Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Korytarz w lochach

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 10 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość


avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 27
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 29
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 569
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty24/05/11, 11:57 am;

First topic message reminder :


Korytarz w lochach

Zimny kamienny tunel będącą główną arterią  biegnący przez tą głęboko położoną część zamku. Po bokach znajdują się liczne składziki i opuszczone stare klasy, oraz laboratoria. Odbiegające w bok mniejsze korytarze ciągną się niby wąż pod zamkiem skrywając liczne mroczne sekrety ukryte w podziemiach szkoły. Chłód i brak światła prócz nielicznych widmowych pochodni rzucających słabe, blade światło, powoduje dreszcz u większości osób przemierzających te zakamarki.


Krążyłem jak wilk szukając ukrytych komnat kuzyna po lochach. Z moich informacji zajmował on właśnie tą część podziemi przemieniając ją na swoje prywatne komnaty i pracownie. Niezależnie jednak jak się starałem nie potrafiłem zbliżyć się do jego komnat. Silne zaklęcie ochronne blokowało drogę tak iż ilekroć podchodziłem już do jego drzwi traciłem na ułamek sekundy zmysły , odzyskując je kilka metrów od wejścia. Sfrustrowany usiadłem na przeciw zaczarowanych drzwi opierając się o ścianę naprzeciwko. Skoncentrowałem się walcząc z zaklęciem które powoli wgryzało się w mój umysł starałem się zobaczyć wreszcie wyraźnie ukryte drzwi. Mimo jednak moich wysiłków już po chwili gapiłem się dosłownie na kamienną ścianę obok miast na upatrzony świadomie punkt.
Opanowałem złość i odetchnąłem głębiej. Nie pozostało nic innego jak poczekać i napisać wie około godziny wstałem i ruszyłem do wyjścia. list...

Czekałem długo lecz mimo moich pokojowych zamiarów ściana milczała uparcie . Po upływie godziny wstałem i ruszyłem na górę. Gdyby chciał otworzyć już by to zrobił. Ten stary głupiec sam na siebie ściąga zgubę , prawiąc o Honorze a sam nie rozumiejąc jego kanonów... Nic postanowiłem załatwić to po staremu ... Po chwili moje kroki niosły się już po korytarzu szkoły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty28/04/12, 11:15 pm;

- A skąd wiesz, że wszyscy są na kolacji? Nauczyciele kręcą się i na pewno ktoś zauważy. Masz pewnie dosłownie chwilkę, zanim ktoś tutaj przyleci – Czuła, że jest naprawdę w tragicznej sytuacji, ale z drugiej strony jeszcze jakieś szanse miała, więc nie było aż tak źle.
Bycie tak normalnie przyciśniętą do ściany przez kogoś, na kim jej zależało i kto miał może wobec niej kudłate myśli, ale nie tylko podobałoby jej się. Tylko, że w tym momencie w jej postrzeganiu Daniel był po prostu obrzydliwy nie tyle fizycznie, co psychiczne.
Kiedy był już tak blisko skrzywiła się delikatnie. Charknęła by chwilę później najzwyczajniej w świeci jak na damę przystało splunąć mu w twarz. Troszkę jej to nie wyszło, bo zaledwie jakieś trzy kropelki pojawiły się w tej chwili na jego policzku... Nie trafiła jeszcze cholera. Ale mimo wszystko zrobiła to.
- Lepiej uważaj... Jak ktoś mi się nie podoba, to zazwyczaj gryzę... - Mruknęła w jakiś sposób w tym momencie zyskując odwagi, skoro stali już twarzą w twarz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty28/04/12, 11:32 pm;

-Pociągają mnie zadziorne wampirki
Mruknął po czym wbił swe usta w jej namiętnie ją całując. Jego pociągała fizycznie mimo, że jej charakter go wręcz wkurwiał.
To, że nieudanie na niego splunęła potraktował bardziej jako zaproszenie.
Odwrócił ją i przycisnął do ściany brzuchem.
+18
Żeby nie było, że treści dla dorosłych zamieszczamy bez ostrzeżenia. Uprzejmie oznajmiam, że skończyło się zwykłe obłapywanie panienki S. Teraz trzeba przejść do kolejnego etapu.
Daniel złapał ponownie jedną dłonią za oba nadgarstki Corn. Drugą natomiast zaczął ściągać jej krótkie spodenki, a konkretniej rozpiął i lekko zsunął, by po chwili dłonią zacząć bawić się jej skarbem.

