Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Dębowa Polana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 20 z 22 Previous  1 ... 11 ... 19, 20, 21, 22  Next
AutorWiadomość


Dahlia E. Slater
avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 27
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : metamorfomagia
Galeony : -2
  Liczba postów : 524
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5106-dahlia-e-slater
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5108-sowka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7187-dahlia-e-slater
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyWto 21 Maj 2013, 17:18;

First topic message reminder :


Debowa Polana




Rekonstrukcja:
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość


Irvette de Guise
Irvette de Guise

Absolwent Slytherinu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : Burza rudych włosów, piegi, lawendowy tatuaż za lewym uchem, krwawa obrączka na palcu
Dodatkowo : Hipnoza
Galeony : 669
  Liczba postów : 2707
https://www.czarodzieje.org/t19796-irvette-lavena-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19821-poczta-irvette#601307
https://www.czarodzieje.org/t19797-irvette-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19820-irvette-de-guise-dziennik#601
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyPon 22 Maj 2023, 14:20;

Kolor pierścienia: Czarny
Przeciwnik: @Victoria Brandon
Modyfikacje, wydarzenia i bonusy kuferkowe: Nic się nie dzieje, pożar nie rani,  Na stałe -10 do obrony (cechy eventowe)
Atak: 20
Obrona: 82 - 10 +50(kuferek) = 122

Widać naprawdę robiło się coraz bardziej niebezpiecznie. Nie tylko magiczne kreatury były im przeciwnościami, ale nagle wokół rozszalał się pożar, który otoczył całą ich trójkę. Irvette naprawdę czuła powagę rekonstrukcji i zapomniała, że znajduje się w kontrolowanych, szkolnych warunkach. Zaklęcia śmigały we wszystkie strony, a ona i reszta, na chwilę przestali być znajomymi ze szkoły, a stali się czarodziejami i czarownicami po przeciwnej stronie barykady, a każdy z nich myślał tylko o własnych czterech literach, ewentualnie pomagając tym, na których dłoni widniały te same pierścienie.
Rudowłosa wyglądała praktycznie jak w swoim żywiole, gdy za nią szalały pomarańczowo- czerwone płomienie, co jeszcze bardziej nadawało jej niebezpiecznego wyglądu. Niestety, podzielność uwagi zgubiła ślizgonkę, która myśląc o tym, by nie spalić się żywcem, nie zdążyła na czas zareagować na rzucone przez Victorię zaklęcie. Obrona Irv była zbyt słaba i już po chwili prefektka poczuła ból, po czym padła sparaliżowana na ziemię, jako pierwsza z ich trojga odpadając z walki.

//zt

______________________



 
A star becomes a sun, under the pressure of darkness.
Powrót do góry Go down


Nathaniel Bloodworth
Nathaniel Bloodworth

Absolwent Slytherinu
Wiek : 27
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 190 cm
C. szczególne : Lewa ręka: pochłaniacz magii, sygnet rodu | prawa ręka: od łokcia w dół pokryta paskudnymi bliznami, runiczne tatuaże na ramieniu | blizna pod łopatką
Dodatkowo : Oklumencja
Galeony : 1811
  Liczba postów : 2359
https://www.czarodzieje.org/t17075-nathaniel-bloodworth#476657
https://www.czarodzieje.org/t17080-nathaniel-bloodworth#476778
https://www.czarodzieje.org/t17070-nathaniel-bloodworth
https://www.czarodzieje.org/t22257-nathaniel-bloodworth-dziennik
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyWto 23 Maj 2023, 11:04;

Kolor pierścienia: czarny
Przeciwnik: Vicky
Modyfikacje, wydarzenia i bonusy kuferkowe: pożar, 46 (-20 obrona, -10 następny atak którego nie będzie rip)
Atak: 87
Obrona: 44 + 50 - 20 = 74

Kiedy wokół rozpętał się pożar, coś w nim pękło. Wszystko było przeciwko niemu, przydarzyła mu się każda losowa sytuacja, która tylko mogła mieć tu miejsce. Czy było tak ze względu na kolor pierścienia? Czy jego rodzice, kiedy walczyli w tym samym miejscu, po tej samej stronie, musieli borykać się z podobnie frustrującymi przeszkodami? Znał przebieg bitwy, dokładnie zagłębiał się we wszystkie znalezione o nim fragmenty ksiąg, wszelkie możliwe zapiski, zwłaszcza odkąd poznał swoje pochodzenie... ale aż do tej pory nie był w stanie tak naprawdę wyobrazić sobie, jak beznadziejna była to bitwa, jak bezsensowna. Jak trudna.
Poniekąd odpuścił, bo miał już szczerze dość całej tej rekonstrukcji. Chciał się przekonać i dostał to, czego pragnął. I tak nie miał przecież możliwości, by wpłynąć na bieg wydarzeń. De Guise oberwała, a on zaraz po niej, na sam koniec nieskutecznie próbując jeszcze potraktować Brandon wyjątkowo silną rictumsemprą. Nie trafił, oczy łzawiły mu od dymu, widoczność była ograniczona.

| z. t. ja i Victoria
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1588
  Liczba postów : 1240
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 02 Wrz 2023, 00:59;

Samonauka w wątku - pierwsza, wrzesień 2023

Usiadł na polanie pośród wielkich dębów, podnosząc z ziemi zeszłorocznego żołędzia i otwierając podręcznik, który przyniósł ze sobą w torbie. Po perypetiach z Fairwynem czuł się w obowiązku podciągnąć z transmutacji, żeby mógł mu zaproponować nieco lepsze porady i wyjaśnienia, w wypadku, gdyby miał mieć jeszcze okazję mu w czymś się przysłużyć. Czy kierował się interesownością? Być może - w końcu chciał się załapać na posadę u Fairwynów, przynajmniej na jakiś czas, żeby podpatrzeć jak się praktykuje sztukę użytkową w tamtej rodzinie. Był też zainteresowany ich rzadkimi rdzeniami i drewnami, ale z taką gadką na start wyskoczyć nie powinien.
Usiadł więc pod drzewem, nieco zgarbiony, trzymając książkę na kolanach jak sześciolatek bajkę z obrazkami, z wielkim zainteresowaniem śledząc ryciny traktujące o procesie przetwarzania substancji z jednej w drugą, z nadzieją, że tak jak i sześciolatkowi - przez obrazki wejście mu łatwiej.

