Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Ogródek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 5 z 25 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15 ... 25  Next
AutorWiadomość


Mistrz Gry
Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 32574
  Liczba postów : 104029
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Specjalny




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptyNie 22 Sie 2010 - 18:20;

First topic message reminder :



Ten ogród nie jest wielkich rozmiarów, ale za to mieści się w nim wiele rodzajów róż. Miejsce idealne dla romantycznych dusz i zakochanych par. Nikt nie wie kto się opiekuje tym miejscem jednak jest pewne, że robi to po mistrzowsku.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość


Wilkie Twycross
Wilkie Twycross

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 30
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : Teleportacja
Galeony : 771
  Liczba postów : 1040
http://czarodzieje.my-rpg.com/t389-wilkie-henry-twycross
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4791-wilczkowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7257-wilkie-henry-twycross#205239
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptyPon 8 Lis 2010 - 22:30;

Dzisiejszej nocy, nawiedził go wyjątkowo dziwaczny sen. Śnił bowiem, że kochał się z Amayą pod Wielkim Dębem, a i nikt nie zwracał na nich uwagi. Żaden uczeń, nauczyciel, gajowy, prefekt. Uch... żeby to tylko było możliwe. Patrole przecież odwiedzają to miejsce średnio co godzinę, a biorąc pod uwagę fakt, że odbywała się wówczas impreza szkolna w Wielkiej Sali, winni kłaść nań jeszcze intensywniejszy nacisk.
Przebudził się pod wpływem dźwięku, który przeszył jego drzemiący umysł na wskroś i odcisnął piętno na jego psychice. Dokładniej mówiąc, był to śmiech. Śmiech bez chociażby nutki wesołości, nienaturalnie głośny i przepełniony kpiną. Przetarł powieki, ale nie otworzył oczu. Ziewnął przeciągle, ale nie otworzył oczu. Poczuł ranne promienie słońca na swojej twarz, ale nawet wówczas nie otworzył oczu. Było to dość dziwne, zważywszy na to, że przez siedem lat drzemie w lochach, gdzie jedynym źródłem światła są liczne świece. Skąd u licha wzięło się tam słońce? Ach, to pewnie dalszy ciąg tego snu.
Poczuł swędzenie w wielu miejscach na ciele, ale nie otwierał oczu. Zmusił go do tego dopiero dotyk niezwykle delikatnych i znajomych dłoni. Co AMAYA robi w jego sypialni? Z początku poraziło go jedynie intensywne światło słoneczne, ale zważywszy na to, że jest nagi i znajduje się na błoniach, gdzie przebywają jego rówieśnicy... był to dopiero początek koszmaru.
Powrót do góry Go down


Amaya Smith
Amaya Smith

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 31
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : Teleportacja
Galeony : -21
  Liczba postów : 211
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptyWto 9 Lis 2010 - 23:23;

Na szczęście oboje zasnęli gdzieś pomiędzy kwiatkami, a nie na ścieżce po której chodzili uczniowie, zachwycający się kolorami łąki.
Amaya spała sobie dość smacznie, a co dziwne - miała dokładnie taki sam sen jak Wilkie. Wokół siebie słyszała jakieś głosy, dlatego zgadywała, że pewnie dziewczyny z dormitorium znowu myślą nad strojem do danych zajęć by przypodobać się na nich płci brzydkiej... Tak czy owak panna Smith leżała sobie w błogiej nieświadomości. Do czasu... Przesunęła lekko swoją aksamitną dłonią po "prześcieradle", gdy nagle natrafiła na coś ostrego. Jak na sygnał zerwała się do siadu, otwierając oczy. Trochę potrwało zanim zdała sobie sprawę z tego gdzie się znajduje. Zaklęła głośno i wstała, szukając swojej bielizny. Dopiero gdy ją znalazła, natychmiast nasunęła na siebie.
- Nie, nie, nie, nie, NIEE ! - krzyknęła chodząc w kółko. Miała ochotę wyrwać sobie wszystkie włosy z głowy. Czyli... Czyli to nie był sen ?! - pomyślawszy otworzyła tak szeroko oczy jak nigdy dotąd, bo wydawało jej się to wręcz niemożliwe.
Powrót do góry Go down


Wilkie Twycross
Wilkie Twycross

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 30
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : Teleportacja
Galeony : 771
  Liczba postów : 1040
http://czarodzieje.my-rpg.com/t389-wilkie-henry-twycross
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4791-wilczkowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7257-wilkie-henry-twycross#205239
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptyCzw 11 Lis 2010 - 16:25;

