Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Pokój Nauczycielski

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 8 z 8 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
AutorWiadomość


Bell Rodwick
Bell Rodwick

Absolwent Gryffindoru
Wiek : 29
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4482
http://czarodzieje.forumpolish.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7785-bell-rodwick#216614
http://dzika-mafia.blog.onet.pl/
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyPią Cze 11 2010, 17:33;

First topic message reminder :



Pokój Nauczycielski

 Ten przestronny pokój znajdujący się na trzecim piętrze jest miejscem gdzie każdy nauczyciel może odpocząć od uczniów, bowiem wstęp mają tu jednie pracownicy szkoły. Wnętrze jest utrzymane w jasnych i przyjemnych kolorach. W pokoju znajduje się kilka wygodnych kanap oraz duży stolik z krzesłami dookoła na środku. Po prawej stronie natomiast widnieje gablota z różnym książkami i dziennikami.
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość


Elijah J. Swansea
Elijah J. Swansea

Absolwent Ravenclawu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183 cm
C. szczególne : znamię na karku odporne na metamorfo; okulary do czytania, na szyi drewniana zawieszka w kształcie aparatu fotograficznego. Na prawym przedramieniu wielka i paskudna blizna, ukrywana metamorfomagią i ubraniami
Dodatkowo : metamorfomagia
Galeony : 3556
  Liczba postów : 3212
https://www.czarodzieje.org/t16927-elijah-julian-swansea#471679
https://www.czarodzieje.org/t16932-jeczybula#471794
https://www.czarodzieje.org/t16919-elijah-j-swansea
https://www.czarodzieje.org/t18741-elijah-j-swansea-dziennik#537
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyWto Paź 03 2023, 21:44;

Miał ręce pełne roboty, więc w ostatnich dniach sporo siedział w Hogwarcie, zamiast spieszyć się z powrotem do domu. Tylko tutaj potrafił uzyskać pełnię skupienia, szkolne mury kojarzyły mu się nieodłącznie z setkami godzin, które spędził tutaj nad książkami i chyba już całkiem automatycznie wprawiały go w odpowiedni stan umysłu. Do tego dochodziła kwestia wciąż ładnej pogody, przez którą będąc w Dolinie Godryka nie potrafił wysiedzieć w spokoju, gotów szukać albo inspiracji do zdjęć, albo po prostu wiatru w polu.
Dużo czasu zajmowało mu nie tylko prowadzenie lekcji, ale i rozmyślanie nad tym, jak w tym roku poprowadzić koło realizacji twórczych. Pierwsze spotkanie poszło zaskakująco dobrze i naprawdę chciał, żeby nie był to słomiany zapał, a prawdziwe zaangażowanie w coś, co może zaowocować ciekawym projektem. Wiedział, że wszystko leży w jego rękach, bo to właśnie on ma możliwość zainspirować młodych ludzi do działania.
Czuł się bardzo staro, kiedy uświadamiał sobie, o czym właściwie myśli.
Dzisiejsze popołudnie spędzał w pokoju nauczycielskim, z którym bardzo się polubił. Miejsce było przestronne i dobrze wyposażone, idealne do pracy i odpoczynku. Na tyle duże, by nie przeszkadzać sobie nawzajem, jeśli inne osoby akurat sobie tego nie życzyły. Przed sobą miał dwa wydania Balladyny – w oryginale oraz przetłumaczoną na anielski, biografię Juliusza Słowackiego, o którym przed tygodniem nigdy nawet nie słyszał i obszerny, zapisany w połowie dziennik, w którym od czasu do czasu eleganckim, pochyłym pismem dopisywał kolejne słowa. Na nosie miał okrągłe okulary w złotej oprawce, a sam nos nieopatrznie przybrudzony atramentem.
Powrót do góry Go down


Emily Rowle
Emily Rowle

Student Slytherin
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,60
C. szczególne : Czerwone usta, zawsze!
Galeony : 20
  Liczba postów : 1831
https://www.czarodzieje.org/t15867-emily-rowle
https://www.czarodzieje.org/t15996-sowa-emily-felicja#436128
https://www.czarodzieje.org/t15872-emily-rowle
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptySro Paź 04 2023, 10:22;

Jej zdaniem, pokój nauczycielski był trochę onieśmielający. Z wielu powodów. Zarówno sam wystrój, klimat, to jak bardzo był elegancki i niezwykły. Dużo większe znaczenie miało jednak towarzystwo, które się tu obracało. Nauczyciele, których przecież doskonale znała, bo sama niedawno opuściła mury tego zamku. Momentami czuła się, jakby po prostu wróciła tu na studia i nie powinna tu przebywać, nie sama, nie bez wyraźnego dyskomfortu.
A jednak, teraz była częścią grona nauczycielskiego. Nawet jeżeli tylko asystentką, to jednak, pokój nauczycielski to było jej miejsce pracy. Czuła się jak oszustka, ale nie zamierzała dać tego po sobie poznać, więc jeszcze przed drzwiami wzięła głeboki wdech i uśmiechnęła się do potencjalnych znajomych twarzy, kiedy znalazła się w środku. Okazało się, że pomieszczenie było prawie puste, ale faktycznie znalazła znajomą twarz. Widziała już Elijah czy to na ceremonii, czy na korytarzu, ale jeszcze nigdy nie było okazji, żeby zamienić z nim słowo. Postanowiła więc trochę przeszkodzić mu w pracy i dosiadła się.
- Hej! Eli. Dobrze mieć tu kogoś, do którego nie muszę się zwracać panie profesorze. Może dasz mi parę wskazówek, bo przyznam, szczerze, jestem kompletnie zagubiona. Przed chwilą popchnął mnie jakiś piątoklasista i nawet nie drgnął, poleciał dalej. Dziecięca twarz nie pomaga - pokręciła głową, wyciągając swoje notatki na stół. Planowała już pierwsze zajęcia, które miała przeprowadzić sama. Nie trzeba było dodawać, że to też ją przerażało. To wszystko oczywiście było pozytywną ekscytacją, po prostu chodziła bardziej nakręcona niż zwykle i póki co, każdy dzień wydawał się jej ciekawym wyzwaniem. Nie mogła się doczekać, kiedy wpadnie w rytm lekcji i będzie mogła realizować przeróżne pomysły, które zasypywały jej myśli.
Powrót do góry Go down


