Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Czytelnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 34 z 34 Previous  1 ... 18 ... 32, 33, 34
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Absolwent Gryffindoru
Wiek : 28
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4482
http://czarodzieje.forumpolish.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7785-bell-rodwick#216614
http://dzika-mafia.blog.onet.pl/
Czytelnia - Page 34 QzgSDG8




Gracz




Czytelnia - Page 34 Empty


PisanieCzytelnia - Page 34 Empty Czytelnia  Czytelnia - Page 34 EmptyPią Cze 11 2010, 17:35;

First topic message reminder :




Rząd foteli i stolików, przy których można poczytać w ciszy i spokoju. Nie brakuje tu również ogromnych okien, przy których można się trochę zrelaksować po wielogodzinnym czytaniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Scarlett Norwood

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 160 cm
C. szczególne : Rytualny krwawy znak na wskazującym palcu lewej dłoni; ciemnogranatowe blizny na prawej kostce
Galeony : 1380
  Liczba postów : 355
https://www.czarodzieje.org/t21546-scarlett-norwood#699531
https://www.czarodzieje.org/t21555-serniczek#699868
https://www.czarodzieje.org/t21548-scarlett-norwood#699535
https://www.czarodzieje.org/t21554-scarlett-norwood-dziennik#699
Czytelnia - Page 34 QzgSDG8




Gracz




Czytelnia - Page 34 Empty


PisanieCzytelnia - Page 34 Empty Re: Czytelnia  Czytelnia - Page 34 EmptySro Sty 25 2023, 21:30;

Norwood zaśmiała się głośno, wyraźnie rozbawiona tym, co właśnie powiedział jej borsuczy kompan, mając świadomość, że popełnił błąd, ale zaraz zapewniła go, że nie zamierzała wychodzić za mąż, więc nie musiał się aż tak przejmować tym, jak ją nazywał. Faktycznie, nie wyobrażała sobie samej siebie na ślubnym kobiercu i nie miała pojęcia, co miałoby się stać, żeby to się zmieniło. Była potwornie kochliwa, niestabilna, biegała i szukała przygód, nic zatem dziwnego, że nie uważała, żeby taki los był jej pisany. To nie był jednak temat na ich rozmowę, tak więc uważnie nastawiła uszu, kiedy Wacek zaczął jej wykładać swoje spojrzenie na sprawę, jednocześnie marszcząc lekko nos.
- Zasadowa, kwasowa, matko, wydaje mi się, że jesteś dalej w tym wszystkim, niż ja. Ale właściwie, dlaczego nie mielibyśmy zrobić z tego perfum? To znaczy, odplamiacze same w sobie z reguły nie pachną najładniej, z uwagi na silne środki żrące, jakie są w nich stosowane, nawet zwykła soda ma swój specyficzny zapach, więc trudno jest to tak naprawdę czymś zniwelować. To jednak nie oznacza, że nie możemy spróbować dać tam nuty zapachowej, która pozwoliłaby nam na uniknięcie krzywienia się za każdym razem, kiedy trzeba będzie się tym eliksirem polać - powiedziała, szukając faktycznie drugiego pióra, czy ołówka i nawet wsunęła dłoń do kieszeni szaty, by z wielkim zdziwieniem wydobyć z niej garść kocich smakołyków, na które spojrzała, jakby były najdziwniejszą rzeczą na świecie. - Przed chwilą tego tutaj nie było!
Wyglądało na to, że tajemnica tego, dlaczego nagle wszystkie zwierzęta w zamku zaczęły ją kochać, została w pełni wyjaśniona, ale Scarlett nie dowierzała w to, że wszystkie jej problemy znikną tak od razu. Zaraz jednak skoncentrowała się na ich rozmowie, zgadzając się, że ten pomysł z szalejem był szalony, a potem uniosła brwi, przy okazji rozchylając wargi.
- To bardzo teoretyczne, bo jak zamierzasz zapobiec rozprzestrzenianiu się eliksiru? No i wiesz, plama jedynie zniknie, ale pytanie, czy nie zniknie też materiał. To by dopiero było! A ja to akurat zaczęłam myśleć o ślazie, skoro ma takie nawilżające i łagodzące właściwości, wiesz, taka powłoczka? Którą może dałoby się zmyć?

