Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Chatka Gajowego

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 4 z 20 Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 12 ... 20  Next
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4482
http://czarodzieje.forumpolish.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7785-bell-rodwick#216614
http://dzika-mafia.blog.onet.pl/
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptySob Cze 12 2010, 14:11;

First topic message reminder :




Niewielki domek z zaledwie jednym pomieszczeniem. Przy jednej ze ścian znajduje się kominek, oraz niewielkie okno w widokiem na podwórko. W rogu stoi łóżko, a na środku drewniany stół z kilkoma krzesłami do kompletu. Przy chatce jest średniej wielkości ogródek z różnymi rodzajami roślin, przeznaczonymi głównie do karmienia magicznych stworzeń zamieszkujących zakazany las i jego okolice.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


avatar

Uczeń Hufflepuff
Galeony : -2
  Liczba postów : 220
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyPon Cze 14 2010, 22:40;

Położyła rękę na jego ramieniu, udając nadmierną troskę.
- Spokojnie, Williamie. Wdech... i wydech... - powiedziała, patrząc na niego. - Zostawię po sobie kogoś, na kim będziesz mógł trenować. Przekażę swoje mądrości następnym pokoleniom, by płatni zabójcy wzrastali w siłę i potęgę. - zaśmiała się krótko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


William Blaces

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 28
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 103
  Liczba postów : 474
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyPon Cze 14 2010, 22:41;

- Wdech, wydech. Od zera do dziesięciu i ode dziesięciu do zera, tak jak kazał terapeuta. - powiedział tym samym ciężko załamanym głosem, ale chwilę potem się roześmiał. - Cóż, jak już wypróbuję na Tobie moje zdolności w praktyce, będę czekał na Twojego zastępcę. - oznajmił, po czym napił się herbaty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Hufflepuff
Galeony : -2
  Liczba postów : 220
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyPon Cze 14 2010, 22:42;

- W takim razie muszę uzbroić się w cierpliwość. - powiedziała, układając usta w podkówkę.
- Marzyłam o tym, by ktoś mnie otruł, utopił, a potem jeszcze zrzucił z mostu. - zaśmiała się po czym upiła łyk herbaty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


William Blaces

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 28
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 103
  Liczba postów : 474
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyPon Cze 14 2010, 22:42;

- Wypadałoby. - zaśmiał się cicho. - Może kiedyś spełnią się Twoje marzenia. - odpowiedział bez zbędnych emocji. Taki już był William. Raz aż go nosiło, a już po chwili odechciewało mu się wszystkiego. Zero entuzjazmu. Nic. Zaczął się zastanawiać, co dalej, bębniąc palcami w kubek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Hufflepuff
Galeony : -2
  Liczba postów : 220
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyPon Cze 14 2010, 22:42;

- Czasem mam wrażenie, że masz rozdwojenie jaźni. - powiedziała, obserwując go kątem oka.
- Zmieniasz humor z prędkością światła. - tym razem spojrzała prosto w jego oczy, a na jej ustach pojawił się lekki uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


William Blaces

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 28
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 103
  Liczba postów : 474
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyPon Cze 14 2010, 22:42;

Zaśmiał się, odstawiając kubek na stół, ale po chwili na powrót spoważniał.
- A może mam? Nigdy nie rozważałem i nigdy nie sprawdzałem. - wzruszył ramionami, rozglądając się po pomieszczeniu.
- To akurat prawda. Ale nic na to nie poradzę. Czeeeekaj... z prędkością światła? Aż tak źle?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Hufflepuff
Galeony : -2
  Liczba postów : 220
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyPon Cze 14 2010, 22:43;

- Jest tragicznie. - zaśmiała się. Zrobiła przerażoną minę po czym odsunęła się teatralnie.
- Williamie, czy rozdwojenie jaźni jest zaraźliwe? - spytała, siląc się na powagę. Mimo to, jej oczy nadal radośnie błyszczały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


William Blaces

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 28
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 103
  Liczba postów : 474
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyPon Cze 14 2010, 22:45;

- Tragicznie? - powtórzył z namysłem, udając zaszokowanego i jednocześnie zmartwionego tym faktem. - Uważaj, bo zaraz się załamię nerwowo, jeśli powiesz więcej brutalnej prawdy na mój temat! - stwierdził przerażonym głosem, niemalże histeryzując.
- Czy ja wiem...? Nie znam potwierdzonych przypadków. - zaśmiał się, widząc, jak się odsuwa. - No cóż, ale jeśli tak sądzisz, nie będę Cię dłużej narażać na tak bezpośrednie niebezpieczeństwo. Żegnaj, Ivette. - powiedział zbyt gorliwie, a w zestawieniu z wyjątkowo sztucznym uśmieszkiem i nienaturalnie niskim ukłonem, wyszło to wręcz groteskowo. Nie odwracając się, opuścił chatkę. Zdecydowanie za długo z nią przebywał.