(nie mam bladego pojęcia jak daleko mogę się posunąć w słownictwie i akcji O.o)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty28/04/12, 11:40 pm;

- Przest... - Oczywiście nie mogła nie przerwać, kiedy to wpił się w jej wargi. Naprawdę. Gdyby to był ktokolwiek inny, gdyby się inaczej do tego zabrał to nie miała by żadnych oporów nie licząc tego, który wołał „Masz Finna i Jareda”. Ale nawet ten przy odpowiednim działaniu mogłaby zbagatelizować, zapomnieć. Jednak nawet, jeśli dobrze całował, to nie zmienia faktu, że jest to wymuszone.
+18
- Nie, czekaj... - Chyba dopiero teraz zrozumiała, że on naprawdę był zdolny do wszystkiego. Moment, w którym poczuła jego palce nie tam, gdzie powinny się znajdować był dla niej... To tak, jakby ktoś próbował przebić serce ów wampirki, jak to fajnie powiedział Danielek, drewnianym kołkiem. Jednakże jak wspomniałam przestała się szarpać. I czy tego chciała czy nie z jej ust wyrwało się mruczenie. Zacisnęła palce w pięści. Instynktownie lekko ruszyła ze dwa, czy trzy razy biodrami co chwil karcąc się w myślach za złe reakcje organizmu. Świetnie, no po prostu świetnie.
- Co ci to właściwie daje? Nie rozumiem jaki masz w tym cel? - Wydukała między kolejnymi oddechami, które nagle stały się dziwnie ciężkie i płytkie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty28/04/12, 11:47 pm;

+18
Przysunął twarz do jej głowy i wsunął nos w jej włosy. Ładnie pachniały. To dobrze. Nastrajał się jeszcze bardziej.
-Nic zupełnie nic prócz satysfakcji.
Mruknął jej do ucha.
Ruchy jej bioder zmotywowały bardziej Daniela.
Wsunął dwa palce tam gdzie nie trzeba, jak to określiła Corn i poruszał rytmicznie w dół i w górę.
Równocześnie zaczął lekko kąsać szyję dziewczyny.
Dzięki ruchom Corn jej spodnie spadły jeszcze niżej, więc... Daniel wsunął nogę między jej nogi i rozszerzył je, by mieć lepszy dostęp do jej muszelki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty28/04/12, 11:55 pm;

+18
- Jak można czerpać satysfakcję z tego, że się wykorzystało bezbronną dziewczynę? - Skomentowała niezadowolona. Nie dość, że ją dotyka, to jeszcze śmie ćpać jej woń białych róż z włosów. Nic, tylko udusić – Obiecuję ci, że oberwiesz za to jak tylko będę miała możliwość... Zabiję cię po prostu, przysięgam – Powiedziała mu tonem naprawdę poważnym, co jej się rzadko zdarza. Ale pewnie to i tak nic nie pomoże, chociaż ona w tym momencie wymyślała najgorsze tortury, jakie przyszły jej do głowy byle by tylko odejść świadomością od tego, co dzieje się w rzeczywistości.
Biedna nimfomanka wygięła się w lekko w tył czując narastającą w niej przyjemność. Z jednej strony ciągle miała świadomość tego, że to nie jest nikt z jej bliskich. Usilnie starała sobie wyobrazić, że to Jared, ale nie wychodziło jej to. Teraz już w ogóle nie miała szansy na żadne uniki. Więc cóż. Poddała się, co można było zauważyć w momencie, kiedy rozluźniła kurczowo napięte mięśnie i odwróciła twarz w bok mocno zaciskając zęby na wardze. Skoro to i tak ma się stać, to może lepiej czerpać z tego jakąś odrobinę pozytywów? Ale i tak nie miała zamiaru dawać mu przyjemności. Zresztą, skoro ją trzyma, to i tak nie ma możliwości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 12:04 am;

