Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Polana przy chacie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 19 z 19 Previous  1 ... 11 ... 17, 18, 19
AutorWiadomość


Melanie Coldwater
avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 29
Galeony : 217
  Liczba postów : 215
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyPon 27 Wrz - 21:32;

First topic message reminder :




Trawa na łące była nieco dłuższa niż w innych miejscach na błoniach. Poza tym było tu więcej kwiatów, głównie stokrotek. Na środku rosło duże drzewo, z długimi grubymi gałęziami. Miejsce te było mało oblegane przez uczniów, więc jeśli ktoś chciał w spokoju poczytać książkę czy po prostu odpocząć od kłótni i hałasów w szkole, było to idealne miejsce, a o zachodzie i wschodzie słońca wręcz wymarzone, dla zakochanych par.
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość


Jamie Norwood
Jamie Norwood

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 191 cm
Dodatkowo : Półwil
Galeony : 873
  Liczba postów : 862
https://www.czarodzieje.org/t21547-jamie-norwood#699534
https://www.czarodzieje.org/t21553-torcik#699779
https://www.czarodzieje.org/t21551-jamie-norwood
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyPią 24 Lis - 22:45;

Kostka: 1 - jedna akcja

Stan ich drużyny nie był najlepszy, ale też trudno było powiedzieć, czy w końcu mieli kapitana, czy był tylko na papierze. Czy byli drużyną, czy jedynie spotykali się wspólnie na mecze i tyle w temacie. Bywały chwile, gdy zastanawiał się, czy może zaproponowanie wyjścia wspólnego do jakiegoś pubu w Hogsmeade pomogłoby im poczuć się drużyną, ale zaraz potem przypominał sobie, że tak właściwie nie dość, że nie miał na to czasu, to jeszcze chęci większych musiałby poszukać. Tak jak tego dnia na przyjście na trening, po którym musiał iść do apteki na popołudniową zmianę.
Zdecydowanie jego niechęć do treningu w dzień wolny odbiła się na tym, jak szła mu rozgrzewka. Wyraźnie nie chciało mu się robić pajacyków, biegać w miejscu, czy naciągać, choć jednocześnie wykonywał to wszystko. Czuł się źle, ćwiczył źle i podejrzewał, że to widać, ale nie zamierzał się tym jakkolwiek przejmować. Po prostu robił swoje, aby po skończonej rozgrzewce spojrzeć po zebranych, czekając na dalsze instrukcje co do przebiegu treningu, licząc na to, że szybko skończą i będzie mieć jeszcze chwilę przed pracą.

______________________


Cleanse my soul
free me of this anger that I hold and make me whole
Powrót do góry Go down


Aoife Dear-Aasveig
Aoife Dear-Aasveig

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : V
Wiek : 15
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 165cm
C. szczególne : Farbowane na biało włosy, bardzo jasna cera, trochę piegów na nosie, jasnobłękitne oczy, ubiera się jak gotka.
Galeony : 200
  Liczba postów : 167
https://www.czarodzieje.org/t22625-aoife-v-a-dear-aasveig#755526
https://www.czarodzieje.org/t22700-ifciowa-poczta#760405
https://www.czarodzieje.org/t22628-aoife-v-a-dear-aasveig#755734
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptySob 25 Lis - 8:44;

Kostka: 4 - 2 akcje

Aoife oglądała wczorajszy mecz puchonów z krukonami bardzo uważnie i to był przełomowy moment, w którym podjęła decyzję o dołączeniu do drużyny. Fakt, że zobaczyła tam Cleo, trochę przytarł jej nosa, bo wciąż miała w głowie wspomnienie tego, jak się na niej wyładowała na lekcji wróżbiarstwa. I cokolwiek puchonka sobie o niej myślała, Dear czuła, że ktoś tak słaby i cichy nie powinien być od niej lepszy w  lataniu na miotle. Nawet jeśli quidditch nie był jakimś powołaniem życiowym Aoife, po prostu zeżarła ją ambicja. Znak, że Tiara przydzieliła ją do właściwego domu.
Na trening przyszła chyba jako ostatnia, a że Prefekt-Dama-Perfekcyjna pokazała jej wcześniej, kto jest kapitanem, Aoife nie nastręczało trudności zlokalizowanie właściwej osoby. Przy okazji skonstatowała, że @Charlotte Brandon na trening nie przyszła w eleganckich rękawiczkach. No nie może być.
- Kapitanie Baxter, chcę dołączyć do drużyny. Jestem Aoife Dear-Aasveig, nowa ślizgonka - powiedziała do @Royce Baxter, podchodząc prosto do niego. - Ponoć macie wolną pozycję ścigającego. Latałam w Stavefjord, mogę wnieść element zaskoczenia. Z resztą ślizgoni podobno wiedzą jak podejść do sprawy taktycznie.

Kiedy zaczęła się rozgrzewka, Aoife nie była w stanie poświęcić jej pełnej uwagi. Owszem, starała się wykonać ją poprawnie, ale jednocześnie skupiała się na obserwowaniu drużyny, z którą przyjdzie jej latać. Stado rosłych chłopów, z których niewątpliwie uwagę najbardziej przyciągał  @Jamie Norwood. Norweżka spojrzała na niego z zaciekawieniem, ale bez jakiejś przesadnej nachalności. Poza tym miała rozgrzewkę do zrobienia i nie zamierzała w tym temacie odpuścić.
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 22
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1042
  Liczba postów : 969
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptySob 25 Lis - 12:51;

Zaczął od wymachów i skrętów tułowia, czując, że zaraz mu coś szczyknie w plecach i tyle będzie z jego kariery w tym sezonie, ale się nie poddawał.
- Ty to tak lubisz człowieka uruchomić z rana. - wyszczerzył ponuro zęby do @Maximilian Felix Solberg. Zaczął jakieś paralityczne skłony, kiedy dostrzegł @Mina Hawthorne, nieco spóźnioną, ale ważne, że obecną- Moja najdroższa Wilhelmino! - zawołał donośnie na jej widok, powstrzymując się od robienia w tym samym czasie przysiadów - Nawet nie wiesz jak sie cieszą oczy moje na Twój widok! - puścił jej oko, choć jak świat światem dziewczyny bardziej opornej na jego wątpliwy urok samca beta chyba w tej szkole nie było.
Pojawienie się kapitana zdjęło Lockiemu kamień z serca, ciężar z ramion, bagaż z dupy czy jakkolwiek inaczej to nazwać.
- Już wszystko ok? - upewnił się nieco ciszej, kiedy @Royce Baxter podszedł bliżej. Swansea nie aspirował do roli kapitana i bardzo dobrze było mu w pozycji podchorążego, niemniej przejmował się zdrowiem Baxtera, bo chciał go widzieć na miotle i w przestworzach podczas meczów jak każdy inny fan sportów i sportowców.
Kiwnął zaraz ręką do @Teddy Rex, a kiedy chłopina się zbliżył, szepnął:
- Nie daj się zmylić, udawanie paralityków to ponoć nasza taktyka na ten sezon...
Uśmiechnął się do Charlotte i Jamiego, nie ważne, że późno, ważne, że dotarli i już miał coś jeszcze dodać ambitnego i z polotem ich kapitanowi, kiedy jakaś nowa twarz wcięła mu się w eter, więc po angielsku opuścił rozmowę, bo wiele złego można o nim mówić, ale nie, że podsłuchuje.

