Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Jubiler Huxley

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość


Mefistofeles E. A. Nox
Mefistofeles E. A. Nox

Absolwent Slytherinu
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 26
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 185
C. szczególne : Tatuaże; kolczyki; wilkołacze blizny; bardzo umięśniony; skórzana obroża ze złotym kółkiem; od 14.02.2022 pierścionek zaręczynowy!
Dodatkowo : Wilkołak, Legilimencja
Galeony : 4495
  Liczba postów : 4498
https://www.czarodzieje.org/t15136-mefistofeles-e-a-nox#403342
https://www.czarodzieje.org/t15139-kind#403356
https://www.czarodzieje.org/t15134-mefistofeles-e-a-nox
https://www.czarodzieje.org/t18387-mefistofeles-e-a-nox-dziennik
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyCzw 16 Kwi 2020 - 21:41;

First topic message reminder :


Jubiler Huxley

Miejsce niezwykle magiczne i luksusowe, zachęca wszystkich błyskotkami wyłożonymi na wystawie. O sklepach jubilerskich Huxley'a słyszał każdy szanujący się członek czarodziejskiej społeczności - można znaleźć tu najlepsze wyroby. Ponoć każdy dobierze tutaj coś dla siebie, co pewnie można zawdzięczać życzliwości pięknych ekspedientek. Wielokrotnie oskarżani o zatrudnianie potomkiń wil i hipnotyzerek, pracownicy Huxley'a dalej magicznie cieszą się doskonałą renomą.
W samym sklepie unosi się przyjemny zapach (czyżby ktoś do kadziła dolał amortencji?), delikatna muzyka nie zagłusza rozmów, a światło wydobywa się prosto z zaczarowanych kryształów porozwieszanych i porozkładanych w strategicznych miejscach.
Pierścionek ze złota / srebra - 19G / 13G
Pierścionek z kamieniem szlachetnym - 28G
Bransoletka ze dowolnego materiału - 23G
Bransoletka z kamieniami szlachetnymi - 35G
Dowolne korale - 42G
Naszyjnik z kamieniem szlachetnym - 58G
Zegarek na rękę - 50G
Dowolny zegar naścienny - 70G
Dowolna zastawa stołowa - 150G
Zestaw spinek do mankietów - 55G
Broszka - 40G
Biżuteryjne ozdoby do włosów - 27G
Specjalne zamówienie - cena nieokreślona



Powrót do góry Go down

AutorWiadomość


Longwei Huang
Longwei Huang

Absolwent Hufflepuffu
Wiek : 27
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 177cm
C. szczególne : krwawa obrączka na serdecznym prawym palcu, tatuaż chińskiego smoka na lewej ręce, runa jera na karku, blizny na łydce i na plecach, łagodny uśmiech
Galeony : 2414
  Liczba postów : 1044
https://www.czarodzieje.org/t20234-longwei-huang#630705
https://www.czarodzieje.org/t20253-poczta-longweia#631638
https://www.czarodzieje.org/t20251-longwei-huang#631542
https://www.czarodzieje.org/t21405-longwei-huang-dziennik#693068
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyPon 31 Paź 2022 - 21:02;

Idąc do jubilera z łuską avalońskiego wróżkoskrzydłego, nie był do końca przekonany, czy chciał robić z niego amulet. Chciał taki amulet mieć, ale bał się, że jubiler zniszczy łuskę bezpowrotnie, czego Longwei nie zniósłby tak łatwo. Stal więc chwilę przed sklepem, zastanawiając się, czy powinien wchodzić do środka, czy nie, niemal rzucając galeonem, aby zdecydować. W końcu zacisnął zęby i wszedł do środka z lekkim uśmiechem na twarzy, który był właściwie jego wizytówką.
Chwilę trwało, zanim jubiler zjawił się przy ladzie, ale dzięki temu Longwei miał czas, aby przyjrzeć się wystawionej biżuterii. Podobała mu się, nie była kiczowata i choć oczywiście, nie wszystko było w jego guście, nie ulegało wątpliwości, że jubiler znał się na rzeczy. Mimo to z obawą podał mężczyźnie łuskę, dokładnie opisując kształt amuletu, jaki chciał, żeby jubiler stworzył. Zostawił kilka galeonów jako zaliczkę, po czym wyszedł, czując się tak, jakby właśnie stracił część siebie.
Po tygodniu wrócił do sklepu i zapłacił pozostałą kwotę, z szybko bijącym sercem czekając, aż jubiler pokaże mu amulet. Wszelki strach przed zniszczeniem łuski wróżkoskrzydłego minął, gdy tylko zobaczył gotowy wisior. Podziękował, od razu zakładając go na szyję i wyszedł, wracając do mieszkania.

/zt

______________________

I won't let it go down in flames
Powrót do góry Go down


Maximilian Felix Solberg
Maximilian Felix Solberg

Student Slytherin
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu,tatuaż fiolki z syreną i sroką na lewym przedramieniu, Telepatyczne połączenie z Brewerem
Galeony : 4218
  Liczba postów : 11834
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptySob 24 Gru 2022 - 0:43;

Przed świętami

Pomysł narodził mu się już jakiś czas temu, ale ze względu na otwarcie klubu i zawirowania w związku z Paco, nie miał głowy do tego, by załatwić tę sprawę wcześniej. Był dość zestresowany i liczył na to, że uda mu się zapiąć wszystko tak, by podarek był gotów na Wigilię, choć liczył się z tym, że może mu się do końca to nie udać. Starał się jednak trzymać dobrej myśli i właśnie z takim nastawieniem przekroczył próg londyńskiej pracowni jubilerskiej. Od razu podszedł do lady wiedząc, że raczej nie dostanie w gablotach tego, czego szuka.
Zagadał do sprzedawcy, podając mu nie tylko szkic, ale i całą resztę szczegółów, które chciał uwzględnić. Przez chwilę rozmawiali o różnych opcjach i wariantach, aż w końcu doszli do projektu idealnego. Co więcej wycena też nie była tragiczna, a terminem udało się dogadać na odbiór tuż przed Wigilią. O nic więcej Max nie mógł prosić, więc pożegnał się i opuścił przybytek.
Wrócił w umówiony dzień, a gdy tylko zobaczył to, co jubiler dla niego przygotował wiedział, że dokładnie czegoś takiego szukał. Uiścił więc opłatę, a następnie podziękował i bezpiecznie schował pudełeczko w kieszeni, po czym z uśmiechem na ustach wrócił do Inverness mając nadzieję, że uda mu się trafić z prezentem.

//zt

______________________



 
I thought that I could walk away easily
But here I am, falling down on my knees
Powrót do góry Go down
Online


Basil Kane
Basil Kane

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 182
C. szczególne : heterochromia, wiecznie pogryzione wargi
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 751
  Liczba postów : 702
https://www.czarodzieje.org/t21736-breasal-o-cathain-zanglizowane-basil-kane#709152
https://www.czarodzieje.org/t21738-bazyl#709234
https://www.czarodzieje.org/t21735-basil-kane#709151
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyWto 17 Sty 2023 - 21:34;

Czytanie o rzeczach nie wystarczyło, wiedza, tak przydatna jak mogła być, niestety będąc jedynie w suchej formie informacji zawartych na kartkach książek, nie mogła równać się tej, pozyskiwanej od kogoś, kto zajmował się daną dziedziną na co dzień. Długo zastanawiał się gdzie skierować kroki, kiedy przyszedł mu do głowy jeden, konkretny sklep jubilerski, w którym przecież pracował Larkin. Jakie by nie były jego własne relacje z Leighton, to przecież lepiej zapytać o pomoc i rady kogoś znajomego, niż do jakiegoś obcego dziada w sklepie śmierdzącym kulkami na mole, próbować zrozumieć bełkot starych rzemieślników.
Pchnął drzwi wejściowe do Jubilera Huxleya, z nadzieją, że akurat trafi na dzień pracy Swansea, bo głupio byłoby całą tę wycieczkę organizować i zawrócić się w progu. Widząc jednak, że nikogo za ladą nie ma, założył, że ekspedient - kimkolwiek by miał być - wyjdzie zaraz z zaplecza.
W międzyczasie ślizgon zaczął oglądać sobie biżuterię na wystawach. Może nawet wyjdzie stąd dziś nie tylko bogatszy w wiedzę, ale i biedniejszy o kilka galeonów?
Powrót do góry Go down


Larkin J. Swansea
Larkin J. Swansea

Absolwent Ravenclawu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180cm
C. szczególne : medalik na szyi
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 2122
  Liczba postów : 918
https://www.czarodzieje.org/t19499-larkin-j-swansea#577514
https://www.czarodzieje.org/t19599-marmo-sowa-larkina#582623
https://www.czarodzieje.org/t19516-larkin-j-swansea#578211
https://www.czarodzieje.org/t21399-larkin-j-swansea-dziennik#692
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyWto 17 Sty 2023 - 21:59;

wygląd metamorfomagia w pełni

Po chwili z zaplecza wyszedł wysoki blondyn o niesamowicie jasnej jakby marmurowej skórze. Błękitne spojrzenie niektórych peszyło, zwłaszcza że jubiler nie zwykł uśmiechać się szerzej, niż kącikami ust. Wyglądał, jakby próbował wniknąć w myśli klientów, aby wiedzieć szybciej, czego poszukują, niż oni sami spróbują wyartykułować swoje potrzeby.
- W czym mogę pomóc? - spytał cicho Larkin, starając się nie okazać w żaden sposób zdumienia na widok znajomego Ślizgona. Pamiętał, że kiedyś wspomniał mu, że zamierza podjąć tu pracę, ale nie zakładał, że kiedykolwiek student tutaj naprawdę przyjdzie. Ostatecznie nie bez powodu w pracy wyglądał zupełnie inaczej niż na co dzień, choć oczy i głos pozostawały takie same. Zawsze wtedy, gdy widział kogoś znajomego, obawiał się, że zostanie od razu rozpoznany. Nie chciał odpowiadać na niewygodne pytania.
- Szuka pan czegoś konkretnego, czy woli wpierw rozejrzeć się po tym, co mamy na sprzedaż? Jest możliwość oczywiście zamówienia biżuterii w pełni spersonalizowanej, ale wtedy i cena będzie odpowiednio wyższa - powiedział, gestem wskazując asortyment, nie odrywając spojrzenia od Basila. W tej chwili był pracownikiem sklepu, nie bratem jego byłej, czy jak wolał nazywać Leighton i wolał skupić się na pracy, ciekaw, czego Kane może szukać.

