Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Spożywczak za rogiem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 2 Previous  1, 2
AutorWiadomość


Dahlia E. Slater
avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 27
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : metamorfomagia
Galeony : -2
  Liczba postów : 524
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5106-dahlia-e-slater
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5108-sowka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7187-dahlia-e-slater
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptySob 23 Mar 2013 - 16:23;

First topic message reminder :


Spożywczak za rogiem

Całkiem obszerny i nieźle wyposażony sklep. Znajdziesz tutaj świeże warzywa i owoce, wszelakie napoje, sery, mięsa i w ogóle wszystko, czego tylko zapragniesz! No, może poza wypiekami, bo po te musisz iść do pani Chambers. Warto tu przychodzić w poniedziałki, bowiem jest wtedy 10% obniżka.

Powrót do góry Go down

AutorWiadomość


Thaddeus H. Edgcumbe
Thaddeus H. Edgcumbe

Absolwent Hufflepuffu
Wiek : 22
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 195cm
C. szczególne : Zaraźliwy uśmiech, szkocki akcent, drobna blizna obok ust, wielkie dłonie i jeszcze większa muskulatura
Dodatkowo : Kapitan Drużyny Puchonów
Galeony : 182
  Liczba postów : 825
https://www.czarodzieje.org/t18881-thaddeus-h-edgcumbe
https://www.czarodzieje.org/t18884-thaddeus-h-edgcumbe
https://www.czarodzieje.org/t18882-thaddeus-h-edgcumbe#543402
https://www.czarodzieje.org/t20662-thaddeus-h-edgcumbe-dziennik#
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptySro 25 Sie 2021 - 17:53;

Najchętniej to od razu zdradziłby się przed Fredką co też takiego dla niej przygotował tym razem. Naprawdę najwyższą siłą woli musiał powstrzymać się przed wypaplaniem wszystkiego od razu. Konsekwentnie milczał i zgrywał tajemniczego jegomościa - bynajmniej, nie planując żadnej niesamowitej randki, czy czegoś w tym tonie. Słowa przyjaciółki i jej problemy ze znalezieniem pracy bardzo mocno siadły mu na sumieniu - choć w sumie to nie była jego sprawa, ale... Jeśli jesteś przyjacielem Edgcumbe'a, to zwyczajnie musisz się liczyć z tym, że twoje sprawy nigdy nie są tak do końca twoje. Jeśli Thad ma dla nich rozwiązanie, zwłaszcza tak proste, to nie zawaha się nawet przez moment, żeby ze swoich możliwości skorzystać.
Ponownie musiał przylecieć do Hogsmeade prosto z Londynu, ale droga już dawno go nie męczyła. Zaparkował Bravo przy Puchońskiej Komunie, po czym lekkim krokiem w ciężkich motocyklowych butach poszedł prosto w miasteczko, w kierunku sklepu gdzie Fredka miała mieć jakąś rozmowę kwalifikacyjną.
Cóż, widząc ją skitraną pod ścianą w średnio-dobrej kondycji, wniosek mógł być tylko jeden. Bez słowa wyjął z kieszeni swojej kurty dwie puszki coli, jedną podając dziewczynie - jednocześnie sadowiąc się obok niej na kocich łbach i wyciągając przed siebie długie nogi.
Chcesz zapalić? — zaproponował elegancko, proponując jednego ze swoich arabskich, sezamowych papierosów - jeden z nich już znalazł się między jego wargami. — Daj sobie spokój z łapaniem pierwszej lepszej fuchy, Freddie — zaczął łagodnie, odpalając ich fajki swoją mugolską zapalniczką. Delikatnie przygotowywał grunt pod swoją... cóż, niespodziankę. Choć spodziewał się w każdej chwili trzęsienia ziemi ze strony Fredki, mimo wszystko.
Powrót do góry Go down


Freddie Moses
Freddie Moses

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 21
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180
C. szczególne : luźne ubrania | wzrost | miętówki | kolorowy tatuaż z mieniącymi się gwiazdami na całym przedramieniu
Dodatkowo : Jasnowidz
Galeony : 634
  Liczba postów : 627
https://www.czarodzieje.org/t19792-frederica-moses#599664
https://www.czarodzieje.org/t19793-freddie#599831
https://www.czarodzieje.org/t19791-frederica-moses#599644
https://www.czarodzieje.org/t19873-frederica-moses-dziennik#6063
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Administrator




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptySro 25 Sie 2021 - 23:48;

Wymęczona leżałam pod ścianą, próbuję w końcu odetchnąć. Bawię się odzianymi w dresik nogami, machając nimi przed sobą, skoro byłam już w coraz lepszej kondycji. W tym momencie Tadek przyjechał. Jak zwykle na swoim motorze, wyglądający odrobinę jak seksowny badass, naczelny casanova, który co wieczór ruchał inną dupeczkę. Patrzę na niego z rozbawieniem jak bardzo to wszystko nie jest prawdą. Znaczy no jest seksi, ale bardzo daleko mu to badassa. Uśmiecham się blado do przyjaciela. Czułam się jak kompletny frajer, ale to nie pierwszy raz w życiu. W końcu tym razem chociaż szukałam prawdziwej pracy, nie takiej polegającej na ćpaniu i przepowiadaniu przyszłości, a to było zdecydowanie już coś.
Wyciągam rękę colę i popijam kilka większych łyków, by oczyścić bolące po wróżbie gardło. Kiwam niespecjalnie energicznie głową na pytanie Tadka o papierosa, ale z wdzięcznością przyjmuję śmiesznie smakujące szlugi.
- Spoko, jutro mam rozmowę w kadrze narodowej to taka rozgrzewka - mówię żartobliwie odnosząc się odrobinę do naszej ostatniej rozmowy. Zaciągam się krótko papierosem. - E tam, chuj co będę robić, jak dla mnie nawet na kasie lepiej niż ćpać za wróżenie. Po prostu nie mogą mnie przyłapać podczas rozmowy na mdleniu i będzie klasa - oznajmiam całkiem optymistycznie. Mam ręką, by móc uciąć ten temat i w oczekiwaniu patrzę na Tadeusza, by zdradził mnie po cholerę mnie tu sprowadził. - Gdzie chciałeś leźć? - pytam, rozglądając się po okolicy, gdzie raczej nie ma nic ciekawego.
Powrót do góry Go down