Etap 2
Tyle ile się namachaliście i narobiliście przysiadów, tyle macie akcji. Jak wiadomo, w życiu Locka liczą sie tylko pieniądze, więc ten, kto będzie miał najwięcej na koniec dostanie 50g bo nikt mi nie zabroni.

Każda akcja to akcja quidditchowa, przy czym ćwiczymy koordynacje i staramy się "myśleć jak piłka". Loki robi za przeszkadzajke, obrzucając was piłkami-tłuczkami znienacka (nie są to prawdziwe tłuczki, dość już dostaliśmy nimi wpierdol w tym roku szkolnym).

Każda akcja to 2k6. K6 czytacie tak:

1 - Tłuczek Cie trafia; tracisz turę. Twoja druga k6 sie nie liczy.
2 - Rzut niecelny; nie zdobywasz punktów, ale jeśli Twoja druga k6 jest powyżej 2, to możesz zrobić epic redemption, fikołkiem ją złapać i rzucić znów czy coś...
3-5 - Celny rzut; zdobywasz 10 punktów.
6 - Wyjątkowo celny rzut; zdobywasz 20 punktów.

Jako kudos w stronę naszego systemu, jak ktoś wykula dwie 1 lub dwie 6 to łapie znicza i dostaje 60 pkt, ale nie ma końca treningu.

Piszemy do środy 29.11 żeby sie rozliczyć jeszcze w tym miesiacu.
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 22
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1042
  Liczba postów : 969
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyPon 27 Lis - 20:58;

Rozgrzał się jak się tylko potrafił najlepiej, biorąc pod uwagę niedomaganie zdrowotno-psychiczne. Starał się nie oglądać szcególnie na miny innych zawodników, bo właściwie nie od niego zależało jakie morale ma drużyna. Jego ambicja po prostu nie pozwalała mu nie spróbować zrobić co sie tylko da, żeby wygrać. To, że w szybko nadchodzącym meczu dostaną w pipe było nieuniknione, przy czym nie chciał potem wstydzić się przed sobą samym, że nie próbował chociaż jakoś się ogarniać.
Rzucił kilka zaklęć na lewitujące piłki, by symulowały rózne zachowania w tym na jedną małą i złotą, której głównym zadaniem było uciekanie od wszystkich, po czym capnął w rękę jedną z piłek i biegiem zakusami ruszył do jednej z bramek, uśmiechając się do @Maximilian Felix Solberg szykującego się jako obrońcy. Rzucił pierwszy raz, jednak wcale nieskutecznie, szybko reflektując się i chwytając piłkę, by skorzystać z rozproszenia obrońcy Maxa i rzucić po raz drugi, zdobywając sobie te pierwsze, smutne dziesięć punkktów.
Widząc, jak zbliża się kolejny zawodnik tym razem to on stanął na drodze lotu piłki, by nie mogła przelecieć przez obręcz, starając się zachować dynamikę akcji na polu i jako tako zmuszając wszystkich do większego niż zwykle biegania. Żył przekonaniem, że stamina jest podstawą sukcesu w każdym sporcie, a nawet w łózku, więc dla biegania gotów przecież był ganiać po polanie i do wieczora. W odróżnieniu od innych zdaje się.

Akcja 1: 2 i 4 10 pkt
Akcja 2: 4 i 4 20 pkt
Akcja 2: 3 i 5 20 pkt
Razem: 50pkt
Powrót do góry Go down


Royce Baxter
Royce Baxter

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 185
C. szczególne : czasem noszę kolczyki w uszach i nosie
Dodatkowo : kapitan drużyny Ślizgonów
Galeony : 63
  Liczba postów : 242
https://www.czarodzieje.org/t22103-royce-baxter#724449
https://www.czarodzieje.org/t22188-royce-baxter#729937
https://www.czarodzieje.org/t22093-royce-baxter#724266
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Moderator




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyWto 28 Lis - 0:24;

akcja 1: 5 i 4 (20 pkt)
akcja 2: 1 i 5 (0 pkt)
akcja 3: 5 i 4 (20 pkt)
= 40 pkt

Macham zbywająco ręką na jego brak miotły, bo przecież mamy nasze drużynowe i na pewno Lockie zadbał o to, żeby każdy, kto przyjdzie, miał na czym latać. – No to super, dobrze wiedzieć, że mogę na tobie polegać! – uśmiecham się do T-Rexa, bardzo zadowolony, że nasz skład nie świeci przerażającymi pustkami. Wciąż wyginam usta, gdy Swansea zagaduje czy już wszystko ok. Kiwam głową, bo nie mam w zwyczaju użalać się nad sobą.
Mój humor maksymalnie się poprawia, gdy @Charlotte Brandon podchodzi znienacka i prowokacyjnie szepcze mi coś na ucho. – Chciałbym wierzyć, że jesteście w stanie się ustawić – mówię ze śmiechem, doskonale świadomy, że każdy członek drużyny jest silną i nieskorą do większej dyscypliny jednostką. Ale to przecież dobrze, moja rola nie polega na tym, że mam ich uginać i rozstawiać po kątach, a motywować i scalać w jedną zgraną grupę. Która zaczyna całkiem fajnie wyglądać, gdy otrzymuję propozycję @Aoife Dear-Aasveig. Jej pierwsze nazwisko daje mi niepełny obraz tego, na co ją stać, ale kiedy z takim przekonaniem mówi o swoich podniebnych podbojach w innej szkole, nie mam wątpliwości, że jest Dearem z krwi i kości. – Royce – wystawiam w jej kierunku dłoń, aby się przywitać, bo jak widać już wie, że jestem Baxterem. – Tak się składa, że mamy miejsce, więc może pokaż na treningu co potrafisz i wtedy pogadamy o członkostwie w drużynie i konkretnej pozycji jaką zajmiesz. Choć oczywiście miejsce u nas znajdzie się dla każdego – proponuję uczciwe rozwiązanie, żeby mieć pewność, że nasze ślizgońskie szeregi będą zajęte przez ludzi, którzy mają jakiekolwiek pojęcie o lataniu.
Po rozgrzewce wsiadam na miotłę, gotowy na strzelanie do pętli. Idzie mi całkiem nieźle jak na fakt, że bycie ścigającym to nie moja bajka, ale nie jestem jakoś super dumny ze swoich osiągnięć. Mogło być zdecydowanie lepiej, jednak nie zamierzam się biczować w myślach za spierdolenie drugiej akcji. W końcu po to są treningi. Gdy kończę, znów zaczynam obserwować wszystkich po kolei, aby wychwycić na przyszłość ich słabe i mocne punkty.

