Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Klasa Zaklęć

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 19 ... 35, 36, 37, 38, 39  Next
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 25
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4483
http://czarodzieje.forumpolish.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.forumpolish.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7785-bell-rodwick#216614
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyPią Cze 11 2010, 17:30

First topic message reminder :


Klasa Zaklec i Urokow


W tej przestronnej klasie na trzecim piętrze odbywają się lekcje zaklęć. Dwa rzędy dwuosobowych ławek czekają na uczniów. Duże okna przepuszczają wiele światła, co nadaje klasie przestronny wygląd. Na regałach po prawej stronie znajdują się wszelakie przedmioty na których można ćwiczyć zaklęcia. Na ścianach wiszą natomiast tablice na których są wypisane podstawowe zasady pojedynkowania się.

Opis zadań z OWuTeMów:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Leila Cameron

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 128
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12564-leila-cameron
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12567-leila-zlo-i-mydlo-zapraszaja
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12565-huhu
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12566-leila-cameron
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptySob Kwi 23 2016, 21:12

Leila kompletnie nie zauważyła tego podrywu skierowanego w jej stronę przez Mikkela. Prawda jest taka, że pewnie jeszcze minie dużo czasu nim ta zrozumie na czym to właściwie polega. Tak to jest, jak się jest księżniczką uwięzioną przez rodziców wieży. Choć Ci akurat mieli ku temu dość ważny powód.
- Mikkel. Ale super imię! Nie wiem czy minie. Lubię się uczyć. I lubię ludzi, a ty też jesteś człowiekiem, więc ciebie też już lubię – To mówiąc uśmiechnęła się do niego szeroko. Wyobraźnia mogła sprawić, że wokół dziewczyny pojawiły się urocze promyczki. Była jak takie małe słoneczko.
- Tak! Jasne, że chcę. Jeszcze nie widziałam Wieży Astronomicznej. Lubię astronomie, ale wolę ONMS – Jak widać pełna naiwności dziewczyna chętnie przystała na jego propozycję nim poszła pomęczyć inne osoby.
PATRZ! Patrz! Nauczycielka!
Tak Leila, widzę. Gdy nauczycielka weszła do klasy krukonka bardzo entuzjastycznie krzyknęła do niej „Dzień dobry”, co mogło zdecydowanie budzić zaskoczenie. Jeszcze nie widziałam, żeby ktoś z taką radością reagował na nauczycieli. A gdy dowiedziała się co będą robić? Bez chwili wahania zabrała się do roboty.
- Devil przestań mi podpowiadać. Źle mówisz, to nie ma być tak – Wykłócała się z duszkiem spoglądając na swoje ramie tak, jakby faktycznie ktoś na nim siedział.
Bo Devil mówi, ze ta ręka ma być luźno. A profesor mówiła co innego!
Jej kłótnia została przerwana nadejściem prof. Adelson, która poprawiła dziewczynę. Ta tylko spojrzała na Devila z tryumfem, że jednak miała rację i zabrała się za wymowę zaklęcia. Niestety i tym razem duszki bardzo ją rozpraszały, że ostatecznie całe zaklęcie jej się poplątało. Dlatego z wielki entuzjazmem poleciała do nauczycielki.
- Psze paniiii, bo ja nie umiem – Rzuciła w jej stronę, a gdy ta ją poprawiła ostatecznie udało jej się spowodować się, że przestrzeń wokół niej się zamgliła. Na widok tego jej oczka zabłyszczały jak dwa wielkie kamyczki.

Zaklęcia i OPCM: 0
Ruch różdżka: 4
Wypowiadanie zaklęcia: 5
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: NIE
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vittoria Woods

Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 21
Galeony : 582
Dodatkowo : wilkołak
  Liczba postów : 1123
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12242-vittoria-brockway
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12245-szufladki-titi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12243-poczta-titi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12244-vittoria-brockway
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptySob Kwi 23 2016, 21:26

Kiedyś się przyjaźniły, a Vittoria ostatnio nie do końca była pewna, czy przez jej futerkowy problem uda jej się utrzymać wszystkie swoje najważniejsze znajomości. Nathaniel postanowił się od niej odsunąć. Ona postanowiła odsunąć Edwarda. Norberta również nie widywała. Ostatecznie została jej Clari, Oriana.... Lilith. Nie do końca była pewna, czy ten stan rzeczy będzie trwały. No tak i wrócił jeszcze Silas. Tylko nie wiedziała jak się zachowywać przy nim po takim czasie. To nie było łatwe. Ich życie mocno się zmieniło. Szczególnie jej.
- Spotkałam go. Uczy się w Hogwarcie. Najpewniej mój ojczym maczał w tym wszystkim palce i... - W tym momencie usłyszała, że ktoś ją woła. Obejrzała się przez ramię i spojrzała na @Leila Cameron. Kim ona jest? I dlaczego tak do niej krzyczy? Uniosła brew słysząc jej słowa i spojrzała pytająco na Rię i Lilith. Znały ją? Ona kompletnie. Gdy ta natomiast palnęła na temat jej wilkołactwa Vitt natychmiast posztywniała. Skąd ta dziewczyna... Nie trudno było się domyślić. S.V. Spojrzała kątem oka na Nox, ale się nie odezwała. Ta na pewno doskonale wiedziała, o co jej chodzi. Miała nadzieję, że nikt inny nie słyszał tej gadki o "podziwianiu za wilkołactwo". Choć skoro wiedziała o tym obca dziewczyna, to ciekawe kto jeszcze...
Właśnie weszła nauczycielka, więc przerwała rozmowę ze ślizgonką na dobre. Widać było, że Ria chciała o coś spytać, ale ona również zauważyła Adelson. Uśmiechnęły się do siebie porozumiewawczo i zajęły się zajęciami. Będą miały powód by wyjść gdzieś razem. Szczególnie, że Titi chciała jej coś jeszcze przekazać. Na temat Lucasa.
- Galwaf ar y niwl – Co do nadgarstka? Dobra nasza. Radziła sobie idealnie. No... Prawie idealnie, bo w pewny momencie różdżka próbowała jej zwiać, ale to z powodu rąk, które nie wiedzieć czemu ciągle jej się trzęsły. Co do zaklęcia? Też nie najgorzej. Wprawdzie wypowiedziała je trochę źle, ale po dopytaniu jeszcze raz o jego formułę już wyszło. Także dobra nasza. Dzisiaj nie będzie wcale tak źle.

Zaklęcia i OPCM: 15
Ruch różdżka: 6
Wypowiadanie zaklęcia: 4
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: NIE
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Elisabeth Wonderwood

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 21
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 159
  Liczba postów : 135
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12157-elisabeth-wonderwood
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12161-beth
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12160-sowa-beth
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12159-elisabeth-wonderwood
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptySob Kwi 23 2016, 21:43

Elisabeth się spóźniła. I nie dbała o to, bo właściwie było jej wszystko jedno. Rozejrzała się po klasie i od razu podbiegła do @Crystal White, w międzyczasie uśmiechając się też do @Lilith Nox. Spojrzała przepraszająco na panią profesor, która wcale nie była zadowolona z jej spóźnienia. No trudno.
- Cześć Crystal - wyściskała przyjaciółkę.
Zdecydowała od razu przystąpić do wykonania zadania. Ale na śmierć zapomniała, jak brzmiało zaklęcie. Podeszła do pani Adelson i poprosiła, aby ta pokazała jej ponownie, jak powinno to wyglądać. Wróciła na miejsce.
- Galwaf ar y niwl - wypowiedziała wciąż mając małe problemy, ale jej się udało. Z kolei z ruchem ręki było już gorzej. Miała duży problem z usztywnieniem nadgarstka, więc z pomocą ponownie przyszła pani Adelson. Beth uśmiechnęła się do niej przepraszająco i poprawnie wykonała zadanie. Nie była z siebie zadowolona w stu procentach, ale zawsze mogło być gorzej. Tak się przynajmniej pocieszała.

