Czarodzieje - forum rpg typu PBF Play By Forum. Zostań czarodziejem niczym Harry Potter, dla którego nasz Hogwart stanie się drugim domem.

 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Klasa Zaklęć

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 21 ... 37, 38, 39
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 25
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4483
http://czarodzieje.forumpolish.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.forumpolish.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7785-bell-rodwick#216614
Klasa Zaklęć - Page 39 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 39 Empty


PisanieTemat: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 39 EmptyPią 11 Cze - 17:30

First topic message reminder :


Klasa Zaklec i Urokow


W tej przestronnej klasie na trzecim piętrze odbywają się lekcje zaklęć. Dwa rzędy dwuosobowych ławek czekają na uczniów. Duże okna przepuszczają wiele światła, co nadaje klasie przestronny wygląd. Na regałach po prawej stronie znajdują się wszelakie przedmioty na których można ćwiczyć zaklęcia. Na ścianach wiszą natomiast tablice na których są wypisane podstawowe zasady pojedynkowania się.

Opis zadań z OWuTeMów:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Ruth Wittenberg

Nauczyciel
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 1431
Dodatkowo : magia bezróżdżkowa
  Liczba postów : 966
https://www.czarodzieje.org/t13356-ruth-wittenberg
https://www.czarodzieje.org/t13361-relacje-ruth
https://www.czarodzieje.org/t13357-soho
https://www.czarodzieje.org/t13358-ruth-wittenberg
Klasa Zaklęć - Page 39 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 39 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 39 EmptyPią 21 Paź - 20:29

Siedziała w skupieniu dość długo, skutecznie ignorując dyskutowanie młodszej krukonki z nauczycielem. Czy ona przypadkiem nie zadawała pytań na każdej lekcji? Ruth w końcu zerknęła na Dulce i zaczęło jej świtać, że to chyba ona usiłowała ostatnio prowadzić zażartą dyskusję z Dearem na ostatniej transmutacji. Ostatecznie młoda Szwedka machnęła na to ręką i powróciła do wpatrywania się w tablicę. Całą uwagę na nauczyciela zwróciła dopiero wówczas, kiedy oficjalnie się przywitał. I po przedstawieniu się Ruth o mało nie spadła z krzesła.