______________________




inspired by the fear of being average
Powrót do góry Go down


Mina Hawthorne
Mina Hawthorne

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : rozsiane po ciele tatuaże, kolczyk w nosie, na środkowym palcu prawej ręki zawsze nosi pierścień Atlantów, który przykrywa krwawy znak, praktycznie zawsze towarzyszy jej blady pyton królewski imieniem Faust
Dodatkowo : Wężoustość, prefektka
Galeony : 308
  Liczba postów : 422
https://www.czarodzieje.org/t21049-wilhelmina-hawthorne#676337
https://www.czarodzieje.org/t21573-mina#701344
https://www.czarodzieje.org/t21033-wilhelmina-hawthorne#675877
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyWto 28 Lis - 22:10;

Akcja 1: 2 i 4
Akcja 2: 6 i 3
Akcja 3: 6 i 4

Naprawdę nie spodziewała się tego, że zostanie tak wylewnie przywitana przez samego kapitana ślizgonów. Nie mogła również powstrzymać się od niezadowolonego pomruku, gdy tylko usłyszała to jak też Swansea postanowił się z nią przywitać. Nie cierpiała swojego pełnego imienia, którego używała jedynie jeśli musiała, a wielu zdrobnień po prostu nie akceptowała.
- Też bym się cieszyła, gdybyś nie mówił do mnie tak oficjalnie, Lachlanie Innocenty - odpowiedziała, nie podzielając tego samego entuzjazmu, który towarzyszył chłopakowi, co na pewno było doskonale słyszalne w jej dosyć monotonnym tonie.
Nie była też zadowolona z tego, że w ogóle musiała przyjść, bo najlepiej relaksowałaby się po prostu w dormitorium i z pewnością znalazłaby dla siebie jakieś lepsze zajęcie niż miotlarstwo, za którym zbytnio nie przepadała. No, ale skoro już tu była to nie mogła się wycofać.
Całe szczęście zadanie nie wydało się jakoś szczególnie skomplikowane. Rzuty piłką? Chyba da radę z czymś takim. Może i na początku faktycznie nie szło jej najlepiej, bo prawie straciła piłkę, ale jakoś ją wybroniła, ale w kolejnych akcjach szło jej za to znakomicie i Lockie nie mógł liczyć na to, że faktycznie trafi ją którymś ze swoich udawanych tłuczków, gdy rzucała prosto do celu.
Powrót do góry Go down


Teddy Rex
Teddy Rex

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 186cm
C. szczególne : Zawsze ma kilka pierścionków i naszyjników; kolczyki w uszach; niesamowite i bardzo zadbane włosy; poszarpana blizna naokoło prawego przedramienia
Dodatkowo : wilkołak
Galeony : 160
  Liczba postów : 78
https://www.czarodzieje.org/t22661-wykopaliska#758382
https://www.czarodzieje.org/t22701-teddy-rex-poczta#760410
https://www.czarodzieje.org/t22663-teddy-rex#758516
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Administrator




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptySro 29 Lis - 12:06;

Akcja 1 - 6 i 5 (+30)
Akcja 2 - 5 i 4 (+20)
Razem = 50!

Czuję się miło przywitany na tym treningu, bo zarówno kapitan jak i nasz aktualny prowadzący chyba nie przejmują się tym, że mają tutaj również zielonodzioby. Nie wyrywam się wcale jako pierwszy do działania, zamiast tego nieco obserwuję, by upewnić się całkowicie co właściwie mamy robić - zresztą, zakładam, że uda mi się nieco zniknąć w tłumie, jeśli nie pójdę na pierwszy ogień. Z tego co widzę, moim poprzednikom udaje się uzbierać sporo punktów, a ja zamierzam do tej kusząco zawieszonej poprzeczki doskoczyć... a może podlecieć?
Biorę się do roboty i pierwszym rzutem sam siebie zaskakuję, jest niesamowicie celny i żadne tłuczkopodobne rozpraszacze nie mają ze mną szans. Uśmiecham się tylko pod nosem przy kolejnym niezłym rzucie, może jednak powinienem bardziej przykładać się do quidditcha, skoro już teraz wyniki są przyzwoite. Kolejne dwie akcje również mam udane, choć pod koniec widzę u siebie jakieś zmęczenie, być może powinienem poznać więcej kombinacji, albo jednak bardziej przyłożyć się do ćwiczeń? Po zakończeniu mojej tury odsuwam się nieco dalej i obserwuję, ciekaw poziomu naszej drużyny.
Powrót do góry Go down


Maximilian Felix Solberg
Maximilian Felix Solberg

Student Slytherin
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu,tatuaż fiolki z syreną i sroką na lewym przedramieniu, Telepatyczne połączenie z Brewerem
Galeony : 3947
  Liczba postów : 11650
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptySro 29 Lis - 12:18;

Akcja 1: 4 i 4 (20pkt.)
Akcja 2: 6 i 2 (20pkt.)
Suma: 40pkt.

Rozgrzewka nie była jakaś mistrzowska w wykonaniu Solberga, ale się nie zrażał. Ważne, żeby jutro był w stanie siekać składniki, reszta mało go interesowała. Był co prawda ciekaw, jak poradzi sobie reszta, bo jakoś od początku roku nie dawali za dużych nadziei. Gdy przeszli do faktycznego treningu, Max zaczął dość solidnie. Zajebał dwa przepięknie celne rzuty na bramkę, gratulując samemu sobie w myślach. Co prawda pozycja ścigającego była dla niego mało atrakcyjna, ale nie oznaczało to, że był tu chujowy. Zdecydowanie lepiej mu szło, niż gdy miał się wykazać jako szukający, bo wtedy to pierdolił sprawę bardziej niż koncertowo.
Trzeci rzut na bramkę padł też i to z fajerwerkami, po czym całe szczęście go nagle opuściło. Zajebał się chłopak w akcji i piłka przeleciała w ogóle kilometry od bramki. Cóż, wzruszył ramionami i pozwolił innym się popisywać.
Powrót do góry Go down


Charlotte Brandon
Charlotte Brandon

Student Slytherin
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 169 cm
C. szczególne : Zawsze lekko uniesiony nosek i half-smile na twarzy, jakby wiedziała więcej od innych. Nosi się z dumą. Nierozłączna ze szpilkami, przynajmniej sześciocentymetrowymi! Maluje usta mocnymi kolorami. Aż zauważalne zmiękczenie w jej zachowaniu i noszeniu się, kiedy rozmawia z innym Brandonem.
Dodatkowo : prefektka
Galeony : 175
  Liczba postów : 352
https://www.czarodzieje.org/t22165-charlotte-brandon#727583
https://www.czarodzieje.org/t22184-poczta-charlotte#729730
https://www.czarodzieje.org/t22177-charlotte-brandon#729191
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptySro 29 Lis - 21:48;

Akcja I – nie trafiam
Akcja II – trafiam! I to z fikołkiem!
10pkt

Po rozgrzewce była bardziej niż gotowa na ten trening, po części ciekawa, po części żeby się rozgrzać i, choć nie przyznawała się otwarcie, nie chcąc psuć morali w drużynie, zdecydowanie się w tej pogodzie nie czuła i marzyła o ciepłym kominku. Nie znaczyło to jednak, że zamierzała odfajkowywać trening, skoro na niego przyszła, planowała zrobić wszystko właściwie. Cóż, zdecydowanie było widać, że jest z niej obrońca a nie ścigający. Chronienie pętli przed wpadnięciem kafli jest czymś znacznie innym niż celowanie do nich. Pierwszy rzut jej się nie udał, to zaś nie oznaczało, że miała zamiar się wycofać – zmarszczyła brwi, zdążyła złapać kafla po raz drugi i rzuciła nim raz jeszcze, tym razem zaliczając bramkę!

