Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Klasa Transmutacji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 4 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość


Nancy A. Williams

Absolwent Hufflepuffu
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 178 cm
C. szczególne : Burza brązowych loków na głowie i uśmiech przyklejony do twarzy, tatuaż z runą algiz na lewej kostce
Galeony : 233
  Liczba postów : 1606
https://www.czarodzieje.org/t18035-nancy-ava-williams
https://www.czarodzieje.org/t18049-nancy-ava-williams#512833
https://www.czarodzieje.org/t18047-nancy-i-spolka
https://www.czarodzieje.org/t18036-nancy-ava-williams
https://www.czarodzieje.org/t18312-nancy-a-williams-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptySro Wrz 29 2021, 20:35;

First topic message reminder :

Humor: 2
Koncentracja: 2
Nastawienie: 5
Kuferek:  9 pkt
Klątwa: aktywna

Najchętniej to zostałaby w swoim pokoju, zakopana pod grubym kocem, sama ze sobą i swoim nieszczęściem. Nie mogła jednak unikać lekcji w nieskończoność. Nie po to zapłaciła za powtarzanie klasy równowartość połowy nowego sprzętu do quidditcha, żeby kolejny raz zawalić rok. To był ten dzień, w którym musiała w końcu pojawić się na zajęciach, pierwszy raz od zeszłego semestru. Mało kto wiedział o tym, że nie zdała i czuła się z tym nieswojo. Idąc szkolnymi korytarzami, miała wrażenie, że wszyscy się na nią gapią i ją oceniają, choć tak naprawdę mało kto zwracał uwagę na niczym niewyróżniającą się Puchonkę w szkolnym mundurku. Tylko w jej własnej głowie odgrywał się mały dramat.
Minęła chwila, zanim nacisnęła klamkę i weszła do sali. Stała tak pod drzwiami, walcząc sama ze sobą, aż ktoś z tyłu jej nie ponaglił. Nawet nie zwróciła uwagi, kto to był, po prostu wzięła głęboki wdech i weszła do środka, byle tylko zejść z drogi i nie rzucać się w oczy. Szybko przemknęła do ostatniej ławki i usiadła, nieco się garbiąc, jakby w ten sposób miało ją być mniej widać. Ukradkiem rozejrzała się po sali, aby sprawdzić, kto jeszcze przyszedł na transmutację. Nie wszystkich rozpoznała, dostrzegła jednak kilku znajomych Puchonów i mimowolnie się uśmiechnęła. Jak dobrze było ich widzieć! Miała ochotę podbiec do każdego z osobna, wyściskać, zapytać o to jak im minęły wakacje, przytulić, dowiedzieć się, czy aby na pewno wszystko w porządku i jeszcze raz wyściskać, z całą swoją borsuczą miłością. Pozostała jednak na miejscu, bo na razie nie chciała skupiać na sobie uwagi. Najpierw musiała pogodzić się ze swoją porażką i oswoić się z myślą, że powtarza rok i to wcale nie jest nic nadzwyczajnego, nie ona pierwsza i nie ona ostatnia! Poukładanie sobie tego w głowie wymagało jednak czasu...  

/Zapraszam, można się przysiadać! Klasa Transmutacji - Page 4 3304533593
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Hope U. Griffin

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Piegi na twarzy i ciele. Kilka blizn po szponach na ramionach i jedna na skroni, skrupulatnie zakrywana włosami.
Dodatkowo : Prefektka
Galeony : 542
  Liczba postów : 1325
https://www.czarodzieje.org/t20055-hope-ursula-griffin#617982
https://www.czarodzieje.org/t20074-gobaith#618955
https://www.czarodzieje.org/t20059-hope-u-griffin#618372
https://www.czarodzieje.org/t20191-hope-u-griffin-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyWto Sty 04 2022, 23:35;

Przedmiot: wyjątkowo duża tabliczka czekolady
Cechy: 4 → pożółkłe opakowanie, rysy na kartonie, brud w rysach, biały osad na czekoladzie
Efektywność: 55, 66, 4, 39
Punkty Wiedzy: 7

Gdyby tylko zauważyła, co takiego znajdowało się na ławce Wacława, może by i jakoś zareagowała, w końcu tyrada Craine'a była ostatnim, na co miała ochotę czy to dzisiaj, czy właściwie kiedykolwiek. Jako prefekt byłaby gotowa wlepić mu szlaban za durne żarty i wymyślić mu naprędce jakiś mądrzejszy zamiennik. Niestety, zanim zorientowała się, co takiego wyprawia się tuż pod jej nosem, do sali wszedł nauczyciel, natychmiast rozprzestrzeniając w sali atmosferę grozy, która jak zwykle udzieliła jej się ze wzmożoną siłą. Widok Pattona Craine'a paraliżował ją jak gadzi jad, sprawiając, że ledwo była w stanie normalnie funkcjonować. Kiedy więc zobaczyła fikuśną zabawkę erotyczną, otworzyła szerzej oczy i spojrzała na Ruby, ale ani myślała się podnieść. Tym bardziej zaskoczyło ją to, że profesor olał temat, zamiast tego pastwiąc się nad Hawkiem i Murphym, którzy przynieśli znacznie mniej szokujący przedmiot.
Taka to właśnie była z niej Gryfonka.
Wystarczyło jedno spojrzenie na przyjaciółkę, żeby wiedzieć, że nie obędzie się bez kłopotów. Doskonale znała ten błysk w oku, zdawała sobie sprawę, co zwykle następowało chwilę po nim. Nie zdążyła zareagować – a może nie chciała zwracać na siebie uwagi nauczyciela. Zamiast zatkać Ruby usta kiedy był na to jeszcze czas, pobladła, słysząc słowa przyjaciółki i bez chwili zastanowienia wystrzeliła w jej stronę ręką, chcąc ostrzegawczo pacnąć ją w bok głowy i tym samym jasno dać do zrozumienia, że powinna się jednak zamknąć. Pech chciał, że w tym samym momencie Ruby odwróciła się w jej stronę i ręka Hope trafiła ją prosto... w nos.
Trudno powiedzieć, która z nich była bliżej łez – czy Maguire, która całkiem mocno oberwała w środek twarzy, czy może Griffin, która była na granicy rozpaczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Murphy M. Murray

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 173
C. szczególne : często chodzi po szkole z rogami lub ogonem, a w chwilach wzmożonych emocji włosy zawsze informują o tym otoczenie swoim kolorem; blizna po ranie ciętej na lewym boku na wysokości pępka
Dodatkowo : Metamorfomagia, prefekt
Galeony : 793
  Liczba postów : 353
https://www.czarodzieje.org/t20812-murphy-m-murray#663687
https://www.czarodzieje.org/t20818-rower#663837
https://www.czarodzieje.org/t20819-murph#663838
https://www.czarodzieje.org/t20811-murphy-m-murray#663685
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptySro Sty 05 2022, 00:02;

Przedmiot: stare gryzące frisbee
Cechy: 4 - zadrapania, przebarwienia, łuszcząca się farba, pęknięcia
Efektywność: 18, 3, 97, 18
Punkty Wiedzy: 3 (23pkt, najlepiej rozwinięta stara, metamorfomag) + 3
Inne: Kitałka, -5pkt dla domu

No i teraz do dziesiątej zdążę strawić się od środka. I będę musiał znosić Patola na głodniaka — mówię, wyginając usta w podkówkę wyeksponowaną dodatkowo metamorfomagicznymi zdolnościami. Wiem, że Marla woli spać, niż jeść – ja nie mógłbym się zdecydować, którą z tych dwóch czynności wolę bardziej, ale na pewno pusty żołądek nie był okolicznością, w której chciałem spędzać czas na lekcji u największego gbura w Hogwarcie, zwłaszcza że pospać też nie zdążyłem zbyt porządnie. Jak na zawołanie mój brzuch upomina się głośno o pokarm, a ja mogę jedynie pomasować go przepraszająco. Najgorzej.
Kiwam głową z szeroko otwartymi oczami, potwierdzając, że owszem, jest to żart. — No, a ja dzięki temu miałem dwa razy tyle roboty przy zamykaniu. Ciebie to czeka w piątek, więc się tak nie ciesz! — Oddaję jej kuksańca z zaczepnym uśmiechem. — Albo dać mu do roboty coś głupiego, kazać pożyczyć z jakiegoś sąsiedniego lokalu, nie wiem, bulbulator albo jakiś… wybrzdykiwacz, coś co nie istnieje. Albo liczyć kostki lodu. Żeby się czymś zajął i nie przeszkadzał, bo już wolę sam zrobić, niż musieć po nim poprawiać — fantazjuję. Szkoda, że nie wpadłem na to wczoraj, to może pospałbym ze dwie godziny dłużej, ale w duchu postanawiam przetestować tę strategię na najbliższej zmianie z nowym kolegą z pracy.
Ooo, to jest jakaś myśl! — Już wyciągam z kieszeni różdżkę, ale w tym momencie do klasy wchodzi Patol i każe się nam zamknąć (założę się, że gdyby mógł, to takich słów by właśnie użył), więc grzecznie odkładam różdżkę na ławkę, udając, że wcale nie miałem zamiaru jej właśnie użyć do alkoholizacji, tylko tak po prostu wyciągnąłem ją w gotowości do zajęć.
Nie wiem, czemu nie przewidziałem, że moja butelka Pattona oszołomi i ściągnie na mnie jego gniew, dlatego przez chwilę gapię się na niego bezrozumnie. — Ale panie profesorze, nie miałem nic innego w pracy, wolałem to, niż przyjść nieprzygotowany — próbuję się ratować, posyłając krótkie skonsternowane spojrzenie Marli. Próbuję, chociaż i tak nie przewiduję sukcesu. Wzdycham ciężko, gdy Patol każe mi się przesiąść i niechętnie chwytam swoją torbę. Czemu zawsze nauczyciele transmutacji nie dają mi spokojnie posiedzieć z O’Donnell? Przesrane. Podnosząc się z miejsca przelotnie całuję swoją dziewczynę w głowę zanim udaję się do pudła, posyłając jej przez ramię cierpiętnicze spojrzenie.
Siema, stary. Znowu razem, co? — witam @Hawk A. Keaton, niemrawo wspominając rozgłaszane przez Irytka przez cały grudzień gorące plotki. Wyciągam z pudła losowy przedmiot i siadam ciężko w ławce. Nie dość że głodny i niewyspany, to jeszcze dostałem opierdol a’la padre Murray. — Jak tam… — prawie pytam Keatona, jak tam po emocjonującej podróży pociągiem, ale na szczęście w porę stwierdzam, że może lepiej nie — życie?
Tak, komentarz Ruby słychać na całą salę — do pierwszej ławki dociera on bardzo wyraźnie i aż odwracam się w krześle, żeby posłać jej przerażone spojrzenie. W sumie już chyba mogę odmawiać za nią zdrowaśki.
Staram się słuchać wykładu Patola, ale trochę rozprasza mnie burczący brzuch. Nic dziwnego, że kiedy już sięgam po różdżkę, muszę ponawiać każde jedno zaklęcie, bo albo ledwo widać jego efekty, albo zaraz znikają. W końcu się wkurzam i rzucam zaklęcie tak silne, że złuszczona farba obsypuje pół mojej ławki. MOIM ZDANIEM nie wygląda to najgorzej, jedyna wada jest taka, że ciężko powstrzymać palec przed zdarciem już i tak odstającej warstwy na frisbee. W przypływie wyjątkowo dojrzałego natchnienia, zanim udaje mi się to przemyśleć, wyrysowuję w niej kształt męskiego narządu rozrodczego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Marla O'Donnell

