Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Korytarz w podziemiach

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 3 z 14 Previous  1, 2, 3, 4 ... 8 ... 14  Next
AutorWiadomość


avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyWto Cze 22 2010, 19:30;

First topic message reminder :


Korytarz w podziemiach

Przez podziemia ciągnie się długi korytarz oświetlony nielicznymi pochodniami. Podłoga jest wykonana z czarnego kamienia co wcale nie ułatwia utrzymywania ciepła w tym miejscu. Wyraźnie czuć wilgoć, jako że cześć drogi prowadzi pod jeziorem.


***

Usłyszala wołanie Lily. Postanowiła odpowiedzieć, co jej szkodziło.
- Tak, Lily, idę do dormitorium. Chce mi się już spać - powiedziała i jak na zawołanie ziewnęła przeciągle.
- Zresztą, sama widzisz - dodała.

(Juliette Joan Parker)
Lubiła ten korytarz. Ciemno, mrocznie - takie klimaty jak najbardziej jej odpowiadały.
Wsunęła ręce do kieszeni i brnęła do przodu, patrząc przed siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 27
Galeony : -2
  Liczba postów : 231
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyCzw Lip 08 2010, 18:11;

Tego dnia Valentin przesiedział około godziny w bibliotece, przepisując kilka potrzebnych mu informacji. Wszystkie były ściśle związane z zaklęciami, które to uznał za konieczne do poznania w trakcie zbliżających się wakacji. Obecnie wracał z różnymi arkuszami papieru i książkami w rękach, krętymi korytarzami w podziemiach. Spojrzenie miał ciągle utkwione w jednej starej, raczej dość cienkiej, książce o tematyce nie innej, jak właśnie zaklęcia. Nie zamierzał siedzieć i czytać jej w tej tłocznej bibliotece, gdzie jak zwykle kręciło się pełno uciążliwych osób. Uznał, że przejrzy ją spokojnie w dormitorium. Jednak ponieważ książka była dość ciekawa, zaczął czytać ją już po drodze. Idąc tak i nie odrywając wzroku od starych stronic w pewnym momencie poczuł jak o co zahacza trzymanymi w ręku bibelotami. Następstwem tego był okropny huk w pustych podziemiach. Zatrzymał się na baczność starając zgadnąć co właśnie zaszło. Powoli odwrócił się za siebie, aby móc to zobaczyć. Tak jak się spodziewał, na ziemi leżała rozwalona stara zbroja. Przewrócił oczami, pod nosem przeklinając w swoim rodowym języku, między innym wspominając coś o niekompetencjach osób pracujących w tym zamku i idiotycznym wręcz rozmieszczeniu przez nich, tych paskudnych zbroi. Uznawszy, że to wcale nie jego wina, że ta zbroja wylądowała na ziemi, odwrócił się i nie przejmując tym co zaszło, ruszył dalej przed siebie. Zaraz skręcił w pierwszą po prawej, jak wydawało mu się, odpowiednią alejkę. Przemierzywszy parę metrów zorientował się jednak, że na pewno nie jest w okolicach Pokoju Wspólnego. Co gorsza, nie miał pojęcia gdzie te wyjątkowo kręte, podziemne korytarze go zaprowadziły. Westchnął cicho i skręcił w lewo, mając nadzieję, że gdzieś owy korytarz go doprowadzi, najlepiej prosto do dormitorium. Cóż, w najgorszym wypadku nieco pozwiedza Hogwarckie podziemia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 28
Galeony : 436
  Liczba postów : 473
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyPią Wrz 03 2010, 21:34;

Jak zwykle wieczorami, Cirilla wracała z Wielkiej Sali po kolacji. Rozzłoszczona na cły świat, oczywiście tylko z tego powodu, że nie było jej ulubionego dżemu z czarnych porzeczek, tylko musiała zadowolić się śliwkowym, który do tego z porzeczek sie nie umywał. Dla wielu to mogła być nieistotna rzecz, jednak ja denerwowały nawet takie drobnostki. Uważała, że zawsze powinno być tak, jak ona chce. A jak tak nie jest, to jest tylko i wyłącznie wina otoczenia, a nie jej samej.
Nagle stanęła w środku drogi. Nie chciała jeszcze iść do dormitorium, nie spieszyło jej się do tego. A iść gdzieś indziej też nie miała ochoty. Usiadła więc na posadzce i wyciągnęła nogi przed siebie, nie przejmując się tym, czy ktoś jeszcze będzie szedł oprócz niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8








Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyPią Wrz 03 2010, 21:43;

Elianna wracała z sali eliksirów. Oddała pracę domową profesorowi. Cieszyła się, że ma idealną wręcz punktualność. Niosła zza sobą torbę z książkami i jeszcze dwie książki pod pachą. Akurat potrzebną do eliksirów i do zaklęć na kolejną pracę domową. W tym roku zadania wydają się trudniejsze, niż zwykle. Ale ona poradzi sobie - przynajmniej ma taką nadzieję. Śpiewała sobie pod nosem jakąś, smutną pieśń. Nagle zorientowała się, że nie jest sama. Dostrzegła pewną, nieznajomą postać. Raczej sylwetka wskazywała na to iż to kobieta.
- Jest tu kto? - zaczęła i wyciągnęła szybko różdżkę - Lumos! - krzyknęła, a z końca różdżki błysnęło żółte światło.
Powrót do góry Go down


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 28
Galeony : 436
  Liczba postów : 473
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 04 2010, 11:56;

Siedziała już jakiś czas, w przyjemnym półmroku. Nie przysypiała, zbyt była już przyzwyczajona do ciemności. Słyszała kroki zbliżającej się osoby, miała ją zignorować. Jednak nie mogła. Zdenerwowała się jeszcze bardziej. Zrobiło się jaśniej, dużo zbyt jasno. Odwróciła trochę wzrok, nie mogła przecież go stracić, jaka to by była strata dla świata.
- Przestań mi świecić rózdżką po oczach, chcesz, żebym oślepła?!- krzyknęła z wyrzutem. Jakimś cudem zdołala przyjrzeć się bliżej temu człowiekowi. Ach tak, to ta Puchonka, ślepa okularnica. Że też akurat ona musiala się napatoczyć!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8








Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 04 2010, 13:20;

- Nie krzycz, proszę! - powiedziała Eli podniesionym już tonem głosu i machnęła różdżką, a światło zrobiło się mniejsze i mniej rażące, niż przedtem. Z ostrożnością w oczach i w umyśle podeszła do osoby. Sprawdziła, czy dziewczynie nic nie jest. Może upadła, a może co innego się stało. Jedno wie, ale sprawdzić nie zaszkodzi. Cóż. Chyba nic, skoro sobie po prostu od tak sobie siedzi tu i jeszcze się wydziera na Ciebie... No tak. W końcu jest... Ślizgonką?!
- Cirilla de Sauveeterre ... - wysyczała Elianna, przypominając sobie brunetkę, która często bywała na eliksirach i podlizywała się profesorowi. - Cóż. Gdybym wiedziała, że tu jesteś to z pewnością wybrałabym inną drogę - powiedziała stanowczo Puchonka.
Powrót do góry Go down


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 28
Galeony : 436
  Liczba postów : 473
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 04 2010, 14:03;

- Możesz sobie prosić, ile wlezie - odburknęła gniewnie. Czy ci Puchoni naprawdę byli tacy głupi, żeby prosić o coś Ślizgonów? Przecież wiadomo było, że ich nie posłuchają, choćby ze swojej natury.
Zaśmiała się, widząc, jak Puchonka podchodzi do niej, sprawdzając, czy nic jej nie jest. A co to, jak ktoś siedzi na korytarzu, to od razu musiało się mu coś stać? Nie może po prostu tak sobie siedzieć?
Cirilla doszła do wniosku, ze odezwał sie w Puchonce ten ich odruch, który nakazuje pomagać wszystkim, których spotkają na swej drodze za wszelką cenę, nawet wtedy, gdy ta dana osoba sobie tego nie życzy. To było śmieszne, bo przysparzało żółtkom nieraz problemów, ale i irytujące, gdy akurat na ciebie wypadło. Nieraz doprowadzało to Ciri do szału.
- Elianna Bryant, jak miło - powiedziała z udawaną grzecznością. - Oczywiście, że nie mogłaś wiedzieć. Przecież ty nie widzisz nic dalej jak na pół metra - odgryzła jej się. Tak, gorszej ślepoty jak Elianna panna de Sauveterre nie widziała. Oczywiście, że nie znosiły się. No bo nie było winą Cirilli to, że profesor eliksirów lubił bardziej ją, Ślizgonkę, zdecydowanie ładniejszą i bardziej intelignetną niż tę łamagę, Puchonkę Bryant.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8








Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyPią Wrz 10 2010, 18:30;

- Czepiasz się tylko - prychnęła Puchonka i zmierzyła ją wzrokiem. Gdyby wzrok mógłby zabijać panna Cirilla już, by dawno nie żyła.
- Co tu robisz? - spytała się jej i podała swoją delikatną, czystą dłoń, aby ta wstała... Ona chciała być tylko grzeczna po prostu.

//wybacz, że tak późno odpisałam, lecz po prostu nie miałam weny i nadal nie mam (;
Powrót do góry Go down


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 28
Galeony : 436
  Liczba postów : 473
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyPią Wrz 10 2010, 20:31;

- Ja? Czepiam? - udała zdziwienie. Oczywiście, że się czepiała, no ale przecież nikt tak naprawdę nie musiał o tym wiedzieć. - Nie, ja tylko stwierdzam fakty - dodała, co było równie szczere jak fakt, ze się czepiała. Nic nie robiła sobie ze wzroku Puchonki. Jeśli ona myślała, ze mógłby zabić, myliła się. Daleko było jej do mistrzyni.
Zastanawiała się nad tym, czy chwycić rękę Puchonki i wstać, czy kalać swą dłoń puchońskimi zarazkami, czy też zostać na tej podłodze. Jednak zdecydowała się zaryzykować i złapała dłoń Elianny, która okazała się być delikatna w dotyku. Ślizgonka oparła się o ścianę i spojrzała na pannę Bryant podejrzliwie.
- Jestem - wymamrotała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8








Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 11 2010, 19:42;

- Cieszę się, że jesteś... - wyszeptała Elianna, a jej oczy dziwnie się zaiskrzyły. Szepnęła coś do siebie niezrozumiałego i jeszcze raz spojrzała na twarz dziewczyny, która wydawała się być taka niewinna i delikatna. Ale przecież ona jej nienawidzi, nie cierpi, a gdyby pewnie mogła to, by i ją nawet zabiła Avadą. Westchnęła i oparła się o ścianę również, ale na przeciwko niej. Wpatrywała się w twarz Cirilli...
Powrót do góry Go down


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 28
Galeony : 436
  Liczba postów : 473
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 11 2010, 20:15;

Zdziwila się nieco na słowa Elianny, jednak nie okazała tego. Cieszę się, że jesteś... Co to do licha miało znaczyć? Zaciekawiło to Cirillę, która teraz wiedziała, że nie odpuści Puchonce i dowie się, co ona miała na myśli. Slizgonka zauważyłą, że panna Bryant wpatrywała się w nią jak urzeczona. Czyżby te złośliwości były tylko przykrywką dla zauroczenia? A to ciekawe. Przekonamy się.
Ciri podeszła do Elianny i oparła ręce o ścianę tak, że Puchonka nie miała możliwości ucieczki. Zresztą, jej chyba się do tego nie spieszyło.
- Pokaż mi, jak bardzo się cieszysz na mój widok - powiedziała wyzywająco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8








Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 11 2010, 20:54;

- Co Ty robisz... Nie możesz... - jęczała Elianna i próbowała się jakoś wywinąć z tej całej sytuacji, lecz nie dało się. Ślizgonka trzymała ją z całej siły. Poczuła, jak się rumieni. Czuła się, jak jakiś okropny burak. Wstrętny burak, ale ona posiada takie piękne oczy... Dla nich zrobiłaby wszystko.
- Cirilla... - wyszeptała i wpatrywała się w jej twarz.
Powrót do góry Go down


