Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Klasa Transmutacji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość


Nancy A. Williams

Absolwent Hufflepuffu
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 178 cm
C. szczególne : Burza brązowych loków na głowie i uśmiech przyklejony do twarzy, tatuaż z runą algiz na lewej kostce
Galeony : 233
  Liczba postów : 1606
https://www.czarodzieje.org/t18035-nancy-ava-williams
https://www.czarodzieje.org/t18049-nancy-ava-williams#512833
https://www.czarodzieje.org/t18047-nancy-i-spolka
https://www.czarodzieje.org/t18036-nancy-ava-williams
https://www.czarodzieje.org/t18312-nancy-a-williams-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptySro Wrz 29 2021, 20:35;

First topic message reminder :

Humor: 2
Koncentracja: 2
Nastawienie: 5
Kuferek:  9 pkt
Klątwa: aktywna

Najchętniej to zostałaby w swoim pokoju, zakopana pod grubym kocem, sama ze sobą i swoim nieszczęściem. Nie mogła jednak unikać lekcji w nieskończoność. Nie po to zapłaciła za powtarzanie klasy równowartość połowy nowego sprzętu do quidditcha, żeby kolejny raz zawalić rok. To był ten dzień, w którym musiała w końcu pojawić się na zajęciach, pierwszy raz od zeszłego semestru. Mało kto wiedział o tym, że nie zdała i czuła się z tym nieswojo. Idąc szkolnymi korytarzami, miała wrażenie, że wszyscy się na nią gapią i ją oceniają, choć tak naprawdę mało kto zwracał uwagę na niczym niewyróżniającą się Puchonkę w szkolnym mundurku. Tylko w jej własnej głowie odgrywał się mały dramat.
Minęła chwila, zanim nacisnęła klamkę i weszła do sali. Stała tak pod drzwiami, walcząc sama ze sobą, aż ktoś z tyłu jej nie ponaglił. Nawet nie zwróciła uwagi, kto to był, po prostu wzięła głęboki wdech i weszła do środka, byle tylko zejść z drogi i nie rzucać się w oczy. Szybko przemknęła do ostatniej ławki i usiadła, nieco się garbiąc, jakby w ten sposób miało ją być mniej widać. Ukradkiem rozejrzała się po sali, aby sprawdzić, kto jeszcze przyszedł na transmutację. Nie wszystkich rozpoznała, dostrzegła jednak kilku znajomych Puchonów i mimowolnie się uśmiechnęła. Jak dobrze było ich widzieć! Miała ochotę podbiec do każdego z osobna, wyściskać, zapytać o to jak im minęły wakacje, przytulić, dowiedzieć się, czy aby na pewno wszystko w porządku i jeszcze raz wyściskać, z całą swoją borsuczą miłością. Pozostała jednak na miejscu, bo na razie nie chciała skupiać na sobie uwagi. Najpierw musiała pogodzić się ze swoją porażką i oswoić się z myślą, że powtarza rok i to wcale nie jest nic nadzwyczajnego, nie ona pierwsza i nie ona ostatnia! Poukładanie sobie tego w głowie wymagało jednak czasu...  

/Zapraszam, można się przysiadać! Klasa Transmutacji - Page 2 3304533593
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Hope U. Griffin

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Piegi na twarzy i ciele. Kilka blizn po szponach na ramionach i jedna na skroni, skrupulatnie zakrywana włosami.
Dodatkowo : Prefektka
Galeony : 542
  Liczba postów : 1325
https://www.czarodzieje.org/t20055-hope-ursula-griffin#617982
https://www.czarodzieje.org/t20074-gobaith#618955
https://www.czarodzieje.org/t20059-hope-u-griffin#618372
https://www.czarodzieje.org/t20191-hope-u-griffin-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyCzw Paź 07 2021, 01:35;

Rzucam: Geminio
K6: 5
K100: 14, 34, 36, 60, 67 (dorzuty na tonięcie: parzysta, parzysta, nieparzysta)
Modyfikatory: -10 do k100 za koncentrację
Suma punktów: 4 Klasa Transmutacji - Page 2 1754368413
Przerzuty:  0
Koncentracja: 1

Tak wiele zdarzyło się w tak niedługim czasie – tak wiele nieprzyjemnego. Lekcja jeszcze się nie zaczęła, a ona już miała ochotę stąd uciec i nie była to pierwsza taka myśl. Sama już nie wiedziała co myśli i czuje i całe szczęście, że nie miała zielonego pojęcia o tym, że dzięki uprzejmości Frankie, wieść o jej wybryku poniosła się daleko w świat. Przestała zwracać na wszystko uwagę, próbując zamiast tego skupić się na zadaniu od Whitelighta. Obchodziło ją tylko to, że Jessica była miła, a u jej boku pojawiła się niezwykle krzepiąca obecność przyjaciela. Poczuła jak zalewa ją przyjemne ciepło, kiedy objął ją od tyłu, tak jakby wróciła do domu po wyjątkowo ciężkim dniu w szkole. Potrzebowała go teraz bardziej niż kiedykolwiek i oto był, gotów, by nieświadomie (czyżby?) nieść ze sobą pocieszenie.
Chyba nie, przyszedł tu w klapkach — odpowiedziała i zaśmiała się nawet cicho, wyraźnie czując się już lepiej niż w czasie drobnej potyczki ze Ślizgonką. — Boli? Och, Percy, to takie okropne. Jak ten cały Jones znowu się odezwie to mu tak nastukam aż sam sobie odczyni te klątwy, przysięgam — i choć był to żart, to pojawiło się w niej jakieś postanowienie, by nieco dokładniej przyjrzeć się klątwom i spróbować zaangażować się w sprawę ich zwalczania – bo w to, że czarodzieje będą próbować coś z tym zrobić ani trochę nie wątpiła, za bardzo utrudniało to wszystkim życie.
W końcu przyszedł moment, w którym trzeba było zacząć działać – lekcja się zaczęła, rozdzielono ją i z Percivalem, i z Harielem, i jeszcze kazano jej coś transmutować. Co za los. Pocieszeniem było to, że jej parą na dziś okazał się być @Alec Taylor, a zdążyła się już przekonać, że jest bardzo sympatyczny!
No więc jestem dupa z transmy — oznajmiła mu na powitanie — ale wiesz, nie taka jak zwykle ludzie mówią, że czegoś nie umieją, a potem i tak robią to przyzwoicie. Ja jestem taką najgorszą, z jaką miałeś do czynienia.
Nie bawiło jej to, ale robiła dobrą minę do złej gry. No i czuła się w obowiązku poinformować o tym swojego kompana, bo skoro ustaliła już, że jest miły i go lubi, to nie chciała, żeby ucierpiał, a niestety było to bardzo prawdopodobne kiedy znajdowała się w tej sali. Złapała pewniej swoją różdżkę i odchrząknęła nawet, a jak, niech będzie widać, że przynajmniej się stara. Skupiła się tak bardzo, że wcale nie zwracała uwagi na to, co dzieje się na ławkach dookoła nich.
Geminio — powiedziała to z szaloną powagą, castowała potężnego spella, a nie jakieś zaklęcie, którego uczono na początku przygody z transmutacją. O dziwo zadziałało i czekolada powieliła się aż do pięciu kawałków. Czterech... och, jednak trzech, bo dwie prawie natychmiast się zepsuły. Och, nie, chwila, jednak więcej, jednak...
Tooo... zdecydowanie nie miało tak wyglądać — powiedziała z mieszanką zaskoczenia i przerażenia, kiedy ilość kostek czekolady zaczęła rosnąć przed nimi w zatrważającym tempie. Machnęła różdżką raz, machnęła drugi i zaczęła panikować, bo nie była w stanie nad tym zapanować.
O nie, o nie. Alec, powiedz, że umiesz z tym coś zrobić — podniosła na kolegę błagalne (i wystraszone, co tu dużo mówić), spojrzenie. I jak tu lubić transmutację?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Barry Markiewicz

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 1.87 m
C. szczególne : Okulary na nosie | trzy niewielkie pieprzyki po lewej stronie przy ustach | A w ustach wiśniowe dropsy
Galeony : 242
  Liczba postów : 92
https://www.czarodzieje.org/t20799-barry-markiewicz
https://www.czarodzieje.org/t20823-karkarow
https://www.czarodzieje.org/t20822-relacje-barrego
https://www.czarodzieje.org/t20803-barry-markiewicz
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyPią Paź 08 2021, 20:52;

Rzucam: Geminio
K6:  1
K100: 98 - 10 = 88
Modyfikatory: -
Suma punktów: 15 pkt
Przerzuty:  1/1
Koncentracja: 3 - 1 = 2

Jednak anielski wysłannik Whitelightów nad nami czuwał i cała sytuacja została zażegnana, a już myślałem, że sam będę musiał wyciągnąć różdżkę — na pewno nie był to najlepszy pomysł. Mógłbym pogorszyć całą sytuację, a tego przecież nie chciałem. Chyba trochę dramatyzowałem, miałem nadzieje, że nie wystraszyłem Stephanie i Any.
- To teraz ja, spokojnie damy radę dziewczyny.- Zarzuciłem niczym entuzjastyczny Bob Budowniczy, usłyszałem echo swoich myśli "Tak damy radę!" Czy coś takiego. Koncentracji już nie miałem takiej wybitnej jak wcześniej, za bardzo przejąłem się, że Davies zrobi z klasy fabrykę Willy Wonkiego. Już trochę się uspokoiłem, uśmiechnąłem się pod nosem, kierując do głowy same pozytywne myśli i zaklęcie.
- Gemino. - Które dźwięcznie wystrzeliło z moich ust, dając moc mojej różdżce, a ta powieliła moją czekoladkę na jedną czekoladkę. Nie był to spektakularny wyczyn, ale na szczęście wszystko przebiegło gładko.
- Proszę. - Podałem łakoć puchonce, aby ta zmieniła jej smak, na jaki tam zamierzała. - Śmiało. Na pewno pójdzie ci lepiej. - Chciałem zmotywować rudowłosą, a następnie przeniosłem spojrzenie swoich oczu na Ane, sprawdzając, czy ta ma zamiar rzucić Gemino. Każdy z nas miał powielić te słodkie czekoladki.

