Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Ceglana ściana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 2 Previous  1, 2
AutorWiadomość


avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 23
Galeony : 306
  Liczba postów : 299
http://www.sophiejones.blog.onet.pl
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptySob Cze 26 2010, 10:55;

First topic message reminder :


Ceglana ściana

Ceglana ściana znajduje się w Londynie, w pubie widocznym jedynie dla czarodziejów. Jest to miejsce narażone na liczne oblężenia, jako jedno z niewielu tajnych przejść, przez które czarodzieje mogą dostać się na ulicę Pokątną. Z pozoru niewinny mur z matowych, pomarańczowych klasycznych cegieł. Po wystukaniu odpowiedniego kodu gwałtownie zmienia swój kształt i wpuszcza interesanta przez swe skromne progi.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyCzw Sie 19 2021, 20:54;

- Nie martw się, Maleństwo, dzisiaj już na pewno kupimy wszystko. Obiecuję, że tym razem to już ostatni raz, na pewno wrócimy do domu z kompletem książek!
Jenna szła w milczeniu, słuchając obietnic ojca tylko częściowo, w głównej mierze zaś skupiając się na tym, by jej śniadanie pozostało w żołądku. To nie była pierwsza teleportacja łączna w jej życiu, ale mdliło ją równie mocno, jak za pierwszym razem. Nie polubi tego. Na pewno nie.
- Kota już masz. Sowę też. Podobają ci się, prawda? No pewnie, że się podobają. Kociołek... Um... Gdzie ja mam tę listę... Ach ty masz. Dziękuję. A więc kociołka jednak nie zdążyliśmy za drugim razem? Patrz, a wydawało mi się... Dobrze, no to kociołek kupimy dzisiaj.
Przeszli przez ceglany mur, który juz po trzeciej wizycie w ciągu tego tygodnia przestał robić na Jennie wrażenie, a potem ruszyli zatłoczona uliczką.
- Składniki... Też nie masz? Co? Czekaj czekaj, masz tylko zwierzaki i różdżkę? Przecież byliśmy na Pokątnej już cztery... A, nie ważne. Obiecuję, że dzisiaj wszystko załatwimy. Nic, ale to absolutnie nic nam nie prze...
Nagle się zatrzymał, bo drogę zagrodziła mu orla sylwetka Patronusa, który odezwał się kobiecym głosem.
- Kod zero zero trzy, pilne wezwanie, Hastings! Kod zero zero trzy!
No i po zakupach. Tyle z obietnic. Jenna już słyszała ten cały "kod zero zero trzy". Westchnęła i zaczęła wracać w stronę ceglanego muru, ale ojciec nie dał za wygraną!
- Maleństwo, dokąd to! Hastingsowie dotrzymują obietnic, zapamiętaj to sobie. Zaraz... O!
Dostrzegł kogoś w tłumie rozchodzących się już gapiów i pociągnął Jennę w jego stronę.
- Chłopie, kopę lat! - zagadał @Maximilian Felix Solberg uśmiechając się promiennie. - Akcja w szpitalu z tego roku! Nooo, od razu poznałem, wiadomo! Byłeś na weselu Samanthy razem z moją kuzynką trzeciego stopnia Alice! Nieźle wirowaliście, założę się, że po weselu również, już ja kuzyneczkę znam! Słuchaj, mam nagłe wezwanie, zabierzesz moją córę na zakupy szkolne, nie? Maleństwo, sakiewkę masz, odbiorę cię wieczorem z Dziurawego Kotła, jak ostatnio. Dzięki, stary, równy z ciebie gość, na rodzinę zawsze można liczyć! To do później! Paa!
I już go nie było. Został tylko Maxim i wpatrująca się w niego Jenna. Dziewczynka była milcząca. Miała pozbawioną uśmiechu, doskonale neutralną twarz i jasne, niebieskie, przeszywające spojrzeniem na wskroś oczy. Nie wyglądała na łatwą w obejściu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyCzw Sie 19 2021, 21:12;

Stał tam sobie w swoim świecie, by po chwili przejść przez tłum do innej wystawki. Oczywiście zapomniał, że jest to sezon zakupów na ostatnią chwilę przez młodych uczniów Hogwartu. Przeklął pod nosem na samego siebie, choć zaraz humor mu się poprawił, gdy zobaczył nowy model kociołka. Taki to by mu się przydał. Stary już powoli był wyraźnie zużyty, co chyba nikogo nie dziwiło patrząc, jak bardzo go wymęczył w tym roku.
Nagle jak grom z jasnego nieba ktoś go zaczepił, zawalając lawiną słów. Szpital... Wesele... Alice...
-Czekaj... Jakie zakupy... - Nie dokończył bo już mężczyzny nie było, a on został z dziewczynką u boku, która stała bez słowa patrząc na niego tymi niebieskimi oczami.
Oczywiście wiedział, o jakie wydarzenia czarodziejowi chodziło i nawet kojarzył twarz z imprezy o której wspominał. Bardzo dobrze znał swoją kuzynkę, bo choć starsza od Maxa nie miała problemów, by spędzić z nim noc i poranek po weselu. Nie miał zamiaru jednak poruszać teraz tego tematu. Do cholery miał obok siebie dziecko.
-No więc.... Czego potrzebujesz? Szata? Książki? - Potrzebował chwili, by ogarnąć tę rzeczywistość. Spojrzał na trzymanego w ręce szluga. Czy powinien palić przy młodej uczennicy? Nie był dobry w dzieci, choć ostatnio dość często miał okazję z nimi obcować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyCzw Sie 19 2021, 21:23;

Jenna patrzyła dalej, milcząca i skupiona. W jej dziecięcej główce pracowały właśnie trybiki oceniające to, na ile może sobie przy tym obcym, młodym mężczyźnie pozwolić. Rzuciła okiem na papierosa. A więc to ten typ człowieka.
- Jenna Hastings. - poinformowała zimnym tonem, zamierzając w pierwszej kolejności zbić z tropu i onieśmielić rozmówcę. Wyciągnęła do niego rękę. Powinien ja uścisnąć. Czytała masę książek na ten temat. Była kobietą i to ona decydowała, w jaki sposób chce się przywitać z mężczyzną. Jeśli się nie dostosuje, to znaczy, że jest chamem, prostakiem i bucem. - Potrzebuję składników z listy. I książek. Też z listy. Szaty, kociołek i różdżkę już mam. Kota też.
Zacisnęła usta i znów wbiła w chłopaka chłodne spojrzenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyCzw Sie 19 2021, 21:45;

Widząc jak spojrzenie dziewczyny ląduje na papierosie, szybko ostatni raz się zaciągnął i zgasił go, wyrzucając kiepa do utylizacji. Wciąż był lekki skonfundowany tym wszystkim.
-Max Solberg - Uścisnął jej dłoń, choć wydawało mu się to bardzo formalne jak na tak młodą osobę. Dziewczyna była zdystansowana i nie do końca wiedział, jak powinien do niej podejść.
-Esy i Floresy są zaraz za rogiem, możemy zacząć tam. Pokaż mi, co tam jest na tej liście, bo Merlinie nie pamiętam już czego oni tam wymagali. - Poprosił ją, powoli ruszając w kierunku księgarni. Pilnował oczywiście, by nie zgubić Jenny w tłumie. Jeszcze tego mu brakowało, żeby zwalić sobie akurat teraz aurora na kark.
-Dopiero zaczynasz? Masz jakieś pytania odnośnie szkoły? Może mógłbym coś pomóc, poopowiadać Ci jak to tam wygląda...? - Próbował jakoś przerwać tę rodzącą się między nimi ciszę licząc, że dziewczyna może nieco się otworzy, a skoro mieli spędzić razem czas do wieczora, dobrze byłoby rozrzedzić atmosferę.