+18
-Nie taką bezbronną. Trzeba było pomyśleć zanim się rzuciło we mnie zaklęciem...
Mruknął ponownie do jej ucha. Szkoda, że dziewczyna miała bieliznę jeszcze do ściągnięcia. Mogłaby jej nie mieć i byłoby o wiele przyjemniej, a tak będzie musiał się użerać z gaciami.
Skoro dwa palce miał zajęte to wykorzystał jeszcze kciuk, by drażnić zewnętrzną część jej skarbu. Bynajmniej nikt chyba mi nie stwierdzi, że prawiczek byłby zdolny do takich scen, więc nie... Daniel nie był prawiczkiem i miał już do czynienia z kobietami magicznymi jak i mugolkami. Ta była o tyle wyjątkiem, że tak jej nienawidził, a równie mocno go podniecała. Konflikt bohatera... Z jednej strony wymyślał najgorsze tortury dla niej, a z drugiej czerpał przyjemność z tej sytuacji. W szczególności, że dziewczyna wreszcie się poddała. Bynajmniej nie miał w planach puszczać jej, bo jeszcze się okaże, że blefowała i nawieje mu, a on przecież jeszcze nie skończył.
Uznajmy, że dziewczyna robiła się już mokra. Daniel właśnie na to czekał. Obniżył majtki dziewczyny i zaczął masować jej pośladki co jakiś czas zahaczając o jej myszkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 12:20 am;

- Przecież to było tylko zaklęcie rozweselające. Nic ci się od tego nie stało... Zresztą łatwo mogłeś to odbić i nie zrobiłabym tego gdyby mi koleżanka nie kazała. Nie masz najmniejszego powodu by się mścić! - W jakiś nieodgadniony dla siebie sposób ona tez odczuwała do niego pewien rodzaj pociągu. Lubiła ślizgonów. Zimni, bezwzględni i aroganccy. To ja kręciło od lat i te cechy u chłopaków były przez nią pożądane. Gdyby tego chciała byłaby wniebowzięta no ale... Kurde koniec lamentów. Wyrwie mu paznokcie. Skore posypie sola. Odetnie mu fiuta i ugotuje w oleju żeby potem dać mu do zjedzenia a na końcu z przyjemnością rzuci cruciatusa. Tak. Idealny plan!
Nom owszem zrobiła się mokra na tyle ze soczki zdawały się lada chwila być tak liczne ze mogłyby jej pociec po udach. Niech on ja do jasnej cholery wiecznie puści. Nie ucieknie. I tak by ja złapał mam racje?


Ostatnio zmieniony przez Cornelia Somerhalder dnia 29/04/12, 08:48 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 12:35 am;

+18
Skoro to lubi to po co ma puszczać? Wolał trzymać ją w ryzach, by nie postąpiła na tyle głupio, by próbować odgryźć mu coś, a potem uciec z trofeum.
Wyciągnął palce z niej i złapał za twarz. Odwrócił lekko w jego stronę, a że przyciśnięta była do ściany to niewiele jej głowa się ruszyła to też musiał się pochylić. Złożył jej soczysty pocałunek na ustach, które były oblepione jej sokami.
Puścił jej twarz i dłoń przeniósł na miejsce, gdzie znajdowało się jego przyrodzenie. W tej chwili było już całkiem spore i nie mogło się doczekać by uciec z zamknięcia.
Rozpiął rozporek i uwolnił swojego nabrzmiałego penisa. Potarł nim o jej muszelkę zbierając trochę soczków. Trochę pobawił się nim, by był jeszcze większy. Daniel mógł się poszczycić grubym przyrządem. Nie był może super długi, ale był gruby, a to lepsze niż gdyby było odwrotnie.
Czubkiem zagłębił się lekko w Corn. Po chwili stanowczo wszedł w nią. Nie czekał ani chwili. Po prostu zaczął rytmicznie poruszać się w niej. W dodatku nie było to jakieś wolne działanie. Szybko pracował. Jakby ktoś go ścigał. Trzeba przyznać, że miejsce nie było całkiem bezpieczne, więc lepiej się streszczać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 08:58 am;

+18
I tak nie byłaby w stanie zrobić mu większej krzywdy. W końcu panicznie boi się widoku krwi, więc gdyby już podrapała go, czy coś byłaby w całości bezbronna i pewnie zapłakana. A to byłoby dla niej najgorsze. Gdyby dzisiejszego dnia uroniła chociaż jedną łzę nigdy nie mogłaby już na siebie spojrzeć w lustrze wiedząc, że jest na tyle słaba, by nie móc wytrzymać nadmiaru emocji. A tych było sporo. Dokładnie wszystkie uczucia nią targały.
Nigdy na nikogo nie spoglądała z taką nienawiścią. Kiedy ją pocałował zdawało się wręcz, że warknęła prawie tak, jak to robiła w ciele animaga. Boże, dlaczego ona wcześniej nie pomyślała? Przecież w każdej chwili może zamienić się w psidwaka. Malutkie rozmiary uniemożliwią mu dalsze trzymanie jej i będzie mogła stąd zwiać! Nie zdążyła jednakże nawet dokładniej tego zaplanować, bo w tym momencie poczuła, że między jej nogami znowu coś się pojawiło. Jej oczy lekko zadrżały. On chyba nie...
Zduszony krzyk wyrwał się z jej gardła. Ludzie, no za jakie grzechy? Inna sytuacja i byłaby wręcz zachwycona tym, że jest brana silnie i na dodatek nigdy wcześniej nie wchodził w nią ktoś tak gruby. Świetnie i cały plan poszedł się dosłownie jebać! Nie jest w stanie myśleć o jakiejkolwiek ucieczce. Dlatego też mocno zamknęła oczy i... No cóż. Mruczała cicho pod nosem nawet tego nieświadoma i starała się jak najmniej ruszać biodrami, żeby nie powiększać tej przyjemności ani sobie, ani przede wszystkim jemu. No naprawdę, ona go zabije.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 11:03 am;