Ostatnio zmieniony przez William Blaces dnia Czw Lip 01 2010, 21:46, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??
avatar

Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8








Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyWto Cze 29 2010, 19:42;

Po raz kolejny zbłądziła ze szklaku udając się w stronę chatki gajowego. Na ogół tam nie przebywała, ale od czasu do czasu trzeba było coś w sobie zmienić. Aczkolwiek w jej przypadku było to wręcz niemożliwie trudne.
Lustrowała swoim wzrokiem wszystko co napotkała począwszy od wielkich, dębowych drzew, a zakańczając na malutkich, czarnych pajączkach błądzących po cemencie. Szturchała każdy napotkany pod jej stopami kamień, przez co kilka z nich wpadło albo do jakichś dziur, albo przynajmniej znikało w niewyjaśnionych okolicznościach.
W pewnym momencie kopnęła za mocno, przez co jeden z tych większych ułamków leśnego chodniczka trafił w kogoś, lub coś. Nie miała zamiaru przepraszać, ale mogła przynajmniej zobaczyć kogoś też trafiła.
Podchodząc bliżej dostrzegła osobę, płci przeciwnej najwyraźniej z kimś rozmawiającego, albo żegnającego.
Nie zwracając na nich uwagi szła dalej.
Powrót do góry Go down


Frances Gray

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 25
Galeony : 153
  Liczba postów : 162
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyCzw Lip 01 2010, 21:19;

Frances wyruszywszy z Wielkiej Sali skierowała się na mały spacer po błoniach. Miała ochotę zaczerpnąć nieco świeżego powietrza, a jakakolwiek senność dawno ją opuściła. Niestety jej ubranie i fryzura nadal wyglądały jakby dopiero wstała z łóżka, ale tym już się nie martwiła. Na pewno nie zamierzała wspinać się, aż do wieży Ravenclawu, aby poszukać nowej koszuli. Nogi zaprowadziły ją pod chatkę gajowego, zastanawiała się jednocześnie kiedy ostatni raz ktoś ją zamieszkiwał. Podeszła do jednego z okien, a że jest osobą dość wysoką, bez problemu przez nie zajrzała do środka. Jak sądziła, meble wewnątrz się znajdujące wyglądały na bardzo zakurzone i od dawna nieużywane. Usiadła na schodkach domku i zaczęła przegrzebywać swoje kieszenie. Miała zdecydowanie ochotę na coś smacznego. To aż absurdalne, że tyle jada ciastek (właściwie rzadko coś poza nimi), a i tak jest tak przeraźliwie chuda i brak jej ciała. Kiedy już z żalem stwierdziła, że nie wzięła ze sobą żadnych ciastek, przypomniała sobie o niespodziance od Apple. Wyciągnęła z kieszeni czarnej koszuli czekoladowe jajeczko, po czym odpakowała je i zaczęła zjadać po kawałku. Cóż, owa niespodzianka definitywnie przydała się jej w tej chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


kapitan Morpheus Phersu

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 794
  Liczba postów : 452
https://www.czarodzieje.org/t947-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t948-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t951-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t7897-morpheus-phersu#
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 11:36;

Czas nareszcie odwiedzić swe miejsce pracy, tak!
Wygrzebawszy z jednej z kieszeni klucz do chatki, przekręcił go w zamku i pchnął drzwi. Uderzył go zapach stęchlizny. A na dodatek, zimno było jak w psiarni.
Westchnął ciężko, no nic, trzeba ogarnąć swoje stanowisko, BHP to BHP.
Otworzył okno, rozpalił w kominku. Pod ścianą postawił swe dwa, dość dużej wielkości kufry. Nawet zmiótł podłogę! Ogółem mówiąc, wykonał szereg czynności, które doprowadziły chatkę do stanu używalności.
W niedługim czasie wypełniła się zapachem czarnej herbaty, błogim ciepłem z kominka i wonią aromatycznych ciasteczek waniliowych, chociaż te ostatnie trąciły też zwęgleniem. Trudno, i tak się postarał.
Irytował go tylko nieokreślony chrobot, ciche skrobanie, które co i rusz nasilało się i słabło. Nie mógł zlokalizować jego źródła.
Wyjrzał przez okno, spoglądając na zegarek i ciesząc się już w duchu na spotkanie z Christine, która miała dziś go odwiedzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassandra Lancaster