Ostatnio zmieniony przez Maximilian Felix Solberg dnia Czw Sie 19 2021, 22:26, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyCzw Sie 19 2021, 22:23;

Zmarszczyła brwi na tego "Merlina". W jej uszach przywoływanie Merlina brzmiało jak kiepski, przetrawiony, pogryziony i wypluty żart. I to dokładnie w tej kolejności. No, ale skoro czarodzieje traktowali to poważnie, to powinna się dostosować, prawda? W każdym razie mężczyzna zdał wstępny egzamin.
- Najpierw chcę kupić składniki.
Mała lady raczyła podjąć decyzję. Tak naprawdę to zależało jej na trafieniu do księgarni na samym końcu, żeby za oszczędności kupić nadprogramowe książki. W wypowiedzi Maxa było jednak coś, co przykuło jej uwagę w sposób szczególny. Znów wbiła w niego spojrzenie i zmrużyła oczy.
- Jest jakiś regulamin Hogwartu? Mogę go przeczytać już teraz, a nie dopiero w szkole?
To było pierwsze pytanie. Jeden z jej największych lęków.
- Czy można wylecieć, jakby się okazało, że ktoś nie umie rzucić żadnego zaklęcia?
Musiała to wiedzieć. A rodziny bała się zapytać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyPią Sie 20 2021, 08:45;

Sam początkowo nie mógł przyzwyczaić się do tych powiedzonek, ale prawdą było, że przez lata poruszania się wśród magicznej społeczności, ciężko było nie podłapać kilku ich zwyczajów. Wciąż był większym fanem mugolskich przekleństw, które same cisnęły mu się zazwyczaj na usta, ale Morgana czy też Merlin na stałe zdały się wejść do jego słownika.
-No dobrze. Skoczymy w takim razie do apteki. Jak już będziesz w szkole polecam Ci zamawiać składniki z Doliny Godryka od Dearów. Mają najlepszą jakość. - Westchnął ciężko, zaraz potem udzielając praktycznej porady, bo akurat był to temat na którym znał się jak nikt inny. Widział już, że Jenna raczej nie jest osóbką, której można mówić, co ma zrobić.
-Regulamin, jest. Stary ku.... Znaczy, nasz dyrektor, zdecydowanie nie pozwoliłby sobie na Armagedon, jaki rozpętałby się bez paru zasad. Czekaj, jak to szło....? - Wziął głęboki oddech, przed oczami stanęła mu tablica w lochach i zaczął recytować.
-Uczeń ma zakaz:
Spożywania oraz posiadania alkoholu, palenia na terenie szkoły,
Bliskich kontaktów intymnych z innymi osobami na terenie szkoły,
Obrażania innych, wypowiadania się w sposób wulgarny, używania przemocy fizycznej/psychicznej na innych osobach,
Przebywania na terenie Zakazanego Lasu i miejsc zakazanych oraz opuszczania Hogwartu i Hogsmeade podczas roku szkolnego (zakaz opuszczania terenu nie dotyczy studentów).
Opuszczania terenu szkoły po godzinie 20 i opuszczania Pokoju Wspólnego/dormitorium po godzinie 22,
Posiadania innego zwierzęcia w zamku niż: kot, kuguchar, szczur, wąż, pufek/puszek pigmejski, sowa i inne ptaki (typu np. kruk),
Przeszkadzania innym w zdobywaniu wiedzy i opuszczania lekcji bez pozwolenia nauczyciela,
Praktykowania Czarnej Magii
- Jak zawsze zaczął od tego, co pamiętał najlepiej, bo chyba nie było punktu, którego by nie złamał. Gdy już uporał się z zakazami, przeszedł do dalszej części.
-Uczeń ma prawo do:
Uczęszczania na lekcje oraz zajęcia dodatkowe, a tym samym do rozwijania swoich zainteresowań i zdobywania wiedzy,
Wygłaszania swoich podglądów, pod warunkiem, że nie obrażają one osób trzecich,
Uzyskania pomocy w Skrzydle Szpitalnym,
Uczestniczenia w imprezach oraz wyjazdach organizowanych przez szkołę,
Spędzania czasu wolnego w dowolny sposób, pod warunkiem, że nie jest on sprzeczny z Kodeksem Ucznia,
Korzystania z biblioteki szkolnej oraz Działu Ksiąg Zakazanych, jeśli posiada pisemne pozwolenie od nauczyciela,
Mieszkania we własnym mieszkaniu w Hogsmeade/Londynie, jeśli osiągnął status studenta, Dwukrotnego powtarzania roku, co w przypadku studentów wiąże się z uiszczeniem opłaty, na którą nie ma możliwości wzięcia kredytu. Za pierwszym razem należy zapłacić 250g, za drugim 500g.
- Wziął oddech, by wyrecytować część, która najmniej go obchodziła i za którą nie raz dostawał po łbie, czasem zaniedbując wymienione w nim obowiązki.
-No i na koniec mamy obowiązek do:
Przestrzegania Kodeksu Ucznia,
Szanowania innych uczniów oraz nauczycieli i wszystkich pracowników szkoły,
Dbania o swój wygląd zewnętrzny. Na lekcje (z wyjątkiem miotlarstwa, na którym obowiązuje strój sportowy) i posiłki powinien ubierać szkolny mundurek, a na szkolne uroczystości szatę wyjściową,
Wykonywania poleceń nauczyciela/prefekta,
Reprezentowania szkoły/swojego domu w jak najlepszy sposób (w czasie lekcji, zajęć pozalekcyjnych (również rozgrywkach Quiditcha i w czasie wolnym),
Uczestniczenia w wybranych przez siebie zajęciach oraz przychodzenia na nie punktualnie,
Posiadania wymaganych przez nauczyciela przyborów pomocniczych, chyba że informacja o tym nie została wcześniej podana, a także szanowania używanego podczas zajęć sprzętu, który jest własnością szkoły i dbania o porządek pomieszczenia, w którym pracuje...
- Zrobił dłuższą pauzę, zastanawiając się, czy przypadkiem czegoś nie pominął. Recytując te wszystkie punkty, które między innymi dzięki Beatrice, znał na pamięć, dotarli już pod aptekę, więc przynajmniej czas jakoś im zleciał.
-No, chyba to wszystko. - Uznał w końcu, nie mogąc przypomnieć sobie niczego więcej. Niepisane zasady rządzące na korytarzach były innym tematem, ale w tej chwili starał się odpowiedzieć na konkretnie zadane przez dziewczynę pytania, by nieco ulżyć jej stresu pierwszego roku nauki.
-Zdecydowanie nie. Nauczyciele są raczej wyrozumiali i zazwyczaj dają kilka szans. Strzeż się tylko Pattona od transmutacji. Typek potrafi być nieprzyjemny i niejeden uczeń załamał się przez niego nerwowo. - Otworzył drzwi do apteki, wpuszając Jennę przodem, a następnie spojrzał na jej listę, by mogli razem wybrać najlepsze składniki. Oczywiście wolał zrobić to sam niż prosić sprzedawcę, choć staruszek za ladą od razu go poznał i pozdrowił, pytając w czym może im pomóc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyPią Sie 20 2021, 09:43;

