Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Ujście strumienia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 2 Previous  1, 2
AutorWiadomość


Rasheed Sharker

Nauczyciel
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 191cm
C. szczególne : Wysoki wzrost, blizny: trzy linie oplatające jego prawą dłoń
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja
Galeony : 2609
  Liczba postów : 2939
https://www.czarodzieje.org/t7093-rasheed-sharker
https://www.czarodzieje.org/t7096-callisto
https://www.czarodzieje.org/t7094-rekinowe-relacje
https://www.czarodzieje.org/t7190-rasheed-sharker
Ujście strumienia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ujście strumienia - Page 2 Empty


PisanieUjście strumienia - Page 2 Empty Ujście strumienia  Ujście strumienia - Page 2 EmptyPią Maj 20 2016, 00:58;

First topic message reminder :


Ujście strumienia

To właśnie tutaj przeklęty strumień znany z rezerwatu rozlewa się w małe, płytkie jezioro. Okolica ta jest często zamglona, gdyż wody strumienia w chłodniejsze dni nierzadko osiągają temperaturę wystarczającą do parowania rzeczonej cieczy, jednocześnie zamieniając się w mgłę. O dziwo, strumień, który zaczyna tworzyć już jezioro zupełnie traci swoje magiczne właściwości, stając się po prostu zwykłym ciekiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Laila Whitemore

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172
C. szczególne : liczne cięte blizny na ciele oraz te przypominający kształtem przypalenia, szczególnie na brzuchu, na linii bikini, w wyższych partiach ud, które skrywa szczelnie pod bielizną i ubraniem, trzy tatuaże
Galeony : -19
  Liczba postów : 45
https://www.czarodzieje.org/t17322-laila-whitemore#487395
https://www.czarodzieje.org/t17364-fluff#487412
https://www.czarodzieje.org/t17363-laila-whitemore#487411
https://www.czarodzieje.org/t17356-laila-whitemore
Ujście strumienia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ujście strumienia - Page 2 Empty


PisanieUjście strumienia - Page 2 Empty Re: Ujście strumienia  Ujście strumienia - Page 2 EmptyNie Lip 14 2019, 09:51;

Chłodna woda obmywała stopy dziewczyny, dając im swego rodzaju ukojenie, poruszyła palcami cieszą się upragnioną chwilą spokoju. Wydawało się, że w tym miejscu czas się zatrzymuje, zupełnie jakby wskazówki zegara nagle wstrzymywały swój bieg, aby strudzonej duszy dać chwilę oddechu. Brunetce całkowicie to odpowiadało, cisza panująca wokoło przerywana jedynie szmerem wody oraz odgłosami natury działała kojąco na zmysły, dlatego mimowolnie przymknęła powieki. Nie sądziła, że ktokolwiek poza nią zapuści się w te rejony o tak wczesnej wręcz porze. Ujście strumienia mimo, iż w rzeczywistości nie było tak magiczne, jak sam strumień, to dla panienki Whitemore miało w sobie przyciągającą moc. Mogła pośród mgły w kolorze mleka skryć się przed niechcianymi spojrzeniami, poczuć się bezpiecznie. To właśnie bezpieczeństwo było wyznacznikiem, którym kierowała się w doborze miejsca przed teleportacją, dlatego z cichym piskiem na ustach oraz podskokiem, który sprawił, że od razu stanęła na nogi zareagowała na męski głos. W umyślę brunetki od razu pojawiła się panika, serce w piersi przyspieszyło, zaś w głowie pojawiły się gorączkowe myśli, zacisnęła palce dłoni na różdżce, która spoczywała w prawej kieszeni spodni i wtedy, skupiając spojrzenie brązowych oczu na postaci rozpoznała w niej Lysandera. Obraz chłopaka zapadł jej w pamięci, nie tylko dlatego, że w czasach szkolnych należeli do jednego domu oraz byli w tym samym wieku, lecz dlatego, iż on zawsze przyciągał uwagę dziewczyn.
Ze względu na stosunek Laili względem przedstawicieli płci przeciwnej ich relacje nigdy nie były w żaden sposób zawiłe ani też umiarkowanie bliskie, niemniej jednak spojrzenie dziewczyny, kiedy ten przechadzał się korytarzami szkoły mimowolnie zawieszane było na jego postaci. Warknęła na siebie w myślach, zbyt mocno się w nich zatopiła, sprawiając, że między nimi zapadło dziwne milczenie. Odchrząknęła kupując sobie tym kilka dodatkowych sekund. Mięśnie ciała wciąż miała spięte, w towarzystwie mężczyzn nigdy nie czuła się pewnie, bacznie przyglądała się mężczyźnie, który stosunkowo nie zmienił się bardzo, może jedynie wyprzystojniał.
-Można tak to określić, a Ty? Co tu robisz? – zapytała, w jej głosie można było usłyszeć nieco nieprzyjemną nutę, jednak kiedy zdała sobie z tego sprawę na jej ustach pojawił się lekki uśmiech, co prawda wymuszony przez dziewczynę, jednak Lys nie mógł mieć o tym pojęcia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lysander S. Zakrzewski

