Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Kamienny stół

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 15 z 15 Previous  1 ... 9 ... 13, 14, 15
AutorWiadomość


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31656
  Liczba postów : 81031
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Specjalny




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptySob Mar 16 2013, 01:14;

First topic message reminder :




W lecie ten stół jest zawsze oblegany i niejednokrotnie wydłużany za pomocą magii. Uczniowie często wyczarowują sobie dodatkowe siedziska kombinacją odpowiednich zaklęć, a i niejednokrotnie przynoszą sobie z kuchni lunch. Miejsce w połowie osłonięte jest cieniem.

______________________

Kamienny stół - Page 15 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Eskil Clearwater

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180
C. szczególne : rozczochrane włosy wołające o pomstę do nieba; wszędzie nosi ze sobą bezdenny plecak; poza lekcjami widziany w bluzach z kapturem
Dodatkowo : Półwil
Galeony : 134
  Liczba postów : 1407
https://www.czarodzieje.org/t19775-edward-eskil-clearwater#597052
https://www.czarodzieje.org/t19779-pokrecona-skrzynka-na-listy#597322
https://www.czarodzieje.org/t19776-eskil-clearwater#597057
https://www.czarodzieje.org/t20151-eskil-clearwater-dziennik#624
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyPon Kwi 26 2021, 19:53;

On uścisnął rękę dziewczyny porządnie acz bez łamania palców. Zaraz to zaczął trajkotać, dopytywać, atakować ich własnym towarzystwem bez mrugnięcia okiem. Jeśli chcieliby świętego spokoju to trzeba powiedzieć mu to cokolwiek dobitnie, a teraz wydawali się nie mieć nic przeciwko jego gadulstwu. Reagował tak na ciągnące się za nim nerwy i kłopoty. Gadanie, szukanie sobie na siłę zajęcia (niezwiązanego z poprawą ocen), towarzystwa, wypełniaczy czasu, aby nie musieć myśleć o tym, co trapi jego jasną łepetynę. Uciekał przed problemami, norma. Dziewczyna o trudnym do wymówienia imieniu postanowiła mu odpowiedzieć ze szczegółowością godną uczennicy Ravenclawu, co skomentował uniesieniem brwi i okazaniem zadziwienia.
- To znaczy, że te wszystkie małe studentki to jedzą za mało? - oczywiście wyciągnął z całej wypowiedzi to, co najciekawsze i co mógłby wykorzystać. - To znak, że muszę chyba dokarmić czymś tą znajomą... i ty w takim razie też powinnaś jeść więcej. I Cysia. I Christina. Na gacie Merlina, serio, Drake, nie czujesz się czasem jak profesor Voralberg przy tych niziutkich osobach? - dalej suszył zęby w uśmiechu, a nawiązywał oczywiście do dwumetrowego nauczyciela Zaklęć, który był najwyższą osobą w szkole... tak mu się wydawało. Czasem myślał, że profesor Swann mógłby z nim konkurować do momentu aż Drake w wielu lat szesnastu nie postanowił doskoczyć do ponad stu dziewięćdziesięciu centymetrów wzrostu. Machnął ręką. - E tam, nie będę nagabywać Grubej Damy. Mam po dziurki w nosie tych głupich portretów i obrazów. Nic, tylko paplają i wściubiają nos w nieswoje sprawy. - wykrzywił usta w grymasie na myśl o zaczarowanych hogwardzkich obrazach. Ostatnio mu podpadły i miał ochotę je podpalić, ale nie był samobójcą, aby realizować tę zachciankę. Oparł się wygodniej o stolik, co było znakiem, że jeszcze trochę ich pomęczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Doireann Sheenani

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
C. szczególne : Jest drobniutka. || Wygląda zdecydowanie młodo; piwa jej nie sprzedadzą.
Galeony : -148
  Liczba postów : 565
https://www.czarodzieje.org/t20296-doireann-sheenan#636815
https://www.czarodzieje.org/t20298-korespondencja-doireann-sheenani#637079
https://www.czarodzieje.org/t20299-korepetycje-z-matematyki#637082
https://www.czarodzieje.org/t20295-doireann-sheenan#636813
https://www.czarodzieje.org/t20301-doireann-sheenani-dziennik#63
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyPon Kwi 26 2021, 20:21;