@Wacław Wodzirej
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1449
  Liczba postów : 703
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Czytelnia - Page 34 QzgSDG8




Gracz




Czytelnia - Page 34 Empty


PisanieCzytelnia - Page 34 Empty Re: Czytelnia  Czytelnia - Page 34 EmptyCzw Sty 26 2023, 00:23;



Początkowo Calry mogła usłyszeć jedynie ciężkie westchnięcie. Wiedza to odpowiedzialność, często bardzo męcząca. I serio, gdyby Wacław nie pracował kilka dni w tygodniu przy kotłach, grzejąc eliksiry - nie znałby się na tym aż tak. Jednak w pracowni, ciągle ktoś do siebie wykrzykuje mądre rzeczy: Ty zjebie, nie czyści się kotła drucianą szczotką po wywarze żywej śmierci albo Jesteś głupi czy z Durmstrang, że chcesz rozrzedzić pieprzowy wodą? No, w takiej wesołej atmosferze mimo woli coś wchodzi do łba a po czasie nawet samemu lata się od kotła do kotła, aby naprawić komuś miksturę.
   - Bo perfumy to nie eliskiry? - Odbił argument dlań oczywisty. Puchon, w swoim przekonaniu, produkcję perfum porównałby bardziej do robienia bimberku niżeli eliksirów. A jest zima, jakiś bimberek zrobić wypada. - Reasumując wszystkie aspekty kwintesencji tematu, dochodzą do fundamentalnej konkluzji: gadamy od dziesięciu minut o niczym i nie umiemy wejść w temat, tak żeby coś osiągnąć. Ja serio nie chcę śmierdzieć przez kolejny miesiąc - samemu Puchonowi to nie przeszkadzało. Martwił się jedynie o towarzystwo okół niego, nie chciał wywoływać społecznej konsternacji. Zaś w jego oczach można było ujrzeć coś na kształt bólu. Może z bezradności, że jego jedyna magiczne dziedzina nie niesie mu rozwiązania.
   Ciche wow wydobyło się z ust Polaka, kiedy Carly wyciągnęła z kieszeni przysmaki, a szok był tak wielki, że chłopak siedział chwilę z rozdziawioną buzią. Skrzat kuchenny nie umiał przytrzymać kota, który wskoczył na blat, zajadając się swoimi łakociami. Natomiast duszyczka niepokojąca Wacława zniknęła w niespodziewanym huku od swojej teleportacji. Ten skrzywił się na dziki dźwięk. Bał się jak pękają balony, co dopiero mówić i niepokój, tlącym się w jego sercu, kiedy zamkowe skrzaty tak przy nim skakały po przestrzeni.
   - Zakładając, że jestem świetny w czarach a jakiś eliksir jest bardzo bardzo bardzo wodnisty - udajmy, że przecinki są, gdzie trzeba - to dałoby się go opanować z pomocą zaklęć żywiołów. Co jest znów bardzo bardzo bardzo teoretyczne - powiedział to z niesmakiem. - Nie wiem, mów dalej - kiwnął nawet przecząco głową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Scarlett Norwood

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 160 cm
C. szczególne : Rytualny krwawy znak na wskazującym palcu lewej dłoni; ciemnogranatowe blizny na prawej kostce
Galeony : 1380
  Liczba postów : 355
https://www.czarodzieje.org/t21546-scarlett-norwood#699531
https://www.czarodzieje.org/t21555-serniczek#699868
https://www.czarodzieje.org/t21548-scarlett-norwood#699535
https://www.czarodzieje.org/t21554-scarlett-norwood-dziennik#699
Czytelnia - Page 34 QzgSDG8




Gracz




Czytelnia - Page 34 Empty


PisanieCzytelnia - Page 34 Empty Re: Czytelnia  Czytelnia - Page 34 EmptyCzw Sty 26 2023, 17:14;