@Stephanie Davies, @Ana María Miranda
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Stephanie Davies

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 21
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 169cm
Galeony : 743
  Liczba postów : 245
https://www.czarodzieje.org/t18500-stephanie-davies#527141
https://www.czarodzieje.org/t18509-korespondencja-stefanii#527458
https://www.czarodzieje.org/t18503-relacje-stefki
https://www.czarodzieje.org/t18502-kuferek-stefy#527140
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyNie Paź 10 2021, 11:00;

Rzucam: Geminio
K6: pierwsze podejście 1
nieudane, drugie podejście 4
K100: pierwsze podejście 41 -10 za koncentracje poniżej 3 czyli 31, drugie podejscie 87, 68, 37, 47 
k100 na niewerbalne: pierwsze podejscie 16 nieudane, drugie podejście 94 udane
Modyfikatory: -
Suma punktów: 21
Przerzuty:  2/2
Koncentracja:  2
Stała zszokowana, niezdatna do jakiejkolwiek reakcji, kiedy ich stolik zaczął dosłownie tonąć w czekoladzie. Bała się cokolwiek zrobić, pewna, że jeszcze pogorszy sytuacje, kiedy nie może czarować w prawidłowy sposób, a to wszystko przez klątwe. Na szczescie @Barry Markiewicz w porę zainterweniował, wołając nauczyciela, który zatrzymał czekoladowy potop. Posłała profesorowi przepraszające spojrzenie, a ten nakazał jej uzywac od tej pory niewerbalnych zaklęć. No tak, mogła wpasc na to wcześniej, ale nie chciała się wyróżniać wśród uczniów, którzy wypowiadali inkantacje. Skinęła głową i juz po chwili spróbowała rzucić Geminio ponownie. Jednak słodka kostka, leżąca na blacie owszem powieliła się, ale tylko jednokrotnie w dodatku za moment zaczęła się psuć, co wyraźnie uniemożliwoło jej kontynuowanie zadania, które zadał im Whitelight. Zerknęła na Krukona, stojącego obok, dokładnie w tym samym momencie, kiedy on namnażał swoją słodycz. Jednak jemu wyszło to duzo lepiej, a na dodatek po chwili pozwolił jej skorzystać ze swojego rekwizytu, aby zmienić jego smak. Nie była do końca przekonana, co do tego pomysłu, dlatego zapominając o pergaminie, którym wczesniej posługiwała się do komunikacji, potrząsnęła tylko lekko głową, aby za moment spróbować rzuć zaklęcie jeszcze raz.
Kolejne podejście okazało sie być dużo, dużo lepsze, bo udało jej się powielic kostkę na cztery inne, jednak te ostatnie znow zaczeły świrować, ale na szczeście teraz potrafiła zatrzymać czar przedwcześnie, aby nie narobić zamieszania jak za pierwszym razem. Zakończyła zaklęcie, po czym zerknęła na swoją czekolade, modląc się w duchu, aby zmiana smaku poszła jej lepiej...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Julia Brooks

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 170
C. szczególne : Ciemna grzywka, tatuaże, oburęczność, zapach lawendy, krwawa obrączka na palcu, perfekcjonistka
Dodatkowo : Kapitanka Krukonów
Galeony : 2888
  Liczba postów : 4344
https://www.czarodzieje.org/t19470-julia-brooks
https://www.czarodzieje.org/t19475-julia-brooks
https://www.czarodzieje.org/t19471-julia-brooks#576533
https://www.czarodzieje.org/t19697-julia-brooks-dziennik#589978
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyNie Paź 10 2021, 11:28;

Rzucam: Gusto Cambiato
K100: 95
Modyfikatory: 4+5+4+8
Suma punktów: 21
Przerzuty: 0/2
Koncentracja: 5-1 (za pomoc Camaela) = 4

- Julia – odpowiedziała lekko do chłopaka, kątem oka rzucając po salce i postępach innych. Tym, co rzuciło jej się w oczy, był fakt, że wśród zebranych przeważali Gryfoni. Zresztą, były to nie pierwsze zajęcia, na których czerwoni reprezentanci stanowili frekwencyjną lwią (hehe) część. Najwyraźniej Williams był dobrym motywatorem. Pytanie brzmiało, czy częściej używał kija czy marchewki?

- Zaskocz mnie – stwierdziła tylko, gdy chłopak zaproponował jej wybór smaku transmutowanej czekolady. Ona tymczasem zajęła się jej pomnażaniem. Niestety nie poszło jej to specjalnie dobrze i musiał im pomóc nauczyciel, zapobiegając tym samym czekoladowej lawinie, gotowej, by zabrać życie biednych uczniów.

- Nice – zachichotała, gdy kostka, którą trzymała w ustach, nabrała smaku haszyszu. – Afgan? – dodała konspiracyjnie, zastanawiając się, której do odmiany Gryfon okazał się fanem. Kiedy przyszła jej kolej na zamianę smaków, zastanowiła się dłużej nad tym, co wybrać. Przez dłuższą chwilę miała pustkę w głowie, ale ostatecznie przypomniał jej się smak, którego wspomnienie pachniało nostalgią i mrozem.

- Smacznego – powiedziała, wręczając chłopakowi transmutowaną czekoladę o smaku Rugbrauð – islandzkiego chleba wulkanicznego.

@Murphy M. Murray

______________________

It's Soton baby!
There's no mountain I can't climb, there's no tower too high, no broom that I can't learn how to fly.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek, na spodzie prawej dłoni ma wyryte imię Aleksandry
Galeony : 697
  Liczba postów : 726
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20247-mulan#631275
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyNie Paź 10 2021, 17:43;

Opanowanie sytuacji: udało się!
Rzucam: Gusto Cambiato
K100: 57 tak trochę smakuje jak flaczki
Modyfikatory: 4 + 2 + 8 + 11
Suma punktów: 25
Przerzuty: 2/2
Koncentracja: obecnie 2

Praca z czekoladą brzmiała dobrze. Brzmiała naprawdę dobrze niczym obietnica lekcyjnego podjadania. Nic dziwnego więc, że się wyszczerzyła, wiedząc co ich dokładnie czeka, a następnie przywitała się krótko z Puchonem, do którego została przydzielona. Nie kojarzyła go raczej, ale to nie było większą sensacją. Poza gronem swoich znajomych ogólnie mało kogo rozpoznawała na korytarzu i kojarzyła z imienia.
Pozwoliła mu na przejęcie inicjatywy i rozpoczęcie całego procesu z powielaniem kostek czekolady. I to być może był błąd. Bo oto nagle powstał zalew czekolady, który trzeba było powstrzymać, a chłopak raczej nie potrafił tego dokonać.
- A pytasz dzika czy sra w lesie? - odpowiedziała, zakasując rękawy szaty, gdy tylko Puchon zapytał ją o to czy da radę to opanować.
Ona nie da rady? Tylko ją patrzcie. Odpowiedni ruch różdżką, zaklęcie rzucone precyzyjnie i potop czekolady zatrzymany. Tylko tyle potrzebowała, aby sytuację opanować i móc zabrać się za przerabianie smaku tego specjału na jakiś inny. Tylko... czy na pewno warto tego spróbować?
- Hej... czekoladkę? - spytała, wyciągając smakołyk w kierunku chłopaka, bo co sama będzie ryzykować.

@Severinus Grim
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Olivia Callahan

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 173
C. szczególne : lekka wada wzroku; zmuszona jest przez nią nosić okulary, wąskie usta, gęste i długie włosy
Galeony : 624
  Liczba postów : 1117
https://www.czarodzieje.org/t18233-olivia-callahan
https://www.czarodzieje.org/t18263-pegaz
https://www.czarodzieje.org/t18255-oli
https://www.czarodzieje.org/t18234-olivia-callahan
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyPon Paź 11 2021, 08:49;

Rzucam: Geminio 
K6 / literki: 5
K100: 60, 18, 96, 98, 6 -> 14
Modyfikatory: +1 do ilości kostek (niewykorzystuje)
Suma punktów: 29
Przerzuty: 1/2 
Koncentracja: 4 -> 3 -> 4 -> 3



Była nieco niezadowolona z faktu, że nauczyciel postanowił sam połączyć ich w pary, dlatego z lekkim ociąganiem ruszyła w kierunku @Yuuko Kanoe. Z pewną obawą przed zbłaźnieniem się usiadła obok dziewczyny, witając ją krótkim, aczkolwiek uprzejmym - Hej. Przez chwilę siedziała tak w ciszy zastanawiając czy powinna jako pierwsza podjąć się zadaniu jakie zlecił im nauczyciel czy może Puchonka chciała najpierw pochwalić się swoimi umiejętnościami. Ostatecznie doszła do wniosku, że chcę to mieć już za sobą, dlatego od razu zabrała się za pierwsze zaklęcie, które o dziwo wyszło poprawienie - z jednej kostki zrobiły się dwie. Idąc za ciosem rzuciła czar jeszcze raz, jednak tym razem okazał się nieskuteczny, a kostka czekolady nie nadawała się do dalszych przemian; kosztowało to Oliv osłabienie koncentracji. Jej dłoń lekko drżała, gdy podjęła kolejne próby - te okazały się udane, choć ostatnia po raz kolejny nie wyszła. 
- Z pięciu mam trzy rozmnożone, to chyba nie tak źle - stwierdziłam na głos - A tobie jak poszło? - zapytała, zwracając się do puchońskiej koleżanki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Irvette de Guise