______________________

ti dedico il silenzio
tanto non comprendi le parole
Powrót do góry Go down


Basil Kane
Basil Kane

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 182
C. szczególne : heterochromia, wiecznie pogryzione wargi
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 751
  Liczba postów : 702
https://www.czarodzieje.org/t21736-breasal-o-cathain-zanglizowane-basil-kane#709152
https://www.czarodzieje.org/t21738-bazyl#709234
https://www.czarodzieje.org/t21735-basil-kane#709151
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyWto 17 Sty 2023 - 22:05;

Oderwał wzrok od gabloty, w której oglądał różnego rodzaju mniejsze i większe pierścienie, a kiedy zauważył sprzedawcę, zaraz zmarszczył brwi. Mimika Bazyla była uboga, ale dosadna, jeśli chodziło o konfuzję, niezadowolenie, czy irytację.
- Eee... - bąknął, już tracąc humor, bo jednak nie udało mu się trafić znajomej twarzy i kto wie, będzie musiał tu przyleźć innym razem, albo w ogóle umawiać się ze Swansea listownie, a to było takie niewygodne, czasochłonne i w ogóle, kto miał do tego głowę. Podniósł rękę i podrapał się po głowie, krzywiąc się lekko- Kiedy zastane, eee... Larkina. - zamrugał, unosząc brwi- Chodzi o dość indywidualną sprawę i wolę o niej rozmawiać z, ee... - no przecież nie powie, że z kimś bliskim, bo Larkin nie był mu bliski. Ale nie chciał jakiemuś typowi zaraz opowiadać o tym, jakie planuje zrobić cudeńka, bo kto wie, jeszcze mu ten podpierdoli pomysł i zacznie masową produkcję i tyle będzie z jego unikatów.
- Może ja przyjdę kiedy indziej. - podsumował chłodnym tonem, wsadzając ręce w kieszenie, bo po co szczempić ryj. Trzeba było się zapowiedzieć, a nie wygłupiać. Skierował kroki do drzwi, zastanawiając się, czy Swansea ma wizzengera i czy jak do niego zaraz napisze to chociaż dowie sie jaki ten ma grafik.
Powrót do góry Go down


Larkin J. Swansea
Larkin J. Swansea

Absolwent Ravenclawu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180cm
C. szczególne : medalik na szyi
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 2122
  Liczba postów : 918
https://www.czarodzieje.org/t19499-larkin-j-swansea#577514
https://www.czarodzieje.org/t19599-marmo-sowa-larkina#582623
https://www.czarodzieje.org/t19516-larkin-j-swansea#578211
https://www.czarodzieje.org/t21399-larkin-j-swansea-dziennik#692
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptySro 18 Sty 2023 - 7:34;

Miał ochotę roześmiać się, gdy tylko zobaczył zachowanie Ślizgona, nie spodziewając się, że szukał właśnie jego. Widać lepiej zapamiętał rzuconą mimochodem uwagę, niż Larkin zakładał. Teoretycznie nie było w tym niczego złego, zwłaszcza, że i tak zamierzał się za niedługo stąd zwinąć i otworzyć coś własnego. Mimo to nie zamierzał od razu pokazywać swojej właściwej twarzy Basilowi. Właściwie nie zamierzał nikomu pokazywać się w swoim normalnym wyglądzie, gdy był w pracy, ale wyglądało na to, że musiał dać znać studentowi, że trafił na niego.
- Wolę LJ niż Larkin, a tu lepiej mówić do mnie Jonathan - powiedział spokojnie, patrząc na drugiego chłopaka, obchodząc ladę, aby dojść do męskiej części ich asortymentu. Część z nich była przez niego wykonana i był zdania, że wyróżniały się na tle innych, pozostając wciąż dostatecznie stonowane, aby mężczyźni chcieli je nosić, a jednocześnie oryginalne, by zainteresować tych bardziej ekstrawaganckich. Nigdy nie powiedziałby, że Basil zamierza upiększać się biżuterią, ale nie zamierzał mówić tego głośno.
- Proponowałbym raczej naszyjnik niż bransoletkę, chyba że nie zajmujesz się niczym, gdzie mogłaby się zahaczyć o coś i albo zerwać, albo zrobić tobie krzywdę - mówił, otwierając jedna z gablot, aby po chwili wyjąć kilka prostych, ale eleganckich naszyjników z różnymi zawieszkami - od srebrnych po stworzone z kamieni szlachetnych oraz naturalnych. - Moje ulubione to te z czarnym opałem oraz labladorytem - powiedział, wskazując na omawianą biżuterię i spojrzał znów na Ślizgona.
- Więc Basil, co cię tu sprowadza?

______________________

ti dedico il silenzio
tanto non comprendi le parole
Powrót do góry Go down


Basil Kane
Basil Kane

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 182
C. szczególne : heterochromia, wiecznie pogryzione wargi
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 751
  Liczba postów : 702
https://www.czarodzieje.org/t21736-breasal-o-cathain-zanglizowane-basil-kane#709152
https://www.czarodzieje.org/t21738-bazyl#709234
https://www.czarodzieje.org/t21735-basil-kane#709151
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptySro 18 Sty 2023 - 10:49;

Kiedy blondyn odezwał się znowu, mówiąc o sobie LJ, Bazylowi łatwiej było rzeczywiście połączyć głos z postacią Swansea, za co się już oczywiście rozeźlił, bo nie lubił być robiony w konia, szczególnie z własnej głupoty. Dusza typowego ślizgona czuła się niesamowicie upokorzona, ale starał się pamiętać o tym, że przyszedł tu w sprawie ważniejszej niż własne, humorzaste widzi misie. Czas dorosnąć, Bazyl.
Odchrząknął, zatrzymując się przed drzwiami i odwrócił się do blondyna.
- Nie wiem czy jestem Twoim fanem w takim blondzie. - skrzywi się, przyjemniaczek, żeby chociaż tą drobną uszczypliwością spróbować uratować swój, według siebie samego, ośmieszony honor. Poprawił kurtkę i skierował kroki do działu z biżuterią męską, by popatrzeć na to, co znajduje się w gablotkach.
Larkin przejrzał go na wylot, Bazyl znał się na biżuterii tak samo dobrze, jak na hodowaniu smoków - czyli wcale. Nie nosił dosłownie ani jednego elementu dekoracyjnego, a jego twarz, kiedy oglądał bibeloty, przedstawiała jedynie konfuzję. Głęboką.
- Eee... to nie dla mnie. - bąknął niezręcznie, prawie, jakby kupował damskie produkty higieny osobistej- Zacząłem pewien... projekt. Szukam informacji i materiałów... - dodał ciszej, pochylając się lekko, by przyjrzeć naszyjnikom. No ładne. Takie błyszczące.
- Chcę wykonać pewien element biżuteryjny. - zmarszczył brwi, bo sam jeszcze nie wiedział, czy to ma być naszyjnik, bransoletka, czy pierścionek?- O właściwościach magicznych. Poczytałem o tym w książkach, ale wiesz jak to jest z takimi źródłami. Papier wszystko przyjmie. - szturchnął palcem jeden z wisiorków - Masz możliwość zdobycia trudno dostępnych materiałów..?
Powrót do góry Go down


Larkin J. Swansea
Larkin J. Swansea

Absolwent Ravenclawu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180cm
C. szczególne : medalik na szyi
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 2122
  Liczba postów : 918
https://www.czarodzieje.org/t19499-larkin-j-swansea#577514
https://www.czarodzieje.org/t19599-marmo-sowa-larkina#582623
https://www.czarodzieje.org/t19516-larkin-j-swansea#578211
https://www.czarodzieje.org/t21399-larkin-j-swansea-dziennik#692
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptySob 21 Sty 2023 - 15:13;

Jubiler uśmiechnął się lekko pod nosem, gdy tylko usłyszał komentarz studenta na swój temat. Larkin zdołał już zauważyć, że wiele osób fascynowało się metamorfomagią i nie raz słyszał od osób postronnych, co powinien robić z nią w ich odczuciu, ale wszystkich łączyło jedno - nikt nie był zachwycony, gdy okazywało się, że zdołał ich w jakiś sposób oszukać swoim wyglądem. W tej chwili nie planował ośmieszać Basila, ale zwyczajnie zachować częściową anonimowość w pracy.
Obserwował Ślizgona, gdy ten przyglądał się biżuterii, zdradzając powoli powód swojej wizyty w sklepie, z rosnącym zaciekawieniem, aby na koniec pokręcić lekko głową.
- Samo obrobienie kamieni, czy choćby samego kruszcu nie jest takie proste i samo poczytanie nic tu nie da. Sugerowałbym, żebyś wpierw potrenował na łatwodostępnych materiałach, zanim sięgniesz po te trudniejsze, albo… Zamów ich więcej, gotów wyrzucić część galeonów w błoto z każdym zniszczonym elementem - powiedział prosto, po czym pokiwał głową, sięgając do kieszeni po swój notatnik. Zapisał inicjały chłopaka, który stał przed nim, po czym spojrzał na niego uważnie.
- W zależności od materiału, choć znam już chyba wszystkich dostawców… Powiedz, czego potrzebujesz, a ja zobaczę czy być może mamy na stanie. Ostatecznie mamy opcjęn tworzenia biżuterii pod specjalne zamówienia, więc kto wie- uśmiechnął się nieznanie kącikiem ust, czekając na to, co za chwilę usłyszy.