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 28
Galeony : 436
  Liczba postów : 473
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 11 2010, 21:10;

- Ja nie mogę? - szepnęła wprost do ucha. - Ja wszystko mogę - dodała, widząc, jak Puchonka się rumieni. Czy wiedziała, że wyglądała kusząco? Tak krucho, tak słodko, tak niewinnie... A jednocześnie jak zakazany owoc.
- Elianno - wypowiedziała te imię jak świętość. Pogłaskała ja wierzchem dłoni po policzku. - Pokaż mi, jak bardzo się cieszysz na mój widok - powtórzyła swą prośbę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8








Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 11 2010, 21:34;

- Nie mogę! Nie wytrzymam! - powiedziała Elianna wściekła już i spojrzała na Cirillę, która zapewne się zdziwiła po tych słowach. przez chwilę nastała cisza, a potem stało się coś niesamowitego... Elianna pocałowała delikatnie Cirillę. ''Pocałowała'' też nie do końca, bo raptem dotknęła wspaniałych ust Cirilli i je musnęła. Słodki pocałunek trwał chwilę, a kiedy się skończył panna Bryant miała większy rumieniec na twarzy niż przedtem.
- Przepraszam... - wyszeptała i schowała głowę w rękach.
Powrót do góry Go down


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 28
Galeony : 436
  Liczba postów : 473
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 11 2010, 21:43;

Ten incydent w wykonaniu Elianny zaskoczył Cirillę, która stała jak skamieniała. Analizowała to, co się stało, jednak jedyne, co przyszło jej do głowy, to to, że naprawdę podoba się Eliannie. Zamierzała to wykorzystać, a fakt, że panna Bryant była całkiem łądna, jak na Puchonkę, tylko pomagał.
- Nie przepraszaj... - szepnęła i odciagnęła ręce Eli od jej twarzy, po czym pocałowała ją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8








Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 11 2010, 21:50;

W odpowiedzi odwzajemniła pocałunek. Wiedziała, że ta chwila nie będzie trwać wiecznie i bardzo tego żałowała. Ale wiedziała, że niedługo musi pójść w swoją stronę, czyli akurat do dormitorium, gdyż zrobiło się bardzo późno i ktoś zacznie w końcu szukać. Cirillę również. Odkleiła się w końcu od niej, przytuliła się do niej najmocniej, jak potrafiła, ale tak, żeby nie udusić jej też.
- Cirillo... spotkamy się jeszcze? Będziemy trzymać to w tajemnicy przed innymi. Nie muszą wiedzieć, że... się kochamy. - powiedziała zafascynowana Elianna.
Powrót do góry Go down


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 28
Galeony : 436
  Liczba postów : 473
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptySob Wrz 11 2010, 22:00;

Pozwoliła przytulć się Puchonce, choć niechętnie. Odzwyczaiła się od tego sposobu okazywania czułości.
- Oczywiście, że się spotkamy - obiecała pospiesznie. Najprawdopodobniej będzie to kolejna niespełniona obietnica. Miała ochotę zaśmiać się na słowa o miłości, jednak powstrzymała się. Być może ze strony Puchonki była to miłosć, ale ze strony Cirilli? W tym momencie chyba tylko pożądanie, jednak Ślizgonka nie była tego pewna. - No ale przecież nie musimy się jeszcze rozstawać - dodała, po czym pocałowała ją w policzek. - Chodź - pociągnęła ją za sobą w nieznanym kierunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 27
Galeony : -2
  Liczba postów : 231
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyNie Wrz 12 2010, 21:50;