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : Burza rudych włosów, piegi, lawendowy tatuaż za lewym uchem, krwawa obrączka na palcu
Dodatkowo : Hipnoza, prefektka naczelna
Galeony : 889
  Liczba postów : 1684
https://www.czarodzieje.org/t19796-irvette-lavena-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19821-poczta-irvette#601307
https://www.czarodzieje.org/t19822-znajomi-rudej#601308
https://www.czarodzieje.org/t19797-irvette-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19820-irvette-de-guise-dziennik#601
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyPon Paź 11 2021, 12:49;

Rzucam: Geminio
K6 / literki: 5
K100: 36,10,25,29,99 --> dorzut 1 (proszę @Camael Whitelight o pomoc)
Modyfikatory:
Suma punktów: 20
Przerzuty: 2/2
Koncentracja: 5

No i nadszedł kolejny koszmar tego dnia. Nie dość, że musiała wysłuchiwać ględzenia Griffin i jej kółeczka adoratorów, to jeszcze została dobrana w parę z gryfonem, na którego widok robił jej się niedobrze. Mimo rzuconego wcześniej w jej stronę komentarza, postanowiła po prostu przejść do zadania i mnożyć czekoladę, jakby nigdy nic.
Jak się jednak okazało, pierwsza próba była dość nieudana, a kostki zaczęły niekontrolowanie się namnażać.
-A może Ciebie zatkam czekoladą? Wszyscy na tym skorzystają. - Uśmiechnęła się ironicznie do Percivala, po czym podniosła rękę zwracając się do profesora. -Panie Profesorze, mogę prosić o pomoc? Nie wiem co tu się stało. - Zdecydowanie nie miała zamiaru zwracać się o użyczenie pomocnej różdżki do gryfona. Wolała, by zrobił to ktoś kompetentny.
Gdy sytuacja została opanowana, zajęła się kolejnym mnożeniem przy pomocy Geminio. Niestety, kostka za kostką, te wciąż zaczynały się psuć, gdy tylko wyskakiwały spod jej zaklęcia i choć proces ten w miarę się wydłużał, czekolada nie była do niczego zdolna.
Po raz kolejny uniosła różdżkę i w końcu uzyskała perfekcyjny efekt, jakiego oczekiwała. Widać do pięciu razy sztuka zaczynało być jej mottem.

______________________



    
When writing the story of your life, don’t let anyone else hold the pen
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Alec Taylor

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : Kilka tatuaży na ciele, mała blizna na prawym policzku, szczególnie widoczna, kiedy się uśmiecha, wyraźny amerykański akcent
Galeony : 153
  Liczba postów : 228
https://www.czarodzieje.org/t20127-alec-dustin-taylor
https://www.czarodzieje.org/t20144-sowa-aleca#623436
https://www.czarodzieje.org/t20143-alec-taylor#623361
https://www.czarodzieje.org/t20651-alec-taylor
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyPon Paź 11 2021, 13:49;

Oczywiście, że nic nie napisał odnośnie wyjątków transmutacyjnych. Pomimo faktu, że ostatnio pisał na ten temat obszerny referat dla Patona, nie zapamiętał z tego nic. Nie ogarniał transmutacji i nie krył się z tym faktem, bo uważał, że nie ma to większego znaczenia. Po co udawać, że jest się dobrym w czymś, a potem i tak wyjdzie, że jednak wcale nie jest się dobrym w danym zagadnieniu? On nie widział w tym większego sensu.
Profesor wrócił do sali lekcyjnej i zaczął objaśniać, o co chodzi w dzisiejszych zajęciach. Alec słuchał go z zainteresowaniem, choć niewiele spośród jego słów, pozostawało w jego głowie. Może gdyby nieco bardziej skupił się na tym cholernym referacie…
Podzielili się w pary a on z zadowoleniem zauważył, że będzie współpracował z @Hope U. Griffin , choć prawdopodobnie, kiedy ona dowie się o jego zdolnościach, tego zadowolenia nie będzie podzielała. Zaśmiał się głośno, słysząc jej pierwsze słowa. Współpraca zapowiadała się wręcz wspaniale!
- To widzę, że oboje jesteśmy super z transmutacji - stwierdził z szerokim uśmiechem. Czas działać. Poprawił chwyt na swojej różdżce i obserwował to, co robiła Hope. Dziewczyna rzuciła zaklęcie i osiągnęła sukces. No, połowiczny. Ilość czekolady zaczęła rosnąć i rosnąć i dalej rosła, a Hope zaczęła panikować! Widząc to, Alec stwierdził, że musi uratować sytuację. Rzucił krótkie finite i patrzył zaskoczony na to, że zaklęcie zadziałało!
- Dobra, nie utoniemy! - obwieścił, teatralnie ocierając nieistniejący pot ze swojego czoła. Teraz przyszła jego kolej na zaklęcia. Wycelował różdżką w czekoladę i skupił się nad tym, jaki smak chciał osiągnąć. Myślał o truskawkach. Uwielbiał truskawki, a czekolada o smaku truskawkowym to dowód na to, że Merlin stąpał po tym świecie. Tak więc wypełniony tym uwielbieniem, rzucił zaklęcie.
- Dobra, jesteś na tyle odważna, żeby spróbować? - zapytał, bo on sam kompletnie nie był...

Rzucam: Gusto Cambiato
K6: 1 - ratuję Hope od czekoladowej zagłady!
K100: 86
Modyfikatory: Nie odejmuję, bo 3, a nie mniej niż 3 8D
Suma punktów: 13
Przerzuty:  1/1
Koncentracja: 4 - bo musiał pomóc Hope, a wcale się na to nie pisał
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Yuuko Kanoe

Absolwent Hufflepuffu
Wiek : 21
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 166cm
C. szczególne : azjatycka uroda, zawsze na nadgarstku ma bransoletkę z wiecznych fiołków i drugą czarno-żółtą z zawieszką borsuka
Dodatkowo : Prefektka
Galeony : 4774
  Liczba postów : 1936
https://www.czarodzieje.org/t17924-yuuko-kanoe#507792
https://www.czarodzieje.org/t17975-yuuko
https://www.czarodzieje.org/t17976-yuu
https://www.czarodzieje.org/t17925-yuuko#507797
https://www.czarodzieje.org/t19163-yuuko-kanoe-dziennik#561975
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyPon Paź 11 2021, 20:53;

Rzucam:Gusto Cambiato
   Literki:  B
   K100: 72 i różdżka nie wybucha!
   Modyfikatory:22+2+4+7
   Suma punktów: 35
   Przerzuty:  3/3
   Koncentracja: 4

W normalnych warunkach zapewnie nie wadziłaby jej zbytnio praca w parach, ale biorąc pod uwagę to, co działo się ostatnio z jej różdżką, gdy tylko próbowała używać magii to naprawdę obawiała się tego jak to wszystko mogło wyglądać. Miała jedynie tę nikłą nadzieję na to, że jednak drewno nie eksploduje jej w dłoni przy próbach transmutacji.
- Cześć - przywitała się z lekkim choć zdecydowanie zmęczonym uśmiechem.
W przeciwieństwie do Olivii postanowiła zająć się wpierw zmianą smaku czekolady, a później wziąć się za rozmnażanie. Czuła jak przy rzucaniu zaklęcia drewno różdżki nagrzewa się do nieprzyjemnej temperatury i już zdawało jej się, że słyszy delikatny trzask drewna, ale jakoś nie doszło do żadnej tragedii.
- Myślę, że idzie całkiem nieźle - odpowiedziała, nie do końca jednak przekonana czy na pewno było tak dobrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Narcyz Bez

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 178
C. szczególne : Wiecznie goszczący na ustach uśmiech, twarda angielska wymowa z wyraźnymi końcówkami
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 288
  Liczba postów : 381
https://www.czarodzieje.org/t19726-narcyz-bez
https://www.czarodzieje.org/t19736-tofu
https://www.czarodzieje.org/t19727-narcyz-bez
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyWto Paź 12 2021, 23:12;

Rzucam: Geminio
K6:  1 a następnie 5
K100: 31 a potem 12,27,38,78,26
K100 po modyfikatorach: 21;2;17;28;68;26
Modyfikatory: + 2 do k6 za kufer
Suma punktów: 26+2+8+5 = 41
Przerzuty:  4/4 zużyte
Koncentracja: 1 albo już 0 XD

Posyłam Ci szeroki uśmiech, widząc, że udaje Ci się coś wyczarować, chociaż transmutacja nie jest Twoją najmocniejszą ze stron, ale zdecydowanie jest to gest przedwczesny; nie mogę się jednak spodziewać, że potem wszystko pójdzie aż tak źle. Kostki naprzemiennie się rozmnażają i topią, ja nie bardzo umiem skupić się na zagrożeniach z tym związanych, raczej na siłę doszukując się pozytywnych stron całej sytuacji. Nie zastanawiam się nawet nad tym, jak możesz interpretować miękki wzrok, który wlepiam w asystenta transmutacji, jakby to jego miał ochotę przestudiować - jakkolwiek sama ta niewypowiedziana myśl już wprawia mnie w zakłopotanie.
Obaj ponosimy jednak konsekwencje mojej nieprzemyślanej decyzji, gdy tak starannie wyczarowane kostki za sprawą przeciwzaklęcia powracają do pierwotnego stanu. Skrucha tańczy przez chwilę w moim spojrzeniu.
- Geminio - podejmuję wyzwanie z niezbyt wielkim przekonaniem, no bo jak mam się skupić, kiedy niemal przed moim nosem guziki niesfornie wyplątują się z dziurek? Jak mam udawać, że kostka czekolady jest jedyną istniejącą rzeczą, kiedy czuję na sobie tak upragnione spojrzenie? Żałosna jedna kostka, którą udaje mi się wyczarować z tej próby, rozpływa się równie szybko, co moja początkowa swoboda. Porażka w tym momencie zaczyna być już jednak żenująca. Odchrząkuję więc, powtarzając zaklęcie, nim zostaję o to poproszony. I tym razem kostek powstaje aż pięć - tyle, że znowu każda kolejna szybko się rozpływa; nawet nie mam świadomości, że w tym czasie kolor moich włosów z blondu przeskakuje do pasm alarmującej czerwieni. Przed pełnym objęciem czupryny kolorem chroni mnie tylko fakt, że faktycznie jedna powielona czekoladka pozostaje na ławce, nie odbierając mi całkowicie godności.