Elijah J. Swansea
Elijah J. Swansea

Absolwent Ravenclawu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183 cm
C. szczególne : znamię na karku odporne na metamorfo; okulary do czytania, na szyi drewniana zawieszka w kształcie aparatu fotograficznego. Na prawym przedramieniu wielka i paskudna blizna, ukrywana metamorfomagią i ubraniami
Dodatkowo : metamorfomagia
Galeony : 3556
  Liczba postów : 3212
https://www.czarodzieje.org/t16927-elijah-julian-swansea#471679
https://www.czarodzieje.org/t16932-jeczybula#471794
https://www.czarodzieje.org/t16919-elijah-j-swansea
https://www.czarodzieje.org/t18741-elijah-j-swansea-dziennik#537
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyCzw Paź 05 2023, 19:45;

Kiedy tylko usłyszał niezbyt głośny trzask drzwi, spojrzał w ich stronę, gotów przywitać kogoś, kto w szkolnej hierarchii stał wyżej niż on – nie było to takie trudne, niektórzy traktowali asystentów na równi z woźnymi. Nawet gajowy miał tutaj wyższą pozycję, bo miał stały etat i nie musiał na każdym kroku udowadniać, że na niego zasługuje.
W pierwszym odruchu miał ochotę zapytać, co tutaj robi i przypomnieć, że jeśli chciała pogadać z kimś z kadry, powinna poprosić i poczekać na zewnątrz, zamiast jak gdyby nigdy nic wchodzić do środka. To, że Emily sama jest członkinią kadry, doszło do niego z opóźnieniem, ale na szczęście nie takim, by zdążył się skompromitować. Byli zabiegani, nie widzieli się często, a nawet jeśli mijał ją na korytarzu, zdawało mu się zapomnieć.
Emily — odezwał się miękko, trochę z ulgą, że nie musi nikogo strofować. Naprawdę nie przepadał za tą konkretną częścią tej pracy, być może przez to, że jeszcze niedawno sam był dość lekkomyślnym studentem. Zresztą cenił sobie wolność swoją i cudzą, nic więc dziwnego, że nie podobało mu się, że musiał stać na straży jej ograniczania.
Może powinnaś zacząć nosić tradycyjne tiary? Wtedy na pewno nie wezmą Cię za jedną z nich — zażartował, uśmiechając się lekko. Zdjął okulary, uznawszy, że i tak był to dobry moment na przerwę i krótko pomasował spiętą nasadę nosa. — To miłe, że sądzisz, że jestem w stanie udzielić Ci wskazówek... ale obawiam się, że sam wciąż wiem niewiele. Wiesz, to takie dziwne, część osób, które pojawiają się na moich zajęciach, znam jeszcze ze szkoły. Kiedy zjawiłem się tu na samym początku i poszedłem na trening Krukonów, żeby przywitać się z Julią, myśleli że przyszedłem sprzedawać herbatę — parsknął na to wspomnienie krótkim, niezbyt głośnym śmiechem — O, właśnie! Napijesz się? — przypomniał sobie nagle o swoich manierach i wskazał ręką na imbryczek, który miał przed sobą. Przyniesienie tutaj prywatnego serwisu do herbaty było jednym z lepszych pomysłów, jakie zdążył zrealizować w tej pracy. Zrobił na blacie trochę miejsca i przywołał do siebie drugą filiżanką z tego samego kompletu w błękitne kwiaty. W imbryczku wciąż znajdowało się wystarczająco dużo wiśniowego gryfa dla nich obojga.
Jak tam, miałaś już pierwsze zajęcia? — zagadnął ją, nalewając jednocześnie herbaty do jednej z filiżanek — zastanawiam się, czy kiedykolwiek przyjdzie moment, kiedy przestaną mnie stresować — dodał, kręcąc lekko głową. Był kapitanem drużyny przez tyle czasu, umiał przecież przemawiać, kiedy było to potrzebne. Lekcje chyba też wychodziły mu nieźle, ale kosztowały go sporo stresu. Kiedy stawał przed drużyną, czuł w nich wsparcie. Ale na lekcjach nie potrafił pozbyć się wrażenia, że co najmniej kilka z osób na każdej z nich tylko czeka, aż powinie mu się noga.

@Emily Rowle
Powrót do góry Go down


Emily Rowle
Emily Rowle

Student Slytherin
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,60
C. szczególne : Czerwone usta, zawsze!
Galeony : 20
  Liczba postów : 1831
https://www.czarodzieje.org/t15867-emily-rowle
https://www.czarodzieje.org/t15996-sowa-emily-felicja#436128
https://www.czarodzieje.org/t15872-emily-rowle
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyCzw Paź 12 2023, 13:37;

Najlepsze w tym wszystkim było to, że Emily zawsze ubierała się jakby była starsza, niż była w rzeczywistości. Nawet jak była jeszcze w siódmym klasie, eleganckie, delikatne swetry, spodnie w kant, koszule, golfy i marynarki to byli jej najlepsi przyjaciele. Sportowa wersja oznaczała jeansy. Mimo to zawsze wyglądała na młodszą niż była, dlatego dawno uznała te walkę za przegraną. Teraz wzmocniła tylko odrobinę makijaż, wcześniej zadowalając się czerwoną szminką i odrobiną tuszu, teraz jej oko było trochę bardziej wyraźne a kontur twarzy miał dodać jej trochę surowszych rysów.
Wychodziło jak wychodziło. Dziecięcą buźkę trudno było oszukać.
- Może i tak... dziwne uczucie. Dobrze, że przynajmniej ja nie mam już zbyt wiele znajomych twarzy na korytarzach - stwierdziła, bo w końcu skończyła studia cały rok temu, a zresztą i wtedy nie była duszą towarzystwa, więc większość ludzi kojarzyła tylko jako tako.
- Właśnie jeszcze nie! Niedługo będę miała, pomyślałam, że trochę się do nich przygotuje. W sumie mam parę pomysłów, ale chyba najtrudniej jest zacząć. Chciałabym trochę poznać grupę. No i prawdę mówiąc, boje się, że ktoś mnie zagnie. Spędziłam wśród mugoli tylko rok, a sporo uczniów pewnie pół życia - powiedziała otwarcie, bo chociaż zagłębiała wiedze aktywnie, pewnych rzeczy nie dało się oszukać - Na szczęście Scrivenshaft mnie rozumie, chociaż oczywiście spędził tak dużo więcej czasu, niż rok... ale ogólnie, cieszę się, że to akurat z nim mam współpracować. Niektórzy nauczyciele Hogwartu przerażają mnie do dzisiejszego dnia - powiedziała pół szeptem, z uśmiechem rozbawienia, ale jednak mówiła śmiertelnie poważnie. Nie chciała sobie wyobrażać bycia asystentem transmutacji.
- A ty? Jesteś zadowolony z pracy?
Powrót do góry Go down