@Wacław Wodzirej
Powrót do góry Go down


Wacław Wodzirej
Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1862
  Liczba postów : 1007
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 02 Wrz 2023, 12:29;



Mózg tegoż polskiego młodzieńca przez ostatnie miesiące został wyprany i zamiast delektować się słodkimi dźwiękami muzyki Pani Jantar, ten chodził po błoniach zamku, kręcąc dupą w jakimś twerk wanna be a z ust wydobywało mu się bejba, ydź kajnda krejsa. Nie robił tego przy ludziach. Na Swaroga! Przy ludziach tak się popisywał dopiero, kiedy był pijany, a jak wiemy jest to stan średnio-łatwy do osiągnięcia.
  I poza cieszeniem się danym momentem Wacek usiłował odmienić swoje życie, zajmując się nim na poważne. Od wielu lat śmiał się, że otworzy magiczny burdel, a teraz - na ostatnim roku studiów - stało się to bardziej realne niżeli kiedykolwiek wcześniej. Stąd też, powiedźmy, tak wielka zmiana, iż postanowił się przyłożyć do nauki wszystkiego, co dają. Po kolei jak leci, nawet narkotykotwórstwa. Zaś w samej swojej niewinnej przechadzce, w oddali zobaczył kształt postaci, która przypominała dorodnego samca. Kawał mięcha do uhm, bo wiadomo, że nie chcę go tylko uhm, uhm. Tylko chcę go słuchać. Kręci mnie jego uhm, uhm. Kręci mnie jego dusza. Dokładnie tak.
  Stąd Wacuś wielce wykrzywił swoją twarz w czymś miedzy obrzydzeniem a zdziwieniem, kiedy ujrzał podręcznik o jakiejś transmutacji. Sam nie umiał sobie przypomnieć, kiedy miał coś takiego w rękach. Zapewne w maju przed nauką do egzaminów, ale to już jak milion lat temu.
  - Uczysz się robić z rzeczy inne rzeczy, które są twarde i dzielnie stoją? - zapytał z czymś, co miało przypominać uśmiech ukrywający śmiech.
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1588
  Liczba postów : 1240
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 02 Wrz 2023, 15:44;

Taki był zapatrzony w ryciny, tak się im przyglądał, zastanawiając nad gibkością własnego nadgarstka i analizując, czy byłby w stanie dobrze wykonywać opisane gesty, że mógłby go podejść słoń w drewniakach, obwieszony dzwoneczkami, a on i tak by się nie zorientował. Był skonfundowany, kiwając dwuznacznie prawą ręką, kiedy podniósł wzrok na puchona, bez przekonania oceniając, że nie jest pewien, czy ten się uśmiecha, cierpi, czy krzywi do niego w złości.
- Inne... niż co. - zmarszczył gęste brwi, prostując nogi z olśnieniem, że mu strasznie zdrętwiały. Zamknął książkę, choć miał już uczucie, że ryciny dotyczące odpowiedniej gestykulacji przy rzucaniu zaklęć transmutacyjnych już ma wypalone na wewnętrznej stronie powiek.- Ja Cie skądś kojarzę, nie..? - skupił się jeszcze bardziej, wyraźnie okazując wysiłek na twarzy. Może i go nie było w szkole dwa lata, ale pewnych twarzy się nie zapomina. Pokiwał palcem jakby to mu miało pomóc w skupieniu - ...eliksiry...? Bo widzisz, ja dziś w całkiem dobrej dyspozycji, ale głęboko zafrapowany transmutacją.
Powrót do góry Go down


Wacław Wodzirej
Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1862
  Liczba postów : 1007
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 02 Wrz 2023, 21:25;


Odpowiedź na pseudo pytanie była niemal oczywista, ale konsternacja, która wyrosła w powietrzu stawiała przed Puchonem morze niezręczności. Zwykle w takich momentach długo milczał bądź znikał bez żadnego większego oznajmienia. Jednak! Teraz Wacek zrobił swoją niewzruszoną minę nr. 3, którą zawsze raczy Patola ślepego na jego flirty.
  - Nie wiem, patyk chociażby - odparł beztrosko, podnosząc z ziemi jakiś kijek. - Duro - wybełkotał. Możemy uznać, że zmieniony przedmiot w żadnym, ale to absolutnie żadnym momencie nie przypominał greckiego fallusa. Zaś skoro tylko Wacek spostrzegł swoją niefrasobliwość, szybko postanowił ją naprawić. - Evanesco - po czym patyk wrócił do swej pierwotnej postaci, a sam Puchon odłożył go z należnym szacunkiem powrotem na ziemię, dziękując za pomoc. - Lubię głazy - oznajmił tak bez kontekstu.
  - No, ja wiesz, sprzedaję eliksiry. Robię eliksiry. Jeśli potrzebujesz alternatywy dla wiagry to służę - ukłonił się w pół, w podzięce za zostanie rozpoznanym. Polak tak twarze to średnio pamiętał, bo i po co? Ktoś się z kimś przelizał, ktoś się zrzygał i nie trzeba tego trzymać w ładnej główce. - Czego się uczysz? - Klapnął beztrosko na ziemi.
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1588
  Liczba postów : 1240
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyWto 05 Wrz 2023, 23:25;

Zmrużył oczy, bo mu ten patyk jakoś nie stał w tym zdaniu, ale puchoni to zagadkowe stworzenia, więc może i to jakaś zagadka. Takie eluzywne istoty, czasem puchate, czasem złożone z kłów i pazurów. Spojrzał na drewnianego fallusa i powstrzymał parsknięcie, bo jego bro humor nastolatka, którym już nie był, był jednak silny.
- Domyślam się, że całkiem przydatne to zaklęcie. - zauważył, choć może nie w jego przypadku. Chociaż biorąc pod uwagę treningi quidditcha, drewniany siusiak może niedługo być mu potrzebny, jak jeszcze parę razy złapie tłuczka w krocze.
- Głazy też? - uniósł dwuznacznie brwi, a gdy puchon klapnął sobie na trawie, Swansea wyprostował nogi, by go lepiej widzieć. Bo wiadomo, że zza kolan nie będzie na niego wzroczył jak wstydliwa nastolatka.
- Wiagry akurat nie potrzebuję - poklepał się wymownie, acz delikatnie w rozporek- za to coś na zdrówko się przyda. - przyznał całkiem szczerze, mimo, że do szczerości nie był skory- Widzisz, stara się wypracować odpowiedni ruch nadgarstka, w tej książce piszą, że może to wpływać na moc zaklęć transmutacyjnych. Czy poza drewnianymi dildo i kamieniami lubisz może też transmutacje? - zapytał otwarcie, zupełnie nie oceniając preferencji rozmówcy.
Powrót do góry Go down


Wacław Wodzirej
Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1862
  Liczba postów : 1007
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyCzw 07 Wrz 2023, 00:52;