- Oczywiście, że to eliksir. Musi być odpowiednio silny, żeby zachowywał walory zapachowe przez długi czas, na dokładkę perfumy są tak skonstruowane, żeby wydzielać odpowiedni zapach po pewnym czasie. Głowa idzie na samym początku, później wchodzą kolejne nuty, przez co zapach nieco się zmienia przez kolejne godziny - odparła od razu, kręcąc głową, bo dla niej to była nie tylko rzecz oczywista, ale i bardzo ważna, więc jedynie pokręciła głową na kolejne słowa Wacka, dochodząc do wniosku, że coś jednak osiągnęli. Widać było, że jej trybiki zaczęły intensywnie pracować, powodując, że Carly sięgnęła po pióro, starając się ignorować koty, jedzenie dla zwierząt, plamy i całą resztę bałaganu, chcąc skupić się na tym, co już przed sobą mieli.
- Załóżmy w takim razie, że wykorzystamy dziką różę i cytrusy, jako bazę zapachową, co jest trochę ryzykowne, ale dlaczego nie, tak właściwie? To są intensywne zapachy i można dołożyć do nich... miętę? Ma właściwości oczyszczające, chociaż nie jestem przekonana, czy również na materiałach. Co my tam mieliśmy? O poczekaj, a jakby... Zaszaleć i sięgnąć po czyrakobulwę? Sprawdza się w uzdrawianiu i kosmetyce, skoro ma w sobie substancje oczyszczające, mogłaby również zadziałać na plamy i zapach. Mało przyjemne, ale nakładasz to na ubranie, a odpowiednio dobrane zapachy będą neutralizować to, co ona z siebie wydziela! Znaczy wygląd, nie właściwości - zakomunikowała w końcu Carly, czując jednocześnie, że policzki niemalże jej płoną z ekscytacji, jakiej nie umiała wyjaśnić, ale odnosiła wrażenie, że zmierzała w dobrym kierunku, który mógłby ich do czegoś doprowadzić. Zaczęła nawet postukiwać piórem w notatki, wystawiając czubek języka, szukając kolejnego składnika.

@Wacław Wodzirej
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1449
  Liczba postów : 703
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Czytelnia - Page 34 QzgSDG8




Gracz




Czytelnia - Page 34 Empty


PisanieCzytelnia - Page 34 Empty Re: Czytelnia  Czytelnia - Page 34 EmptyPią Sty 27 2023, 00:57;



Nie lubił tego robić, ale Puchon musiał popisać się podstawową wiedzą i elokwencją w swojej ulubionej dziedzinie. Nie po to, aby udowodnić Calry, że nie ma racji. Chociaż nie miała. To musieli oscylować wobec podstawowych zagadnień z zakresu eliksirowarstwa.
   - Eliksir jest substancją składającą się z igredencji o magicznych właściwościach. A perfumy to jakiś żałosny ekstrakt z alkoholu - wziął wdech i wydech. Nawet dwa razy. Teraz przydałby się skrzat z jakimś jedzeniem, aby to zagryźć. - Przepraszam, ale mogę być cięty na perfumy, bo ich nie lubię - wyjaśnił swoją niechęć, dłubiąc coś w paznokciu ze spuszczonym wzrokiem. Głupio było tak mówić, że się czegoś nie lubi, ale niekiedy należało znaleźć w sobie przysłowiowe jaja i wyrazić niepochlebną opinię głośną. Nawet z wypiekami na twarzy.
   - Ja wiem, że dzisiaj homo, jutro wege, ale jeśli mieszamy już ze sobą tyle cytrusów to potrzebujemy składnika odzwierzęcego, który nie ma właściwości neutralizujących - spojrzał na notatki Calry. Te miały to do siebie, że były bardzo osobiste i zwykle zrozumiałe jedynie dla autora. - Tylko, że neutralizujący nie pozostałe składniki, ale z właściwościami naturalizującymi później. - Wzruszył ramionami. - Jakaś ważka może? - Nie miał pojęcia jakie zwierze dałoby tutaj radę, bo o ile nienawidził zielarstwo to jeszcze bardziej nie radził sobie z OMNSem. - Łatwiej byłoby nam szukać, jeśli sprecyzujemy, co chcemy osiągnąć. Usunąć i plamy i zapach? To wtedy syrop trzminorka - mogłoby dać radę. W teorii, wszystko w teorii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Scarlett Norwood

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 160 cm
C. szczególne : Rytualny krwawy znak na wskazującym palcu lewej dłoni; ciemnogranatowe blizny na prawej kostce
Galeony : 1380
  Liczba postów : 355
https://www.czarodzieje.org/t21546-scarlett-norwood#699531
https://www.czarodzieje.org/t21555-serniczek#699868
https://www.czarodzieje.org/t21548-scarlett-norwood#699535
https://www.czarodzieje.org/t21554-scarlett-norwood-dziennik#699
Czytelnia - Page 34 QzgSDG8