+18
Mimo wszystko Daniel wolał nie puszczać jej rąk. Jego twarz jest zbyt drogocenna, by została podrapana.
Poruszał się szybko i gwałtownie w Corin. Skoro miał teraz wolną jedną rękę to zaczął bawić się jej piersiami, które wciąż okrywał biustonosz. Niedoczekanie! Wyciągnął jedną pierś ze stanika i zaczął się nią bawić. Podszczypywał co jakiś czas jej sutek, by potem znowu ugniatać całą pierś. Znowu wsadził nos w jej włosy. Powoli jego oddech przyspieszał. Co się dziwić skoro maraton sobie urządził tutaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 11:11 am;

+18
Niech się nie martwi o twarz, ona mu jeszcze co innego zadrapie. Co ja mówię, ona go naprawdę zabije. Chociaż tak powoli wątpię, czy byłaby w stanie to zrobić. Złość i agresja, jaką w niej budzi powoli była zamieniana w strach i wstyd, jaki przynosi upokorzenie. W gruncie rzeczy poddała się tak łatwo, oddała się komuś takiemu. Już wiem, kto zajmie miejsce wroga numer jeden zamiast Elenki... Ta dziwka była niczym, aniołkiem przy kimś takim jak on.
Jej jęki jak to miała w zwyczaju dało się słyszeć w całych lochach. Normalnie zażynalnia pawi. Była pewna, że już ktoś zdążył zrozumieć, że ta dwójka przebywa w korytarzu... Ale zapewne spodziewał się sytuacji ekstazy przeszczęśliwych kochanków i nie chciał przeszkadzać, więc i tak nie ma co liczyć na pomoc.
Poczuła, że jej mięśnie z każdą chwilą coraz bardziej zaciskają się na jego przyrodzeniu. Buzowało w niej ciepło, po czole płynęła kropelka potu. Dlaczego on do cholery jasnej musi być jeszcze w tym taki dobry?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 11:28 am;

+18
Daniel miał chwilowo gdzieś jej jęki. Dopóki jęczała tak jak teraz nikt im nie przeszkodzi. Chyba, że nauczyciel, ale raczej zdążą skończyć zanim jakikolwiek się pojawi.
Chłopak znudził się dotychczasową robótką. Puścił pierś Corn i przeniósł dłoń do jej muszelki, by teraz bawić się nią. W tym samym czasie zmienił też sposób hmm... rżnięcia. Zaczął teraz w całości wyciągać penisa, by potem szybko pchnąć Corn. Zanurzał się w niej, aż po jądra, które to odbijały się o pośladki dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 11:37 am;

+18
Dziewczyna miała złe przeczucia co do tej całej sytuacji. Spuściła głowę pozwalając, by jej włosy zasłoniły zrumienione policzki i twarz. W jej oczach pojawiały się łezki chociaż nie wiedziała do końca czym są spowodowane. Była po prostu w sobie rozdarta i to bardzo. Nie trudno było zrozumieć, że on to robi nie po raz pierwszy. Zastanawiało ją tylko, a raczej później będzie zastanawiać, bo teraz nie jest w stanie myśleć... W każdym razie ciekawe, czy po raz pierwszy zmuszał do tego dziewczynę. Może traktował w ten sposób każdą niewiastę, która mu się naprzykrzyła. Był niebezpiecznym człowiekiem i do tego psychopatą w oczach biednej Gryffonki. Mimo to w końcu jej ciało przeszył silny prąd, który sprawił, że cała zadrżała jednocześnie wydobywając z siebie głośny krzyk. Dopiął swego. Miała nadzieję, że ją w końcu zostawi. Serce łomotało usilnie. Zdawało się chcieć rozwalić żebra.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 11:45 am;