Mimo przepływu kolejnych, słonich sekund, fakt, że leżą nago w Hogwarckim ogrodzie o poranku - jeszcze do niego nie dotarł. Nie dotarł głównie z tego powodu, że Wilk po prostu tego nie chciał. T-to było... Ech, nie potrafiłby znaleźć na to odpowiedniego określenia. To było zarówno przerażające i niesamowite. Nasuwa mu się mnóstwo przymiotników. Każdy zaś jest zaprzeczeniem kolejnego. Wielkie błędne koło.
Ponownie przetarł oczy, po czym uniósł tułów i podparwszy się na łokciach przyglądał się Amayi, która latała w kółko poszukując swojej bielizny. Chłopak tylko uśmiechał się szeroko, mając nadzieję, że nie przyłapie ich żaden nauczyciel.
Chociaż kac dawał mu popalić i głowa niemiłosiernie go bolała, powstał chwiejnie na nogi i przytulił dziewczynę, poszukując wzrokiem swojej garderoby.
- Było cudownie - Wyszeptał do ucha, po czym musnął uśmiechniętyi wargami jej policzek.
Powrót do góry Go down


Amaya Smith
Amaya Smith

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 31
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : Teleportacja
Galeony : -21
  Liczba postów : 211
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptyPią 12 Lis 2010 - 21:27;

Zdezorientowana stanęła w jednym miejscu w bieliźnie, szukając wzrokiem pozostałych części garderoby. Zanim jednak je dostrzegła poczuła, że ktoś ją obejmuje, a później szepcze do ucha. Mimowolnie przymknęła powieki, rozkoszując się jednocześnie promieniami słońca, które teraz na nią padały ogrzewając zimną skórę.
- Czyli to nie sen... - powtórzyła tym razem na głos, niemalże szeptem. W końcu odwróciła się przodem do Wilkiego, patrząc mu w oczy. Rany, w co ona się wpakowała ?! Z dniem wczorajszym straciła dziewictwo, a teraz jak gdyby nigdy nic się uśmiechała. Ci ten alkohol potrafił robić z człowiekiem... O tyle dobrze, że przynajmniej zapamiętała jakieś fakty z poprzedniej nocy.
Powrót do góry Go down


Wilkie Twycross
Wilkie Twycross

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 30
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : Teleportacja
Galeony : 771
  Liczba postów : 1040
http://czarodzieje.my-rpg.com/t389-wilkie-henry-twycross
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4791-wilczkowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7257-wilkie-henry-twycross#205239
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 13 Lis 2010 - 14:54;

- Nie, to nie sen. - Odpowiedział szeptem i złapał ją w talii patrząc tęsknie w oczy. Jedną ręką przesunął delikatnie po biodrze dziewczyny, pchany jakimś instynktem, który nawiedził go po raz pierwszy dopiero wczorajszej, jakże upojnej nocy. Ileż razy, jak zresztą każdy mężczyzna, wyobrażał sobie jak to będzie? Jak z nocy na noc z prawiczka przerodzić się w... nie-prawiczka? Wszystkie jego dotychczasowe fantazje okazały się złudne. Było o stokroć przyjemniej. I chociaż nie marzył o podobnym... otoczeniu, to podczas pieszczot nawet nie zwracał nań uwagi. Amaya nieświadomie go hipnotyzowała.
Puścił ją po chwili i w przypływie (o dziwo) zdrowego rozsądku począł szukać swojej bielizny. Teraz, to dopiero kuszą los! Ach, co jeżeli ktoś ich zauważy? Włożył paroma szybszymi ruchami bokserki i podkoszulkę, po czym mundurek, zupełnie zapominając o spodniach, które gdzieś zupełnie zniknęły... Może wciąż leżą pod dębem? Nie przejmował się tym jednak jakoś specjalnie, bowiem znalazł i skarpetki i buty, a długa szata jako tako będzie zapewne odwracała uwagę od tego braku.
Powrót do góry Go down


Cherry Fowley
Cherry Fowley

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 29
Galeony : 0
  Liczba postów : 71
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptyCzw 18 Lis 2010 - 18:05;