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 168 cm
C. szczególne : szeroki uśmiech, roziskrzone spojrzenie, głośny śmiech, koścista sylwetka, bardzo ekspresyjny sposób bycia, wyraźnie zarysowane kości policzkowe, irlandzki akcent, często wplata kolorowe apaszki we włosy
Dodatkowo : Prefektka, pół wila w oczach Paytona
Galeony : 1661
  Liczba postów : 848
https://www.czarodzieje.org/t20424-marla-o-donnell#646655
https://www.czarodzieje.org/t20478-marla-o-donnell#647470
https://www.czarodzieje.org/t20470-marla-o-donnell#647414
https://www.czarodzieje.org/t20875-marla-o-donnell
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptySro Sty 05 2022, 00:35;

Przedmiot: dzban
Cechy: 6 + kurz, rdza, zadrapania, pęknięcia, uszczerbienie brzegów, wyblaknięty kolor
Efektywność: 55, 11, 92, 100, 40, 18
Punkty Wiedzy: 5 + 3 (punkty i najlepsza statystyka) = 8
Inne: -5 za naruszenie estetyki transmutacyjnej 🤡 (ale póki co zaklęcia nie rzucam, bo nie wiem czy będzie mi dane)

- Jego w żadnej formie nie da się znieść - stwierdziła wzruszając ramionami, bo choć kochała transmutację to Craine był po prostu skurwysynem - i nic nie było w stanie zmienić jej zdania. - Ugh, nie chcę tam iść, zamień się z nim i miejmy zmianę razem - spojrzała na @Murphy M. Murray błagalnie, próbując choć trochę ugrać coś wielkimi sarnimi oczami. Zaraz potem parsknęła na wzmiankę o szukaniu nieistniejących przedmiotów i kiwnęła głową, że to faktycznie dobry pomysł zająć go nieistotnymi pierdołami. 
Westchnęła ciężko, gdy nauczyciel śmiał skrytykować butelkę Murphy'ego i Hawka, w czasie gdy jakiś pajac przyniósł ze sobą korek analny i pozostawił to bez jakiegokolwiek komentarza. Na całe szczęście nie zawiodła jej @Ruby Maguire. W momencie, gdy posyłała jej kciuka w górę za te fenomenalne słowa, @Hope U. Griffin z refleksem godnym szachisty próbowała ją uciszyć, niefortunnie trafiając ją prosto w nos. Skrzywiła się, widząc krew cieknącą po twarzy przyjaciółki, ale nie mogła z tym nic zrobić, zważając, że siedziała za daleko. - I w dodatku ma już doświadczenie, zważając na rozmiar swojej zabawki - powiedziała równie cicho jak Ruby, zanim zdążyła te słowa przemyśleć. Nie przejmowała się konsekwencjami, bo czuła, że to niesprawiedliwe, że Gryfon z Krukonem dostali opierdol za przyniesienie ze sobą butelki, tymczasem gadżet erotyczny Puchona przeszedł bez echa. A zaraz potem Patol zaczął robić wykład, już na wstępie powodując u niej migrenę za przekręcenie jednego z prostszych zaklęć transmutacyjnych. - Formuła tego zaklęcia to Chronicio, nie Chronico - poprawiła @Patton Craine, wcinając mu się w połowie zdania, dopiero potem uświadamiając sobie, że prawdopodobnie wydała na siebie wyrok śmierci śmiąc zwrócić mu uwagę. Z drugiej strony wolała to niż pozwolenie, aby połowa klasy rzuciła błędną inkantację, powodując więcej szkód niż te, które sama sobie przysporzyła otwierając gębę po raz drugi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Morgan A. Davies

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 162
C. szczególne : klątwa zaklęć, skórzany plecak, nieodłączne bransoletki
Dodatkowo : Animagia
Galeony : 1905
  Liczba postów : 3201
https://www.czarodzieje.org/t17419-morgan-a-davies#488348
https://www.czarodzieje.org/t17421-listy-do-moe#488357
https://www.czarodzieje.org/t17420-morgan-a-davies#488355
https://www.czarodzieje.org/t18298-morgan-a-davies-dziennik#5208
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptySro Sty 05 2022, 01:26;

Słuchała Lilaca z wyraźnym zainteresowaniem, bo jego słowa budziły w niej kilka skojarzeń i całkiem ciepłych wspomnień. Za każdym razem była pod dużym wrażeniem, widząc osoby gotowe ostro uczyć się transmutacji, ale tym razem nie do końca o to chodziło.
- To dlatego tak Ci się spodobała lwia łapa na treningu. - zauważyła i roześmiała się w głos jeszcze zanim w sali pojawił się profesor, a wraz z nim dość kłopotliwa atmosfera. I skandal goniący skandal, choć do tego dało się już trochę na jego lekcjach przywyknąć. 'Przekorni gówniarze' nigdy nie zachowywali ciszy, kiedy mieli ku temu najlepszą sposobność.
- IQ rogatych ślimaków... - powtórzyła szeptem kilka chwil po tym, jak to Craine użył tych słów, dość beznamiętnie przyglądając się temu, co wyczyniało się na lekcji i próbując w myślach zestawić kolejnych problemowych uczniów ze wspomnianymi mięczakami. Niekiedy musiała przyznać, że nawet udawało jej się znaleźć kilka cech wspólnych.
- Do zmian w kończynach jeszcze daleka droga... - nie udało jej się pochwalić wysiłków ławkowego towarzysza, choć w duszy czuła, że pewnie potrzebował odrobiny otuchy i docenienia. Każdy kiedyś zaczynał i mniej więcej tak wyglądały początki dla każdego z nowicjuszy, więc wcale nie dziwiły jej takie efekty. Ale raczej nie było szans, by Lilac się nagle zraził, więc mogło być już tylko lepiej, prawda?
- Mogło być gorzej. - dość ponuro rzuciła do siebie po tym, jak sama zdecydowała się na próbę czarowania zaproponowaną przez nauczyciela i ujrzała finalne rezultaty swojej pracy. Była gotowa te niedociągnięcia zrzucić na atmosferę w sali, ale dobrze wiedziała, w których momentach mogła najzwyczajniej lepiej się zachować z różdżką w dłoni.

Przedmiot: kask miotlarski
Cechy: 3, przetarcia skóry na wierzchu (blade i mało 'realne') + pęknięty pasek pod szyją (pełne zerwanie fragmentu zamiast częściowego pęknięcia) + poszarpana wyściółka
Efektywność: 22, 60, 86
Punkty Wiedzy: 6 + 4 (kufer) = 10
Inne: wykorzystany przerzut za jodłową różdżkę i jeszcze jeden za całkiem otwartą sympatię do Pattona (w myślach, choć ten drugi to przerzut z 3 na 3 więc w sumie można zignorować)

@Drake Lilac
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hawk A. Keaton

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183
C. szczególne : miodowe końcówki włosów, blada twarz, blizna na prawym przedramieniu po szponach sokoła, blizny na lewej dłoni i ręce po kugucharze, nosi mugolskie ciuchy
Galeony : 190
  Liczba postów : 854
https://www.czarodzieje.org/t20936-hawk-astor-keaton
https://www.czarodzieje.org/t20940-hawk-a-keaton-poczta#671901
https://www.czarodzieje.org/t20938-hawk-astor-keaton
https://www.czarodzieje.org/t20942-hank-a-keaton-dziennik#671939
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptySro Sty 05 2022, 10:30;

Przedmiot: lusterko
Cechy: bardzo bym dała, ale różdżka sfajczona, typ na kacu, problemy z rzucaniem zaklęć - 0
Efektywność: -
Punkty Wiedzy: 0
Inne: Klasa Transmutacji - Page 4 1754368413