@Rylan A. Coulter  @Jasper 'Viro' Rowle
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Marla O'Donnell

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 168 cm
C. szczególne : szeroki uśmiech, roziskrzone spojrzenie, głośny śmiech, koścista sylwetka, bardzo ekspresyjny sposób bycia, wyraźnie zarysowane kości policzkowe, irlandzki akcent, często wplata kolorowe apaszki we włosy
Dodatkowo : Prefektka, pół wila w oczach Paytona
Galeony : 1661
  Liczba postów : 848
https://www.czarodzieje.org/t20424-marla-o-donnell#646655
https://www.czarodzieje.org/t20478-marla-o-donnell#647470
https://www.czarodzieje.org/t20470-marla-o-donnell#647414
https://www.czarodzieje.org/t20875-marla-o-donnell
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptySro Paź 13 2021, 01:01;

Rzucam: Geminio i Gusto Cambiato
K6 / literki:  5 (87, 8, 87, 75, 81 - 8 przerzucone 2 razy, ale nie pykło) - ostatecznie 4 czekoladki
K100: 92, 40 (J - dorzut nieparzysta), 24 (F), 21 (A)
Modyfikatory: rzucamy sobie geminio raz jeszcze, a za koncentrację mam -10 do k100 z geminio
Suma punktów: 34 było
Przerzuty: 1/3
Koncentracja: 1 8D

- Albo dał cię ze mną w parze z nadzieją, że ci pokażę jak się powinno czarować - stwierdziła uśmiechnięta, z przyjemnością się z nim drocząc. Na jego filozoficzne stwierdzenie zmarszczyła brwi, ostatecznie go nie komentując.
Od razu się wyprostowała, słysząc głos @Camael Whitelight, chyba nieszczególnie zadowolonego, że tak się wczuła w dokarmianie jego brata. - Wyglądał na mocno głodnego, a szkoda, żeby tyle czekoladek się zmarnowało - uśmiechnęła się do nauczyciela, pogodnie tłumacząc mu swoje zamiary i wtórując Harry'emu w jego bełkotaniu, z którego zrozumiała tylko jedno słowo "wina". Ale cokolwiek tam nie klekotał pod nosem, na pewno nie było to nic na ich niekorzyść. Gdy Cam zostawił ich w spokoju, nachyliła się do Ślizgona. - W domu też jest taki sztywny? - spytała cicho, żeby nikt poza chłopakiem jej nie usłyszał.
Zaraz potem faktycznie skupiła się na ponownym rzuceniu zaklęcia - zamaszyście machnęła różdżką, z radością obserwując jak na stole pojawia się pięć czekoladek. - O no i elegancko, teraz to dopiero się najesz! - wskazała dłonią na swoje dzieło akurat w momencie, gdy jedna z nich zniknęła. Koniec końców, wciąż miała cztery, które również planowała wsadzić Harry'emu prosto do mordy, zapominając, że przed chwilą upomniał ją o to nauczyciel. - Co? - spytała, przekręcając głowę w stronę klasy, żeby zobaczyć o kim mówił Ślizgon, nie wyczuwając w tym żadnego podstępu. Spodziewała się raczej, że to wprowadzenie do większej bajki, które zawsze opowiadał z takim zaangażowaniem. Jedyną osobą, która na nią zerkała, był Murphy, pomachała mu więc wesoło, ale nie sądziła, że to jego miał na myśli Hariel. Odwróciła się do niego i już otwierała gębę, żeby zapytać uprzejmie "co do chuja", kiedy otrzymała dwa niespodziewane ciosy - pierwszym była kostka czekolady, wciśnięta prosto w usta, a drugim jej smak. Poczuła jak kurczy jej się żołądek, a śniadanie zjedzone parę godzin temu uporczywie próbuje wyjść na zewnątrz. Mało elegancko wypluła wszystko prosto na spodnie Harry'ego, wzdrygając się z obrzydzenia.  - Sodojes?? - wybełkotała skonsternowana, nigdy w życiu nie próbując nic tak ohydnego. - Jak chciałeś mnie otruć to wystarczyło dorzucić mi do piwa cyjanek - poinformowała przyjaciela, wciąż walcząc z mdłościami, gdy już pozbyła się resztek z gęby.
I właśnie dlatego, rzucając Gusto Cambiato, nie była w stanie się odpowiednio skupić, wciąż czując posmak jakiegoś gówna w mordzie. Czekoladki wyglądały zjawiskowo i kusząco, dlatego wzięła je w dłoń, szczerząc wysmarowane słodyczami zęby do chłopaka. - Dobra, otwieraj ryj. Za mamusię, tatusia, Camaela i Nanę - wpychała mu po kolei powielone przez siebie słodkości, trochę niepocieszona faktem, że on właśnie rozkoszuje się smakiem poziomek czy jeżyn (bo nie brała pod uwagę, że coś mogło pójść nie tak), podczas gdy ona cierpiała katusze, nie mogąc pozbyć się tego paskudztwa, które dla niej przygotował.

@Hariel Whitelight
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Olivia Callahan

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 173
C. szczególne : lekka wada wzroku; zmuszona jest przez nią nosić okulary, wąskie usta, gęste i długie włosy
Galeony : 624
  Liczba postów : 1117
https://www.czarodzieje.org/t18233-olivia-callahan
https://www.czarodzieje.org/t18263-pegaz
https://www.czarodzieje.org/t18255-oli
https://www.czarodzieje.org/t18234-olivia-callahan
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptySro Paź 13 2021, 08:24;

Rzucam: Gusto Cambiato
K6 / literki: 3 ( tyle się ostało) F jak Feniks, J jak Jeleń : J dorzut nieparzysta  
K100: 21, 68, 7: 7 -> 67  
Modyfikatory:
Suma punktów: 29
Przerzuty: -
Koncentracja: 3

Patrząc, że Yuuko postanowiła w pierwszej kolejności zmienić smak czekolady, w zastanowieniu przygryzała dolną wargę. Może było to znacznie rozsądniejsze podejście? Nie da się ukryć, że podczas zajęć należało myśleć, by ułatwić sobie życie, chociaż z drugiej strony zawsze mogła dzięki swojemu podejściu potrenować drugie z zaklęć. 
Oczywiście przy pierwszym podejściu musiało pójść coś nie tak, bo czekolada nie zmieniła swojego smaku, choć Gryfonka intensywnie myślała o truskawkach. 
- No, dobra. To trudniejsze niż myślałam, chociaż czy jest sens zmieniać coś tak idealnego jak czekolada? - zapytała swojej partnerki, ściągając brwi. Być może takie nastawienie panny Callahan nie pozwoliło, aby zaklęcie wyszło, gdyż okazało się że kolejne podjęte próby również zakończyły się fiaskiem i to jeszcze z okropnym skutkiem. 
- Wybacz - jęknęła zawstydzona, bo Yuuko zmuszona była spróbować jej eksperymentów. Współczuła dziewczynie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Rylan A. Coulter

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 170
Galeony : 325
  Liczba postów : 201
https://www.czarodzieje.org/t20738-rylan-a-coulter
https://www.czarodzieje.org/t20742-rylan-a-coulter#658468
https://www.czarodzieje.org/t20740-rylan-a-coulter
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptySro Paź 13 2021, 18:46;

Rzucam: Geminio
K6 / literki:  6
K100: 58, 41, 29, 78, 16, 80 58 -> dorzut parzystej
Modyfikatory: 48, 31, 19, 68, 6, 70,
Suma punktów: 0
Przerzuty:  x/x
Koncentracja: 0

Rzucam: Gusto cambiato
K100: 4
Litera: E
Suma punktów: 0
Przerzuty:  x/x
Koncentracja: 0