Choć była noc, kiedy Valentin opuścił kuchnię nie śpieszył się wcale tak do Pokoju Wspólnego. Być może po tej kawie zbytnio się rozbudził. Jednakże skierował się już do lochów. Idąc tamtymi korytarzami, wyjątkowo pogrążył się w myślach. Zamiast myśleć o drodze którą pokonuje, on był daleko we Francji. I kiedy przerwał te myśli o urokliwym Le Marais, zorientował się, że znów nie ma pojęcia dokąd dotarł. Być może gdyby częściej wybierał się na zamkowe przechadzki, znałby nieco lepiej te korytarze w lochach. Niestety zamek średnio go interesował, co w owej chwili działało na jego niekorzyść. Przy najbliższym rozwidleniu skręcił gdzieś w lewo. Nie miał pojęcia czy to właściwa droga, jednakże, uznał, że gdzieś tam go na pewno zaprowadzi. A stać w miejscu i rozważać po tysiąckroć, nie zamierzał. Tak przemierzając te podziemne korytarze zaczął żałować, że przypadkiem nie pomyślał o tym, aby wziąć ze sobą kawę z kuchni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vivien Vásquez

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 27
Galeony : -7
  Liczba postów : 444
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyNie Wrz 12 2010, 22:10;

Późne pory według Vivien były najlepszymi chwilami do zjedzenia jabłek. Dlatego była wyjątkowo, kiedy okazało się, że ktoś jakimś cudem wyjadł jej wszystkie owoce! Oczywiście sama nie mogła przypuszczać, że to zrobiła wcześniej, bo chyba była jedyną osoba w szkole jedzącą bez przerwy jabłka. Zdenerwowana założyła trampki, aby nie sygnalizować wszystkim dookoła, że wychodzi w nocy z wieży i pobiegła do lochów. Oczywiście po drodze wpadła na jakąś śmieszną kolumnę, przypuszczała, że nabiła sobie guza. Na dodatek zdążyła zdjąć pasek, więc spodnie jej bez przerwy spadały. Jakie szczęście, że była tak mądra, że założyła długą bluzkę. Kiedy dotarła do lochów usłyszała jakieś kroki. Oczywiście jej zwierzęcy instynkt kazał jej schować się za zbroją, aby nikt jej nie zauważył. Może ktoś pomyli ją z posągiem? Vivien nie miała ochoty na szlaban, ale nie miała siły teraz uciekać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 27
Galeony : -2
  Liczba postów : 231
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyNie Wrz 12 2010, 22:29;

Nie był zupełnie pewien, czy skręcenie w lewo było dobrym wyborem. Powoli przechodząc kolejnym korytarzem, który oczywiście musiał się kończyć kolejnym rozwidleniem zaczął już odtwarzać w pamięci korytarze Hogwarckie. Oczywiście na marne, bowiem wszystkie wyglądały tak samo. Pozostawało mu sugerować się ozdobami. Wszak obok ich kamiennej ściany, która była przejściem, znajdował się charakterystyczny gobelin, a po drodze mijało się kilka odznaczających się ozdób. Kiedy tak szedł i rozglądał się po tych wszystkich ozdobach. W pewnym momencie, zupełnie nagle, zatrzymał się. Coś zwróciło jego uwagę. Cofnął się o dwa kroki do tyłu i jeszcze raz spojrzał na miejsce, na które przed chwilą, przechodząc, spojrzał tylko kątem oka. Właściwie to nie tak na miejsce, jak na osobę w nim się znajdującą. Zapewne gdyby nie fakt, że na tych korytarzach na prawdę było bardzo ciemno, dostrzegłby ją szybciej. Trochę zdziwiony rozejrzał się wpierw w koło.
- Vivien? - Zapytał pierw, usiłując zgadnąć co ona tu właściwie robi. - Co ty tu robisz? - Zapytał z uniesionymi brwiami na nią spoglądając. Może właśnie kogoś szpiegowała? Choć prawdę powiedziawszy owa wersja wydawała mu się trochę nietypowa, mało prawdopodobna, ale kto wie? Może właśnie chciała być niezauważona i obecnie zdradzał przed kimś jej kryjówkę? Tak czy owak, nie codziennie spotykało się Krukonkę chowającą się w lochach za jakimś posągiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vivien Vásquez

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 27
Galeony : -7
  Liczba postów : 444
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyNie Wrz 12 2010, 22:42;