To co miała zrobić rzeczywiście było ryzykowne. Ale czyż nie warto próbować wielu rzeczy? Wszak wszystko było dla ludzi, a ktoś z zaufanego źródła powiedział, że świat po tym wygląda inaczej. Mówił o jakiś kolorach, pięknie. Przez ostatni tydzień umierała towarzysko w Hogwarcie. Wszyscy tylko "nauka" bla bla bla "nauka". Jak można prowadzić tak smętne życie? Jedyna osoba, której ufała co do zabaw, była Fran. Ona zawsze była skłonna do dziwactw, najkochańsza na świecie. A najlepsze w tym wszystkim było to, że obie miały ten sam stosunek do życia. Usiadła wśród kwiatków, a raczej na przymarzniętej trawie, chcąc dostrzec urok natury. Nic jej się nie podobało. Rośliny jak rośliny, wcale nie posiadały jakiegokolwiek piękna. Fuknęła na nie gniewnie, przypominając sobie o czymś co mówił znajomy "to pozwoli Ci zobaczyć coś innego" Prędko więc wyjęła strzykawkę z bocznej kieszeni torby, patrząc na leniwie przelewający się płyn. Był taki kuszący... taki... Mrr... Rozpakowała igłę, dbając o własne bezpieczeństwo. Nie lubiła ryzykować w ten dziedzinie. Choć to było irracjonalne. Mogła skakać z wieży, połamać sobie kości, ale bała się żółtaczki czy też AIDS. Rozglądając się czy nie ma nikogo w okół, zdjęła kurtkę. Urwała skrawek swojej koszulki (i tak jej nie lubiła) i mocno zawiązała na bicepsie. Czas było zacząć to idealne przedstawienie, ten świat, który zawsze był zakazany. Nigdy tego nie robiła. Przygryzła wargę, nakierowując igłę na widoczną żyłę. Wbiła się w nią, delikatnie, powoli i z tym samym pośpiechem nacisnęła na tłok strzykawki. I wszystko straciło swój sens... Napisała prędko list do Fran, opisując to, co teraz przeżywa, a następnie nękając jakiegoś pierwszaka, kazała mu popędzić do sowiarni. Świat pędził i wirował. Jej głowa opadła wśród kwiatów, a tętno momentalnie zaczęło zwalniać. Nie przymknęła powiek, przechodząc ból wewnętrzny, bowiem wmawiała sobie, że to coś innego. Teraz wszystko było i n n e. Drgała, rzucając się lekko. W nadziei, że to minie. Naiwna. Nie spytała kogoś, czy to co się tam znajduje jest na dwie dawki, trzy. Wówczas ją nie interesowało. Wzięła swój ostatni wdech, delektując się smakiem truskawkowego powietrza. Serce wykonało swoje agoniczne uderzenie, a ona wyciągnęła dłoń w stronę róży.
Historia Wielkiej Buntowniczki uległa końca, lecz czyż nie każdego życie ma swój początek i koniec? Jaka była? Niektórzy wiedzą. Jaka będzie? Diabeł oceni.
Powrót do góry Go down


Frances Gray
Frances Gray

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 29
Galeony : 153
  Liczba postów : 162
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptyCzw 18 Lis 2010 - 18:35;