Thaddeus H. Edgcumbe
Thaddeus H. Edgcumbe

Absolwent Hufflepuffu
Wiek : 22
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 195cm
C. szczególne : Zaraźliwy uśmiech, szkocki akcent, drobna blizna obok ust, wielkie dłonie i jeszcze większa muskulatura
Dodatkowo : Kapitan Drużyny Puchonów
Galeony : 182
  Liczba postów : 825
https://www.czarodzieje.org/t18881-thaddeus-h-edgcumbe
https://www.czarodzieje.org/t18884-thaddeus-h-edgcumbe
https://www.czarodzieje.org/t18882-thaddeus-h-edgcumbe#543402
https://www.czarodzieje.org/t20662-thaddeus-h-edgcumbe-dziennik#
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyCzw 26 Sie 2021 - 11:00;

Wciągając do płuc sporą porcję nikotyny - przyglądał się uważnie dziewczynie, a czoło poprzecinały mu zmarszczki pełne zatroskania. Nie wyglądała najlepiej. To znaczy, dla niego zawsze wyglądała po prostu dobrze, jak Fredka - bez reszty ujmująca tą swoją swobodną, nonszalancką pozą i nieodłącznych dresach. Z bliska jednak mógł upewnić się w tym, że przed chwilą wyczochrała ją jedna z jej wizji - i to jeszcze na rozmowie o pracę.
Parsknął krótko śmiechem na jej lotny żarcik - i wypuścił dym z płuc.
A mówiłem Ci, że trzeba było brać ten etat asystenta Ministra Magii — przewrócił oczami z rozbawieniem, samemu praktycznie na raz wypijając całą puszkę coli. Suszyło go niemiłosiernie - choć nie był to raczej żaden kac morderca, a bardziej stres, który mimowolnie rósł mu za mostkiem.
Cieszę się, że tak mówisz — przyznał szczerze, zaciągając się papierosem głęboko. Odchylił głowę, opierając się potylicą o ścianę budynku i odpowiednio układając usta - wypuścił w górę kilka idealnych smolistych kółek z dymu. Spoglądał na nie przez chwilę, póki nie rozmył je wiatr hulający po alejkach Hogsmeade - po czym odwrócił się ku Freddie, podłapując jej pytające spojrzenie.
Jak zawsze konkretna — uśmiechnął się sam do siebie, jeszcze raz zaciągając się szlugiem. Sprawnie podniósł się na równe nogi, również pomagając w tym przyjaciółce. Skiepował gdzieś na bok i przełożył papierosa do lewej ręki, swoje prawe ramię oferując dziewczynie. — Wziąłem sobie do serca twoje słowa. Chodźmy — zakomenderował, prowadząc ich dwójkę w stronę Alei Amortencji.

Z tematu Thad&Freddie
Powrót do góry Go down


Aurora N. Taylor
Aurora N. Taylor

Student Gryffindor
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 172
C. szczególne : Kilka tatuaży, burza loków na głowie, silny amerykański akcent
Galeony : -159
  Liczba postów : 134
https://www.czarodzieje.org/t20361-aurora-nora-taylor
https://www.czarodzieje.org/t20368-niepoczytalna-poczta-aurory#644120
https://www.czarodzieje.org/t20363-aurora-n-taylor
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyPon 7 Lut 2022 - 0:28;