Zaklęcia i OPCM: 6
Ruch różdżka: 5 (za spóźnienie - 4)
Wypowiadanie zaklęcia: 1 (więc zakładam, że nie odejmuje ;)
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 3
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daisy Manese

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1801
http://czarodzieje.forumpolish.com/t11001-daisy
http://czarodzieje.forumpolish.com/t11218-stokrotka
http://czarodzieje.forumpolish.com/t11249-listy-do-daisy#303189
http://czarodzieje.forumpolish.com/t11219-daisy-manese
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptySob Kwi 23 2016, 23:12

Wcale nie czuła się jakby była spóźniona. Tak mało jeszcze osób było w sali, a nauczycielka już zaczynała lekcję! Całe szczęście udało się jej wejść niezauważoną i obyło się bez niepotrzebnych komentarzy pewnie na temat braku wychowania Salemczyków. Akurat @Mikkel Carlsson podrywał @Leila Cameron, na co Daisy prychnęła, będąc jeszcze kawałek od nich. Przepychała się tymi wąskimi, śmiesznymi ławkami.
- Mikkel, na każdą tak lecisz? - powiedziała z wyrzutem, jednocześnie czochrając go po głowie i całując w policzek, ciężko więc powiedzieć, czy rzeczywiście mówiła na serio. Raczej wyolbrzymiała.
- Co u Devila? - To pytanie było skierowane do @Leila Cameron, jeszcze nim ta sobie gdzieś poszła.
Nauczycielka zaczęła gadać, toteż Daisy skupiła się w miarę na jej słowach. Spodobało jej się to zaklęcie, bo było jednym z tych, co wydawały się takie tajemnicze i nieoczywiste. Poradziła sobie z nim bardzo dobrze, bez problemu wykonała odpowiedni ruch różdżką, a mgła szybko okryła ją od stóp do głów. Tylko nie wiedziała jak je zakończyć! Okazało się, że poruszała się za nią kiedy zaczęła się przemieszczać. Takie czary! A może to jej siła woli sprawiła, że tak świetnie się ukryła? Wyciągnęła ręce przed siebie, próbując coś wyczuć, aż natknęła się na twarz Mikkela. Złapała go za ramię i wciągnęła go do siebie do mgły. Dopiero wtedy ta opadła i Daisy znowu mogła wszystko normalnie widzieć.
- To była niezła kryjówka - odezwała się do ślizgona, siadając sobie na krześle w oczekiwaniu na kolejne zadanie. Uśmiechnęła się do niego łobuzersko.

Zaklęcia i OPCM: 40 Cool
Ruch różdżka: nie muszę
Wypowiadanie zaklęcia: nie muszę
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 2
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Silas Clark

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 147
  Liczba postów : 96
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8113-silas-clark
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8115-czekoladowe-szalenstwo#225688
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8116-silesowa-poczta#225689
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8117-silas-clark#225700
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyNie Kwi 24 2016, 09:19

Zaklęcia i OPCM: 6
Ruch różdżka: 5
Wypowiadanie zaklęcia: 5
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 2
Bonusowe zadanie: NIE

To była pierwsza lekcja Silasa w tej szkole odkąd opuścił ją ostatnim razem. Nie poradził sobie idealne w projekcie, ale i tak był z siebie dumny. To wydawało się jednak być tak odległe, wręcz zapomniane przez chłopaka. Obiecał Tori, że będzie teraz czynnie brał udział w jej życiu, chciał ją wspierać a zarazem nadrobić stracony przez nich czas. Nie wszystko poszło jednak idealnie, ponieważ już na pierwsze swoje zajęcia w tej szkole on musiał się spóźnić. Niestety taki los, że schody poprowadziły go magicznie na złe piętro, a on jeszcze nie za bardzo rozumiał ich specyfikę. W Salem schody nie przemieszczały się magicznie i nigdy nie wprowadzały uczniów w błąd. Te były dla niego bardziej złośliwe. Przyzwyczaił się do tego, że zawsze wiele osób patrzyło na niego choćby ukradkiem. W Salem aż tak bardzo kolorem skóry się nie wyróżniał, ale tu w Hogwarcie? Niestety był chyba jedynym czarnoskórym, uczącym się i mieszkającym w tym zamku. Przyzwyczaił się do tych ukradkowych spojrzeń. Na szczęście profesor nie rzuciła się na niego z wrzaskiem, dlatego że się spóźnił. Wręcz zostało mu to wybaczone, miał prawo nie dotrzeć na czas na swoje pierwsze od dawna w tej szkole zajęcia. Dostrzegł z daleka Tori i ruszył wolno w jej kierunku. Dopiero gdy stanął przy jej ławce, uśmiechnął się do niej. Nikogo tu nie znał, więc jakby ich nie zauważał, nie było to jednak spowodowane jego arogancją i wysokim ego, ale faktem iż po prostu był on nieśmiały.
-Hej Tori- powiedział uśmiechając się szeroko do Salemki, a potem skupił już swoją uwagę na prowadzącej zajęcia. Niestety zaklęcie nie szło mu idealnie. Dopiero za którymś razem wyszło poprawnie. Salemczyk był perfekcjonistą, więc pewnym był fakt, że będzie próbował tak długo aż w końcu mu się uda. Ruch różdżką w końcu został opanowany, ale za to pojawił się zanik pamięci w postaci związanej z brzmieniem i treścią zaklęcia. Niczym pokorne cielę ruszył do profesorki by poprosić o powtórzenie zaklęcia a potem wrócił do ławki Vittori.
-Galwaf ar y niwl- powtórzył wedle formułki podanej przez profesor Adelson. Zniknął za mgłą. Dopiero po chwili pojawił się znowu. Jego oczy były zarazem pełne dumy jak i lekkiego zdziwienia. Zaklęcie jego zdaniem było niesamowite.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mikkel Carlsson

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1076
  Liczba postów : 768
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12435-mikkel-carlsson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12436-gwardia-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12439-uggla-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12438-mikkel-axel-carlsson
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyNie Kwi 24 2016, 11:30

Mikkel zauważył, że dziewczyna (@Leila Cameron) faktycznie była naiwna. I bardzo… oryginalna. Ale ciekawiło go, z czego to dziwne szaleństwo wynikało. Nie wyglądała na osobę zdrową psychicznie. Coś musiało z nią być nie tak. Ale uśmiechnął się na jej entuzjastyczne podejście.
- W takim razie, zobaczymy się później - zwrócił się do niej zanim odeszła. Wtedy przyszła @Daisy Manese. Nareszcie ktoś z kim mógłby pogadać.
- Tylko na te co najmniej 7 na 10 - rzucił żartobliwie do Daisy, kiedy ucałowała jego policzek i poczochrała włosy. Kim na Merlina był Devil? Pomyślał i spojrzał pytająco na Stokrotkę. Cierpiał chyba na chwilową ślepotę, bo nie widział nikogo poza Leilą.
Potem wszyscy skupili się na zadaniu. Mikkel był zadowolony, że jemu się udało. Zresztą to zaklęcie było całkiem przydatne. Nawet wymyślił już, do czego mógłby je wykorzystać. Ale nie widział potrzeby, żeby dzielić się swoimi myślami z innymi. Kiedy jemu zadanie wyszło, Daisy również spróbowała. Udało jej się trochę lepiej niż jemu, ale można było się tego spodziewać. Rzuciła zaklęcie, wyczarowując mgłę, w której na chwilę zniknęła. Czekał, aż mgła opadnie, ale zamiast tego wysunęła się ręka Stokrotki i na ślepo wymacała jego twarz. Zaśmiał się.
- To ja, Daisy - zakrzyknął. Trochę przypomniało mu się jak za dzieciaka grali w ciuciubabkę. Zawsze z siostrą byli najlepsi we wszystkich grach. Byli tak zgrani, że nikt nie miał z nimi szans. Wtedy Daisy wymacała jego ramię i wciągnęła go do tej otoczki z pary wodnej. Niewiele widział. I niewiele ich było widać. Wtedy Carlsson stwierdził, że to zaklęcie było wręcz bardzo przydatne. On też błądził rękami, natknął się na twarz dziewczyny i objął ją w dłonie. Dopiero wtedy udało mu się zobaczyć jej duże, zielone oczy. Nie wiedzieć skąd i dlaczego, ale pomyślał, że chętnie by ją teraz pocałował. Przez chwilę wpatrywał się w jej oczy, a uśmiech zniknął z jego twarzy. Zrobił się bardziej poważny. Z pomocą przyszła opadająca mgła, która rozwiała jego wątpliwości. Zaczęła znikać, więc Mikkel ucałował tylko czoło Daisy i odsunął się.
- Całkiem niezła - powiedział i znów pojawił się na jego twarzy łobuzerski uśmieszek. Nie tak szczery i trochę mniej pogodny. Poważnie zaczął się nad sobą zastanawiać. Chyba był zbyt kochliwy. I zbyt wrażliwy, niż faktycznie by chciał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Katherine Russeau