Twarz Polaka przez moment stała się nieskalaną myślą. Nie wiedział, co przed chwilą rzucił w swojej wypowiedzi skoro dostał pytanie o uwielbienie głazów. Chyba przed momentem o tym właśnie wspominał? A może nie?
  - Tak, głazy. Przy tak skromnym budżecie ten głaz to naprawdę ładny głaz - poleciał tekstem Osła ze Shrek'a skoro akurat pasowało mu to do rozmowy. Wszak jeśli nie czerpiemy doświadczenia z wielkich tekstów kultury współczesnej to po co nam czerpać i wiedze od przodków?
  - Ja ma zniżkę chyba z 10% na zakupy w swoim sklepie, więc jak kiedyś ładnie się uśmiechniesz - spojrzał z nienachalną sympatią - dajmy na to - koleżeńską to na zarośniętą twarz chłopaka, to na rozporek, który poklepał zapewne bardzo przypadkiem. Niemniej Wacław postanowił to zignorować, gdyż miejsce nie sprzyjało kontekstowi. - To jak się uśmiechniesz to służę - dokończył, aby zająć się naglącą sprawą.
  - Czy lubię? Nie wiem, ale ostatnio czytałem, że z wysokimi umiejętnościami transmutacji można się zmieniać w zwierzę - klepnął chłopaka w kolano, bo czasem tak robił, aby kogoś urobić. To znaczy... coo? Urobić? Nie. - Więc jest taka idea, co w sumie bym spróbował, bo chętnie sprawie, aby mój były dostał kota na moim punkcie i... - tu przerwał, biorąc dech, aby powrócić do tematu. - Ogólnie to wpływ nadgarstka nie ma wpływu na zaklęcia w transmutacji. Wiem, bo tyle razy spaliłem jakieś krzesło na lekcji, że szkoda gadać. - Uśmiechnął się głupio na to wspomnienie. Był naprawdę kiepskim zakleciarzem. Mniej kiepskim w transmutacji, ale dalej kiepskim. - Stwierdziłbym, że tu wpływ mają chęci. Jeśli je masz większe czy mniejsze to twoje ciało je wyczuwa i zaklęcia rzucają się same. Taka mowa ciała, co nie? - Tutaj mógłby wyklarować teorie o czarowaniu nago, ale po co. Jeden kamienny dildos pod drzewem wystarczy. - Chciej coś wyczarować i to zrób - zachęcił go delikatnie.
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1588
  Liczba postów : 1240
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyPią 15 Wrz 2023, 18:17;

Pokiwał głową na boki, bo w sumie nie miał na to dobrej odpowiedzi. Fakty były jakie były - czasem kamień to naprawdę bardzo ładny kamień, szczególnie, jeśli szukał głazu, który chciał transmutować w coś co miało mu służyć do konstruowania swoich misternych rzeźb.
- Dziesięć procent? - zainteresował się żywo i aż mu oczy zaświeciły, bo jednak dziesięć procent to nie w kij czy tam głaz dmuchał, a Lockie wartość pieniądza trzymał bardzo blisko serca- To ja zawitam i będę się uśmiechał tak ładnie, że oszalejesz, co Ty na to? - -zaśmiał się z ekscytacją. Ileż on oszczędzi na eliksirach zdrowotnych jeśli będzie miał taką zniżkę!
Zmarszczył brwi ze skupieniem, w końcu rozum niewielki, aż cały organizm się marszczy, kiedy próbował pojąć kontekst wypowiedzi puchona, ale ten najpierw o zwierzętach, później coś o byłym, a na końcu jeszcze o pragnieniach rzucania zaklęć zamkniętych w ciele.
- Połącz mi kropki, bo się zgubiłem. - przyznał otwarcie - Chcesz zostać animagiem? - doprecyzował, choć nie był pewien czy złapał o co chodzi - Ale co ma do tego Twój były. Jest fanem animagów? - powinien być ostatnią osobą, która osądza ludzi po preferencjach, ale nie takie kinki widywał w tej szkole i jej okolicach. Furasy to też ludzie.
- Wiesz co, w tej książce przeczytałem o takim zaklęciu Crura. Pozwala zamienić kończynę człowieka w inną, na przykład zwierzęcą. Może połączymy twoje przymiarki i moje cele? - zaproponował, ochoczo otwierając podręcznik na wskazanej stronie.
Powrót do góry Go down


Wacław Wodzirej
Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1862
  Liczba postów : 1007
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyPią 15 Wrz 2023, 23:39;

Nie lubię zaczynać historii zawartej w krótkim poście od imienia jej bohatera, niemniej tym razem zwyczajnie trzeba tak uczynić. Zatem: Wacek uśmiechnął się jak nastolatka na scenie Edwarda Cullena bez koszulki, kiedy Loki tak śmiało obiecał ładnie się uśmiechać. Może nazbyt zbereźne myśli zawitały w główce Puchona, jednak zostały one prędko powstrzymane przez godność i rozsądek człowieka. Chociaż powiedzmy to głośno: nie ma ludzi hetero, są tylko źle podrywani.
  - Ładni chłopcy są zawsze mile widziani - student powiedział tylko tyle bądź aż tyle, chcąc skończyć ten temat zanim zapyta się Slizgona o datę urodzenia, gdyż z pewnością Wacek ten dzień pamiętał. Miał wtedy padać deszcz, gdyż Niebo opuścił taki anioł jak Loki.
  - No... Trochę chcę, trochę nie chcę - zawahał się, gdyż było z tym pierdolenia co nie miara. - A mój ex to temat, na który nie powinienem poświęcać energii - uśmiechnął się zachęcająco, może trochę sztucznie, ale to był ten rodzaj uśmiechu na siłę, skierowany do siebie, aby powiedzieć: będzie dobrze, Wacuś. Będzie dobrze. Chociaż zbyt wiele czasu Wodzirej poświęcał na temat, który w teorii przecież go nie interesował. A jedna rzecz w tym całym ambarasie była najgorsza - Drejk o nim nie myślał w ogóle. Tylko o durnych ocenach na zajęciach.
  - To brzmi prawie jak kurwa - wcale nie jak kurwa- no, dobra - powiedział Puchon bez przekonania, wyciągając swoją różdżkę. - Crura - powiedział Wacek, chcąc zmienić rękę pięknego nieznajomego w lisi ogon.