Zrobiła czujną, jednak maksymalnie zestresowaną minę, gdy usłyszała, że nauczyciel ma dokładnie tak samo na nazwisko, co Nolan. Poczuła, jakby jakaś gula przewracała jej się w żołądku, uświadamiając sobie, że nowy profesor obrony przed czarną magią może być spokrewniony z jej kierownikiem. Potarła dłonią niecierpliwie kark, próbując przywrócić się do porządku. Nie zajęło jej to na szczęście zbyt wiele czasu, bowiem od razu musiała się skupić na kolejnych zdaniach nauczyciela, których - chcąc nie chcąc - mówił bardzo wiele i każde z nich niosło konkretną treść wymagającą zapamiętania.
Zarejestrowała przede wszystkim, że wizja zajęć pana Keane była bardzo zbieżna z tym, czego oczekiwali uczniowie. A przynajmniej tak jej się wydawało, od zawsze było przecież tak, że uczono ich prawie wyłącznie teorii pozostawiając niemal bezradnym przy ataku wroga. To było bardzo pokrzepiające, tak pokrzepiające, że Ruth była niemal pewna, że ludzie zaczną jak chórem przytakiwać wersji profesora potwierdzając jednocześnie swoją własną. Tymczasem z niepokojem stwierdziła, że nikt nie odpowiedział Alistairowi na pytanie, choć kilka osób zabrało głos. Ruth była ostatnią osobą, która się odzywała na lekcjach, trzeba ją było nieźle przymusić, żeby sama zaczęła dyskusję z nauczycielem, ale teraz zmarszczyła brwi w obawie, że ten miły pan zaraz się na nich zwyczajnie wścieknie.
Podrapała się po skroni licząc na to, że może ktoś powie coś jeszcze i ją odpowiedź ominie niezauważoną, ale jak na złość nie było zbyt wielu chętnych. Naprawdę, nie było jej w smak wygłaszać swoje osobiste opinie, ale z drugiej strony wolała to już mieć za sobą. A może powiedzieć po prostu, że zgadza się z poprzednikiem? Nie, no już bez przesady...
-Myślę, że koleżanka obok poruszyła bardzo istotną dla uczniów kwestię - zaczęła niepewnie, upewniajac się, że nie wchodzi komuś w zdanie i robiąc nieznaczny skłon w kierunku @Gemma Twisleton.
-Wcześniej byliśmy uczeni prawie wyłącznie teorii, dlatego moim zdaniem nauka nie tylko samych zaklęć ofensywnych, ale też zachowań podczas niebezpiecznych, stresujących z punktu widzenia magii sytuacji i umiejętności radzenia sobie z nimi byłyby dla nas bardzo pomocne - skończyła i w tym momencie zdała sobie sprawę, jak beznadziejnie musi brzmieć. Nienawidziła odzywać się na lekcjach, miała wrażenie, że każdy ją ocenia, poza tym to nie do końca musiała być opinia całej klasy a już na pewno nie nauczyciela. Ostatni raz zabrała głos, to zdecydowanie nie jest jej mocna strona.
Właściwie to chciała dodać, że to tylko jej opinia, czy cokolwiek, ale doszła do wniosku, że tylko jeszcze bardziej się pogrąży, więc wolała już nabrać wody w usta i przeczekać - może nikt nie usłyszał jej pseudo-wywodu? Rany, co za koszmar.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Alistair Keane