Na wspomnienie profesora Voralberga uśmiechnęła się, wypuszczając przy tym nieco głośniej powietrze z nosa. Było prawdą, że Doireann należała do wybitnie malutkich osób. Pomijając już sam fakt, że Drake'owi nie sięgała nawet do ramienia, to na dodatek była jakaś taka... wąska. Nic dziwnego, że charakterystyczna cecha przykuła uwagę Eskila. I chociaż miała ten komfort, by nie zastanawiać się nad własną atrakcyjnością, to czasami martwiło ją to, że na dałoby się ją przekładać z miejsca na miejsce, a jakaś silniejsza łapa mogłaby wyrządzić jej krzywdę nie używając nawet swojego całego potencjału. Nigdy tego nie próbowała, ale zapewne zmieściłaby się bez przeszkód w śrdniego rozmiaru kufrze.
- Teraz to nie ma aż tak dużego znaczenia. Ale kiedy były dziećmi, to... - Wzruszyła ramionami, wierząc, że chłopak jest w stanie sam dokończyć myśl. Wyglądała przy tym na bardziej rozluźnioną. O ile sam fakt rozmowy jej nie przeszkadzał, to chaotyczne, niespodziewane i głośne wejście było czymś, co dość mocno ją zestresowało. - I wiesz, profesor Voralberg nie może już liczyć na parę dodatkowych centymetrów. Drake ma za to przed sobą jakieś... Może nawet pięć lat rośnięcia?
Zamrugała parokrotnie, przyglądając się wyższemu z uczniów. Właściwie to nie wyobrażała go sobie jeszcze większego. Miała ochotę zapytać się go, czy jego wzrost należał do równomiernych, czy może jednak pewnego lata przybyło mu nagle dziesięć centymetrów. Nie było to kierowane zwykłą ciekawością - przypomniała sobie jedynie, że przy drugiej opcji mogą pojawiać się niekontrolowane omdlenia. Przy gabarytach Drake'a potrzebowaliby koparki, gdyby padł na środku ulicy.
- Macie tam naprawdę nieciekawe wejście. - Stwierdziła na wspomnienie Grubej Damy. Dużo łatwiej było dostać się do pokoju wspólnego Hufflepuffa; nie trzeba było ryzykować pyskówek z obrazem, ino poklepać odpowiednią beczkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 203 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na ręce Bransoletę Wielkiej Wezyrki - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 371
  Liczba postów : 774
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyPon Kwi 26 2021, 20:40;

Czemu się obawiał że jeśli Eskil użyje interpretacji słów Doireann przeciwko jakiejś studentce, to skończy z czerwonym polikiem? Sam nie wiedział. Było to przelotne złe przeczucie. Kiedy Clearwater wspomniał o nauczycielu zaklęć, Drake podobnie jak Sheenani, lekko się uśmiechnął. -Nie jest aż tak źle. Tylko czasem muszę patrzeć pod nogi. - Jeszcze mu się nie zdarzyło żeby kogoś przez przypadek stratował przez swój wzrost, ale bycie ostrożnym w żadnym razie nie szkodzi. Jednak przy komentarzu Ann, która mówiła że ma jeszcze pięć lat rośnięcia, musiał na nią spojrzeć.-W tym tempie to będę musiał się schylać żeby przez drzwi przejść jak go przerosnę.- Rzucił pół żartem. Jeśli dojdzie do czegoś takiego, to faktycznie będzie musiał się w przyszłości schylać przed drzwiami. -I... Może urosnąć. Na jakiś czas jak użyje eliksiru.- Bo z tego co pamiętał, to eliksir wzrostu czy jak on się tam nazywał, nie był trwały w skutkach.-Prawda, jest dosyć... ciekawe. Wbieganie i wbieganie z wiekiej sali do naszego pokoju wspólnego może wyrobić kondycję.- I czemu ma wrażenie że Godryk zrobił to umyślnie, kiedy zakładali szkołę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Eskil Clearwater