Kiedy usłyszała, że ktoś ją mija zaczęła się uspakajać, ale kiedy zrozumiała, że tajemnicza osoba do niej podchodzi na jej czoło pojawiły się krople potu. "Vivien?" Wystarczyło jej to słowo, aby rozpoznać charakterystyczny akcent Valentina Favreau. Vivien wyjęła jedną nogę, potem drugą, aż w końcu cała wyczołgała się spod zbroi, próbując nie zrobić wielkiego hałasu. Co on sobie o niej pomyśli.
- Chowam się przed Tobą- przyznała Viv z niejaką skruchą.- Myślałam, że jesteś nauczycielem... znając mojego pecha... Ostatnio jakoś do niczego nie mam szczęścia, więc już miałam przed oczami szlaban- mówiła co chwila wzdychając. Otrzepywała swoje ubrania i poprawiała włosy. Na koniec uśmiechnęła się uroczo do Valentina.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 27
Galeony : -2
  Liczba postów : 231
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyNie Wrz 12 2010, 23:02;

No i jak się okazało jego niebywała teoria była jakże mylna. Szczerze, wcale w nią nie wierzył. Uśmiechnął się więc tylko lekko do niej, kiedy ta przyznała, iż wzięła go za nauczyciela.
- Póki co jeszcze nie szykuje się na szlaban - stwierdził, a zaraz rozejrzał się na boki. Jednakże korytarze były zupełnie puste, żaden nauczyciel chyba w owej chwili nie patrolował tutejszych terenów. Z resztą ich częściej spotykało się na głównych korytarzach, nie gdzieś w wąskich lochach.
- Wybrałaś się na wieczorny spacer zapoznawczy z naszymi lochami? - Zapytał zastanawiając się, co ona właściwie robi tutaj o tej porze. Na chwilę przeniósł spojrzenie ku ścianom wokoło. Cóż to był za korytarz właściwie? Zmrużył nieco oczy chcąc dostrzec jakiś może charakterystyczny obraz na tych ciemnych ścianach. Jednakże jak tu cokolwiek rozpoznać, jak on w koło nawet nie widział żadnych drzwi prowadzących do jakichkolwiek pomieszczeń. Wyglądał tak samo, jak te które przed chwilą pokonał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vivien Vásquez

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 27
Galeony : -7
  Liczba postów : 444
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyNie Wrz 12 2010, 23:10;

- Tak, masz rację- również rozejrzała się dookoła, jednak otaczała ich cisza, która w owych lochach była strasznie nieprzyjemna, wręcz przerażająca, dlatego z wdzięcznością przyjęła pytanie chłopaka.
- Broń Boże! Szłam do kuchni po jabłka, ale widać wybralam jakąś okrężną drogę, bo zdaje się- obróciła się dookoła własnej osi.- Że poszłam najdłuższą ścieżką jaką się da. Gdzie my jesteśmy?- zapytała. Ponownie rozejrzała się dookoła.
- Aha tam chyba gdzieś powinien być jakiś schowek... dalej jeszcze jakiś pokoik i sala od eliksirów... Dobrze mówię?- zapytała. W końcu to on zamieszkiwał owe lochy, nie ona.
- I tak w ogóle co ty tutaj robisz?- dodała przypominając sobie, że sama o to nie zapytała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 27
Galeony : -2
  Liczba postów : 231
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyNie Wrz 12 2010, 23:52;

Spojrzał niepewnym wzrokiem na rozciągający się korytarz. Kiedy Vivien mówiła o poszczególnych pomieszczeniach jakie powinny się tam znajdować, tylko kiwał głową. Nie miał pojęcia czy miała racje. Ale, że sam nie wiedział gdzie są, to też nie zaprzeczał. Jemu to miejsce nic nie mówiło.
- Byłem w kuchni, jednak kawa mnie za bardzo rozbudziła, wiec postanowiłem się przejść, w końcu tu i tak mało który nauczyciel się zapuszcza - powiedział, oczywiście zgrabnie omijają kwestię, że wcale żadnego spaceru nie planował. To w owej chwili było zupełnie nie istotne. Przeniósł wzrok na blondynkę, po czym zrobił parę kroków w kierunku o którym mówiła.
- Przejdę się jeszcze z Tobą kawałek, skoro idziesz w stronę kuchni, to dość po drodze - powiedział do Vivien, uznając, że gdy trafi na drzwi wyglądające, na te od klasy eliksirów, stamtąd skręci na drogę prowadzącą do dormitoriów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vivien Vásquez