______________________



The devil wears lace and she can't be tamed
Shred my soul; Turn me on; Have pride in my will; But the devils strong; Rock and roll; Sing my song; It must've been right cause she can't be wrong
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 22
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1042
  Liczba postów : 969
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptySro 29 Lis - 21:50;

Co pobiegali to ich, zasadniczo nie było źle, jak tak patrzył zarówno na ich kondycję jak i koordynacje. Według jego niedoświadczonego oka, mieli duży potencjał, ale on znał się głównie na sportach naziemnych. Nie od dziś zresztą było wiadomo, jakim był fanem hokeja w każdej jego formie, więc trening związany ze sprytnym poruszaniem się po murawie był bardziej w jego stylu niż ciągłe obrywanie tłuczkiem w mordę.
nalatał się i zdyszał, przerzucając między innymi piłkami, raz robiąc zwody, innymi razy udając solidnego obrońcę. Ku jego ogromnemu zdziwieniu, przodowniczką treningu została @Mina Hawthorne, jak czarny koń, pojawiła się na treningu znienacka i rozwaliła ich wszystkich swoimi celnymi rzutami.
Szturchnął @Royce Baxter w żebra, wskazując blondynkę głową:
- Może we ją namów, dobrze jej idzie. - zauważył, unosząc brwi.
Po zakończeniu ćwiczeń poradził od serca i serdecznie wszystkim, by się porozciągali i pomasowali, bo za pasem mecz towarzyski, a zakwasy i bóle mięśni to niekoniecznie coś, z czym przyjemnie się lata.

wszyscy zt
Powrót do góry Go down


Kate Milburn
Kate Milburn

Student Gryffindor
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 173
C. szczególne : karminowe usta
Galeony : 291
  Liczba postów : 557
https://www.czarodzieje.org/t22617-kate-milburn#754903
https://www.czarodzieje.org/t22619-poczta-kate#755024
https://www.czarodzieje.org/t22618-kate-milburn#754964
https://www.czarodzieje.org/t22650-kate-milburn-dziennik#757550
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptySob 27 Sty - 18:46;

Odkąd zaczęła poważniej zastanawiać się nad możliwością pracy z magicznymi stworzeniami, jej myśli coraz częściej wracały do wszystkich tych okazji od początku tego roku szkolnego, kiedy padała ofiarą ich ataków. Nieustannie zwalała winę na klątwę rzuconą na nią przez Amaruqa po wyjeździe (choć nie potrafiła znaleźć odpowiedniego uzasadnienia swoich podejrzeń, bowiem jaki cel mógłby mieć chłopak w rzucaniu takiego przekleństwa na nią?), lecz ostatnia eskapada na obrzeża lasu z @Mulan Huang sprawiła, że zaczęła doszukiwać się problemu w sobie samej. Może faktycznie miała jakąś dziwną aurę, która sprawiała, że zwierzęta się jej bały? Może ona sama nieświadomie dawała im znać, że odczuwa jakąś obawę w związku z nimi i tym samym lała wodę na młyn ich reakcji obronnych? Był tylko jeden sposób, by się tego dowiedzieć - skorzystać z pomocy bardziej doświadczonej, wnikliwej koleżanki. Zresztą sama jej się zaoferowała, więc Kate ani przez chwilę nie czuła się winna, że wyciągała ją z zamku w to chłodne popołudnie.
No, nie było aż tak późno, słońce jeszcze chwilę miało zamiar powisieć na nieboskłonie, zanim schowa się i pozwoli ciemności rozlać się po szkolnych błoniach. Gryfonka, okutana w płaszcz i gruby szalik, ze swoim czerwonym berecikiem na głowie, zmierzała ku chacie gajowego. Posłała Mulan liścik z informacją, kiedy i gdzie będzie na nią czekać, dając jej też czas oraz przestrzeń na zorganizowanie jej atrakcji. Skąpana w śniegu polana nie oferowała jej zbyt wieli opcji do przycupnięcia, ale na szczęście znalazła jakiś samotny pieniek. Przycupnęła na nim, wbijając ręce w kieszenie i zatapiając się we własnych myślach. Po jakichś dwóch minutach zmęczyła się swoim własnym towarzystwem, więc w poszukiwaniu lepszego zajęcia wyciągnęła różdżkę i zaczęła rysować nią kształty w śniegu, na razie bliżej nieokreślone, ale kto wie, co z nich powstanie?
Powrót do góry Go down


Mulan Huang
Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, zmieniający kolor poruszający się tatuaż chińskiego smoka na niemal całe plecy, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek
Galeony : 853
  Liczba postów : 1328
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptySob 27 Sty - 22:18;

Obiecała już jakiś czas temu Kate, że jeśli tylko znajdzie czas to pomoże jej nawiązywać relacje z magicznymi stworzeniami oraz nauczyć się z nimi obcować o wiele lepiej niż dotychczas. Oby tylko faktycznie nie miały do czynienia z czymś na wzór klątwy, bo to zdecydowanie o wiele bardziej komplikowałoby całą sprawę.
Może i faktycznie powinna zacząć od tresury czy zabaw z psidwakami, ale miała wrażenie, że akurat jeśli chodziło o spokojne zaczynanie nauki to może jednak spokojne i niegroźne memortki były dużo bardziej odpowiednie do tego.
Po tym jak otrzymała list od Milburn skierowała się niemal natychmiast z małym ptaszkiem do chatki gajowego, gdzie czekała  już na nią druga Gryfonka. Chłód w żadnym wypadku jej nie przeszkadzał. Być może byłaby to przeszkoda dla memortka, ale rzuciła na niego zaklęcie rozgrzewające, aby jednak niekoniecznie narzekał na to, że wyciąga go w taką pogodę z ciepłych pomieszczeń.
Przy okazji przygotowała również mieszanki ziaren, które wydawały jej się odpowiednie dla małych memortków. Jakby nie patrzeć to jednak w jakiś sposób Kate musiała sobie zaskarbić sympatię oraz zaufanie stworzenia, a czy istniał jakiś lepszy sposób by tego dokonać niż stosowanie smaczków?
Przy okazji wyposażyła także swojego towarzysza w obrączkę na nóżkę, która pomogłaby jej w namierzeniu go, gdyby odleciał za daleko w czasie całej tej zabawy. W końcu musiała jakoś o niego zadbać. Mogła go, co prawda uwiązać, ale takie rozwiązanie nie bardzo do niej przemawiało.
- Cześć! - zawołała w momencie, gdy tylko udało jej się dostrzec Milburn, która rysowała coś różdżką na śniegu. Huang przekręciła jedynie głowę, aby spojrzeć na to dzieło pod zupełnie innym kątem i ocenić, co takiego też ono przedstawiało. - Stwierdziłam, że chyba rozsądnie będzie zacząć od memortków. Ptaki nie należą raczej do agresywnych, więc nie powinnaś się za bardzo ich obawiać.
Przycupnęła sobie jeszcze na jakimś pieńku czy czymkolwiek w okolicy, aby jednak nie stać cały czas jak debil. Memortek w tym czasie spoczywał cały czas na jej ramieniu. Mulan powoli sięgnęła do kieszeni kurtki, z której wyjęła płócienny woreczek, z którego wysypała odrobinę ziaren na swoją dłoń.
- Za to jednak są dosyć płochliwe. Ten jest oswojony także tak źle nie jest, ale mimo wszystko powinnaś uważać, żeby go nie spłoszyć. Podstawa to spokojne i powolne ruchy. Jakieś pytania? - nie wiedziała, co jeszcze powinna dodać i dlatego liczyła na jakiekolwiek wątpliwości czy sugestie ze strony Kate, bo być może dla niej pewne kwestie wydawały się na tyle oczywiste, że aż nie warte wspomnienia.