Jeszcze przed lekcją pogadałbym jakoś z @Doireann Sheenani, do której to odwróciłem się z zamiarem jakiegokolwiek przywitana. Blada twarz, podkrążone oczy, lekkie poczucie gorzały w mówieniu - widać, że chlałem od dłuższego czasu. Jak się okazuje, kiedy wchodzi nauczyciel, niespecjalnie mogę cokolwiek więcej zrobić, jak oprzeć się wygodnie o krzesło, patrząc tym samym na anal pluga znajomego. Pod kopułą czaszki narodziło się jedno, bardzo ważne pytanie - czy miał go ze sobą przez ten cały pobyt w moim domu? Nie mam pojęcia, ale Wacław to Wacław i naprawdę nic mnie przy nim już nie zdziwi. Choć muszę przyznać, że przedmiot jest uroczy i ładny, z równie elegancką kokardką - a gadżety erotyczne swoje jednak potrafią kosztować. Otwieram usta, już chcę cicho skomentować to, co wziął ze sobą Wodzirej, niemniej jednak, jak się okazuje, Craine postanawia skupić się na mnie. I, o miłości największa, moim partnerem schowkowym, Murphym.
Być może to, co mówi nauczyciel, powinno mi ostać w głowie przez dłuższy czas i zmusić do refleksji, ale te kończą się na przyjęciu pod kopułą czaszki jednego, bardzo ważnego faktu. Moim życiowym osiągnięciem jest na obecną chwilę zachlanie się przez parę dni, więc nie osiągnąłem na ten czas. Przedmiot jak przedmiot, ważne, że ma dwanaście cali, a nie to, co do czego służy. Czy odpowiadam? Niespecjalnie mam ochotę na dyskusję na kacu, w związku z czym prowizorycznie i w myślach macham na to wszystko ręką. I o ile zazwyczaj się stresuję, tak zdenerwowanie przesuwa nieco mój lęk na bok, powodując czystą, ludzką obojętność.
Wzięcie gadżetu erotycznego miałoby więcej szczęścia i rozumu - ewidentnie tak twierdzę - aczkolwiek ostatecznie kończę w pierwszej ławce - mimo że i tak w niej siedzę - tylko że z kimś kompletnie innym. Nim się oglądam, a zajmuję stanowisko wraz z Gryfonem, przed którym to klękałem, a on ze wzajemnością, jeżeli wierzyć poltergeistowym plotkom, nie martwiąc się żadnymi konsekwencjami.
- S-Siema. Nawet mi nie mów. - mówię w stronę Murray'a, biorąc głębszy wdech. Pewne sytuacje krążą na człowieku przez dłuższy czas, ale żeby tyle? Skandal. Na pytanie, jak wygląda moje życie, odwracam się w kierunku Gryfona, gdzie zamiast niebieskich włosów - pamiętliwie przypominających o sytuacji dziejącej się wcześniej w wagonie sypialnianym - jawią się miodowe, przechodzące z padającymi promieniami światła w nieco złote, a twarz może nie ma zmarszczek, ale jest tak blada, że pewnie skłonić mogłaby do refleksji. Podkrążone oczy, choć i tak unikające bezpośredniego kontaktu wzrokowego, stan przypominający chodzenie niczym zombie. Możliwe, że nawet na blisko czuć ode mnie resztki alkoholu spożytego dzień wcześniej. - Jak widać. - płuca wypuszczają powietrze, najchętniej wokół roznosiłbym dym papierosowy, ale obecnie nie mam jak sięgnąć po gilzę i gorzkość przechodzącą przez gardło. - A u ciebie? W-Wino... dobry wybór w sumie. - mówię jeszcze, nawiązując do tego, co ten przyniósł. Praca? Argument ciekawy, ale w moim przypadku by nie zadziałał.
Wyciągam z niechęcią różdżkę i spoglądam na to, jak jest częściowo... przypalona. Tak, idealnie, może nią jestem w stanie wzywać jakimś cudem Błędnego Rycerza, ale czy nadaje się do transmutacji? Nie sądzę. Czy ja się nadaję do używania transmutacyjnych zaklęć? Nie w takim stanie, nie z taką różdżką, nie z takimi problemami. Nie ma to jak sposoby ususzenia drewnianego patyczka z wylania na niego wódki poprzez przyłożenie w końcowym rozrachunku do ogniska. Mogę być dumny z pomysłów, jakie to rodzą się po wypiciu alkoholu, ewidentnie. Tym bardziej, że trafia mi się lusterko, nad którym nie potrafię się skupić w żaden szczególny sposób, jeszcze słysząc komentarze ze strony Gryfonów. Wzmianka o złej inkantacji, już widzę, że będzie się działo; w sumie to każdy inteligent będzie wiedział, że najlepszą metodą jest wykorzystanie trzech sekund na promień cofający działanie zaklęć transmutacyjnych.
Potem do moich uszu pada komentarz ze strony Ruby; lubić w dupę można, owszem, gusta są najróżniejsze. Tylko najważniejsze pytanie, paradoks dwójki uprawiającej ze sobą seks, oddających się w miłosne uniesienie - kto podczas takiego procederu ma penisa w dupie? Nie wiem, ale wychodzi na to, że Maguire nabiera przez to pewności siebie, a i nie wątpię, że coś podobnych rozmiarów siedzi w szanownych czterech literach profesora. Parę razy macham różdżką, żadnego efektu nie ma, w sumie nawet nie wiem, co tutaj robię, skoro tego przedmiotu nie zamierzam zdawać pod koniec roku.
- Dołączasz... Dołączasz d-do nich? Czy to też jakaś cicha sugestia? - pytam się towarzysza, wskazując subtelnie na wyrzeźbiony kształt męskiego narządu rozrodczego. Gryfony chyba lecą w konkurs na to, kto najbardziej wkurzy Pattona, a ja czuję się jak ten puzzel, który należy do innej układanki - co tutaj robię? Dlaczego tutaj się znajduję? Z jakich powodów to obserwuję? Tyle pytań, tak mało odpowiedzi w głowie, w której i tak jest pusto. Staram się jakoś na szybko przeliczyć, ile punktów straci dom Godryka Gryffindora - może to i dobrze?

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Julia Brooks

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 170
C. szczególne : Ciemna grzywka, tatuaże, oburęczność, zapach lawendy, krwawa obrączka na palcu, perfekcjonistka
Dodatkowo : Kapitanka Krukonów
Galeony : 2888
  Liczba postów : 4344
https://www.czarodzieje.org/t19470-julia-brooks
https://www.czarodzieje.org/t19475-julia-brooks
https://www.czarodzieje.org/t19471-julia-brooks#576533
https://www.czarodzieje.org/t19697-julia-brooks-dziennik#589978
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptySro Sty 05 2022, 15:46;

Przedmiot: pałka do quidditcha
Cechy: 4 – ubytek w strukturze drewna, odprysk farby, wypalony podpis właścicielki (słabo widoczny), błysk metalu (za mocny, wygląda aż nienaturalnie)
Efektywność: 86,80,29,94
Punkty Wiedzy: 3+3+1-1=6
Inne:  -5 pkt dla domu

Nie trzeba było długo czekać na to, aż rozpocznie się festiwal chamstwa i niegrzeczności. Ba, było to wpisane w lekcje transmutacji z Patolem. Julka, przez te wszystkie lata, zdążyła się przyzwyczaić do tego, że profesor nazywał ją plumpką, bękartem chochlika czy pierwszym dowodem na to, że można żyć bez mózgu. Pomimo niezbyt pozytywnego samopoczucia, pogodziła się z myślą, że i tym razem jej się dostanie z jakiegoś błahego powodu. Na szczęście, tym razem padło na innych, przynajmniej na początku. Ze znudzeniem przyglądała się rzeczom przyniesionym przez chłopaków. Przewróciła wymownie oczami, rozpoznając u puchona korek analny, przeczuwając późniejsze kłopoty. Jeszcze ciekawiej zrobiło się, gdy Marla zwróciła Patolowi uwagę, że źle wypowiedział inkantację zaklęcia.

- Jak Ikar. Nie znała umiaru i podleciała zbyt blisko słońca – pomyślała, bawiąc się leżącą na stole drewnianą pałką. Plan na ten lekcję miała prosty. Zrobić, co od niej oczekiwano, nie wychylać się, przeżyć.

Kiedy więc przyszło do postarzania przedmiotu, skupiła się na zadaniu w stu procentach. Jak jej szło? Tak sobie, ale to było do przewidzenia, biorąc pod uwagę jej umiejętności. Do przewidzenia było również to, że straci punkty. Pewne rzeczy się bowiem nie zmieniały. Po nocy przychodził dzień, po nocy spokój, a Brooks jak była noga z transmutacji, tak była. Zamianę wody w wino musiała zostawić Jezuskowi czy Viro. Ona miała ciekawsze rzeczy do roboty.

______________________

It's Soton baby!
There's no mountain I can't climb, there's no tower too high, no broom that I can't learn how to fly.


Ostatnio zmieniony przez Julia Brooks dnia Sro Sty 05 2022, 19:26, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 903
  Liczba postów : 602
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptySro Sty 05 2022, 19:24;

Przedmiot: Korek analny z ogonkiem
Cechy: 5 => ślady zębów, rdza, plamy po urynie, zmechacone włosie, wyblaknięty kolor
Efektywność: 73, 28, 73, 68, 70  
Punkty Wiedzy: 13
Inne: Szybkie zdjęcie Kiły Wacka

Mierząc się z oceniający wzrokiem profesora, Wacław spojrzeniu chował coś między: jestem grzecznym chłopcem a spank me, daddy. Jednak jakoś Pan Belfer nie ośmielił się ujrzeć desperackiej chęci zaliczenia go czy przedmiotu. Bardziej nawet zaliczenia przedmiotu przez zaliczenia nauczyciela, ale każdy orze jak może. Nawet jeśli Craine był takim okrutnikiem, że pozbawił Puchona kolegi z ławki. Dało się to przeżyć. Hawk dostał jakieś pocieszające klepnięcie na pożegnanie.
Z lekkiego letargu kacowego wyrwała go dopiero @Ruby Maguire. Obrócił się do Gryfonki z szelmowskim uśmieszkiem, bez potrzeby mówienia czegokolwiek. Gdyby jeszcze Craine docenił każdą usilną sugestie względem siebie to życie nagle stałoby się kolorowe. Serio! Poza tym jeśli ktoś zarzuciłby coś Wacusiowi: pała to pała, ważne żeby stawała. Zaś co do samej słodkiej Ruby: student w odpowiedzi poruszył ręką przy swojej twarzy, wypchnął policzek językiem w bardzo sugestywnym geście i powrócił do swojego korka analnego. No i niby komentarze na ten temat mogłyby być krzywdzące, dla Wacława raczej śmieszne, ale heloł. Jeśli ktoś ma problem z korkiem w dupie to dlatego, że ma w niej kij.
Przynajmniej będąc samemu w ławce Wacuś mógł skupić się na wykładzie i notatkach. No, zaczął pisać list do Dori, więc totalnie olał sobie to co mówi profesor, ale tego wymagało poświęcenie, żeby nie zasnąć i przetrwać pierwszą godzinę zajęć. Czy tam ile to trwało. Tak więc, będąc pochłoniętym w zapisywaniu słów i nie uśnięciu przy słuchaniu słów Pattona - Puchon walczył. Zawzięcie! Może nawet wygrał, bo rzucił zaklęcie dość sprawnie. Od razu złapał się za głowę. Zaczął rozglądać się po sali czy oby jest w niej śmietnik lub czy w ogóle jest potrzeba do takowego biec. Na szczęście nie było. Za to schował sobie ślimaki do plecaka. Może się odmienią w pełne alkoholu butelki? Oby!
Tak czy tak, przyglądał się swoim efektom po machaniu pałeczką. Ciekawe czy Patol dałby mu pomachać swoją. No i Nawet tak zacznie się skończyło. Widać było od razu, że przedmiot przez lata był nieużywany poprawnie: ktoś nie wiedział jak go używać, ktoś inny gdzie go wsadzić i przede wszystkim kolorki trochę zeszły z materiałów. Wacław się uśmiechnął całkiem dumny z tego co stworzył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Patton Craine

Nauczyciel
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe
Galeony : 157
  Liczba postów : 443
http://czarodzieje.forumpolish.com/t3264-nauczyciele-fabularni
http://czarodzieje.forumpolish.com/t10965-poczta-pattona-craine
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Specjalny




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptySro Sty 05 2022, 20:31;