______________________

ti dedico il silenzio
tanto non comprendi le parole
Powrót do góry Go down


Basil Kane
Basil Kane

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 182
C. szczególne : heterochromia, wiecznie pogryzione wargi
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 751
  Liczba postów : 702
https://www.czarodzieje.org/t21736-breasal-o-cathain-zanglizowane-basil-kane#709152
https://www.czarodzieje.org/t21738-bazyl#709234
https://www.czarodzieje.org/t21735-basil-kane#709151
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptySob 21 Sty 2023 - 17:15;

Przeniósł na niego uważne spojrzenie, wyrażając twarzą rzeczywiste, szczere skupienie na słowach Swansea. Był gburem, nie przyjemniaczkiem, krzywił się na wszystko co się tylko wokół niego działo, ale kiedy rozmawiał z ludźmi na tematy, które są ich specjalizacją, nie próbował nawet udawać, że to nie jest szalenie ciekawe. Chciałby posiadać szeroką wiedzę ze wszystkiego, znać się na czymkolwiek, co się tylko nawinie w jego ręce. Między innymi dlatego zaczytywał się ciągle w książkach. Jego chore ambicje kazały mu być najlepszym w dosłownie wszystkim, czego się dotknął i za co się zabierał. Poboczny projekt wykonania biżuterii dla jego własnego Rivera musiał zmutować się w paranoiczną pogoń za doskonałością, poznaniem najmniejszych tajników jubilerstwa i jeszcze zaklinaniem danej biżuterii do zachowywania się w skrajnie indywidualny sposób.
- Masz rację. - powiedział odrazu, czego nie mógł przecież często, acz w tej chwili przekonany był o tym, że z Larkinowych ust spływa święta prawda- Powinienem kupić trochę materiałów. Pogmerać w tym. Hmm... - zamyślił się i sięgnął po jeden z naszyjników, by obrócić go w palcach. Coś co z zasady wyglądało na proste, musiało skrywać wiele elementów swojej złożoności, na które początkowo nie zwrócił uwagi.
- Z pewnością będę potrzebował złoto. Jakieś podstawowe narzędzia. Jest też kwestia perły, o której czytałem... - mruknął pod nosem, odrywając się od naszyjnika i przenosząc spojrzenie na pozostałe gabloty, jakby to w nich miał znaleźć przykład tego, czego szukał.
Po chwili potrząsnął lekko głową i powrócił uwagą do Larkina.
- Złoto. Narzędzia. Perły. Poszukuję też perły miłości, ale domyślam się, że to nie jest pospolity produkt. Gdybyś mógł się za nią dla mnie rozejrzeć, byłbym szczęśliwy. Do tego czasu poćwiczę na normalnych. - podsumował.
Powrót do góry Go down


Larkin J. Swansea
Larkin J. Swansea

Absolwent Ravenclawu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180cm
C. szczególne : medalik na szyi
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 2122
  Liczba postów : 918
https://www.czarodzieje.org/t19499-larkin-j-swansea#577514
https://www.czarodzieje.org/t19599-marmo-sowa-larkina#582623
https://www.czarodzieje.org/t19516-larkin-j-swansea#578211
https://www.czarodzieje.org/t21399-larkin-j-swansea-dziennik#692
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyNie 22 Sty 2023 - 11:49;

-  Zawsze mógłbyś zamówić już gotową biżuterię, podać konkretny projekt i odebrać już gotowe. Jeśli ma to być coś specjalnego, mógłbyś po prostu gotową, powiedzmy bransoletkę, zakląć w odpowiedni sposób. Jeśli jednak wolisz sam wykonać to od podstaw, polecam trochę praktyki przed ostatecznym tworzeniem - zauważył jeszcze, chcąc, żeby Basil miał pełną świadomość, że tworzenie biżuterii nie było czymś absolutnie banalnym. Szczególnie jeśli nie wykonywało się codziennie zadań z zakresu działalności artystycznej, albo miało się dłonie niczym mały niedźwiedź - równie niezgrabne, co wielkie.
Zaczął notować, co było potrzebne, bądź co bądź, klientowi, aby zaraz unieść na niego spojrzenie, marszcząc nieznacznie brwi. Perła miłości nie była czymś łatwo dostępnym i nie miał pewności, czy ci, od których jego szef kupował kamienie, byłby zdolny zdobyć. Mógł się za tym jednak rozejrzeć, to nie było trudne.
- Powinienem mieć na zapleczu. Powiedz jeszcze, co chcesz stworzyć, żebym wiedział, ile złota potrzebujesz - powiedział spokojnie, zamykając notes, po czym podszedł do jednej z szaf, z której wyciągnął niewielkie pudełko z podstawowymi narzędziami do obróbki kamieni szlachetnych i wszelkich kruszców.
- Więc jeśli chodzi o narzędzia, mamy dostępny podstawowy zestaw, ale prawdę mówiąc, więcej nie potrzeba. Polecam jak najwięcej robić całkowicie ręcznie, a dopiero to, czego nie będziesz w stanie samemu wykonać, próbować transmutować. Kruszce, czy kamienie, jakich używamy, mają swoją własną wytrzymałość na magię i im więcej jej używamy, tym bardziej krucha jest biżuteria, a i tak zawsze na koniec rzucamy zaklęcia ochronne, aby właśnie dłużej mogły nas ozdabiać - powiedział, podając Basilowi pudełko z narzędziami, które otwarł i pokrótce wyjaśnił, co do czego służy.

______________________

ti dedico il silenzio
tanto non comprendi le parole
Powrót do góry Go down


Basil Kane
Basil Kane

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 182
C. szczególne : heterochromia, wiecznie pogryzione wargi
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 751
  Liczba postów : 702
https://www.czarodzieje.org/t21736-breasal-o-cathain-zanglizowane-basil-kane#709152
https://www.czarodzieje.org/t21738-bazyl#709234
https://www.czarodzieje.org/t21735-basil-kane#709151
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyNie 22 Sty 2023 - 13:43;

Skinął głową Larkinowi, bo zgadzał się z tym, co ten mówił, a jednak żachnął się, cmokając pod nosem.
- To nie to samo. To projekt bardziej... prywatny. - zmarszczył brwi, krzywiąc się, ale przecież on zawsze się krzywił i wyglądał na niezadowolonego z czegoś. Właściwie był zawsze niezadowolony z samego siebie.- Myślę, że wole to zrobić sam. - uciął temat krótko.
Z jednej strony szanował bardzo ludzi, którzy znali się na swoich dziedzinach. Mistrzów swojego fachu, specjalistów i czarodziejów swojego rzemiosła. Szanował ilość wiedzy i pracy, jaką należało włożyć w to, by osiągnąć status i możliwości tworzenia czegoś według własnego upodobania. Był jednak wciąż tylko upartym dzieciuchem, nadambitnym ślizgonem, który stanowczo zbyt często wierzył, że on da radę wszystko zrobić sam i sam sobie poradzi z jakimkolwiek zadaniem, które by mu nie przyszło do głowy.
W czasie w którym Swansea notował jego wymysły, sam Bazyl przeglądał znajdujące się w gablocie ozdoby do włosów. Bardzo dziewczęce, a jednak każdą z nich byłby w stanie wyobrazić sobie w karmelowych lokach o nieco rozjaśnionych końcówkach.
- Czy jest jakiś materiał tańszy od złota, a jednak o podobnych właściwościach, na którym mógłbym ćwiczyć nie narażając się na absurdalne koszty? - zapytał, myśląc na głos- Transmutowane złoto? Miedź? Mają podobną miękkość, ale nie wiem jak reagują na magię. - przyznał, znów marszcząc brwi.
Skupił się na tym, jak mu LJ przedstawiał poszczególne narzędzia i zapamiętywał wszystkie przydatne wskazówki, by później móc skorzystać z nich w ramach pracy nad swoim nadambitnym projektem.
Powrót do góry Go down


Larkin J. Swansea
Larkin J. Swansea

Absolwent Ravenclawu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180cm
C. szczególne : medalik na szyi
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 2122
  Liczba postów : 918
https://www.czarodzieje.org/t19499-larkin-j-swansea#577514
https://www.czarodzieje.org/t19599-marmo-sowa-larkina#582623
https://www.czarodzieje.org/t19516-larkin-j-swansea#578211
https://www.czarodzieje.org/t21399-larkin-j-swansea-dziennik#692
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyWto 24 Sty 2023 - 15:25;