+18
Nie... Daniel swój pierwszy raz spędził jak powinien. W skrócie było tak romantycznie, że aż chciało się rzygać. W sumie Corn jest pierwszym przypadkiem, który został zmuszony przez Daniela. Wcześniej jakoś nie zmuszał, ale ona mu się napatoczyła, gdy był wściekły, a testosteron buzował mu w mózgu od tygodnia. Robótki ręczne są fajne, bo można wyćwiczyć rękę, ale bez przesady. Nie ma to jak dziewczyna w końcu.
Ona doszła, a on? Jeszcze nie. Postanowił więc spróbować czegoś nowego. Wyciągnął penisa i zaczął dobierać się nim do kakaowego oczka dziewczyny. Rozsmarowywał jej soczki i powoli wpychał swojego pytona do ciaśniejszej dziurki. Tam, gdzie jeszcze przed chwilą znajdował się penis teraz znajdowały się trzy palce. Poruszał nimi na wszystkie strony wewnątrz Corn drażniąc jej punkt G.
W końcu udało mu się wejść w ciaśniejszą dziurkę. Zaczął poruszać się rytmicznie i wolno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 11:53 am;

+18
Cornelia ma w przeciwieństwie do niego bardzo miłe wspomnienia ze swoim pierwszym razem. Czternastolatka i Dwudziesto pięcio latek obdarzeni prawdziwą miłością. Dlatego dla niej nawet przypadkowy seks był czymś szczególnym. Dlaczego jedna osoba musi zawsze wszystko zepsuć?
Kiedy wyszedł z niej miała ochotę odetchnąć z ulgą. Wreszcie koniec, nareszcie zostawi ją, a ona będzie mogła odejść i schować się w damskiej łazience pod zlewem, gdzie zawsze siadała, kiedy coś było nie tak. Ah, jakaż ją ogarnęła chwilowa radość... Tylko dlaczego on jej jeszcze nie puścił...
Otworzyła szeroko oczy czując tym razem naprawdę ogromny ból. Nigdy nie uprawiała seksu analnego, bo była pewna, że to nie może dawać przyjemności i swojego zdania nie zmieni. Teraz zostało tylko potwierdzone. Od razu zaczęła krzyczeć, żeby przestał, że to boli. Ponownie zaczęła się szarpać, krzyczała czując jednocześnie ból i przyjemność ze względu na ów wrażliwy punkcik G.
- Błagam cię, przestań... - Wypowiedziała te trzy słowa. Nie spodziewała się, że dojdzie do momentu, kiedy miała ochotę wręcz na kolanach błagać go o litość. Po jednym z jej policzków pociekła cienka stróżka, potem po drugim. Już się nie ruszała, to był w tym momencie zły pomysł. Całkiem zdrętwiała pozwalając by łzy uciekały.
- Zrobię wszystko, tylko przestań...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 12:13 pm;

+18
To wszystko sprawiło, że Daniel poczuł nagle ogromną przyjemność z tej sytuacji. Był już tak podniecony, że spuścił się do ciasnej dziurki Corn.
Wyszedł z niej, ale bynajmniej nie skończył zabawy. Wciąż drażnił punkt G dziewczyny. Bidulka nie będzie mogła usiąść przez tydzień bez syknięcia z bólu. Daniel miał ją tak głęboko w dupie, że bał się przy myciu zębów, czy jej nie wybije oka.
-Będziesz moją prywatną dziwką... Jeżeli tylko piśniesz słówko to obiecuję, że następnym razem będę cię rżnął tylko w kakaowe oczko, a jeżeli za tydzień nie przyjdziesz w to samo miejsce to cała szkoła dowie się jaka jesteś słaba...
Mruknął jej do ucha i pocałował jej szyję. Nie przerywał zabawy palcami w jej łonie. Ciekawe, czy doprowadzi ją do drugiego orgazmu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 12:26 pm;