Tego dnia dostała nietypowy list. Było coś w nim wysoce niepokojącego. Może i nie przejęłaby się tym zupełnie jak zwykle. Może i panna Gray niby niczym się nie przejmowała, mimo to, tym razem było jakoś inaczej. Te słowa, to wszystko co napisała, wzbudziło w niej nieznany lęk. Strach przed, no właśnie, przed czym właściwie? Brzmiał trochę jak słowa jej brata, Andiego, jak jego pełne niepokojących sformułowań zdania. Zerwała się z krzesła w Wielkiej Sali i zupełnie na nic nie zwracając uwagi, popędziła do Kwiecistego Ogrodu, o którym Gryfonka wspomniała w liście. Mimo chłodu jaki panował, była zaledwie w jakimś cienkim podkoszulku, ale zupełnie nie miała czasu pójść po coś ciepłego do ubrania. Jednakże nawet chłód jej teraz nie przeszkadzał, zbyt skupiła się na odnalezieniu brunetki. Niepewnie, aczkolwiek nie zwlekając weszła do ogrodu pełnego już w połowie uschniętych kwiatów.
- Cherry? - Zawołała rozglądając się za nią. Przebiegła kawałek ogrodu szukając dziewczyny. Rozglądała się po ławkach, wszystko jednak wydawało się takie puste i ciche. Jakby ogród spał. Obróciła się, zamierzając zawrócić. Byłe pewna, że nie ma jej już tutaj. Wówczas jednak dostrzegła co innego.
Wśród niektórych, jeszcze dzięki czarom żyjących kwiatów, dostrzegła czyjąś rękę. Zaniepokojona wychyliła się i zaczęła się powoli zbliżać.
- Cherry Bomb? - Zapytała jakoś niepewnie, przeszła parę kroków dalej, wyglądając zza gęsto rosnące kwiaty. Pośród nich leżała Cherry. Nie, to było już tylko jej ciało. Martwe ciało. W pierwszej chwili podbiegła do brunetki i zaczęła ją cucić cały czas powtarzając jej imię. Może zasłabła. Na trawie obok dostrzegła narzędzie zbrodni. Oto spoczywała strzykawka po heroinie. Po przyjaciółce jej brata, po morderczyni jej przyjaciółki. Już nawet nie kontrolowała milionów łez jakie spływały z jej oczu. Proszę bardzo, Frances Gray płakała. Złapała strzykawkę i zaczęła ją łamać, gnieść i każdą z jej części z okropną złością wyrzuciła w głąb ogrodu. Mogłaby zabić ze złości, gdyby ktoś teraz nawinął się jej pod ręce. Przeklęta Cherry, przeklęta heroina! Nie chcąc przyjąć do wiadomości tego, że ona ją zabiła zaczęła ją tulić, nawet nieco szarpać. Miała się obudzić! Nie działało. Odwinęła z ręki dziewczyny kawałek koszuli, którym wcześniej przewiązała rękę, aby zabójcza substancja zabrała ją z tego świata. Materiał tak pachniał dziewczyną, tak przywodził na myśl, każdą z chwil jakie spędziły. Nie była nawet w stanie wyczarować teraz patronusa, który mógłby zawiadomić kogoś. Uniosła różdżkę i wystrzeliła jakieś marne "Perrciculum" aby zwrócić uwagę jakiegoś nauczyciela na to miejsce. Cofnęła się o parę kroków patrząc z przerażeniem ostatni raz na Cherry, poprzez swoje całkowicie załzawione oczy. Zaczęła się cofać, nie mogąc przestać na nią patrzeć. Dopiero w chwili gdy upadała, przewracając się o jakiś konar, załkała ostatni raz. Zerwała się z ziemi i jak szalona uciekła stąd. Wybiegła poza ogród, uciekła poza szkolne tereny. Jak najdalej, w ręku ciągle mnąc fragment jej koszuli, z ograniczoną widocznością przez wszystkie te łzy. Nie było ważne dokąd biegnie, ważne było, że jak najdalej stąd.
Powrót do góry Go down


Camille Patricia Farnese
avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Galeony : 115
  Liczba postów : 105
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 20 Lis 2010 - 21:19;

Patricia, w czarnej skórzanej kurtce i czarnym kapturze zarzuconym na głowę, zjawiła się w ogrodzie. Brr, kwiatki. Cóż za obrzydliwa słodycz.
Zapaliła papierosa, strząsnęła kaptur i usiadła na ziemi, przeczesując włosy palcami.
Hogwart coraz mniej jej się podobał. Nigdy jej się nie podobał, ale cóż.
Tęskniła za Durmstrangiem i czuła się tu najzwyczajniej w świecie samotna...
Powrót do góry Go down


Lorelei L. E. Coleridge
Lorelei L. E. Coleridge

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 31
Czystość Krwi : 90%
Dodatkowo : Legilimencja i oklumencja, teleportacja
Galeony : 193
  Liczba postów : 238
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 14:09;

Panna Coleridge wybrała się na spacer. Przyczyną była oczywiście puszysta kołderka śniegu, która zakryła błonia. Bynajmniej nie ciepła. Ale czy dla czarnowłosej stanowiło to jakikolwiek problem? Ależ skąd! Nadeszła ulubiona pora roku Lorelei, dlatego z lekką irytacją i sporym zdziwieniem stwierdziła ona, że na jej twarzy pojawił się bardzo, bardzo delikatny uśmieszek. Lekko dostrzegalny, jednak nawet taka drobnostka rozświetliła całą twarz dziewczyny. Nie przejmując się takimi szczegółami, jak ciepły płaszcz, czy zimowe buty, założyła pierwsze lepsze trampki i kurtkę (czarną, oczywiście!), po czym opuściła zamek. Było tyle miejsc, do których można by się udać. Wszędzie leżał śnieg. Biały i zimny.
Na swój cel wybrała w końcu Kwiecisty Ogród, uznawszy, że nie będzie tam nikogo. Włącznie z kwiatkami, które zniknęły! Rozejrzała się wokół, szukając jakiegoś miejsca, w którym mogłaby usiąść.
Powrót do góry Go down


Kayla Morra
Kayla Morra

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 28
Galeony : 94
  Liczba postów : 104
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 14:31;