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 170
C. szczególne : kolczyk w języku i pępku, blizna na dłoni od noża, tatuaż jaszczurka na łydce
Galeony : 1513
  Liczba postów : 1393
http://czarodzieje.org/t7531-katherine-nadia-russeau#211124
http://czarodzieje.org/t7534-kat-russeau
http://czarodzieje.org/t7533-poczta-kat-russeau#211125
http://czarodzieje.org/t7535-katherine-nadia-russeau
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyNie Kwi 24 2016, 14:03

Zaklęcia i OPCM: 32 pkt
Ruch różdżka: 6-1=5
Wypowiadanie zaklęcia: 6-1=5
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 5
Bonusowe zadanie: NIE

Niestety po raz pierwszy od dłuższego czasu spóźniła się na zajęcia. Profesor nawrzeszczała na nią, ale ona przyjęła to wszystko z pokorą praktycznie się nie odzywając. Jej oczy były puste i strasznie ponure. Zupełnie jakby w każdej chwili była gotowa komuś zrobić krzywdę, wyglądała trochę jak dzikie zwierzę. Nie wiadomo było kiedy wybuchnie i stanie się tragedia. Dziś rano wzięła silne leki, które kiedyś przepisał jej dziadek. Miały uspokoić jej morderczy charakter i stłumić zbędne negatywne emocje, które kłębiły się w jej sercu. Jednym słowem nie wyglądała najlepiej. Uśmiechnęła się lekko do @Mikkel Carlsson ale on też ostatnio jakby miał ją gdzieś, to ona była ta najgorsza w mniemaniu każdego. Lepiej by nikt z nią nie zadzierał, bo nie ręczy za siebie.Dostrzegła Vittorię i jakiegoś nieznanego jej chłopaka. Był czarnoskóry, pierwszy raz widziała go w tej szkole. Długo jednak sie mu nie przyglądała. Leki trochę ją otumaniły, ale mimo to i tak nie działały tak jak trzeba. Ruszyła w kąt klasy byle z dala od każdego, chociaż ciężko było skryć się przed ludźmi. Mimo iż jej loki i ubiór wyglądały nieskazitelnie to ona wyglądała jakby za moment miała wyzionąć ducha. Ruch nadgarsta dopiero za którymś razem z rzędu wyszedł jej poprawnie. Nie była w stanie skupić się na tym co powinna zrobić. Normalnie zawsze wszystko na zajęciach wychodziło jej idealnie, dziś musiała się zniżyć do tego poziomu by pytać profesor o to jak brzmi zaklęcie, które dzisiaj ćwiczą.
-Galwaf ar y niwl- powtórzyło i o dziwo zaklęcie jakoś się udało, mimo iż nie było idealne. Chciała zniknąć przed oczami innych na dłużej. Westchnęła i poprawiła jeden ze swoich loków, zawijając go za ucho, niesforny uciekł i przysłonił jej twarz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Kray

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 23
  Liczba postów : 746
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1625-lucas-kray
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12079-lucas
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12239-wilk-lucas#326758
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12068-lucas-kray
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyPon Kwi 25 2016, 19:13

Zajebiście, jedyny przedmiot z którego był wyjątkowo dobry i oczywiście się na niego spóźnił.. mógł wczoraj położyć się wcześniej zamiast przebywać w pubie. Grunt to dobry początek dnia, a nie jest to już popołudnie? Sam dobrze nie wiedział dlatego kiedy tylko stał przebrał się na szybkości w swoje ubrania i pobiegł na lekcję. Znał drogę na pamięć, akurat do tej klasy nie było tak trudno trafić skoro przebywał w niej najczęściej. Dobrze że tym razem nie zapomniał różdżki, bo by była lipa.
Wszedł do klasy po cichu, akurat nauczycielka tłumaczyła coś całej klasie. Wykorzystał tą chwilę by niepostrzeżenie przejść bokiem i siąść w którejś z przedostatnich ławek. Po drodze puścił oczko zarówno @Vittoria Brockway jak i @Oriane L. Carstairs gdzie tej drugiej posłał krótkiego całusa z szerokim uśmiechem. Natomiast Pannie @Katherine Russeau posłał krótki uśmiech, sam nie wiedział czym on był spowodowany. Chyba tym że ostatnio jak ją olał była spora afera, tym razem nie popełnił tego błędu. Kiedy tylko usiadł kiwnął głową do @Daisy Manese która to ostatnio zaproponowała mu zawieszenie broni. Interesująca kobieta swoją drogą. Nie mogło się też obejść by nie dostrzegł @Mikkel Carlsson gdzie na jego widok uniósł brwi i zrobił gest jakby splunął na ziemię, a następnie przejechał palcem po szyi informując go że jest jak to sam Lucas kiedyś mówił.. śmieciem i nic nie wartą imitacją Ślizgona.
Przeszedł do wykonywania zadania, przez przerwę od Hogwartu troszkę wyszedł z wprawy i pierwsza część zaklęcia z ruchem różdżką nie wyszła mu najlepiej, albo to wina wczorajszej imprezy. Z pomocą ruszyła mu nauczycielka, a kiedy wypowiedział zaklęcie wszystko poszło jak po maśle, byle dalsza część lekcji przebiegła tak sprawnie jak teraz ta "rozgrzewka".
Zaklęcia i OPCM: 13
Ruch różdżka: 4
Wypowiadanie zaklęcia: 2
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 6
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lilith Nox

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 229
  Liczba postów : 1077
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12138-lilith-nox
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12140-lilith-nox
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12139-lilith-i-jej-bianeczka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12141-lilith-nox
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyPon Kwi 25 2016, 19:29

Lilith usiadła z lekkim uśmiechem gdy dostała pozwolenie i… i to by było tyle. Po prostu nie wiedziała o czym mogłaby rozmawiać z nią po tym wszystkim. Wciąż czuła się winna i czuła się z tym wszystkim źle, bardzo źle. Nie chciała pogarszać tej sytuacji, dlatego wolała milczeć. Zresztą chwilę później podeszła do niej Oriana więc dziewczyna nie miała nic więcej do roboty. Zaśmiała się słysząc jej słowa i nie odpowiedziała. Nie miała zamiaru tego robić. Nie teraz. Zresztą i tak Vittoria zaatakowała ją swoim monologiem. A więc jej przyjaciel jednak żył… to dobrze, nagle dobiegł ją głos, znajomy głos. Wlepiła spojrzenie w @Leila Cameron i kiedy wykrzyczała w stronę salemki informację o wilkołactwie pobladła. Dlaczego ona to zrobiła? Dlaczego to powiedziała? Automatycznie poczuła na swoich plecach spojrzenie Titi, co ona miała zrobić? Co powiedzieć, na jej twarzy malowało się zaskoczenie. Niby była z nimi, a jednak czuła się tak obco.
Czas na lekcję.
- Galwaf ar y niwl – ruch nadgarstkiem był idealny, prawie jej różdżka wypadła z łapki, a co do samego zaklęcia, to wyszło bez najmniejszych problemów.