Jenna była bardzo zaskoczona, że towarzysz znał cały regulamin na pamięć. To nasuwało pewne możliwości. Albo żył w doskonałej komitywie z prawem, albo wręcz przeciwnie. No chyba że wszyscy uczniowie powinni znać go na pamięć... A to by oznaczało, że jest daleko w tyle. Tak czy inaczej dziewczynka już zadecydowała, że musi to nadrobić.
Zamierzała zadać parę następnych pytań, ale nie zdążyła, bo już byli w aptece. Oglądanie tych wszystkich składników było fascynujące, a do jej zamówienia wcale nie trafiały te najciekawsze egzemplarze. Jej błyszczące ciekawością oczęta skakały między wyższymi półkami, a tym, co wybierał Max. Musiała się w końcu upewnić, że będzie w stanie rozpoznać na zajęciach wszystkie te dziwactwa, które widziała pierwszy raz w życiu.
Kiedy tylko wyszli znów na ulicę, Jenna musiala ustalić kilka faktów.
- A co się dzieje, jak ktoś złamie regulamin? Od razu go wyrzucają?
Koniecznie chciała znać ryzyko. No i jeszcze kilka spraw wymagało doprecyzowania. Chociażby o co chodzi z tą Czarną Magią, ale tego chyba będzie mogła się dowiedzieć z podręcznika do Obrony.
- Co jest w Dziale Ksiąg Zakazanych? O czym są tamte książki i czemu w ogóle są w szkole, skoro są zakazane?
Jeśli miałaby kiedykolwiek łamać jakieś zasady, to właśnie tę. Książki. Co takiego może być w książkach, że trzeba mieć specjalne pozwolenie na czytanie ich? To brzmiało tak... Kościelnie. Ideologicznie. Tylko że kiedyś zakazane księgi palono na stosach.
Czarownice też.
Otrząsnęła się gwałtownie z mrocznych przemyśleń i przypomniała sobie coś jeszcze.
- Czy zdarzyło się kiedyś, że nastąpiła pomyłka i do Hogwartu trafił ktoś, kto jednak nie umie i nie potrafił się nauczyć czarować?
Panicznie się bała, że będzie właśnie taką osobą. No bo jak u licha miała rzucać zaklęcia, skoro nie czuła w sobie żadnej magii?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyPią Sie 20 2021, 13:22;

Znajomość regulaminu wychodziła głównie z opierdolu jaki otrzymał po złamaniu kilku jego punktów w bardzo krótkim czasie. Ciężko było zapomnieć, że to właśnie "stosunki intymne z innymi na terenie szkoły" były przyczyną tego, że musiał przed całą komuną ślizgonów wypisywać te zasady na tablicy, pod wkurwionym okiem opiekunki tego szlachetnego domu. Uśmiechnął się smutno do siebie na myśl, ile się od tamtego dnia wydarzyło i że nie będzie mu dane już przeżyć tych szkolnych przygód wraz z innymi. W końcu sobie zasłużył na wyjebanie go ze szkoły.
Wybierając najlepsze składniki, starał się tłumaczyć dziewczynie, co z czym się je, żeby była nieco mniej zaskoczona gdy już będzie musiała ich używać. Większość wiedzy jaką posiadał była jednak dość zawiła jak na początek i też nie chciał zasypywać jej od razu wszystkim i zbytnio przytłaczać. Skupił się więc na najważniejszych faktach.
-W większości przypadków odejmują punkty, lub wlepiają szlaban, czy inną karę. Musisz sobie naprawdę zasłużyć na odebranie możliwości dalszej edukacji. Coś o tym wiem. - Wyszczerzył się w jej stronę czując, jak serce nieco mocniej go zakuło. O ile początkowo miał w to kompletnie wyjebane, tak teraz zaczął odczuwać ból spowodowany taką a nie inną decyzją dyrektora.
-W Dziale Zakazanych? Widzę nie bawisz się w subtelności. - Chyba się jej nie dziwił. Sam gdyby wiedział o tej części biblioteki przed pierwszym dniem w Hogwarcie, zapewne starałby dowiedzieć się o niej jak najwięcej.
-Jest tam wiele ksiąg, które posiadają szczególną i często niebezpieczną wiedzę. Dostęp do nich dają tylko nauczyciele i zazwyczaj tylko studentom, którzy potrzebują poszerzyć swój zakres wiedzy w ramach badań do prac dyplomowych. Dlatego właśnie są one jeszcze u nas trzymane. Chyba. - Było to dobre pytanie, na które konkretnej odpowiedzi nie znał, ale mógł snuć domysły. Sam był z tych, którzy jeżeli chcieli coś z Działu Ksiąg Zakazanych, po prostu po to szli pod osłoną nocy lub wspomagając się różnymi specyfikami, które miały uniemożliwić identyfikację konkretnej osoby.
-Nic mi o tym nie wiadomo. - Przyznał, szukając w pamięci podobnych historii. -Boisz się o swoje umiejętności? - Zapytał nieco poważniej, szczegółowo przyglądając się dziewczynce swoimi szmaragdowymi tęczówkami. Nie wyglądała na kogoś, komu brakowało pewności siebie, ale sam był idealnym przykładem na to, że pozory potrafiły mylić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyPią Sie 20 2021, 18:15;