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 620
Dodatkowo : metamorfomag
  Liczba postów : 1718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t171-cassandra-villiers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4274-cass
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6690-thanks-for-loving-me#189323
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 14:32;

Usiadła na parapecie w swoim domu z tęsknotą, czekając na kolejną sowę. Zapewne gdyby jej nie dziobała, na pewno poczęstowałaby ją herbatnikiem. Z każdym listem rumieniła się coraz bardziej. Nie potrafiła nawet powiedzieć, ile czasu nie patrzyła w oczy Morpheusa. Zamiast odpowiedzieć na ostatni list, zerwała się na równe nogi. Serce przyspieszyło nieznacznie. Cassandra chciała wyglądać olśniewająco, czy tylko po to, aby nie mógł przestać o niej myśleć przez cały dzień? Na swoje smukłe ciało założyła sukienkę z dekoltem w literę "V". Cóż, pomyślała, że przedzierając się przez błoto w zamku, może być jej niewygodnie w obcasach. Musi zrobić wrażenie. Całe przyszykowanie się na spotkanie z Morpheusem nie zajęło jej długo. Nie mogła określić, jak bardzo się cieszy. Droga do szkoły była bardzo prosta - teleportacja. Z myślami hen hen daleko dotarła w końcu do Chatki Gajowego. Zapukała w nie delikatnie, odwracając się tyłem do drzwi. Zaczęła podziwiać zamek, który musiała opuścić, aby zacząć dorosłe życie - takie jakie pragnęła jako mała dziewczynka. Czy pomimo niespełnionego dziecinnego scenariusza była szczęśliwa? Wiatr zaczął tańczyć z kręconymi kosmykami włosów Cassandry.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


kapitan Morpheus Phersu

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 794
  Liczba postów : 452
https://www.czarodzieje.org/t947-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t948-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t951-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t7897-morpheus-phersu#
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 14:41;

Rzucił się, by otworzyć drzwi, ale wcześniej strącił małego paproszka z grafitowego swetra, golf aż pod szyję. Obserwując lot paprocha w dół, zdążył nadać mu imię i porozpaczać nad jego stratą.
Nacisnął klamkę i pociągnął drzwi do siebie. Były ogromne, wszak poprzedni gajowy był człowiekiem dość tęgiej masy. Stąd też cała chatka, mimo że niewielka, sprawiała wrażenie dużego pomieszczenia.
- Chri... - urwał, z zaskoczeniem rejestrując brak Christine, za to obecność Cass. - Cass! - zawołał, nieco zdziwiony. Gdzieś w okolicach serca drgnęło. Rozstali się już jakiś czas temu, pół roku...? Nie pamiętał dokładnie. Za to pamiętał niemal wszystko z ich związku. Nie była to długa relacja, ale ognisty romans. Filmowy w pewien sposób, ale coś się w nich wypaliło. Rozstali się jednak w przyjaźni, bez zbędnych scen i melodramatów.
- Cass - powtórzył, uśmiechając się do niej przyjaźnie. - Nie sądziłem, że wpadniesz już dziś. Wejdź, ślicznotko. - Mrugnął do niej, przepuszczając w drzwiach. Zwracanie się do niej per ślicznotko to jedna z pozostałości po związku. Zapewne nawet, gdyby się nienawidzili, zwracałby się do niej właśnie w ten sposób.
Miał przecież ku temu powody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassandra Lancaster

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 620
Dodatkowo : metamorfomag
  Liczba postów : 1718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t171-cassandra-villiers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4274-cass
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6690-thanks-for-loving-me#189323
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 14:52;