W Rylanie z każdą kolejna minutą lekcji narastała wewnętrzna frustracja... Nie szło mu w transmutacji i widać to było już od samego początku, kiedy to po raz pierwszy przekroczył próg tej sali. Prześlizgiwał się z klasy do klasy wiedząc, że... Niektóre przedmioty zawsze pozostaną poza jego zasięgiem. Niemniej przełkniecie goryczy porażki nigdy nie należało do najłatwiejszych.  
Obserwował uważnie jak Narcyz, również spokorniały i już nie tak pewny siebie poświęca się zaklęciu w pełni. Wsłuchiwał się w to co Viro do nich mówił, ale bardziej niż jego rady zaintrygowany był tym jak bardzo defensywnie zaczynał się zachowywać Bez. Z jednej strony nie do końca był obojętny na maślane oczy, które ten kierował w kierunku asystenta Camaela. Z drugiej... Kim on był by go osądzać. Sam w ostatnim czasie ugania się za Vinzentem i mimo tego, że jeszcze nikomu się do tego nie przyznał to oczywistym było to, że faktycznie zależało mu na podboju serca biednego asystenciny.  
Kiedy po zaklęciach Narcyza ostała się jedna czekoladka postanowił przejść do swojej części zadania. Tym razem dużo bardziej skupiony Wziął głęboki oddech i kierując różdżką wprost na czekoladkę wypowiedział spokojnie i jednostajnie słowa.  
- Gusto cambiato! - Zależało mu na tym by smak był nieoczywisty i bardzo charakterystyczny. Liczył na wykrzywiającą uśmiech cytrynę. - No dobra... Próbujesz. - Skierował się wprost do puchona wiedząc, że teraz najlepsza część całego zadania. Oczywiście Rylan nie mógł tego wiedzieć, ale smak, który przybrała czekoladka był zgoła czymś innym. Mimo jego szczerej intencji tchnął w słodycz smak eklerka. Niby też dobrze, ale jednak niecelowo.  
Następnie szybko i sprawnie przystąpił do rzucania zaklęcia rozmnażającego. Idąc za radą Viro wyobrażał sobie absolutną pustkę. Jedynie cel swojego zaklęcia. Kompletnie wyciszony wykonał poprawny ruch różdżką i głośno, i wyraźnie wypowiedział zaklęcie.  
- Geminio. - Przygryzł potem szybko wargę denerwując się jak właściwie mu poszło. Szybko grymas ten zamienił na niezadowolenie. Z początkowych sześciu kostek czekolady ostały mu się cztery, bowiem pierwsze dwie kompletnie rozpłynęły się pod ciężarem zaklęcia. Natomiast jedna z czterech okazała się na tyle niestabilna, że... Znów zaczęła się namnażać. Niemniej nauczony sytuacją sprzed chwili krukon działał szybko i instynktownie. Zamachnął się w jej kierunku stosując zaklęcie finito. - Huh. Było blisko. - Skomentował wiedząc, że była w tym cierpkość prawdy. - No to jakie smaki będziesz dla mnie mieć? - Zagaił w kierunku Narcyza. Już wcześniej widział że płomienno-czerwony kolor włosów na jego głowie nie jest oznaką dobrego humoru, dlatego jakkolwiek starał się go zaczepiać by ten nie pogrążył się w zbyt dużych przemyśleniach.  
 

@Narcyz Bez @Jasper 'Viro' Rowle
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ana María Miranda

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 163
Galeony : 167
  Liczba postów : 69
https://www.czarodzieje.org/t20362-ana-maria-miranda
https://www.czarodzieje.org/t20377-poczta-mariiiiii#644374
https://www.czarodzieje.org/t20378-ana-maria#644375
https://www.czarodzieje.org/t20375-ana-maria-miranda
https://www.czarodzieje.org/t20831-ana-maria-miranda-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyCzw Paź 14 2021, 18:11;

Rzucam: Geminio
K6:  2+1 za punkciki
K100: 18, 65 - 10 = 8, 55
Dodatkowa kostka: 34 - 10 = 24
Dorzut: 6- udaje mi się zatrzymać czekoladę
Modyfikatory:
Suma punktów: 26 pkt
Punkty w kuferku: 10pkt
Przerzuty:  0/2
Koncentracja: 2-1=1

Rozsadzić? Ale dlaczego... to było dziwne, ale ten uroczy inteligencik naprawdę się Anie spodobał i chciała go chociaż trochę bliżej poznać. Odchodząc od ławki, pokiwała tylko głową, że tak lubi transmutację i usiadła z tymi dwoma... nowymi znajomymi? Dzisiaj miała być dla wszystkich miła i naprawdę próbowała, ale jakoś tak, nie chciało jej się rozmawiać, z resztą oni też jacyś tacy nie za bardzo kontaktowi. Nawet kompletny mundurek Gryffindoru, który dzisiaj Ana o dziwo założyła na lekcję, wskazywał na to, że był to jej dobry dzień. No cóż, może niektórzy nie zauważają takich niuansów.
Kiedy tej dziewczynie... jak jej tam było? Rozmnożyła się czekolada, Ana patrzyła na to, czekając na reakcję innych. Nie chciała się wychylać, w końcu co ona może wiedzieć o transmutacji, prawda? Po drugie nie chciała się zbłaźnić przed @Severinus Grim, na którego cały czas zerkała.
Szczerze powiedziawszy, miała nadzieję, że skoro są w trójce, to profesor nie zauważy, że Miranda nic nie robi, ale jakoś nikt z jej grupy nie był na tyle ciekawy, aby móc z nimi podyskutować o czymś innym, niż o lekcji.
-Oj no, już, już- powiedziała Anka, kiedy @Barry Markiewicz spojrzał na nią badawczo. Odpowiadało jej to, bo oznaczało to, że zapewne, teraz skupi na niej swoją uwagę. A o to przecież chodziło? Skoro wygląda ,,inteligentnie" i czuje się zarąbiście, to niech w końcu ktoś więcej, oprócz tego puchona zwróci na to uwagę.
-Geminio- niby się starała niby nie, w sumie to wcale. Miała nadzieję jednak, że pójdzie jej na tyle dobrze, żeby nie musiała tego powtarzać. I nagle jej oczom ukazały się 3 czekoladki. Czad co nie? Kto by pomyślał, że Miranda umie w transmutację? Ach no tak, przecież o tym już wiemy. Zadowolona odwróciła się w stronę @Severinus Grim, posyłając mu uśmiech i okejkę, jednak po chwili zauważyła, że jedna z jej czekoladek się namnaża. Co za wstyd, a już tak się cieszyła.
Na szczęście szybko rzuciła na nią czar i opanowała sytuację, ale gorycz porażki, jakoś tak została. Spojrzała na pozostałe dwie, które ewidentnie również były nie do zjedzenia. Jak tu wybrnąć z tej sytuacji, żeby nie zrobić z siebie pośmiewiska?
-Czyli jednak liczy się jakość, a nie ilość- zaśmiała się i uśmiechnęła do wspólników w niedoli, miała nadzieję, że będzie to dobry pretekst do rozmowy.
-To czyjej czekoladki mam próbować?-dodała pod koniec, jakby nie ogarnęli, że naprawdę nie gryzie i można, a nawet trzeba z nią rozmawiać.

 @Barry Markiewicz  @Stephanie Davies
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hope U. Griffin

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Piegi na twarzy i ciele. Kilka blizn po szponach na ramionach i jedna na skroni, skrupulatnie zakrywana włosami.
Dodatkowo : Prefektka
Galeony : 542
  Liczba postów : 1325
https://www.czarodzieje.org/t20055-hope-ursula-griffin#617982
https://www.czarodzieje.org/t20074-gobaith#618955
https://www.czarodzieje.org/t20059-hope-u-griffin#618372
https://www.czarodzieje.org/t20191-hope-u-griffin-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyCzw Paź 14 2021, 19:48;

Rzucam: Gusto Cambiato
K100: 44
Smak: H → haszu XD
Modyfikatory: -10 do k100 za koncentrację
Suma punktów: mniej niż 10
Przerzuty:  0
Koncentracja: 3, bo trza się było ogarnąć!

Czy to był jakiś żart ze strony Whitelighta, że dobrał ją w parę z osobą, która uważała, że wcale nie radzi sobie lepiej? Może cicha zemsta za to, że tak skompromitowała się tamtego poranka i o mało nie wpędziła go w potężne tarapaty? Cóż, chyba jej się należało. Generalnie gdyby każda kara polegała na współpracy z przystojnymi miłymi Gryfonami, to znacznie częściej wpadałaby na szlabany!
Kiedy zaczęli tonąć w czekoladzie, wystraszyła się, że jest to już absolutny koniec – że Alec nie zrobi nic, żeby jej pomóc i wątpliwej jakości wyrób czekoladopodobny zasypie ich po czubek głowy. W końcu jednak sytuacja się uspokoiła, a ona spojrzała na niego z nieskrywaną wdzięcznością.
Żartujesz? Uratowałeś mi życie, zjadłabym nawet wymiocionową fasolkę, gdybyś mnie poprosił. Jestem Ci to winna — uśmiechnęła się i prędko wsadziła sobie do ust czekoladkę, od razu całą, bo bała się, że najdzie ją zwątpienie. Zestresowała się, że będzie to coś paskudnego, ale na języku poczuła przyjemny smak... —Mmm, truskawki! Patrz jaki z ciebie transmutant, no pierwsza klasa! — pochwaliła go i postawiła przed sobą drugą z czekoladek, chcąc spróbować i swoich sił. Widać jakimś cudem słodycze zmotywowały ją do transmutacji... albo był to Camael krążący po klasie i chęć uniknięcia jego obecności przy ich stoliku.
Gusto Cambiato — zainkantowała uroczyście, dając z siebie wszystko. Wskazała mu ruchem dłoni czekoladkę i spojrzała na niego niepewnie.

@Alec Taylor
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hariel Whitelight

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 184
C. szczególne : podobny do Camaela, wręcz myląco gdyby nie oczy i pieprzyk nad górną wargą | pachnie perfumami z nutą sosny | nosi super buty, które tworzą za nim kwiatkowy korowód | zawsze ma kolorowe okularki na nosie
Galeony : 376
  Liczba postów : 655
https://www.czarodzieje.org/t20706-hariel-whitelight#657554
https://www.czarodzieje.org/t20730-poczta-harry-ego#657951
https://www.czarodzieje.org/t20707-hariel-whitelight#657557
https://www.czarodzieje.org/t20986-hariel-whitelight-dziennik#67
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyCzw Paź 14 2021, 21:50;