Kayla wyglądała dziwnie. W jednej dłoni trzymała miotłę, w drugiej mały kufer, a za nią szedł kot. Zaczynało być jej ciężko, więc zaklęciem odpychającym odepchnęła kufer i miotłę do swojego pokoju. Chciała teraz trochę pomyśleć o szkole, dawno tego nie robiła. Jej kula ognia i ciała przestała działać. Teraz już nie odczuwała ciągłego obniżania się temperatury. Było jej miło i dobrze. Postanowiła się przejść. Chodziła po błoniach, aż w końcu trafiła do Kwiecistego Ogrodu. Zobaczyła tam siódmoklasistkę. Nie wiedziała z jakiego jest domu. Nie znała jej. Ostatnio trafiam na nowych ludzi... - pomyślała. - Nie ma czegoś takiego jak przypadki. To zawsze jest przeznaczenie. - przypomniał jej się cytat, lecz nie mogła sobie przypomnieć kto wypowiedział te słowa. Zrobiło jej się dziwnie, ale po chwili to uczucie przeszło. Podeszła do nieznajomej i wyciągnęła ku niej dłoń mówiąc:
- Nazywam się Kayla Morra, a Ty?
Powrót do góry Go down


Ingrid Noah
avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 28
Galeony : 541
  Liczba postów : 548
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 14:41;

Melody była ciekawa gdzie poszła Kayla. Poszła za nią. Po dziesięciu minutach krukonka przed oczyma miała piękny widok. Mimo iż to jest zima, Melody wszystko w tym ogrodzie się podobało. Dziewczyna zobaczyła Kaylę z miotła i kufrem. Podbiegłą do niej i przyjaźnie powiedziała do niej
-Cześć Kayla.
Powrót do góry Go down


Lorelei L. E. Coleridge
Lorelei L. E. Coleridge

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 31
Czystość Krwi : 90%
Dodatkowo : Legilimencja i oklumencja, teleportacja
Galeony : 193
  Liczba postów : 238
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 14:48;

Własnie usiadła w pierwszym lepszym kącie, bo w zasadzie było jej wszystko jedno. Za szczegół uznała, że spodnie szybko zaczęły przemakać. Miała przecież różdżkę, a na razie miała zamiar oddać się swemu dziwactwu, jakim było zamiłowanie do chłodu.
I ktoś właśnie zmącił śliczną białą przykrywę, kierując tu swoje kroki. Ślizgonka spojrzała na przybyszkę spode łba, zastanawiając się, po co ona, u licha, się do niej odzywa. Zapewne była Gryfonką albo Puchonką. I nie wiedziała, do kogo się zwraca.
- Lorelei Lacey Elise Coleridge - przedstawiła się wyniosłym tonem, nie odwzajemniając gestu, po czym skierowała swój wzrok w dół i zaczęła odgarniać palcem wskazującym śnieg, tworząc w nim małe dróżki. - Co cię tu sprowadza? - zapytała niezbyt zaciekawiona. Niekoniecznie miała ochotę prowadzić z nią konwersację.
O proszę, kolejna się przybłąkała. Lorelei odrzuciła włosy do tyłu i obserwowała dziewczyny, udając, że jest zainteresowana.
Powrót do góry Go down


Ingrid Noah
avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 28
Galeony : 541
  Liczba postów : 548
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 14:54;

Melody zauważyła, że do ogrodu wchodzi bardzo elegancka ślizgonka. Dziewczyna nie wiedziała do kogo te słowa są kierowane. Była zdezorientowana. Patrzyła się na Kayle i na ślizgonkę. Szczerze mówiąc, krukonka miała mini dreszcze, gdyż one jest czarownicą.....o mugolskiej krwi.
-Pewnie się nie domyśli- Stwierdziła Melody sobie po cichu.- przecież nie wszyscy ślizgoni tacy są, a ona wygląda na bardzo miłą- pomyślała sobie w myśli.
Powrót do góry Go down


Kayla Morra
Kayla Morra

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 28
Galeony : 94
  Liczba postów : 104
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 14:58;

Morra bardzo się zdziwiła widząc Melody u swojego boku.
- Cześć. - powiedziała uśmiechając się. Była już trochę zmęczona towarzystwem Melody. Nie chciała jej tego mówić, ale ciągle musiała coś naprawiać, kiedy dziewczyna była blisko niej.
Zwróciła się do dziewczyny siedzącej w kącie. Po jej wypowiedzi śmiało można było uznać ją Ślizgonkę. Kayla postanowiła nie zgrywać wielkiej damy, tak jak to zrobiła tamta na początku.
- Właściwie nic. Przyszłam tu, bo chciałam trochę popatrzyć na naturę. - mówiła prawdę. Kiedy w wolnym czasie nie była na boisku była tutaj. Przypominał jej się ogród jej rodziców. Był tak samo piękny, ale znacznie mniejszy.
- A Ciebie co tu sprowadza? - spytała siadając w odległości 2 metrów od Lorelei.
Powrót do góry Go down