Larkin skinął głową, nie zamierzając dodawać nic więcej w sprawie stworzenia elementu biżuterii, skoro Kane chciał zrobić to sam. Doskonale rozumiał tę chęć i szanował ją, choć nie mógł powiedzieć, że przez ułamek sekundy miał dość dziwne myśli, związane z prywatnym projektem. Nigdy nie uważał, żeby naszyjnik, bransoletka, czy pierścionek miały być czymś na tyle intymnym, żeby musiał robić to sam, ale w tym momencie był pewien, że wie, o czym mówił Ślizgon.
- Miedź rzeczywiście byłaby dobrym zamiennikiem, choć zaproponowałbym również tytan… Tego ostatniego nie używamy zbyt często, choć jest całkiem plastyczny i nie wywołuje alergii. Jednak o ile na nim nauczyłbym się jak tworzyć ozdobne zawijasy, żeby biżuteria, którą chcesz stworzyć wyglądała estetycznie, tak miedź jest najbardziej zbliżona do złota pod względem plastycznych właściwości. Od ciebie zależy co wolisz, oba kruszce powinniśmy mieć dostępne - zdradził, po chwili namysłu, gdy starał się zdecydować, co byłoby odpowiednie dla początkującego, a co mieli dostępne do sprzedaży. Kruszce wychodziły teoretycznie taniej od pełnej biżuterii, ale to ile pracy należało włożyć w wykonanie biżuterii było często nieopłacalne, więc klienci decydowali się zapłacić więcej i otrzymać już gotowy produkt zgodnie z ich wytycznymi.
- Sugerowałbym jak najwięcej zrobić ręcznie, a jak najmniej transmutować. Wtedy będziesz mieć trwalszą ozdobę - dodał, powtarzając się mimowolnie, ale zależało mu na właściwym poinformowaniu Kane'a co do możliwości, jakie miał przed sobą.
- Mam zwykle perły, więc też mogę je sprzedać, a za tą jedną konkretną dopiero się rozejrzę. Zawsze możesz spróbować znaleźć przemytnika, ale z nimi lepiej uważać - dodał, czekając ostatecznie na to, które kruszywo będzie chciał jego niespodziewany i zaskakujący klient.

______________________

ti dedico il silenzio
tanto non comprendi le parole
Powrót do góry Go down


Basil Kane
Basil Kane

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 182
C. szczególne : heterochromia, wiecznie pogryzione wargi
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 751
  Liczba postów : 702
https://www.czarodzieje.org/t21736-breasal-o-cathain-zanglizowane-basil-kane#709152
https://www.czarodzieje.org/t21738-bazyl#709234
https://www.czarodzieje.org/t21735-basil-kane#709151
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyWto 24 Sty 2023 - 20:36;

Szanował opinię Larkina i bardzo chciał dowiedzieć sie jak najwięcej, nim podejmie się wyzwania rękodzielnictwa. Nauczył się na własnych błędach, że jego duma i ambicja cierpiała najmniej, jeśli był odpowiednio przygotowany do projektu, a musiał  ten projekt zrobić. Bo po prostu musiał. Kupienie produktu było pójściem na łatwiznę, a całe przedsięwzięcie samo w sobie było pewną pracą, która miała pomóc Bazylowi zrozumieć własne uczucia.
- To wezmę może i trochę miedzi i trochę tytanu? - zamyślił się, pocierając podbródek- Co uważasz, że mogłoby mi się przydać, ufam Twojej ocenie. - podsumował, kiwając głową- Wezmę kilka zwykłych pereł, jakbyś mógł się zorientować czy masz możliwość zdobycia tej głównej, to daj mi znać...
Kiedy Swansea zanotował wszystko według swoich rozważań, biorąc pod uwagę uwagi i zachcianki klienta, Bazyl jeszcze podszedł do jednej z gablot, tej z ozdobami do włosów i wskazał spinki z czerwonymi elementami.
- -Wziąłbym jeszcze to, mógłbyś mi powiedzieć ile mniej więcej mam przygotować do zakupu materiałów? - spojrzał na kolegę, będącego sprzedawcą i raz jeszcze przeszedł go dreszcz, tak był nieprzywykły do tej bladości- Spinki wezmę od razu, po materiały i resztę mogę przysłać jutro sowę, czy kiedy tam uda Ci się skompletować moje zamówienie. - dodał, wyciągając mieszeg z galeonami, by uiścić opłatę.

+
Powrót do góry Go down


Larkin J. Swansea
Larkin J. Swansea

Absolwent Ravenclawu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180cm
C. szczególne : medalik na szyi
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 2122
  Liczba postów : 918
https://www.czarodzieje.org/t19499-larkin-j-swansea#577514
https://www.czarodzieje.org/t19599-marmo-sowa-larkina#582623
https://www.czarodzieje.org/t19516-larkin-j-swansea#578211
https://www.czarodzieje.org/t21399-larkin-j-swansea-dziennik#692
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyWto 24 Sty 2023 - 22:24;

- Oczywiście, będziemy w kontakcie, a teraz daj mi chwilę - poprosił, wyrywając kartkę z notesu, zamierzając skierować się na zaplecze, aby sprawdzić, co mógł sprzedać od razu. Jednak zatrzymał się w miejscu, gdy klient spoglądał na spinki, ostatecznie decydując się na jedną, całkiem gustowną. Larkin pokiwał mu lekko i poprosił, żeby zaczekał, gdy sam skierował się na zaplecze. Nie mieli wielu towarów na zbyciu, czy raczej nie mieli wielu na sprzedaż, gdy jednocześnie używali ich do tworzenia kolejnych sztuk biżuterii. Przez chwilę rozglądał się po magazynie, spisując na kartce czego i ile mógł kupić Kane, po czym wrócił za ladę.
- W takim razie… Jeśli poczekasz do jutra, będę mógł sprzedać ci tyle. Ceny masz spisane obok, przemyśl jeszcze raz zakup i wyślij sowę, a wszystko będzie gotowe. Spinkę możesz od razu zapłacić, to będzie dwadzieścia siedem galeonów i zanim zaczniesz narzekać na cenę, to są prawdziwe rubiny. Wiem, że w strumieniu można znaleźć kamienie, ale bądźmy szczerzy, nie znajdujesz tam codziennie pełnego kawałka kamienia… I niestety, ceny nie są ustalone przeze mnie - powiedział w końcu, przesuwając kartkę po blacie, po czym zaczął pakować spinkę. Po chwili zebrał galeony za ozdobę do włosów i zapewnił, że rozejrzy się za potrzebną perłą.
- Czekam na sowę - dodał na pożegnanie, patrząc, jak Kane wychodzi ze sklepu.


/zt x2

______________________

ti dedico il silenzio
tanto non comprendi le parole
Powrót do góry Go down


Billie J. Swansea
Billie J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 162
C. szczególne : twarz usiana piegami
Galeony : 394
  Liczba postów : 413
https://www.czarodzieje.org/t16782-sybille-j-swansea#471202
https://www.czarodzieje.org/t16920-nomeolvides
https://www.czarodzieje.org/t16904-billie-j-swansea
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyWto 24 Sty 2023 - 22:44;


Ostatni rok studiów w końcu ją przerósł; nie chodziło nawet o samo przyswajanie materiałów, aby podejść w czerwcu do egzaminów. Problem leżał przede wszystkim w pracy dyplomowej, do której jeszcze nawet nie zajrzała, na którą nie miała żadnego pomysłu, o której przede wszystkim nie chciała myśleć, podróżując po świecie. Bo choć mówiła sobie, że jest to problem Billie z przyszłości, to temat zatruwał jej całą przyjemność ze zwiedzania. Uznała, że nieco stabilności dobrze jej zrobi.
Zresztą, skłamałaby, gdyby twierdziła, że wcale a wcale nie stęskniła się za Hogwartem i rodziną, która miała tu na wyciągnięcie ręki. Nie zdążyła nikogo poinformować o swojej decyzji - jak wiele wcześniejszych, podjęta została spontanicznie. Billie wierzyła, że podążanie za impulsami serca to jedyna droga, mogąca przynieść szczęście. Te same impulsy doprowadziły ją na londyńską ulicę, pod drzwi jubilera; choć nie było jej to bardzo po drodze, chciała zrobić niespodziankę kuzynowi, szczególnie po tym jak wiele listów wymienili w czasie jej nieobecności. Zdawało jej się, że zasługiwał, by wiedzieć, jako pierwszy.
W pierwszej chwili oczy chciały ją zmylić, gdy przez szybę witryny wypatrzyła jedynie szczupłego blondyna, który nijak nie wyglądał jak jej drogi LJ. Pamiętała jednak, jak przyznał jej się, że nie śmiał tej pracy przyjąć pod własnym imieniem i własną twarzą. Choć nie widziała go tak długo, niemożliwym byłoby zapomnieć, w jakich metamorfomagicznych kreacjach czuł się najswobodniej, jakie rysy twarzy przybierał, gdy jeszcze uczył się panować nad umiejętnością.
- Larkinie Jonathanie, co ty sobie wyobrażasz! - grzmotnęła srogo już od progu, wnosząc na sobie elektryzujące iskierki energii do tej eleganckiej przestrzeni. Próżno byłoby jednak szukać złości na jej twarzy. Przeciwnie, ledwie drzwi wskoczyły na swoje miejsce, ledwie zrobiła krok do przodu, a już dłonią zakrywała usta układające się w dźwięczny śmiech. - Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać, wiesz jaki kompleks zawsze miałam, że nie udawało mi się nikogo przestraszyć na Halloween - usprawiedliwiła się, pozerkując na tę znajomo-obcą osobę, jakby musiała się upewnić, czy nie przestraszyła przypadkiem Merlinowi ducha winnego pracownika. Zaraz potem zreflektowała się, jak źle mógł skończyć się ten mały psikus. - Słodka Roweno, nikogo nie ma, prawda? Nie chciałabym ci narobić kłopotów - szepnęła, a szczere zmartwienie odbiło się natychmiast na jej twarzy tak wyraźnie, jakby po prostu przerzuciła kartę otwartej księgi. Zdawało się jednak, że miała trochę szczęścia. - No, ale w ogóle to niespodzianka - dodała, zaraz wyrzucając na boki szczupłe ramiona, jakby chciała pogonić kuzyna, aby wreszcie porządnie się z nią przywitał.
Powrót do góry Go down