Persephone Aniston
Persephone Aniston

Nauczyciel
Wiek : 56
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 165 cm
Galeony : 1078
  Liczba postów : 146
https://www.czarodzieje.org/t22879-persephone-andromeda-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22890-poczta-profesor-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22880-persephone-andromeda-aniston
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyPon Cze 17 2024, 19:04;

Potrzebowała odpocząć, och jak bardzo chciała chociaż chwili dla siebie.
Może dlatego właśnie wymknęła się ze swojego gabinetu i przeszła niemal na paluszkach do pokoju nauczycielskiego. Oczywiście na drzwiach zostawiła stosowną adnotację, że dzisiaj dyżur jest odwołany, bo każdemu, nawet jej, zdarzały się chwile, gdy miała wszystkiego dość.
To zdecydowanie był jeden z tych dni.
Z ciężkim westchnieniem położyła plik pergaminów na pobliski stolik i podeszła do aneksu, żeby zaparzyć sobie zieloną herbatę. Szczerze powiedziawszy ostatnio piła na zmianę tylko to i czarną kawę i nie sposób powiedzieć, czego więcej, a kiedy wodę. Mało jadła i źle spała i ogólnie była nieco przemęczona. Może z pozoru tak nie wyglądała, ale była szczerze zaaferowana egzaminami. Wydawało jej się, że cały rok wystarczy, żeby przekazać uczniom wiedzę niezbędną do ich zaliczenia. A jednak czuła, że zawiodła... Potrząsnęła głową, choć odgonić od siebie nieprzyjemne myśli, a jej nienagannie ułożone loki były teraz w iście artystycznym nieładzie.
Chyba to zauważyła, bo odruchowo zaczęła przyczesywać je lewą ręką. W prawej trzymała herbatę i doczłapała się w ten sposób do fotelu, w którym spoczęła z największą przyjemnością. Jeszcze tylko trochę, a już zbliża się urlop. Jeszcze jeden numeroskop, jeszcze dwa, dasz radę, Percy. W końcu to kochasz, chociaż jesteś w tym beznadziejna. Nie we wróżeniu, w nauczaniu, w  końcu - gdyby było inaczej, Swansea nie musiałby ściągać, prawda?

______________________

summertime and the livin' is
easy


Powrót do góry Go down


Christopher Walsh
Christopher Walsh

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183
C. szczególne : Blizna u dołu brzucha oraz niewielka blizna na ręce, blizny na piersi po jadzie akromantuli, ciemnogranatowe blizny na lewym ramieniu; obrączka z czarno-zielonej muszli; runa agliz na lewym nadgarstku
Galeony : 5728
  Liczba postów : 2414
https://www.czarodzieje.org/t18076-christopher-o-connor#514253
https://www.czarodzieje.org/t18088-poczta-chrisa#514438
https://www.czarodzieje.org/t18079-christopher-o-connor#514252
https://www.czarodzieje.org/t18310-christopher-o-connor-dziennik
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptySob Cze 22 2024, 16:13;

Chris cieszył się, że egzaminy powoli dobiegały końca. Płynęły przed siebie, zbliżając ich do końca roku szkolnego i akademickiego, pozwalając im na myślenie o czymś przyjemniejszym, niż problemy, jakie ich otaczały. Widział, że roślinność i zwierzęta nie były w najlepszym stanie, że nie wszystko było takie, jak być powinno, ale na to już wiele nie mógł poradzić. Starał się pomóc, gdzie to możliwe, ale rozumiał, że fauna i flora musiały tak naprawdę ustabilizować się samodzielnie, a on wiele nie mógł na to wszystko poradzić. Nie mógł również nic poradzić na to, jak jego podopieczni radzili sobie w trakcie egzaminów, bo to nie od niego zależało, jak się do nich przygotowywali, chociaż czasami zastanawiał się, czy nie omawiał z nimi zbyt słabo niektórych zagadnień, czy nie powinien był pochylić się nad nimi raz jeszcze, nieco uważniej, czy nie powinien był zrobić czegoś, co na pewno zapadłoby mu w pamięć. I z tymi właśnie myślami wszedł do pokoju nauczycielskiego, żeby zaraz się uśmiechnąć, kiedy zauważył Persephone.
- Ukrywasz się przed ostatnimi konsultacjami? - zapytał miękko, podchodząc do niej bliżej, mając wrażenie, że znowu robiło się bardzo ciepło. Pogoda była ostatnio szalona, a on zastanawiał się, czy te burze nie miały jednak związku z pyłem wróżek, ale nie mógł znaleźć na to żadnego potwierdzenia. Z tego też powodu nie mówił o tym na głos, wiedząc, że wymyślanie podobnych teorii mogło prowadzić do niepotrzebnego zamęczania się. Wolał spędzić ten czas na czymś innym

______________________

After all these years
you still don't know
The things
that make you
beautiful
Powrót do góry Go down


Persephone Aniston
Persephone Aniston

Nauczyciel
Wiek : 56
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 165 cm
Galeony : 1078
  Liczba postów : 146
https://www.czarodzieje.org/t22879-persephone-andromeda-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22890-poczta-profesor-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22880-persephone-andromeda-aniston
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyNie Cze 23 2024, 20:43;

Uśmiechnęła się, gdy tylko go zobaczyła. Przez to, że tak wiele czasu spędzała w samotności, zmuszając niejako do tego, by problemami radzić sobie samodzielnie, że zupełnie zapomniała o tym, że nie zawsze musi tak być. Że wystarczy wyjść z cichości swojego gabinetu, wyjrzeć na ludzi i poniekąd się na nich otworzyć. Nie miała żadnego problemu z towarzystwem Chrisa, bo on, jako jeden z nielicznych wcale jej nie peszył. Co dobitnie uświadomiła sobie po imprezie na Ranczu Rosy, gdzie chyba tylko alkohol ją ośmielał do nawiązywania tylu rozmów.
- Można tak powiedzieć. Każdy ma chwile słabości – mruknęła niechętnie, upijając łyk herbaty. Odłożyła porcelanę na stolik i wskazała mu miejsce obok. Była bardzo zmęczona, przede wszystkim psychicznie i może właśnie chwila rozmowy była dokładnie tym, czego jej trzeba.
- Jak tam egzaminy, wszystkie pozdawane? – pozwoliła sobie na żart, bo akurat taki miała kaprys. Ale było coś smutnego w jej spojrzeniu, gdy tylko przywołała ten temat. Do tej pory nie mogła otrząsnąć się z tego, że musiała oblać pana Swansea. Niedobrze się stało, doprawdy nie rozumiała, dlaczego musiał ściągać. Przecież test nie był wcale taki trudny, a jej progi nie za wysokie. A może jednak? Zaczęła się zastanawiać, czy nie wymaga od swoich uczniów niemożliwego.