Jenna słuchała go w najwyższym skupieniu, starając się odnotowywać w głowie absolutnie wszystko. Eliksiry musiały być strasznie skomplikowaną sztuką, ale i tak nie mogły przebić zaklęć. W końcu jak ma zrobić coś, czego się nie da zrobić?
- A co się dzieje, jeśli wyrzucą ze szkoły? Można iść do innej? Czy trzeba się uczyć zupełnie samemu? Zaraz... Skąd właściwie o tym wiesz? Widziałeś jak kogoś wyrzucają?
Przy temacie o dziale zakazanym zadarła wyżej nos.
- Wiedza nie jest niebezpieczna. Niebezpieczna jest niewiedza. Bo jak wykorzystasz wiedzę w zły sposób, to znaczy, że masz jej za mało, tak ogólnie.
Ależ to było mądre, co powiedziała! Koniecznie musiała to zanotować w swoim pamiętniku.
- To tak jak z jedzeniem ciastek. Możesz wiedzieć, jak upiec ciastka. I możesz się nimi przejeść. Ale to nie znaczy, że przepis na ciastka jest niebezpieczną wiedzą, tylko że wiesz za mało o tym jak działa brzuch!
W jej dziecięcym umyśle zapadła decyzja. Bedzie robiła wszelkie dodatkowe projekty, byle dostać pozwolenie na wejście do Działu Ksiąg Zakazanych! Miała ten zamiar wprost wymalowany na twarzy.
I potem padły słowa, przez które zbladła.
- T-to bardzo osobiste pytanie! - wydukała wreszcie. - I c-całkowicie nie na miejscu!
Wciągnęła na chwilę powietrze, a potem się rozejrzała, czy nikt ich nie podsłuchuje i zniżyła głos do szeptu.
- A da się jakoś sprawdzić, czy na pewno ma się magiczne moce?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyPią Sie 20 2021, 18:36;

Prawda, eliksiry były skomplikowane, ale był to jeden z elementów, które Max w nich kochał. Dawały niezliczoną ilość możliwości i większości z nich nie było sposobu odkryć w czasie jednego, krótkiego życia. Solberg jednak miał za cel dowiedzieć się jak najwięcej, co szło mu naprawdę dobrze biorąc pod uwagę, że w tak młodym wieku miał już za sobą nie tylko pracę z Beatrice, której rodzina była szanowaną wśród eliksirowarów, ale i wraz z Lucasem stworzył własny wywar, który widniał na sklepowych półkach.
-Tego to nie wiem. Pewnie możesz przenieść się za granicę. Takich sytuacji nie jest zbyt dużo więc ciężko mi powiedzieć. - Przyznał szczerze, po czym roześmiał się na jej pytanie. -Taa... Nawet bardzo blisko. W tym roku podziękowali mi za edukację i wlepili zakaz rekrutacji na studia. - Nie miał problemu by o tym opowiadać, co nie zmieniało faktu, że trochę go to nagle zaczynało boleć. Cóż, tegoroczne wakacje zmieniły naprawdę wiele i to niestety na niekorzyść Maximiliana.
-Powiedz to książkom, które próbują rzucić na Ciebie klątwę, albo atakują Cię zaklęciem czarnomagicznym. - Sprowadził ją nieco na ziemię, widząc ten zadarty nosek. -Chociaż masz trochę racji. Wykorzystywanie wiedzy z głową, a raczej bez jej udziału, jest największym problemem w tym wszystkich. - Nie mógł tak po prostu zignorować jej słów, które były zdecydowanie bardzo inteligentne jak na tak młodą osóbkę. Powoli jej charakter mu się kształtował i był ciekaw, czy dziewczyna trafi do Domu Węża, czy może wyląduje w Kruczej wieży.
Spojrzał tylko na nią w milczeniu, gdy uznała pytanie za bardzo osobiste. Nie musiała przecież odpowiadać. Nie wymagał tego, a po prostu zaciekawiło go to, w jakim kierunku szła ta rozmowa.
-Słuchaj, po pierwsze jest coś takiego jak jakieś tam Pióro i Księga. To one decydują, czy zostaniesz dopuszczona do Hogwartu i jeżeli nie masz magicznych mocy, nie ma opcji, by wpisały Cię na listę. Z tego co wiem z Historii Magii, te dwa artefakty jeszcze nigdy się nie pomyliły. - Zaczął ją powoli uspokajać, a przynajmniej mówić to, co wiedział z opowieści. -Jak nadal nie jesteś przekonana, możemy spróbować coś wyczarować. Jakieś proste zaklęcie, które nam pokaże, jak sobie radzisz. Masz już różdżkę? - Zaproponował, bo byli na Pokątnej do diabła i nie było opcji, by ktokolwiek dowiedział się, że dziewczyna używa magii. Poza tym, dzieciaki wciąż nie potrafiły jeszcze swoich mocy kontrolować i można było to wyjaśnić zawsze w ten sposób.


Ostatnio zmieniony przez Maximilian Felix Solberg dnia Pią Sie 20 2021, 19:27, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyPią Sie 20 2021, 19:26;

Jenna spojrzała na niego z grozą w oczach.
- Wyrzucili! Ale... Dlaczego?! Strasznie dużo wiesz o eliksirach! Czy to nie była dla nich ogromna strata? No i jak sobie teraz z tym radzisz? To znaczy... Masz zakaz pojscia na studia, ale szkołę samą skończyłeś, tak? Tylko nie będziesz mógł być tym... Ordynatorem w szpitalu ani premierem?
No i nieświadomie wypaplała, że nie wychowała się wśród czarodziejów. Była jednak zbyt zaaferowana, by to zauważyć.
- Zaklęcie! - niemal krzyknęła i spłoszona spojrzała, czy nie zwróciła na siebie zbyt wielkiej uwagi. Na szczęście postronni szybko stracili zainteresowanie. A Max nie mógł mieć wątpliwości, że totalnie kupił Jennę tą propozycją.
- Mam różdżkę! Naprawdę mi pokażesz?! Och, tylko żeby nikt nie widział... Wiesz, na wszelki wypadek! A mam różdżkę z derenia, z rdzeniem z piórem pegaza! To niesamowite, prawda?!
Nareszcie nieco się otworzyła i zaczęła przypominać dziecko, którym była.
- To jak mam się za to zabrać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyPią Sie 20 2021, 20:00;