@Kate Milburn
Powrót do góry Go down


Kate Milburn
Kate Milburn

Student Gryffindor
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 173
C. szczególne : karminowe usta
Galeony : 291
  Liczba postów : 557
https://www.czarodzieje.org/t22617-kate-milburn#754903
https://www.czarodzieje.org/t22619-poczta-kate#755024
https://www.czarodzieje.org/t22618-kate-milburn#754964
https://www.czarodzieje.org/t22650-kate-milburn-dziennik#757550
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyNie 28 Sty - 12:31;

Ostatecznie jej bohomazy różdżką w śniegu nie przybrały konkretnych kształtów, chociaż może ktoś z wprawnym okiem i bardzo wybujałą wyobraźnią dostrzegłby tam coś większego? Przerwała pracę, gdy usłyszała powitanie koleżanki, więc już nikt się nie dowie, co takiego szkicowała, łącznie z nią samą.
Na szczęście nie czekała na Mulan zbyt długo, z czego była zadowolona - punktualność była przez nią bardzo ceniona, choć nie zawsze sama była na tip-top z czasem. Zdążyła się nieco zniecierpliwić, lecz nie z faktu, że jeszcze Gryfonki z nią nie było, tylko raczej z ciekawości, co takiego zamierzała przynieść na ich pierwszą wspólną "lekcję". Rozmawiały, żeby zacząć od czegoś łagodnego i prostego, potencjalnie niewydzielającego z siebie lepkiego śluzu, ale Kate nie miała pojęcia, co to znaczyło dla Mulan. W sumie nieszczególnie by się zdziwiła, gdyby dziewczyna zjawiła się na polanie przy chacie ze sklątką tylnowybuchową pod pachą, bo ona jako specjalistka z pewnością dostrzegała w nich coś więcej niźli wyłącznie otwór strzelający ogniem jak armata.
Ku jej lekkiemu zaskoczeniu obiektem ich dzisiejszego spotkania i ćwiczeń obchodzenia się ze zwierzętami był ptaszek. Nie byle jaki, bo memortek! Kate od razu poznała jego charakterystyczne ubarwienie pierza, z tymi drobnymi cętkami na niebieskim tle. Czytała kiedyś, że niebieskie ubarwienie było niezwykle rzadkie w przyrodzie, ale już nie pamiętała, od czego to zależało. Jakaś kwestia załamywania się światła na konkretnych powierzchniach, czy coś takiego...
- Hej - odwzajemniła najpierw powitanie, podnosząc się nieco ciężko z pieńka, na którym przysiadła. Od tego zimna już jej nieco skostniały kolana, ale finalnie stanęła w pionie bez większych problemów. - Obstawiałam, że przyniesiesz jednak coś groźniejszego - skomentowała wybór koleżanki, wykonując gest, jakby ścierała z czoła kropelki potu. W gruncie rzeczy cieszyła się, że zaczynają od bezpieczniejszych opcji, co nie znaczyło, że miało być prosto.  - Nie mam pytań, wyłącznie obawę, że po kontakcie ze mną zacznie śpiewać - rzuciła, pół żartem, pół serio. No bo gdyby memortek postanowił akurat dzisiaj, tu i teraz umrzeć i zaśpiewać im wszystko, co w swoim życiu usłyszał, byłoby to największym świadectwem klątwy Kate, jakie mogłaby otrzymać. - Dasz mi trochę ziarenek? - poprosiła, widząc wyciągnięty zza pazuchy woreczek.
Powrót do góry Go down


Mistrz Gry
Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 32379
  Liczba postów : 100942
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Specjalny




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyPon 29 Sty - 9:18;

ingerencja fabularna dla @Mulan Huang i @Kate Milburn

Wiatr porusza drzewami, zwracając na moment waszą uwagę. Pył zawieszony w powietrzu nieznacznie migocze i orientujecie się, że nagle jest go wokół was o wiele więcej niż chwilę temu. Memortek wydaje się nawet bardziej rozluźniony, gdy porusza skrzydełkami, otrzepując je z pyłu i swobodnie siedzi na ramieniu Mulan. I kiedy wszystko wydaje się całkowicie normalne, obie słyszycie muzykę — przepiękną melodię, która wręcz porywa do tańca. Zdecydowanie nie pochodzi od memortka, który poza tym, że jest o wiele spokojniejszy, niż w trakcie drogi tutaj, nie zachowuje się, jakby cokolwiek słyszał.
W końcu widzicie ruch kawałek od was, a gdy spoglądacie w tamtą stronę, widzicie piękną salę balową, pełną światła i postaci, których twarzy nie potraficie dostrzec. Tańczą do melodii, która wciąż wypełnia wasze uszy, a gestami zachęcają, żeby do nich dołączyć. Zatańczycie?
W końcu wizja znika wraz z trzaskiem gałęzi w oddali, rozmywa się, jak wspomnienie snu, gdy budzimy się o poranku. Chwilę jeszcze kręci się wam w głowie, ale pamiętacie wszystko, czując jednocześnie swędzenie nosów od pyłu, który na nich osiadł.

~Joshua Walsh

______________________

Polana przy chacie - Page 19 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down


Mulan Huang
Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, zmieniający kolor poruszający się tatuaż chińskiego smoka na niemal całe plecy, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek
Galeony : 853
  Liczba postów : 1328
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyPon 29 Sty - 20:08;

Kto wie, może te bohomazy właśnie dlatego tak zaintrygowały Mulan przez to, że nie były do czegokolwiek podobne? Trudno to stwierdzić. Na pewno ciekawiło ją jakimi też torami szły myśli Milburn, że poprowadziły jej rękę akurat w takie, a nie inne kształty.
Pewnie powstałoby tego więcej, gdyby tylko pojawiła się później, ale po pierwsze rodzina tresowała ją tak, aby była tak punktualna jak tylko się dało, a po drugie trudno było jej usiedzieć na miejscu i dlatego czym prędzej ruszyła na spotkanie koleżanki. Tym bardziej, że zastanawiała się jaka też będzie jej reakcja na zaprezentowaną niespodziankę.
Huang niestety nie była nigdy zbyt dobra jeśli chodziło o wiedzę teoretyczną. Owszem, coś tam wiedziała, ale na pewno nie mogłaby godzinami rozprawiać o tym czym spowodowane było takie, a nie inne umaszczenie ptaszka i jaka też magia czy nauka stoi za tym, że przez całe życie pozostawał niemy, aby dopiero w ostatnich momentach swojego życia wydać z siebie istną lawinę dźwięków. Od tego byli zdecydowanie inni eksperci.
- Coś groźniejszego załatwię ci w momencie, gdy się upewnimy, że nie ciąży na tobie żadna klątwa - odparła z zawadiackim uśmieszkiem, obserwując jak memortek zlatuje na jej dłoń, aby spokojnie zacząć dziobać kolejne ziarnka. - Gdyby mógł to zaśpiewałby z zachwytu.
Wolała zostawić na razie sprawy związane z niezbyt optymistycznym zapatrywaniem się na całą tę dosyć luźną lekcję. Jeszcze więcej takiego gadania, a naprawdę przestanie się dziwić temu czemu zwierzęta nie przepadały za Milburn. Za dużo negatywnej energii, która zapewne wynikała z kilku pechowych spotkań.
- Jasne, że tak - jedną ręką przerzuciła woreczek do siedzącej w pobliżu Gryfonki, a mamortek z pewnym przestrachem zatrzepotał skrzydłami, odchylając się w tył zupełnie jakby zamierzał odfrunąć. - Mieszanka różnego rodzaju ziaren. Jeden rodzaj nie dostarcza im wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Nie wspominając o tym, że dietę urozmaicają też sobie insektami i innymi robalami.
Tyle z jej strony. Być może była to delikatna sugestia dotycząca tego, że Kate powinna wykopać jakąś dżdżownicę, aby przypodobać się pierzastemu przyjacielowi. Wolną dłonią przywołała jeszcze koleżankę bliżej siebie, mając nadzieję, że ta jednak nie wykona w trakcie zbliżania się nadto gwałtownych ruchów.