Była ciekawa, czy gdy się śpi w dormitoriach wiatr nadal śpiewa własną pieśń. Przymknęła oczy, rozkoszując się hogwarckim powietrze. A tylko trzy miesiące minęły... Próbowała złapać swoje niesforne kosmyki. Odwróciła się przodem do drzwi, słysząc to charakterystyczne skrzypnięcie, które za czasów jak była uczennicą nie oznaczało nic dobrego.
- Chri? - spytała ze śmiechem - Osz, już myślałam, że zapomniałeś moje imię! - musnęła delikatnie jego polik, zapamiętując zapach perfum. Nie zmienił ich. Nie wiedziała, czy poczuła ulgę czy zmieszanie. Ba, nawet się nie ogolił, och, cały Morpheus. Pogładziła jego polik, czule spoglądając w jego magiczne oczy. Pomimo banalności sformułowania "ślicznotka", bardzo lubiła jak się tak do niej zwracał. - Sam mnie zapraszałeś - powiedziała, przekraczając próg chatki gajowego - Nie mogę uwierzyć, że zająłeś tę posadę. Myślałam, że będziesz w Ministerstwie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


kapitan Morpheus Phersu

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 794
  Liczba postów : 452
https://www.czarodzieje.org/t947-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t948-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t951-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t7897-morpheus-phersu#
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 15:04;

Uśmiechnął się, tym razem z pewną dozą delikatności, na którą umiał się zdobyć. Kobiety bywały często zaskoczone, że ten szaleniec potrafi być czuły.
- Wyglądasz olśniewająco - rzekł, skłaniając się jej płytko jasnowłosej. Istoty płci przeciwnej często wydawały mu się tak niesamowicie kruche, że mogłyby roztrzaskać się pod najlżejszym dotykiem.
Rejestrując zapach jej perfum, których też najwyraźniej nie zmieniła, westchnął cicho.
- Usiądź - wskazał jej krzesło przy stoliku. Krzątając się chwilę po kuchni, kilka wspomnień wpadło do głowy. Na przykład, jak zrobił jej raz rano naleśniki, chcąc obudzić ją miłym śniadaniem. W ostateczności, niemal rozniecił pożar, za to Cass dostała szklankę mleka. - Nie jest tu zbyt, hum, pięknie, ale nie mam serca zbyt wiele zmieniać - rzekł, stawiając przed nią kubek parującej herbaty. Usiadł obok, ze swoim kubkiem. Uśmiechnął się szeroko. Talerz waniliowych ciasteczek zawierał na sobie kilka sztuk, które się udały, reszta była podwęglona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassandra Lancaster

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 620
Dodatkowo : metamorfomag
  Liczba postów : 1718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t171-cassandra-villiers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4274-cass
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6690-thanks-for-loving-me#189323
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 15:22;

Zmrużyła lekko oczy, chcą powstrzymać się przed zarumienieniem się. Czy doprawdy każda kobieta musiała tak reagować na komplementy? Obróciła się wokół własnej osi i zaśmiała się dźwięcznie.
- Nigdy się nie zmienisz - szepnęła. Starała się wyrzucać ze swoich myśli wspomnienia oraz uczucia, którymi darzyła Morpheusa. Doprawdy nie pamiętała, dlaczego ich związek przestał istnieć. Czyżby namiętność, jaka ich łączyła, rozprysła się niczym bańka mydlana? Wdzięcznym krokiem podeszła w stronę stolika, gdzie zajęła miejsce i założyła nogę na nogę. - Och, co Ty mówisz, mój drogi? Ta chatka posiada klimat, który trudno opisać. Jest bardzo przytulna. Gdy zamkniesz oczy - jak powiedziała tak zrobiła - czujesz się jak we własnym domu. Przecież zawsze chciałeś budzić w takiej atmosferze - dodała cicho prawie że szeptem. Otworzyła oczy, przysuwając do siebie kubek z herbatą - Dziękuję - zamoczyła usta w gorącym płynie, czując jak przyjemnie rozgrzewa ją od środka. - A teraz bez kłamstw, mówże co u Ciebie? - spojrzała mu w oczy, przeklinając go w myślach, że są takie piękne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


kapitan Morpheus Phersu

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 794
  Liczba postów : 452
https://www.czarodzieje.org/t947-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t948-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t951-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t7897-morpheus-phersu#
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 15:31;