Zaklęcia i OPCM: 13pkt
Ruch różdżka:  6
Wypowiadanie zaklęcia:  6
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: NIE
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daisy Manese

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1801
http://czarodzieje.forumpolish.com/t11001-daisy
http://czarodzieje.forumpolish.com/t11218-stokrotka
http://czarodzieje.forumpolish.com/t11249-listy-do-daisy#303189
http://czarodzieje.forumpolish.com/t11219-daisy-manese
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyPon Kwi 25 2016, 19:48

Prychnęła na to "7 na 10" Mikkela, ale nic więcej nie mówiła. Bawiła ja to i właściwie zwracała mu uwagę tylko dlatego, że wydawało jej się to zabawne.
Potem była mgła, a Daisy wciągnęła do niej ślizgona. Domyślała się co mu chodzi po głowie, ale nie wykonała żadnego ruchu, uśmiechając się tylko do niego. Była zdziwiona, że tak nagle zmarkotniał. Czyżby zrobiła coś nie tak, że jego nastrój zupełnie się zmienił?
- Coś się stało? - zapytała, słysząc, że w jego głosie już nie ma tyle entuzjazmu jak wcześniej. W życiu nie pomyślałaby, że tak przejął się tym, co powiedziała jeszcze przed rzuceniem zaklęcia!
Pomachała do @Lucas Kray, który jej skinął głową a potem dalej go obserwowała, więc zauważyła, że dziwne rzeczy pokazywał.
- Chyba bardzo się nie lubicie - powiedziała do Mikkela, opierając głowę na jednej ręce i odwracając się do niego. Oczekiwała teraz, że wszystko jej opowie - co i jak, co ten Lucas mu zrobił... No bo chyba to nie było tak bez powodu?

Od czwartku mnie nie będzie, więc można założyć, że bardzo się skupiam na zaklęciach i z nikim nie gadam <3.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mikkel Carlsson

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1076
  Liczba postów : 768
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12435-mikkel-carlsson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12436-gwardia-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12439-uggla-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12438-mikkel-axel-carlsson
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyPon Kwi 25 2016, 20:38

Mikkel trwał chwilę w małej zadumie, nie wiedząc czemu tak się nachmurzył. Chyba uderzyła go właśnie jego własna osoba.
- Nic takiego - odpowiedział Daisy, siląc się na trochę pogodniejszy uśmiech. Nie miał zbytnio ochoty tłumaczyć się, ze swoich nagłych zmian nastroju. To było trochę niepodobne do Carlssona, sam się sobie dziwił. I chyba to właśnie było jego największym zmartwieniem. Wtedy zauważył, że do klasy weszła @Katherine Russeau, więc pomachał jej pospiesznie. Chyba dziewczyna trzymała się ostatnio z pewnym dystansem do niego. Dziwiło go to, bo przecież nie zrobił chyba nic złego. Tak przynajmniej mu się wydawało. Jednak jego natura jakoś miała w zwyczaju odrzucać od siebie nawet tych najbliższych. On sam jakoś nie miał na tego wpływu, nie intencjonalnie. Tak po prostu się działo.
Wtedy z zadumy wyrwał go @Lucas Kray, który postanowił pojawić się na tej lekcji. A Mikkel tak liczył, że obejdzie się bez zacięć. Prychnął śmiechem na jego teatralne gesty i przewrócił oczami, pokazując ślizgonowi tradycyjny środkowy palec.
- Ten śmieć nie jest nawet warty tak silnego uczucia, jakim jest nienawiść - powiedział do Daisy - po prostu no… To jest jakaś karykatura faceta, no. Przede wszystkim, jak on traktuje dziewczyny. Ja przynajmniej jestem szczery w uczuciach, a ten jest tak fałszywy… Szkoda gadać. Po ostatniej akcji z Lilith straciłem do niego resztki szacunku - wyjaśnił krótko i wskazał skinięciem głowy na gryfonkę. Daisy dobrze widziała, jaka afera rozegrała się w pokoju rozgrywek. Toteż Mikkel nie zagłębiał się zbytnio w szczegóły. Po prostu gościa nie znosił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Harriette Wykeham

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 168
C. szczególne : za duży, powyciągany wełniany sweter na grzbiecie, łańcuszek z obrączką na szyi
Galeony : 1921
Dodatkowo : pałkarz Gryffu
  Liczba postów : 2200
https://www.czarodzieje.org/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
https://www.czarodzieje.org/t12490-ettie#336602
https://www.czarodzieje.org/t12491-poczta-ettie#336603
https://www.czarodzieje.org/t12492-harriette-wykeham#336605
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyWto Kwi 26 2016, 03:14

Spóźniła się. Nie żeby zdarzało jej się to sporadycznie (niestety nie należy do zbyt ogarniętych ludzi), zawsze jednak było jej z tego powodu głupio. Ona naprawdę chciała robić wszystko dobrze, tylko że jakimś dziwnym sposobem jej to nie wychodziło. Miała nadzieję, że uda jej się wślizgnąć w miarę niezauważenie, ale w klasie było tak pusto, że chyba nie było to możliwe. Przygryzła dolną wargę słuchając tyrady nauczycielki. Nie znosiła gdy ktoś na nią krzyczał. Wbiła wzrok w posadzkę przed sobą, słysząc pod czaszką cichy głosik: nie patrz w oczy – to je tylko rozjusza. Wyburknęła jakieś przeprosiny i ostrożnie rozejrzała się po klasie. Od razu wypatrzyła @Lilith Nox i podreptała w jej stronę. Przechodząc obok musnęła jej ramię.
- Ratuj – szepnęła pół żartem, pół serio i klapnęła w ławce przed nią. Odwróciła się i wyszczerzyła zęby do @Vittoria Brockway Morgano, co za wstętny babsztyl – wskazała kątem oka profesorkę ściszając głos. Zaklęcia były jej ulubionym przedmiotem, w związku z czym zazwyczaj darzyła Adelson sympatią, ale nie dziś, nie kiedy na nią nawrzeszczała. Dopiero teraz zobaczyła w jakim stanie jest Lilith.
- Rany, Lil, wszystko okej? - dziewczyna wyglądała jakby nie spała tydzień, a z nich dwóch Harriette prędzej podejrzewała by o to siebie.
Przypomniała sobie o lekcji. Ani myślała pytać nauczycielki o co chodzi w zadaniu, więc przyjrzała się innym uczniom. Całość nie wydała się trudna, więc przeszła do czynów. Okazało się jednak, że zobaczyć to nie to samo co zrozumieć. Ruch różdżką kompletnie jej się poplątał. Westchnęła zrozumiawszy, że jednak musi skonfrontować się z nauczycielką. Po wysłuchaniu profesor Adelson spróbowała jeszcze raz, zgodnie z radą nauczycielki, lżej trzymając różdżkę.
- Galwaf ar y niwl – mruknęła, a nad misą uniosła się mgła. Nie kryjąc zadowolenia (mgła je kryła, więc ona nie musiała) uniosła obie ręce w triumfalnym geście.

Zaklęcia i OPCM: 10
Ruch różdżka: 3-1=2
Wypowiadanie zaklęcia: 3-1=2
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 5
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Caroline Carrier

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1070
  Liczba postów : 244
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12210-caroline-carrier
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12220-caroline#326545
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12221-sowa-caroline#326546
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12222-caroline-carrier#326548
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyWto Kwi 26 2016, 18:33

Caroline tego dnia niespecjalnie się spieszyło. Zapewne dlatego, że była straaaaasznie niewyspana. W zasadzie to miała taki plan żeby w ogóle nie przychodzić i zostać w łóżku cały dzień, a wieczorem wyjść na spacer ale nie wypaliło. Jednak to było co innego jak w Salem miała swoją świtę, która ją zabawiała. Niestety jej drogie przyjaciółki rozjechały się po szkołach na całym świecie. W sumie to ciekawe jak sobie teraz radziły. Caro była niemalże pewna, że już podbiły nowe szkoły swoim wdziękiem. Szkoda, że zostały rozdzielone.
Po ponad godzinie wylegiwania się zaczęła się trochę nudzić więc jednak wybrała się na zajęcia. Myślała, że wślizgnie się do sali niezauważona ale niestety nauczycielka cisnęła z oczu gromami i zwróciła jej uwagę choć blondynka za bardzo i tak nie słuchała. Postanowiła po prostu zająć miejsce i zająć się zadaniem. Różdżka dziś jej jakoś nie bardzo leżała, nie mogła trzymać nadgarstka sztywno. Może już nie potrafiła się wyłączyć i po prostu czarować tak jak kiedyś. Na szczęście prof. Adelson podeszła i jej pomogła więc mogła przejść do dalszej części zadania. I to była mega poniżające kiedy musiała znowu podejść do nauczycielki i poprosić o powtórzenie zaklęcia. Co się z nią do cholery działo?! W każdym razie trochę się pomęczyła, trochę miała problemy z wymową ale w końcu jej się udało. Ta nauczycielka jeszcze nie wiedziała, że Caro generalnie była całkiem niezła zajęć więc dziewczyna postanowiła się trochę popisać i rzuciła Lumos Spharea, które może i nie udało się za pierwszym razem ale za drugą próbą wyszło idealnie.