Larkin J. Swansea
Larkin J. Swansea

Absolwent Ravenclawu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180cm
C. szczególne : medalik na szyi
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 2122
  Liczba postów : 918
https://www.czarodzieje.org/t19499-larkin-j-swansea#577514
https://www.czarodzieje.org/t19599-marmo-sowa-larkina#582623
https://www.czarodzieje.org/t19516-larkin-j-swansea#578211
https://www.czarodzieje.org/t21399-larkin-j-swansea-dziennik#692
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptySro 25 Sty 2023 - 13:31;


To, że członkowie ich rodziny mieli zwyczaj do znikania, nagłych wyjazdów, było czymś całkowicie zwyczajnym. Larkin czuł, że musi się przyzwyczaić do tego stanu rzeczy, gdy Elio z Elaine poszli własnymi drogami. Cieszył się, że chociaż Leighton została, choć z pewnością mogłaby przeprowadzić się do swojego chłopaka, o ile wciąż byli razem. Cieszył się, że dziewczyna wróciła ze swojego wyjazdu, ale wiedział, że jeszcze o wiele spraw musi ją wypytać, żeby czuć się [i]na bieżąco[/b] z tym, co u niej. Brakowało mu również pozostałego kuzynostwa, szczególnie Biliie. Mieli podobne spojrzenie na ludzi, na ich ciała, choć jednocześnie miał wrażenie, że dopatrywali się tam czegoś innego - ona wychwytywał niedoskonałości, on zaś szukał piękna tam, gdzie go pozornie nie było. Żałował, że nie miał okazji zaproponować kuzynce wspólnej wprawki szkicowniczej, która miałaby polegać na rysowaniu ludzi, krążących po dziedzińcu Hogwartu. Sam jednak ukończył szkołę, a Billie wyjechała i nie wiedział, kiedy dziewczyna wróci, o ile będzie tego chciała. W końcu natchnienie, wena, mogła sprawić, że artysta osiądzie się w jednym miejscu.
Pogrążony we własnych myślach, starając się znaleźć dostawcę pereł innego, niż do tej pory, który mógłby dostać perłę miłości, której szukał klient, nie zwrócił uwagi na to, że drzwi do sklepu się otwarły. Przewracał właśnie kolejne strony notesu właściciela z nazwiskami wszystkich znanych mu handlarzy, gdy drgnął słysząc swoje pełne dwa imiona. Nikt, absolutnie nikt nie miał wiedzieć, że tu pracuje, a i tak zdołał najbliższym z rodziny o tym powiedzieć. Teraz miał efekt.
W jednej chwili jego włosy stały się nie tylko ciemne, ale i wypłowiałe i choć zdołał zachować wybrany do pracy wizerunek, pojawiły się na jego twarzy na krótko zmarszczki. Potrzebował kilku chwil, w trakcie których nowo przybyła do sklepu osoba mówiła dalej, żeby zorientować się, z kim tak naprawdę ma do czynienia, nie mówiąc o tym, że potrzebował kolejnych sekund, aby upewnić się, że nikogo poza nimi nie było w sklepie.
- Billie! - krzyknął, kładąc dłonie na biodrach, nim machnął różdżką, zamykając na chwilę sklep. – Nie wiem czy powinienem być zły na to, że nie dałaś znać, że wracasz i nie mogłem się przygotować na powitanie cię, czy na to, że tak beztrosko zdradzasz moje imię, czy po prostu cieszyć się, że tu jesteś – powiedział już spokojniejszym tonem, przeczesując dłonią włosy, doprowadzając je do porządku, aby znów były niemal śnieżnobiałe i krótkie. Dopiero wtedy wyszedł ku kuzynce, aby wyściskać ją z uśmiechem na twarzy, nie kryjąc prawdziwego zadowolenia z jej widoku.
- Zastanawiałem się, gdzie zniknęłaś i czy wrócisz, bo z tym w naszej rodzinie nigdy nie wiadomo, ale widzę, że koniec roku wpływa tak na większość. Lei również wróciła, jakoś przed świętami, ze swoich wyjazdów – zaczął, ciągnąc dziewczynę w głąb sklepu, przywołując do nich krzesła z zaplecza, proponując gestem, żeby usiedli, o ile Billie nie chciała rozejrzeć się po asortymencie. – Właściwie masz szczęście, że mnie jeszcze tu znalazłaś – dodał, uśmiechając się kącikiem ust, nie zdradzając póki co niczego więcej. Wpierw chciał wiedzieć, co było słychać u kuzynki, zanim będzie opowiadał o drobnych zmianach, które zaczęły zachodzić u niego, a w których szczęśliwie nie przeszkadzały (być może jeszcze) ostatnie ogniste zdarzenia.

______________________

ti dedico il silenzio
tanto non comprendi le parole
Powrót do góry Go down


Billie J. Swansea
Billie J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 162
C. szczególne : twarz usiana piegami
Galeony : 394
  Liczba postów : 413
https://www.czarodzieje.org/t16782-sybille-j-swansea#471202
https://www.czarodzieje.org/t16920-nomeolvides
https://www.czarodzieje.org/t16904-billie-j-swansea
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyNie 12 Lut 2023 - 20:49;


Wiedziała, że relacja LJ'a z metamorfomagią miała długą historię rozczarowań i problemów, dlatego tym bardziej nie powinna była postępować tak lekkomyślnie, wytrącając go z równowagi i skupienia. Miała tylko nadzieję, że kuzyn nie będzie się na nią gniewał, tym bardziej, że ostatecznie nic złego się nie stało, a zmiany w ciele bez większego problemu znów naginały się do jego woli.
- Głosuję za prostym cieszeniem się, ponieważ złe emocje nigdy nie przynoszą niczego dobrego. Zresztą daj spokój, dobrze wiesz, że ostatnie, czego bym potrzebowała, to jakichś wielkich powitań, byłabym pierwszą osobą, która by uciekła - zaśmiała się, pozwalając się poprowadzić w głąb sklepu, zbyt podekscytowana towarzystwem kuzyna, by zerkać w gabloty pełne pięknej, ale jak dla niej i tak zbyt drogiej i wytwornej biżuterii. Zaintrygowana uniosła brwi, zapamiętując, aby dopytać, co miał na myśli - dziś czy nieco bardziej ogólny przedział czasowy.
- Och, wiesz, tu i tam. Spędziłam więcej czasu z rodziną od strony mamy, bo się za mną stęsknili, grozili mi już, że jak ich w końcu sama nie odwiedzę, to mnie przywiozą siłą. I mogę uwierzyć, że faktycznie by to zrobili. - Swój temperament Billie z pewnością odziedziczyła po kolumbijskiej stronie rodziny, więc rozumiała, że czasami potrafili być w gorącej wodzie kąpani. Tym bardziej, że spędziła z nimi kilka lat, mieli prawo domagać się uwagi. - Ale potem podróżowałam, trochę sama, trochę z czarodziejami, których poznałam po drodze. Głównie po Ameryce, bo nigdy dotąd nie miałam okazji prawdziwie docenić jej uroku. Przywiozłam sobie nawet sadzonkę korzennika lekarskiego i mam nadzieję, że będzie rósł nam w ogrodzie rezydencji. I udało mi się poznać bardzo miłych mugoli! Większość czasu albo ja nie wiedziałam, o czym oni mówią, albo oni o tym, co ja, ale wciąż uważam to za bardzo inspirujące spotkanie. Poznałam też absolwenta Hechiceros, który opowiadał mi więcej o ich szkole i nawet zabrał mnie w Andy i naprawdę mocno zastanawiałam się, czy nie chciałabym dokończyć mojej edukacji tam, ale tęsknota w końcu wygrała, więc oto jestem - rozgadała się, podciągając nogi, by skrzyżnie usiąść na krześle; nie mogła przy tym powstrzymać lekkiego podrygiwania kolan, jakby jej ciało potrzebowało być w ciągłym ruchu, nawet jeśli nieznacznym. - Pokażę ci potem szkice, które zrobiłam, potrzebuję, żeby twoje fachowe oko je oceniło - obiecała, szczęśliwa, że miała z kim dzielić się swoją pasją, czego momentami brakowało jej w podróży. Wielu ludzi doceniało sztukę, ale w jakiś sposób nikt nie robił tego tak, jak inny Swansea. - To co z tym szczęściem, że cię tu znalazłam?
Powrót do góry Go down


Larkin J. Swansea
Larkin J. Swansea

Absolwent Ravenclawu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180cm
C. szczególne : medalik na szyi
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 2122
  Liczba postów : 918
https://www.czarodzieje.org/t19499-larkin-j-swansea#577514
https://www.czarodzieje.org/t19599-marmo-sowa-larkina#582623
https://www.czarodzieje.org/t19516-larkin-j-swansea#578211
https://www.czarodzieje.org/t21399-larkin-j-swansea-dziennik#692
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyPią 17 Lut 2023 - 18:30;