Dosyć szybko panna @Ruby Maguire mogła poczuć na sobie lodowate spojrzenie nauczyciela. Zatrzymał się przy jej ławce i można przysiąc, że w jego oczach pojawiła się żądza mordu.
- Której części słowa "cisza" nie rozumiesz? - przesunął wnętrzem otwartej dłoni nad jej patykiem, który po prostu zniknął z ławki.
- Skoro masz czas na durne komentarze to zaczynasz pracę od nowa. Ach, dla motywacji Gryffindor traci pięć punktów. Jeśli jeszcze raz usłyszę jakikolwiek komentarz, który nie dotyczy bieżącego zadania to obniżam ocenę końcową z tych zajęć. Zrozumiano? - ostatnie zdania skierował do wszystkich uczniów, a przemawiał tonem lodowatym. Przywołał do siebie dłonią nieduże pudło i postawił przed Ruby. Miała do wyboru teraz pluszowego, wymiętoszonego miśka albo czarną, zwykłą tiarę. Skierował swój wzrok do @Murphy M. Murray.
- Następnym razem przynieś własny mózg, a może będzie z niego więcej użytku niż na co dzień. Bierz się do roboty. - polecił oschle, ucinając na ten temat wszelkie komentarze. Jego lekcja, jego zasady, a uczniowskie widzimisię absolutnie go nie obchodziło. Humor Pattona ulegał coraz znacznemu pogorszeniu, a to zwiastowało obniżanie ocen za byle przewinienie.
Kiedy odezwała się do niego @Marla O'Donnell zacisnął zęby.
- Wyśmienicie, że pani się tak na tym zna skoro mi pani przerywa. Proszę zatem szczegółowo mi to opisać na następną lekcję, w formie wypracowania, na minimum cztery stopy pergaminu. - bomba tyka, niedługo wybuchnie.

Stanął na środku sali i podniósł głos.
- Czy wy nie rozumiecie, że to praca na ocenę? Jeszcze jedno słowo, a uwierzcie mi, wasze oceny będą ponurym żartem. - warknął.


-------
Ruby - musisz zaczynać od nowa, ale z modyfikatorem -1 do k6 (z powodu mniejszej ilości czasu na nadanie cech). Twoje kostki zostają unieważnione, oprócz tego otrzymujesz -5 punktów dla Gryffindoru za słownictwo.
Marla - masz za zadanie napisać dodatkową "pracę domową", ale jedynie fabularnie.

Patton zastrzega, że jeśli jeszcze raz usłyszy zbędne komentarze, rozmowy, szepty, przepychanki to będą obniżane oceny na koniec zajęć. Strzeżcie się.

Czas do 10.01.2022
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ivy Jones

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 168cm
Galeony : 220
  Liczba postów : 204
https://www.czarodzieje.org/t20900-ivy-jones
https://www.czarodzieje.org/t21020-poczta-ivy-jones
https://www.czarodzieje.org/t21011-ivy-jones
https://www.czarodzieje.org/t21011-ivy-jones#674796
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyCzw Sty 06 2022, 22:06;

Przedmiot: Książka do zaklęć
Cechy: 1, wytarta okładka
Efektywność: 90
Punkty Wiedzy: 3
Inne: -

Kiedy profesor zaczął swój wykład słuchałam go wyjątkowo uważnie starając się wręcz spijać słowa z jego ust. Może i rzeczywiście nie był on ani miły ani przystojny ale nie można mu odmówić w żaden sposób ogromu wiedzy, który posiadał. Trenowałam odpowiedni kąt trzymania różdżki oraz wykonywany gest przez kilka minut zanim zdecydowałam się w końcu rzucić zaklęcie na książkę. Wykonałam odpowiedni ruch i skierowałam różdżkę na mój przedmiot szepcząc inkantację zaklęcia pod nosem. I tutaj pokazał się urok mojej różdżki - tarnina i włos kudłonia to dosyć nietypowe połączenie i moja różdżka czasami była całkowicie wierna a czasami bez powodu się buntowała. Teraz nastąpił właśnie ten drugi przypadek. Męczyłam się raz za razem starając się rzucić zaklęcie. Udało mi się to dopiero po kilku minutach - napisy i kolory na okładce uległy wybleknięciu i rysom jakby okładka całkowicie się wytarła od wielu, wielu lat ciągłego użytkowania książki w niewłaściwy sposób. Pochyliłam się ponownie nad tomem starając się nadać mu więcej cech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek, na spodzie prawej dłoni ma wyryte imię Aleksandry
Galeony : 697
  Liczba postów : 726
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20247-mulan#631275
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyNie Sty 09 2022, 16:45;

Przedmiot: zepsuta luneta
Cechy: 3 - złote zdobienia, zaślepka, kolorowe soczewki
Efektywność: 10, 6, 10
Punkty Wiedzy: 4 (po jednej za )
Inne: -

Chyba po prostu nie potrafiła włożyć wystarczająco dużo serca w rzucanie zaklęć. Może i naprawdę lubiła transmutację, ale tym razem coś jej definitywnie nie wychodziło, a efekty jakie chciała uzyskać nie potrafiły się utrzymać wystarczająco długo. Być może winą za to obarczyć można było fakt, że zamiast różdżki przeznaczonej do transmutacji wybrała inną, która nadawała się bardziej do zwykłych zaklęć. Oraz fakt, że przez swoje lenistwo zdecydowała się na to, aby używać zaklęć w wersji niewerbalnej, co zdecydowanie osłabiło ich działanie i zmusiło ją do powtórzenia ich w wersji werbalnej, która dopiero przyniosła jakieś większe efekty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Layla Silverthorn

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 167 cm
Galeony : 32
  Liczba postów : 74
https://www.czarodzieje.org/t20610-layla-silverthorn#652800
https://www.czarodzieje.org/t20617-janis#653049
https://www.czarodzieje.org/t20598-layla-silverthorn#651912
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyNie Sty 09 2022, 18:49;

Przedmiot: stary Prorok Codzienny
Cechy: 4 - zabrudzenie zdjęcia, prawy górny róg pozostaje bez zmiany, zamazany nagłówek, podarta dolna część strony, zagięcia świadczące o częstym używaniu
Efektywność: 62,22,41,37
Punkty Wiedzy: 5 pkt za cechy, 0 za modyfikatory
Inne: Pozdrawiam super opiekunkę domu Salazara, dzięki której tutaj jestem!

Cała zziajana zatrzymałam się przed drzwiami klasy transmutacji. Biegłam tutaj aż z lochów, a do sportsmenem zdecydowanie się nie zaliczałam. Nabrałam kilka głębszych wdechów nim zapukałam w drzwi i weszłam do środka. Spóźnianie się na zajęcia z Craine'm to był w większości wypadku wyrok śmierci. Całe szczęście nie wyniknęło ono z mojej winy. W jednej ręce niosłam stary numer Proroka Codziennego, a w drugiej złożoną karteczkę. Podeszłam do @Patton Craine przechadzającego się po klasie, licząc na to, że z miejsca się na mnie nie wydrze.
-Przepraszam za spóźnienie panie profesorze, miałam spotkanie z opiekunką domu.- Wystawiłam karteczkę, na której znajdowało się usprawiedliwienie. Zaczekałam chwilę na reakcję nauczyciela, a kiedy pozwolił mi dołączyć do zajęć, zajęłam pierwszą lepszą ławkę. Straciłam już i tak dość czasu, by jeszcze wędrować po całej klasie. Westchnęłam cicho i wysłuchaniu reszty przerwanego wykładu, zabrałam się za dodawanie cech swojemu przedmiotowi. Spojrzałam niepewnie na gazetę, zastanawiając się, co mogłabym z nią zrobić. Była już na tyle stara, że i tak nikomu by się do niczego nie przydała. Zaczęłam od pogorszenia jakości przyblakłego zdjęcia, dodając ślady po plamach. Załatwiłam w ten sposób trzy czwarte powierzchni, prawy górny róg oparł się urokowi i wolał pozostać czysty. Następne cechy, które zdążyłam rzucić również zbytnio nie chciały się trzymać gazety. Ponawiałam je raz za razem, uzyskując jedynie mierny efekt. Westchnęłam, nie będąc zadowolona ze swojej pracy. Bardziej ode mnie mógł być chyba tylko Craine. Zresztą, znając jego to i tak wytknąłbym błąd w idealnej pracy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos | tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka | na palcu prawej dłoni zawsze obrączka Bruhavena, a nad nią krwawy znak | blizny: na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, na łydce po ugryzieniu inferiusa, w okolicach zregenerowanego lewego ucha
Galeony : 1994
  Liczba postów : 3622
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyNie Sty 09 2022, 22:15;

Przedmiot: skórzany pasek od spodni
Cechy: 1 - srebrna i bogato zdobiona klamra
Efektywność: 75
Punkty Wiedzy: 3+3 za kufer = 6
Inne: -

Uśmiechnęła się jedynie do Brooks, gdy ta usiadła tuż obok niej. Wyglądało na to, że i tutaj nie uwolni się od obecności pałkarki. Nie żeby miała na to jakoś szczególnie narzekać. W końcu od jakiegoś czasu dogadywały się naprawdę dobrze. Może przez to, że zaczynały spędzać ze sobą coraz więcej czasu.
Po otrzymaniu zadania od Pattona, sięgnęła po swoją różdżkę i postanowiła zająć się przemienianiem swojego skórzanego paska. Nie bardzo jednak miała koncept na to, co właściwie mogłaby z nim zrobić. Być może też rozpraszała ją siedząca obok Julia, na której pałkę zerkała co jakiś czas.
- Świeci się jak psidwakowi jajca. Co żeś na to rzuciła? - skomentowała wygląd przedmiotu koleżanki, samej pracując cały czas tylko i wyłącznie nad wyglądem sfatygowanej klamry od paska, której nadawała elegancki kształt i wykończenia.