Weekend minął jej pod znakiem lenistwa i nic nie robienia i było jej z tym niezmiernie dobrze. Miała już tak bardzo dosyć trwającej wciąż zimy, że nie mogła się nawet patrzeć na to co dzieje się za oknem. Miała dziwne wrażenie jakby ten sam krajobraz utrzymywał się przez ostatnie dwa lata i prawie już zapomniała jak wygląda świat bez tego białego i jakże irytującego w jej przekonaniu puchu. Irytował ją również fakt, że przez ostatni rok życia na wyspach, nadal nie przyzwyczaiła się do panującego tu klimatu, w odróżnieniu od braci, którzy ostatnio zdają się mniej narzekać na to co dzieje się dookoła. To wszystko wzięte razem do kupy sprawiało, że Aurora w przeciągu ostatnich tygodni tylko parę razy wyszła poza mury zamku, nie chcąc doprowadzić do sytuacji w której jej jedynym zajęciem w drodze do Hogsmeade byłoby przeklinanie pod nosem w akcie rozpaczy. Dzisiaj jednak naszła ją niesamowita ochota na...właśnie. Sama nie wiedziała w sumie na co, wiedziała za to, że w szkolnej kuchni, mimo jej niesamowitego zaopatrzenia, na pewno nie będzie tego czegoś, na co akurat miała ochotę. Wyjęła więc z szafy najcieplejsze rzeczy jakie posiadała i mając cichą nadzieję, że nie spotka nikogo po drodze do miasteczka, chociaż nawet jakby spotkała, pewnie miałaby to głęboko gdzieś, wyszła z dormitorium w najmilszych dresach jakie posiadała w swojej dość obszernej kolekcji. Na jednym przedramieniu zawiesiła czarny płaszcz i szalik w barwach Gryffindoru, chcąc ubrać je w drodze do wyjścia z zamku, a w drugiej ręce trzymała małą torebkę, którą szybko chwyciła ze swojego łóżka. Swój styl śmiało mogła nazwać mianem pomieszania z poplątaniem, ale od zawsze uważała, że zimą powinno być przede wszystkim ciepło, a nie ładnie.
Zresztą...idzie tylko do lokalnego sklepu, a nie na pokaz mody.
Droga minęła jej spokojnie, chociaż nie ukrywa, że byłoby o wiele przyjemniej gdyby zamiast chmur, na niebie widniało chociaż małe, blade słońce. Musiała jednak przyznać, że opatulona ciepłym szalikiem i wełnianym płaszczem dała radę przejść się we względnym spokoju od Hogwartu do Hogsmeade, co skutecznie zmotywowało ją do spojrzenia na zimę w nieco inny sposób. Na pewno lekko sypiący obecnie śnieg jest lepszy niż szara plucha, która w Wielkiej Brytanii zdarza się przecież dość często. Patrząc na białą drogę biegnącą wzdłuż całej wioski, na jej twarzy pojawiło się nawet coś na kształt lekkiego uśmiechu - musiała przyznać, że w tamtym akurat momencie cicha i spokojna wioska wyglądała nawet uroczo. A warto też przecież od czasu do czasu odetchnąć świeżym powietrzem, nawet jeżeli jest niezbyt przyjazne osobom bardzo ciepłolubnym. I nawet jeżeli ów spacer zaaranżowany został tylko i wyłącznie z potrzeby kupienia w sklepie czegoś.

@Zephaniah van Wieren
Powrót do góry Go down


Zephaniah van Wieren
Zephaniah van Wieren

Dorosły czarodziej
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 193cm
C. szczególne : Tatuaż z łapą nundu na przedramieniu, Blizny i uszczerbki na zdrowiu: Dziennik
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 591
  Liczba postów : 590
https://www.czarodzieje.org/t19733-zephaniah-van-wieren
https://www.czarodzieje.org/t20064-sowa-zefka
https://www.czarodzieje.org/t19732-zephaniah-van-wiener
https://www.czarodzieje.org/t20207-zephaniah-van-wieren-dziennik
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptySro 9 Lut 2022 - 14:15;

A on? W przeciwieństwie do niej potrafił odnaleźć się dobrze zarówno w zimie jak i lecie. Z tym, że zima owocowała w dodatkowe elementy ubioru, choć Zepheniah aż tak bardzo nie przesadzał z płaszczami czy kurtkami. Ot, był typowo zachowującym się chłopakiem, który był dość mocno przyzwyczajony do ciepłych klimatów, lecz nie przeszkadzały mu te zimniejsze. Zresztą... Do Hogsmeade wracał po to, aby móc kupić sobie coś do jedzenia, co nie było typowo występującym warzywem lub owocem czy czymkolwiek innym w hogwarckiej kuchni. Tak, nawet jemu czasem brzydła kuchnia serwowana w magicznej szkole, dlatego postanowił trochę zmienić swoje nawyki żywieniowe. A do samego spożywczaka za często nie przychodził.
Van Wieren nie spodziewał się jednak, że będzie musiał wpaść ponownie na kogoś na kogo nie chciałby, biorąc pod uwagę jak ostatnie wydarzenia z TĄ osobą kończyły się w jego obecności. Wypaplać coś? Bardzo łatwo, skoro zdarzyło się to raz to i pewnie zdarzyłoby się i drugi. Dlatego przy każdym jej natknięciu musiał uważać ze swoimi słowami. A o kim mowa? O Aurorze, bo właśnie to na nią wpadł ruszając się sprzed wygodnej sali wspólnej Gryffindoru. Zarzucił przed wyjściem tylko i wyłącznie szalik, aby chronić swoją szyję i gardło przed przeziębieniem, a tak szkarłatny sweter był tylko tym co trzymał na swych ramionach. Na rewię mody się nie szykował. Chłopak w pewnym momencie jednak wpadł na dziewczynę, która znajdowała się nieopodal spożywczego, tak samo jak on zresztą.
Uchh, przepraszam. Nie chciałem... A, to ty. – Dodał trochę tak, jakby nie chciał, aby to spotkanie miało miejsce. Nadal czuł w sobie ten niepokój i nieswój, gdy tylko musiał widzieć ją przed sobą po ujawnieniu swojego kudłatego sekretu. Zresztą... Kto by lubił mówić o sobie, że jest wilkołakiem. I zostanie nim przez resztę swojego marnego życia. Trzeba było trochę... Zacząć rozumieć samego siebie i w jakiej sytuacji się znajdowało. Nie oznaczało to jednak, że nie miał się martwić co będzie dalej i co inni będą sądzić.
Idziesz gdzieś? – Domyślnyś, van Wieren.