Nauczyciel
Wiek : 66
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 571
Dodatkowo : Legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 45
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13510-alistair-keane
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13522-kazda-znajomosc-ma-znaczenie-zarowno-wrog-jak-i-przyjaciel#359841
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13523-alistair-keane#359842
Klasa Zaklęć - Page 39 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 39 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 39 EmptyNie 23 Paź - 11:53

Poczekał dłuższy czas i nieco był rozczarowany niezbyt odważnymi gestami ze strony niektórych uczniów, ale na szczęście spotkał się też ze współpracą i tylko to uratowało paskudnych gadulców przed karą dzisiaj. Uczniowie chyba jeszcze nie zdają sobie sprawy, jak bardzo działa to czarodziejowi na nerwach... Ale nic, dojdziemy i do tego. A na przeprosiny odnośnie spóźnień odpowiedział jedynie rozczarowaną twarzą, to powinno dzisiaj wystarczyć, później będą ponoszone konsekwencje na dalszych zaklęciach.
Postanowił się zabrać za odpowiadanie na pytania, a potem konfrontację swoich wizji zajęć z resztą. Wpierw spojrzał na Puchonkę pytającą o charakter samej pracy, w której był ponad 40 lat, nie chciał owijać w bawełnę, więc odpowiedział wprost z grubej rury na to pytanie. Niech jego uczniowie wiedzą, że Alistair jest bardzo bezpośredni.
- Zaraz odpowiem na pytania, które otrzymałem, wpierw zaznaczę, że dzisiaj niektórzy z was wyjdą z tej sali bez ujemnych punktów i kary ze względu na pierwszy dzień. Jeśli jednak będę widzieć gadulców na moich lekcjach, niech potem nie płaczą, że spotkała ich za to kara. Mam nadzieję, że ci, o których mówię wiedzą, że to się ich tyczy. Teraz do rzeczy. Na tablicy jest zawarta część wiedzy teoretycznej niezbędnej do przetrwania, niemniej teoria musi iść w parze z praktyką, wszystkie niuanse w trakcie naszych zajęć rozłożę na czynniki pierwsze. Mój zawód jest jednym z bardziej niebezpiecznych w świecie czarodziejskim i na swój sposób można go porównać do pracy aurora, z  tym że auror walczy z czarnoksiężnikami, czyli twórcami zaklęć, a ja walczę ze skutkami działań czarnoksiężników, nie zamierzam oceniać, kto z nas ma trudniej, każdy z nas boryka się z dużymi niebezpieczeństwami. Niekiedy się zdarzy, że współpracujemy, ale głównie jest to kwestia przypadku, najczęściej Łamacze Klątw pracują z reguły sami i są na co dzień narażeni na śmiertelne niebezpieczeństwa. Nie bez powodu ta praca jest owiana tajemnicami. -
Po czym zerknął na kolejną Puchonkę. Lubił ten dom, wspominał go ciepło, dużo miłych ludzi tam miał, kiedy się uczył w Hogwarcie w latach 60. Dołączyła się Również Ruth do pytania Puchonki, co ucieszyło nauczyciela, bo wreszcie dyskusja zaczynała się rozkręcać, a na to właśnie czekał.
- Wreszcie otrzymałem jakieś odpowiedzi. Z pewnością zwrócę sobie uwagę na to, kto postanowił ze mną rozpocząć dyskusję i oprócz większej uwagi z mojej strony mogą też te osoby liczyć na łagodniejsze traktowanie w nagrodę. Oczywiście zamierzam przekazać wam to, co się wam okaże praktyczne. Mam zamiar zrobić bardzo kompleksowe zajęcia, a pojedynki będą sprawdzać, jak dobrze przyswoiliście wiedzę przeze mnie przekazywaną. Oczekuję od was również myślenia i zaradności. Zaklęcia niewybaczalne poświęcę na osobną godzinę, nie bez powodu są tak nazwane, niemniej nauczycie się bogatego wachlarzu zaklęć, gwarantuję. -
Uśmiechnął się delikatnie, a ten uśmiech potem przerodził się w szelmowski uśmieszek i postanowił dodać jeszcze jedną rzez w odpowiedzi ciekawy swojej prowokacji, może ktoś jeszcze jednak otworzy gębę w kierunku nauczyciela i postanowi współpracować?
- Zakładam, że reszcie osób wszystko jedno czy chcą dostawać łomot czy chcą go zadawać. Tych, którzy nie wykazali chęci rozmowy ze mną postawimy jako pierwsze ofiary w najbliższych pojedynkach i sprawdzimy ich zdolności defensywne, co wy na to? -
Zapytał tych, którzy zabrali głos i rozpoczęli rozmowę z nauczycielem, reszta już na starcie otrzyma karę za brak współpracy, być może nawet dzisiaj. I niech spóźnialscy się nie boją, nie mieli prawa wiedzieć, o co chodzi nauczycielowi, ale się dowiedzą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Xavier Whitegod

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 267
  Liczba postów : 99
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13544-xavier-whitegod
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13546-xavier-whitegod
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13547-xavier-whitegod
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13548-xavier-whitegod
Klasa Zaklęć - Page 39 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 39 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 39 EmptyNie 23 Paź - 13:57