- Nigdy... - powtórzył, gładząc się w niby-zadumie po policzku, właśnie tym, który został muśnięty jej wargami. - Niestety, to niezaprzeczalny fakt. Świat musi się w końcu przyzwyczaić - uśmiechnął się szeroko.
Omiótł wzrokiem izbę. Ascetyczną, ale było w tym coś kojącego, sączącego ciepło we wnętrze człowieka. Coś sprawiało, że czuł się tu komfortowo, mimo że był tu pierwszy raz. A może to obecność Cass potęgowała to wrażenie?
- Właśnie dlatego, niech zostanie jak jest. Pamiętałaś - dodał, ciszej, kąciki ust uniosły się nieznacznie, gdy wspomniała, że zawsze tego chciał.
Upił kilka łyków herbaty. Oczywiście, nie zapomniał o ich niewielkiej umowie, to nie była zwykła herbata, miała w sobie pewną ..."niespodziankę".
- Nie narzekam, jeszcze. Udało mi się spotkać kilkoro przemiłych ludzi, na dodatek okazało się, że moja dawna przyjaciółka pracuje jako nauczycielka... Zastanawiam się tylko, czy podołam obowiązkom. Już dawno nie odwiedziłem farmy ojca, a mnóstwo rzeczy zdążyło wylecieć mi z głowy - mruknął z konsternacją, mierzwiąc machinalnie swe hebanowe włosy. Podniósł spojrzenie, patrząc na Cass z typową dla siebie przenikliwością.
- Ale bardziej interesuje mnie, co u ciebie. Co to za smutek, o którym mówiłaś, coś się stało? - W głosie zabrzmiał niepokój, autentyczna troska.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassandra Lancaster

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 620
Dodatkowo : metamorfomag
  Liczba postów : 1718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t171-cassandra-villiers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4274-cass
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6690-thanks-for-loving-me#189323
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 15:45;

- Ale nie zmieniaj się, za to ludzie Cię kochają - powiedziała potulnie, uśmiechając się lekko. Czuła w herbacie sporą ilość rumu, za co prawie chciała uściskać Morpheusa. Dzięki temu nabierała ona zupełnie innego smaku. A nóż upije się u niego? Pokręciła głową, chcąc odrzucić od siebie taką myśl. Na Merlina, jeszcze zaczęłaby tańczyć na stole. To niedozwolone.
- Nie pozwoliłabym Ci coś zmieniać, starałabym się Cię powstrzymać - dodała do jego wypowiedzi. Nie mogła sobie wyobrazić, jakby to wyglądało. Obydwoje by stali z różdżkami, krzycząc na siebie? Do dziś pamiętała jedną, jedyną ich kłótnie. Pomimo namiętności w pomieszczeniu, gdzie grała głośna muzyka, zaczęła wtórować niepojęta zazdrość. Na samo wspomnienie zaszkliły jej się oczy. Powiedzieli sobie tyle niemiłych słów... - W Hogwarcie są sami mili ludzie. A gajowy to przyjaciel każdego, czyż nie? Morpheus, wiem, że dasz radę - od zawsze wierzyła w niego, czy miała do tego podstawy czy też nie. Chciała dodawać mu skrzydeł, aby sam się również rozwijał bez obaw przed porażką. - U mnie? Czy jesteś pewien, że chcesz słuchać o kimś innym? - spytała z nikłym uśmiechem. Chwyciła kubek w delikatną dłoń i stuknęła o napój pana Phersu. - Na zdrowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


kapitan Morpheus Phersu

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 794
  Liczba postów : 452
https://www.czarodzieje.org/t947-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t948-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t951-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t7897-morpheus-phersu#
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 15:56;

- Szczerze wątpię - odparł, szczerząc zęby w rozbrajającym uśmiechu. - Nie powstrzymałabyś mnie, Cass, ślicznotko, jak mogłabyś, skoro czasem walczysz z silnym wiatrem, by prosto iść? - Spojrzał na nią, w błękicie zapłonęły łobuzerskie ogniki.
Cass była chyba jedyną osobą, z którą kiedyś był, a teraz utrzymuje z nią przyjacielskie stosunki. Podszyte to było niekiedy pewną tęsknotą, którą usilnie w sobie tłumił, skoro zakończyli ten rozdział w życiu, a nie chciał jej stracić drugi raz, tym razem jako przyjaciółki. Obfitowało to też w różne złośliwości, cięte żarty, które były raczej pieszczotliwe niż faktycznie jadowite.
- Poza tym, nie mam zamiaru się zmieniać i tak. Zbyt kocham siebie - wypiął dumnie pierś. Żartował oczywiście. Należał do mężczyzn, którzy nie mieli zbyt wysokiej samooceny i niewiele w nim było z zarozumiałości.
Uśmiechnął się lekko, unosząc również swój kubek. - Twoje zdrowie, ślicznotko. - Umoczył spierzchnięte nieco od zimna wargi w herbacie z rumem, pociągnął tęgi łyk. Spojrzał, już poważniej, łobuzerskie iskry zniknęły.
- Oczywiście, że chcę. Dowiedzieć się o co chodzi, a nuż będę mógł ci pomóc?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassandra Lancaster