Nie mam czasu odpowiedzieć elokwentnie na te kolejne oszczerstwa w moją stronę od Marli, bo przerywają mi i czekoladki i mój brat. Kiedy przyjaciółka podpytuje o to czy Camael zawsze jest sztywny kręcę głową, ale marszczę brwi z zastanowieniem. Czy przypadkiem nie pyta mnie ktoś o to już drugi raz w tym miesiącu? Pewnie trudno jest uwierzyć, że dwójka tak podobnych ludzi nie dzieli luźnego albo bardzo spiętego podejścia do życia. Myślę automatycznie o gabinecie gdzie Camael był właśnie połączeniem tych dwóch rzeczy. Jednak stwierdzam, że chyba to prawda - przez to że nieustannie sprawdza czy ojciec za nim nie idzie - Cam mógłby odrobinę się wyluzować.
- Czasem jest, czasem nie jest - odpowiadam jednak na to pytanie Marli i wzruszam ramionami. Dziewczyna oczywiście biegnie do transmutowania i tym razem mylnie wygląda na to, że idzie jej całkiem dobrze, podczas gdy tylko mi naprawdę tragicznie, jak przystało na brata profesora. I okazuje się, że kiedy znienacka pakuję jej czekoladę do buzi - jest jeszcze gorzej niż przypuszczałem. Odruchowo próbuję się odsunąć kiedy ta nagle nad moimi spodniami ćwiczy odruch wymiotny. Niestety nie udaje mi się umknąć czekoladzie, która przykleiła mi się do mundurka. Jęknąłbym niezadowolony, ale jestem zbyt zdziwiony taką reakcję na czekoladkę. Zakładałem, że będzie bez smaku.
- Co? Co z nią nie tak? - pytam bardzo mądrze i podnoszę lekko przyjaciółkę znad moich kolan. Poklepuję ją pokrzepiająco po plechach kiedy ona podchodzi do przemiany i chociaż wiem, że zaraz zostanę zaatakowany - nie przejmuję się tym specjalnie, bo tak naprawdę wierzyłem w jej zdolności. I moje zaufanie okazało się zgubne, bo prędko czuję, że to nie malinowe przekąski - a jakieś anyżowe jaja wsadza mi do ust.
- Marla! - bełkoczę o mało nie błagając o to by przestała, bo rośnie mi to w buzi i w ramach odwetu wypluwam większość słodyczy na dekolt Gryfonki, sam zaś walczę z odruchem wymiotnym i trochę jej pluję na spodnie tym paskudnym zgniłym jajem. Ale z nas dwójka seksownych, młodych ludzi.
- Codochujamarla - pytam na wydechu i kładę głowę bez życia na jej ramieniu, nie przejmując się, że obydwoje jesteśmy przyjemnie wysmarowani: czekoladą na mordzie i swoimi plwocinami na ubraniach. - Smakowało jak śmierć z uzo; czy to był ten cyjanek? - pytam podnosząc lekko głowę. Czuję wręcz podziw do tego jak Marla skwapliwie mi oddała pięknym za nadobne.

______________________

You look like an angel. Walk like an angel. Talk like an angel. But I got wise.
You're the devil in disguise
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Camael Whitelight

Nauczyciel
Wiek : 27
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 185
C. szczególne : tęczówki w kolorze oceanu; bransoletka z morskiego szkła; zapach Lordków i drzewa sandałowego; tatuaż z Oazy Cudów na łopatce; rozległa blizna na ramieniu po rozszczepieniu; obrączka
Dodatkowo : animag (kot syberyjski)
Galeony : 1083
  Liczba postów : 1129
https://www.czarodzieje.org/t18633-camael-ariel-whitelight
https://www.czarodzieje.org/t18638-alphard#533258
https://www.czarodzieje.org/t18639-anioly-i-demony
https://www.czarodzieje.org/t18634-camael-whitelight#533045
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyCzw Paź 14 2021, 22:38;

Przechadzał się po klasie, poprawiając chwyty i wymowę zaklęć co poniektórych uczniów. Kiwnął też głową do @Stephanie Davies i pokazał je kciuk w górę, kiedy zaklęcie niewerbalne nie spowodowało katastrofy i udało jej się powielić kostkę i opanować katastrofę bez potrzeby jego pomocy. Nie był pewien czy dał im zbyt trudne zadanie, ale jeśli tak było, to marnie widział tegoroczne egzaminy. Może jeszcze byli jedną nogą na wakacjach? Niby minął miesiąc, a jednak próbował ich rozproszenie tłumaczyć na wszystkie sposoby. Nie chciał robić nudnych lekcji, które sprawią, że wszyscy biegiem puszczą się do drzwi na końcu lekcji, a czekolada wydawała mu się całkiem przyjemna. Z zadowoleniem jednak obserwował, że im więcej czasu lekcja trwała, tym lepiej sobie radzili. Jego uwagę przyciągnął głos Irvette, więc podszedł do jej i Percivala stolika, by zobaczyć co się dzieje.
Kolejnym razem skup się tylko na czekoladzie, przy transmutacji nic oprócz substratu się nie liczy, inaczej bardzo łatwo zepsuć zaklęcie, nawet najprostsze. — powiedział kiedy zażegnał czekoladowy kryzys — Pewny chwyt i pewny ton głosu: geminio — zaprezentował jeszcze i na ich stole pojawiło się kilka idealnie powielonych kostek.
Wrócił do przechadzania się po klasie i westchnął, kiedy zobaczył jak jego ulubiona dwójka transmuciarzy na tej lekcji, czyli @Hariel Whitelight i @Marla O'Donnell ledwo żyją, by ponownie do nich podejść, unosząc brew i rzucając na tę dwójkę niewerbalne chłoszczyść. Przywołał także dwa puste kubki ze swojego biurka i napełnił je wodą, by podać studentom coś do picia, kiedy wyraźnie drugie zaklęcie niemalże spowodowało uszczerbek na ich zdrowiu.
Proszę, możecie spróbować jeszcze raz, jak już przywrócicie się do porządku. — rzucił do nich i wrócił do swojego biurka, by skontrolować czas — Niedługo kończymy, więc maksymalne skupienie na ostatnie minuty! — zawołał do wszystkich w klasie i napił się swojej, już zimnej, herbaty.



@Rylan A. Coulter  &  @Narcyz Bez  → Wasza koncentracja jest na poziomie 0, więc każde zaklęcie, które rzucicie w kolejnym poście jest nieudane, musicie za to rzucić k6, żeby dowiedzieć się co się stało:
1-3 – różdżka przestaje Was słuchać, niemal rozgrzewając się do czerwoności, każde zaklęcie, które rzucicie sprawi, że transmutowany obiekt dosłownie wybucha (nie robi Wam jednak krzywdy poza małym hukiem i osmolonym otoczeniem).
4-5 – zaklęcie, które rzucicie ma zwiększony skutek, jeśli rzucacie zaklęcie zmiany smaku – ten jest okropnie intensywny, tak bardzo, że nawet najsmaczniejsze truskawki przestają być dobre (możecie być kreatywni), jeśli geminio – to rzecz jasna potop czekoladowy następuje, natomiast jest on dużo bardziej intensywny niż ten, opisany w poprzednich kostkach.
6 – to chyba jakieś spięcie magii, ale Wasza klątwa nagle się uaktywnia, kompletnie uniemożliwiając Wam rzucenie zaklęcia.

@Irvette de Guise  &  @Percival d'Este  → za ingerencję Camaela macie -1 do koncentracji, natomiast zostawił Wam na stole ładnie przetransmitowane kostki, więc możecie rzucić kostką k6, żeby wiedzieć ile przypada każdemu z Was w udziale na kolejne zaklęcie!


Lekcja przedłużona do końca weekendu (17.10.21), gdyby była potrzeba jeszcze dłuższego czasu, to dajcie mi znać!

______________________


You’ve heard me saying that smoking was my only vice. But now it isn’t true, now everything is new, and all I’ve learned has  overturned. I beg of you.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Marla O'Donnell

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 168 cm
C. szczególne : szeroki uśmiech, roziskrzone spojrzenie, głośny śmiech, koścista sylwetka, bardzo ekspresyjny sposób bycia, wyraźnie zarysowane kości policzkowe, irlandzki akcent, często wplata kolorowe apaszki we włosy
Dodatkowo : Prefektka, pół wila w oczach Paytona
Galeony : 1661
  Liczba postów : 848
https://www.czarodzieje.org/t20424-marla-o-donnell#646655
https://www.czarodzieje.org/t20478-marla-o-donnell#647470
https://www.czarodzieje.org/t20470-marla-o-donnell#647414
https://www.czarodzieje.org/t20875-marla-o-donnell
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyPią Paź 15 2021, 19:00;

Rzucam: Geminio | Gusto Cambiato (16, 77, 12 latif ) 
K6:  5
K100: 70, 21, 29, 96, 57 (ostatecznie 3, proszę Viro o pomoc z niesforną czekoladą)
Modyfikatory: -10 do geminio, -15 do gusto
Suma punktów: 34
Przerzuty:  1/3
Koncentracja: 1

Nie spodziewała się, że poszło jej aż tak źle. Widząc jego zbolałą minę, próbowała się odchylić przed ewentualnymi wymiotami, ale nie zdążyła, obrywając wysublimowaną mieszkanką czekolady z najpaskudniejszymi smakami prosto w cycki i mundurek. Zacisnęła usta, żeby się nie rzygać, co i tak było trudne, mając w nich wciąż posmak poprzedniej przekąski. - O matko, to miały być poziomki i maliny i jeżyny, przepraszam!! - zatroskana obserwowała twarz przyjaciela czy już zakończył efektowne plucie czy może zaraz znowu nim targnie i tym razem oberwie w mordę. Dlatego odetchnęła z ulgą, gdy po prostu oparł się głową o jej ramię, próbując dojść do siebie. - Nie wiem co to było, ale wierz mi, aż takiej zemsty nie planowałam - uśmiechnęła się. Zaraz potem uniosła brwi, bo nagle jej ubranie na powrót było czyste, a na ławce pojawiły się dwa kubki z wodą. Dopiero po kilku sekundach dostrzegła Camaela, który o zgrozo, kazał im po raz kolejny poćwiczyć zaklęcie. - On chce się nas po prostu pozbyć - stwierdziła cicho, zerkając na Hariela. Wzięła kilka łyków napoju, ale kompletnie nie miała ochoty niczego więcej już przełykać. Rzuciła szybkie Geminio, ani trochę zdziwiona, że częściowo jej wyszło, a częściowo znowu sprowadzała na nich chaos. Dlatego poprosiła z uśmiechem @Jasper 'Viro' Rowle o pomoc, żeby nie nękać Camaela, a kiedy ten rycersko naprawił jej szkody i powstrzymał niekontrolowane namnażanie się czekolady, ponowiła Gusto Cambiato. - Domyślam się, że też już nie chcesz tego próbować, więc mam lepszy pomysł - jej oczy aż błysnęły z ekscytacji, gdy tylko wymyśliła jak uratować tę katastrofę. - Patrz czy Cam i Rowle są zajęci, a ja nam ulepszę tę wodę w kubku - konspiracyjnie nachyliła się do Harry'ego, a następnie maksymalnie skupiona (w przeciwieństwie do zajęć) rzuciła zaklęcie Aqua mutatio, zamieniając wodę w wino. - Mówiłam ci, że jestem świetna w transmutacji - wyszczerzyła się. - Jakby co to po prostu bolą nas żołądki i poudajemy, że musimy się nawodnić - prędko zdradziła mu cały plan na dalszy etap lekcji, po czym wzięła kubek i delikatnie stuknęła w ten jego, mówiąc bezgłośne zdrówko. Co jak co, ale po takiej okropnej degustacji trochę przyjemności im się należało.