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180
C. szczególne : rozczochrane włosy wołające o pomstę do nieba; wszędzie nosi ze sobą bezdenny plecak; poza lekcjami widziany w bluzach z kapturem
Dodatkowo : Półwil
Galeony : 134
  Liczba postów : 1407
https://www.czarodzieje.org/t19775-edward-eskil-clearwater#597052
https://www.czarodzieje.org/t19779-pokrecona-skrzynka-na-listy#597322
https://www.czarodzieje.org/t19776-eskil-clearwater#597057
https://www.czarodzieje.org/t20151-eskil-clearwater-dziennik#624
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyPon Kwi 26 2021, 20:49;

- Ja tam podziwiam, że ani psor ani ty, Drake, nie przewracacie się co chwila na takich długich nogach. A myślałem, że to ja jestem wysoki. - zaśmiał się bo jednak miło mieć obok siebie kogoś zdecydowanie wyższego. Dla odmiany to on zadrze głowę do tych czternastu centymetrów przewagi i nie musi opuszczać głowy żeby popatrzeć w oczy profesor Dear czy to chociażby Robin. - Jesteś pewien, że nikogo nie stratowałeś? Może nie zauważyłeś? - zażartował sobie, bo przy takim olbrzymim wzroście to łatwo chyba przeoczyć tych maluczkich kręcących się na wysokości kolan. Zdjął z głowy ślizgońską czapkę, bo słońce wyszło zza chmur i zrobiło się całkiem przyjemnie, a on promienie słoneczne uwielbiał, a już zwłaszcza ciepełko nadchodzącej wiosny.
- Ja bym nie wyrobił gdybym miał co chwila tak biegać góra-dół. Przecież to tysiąc schodów po drodze! - wyrażał w ten sposób współczucie dla codziennych wspinaczek. Przeniósł wzrok na Puchonkę, siedzącą nieco bliżej Drake'a, któremu chyba to nie przeszkadzało. Sposób w jaki na siebie zerkali... nie, wydawało mu się. Kto jak kto, ale Clearwater nie był dobry w odgadywaniu cudzych relacji. Niestety, nie miał za to ni krztyny taktu.
- A to od kiedy jesteście parką? - wypalił bez zastanowienia, a spoglądał przy tym na kumpla. - Co się nie chwalisz? No ja wiem, że łażę teraz ze studentami ale no, wypadałoby się pochwalić, co nie? - Merlinie, widzisz i nie zsyłasz avady? Czy ktoś powstrzyma tego trajkoczącego człowieka? Wiele osób już cierpiało od jego gadulstwa, a teraz ci tutaj zostali jego niezamierzonymi ofiarami. Oparł brodę o swoją rękę i gapił się na nich z pytaniem wymalowanym na twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Doireann Sheenani

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
C. szczególne : Jest drobniutka. || Wygląda zdecydowanie młodo; piwa jej nie sprzedadzą.
Galeony : -148
  Liczba postów : 565
https://www.czarodzieje.org/t20296-doireann-sheenan#636815
https://www.czarodzieje.org/t20298-korespondencja-doireann-sheenani#637079
https://www.czarodzieje.org/t20299-korepetycje-z-matematyki#637082
https://www.czarodzieje.org/t20295-doireann-sheenan#636813
https://www.czarodzieje.org/t20301-doireann-sheenani-dziennik#63
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyPon Kwi 26 2021, 21:16;