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 197
C. szczególne : Atletyczna budowa, veela vibe
Dodatkowo : Ćwierć wil, bezróżdżkowość
Galeony : 2320
  Liczba postów : 1657
https://www.czarodzieje.org/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
https://www.czarodzieje.org/t14410-krysia#381611
https://www.czarodzieje.org/t14409-lyskowe-relki#381609
https://www.czarodzieje.org/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628
Ujście strumienia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ujście strumienia - Page 2 Empty


PisanieUjście strumienia - Page 2 Empty Re: Ujście strumienia  Ujście strumienia - Page 2 EmptyPią Lip 26 2019, 18:34;

W gruncie rzeczy mogłem się spodziewać lekko panicznej albo przynajmniej negatywnej reakcji kobiety- wkradłem się w jej strefę ciszy, w dość trudnym momencie, bez żadnego ostrzeżenia, czy pytania o zgodę. Niemniej jednak jej spięcie, a także pewna nieszczególnie przyjemna nuta w głosie sprawiły, że poczułem się niekomfortowo, a nie naprawił tego nawet lekki uśmiech pojawiający się na twarzy panny Whitemore.
- Wracam z pracy - rzuciłem od niechcenia, bo było mi strasznie głupio, że w ogóle ją zaczepiłem, zamiast od razu odejść z miejsca zdarzenia. Wydawało mi się, że kobieta wybitnie nie chce mojego towarzystwa - Przepraszam, że ci przeszkodziłem.
Zmierzyłem Lailę przeciągłym spojrzeniem. Nie widziałem jej co najmniej od zakończenia studiów, a nawet podczas nich trzymaliśmy się raczej z dala od siebie. Nie dało się ukryć, że była bardzo atrakcyjną kobietą, jednak do tej pory nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo. Zacząłem się zastanawiać jak to się stało, że nie zalecałem się do niej w szkole i nawet po dłuższej chwili nie byłem w stanie odnaleźć odpowiedzi. W moim wspomnieniach z tamtego okresu była Gryfonka raczej nie była postacią pierwszo-,czy nawet drugoplanową, ale przemykała gdzieś daleko, lekko rozmywając się z tłem.
Leila była najwyraźniej bardzo spięta, jakby moja obecność bardzo jej przeszkadzała. Na moment złapałem jej spojrzenie, a moją głowę nawiedziły pewne myśli, za które niemal natychmiast się zganiłem. Moc był przekleństwem, nie mogłem jej bezmyślnie nadużywać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aleksander Cortez

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 194
C. szczególne : Kruczoczarne, kręcone, długie włosy; wiecznie ubrany w garnitury
Galeony : 214
  Liczba postów : 872
https://www.czarodzieje.org/t13688-aleksander-cortez
https://www.czarodzieje.org/t13741-cortez-aleksander-korespondencja
https://www.czarodzieje.org/t13705-anty-temat-z-relacjami
https://www.czarodzieje.org/t13704-aleksander-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18718-aleksander-cortez-dziennik#53
Ujście strumienia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ujście strumienia - Page 2 Empty


PisanieUjście strumienia - Page 2 Empty Re: Ujście strumienia  Ujście strumienia - Page 2 EmptyNie Cze 07 2020, 12:23;