+18
Straciła już wszelkie siły. Na rozmowę, na krzyki, na jęki, na piski. To naprawdę bardzo bolało i mam wrażenie, że nie będzie siadać nawet przez dwa tygodnie. Była cicho, nie licząc tych krótkich chwil, kiedy pociągała nosem czy ledwo co powstrzymywała wybuchnięcie płaczem. Boże, jak ona się w jeden wieczór stoczyła. Dosłownie godzina wystarczyła, żeby momentalnie ją zniszczyć.
- Pierdolony sukinsyn... - Powiedziała w pierwszym przypływie wściekłości. Szybko doszło do niej jednak, że on nadal ma ją w garści jak małego robaczka, które można zawsze zgnieść. Jak można zrobić coś takiego i jeszcze nie mieć dość? Nie wierzyła, że potrafi tak perfidnie wykorzystać nie tylko ją, ale i całą tą sytuację. Z jednej strony nigdy w życiu nie chciała, by ponownie jej dotknął. Nawet, jeśli miałoby to być zwykłe ułożenie dłoni na ramieniu, to od razu miałaby ochotę połamać mu wszystkie palce. Z drugiej jednak... To był ślizgon. Miał ogromne przebicie w szkole i na pewno nie był głupi. Poprowadziłby tą wiadomość tak, że mogłaby stracić wszystkich. Finn by ją zostawił, Jared nigdy by się do niej nie odezwał. Dracon spoglądałaby na nią z nienawiścią.
- Czyli... Nie powiesz o tym nikomu, jeśli będę robiła to.. Co chcesz? - Wyjąkała chcąc się upewnić na co właściwie się zgadza. Już to widzę. W każdej chwili na zawołanie, jak jakiś pies. Nie zdziwię się, jeśli kiedyś założy jej obróżkę i smycz. Zacisnęła powieki. Ponownie mógł poczuć, jak jej łono lekko zaciska się na jego palcach. Tym razem to było tylko delikatne drżenie, ale mimo wszystko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 12:37 pm;

+18
Bez przesady. Nie miał ani obróżki, ani smyczy, a nie chciał wydawać kasy specjalnie na Corn. Nie była warta jednego knuta, a co dopiero galeona.
Wyciągnął z niej palce i złapał za twarz, by lekko ją pochylić w jego stronę.
Spojrzał w jej oczy. Widział strużki łez na jej twarzy co dawało mu satysfakcję. Dopiął swego, ale to jeszcze nie był koniec.
-Tak...
Mruknął.
-A jeżeli piśniesz choć słówko to będę ciebie rżnął w dupę.
Uśmiechnął się szyderczo i pocałował ją w usta. Czuł smak jej soków, które były na jej ustach. Przy nim pan Hunter to Aniołek z aureolką, bo Kellan nie gwałcił. On zdobywał, a Daniel zrobił sobie z Corn prywatną dziwkę na jego usługi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 12:45 pm;

+18
Uf, chociaż tyle. Ee, wprawdzie ona gdzieś ma smycz i obróżkę, ale o tym już wiedzieć nie musiał, bo to na niektórych chłopaków i sama nie ma zamiaru być tak traktowana. Spoglądała na niego z nadzieją, że w końcu puści jej obie dłonie, skoro teraz może być już pewny, że ani nie ucieknie, ani nie zrobi mu krzywdy.
- Nikomu nie powiem... - Szepnęła nim ją pocałował. Oczywiście tym razem odwzajemniła mu pocałunek niezadowolona, że musi czuć nie tylko jego, ale i swój smak. Nie włożyła w to nawet kropelki jakiegokolwiek uczucia czy zaangażowania. Nie próbowała go też ugryźć, chociaż miała ochotę. Ot zimny nieprzyjemny pocałunek. Świetnie. Właśnie o tym marzyła. Żeby zostać własnością kogoś takiego... Zajebiście...
- Możesz mnie wreszcie puścić? - Spytała, kiedy zdołała się od niego chociaż odrobinkę odsunąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 12:53 pm;

Danielowi nie przeszkadzało to, że ona odwzajemnia pocałunek tak sztywno. Nie interesowały go jej uczucia.
Puścił jej nadgarstki. Pewnie będą siniaki, ale tym ona będzie się martwić. Nie on...
Odsunął się na tyle, by dziewczyna mogła odejść.
Schował swoje przyrodzenie w spodniach i zapiął rozporek.
Wyciągnął papierosa i zapalił za pomocą zapalniczki. Nie będzie wyciągał różdżki. Kto wie, czy dziewczyna nie obmyśla planu pozbawienia go kawałka drewna, który sprawia, że magia jest prostsza.
Oparł się o zimną ścianę i zaczął obserwować dziewczynę. Co teraz zrobi? Ucieknie z płaczem? Poprawi urodę i wyjdzie dumnym krokiem?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty29/04/12, 01:00 pm;