Nie miała najmniejszych wątpliwości, co do drake'owej niewinności. Może i sunął po korytarzach, niczym góra lodowa, jednak jego normalny chód był na tyle wolny, by pozwolić potencjalnym ofiarom przydeptania uciec - i to wolniejszych truchtem, bez konieczności nagłych uników. Co najwyżej ginąć mogły ślimaki i żuki. W końcu Drake miał wielkie nogi. Chociaż nigdy się nie przypatrywała, to zakładała, że posiada również proporcjonalne do ciała stopy, a to wskazywałoby na całkiem sporą powierzchnię niosącą potencjalną śmierć tym absolutnie maluczkim stworzeniom. Na szczęście aż tak mała nie była.
- Dlatego powinniśmy być wdzięczni. Helga Hufflepuff miała całkiem dobry pomysł, żeby siedzieć w podziemiach. - Oparła łokcie o blat, w pobliżu swojej książki, po czym położyła na dłoniach brodę, całkowicie tracąc swoją sztywną postawę. - Chociaż Gryffindor musi mieć znacznie lepsze widoki.
Była już gotowa odprężyć się całkowicie - rozmowa okazała się być całkiem przyjemna, a towarzystwo Clearwater'a nie aż tak złe, jak na początku sobie wyobraziła. Gdzieś tam zaczęły nawet tlić się wyrzuty sumienia za niekoniecznie najlepszą ocenę chłopaka. Żar ten został brutalnie zniszczony przez samego Edwarda i pytanie, którego spodziewała się najmniej. W pierwszym odruchu chciała wyprowadzić do z tak błędnego założenia poprzez próbę wytłumaczenia mu, dlaczego Drake nie jest według niej atrakcyjny. Szybko jednak zorientowała się, że byłoby to raczej bolesne do słuchania - a bez względu na ciągoty, a może ich brak, nie chciała sprawiać Lilac'owi przykrości.
Wciągnęła więc głośniej powietrze, powróciła do dawnej pozy i zaczęła mamrotać pod nosem, że "To nie tak", "Zaszła pomyłka" i "My się tak często nawet nie widujemy".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 203 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na ręce Bransoletę Wielkiej Wezyrki - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 371
  Liczba postów : 774
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyPon Kwi 26 2021, 21:29;

Nie, jestem pewien że nikogo nie staranowałem. Zauważyłbym na pewno. - Sporo spacerował po błoniach, dlatego zazwyczaj uważał żeby nie zmiażdżyć żadnego ślimaka. Aczkolwiek w stu procentach pewien być nie mógł. Nikt niczego nie mógł być pewien w stu procentach. -Jest ich tyle, że można sobie wyrobić kondycję. Wy macie o tyle łatwo że musicie zejść do lochów.- Na dodatek Puchoni mają kuchnię niedaleko z tego co pamięta. Ci to mieli wygodnie. Kiedy temat padł na widoki, a Drake miał już odpowiedzieć że z wieży są całkiem ładne, to pytanie Eskila całkowicie wybiło go z rytmu.-Nie jesteśmy parą. Tylko się przyjaźnimy. - Tak, to brzmiało jak typowa gadka, ale była to szczera prawda. Gdyby miał dziewczynę, to szansa na odkrycie przez nią jego przypadłości wzrosłaby niebotycznie. A nie każda jest aż tak miła albo zdesperowana żeby mieć chłopaka który co pełnie zmienia się w coś, czemu ministerstwo przyznało najwyższą notę niebezpieczeństwa w klasyfikacji magicznych stworzeń. -A co u Ciebie? Znalazłeś sobie kogoś?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Eskil Clearwater

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180
C. szczególne : rozczochrane włosy wołające o pomstę do nieba; wszędzie nosi ze sobą bezdenny plecak; poza lekcjami widziany w bluzach z kapturem
Dodatkowo : Półwil
Galeony : 134
  Liczba postów : 1407
https://www.czarodzieje.org/t19775-edward-eskil-clearwater#597052
https://www.czarodzieje.org/t19779-pokrecona-skrzynka-na-listy#597322
https://www.czarodzieje.org/t19776-eskil-clearwater#597057
https://www.czarodzieje.org/t20151-eskil-clearwater-dziennik#624
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyPon Kwi 26 2021, 21:41;