Gracz




Czytelnia - Page 34 Empty


PisanieCzytelnia - Page 34 Empty Re: Czytelnia  Czytelnia - Page 34 EmptyPią Sty 27 2023, 19:54;

Carly zmarszczyła lekko nos i może by coś nawet powiedziała, gdyby nie to, że nieoczekiwanie na stół wskoczył kot, który najwyraźniej postanowił poczęstować się leżącą tutaj karmą. Dziewczyna domyślała się, że wszędzie miała jej pełno i nadal będzie przyciągała do siebie stworzenia boże, ale mimo to pisnęła cicho, oszołomiona takim pojawieniem się nieproszonego gościa. W efekcie cięta riposta, która kołysała się wcześniej na czubku jej języka zniknęła w odmętach niepamięci, a ona spojrzała bardzo uważnie na swojego borsuczego brata, zastanawiając się nad tym, co powiedział.
- Podejrzewam, że chodzi ci o te pełne amortencji, a skoro tak, to widzisz, perfumy zdecydowanie mogą być eliksirem, tylko trzeba je odpowiednio przygotować - stwierdziła, najwyraźniej gotowa mimo wszystko do tego, żeby bronić swojego zdania, chociaż wiedziała, że obecnie to była już bardziej sztuka, dla sztuki, niż cokolwiek innego. To jednak nie oznaczało, że zamierzała się tak łatwo poddać i udawać, że absolutnie nic na ten temat nie padło, chociaż oczywiście o wiele bardziej interesowały ją zestawy składników, jakie właśnie dobierali, chociaż nie miała pojęcia, czy cokolwiek z tego wyjdzie.
- Miód? Mógłby teoretycznie dać radę, ale co byś powiedział na krew salamandry? Może to już daleko idąca ostrożność, ale wydaje mi się, że byłby tutaj dobrym stabilizatorem i w ogóle. Zachowalibyśmy stosunkową równowagę pomiędzy składnikami, a jednocześnie cytrusy neutralizowałyby zapach samego eliksiru, działając również na zapach czyszczonych plam - stwierdziła. - Aaa... kamienne pnącza? No wiesz... robi się z nich proszek?

@Wacław Wodzirej
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1449
  Liczba postów : 703
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Czytelnia - Page 34 QzgSDG8




Gracz




Czytelnia - Page 34 Empty


PisanieCzytelnia - Page 34 Empty Re: Czytelnia  Czytelnia - Page 34 EmptySob Sty 28 2023, 19:33;



Machnął na to ręką, bo każdy miał prawo do swojego zdania i własnej klasyfikacji eliksirów. Jak chociażby przez wzgląd na wybuchowość tych nieudanych czy inne śmieszne rzeczy, które w toku edukacji odchodzą w niepamięć. Nauczyciele w szkole mieli o tyle dobrze, iż co tydzień przez cały rok zmagali się ze wszystkimi etapami edukacji, zatem ich wiedza była pełniejsza niżeli jakiś podrostków, którzy chcą tylko zdać kolejny egzamin. O ile rzeczywiście tego chcą.
   Niemniej pewną porażkę przy słownej potyczce postanowił zagryźć smakołykiem sprezentowanym przez kuchennego skrzata. Cóż, ta dieta polegająca na jedzeniu kiedy tylko chce miała swoje minusy, które należało wyrównać czymś tak bestialskim jak sport albo przeczesać wszystkie księgi związane z eliksirami zdorowtnymi, aby znaleźć taki na odchudzanie. Bądź trzymanie wagi, czym Wacek również by nie pogardził. Zwłaszcza przed minionymi Świętami.
   - Nie lubię kamiennych pnączy, więc bym się na nie nie zgodził nawet jeśli to byłaby ostateczność - oznajmił, chociaż znów nie chciał mówić, że czegoś nie lubi, bo zrobi się temu czemuś przykro. Jednak, no, miał swoje ulubione składniki do mikstur i miał tez ich zupełną odwrotność. - Cytrus, miód, mleko hm, brzmi to jak przepis na smoothie - zaśmiał się sam do siebie, bo teraz nabrał chęci na wybicie czegoś takiego. - Krew salamandry byłaby najlepsza z tych propozycji. Nawet nie wiem czy mogę coś dodać. Tylko należałoby dobrać odpowiednie stężenie tej krwi, co nie jest problemem. Roztwór 40% powinien dać radę, nie, 60%, bo rozmiesza się go jeszcze w kotle. Wow, jesteśmy szałowi - podsumował, chcąc radośnie przytulić Carly w ramach podziękowań.
      - Ewentualnie jakieś żądła - zarzucił jeszcze, bo gdyby nie dodał swoich pięciu groszy to by umarł.