Zaklęcia i OPCM: 4
Ruch różdżka: 4 - 1 = 3
Wypowiadanie zaklęcia: 4 - 1 = 3
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 3
Bonusowe zadanie: TAK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cyrus Lynford

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 464
  Liczba postów : 439
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11628-cyrus-milos-lynford
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11637-troche-sporo-spie-ale-i-tak-chce-miec-ziomkow
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11636-lisciki-i-inne-duperelki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11638-cyrus-milos-lynford
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyWto Kwi 26 2016, 19:04

Byłem mocno spóźniony na zajęcia. W ostatnim czasie lekcje były naprawdę jedną z ostatnich rzeczy, o jakich myślałem. Z ogarnianiem bractwa było sporo zabawy, szczególnie, że musieliśmy przygotować chrzest dla nowych, a przeprowadzenie tego w zupełnie nowym miejscu, było znacznie bardziej skomplikowane. Dodatkowo dostałem nowy przedmiot, który mocno mnie pochłaniał, a praca nad nim, zajmowała moją głowę. O lekcji zaklęć dowiedziałem się późno, ale mimo to postanowiłem zebrać się w garść i udać się do klasy. Mniej ostatnio pamiętałem o moich eliksirach pobudzających, więc co chwila w komnatach bractwa zdarzało mi się przysypiać. A co za tym idzie i teraz byłem zaspany i z lekko obolałą głową. Pozostawało mi liczyć, że szybko uporam się z tą lekcją, albo po prostu ją prześpię.
Zająłem miejsce przy Caro, uprzednio się z nią witając. Też nie wyglądało na to, by był to jej dzień, bo zaklęcie nie wychodziło jej najlepiej. Sam nie do końca słuchałem co właściwie się dzieje, będąc myślami daleko od tej klasy. Chyba przypadkiem udało mi się wszystko wykonać dość poprawnie, najważniejsze, że miałem to z głowy.

Zaklęcia i OPCM: 14
Ruch różdżka: nie musze losować, ale mam spóźnienie więc 5?
Wypowiadanie zaklęcia: nie muszę losować, ale mam spóźnienie więc 5?
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 3
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Raphael de Nevers

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 23
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 897
  Liczba postów : 925
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6354-raphael-theodore-de-nevers#178291
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6355-ekscentryk-i-marzyciel#178298
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6356-ludzie-listy-pisza#178305
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7207-raphael-theodore-de-nevers#204480
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyWto Kwi 26 2016, 21:13

Raphael zawsze się spóźniał i mimo najlepszych chęci, nie mógł nic na to poradzić. Żadne napomnienia, prośby, groźby i szlabany nie były w stanie ściągnąć tego marzyciela na ziemię i zmusić do zaprzyjaźnienia sie z zegarkiem. Wena jest niezwykle kapryśna, dlatego to właśnie jej podporządkowane było całe życie Raphaela.
Wszedł do sali z niepewnym uśmiechem i miną winowajcy, jednak to w najmniejszym stopniu nie poprawiło jego sytuacji - pani profesor wyglądała na rozzłoszczoną i de Nevers zrozumiał, że dzisiaj nie może liczyć na dobrą ocenę. Zupełnie nie kojarzył tej nauczycielki, ale przy jego fatalnej pamięci do twarzy nie było to specjalnie zaskakujące.
Skrzywił się mimowolnie - sprawdzanie poziomu? Pod koniec roku? Raphael zwykle był pogodnym i bezproblemowym człowiekiem, ale naprawdę nie mógł się skupić. Był zbyt pochłonięty konstruowaniem fabuły swojego najnowszego opowiadania, żeby zajmować się tworzeniem jakiejś mgły. Też coś.
To podejście szybko dało mu się we znaki. Nie słuchał zbyt uważnie na początku (między innymi dlatego, że wpadł do klasy spóźniony). Okazało się, że jego nadgarstek nie jest wystarczająco sztywny. Ba. Francuz nigdy nie przywiązywał wagi do takich rzeczym, nie był drobiazgowy, ale najwyraźniej pani profesor była, bo szybko pomogła mu usztywnić nadgarstek. Pięknie. Teraz mógł przejść do rzucania zaklęcia...
... które poszło fatalnie. Po pierwsze, kompletnie zapomniał inkantacji. Dlatego pomaszerował do nauczycielki i poprosił ją o powtórzenie zaklęcia, które okazało się paskudnie trudne, szczególnie dla kogoś o francuskim akcencie, ale koniec końców jakoś się udało. Bez szału, ale niewątpliwie mgła podążała mniej więcej we właściwym kierunku.
Chcąc jakoś zatrzeć złe wrażenie (ostatnio nagle zaczęło mu na tym zależeć - zbawienny wpływ Sereny), zaprezentował jeszcze zaklęcie Lumos Spharea, które opanował na lekcji z profesorem Ramirezem. Cóż, może nauczycielka nie uzna go za skończonego głąba, skoro tak ładnie potrafił wyczarować kulę światła?

Zaklęcia i OPCM: 4pkt
Ruch różdżka: 5 (ale spóźnienie, więc odejmuję oczko i jest 4)
Wypowiadanie zaklęcia: 1
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 5
Bonusowe zadanie: TAK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Clarissa R. Grigori

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 275
Dodatkowo : animagia (fenek)
  Liczba postów : 892
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12265-clarissa-rowena-grigori
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12319-badz-czescia-mego-swiata#328231
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12321-asmodaj#328235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12320-clarissa-rowena-grigori#328234
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyWto Kwi 26 2016, 21:32

Rozmowę z Dorianem przerwało jej pojawienie się Leili. Z uśmiechem jaki towarzyszył jej od rana spojrzała na dziewczynę. Jednak, gdy ta wspomniała o jakiś niewidzialnych towarzyszach zamrugała zdezorientowana. Teraz powstało w jej głowie pytanie: udawać, że ich widzi czy zignorować to i olać dziewczynę. Tego drugiego nie mogła zrobić. Byt miłą osobą wydawała się owa krukonka.
- Miło Cię poznać. I twoich towarzyszy również. - spojrzała w miejsce które wcześniej pokazała, jednak na jej głowie nic nie było. Ciekawa osoba z tej Leilii. Słysząc jednak jak ta woła w stronę Vitki zamarła. Skąd ona mogła o tym wiedzieć? Przecież tej dziewczyny nie było kiedy wysyłane były listy od niejakiego czy niejakiej S. V. Czyżby miała dar jasnowidzenie? Spojrzała na nią lekko zdezorientowana, aby później przenieść swoje spojrzenie na Doriana. Może on rozgryzie tą dziewczynę. Nie spodziewała się jednak jej kolejnych słów. Ta mała była jak istna bomba energii. Że niby ona i... Dorian? Teraz to już naprawdę ją rozśmieszyła. Zaczęła się śmiać nie mogąc powstrzymać się od tego. Mimowolnie objęła rękoma brzuch.
- Nie kochana. My nie jesteśmy razem. - ruchem dłoni pokazała na siebie i Doriana. Widząc jakim spojrzeniem wpatruje się w gryfona w jej głowie zapaliła się lampka. O ho, Dorian ma wielbicielkę.
Chciała dodać coś jeszcze do tej dziwnej rozmowy, jednak swą obecnością zaszczyciła ich nauczycielka. No cóż, lepiej było się skupić niż wylądować poza salą przez znienawidzoną nauczycielkę. Po wysłuchaniu jej, zabrała się od razu za zadanie. Jednak nie wychodziło jej to najlepiej. Najwidoczniej pojawienie się tej uroczej krukonki rozproszyło ją całkowicie. Zrezygnowana udała się do Profesor aby wytłumaczyła jej je. Dopiero z jej pomocą była w stanie wykonać je poprawnie.