/55+ mamy sukces w zabawie
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1588
  Liczba postów : 1240
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyPon 18 Wrz 2023, 19:06;

Kostka: 56 lol

Gdyby Lockie częściej wiedział, za jak pięknego uważają go inni ludzie, pewnie miałby mniej kompleksów, do których i tak się sam przed sobą nie przyznawał. Niestety, z magicznego, nieznanego nikomu powodu, ludzie wybierali okazywać mu efekty jego zwierzęcego magnetyzmu w sposób, którego nichuja nie rozumiał, czyli przez uśmiechy i trzepotanie rzęs, na co zazwyczaj odpowiadał wzrokiem pozbawionym inteligencji i pełnym wątpliwości. Te zostały prędko rozwiane przez zwrot ładni chłopcy, na który zrobiło mu się dziwnie głupio, aż cofnął głowę w zaskoczeniu, na szczęście temat został zmieniony zanim tryby w jego łbie zaczęły się kręcić w drugą stronę.
- Myślę, że to zajebista sprawa, jakbym miał większe umiejętności to bym pewnie też chciał. - przyznał całkiem szczerze- Zostałbym jakimś... psem. Albo gołębiem i srał na wszystkich. - rozmarzył się z chytrym uśmiechem. Jako gołąb mógłby też podglądać gdzie ludzie chowają swoje cenne skarby i potem bandycko ich okradać. To by było bogate życie- Relacje z byłymi zawsze są jakieś zjebane. - westchnął - Jak chcesz się zemścić, to wiesz, możemy zrobić coś okropnego. W końcu nie na darmo jestem ślizgonem, łatka mnie zobowiązuje. - wskazał kciukiem na logo domu węża na swojej szacie.
Temat spłynął jednak na zaklęcie, kiedy obaj zagłębili się w jego niuanse w księdze, a Loki, niepoprawnie podekscytowany, pokazał mu rycinę człowieka, który zamienia sobie ręce w odnóża modliszki.
- Dawaj. - wystawił łapę i z niemałym podziwem zobaczył, jak porasta ona rudym futrem a po chwili zmienia kształt na kitę. Zamachał nią we wszystkie strony z rozbawieniem- Zajebiste! I wcale nie bolało! A jak to odmienić? - przewrócił kilka stron w książce, szukając odpowiedniej gestykulacji by cofnąć zaklęcie.

Rzuć k100 i 55+ uda Ci sie odmienić.
Powrót do góry Go down


Wacław Wodzirej
Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1862
  Liczba postów : 1007
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyWto 19 Wrz 2023, 00:48;

Z osłupieniem patrzył się na logo domu węża, czując jak niepokój przepełnia jego serce. Puchon poczuł jakby zaraz miałoby mu się złamać życie na pół, a sam miałby istnieć w zawieszeniu między amoralnością a własnym etosem rycerskim. Gdyby chłop stał to właśnie by upadł. A tak jedynie osunął się w głąb kory starego dębu, chcąc aby drzewo otuliło go swoim bezpiecznym ramieniem. Dreszcz przeszył jego ciało, a gęsia skórka stanęła na baczność niemal tak ostro, jakby cała skóra chłopaka chciała uciec od reszty ciała. Paskudne uczucie. Wacek czuł się paskudnie słysząc tak niecne knowania.
  - Ja po prostu chciałem pokazać, że bez niego rozkwitam - zebrał się w końcu na odwagę, na tyle, aby nie zacząć szalonego koła czy innej spirali gryfońskiej nienawiści. - Chyba tak rozumiem i nie chcę zmieniać tego rozumienia zemst. Nie no, wiadomo, jest jeszcze ten dramat Zemsta, ale to inna para kaloszy - machnął ręką, aby udawać zrelaksowanego bardziej niż jest.
  - Nom, hm, wiesz - zaczął, aby na prędko wymyśleć jakiś sposób. - Finite - rzucił (23) pokracznie, waląc różdżką w powietrze aż się zrobił dziwny świst po tym zamachu. Po czym Wacek zaśmiał się wielce sztucznie i głupio pod tytuł: hi hi hi, zapomnijmy o tym na minut pięć. - A może zmienisz mi rękę w mackę meduzy? - Zaproponował po czym wielce ostentacyjnie zaczął przeglądać księgę w poszukiwaniu zaklęcia, które ich odmieni.

/To dalej ustalmy próg na 55+
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1588
  Liczba postów : 1240
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySro 20 Wrz 2023, 20:43;

Przyglądał się chwilę Puchonowi jakby ten do niego właśnie coś parlał po chińsku, bo dokładnie tyle zajęło mu skumanie, że ktoś może sam z siebie nie chcieć się mścić, albo rozumieć zemstę jako coś pozytywnego. Oblizał wargi, gotów zacząć jakiś zacny monolog o tym, jak to nie warto odcinać się od swoich negatywnych emocji bo to nie jest zdrowe i takie tłamszone kończą się emocjonalnymi zaburzeniami, albo przynajmniej zatwardzeniem, ale przypomniało mu się, że sam smalił, więc z tego przyganiania garnkowi to tylko wstyd i hańba, dopóki nie nauczy się dobrze wyrażać tego co sam ma w głowie.
Odchrząknął niezręcznie, zerkając gdzieś w bok, kiedy się Wodzirej skulił w sobie niemal jakby mu Lockie zagroził pięścią przed nosem, kiedy on mu tylko chciał umożliwić dać ujście takim czy też innym uczuciom.
- No ma to sens. - powiedział sztywno, brzmiąc, jakby to wcale nie miało sensu. Uznał jednocześnie, że powinni się skupić na książce bo ewidentnie opacznie rozumieją jak można pokazać swojemu byłemu partnerowi czy partnerce, że jest nam teraz lepiej niż było.
Zamachał lisią kitą mrużąc oczy, bo to finite chuja dało i zacisnął lekko usta, zastanawiając się, czy mu tak to już zostanie na zawsze. na szczęście Wacław przemienił mu niedominującą rękę, więc teraz sam mógł pokazać, co mu w duszy gra, a raczej jak ta książka o transmutacji mu poprawiła czy pogorszyła percepcję rzucania zaklęć.
- No dobra, wystawiaj łapę. Jak będziemy pojebani, to przynajmniej obaj. - zaśmiał się chrapliwie. Przyjrzał się uważnie rycinie, by dokładnie powtórzyć gest na niej przedstawiony, po czym wyraźnie wyartykułował zaklęcie - Crura! - i imaginując sobie bardzo dokładnie mackę ośmiornicy z przyssawkami, w czerwonym, pięknym i oślizgłym kolorze wycelował w ramie Wacława.