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 620
Dodatkowo : metamorfomag
  Liczba postów : 1718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t171-cassandra-villiers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4274-cass
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6690-thanks-for-loving-me#189323
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 16:08;

Och, sam ten uśmiech wywoływał wspomnienia. Aż nie potrafiła go nie odwzajemnić. Był osobę, która potrafiła sprawić, że nawet pesymista zacznie wierzyć w lepszy dzień.
- Och, doprawdy? - spytała, marszcząc nosek - Wiesz, że miałam to znaczy mam na Ciebie sposób, potrafiłabym Cię powstrzymać. Żaden wiatr nie jest mi straszny - wyprostowała się dumnie, jednocześnie nie chcąc za bardzo pokazywać swojego atutu, jakim były piersi. Przy takim dekolcie... Zaśmiała się szczerze, gdy usłyszała dumę w jego głosie. - Mój drogi, i tak zasypiasz przy włączonym świetle. - skomentowała jego odwagę oraz siłę - Zgaszę światło, tak o to wylądujesz w mych ramionach niczym niewinna psina. Nici z remontu. - pokazała mu język, pieszczotliwie czochrając jego hebanowe włosy. - Jeśli potrafisz cofnąć czas, to może mi pomożesz - rzekła, upijając jeszcze herbaty.
Dziwnie się czuła, gdy miałaby opowiadać o swojej aktualnej miłości byłemu chłopakowi, z którym łączyło ją takie ogniste uczucie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


kapitan Morpheus Phersu

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 794
  Liczba postów : 452
https://www.czarodzieje.org/t947-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t948-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t951-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t7897-morpheus-phersu#
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 16:36;

- Nieprawda - bronił się mężnie, wydąwszy usta w smutną, łamiącą niewieście serca podkówkę. - Nieprawda - powtórzył zapalczywie. - Nauczyli cię kłamać w tym ministerstwie, och, Cass.
Westchnął ciężko, kręcąc głową. Okrutna kobieta, okrutna. Tym bardziej okrutna, bowiem przez ubrania jakie na sobie miała, Morpheus doświadczał krótkotrwałych zaników zdolności myślowych, nie będąc w stanie kontynuować ich żartobliwej gry.
- Ach, wiesz sama, że są na to sposoby. Aczkolwiek cofnięcie się w czasie, by zabić przeszłą siebie, by zająć jej miejsce i podjąć inne wybory, byłoby opłakane w skutkach. Bo zabijając przeszłą siebie, czas nie dotarłby do momentu, w którym się decydujesz na cofnięcie czasu, bowiem w alternatywnej linii czasowej byłabyś już martwa! - rzekł entuzjastycznie, kolejnym łykiem opróżniając kubek do połowy. Był w połowie pełny, czy w połowie pusty...? No właśnie. Był w połowie herbatą, a w połowie rumem, o. - Toteż, nie wiem, jak ci pomóc. Ale to najprostsze, a jednocześnie najgłupsze wyjście, sama o tym wiesz, Cass.
W mimice odbiła się teraz powaga, zatroskanie.
- Jakich wyborów tak żałujesz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassandra Lancaster

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 620
Dodatkowo : metamorfomag
  Liczba postów : 1718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t171-cassandra-villiers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4274-cass
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6690-thanks-for-loving-me#189323
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 16:55;