Widział tę grozę, ale jakoś bardziej go ona bawiła niż wywoływała jakiekolwiek inne uczucia. Jakby nie było wciąż był siedem lat starszy i zdecydowanie bardziej doświadczony, więc gdyby go jakkolwiek zaatakowała po prostu by ją zdeptał jak robaczka.
-Jakbym zaczął Ci opowiadać, to byś nie zdążyła na Ekspress do Hogwartu. Powiedzmy, że zbierałem sobie na to kilka lat, a w tym roku przegiąłem pałę. Przynajmniej według naszego dyrektora. - Może i nie miał nic przeciwko wchodzeniu w szczegóły, ale naprawdę zajęłoby to dużo czasu. Od używek, poprzez nielegalne handle, bójki, ucieczki, uprawianie seksu w murach szkoły i całą resztę tego, co zapisano jako kompletnie niedozwolone w Hogwarcie. -Skończyłem coś co odpowiada mugolskiej podstawówce i liceum. Bez studiów faktycznie najlepszej roboty nie znajdę, ale mi to wystarczy. - To, że dziewczyna nie pochodziła z w pełni magicznej rodziny było widać na pierwszy rzut oka po tym, jak podstawowe pytania zadawała na temat Hogwartu, a na które w takiej rodzinie na pewno otrzymałaby odpowiedzi już dawno temu. -Myślisz, że ich obchodzi w czym byłem dobry? Daj spokój... - Prychnął, bo jakoś nie zauważył, by dyrektor kiedykolwiek docenił jego zacięcie i miłość do kociołka. Mało kto zresztą to doceniał, bo wszyscy tak bardzo skupiali się tylko na zaklęciach. -Radzę sobie z tym. Nie płaczę po nocach dlatego, że nie włożę już szkolnego mundurka. - Powiedział ogólnikowo i poniekąd zgodnie z prawdą, a poniekąd się trochę z nią mijając, bo jednak jego problemy miały korzenie w wielu rzeczach, które tego roku się zdarzyły.
-Dobra, chodź tu. - Wziął ją za rękę i bezceremonialnie pociągnął do jakiejś mniej tłocznej alejki, gdzie usiadł na schodkach jakiegoś sklepu i wyciągnął z kieszeni różdżkę, którą stuknął kilka raz o dłoń, zastanawiając się, czego by tu młodą nauczyć. Gdy jego wzrok padł na zgubione przez gołębie i sowy pióra, nie miał już wątpliwości. Nie usłyszał nawet tego, co mówiła o swojej różdżce i tak nie znał się na rdzeniach.
-Pokażę Ci Chorus Omnia... - Powiedział, po czym wskazał swoim drewnianym patyczkiem na pióra, rzucając zaklęcie, a te natychmiast wzbiły się lekko w powietrze i zaczęły tańczyć, jakby niesione niewidocznym podmuchem wiatru. -Czar prosty i przyjemny, a jak potrafisz go wykorzystać, to i przeciwnikowi piachem w oczy sypniesz. - Wyszczerzył się.
-Zaczniemy od gestu różdżką. Chwyć ją pewnie, całą dłonią, tak by nie wypadła Ci z dłoni. Następnie robisz taki obrót, lekką spiralkę, nic wielkiego. Spróbuj. - Podał jej pierwszą instrukcję, wyraźnie obserwując, jak dziewczynka sobie radzi.

Kostki:

Rzuć k6 na to jak Ci poszło:

1,2 - Chwyt był za mało pewny i różdżka wyleciała Ci z dłoni

3,4 - Niby było ok, ale nie do końca. Zawsze jest miejsce do poprawy!

5,6 - Idealnie Ci poszło! Chyba urodziłaś się z różdżką w dłoni!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyCzw Sie 26 2021, 15:03;

Jenna nie naciskała, mimo ogromnej ciekawości. Może kiedyś się dowie. W tym momencie natomiast wolała sie nie zdradzać z tym, że nie do końca wie, co znaczy "przegiąć pałę". Mimo tego czuła, że musi wyjaśnić pewna kwestię, która ją zaniepokoiła i którą chciała wyjaśnić przynajmniej częściowo.
- Oczywiście, że musi obchodzić. To szkoła. Nauczyciele skupiają się na mocnych stronach uczniów, pomagają nadganiać braki, rozwijać talenty... No tak jest, prawda?
Jaki sens miałaby szkoła, gdyby tak nie robili?
No, ale trzeba było przejść do sprawy kluczowej, która spędzała jej sen z powiek. Kiedy Max wyczynial cuda, Jenna pobladła, wpatrując się we wszystko, co robił.
Odchrząknęła i sięgnęła do torby, w której miała różdżkę. Od momentu zakupu nosiła ją cały czas ze sobą. I cały czas przechowywała ją w pudełku, z którego na oczach Maxa ją wyciągnęła. Kiedy już była uzbrojona, zacisnęła mocno (ale nie za mocno!) różdżkę i dumnie wyprostowana wyciągnęła ja przed siebie. Wyglądała przekomicznie z tą swoją śmiertelną powagą na dziecięcej buźce. A potem w pełnym skupieniu powtórzyła ruch po Maximie. Wyszło jej niemal perfekcyjnie!
- Dobrze? - spytała bardzo poważnie.

Kosteczka: przepiękne 5!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyPią Sie 27 2021, 15:43;

Jej zachowanie czasem sprawiało, że zapominał iż ma do czynienia z jedenastoletnią dziewczynką. Jenna zdecydowanie zachowywała się na starszą, choć jej twarz wciąż była jeszcze tą, należącą do dziecka. Max nie potrafił nie porównać jej do Olivera, który zdecydowanie z większą swobodą i radością podchodził do czekających go w Hogwarcie wyzwań.
-Jasne.... - Wybuchnął śmiechem, ale widząc jej minę szybko powrócił do poważnego wyrazu twarzy i odchrząknął. -To znaczy, są tacy, którzy Ci pomogą, ale lepiej zdaj się na własną pracę i pasję. Nie warto liczyć na kogoś. - Dodał co prawda mało optymistycznie, ale realia Hogwartu wcale nie były takie piękne i kolorowe, jak można by się spodziewać po magicznej szkole.
Przeszli jednak do magii, co widocznie ożywiło Jennę. W jej oczach było widać fascynację tą prostą sztuczką, ale Max doskonale dziewczynkę rozumiał. Sam w jej sytuacji był zafascynowany każdym przejawem magii i chętnie oglądał podobne pokazy, choć rzecz jasna to kociołki najbardziej go przyciągały. Patrzył, jak z namaszczeniem wyciąga różdżkę z pudełka, a następnie powtarza po nim chwyt i ruch nadgarstkiem.
-Dobrze? Ja miałem większe problemy z tym ruchem jeszcze rok temu, a Tobie udało się to perfekcyjnie! - Pochwalił ją, by wzbudzić w dziewczynie trochę pewności siebie, co widocznie kulało skoro obawiała się, że może nie być wystarczająco magiczna. -Przejdźmy teraz do inkantacji. Chorus Omnia! Akcentujesz najpierw pierwszą, potem ostatnią sylabę. Pewnie i wyraźnie. - Poinstruował, samemu skupiając się na poprawnej wymowie, by nie wprowadzić młodej adeptki magii w błąd. Patrząc na to, jak się wypowiadała nie spodziewał się, by miała problemy z tą częścią.


Kostki::

Rzucasz 2x k6:

2- 4 - Może to nerwy, a może źle połknęłaś ślinę i się zaksztusiłaś. W każdym razie wyszedł Ci jeden wielki bełkot. Rzuć kostkami ponownie!

6-8 - Nie jest źle, ale zdecydowanie któraś część wymowy nie poszła Ci najlepiej. Rzuć kostkami ponownie!

10-12 - Perfekcja, perfekcja i jeszcze raz perfekcja!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyPią Wrz 10 2021, 20:41;

7,7,7 i wreszcie 12!