@Kate Milburn
Powrót do góry Go down


Kate Milburn
Kate Milburn

Student Gryffindor
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 173
C. szczególne : karminowe usta
Galeony : 291
  Liczba postów : 557
https://www.czarodzieje.org/t22617-kate-milburn#754903
https://www.czarodzieje.org/t22619-poczta-kate#755024
https://www.czarodzieje.org/t22618-kate-milburn#754964
https://www.czarodzieje.org/t22650-kate-milburn-dziennik#757550
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyPon 29 Sty - 23:03;

Prawdopodobnie, jeśli chciałaby kiedyś zgłębiać sztuki malarskie czy jakiekolwiek inne, to jedynym nurtem, w jakim by się NIE odnalazła, byłaby abstrakcja. Ujęcie czegoś w niekonwencjonalnej perspektywie to coś, na co nie mogłaby się zdobyć. Lubiła się artystycznie wyżywać, czy to na płótnie, czy w notatniku, czy jak widać na kupce śniegu, lecz brakowało jej tej nowatorskości, by stwarzać coś nowego. Odgrzebywanie oklepanych form to wszystko, na co było ją stać - ostatecznie zostawiała sztukę prawdziwym artystom. Poniekąd zazdrościła niektórym tej wizji i kreatywności, ale z takimi rzeczami człowiek musiał się urodzić, przynajmniej jej zdaniem.
Wiedza teoretyczna niestety okazywała się mało przydatna w starciu z prawdziwymi stworzeniami magicznymi, bo cóż jej z tego, że wiedziała na przykład o kłanianiu się hipogryfom, jeśli w praktyce robiła to zbyt wyniośle lub zbyt strachliwie? Co jej było z wiedzy na temat możliwości rozbrojenia druzgotków, jeśli nie potrafiła fizycznie rzucić zaklęcia? Niestety to praktyka czyniła mistrza i w tym zakresie brakowało Kate odpowiednich atutów.
Wyczuła po tej krótkiej zmianie ekspresji na twarzy Mulan, że trochę za dużo narzekała i zamknęła się, gotowa na przyjęcie lekcji. Złapała woreczek w locie, po czym sięgnęła do środka dłonią, by wydobyć trochę ziaren.
- Ale nie ma tam jakichś ususzonych owadów? - dopytała z ręką w sakiewce, z niespecjalnie tęgą miną. To nie tak, że brzydziła się robaczków, ale jeśli miała wybór, wolała nie mieć z nimi kontaktu skóra do pancerza.
Wyciągnęła przed siebie na płasko dłoń z ziarenkami, gotowa skusić i zwabić memortka, lecz nagle jej uwagę zwrócił szelest w nagich koronach drzew. Odwróciła się i uniosła głowę do góry, orientując się nagle, że całe powietrze wokół nich błyszczało tysiącem barw. Nie zdążyła odezwać się, bo wzięcie oddechu sprawiło, że zachłysnęła się nieco całym tym pyłem. Zakręciło jej się w głowie, a w uszach rozbrzmiała jej przepiękną melodię. Zwracając się w stronę dźwięku, dojrzała tańczących ludzi w błyskach świateł. Jawiąca się przed oczami sala balowa, niczym fatamorgana, za chwilę zniknęła, zostawiając Kate w stanie skołowania i lekkiego zachwiania. Ziarna leżały u jej stóp w śniegu, ponieważ w całym tym zamieszaniu opuściła bezwiednie dłoń.
- Też to widziałaś? - zapytała cicho koleżankę. W głowie wciąż grała jej ta taneczna melodia.
A memortek wciąż był spokojny, nawet bardziej niż na początku ich spotkania.

@Mulan Huang
Powrót do góry Go down


Mulan Huang
Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, zmieniający kolor poruszający się tatuaż chińskiego smoka na niemal całe plecy, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek
Galeony : 853
  Liczba postów : 1328
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyWto 30 Sty - 20:15;

Nie były tutaj aby roztrząsać na temat sztuki wszelkiego rodzaju. Zamiast tego miały zajmować się memortkiem, który zapewne mógłby stać się dla wielu inspiracją do tworzenia kolejnych dzieł sztuki. W sumie chyba taką najbardziej Mulan pojmowała. Zwyczajne odbicie tego, co przedstawiała rzeczywistość. Chociaż ktoś taki jak ona również zdawał się odnajdywać w absurdach.
Uczenie się praktycznych rzeczy było o wiele ciekawsze niż klepanie teorii. Huang zawsze wolała działać niż myśleć i powtarzać w kółko te same teksty. Owszem, wiedza była przydatna, bo dzięki temu mogła wiedzieć czego nie powinna robić zamiast próbować kolejnych głupot i potem cierpieć z powodu ich konsekwencji. No, ale mimo wszystko niekiedy o pewnych rzeczach najlepiej było przekonać się na własnej skórze. W końcu na błędach i ich naprawianiu człowiek też się uczył i to chyba nawet lepiej niż czytając książki czy słuchając wykładów.
- Nie, ale jak chcesz mogę jakieś przynieść - odpowiedziała od razu z uśmiechem cwanego diablika.
Nie miała pojęcia jak wielkie były obrzydzenie Kate w stosunku do robaków wszelkiego typu, ale chętnie by to przetestowała. Niekiedy była po prostu z niej wredna cholera, która stwierdziła, że najlepiej będzie podrażnić się z Milburn, której ruchom aktualnie się przyglądała. Memortek zdawał się być niesamowicie rozluźniony. Na tyle, że raczej nie miałby problemu z przeniesieniem go na rękę drugiej dziewczyny. Już nawet miała się tym zająć, ale rozproszył ją jakiś dźwięk. Muzyka. Odwróciła głowę w kierunku, z którego dochodziło ją magiczne brzmienie i na chwilę zamarła, wpatrzona w widok, który się roztaczał przed nimi. Wyglądało to na pewno dziwnie. Przez moment zastanawiała się czy nie była to robota wil, ale miała wrażenie, że chodzi tu o coś zupełnie innego.
- Tak. Widziałam - potwierdziła i niemalże bez zastanowienia przełożyła memortka na dłoń Kate, by tam dalej dłubał sobie ziarenka. - Idziemy to sprawdzić, nie?
Dla niej wydawało się to oczywiste. Byłą stereotypową Gryfonką, która musiała się pchać wszędzie, gdzie zdecydowanie nie powinna się znaleźć. Zakładała przy okazji, że Milburn podziela jej poglądy i da się w to wszystko wciągnąć. Zresztą chyba nie zostawiła jej większego wyboru, ciągnąc ją powoli za rękaw w kierunku lasu, gdzie zniknęło tajemnicze widowisko.