@Aurora N. Taylor
Powrót do góry Go down


Aurora N. Taylor
Aurora N. Taylor

Student Gryffindor
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 172
C. szczególne : Kilka tatuaży, burza loków na głowie, silny amerykański akcent
Galeony : -159
  Liczba postów : 134
https://www.czarodzieje.org/t20361-aurora-nora-taylor
https://www.czarodzieje.org/t20368-niepoczytalna-poczta-aurory#644120
https://www.czarodzieje.org/t20363-aurora-n-taylor
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyCzw 10 Lut 2022 - 20:42;

Tak naprawdę zdążyła zapomnieć już o tej całej sprawie. Oczywiście nie przeszła obojętnie na wiadomość o tym z czym musi mierzyć się Zeph, ale nie zamierzała za nim biegać i błagać o to żeby z nią pogadał. Gdzieś w przeciągu ostatnich miesięcy niemal kompletnie zniknął jej z pola widzenia, zaszywając się pewnie w czeluściach pracy albo innych absorbujących zajęć. Zresztą Aurora też miała swoje życie, dlatego po wrześniowej rozmowie w parku ich krótka znajomość umarła na chwilę śmiercią naturalną.
Teraz stała przed sklepem i patrzyła się na zmieszanego Gryfona. Coś nie spodobało jej się w tonie jego głosu, dlatego lekko zmarszczyła brwi, zupełnie jakby chciała mu tym samym zadać pytanie ale o co ci chodzi? , po czym teatralnie rozejrzała się na boki. -Taak, to tylko ja. -Powiedziała w końcu i ciężko westchnęła, opatulając się przy tym szczelniej szalikiem. Patrząc na stojącego przed nią chłopaka zaczęła zastanawiać się czy jego wilcza natura sprawiła, że łatwiej funkcjonował w niskich temperaturach, ale w porę zdążyła ugryźć się w język. Zamiast tego posłała mu zmieszane spojrzenie i wolną ręką wskazała na jego ubiór. Swoją drogą musieli z boku całkiem śmiesznie wyglądać. -Nie jest Ci przypadkiem za ciepło? -Rzuciła, nie bardzo wiedząc czy komukolwiek rzeczywiście może być w taką pogodę ciepło, czy jest to tylko próba pokazania swojej męskości.
Trochę nie wiedziała jak się ma zachować w jego towarzystwie. Z ich ostatniej rozmowy niewiele wynikło, poza oczywistymi sprawami jak przybliżenie jej całego problemu, jednak nic poza tym. Nie wiedząc co ze sobą zrobić, spojrzała na zaśnieżony chodnik pod swoimi nogami, a chwilę później znowu powróciła do niego wzrokiem, zadzierając głowę do góry, bo mimo że sama do najniższych nie należy, Zeph górował nad nią o dobrą głowę, jak nie więcej.
-Co? -Zapytała po chwili, nie bardzo rozumiejąc sens tego pytania, po czym zrobiła krok w bok, w stronę wejścia do sklepu. Jak już pod nim stali i rozmawiali, mogli równie dobrze wejść do środka i poudawać, że szukają czegoś między półkami. A ostatecznie pewnie i tak coś kupią, w końcu jakby nie było - po to tu przyszli. -Właściwie to przyszłam po coś, nie wiem po co... Wchodzisz czy nie? -Rzuciła, jedną nogą stojąc już w ciepłym pomieszczeniu, a drugą nadal trzymając na zewnątrz.

@Zephaniah van Wieren
Powrót do góry Go down


Emily Rowle
Emily Rowle

Student Slytherin
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,60
C. szczególne : Czerwone usta, zawsze!
Galeony : -72
  Liczba postów : 1809
https://www.czarodzieje.org/t15867-emily-rowle
https://www.czarodzieje.org/t15996-sowa-emily-felicja#436128
https://www.czarodzieje.org/t15872-emily-rowle
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyPon 18 Kwi 2022 - 16:49;

Zbierała się i zbierała do przeprowadzki, która w końcu musiała nastąpić. Obiecała sobie, że to już ostatnie zakupy, które robi w tej okolicy. Mimo wszystko, musiała coś jeść, a mieszkania w mugolskiej dzielnicy jeszcze nie udało jej się znaleźć. Spacerowała między półkami wybierając najprostsze produkty. Była podekscytowana na samą myśl, że niedługo będzie robić to samo w mugolskim sklepie, wybierając tylko i wyłącznie mugolskie produkty. Ta wizja wciąż była dla niej abstrakcyjna, a przecież była na wycągnięcie ręki. Oczywiście, nie mogła póki co całkiem odciąć się od magicznego świata - musiała dokończyć studia i chciała odejść z pracy na uczciwych warunkach, nie zwalniając się bez uprzedzenia. Zamierzała dokończyć te dwa zobowiązania i całkiem zatopić się w tamtym świecie, ale przeprowadzkę mogła ziścić już teraz.
Stanęła przy pułce ze słodyczami, zaraz obok sporego zbioru płatków śniadaniowych. Na początku skupiła sie po prostu na istotnych decyzjach - co zabrać do domu. Po chwili kątem oka dostrzegła obok siebie całkiem atrakcyjnego chłopaka, którego w dodatku jakby skądś kojarzyła. Nie mogła dokładnie umiejscowić skąd, pomijając fakt, że pewnie po prostu z korytarzy Hogwartu.
- Spróbuj tych - zasugerowała, widząc jak zerka w kierunku płatków. Sięgnęła po te o smaku czekoladowych żab, które miały imitować smak dokładnie tej czekolady, których używają do kultowego słodycza. Nie była pewna, czy to takie jeden do jednego, ale chrupki były naprawdę niezłe. - Najlepsze co tu dostaniesz. Byle nie te wszystkich smaków, nie ma opcji że nie zgarniesz chociaż jednego obrzydliwego na jednej łyżce... - zapewniła, odwodząc go od pudełka, które stało tuż obok. Prawdę mówiąc, rzadko zagadywała do obcych ludzi w taki sposób, ale ostatnio starała się trochę bardziej otworzyć i zmienic podejście do życia. Zmiany zaczynały się od zaczepiania przypadkowych ludzi w sklepie, z pewnością.
- Mam wrażenie, że skadś się znamy. Nie jesteś przypadkiem jakimś kolegą Charliego Rowla? W każdym razie, Emily - przedstawiła się z uśmiechem, z jakiegoś powodu wnioskując, że idealnie wpasowałby się w tę jego paczkę i może faktycznie dlatego wydał jej się aż tak znajomy.
Powrót do góry Go down