Tuż za nim do klasy wpadła Gemma, co Xavier skwitował jedynie miną w stylu: No oczywiście! To już należało do naturalnego porządku rzeczy, że jeżeli on spóźni się na zajęcia, to ona również. Inaczej jedno pilnowałoby drugiego i razem przybyliby o czasie. Uśmiechnął się do przyjaciółki, kiedy usiadła z nim w jednej ławce i pokiwał szybko głową. Dokładnie, przesrane - odpowiedział jej tym gestem. Nie odzywał się jednak, całą uwagę utrzymując na nauczycielu. OPCM była jego ulubionym przedmiotem, nie mógł więc pozwolić sobie na nieuwagę.
Spóźnienie się dwóch Puchonów musiało wypaść fatalnie w oczach nowego profesora, jednak wyglądało na to, że Gemma szybko nadrobiła u niego trochę punktów. Sam Xavier nie odzywał się bo... No, bo po prostu taki już był. Po pierwsze, nie chciał wyjść na jakiegoś zbyt pewnego siebie lub nawet zarozumiałego. Po drugie, nie tolerował podlizywania się. Według niego istniała spora różnica pomiędzy ambitnością a nadambitnością, i wiele osób tego nie dostrzegało. Na szczęście większość nauczycieli w Hogwarcie potrafiła szybko rozróżnić tych naprawdę pracowitych uczniów, od tych, którzy jedynie udają zaangażowanie.
Słowa profesora Alistaira zaciekawiły go jednak na tyle, że sam postanowił się odezwać. Rozpoczął się oto temat, który bardzo odpowiadał Xavierowi - magia obronna.
Odczekał na chwilę ciszy, gdy profesor skończy swoją wypowiedź.
- Moim zdaniem tutaj nie chodzi tylko o zadawanie łomotu lub otrzymywanie go - powiedział spokojnie, z pokorą patrząc na Alistaira. - Równie ważną zdolnością jest zapobieganie temu drugiemu. Dobra obrona to już połowa sukcesu w czasie pojedynku.
Wzruszył ramionami i uśmiechnął się słabo.
- Z chęcią przyjmę to wyzwanie, profesorze.
Nie ma lepszego sposób na nauczenie się czegoś niż po prostu praktykowanie tego. Co innego przeczytać poradnik o wbijaniu gwoździa w ścianę, a co innego rzeczywiście go wbić i nie zrobić sobie krzywdy młotkiem.

-------

http://czarodzieje.forumpolish.com/viewtopic.forum?t=15097
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Carson Gilliams

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 166,5cm
Galeony : 145
  Liczba postów : 349
https://www.czarodzieje.org/t16163-carson-o-gilliams
https://www.czarodzieje.org/t16172-dolacz-do-mojej-swity#442693
https://www.czarodzieje.org/t16171-poczta-pantoflowa-carson#442692
https://www.czarodzieje.org/t16162-carson-o-gilliams
Klasa Zaklęć - Page 39 QzgSDG8




Gracz




Klasa Zaklęć - Page 39 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 39 EmptyPon 30 Lip - 0:07

Egzamin z zaklęć napawał ją delikatnym lękiem głównie dlatego, że nie była pewna swoich sił w starciu z magicznymi zakłóceniami. Kilka osób wyszło z sali z płaczem, ponieważ ich różdżki blokowały się i nie potrafiły rzucać poprawnie czarów, a jako że komisja nie należała do najłagodniejszych, nie przepuszczali tego typu potknięć płazem. Dla Carson było to głupie, bowiem takie zawirowania w żadnej sposób nie przesądzały o umiejętnościach młodych czarodziejów, jednak na szczęście nie musiała na ten temat z nikim dyskutować. Jej różdżka miała się dobrze, jej wiedza również, wobec czego na pytanie teoretyczne odpowiedziała bardzo dobrze i nikt nie miał się do czego przyczepić. W praktyce poszło już nieco gorzej, chociaż wynikało to raczej z braku pomysłów na kolejne zaklęcia związane z żywiołami. Pod koniec odczuła dziwne wibracje w różdżce i przerwała rzucanie czarów - na szczęście to wystarczyło, by komisja przyznała jej notę powyżej oczekiwań. Carson wyszła z sali z uśmiechem na twarzy, tak mocno kontrastującym z terrorem w oczach rówieśników czekających na swój egzamin.


Kuferek - Zaklęcia: 16
Wyrzucone kostki - teoria: 3,5
Wyrzucone kostki - praktyka: 6,2
Suma: 7+2=9
Ocena: Powyżej Oczekiwań
Strona - losowania: 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Klasa Zaklęć - Page 39 QzgSDG8








Klasa Zaklęć - Page 39 Empty


PisanieTemat: Re: Klasa Zaklęć   Klasa Zaklęć - Page 39 Empty

Powrót do góry Go down
 

Klasa Zaklęć

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 39 z 39Idź do strony : Previous  1 ... 21 ... 37, 38, 39

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Klasa Zaklęć - Page 39 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
trzecie pietro
-