Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Yuuko Kanoe

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Yuuko Kanoe

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 166cm
C. szczególne : azjatycka uroda, zawsze nienagannie wyprasowany mundurek z odznaką prefekta
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 74
  Liczba postów : 1425
https://www.czarodzieje.org/t17924-yuuko-kanoe#507792
https://www.czarodzieje.org/t17975-yuuko
https://www.czarodzieje.org/t17976-yuu
https://www.czarodzieje.org/t17925-yuuko#507797
https://www.czarodzieje.org/t19163-yuuko-kanoe-dziennik#561975
Yuuko Kanoe QzgSDG8




Gracz




Yuuko Kanoe Empty


PisanieYuuko Kanoe Empty Yuuko Kanoe  Yuuko Kanoe EmptyNie Gru 08 2019, 01:21;


Yuuko Kanoe

DATA URODZENIA 13.04.2001
CZYSTOŚĆ KRWI 90%
MIEJSCE URODZENIA Kanmurijima, Japonia
MIEJSCE ZAMIESZKANIA Londyn, Wielka Brytania
W HOGWARCIE JEST OD KLASY VIII
OBECNIE JEST NA ROKUVIII
WYMARZONY DOM Hufflepuff
WYBRANY WIZERUNEKJiyeon Park

Wyglad

WZROST 166cm
BUDOWA CIAŁA 44kg
KOLOR OCZU ciemnobrązowe
KOLOR WŁOSÓW naturalna czerń
ZNAKI SZCZEGÓLNE brak.
PREFEROWANE UBRANIA
Ubiera się niezbyt wyzywająco. Lubi delikatny dziewczęcy styl, w którym dobrze się odnajduje. Zawsze jednak musi być ubrana schludnie. Uwielbia także tradycyjne japońskie stroje, ale nie ma zbytniej okazji do tego, by je ubierać w Wielkiej Brytanii. Tym bardziej, że nie chce wywoływać swoją osobą większej sensacji i zainteresowania.  


Charakter


Jaka powinna być córka znanego polityka? Przede wszystkim Yuuko jest spokojna i opanowana. Panuje nad swoimi emocjami i nie pozwala, by wzięły nad nią górę. Chociaż niestety jak każdej dziewczynie w tak młodym wieku zdarza jej się nie utrzymać swoich emocji na wodzy. Zwykle chodzi tu o złość i wtedy wydziera się na kogoś i kończy się na tym, że ma łzy w oczach, rzucając pretensjami, co zdarza się tak często jak uderzenia meteorytów w Ziemię albo i rzadziej. W 99% po prostu zaciska zęby i czeka, aż zostanie sama, by wypłakać swoją niemoc w poduszkę bez żadnych świadków.

Jest bardzo ułożoną, grzeczną i posłuszną dziewczyną. Bez żadnego „ale” wykona każde sensowne polecenie. Ma jednak swój rozum i kiedy wie, że coś nie powinno mieć miejsca, albo jest nieodpowiednie i umie powiedzieć „nie”. Także nie jest aż taka uległa i ma swoje zdanie i potrafi pokazać, co myśli o danej rzeczy.

Jest szczera, ale jednocześnie łagodna. Nie umie raczej nic powiedzieć dosadnie. Jednak kiedy wie, że tego wymaga sytuacja nie powie tego, co ma na myśli tylko to czego się od niej oczekuje. Tego się nauczyła w domu, a własne zdanie zachowa gdzieś głęboko w głowie. Bynajmniej nie jest jednak szczera sama ze sobą, kiedy chodzi o uczucia. Mistrzyni we wmawianiu sobie, że wszystko w porządku i jest szczęśliwa. Tak naprawdę jest osobą bardzo smutną i w dodatku okropnie samotną, z czego niejednokrotnie zdaje sobie sprawę. Boi się, że po prostu zostanie sama i bez nikogo. Oj przepraszam. Już tak jest. To uczucie samotności jest bardzo przytłaczające, kiedy zdaje sobie sprawę, że nie ma nikogo na kim mogłaby polegać. Tak samo było również w Japonii. Może i tam miała młodszą siostrę, która ją kochała bezgranicznie, ale czy prawie dorosła dziewczyna może polegać na ośmiolatce?