@Julia Brooks
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Doireann Sheenani

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
C. szczególne : Jest drobna i wygląda zdecydowanie młodo. | Na lewym barku ma blizny po Sectumsemprze, a pomiędzy łopatkami ma tatuaż. | Posiada kolczyk w nosie. | Końcówki włosów pofarbowane są na żółto.
Galeony : 352
  Liczba postów : 963
https://www.czarodzieje.org/t20296-doireann-sheenan#636815
https://www.czarodzieje.org/t20298-korespondencja-doireann-sheenani#637079
https://www.czarodzieje.org/t20299-korepetycje-z-matematyki#637082
https://www.czarodzieje.org/t20295-doireann-sheenan#636813
https://www.czarodzieje.org/t20301-doireann-sheenani-dziennik#63
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyNie Sty 09 2022, 22:39;

Przedmiot: W cholerę duża chochla do zupy.
Cechy: 4; z zamysłu zadrapania, które przypominają bardziej rozprucia na materiale, znikające pęknięcia, perfekcyjna rdza i niezbyt udane próby matowienia metalu
Efektywność: 46; 28; 69; 25
Punkty Wiedzy: 7
Inne: <3

.  Nim jeszcze szanowny profesor zawitał w sali, podniosła się lekko z miejsca na widok dwójki studentów, przekrzywiając przy tym nieco głowę. Była pewna, że nie zobaczy ich na porannych lekcjach… Lub inaczej - nie oczekiwała, że zobaczy ich w przeciągu najbliższego tygodnia, biorąc pod uwagę, jak niebotycznie ogromne ilości alkoholu wlewała w siebie ta dwójka przez ostatnie parę dni. Pomyliła się jednak okropnie i w sumie nie wiedziała, czy powinna zaproponować im wycofanie się z sali i zdrzemnęła się w jakimś salonie (skoro oboje wyglądali tak, jakby to snu potrzebowali bardziej od nauki transmutacji), czy ucieszyć się i należycie przywitać. Udała się więc w stronę bezpiecznego półśrodka - wpatrywała się w nich z miną nieco zdziwioną, przy okazji machając dłonią na powitanie.
  Nie przyjrzała się dobrze ani nim, ani przedmiotom, które ze sobą przynieśli, wiedząc jedno - Patton w sali oznaczał, że trzeba było być cicho, nie wychylać się i być absolutnie spokojnym. Trudno jednak było obserwować lekcję i odczuwać wobec niej obojętność. O ile rozsadzanie uczniów nie było dla Doireann niczym, co zahaczało o kryminał, tak dobieranie ich w pary, o których Irytek śpiewał rzeczy nieprzyjemne, było… Nietaktowne. W końcu plotki i przyśpiewki rzadko kiedy omijały również nauczycieli - a odpowiedzialny dorosły powinien unikać podsycania podobnych bzdur. I gdyby problem zakończył się tutaj, byłoby wspaniale, jednak słyszała komentarze na temat Wacława, których ani trochę nie zrozumiała - w końcu nie widziała, co tenże przyniósł - i widziała późniejsze uderzenie w twarz. Zdezorientowana spojrzała najpierw na swoją odznakę, by następnie skierować swój wzrok na Yuuko. Czy to właśnie na takie rzeczy powinna reagować, jako Prefektka? A może to wszystko leżało w kwestii nauczyciela? Bogowie, czuła się zagubiona względem słuszności działania…
  I dlatego też postanowiła udawać, że ona w sumie nic nie wie, nic nie widzi, a tak w ogóle to jest tak skupiona na swojej pracy, że otoczenie ani trochę jej nie interesuje. Chwyciła różdżkę, z jakiegoś powodu oburącz, a potem przymknęła powieki i rozpoczęła swoją salwę proszenia kawałka zaczarowanego drzewa, by zachowywał się miło, nie robił nic niespodziewanego i pozwolił jej rzucić zaklęcie bez najmniejszych problemów. Błagalne modły, chociaż mogły wydawać się absurdalne, pomagały dziewczynie w przyśpieszeniu procesu rzucania zaklęciami. Niedługo potem Sheenani trzymała ją już "normalnie", w prawej ręce, pracując nad wyglądem chochli. Rzecz najważniejsza, rdza, wyglądała tak dobrze, że gdyby transmutacja tak bardzo jej nie irytowała, to poczułaby się z siebie dumna. Nie czuła się zawiedziona znikającymi pęknięciami, czy tym, że metal uparcie nie chciał przestać błyszczeć, bo znała swoje możliwości. Czuła się dziwnie jedynie przez zadrapania, które kojarzyły się jej bardziej z rozprutym materiałem, niż porysowaną stalą, ale… Ale zrobiła swoje i to bez popadania w panikę - i tylko to miało teraz znaczenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Yuuko Kanoe

Absolwent Hufflepuffu
Wiek : 21
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 166cm
C. szczególne : azjatycka uroda, zawsze na nadgarstku ma bransoletkę z wiecznych fiołków i drugą czarno-żółtą z zawieszką borsuka
Dodatkowo : Prefektka
Galeony : 4774
  Liczba postów : 1936
https://www.czarodzieje.org/t17924-yuuko-kanoe#507792
https://www.czarodzieje.org/t17975-yuuko
https://www.czarodzieje.org/t17976-yuu
https://www.czarodzieje.org/t17925-yuuko#507797
https://www.czarodzieje.org/t19163-yuuko-kanoe-dziennik#561975
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyPon Sty 10 2022, 00:23;

Przedmiot: szkatułka
Cechy: 5 - dodanie rzeźbień w metalu, dodanie weluru do środka, subtelny podpis na materiale, zmiana kształtu uchwytu, zmiana zamku na zaczep
Efektywność: 88, 59, 20, 66, 58
Punkty Wiedzy: 11+2za kuferek=13
Inne: -

Odwróciła wzrok od zeszytu z notatkami dokładnie w momencie, gdy usłyszała tuż obok siebie głos, pytający o wolne miejsce i uśmiechnęła się jedynie, gdy jej spojrzenie spoczęło na stojącej przy jej ławce Doireann. Cóż, wyglądało na to, że dwie prefektki miały okazję do pracy w parze na lekcji, gdyby były tylko takie wytyczne.
- Jasne, siadaj - odpowiedziała, czekając na to, aż tylko Sheenani umości się na miejscu i sama przygotuje do nadchodzących zajęć. - Ciebie też miło widzieć. Mam nadzieję, że mile spędziłaś przerwę świąteczną.
W końcu jakiś czas się nie widziały i warto było nadrobić pewne rzeczy. Przynajmniej jej słowa nie płynęły jedynie z potrzeby podtrzymywania jakoś tego słynnego small talku, który przez niektórych był uważany jedynie za kurtuazyjną rozmowę, a przez innych był znienawidzonym i bezsensownym wypełniaczem ciszy. Naprawdę miała nadzieję, że przerwa świąteczna była dla niej czasem na odpoczynek i spędzenie dni w otoczeniu bliskich.
W przeciwieństwie do Doir nie była aż tak skupiona na tym, co działo się wokół. Wolała zająć się swoim własnym przedmiotem, który przyszło jej transmutować. Widziała jednak to jak dziewczyna zerka w pewnym kierunku, a następnie patrzy na nią z niemym pytaniem wymalowanym w oczach. Cóż nie mogła jej ot tak zignorować w takiej sytuacji. Dlatego też pochyliła się delikatnie w jej stronę.
- Czasem lepiej zostawić pewne rzeczy nauczycielom - szepnęła w jej kierunku, aby jej głos nie roznosił się po klasie i nie drażnił niepotrzebnie Crane'a.
Cóż wolałaby nie stawać na jego drodze i zostawiać mu wszelkie problemy, aby przypadkiem nie oberwać rykoszetem. Owszem czasami podejmowała reakcję na to, co się działo, ale wszystko wiązało się z jakimiś konsekwencjami. Czasami mogła się spotkać z pyskówkami i nieprzyjemnym odnoszeniem się do jej własnej osoby. Dodatkowo nauczyciel transmutacji był jaki był i najlepiej było nie wchodzić mu w kompetencje skoro i tak śledził sytuację w klasie.
Dlatego też skupiła się na swoim małym projekcie, chcąc przemienić zwyczajną metalową szkatułkę w nieco bardziej elegancki produkt i w sporej części naprawdę jej się to udało. Chociaż zmiana zamknięcia nie była jakoś szczególnie udana, a materiał wyściełający wnętrze szkatułki nosił pewne skazy, które po części przekładały się na trudną widoczność napisu, który chciała na nim umieścić.

@Doireann Sheenani
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Marla O'Donnell

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 168 cm
C. szczególne : szeroki uśmiech, roziskrzone spojrzenie, głośny śmiech, koścista sylwetka, bardzo ekspresyjny sposób bycia, wyraźnie zarysowane kości policzkowe, irlandzki akcent, często wplata kolorowe apaszki we włosy
Dodatkowo : Prefektka, pół wila w oczach Paytona
Galeony : 1661
  Liczba postów : 848
https://www.czarodzieje.org/t20424-marla-o-donnell#646655
https://www.czarodzieje.org/t20478-marla-o-donnell#647470
https://www.czarodzieje.org/t20470-marla-o-donnell#647414
https://www.czarodzieje.org/t20875-marla-o-donnell
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyPon Sty 10 2022, 15:53;

Przedmiot: dzban
Cechy: 6 + kurz, rdza, zadrapania, pęknięcia, uszczerbienie brzegów, wyblaknięty kolor
Efektywność: 55, 11, 92, 100, 40, 18
Punkty Wiedzy: 5 + 3 (punkty i najlepsza statystyka) = 8
Inne: -5 za naruszenie estetyki transmutacyjnej 

Przewróciła oczami, gdy Ruby za swój komentarz dostała minusowe punkty. Dalej uważała to za jawną niesprawiedliwość, że Gryfonka za szczere słowa została ukarana, a Puchon za swój gadżet i niezbyt miły gest nie był nawet upomniany, ale stwierdziła, że w takim razie faktycznie musiało być coś na rzeczy, skoro Patton uparcie milczał. 
Za to w momencie, kiedy ona się odezwała i uprzejmie go poprawiła, nie omieszkał pokazać swojej wyższości, wpierdalając jej dodatkowy esej do napisania. Westchnęła pod nosem, niewiele sobie z tego robiąc, bo choć pisanie jakichś niepotrzebnych bzdur dla nauczyciela nie było jej ulubioną formą rozrywki, tak wciąż mowa była o transmutacji, nad którą zawsze spędzała mnóstwo czasu i wiedziała, że pójdzie jej to w miarę gładko. 
Żałowała, że Murphy został oddelegowany do pierwszej ławki i nie mogła mu od razu wylać swoich wszystkich żali - zabrała się więc wyjątkowo bez słowa do pracy, obracając w rękach dzbanek i zastanawiając się jakie cechy mogłaby wykorzystać, aby za pomocą magii sprawić, aby przedmiot wyglądał na zniszczony i nieużywany. Wzięła różdżkę i skrupulatnie dokonywała zmian, jednocześnie pilnując, aby wykonywać poprawny ruch nadgarstka i dbając o to, żeby nie przekręcić inkantacji. Ostatecznie nie poszło jej najgorzej, aczkolwiek czas, jaki na to dostali, był niewystarczający, aby każdą cechę zmodyfikowała w stu procentach i dokładnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Kaldred Sindre

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 180 cm
Galeony : 76
  Liczba postów : 176
https://www.czarodzieje.org/t21040-kaldred-sindre#676149
https://www.czarodzieje.org/t21083-kaldred-sindre-poczta#677970
https://www.czarodzieje.org/t21013-kaldred-sindre#674871
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyPon Sty 10 2022, 20:11;

Przedmiot: grabki do piasku
Cechy: 3 - popękane ząbki grąbek(jeden pozostaje normalny), pęknięcie na rączce(bliżej ząbków przechodzące w zarysowanie), kurz
Efektywność: 47, 60, 11
Punkty Wiedzy: 5
Inne: Chciałbym pozdrowić moją mamę...oh, moment...