Oderwał się od stołu i rozprostował, przeciągając się na wszystkie strony. Powinno być tu więcej kamiennych stołków... jego wzrok padł na jakiś pieniek, który to sobie przywołał zaklęciem przywołującym, a który od razu zamienił w kamień prostym "Duro". Dzięki temu mógł sobie usiąść przy stoliku i nie musieć nadwyrężać pleców przy wiecznym pochylaniu się. Wyciągnął z kieszeni pierścionek Andvarciego, ten produkujący żelki i wpakował jednego do ust. - Chcecie? - pomachał żelazną biżuterią gotów podzielić się łakociem. Poza tym chwalił się też nowym nabytkiem. To najlepiej wydane kilkanaście galeonów w życiu. - A Salazar chyba wolał ten mrok i chłód, a mi to na rękę, bo jestem leniem. - przyznał bez bicia i zerknął na dziewczynę. - A wy macie tam kuchnię obok siebie. Jak się do niej wchodzi? - poprosił o zdradzenie tajemnicy bo jakoś non stop wypadało mu z głowy zapytanie o to innych Puchonów, a skoro jednego tutaj napotkał to warto i to wykorzystać, a nuż się dowie i ułatwi sobie życie? Nie ma to jak iść do skrzatów domowych w środku nocy i objeść się zapiekanką z kolacji. - Jakbyś w trakcie spaceru usłyszał stłumione piski to zerknij pod nogi. - roześmiał się, żartując sobie cały czas z jego niebotycznego wzrostu. A potem palnął to, co palnął i jakoś nie przewidywał, że miałby się pomylić w swoich obserwacjach. Jak widać, bardzo się pomylił bo speszył dziewczynę-o-trudnym-imieniu, która w pośpiechu zaczęła zapewniać, że wcale nie są parą. Nie uwierzyłby jej gdyby nie spokojne słowa Drake'a, który wydawał się mówić to niemalże śmiertelnie poważnie. Wzruszył ramionami. - Spoko. Tak pytam. - nie udało mu się przeprosić za tę sugestię, to było za trudne. Zaśmiał się pod nosem przy zapytaniu Drake'a. Wyglądało to jak taktyczna zmiana tematu. - A weź, szkoda gadać. - potarł swój policzek i zerknął na Puchonkę, która nie przypominała już porcelanowej laleczki a żywą, ruchliwą osobę. - Miałem na oku taką jedną, ale potem ktoś naćpał mnie eliksirem amortencji i się nieźle porąbało. Dopiero niedawno się z tego otrząsnąłem. Mówię wam, ten eliksir jest popieprzony. - nie wdrażał ich w szczegóły bo wątpił szczerze, aby ich to interesowało. Odpowiadał ogólnikowo lecz nie na tyle aby mieli poczuć się z tego powodu urażeni. Nie drążył tematu ich "przyjaźni" bo wyraźnie dostał znak, że wnioskował błędnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Doireann Sheenani

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
C. szczególne : Jest drobniutka. || Wygląda zdecydowanie młodo; piwa jej nie sprzedadzą.
Galeony : -148
  Liczba postów : 565
https://www.czarodzieje.org/t20296-doireann-sheenan#636815
https://www.czarodzieje.org/t20298-korespondencja-doireann-sheenani#637079
https://www.czarodzieje.org/t20299-korepetycje-z-matematyki#637082
https://www.czarodzieje.org/t20295-doireann-sheenan#636813
https://www.czarodzieje.org/t20301-doireann-sheenani-dziennik#63
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyPon Kwi 26 2021, 22:11;