Jest bardzo wrażliwa. Zwłaszcza na wszelkiego rodzaju sztukę. Wtedy po prostu nie może się powstrzymać od łez chociaż kiedy jest w towarzystwie zgrywa powściągliwą i zdystansowaną młodą damę, którą powinna być. Uczyli ją w domu żeby nie przejawiać emocji i dlatego stara się zachowywać tak jak tego się od niej oczekuje. Ale jak to wychodzi? Cóż jest niepoprawną romantyczką i z tym nie może walczyć. Ciągnie ją do tego, co raczej mało realne i trudno zrealizować. Potrafi obdarzyć kogoś naprawdę silnymi uczuciami, co potem kończy się... dość marnie. Taka z niej dusza romantyzmu. Podobno prawdziwa miłość to ta nieodwzajemniona.

Cóż jeszcze o niej powiedzieć. Uparta i pracowita. To na pewno. Do tego dość ambitna. Nie zrezygnuje z tego, co raz sobie postanowiła i będzie cierpliwie oraz konsekwentnie dążyć do celu, aż to osiągnie. Każdy swój sukces chce zawdzięczać ciężkiej pracy i wkładowi emocjonalnemu. Dla niej liczy się każdy szczegół. Dość drobiazgowa i do tego perfekcjonistka. Jednak nie przecenia swoich możliwości i kiedy wie, że nie jest w stanie czegoś zrobić to nie będzie się katować, a spróbuje następnym razem starając się osiągnąć wcześniej zamierzony efekt małymi kroczkami. Rzadko porywa się z motyką na słońce, ale kiedy już to robi musi być najpewniej w kiepskiej kondycji emocjonalnej.

Przede wszystkim przedkłada dobro i uczucia innych ponad własne, starając się zrobić dla nich co tylko w jej mocy. Kiedyś może to się jeszcze na niej zemści, bo nie będzie potrafiła o siebie zadbać, ale bycie dobrym człowiekiem powinno jej się jakoś zwrócić i może wtedy ktoś do niej wyciągnie pomocną dłoń?


Historia


Urodziła się na Kanmurijimie należącej do prefektury Kioto jako pierwsze dziecko w rodzinie Kanoe. Jako przedstawicielka starego czystokrwistego japońskiego rodu niemal całe życie spędziła w tradycyjnym japońskim domu, w którym kultywowane były dawne zwyczaje. Jej ojciec z pewnością należał do konserwatystów, starających się zachować kulturę swojego kraju, ale nie oznaczało to tego, że w jakikolwiek sposób ograniczał jej dostęp do tej Zachodniej. Wręcz przeciwnie. Znajomość funkcjonowania obu światów miała świadczyć o obyciu i wykształceniu jego córki. Dlatego też oprócz praktykowania starych zwyczajów, uczyła się takich rzeczy jak gra na fortepianie czy skrzypcach. Znajomość języków również była czymś na co Tatsuhiro zwracał szczególną uwagę. Głównie zależało mu na tym, by Yuuko poznała angielszczyznę, stanowiącą światowy język.

Rodzice nie zwracali na nią nigdy zbytniej uwagi. Byli zbyt pochłonięci przez swoje, dorosłe sprawy. Ojciec skupiał się przede wszystkim na rozwoju swojej kariery politycznej, a matka zabiegała o udział w życiu towarzyskim japońskich elit magicznych, by pomóc mu w dążeniu do swojego celu. Nie mogła jednak liczyć na zbyt wiele wolnego czasu z ilością zajęć domowych, które przygotował jej ojciec. Najbardziej z nich wszystkich spodobały jej się zajęcia muzyczne, w których potrafiła odnaleźć spokój. Uwielbiała także literaturę dzięki, której mogła przenieść się do zupełnie innego świata. W ten sposób uciekała niejako od samotności, która dokuczała jej z pewnością również ze względu na to, że jej rodzina była jedynymi mieszkańcami Kanmurijimy, wyspy położonej jakieś kilkanaście kilometrów na zachód od wybrzeży Honsiu. Oznaczało to brak czarodziejskich dzieci w najbliższej okolicy, z którymi mogłaby swobodnie spędzać czas wolny. Zresztą Tatsuhiro uważnie dobierał jej znajomych z kręgu swoich współpracowników i  innych dzieci urodzonych w czystokrwistych rodzinach, z którymi widywała się raczej sporadycznie.