Otworzyłem leniwie jedno oko, słysząc skierowaną do mnie uwagę. Mruknąłem coś w stylu "mhm", ponownie wracając do drzemania. Znając Craine'a to i tak znalazłby jakiś powód by dać ujemne punkty, był w tym skuteczniejszy niż policja szukająca motywu do wystawienia mandatu. Nie chcąc robić przykrości koleżance z domu, po jakiejś minucie podniosłem ręce, rozciągając się na krześle. Wciąż nie mogłem zrozumieć jak można wzywać uczniów na tak barbarzyńską porę. Dlaczego nie mogą mieć zajęć na przykład o jedenastej po południu? To była godzina o której myślałem najbardziej trzeźwo. Idiotyczny system nakazywał mi spać wtedy, gdy byłem najbardziej produktywny. Marnowanie zasobów ludzkich.
Wykład z Patologii Craine'nicznej później, zabrałem się za zlecone zadanie. Nie zwracałem uwagi na to, co działo się w sali. Miałem to daleko gdzieś, bo dyskusje z nauczycielem porównywałem do walki z wiatrakami. Ni to miało sensu, ni pożytku. Spróbowałem rzucić to śmieszne zaklęcie i postarzeć swoje, i tak już stare, grabki. Coś tam mi nawet wyszło, Brutus postanowił być dzisiaj miły i mi nie utrudniać życia. Dodałem trzy cechy i na tym poprzestałem, bo zbytnio nie wiedziałem co jeszcze mógłbym zrobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Patton Craine

Nauczyciel
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe
Galeony : 157
  Liczba postów : 443
http://czarodzieje.forumpolish.com/t3264-nauczyciele-fabularni
http://czarodzieje.forumpolish.com/t10965-poczta-pattona-craine
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Specjalny




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyPon Sty 10 2022, 21:12;

Kiedy wpadła spóźnialska @Layla Silverthorn to gotów był wyrzucić ją za drzwi. Po otrzymaniu usprawiedliwienia zaniechał czynności i po prostu wysłał ją do ławki. Nie komentował, widział podpis opiekunki domu i to wystarczyło.
W którymś momencie podszedł do @Yuuko Kanoe i popatrzył na jej dzieło.
Panno Kanoe, czy jest panna pewna, że używane przez panią zaklęcie postarza przedmiot, dodaje mu uszkodzeń i rdzy? Czy może postanowiła panna pobawić się w zbyt wielką ambicję? - zwrócił jej ostro uwagę i podniósł przedmiot do swoich oczu. Mrużył powieki i oglądał go ze wszystkich stron, jakby zastanawiając się czy powinien w ogóle takie coś uznawać.
Masz dziesięć minut aby to poprawić inaczej nie będziesz mieć zaliczonego zadania. - oddał jej szkatułkę. Dziewczyna wydawała się szanować przedmiot, a skoro tak to mógł dobrodusznie dać jedną malutką szansę. To też był koniec jego wszelakiej dobroci.
Koniec zadania! - zawyrokował i obejrzał sobie każdy przedmiot po kolei, u każdego ucznia. Nie czynił żadnych konkretnych uwag jeśli widział jakiekolwiek efekty pracy.
Panie Keaton, czy panu się nudzi w tej klasie? Jeśli tak to ja znajdę panu takie zadanie, że następnym razem przyłoży się pan do transmutacji. - rzucił oschle widząc u niego brak jakichkolwiek postępów. Nie obchodziła go wadliwa różdżka czy cokolwiek innego.
Teraz pozamieniacie się przedmiotami i waszym zadaniem będzie za pomocą “Renevo” odczarować rysy przedmiotu. Dokładny opis zaklęcia znajduje się na sto czterdziestej piątej stronie podręcznika. - zademonstrował kilkukrotnie na czym powinno to polegać, a i zaznaczał ruch nadgarstka.




_______________________________________________________________________
Wymieniacie się przedmiotami z sąsiadem (Hawk, Ruby oraz osoby “bez pary/sąsiada" mają poniżej rozpiskę dot. zadania) i Waszym zadaniem jest odczarowanie nadanych rys za pomocą zaklęcia “Renevo”.

! Ważne @Yuuko Kanoe - nie musisz rzucać ponownie kośćmi za pierwszy etap, wystarczy, że w poście zawrzesz poprawki. Bez tego praca nie zostanie zaliczona.

! Ważne Jeśli sąsiad uzyskał 6 lub więcej Punktów Wiedzy to oznacza, że jego cechy są dobrze nałożone, a Ty masz trudniej i na start otrzymujesz -1 do kości k6 (jeśli wylosujesz 1 to zostajesz na 1, nie schodzisz na 0)

! Ważne Jeśli sąsiad uzyskał poniżej 6 Punktów Wiedzy to oznacza, że jego cechy są nienajlepiej nałożone, a Ty masz łatwiej i na start otrzymujesz +1 do kości k6 (przy 6 zostajesz na 6)

! Ważne Jeśli jest Was nieparzyście to ostatnia osoba wymienia się przedmiotem z NPC’em i rzuca dodatkową kością k6: parzysta - dostajesz wąski wazonik z bardzo dobrze nałożonymi cechami postarzania w liczbie trzech. nieparzysta: dostajesz sztuczną szczękę z kiepsko nałożonymi śladami postarzania w liczbie trzech. <- dotyczy to również  @”Hawk A. Keaton” (z powodu braku postępu na lekcji) oraz @”Ruby Maguire” (z powodu braku drugiego postu z wykonanym zadaniem od Pattona)

Jeśli w poprzednim etapie wspomniałeś w swoim poście, że się uśmiechasz to otrzymujesz jednorazowy przerzut kości k6

Osoby, które mają powyżej 9 punktów z transmutacji otrzymają prawo do jednorazowego przerzutu poniższej kości.
.

Rzucacie k6!

1 - coś jest nie tak, z jakiegoś powodu nie wychodzi Ci zaklęcie. Twoje starania nie przynoszą żadnego efektu. Patton wzdycha z politowaniem i dla motywacji zabiera Ci 5 punktów dla domu i zaleca popracować nad swoimi ambicjami;
2 udało Ci się całkowicie usunąć jedną nadaną cechę lecz niestety, przedmiot został w jakiś sposób uszkodzony - wymyśl sam np. pęknięcie, wgłębienie, połowiczne zwęglenie etc. (jeśli była tylko jedna cecha to ok, ale przedmiot został i tak uszkodzony).
3 udało Ci się usunąć połowę nadanych cech (jeśli była tylko jedna to ignorujesz tę kość i przechodzisz do tej z liczbą oczek 4-5), reszty nie zdążyłeś/nie zdołałeś.
4-5- zajęło Ci to sporo czasu/wysiłku/koncentracji, aż różdżka zaczęła się nagrzewać jednak udało Ci się usunąć wszystkie nadane cechy. Brawo! Patton nie ma się do czego przyczepić, ale żeby nagrodzić za to? Niestety, to nie ta bajka.
6- nie dość, że wszystkie cechy zostały cofnięte to nadałeś przedmiotowi cech nowości - dostajesz za to +5 punktów dla domu

Oceny za liczbę Punktów Wiedzy:
Wybitny - ocena niemożliwa do zdobycia
13 i więcej PW - Powyżej Oczekiwań = +15 punktów dla domu
12-6 PW - Zadowalający = +10 punktów dla domu
5-4PW - Okropny = +5 punktów dla domu
2-1 PW - Nędzny
Brak PW - Troll = - 10 punktów dla domu dla motywacji na następną lekcję

Kod:
<zg>Przedmiot sąsiada:</zg> nick sąsiada + jego przedmiot
<zg>Efektywność:</zg> link k6
<zg>Modyfikatory:</zg> dostałeś +1/-1 a może był przerzut kości?
<zg>Ocena:</zg> wypisz własną ilość Punktów Wiedzy z poprzedniego etapu + odczytaj jaka ocena przysługuje Ci za lekcję
<zg>Punkty dla domu:</zg> podlicz i wpisz

Lekcja zostanie zakończona i podsumowana 15 stycznia o godzinie 20:00

PS Jeśli coś gdzieś pomyliłam, coś niezrozumiałe to ja wyjaśnię wszystko ładnie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Layla Silverthorn

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 167 cm
Galeony : 32
  Liczba postów : 74
https://www.czarodzieje.org/t20610-layla-silverthorn#652800
https://www.czarodzieje.org/t20617-janis#653049
https://www.czarodzieje.org/t20598-layla-silverthorn#651912
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyPon Sty 10 2022, 21:57;

Przedmiot sąsiada: nieparzysta - sztuczna szczęka z kiepsko nałożonymi śladami postarzania w liczbie trzech
Efektywność: 3
Modyfikatory: +1 do efektywności
Ocena: 5 - Okropny
Punkty dla domu: +5

Efekty mojej pracy o dziwo nie zasłużyły na komentarz ze strony nauczyciela. Gdy do mnie podszedł, przygotowałam się na potok kąśliwych uwag. Ścisnęłam usta i popatrzyłam się w bok, by nie patrzeć na obracaną dookoła gazetę. Dopiero odgłos odkładanego przedmiotu zwrócił moją uwagę. Spojrzałam zdziwiona na odchodzącego mężczyznę i z dziwną miną przechyliłam głowę w bok. No, to mnie teraz stary cap zdziwił.
Moim kolejnym zadaniem okazało się odwrócenie postarzających efektów na przedmiocie sąsiada. Uśmiechnęłam się do chłopaka, z którym siedziałam, i zabrałam jego sztuczną szczękę. Wybór przedmiotu był doprawdy ciekawy, obejrzałam go wypatrując celów zaklęcia Renevo. Odnalazłam trzy, co uznałam za mały sukces. Nawet jeśli było ich więcej to jakoś nie miałam ochoty spędzić połowy czasu na wpatrywaniu się w zęby. Okazało się to dobrym wyborem, bo odczarowywanie nie było wcale takie proste. Walczyłam z cechami do ostatnich sekund darowanego czasu, moja różdżka aż się rozgrzała od ciągłego nagromadzania w niej mocy. Ponownie Craine do niczego się nie przyczepił, co uznałam za mały sukces. Nawet ocena jak na jego standardy nie była taka zła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hawk A. Keaton