// Dość mocno oddaleni od strumienia i jeziorka.
Po rozmowie z Nessą przyznał sam przed sobą, że dotarł do takiego etapu w swojej nauce, że teraz pozostało mu uczyć się wraz z innymi osobami by dało to jakieś lepsze wyniki. Do tego najlepsza byłaby stała grupa z którą mógłby trenować czarną magię. Wiedział, że kuzynka była również dobra w tej dziedzinie, więc wysłał jej wiadomość z propozycją wspólnej nauki. Spakował do torby kilka podręczników, których nie znalazłoby się w szkolnej bibliotece. A przynajmniej nie w szerzej dostępnej części biblioteki. Chociaż miał przeczucie, że i zakazana jej część była już za słabo wyposażona jak dla niego. Tam można było znaleźć książki które pozwalały na wtajemniczenie, lecz nie na pełny rozwój swoich umiejętności. Ostatnio zacząć czytać te których autorem był Igielnik.
Stanął w umówionym miejscu w liście czekając na Ślizgonkę.

@Isabelle L. Cortez
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Isabelle L. Cortez

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 163
C. szczególne : leworęczna, blizna na ramieniu zakryta tatuażem, hiszpański akcent, szczupła, długie brązowe włosy, brązowe oczy .
Galeony : 666
  Liczba postów : 726
https://www.czarodzieje.org/t16449-isabelle-l-cortez
https://www.czarodzieje.org/t16500-skrzynka-pocztowa-i-l-c#453646
https://www.czarodzieje.org/t16476-welcome-in-my-world#452752
https://www.czarodzieje.org/t16459-isabelle-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18678-isabelle-luna-cortez#534230
Ujście strumienia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ujście strumienia - Page 2 Empty


PisanieUjście strumienia - Page 2 Empty Re: Ujście strumienia  Ujście strumienia - Page 2 EmptyNie Cze 07 2020, 16:40;

Minęło pięć dni od dnia zakupienia przez nią różdżki. Pięć dni! A ona nie miała jeszcze okazji jej wypróbować. Co prawda zdarzało się jej użyć nowego nabytku na zajęciach, jednak nie o nich myślała. Swojej starej bałaby się użyć przy tego rodzaju magii. Naprawiana różdżka już nie była tak sprawna jak niegdyś. A przynajmniej tak właśnie myślała, bo czy mogłoby być inaczej? Wątpiła w to całym sercem. Dlatego nie zwlekając nawet sekundy dłużej, zaraz po wyjściu ze skrzydła szpitalnego, udała się po zakup nowej różdżki. Nie należała ona do najtańszych, jednak było warto.
Miejsce wybrane przez kuzyna nie było jej obce. Nie raz spacerowała w tamtych rejonach. Kilku krotne nawet po zmroku, jednak tym wyczynem wolała się nikomu nie chwalić. Z pewnością każdy by ją opieprzył za to jednak oni nie zdawali sobie sprawy, że ta druga osoba ucierpiałaby bardziej. Uśmiechając się pod nosem podeszła do Aleksandra machając mu, gdy tylko go zobaczyła.
- Czyżbyś postanowił pouczyć się do egzaminów? - uniosła jedną brew wyżej spoglądając na niego wyczekująco. W głębi ducha jednak czuła, że wcale nie chodzi tutaj o egzaminy. Inaczej uczyliby się w zamku bądź rezydencji, a nie na odludziu unikając spojrzenia postronnych osób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nessa M. Lanceley

Nauczyciel
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
Dodatkowo : animag
Galeony : 1857
  Liczba postów : 3035
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Ujście strumienia - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Ujście strumienia - Page 2 Empty


PisanieUjście strumienia - Page 2 Empty Re: Ujście strumienia  Ujście strumienia - Page 2 EmptyPon Sie 31 2020, 17:10;