Pazuzu VI Anunnaki
Pazuzu VI Anunnaki

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 188
C. szczególne : Wężowa blizna :brew:
Dodatkowo : Hipnoza
Galeony : 152
  Liczba postów : 163
https://www.czarodzieje.org/t17926-pazuzu-vi-anunnaki#507892
https://www.czarodzieje.org/t17931-listy-pisane-pazurem#508005
https://www.czarodzieje.org/t17929-pazuzu-vi-anunnaki#507883
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyCzw 21 Kwi 2022 - 20:24;

Nigdy nie spodziewał się, że życie może być tak monotonne.
Nie jego.
A jednak dorosłość uderzyła mocno w jego poczucie rzeczywistości, budując je od nowa, na zupełnie innych zasadach i choć z początku pomylił to uczucie ze stabilnością, to nuda dopadła go szybciej, niż kiedykolwiek się do tego przyzna. Życie miało sens tylko od początku wyprawy do jej końca, zupełnie jakby brytyjska szarość próbowała zmusić go do działania i faktycznie zmuszała - do myślenia nad alternatywami, bo przecież nie do działania, skoro nie mógł porzucić raz rozpoczętego projektu.
Paradoksalnie to zejście niżej, wsunięcie się w tak wąską szczelinę plebejskiej codzienności, czym były samodzielne zakupy w osiedlowym sklepie, sprawiało, że przez chwilę mógł zaczerpnąć swobodnego oddechu, jakby to pozbawione było napięcia ciągłych oczekiwań. Właściwie nawet niczego nie potrzebował, to Nirah chcąc kupić płatki śniadaniowe, podtrzymując ich drobną grę jeszcze z czasów, gdy mieszkali wszyscy razem pod jednym dachem.
I ostatnim, czego się spodziewał, było spotkanie z drobną koneserką produktów, których on sam nie uznawał nawet za jedzenie. Ciekawsko opadł na blondynkę spojrzeniem, mimowolnie słuchając tego, co miała do powiedzenia, większość uwagi jednak poświęcając przywołaniu jej twarzy w pamięci, by zdać sobie sprawę kim jest, zanim ta w końcu raczyła mu się przedstawić.
- No proszę, mała Emily Rowle - przywitał ją w drobnym rozbawieniu, pozwalając by do ciemnych oczu dotarło więcej ciepła, gdy myślał o tym, że nawet jeśli kojarzył, że wcale nie dzieliła ich tak duża różnica wieku, to przecież znał ją tylko z perspektywy jej starszego brata. - Pazuzu. Anunnaki - przedstawił się, ukrywając rozczarowanie, że dziewczyna nie kojarzyła go z imienia i nazwiska, co świadczyło tylko o jej okropnej pamięci, bo on, nawet jeśli nigdy nie przykładał do siostry Charliego zbyt dużej uwagi, nie tylko pamiętał poszczególne wydarzenia szkolne z nią związane, ale także orientował się w najnowszych wiadomościach z czarodziejskiego życia towarzyskiego, więc i doskonale zdawał sobie sprawę z jej zawiłych relacji z rodem Bloodworthów.
- Przyszłaś namawiać właściciela sklepu, by dodał do swojej oferty mugolskie płatki? - podpytał żartobliwie, wyciągając rękę w górę, by przyciągnąć lewitujący w powietrzu koszyk w dół, ruchem głowy zachęcając Emily, by wrzuciła do niego wybrane przez siebie pudełko. - Wiesz, muszę Cię ostrzec, że nie powinnaś tak zaczepiać kolegów Charliego - zaczął, pozwalając kącikowi ust na rozbawione zadrżenie jakby do rytmu wibracji swojego głosu. - Twój brat ma wielu niebezpiecznych znajomych - pociągnął dalej, łapiąc twardym spojrzeniem błękit jej oczu, nie chcąc wypuścić go z pułapki swojej uwagi, póki nie przywoła na usta wyuczonego uśmiechu kończąc: - Masz szczęście, że trafiłaś akurat na mnie.
Powrót do góry Go down


Emily Rowle
Emily Rowle

Student Slytherin
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,60
C. szczególne : Czerwone usta, zawsze!
Galeony : -72
  Liczba postów : 1809
https://www.czarodzieje.org/t15867-emily-rowle
https://www.czarodzieje.org/t15996-sowa-emily-felicja#436128
https://www.czarodzieje.org/t15872-emily-rowle
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyPią 22 Kwi 2022 - 23:44;