Były chwile, kiedy zastanawiał się, jak to możliwe, że w rodzie pełnym artystów były osoby jak Billie, które nie lubiły podobnych, hucznych spędów, o jakim pobije pomyśleli. Sam nie wiedział, jak zachowałby się w podobnej sytuacji, czy raczej, jakby się czuł, gdyż zdecydowanie nie uciekłby. Podejrzewał, że w pewnej chwili zwyczajnie zmieniłby wygląd, licząc na to, że zdezorientuje rodzinę.
Słuchał z zaciekawieniem opowieści kuzynki o tym, gdzie była, czując, że sam chętnie odwiedziłby jej druga część rodziny. Z przyjemnością zobaczyłby okolicę, w której mieszkali, poznał elementy tamtejszej kultury, szukając w nich źródeł natchnienia dla czegoś nowego, dla odświeżenia swoich prac.
- Daj znać, kiedy znów będziesz wyjeżdżać, może uda mi się zabrać razem z tobą, jeśli będziesz chcieć. Chętnie poszukałbym dodatkowych źródeł, z których mógłbym czerpać do przyszłych prac. Szczególnie, jeśli i tam mugole są tak chętni do zakupywania rzeźb, czy innych ręcznie robionych przedmiotów - powiedział z lekkim uśmiechem, początkowo ignorując pytanie Billie dotyczące jego planów. Odruchowo wyraził się, że szczęśliwie jeszcze tutaj pracuje i nagle poczuł ukłucie niepewności, czy powinien mówić o tym, co planował. Jednak, gdy tylko zastanowił się nad tym, nie widział powodu, dla którego nie miałby się przyznawać do planowanych zmian. Zgodził się więc na obejrzenie szkiców kuzynki, po czym przeciągnął dłonią po włosach, aby upewnić się, że nie zaczęły się kręcić, wracać do naturalnego wyglądu, zdradzając jego niepewność.
- Zamierzam zwolnić się stąd i przestać pracować jako rzeźbiarz na pół etatu, nie wiedząc czy dawać rzeźby do rodzinnej galerii, czy nie - zaczął w końcu szczerze, spoglądając prosto na kuzynkę, uważnie wpatrując się w jej twarz, obserwując jej reakcję. - Chcę otworzyć własny lokal, coś jakby pracownię sztuki użytkowej, wiesz... Ręcznie robiona zastawa, meble, biżuteria. Chcę, żeby lokal miał dwa wyjścia, dla magicznych i mugoli, bo nie chciałbym rezygnować z obsługiwania tamtych. Szukam już odpowiedniego miejsca w Londynie - dokończył, rozkładając nieznacznie ręce na boki, gotów na wszelką krytykę.

@Billie J. Swansea

______________________

ti dedico il silenzio
tanto non comprendi le parole
Powrót do góry Go down


Billie J. Swansea
Billie J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 162
C. szczególne : twarz usiana piegami
Galeony : 394
  Liczba postów : 413
https://www.czarodzieje.org/t16782-sybille-j-swansea#471202
https://www.czarodzieje.org/t16920-nomeolvides
https://www.czarodzieje.org/t16904-billie-j-swansea
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyPon 20 Mar 2023 - 21:47;

Pokiwała entuzjastycznie głową, bo podróżowanie było fajne, ale podróżowanie z osobą, którą kochała, z którą mogła porozmawiać i wymienić się poglądami nie tylko o sztuce i pięknie, ale o życiu samym w sobie brzmiało jeszcze lepiej. Była przekonana, że kuzynowi bardzo by się spodobało w Kolumbii, chociaż o szczególnym zamiłowaniu do rzeźb u tamtejszych mugolii nie słyszała, ale przecież diy wszędzie było popularne, więc czemu nie?
- Och, LJ! To brzmi świetnie! - ucieszyła się na tę wieść; była przekonana, że zmiany były jedną drogą ku rozwojowi, więc wiadomość o tym, że kuzyn chciał spróbować otworzyć własny lokal była dla niej wielka. - Mam na myśli, w galerii zawsze będzie dla ciebie miejsce w przyszłości, kiedy będziesz chciał coś przekazać, ale to świetnie, że chcesz rozwinąć własny biznes i zapracować na własną sławę, odrębną od tego trzonu naszej rodziny. A sztuka użytkowa brzmi jak wartościowy zwrot w twojej karierze! Jestem zdania, że powinniśmy otaczać się pięknymi przedmiotami, tyle mamy teraz bezbarwności, tyle rzeczy wykonywanych hurtowo, bez duszy... Będę twoją pierwszą klientką! - obiecała, wyciągając do niego ręce, by przekazać mu wspierający uścisk dłoni. Rozumiała, że dzielenie się tymi planami na etapie, gdy wciąż wiele pozostawało niepewne, mogło być trudne, ale chciała, by wiedział, że jest za nim w stu procentach.
- Jak byłam młodsza, to byłam przekonana, że opieranie się tylko na nazwisku i naszej galerii jest trochę... nie fair w stosunku do innych artystów - zaczęła nieco poważniej i spokojniej, poprawiając się na krześle i zaraz odszukując jego spojrzenia. - Już tak nie uważam. Uwielbiam naszą rodzinę i to, co ze sobą niesie przynależność do niej, bycie Łabędziem to zaszczyt. Ale jednocześnie mam poczucie, że dopóki nie zostanie doceniona Billie Jean, a nie Billie Swansea, to nie będę mieć pewności, czy to na pewno ja odniosłam sukces... Nie wiem, czy z podobnych powodu chcesz tworzyć także dla niemagicznych, ale chciałam się tym po prostu podzielić. W każdym razie myślę, że będziesz wspaniały i będziesz miał wielu klientów, i jestem z ciebie dumna, LJ. Jestem pewna, że reszta rodziny też będzie. - Wiedziała, że bywało z tym różnie, że nie zawsze wybory młodszych pokoleń były akceptowane przez ich rodziców. Nie spodziewała się jednak, by LJ miał się martwić krytyką jego życiowej drogi - w końcu dla ich rodziców i dziadków najważniejsze było, by nie odchodzili w żaden sposób od sztuki, tylko pielęgnowali rodzinną tradycję. - Będziesz miał z czym wystartować, czy zamierzasz tworzyć głównie na zamówienia?
Powrót do góry Go down


Nicholas Seaver
Nicholas Seaver

Absolwent Gryffindoru
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 185cm
C. szczególne : Zawsze ubrany na czarno w strój zakrywający wszystko prócz dłoni i głowy. Prawie nigdy się nie uśmiecha, za to wiele emocji można wyczytać z jego spojrzenia.
Galeony : 1068
  Liczba postów : 1251
https://www.czarodzieje.org/t22374-nicholas-seaver#735851
https://www.czarodzieje.org/t22378-poczta-nicholasa#736146
https://www.czarodzieje.org/t22376-nicholas-seaver#735915
https://www.czarodzieje.org/t22839-nicholas-seaver-dziennik#7685
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptySob 9 Wrz 2023 - 10:11;

Watek pracowniczy wrzesień 2023 - sprzedawca

Nicholas nie planował być sprzedawcą. Chciał być jubilerem, czuł, że jest predestynowany do pracy twórczej, ale właściciel lokalu miał co do tego wątpliwości. Stwierdził, że przecież nie ma powodu do pośpiechu i że Seaver ma się najpierw opatrzyć ze sklepem i tym, jak zachowują się i czego oczekują klienci. Nico nie pozostało nic innego jak przyjąć mniej wymarzoną posadę i zaakceptować warunki, a także obietnicę, że jeśli się wykaże, to awansuje tam, gdzie chce.
Wcale nie było tak źle. Szef pozwolił mu ubierać się po swojemu, choć pewnie dużym argumentem była tu czarna elegancja, której Seaver trzymał się odkąd trafił do Giovanninich. Luźne kosmyki uciekajace ze spiętych włosów trochę balansowały nieprzystępne spojrzenie Nicholasa, a ogólnie chłodna prezencja w jakiś dziwny sposób pasowała do tych wszystkich diamentów skrzących się w gablotach. Szef póki co był zadowolony i to się liczyło. Może tylko burczał, że Nicholas mógłby się czasem uśmiechnąć do którejś klientki, żeby ją bardziej zachęcić do kupna, tego polecenia jednak mężczyzna nie był w stanie spełnić. Póki co tylko raz uśmiechnął się na siłę, Venetii i nie wynikło z tego nic dobrego.
Dzisiaj ruch był umiarkowany, a Seaver nie miał powodów do narzekania. Sprzedał kilka drogich naszyjników i przyjął zamówienie na wyjątkowo kosztowny zestaw srebrnych sztućców z rodowym herbem. Nie było się do czego przyczepić, ale Nico i tak miał się na baczności. Szef kręcił się cały czas w pobliżu ewidentnie zerkał wciąż nowemu pracownikowi na ręce. Dlatego też młodzieniec pilnował, by nie dało mu się niczego zarzucić i nawet teraz, gdy czekał na kolejnego klienta, zabezpieczonymi czarnymi, materiałowymi rękawiczkami z wyhaftowanym na grzbiecie ozdobnym, złotym H układał równiutko na miejsce biżuterię, by ozdoby jak najefektowniej odbijały światło.