@Hariel Whitelight
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Barry Markiewicz

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 1.87 m
C. szczególne : Okulary na nosie | trzy niewielkie pieprzyki po lewej stronie przy ustach | A w ustach wiśniowe dropsy
Galeony : 242
  Liczba postów : 92
https://www.czarodzieje.org/t20799-barry-markiewicz
https://www.czarodzieje.org/t20823-karkarow
https://www.czarodzieje.org/t20822-relacje-barrego
https://www.czarodzieje.org/t20803-barry-markiewicz
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyPią Paź 15 2021, 19:57;

Rzucam: Gusto Cambiato
literki:  J -> D
K100: 44 - 15 = 29
Modyfikatory: -
Suma punktów: 15 pkt
Przerzuty:  0/1 (przerzuciłem literke)
Koncentracja: 2

Ta Davies była strasznie uparta. Przyglądałem się jej kolejnej próbie użycia czaru Gemino i tym razem już nie musiałem zwracać uwagi profesora Whitelighta. Niektórym klątwy okropnie utrudniały życie. Dobrze, że mi tylko świeciły oczy, a nauczyciel nie przyprowadził na zajęcia stado rozgniewanych nosorożców tylko jedną wredną sowę, a patrząc na nią, udziobała nie tylko mnie. Może ptak był specjalnie wytresowany?
Myślałem, że Ana olała zajęcia, a może zapatrzyła się na czekoladę, gdy ta zaczęła się niebezpiecznie powielać. Spojrzałem przez swoje lipne okulary na gryffonke. Zaklęcie z początku wydawało się dobrze użyte, ale przytrafiła się dziewczynie podobna sytuacja co Stephie. Na szczęście opanowała ona jakimś cudem kolejną fabrykę Wonki.
- No dobrze. - Powiedziałem, jakbym sam prowadził te zajęcia. Byłem taki dumny ze swojej jednej ślicznej, niemal idealnej czekoladki. - Ale wpierw spróbujesz mojej, Ana! - Wyszczerzyłem się, jakbym knuł coś bardzo niedobrego.
Przymierzałem się do zaklęcia zmieniającego smak, na czekoladce, która była taka idealna.
- Gusto Cambiato. - Wypowiedziałem, celując różdżką w słodycz, koncentrując się na smaku wiśniowych dropsów — moich ulubionych. Nie wiedziałem, czy poszło, tak jak trzeba, kiedy oddałem Anie czekoladkę. Czekałem na werdykt, werdykt, który był przesądzony, ponieważ Miranda miała poczuć smak, jaki czuje się u dentysty. No to pojechałem...


@Stephanie Davies, @Ana María Miranda
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Narcyz Bez

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 178
C. szczególne : Wiecznie goszczący na ustach uśmiech, twarda angielska wymowa z wyraźnymi końcówkami
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 288
  Liczba postów : 381
https://www.czarodzieje.org/t19726-narcyz-bez
https://www.czarodzieje.org/t19736-tofu
https://www.czarodzieje.org/t19727-narcyz-bez
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptySob Paź 16 2021, 10:03;

Rzucam: Gusto Cambio na czekoladki Rylana
Kostki: 2, 3, 4
Koncetracja: 0

W zaczarowanej przez Ciebie czekoladce na pierwszy rzut oka nic się nie zmienia - i choć wiem, że ten brak wizualnego efektu to właśnie efekt pożądany, z odrobiną niepewności biorę w palce zaklętą słodycz. Przymykam w skupieniu oczy, próbując rozpoznać smak pozostający na moim języku, gdy czekolada się rozpuszcza, ale tak naprawdę wcale nie jest łatwo uchwycić posmaku pojawiającego się tak bez kontekstu.
- Tooo dziwne, kiedy nie ma faktury. Ale to miał być... Krem, prawda? Ciastko z kremem? Coś jak- hm. Eklerek? - zgaduję, nie będąc pewny angielskiej nazwy, więc posługując się polską, z nadzieją, że będą znajdować się brzmieniowo blisko siebie. Z aprobatą jednak kiwam głową, bo jest to miły smak, przywodzący mi na myśl dom rodzinny, w którym samo powietrze nierzadko smakowało parzonym ciastem.
Rady asystenta z pewnością lepiej zostają w Twojej głowie, bo już chwilę potem na blacie pojawia się sześć kostek - i nawet jeśli ostają się tylko trzy, to wciąż jest to najlepszy wynik, jak do tej pory. Myślę, że tak jest zresztą lepiej dla Ciebie, skoro to mi przychodzi czarować smaki Twoich czekoladek.
- Zaraz się okaże... Gusto cambiato - wypowiadam, intensywnie myśląc o smaku słonego karmelu - i tylko na moment przeskakuję spojrzeniem ku asystentowi, nie mogąc się powstrzymać przed sprawdzeniem, czy obserwuje. Wydaje mi się, że zaklęcie wyszło, choć nie mam żadnej pewności. Zachęcam Cię do spróbowania tej jednej, nim przechodzę do dalszego czarowania - i nie musisz wcale nic mówić, żebym wiedział, że nie jest to najlepsza czekoladka w Twoim życiu.
Albo to niechęć do praktykowania dalej zaklęć, albo zwyczajna niepewność, od której drży mój głos, sprawia że potem nie jestem w stanie już wykonać tego na żadnym poziomie poprawności. Czuję, jak moja różdżka rozgrzewa się niemal do czerwoności, parząc moje opuszki. Przez chwilę mam wrazenie, że wybuchnie, to jednak kolejno dwie z Twoich czekoladek eksplodują z małym hukiem, osmalając blat.
- Jestem porażką - komentuję to dramatycznie, chowając głowę między ramionami i absolutnie nie mając zamiaru dotykać już mojej różdżki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos | tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka | na palcu prawej dłoni zawsze obrączka Bruhavena, a nad nią krwawy znak | blizny: na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, na łydce po ugryzieniu inferiusa, w okolicach zregenerowanego lewego ucha
Galeony : 1994
  Liczba postów : 3622
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptySob Paź 16 2021, 19:02;

Rzucam: Geminio
K6: 5
K100: 80, 70 z przerzutów 68, 53, 82 a na dorzucie opanowanie rozmnażania
Modyfikatory: 1+2+4+45
Suma punktów: 54
Przerzuty: 2/5
Koncentracja: 2

Transmutacja na ślepo była naprawdę kiepskim pomysłem, ale nie zamierzała tego przyznawać. Starała się mniej więcej zapamiętać rozmieszczenie rzeczy póki jeszcze mogła widzieć chociażby ich kontury i wiedzieć, gdzie znajdowały się czekoladki, na które miała rzucić zaklęcie. Nienawidziła tej klątwy. Naprawdę.
Sunęła dłonią po blacie, aby natrafić na znajdującą się tam czekoladkę i naprowadzić na nią różdżkę. Miała jedynie nadzieję, że wszystko pójdzie jak trzeba i nie doprowadzi do większej tragedii. Oczywiście coś musiało pójść nie tak, bo jakżeby inaczej i dosyć szybko uzyskała sygnały od innych, że jej czekolada zaczyna się rozrastać w niekontrolowanym tempie. Całe szczęście, że udało jej się dosyć szybko opanować całą sytuację. Przynajmniej miała taką nadzieję. To wszystko było o wiele trudniejsze, gdy była pozbawiona wzroku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Yuuko Kanoe

Absolwent Hufflepuffu
Wiek : 21
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 166cm
C. szczególne : azjatycka uroda, zawsze na nadgarstku ma bransoletkę z wiecznych fiołków i drugą czarno-żółtą z zawieszką borsuka
Dodatkowo : Prefektka
Galeony : 4774
  Liczba postów : 1936
https://www.czarodzieje.org/t17924-yuuko-kanoe#507792
https://www.czarodzieje.org/t17975-yuuko
https://www.czarodzieje.org/t17976-yuu
https://www.czarodzieje.org/t17925-yuuko#507797
https://www.czarodzieje.org/t19163-yuuko-kanoe-dziennik#561975
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptySob Paź 16 2021, 21:06;

Rzucam: Geminio
K6: 3
K100: 95, 79, 92 i wybucha mi różdżka Klasa Transmutacji - Page 2 3831175897
Modyfikatory: 22+2+3+7
Suma punktów: 34 teraz
Przerzuty: 3/3
Koncentracja: 3

Naprawdę nie wiedziała czego powinna się spodziewać po tych czekoladkach, ale na pewno nie tego, co zastała. W tym momencie naprawdę żałowała tego, że jej klątwa nie polegała na byciu pozbawioną smaku, bo to byłoby z pewnością błogosławieństwo w tym momencie.
Starała się z całej siły jakoś szczególnie nie reagować na ten smak i nie krzywić się niepotrzebnie, ale było to niezwykle trudne.
- Myślę, że... wolę jakoś zmianę smaku czekolady przez dodawanie do niej różnych składników... - odpowiedziała dosyć dyplomatycznie, przełykając jak najszybciej czekoladę, by nie czuć już jej smaku.
Skupiła się jednak zaraz na swoim zadaniu. Uniosła różdżkę nad własną czekoladą i wykonała nad nią gest odpowiedni Geminio, wypowiadając na głos inkantację zaklęcia. I chociaż udało jej się je rzucić to jednak nie obyło się bez skutków ubocznych. Owszem efekt był zadowalający, gdy niemal natychmiast pojawiło się kilka kopii czekoladki, ale w tym samym momencie obecna w jej dłoni różdżka najzwyczajniej eksplodowała w jej dłoni.
Zaklęła cicho w ojczystym języku, czując jak drobniejsze drzazgi wbiły się w jej skórę, która została rozcięta w kilku miejscach przez większe kawałki drewna, znajdującego się wokół jej miejsca. I tyle było z jej szczęścia...