______________________

summertime and the livin' is
easy


Powrót do góry Go down


Christopher Walsh
Christopher Walsh

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183
C. szczególne : Blizna u dołu brzucha oraz niewielka blizna na ręce, blizny na piersi po jadzie akromantuli, ciemnogranatowe blizny na lewym ramieniu; obrączka z czarno-zielonej muszli; runa agliz na lewym nadgarstku
Galeony : 5728
  Liczba postów : 2414
https://www.czarodzieje.org/t18076-christopher-o-connor#514253
https://www.czarodzieje.org/t18088-poczta-chrisa#514438
https://www.czarodzieje.org/t18079-christopher-o-connor#514252
https://www.czarodzieje.org/t18310-christopher-o-connor-dziennik
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyNie Cze 23 2024, 22:16;

Chris podszedł do niej niespiesznie, by zająć wskazane miejsce i uśmiechnął się lekko, zgadzając się w kwestii chwil słabości. On również je miewał, a teraz kiedy wakacje zbliżały się do nich wielkimi krokami, miał ich nawet więcej, niż wcześniej. Przyznał się do tego, przykładając jednak palec do ust na znak, że nie chciał, by inni się o tym dowiedzieli, po czym zaśmiał się cicho, kiedy Persephone zadała pytanie. Spojrzał na nią, jakby chciał powiedzieć, że dawno nie słyszał podobnej zaczepki, a następnie skinął głową.
- Wygląda na to, że tak i będę mógł zacząć myśleć o wakacjach, zostanie tylko odebrać dyplom i będzie można stąd uciekać - stwierdził prosto, a później przyjrzał się uważnie kobiecie, odnosząc wrażenie, że coś było nie w porządku. Znali się na tyle długo, by miał świadomość, że nie zachowywała się tak, jak zawsze, chociaż niektórzy powiedzieliby, że przecież nic wielkiego się nie stało. Jednak Chris wsparł głowę na dłoni, wychylając się nieco w stronę starszej koleżanki, chociaż starał się nie przyglądać jej jakoś szczególnie nachalnie, ot, po prostu zwyczajnie ją obserwował.
- Co się stało? - zapytał prosto, miękko, doskonale wiedząc, że coś było na rzeczy. Dlatego nie pytał o to, czy coś się wydarzyło, ale konkretnie o to, co spowodowało, że była w takim, a nie innym stanie. Ktoś musiał ją zmartwić, musiała dostać wiadomość, jaka jej nie do końca odpowiadała i właśnie takie mieli tego skutki, siedząc tutaj spokojnie, z dala od spojrzeń innych. Zupełnie, jakby Persephone chciała się przed kimś ukryć, jakby chciała zniknąć za pancernymi drzwiami, obłożonymi niezliczoną liczbą zaklęć, jakby chciała przepaść bez wieści. To zaś oznaczało, że nie tylko była nie w sosie, ale być może, a może przede wszystkim, czuła się zwyczajnie zraniona. Dlatego też Chris gotów był ją wysłuchać, wiedząc, że najpewniej potrzebowała kogoś, kto teraz spędzi z nią czas, a może pokaże jej inne spojrzenie na problem, z jakim niewątpliwie się borykała.

______________________

After all these years
you still don't know
The things
that make you
beautiful
Powrót do góry Go down


Persephone Aniston
Persephone Aniston

Nauczyciel
Wiek : 56
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 165 cm
Galeony : 1078
  Liczba postów : 146
https://www.czarodzieje.org/t22879-persephone-andromeda-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22890-poczta-profesor-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22880-persephone-andromeda-aniston
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyPon Cze 24 2024, 15:36;

Rozbawił ją ten gest, to jak nakazał jej milczenie. No dobrze, niech to będzie ich słodka tajemnica. Obecność Chrisa poprawiła jej odrobinę humor, bo znała go i on znał ją jak chyba nikt inny. Doskonale musiał wiedzieć, że mówienie o porażkach przychodziło jej z trudem. Że każde, nawet najmniejsze potknięcie, to dla niej niemały wstyd. A chwile słabości to nie coś, do czego przyznałaby się każdemu.
- Uciekać. Stąd? Chyba bez sensu - odparła tonem, który sugerował że wie, bo próbowała. - Wróciłam tu po kilkudziesięciu latach i lubię wracać co roku. Wiesz, taki mam kryzys wieku średniego - uśmiechnęła się kwaśno, wcale nie kryjąc już, że coś ją gryzie. Wielokrotnie zastanawiała się nad tamtą decyzją, podjętą niby niepochopnie a jednak pod wpływem impulsu. Była dobrą numerolożką, wiedziała o tym. Ale pedagogiem? Chyba miałkim. Przypomniała jej się niedawną rozmowa z Joshuą, który przyznał, że kiedyś miał wątpliwości co do tego, czy nadaje się na nauczyciela.
A Persephone ze zdziwieniem uświadomiła sobie, że i ona ma dygresje podobnej natury.
Usłyszawszy jego pytanie, po prostu na niego spojrzała. Przegryzła wargę, racząc się póki co herbatą w milczeniu. Nie wiedziała, jak mu to powiedzieć, bo to chyba było właśnie to. Przyznanie się do porażki. Wiedziała jednak, że może mu ufać, toteż w końcu westchnęła.
- Musiałam oblać pana Swansea. Ściągał i nie wiem co gorsze, to że musiał, czy to, że dał się złapać. Nie wiem co o tym myśleć, naprawdę. Do tego ta niedawna sytuacja z panną Hastings. Opowiadałam ci o tym? - spytała, znając doskonale odpowiedź. Oczywiście, że nie - bo tamta konfrontacja była dla niej niezwykle trudne. Do dzisiaj zastanawiała się, czy zareagowała właściwie, czy nie przekroczyła granic profesjonalizmu, łapiąc ją za rękę w geście otuchy. A może wręcz przeciwnie - była zbyt surowa, odejmując punkty? Niczego nie była już pewna, ale z drugiej strony dobrze rozumiała, że być może właśnie rozmowa może być jej remedium.
W końcu nie może całe życie chować się przed uczniami w pokoju nauczycielskim.