28 Sierpnia

Popołudniowy spacer pomagał jej skupić myśli, a także stłumić nostalgię i tęsknotę za szkołą, która miała rozpocząć się jutro. To było nienaturalne dla Lance, że jej kufer nie stał jeszcze spakowany, a portfelu nie tkwił bilet na pociąg, który miał pomóc jej dostać się do zamku. Każdy uczeń oraz student takowy dostawał. Wzięła więc książkę i chcąc zająć czymś głowę, teleportowała się w okolice Doliny Godryka, znikając gdzieś w lesie i spacerując wzdłuż swojego ulubionego strumienia, aż dotarła do jego ujścia. Zajęła miejsce na jednym z kamyków, kładąc księgę na kolanach.
Najpierw chciała zaczerpnąć trochę teorii o magii bezróżdzkowej, wybierają kolejny raz lekturę o Merlinie, którą lubiła najbardziej. Człowiek ten ją motywował. Ten najsłynniejszy z czarodziejów biegle posługiwał się zaklęciami, nie korzystając przy tym z żadnego transmutatora, chociaż w książce pisali, że jego zaginiona laska potęgowała efekty rzucanych przez niego czarów. Żył on Średniowieczu, a do tego ukończył Hogwart w barwach Salazara Slytherina, co pokazywało tylko, jak ambitnym mężczyzną był. Morgiana była w Gryffindorze, a jednak to ona miała przydomek pałającej się czarną magią, a nie Merlin. Był wybitnym czarodziejem, czekoladowe żaby i Order jego imienia był namacalnym dowodem tego, że jego świetność wciąż odczuwana była we współczesności. Książka mówiła jej, że posługiwał się magią niewerbalną niemalże od samego początku, a bezóżdkową opanował, zanim osiągnął wiek, w którym była Nessa teraz. Dodatkowo to dzięki niemu pojawiały się pierwsze materiały na jej temat.
Po inspirującej teorii nadszedł czas na praktykę. Dziewczyna odetchnęła, chowając książkę do torby i usiadła wygodniej, przez chwilę siedząc w milczeniu i z przymkniętymi oczyma, musiała się wyciszyć oraz skoncentrować. Tak, jak Shawn sugerował, pomagało jej to lepiej wyczuć przypływ magii, a także być w stanie pochwycić tkwiący dookoła niej chaos. Wbiła spojrzenie we własną dłoń, unosząc ją do góry i zaciskając palce, zaczęła intensywnie gromadzić energię magiczną, co miała już opanowane do perfekcji, bo było najprostszym elementem w skomplikowanym ciągu rzucania czarów bez transmutatora. Raz za razem uwalniała ją i gromadziła od nowa, poświęcając na to dobre piętnaście minut, relaksując się jednocześnie spokojem. Gdy palce już zaczynały palić, postanowiła dodać do tego ich ruch, aby rozpocząć próby z rzucaniem zaklęć. Nie wiedziała dlaczego, ale pierwszą myślą było wzniecenie iskry z dłoni za pomocą pstryknięcia tak, jak Reed to robił i na to poświęciła kolejną godzinę. Być może nie było w tym zbyt wiele sukcesu, ale pojawiał się blask i pomarańczowa poświata świadcząca o tym, że jej systematyczność oraz trening przynosiły sukcesy. Tak, jak Profesor Voralberg polecał, nie zniechęcać się i próbować. Kolejne pstryknięcia czasem wywoływały pojedynczy podmuch wiatru, uwalniając rozproszony chaos, a czasem powodowały maleńką eksplozję gdzieś w powietrzu przy jej dłoni, gdy użyła zbyt dużo zgromadzonej mocy magicznej. Westchnęła cicho, przekręcając głowę i przyglądając się zaczerwionym palcom, pstryknęła po raz kolejny, uwalniając maleńką iskierkę ze świstem, co sprawiło, że kąciki ust uniosły się jej ku górze. Zmęczona, ale zadowolona z siebie zsunęła się z kamienia, przeciągając leniwie. Postanowiła jeszcze chwilę się przejść, zanim wróci do domu..


|ZT

______________________

.




___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Ujście strumienia - Page 2 QzgSDG8








Ujście strumienia - Page 2 Empty


PisanieUjście strumienia - Page 2 Empty Re: Ujście strumienia  Ujście strumienia - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Ujście strumienia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Ujście strumienia - Page 2 JHTDsR7 :: 
Dolina Godryka
 :: 
Okoliczne tereny
-