Zawsze bała się, że jej życie będzie nudne. Może się do tego nie przyznawała, ale kiedy była nastolatką, miała ten lęk z tyłu głowy niemal przez cały czas. No i wiadomo - trzeba uważać, czego się sobie życzy, bo całkiem często się to spełnia. Nie nudziła się za bardzo w czasie swoich studiów, a wręcz przeciwnie, zdążyła przeżyć całkiem sporo. A teraz? Teraz była gotowa na odrobinę nudy. Na normalność. A już na pewno na normalność w mugolskiej rzeczywistości.
- Widzę kojarzysz mnie lepiej, niż mogłabym podejrzewać - pokręciła głową, bo nie wiedziała, że jej miłość do mugoli jest aż tak oczywista, ale nie miała nic przeciwko. Jak miała być z czegoś kojarzona, to to była najlepsza rzecz, jakiej mogłaby sobie życzyć. - Nie zaszkodziłoby jakbyśmy otworzyli się na takie produkty - dodała całkiem poważnie, nie mogąc odpuścić komentarza na tak istotny temat, jakim była czarodziejska świadomość i otwartość na mugoli. Oczywiście w między czasie wrzuciła mu do koszyka płatki, które były najlepszym możliwym wyborem w tym sklepie.
- Spokojnie - zapewniła, uśmiechając się szczerze. - Potrafię sobie radzić z takim towarzystwem - zapewniła, domyślając się, że żart chłopaka nie był wcale aż tak daleki od prawdy i w życiu w ciemno nie zaufałaby koledze swojego brata. To, jakich on ludzi zbierał wokół siebie pozostawiała bez komentarza. Z drugiej strony, to jakich zbierała ona...
- Czyli chcesz mnie przekonać, że Charlie ma jakichś przyzwoitych znajomych? To tak odważna teza, że nie udowodnisz mi jej na alejce w sklepie. Potrzebuje więcej informacji - dlaczego by nie? W końcu bez dwóch zdań i bez pozostawionego choćby cienia wątpliwości - była teraz wolna. Mogła się umawiać. Kompletnie nic nie stało jej na przeszkodzie.
Musiała tylko dziesięć razy powtórzyć sobie te zdanie w głowie, zanim na dobrą chwilę utknęła w spojrzeniu byłego ślizgona. Nie na takich przypadkiem miała uważać?
Powrót do góry Go down


Pazuzu VI Anunnaki
Pazuzu VI Anunnaki

Student Slytherin
Rok Nauki : II studencki
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 188
C. szczególne : Wężowa blizna :brew:
Dodatkowo : Hipnoza
Galeony : 152
  Liczba postów : 163
https://www.czarodzieje.org/t17926-pazuzu-vi-anunnaki#507892
https://www.czarodzieje.org/t17931-listy-pisane-pazurem#508005
https://www.czarodzieje.org/t17929-pazuzu-vi-anunnaki#507883
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyNie 24 Kwi 2022 - 18:06;

Uśmiechnął się tylko lekko, nie chcąc wychylać się ze wspomnieniem tego, ile agresji wzbudzała w Charliem Emily za każdym razem, gdy tylko wyskakiwała ze swoimi pomysłami czy komentarzami na temat polityki czy mugolskiej społeczności. Nawet jeśli nigdy nie był ze ślizgońskim Rowlem blisko, to i tak nie mógł puścić mimo uszu historii o jego co większych wybuchach złości, a więc i dyskusjach na pisemnych konferencjach o tym czy kolejny wpis Emily na wizbooku znów doprowadzi do głośnej kłótni w dormitorium lub szkolnym korytarzu.
- Doprawdy? - zainteresował się, ukrywając pobłażliwość w głosie, ale niekoniecznie samym spojrzeniu, gdy ciekawsko przyglądał się drobnej dziewczynie, zastanawiając się jakie to metody może mieć - jego zdaniem - dość przeciętna z zaklęć wątła Czarownica. - Zapewne masz też dobry instynkt do ludzi? - podsunął, bardzo chcąc to teraz sprawdzić, bo i dostrzegając w błękitnych oczach ten błysk naiwności, który zawsze tak bardzo lubił.
- Mhm, mam tendencję do odważnych tez - przyznał, powolnie analizując każde z posłyszanych słów, a zaraz też i mimikę dziewczyny, nie chcąc przegapić żadnej poszlaki, która podpowiedziałaby mu czy ta tylko się z nim droczy czy jednak może domyślać się jakichkolwiek nieczystych intencji krążących mu w głowie. - Nie przywykłem też do tracenia okazji, więc bez problemu zaryzykuję stwierdzeniem, że jeśli zaproszę Cię teraz na kawę, to wcale mi nie odmówisz - pociągnął dalej, niby pozwalając, by głos zawibrował mu nisko, a jednak, nawet jeśli nie uciekał spojrzeniem od błękitnych tęczówek, wstrzymywał się od wydającej mu się coraz naturalniejszą hipnozy, nie chcąc by już na starcie ta znajomość wydała mu się nudna, bo i zbyt łatwa i przewidywalna. - Pytanie tylko czy pójdziesz ze mną teraz czy jesteś zbyt zajęta mugolską propagandą śniadaniową?
Powrót do góry Go down


Emily Rowle
Emily Rowle

Student Slytherin
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,60
C. szczególne : Czerwone usta, zawsze!
Galeony : -72
  Liczba postów : 1809
https://www.czarodzieje.org/t15867-emily-rowle
https://www.czarodzieje.org/t15996-sowa-emily-felicja#436128
https://www.czarodzieje.org/t15872-emily-rowle
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyPon 25 Kwi 2022 - 22:29;