@Olivia Callahan
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ana María Miranda

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 163
Galeony : 167
  Liczba postów : 69
https://www.czarodzieje.org/t20362-ana-maria-miranda
https://www.czarodzieje.org/t20377-poczta-mariiiiii#644374
https://www.czarodzieje.org/t20378-ana-maria#644375
https://www.czarodzieje.org/t20375-ana-maria-miranda
https://www.czarodzieje.org/t20831-ana-maria-miranda-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptySob Paź 16 2021, 21:34;

Rzucam: Gusto Cambiato
literki: G Przeszuty: G, G
K100: 27-15=12
Modyfikatory:-15 za koncentracje
-1 do koncentracji za smak
Suma punktów: 25pkt
Przerzuty: wykorzystane
Koncentracja: 1-1

W końcu ktoś na tyle pewny siebie, by sprostać szczęsliwej Latino. No i to się rozumie! Gryfonka przyglądała się krukonowi, może nie specjalnie była zainteresowana zajeciami, ale na pewno była zaciekawiona tym jego chytrym uśmieszkiem. Ciekawe co takiego jej zaserwuje. Podobno krukoni są dosyć inteligentni... oby?
- No zobaczymy, czy krukoni, to tacy zdolni- odpowiedziała w swoim stylu, jednak nie było w tym ani cienia wredoty. W końcu... jeśli ona miała dobry dzień, to chciała, żeby inni też go mieli. Poobracała chwilkę czekoladkę w ręku, żeby udać krytyka kulinarnego i niestety wzięła ją do ust...
-Dentysta?- to był obrzydliwe, naprawdę i była prawie pewna, że ten cały krukonik nie zrobił tego specjalnie. Jednak jak narazie był troszkę w jej oczach skreślony, jeszcze jeden zły ruch i ich jak narazie pozytywna relacja dobiegnie końca. -Dobra... to zaklecie jednak nie jest takie łatwe- stwierdziła po chwili i dalej z krzywą miną, po zjedzeniu tej ,,czekoladki" wypowiedziała:
-Gusto Cambiato- próbując sobie jak najbardziej wyobrazić, że to wcale nie smak dentysty, tylko bardzo przyjemna, odświerzająca mięta. Niestety osoba, która miała ją posmakować musiała zmierzyć się z prawdziwą wojskową grochówką.

@Stephanie Davies @Barry Markiewicz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Murphy M. Murray

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 173
C. szczególne : często chodzi po szkole z rogami lub ogonem, a w chwilach wzmożonych emocji włosy zawsze informują o tym otoczenie swoim kolorem; blizna po ranie ciętej na lewym boku na wysokości pępka
Dodatkowo : Metamorfomagia, prefekt
Galeony : 793
  Liczba postów : 353
https://www.czarodzieje.org/t20812-murphy-m-murray#663687
https://www.czarodzieje.org/t20818-rower#663837
https://www.czarodzieje.org/t20819-murph#663838
https://www.czarodzieje.org/t20811-murphy-m-murray#663685
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptySob Paź 16 2021, 22:28;

Rzucam: Geminio i ciąg dalszy Gusto Cambiato –> tutaj flaki
K6 / literki:  2 > 2 +1
K100: 7, 19 oraz 4 king
Modyfikatory: 15pkt z transmy
Suma punktów: 32
Przerzuty:  1/3
Koncentracja: 3

No to faktycznie ją zaskoczyłem i siebie przy okazji też, bo nie miałem pojęcia, o co pyta. Przykleiłem jednak do mordy pewny siebie uśmieszek i pokiwałem głową. – Proste! – powiedziałem, brzmiąc jakbym totalnie ogarniał sytuację. Drugiej kostki Julia nawet nie skomentowała – a kanapki z pieczenią Chochelki były zajebiste, że przypuszczałem, że i w tym przypadku nie zdołałem dopiąć swego. No to do trzech razy sztuka? Kolejny raz rzuciłem zaklęcie, próbując przelać w nie tę samą pewność siebie. Może tym razem się uda – przywołałem w wyobraźni smak anyżowych ciasteczek. Proste, ale z klasą. Podsunąłem kostkę czekolady koleżance, zabierając się tym razem za zaklęcie pomnażające.
Moja duma wynikająca z faktu, że pojawiły się trzy dodatkowe kostki czekolady, trwała dosłownie kilka sekund. Pierwsza rozpłynęła się w powietrzu niemal od razu, druga zaraz po niej. – No dalej – mruknąłem, zaklinając ostatnią, ale niestety ta też długo nie pociągnęła. Uszło ze mnie powietrze, z rezygnacją trąciłem różdżką tę kostkę, którą dostałem na początku lekcji, przesuwając ją w stronę Brooks, by ta mogła przećwiczyć drugie zaklęcie. W międzyczasie niemrawo odmachnąłem Marli, starając się nie zwracać uwagi na to, że ta się bawi w najlepsze.
Wpakowałem czekoladę do ust. Dziwnie było rzuć coś, co miało konsystencję i teksturę czekolady, ale wcale tak nie smakowało. – Hmm, chlebek? Dobre – Pokiwałem z uznaniem głową. Może też powinienem był iść w takie proste smaki, zamiast wymyślać.

@Julia Brooks
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek, na spodzie prawej dłoni ma wyryte imię Aleksandry
Galeony : 697
  Liczba postów : 726
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20247-mulan#631275
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyNie Paź 17 2021, 09:34;

Rzucam: Geminio
K6: 5
K100: 63, 12, 10 i z przerzutów 28, 36 i nie opanowawszy 8D
Modyfikatory: 4+1+8+11
Suma punktów: 24
Przerzuty: 0/2
Koncentracja: 1

Chyba poczuła się naprawdę zbyt pewnie, gdy chodziło o jej umiejętności transmutacyjne. Z pewnością tak było i nie można było temu zaprzeczyć. Jak inaczej wyjaśnić fakt, że chociaż udało jej się dokonać wielu kopii znajdującej się przed nią czekoladki to większość z nich uległa niemal natychmiastowemu zepsuciu? Jedynie z jedną wszystko było w jak najlepszym porządku. Gorzej było tylko w przypadku tej jednej czekoladki, która stwierdziła, że chuj, będę się rozmnażać bardziej. Jak jakaś bakteria. Jeszcze tylko czekać na to, aż zrobi się tutaj cała cywilizacja czekolady.
Oczywiście, że Mulan próbowała zapanować nad tymi cholernymi kostkami czekolady, ale kogo by zdziwiło to, że nie odniosło to w zasadzie żadnych skutków. Mogła jedynie przeklinać zarówno w duchu jak i na głos, starając się opanować sytuację, bo w końcu wcześniej nie miała z tym jakiegoś większego problemu, gdy chodziło o czekoladę jej partnera.
- Na pałę Godryka... Dajesz - mruczała jeszcze do różdżki, starając się rzucić przeciwzaklęcie. No, ale chujnia z grzybnią. Nie wyszło. - Panie profesorzeeee, można na chwilę? - zawołała jeszcze do Whitelighta, który kręcił się gdzieś w pobliżu. Niech ratuje. No ktoś musi to zrobić, a jak widać zarówno ona jak i Puchon byli niemotami.

@Camael Whitelight
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos | tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka | na palcu prawej dłoni zawsze obrączka Bruhavena, a nad nią krwawy znak | blizny: na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, na łydce po ugryzieniu inferiusa, w okolicach zregenerowanego lewego ucha
Galeony : 1994
  Liczba postów : 3622
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 EmptyNie Paź 17 2021, 10:26;

Rzucam: Gusto Cambiato
Literka: dowolny smak, wybieram wanilię
K100: 88
Modyfikatory: 1+2+4+45
Suma punktów: 54
Przerzuty: 2/5
Koncentracja: 2

W zasadzie jakoś sobie radziła pomimo utraty wzroku choć ewidentnie nie było to takie proste. Cały czas musiała się upewniać, co do tego, gdzie znajduje się czekolada, aby przypadkiem nie transmutować czegoś innego, bo istniało takie realne ryzyko. Udało jej się jednak wycelować różdżkę w znajdujące się przed nią czekoladki. Uważnie wykonała odpowiedni gest, pilnując się, aby przypadkiem nie był zbyt zamaszysty i miała wrażenie, że wszystko poszło tak jak się tego spodziewała. Co prawda dopiero próba smaku pozwoliłaby na stwierdzenie czy na pewno udało jej się uzyskać smak wanilii, o którym myślała, ale czuła, że jednak udało jej się odnieść sukces.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Klasa Transmutacji - Page 2 QzgSDG8








Klasa Transmutacji - Page 2 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 2 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Klasa Transmutacji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 9Strona 2 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Klasa Transmutacji - Page 2 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
piate pietro
-