+
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Scarlett Norwood

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 160 cm
C. szczególne : Rytualny krwawy znak na wskazującym palcu lewej dłoni; ciemnogranatowe blizny na prawej kostce
Galeony : 1380
  Liczba postów : 355
https://www.czarodzieje.org/t21546-scarlett-norwood#699531
https://www.czarodzieje.org/t21555-serniczek#699868
https://www.czarodzieje.org/t21548-scarlett-norwood#699535
https://www.czarodzieje.org/t21554-scarlett-norwood-dziennik#699
Czytelnia - Page 34 QzgSDG8




Gracz




Czytelnia - Page 34 Empty


PisanieCzytelnia - Page 34 Empty Re: Czytelnia  Czytelnia - Page 34 EmptyNie Sty 29 2023, 12:08;

Widać mieli ze sobą tyle wspólnego co piernik i wiatrak, ale mimo wszystko Carly jakoś szczególnie mocno to nie przeszkadzało, bo i całkiem nieźle się bawiła w tych zestawieniach, chociaż musiała przyznać, że akurat uwagi na temat braku sympatii w stosunku do jednego ze składników nie zrozumiała ani trochę. Można było nie lubić robaków, czy coś podobnego, ale nie do końca rozumiała, co takiego złego było w składniku, jakimś niewielkim elemencie, o jakim na co dzień się w ogóle nie myślało. Odnotowała to jednak w głowie, tak jak wiele innych aspektów tego spotkania, zastanawiając się również usilnie, dlaczego Wacek, tak bardzo nie lubił perfum. Postukała paznokciami w zapiski, by zaraz sięgnąć do kieszeni i wysypać na ziemię nieco zwierzęcych przysmaków, by pozbyć się zmierzającego w jej stronę towarzystwa. Nie chciała, żeby teraz za bardzo ją rozpraszały, bo naprawdę nic z tego by nie wyszło, skoro już tworzyli coś, co mogło wybuchnąć im w twarz. Mogło, chociaż oczywiście, znowu nie musiało, a ona musiała się przekonać, czy faktycznie się im uda.
- Do tego jeszcze podstawowy składnik, w sensie mam na myśli bazę, myślę, że cytrusów nie tak wiele, maksymalnie dwadzieścia mililitrów, ale dałabym zdecydowanie mniej, więcej soku, mięty kilka liści, można ją potem dorzucić, bo jest najmniej inwazyjna, a da nam mocniejszy zapach. Nie wiem, ile tego miodu, bo jest dość intensywny i jeszcze nie jestem pewna, jak zareagowałby z krwią salamandry. Cóż, pozostaje nam spróbować! - stwierdziła, notując to wszystko, następnie zaś wstała, zatrzasnęła książkę, zebrała swoje rzeczy, opróżniła kieszenie, nie przejmując się tym, że smakołyki walały się teraz na całej podłodze i złapała Wacka za przedramię.
Radośnie oznajmiła mu, że w takim wypadku muszą natychmiast udać się do składzika przy sali eliksirów, by nieco tam pobuszować, bo być może tam jeszcze trafią na coś ciekawego. Widać jednak było, że zamierzała przekonać się teraz i natychmiast, czy ich pomysł miał rację bytu. I liczyła na to, że Sanford ich po prostu nie zabije. Przeskoczyła więc nad zebranymi kotami, uchyliła się przed sobą i wyciągnęła Wacka z czytelni.

z.t x2
+
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Czytelnia - Page 34 QzgSDG8








Czytelnia - Page 34 Empty


PisanieCzytelnia - Page 34 Empty Re: Czytelnia  Czytelnia - Page 34 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Czytelnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 34 z 34Strona 34 z 34 Previous  1 ... 18 ... 32, 33, 34

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Czytelnia - Page 34 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
czwarte pietro
 :: 
biblioteka
-