Jenna spojrzała z powagą na ten akt wesołości. Czy to, co powiedziała, było aż tak naiwne? Poczekała, aż Max się uspokoi i dokończy myśl. Dziewuszka zmarszczyła brwi, zastanawiając się nad tym.
- Czyli trzeba mieć szczęście, żeby trafić na dobrych nauczycieli. I ty takiego szczęścia nie miałeś.
Pozwoliła sobie na swoistą nadinterpretację i znów wpadła w zadumę. Odezwała się dopiero po chwili.
- Myślę, że najpierw sprawdzę, jakich będę miała nauczycieli i potem zdecyduję, czy mogę na nich polegać, czy nie. Ale i tak zamierzam być... - przerwała na moment, szukając właściwego słowa. - ...samowystarczalna. Tak jak mówisz. A ty możesz na siebie liczyć?
Pytanie było bardzo ogólne, ale wyraźnie Jenna była zainteresowana tą kwestią.

Udana próba ruchu nadgarstkiem podniosła ją na duchu, ale też zwiększyła presję. Bardzo chciała wypaść dobrze w następnych etapach nauki, a zaklęcie brzmiało na trudne.
- CHOrus OMnia! - powtórzyła, ale źle zaakcentowała. Ta druga sylaba nie do końca jej pasowała. Zestresowała się okropnie, ale nie dawała za wygraną. - Jeszcze raz! ChoRUS omNIA! Nie nie... Chor-rus omNIA...
Spojrzała spłoszona na Maximiliana, nie chcąc, żeby pomyślał, że jest jakaś głupia, czy coś. Mia powtórzyć dwa słowa, dwa krótkie, dwusylabowe słowa. No chyba sobie poradzi, prawda? Wzięła głęboki oddech i wypuściła go powoli, a potem powtórzyła jeszcze raz, tym razem spokojnie.
- Chorus Omnia!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptySob Wrz 11 2021, 13:38;

Może i nie powinien wybuchać tak śmiechem, ale nie potrafił się po prostu powstrzymać. Opinię na temat kadry miał wyrobioną i musiało się naprawdę coś mocnego wydarzyć, by ją zmienił.
-Można tak powiedzieć, choć niektórzy to naprawdę dobrzy dydaktycy, choć może na pierwszy rzut oka nie jest to takie oczywiste. - Miał oczywiście na myśli Beatrice, ale nie chciał rzucać nazwiskami, by nie wyrabiać dziewczynce opinii zanim sama nie przekona się, jak to wszystko w Hogwarcie funkcjonuje. On nie miał największego szczęścia.
-Takie podejście jest najlepsze. - Zgodził się z nią. Jenna wyglądała na naprawdę bardzo inteligentną młodą osóbkę i miał nadzieję, że lata magicznej edukacji w niej tego nie zabiją. -Czy mogę liczyć na siebie? Zależy w jakiej kwestii. Jak widzisz nadal żyję, więc chyba nie jest tak źle. - Uśmiechnął się do niej, pomijając fakt, że sobie akurat ufał chyba na tym świecie najmniej, bo i wiedział, jak łatwo przychodziło mu zawodzenie własnej osoby i jak ciężko było mu potem z tego bagna się wydostać.

Pierwsza część poszła jej fantastycznie, ale w życiu nie mogło być zbyt kolorowo. Patrzył, jak męczy się z wymową i już chciał ją dalej poinstruować, gdy nagle dziewczynka załapała odpowiednie akcentowanie.
-No i git. To teraz to połącz i spróbuj wznieść te pióra w powietrze. - Wskazał ręką na stosik, który przed nim leżał, dając jej scenę do popisu. Wierzył, że skoro już opanowała podstawy, pójdzie jej raczej lepiej niż gorzej.

kosteczki:
Rzuć 2xk6

Dwie parzyste: - Widać nadal masz problem z wymową, bo nie stało się absolutnie nic. Jeżeli chcesz podejmij kolejną próbę z rzutem kostkami.

Jedna parzysta i jedna nieparzysta: - Lodzio miodzio panowie. Piórka wzbiły się w powietrze, unosząc się chwilę, po czym z gracją opadły na ziemię. Jak na pierwszą styczność z magią, poszło Ci świetnie!

Dwie nieparzyste: - Pióra wzbiły się w powietrze, ale straciłaś nad nimi kontrolę i piach sypnął Maxowi w oczy, a cały bajzel upadł na ziemię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptySob Wrz 11 2021, 14:15;

3 i 38D

Teraz już skupiła się w całości na zaklęciu, dając spokój całej reszcie. Na dobrą sprawę perypetie życiowe Maximiliana nie interesowały jej aż tak mocno, jak sprawdzenie, czy nadawała się w ogóle do szkoły magii. Spojrzała na pióra i przełknęła ślinę. Przećwiczyła jeszcze raz ruch ręką, a potem osobno powtórzyła wymowę i dopiero wtedy podjęła próbę rzucenia zaklęcia.
- Chorus Omnia! - powiedziała stanowczo i wyraźnie, wykonując precyzyjny ruch ręką. I wtedy poczuła, jak przez jej ciało przepływa ciepło, podobne jak to, które poczuła u Ollivandera, kiedy różdżka ją wybrała.
Pióra się podniosły i Jenna czuła, że to ona ma na to wpływ. Jej oczy się rozszerzyły, a ręka zadrżała z emocji.
- M-max, t-to działa! - wykrztusiła, kompletnie oszołomiona. - Z-zobacz, działa!
Spojrzała na niego z oszołomieniem i właśnie wtedy straciła kontrolę nad ptasim pierzem. Zrobił się straszny chaos, a pióra zaczęły latać we wszystkich kierunkach. Część wleciała Jennie we włosy, a piach z kolei poszybował prosto w oczy Maxa. Dziewczynka pisnęła i opuściła różdżkę, a cały ten galimatias opadł na ziemię.
- P-przepraszam, nie chciałam! Wszystko w porządku?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptySob Wrz 11 2021, 14:38;

Może i dobrze, że Jenna odpuściła temat. Jeszcze dowiedziałaby się zbyt dużo i nie byłoby dla niej najlepiej. A już na pewno nie dla Maxa, który przecież miał się nią zajmować, a nie demoralizować w ciemnych zaułkach ulicy Pokątnej.
Obserwował z zaciekawieniem, jak dziewczyna unosi różdżkę i inkantuje zaklęcie, które wyszło jej za pierwszym razem.
-Działa, działa! Dobra robota! - Pochwalił ją, ale nie mógł się zbyt długo cieszyć razem z nią, bo oto oberwał garścią piachu w oczy, na co przeklął siarczyście i automatycznie przetarł powieki, co tylko pogorszyło jego sytuację i sprawiło, że zaczął niewyraźnie widzieć świat.
-Spokojnie, nie przejmuj się. Ogarnę... - Starał się nie panikować przy dziewczynce i gorączkowo myśląc uniósł różdżkę, by następnie zacząć zajmować się swoim wzrokiem i choć białka wciąż były zaczerwienione, jakby tyle co spalił solidnego bata, to przynajmniej pozbył się piachu i powoli odzyskiwał wizję.
-To może teraz nauczę Cię prostej obrony, żeby przypadkiem ktoś Tobie w oczy piachem nie sypnął? - Zapytał ze śmiechem na ustach, gotów dalej służyć swoją poradą młodej adeptce sztuk magicznych.