@Kate Milburn, @Joshua Walsh
Powrót do góry Go down


Kate Milburn
Kate Milburn

Student Gryffindor
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 173
C. szczególne : karminowe usta
Galeony : 291
  Liczba postów : 557
https://www.czarodzieje.org/t22617-kate-milburn#754903
https://www.czarodzieje.org/t22619-poczta-kate#755024
https://www.czarodzieje.org/t22618-kate-milburn#754964
https://www.czarodzieje.org/t22650-kate-milburn-dziennik#757550
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyPią 2 Lut - 22:31;

Uczenie się na błędach było podobno najlepszą metodą nauki, jakiej człowiek mógł doświadczyć - to jest o ile dostrzegał w swoich poczynaniach mankamenty. Dostrzeganie pomyłek było dla Kate czasem dużym wyzwaniem - prawdopodobnie pakowała się wiecznie w te same kłopoty. Domeną ludzi szalonych jest wykonywanie pewnych czynności w ten sam sposób i oczekiwanie innych rezultatów - może więc była pomylona?
Oczywiście dygresja ta nie odnosiła się do jej podejścia do zwierząt, raczej to relacji międzyludzkich, bowiem ciężko było teraz o godzinę czy dwie bez jej myśli uciekających w kierunku pewnego kogoś.
- Nieeeee, chyba nie będą aż tak potrzebne - stwierdziła z miną mówiącą o tym, że zdecydowanie bardziej preferowała opcję, w której karmiła memortka ziarenkami, niż żuczkami, choć z drugiej strony może jakiś soczysty owad zarobiłby jej więcej punktów u ptaszka? Tylko czas miał to pokazać.
Memortek, wciśnięty w jej rękę, utkwił tam z resztką ziarenek, które nie zdążyły się przesypać przez jej palce, gdy wpatrywała się w dziwną wizję. W pierwszym odruchu po prostu zastygła, obserwując te dziwy jawiące jej się przed oczyma, lecz bardzo szybko poddała się temu lekkiemu ciągnięciu Mulan, ruszając pomału nogami.
- A dalej to słyszysz? - zapytała, bo w jej uszach wciąż grała melodyjna muzyka. Nie była pewna, czy rozbrzmiewała ona dookoła, czy było to wyłącznie złudzenie i umysł płatał jej figle, bawiąc się jej zmysłami.

@Mulan Huang
Powrót do góry Go down


Mulan Huang
Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, zmieniający kolor poruszający się tatuaż chińskiego smoka na niemal całe plecy, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek
Galeony : 853
  Liczba postów : 1328
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptySob 3 Lut - 16:23;

Na pewno o wiele lepiej było uczyć się na błędach, gdy miało się obok kogoś kto mógłby je wskazać i pomóc w ich naprawieniu. W tym przypadku Kate miała przy sobie Mulan, która na pewno zrobiłaby sporo, aby pomóc jej odpowiednio zajmować się memortkiem. Całe szczęście, że ten nie był zbyt wymagający. Zresztą czy było jakieś wyzwanie, któremu by nie podołały we dwójkę korzystając z gryfońskiej mocy przyjaźni?

Nie miała pojęcia w jakim kierunku uciekają myśli Milburn, ale była przekonana o tym, że dziewczyna powinna sobie poradzić z karmą wszelkiego rodzaju. Zwalczenie obrzydzenia też było ważne.

- W takim razie pozostają mieszanki ziaren i przetworzona karma. Słonecznik, pestki dyni, czy nawet kukurydza… Raczej unikałabym owsa. Znaczy: zawiera sporo węglowodanów i nie ma większych wartości odżywczych. To tak jakbyś miała jeść same suchary - wytłumaczyła jeszcze, bo jednak warto było wspomnieć czemu nie była to taka fajna opcja jedzonka.

Musiała wytężyć słuch, gdy tylko Kate zapytała ją czy wciąż jeszcze słyszy muzykę dobiegającą od strony lasu. Wcześniej miała wrażenie, że widziała naprawdę tajemnicze postaci śpiewające i grające na prostych instrumentach, ale teraz zaczynała już w to wątpić.

- Nie. Nie słyszę - odparła po czym spojrzała w kierunku drugiej Gryfonki i ptaszka znajdującego się na jej dłoni. - Widzisz? Dobrze sobie radzisz.

Przynajmniej na ten moment Huang nie miała żadnych zastrzeżeń, a memortek śmiało pałaszował ziarenka choć w pewnym momencie zaczął też dziobać swoją karmicielkę, nie do końca ogarniając, co się działo.

- Jak widzisz sztuką jest spokojne podejście. I posiadanie czegoś, co mogłoby zwierzaka skusić - dodała, uśmiechając się do dziewczyny i mając nadzieję, że to był cudowny krok w stronę zaprzyjaźnienia jej z magicznymi stworzeniami.

@Kate Milburn
Powrót do góry Go down


Kate Milburn
Kate Milburn

Student Gryffindor
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 173
C. szczególne : karminowe usta
Galeony : 291
  Liczba postów : 557
https://www.czarodzieje.org/t22617-kate-milburn#754903
https://www.czarodzieje.org/t22619-poczta-kate#755024
https://www.czarodzieje.org/t22618-kate-milburn#754964
https://www.czarodzieje.org/t22650-kate-milburn-dziennik#757550
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyWto 6 Lut - 13:16;

Gryfońska moc przyjaźni to chyba ulubiony rodzaj magii, którego doświadczyła w Hogwarcie. Starożytne runy, magiczne stworzenia i miotły też były fajne, ale patrzyła na wiele z przedmiotów przez pryzmat tego, z kim siedziała w ławce i kto jej pomógł lub komu ona mogła pomocy udzielić. W tej chwili bezpardonowo czerpała z wiedzy Mulan, korzystając zarówno z jej umiejętności, jak i bystrego oka. Kto wie, może kiedyś to Huang zgłosi się do Milburn po poradę?
Wysłuchała jej uważnie w kwestii jedzenia dla memortka, notując w głowie, że owies to ptasi sucharek. Skrzywiła się lekko, gdy dziób nie wycelował w ziarenko, za to delikatnie uszczypnął skórę wnętrza jej dłoni, bardzo wrażliwej dla niej okolicy. Nie drgnęła jednak szczególnie, przypatrując się ptaszkowi, niekoniecznie świadomemu tego, że wyrządził jej drobną krzywdę.
Zaśmiała się cicho pod nosem, powstrzymując pełne rozbawienie.
- Czyli spokój i przekupstwo - podsumowała, choć doskonale wiedziała, że reguła ta nie sprawdziłaby się w każdym przypadku. Teraz też zresztą sukces podyktowany był nieszczególnie jej staraniami, a raczej wypadkową sytuacji. Memortkowi chyba pasowało, że po prostu udostępniała mu dłoń, a Kate nie miała czasu zastanawiać się nad tym, co faktycznie robiła, a czego unikała w opiece nad nim. Zajęta dziwną wizją, przez moment przestała zwracać uwagę na ptaszka. Teraz jednak, kiedy poczuła kolejne dziobnięcie, drgnęła nieco, co mu się najpewniej niespecjalnie spodobało. A może przestał mu pasować fakt, że ziarno się skończyło? W każdym razie odfrunął, zajmując miejsce na ramieniu Mulan, dokładnie to, gdzie siedział na początku. - I patrz, skończyły się łakocie, i przestałam być interesująca - stwierdziła, wycierając ręce w poły płaszcza. Spojrzała jeszcze dokładniej, czy ptaszek nie uszkodził jej skóry.
Powrót do góry Go down


Mulan Huang
Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, zmieniający kolor poruszający się tatuaż chińskiego smoka na niemal całe plecy, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek
Galeony : 853
  Liczba postów : 1328
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyWto 6 Lut - 20:06;