Och tak, ten cały świat musiał być ostro popieprzony. Latające pieńki zmieniane w kamień i pierścionki, które po prostu się zjadało. I niby już obyła się z wszechobecną magią i tym, że mugolski trend "Czy to jest ciasto?" był pytaniem, które w świecie czarodziei należało sobie zadawać zawsze, jednak nieprzerwanie, widząc wyciągniętą różdżkę poza zasięgiem wzroku jakiegokolwiek profesora, czuła ten dziwny niepokój. Spojrzała więc z ogromnym powątpiewaniem na biżuterię i lekko pokręciła głową na boki.
Nie wyglądają to ani trochę... zachęcająco., pomyślała, przyglądając się przez chwilę Eskilowi. Były bowiem takie rzeczy, których smak miał być podobno czymś niesamowitym - na przeszkodzie ku absolutnej błogości kubeczków smakowych często stał wygląd danej potrawy, czasami też jej zapach. Ewentualnie to, że czekolada była cholerną żabą, która próbowała ratować się przed pożarciem, jak tylko mogła. Pomijając jednak kwestie pokarmów ruchomych, Doireann była w życiu pewna jednego - metalu się nie je. Nie wyobrażała sobie nawet spróbować.
Nie mówiła już nic, zdecydowanie zbyt mocno speszona, do momentu w którym to Clearwater nie zaczął opowiadać o swoich miłosnych podbojach. Czy może ich braku? Właściwie to nie zgłębił się na tyle w historii, by wiedzieć, ile bliskości i zaangażowania chłopak włożył w to mienie-kogoś-na-oku.
Jednak, bez względu na to...
- To okropne. - Rzuciła, podrywając się nieco z miejsca. - To przekroczenie wszelkich granic jakiejś... jakiejś... - Spojrzała na Drake'a z nadzieją, że ten pomoże znaleźć jej odpowiednie słowo. Nie musiała jednak czekać na pomoc. - Przyzwoitości! - Uniosła się na moment; trochę ze względu na całość historii i trochę przez irytację na samą siebie i swoją niemożność wysławienia się. Naćpanie kogokolwiek czymkolwiek wykraczało daleko poza dopuszczalne "psikusy". Zwłaszcza, kiedy skutki takiego zachowania miały bezpośredni wpływ na życie - chociażby tylko te miłosne - Eskila.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 203 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na ręce Bransoletę Wielkiej Wezyrki - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 371
  Liczba postów : 774
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyPon Kwi 26 2021, 22:39;

Przywoływanie pieńków i zmiana ich w kamienie to rzecz, do której przywykł już jako małe dziecko. Dlatego nie zareagował na to w żaden sposób. Zapewne Ann miała mocno inny pogląd, czego mógł się domyślać po jej dotychczasowych reakcjach z jakimi się spotkał. Popatrzył na oferowanego żelka i... No nie mógł odmówić.-Befsztykowe lizaki to to nie są, ale dziękuję. -
Wziął pojedynczego żelka i zjadł. Całkiem całkiem. Kiedy zaś usłyszał że ktoś naszprycował mu kumpla Amoretencją, widocznie nieco go to zaskoczyło. -Egoistyczne, samolubne, złe. Szczerze... Nienawidzę tego eliksiru w równym stopniu co Veritaserum. Jeśli nie bardziej... - Wymuszenie sztucznej, obsesyjnej  miłości i wymuszenie mówienia prawdy. Obydwa wydają mu się równie irytujące. Gdyby ktoś mu podał jedno z nich, to zdecydowanie nie byłby wobec tej osoby zbyt miły. No ale musiał przyznać że to chyba pierwszy raz jak sięga pamięć, kiedy Ann tak się uniosła. Spojrzenie, nieco poważne przeniósł na ślizgona. -Wiesz może kto Ci to podał? W sumie głupie pytanie, bo raczej osoba w której się "zakochał". Albo ktoś kto chciał dla tej osoby dobrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Eskil Clearwater

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180
C. szczególne : rozczochrane włosy wołające o pomstę do nieba; wszędzie nosi ze sobą bezdenny plecak; poza lekcjami widziany w bluzach z kapturem
Dodatkowo : Półwil
Galeony : 134
  Liczba postów : 1407
https://www.czarodzieje.org/t19775-edward-eskil-clearwater#597052
https://www.czarodzieje.org/t19779-pokrecona-skrzynka-na-listy#597322
https://www.czarodzieje.org/t19776-eskil-clearwater#597057
https://www.czarodzieje.org/t20151-eskil-clearwater-dziennik#624
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyWto Kwi 27 2021, 06:49;