______________________

summertime and the livin' is
easy


Powrót do góry Go down


Christopher Walsh
Christopher Walsh

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183
C. szczególne : Blizna u dołu brzucha oraz niewielka blizna na ręce, blizny na piersi po jadzie akromantuli, ciemnogranatowe blizny na lewym ramieniu; obrączka z czarno-zielonej muszli; runa agliz na lewym nadgarstku
Galeony : 5728
  Liczba postów : 2414
https://www.czarodzieje.org/t18076-christopher-o-connor#514253
https://www.czarodzieje.org/t18088-poczta-chrisa#514438
https://www.czarodzieje.org/t18079-christopher-o-connor#514252
https://www.czarodzieje.org/t18310-christopher-o-connor-dziennik
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyPon Cze 24 2024, 17:13;

Mogli mieć swoje małe tajemnice, Chris nie miał nic przeciwko, uważał zresztą, że było to właściwe, jeśli uważało się kogoś za przyjaciela, a tak właśnie traktował starszą kobietę. Widział w niej nie tylko kogoś niezwykle mądrego, ale również sprzymierzeńca, powiernika i zwyczajnie człowieka, który go rozumiał, a on rozumiał jego. Dryfowali, jakby na to nie patrzeć, na tym samym niepewnym morzu, unosili się na nim, opadali, kręcili się w kółko, pozwalając, by życie ich znosiło, starając się nim kierować, choć nie zawsze było to tak łatwe, jak Chris by sobie tego życzył. I dla niej również nie mogło być takie łatwe, przynajmniej w tej chwili, gdy słyszał gorycz w jej głosie, domyślając się, że coś sprawiło jej wielki zawód i trudności.
- Jeśli to kryzys, to jestem bardzo stary - stwierdził, a później uśmiechnął się ponownie. - Ale nie powiesz mi chyba, że nie chciałabyś wybrać się na wakacje, zobaczyć, co leży za miedzą, a później z przyjemnością mogłabyś wrócić o tutaj, do tego miejsca, które oboje kochamy - zauważył, dając jej jasno do zrozumienia, że on jak najbardziej wybierał się na wakacje, a co za tym szło, liczył na to, że i ona tam będzie, by mogli wybrać się na kilka spacerów, by mogli zatańczyć i w ten sposób zapomnieć o wszystkim, co ich otaczało. I o problemach, które teraz w końcu wypłynęły, ostatecznie ujawniając, co dokładnie męczyło Persephone, a co wcale nie było takie żenujące, czy niewłaściwe, jak zdawało się jej wydawać.
- Gorsze jest to, że nie zadał sobie trudu, żeby się przygotować, chociaż zadał sobie trud, żeby spróbować ściągać. Cóż, musi uczyć się na własnych błędach, a kolejny rok studiów być może zrobi mu lepiej, niż sądzisz - stwierdził prosto, dając jej tym samym do zrozumienia, że nie mogła być odpowiedzialna za każdego swojego studenta, czy ucznia, bo na siłę nie mogła wkładać wiedzy do ich głowy i była to bolesna, ale powszechnie znana prawda. Zaraz też potrząsnął głową na jej pytanie, unosząc przy okazji brwi. - Zgaduję, że to kolejna z tych historii, gdzie dzieciaki najpierw robią, a później myślą.

______________________

After all these years
you still don't know
The things
that make you
beautiful
Powrót do góry Go down


Persephone Aniston
Persephone Aniston

Nauczyciel
Wiek : 56
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 165 cm
Galeony : 1078
  Liczba postów : 146
https://www.czarodzieje.org/t22879-persephone-andromeda-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22890-poczta-profesor-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22880-persephone-andromeda-aniston
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptySro Cze 26 2024, 11:10;

- Och, przepraszam. Zupełnie o tym nie pomyślałam - również się uśmiechnęła, myśląc sobie, że jest bardzo nieporadna w kontaktach międzyludzkich. Nie chciała, aby Christopher pomyślał, że ma co przesadnie dojrzałego mentalnie. Był młody, jak zresztą większość kadry - ona w jego wieku zajmowała się domem, dziećmi i Quantum Futurum. Przygodę z nauczaniem zaczęła stosunkowo późno, z kaprysu i de faco potrzeby czucia się… potrzebną właśnie. Nie miała na celu obśmiewać jego życiową drogę.
Wysłuchała go i westchnęła z zachwytem. Podróżowanie - w sumie była takim domatorem, że zupełnie nie pomyślała o wyjechaniu gdzieś na dłużej.
- Oj, wybiorę się, ale nie wiem czy w zorganizowanej wycieczce. Nie jestem pewna, czy to dla mnie, bardziej preferuję długie, samotne górskie wędrówki. Nie są co prawda zbyt bezpieczne, nie powinno się wyruszać w nie samemu, ale lubię to zmęczenie i kontemplację, która towarzyszy samotności. Rozrywkowy ze mnie człowiek, wiem. - Wzruszyła ramionami, jakby próbując się bronić. Choć tak naprawdę nie było takiej potrzeby, bo wiedziała, że Walsh nie będzie jej oceniał.
- Zgaduję, że masz rację. No cóż, nie rozumiem jednak kompletnie jednej rzeczy. Czy to że jest złym uczniem czyni ze mnie złego nauczyciela? - westchnęła, skupiając wzrok na filiżance herbaty. Dopiero teraz zauważyła, że jest umazana czerwoną szminką. Potarła brzeg w roztargnieniu, próbując doprowadzić ją do perfekcyjnej czystości. - Oj, żebyś wiedział. Pewnego dnia dostałam list od pana Solberga, że Jenna zjadła eksperymentalnego żelka podczas spotkania Laboratorium Medycznego. Źle się czuła, interweniowałam w skrzydle szpitalnym. Najgorsze jest to, że wcale nie jestem taka pewna, czy to co mówiłam do niej dotarło.

______________________

summertime and the livin' is
easy


Powrót do góry Go down


Christopher Walsh
Christopher Walsh

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183
C. szczególne : Blizna u dołu brzucha oraz niewielka blizna na ręce, blizny na piersi po jadzie akromantuli, ciemnogranatowe blizny na lewym ramieniu; obrączka z czarno-zielonej muszli; runa agliz na lewym nadgarstku
Galeony : 5728
  Liczba postów : 2414
https://www.czarodzieje.org/t18076-christopher-o-connor#514253
https://www.czarodzieje.org/t18088-poczta-chrisa#514438
https://www.czarodzieje.org/t18079-christopher-o-connor#514252
https://www.czarodzieje.org/t18310-christopher-o-connor-dziennik
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptySro Cze 26 2024, 17:50;