Kostki:

Rzuć sobie od raz 2x k6. Pierwsza jest na wymowę, a druga na gest różdżką. Ćwiczysz na razie "na sucho". Wszystko osobno.

1-3 - Porażka
4-6 Sukces
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptySob Wrz 11 2021, 15:03;

5 i 1

Jenna nie była pewna czy bardziej jest przejęta tym, że udało jej się rzucić zaklęcie, czy zmartwiona tym, że Maximilian przez nią ucierpiał. Obie te sprawy silnie wpływały na jej emocje, ale jednak zaklęcie! Ach, to zaklęcie! Udało jej się! Nawet jeśli nie całkiem tak, jak powinna, to wiedziała, że ma moc, nad którą może rzeczywiście pracować! Nadawała się do szkoły, nie miała już wątpliwości! Nie mogła nad sobą zapanować i dopiero teraz Max mógł zobaczyć, że rzeczywiście stoi przed nim dziecko.
- Przepraszam! Ach, zadziałało! Naprawdę zadziałało! Naprawdę przepraszam, ale...! To ja to zrobiłam, wiem na pewno, poczułam to! To była naprawdę magia, taka najprawdziwsza, jestem naprawdę czarownicą!
Zadyszana z emocji wyjęła z włosów pióra, a przynajmniej ich większość, czekając aż towarzysz się ogarnie. Kiedy zaproponował jej naukę kolejnego zaklęcia, aż podskoczyła z radości.
- Więcej zaklęć?! Naprawdę?! Och, tak! Tak, proszę!
Cieszyła się jak małe dziecko, kiedy pokazywał następne ruchy. Miała poćwiczyć sama i już nie mogła się tego doczekać.
- Pro... znaczy. PROTEGO. - powiedziała głośno i wyraźnie, a potem powtórzyła jeszcze parę razy. - Protego. Protego! Dobrze mówię, prawda? Protego!
Ale z ruchem ręki nie poszło jej aż tak dobrze. Była zbyt podekscytowana i tak naprawdę nawet nie zapamiętała, jak dokładnie ten ruch wyglądał. W końcu udało jej się rzuciś tamto zaklęcie, prawda?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptySob Wrz 11 2021, 15:33;

Piach w oczy był chyba najmniejszym zranieniem, jakie w życiu otrzymał, a że był w miarę jakoś się po tym pozbierać, to też nie przejął się aż tak, jakby mógł. Cieszył się, że dziewczynie tak dobrze poszło zaklęcie, choć zdecydowanie brakowało jej skupienia i kontroli nad magią, co w tym wieku nie było niczym dziwnym. Bardziej jednak ucieszył go fakt, że Jenna w końcu pokazała jakiekolwiek emocje i to takie, które pasowały do jedenastolatki.
-To Ty zrobiłaś i to dopiero początek Twoich możliwości. Zapamiętaj sobie ten moment. - Uśmiechnął się do niej ciepło, próbując nie mrugać zbyt wiele, by nie podrażnić bardziej spojówek, które nie wyglądały najlepiej, ale przynajmniej były już czyste.
-Całej księgi zaklęć Ci nie przedstawię, ale akurat Protego może Ci się przydać. - Puścił do niej oczko, po czym poinstruował, jak powinna wymawiać to krótkie zaklęcie obronne i jak wyglądał ruch różdżką.
-Dobrze mówisz. Różdżką jednak nie szarp tak mocno. Delikatniejszy ruch, o tak. - Pokazał jej, po czym poprosił by jeszcze raz przećwiczyła sam gest, nim mogli przejść dalej.

Kostki:
Jeszcze raz ruch różdżką. Rzuć k100. Im wyższy wynik, tym lepiej Ci idzie. Poniżej 50 nie przepuszczę Cię dalej. Możesz rzucać do skutku!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptySob Wrz 11 2021, 16:12;

8 i 77
Tak! Ona! Właśnie ona! Ależ była szczęśliwa! Nie przedstawi jej całej księgi zaklęć? Wielka szkoda. No ale teraz i tak mówił jej bardzo wiele i nauczył ją całej masy ciekawych i WAŻNYCH rzeczy! Max pochwalił jej wymowę nowego zaklęcia, ale przy geście z wiadomych względów ją pouczył. Musiał jej pokazać, jak to się robi, jeszcze raz. Przyglądała się, tym razem uważniej, ruchom ręki Maximiliana. Ach, w ten sposób... No, to inna sprawa. Dobrze, czuła się już nieco pewniej w tym temacie.
- Dobrze, czyli muszę zrobić taa... SIO!
Jenna machnęła mocno różdżką tak, że aż Max musiał zrobić unik, jeśli nie chciał stracić oczu całkiem. Różdżka była dość niebezpieczna w rękach niewprawnego pierwszaczka! Zwłaszcza jak ten pierwszaczek wystraszył się osy, która przeleciała tuż obok.
- P-przepraszam, znów źle. Ja tylko musiałam... Już robię tak, jak powinno być.
I zrobiła. może nie idealnie, ale wcale nie było jakoś szczególnie źle. Ot, po prostu prawidłowo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyPon Wrz 13 2021, 18:30;

Nie przedstawi bo po pierwsze nie zna, po drugie nie umie, a po trzecie raczej nie mieli aż tyle czasu. Zresztą lepiej było zająć się porządnie jedną, czy dwoma zaklęciami, niż wszystkim po macoszemu. Cieszył się jednak z tego, jak Jenna była zacięta i zdeterminowana i ile radości dawały jej pierwsze magiczne próby. Ile by dał, by tylko wrócić do tych czasów...
-Hej, hej, spokojnie! Jak mnie nie lubisz to powiedz od razu, a nie mi kij w oczy wsadzasz. - Zażartował, gdy w ostatniej chwili udało mu się uchylić przed odganiającą osę różdżką Jenny, która widocznie rozproszyła się przez obecność tego owada. -Nie przejmuj się. Dajesz, próbuj jeszcze raz! - Zachęcił ją, po czym odpalił papierosa, obserwując poczynania młodej dziewczyny. -No i widzisz? Jest dobrze! To teraz proponuję mały trening pod presją. Ja przy pomocy Chorus Omnia poślę w Ciebie trochę tych piórek, a Ty spróbujesz się przed nimi obronić. - Zaproponował coś dużo ciekawszego niż zwykłe suche ćwiczenia licząc, że dziewczynka przystanie na tę propozycję.