Lorelei L. E. Coleridge
Lorelei L. E. Coleridge

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 31
Czystość Krwi : 90%
Dodatkowo : Legilimencja i oklumencja, teleportacja
Galeony : 193
  Liczba postów : 238
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 15:05;

Uśmiechnęła się złośliwie. Nie każdy Ślizgon potrafił rozpoznać, czy ktoś był szlamą, czy nie. Jednak Lorelei należała do znacznej mniejszości. Można by pokusić się o stwierdzenie, że do wyjątków. Bo ile osób w Hogwarcie potrafiło wedrzeć się niepostrzeżenie do umysłów innych? Zapewne niewiele. A ona potrafiła. Nie odpowiedziała jednak nic, aby przypadkiem nie zdradzić się z tak ważną umiejętnością, jaką była legilimencja.
- Zima - odpowiedziała Kayli. - Nic specjalnego, czyż nie? Aż ciężko uwierzyć, że te płatki stworzyły tą pokrywę. A tak w ogóle, nie widzę tu natury, tylko śnieg - dodała, unosząc brew. Drzewa, zwiędłe kwiaty, zmarznięta trawa, to wszystko było schowane pod wszechobecną bielą.
Ach, gdyby ten śnieg mógł być czarny.
Powrót do góry Go down


Ingrid Noah
avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 28
Galeony : 541
  Liczba postów : 548
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 15:15;

Melody zrzuciła śnieg z ławki i usiadła. Miała ze sobą dwie książki. Położyła je koło siebie i patrzyła się w dal. Dokładnie mówiąc zapatrzyła się na coś. Nie wiadomo na co, ale na coś. Po kilkunastu sekundach krukonka wróciła do siebie i przez chwilę popatrzyła na ślizgonke. Kiedy patrzyła na dziewczynę, Melody myślała o czymś. Po trzyminutowym kontakcie wzrokowym krukonka wzięła na kolana książkę, otworzyła stronę na której skończyła i.....uczyła się zaklęć.
Powrót do góry Go down


Kayla Morra
Kayla Morra

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 28
Galeony : 94
  Liczba postów : 104
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 15:16;

Spodziewała się po Lorelei takiej odpowiedzi. Nie wyglądała na miłą i wcale taka nie była. Zazwyczaj tacy ludzie lubili zimę.
- Dla mnie Natura to wszytko co nas otacza. Nie tylko roślin, ale także śnieg, deszcz, czy mróz. - w tym momencie na jej kolana wskoczyła Negra. - Albo zwierzęta. - dodała uśmiechając się i głaszcząc Negrę. Kocica momentalnie zaczęła cicho mruczeć. Bardzo ciekawie wyglądała na śniegu. Jej sierść kontrastowała się z bielą śniegu. Pogrążyła się w pieszczeniu kotki i przez chwilę nie dochodziło do niej nic prócz mruczenia. Miała tak często i czasem obawiała się, że dzieje się z nią coś złego.
Powrót do góry Go down


Lorelei L. E. Coleridge
Lorelei L. E. Coleridge

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 31
Czystość Krwi : 90%
Dodatkowo : Legilimencja i oklumencja, teleportacja
Galeony : 193
  Liczba postów : 238
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 15:25;

Jacy ci ludzie byli dziwni. Zewnętrznie, oczywiście, bo po ich zachowaniu Lorelei obawiała się "wejść w ich głowy", żeby przypadkiem nie postradać zmysłów albo nie nabawić się choroby psychicznej, czego wcale nie potrzebowała.
- Nie przekonałaś mnie. Dla mnie natura obejmuje rośliny i zwierzęta, deszcz jest dodatkiem, który pomaga jej żyć. A mróz zalicza się do klimatu - stwierdziła. Kayla równie dobrze mogła obserwować swojego kota w dormitorium, podręczna natura łaziła za nią wszędzie. Lorelei nie lubiła kotów. Były nudne, banalne. Jak wyglądał atak takiego zwierzęcia? Nieciekawie. Smoki, to było coś. Ale tu, w Hogwarcie, musiała zadowolić się swoim dzikim puszkiem pigmejskim, który siedział jej na ramieniu, całkowicie niewidoczny, gdyż krył się pod ciemnymi włosami. A chochlik został w lochach.
Ha, Kayla to jeszcze było nic przy tej drugiej. Zachowywała się dziwnie. Ślizgonka obdarzyła ją krytycznym spojrzeniem, po czym ulepiła śnieżkę, która w ekspresowym tempie trzepnęła Melody w głowę.
Powrót do góry Go down