Dobry instynkt? W sumie wszystko zależało od perspektywy. W zasadzie wydawało jej się, że w tym momencie potrafi już poznać się na ludziach, a przynajmniej przychodzi jej to łatwiej, niż kiedyś. Inną sprawą było to, co z tymi informacjami robiła.
Tak naprawdę sama nie wiedziała jeszcze, co myśleć o Pazu, oczywiście, że paliła jej się lampka ze względu na Charliego, a jego komentarze dotyczące mugoli mogły podsunąć tezę, że również podchodził do tematu nieprzychylnie. Z drugiej strony, bardziej pobłażliwie niż agresywnie. Nie wyglądał na obrzydzonego jej poglądami na ten temat i chociaż to była smutna rzeczywistość, w której to już było coś, to nie mogła nie docenić nawet tego podstawowego minimum.
- Cóż, zależy co przez to rozumiesz. Czy czuje, na jakich ludzi powinno się uważać, czy rzeczywiście na nich uważam? - odparła po chwili namysłu z błyskiem rozbawienia w oczach. Nie wyglądał jej zbyt anielsko, ale nie budził tez niepokoju. Był czystą kartką, przynajmniej narazie.
- Widzę, że jesteś pewny siebie. Aż kusi powiedzieć nie - przyznała szczerze, natychmiast czując potrzebę zgrywania choć trochę niedostępnej, ale wiedziała, że to nie była gra, którą teraz chciała zaczynać. Faktycznie zamierzała się z nim umówić i nie było co udawać, że ma jakieś inne zamiary. - Ale mam słabą silną wolę, zwłaszcza, jeśli chodzi o kawę. Lepiej żebyś znał dobre miejsce, bo jestem wybredna - oświadczyła, zabierając się ze swoimi rzeczami do kasy. Pewnie przydałoby się kupić jeszcze parę rzeczy, ale nie lubiła chodzić przez sklep z kimś pod ręką. Kiedy skupiała się na jedzeniu, to pochłaniało całą jej uwagę i nie wyobrażała sobie jej dzielić na pogawędki z byłem ślizgonem. Wtedy i tak pewnie pozapominałaby połowy. Zresztą, może to był sygnał, żeby nie zaopatrywać tak bogato spiżarni i pozwolić sobie w końcu ruszyć dalej?
Powrót do góry Go down


Issy Rain
Issy Rain

Nauczyciel
Wiek : 30
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 173
C. szczególne : piegi, septum, rude loki, pachnie masłem shea, chodzi w kolorowych szatach czarodziejskich;
Galeony : -491
  Liczba postów : 150
https://www.czarodzieje.org/t22770-issy-rain
https://www.czarodzieje.org/t22853-easy#769129
https://www.czarodzieje.org/t22771-issy-rain
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Administrator




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptySro 22 Maj 2024 - 2:11;

brak widziadeł

Dziś postanowiłem zrobić niesamowite jedzenie sobie na wieczór, więc idę do najlepszego spożywczaka w mieście, by kupić sobie super ekstra rzeczy na posiłek. Wychodzę więc ze środka z kilkoma wielkimi siatami, które beztrosko unoszę zaklęciem w powietrzu, bo przecież nie będę sam ich nosił na moich wątłych rączkach.
Moje myśli jak zwykle błądzą gdzieś między bliskimi egzaminami, mojej przeszłości, a nowymi pomysłami na ubrania, bo właśnie natchnęła mnie inspiracja patrząc na piękne owoce, które nagle  w moim mniemaniu pięknie komponowały się na swoich miejscach. To przez to, że zawsze jestem lekko nieobecny dochodzi do drobnego incydentu po drodze. Wychodzę na ulicę, by przejść na druga stronę dokładnie w momencie kiedy znikąd (przynajmniej mi się tak wydawało) pojawił się motor. W ostatniej chwili rzucam się do tyłu, a moje torby z zakupami upadają na ulicę. Nie widzę tej całej tragedii i co dokładnie wysypuje się z toreb, bo upadając moja zwiewna, biała czarodziejska szata zaplątuje się gdzieś na mojej głowie. Całe szczęście, że mam pod spodem leginsy w zebrę, które mienią się magicznie kolorami, inaczej byłby to znacznie bardziej żenujący upadek. Próbuję na razie wyplątać się ze swojej szaty, równocześnie szukając różdżki, która też mi gdzieś upadła, jak jakaś najbardziej ciapowata panna młoda w welonie z szaty na głowie.
Powrót do góry Go down


Maximilian Felix Solberg
Maximilian Felix Solberg

Student Slytherin
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu,tatuaż fiolki z syreną i sroką na lewym przedramieniu, Telepatyczne połączenie z Brewerem
Galeony : 4295
  Liczba postów : 11956
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyCzw 23 Maj 2024 - 13:41;

Widziadła: NIE

Nieczęsto miał wolną chwilę, by zabrać swoje dwa kółka na przejażdżkę, ale gdy okazja się nadarzała, zawsze z niej korzystał. Nie miał zamiaru pozwolić, by maszyna kurzyła się w garażu. Chwytając wiatr we włosach, depnął gaz i ruszył przed siebie, chłonąc te piękne chwile, kiedy nic specjalnie go nie obchodziło, oprócz ewentualnego wypatrywania policji.
Niebieskich światełek nie zauważył, tak samo jak białej szaty, która prawie wpakowała mu się pod koła. Może faktycznie nieco przesadził z zapierdalaniem, ale czasem tak już bywa. Jak tylko się zorientował, co miało miejsce, od razu wyhamował z piskiem, parkując motor i podbiegając do leżącego na ziemi typa.
-Żyjesz? Czekaj... - Zaczął pomagać czarodziejowi się zbierać. Zadanie nie było łatwe, ale zdecydowanie ważniejsze było życie kolesia niż jego zakupy. Choć wiadomo, że jedzenia się nie marnuje, ale policja nie rozumie takich argumentów, a tego to Max zdecydowanie wolał uniknąć.
-O kurwa, Profesor Rain? - W końcu Solberg zorientował się, z kim ma do czynienia. Na szczęście byli poza terenem szkoły, więc mógł być spokojny o niektóre reakcje mężczyzny. -Gdybym miał gorsze oceny z Pana przedmiotu, zapewne uznałby to Profesor za jakiś zamach. - Przeszedł do żartowania sobie z sytuacji, bo taki już zjebany był i nic nie dało się na to poradzić.