Zaklęcia i OPCM: 11
Ruch różdżka: 1
Wypowiadanie zaklęcia: 1
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: -
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Deven Quayle

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 2720
Dodatkowo : szukający, kapitan
  Liczba postów : 778
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6697-deven-quayle#189490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6699-relacje-indianskie-i-te-zupelnie-nie#189531
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6700-pocztowki-z-innej-epoki#189533
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7227-deven-quayle
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyWto Kwi 26 2016, 21:49

Deven co prawda spóźnił się kilka minut, ale miał szczęście i nauczycielka nie zwróciła na niego uwagi. Nie był specjalistą od zaklęć i zdawał sobie z tego sprawę, ale jego ambicja nie pozwalała mu tak po prostu odpuścić i założyć, że po prostu nie ma zdolności w tym kierunku. Zresztą, to nie była kwestia braku zdolności - zwyczajnie koncentrował się na innych dziedzinach takich jak zielarstwo czy ONMS.
Na początku miał drobne problemy z właściwym trzymaniem różdżki. Z jakiegoś powodu nie był w stanie odpowiednio usztywnić nadgarstka, co było dość istotne w przypadku tego konkretnego zaklęcia. Na szczęście nauczycielka przyszła mu z pomocą i po chwili było zdecydowanie lepiej, choć wciąż nieidealnie.
Z kolei rzucanie zaklęcia okazało się banalnie proste. Koncentracja zawsze była jego mocną stroną - pod warunkiem, że w pobliżu nie znajdowała się Winnie, która mogłaby go rozpraszać. Dlatego Indianin na chwilę przymknął oczy, chcąc w pełni kontrolować przepływającą przez różdżkę moc.
- Galwaf ar y niwl! - powiedział ze spokojem i uwagą. Mgła, unosząca się nad misą, nie była bardzo gęsta, ale za to posłuszna woli Devena, co bardzo poprawiło mu nastrój. Zaklęcie wyszło mu za pierwszym razem i nawet pozornie trudna wymowa nie stanowiła problemu. Uśmiechnął się niemal niezauważalnie, czując satysfakcję i trochę żałując, że Winnie go teraz nie widzi. A może widziała, tylko po prostu w tym zamieszaniu jej nie zauważył?

Zaklęcia i OPCM: 2 pkt
Ruch różdżka: 4
Wypowiadanie zaklęcia: 6
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 2
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Naeris Sourwolf

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 167 cm
C. szczególne : Tatuaż anielskich skrzydeł na plecach
Galeony : 3337
Dodatkowo : Szukająca Ravenclawu
  Liczba postów : 1205
https://www.czarodzieje.org/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
https://www.czarodzieje.org/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
https://www.czarodzieje.org/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
https://www.czarodzieje.org/t12511-naeris-sourwolf#337284
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptySro Kwi 27 2016, 20:18

Naeris wreszcie doczekała się przyjścia nauczycielki i mogła zabrać się do pracy. Najpierw oczywiście wysłuchała krótkiego wykładu, który ją zainteresował. Znała swój poziom wiedzy i wiedziała na co ją stać, więc podchodziła do całego zadania bez stresu. Może Zaklęcia nie były jej największym konikiem, ale różdżką każdy machać umiał. I to nawet lepiej, że się obyło bez par, dzisiaj Sourwolf nie miała ochoty na zapoznawanie się z innymi i wysilanie się by podtrzymać rozmowę. Bycie uprzejmym i kulturalnym potrafiło zmęczyć. Dzisiaj mogła popracować w spokoju i bardzo dobrze.
Krukonka wpatrzyła się w misę wody, dostrzegając swoje niewyraźne odbicie. Zapatrzyła się w nie tak, że nie do końca skupiła się na tym, jak profesor Adelson wykonuje ruch nadgarstkiem. Teraz trochę się zgubiła, ale w końcu poradziła sobie i wyszło dobrze.
- Galwaf ar y niwl - rzuciła spokojnie. Z wymową nie miała najmniejszego problemu i natychmiast zobaczyła, jak z misy wyłania się mgła, która ją otacza. Oczy jej zabłyszczały, usta ułożyły się w uśmiechu. Miała ochotę zniknąć na dłużej, ale niebawem mgła opadła. Cieszyła się, że nauczyła się tego zaklęcia, bo nieraz mogło jej się przydać. Kto wie, życie stawia w różnych sytuacjach.

Zaklęcia i OPCM: 2
Ruch różdżka: 5
Wypowiadanie zaklęcia: 2
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: NIE
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Dorian Bristen

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 124
  Liczba postów : 155
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12292-dorian-bristen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12303-twarze-z-kamienia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12304-bialas
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12300-dorian-bristen#327964
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyPią Kwi 29 2016, 19:36

Siedział tak czekając na zajęcia i myśląc co ma do zrobienia wieczorem. Od ciężkiego wyboru pomiędzy nauką a nauką wybawiła go @Clarissa R. Grigori. Uśmiechnął się widząc promieniującą od niej energię. Przez moment zaświeciła mu się w głowie lampka ostrzegawcza. Dlaczego nie usiadł z Lilith i Vittorią, tylko przyszła do niego? Myśl jak szybko powstała, tak upadła. Ludzie do niego przychodzą, a on już myśli, że mają jakiś interes.
-Hej. Chciałem zadać Ci to samo pytanie, ale jak widzę wiesz tyle samo co ja. Pewno podrywa jakąś pannę, albo pije piwo w Trzech Miotłach. Znasz podejście Norberta do zajęć.
Wyszczerzył zęby, przypominając sobie jak zawsze pan Czarnkowski jęczał gdy ciągnął go na zajęcia. Jego myśli ponownie zostały przerwane. No co za niekulturalni ludzie w tej szkole! Popatrzył się na @Leila Cameron i lekko uniósł brwi. Ta panna miała chyba jakieś problemy psychiczne. Po jej przedstawieniu nawet nie zwrócił uwagi na komentarz o Vittori będącej wilkołakiem. Słowa "chłopak" i "śliczny" rozbroiły gryfona kompletnie. Zaczął się śmiać i skończył dopiero jak do sali przybyła psorka. Po wysłuchaniu instrukcji stwierdził, że zadanie nie będzie trudne. Jak się po chwili okazało mylił się i to grubo. Zaczął machać różdżką jak popieprzony, nie bardzo więdząc co z nią ma robić. Kiedy udało mu się wykonać ruch poprawnie, wypowiedział zaklęcie i...nie stało się nic. Może źle wypowiedział? Spróbował powtórzyć sobie w myślach zaklęcie kiedy się okazało, że zapomniał jak ono brzmiało. Brawo Bristen, jesteś mistrzem. Gryfon musiał podejść do Adelson i poprosić o pomoc. Na zaklęciach jeszcze nigdy się takiego wstydu nie najadł. Ostatecznie wykonał zadanie poprawnie, wiara w jego zdolności jednak podupadła.