Ingrid Noah
avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 28
Galeony : 541
  Liczba postów : 548
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 15:39;

-Ała-Podskoczyła Melody. Krukonka zauważyła jak ślizgonka rzuciła ją śnieżką w głowę. dziewczynie zrobiło się zimno. Była bardzo rozczarowana zachowaniem ślizgonki. Nic jej przecież nie zrobiła. Melody już miała łzy w oczach. Na chwilę stanęła, już chciała iść, ale sumienie jej podpowiadało ,,nie nie idź". Melody usiadła i zacisnęła zęby. Dobrze, że nie poszła. Nie chciała po prostu robić z siebie tchórza i ,,ofiary losu".
Powrót do góry Go down


Kayla Morra
Kayla Morra

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 28
Galeony : 94
  Liczba postów : 104
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 15:48;

Kayla wyrwała się z "transu" , gdy Lorelei zaczęła do niej mówić.
- Każdy ma swoje poglądy na ten temat. Ja nie zmienię Twojego tak samo jak Ty nie zmienisz mojego... - nastała grobowa cisza. Chcąc ją przerwać Kayla zadał pytanie:
- Lubisz Quidditch? - pytała ot chyba wszystkich, których spotkała. Zwróciła uwagę na Melody. Gdzie jest miotła, którą jej dałam? - zastanawiała się. Przerwał jej rzut śnieżką. odwróciła głowę w kierunku Lorelei i zaczęła się śmiać. Tak samo szybko jak ona wzięła śnieżkę i rzuciła w nogi Melody. Wydawało jej się to bardzo śmieszne. Jednak po chwili zobaczyła, że książki dziewczyny są całkiem mokre. Dała proszący znak Ślizgonce, aby przestała rzucać. Zrobiło jej się szkoda Melody i rzuciła zaklęcie:
- Silverto. - i w mig książki się wysuszyły.
Powrót do góry Go down


Ingrid Noah
avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 28
Galeony : 541
  Liczba postów : 548
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 15:55;

Nagle Melody dostała śnieżką po nogach od Kayli. Krukonka spojrzała się na Gryfonke miłym wzrokiem, choć było jej troszkę zimniej w nogi. Nagle Melody zauważyła że jej książki są suche. Popatrzyła na Kaylę od razu wiedziała że to ona.
-Dziękuję- odwdzięczyła się i w ramach tego rzuciła też śnieszką na Kayle. Nie chcący Melody rzuciła w twarz ślizgonki.
-Bardzo przepraszam, nie chciałam w ciebie- tłumaczyła się Melody i od razu ze swojej kieszeni wyciągnęła niebieską, jedwabną chusteczkę i podała ją ślizgonce.
Powrót do góry Go down


Lorelei L. E. Coleridge
Lorelei L. E. Coleridge

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 31
Czystość Krwi : 90%
Dodatkowo : Legilimencja i oklumencja, teleportacja
Galeony : 193
  Liczba postów : 238
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 19:28;

Wzruszyła obojętnie ramionami. Skoro tak wolała.
- Niekoniecznie - odpowiedziała ciemnowłosa. Latanie na miotle nie należało do jej ulubionych rozrywek, jak też nie była biegła w tej dziedzinie. Zdecydowanie wolała większą adrenalinę niż latający w powietrzu kijek. Smocze łuski, to było coś. Szorstkie lub śliskie, zależało od gatunku.
Nie zrobiła sobie nic z proszącego wzroku Kayli. Jak też nie miała zamiaru rzucać więcej razy. Po co? Raz wystarczy. I tak zachowywała się dziwnie w ich towarzystwie.
Kiedy nieznana jej z imienia dziewczyna lepiła śnieżkę, Lorelei uniosła różdżkę i zatrzymała kulkę Wingardium Leviosa, kiedy ta była przy jej twarzy.
- Uważaj jak celujesz - powiedziała pogardliwie, zjawiskowo odwracając wzrok od chusteczki, którą ta trzymała w ręce.
Powrót do góry Go down


Kayla Morra
Kayla Morra

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 28
Galeony : 94
  Liczba postów : 104
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptySob 4 Gru 2010 - 19:37;