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183
C. szczególne : miodowe końcówki włosów, blada twarz, blizna na prawym przedramieniu po szponach sokoła, blizny na lewej dłoni i ręce po kugucharze, nosi mugolskie ciuchy
Galeony : 190
  Liczba postów : 854
https://www.czarodzieje.org/t20936-hawk-astor-keaton
https://www.czarodzieje.org/t20940-hawk-a-keaton-poczta#671901
https://www.czarodzieje.org/t20938-hawk-astor-keaton
https://www.czarodzieje.org/t20942-hank-a-keaton-dziennik#671939
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyPon Sty 10 2022, 22:16;

Przedmiot sąsiada: Mój sąsiad to NPC, daje mi wazon
Efektywność: nie rzucam, przyjmuję kość 1 i konsekwencje
Modyfikatory: n/d
Ocena: Troll
Punkty dla domu:  -10 i -5 = -15 Klasa Transmutacji - Page 4 1754368413

Nadal - kiedy to siedzę w ławce z Murphym, mając częściowo gdzieś tę lekcję przez kaca - nie wydobywam z siebie pożądanej krzty magii. Różdżka uszkodzona, mózg przeżarty do bólu przez alkohol, a ciało odmawia posłuszeństwa. Bóle głowy, suchość w ustach, ogólnie wygląd przypominający powrót do żywych po dość długim leżeniu pięć metrów pod ziemią. To nie ma prawa się dobrze skończyć i doskonale zdaję sobie z tego sprawę, kiedy to poddaję się i nie chwytam już więcej za różdżkę, nie rzucam już więcej zaklęć, czując potrzebę odpalenia papierosa. Już wiem, co będę robił na następnej przerwie, o ile nie pójdę oczywiście do domu, uznając zajęcia o takiej godzinie za największe gówno, jakie spotkało grupę studencką. Bo w takim stanie funkcjonować w szkole nie zamierzam, wszak żałuję, że jakkolwiek wpadłem na ten genialny pomysł udziału w zajęciach z dziedziny Transmutacji, skoro i tak przeczucie mówi mi, że próba odzyskania punktów pójdzie na marne, kończąc się przeciwnym działaniem.
I oto podchodzi on. Cały na biało, komentujący każdą możliwą rzecz, jaka to mu nie pasuje w związku z prowadzoną godziną lekcyjną. Koniec zadania, koniec czegokolwiek, a ja w sumie mogę pochwalić się tym samym lusterkiem bez jakichkolwiek zmian - kto wie, może gdybym je stłukł, gdyby ten nie patrzył, pozwoliłoby to na uniknięcie kąśliwości przypominającej tą ślizgońską? Nie mam bladego pojęcia, wszak wysilam w sumie do myślenia ostatnie dwie komórki mózgowe, jakie to się jakimś cudem ostały po długiej libacji alkoholowej. Podnoszę wzrok, patrzę na czoło - kontakt wzrokowy sprawia mi zdecydowane problemy, ale jakoś nie zamierzam się uginać pod opresyjnym działaniem wroga - biorę głębszy wdech, nie odpowiadam. Macham na profesora pod kopułą czaszki prowizorycznie dłonią, nie uznając tej lekcji za wartej mojego zachodu. Ale jak już siedzę, to przydałoby się posiedzieć do końca.
Szczęście postanawia mi dopisać, bo udaje mi się uzyskać zamiast paskudnie wyglądającej szczęki piękny, wąski wazon. Niczym manna z nieba, dosłownie; głębszy wdech, próby użycia zaklęcia, nawet nie muszę się nad tym starać jakkolwiek, by zobaczyć, jak różdżka odmawia posłuszeństwa. Spalona i biedna, uszkodzona i pozbawiona w większości swoich właściwości względem rzucania zaklęć, zdaje się być zakrzywioną rzeczywistością życia przeciętnego czarodzieja. Niby coś tam patrzę w podręcznik, staram się powtórzyć ruch nadgarstkiem, ale co z tego, że jest w miarę dobry, skoro drewniany patyczek z drzemiącym w środku rdzeniem postanawia odmówić mi posłuszeństwa. Czuję w kościach, że nie ma to żadnego sensu; nic dziwnego zatem, że nie odczarowuję przedmiotu, a zamiast tego modlę się w duchu o tyknięcia wskazówek zegara, aby wskazały na koniec tych żałosnych starań i dały mi możliwość odpoczynku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 903
  Liczba postów : 602
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptySro Sty 12 2022, 15:14;

Przedmiot sąsiada: nieparzysta - sztuczna szczęka z kiepsko nałożonymi śladami postarzania w liczbie trzech
Efektywność: 6
Modyfikatory: pff, ino dla słabych
Ocena: 13PW => Powyżej Oczekiwań
Punkty dla domu: 15 (za ocenkę) + 5 (za dobrą efektywność) =>20pkt

No tak, najpierw Patton sobie rozsadza Wacława z kolegą z ławki, a później oczekuje pracy w parze i to po tym jak oczekiwał pracy samodzielnej. Puchon zamiast narzekać postanowił otworzyć wspominany podręcznik, uwiesił sobie nad nim głowę i tak zerkał między nim a profesorem. W końcu przyszedł czas na praktykę, więc zagadał szeptem do najbliższej osoby, wymieniając się swoimi przedmiotami.
Padło na sztuczną szczękę z jakimiś nieumiejętnie nałożonymi cechami. Wacuś wywrócił na to oczami, ale może przynajmniej zadanie będzie dzięki temu łatwiejsze. Widać było, że chłop się starał! Serio, miła aluzja, że szczeka była w czyjejś paszczy, nawet troszkę ślady po jedzeniu tudzież długim moczeniu w wodzie na noc. Puchon nie był pewien czy tak serio się robi, ale na rzecz lekcji można śmiało uznać, że tak. Trochę obrzydliwą myślą było dotykać takiej rzeczy. Chociażby tylko na czas przeniesienie (można zaklęciem, ale w zaklęciu ktoś tutaj nie umiał), więc tak, Wacuś mógłby ponarzekać, ale koniec końców: co ma powiedzieć osoba, której zadanie jest odczarować korek analny? No właśnie, stąd student pochylił się nad meritum zajęć. W głowie wszak nie miał jakiś uczniowskich umizgów, bo i po co? Na ploteczki chodzi się do baru, nie do Profesora Craine'a.
Prosty ruch nadgarstkiem, przyjemna dla ucha inkantacja i wygląda szczęki stał się zaskakująco odświeżony. W sumie nie było trudno, ale w głowie Wodzireja pozostawało jedno pytanie: czy odzyska swój korek? Lub co ważniejsze: czy Patton pomoże mu go odczarować w razie kłopotów?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Julia Brooks

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 170
C. szczególne : Ciemna grzywka, tatuaże, oburęczność, zapach lawendy, krwawa obrączka na palcu, perfekcjonistka
Dodatkowo : Kapitanka Krukonów
Galeony : 2888
  Liczba postów : 4344
https://www.czarodzieje.org/t19470-julia-brooks
https://www.czarodzieje.org/t19475-julia-brooks
https://www.czarodzieje.org/t19471-julia-brooks#576533
https://www.czarodzieje.org/t19697-julia-brooks-dziennik#589978
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptySro Sty 12 2022, 16:02;

Przedmiot sąsiada:  @Violetta Strauss i jej pasek
Efektywność: 2-1=1
Modyfikatory: 1 a może był przerzut kości?
Ocena: 6 pkt, czyli zadowalający
Punkty dla domu: 10 -5 -5 = 0 \o/


Chyba jedynie krukońskie podejście do tematu sprawiło, że ta lekcja nie skończyła się dla zadziornej pałkarki całkowitym blamażem. Pomagała w tym i obecność Violki. Zawsze cierpiało się przyjemniej z kimś bliskim u boku. Cieszyła się, że Strauss odzyskała w końcu głos. Dzięki temu mogła się z nią podzielić swoimi trafnymi uwagami.

- Nowe zaklęcie, które niedawno wymyśliłam. Erecto Bonerus – stwierdziła szeptem, by jej słowa nie dotarły przypadkiem do uszu ukochanego profesora.

W drugiej części lekcji przyszło im zamienić się przedmiotami i odwrócić działanie rzucanych wcześniej zaklęć? Jak jej poszło? Do dupy. Nie zadziało się bowiem nic. No, może nie takie znowu nic, bo po raz kolejny zarobiła minusowe punkty dla domu, a Pan Patol kazał jej wyjąć głowę z miejsca, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. I w sumie to ciężko się było nie zgodzić. Julka zemlęła w ustach stek wyzwisk uśmiechnęła się chłodno i podziękowała za tę pouczającą radę. Co jak co, ale w tej szkole nie wkurwiało się dwóch typów: skrzatów, gotujących im obiady i właśnie nauczyciela transmutacji.

______________________

It's Soton baby!
There's no mountain I can't climb, there's no tower too high, no broom that I can't learn how to fly.