Od dziecka wymagano od niej perfekcji i nienagannego zachowania, co wywierało na nią sporą presję, która potrafiła się objawić na różnorakie sposoby. Jej ciału i psychice zdarzało się odreagowywać stres poprzez niekontrolowane uwalnianie magii. Przynajmniej dzięki temu rodzina mogła mieć pewność, że z pewnością jest ona czarownicą. Choć patrząc na historię całej rodziny, w której nikt nie doszukał się nigdy przypadków charłactwa nikt raczej w to nie wątpił. Zwykle do takich incydentów dochodziło, gdy dziewczynka zostawała sama. Czasem nawet kiedy spała, a jej umysł umykał do krainy snów i tracił panowanie nad magią. Dwukrotnie niemal spaliła swój pokój, gdy niechcący podsyciła płomień płonącej świeczki. Innym razem tak intensywnie wpatrywała się w okno, że szyba w nim pokryła się siecią drobnych pęknięć, by następnie stłuc się na drobne kawałki. Do podobnych incydentów dochodziło dosyć często i za każdym razem dostała za nie solidną reprymendę. Aż w końcu po wielu godzinach nauki samokontroli od jednej ze swoich opiekunek przestała sprawiać podobne kłopoty.

Gdy miała dziewięć lat urodziła się jej młodsza siostra, Yukariko. Dziewczyna pokochała ją od razu. Cieszyła się z tego, że w końcu w jej rodzinie pojawiła się kolejna osoba, ale jednocześnie na jej barkach spoczęła jeszcze większa odpowiedzialność. Musiała sprostać wszystkim wymaganiom i stanowić prawdziwy wzór cnót dla młodszej, aby ta mogła pójść w jej ślady. Do dnia dzisiejszego największym jej żalem jest to, że nie była w stanie spędzać więcej czasu z siostrzyczką, bo jakieś dwa lata po tym jak ta przyszła na świat, Yuuko miała rozpocząć pierwszy rok nauki w Mahōtokoro.

Szkoła była czymś naprawdę nowym i ekscytującym. Wokół wprost roiło się od jej rówieśników, wywodzących się z naprawdę różnych środowisk. W zasadzie po raz pierwszy znalazła się w takiej gromadzie osobliwości, ale nawet wtedy nie pozwoliła sobie na zrezygnowanie z zasad, które praktykowała całe życie. Dlatego nawet wśród innych uczniów wciąż zachowywała się tak jak robiła to w domu rodzinnym, wciąż czuła presję, by być najlepszą i sprostać oczekiwaniom innych.

Choć trzymała się raczej z boku to nie miała większych trudności z tym, by nawiązać z innymi znajomości. Tym bardziej z pewną Koreanką, która została przydzielona do jej dormitorium. Była to kolejna osoba, którą zdecydowała się otoczyć swoją opieką. Sohye była całkiem sama z daleka od rodziny wśród osób posługujących się innym językiem. Co prawda sama opanowała japoński, ale wciąż trudno było jej do tego przywyknąć. Yuuko chciała pomóc jej się zadomowić. Dosyć szybko się zaprzyjaźniły, a Japonka pomagała jej nawet w kwestiach językowych, gdy wybrana przez Sohye posiadała znaki kanji, których ta nie rozumiała.
W Mahōtokoro odnalazła swoje miejsce. Może nie była szczególnie uzdolniona w dziedzinach sportu czy sztuk walki jak spora część uczniów, która mogła szczycić się dobrą kondycją fizyczną, ale nawet i bez tego w szkole czekało na nią tyle zajęć, że bez problemu mogła znaleźć coś dla siebie, gdy miała czas wolny od nauki. Zwykle zajmowała się tradycyjnymi sztukami jak kaligrafia, układanie ikebany czy prowadzenie ceremonii herbacianej.