100
Powrót do góry Go down


Wacław Wodzirej
Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1862
  Liczba postów : 1007
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySro 20 Wrz 2023, 21:12;

- Ma to sens - przytaknął jedynie w taki sposób. Wypuścił z siebie ciężki oddech, który zalegał mu niejako w płucach od minuty pół, chcąc zdobyć się na puchoński uśmiech, ale to byłaby jedynie gra pozorami. Wacek udawać przed pięknym prawie już znajomym nie zamierzał, więc potrzasnął jeszcze głową ku ostatecznemu ogarnięciu się, aby zrobić coś o co nigdy by się nie podejrzewał - oddał swoje myśli nauce.
  Po czym brunet dorobił się jakiejś śmiesznej macki, której za nic w świecie nie dało się unieść do góry, ale za to jak śmiesznie falowała na trawie. Jeszcze wszystko, co mogło się do niej lepiło, jakby jutra miało nie być. Mimo pewnej radości, która w Wacku wybrzmiała przy tym, on nie mógł przestać myśleć o przeciw zaklęciu, które albo nie istniało, albo on go nie znał.
  - ha ha ha, hi hi hi - wypowiedział te zgłosi wielce zestresowany tym, że już zostaną w połowie zmutowani do końca swych długich dni. Albo poproszą Patola o pomoc, co się nie godziło ze sobą w żaden sposób. - Jest takie zaklęcie Evanesco i ono w teorii - zapiszczał jak prawiczek, widzący onanistę pierwszy raz w życiu. - W teorii powinno nam odczarować te łapki. Ja bym zaakcentował to na koniec, masz prosty ruch ręką, ale, wiesz, to tylko teoria - uciekł spojrzeniem w bok, licząc, że Weles zaraz przyjdzie i ich do pierwotnego stanu doprowadzi. - Evanesco - powiedział niezobowiązująco, chcąc swoją rękę odczarować.

/Mam eleganckie 12 i nieśmiało zaproponuję próg 65+ na odmianę
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1588
  Liczba postów : 1240
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyPią 22 Wrz 2023, 14:44;

Swansea wytrzeszczył oczy w zdumieniu ale i zachwycie, że mu to zaklęcie tak elegancko wyszło, a gdyby stał to by pewnie nogami w miejscu zadrobił. Przepełnione zdziwieniem łamanym przez odcień zachwytu oczy podniósł na puchona, uśmiechając się szeroko, a lisi ogon zaczął mu niemal merdać jak u psa.
- Zajebiste! - podsumował z zadowoleniem, po czym szturchnął mackę końcem różdżki, a ta zwinęła się dziwnie jak ślimak- Ostro. No dobra. Evanesco? Ja to bym celował w finite, ale Ty się znasz lepiej... - -zanotował w pamięci, by napisać do Ravingera list o swoim doświadczeniu na przynajmniej 3k znaków, bo to niezwykłe doświadczenie, przy czym musi najpierw odzyskać dłoń bo będzie ciężko ogarnąć pergamin tak tylko z jedną ręką.
Odchrząknął, odtwarzając w głowie poradę puchona i akcentując na koniec wykonał odpowiedni - według siebie - ruch ręką, na który nie stało się nic.
- Jak zmrużę oczy to jakby stała się mniej czerwona a bardziej cielista... - powiedział cicho, bo choć głupi, to jakby zaczynało do niego docierać jak tragicznie może skończyć się ta przygoda.


| Mi wyszło 36 rzucaj na te 65+ inaczej tak nam zostanie...
Powrót do góry Go down


Wacław Wodzirej
Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1862
  Liczba postów : 1007
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 23 Wrz 2023, 16:29;

Mruknął z takim byczym zastanowieniem wobec tego jakiego zaklęcia powinni używać. No i w głowie Wacława nastała myśl wielce niepokojąca: Patol ich uczył Evansco na lekcji, kiedy to Drejczysław używał Finite. Sprawa więc była prosta.
  - Um, nie no, finite mi jakoś nie leży, ale jeśli chcesz to próbuj - pomijając, że mechanicznie na Finite znów trzeba rzuć kostkę 100, ale kto by się tym przejmował? Ja jestem tylko głosem z offa. - To też nie tak, że ja się znam lepiej - podrapał się po szyi, delikatnie pieszcząc palcem swoją aortę, tak jakoby ten gest miał za niego głośno krzyczeć. Zaś wspomniany krzyk miał przekazywać informację, iż Wodzirej to jest taki malutki, ma małe rączki i z czarowaniem ma wspólnego tyle, co Duda z rządzeniem krajem. Tzn, tego ostatniego nikt nie powiedział.
  - Myślę, że możemy robić coś źle, ale nie jestem pewien co - zaznaczył głosem, który już świadomie odchodził do bycia w stylu pick me. Puchon chciał za pomocą swojej macko-kończyny podnieść podręcznik od transmutacji, ale mięśnie go zawiodły i skończyło się na beztroskim wymachiwaniu odnóżem w powietrzu. Ze wściekłością przedszkolaka poprawił chwyt na różdżce. - Evanesco - żachnął się ze zmarszczonymi brwiami a jego macka zaczęła się zmniejszać, jej przyczepność się umniejszyła i w sumie to nie wiadomo czy to już była ręka, czy jeszcze macka. Wacek oglądał to z niepokoją i nieprzyjemną fascynacją. - Magia działa, takie są fakty- wysilił się na wyżyny swojej inteligencji tymże komentarzem.

/Ładne 53. Proponuję teraz dodać wyniki k100, żeby dojść do tych 65 kiedykolwiek XD
Powrót do góry Go down


Lockie I. Swansea
Lockie I. Swansea

Student Slytherin
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192
C. szczególne : zawsze długi rękaw i jakiś elegancki golfik, zapach cytrusowo-drzewny, piżmowy, ziemisty
Galeony : 1588
  Liczba postów : 1240
https://www.czarodzieje.org/t22245-lachlan-innocent-swansea#731964
https://www.czarodzieje.org/t22255-jakko-sowa-locka#732448
https://www.czarodzieje.org/t22244-lockie-i-swansea-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t22717-l-i-swansea-dziennik#764926
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 23 Wrz 2023, 18:54;

Szczerze - rzadko kiedy trzeba było go jakoś mocno namawiać do przeglądania podręcznika od transmutacji, ale teraz to już z takim zapałem przeglądał strony, by odkryć tajemnice trwałości zaklęcia crura, jak chyba dawno nie.
-b]Wydaje mi się, że Patol coś mówił... ze dwa lata temu...[/b] - gdyby on tylko tego grzyba jakoś mocniej słuchał, zawsze bardziej interesowały go raczej inne kwestie. Jakiekolwiek inne kwestie. Lubił na ostro, ale niekoniecznie jarało go jak go obrażał człowiek, który powinien dwa wieki temu już wąchać kwiaty od spodu.
- Nie no, nie dajmy się zwariować, trzeba sie skupić. - wycelował w ręko-mackę Wacka i cóż, skupił się. Uznał, że może jak przy tworzeniu kapitana planety, z połączenia ich obu sił uda się przywrócić puchonowi sprawność, w końcu biedak tylko się dosiadł i chciał pogadać o głazach, a skończył z macką.
- Evanesco! - zaklęcie wizgnęło, trafiając w transmutujące się dziwnie odnóże.

| No trudne sie wylosowało 41. Proponuje, że skoro masz już obie rece, to zmieniam Ci próg na k6 i sukces przy parzystej.