Ostatnio zmieniony przez Nicholas Seaver dnia Sob 9 Wrz 2023 - 12:30, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Online


Antonio Díaz
Antonio Díaz

Dorosły czarodziej
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 180 cm
C. szczególne : Wielka rana na plecach, rana po poparzeniu na ramieniu
Galeony : 576
  Liczba postów : 435
https://www.czarodzieje.org/t22066-antonio-aaron-diaz#722743
https://www.czarodzieje.org/t22078-poczta-antonio#723310
https://www.czarodzieje.org/t22067-antonio-diaz#722751
https://www.czarodzieje.org/t22483-antonio-diaz-dziennik#746036
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptySob 9 Wrz 2023 - 12:14;

Antonio Díaz był dzisiaj w wyjątkowo udanym humorze. Z jakiego powodu? Otóż wczoraj wieczorem podczas kąpieli odpadła od niego ostatnia łuska. A to oznaczało, że był w końcu wolny!
Wyszedł więc z ulicy Śmiertelnego Nokturnu po raz pierwszy od kilkunastu dni i odetchnął świeżym powietrzem Pokątnej. Nie śmierdziało tu moczem, krwią i strachem. Cóż za miła odmiana.
Wyglądał tak jak się czuł, słowem - świetnie. Miał na sobie koszulę, bo skórzaną kurtkę mógł wreszcie zostawić w domu (musi chyba kupić sobie zresztą nową, bo stara już śmierdziała zdechłą rybą), także przyjemne wrześniowe słońce muskało jego skórę. Poprawił okulary, odpalił papieroska i szedł niespiesznie oglądając się na szyldy. Całe szczęście, że sierpniowo-wrześniowy motłoch pod tytułem uczniowie i studenci już przewinęli się przez Pokątną. Teraz było tu pusto i przyjemnie.
Po niedługim czasie znalazł miejsce, którego szukał. Zgasił papierosa, wyrzucił niedopałek do pobliskiego kosza. Zajrzał przez witrynę, ale wcale nie patrzył na biżuterię. Obserwował tych, który znajdowali się w środku. Gdy go zobaczył, delikatnie się uśmiechnął. Zaraz jednak spoważniał, przeczesał pospiesznie włosy i wszedł do środka.
Nie było tu takiego przepychu jak w veneckim sklepie, ale wnętrze prezentowało się całkiem ładne. Tony nie poświęcał jednak zbyt wiele czasu wystrojowi, bo tym razem interesował go człowiek a nie świecidełko. Podszedł niespiesznym krokiem do lady, zerkając na zgromadzonych w sklepie, ale zdaje się że poza resztą obsługi, Nicholasem i jakimś starszym panem nie było póki co nikogo. Ów pan stał za drugą stroną lady, Díaz przyjął więc że jest jakimś menadżerem czy coś.
- Dzień dobry - podszedł do Nico i delikatnie się uśmiechnął. - Szukam… - ciebie, ale kurwa, to przecież za proste. Skoro młody mężczyzna był w pracy to równie dobrze może się trochę z nim podroczyć. Szczególnie, że potencjalny przełożony patrzy mu na ręce. - Szukam czegoś ładnego. Czegoś, co nadaje się na prezent. Na randkę.
Słodko się uśmiechnął, mając nadzieję, że chodzi o upominek dla niego. Ale zaraz, przecież oni nie mieli chodzić na żadne randki?
Powrót do góry Go down


Nicholas Seaver
Nicholas Seaver

Absolwent Gryffindoru
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 185cm
C. szczególne : Zawsze ubrany na czarno w strój zakrywający wszystko prócz dłoni i głowy. Prawie nigdy się nie uśmiecha, za to wiele emocji można wyczytać z jego spojrzenia.
Galeony : 1068
  Liczba postów : 1251
https://www.czarodzieje.org/t22374-nicholas-seaver#735851
https://www.czarodzieje.org/t22378-poczta-nicholasa#736146
https://www.czarodzieje.org/t22376-nicholas-seaver#735915
https://www.czarodzieje.org/t22839-nicholas-seaver-dziennik#7685
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptySob 9 Wrz 2023 - 13:31;

Słysząc, że ktoś wchodzi do sklepu, Nicholas najpierw starannie zamknął gablotkę, a dopiero potem się odwrócił, w sam raz by zobaczyć podchodzącego doń Antonio. Serce mu przyspieszyło. Mężczyźnie ewidentnie się poprawiło od poprzedniego spotkania, był też dużo pogodniejszy niż w zaułku, no i przede wszystkim nie śmierdział rybą. No i przyszedł tu. Do niego. Nicholas poczuł budzącą się w nim nadzieję.
- Dzień dobry - przywitał się, usiłując brzmieć profesjonalnie. Póki co skutecznie, ale na dalsze słowa Diaza oczy Nico rozbłysły. - Z pewnością znajdziemy coś idealnego. Mamy szeroki wybór ładnych rzeczy.
Seaver był bardzo zdeterminowany, by nie popatrzeć w stronę szefa, chociaż najchętniej wykopałby go na zaplecze. A może właśnie nie? Może sam by wolał się tam udać? Najlepiej w bardzo konkretnym towarzystwie. Ale marzenia musiał schować do kieszeni i zamiast tego skupić się na kliencie i profesjonalnej rozmowie.
- Szuka pan prezentu dla kobiety czy dla mężczyzny?
I czy aby rzeczywiście czegoś szuka? Czy może chciał go w ten sposób zaprosić? Randka! Nicholas wewnętrznie zarumienił się jak nastolatka, ale jego twarz się nie zmieniła. Tylko z oczu można było coś wyczytać, jeśli się wiedziało, na co patrzeć.
Powrót do góry Go down
Online


Antonio Díaz
Antonio Díaz

Dorosły czarodziej
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 180 cm
C. szczególne : Wielka rana na plecach, rana po poparzeniu na ramieniu
Galeony : 576
  Liczba postów : 435
https://www.czarodzieje.org/t22066-antonio-aaron-diaz#722743
https://www.czarodzieje.org/t22078-poczta-antonio#723310
https://www.czarodzieje.org/t22067-antonio-diaz#722751
https://www.czarodzieje.org/t22483-antonio-diaz-dziennik#746036
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyNie 10 Wrz 2023 - 14:11;

Zdusił w sobie przemożną chęć, aby uśmiechnął, gdy zobaczył ogniki w jego oczach. Poprawił mu humor fakt, że Nicholas zareagował w taki a nie inny sposób na jego obecność tutaj. Odniósł ostatnim razem wrażenie, że przez to, jak trzymał, go na dystans odrobinę przegiął i go do siebie zniechęcił.
No dobrze, gdy usłyszał to, jak akcentuje słowo ładnych kąciki jego ust uniosły się ku górze. Nie patrząc na gablotę, pierścionki, naszyjniki, zegarki, kolie, kolczyki i sygnety - jego oczy zwrócone były wyłącznie w stronę Nico - opowiedział dwuznacznie.
- Właśnie widzę - Uśmiechnął się ślicznie w jego stronę, nie zerkając ani na menadżera ani na resztę obsługi, która z pewnością słyszała wymianę zdań. Díaz starał się zrobić dobre wrażenie, lawirując na cienkiej krawędzi pomiędzy flirtem a udawaną powagą. Gdy usłyszał jego pytanie, pokręcił głową z niedowierzaniem. W sumie mógłby powiedzieć, że to dla kobiety i zrobić mu tym samym na złość, ale po co psuć udaną zabawę?
- Hmm… w sumie to myślałem o czymś uniwersalnym. Nie lubię się w tej kwestii ograniczać. Może jakiś naszyjnik, dajmy na to o ten - wskazał na bardzo ładny onyksowy kamyk na łańcuszku z czarnego złota. Był skromny, ale śliczny. Wręcz idealny na sam początek znajomości. Díaz chciał się troszkę podroczyć z Nico, nie dając mu jednoznacznie do zrozumienia czy chodzi o niego czy o jakąś inną osobę. Nie mógł jednak pozostać obojętny na jego wdzięki, toteż dopytał po chwili. - A co pan by wybrał? Co może mi pan polecić dla kogoś, kto nie wie, czego tak właściwie chce?
Powrót do góry Go down


Nicholas Seaver
Nicholas Seaver

Absolwent Gryffindoru
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 185cm
C. szczególne : Zawsze ubrany na czarno w strój zakrywający wszystko prócz dłoni i głowy. Prawie nigdy się nie uśmiecha, za to wiele emocji można wyczytać z jego spojrzenia.
Galeony : 1068
  Liczba postów : 1251
https://www.czarodzieje.org/t22374-nicholas-seaver#735851
https://www.czarodzieje.org/t22378-poczta-nicholasa#736146
https://www.czarodzieje.org/t22376-nicholas-seaver#735915
https://www.czarodzieje.org/t22839-nicholas-seaver-dziennik#7685
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyNie 10 Wrz 2023 - 16:23;