Kolejne lata w szkole były raczej bezproblemowe. Nie miała problemów z nauką, która szła jej naprawdę dobrze. Nawet pomagała w niej Sohye, która namówiła ją także na to, by pomagała jej w tworzeniu kolejnych kreacji jako modelka. Koreanka była całkiem uzdolnioną projektantką, ale musiała mieć kogoś na kim mogłaby swoje dzieło zobaczyć i wprowadzać kolejne poprawki. Młoda Kanoe z początku zgodziła się na to niechętnie i była niezwykle skrępowana, ale po dłuższym czasie zaczęła coraz bardziej przyzwyczajać do tego jak Sohye przyglądała się jej uważnie, gdy oceniała po raz kolejny jak kolejny strój leży na Yuuko. Przywykła też do jej dotyku, gdy ta musiała nanieść na niej jakieś drobne poprawki. Nie stanowiło to dla niej problemu, czuła się przy niej coraz bardziej swobodnie i zaczynała się przed nią otwierać, ufać jej…

Wakacje i wszelkie przerwy od szkoły spędzała głównie w domu, starając się nadrobić stracony czas z siostrą, która rosła w zastraszającym tempie. W sumie i sama Yuu stawała się coraz starsza i zbliżała się do dorosłości, a to oznaczało, że ojciec zaczął już poważniej myśleć o jej przyszłości. I postanowił wybrać jej już odpowiednią partię na męża. Był to jeden z czystokrwistych czarodziejów, który pochodził ze znanej i szanowanej rodziny. Wydawał się idealny. I w zasadzie był taki. Yuuko zaakceptowała fakt aranżowanego małżeństwa i nie wyrażała żadnego sprzeciwu. Wiedziała, że powinna się podporządkować ojcowskiej woli, bo tak właśnie była wychowana. Kandydat do jej ręki naprawdę nie był zły. Miał przyjemny charakter i z pewnością można było  go określić mianem przystojnego. Jednak z jakiegoś powodu nie potrafiła tego docenić. Chłopak dosyć szybko zauważył, że młoda Kanoe zawsze zachowuje przy nim stosowny dystans i nie pozwala go skrócić. Wyraźnie nie czuła się komfortowo w jego towarzystwie oraz nie pozwalała się dotknąć w jakikolwiek sposób. Nieco go to niepokoiło, ale postanowił nie zwracać jej na to większej uwagi, myśląc, że dziewczyna prawdopodobnie potrzebuje więcej czasu na oswojenie się z zaistniałą sytuacją…

Po powrocie do Mahōtokoro  oczywiście musiała opowiedzieć o wszystkim Sohye, która wysłuchała tego, co Japonka miała jej do przekazania. Nie ukrywała swojego oburzenia na wieść o zaplanowanym małżeństwie Yuuko, która stwierdziła, że prawdopodobnie wynikało to z faktu, że przyjaciółka pochodziła z przeciętnej koreańskiej rodziny, w której podobne zabiegi nie były praktykowane i wydawały się być czymś, co należało do reliktów przeszłości. Przynajmniej tak jej się wydawało.

Za mąż miała wyjść jakiś czas po zakończeniu szkoły. Nie znała konkretnej daty, ale ta zdawała się zbliżać nieubłaganie z każdym dniem, gdy była już na siódmym roku szkoły. Niedługo miała przystąpić do egzaminów końcowych, które miały zadecydować o tym czy będzie mogła podjąć studia i kontynuować swoją edukację. Oczywistym zdawał się zatem fakt, że ostatni rok musiał być bardzo stresujący dla wielu uczniów. Być może dlatego nagle sytuacja między nią a Sohye stała się napięta. Chociaż Koreanka zarzekała się, że nie ma to nic wspólnego z faktem, że zbliżają się do kresu obowiązkowej nauki.

Yuuko nie zdawała sobie faktu z tego, co mogło być powodem odmiennego zachowania przyjaciółki. Przynajmniej nie wiedziała tego do momentu, gdy w czasie jednej z przymiarek kolejnego inspirowanego japońską tradycją stroju, Sohye nie zrobiła czegoś, co całkowicie zaskoczyło młodą Japonkę. W jednej chwili czuła dotyk dłoni przyjaciółki, która poprawiała leżący na niej materiał, a w następnej znalazła się zdecydowanie bliżej niż powinna, by dokonywać inspekcji swojego projektu. Nawet nie zorientowała się kiedy usta dziewczyny przywarły do jej warg w delikatnym pocałunku. Pomimo tego, że podobny gest ją zaskoczył to przyłapała się na tym, że go odwzajemniła, zatracając się na krótką chwilę w przyjemności płynącej z bliskości przyjaciółki. Dopiero później nadeszła pora na realizację pewnych rzeczy…