+
Powrót do góry Go down


Wacław Wodzirej
Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1862
  Liczba postów : 1007
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyNie 24 Wrz 2023, 13:20;

Czasem łatwiej powiedzieć niż zrobić. A Wacek w środku panikował niemal tak bardzo jak przy próbie wmanewrowania go w zemstę. Jednak teraz było nieco gorzej. Przyśpieszony oddech. Włosy zjeżone na karku i poczucie, które zalewało go zewsząd, iż przez niego mogą na zawsze pozostać ze śmiesznymi kończynami. Chociaż, gdy panika w środku studenta miała już wydobyć się na światło dzienne za sprawą przekaźnika znanego powszechnie jako histeryczny krzyk. Tak, Wodzirej przypomniał sobie, że zaklęcia nie pozostawia stałego efektu, więc kiedyś minie. Kiedyś, zapewne wtedy, kiedy Wodzirej skończy kurs na magiczne prawko. No, pomijając, że nawet go nie zaczął.
  - Wdech, wydech i powtarzaj - powiedział półszeptem do siebie, aby robić wdechy i wydechy i przypadkiem nie pomylić kolejności przy tym trudnym procesie życiowym. No i przy tym oddychaniu nie zauważył, kiedy jego łapka wróciła do normalności. Aż chciał się rzucić na Ślizgona w podzięce, tuląc się jak panda z lemurem, ale to pokazałoby, że nie miał sytuacji pod kontrolą. A przecież miał! Tak bardzo, bardzo względnie miał.
  - Evanesco - rzucił na kolegę, kiedy miał już sprawność w dwóch łapkach a po przygodzie z lisim odnużem został tylko cień przeszłości. - No, wiedziałem, że tak będzie - powiedział bez przekonania, ale za to z uśmiechem, który pozwalał wybaczyć wiele.

/ Ładna 4 i zt

+
Powrót do góry Go down


Charlotte Brandon
Charlotte Brandon

Student Slytherin
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 169 cm
C. szczególne : Zawsze lekko uniesiony nosek i half-smile na twarzy, jakby wiedziała więcej od innych. Nosi się z dumą. Nierozłączna ze szpilkami, przynajmniej sześciocentymetrowymi! Maluje usta mocnymi kolorami. Aż zauważalne zmiękczenie w jej zachowaniu i noszeniu się, kiedy rozmawia z innym Brandonem.
Galeony : 175
  Liczba postów : 352
https://www.czarodzieje.org/t22165-charlotte-brandon#727583
https://www.czarodzieje.org/t22184-poczta-charlotte#729730
https://www.czarodzieje.org/t22177-charlotte-brandon#729191
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyCzw 30 Lis 2023, 22:26;

| dyżury | listopad | gwiazda | nieparzysta |

Charlotte znała wiele sposobów na dobre spędzenie nocy. Z kieliszkiem w dłoni, na degustacji, spacerując Francuskimi ulicami, planując stroje na najbliższą galę, czy też w ramionach kochanka albo i wszystko na raz, najlepszych części życia wszak trzeba było smakować. Na liście zajęć na wieczór z kolei wcale nie miała pilnowania uczniów w trakcie obserwowania gwiazd, jednak, gdy profesor Kersley zgłosił się bezpośrednio do niej o pomoc, wiedziała, że nie miała jak mu odmówić. Pluła sobie w brodę za to, że dbała o swój wizerunek i punkty jej domu. Ambicja potrafiła być naprawdę złośliwą przyjaciółka i teraz dostawała na to najlepsze dowody.
Co mogło pójść nie tak? Proste zadanie i równie krótkie, sensowne wytyczne. Nie rozdzielać się, iść za profesorem, świecić różdżkami, żeby wszyscy mogli się znaleźć, a najlepiej trzymać się tej samej liny i jej nie puszczać, żeby na pewno w ciemności nie stracić nikogo z oczu.
Naprawdę nie sądziła, że była tam potrzebna. Jakim trzeba było być imbecylem, żeby mając jedno zadanie o treści „nie puszczaj liny”, jednak to zrobić i pójść w innym kierunku, oddalając się od głosu nauczyciela?
Nosz ja pier…
Nawet w myślach powstrzymała niepoprawny język, choć z wyjątkowym trudem, gdy licząc co piętnaście minut ilość zapalonych różdżek, przy piątym powtórzeniu tego, gdy już od dłuższego czasu wpatrywali się w gwiazdy, nie doliczyła się dwóch światełek. Policzyła raz jeszcze i kolejny po tym, stwierdzając, że choć było to niemożliwe, musiała być w błędzie, przecież jeszcze mniej prawdopodobnym było istnienie nie jednego, a dwóch debili, którzy odłączyliby się w nocy od grupy.
Może miała za dużo wiary w tych uczniów.
Nie, to nie była wiara w uczniów. Przemawiały przez nią resztki nadziei na to, że jej praca prefekta nie była bezsensowna i, niestety, wymierały w niej w podobnie szybkim tempie, w którym padaliby i uczniowie, gdyby ich nie pilnowała.
Oczywiście, że zgłosiła się do profesora, że spróbuje ich znaleźć. Co mogła innego zrobić? Powiedzieć mu, że skoro sam wymyślił tak u podstaw zepsuty pomysł przez za dużą dawkę zaufania i za małą autorefleksję na temat sensu uczenia hogwartyczków czegokolwiek poza prawe testamentalnym, to mógł i sam pójść i ich znaleźć? Nie to, że nie miała na to ochoty. Ze swoją odznaką i rozumem (a zamierzała go zachować, skoro była jedyną jego przedstawicielką w tej grupie) wiedziała, że lepiej było przemilczeć i uczniów znaleźć.
Może nie wiedziała, gdzie poszli, ale intuicja podpowiadała jej, że najkrótszą trasą do zakazanego lasu.
Intuicja się nie pomyliła. Jedyną pomyłka tutaj była dwójka tych uczniów i jej zgoda na noszenie odznaki.
- Jestem zmęczona – zaczęła prosto z mostu, przywołując ich do siebie za kurtki zaklęciem. – Naprawdę bardzo zmęczona i nie mam ochoty, na takie sytuacje. Ani dawanie szlabanów, ani tym bardziej pilnowanie, że dwójka gumochłonów myślących, że pójście do Zakazanego Lasu w nocy to dobry pomysł, je wykona. Potknęliście się. Zgubiliście. Nie widzieliście grupy i jej szukaliście, ale się nie udało. To jednorazowo łaskawa oferta, wracacie teraz, czy mamy w trójkę ponieść dużo gorsze konsekwencje? – zmarszczyła na nich brwi i, co tu dużo było mówić, bardzo szybko udało jej się wrócić z dwójką uczniów.