Ostatnio zmieniony przez Julia Brooks dnia Pią Sty 14 2022, 13:37, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Kaldred Sindre

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 180 cm
Galeony : 76
  Liczba postów : 176
https://www.czarodzieje.org/t21040-kaldred-sindre#676149
https://www.czarodzieje.org/t21083-kaldred-sindre-poczta#677970
https://www.czarodzieje.org/t21013-kaldred-sindre#674871
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyCzw Sty 13 2022, 17:00;

Przedmiot sąsiada: @Ivy Jones , książka do zaklęć
Efektywność: 3
Modyfikatory:+1 do efektywności
Ocena: 5 - okropny
Punkty dla domu: +5

Patol tym razem postanowił nie drzeć na mnie ryja, co skomentowałem krótkim uśmiechem. Byłem świadom stanu swojej pracy, daleko odbiegającej od zaliczenia jej do dobrej. Widocznie spełniłem minimalne wymagania ucznia-gumochłona, lub wypatrzył sobie ofiarę, w postaci Hawka, i to na nim skumulował całą swoją nienawiść. No tak, mój kolega z domu miał problemy z różdżką...już wiedziałem, dlaczego w Camelocie nie wziął udziału w konkursie.
Wymieniłem się przedmiotem z moją sąsiadką i spojrzałem na podręcznik do zaklęć. Uniosłem jedną brew, szukając cechy postarzającej. Znalazłem jedną, idealnie nałożoną. Westchnąłem cicho i zabrałem się do roboty, z czym Brutus nie bardzo chciał pomóc. Potrzebowałem mnóstwo czasu by przywrócić przedmiot do wcześniejszego stanu, aż moja różdżka się spociła od wysiłku. Nie dość, że sama czynność była trudna, to jeszcze Brutus mi w tym przeszkadzał. Jak żyć panie Craine, jak żyć...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Doireann Sheenani

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
C. szczególne : Jest drobna i wygląda zdecydowanie młodo. | Na lewym barku ma blizny po Sectumsemprze, a pomiędzy łopatkami ma tatuaż. | Posiada kolczyk w nosie. | Końcówki włosów pofarbowane są na żółto.
Galeony : 352
  Liczba postów : 963
https://www.czarodzieje.org/t20296-doireann-sheenan#636815
https://www.czarodzieje.org/t20298-korespondencja-doireann-sheenani#637079
https://www.czarodzieje.org/t20299-korepetycje-z-matematyki#637082
https://www.czarodzieje.org/t20295-doireann-sheenan#636813
https://www.czarodzieje.org/t20301-doireann-sheenani-dziennik#63
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyCzw Sty 13 2022, 21:03;

Przedmiot sąsiada: @Yuuko Kanoe i szkatułka
Efektywność: 6 - 1 = 5
Modyfikatory: -1
Ocena: 7; zadowalający
Punkty dla domu: 10

  Nadgorliwość bywała gorsza od Śmierciożerców... czy coś. Sheenani zaakceptowała więc fakt, że może faktycznie, nie powinna brać tego wydarzenia na swoje barki, pokornie próbują wrócić do tematu lekcji. Można by uznać, że wszystko szło całkiem dobrze - a przynajmniej do momentu, w którym krążący po sali Craine nie postanowił zatrzymać się przy ich ławce. Bogowie, zrozumiałaby jeszcze, gdyby to ją spotkało zruganie. Pracowała powoli, modliła się do różdżki i okazjonalnie wtykała błagalne szepty w jej stronę pomiędzy próbami nadania chochli starczych cech. Gdyby była sadystycznym człowiekiem z siwą głową pewnie sama by na siebie nakrzyczała. Ale... Ale na Yuuko? Doireann, która przez cały czas Pattonowej interwencji siedziała cicho, sztywno i ze wstrzymanym oddechem, ośmieliła się rzucić krótkie spojrzenie w kierunku szkatułki. Właściwie to podobało się jej to, co uczyniła Puchonka, bez względu na to, czy miało to sens w kontekście lekcji, czy też nie.
  Chyba każdy wiedział, że dziewczyna była artystką. Sheenani zaś czytała, że ci często myślą w niekonwencjonalny sposób; a to nie było przecież powodem do tłamszenia cudzej kreatywności. - Wygląda naprawdę ładnie. - szepnęła, kiedy tylko nauczyciel oddalił się, posyłając Kanoe pokrzepiający uśmiech. Ten jednak zniknął dość szybko, kiedy tylko usłyszała uwagę skierowaną w stronę Keatona. Jej wzrok poleciał ku jego ławce, skupiając się na moment na przedmiocie, który nie nosił za sobą oznak żadnych zmian. Krukon nie wydawał się jej być typem osoby olewającej polecenia nauczyciela, dlatego też… No, było to martwiące, zwłaszcza, że sytuacja ta prowadziła do jednej (z jej punktu widzenia najbardziej oczywistej) konkluzji - Hawk też bał się korzystać magii.
  To nie był jednak czas na reakcje. Doireann poczekała, aż Yuuko skończy działać nad swoim przedmiotem, by zaraz potem przejąć go i drżącą dłonią próbować zdjąć efekty zaklęcia. I teraz nie żałowała sobie prowadzenia dyskusji ze swoją różdżką, zwłaszcza w momencie, kiedy czuła, że ta się przegrzewa. Przerywała wtedy pracę, szepcząc do niej, żeby sobie odpoczęła, bo przecież nie będzie na nią naciskać i nikt naprawdę nie chce, żeby wzięła i eksplodowała. To… było bardzo stresujące - i to do tego stopnia, by Puchonka pobladła, a na jej twarzy zaczynał malować się lęk. Trwało to więc dłuższą chwilę, ale ostatecznie zarówno Doireann, różdżka, jak i szkatułka przeżyły ten proceder.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ivy Jones

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 168cm
Galeony : 220
  Liczba postów : 204
https://www.czarodzieje.org/t20900-ivy-jones
https://www.czarodzieje.org/t21020-poczta-ivy-jones
https://www.czarodzieje.org/t21011-ivy-jones
https://www.czarodzieje.org/t21011-ivy-jones#674796
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyCzw Sty 13 2022, 21:18;

Przedmiot sąsiada: Kaldred Sindre, grabki do piasku
Efektywność: 2
Modyfikatory: brak
Ocena: 3PW - brak uwzględnienia w ocenie xD
Punkty dla domu:

Wzięłam do ręki grabki do piasku, które transmutował mój sąsiad. Widać było, że poszło mu znacznie lepiej niż mnie. Cechy, które nadał swojemu sąsiad były przede wszystkim w liczbie mnogiej a nie tak jak w moim wypadku jedna nędzna cecha. Co prawda pierwszej klasy ale tylko jedną. No cóż... Trzeba z tym jakoś żyć.
Otwarłam podręcznik na stronie, który opisywał zaklęcie, które powinnam użyć teraz i dokładnie przeczytałam kilka razy instrukcje. Następnie uniosłam różdżkę i machnęłam nią w stronę przedmiotu szepcząc pod nosem zaklęcie. No i się stało... Co prawda ponownie pojawiły się wszystkie ząbki ale rączka pękła na pół. Rozejrzałam się z miną winowajcy czy nauczyciel to dostrzegł. Moim jedynym pocieszeniem było to, że Hawkowi również nie szło dobrze. Widać oboje mamy rękę do zwierząt ale już niekoniecznie do transmutacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 211 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na palcu pierścień tojadowy - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak, prefekt naczelny
Galeony : 42
  Liczba postów : 1752
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyPią Sty 14 2022, 04:28;

Przedmiot sąsiada: @Morgan A. Davies + stary kask
Efektywność: 3
Modyfikatory: 1
Ocena: 2 - nędzny
Punkty dla domu: eee... nothing?


-Wiesz... Animagiem zostać nie mam jak za bardzo więc... - No i czasu na gadanie szeptem już nie było, bo Patus właśnie skończył dawać opierdol innym za to co właściwie wyprawiali. Sam starał się nieco ignorować akcje jakie odwalały się na tej lekcji. Chociaż zaręczał się że jakby Williams się dowiedział że Hope strzeliła Rubs w pyszczek na transmie u Craine'a, to skończyłby reanimowany przez Panią Whitehorn w skrzydle szpitalnym. Tak... Przy okazji przeszli też do dalszej części lekcji i dokładnie tak jak się spodziewał mieli rzucić zaklęcie przeciwne. Nie wycofujące, a przeciwne. Wiadomo więc że będzie to nieco cięższe niż wycofanie usterek. Z jego wiadrem Morgan powinna się rozprawić dosłownie w chwilę, ale on z jej kaskiem... To się nie ma prawa dobrze skończyć. W najlepszym wypadku uda mu się odczarować całość. W najgorszym wysadzi ławkę w powietrze. Coż... Co może pójść nie tak!? Wziął przedmiot pani kapitan i spróbował rzucić zaklęcie. Coś się zadziało, coś się potrząsło i wyściółka została odnowiona. Hełm był taki nie za nowy, nie za stary, taki prima sort. Bo całej reszty nie mógł usunąć. Oczywiście mógł spróbować naprawić ten hełm zaklęciem niekoniecznie pochodzącym z transmutacji, ale niestety ten stary pierdolec był wyczulony na magię do tego stopnia że rozróżni to że ktoś rzucił nie to zaklęcie, które powinien rzucić. A jako że idą krukami łeb w łeb, wolał jeszcze bardziej go nie drażnić. Rzucił za to okiem jak poszło Morgan w usuwaniu rdzy z wiadra.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Morgan A. Davies

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 162
C. szczególne : klątwa zaklęć, skórzany plecak, nieodłączne bransoletki
Dodatkowo : Animagia
Galeony : 1905
  Liczba postów : 3201
https://www.czarodzieje.org/t17419-morgan-a-davies#488348
https://www.czarodzieje.org/t17421-listy-do-moe#488357
https://www.czarodzieje.org/t17420-morgan-a-davies#488355
https://www.czarodzieje.org/t18298-morgan-a-davies-dziennik#5208
Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 EmptyPią Sty 14 2022, 13:12;

- Re- Renevo... - powtórzyła formułkę za profesorem, wpatrując się w otrzymany przedmiot i zastanawiając się, jakim niby sposobem w ciągu tych kilkunastu minut ktokolwiek miałby odczarować kilka postarzonych elementów naraz. Co prawda jej zadanie było ułatwione, ale już nawet Drake dostał łamigłówkę nie do przejścia, co zresztą widać było po jego intensywnych wysiłkach. Ale być może taki był plan Craine'a, żeby każdy na koniec poczuł, jak wiele ma jeszcze przed sobą pracy? Chyba, że była sama sobie winna, wciąż próbując odnaleźć jakieś sensowne wytłumaczenie dla szalonych metod Pattona. Finalnie sięgnęła po różdżkę ponownie i już tylko szeptem wypowiadała zadane zaklęcie, zdając sobie sprawę, że tym razem na niewerbalność nieszczególnie miała odpowiednie siły.
Najwyraźniej pomimo starań i solidnego zaangażowania niestety nie szło jej dzisiaj najlepiej. W standardowych okolicznościach pewnie bez trudu poradziłaby sobie z zadaniem przede wszystkim znacznie szybciej, a przy tym dodałaby jeszcze coś od siebie. Miała zresztą parę pomysłów na upiększenie wiadra, by finalnie bardziej przypominało jakiś zdobiony wielkanocny koszyk niż pierwotne narzędzie, ale jeżeli tak słabo szły jej podstawy to nie wypadało się popisywać na wyjątkowo blado malującym się tle.

Przedmiot sąsiada: Drake Lilac → wiadro
Efektywność: 4
Modyfikatory: +1 za słabe postępy Drake'a
Ocena: 10 → Z
Punkty dla domu: +10 dla Gryffindoru
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Klasa Transmutacji - Page 4 QzgSDG8








Klasa Transmutacji - Page 4 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 4 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 4 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Klasa Transmutacji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 9Strona 4 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Klasa Transmutacji - Page 4 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
piate pietro
-