Kąciki ust Nicholasa zadrżały, jakby w tłumionym uśmiechu, oczy jednak zdawały się śmiać do Tonio. Spodobała mu się ta gra i zamierzał w nią brnąć, mimo że sam miał w tym wszystkim więcej do stracenia niż Díaz. Był gotów się bawić, ale na dalszą wypowiedź musiał zmrużyć lekko oczy, w których błysk zrobił się ciut bardziej drapieżny, mniej pogodny.
- Sugerowałbym, by najpierw podjąć decyzję kogo zabrać na tę randkę, a później dobrać prezent. Uniwersalność może zostać źle odebrana... - zaczął, ale kaszlnięcie szefa kazało mu nieco przystopować. - Choć oczywiście i na taką okoliczność coś znajdziemy.
Otworzył gablotkę i wyciągnął z niej wskazany naszyjnik z czarnego złota i pokrótce opisał techniczne drobiazgi na temat liczby karatów i innych spraw, które laikowi zupełnie niczego by nie powiedziały, ale dawały szefowi poczucie, że Nicholas robi to, co do niego należy.
- Ten onyks to niezwykle szykowny akcent, a dzieki specjalnym zaklęciom wzmacniającym czarna warstwa nie ściera się ze złota. Jako uniwersalny prezent doskonale się nada, ale dla porównania pokażę jeszcze kilka innych.
Zaczął rozkładać na aksamitnej podkładce rozmaite ozdoby w zbliżonej kategorii cenowej, proponując nieco srebra i ciekawszych kształtów. Jego dłonie w rękawiczkach obchodziły się z biżuterią z najwyższą delikatnością.
- Czasem jest tak, że ktoś doskonale wie, czego chce, ale ma powody, by bać się po to sięgnąć. - powiedział nieco ciszej. - W takich okolicznościach sądzę, że warto dać prezent, który nakreśli, jakie się ma zamiary wobec takiej osoby. Może wtedy uda się popchnąć spotkanie we właściwym kierunku? Taki delikatny wisiorek może być obietnicą cierpliwości i trzymania się bezpiecznego tempa, szanowania granic... jest bezpieczną opcją. Poza tym mogę zaprezentować bogaty wybór biżuterii dla par, zaklętej na rozmaite sposoby. To już może być wyraźniej położony nacisk, zwłaszcza jeśli dobierze się spersonalizowany efekt, ale jeśli to pierwsza randka, byłbym ostrożny. Oczywiście odpadają wszelkie pierścionki, w takich sytuacjach zbyt łatwo o nieporozumienie. Mamy też specjalną serię dla bardziej pikantnych znajomości, ale ma się rozumieć nie wykładamy jej na główną wystawę.
Powrót do góry Go down
Online


Antonio Díaz
Antonio Díaz

Dorosły czarodziej
Wiek : 38
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 180 cm
C. szczególne : Wielka rana na plecach, rana po poparzeniu na ramieniu
Galeony : 576
  Liczba postów : 435
https://www.czarodzieje.org/t22066-antonio-aaron-diaz#722743
https://www.czarodzieje.org/t22078-poczta-antonio#723310
https://www.czarodzieje.org/t22067-antonio-diaz#722751
https://www.czarodzieje.org/t22483-antonio-diaz-dziennik#746036
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyNie 10 Wrz 2023 - 20:35;

Oho, czyżbym znowu przesłonił ci słońce, mój drogi? Díaz spojrzał na Nico wyzywająco, jakby chcąc sprowokować go, aby podniósł rękawicę. Z zadowoleniem stwierdził, że tamten podjął grę pomimo ryzyka, które wiązało się z ewentualnymi kłopotami w pracy. Cudownie. Nawet nie wiesz, jak bardzo masz teraz przesrane, Nicholasie.
Spojrzał na niego jak na idiotę, postanawiając nie komentować pierwszej części wypowiedzi. W końcu nasz klient, nasz pan. Po pierwsze - jego prośba utrudniała zadanie sprzedawcy. A po wtóre tak było po prostu o wiele ciekawiej. Przynajmniej dla Diaza, który bawił się przednio. Chciał nawet zaproponować syropek na kaszel dla szefa, który z jednej strony utrudniał podchody, zaś z drugiej czynił je jeszcze bardziej interesującymi. Postanowił jednak, że póki co nie będzie aż tak bezczelny.
Díaz słuchał młodego mężczyzny, kwitując w myślach, że znał się na swoim fachu. Sam ostatnio nasłuchał się o pierścionkach, a w sumie to obrączkach, bo jego kumpel kupował dwie błyskotki dla siebie i dla… swojego lubego.
Katalończyk pochylił się na naszyjnikiem i wymruczał ciche:
- Okoliczność jest taka, że chce zaciągnąć kogoś do łóżka - spoglądając przy tym przelotnie w oczy Nico. Mógł mieć nadzieję, że jego szef tego nie usłyszał, bo jeśli ten zacznie się rumienić to dopiero będzie miał przejebane.
- Proszę, śmiało - zachęcił go uprzejmie do czynienia swoich służbowych powinności, ignorując zupełnie to jaki bezczelny był jeszcze chwilę temu. Obserwował przy tym ruchy jego rąk, które z nabożnym szacunkiem obchodziły się z naszyjnikami i wisiorkami. W cichości ducha pomyślał, że to miłe kiedy piękni ludzie doceniają piękne rzeczy. Nawet jeśli mu za to płacili.
Uśmiechnął się, słysząc jak zniża nieco tembr głosu. Díaz słuchał go z uwagą, obserwując te cudowne usta, o których marzył przez kilka ostatnich dni. Znacznie utrudniało to skupienie, ale to nie było w tej chwili istotne. Wykazywał nikłe zainteresowanie biżuterią, bardziej kręciła go ta rozmowa.
- Oczywiście pierścionki są wykluczone. Wydaje mi się, że za krótko się znamy. Mogłoby to tę osobę niepotrzebnie spłoszyć - uśmiechnął się słodziutko, przekręcając głowę na bok. No dalej, zarumień się, uśmiechnij. Potknij się, popełnij błąd, odsłoń się. Daj mi wygrać, caro. - Nie lubię nic obiecywać, nie jestem też nudny i stateczny. Chciałem po prostu kupić coś ładnego. O przebieg spotkania się nie martwię. Coś mi mówi, że znajdziemy wspólny język. - Dobra, czas się skupić na rozłożonym biżu. Patrzył na wisiorki nieobojętny na ich piękno, a nikły uśmiech błąkał się po jego twarzy, gdy lustrował zaprezentowany asortyment. Zignorował zupełnie uwagę o produktach dla par, bo co jak co ale życiowego partnera to sobie przecież nie szukał. Pikantne znajomości też sobie darował, w końcu do tego, by było ciekawie nie potrzebował żadnych gadżetów.
- A gdyby pan miał wybierać? Co się panu najbardziej podoba?
Powrót do góry Go down


Nicholas Seaver
Nicholas Seaver

Absolwent Gryffindoru
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 185cm
C. szczególne : Zawsze ubrany na czarno w strój zakrywający wszystko prócz dłoni i głowy. Prawie nigdy się nie uśmiecha, za to wiele emocji można wyczytać z jego spojrzenia.
Galeony : 1068
  Liczba postów : 1251
https://www.czarodzieje.org/t22374-nicholas-seaver#735851
https://www.czarodzieje.org/t22378-poczta-nicholasa#736146
https://www.czarodzieje.org/t22376-nicholas-seaver#735915
https://www.czarodzieje.org/t22839-nicholas-seaver-dziennik#7685
Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 EmptyNie 10 Wrz 2023 - 21:52;

Jeden zero dla Diaza, Nicholas musiał to przyznać. Nie powinien dać się ponieść i był gotów sam przed sobą przyznać się do błędu. Ale znicz wciąż był w grze i Seaver nie zamierzał się poddawać. Nawet jeśli Tonio bardzo mu to utrudniał, przybliżając okoliczności.
Bądź twardy, Seaver. Nie daj się zagiąć przemknęło mu przez myśl, gdy ręka mu zadrżała wyciągając kolejną błyskotkę. Díaz był tak cholernie kuszący i miał w sobie taki magnetyzm, że Nicholasowi robiło się gorąco. Bardzo chciałby skończyć na dzisiaj robotę i po prostu wyjść z Diazem w jakieś zaciszne miejsce, ale nie mógł. Musiał tu stać, musiał trzymać fason, musiał zachować profesjonalizm. I może właśnie to go tak kręciło?
- W takim razie wisiorek będzie idealnym rozwiązaniem. Ciekawy, z osobistym motywem, bo to zawsze pozwala do siebie bardziej przekonać. Bo zakładam, że to ma być miły akcent, a nie przynęta? - teraz to on spytał niewinnie, niczego przecież nie sugerując. Nie mógł się jednak powstrzymać i słysząc o znalezieniu wspólnego języka zahaczył spojrzeniem o usta Antonio, zatrzymując się tam odrobinę dłużej niż by wypadało sprzedawcy. Wreszcie jednak skupił się na ostatnich pytaniach i musiał przyznać, że odpowiedź zajęła mu chwilę. Nie mógł zostawić biżuterii na wierzchu, więc wszystko razem z podkładką na jeden raz umieścił w gablocie.
- Pan pozwoli tędy. - zaprosił go gestem w stronę innej gablotki, w której były umieszczone jedynie zawieszki, bez łańcuszków, za to według Nicholasa ciekawsze niż drogie kamienie. - Gdybym miał wybierać, zdecydowałbym się na jeden z nich. Szczególnie na te z różą wiatrów. Mają znaczenie, mają akcent osobisty, są piękne. Czarne złoto albo zwykłe srebro, ale z onyksem na środku. Zawieszony na czarnym rzemieniu bedzie bardzo efektowny.
Zapatrzył się na wisiorek, bo rzeczywiście bardzo mu się podobał. Kusiło go już wcześniej, żeby go sobie kupić, ale jednak wtedy nie miałoby to odpowiedniej mocy. Zawsze lepiej się nosi coś podarowanego, coś z historią. Gdyby Tonio rzeczywiście zdecydował się na taki gest, to by miało duże znaczenie. A poza tym byłoby pierwszą pamiątką o tak personalnym wydźwięku, jaką by dostał.
- Jak się panu podoba? W końcu to pan będzie oglądał swój prezent na... tej drugiej osobie.
Powrót do góry Go down
Online


Sponsored content

Jubiler Huxley - Page 2 QzgSDG8








Jubiler Huxley - Page 2 Empty


PisanieJubiler Huxley - Page 2 Empty Re: Jubiler Huxley  Jubiler Huxley - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Jubiler Huxley

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Strona 2 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Jubiler Huxley - Page 2 JHTDsR7 :: 
londyn
 :: 
Ulica Pokątna
-