Dla Eskila słodycz to słodycz, nie ważne w jakiej postaci. Odkąd nabył w trakcie ferii zimowych ten świetny pierścionek to się z nim nie rozstawał. Nie nosił go na palcu (uważał to za babskie) ale miał cały czas w kieszeni. Położył na dłoni chłopaka jednego dużego żelka i odczekał chwilę, aż pierścionek wyprodukuje kolejnego. Opierał łokcie o stół i zerkał to jedno na drugie, nieprzyzwoicie streszczając to, co się wydarzyło. Oburzenie Puchonki było… miłe. Ciekawa odmiana nie być o coś oskarżanym. - Delikatnie mówiąc…- dopowiedział. - Wiecie, ja wolę już pić codziennie Veritaserum niż mieć do czynienia z amortencją. To tak miesza w głowie, że człowiek nie zdaje sobie sprawy. Mimo, że to było miesiąc temu to dopiero niedawno ochłonąłem na tyle żeby ogarnąć no… - aj, trochę poczerwieniał bo to nie jest ta część historii, która była łatwa do odpowiedzenia. Westchnął i schował pierścionek z powrotem do kieszeni. - Nie wiem kto to zrobił, ale jakbym wiedział to chyba wysłałbym tego kogoś prosto w ramiona wierzby bijącej. - w jego głosie pobrzmiewała złość, całkowicie naturalna w takich okolicznościach. Roztarł dłonią kark. - Także jakby co, jestem do wzięcia.- puścił im oczko, uśmiechając się przy tym iście reprezentacyjnie aż wydawać by się mogło, że jego skóra zalśniła w świetle słońca. Albo naprawdę mogło to być złudzenie. Kto wie. - Dobra, zbieram się, muszę jeszcze oddać książkę do biblioteki i wyjść stamtąd żywy. To jak coś, Drake, odezwę się dzisiaj po obiedzie. - podniósł się, założył czapkę z powrotem, poprawił szkolną szatę i rozluźnił krawat. - Miło było eee… Dori. Niezłe imię. Trzymajcie się, gołąbki.- na odchodne poklepał Drake po ramieniu i ruszył żwawo w kierunku dziedzińca. Jedna sprawa załatwiona. Teraz czas znaleźć Sophie i zapytać czy pomoże mu uwarzyć eliksir snu bo musi oddać to na zeszły poniedziałek.

| zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Doireann Sheenani

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
C. szczególne : Jest drobniutka. || Wygląda zdecydowanie młodo; piwa jej nie sprzedadzą.
Galeony : -148
  Liczba postów : 565
https://www.czarodzieje.org/t20296-doireann-sheenan#636815
https://www.czarodzieje.org/t20298-korespondencja-doireann-sheenani#637079
https://www.czarodzieje.org/t20299-korepetycje-z-matematyki#637082
https://www.czarodzieje.org/t20295-doireann-sheenan#636813
https://www.czarodzieje.org/t20301-doireann-sheenani-dziennik#63
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyWto Kwi 27 2021, 21:11;