Kayla martwiła się o Melody. Widać było, że Lorelei jej nie lubi. A jeśli ona jej nie lubi to pewnie cała masa Ślizgonów nie będzie jej lubiła. Tacy już byli i nie było sposobu, aby to zakończyć. Nie mogła już niczemu zaradzić, więc chociaż ona próbowała zaprzyjaźnić się z Lorelei. Zaprzyjaźnić to może za duże słowo... Zdobyć jej uznanie. O to jej chodziło.
- Szczerze mówiąc ja uwielbiam Quidditcha. - na chwilę zamilkła i nastała grobowa cisza. Żadna z nich nie mówiła nic, aż Kayla przerwała to milczenie.
- Co w takim razie robisz kiedy nie jesteś na zajęciach w szkole? - zapytała z ciekawością w głosie.
Powrót do góry Go down


Lisa Carter
Lisa Carter

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 31
Galeony : 43
  Liczba postów : 36
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptyNie 9 Sty 2011 - 17:38;

Chodząc samotnie po błoniach uznałam, że powinnam na chwilę się gdzieś zatrzymać i odpocząć. Chodzenie po śniegu, tym bardziej w tych miejscach, gdzie nie jest on utwardzony i łatwo można się "utopić" w zaspie, sprawiało mi duży problem. Moje tenisówki też przemakały, więc był to kolejny powód to zatrzymania się. Kto zakłada takie buty w zimę? No tak, pewnie tylko ja. Ruszyłam w stronę kwiecistego ogrodu, który w lato wyglądał pięknie, ale w zimie nie rosły w nim kwiaty, więc ogród ten wyglądał trochę przytłaczająco, no i smutno. W sam raz dla mnie. Usiadłam na pierwszej z brzegu ławce, po czym wyciągnęłam z torby mój aparat fotograficzny. Załączyłam go i zaczęłam przeglądać zdjęcia, które niedawno zrobiłam. Po chwili oderwałam wzrok od małego ekraniku i rozejrzałam się dookoła siebie. Wpadłam na pomysł, by sfotografować tegoroczną zimę. Skierowałam obiektyw na zaśnieżone gałęzie drzew, po czym pstryknęłam kilka razy zdjęcie.
Powrót do góry Go down


Martin Black
avatar

Nauczyciel
Wiek : 36
Galeony : 92
  Liczba postów : 82
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptyNie 9 Sty 2011 - 18:19;

Szedł w swoich nowych rękawiczkach obchód przez cały Hogwart. Chyba mało nauczycieli tak robiło ale spacer przynajmniej był po drodze widział pełno uczniów z którymi pogawędził. Szedł teraz obok szklarni i z ciekawości spojrzał przez okno gdzie zobaczył ładnego kwiata. Szedł dalej po tej krótkiej chwili. Doszedł do kwiecistego ogrodu gdzie zobaczył uczennice która robiła zdjęcia i chyba ma zdjęciu znalazł się pan Black. Usiadł obok niej na ławce.
-Ekhem panno Carter... Jeżeli jestem na jakimś zdjęciu proszę je skasować. Źle wychodzę na zdjęciach.
Taka prawda wychodził brzydko chociaż może jego rękawiczki...
-Co tu panna robi? Zimno teraz a panna chodzi w trampkach,chociaż David , znasz go? Thomson to też niezły świr on chodzi w adidasach i w bluzie. Ah ten Dav. Pomyślał...
Powrót do góry Go down


Lisa Carter
Lisa Carter

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 31
Galeony : 43
  Liczba postów : 36
Ogródek - Page 5 QzgSDG8




Gracz




Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 EmptyNie 9 Sty 2011 - 18:24;

Siedziałam tak... No... Po chwili nie siedziałam już sama. Dosiadł się do mnie nauczyciel, pan Black. Skinęłam mu głową na powitanie.
- No tak... - Mruknęłam, patrząc na swoje przemoczone tenisówki. - A David... - Zamyśliłam się. - Znam, ale chyba tylko z widzenia.
W pośpiechu zaczęłam przeglądać zrobione zdjęcia w aparacie.
- Niestety nie ujęło mi pana na żadnym zdjęciu. - Odparłam. - Chociaż, widzę kawałek pańskiej rękawiczki. - Podałam nauczycielowi aparat i pokazałam zdjęcie.
Powrót do góry Go down


Sponsored content

Ogródek - Page 5 QzgSDG8








Ogródek - Page 5 Empty


PisanieOgródek - Page 5 Empty Re: Ogródek  Ogródek - Page 5 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Ogródek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 25Strona 5 z 25 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15 ... 25  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Ogródek - Page 5 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Okolice zamku
 :: 
blonia
 :: 
łąka
-