Chris nie poczuł się urażony, nie czuł się również zagubiony, czy zirytowany z powodu uwagi Persephone, być może dlatego, że on sam również nie był zbyt wylewny i zbyt błyskotliwy, gdy chodziło o niektóre uwagi. Nie potrafił zrozumieć niektórych żartów Josha, dopiero teraz przyjmując je takimi, jak były, bez próbowania tłumaczenia. Pewnie to również powodowało, że był w stanie bez większych problemów dogadać się ze starszą nauczycielką, wiedząc, że napotykali przed sobą podobny mur i wpadali na podobne wątpliwości, z jakimi często było naprawdę trudno walczyć. Nie chciał jakoś szczególnie mocno się nad tym pochylać, tym bardziej że poruszyli kwestię wakacji, a to było coś zdecydowanie ciekawszego.
- Och, nie martw się, w czasie zorganizowanych wyjazdów masz tak naprawdę niesamowicie wiele czasu tylko dla siebie. Dzieciaki robią, co chcą, a ty tylko upewniasz się wieczorem, czy któraś kózka się nie zgubiła, a poza tym możesz wędrować samotnie po lesie, spać pod gołym niebem i robić mnóstwo innych rzeczy. Może spróbujesz w tym roku? Obiecuję ci, że zabiorę cię na jakąś długą, milczącą wędrówkę – odpowiedział, przykładając rękę do piersi, bo oczywiste było dla niego, że jeśli profesor numerologii wybierze się na wyjazd wraz z pozostałą kardą, to nie zostawi jej samej. W końcu mieli wiele wspólnego, a on obiecał jej już kiedyś, że zabierze ją na spacer po Zakazanym Lesie. Mógł więc równie dobrze zabrać ją w nieznane i pokazać jej, że nie zawsze trzeba było być racjonalnym i niesamowicie odpowiedzialnym. Oczywiście, zamierzał powiedzieć Joshowi, dokąd by się wybierali, bo już dostatecznie dużo razy musieli się na siebie wściec, żeby obaj zrozumieli, że takie bieganie, gdzie ich oczy poniosą, z reguły kończy się co najmniej źle.
- Nie. Rozumiem, że to odosobniony przypadek i pozostali uczniowie poradzili sobie lepiej albo gorzej? Najpewniej pan Swansea po prostu musiał uznać, że w niektórych egzaminach zda się na szczęście i tym razem szczęście go opuściło. Poza tym nawet jeśli będziemy się niesamowicie starać, to jeśli kogoś dana materia w ogóle nie interesuje, nigdy nie zdobędzie wysokich notowań w naszych przedmiotach. Połowa uczniów brzydzi się grzebać w ziemi i musiałem się z tym pogodzić, tak samo, jak z tym, że nie zarażę ich miłością do roślin – wyjaśnił prosto, kiedy tylko przyznała ostatecznie, co ją dręczyło, uznając, że to zdecydowanie się jej należało, bo nie mogła tak po prostu nieustannie czuć się nieodpowiednio, zagubiona. Przekrzywił również głowę, gdy wspomniała o kolejnej sprawie i przesunął palcami po wargach. – Panna Hastings jest w bardzo trudnym wieku. To ten czas, kiedy wszystko wpada jednym uchem i wypada drugim, a jeśli jest typem, który lubi eksperymenty, to będzie na pewno problematyczna. Ale, z doświadczenia powiem ci, że z nimi trzeba rozmawiać do skutku, pozwalać mówić, wyrzucać to, co ich boli… aż w końcu ich zrozumiesz.

______________________

After all these years
you still don't know
The things
that make you
beautiful
Powrót do góry Go down


Persephone Aniston
Persephone Aniston

Nauczyciel
Wiek : 56
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 165 cm
Galeony : 1078
  Liczba postów : 146
https://www.czarodzieje.org/t22879-persephone-andromeda-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22890-poczta-profesor-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22880-persephone-andromeda-aniston
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyPią Cze 28 2024, 10:56;

Wysłuchała go w milczeniu, czując, jak w gruncie rzeczy mimowolnie poprawia jej to humor. Myśl, że pomimo bycia emocjonalnie niedostępną, zdołała pozyskać w życiu prawdziwego przyjaciela. Że jej istnienie, być albo nie być na wycieczce, w zamku czy w ogóle nie jest dla kogoś takie zupełnie obojętne. Często wpadała w pułapkę myślenia, którą zresztą zastawiała na siebie sama - powtarzając sobie, że jest ludziom obojętna. To nie tak, że od zawsze miała niskie poczucie własnej wartości, choć pewnie surowe wychowanie wcale jej w tym nie pomogło. To małżeństwo wpędziło ją w mentalny kozi róg. Od tamtej pory, od kiedy rozstała się z… nim wyrokowała o sobie same złe rzeczy. Na szczęście rozmowy takie jak ta bardzo wpływały na jej sposób myślenia.
- Tak mówisz? Brzmi kusząco, nie powiem. - Uśmiechnęła się promiennie, ze wszelkich sił starając się ukryć smutek. - Nie no, kurczę. Długa, milcząca wędrówka w twoim towarzystwie brzmi bardzo dobrze. Może rzeczywiście powinnam się zapisać? - Zaczęła zastanawiać się na głos, ale to było tylko takie nieco złośliwe droczenie się. Oczywiście, że nie zamierza odmówić sobie wyjazdu, skoro Chris ją tak ślicznie zaprasza. Nie sposób powiedzieć, czy robiła to dla siebie czy dla niego. Z jednej strony nie chciała go zawieźć, z drugiej uznała, że świeże powietrze i odrobina relaksu jej nie zabije.
- No dobrze, niech będzie. Skoro obiecujesz mi spacer, nie mogę przecież odmówić. - Zdawała się mieć odrobinę lepszy humor niż zaledwie kilka chwil temu. I wcale minka jej nie zrzedła, gdy temat zszedł z powrotem na pana oszustwa, niszczyciela jej dobrego humoru i nienagannej reputacji.
- No tak, w sumie to tak było. Wiadomo, są tacy co wyszli z Wybitnym, ale i dużo Zadowalających. Ale pan Swansea… no cóż, nie powinnam tego brać aż tak bardzo do siebie. To znaczy, chyba… Tak mi się wydaje, gdy cię tak słucham. - Jak widać, rozmowa pomagała. Szkoda tylko, że tak rzadko kiedy o tym fakcie pamiętała. - To smutne, że nie da się tak wielu zarazić miłością do tego, co robimy, prawda? Martwi mnie to, że dzisiejsza młodzież jest taka… niezdecydowana. Rozproszona zbyt wielką ilością bodźców. Może mówię jak stary człowiek, ale za moich czasów było inaczej. - Zaśmiała się, kryjąc za fasadą dobrego humoru prawdziwą troskę. W jej rozumieniu zbyt wiele opcji to w pewnym sensie krzywda. Mózg musi przecież podejmować codziennie tyle decyzji… Nadmiar propozycji do wyboru może doprowadzić do wielu problemów, choć niewątpliwie jest wielkim błogosławieństwem.
- Panna Hastings nie tylko jest w trudnym wieku, ale i ma, z tego co zrozumiałam, niezbyt sprzyjającą sytuację rodzinną. Waham się przed wysłaniem stosownego listu do jej rodziców… choć boję się, żeby zaraz nie zrobiła się z tego afera. Wiesz, co mi powiedziała? Że nikomu, oprócz jej kuzyna, na niej nie zależy. Ani ojcu, ani matce. Straszne, że tak myśli i jeszcze gorsze, jeśli ma rację. Ja też nie miałam łatwo w domu, ale wiesz… wydaje mi się, że nie myślałam podobnie w jej wieku. - Persephone zmarszczyła brwi i westchnęła. Zachciało jej się palić, ale stwierdziła, że nie będzie truć powietrza Chrisowi. - Będę z nią rozmawiać i nad tym pracować. Masz rację. To takie trudne wiesz? Wychowywanie cudzych dzieci jest jeszcze bardziej problematyczne niż tych swoich.