Doireann słuchała opowieści Eskil'a z nieukrywanym oburzeniem. Nie znosiła znajdować się w sytuacjach, kiedy nie mogła się w pełni kontrolować - tutaj jednak nie chodziło o wszechogarniający stres, czy narastającą panikę, a o podanie silnego, niebezpiecznego eliksiru młodemu chłopakowi. Zastanawiała się też, gdzie i kiedy zmuszono Clearwater'a do spożycia amortencji; w końcu większość czasu spędzało się na terenie szkoły, a była to używka raczej niedozwolona za murami Hogwartu.
Westchnęła cicho nad własnymi rozmyślaniami. Ktokolwiek tego nie zrobił, był okrutnym sukinsynem i powinien odpowiedzieć za swoje poczynania. Zaczęła nawet zbierać się w sobie, by powiedzieć Ślizgonowi, co dokładnie myślała o całej sytuacji, kiedy ten postanowił rozładować napięcie.
Uśmiechnęła się uprzejmie, na wieść, że jakby co, to można go sobie brać, po czym przelotnie spojrzała na Drake'a. Miał naprawdę bezpośrednich przyjaciół. I chociaż nie spodziewała się po nim podobnych znajomości, to Lilac zdawał się nie zostawać w tyle za Clearwater'em. Nawet, jeśli czuła się tym nieco przytłoczona, to złapała się na tym, że całe to niespodziewane spotkanie zaczęło się jej całkiem podobać.
- Doireann. - Powtórzyła raz jeszcze swoje bardzo-trudne-imię, chociaż nie spodziewała się, by Eskil kiedykolwiek poświecił chwilę, by nauczyć się je wymawiać. Nawet Drake, którego znała już jakiś czas, mówił do niej głównie Ann. Uważała, że jej rodzina powinna dać sobie spokój z tradycją nadawania tych nieszczęsnych, irlandzkich imion. Zwłaszcza, że nikt z obecnie żyjących członków rodziny Sheenani nie był nawet w pięćdziesięciu procentach Irlandczykiem. - Miło było cię poznać. - Dodała jeszcze, po czym odprowadziła Eskil'a wzrokiem. Kiedy tylko ten zniknął z pola jej widzenia, odszukała spojrzeniem Drake'a, po czym pochyliła się w jego kierunku.
- Myślisz, że powinno się to tak zostawić? Jeśli stało się to tutaj, to profesorowie pewnie byliby w stanie dotrzeć do sprawcy. - Wyszeptała. Nie miała zamiaru bawić się w donosicielstwo. Mogła jednak spróbować przekonać kiedyś Edwarda, aby sam zgłosił całe zajście. - I chyba robi się chłodniej. - Dodała, już normalnym tonem. Jeśli Drake uznałby, że czas wracać do Zamku, to zapewne ruszyłaby za nim.

+
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 203 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na ręce Bransoletę Wielkiej Wezyrki - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 371
  Liczba postów : 774
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 EmptyWto Kwi 27 2021, 21:42;

Amoretencja niestety dosyć popularnym eliksirem wśród młodych czarodziejek, które marzyły o chłopaku.  Uch... Na eliksir miłosny można przyrządzić antidotum, ale potrzebny będzie ktoś kto je poda. Ofiara tej substancji raczej z własnej woli nie weźmie antidotum do ust. No chyba że zostanie wrobiona że to od osoby w której się zakochała. Wtedy raczej wypije to bez pomyślunku. Kiedy Eskil już się zabierał, Drake machnął mu na pożegnanie. Prawda że Eskil był dosyć bezpośredni, ale w ten sposób nadrabiał Lilaca który no... nie był taki. -Najłatwiej byłoby się dowiedzieć w kim konkretnie się zakochał po wypiciu eliksiru. Potem doszłoby się do sprawcy jak po nitce do kłębka. - Nie był pewien co do przekazywania informacji o tym profesorom. Może Clearwater już to zrobił? Może kiedyś na ten temat z nim jeszcze porozmawia. Kiedy zawiał wietrzyk, Drake lekko się wzdrygnął.-Faktycznie zimno. Chodźmy już do zamku.- Wstał, zabrał swoją książkę i spacerkiem ruszył razem z Ann do wnętrza Hogwartu

//zt x2

+
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Kamienny stół - Page 15 QzgSDG8








Kamienny stół - Page 15 Empty


PisanieKamienny stół - Page 15 Empty Re: Kamienny stół  Kamienny stół - Page 15 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Kamienny stół

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 15 z 15Strona 15 z 15 Previous  1 ... 9 ... 13, 14, 15

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Kamienny stół - Page 15 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Okolice zamku
 :: 
blonia
 :: 
jezioro
-