Kostki:
Rzucasz k100. Wynik większy lub równy Maxiowemu oznacza udaną obronę.
Kostka Maxia: 98 8)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jenna Hastings

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 145
C. szczególne : Piegi; jasne, przenikliwe oczy; spojrzenie zbyt poważne jak na jej wiek. Bardzo rzadko się uśmiecha, a jej słownictwo jest zaskakująco rozbudowane.
Galeony : 84
  Liczba postów : 224
https://www.czarodzieje.org/t20652-jenna-hastings#654948
https://www.czarodzieje.org/t20720-poczta-jenny-hastings#657820
https://www.czarodzieje.org/t20722-jenna-hastings-relacje#657833
https://www.czarodzieje.org/t20653-jenna-hastings#654950
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyWto Wrz 21 2021, 20:37;

66
Maximilian tylko żartował, ale Jenna wzięła całą sprawę bardzo na poważnie. Popatrzyła mu w oczy i powiedziała:
- To było niechcący. Ja cię naprawdę bardzo polubiłam, Max.
Ton uzdrowiciela informującego pacjenta o nieuleczalnej chorobie mógł być pogodniejszy niż ton Jenny. Nie pozwalała sobie jednak długo na te wylewności, bo było zaklęcie do nauczenia. Skupiła się, wytężając umysł z całych sił. Skoncentrowała się na piórkach, na inkantacji i na ruchu nadgarstka.
- Protego!
Czar się udał, w sensie zaistnienia. Coś się zadziało. Piórka, które Maximilian wysłał w jej stronę, napotkały na lekki opór i... przełamały go bez większego wysiłku, lądując na dziewczynce. Była bardzo niezadowolona. Otrzepała się i zadarła nosek.
- Jeszcze raz. - powiedziała stanowczo. Podejmując kolejną próbę. To było męczące. Dziewczynka czuła, że rzucanie zaklęć kosztuje ją dużo wysiłku i koncentracji. To się odbijało ja fizycznym zmęczeniu, aż kropelka potu pojawiła się na jej czole. Ale nie zamierzała się poddawać, przynajmniej jeszcze nie. Podniosła różdżkę ponownie, patrząc na Maxia z determinacją. Chciała być czarownicą. Chciała to wszystko umieć. Panicznie się bała, że będzie odstawać od nich wszystkich, od uczniów i od czarodziejów w ogóle. A Solberg dał jej nadzieję, nieśmiałą wiarę w to, że może jednak faktycznie będzie potrafiła robić magiczne, nadzwyczajne rzeczy. Jak on to powiedział? "Ja miałem większe problemy z tym ruchem jeszcze rok temu, a Tobie udało się to perfekcyjnie!" To była oczywista przesada, ale Jennę słowa Maxia bardzo podbudowały. A kto wie, może dzięki determinacji będzie dorównywać innym? Może ich nawet przewyższy? Nie, o tym jeszcze nie śmiała marzyć.
- Bardzo bym chciała jeszcze kiedyś się z tobą zobaczyć. - powiedziała dziewczynka, kiedy ćwiczenia całkiem wypruły z niej siły. - Nie chcę, żeby to było pierwsze i ostatnie spotkanie. Czy są jakieś... szanse, żeby nie stracić kontaktu? To znaczy... Jeśli byś chciał. Jeśli nie będziesz chciał to... No, nie musisz chcieć.
Nie potrafiła dłużej patrzeć mu w oczy. Uciekła wzrokiem, a jej policzki się lekko zaróżowiły. Jej deklaracja była jak na nią bardzo wylewna i bardzo śmiała. Bardzo nagięła swoje wewnętrzne granice bezpieczeństwa i poczuła się strasznie odsłonięta. Jeśli by odrzucił jej przyjaźń... Nie, nie potrafiła się przygotować na taki scenariusz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 535
  Liczba postów : 7678
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 EmptyWto Wrz 21 2021, 22:41;

Oczywiście, że żartował, bo choć Jenna wydawała się być chłodna i zdystansowana, widział tę niewielką nić sympatii, albo chociażby zafascynowania tym, co opowiadał, jaką przejawiała.
-Spokojnie, Jenn. Wiem, że nie zrobiłaś tego specjalnie. - Powiedział łagodniej, czochrając ją po włosach, jak to miał w zwyczaju przy młodszych osobnikach. Przecież nie będzie na nią kurwił dlatego, że nie ma kontroli nad magią. Bo i skąd ma ją mieć, skoro pewnie tyle co dowiedziała się, że istnieje coś takiego jak szkoła dla czarownic i czarodziejów.
Początek szedł jej naprawdę dobrze. Może nie było perfekcyjnie, ale wciąż, jak na pierwsze podrywy magii, było zajebiście. Sam nie miał tak dobrych początków, a to co powiedział wcześniej o Chrous Omnia wcale nie było przesadą. Wciąż pamiętał, jak Darren musiał uczyć go tego zaklęcia praktycznie od podstaw. Zresztą, Max nigdy nie był najlepszy w posługiwaniu się różdżką i nawet tego nie ukrywał. Potrafił odnaleźć się w transmutacji i, o zgrozo, czarnej magii, ale cała reszta wymagała od niego stanowczo zbyt dużo pracy, by nazwać go choćby przeciętnym. Przy kociołku za to był praktycznie wybitny, choć tego nigdy by raczej nie przyznał.
Skinął głową, gdy dziewczynka wyraziła chęć ponownej próby. Szanował jej determinację i nie miał zamiaru przerywać, skoro chciała sama dalej w to brnąć. Potencjał był w niej naprawdę wielki i Solberg był szczerze ciekaw, co z dziewczyny wyrośnie. W końcu jednak musieli przerwać te ćwiczenia, bo Jenna była wyraźnie zmęczona, a też nie chciał jej zbytnio przeciążać.
-No kurwa, pewnie! Co prawda ze spotkaniem może być ciężko, jako że mam zakaz wstępu na teren szkoły, ale są przecież listy i wizzenger. Jeżeli chcesz, możesz nawet pisać codziennie. - Wyszczerzył się do niej. Może nie był miłośnikiem dzieci, ale Hastings go zaintrygowała i chętnie przystał na propozycję utrzymania z nią kontaktu. Zresztą w ten sposób dziewczynce mogło też być łatwiej zaadoptować się w Hogwarcie, jeżeli będzie wiedziała, że ma do kogo się zwrócić poza jego murami o radę, czy chociażby by ponarzekać na to, co się w szkole dzieje.
-Chyba czas jednak zrobić te zakupy, co? - Skinął w stronę głównej ścieżki na Pokątnej, by następnie faktycznie kontynuować to, po co w ogóle oddano mu Hastings pod opiekę.

//zt x2
+
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Ceglana ściana - Page 2 QzgSDG8








Ceglana ściana - Page 2 Empty


PisanieCeglana ściana - Page 2 Empty Re: Ceglana ściana  Ceglana ściana - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Ceglana ściana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Ceglana ściana - Page 2 JHTDsR7 :: 
londyn
 :: 
Ulica Pokatna
-