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 27
Galeony : -7
  Liczba postów : 444
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyPon Wrz 13 2010, 00:02;

- Jasne, fajnie- odparła Viv. Szli dość wolno przez korytarz. Jak można było mieszkać w takim czymś. Zastanawiała się czy pokój wspólny Slythu wygląda tak samo okropnie. I jeszcze ta ogarniająca wszystko cisza...
- Nie sądzisz, że jest tu dość prze...- Niestety blondynce nie udało się dokończyć swojej wypowiedzi, gdyż przyszedł czas na brawurowy atak jej osobistego asystenta- pecha. Viv potknęła się praktycznie o własne oraz Valentina nogi i wpadła prosto na drzwi, które były obok niej. Tamte otworzyły się głośno i panna Davila już leżała na ziemi w sali, która chyba była pokojem z eliksirami czy czymś. W każdym razie kiedy Viv otworzyła oczy ujrzała mnóstwo różnokolorowych eliksirów.
- No nie, ała- mruknęła uświadamiając sobie jak bardzo ją wszystko boli i ile hałasu musiała narobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 27
Galeony : -2
  Liczba postów : 231
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyPon Wrz 13 2010, 00:27;

Analizując ciągle położenie owego korytarza, nawet nie zorientował się kiedy nagle Vivien się potknęła o własne nogi. Właściwie to dopiero to poczuł, bowiem zahaczyła i on niego, po czym runęła na ziemie. Ba, wpadała do jakiejś klasy tym samym z hukiem otwierając drzwi. Zatrzymał się więc gwałtownie, jakby dopiero do niego docierało co Vivien właśnie wykonała.
- Żyjesz? - Zapytał, ale jak bardzo by chciał, nie mógł zachować powagi. Zaskoczenie już odeszło na bok, a choć starał się powstrzymać śmiech, ten bezlitośnie z nim wygrywał. Ta dziewczyna miała niewiarygodnego pecha, albo raczej była niesłychanie nieporadna i tym samym wypadki wyjątkowo się jej trzymały. Tak czy owak, całość go mimo wszystko dość rozbawiła. Podszedł do Krukonki, biorąc kilka głębokich wdechów powietrza, aby opanować swój nastój. Nie było to wcale takie łatwe. Aczkolwiek zupełnie miał jednak nadzieję, że ta przypadkiem nie zrobiła sobie większej krzywdy.
- Że też ty się jeszcze cała nie połamałaś - powiedział kręcąc głową. - Nie chcę krakać, ale coś mam przeczucie, że ktoś może się zacząć tu zaraz kręcić - powiedział rozglądając się na boki po korytarzu. Szybko więc wszedł do tego pomieszczenia, w którym wylądowała Viv, a które jak się okazało, było klasą eliksirów. Cicho zamknął za sobą drzwi i wyciągnął do niej rękę, aby blondynka podniosła się z ziemi. Czekając, aż ta to zrobi, zaczął nasłuchiwać, czy czasem, ktoś się nie zbliża.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 25
Galeony : 217
  Liczba postów : 215
Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 EmptyNie Paź 03 2010, 21:15;

Doszła z Nathanem aż tutaj, Angie nadal nie było. Przez całą drogę z nim nie rozmawiała i nie zamierzała tego zmieniać. Nie przepadała za nim, najwyraźniej z nieukrywaną wzajemnością. Przystanęła i oparła się o zimną ścianę. Nawet na niego nie patrzyła, by przypadkiem się nie zagapić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Korytarz w podziemiach - Page 3 QzgSDG8








Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty


PisanieKorytarz w podziemiach - Page 3 Empty Re: Korytarz w podziemiach  Korytarz w podziemiach - Page 3 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Korytarz w podziemiach

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 14Strona 3 z 14 Previous  1, 2, 3, 4 ... 8 ... 14  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Korytarz w podziemiach - Page 3 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Podziemia
-