______________________

summertime and the livin' is
easy


Powrót do góry Go down


Christopher Walsh
Christopher Walsh

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183
C. szczególne : Blizna u dołu brzucha oraz niewielka blizna na ręce, blizny na piersi po jadzie akromantuli, ciemnogranatowe blizny na lewym ramieniu; obrączka z czarno-zielonej muszli; runa agliz na lewym nadgarstku
Galeony : 5728
  Liczba postów : 2414
https://www.czarodzieje.org/t18076-christopher-o-connor#514253
https://www.czarodzieje.org/t18088-poczta-chrisa#514438
https://www.czarodzieje.org/t18079-christopher-o-connor#514252
https://www.czarodzieje.org/t18310-christopher-o-connor-dziennik
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptyWto Lip 02 2024, 22:31;

Christopher wiedział, że Persephona, podobnie, jak i on, miała pewne problemy z własną osobą, z oceną tego, co jej wypadało, co nie wypadało, z oceną życia. Byli do siebie pod tym względem podobni, chociaż dotarli w to miejsce z zupełnie różnych powodów, na różne sposoby i musieli walczyć o to, by nie zapaść się w sobie. On miał to szczęście, że Josh ciągnął go za uszy ku górze, uczył go nowych rzeczy, pokazując, że świat, jakby na niego nie patrzeć, nie był tak tragicznym miejscem, jak niektórzy zakładali. I z tego też powodu zielarz robił to samo w stosunku do innych, dzieląc się tą dobrocią, tymi zmianami, tymi możliwościami, jakie z tego powodu się przed nim rozwinęły. Uśmiechnął się zatem, gdy kobieta zaczęła się z nim droczyć, a później lekko się jej skłonił.
- Uciekniemy na spacer, jak para uczniaków - obiecał jej jeszcze, jakby w ten sposób chciał powiedzieć jej, że oni również mogą robić szalone rzeczy, nawet jeśli tak naprawdę nie były tak szalone, jak mogło się wydawać. Dla nich było i to w zupełności mu wystarczyło, bo nie potrzebował wiele od życia, a w czasie minionych wyjazdów narobił tak wiele głupot, że teraz mógł spokojnie spacerować po okolicy, niczego od innych nie oczekując i nie próbując pakować się w kłopoty.
- Nie bierz na siebie ciężaru nauki każdego ucznia, czy studenta, bo nie jesteś w stanie tego zrobić i nie jesteś w stanie zmienić ich chęci, czy perspektyw. Pan Swansea sam zadecydował, że woli ściągać, a jest na tyle dorosły, że powinien mieć świadomość, co się dzieje, kiedy zostanie się na czymś przyłapanym - zauważył spokojnie, a później zaśmiał się cicho i zmarszczył brwi, wyraźnie zastanawiając się nad jej uwagą, starając się dostrzec to, o czym mówiła. - Być może, chociaż jednocześnie odnoszę wrażenie, że też byłem niezdecydowany, wiesz, zbyt pochłonięty myślą, że skoro inni mogą robić daną rzecz, to ja też... I nie do końca myślałem o sobie, swoich zainteresowaniach... A może nie umiałem wykrzesać w sobie tej pasji, jaką mam teraz? - zauważył, nim podzielił się z nią innymi spostrzeżeniami, wiedząc, że zapewne sprawa z panną Hastings nie była dla kobiety najłatwiejsza. I pojmował to w pełni, bo doskonale wiedział, ile czasu, sił i energii włożył w rozmowy z Maximilianem, starając się postawić go na nogi i pilnując, nieco jak własnego dziecka. Własnego.
Chris miał sporo czasu na myślenie o tym, co powiedział mu Josh, na myślenie o tym, czy sam byłby w stanie wychowywać młodego człowieka, zdając sobie sprawę z tego, że wiele z tego, co powiedział, wynikało właściwie ze stresu i nieprzygotowania na taką rozmowę. Ale dyskutując z innymi widział, że tak naprawdę nie był człowiekiem, który by nie podołał albo odrzucał taką możliwość. Słysząc zaś o rodzinach panny Hastings, poczuł jeszcze mocniej, że mógł przecież być lepszy, niż to.
- Myślę, że może potrzebować twojej pomocy, zwyczajnej obecności i rozmów. Wiesz, nie zliczę, ile razy rozmawiałem z niektórymi dzieciakami i ile razy robił to Josh, ale kiedy im się coś udaje... To daje satysfakcję. I... Hm, na pewno wiesz, jak to jest. Ja nie do końca, ale ty z pewnością, w końcu masz dwójkę dorosłych dzieci - dodał, nieco nieskładnie.

______________________

After all these years
you still don't know
The things
that make you
beautiful
Powrót do góry Go down


Persephone Aniston
Persephone Aniston

Nauczyciel
Wiek : 56
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 165 cm
Galeony : 1078
  Liczba postów : 146
https://www.czarodzieje.org/t22879-persephone-andromeda-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22890-poczta-profesor-aniston
https://www.czarodzieje.org/t22880-persephone-andromeda-aniston
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptySro Lip 10 2024, 12:52;