W końcu się skończyło. Tak strasznie się bała, że będzie chciał to jeszcze kontynuować. Na szczęście w końcu najgorszy dzień miał się skończyć. Zrobiła krok do tyłu. Nadgarstki faktycznie miała mocno zaczerwienione i zdecydowanie bolały. Prychnęła pod nosem widząc, że sobie tak po prostu po jakże udanym seksie zapala papierosa. Obrzydliwy w każdym calu. Zarówno wyglądem, jak i charakterem. Tym drugim przede wszystkim.
Nie śpieszyła się jakoś szczególnie z ubieraniem. Nim stąd wyjdzie musi wyglądać tak, jakby nic się nie stało. Dojdzie do łazienki, tam już do końca usunie wszelkie ślady. Teraz jednak musiała wprowadzić się w stan minimalnej elegancji. A więc ubranka trafiły na swoje miejsce. Wierzchami dłoni otarła mokre policzki. Mimo wszystko zostały jej lekko podpuchnięte oczka, sine nadgarstki, zaczerwieniony policzek, którym cały czas przylegała do ściany. Rozczochrane włosy. Nic nie powiedziała odwróciła się tyłem do niego i postarała się odejść spokojnie, normalnym krokiem. Trochę potrzebowało to wysiłku, ale się udało. Zgiń w piekle...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty30/04/12, 12:42 pm;

Daniel z szyderczym uśmiechem oderwał się od ściany. Z lubością obserwował co robi Corn. Złamał ją, a podobno trudno ją złamać.
Wystarczyło włożyć pytonka tam gdzie być nie powinien i już skomliła jak grzeczna, przestraszona sunia.
Dopalił papierosa i wywalił na podłogę, by przydeptać butem.
Wolnym krokiem poszedł na górę jak gdyby nigdy nic i skierował się do Wielkiej Sali. Był lekko spocony, ale to nic. Nikt nie będzie podejrzewał go o gwałt. Miał opinię Ślizgona, który jest wredny dla ludzi i ciągle siedzi sam. Z taką opinią nikt nie podejrzewa go o takie szalone wyczyny.
Przechodził obok uczniów z diabelsko zadowoloną miną. Normalnie dziecko szatana ucieszone złym uczynkiem. Wszedł do Wielkiej Sali i wpierniczył kolację. Po pewnym czasie i z Wielkiej Sali wyszedł, by się przejść.
[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty30/04/12, 02:50 pm;

Minął nieszczęsny czas, kiedy to żyła tak, jakby marzyła, żeby kolejny dzień nie nastał. Unikała wzroku ludzi na korytarzach, jakiegokolwiek kontaktu fizycznego z ludźmi. Nie miała po prostu ani siły, ani odwagi na to, by wyjść zza piaskowej skorupy, którą powoli tworzyła wokół siebie. Nie dopuszczała ludzi z jednej strony po prostu nie chcąc z nikim rozmawiać, z drugiej bojąc się, że powie o jedno słowo za dużo i doprowadzi do jak najbardziej niepożądanej przez siebie sytuacji. A już było wystarczająco źle.
Ubrała na siebie całkiem zwykły zestaw – przynajmniej w ostatnim tygodniu o dziwo nie ubierała się ani wyzywająco, ani jak na chłopczycę przystało. Obcisłe rybaczki, biała bluzka na ramiączkach. Nie chciała schodzić do lochów. Omijała je szerokim łukiem. Nie odwiedzała ani kuchni, ani Draco w dormitorium. O, to było najgorsze. Wejście w tym momencie za mur i przejście przez pokój wspólny ślizgonów chociażby z kimś byłoby dla niej potwornym doświadczeniem. Nie chciała bowiem na niego patrzeć aż do dzisiaj, kiedy była zmuszona to zrobić.
Stanęła dokładnie w tym samym miejscu. Na samą myśl żołądek odwracał się do góry nogami i robiło jej się niedobrze. Miała spuszczoną głowę pozwalając, by jej twarz oblepiały włosy. Ta cisza zdawała się podsycać krzyk w jej wnętrzu, który kazał odejść jej stąd jak najszybciej. Wiele razy pilnowała, by ktoś za nią nie szedł. Nie ma wyboru. Musi tutaj zostać i poczekać na niego jakkolwiek ma się to wszystko dzisiaj zakończyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty30/04/12, 03:02 pm;