Zaklęcia i OPCM: 7 pkt
Ruch różdżka: 1
Wypowiadanie zaklęcia: 4, 3
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: NIE
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Saga Demantur

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 438
  Liczba postów : 404
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12513-saga-demantur?nid=4#337640
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12526-saga-o-ludziach-magii
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12543-poczta-sagi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12535-saga-demantur
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyPią Kwi 29 2016, 23:39

Na te zajęcia Saga nie chciała się spóźnić. Lubiła zaklęcia, nawet bardzo. Niestety zamek ma za dużo pięter i korytarzy, w dodatku wszystkie wyglądają tak samo. Do klasy weszła mocno spóźniona, profesor nie omieszkała jej tego wytknąć. Saga chciała się wytłumaczyć, ale lekcja już trwała więc po prostu znalazła sobie wolne miejsce i wyjęła różdżkę.
Ręka jej zadrżała - co tak właściwie miała zrobić? Spojrzała na krótką instrukcję na tablicy i na ruchy innych uczniów. Próbowała też przypomnieć sobie ruch jakiegokolwiek zaklęcia obronnego i spróbować wykonać coś podobnego. Ku jej zaskoczeniu wyszło w miarę poprawnie. Teraz zaklęcie. No tak, Saga ma pustkę w głowie. Bez skrępowania podeszła do profesor Adelson i poprosiła o powtórzenie zaklęcia. Kiedy uczyła się w domu normalny kontakt z nauczycielem był czymś naturalnym, więc nie czuła się w żaden sposób upokorzona. Wciąż miała drobne kłopoty z wymową, ale ostatecznie, udało jej się wykonać zadanie. Mgła podpełza pod jej nogi, by po chwili otoczyć ją całą. Jak rozkosznie zanurzyć się choć na chwilę w samotności!


Zaklęcia i OPCM: 10 pkt
Ruch różdżką: 2 - 1=1
Wypowiadanie zaklęcia: 1
Opanowane zaklęcia: TAK
Spóźnienie: 1
Bonusowe zadanie: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Megan Adelson

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 770
  Liczba postów : 76
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12397-megan-adelson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12408-nowe-twarze
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12462-poczta-meg
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12411-megan-adelson
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptySob Kwi 30 2016, 17:19

- Całkiem niezłe. Widzę że dość sprawnie  poszła wam pierwsza część zadania. Do końca lekcji zostało nam jeszcze sporo czasu, więc teraz zajmiemy się małym ''udoskonaleniem'' tego zaklęcia... - Prof. Adelson sięgła ręką do kieszeni swojego czarnego płaszczu, wyciągnąwszy tym samym różdżkę. Wystawiła różdżkę w kierunku mis, po czym wypowiedziawszy zaklęcie Aquamenti, a następnie wykonując odpowiedni ruch różdżką, z jej końca wyłonił się strumień wody który w kilka sekund napełnił puste misę uczniów wodą.
- Teraz użyjecie tego samego zaklęcia co wcześniej. Gdy uda się wam ponownie wyczarować mgłę która was otoczy, użyjecie myślę że już dość znanego wam zaklęcia ''Defigo''. Zaklęcie defigo służy większości czarodziejów do wzmacniania zaklęć. Po użyciu tego zaklęcia mgła zostanie wzmocniona, ale nie wpłynie to na jej gęstość (zbiornik z wodą was ogranicza). Użycie tego zaklęcia w tym wypadku sprawi jedynie że mgła będzie bardziej trwała. Innymi słowy zamiast utrzymać się przez kilka minut, będzie ona na tyle trwała, że będzie się ona utrzymywać nawet do godziny czasu. - Tłumaczyła powoli i dokładnie nie spuszczając wzroku z uczniów. - Jako że nie chcę byście potem wpadali na wszystko co znajdzie się na waszej drodze po zakończeniu lekcji, muście na końcu być w stanie na zawołanie pozbyć się mgły. Przejdźmy do praktyki.

- kończąc swój mały wykład dotyczący teorii wykonała zaklęcie bazowe ''Galwaf ar y niwl''. Następnie wykonawszy odpowiedni ruch różdżka i wypowiedziawszy zaklęcie ''Defigo'' wzmocniła poprzednie zaklęcie. - Jak widać nie da się dostrzec różnicy po jak i przed, użyciem dodatkowego zaklęcia. By mieć pewność że zaklęcie ''Defigo'' zadziało, będziecie musieli odczekać z 3 minuty nim będziecie mogli rzucić kolejne zaklęcie. - Gdy skończyła tłumaczyć wypowiedziała kolejne zaklęcie, ale można była jedynie usłyszeć formułę zaklęcia gdyż profesor nadal znajdywała się za mgła. - Lumos Solar - Wypowiedziawszy te słowa cała salę przeszły promienie światła słonecznego, a mgła która chwilę temu otaczała prof. Adelson odeszła w zapomnienie. - Zaklęcie ''Lumos Solar'' to nieco inna wersja zaklęcia ''Lumos''. Różnicą która odróżnia te podobne zaklęcia od siebie jest fakt, że zaklęcie ''Lumos Solar'' tworzy znane wszystkim światło słoneczne, a jak wszyscy wiedza światło słoneczne rozprasza mgle najlepiej.

Dobrze więc, teraz przyszła kolej na was. Na tablicy znajdziecie formuły zaklęć, tak abym nie musiała powtarzać każdemu z osobna jak brzmiało dane zaklęcie. Do tego na tablicy widnieje również narysowany przeze mnie, niezbyt umiejętnie ruch różdżką. Pamiętajcie że przy tego typu zaklęciach nadgarstek ma być sztywny, ale bez przesady byście nadal mogli wykonywać swobodne ruchy. A teraz już bez zbędnego przedłużania zabierajcie się do pracy. - Megan klasła w ręce na znak że uczniowie mogą już zacząć.


Uwaga! Tym razem nikt nie dostaję forów w punktach, a kary za nie obecność nie obowiązuję dla tych, którzy już odpracowali swoją karę w pierwszej części zadania.

Kostki które wylosowaliście obowiązują dla każdego z zaklęć (Galwaf ar y niwl/ defigo/ lumos solar).

Kostka(Ruch różdżką)::
 

Kostka(Wypowiadanie zaklęcia)::
 

Kod do załączenia na końcu posta:

Kod:
<zg>Ruch różdżka:</zg> wpisz wylosowana kostkę
<zg>Wypowiadanie zaklęcia:</zg> wpisz wylosowaną kostkę
<zg>Opanowane zaklęcia:</zg> [b]TAK[/b]/[b]NIE[/b]
<zg>Spóźnienie:</zg> wpisz wylosowaną kostkę jeśli spóźniłeś się na drugą części zadnia.

Kostka (Spóźnienie)::
 

Na odpisanie macie czas do 06.5 do godziny 17:15
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Deven Quayle

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 2720
Dodatkowo : szukający, kapitan
  Liczba postów : 778
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6697-deven-quayle#189490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6699-relacje-indianskie-i-te-zupelnie-nie#189531
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6700-pocztowki-z-innej-epoki#189533
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7227-deven-quayle
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptySob Kwi 30 2016, 17:50

Tym razem zdecydowanie się nie popisał. Po raz kolejny miał problemy z usztywnieniem nadgarstka, który zachowywał się, jakby zrobiono go z gumy. Quayle nie bardzo mógł się skupić, sposób bycia nowej nauczycielki wprawiał go w zakłopotanie i chociaż niczego konkretnego nie mógł jej zarzucić, czuł się w jej obecności nieswojo. Inna rzecz, że zawsze był dość nieśmiały i powściągliwy, co skrywał za maską chłodu i opanowania. Oswajanie się z nowymi ludźmi zawsze zabierało mu trochę czasu. Profesor Adelson pomogła mu usztywnić nadgarstek na tyle, by zaklęcie miało jakiekolwiek szanse powodzenia.
Niestety - z jakiegoś powodu nie mógł sobie poradzić z wymową inkantacji - a przecież chwilę temu nie miał z tym najmniejszego kłopotu. Wściekły i zażenowany postanowił poprosić o pomoc nauczycielkę. W końcu pisownia zaklęcia różniła się od jego wymowy i stąd pewnie komplikacje i niepowodzenie. Deven jak zwykle źle znosił porażkę, dlatego z ociąganiem podszedł do profesor Adelson i uprzejmie poprosił o dodatkowe wskazówki.