Mimowolnie zerknęła na jego usta, które kiedyś całowała. Wzięła sporego łyka napoju, aby odgonić od siebie te myśli.
- Spójrz mi w oczy i powiedz, że to nie prawda. Byłbyś w stanie się oprzeć? - powiedziała wyzywająco, a następnie ponownie zamoczyła usta w rumie. Jakże on doskonale smakował... Jakże koił jej zmysły... Zamieniła miejscami założone na siebie nogi. To co mówił, było tak cholernie prawdziwe. Miał rację, ale czy powinna mu ją przyznać? Westchnęła - Wiem, kochany, wiem, ale to brzmi banalnie. Cofam czas i znów bajka trwa, nie chciałeś nigdy tak zrobić? - spytała, nie będąc w ogóle świadomą, że to mogła być aluzja dotycząca ich związku. Przynajmniej ona tego tak nie traktowała. Mówił prawdę, z resztą jak zwykle. Ich rozmowy od zawsze były wyjątkowo szczere i otwarte, pomimo sporej różnicy wieku. Ujęła jego dłoń, uśmiechając się - Hej, nie martw się o mnie. Przecież wiesz, że zawsze spadam na cztery łapy - odpowiedziała - Czy ich żałuję? Nie, po prostu nienawidzę niedomówień, och, Morpheusie, sam to doskonale wiesz. Wynikają z nich same bzdury. - rzekła gniewnie, z jego oczu przeniosła wzrok na pusty kubek. - M... Dolejesz mi jeszcze? - mruknęła cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


kapitan Morpheus Phersu

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 794
  Liczba postów : 452
https://www.czarodzieje.org/t947-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t948-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t951-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t7897-morpheus-phersu#
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 20:04;

Wydął usta w podkówkę, marszcząc brwi i wzdychając.
- Nie wiem, czy wspominałem ci to już kiedykolwiek... zapewne z dwanaście tysięcy razy, ale powiem znów - jesteś demonem, nie kobietą, ot co.
Pokiwał głową, na potwierdzenie słuszności swoich słów.
Drgnął lekko, gdy wspomniała o powrocie do bajki. W błękicie przebiegł cień, jednak twarz nie zdradziła niczego. Zbeształ się zaraz w myślach, za posądzenie jej o aluzję do ich związku. Minęło tyle miesięcy, że pozbył się już tej tęsknoty... i nagle była tu, znów, tak blisko, na wyciągnięcie ręki, że mimowolnie rodziło się w nim coś na nowo. Ale tłumił to z każdym głębszym oddechem, nie mogli już być razem.
A kobieta demon, ku jego rozpaczy i ku zadowoleniu jednocześnie, ujęła jego dłoń. Westchnął.
- Spadasz na cztery łapy, to fakt, jednak możesz przy tym nadwyrężyć kręgosłup, poszarpać futerko, takie tam. - Język się zaplątał, w głowie pustka.
MORPHEUS, OGARNIJ SIĘ, dudniło w głowie.
Wstał i znów napełnił ich kubki herbatą.
- Jednak wciąż nie wyraziłaś się jasno, Cass, a wiesz, że ja i legilimencja to nieistniejąca kolokacja.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassandra Lancaster

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 620
Dodatkowo : metamorfomag
  Liczba postów : 1718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t171-cassandra-villiers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4274-cass
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6690-thanks-for-loving-me#189323
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 20:16;

Niesamowicie ją rozbawiło, gdy wygiął usta w podkówkę. Wyglądał tak uroczo! Niczym małe dziecko, któremu zabrano coś słodkiego lub ulubioną zabawkę.
- Demonem? Zawsze marzyłam, aby odżywiać się krwią. Posiadać długie szpony, którymi wyrywałabym serca niewinnych mężczyzn. Uwodzić, bawić, wykorzystać. Jakże to epickie! - zadrwiła - To było proste pytanie i udowodnienie słuszności tamtej tezy, mój drogi.
Widziała w jego oczach coś, czego nie mogła rozpoznać. Jakiś niezdarny cień zniweczył piękny blask. Spojrzała przez moment na niego pytająco. Może źle się czuje? Zmartwiła się nie na żarty. Jeśli był chory, to tym bardziej nie powinna go upijać wysokoprocentową herbatą.
- To bardzo miłe, że się o mnie martwisz, wiesz, Morp? - urwała jego imię w połowie, chcąc odrzucić już ten służbowy zwrot, jeśli on mówił do niej po ksywce to dlaczego ona wciąż używała pełnego imienia? - Pomimo poszarpanego futerka, nie poddam się - dodała i nie chętnie cofnęła dłoń, aby móc ponownie zamoczyć malinowe usta w rozgrzewającym napoju - Och, ani mi się waż, po prostu skrzywdziłam osobę, której oddałam głupi narząd, krzyczący jego imię, gdy przyśni mi się koszmar... - jęknęła, wypijając prawie pół kubka na raz. Kiedyś to Morpheus otulał ją i bronił przed potworami.