Daniel pojawił się w lochach niewiele po Corn. Obserwował to miejsce dzisiaj i gdy tylko zauważył dziewczynę ruszył za nią.
-Grzeczna dziewczynka...
Mruknął wyłaniając się z cienia. Podszedł do niej i bez żadnych podchodów zmusił ją, by oparła się plecami o ścianę.
-Byłaś cicho przez tydzień, czy też będę musiał dać ci karę?
Mruknął jej do ucha przysuwając się bliżej i kładąc dłonie na jej talii. Mówiąc o karze miał na myśli oczywiście tą nieprzyjemną dla niej rzecz, która zdarzyła się tydzień temu. Jemu sprawiało przyjemność, a jej ból.
Włożył nos w jej włosy. Pachniały tak jak tydzień temu.
Jak szybko czas leci...
Po chwili położył dłonie na pośladkach i zaczął je masować. Spróbuje tylko się sprzeciwiać, a znowu będzie miała siniaki na nadgarstkach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cornelia Somerhalder

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1616
Dodatkowo : teleportacja, wilkołak
  Liczba postów : 2144
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2503-cornelia-somerhalder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4053-corin-somerhalder#120896
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4052-nowe-powiazania-nowej-corin#120887
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty30/04/12, 03:09 pm;

Miała w głębi duszy nadzieję, że nie przyjdzie. Że zignoruje ją, zapomni tak po prostu o tym, co się stało i da jej spokój. Niedoczekane marzenie. Nawet nie zdążyła stworzyć w głowi wizji tego, co by się działo, gdyby jednak odpuścił. Nie zdążyła nawet odrobinę się ucieszyć na samą tą myśl, a już usłyszała jego głos, który przecinał powietrze niczym ostry sztylet.
Corin naprawdę uwielbia być traktowana jak rzecz. Jednak mimo to w jego ustach, w jego postawie było tylko to coś, co ją tak strasznie drażniło i odrzucało. To, co sprawiało, że nie miała ochoty go pocałować, a tylko strzelić mu siarczysty policzek z całej swojej siły, aby jeszcze przez długie tygodnie pozostał mu ślad i by ludzie mogli się z niego wyśmiewać. Chciała go skrzywdzić jak najbardziej dotkliwie, ale nie miała pomysłu. Gdyby jej coś przyszło... Może nie musiałaby teraz tu być, bo mogłaby go również szantażować.
- Nikt nic nie wie... - Odpowiedziała cicho drżąc, kiedy tylko ją dotknął. Dlaczego nie może tak po prostu powiedzieć „Zabieraj te łapy pieprzony sukinsynie”? Połamałaby mu ręce, byłoby tak fajnie! Wszystko przez ten strach przed utratą Finna i ponownym zetknięciu się z Danielem w zbyt bliskim stopniu.
Szkoda, że był potworem. Inaczej pochlebiałoby jej to, że lubi wąchać jej włosy, że podoba mu się jej zapach. Że chce ją dotykać. I nawet, gdyby mu na to nie pozwalała, to kiedyś miałby jakieś szansę. Doszedł do tego znacznie łatwiej. Objęła się dłońmi pozwalając dotykać się i oczywiście nie szarpiąc się ani odrobinę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Daniel Bucket

Nauczyciel
Wiek : 28
Galeony : 109
  Liczba postów : 178
Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty30/04/12, 07:56 pm;

On był jak Frollo z bajki Disney'a Dzwonnik Notre Dame. Wąchał włosy swoich ofiar. Chociaż nie... To tamten świr z Pachnidła tak robił.
Może i był potworem... Jak Breivik. W zasadzie zawsze był inny i nikt go tak naprawdę nie rozumiał. Teraz mimo, że seks nie jest już tabu to wściekłość nadal jest, a on był wypełniony po brzegi wściekłością. Teraz wyłazi z niego ta wściekłość, której nie mógł pozwolić wypłynąć zanim przekroczyła granicę rozsądku.
-W takim razie zdejmij dół. Chcę ciebie posmakować zanim przejdziemy do rzeczy...
Mruknął jej do ucha. Uśmiechnął się szyderczo i lekko odsunął, by dziewczyna mogła ściągnąć swoje spodenki, a potem dolną część bielizny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Korytarz w lochach - Page 2 QzgSDG8








Korytarz w lochach - Page 2 Empty


PisanieKorytarz w lochach - Page 2 Empty Re: Korytarz w lochach  Korytarz w lochach - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Korytarz w lochach

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 10Strona 2 z 10 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Korytarz w lochach - Page 2 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Podziemia
-