Ruch różdżka: 3
Wypowiadanie zaklęcia: 3
Opanowane zaklęcia: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Clarissa R. Grigori

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 275
Dodatkowo : animagia (fenek)
  Liczba postów : 892
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12265-clarissa-rowena-grigori
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12319-badz-czescia-mego-swiata#328231
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12321-asmodaj#328235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12320-clarissa-rowena-grigori#328234
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptySob Kwi 30 2016, 22:11

Już miała nadzieję, że nic jej nie będzie w stanie zaskoczyć podczas zajęć Profesor Adelson, ale się myliła. Kolejne zaklęcie przysporzyło jej nie lada problemów. Dobrze, że nie musieli ich rzucać na siebie. Wtedy z pewnością zrezygnowałaby z przyjścia na zajęcia. Nie chciała aby cokolwiek stało się jej dziecku. W sumie to bardzo ciekawe... Czy była to dziewczynka? A może chłopiec? Nie ważne! I tak będzie je kochała. Być może przez te myśli rozproszyła się i kolejne zadanie nie wyszło jej. Spojrzała na Doriana z błagalną miną.
- Pomożesz mi przy tym zadaniu? - miała nadzieję, że pójdzie mu lepiej. W końcu @Dorian Bristen powinien poradzić sobie z tym lepiej niż ona.

Ruch różdżka: 1
Wypowiadanie zaklęcia: 5
Opanowane zaklęcia: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Dorian Bristen

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 124
  Liczba postów : 155
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12292-dorian-bristen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12303-twarze-z-kamienia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12304-bialas
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12300-dorian-bristen#327964
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptySob Kwi 30 2016, 22:55

Ostatnie zadanie wyszło mu fatalnie. Nie przyjmując do wiadomości kolejną porażkę skupił się na każdym słowie wypowiadanym przez profesor Adelson. Trzy zaklęcia pod rząd, to będzie trudne. Miał teraz idealne pole do popisu. Zrobił dziwną minę i machnął nadgarstkiem. Byłoby idealnie, gdyby nie różdżka która ewidentnie chciała sobie wyjść na spacer. Złapał ją opuszkami palców, dziękując losowi za chwilę szczęścia. Nie chciał odbierać swojego patyka na przykład z czyjegoś nosa. Właśnie miał wypowiedzieć pierwsze zaklęcie, kiedy zobaczył minę Clarissy. Nie śmiał odmówić kobiecie w ciąży.
-Oczywiście, że tak. Najważniejszy jest ruch nadgarstkiem, reszta już idzie łatwo.
Bezceremonialnie złapał dziewczynę za jej rękę i trzymał tak długo, aż jej ruch uznał za dostateczny. Kiedy nadeszła kolej na wypowiadanie zaklęcia musiał powstrzymać śmiech. Clari tak się plątał język przy wypowiadaniu zaklęcia jakby właśnie wypiła litr czystej. Gdyby nie pewien stan mógłby się tego po rosjance spodziewać.
-Powoli bo zaraz sobie język złamiesz. Powtórz za mną: Galwaf ar y niwl.
Celem Doriana było jedynie nauczenie formułki, ale rzucił przy okazji zaklęcie. Przez chwilę patrzył na dym z dziwną miną, nastepnie zaczął rzucać pozostałe zaklęcia. Ostatecznie lepiej się uczyć na przykładach niż z suchej teorii. Kiedy skończył mrugnął do Clari z szerokim uśmiechem.
-Twoja kolej.

Ruch różdżka: 6
Wypowiadanie zaklęcia: 2
Opanowane zaklęcia: TAK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Megan Adelson

Nauczyciel
Wiek : 38
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 770
  Liczba postów : 76
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12397-megan-adelson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12408-nowe-twarze
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12462-poczta-meg
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12411-megan-adelson
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyNie Maj 01 2016, 13:21

@Deven Quayle
Kobieta była dość zaskoczona niepowodzeniem ucznia tuż przy pierwszym zaklęciu, zwłaszcza że jeszcze chwile temu zaklęcie wyszło mu bardzo dobrze.
- Czy coś cię rozprasza? - Zapytała przeszywając ucznia swoim badawczym spojrzeniem. - Nie nowością jest fakt, że spora ilość uczniów ma prawo mieć trudności z takim zadaniem. Wykonanie trzech zaklęć pod rząd wymaga ogromnego skupienia, a z tego co widzę to na dana chwilę ci go brak. Jedyną radą jaką mogę ci teraz dać może wydać się irracjonalna, ale jeśli zrozumiesz i odpowiednio się do niej zastosujesz, wszystko powinno pójść z górki.
- Powiedziała nie spuszczając wzroku z ucznia. - Zamiast skupiać się na zaklęciu skup się na tym co jest dla ciebie ważne. Wyobraź sobie że znajdujesz się w lesie, obok ciebie znajduje się ważna dla ciebie osoba, a w waszym kierunku powoli zbliża się ktoś albo coś przed czym chciał byś się ukryć. W pobliżu znajduję się mały staw, wykorzystaj znajdującą się w nim wodę aby rzucić zaklęcie. Skup się na tej ważnej dla ciebie osobie którą chcesz chronić. Nie liczy się to czy zaklęcie się powiedzie, liczy się to byś ochronił tę osobę. - Profesor poklepała ucznia po ramieniu, obdarzając go lekkim uśmiechem. - Co do nadgarstka, to w tej kwestii nie mogę cię wiecznie wyręczać. Owszem mogę go usztywniać za ciebie ale wtedy ty się niczego nie nauczysz, a chyba nie o to tu chodzi prawda? Pamiętaj że nawet jeśli zaklęcie się nie powiodło to ty nabyłeś podczas tej lekcji trochę doświadczenia. - Prof. Adelson obdarzyła ucznia ponownie swoim uśmiechem po czym odesłała go na swoje miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Oriane L. Carstairs

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 23
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 533
Dodatkowo : szukająca
  Liczba postów : 1330
http://czarodzieje.org/t11413-oriane-l-carstairs
http://czarodzieje.org/t11414-male-przyjaznie-milosci-i-wrogowie-ori#306244
http://czarodzieje.org/t11416-shadow#306304
http://czarodzieje.org/t11415-oriane-leonie-carstairs#306303
Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 EmptyNie Maj 01 2016, 13:31

Słucha jej nie mogąc w to wszystko uwierzyć. Naprawdę był tutaj w Zamku? To nie mógł być zbieg okoliczności i wiedziały o tym doskonale. Jej przypuszczania okazały się słuszne, gdy wspomniała o swoim ojcu. Mogła mieć w tym dużo racji. Słyszała o nim nie raz. Niekiedy mogła go porównać do swojego ojca. Był równie nieprzewidywalny. Pod tym względem rozumiały się bez słów. Gdyby nie pojawienie się profesor, pewnie rozmawiały by dalej na ten temat.
- Opowiesz mi wszystko jak skończą się zajęcia. - szepnęła do niej biorąc się za zajęcie. Widząc jednak jak do sali wchodzi nie kto inny jak Lucas uśmiechnęła się szeroko również posyłając w jego stronę całusa.
Może i pierwsze zadanie poszło jej zgrabnie i od razu udało się jej je wykonać. To jednak było o wiele trudniejsze i od razu na nim poległa. Bez pomocy kogoś wprawnego z pewnością nie zdoła go zaliczyć. Zagryzła policzek rozglądając się. Jedyną osobą jaka przyszła jej do głowy była @Vittoria Brockway. Pewnie, Lucasa również mogłaby poprosić o pomoc jednak siedzieli za daleko od siebie.
- Kochana, pomożesz mi. Nie wiem jak to się stało, ale nie mogę wykonać tego zaklęcia. - spojrzała na nią błagalnie po czym przeniosła swoje spojrzenie na różdżkę robiąc przy tym jakiś grymas. Głupi kijek!

Ruch różdżka: 5
Wypowiadanie zaklęcia: 3
Opanowane zaklęcia: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Klasa Zaklęć - Page 36 QzgSDG8








Klasa Zaklęć - Page 36 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 36 Empty

Powrót do góry Go down
 

Klasa Zaklęć

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 36 z 39Idź do strony : Previous  1 ... 19 ... 35, 36, 37, 38, 39  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Klasa Zaklęć - Page 36 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
trzecie pietro
-