//zw. ok 21 powinnam być //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


kapitan Morpheus Phersu

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 794
  Liczba postów : 452
https://www.czarodzieje.org/t947-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t948-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t951-morpheus-phersu
https://www.czarodzieje.org/t7897-morpheus-phersu#
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 20:30;

- Przerażasz mnie - rzekł z teatralną zgrozą w głosie, odchylając się nieznacznie z przerażeniem. Chciał dodać "dobrze, że zerwaliśmy" w konwencji żartu... ale nawet Morpheus, nawet ten szaleniec, nie mógłby wydusić takich słów z siebie, nie w stosunku do jasnowłosej.
Kilka łyków herbaty z rumem. Na odwagę. Na zapomnienie.
- Bardzo miłe? - powtórzył, jakby zaskoczony. - To po prostu ludzkie, Cass, troszczyć się o tych, na których nam zależy.
Spojrzał w jej oczy. Uwielbiał w nich to, że zawsze były takie same. O ile czasami nękał ją dla zabawy, by zmieniała wszystko - włosy na rudo, nos do monstrualnych rozmiarów i tym podobne, to oczy były zawsze tej samej barwy, kształtu, tych samych uczuć, które teraz ledwo się tliły. Poznałby ją po tych oczach nawet na Syberii, gdyby przybrała wygląd staruszki.
- Och - skwitował, bardzo błyskotliwie. - Kochasz go? - zapytał prosto z mostu. Był dość bezpośrednim człowiekiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassandra Lancaster

Nauczyciel
Wiek : 29
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 620
Dodatkowo : metamorfomag
  Liczba postów : 1718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t171-cassandra-villiers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4274-cass
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6690-thanks-for-loving-me#189323
Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 EmptyNie Wrz 19 2010, 21:18;

Zaśmiała się, mrużąc niebezpiecznie oczy. Chciała mu powiedzieć, że to właśnie on byłby jej pierwszą ofiarą, lecz nie potrafiła wydobyć tego z siebie.
- Może to i lepiej - skwitowała, nie mogąc po prostu się uśmiechnąć. Pomimo tego, że jego twarz w każdym swoim calu pokazywała przerażenie, oczy nie potrafiły kłamać. Nie zrozumiała, dlaczego się zdziwił. Nie każdy pokazywał swoją ludzką naturę do bliźniego, mało było osób doprawdy troskliwych i humanitarnych. Bohaterowie książek niestety nie stanowili rzeczywistości. Westchnęła - Wiem, że nie zdążyłeś poznać moich rodziców, mój drogi, ale u nas nie ma "ludzkich" zachowań, czy jak tam to też nazwałeś. - rzekła obojętnie. Przyzwyczaiła się do tego faktu, lecz pomimo tej całej ogólnej oschłości rodziny Lancaster, starała się to zmienić i miała nadzieję, że też jej to się udało. Również spojrzała mu w oczy, chcąc dowieść swojej szczerości - Nigdy nie chciałam wiedzieć, co to miłość, ale na dzień dzisiejszy stwierdzam, że jest to okrutna choroba. Dzięki niej, w lato słońce świeci nieśmiałymi promieniami, mleko traci swój smak, a co gorsza spędza Ci sen z powiek. I powiem Ci, że nie wymyślili jeszcze na nią lekarstwa. - ciągnęła dalej po upiciu łyka herbaty - Kochać to znaczy też móc zginąć za tę osobę, to nie tylko byle jakie słowo, które powinno się mówić, gdy Twój partner jest smutny lub po doskonałym seksie. - uśmiechnęła się - Pomimo wszystkiego staram się go odzyskać. Z resztą, tak okropnie się zajęliśmy mną! - rzekła z wyrzutem, spoglądając mu głęboko w oczy - Powiedz, kotku, co Ty ukrywasz? - dodała żartobliwie - Która zabrała Ci serce?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Chatka Gajowego - Page 4 QzgSDG8








Chatka Gajowego - Page 4 Empty


PisanieChatka Gajowego - Page 4 Empty Re: Chatka Gajowego  Chatka Gajowego - Page 4 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Chatka Gajowego

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 20Strona 4 z 20 Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 12 ... 20  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Chatka Gajowego - Page 4 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Okolice zamku
 :: 
blonia
-