Nie było chyba wyższej magii niż gryfońska przyjaźń albo jakaś inna siła, która sprawiała, że pomimo braku komórek mózgowych uczniowie tego domu byli w stanie jakoś przetrwać. Jakby nie patrzeć to instynkt przetrwania takich jednostek jak Mulan znajdował się na żałośnie niskim poziomie. Ten fakt jednak nikogo już zbytnio nie dziwił.
Mogłaby zapewne dłużej rozwodzić się na temat ptasiej diety i tego, co właściwie takie memortki mogły i chciały jadać, ale póki Milburn nie miała im skompletować porządnej wielodniowej diety to nie widziała w tym większego sensu. Takie drobne informacje z pewnością były dużo bardziej przydatne na tym etapie.
- Zgadza się. Jak będziesz nerwowa to zwierzęta raz dwa wyczują, że coś jest nie tak. Mogą cię wtedy uznać za zagrożenie i wtedy masz takie efekty klątwy - odpowiedziała, bo to chyba wyjaśniało idealnie skąd mogły wziąć się wcześniejsze problemy Milburn z magicznymi stworzeniami.
Niektórym zwierzętom faktycznie odpowiadał stan, w którym były ignorowane przez czarodziejów. Tak mogło być właśnie w przypadku memortka, który nie zabiegał o szczególną uwagę i był niezwykle zadowolony z tego, co miał. Wyglądało jednak na to, że w momencie, gdy skończyły się smakołyki ten postanowił powrócić do swojej właścicielki.
- Problem z memortkami jest taki, że praktycznie całe życie są nieme. Dlatego musisz poświęcić więcej czasu na to, by je zrozumieć i odczytać ich zamiary z języka ciała - dodała jeszcze po czym sięgnęła po znajdującego się na jej ramieniu ptaszka, który rzeczywiście stracił w pewnym sensie zainteresowanie Milburn. - Chcesz spróbować go pogłaskać bez łakoci?
Mogły zobaczyć jaka będzie reakcja tego małego łobuza na podobne pieszczoty, kiedy nie towarzyszyło im już jedzonko, które jak powszechnie wiadomo łagodziło obyczaje... Albo wzmagało agresję, bo niektóre stworzenia nie dopuszczały do siebie ludzi w czasie posiłków ze strachu, że stracą swoją zdobycz.
Powrót do góry Go down


Kate Milburn
Kate Milburn

Student Gryffindor
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 173
C. szczególne : karminowe usta
Galeony : 291
  Liczba postów : 557
https://www.czarodzieje.org/t22617-kate-milburn#754903
https://www.czarodzieje.org/t22619-poczta-kate#755024
https://www.czarodzieje.org/t22618-kate-milburn#754964
https://www.czarodzieje.org/t22650-kate-milburn-dziennik#757550
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptySro 7 Lut - 23:04;

Kate potrafiła mieć te irytujące cechy, które sprawiały, że zwierzęta jeżyły się zezłoszczone - między innymi silną potrzebę kontaktu fizycznego. Wiadomo, nie ze wszystkimi, bo głaskanie sklątki lub gumochłona raczej do pożądanych nie należało. Z kolei bez odpowiedniego przygotowania, głaskanie hipogryfa mogłoby skończyć się poważnym urazem na zdrowiu. Prawdą było jednak, że czasem nie umiała trzymać rąk przy sobie. Również ciężko było jej ignorować obecność magicznych stworzeń - czy to przez wzgląd na czyste zainteresowanie nimi, czy może przez podszepty jej podświadomości, że powinna obserwować ich ruchy i być w gotowości przed ewentualnym atakiem? Im dłużej rozmawiała o tym z Mulan, tym bardziej zaczynała przekonywać samą siebie, że "klątwa" była wyłącznie w jej głowie i wynikała z ograniczeń, które sama sobie nakładała. Może wcale nie była skazana na nieustanne ataki - może nawet sama je prowokowała?
Spojrzała na memortka, który spoczywał spokojnie na ramieniu koleżanki i uśmiechnęła się pod nosem. Przez chwilę naprawdę dobrze czuł się u niej na rękach. Dopiero w momencie, w którym poczuła szczypanie, on sam poczuł się niepewnie i się zdystansował.
- Mogę spróbować - powiedziała, robiąc dwa powolne kroki, by zmniejszyć dzielący ją z Mulan dystans. Jej ręka, choć lekko drżąca od chłodu, powędrowała niespiesznie w kierunku ptaszka, dając mu czas na reakcję. Zachowała spokój w tym ruchu, nie był on rwany, szybki czy przejawiający agresję. Finalnie poczuła pod paliczkami aksamitną fakturę jego piórek, delektując się dotykiem ich miękkości i lekkości. Trwało to tylko chwilę - cofnęła dłoń, by nie nadużyć ptasiego zaufania. Co za dużo to czasem, niestety, niezdrowo.
- Chyba jeszcze mnie zupełnie nie znienawidził - stwierdziła z satysfakcją w głosie. - No i nie zaśpiewał, a to już sukces - dodała żartobliwie.
Powrót do góry Go down


Mulan Huang
Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, zmieniający kolor poruszający się tatuaż chińskiego smoka na niemal całe plecy, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek
Galeony : 853
  Liczba postów : 1328
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 EmptyPią 9 Lut - 23:52;

To było naprawdę przedziwne, że obie zdawały się mieć całkiem podobną do siebie energię, a jednak były skrajnie różnie odbierane przez zwierzęta. Kate w końcu nie była złą osobą, magiczne stworzenie nie miały zatem powodu do tego, aby się jej obawiać lub atakować, a jednak z tego, co Gryfonka jej opowiadała to wcale nie było tak fajnie i kolorowo.
Nie wiedziała nawet na ile mogła być pomocna w tym przypadku, ale miała nadzieję, że faktycznie to, co mówiła miało jakikolwiek sens. Chciała, żeby Milburn oswajała się ze zwierzętami i uwierzyła w to, że tak naprawdę nie każde z nich było drapieżną bestią. Głównie po prostu chodziło o niewłaściwie podejście.
Widziała doskonale to, że Kate podchodzi ostrożnie do niej i samego memortka, chcąc wyczuć jego intencje i niejako zdobyć przyzwolenie na to, aby go dotknąć. Zdecydowanie podobało jej się to, że dziewczyna szanowała jego granice, których nie chciała w żaden sposób naruszać. To wróżyło dobrze. Nie myliła się nawet, bo faktycznie memortek pozwolił się dotknąć i nawet zdawało jej się, że specjalnie nadstawiał łepek spragniony czułości. Takie były plusy posiadania oswojonego lotnika.
- Idzie ci całkiem nieźle. Następnym razem wezmę psidwaka. Ufam w to, że cię nie zje - zażartowała jeszcze po czym spojrzała jeszcze na zbliżające się coraz bardziej ku horyzontowi słońce. - Wracamy? Niedługo będzie się ściemniać i robi się coraz zimniej... Chcesz grzane piwo kremowe?
Była pewna, że mogły jakieś zarekwirować z kuchni jeśli tylko odpowiednio by się postarały. Na razie jednak po prostu ruszyły wspólnie w kierunku zamku.

z|t x2
Powrót do góry Go down


Sponsored content

Polana przy chacie - Page 19 QzgSDG8








Polana przy chacie - Page 19 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 19 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 19 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Polana przy chacie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 19 z 19Strona 19 z 19 Previous  1 ... 11 ... 17, 18, 19

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Polana przy chacie - Page 19 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Okolice zamku
 :: 
blonia
-