/zt
Powrót do góry Go down


Mulan Huang
Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, zmieniający kolor poruszający się tatuaż chińskiego smoka na niemal całe plecy, runa jera na lewym boku na wysokości żeber, ślad po zaklęciu Agere na prawym przedramieniu, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek
Galeony : 1171
  Liczba postów : 1408
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 09 Gru 2023, 09:36;

Humor:6
Koncentracja: 2, bo to Mulan
Nastawienie: 9
Kuferek: 29 transma, 11 DA

W końcu nadeszła pora na to co tygryski, znaczy Mulan, lubią najbardziej. Chodziło rzecz jasna o lekcję transmutacji w wykonaniu Whitelighta. Uwielbiała ten przedmiot. Głównie dlatego, że zajęcia z nim związane zawsze były ciekawe i wymagały od niej sporo wyobraźni. Nie wspominając już o tym, że jednak modyfikacja wyglądu przedmiotów i ludzi niezwykle ją fascynowała.
Nie miała pojęcia czego powinna się spodziewać po tym jak profesor poinformował ich o tym, że powinni ubrać się ciepło ze względu na to, że zajęcia odbywać się będą na świeżym powietrzu. Na pewno pojawiła się w związku z tym pewna nuta ekscytacji u Huang, która sprawiała, że trudno było jej wysiedzieć czy też wystać w miejscu. Przez jakiś czas zatem krążyła po polanie, starając się odgadnąć, co też miało stanowić przedmiot ich dzisiejszej lekcji.
Powrót do góry Go down


Maximilian Felix Solberg
Maximilian Felix Solberg

Student Slytherin
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu,tatuaż fiolki z syreną i sroką na lewym przedramieniu, Telepatyczne połączenie z Brewerem
Galeony : 4273
  Liczba postów : 11915
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 09 Gru 2023, 11:10;

Humor: 5
Koncentracja: 4
Nastawienie:8
Kuferek: Transmutacja: 90pkt., DA: 36pkt.

Transmutacja na dworze? Więcej słów nie było trzeba, by zainteresować Solberga szczególnie, gdy lekcję organizował Camael. Ślizgon ubrał się ciepło, zarzucił na szyję szaliczek i ruszył na błonia, gwiżdżąc coś pod nosem i zastanawiając się, co takiego będą dzisiaj robić. Zamieniać drzewa w choinki? Nie, to zdecydowanie byłoby zbyt proste. Whitelight musiał załatwić im coś lepszego, a przynajmniej na to chłopak liczył.
-Szukasz prezentów? Nie wiem czy Mikołaj wykopał już dla Ciebie węgiel. - Zagadał radośnie do @Mulan Huang, która kręciła się po polanie, jakby przynajmniej zjarała czegoś za dużo.

______________________



 
I thought that I could walk away easily
But here I am, falling down on my knees
Powrót do góry Go down


Bocarter Wilton
Bocarter Wilton

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 175
C. szczególne : bardzo jasne włosy i intensywnie niebieskie oczy
Galeony : 118
  Liczba postów : 84
https://www.czarodzieje.org/t21757-bocarter-wilton#710231
https://www.czarodzieje.org/t21758-bocarter-wilton
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 09 Gru 2023, 13:33;

Humor: 6
Koncentracja: 5
Nastawienie: 9
Kuferek: 10 i 0

Na tablicy ogłoszeń pojawiła się informacja, że dzisiejsza lekcja transmutacji miała odbyć się na dębowej polanie, w związku z czym trzeba było się ciepło ubrać, gdyż zima zagościła w Wielkiej Brytanii na dobre. Włożył więc swój najcieplejszy kożuch, do tego ciepłe buty, szalik oraz czapkę i po śniadaniu udał się we wskazane miejsce. Była to pokryta śniegiem polana, gdzie rosły wiekowe, rozłożyste dęby, obecnie pozbawione liści i okryte białym puchem niczym pierzyną. Wokół polany zbierali się uczniowie. Gdy do nich podszedł, zauważył jakieś dziwne bloki, przykryte śniegiem.
- Siema. A cóż to takiego? - uniósł brwi, zdziwiony na ten widok.
Powrót do góry Go down


Kate Milburn
Kate Milburn

Student Gryffindor
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 19
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 173
C. szczególne : karminowe usta
Galeony : 601
  Liczba postów : 727
https://www.czarodzieje.org/t22617-kate-milburn#754903
https://www.czarodzieje.org/t22619-poczta-kate#755024
https://www.czarodzieje.org/t22618-kate-milburn#754964
https://www.czarodzieje.org/t22650-kate-milburn-dziennik#757550
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 09 Gru 2023, 15:21;

Humor: 3
Koncentracja: 2
Nastawienie: 4
Kuferek: 0;5

Czy oni wszyscy ostatnio powariowali? Kate miała wrażenie, że im więcej śniegu padało i im niższe temperatury notowano, tym chętniej i częściej grono pedagogiczne organizowało zajęcia na świeżym powietrzu - chociaż według dziewczyny bardziej na szczypiącym powietrzu, bo ilekroć wychodziła, uczucie kłucia w policzki nie opuszczało jej ani na sekundę. I jak w takich warunkach miała dobrze wyglądać? Nasmarowana grubą warstwą tłustego kremu skóra świeciła jej się jak reniferom jaj... nosy. Nie musiała nakładać różu, ale czerwonej szminki sobie nie odpuściła! Okutana w dziesięć warstw, czapkę, szalik i rękawiczki, wyglądała prędzej jak przybysz z Matplanety niż człowiek, ale uprzedzono ich, że mają być ubrani ciepło, nie komfortowo. Zapadając się nieco w zaspach dotarła w końcu na dębową polanę, witając się z obecnymi studentami i uczniami. Nauczyciela jeszcze nie było, zamiast tego na środku leżały jakieś kanciaste, tajemnicze przedmioty, ukryte pod ogromną połą materiału. Kate spróbowała zerknąć pod płachtę, lecz nie była w stanie jej poruszyć. Od stosu biło zimno.
- Myślisz, że będziemy rzeźbić w lodzie? - rzuciła do @Mulan Huang.
Powrót do góry Go down