Kanoe przez długi czas rozmyślała nad zaistniałą sytuacją. Powoli zaczynały dochodzić do niej pewne fakty i uświadomiła sobie, że w zasadzie nigdy szczególnie nie interesowali jej mężczyźni i prawdopodobnie  tego powodu zachowywała stosowny dystans od swojego narzeczonego. Miała prawdziwy mętlik w głowie, ale nie przeszkadzało jej to w nawiązaniu czegoś na kształt romansu z Sohye. Starały się jednak nie pokazywać nikomu, że ich relacja przybrała odrobinę bardziej intymny charakter. Częściowo dlatego, że to wszystko było dla nich nowe i nie wiedziały jeszcze dokładnie co do siebie czują, ale także dlatego, że Yuuko obawiała się reakcji innych. Czuła, że nie powinna nawiązywać podobnych znajomości i zgodnie z życzeniem ojca założyć tradycyjną rodzinę z wybranym przez niego mężczyzną. Tym bardziej, że niektóre z dziewczyn zdawały się być zawistne i zapewne wykorzystałyby podobne fakty przeciwko niej. I nie myliła się.

Zbliżało się zakończenie roku szkolnego, a siódmoklasiści mieli za sobą już okres egzaminów, który postanowili uczcić we wspólnym gronie przy sporej ilości magicznych trunków. Yuuko raczej stroniła od alkoholu, czego nie można było powiedzieć o Sohye, która wyraźnie nieco przesadziła z piciem. Japonka chciała ją nawet odeskortować do dormitorium, ale nim zdołała to zrobić dziewczyna pocałowała ją jeszcze w obecności kilkorga znajomych. I to okazało się być zgubne dla młodej Kanoe…

Krótko po pamiętnej dla niektórych imprezie Yuu otrzymała pewne ultimatum od córki innego pracownika Ministerstwa Magii. Żądała ona od niej zerwania zaręczyn z wybranym przez ojca kandydatem.  W przeciwnym wypadku groziła jej rozpowszechnieniem informacji na temat jej orientacji seksualnej, co wiązało się ze skandalem, który mógłby zagrozić karierze jej ojca. Tym bardziej, że jeden z uczestników imprezy uchwycił moment ich pocałunku na jednym ze zdjęć. Yuuko miała do podjęcia naprawdę trudną decyzję, ale w końcu zdecydowała się napisać list do swojego wybranka, w którym wyznała, że chciałaby zerwać zaręczyny. Jak można się domyślić pan Kanoe był wściekły, gdy tylko się o tym dowiedział.

Po powrocie do domu czekała ją ostra awantura z rodzicami. Nie potrafili pogodzić się z jej postępowaniem. Musieli wymyślić jakiś naprawdę dobry powód dla tego, czemu ich córka postanowiła zakończyć aranżowany związek i wyjść z twarzą z zaistniałej sytuacji. Odpowiednim rozwiązaniem wydawał się wyjazd Yuuko za granicę w celu podjęcia studiów. Dziewczyna sama rozważała wcześniej tę możliwość, chociaż czuła się niezwykle dobrze w Mahōtokoro i żal byłoby jej opuszczać znajome mury, by udać się na obczyznę. Decyzję musiała naprawdę poważnie przemyśleć. Sytuacja w domu rodzinnym była jednak coraz bardziej napięta, a wśród znajomych rodziny zaczęły chodzić coraz to różniejsze plotki na jej temat, których wysłuchiwanie jedynie bardziej rozjuszało jej rodziców. Być może to właśnie presja otoczenia sprawiła, że finalnie postanowiła złożyć podanie do zagranicznej szkoły, przełamując swoje wcześniejsze obawy. Zresztą mogła to być dla niej okazja na faktyczne poszerzenie własnych horyzontów i zaspokojenie fantazji związanych z podróżowaniem i zdobywaniem nowych doświadczeń w całkiem nowym środowisku. Ze względu na swoją biegłość w angielszczyźnie, skupiła się wyłącznie na szkołach, w których tryb nauczania w owym języku. Wybór wydawał się dosyć spory, ale finalnie zdecydowała się na Hogwart ze względu na swoją fascynację historią oraz kulturą Wielkiej Brytanii. W dodatku jej wybór spotkał się z aprobatą rodziny, która zawsze miała dobre zdanie na temat magicznych szkół znajdujących się na Starym Kontynencie. Choć niektórzy z nich woleliby, aby podjęła raczej naukę w Beauxbatons, ale brytyjska szkoła o tak bogatej historii z pewnością również była dla niej odpowiednim miejscem. Dlatego też bez wahania złożyła odpowiednie podanie, by móc podjąć tam naukę.
Rodzina