______________________



 
I thought that I could walk away easily
But here I am, falling down on my knees
Powrót do góry Go down


Issy Rain
Issy Rain

Nauczyciel
Wiek : 30
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 173
C. szczególne : piegi, septum, rude loki, pachnie masłem shea, chodzi w kolorowych szatach czarodziejskich;
Galeony : -491
  Liczba postów : 150
https://www.czarodzieje.org/t22770-issy-rain
https://www.czarodzieje.org/t22853-easy#769129
https://www.czarodzieje.org/t22771-issy-rain
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Administrator




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyCzw 23 Maj 2024 - 15:54;

Na początku tylko siedzę w szoku przez kilka chwil, by uspokoić zszargane nerwy, więc dalej siedzę jak głupek na jezdni. Dopiero pozwalam zmartwionemu głosowi obok mnie ściągnąć mi z twarzy mój welon z szaty. Ja również dziwię się na widok ucznia, który stoi przed swoim motorem, chociaż nie wykrzykuję Kurwa, Solberg, a jedynie wyciągam rękę by złapać się jego dłoni i podnieść się na nogi.
- Witam - grzecznie odpowiadam nadal z lekko trzęsącymi się kolanami. Odkąd zacząłem pracować w szkole zacząłem nosić botki na wyższym obcasie, by być chociaż wyższy od moich znacznie młodszych studentów. A potem trafia się taki Max przy którym i tak wyglądam jak dama w opresji. I na potwierdzenie tego porównania, pierwsze co robię to sprawdzam czy moje loki nadal są na głowie w idealnym stanie.
- O nie... - jęczę poprawiając mój fryz i rozglądając się po plumkach, które nagle poczuły powiew wolności i zaczynały skakać dziwnie po całej ulicy. - Musiałbym wtedy bardzo przemyśleć swoje życiowe decyzje jakby okazało się, że uczniowie są tak zdesperowani, by próbować mnie rozjechać za oceny - mówię już odrobinę odzyskując rezon i uśmiecham się czarująco jakby nigdy nic.
- Dobra, trzeba to pozbierać! Och, gdzie moja różdżka - mówię i robię obroty wokół własnej osi, jakbym postanowił tańczyć na środku ulicy i macham swoją zwiewną szatą, a potem rzucam zbolało - proszące spojrzenie na Maxa, by ten znalazł mi różdżkę. Może powinienem zachowywać się bardziej twardo i poważnie skoro ja tu jestem nauczycielem, ale skoro on nie krępuję się rzucać przekleństwami, ja mogę nie udawać że jestem super zaradny.
Powrót do góry Go down


Maximilian Felix Solberg
Maximilian Felix Solberg

Student Slytherin
Rok Nauki : I studencki
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu,tatuaż fiolki z syreną i sroką na lewym przedramieniu, Telepatyczne połączenie z Brewerem
Galeony : 4295
  Liczba postów : 11956
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 EmptyWczoraj o 23:50;

Sam pewnie byłby wkurwiony na miejscu Raina i już wygrażał swojemu przypadkowemu oprawcy, ale na szczęście nie każdy był tak pokurwiony jak Solberg. Zresztą, chłopak zachował się, pomagając czarodziejowi stanąć na nogi i wyplątać się z własnych szat.
-O nie...Nie żyjesz? - Zapytał, unosząc lekko jedną brew, ale na ustach ślizgona widniał uśmiech. -Spokojnie, to był mord z czystej pasji. - Pozwolił sobie na kolejny, zapewne mało przystający żarcik, ale już taki było. Do tego wszystkie bliskie relacje z byłymi obecnymi nauczycielami, trochę oduczyły go powagi przy reszcie kadry. No może poza Pattolem. Ten to akurat był wyjątkiem od każdej reguły.
-Ogarnie się. - Powiedział, samemu szukając magicznego patyczka, który ostatecznie Max dostrzegł, balansujący na kratce odpływowej. -Namierzona! - Odpowiedział, rzucając się na przedmiot i podając go Rainowi. -Na pewno nie potrzeba żadnej interwencji medycznej?Albo chociaż galeonów na nowe zakupy? - Zapytał, rozglądając się po bałaganie, jaki spowodował. Zresztą nie pierwszy i nie ostatni raz w swoim życiu rozpętał burdel, w jakimkolwiek tego słowa znaczeniu.
-Co dobrego dzisiaj w menu? - Rzucił lekko, powoli zabierając się za pomoc w zbieraniu sprawunków, które rozjebały się po ulicy i chodniku. Jak na Solberga przystało, robił to oczywiście starą, dobrą, mugolską metodą, bo używanie różdżki przez czarodzieja było przecież nielogiczne i niepotrzebne.

______________________



 
I thought that I could walk away easily
But here I am, falling down on my knees
Powrót do góry Go down


Sponsored content

Spożywczak za rogiem - Page 2 QzgSDG8








Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty


PisanieSpożywczak za rogiem - Page 2 Empty Re: Spożywczak za rogiem  Spożywczak za rogiem - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Spożywczak za rogiem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Spożywczak za rogiem - Page 2 JHTDsR7 :: 
hogsmeade
 :: 
Aleja Amortencji
-