Victoria Brandon
Victoria Brandon

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168
C. szczególne : Piegi na całej twarzy
Dodatkowo : Prefektka naczelna
Galeony : 4575
  Liczba postów : 2510
https://www.czarodzieje.org/t18197-victoria-brandon#517279
https://www.czarodzieje.org/t18201-poczta-brandonowny#517591
https://www.czarodzieje.org/t18199-victoria-brandon#517482
https://www.czarodzieje.org/t18306-victoria-brandon-dziennik
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Moderator




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptySob 09 Gru 2023, 20:11;

Humor: 4
Koncentracja: 5
Nastawienie: 9
Kuferek: Transmutacja: 88 oraz DA: 50

Jak łatwo było się domyślić, Victoria oczywiście skierowała się na zajęcia z transmutacji. Nie było to coś, co mogłaby i chciałaby odpuścić, dlatego też ubrała się ciepło i ruszyła na błonia. Nie miała pojęcia, czego powinna się spodziewać, ale to nie miało dla niej aż tak wielkiego znaczenia, o wiele bardziej liczyło się dla niej to, że zwyczajnie mogła poznać coś nowego, że mogła dowiedzieć się czegoś, czego wcześniej nie słyszała, co było dla niej jakieś tajemnicze. Była bowiem pewna, że profesor mimo wszystko miał jeszcze wiele możliwości, wiele tajemnic transmutacyjnych, jakimi mógł się z nimi podzielić, a ona była ich wszystkich potwornie wręcz ciekawa. Czekała na nie, w sposób, który był trudny do opisania, czekała na nie, nie mając pojęcia, czy kiedykolwiek się ich doczeka, ale znowu, to nie miało aż takiego znaczenia. Najważniejszy był bowiem proces utrwalania swojej wiedzy, choć obecnie skomplikowany z uwagi na to, że Victoria zwyczajnie nie miała najlepszego humoru. Od pewnego czasu, choć starała się na tym nie skupiać i nadmiernie się temu nie poddawać.

______________________

they can see the flame that's in her eyes

Nobody knows that she's a lonely girl


Powrót do góry Go down


Wacław Wodzirej
Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 1862
  Liczba postów : 1007
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyPon 11 Gru 2023, 22:43;

Humor: 6
Koncentracja: 4
Nastawienie: 7
Kuferek: 41 | 9


Ubrał się odpowiednio jak na angielskie warunki pogodowe, umierając w środku z jednego powodu - nie mógł eksponować swoich łokci w negliżu hawajskiej koszuli. Sprawa wielce smutna, lecz należycie zrozumiała w środku grudnia przy temperaturze minus milion na piździe. Stąd też przed samym wyjściem z zamku Wacław długo wpatrywał się w drzwi, aby je przekroczyć i stracić dostęp do tego pozornego ciepła, które dawały mu kamienne mury zamku.
   Niemniej @Wilkie Marrok zdawał się takich problemów nie mieć i zdawał się beztrosko zmierzać na zajęcia z transmutacji. Wacek postanowił go gonić, ale że nie robił takich rzeczy jak szmacenie się bieganie to jedynie począł robić chyże korki w zimowym obuwiu. Ślizgon zaś z każdą sekundą zdawał się niknąc na horyzoncie, więc student musiał zrobić to, co zrobiłby każdy Puchon spragniony uwagi ładnych samców. Zmienił śnieżkę w kasztana i rzucił nim w Wilka. Po czym podszedł do niej.
   - Hej, to twój kasztan? - Zapytał, kiedy oboje zmierzali już dzielnym krokiem w stronę polany, na której miały się rozgrywać Transmutacyjne Igrzyska w postaci dzisiejszej lekcji.
Powrót do góry Go down


Gabriel A. Gaughan
Gabriel A. Gaughan

Student Gryffindor
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 18
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180 cm
C. szczególne : silny szkocki akcent | czarny sygnet na małym palcu prawej dłoni
Galeony : 22
  Liczba postów : 100
https://www.czarodzieje.org/t22544-gabriel-aeron-gaughan
https://www.czarodzieje.org/t22549-poczta-gabriela-gaughana#748718
https://www.czarodzieje.org/t22545-gabriel-a-gaughan
Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8




Gracz




Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 EmptyPon 11 Gru 2023, 23:33;

Humor: 5
Koncentracja: 4
Nastawienie: 8
Kuferek: Transmutacja: 7pkt, DA: 6pkt

Jakiż to był zimny dzień!
Mógłbym określić go jeszcze inaczej, dosadniej, bo na język cisnęły mi się niewybredne epitety, ale po cóż miałem się nakręcać, wkurzać, jak w gruncie rzeczy humor był gituwa. Choćby nasypało śniegu na sześć stóp, to i tak poszedłbym na zajęcia z Transmutacji. Miałem pewne zaległości, nie mogłem przegapić więc żadnej, nawet najmniejszej, okazji do nadrobienia materiału i do praktyki. Im trudniejsza magia transmutacyjna była, im stanowiła większe wyzwanie – tym była dla mnie atrakcyjniejsza. Tak, ciężka to była miłość. Zapewne nieodwzajemniona, może nawet platoniczna, ale ja się tak łatwo nie poddawałem. Choćbym miał się zbłaźnić milion razy, choćbym miał wciąż i wciąż dostawać kosza, na nowo sklejać swoje serce.
Wcisnąłem nos w gruby, puchaty szalik i zbliżyłem się do dziwnych... głazów? Co to właściwie było? Co ten profesor znów wymyślił? Miałem wrażenie, że przy tych figurach jest jeszcze zimniej, jak gdyby były wielkimi, nietopniejącymi bryłami lodu. Odsunąłem się, na próżno próbując pohamować dreszcze. Podszedłem do  @Mulan Huang i  @Kate Milburn, bo czułem, że jak się nie odezwę choćby półsłówkiem, to zaraz moja gębojeść zamarznie na kość i będę jedynie dukał pojedyncze sylaby. A nawet nie miałem na sobie turbanu czy jakiegoś pasażera na gapę.
Też obstawiacie, że mamy tu bryły lodu? — zapytałem, podbródkiem wskazując na przysłonięte głazy. A może będziemy lepić bałwana? Któż nie chciałby na nowo poczuć się dzieckiem? Taki przedsmak prawdziwej zimy. Takiej, która rzadko kiedy nawiedza Wielką Brytanię...
Powrót do góry Go down


Sponsored content

Dębowa Polana - Page 20 QzgSDG8








Dębowa Polana - Page 20 Empty


PisanieDębowa Polana - Page 20 Empty Re: Dębowa Polana  Dębowa Polana - Page 20 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Dębowa Polana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 20 z 22Strona 20 z 22 Previous  1 ... 11 ... 19, 20, 21, 22  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Dębowa Polana - Page 20 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Okolice zamku
 :: 
blonia
-