Tatsuhiro Kanoe - ojciec, pracownik japońskiego Ministerstwa Magii z ambicjami do przejęcia urzędu Ministra. Można by powiedzieć, że posiada duszę prawdziwego samuraja, dla którego najważniejszy jest honor i dobre imię rodziny, której jednak poświęca naprawdę mało czasu przez swoją karierę.
Michiko Kanoe - matka i można by rzec żona na pokaz dla Tatsuhiro. Nigdy nie miała większym ambicji i celów oprócz zdobycia wpływowego i bogatego męża. Teraz stara się go wspierać w karierze politycznej i obraca się w świecie magicznych polityków.
Yukariko Kanoe - młodsza siostra, która niedawno zaczęła naukę w Mahōtokoro. Yuuko kocha ją nad życie i żałuje tego, że nie może spędzać z nią więcej czasu. Za to pisuje do niej listy z niezwykłą regularnością.

Ciekawostki


★Jej ojczystym językiem jest japoński. Angielskim posługuje się biegle. Oprócz tego zna także w stopniu komunikatywnym koreański i podstawy chińskiego.
★Jej imię w kanji zapisuje się znakami na „wieczór” i „dziecko” (夕子)
★ Ma grupę krwi A Rh+
★ Chciała kiedyś trenować kendo, ale coś czuje że by nie wyszło
★ Zawsze chciała mieć starszą siostrę, bo uważa, że wtedy miałaby łatwiej
★ Ma za to młodszą o 9 lat siostrzyczkę o imieniu Yukariko
★ Nadal nie może się pogodzić ze swoją orientacją
★ Miewa problemy ze snem. Dlatego też czasem wychodzi na długie nocne spacery
★ Zawsze chciała mieć jakiegoś zwierzaka, ale rodzice się nie zgadzali
★ Czasami, gdy bardzo się denerwuje
★ Ma bardzo ładne i dbałe pismo
★ Czytuje książki we wszystkich znanych jej językach. Chce również nauczyć się nowych.
★ W tajemnicy zaczytuje się w książki o tematyce... saficznej.
★ Kiepsko rysuje
★ Lubi spacerować, a zwłaszcza nocą lub po deszczu
★ Uważa, że tradycyjne japońskie stroje (m.in. yukaty i kimona) są bardzo wygodne i mogłaby je nosić cały czas
★ Utalentowana muzycznie. Uwielbia śpiewać. Do tego gra na fortepianie i skrzypcach
★ Prawdopodobnie uzależniona od herbaty, którą naprawdę uwielbia. Opanowała także tradycyjną japońską ceremonię herbacianą
★Mandarynki zawsze obiera tak, żeby obierki są jednym kawałkiem spieralnie zawiniętej skórki.



Ostatnio zmieniony przez Yuuko Kanoe dnia Pon Gru 23 2019, 03:07, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lazar Grigoryev

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 182cm
C. szczególne : Tatuaże, kolczyk w języku, przekłute uszy, silny rosyjski akcent
Galeony : 363
  Liczba postów : 541
https://www.czarodzieje.org/t17721-lazar-arseni-grigoryev
https://www.czarodzieje.org/t17739-lazar-grigoryev#499191
https://www.czarodzieje.org/t17724-lazur#498429
https://www.czarodzieje.org/t17722-lazar-grigoryev#498407
https://www.czarodzieje.org/t18307-lazar-grioryev-dziennik
Yuuko Kanoe QzgSDG8




Moderator




Yuuko Kanoe Empty


PisanieYuuko Kanoe Empty Re: Yuuko Kanoe  Yuuko Kanoe EmptyPon Gru 23 2019, 10:30;



HUFFLEPUFF!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!



stwórz pocztę
załóż relacje
zacznij grę




Życzymy

miłej gry!


______________________

I CAN AND I WILL
just found out the world doesn't revolve around me. shocked and upset.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Yuuko Kanoe

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Yuuko Kanoe QCuY7ok :: 
karty postaci
 :: 
karty uczniów i studentow
-