Relacje zazwyczaj nie były mocną stroną Persephone. Ale z Christopherem łatwo było jej złapać kontakt, bo to prawda - byli do siebie bardzo podobni. Tylko że jego ku górze ciągnął własny mąż, a jej partner po prostu ją zawiódł. Nie była jednak taka zupełnie samotna, no bo przecież miała w swoim życiu przyjaciół. Takich jak osoba, która siedziała naprzeciw jej. Posłała mu szeroki uśmiech pokrzepiona tą myślą.
- Jeśli jak para uczniaków, to chyba musimy jeszcze zrobić coś głupiego - zachichotała jak jakaś nastolatka, przypominając sobie mimochodem jedną z ich pierwszych dłuższych rozmów.  W sumie ciekawe, czy on ją pamiętał. Kto by pomyślał, że niewinna przechadzka sprzed kilku laty przerodzi się w tak długotrwałą przyjaźń?
Westchnęła mimowolnie, ale dalej na jej twarzy błąkał się uśmiech. Jak podejrzewała - rozmowa odrobinę jej pomogła, choć wciąż - trudno było się jej nie przejmować tym, co się stało.
- Człowiek pomyślałby, że ktoś taki jak ja ma grubszą skórę - stwierdziła z przekąsem. - Chciałabym móc zmienić więcej, niż jestem w stanie - to fakt. No cóż, chyba muszę po prostu się mniej tym przejmować. Słoneczko świeci, zbliża się czas odpoczynku… no i spacerów. - Posłała mu pełne wdzięczności spojrzenie, no bo przecież nie pozwoli jej na to, żeby gniła przez całe wakacje w swoim rodzinnym Leeds.
Wysłuchała w milczeniu tego, co miał do powiedzenia popijając małymi łykami dość już zimny napój.
- Trudno wyobrazić mi sobie u ciebie brak zdecydowania - zawyrokowała wreszcie, odkładając pusty kubek na stolik. - Niby samoświadomość pojawia się u człowieka, w momencie, gdy rozpoznaje swoje odbicie w lustrze. Ale to nieprawda, niektórzy potrafią przeżyć całe swoje życie bez większych kontemplacji na temat tego, kim właściwie są.
- Tak, coś o tym wiem. - Uśmiechnęła się z dumą, myśląc o swoich dzieciach. - Ale ile trzeba popełnić błędów, ponieść porażek, żeby w końcu udało ci się coś im przetłumaczyć. Wiem, że panna Hastings potrzebuje mojej uwagi i odrobiny troski. Będę miała na nią oko, co nie zmienia faktu, że nie do końca wiem, na ile mogę sobie pozwolić. - Póki co nie zauważyła jego zmieszania, nie byłaby w stanie połączyć kropek w swojej głowie na podstawie tego, co wiedziała na temat jego i Joshuy. Kwestia dyskusji na temat posiadania dzieci była bądź co bądź ich prywatną sprawą i niezaproszona nigdy nie ośmieli się poruszyć tego tematu przy którymkolwiek z Walshów. Ale gdyby tylko wiedziała, z pewnością bardzo by się ucieszyła. Od zawsze im kibicowała i na zawsze będzie, a dziecko to przecież tyle powodów do szczęścia. Choć niewątpliwie - również wielka odpowiedzialność, o czym nieraz miała okazję się przekonać.

______________________

summertime and the livin' is
easy


Powrót do góry Go down


Christopher Walsh
Christopher Walsh

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 183
C. szczególne : Blizna u dołu brzucha oraz niewielka blizna na ręce, blizny na piersi po jadzie akromantuli, ciemnogranatowe blizny na lewym ramieniu; obrączka z czarno-zielonej muszli; runa agliz na lewym nadgarstku
Galeony : 5728
  Liczba postów : 2414
https://www.czarodzieje.org/t18076-christopher-o-connor#514253
https://www.czarodzieje.org/t18088-poczta-chrisa#514438
https://www.czarodzieje.org/t18079-christopher-o-connor#514252
https://www.czarodzieje.org/t18310-christopher-o-connor-dziennik
Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 EmptySro Lip 10 2024, 22:04;

- W takim razie poza spacerem, obiecuję ci również coś głupiego - zadecydował, uśmiechając się do niej lekko, nie zamierzając zostawiać jej samej na pastwę losu. Wakacje były czasem, kiedy powinni się cieszyć, zmieniać, robić wszystko to, co sprawiało im przyjemność, tak więc nie można było od tego uciekać. Wiedział, że Persephone czasem miała zwyczaj umartwiania się, chociaż nie wiedział do końca dlaczego. Były takie aspekty, w jakie mimo łączących ich lat nie wnikali, pozwalając na to, by odsłaniały się same, z czasem ujawniając po prostu to, co się pod nimi kryło. Stopniowo, krok po kroku, wszystko rozsuwało się, odsłaniając przed nimi obraz tego, kim byli, jacy byli i dokąd właściwie zmierzali. I to Chrisowi w pełni odpowiadało, wydawało mu się również, że odpowiadało to jego rozmówczyni, więc nie starał się na siłę niczego przyspieszać, ani nikogo nie chciał poganiać.
- Większość ludzi sądzi, że my, profesorowie, musimy być twardzi jak skały, ale to nie jest prawda. To, że się przejmujesz, świadczy o tobie naprawdę dobrze, ale masz rację mówiąc, że to najwyższa pora spróbować patrzeć na to inaczej. Wierz mi, to dość wyzwalające uczucie - powiedział spokojnie, a później zaśmiał się cicho, stwierdzając, że musiałby jej kiedyś pokazać swoje wspomnienia, by zrozumiała, że nie zawsze był takim człowiekiem, jak teraz. Nawet te cztery lata wcześniej był inny, zdecydowanie mniej pewny siebie, swojej wartości i tego, co się za tym kryło. Teraz był świadom tego, kim był i z tego powodu zapewne jawił się w oczach Persephony, jako zupełnie inny człowiek, jako prawdziwy profesor, na którym można było polegać.
- Myślę, że będziesz miała sporo czasu do rozważań, ale teraz przydałby nam się spacer. Będziemy mogli obserwować dzieciaki, kiedy będą się uczyć i odpoczywać po egzaminach - stwierdził, choć rozchylił lekko wargi na jej słowa dotyczące własnych dzieci, zastanawiając się nad tym wszystkim. Bał się, oczywiście, a jednocześnie być może faktycznie chciał mieć pełną rodzinę. To jednak nie była chwila na tę rozmowę i zdawał sobie z tego w pełni sprawę. Tak, cóż, tak po prostu. Dlatego też zaoferował jej spacer, mając świadomość, że sam również musi pewne kwestie przemyśleć, nim poruszy je z przyjaciółką.

______________________

After all these years
you still don't know
The things
that make you
beautiful
Powrót do góry Go down


Sponsored content

Pokój Nauczycielski - Page 8 QzgSDG8








Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty


PisaniePokój Nauczycielski - Page 8 Empty Re: Pokój Nauczycielski  Pokój Nauczycielski - Page 8 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Pokój Nauczycielski

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 8Strona 8 z 8 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Pokój Nauczycielski - Page 8 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
trzecie pietro
-