Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Klasa Wróżbiarstwa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 6 z 34 Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 20 ... 34  Next
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4482
http://czarodzieje.forumpolish.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7785-bell-rodwick#216614
http://dzika-mafia.blog.onet.pl/
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyPią 11 Cze 2010 - 18:27;

First topic message reminder :


Klasa Wrozbiarstwa


 Do tej przytulnej klasy na szczycie wieży północnej, można jedynie wejść przez klapę w podłodze, do której prowadzi srebrna drabina będąca na siódmym piętrze. Wnętrze klasy wyglądem przypomina poddasze, bądź też herbaciarnię. Znajduje się tam około dwadzieścia stolików, a wokół nich małe pufy. Na co dzień okna są tu zasłonięte grubymi zasłonami, co sprawia, że pokój jest oświetlony jedynie dzięki wielu lamp w czerwonych kloszach. Na półkach w rogu pomieszczenia znajduje się natomiast wiele filiżanek i szklanych kul.

Opis zadań z OWuTeMów:



OWuTeMy - Wróżbiarstwo

Wchodzisz do klasy Wróżbiarstwa, być może się denerwując, a być może nie. W każdym razie w tym momencie ważą się Twoje losy jeżeli chodzi o ten egzamin. Wybrałeś Wróżbiarstwo. Dobrze. Stajesz więc pośrodku sali, przed tobą znajduje się stolik, przy którym siedzi znany Ci Griffin Robertson oraz dwoje nauczycieli ze Szkoły Magii Ardeal. Jeżeli jesteś z tej szkoły i ucieszyłeś się, że będziesz mieć fory, to niestety, ale muszę Cię zawieść, bowiem oboje wyglądają na takich, których nie wzruszyła Twoja obecność. To Twoja komisja, która skrzętnie wszystko notuje za pomocą samopiszących piór, więc mają mnóstwo okazji do przypatrywania się Tobie i słuchania tego, o czym mówisz. Także dobrze się zastanów nad odpowiedziami i czynami! Nie zapomnij się także przedstawić na początku.
Pierwszy egzamin czeka Cię z ceromancji, czyli wróżenia z wosku lanego na taflę wody. Oczywiście, tym razem nie są dostępne książki, które powiedziałby Ci znaczenie odlanego symbolu. Druga część egzaminu dotyczy aleuromancji, czyli sztuki wróżenia z mąki, a zasadzie za pomocą niej. Nie jest to najprostsza sztuka, jednak na egzamin idealna. Tym razem jednak wszystkie kształty z niej są już przygotowane, tak samo jak opisy, które musisz odpowiednio przyporządkować.

Zasady:
Rzucasz dwiema kostkami w specjalnym temacie do rzutów na egzaminy zgodnie z zasadami owutemów oraz rzutów. W tym temacie powinien pojawić się post z przeżyciami oraz działaniami postaci oraz specjalny kod, podany na dole posta.

Oceny:
Ocena z egzaminu to suma punktów za pierwsze i drugie zadanie (plus dodatkowe punkty) według następującej rozpiski:
2-3 - Okropny
4-5 - Nędzny
6-7-8 - Zadowalający
9-10 - Powyżej Oczekiwań
11-12 - Wybitny
Dodatkowo, za każde 8 punktów w kuferku z astronomii i wróżbiarstwa można dodać +1 do punktów.

Opis wyników:

zadanie nr 1:
wynik:
1 – Odlany kształt to ni mysz, ni wydra, coś na kształt świdra. Całkowicie nie wiesz jak się do tego zabrać, postanawiasz więc napisać znaczenie symboliczne kleksa z atramentu. Ciekawy sposób, jednak chyba nie to przedstawia odlew. Wielka szkoda!
2 – Rozpoznajesz odlew, jednak nie znasz jego znaczenia. Wielka szkoda, że ten dział w książe ominąłeś, uznając go za dziecinnie prosty. Najwyraźniej taki nie jest, bo twoje proroctwa całkowicie nie mają sensu.
3 –  Wosk rozlał ci się w pojedyncze kropelki, najwyraźniej za wolno go lałeś. Przez to nie da się z nich wiele wyczytać. Wyjmujesz się więc z wody w kolejności, w jakiej je złapałeś, po czym układasz obok siebie i piszesz znaczenie otrzymanego kształtu. Może parę punktów ci za to policzy komisja.
4 – Nie jest źle, stworzony z wosku kształt nie jest najprostszym, ale przynajmniej coś o nim wiesz. Piszesz swoją odpowiedź bez większego problemu, masz jednak nadzieje, że w kluczu nie ma na ten temat więcej informacji.
5 – Odczytanie symbolu nie sprawiło ci większej trudności. Po chwili przechodzisz do kolejnego zadania, uznając to za banalne. Cóż… Spodziewałeś się, że ten egzamin do najtrudniejszy nie należy.
6 – Twój odlew okazał się tak prosty, ze by podnieść jak najbardziej wynik za to zadanie, postanawiasz napisać dodatkowo jego znaczenie w innych kulturach. Z uśmiechem na twarzy przechodzisz rozwiązywać dalej egzamin.

zadanie nr 2:
wynik:
1, 2 – Niestety źle przyporządkowałeś większość opisów. Najwyraźniej trzeba było się uważniej wczytać, bo wbrew pozorom tam wszystko było napisane. Ach, te skutki stresu!
3, 4 – Większość przyporządkowałeś jak należy, jednak nie okazało się to tak proste, jak mogło by się wydawać. Wszystko przez tę małą ilość czasu, na zrozumienie czytanego tekstu, jakby komisja sądziła, że każdy uczeń zna te opisy na pamięć.
5, 6 – Opisy okazały się być miłym zaskoczeniem, gdyż nie trzeba było posiadać ogromnej wiedzy, by przyporządkować je dobrze, tak jak to w twoim przypadku było. Skoro już wszystko zrobione, to teraz tylko czekać na wspaniałe wyniki!

Na końcu posta należy dodać następujący kod:
Kod:
<retroinfo>Kuferek - astronomia i wróżbiarstwo:</retroinfo> wpisz ilość punktów w kuferku z tej dziedziny
<retroinfo>Kostka - zad. 1:</retroinfo> wpisz kostkę
<retroinfo>Kostka - zad. 2:</retroinfo> wpisz kostkę
<retroinfo>Suma:</retroinfo> wpisz sumę kostek za zadania oraz ewentualnych punktów bonusowych za punkty z kuferka
<retroinfo>Ocena:</retroinfo> wpisz ocenę
<retroinfo>Strona - losowania:</retroinfo> Wpisz stronę z odpowiedniego tematu, na której były losowane kostki

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Jonathan Fabien Rousset

Nauczyciel
Wiek : 34
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 56
Dodatkowo : teleportacja, jasnowidztwo
  Liczba postów : 41
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 14 Paź 2012 - 20:45;

Zorientował się, gdy ktoś podniósł rękę. „Max, o ile się nie mylę...” - pomyślał, zmierzając do ławki blondyna. Po chwili stanął nad nim i skrzyżował ręce na torsie. Rzucił okiem na resztę klasy, po czym zogniskował pusty wzrok na żółtym kształcie, który chłopaczek trzymał w palcach.
- No i jak? Co o tym myślisz? - uniósł prawą brew.
Był autentycznie ciekaw zdolności interpretacji tego młodziana.
Reszta klasy kombinowała coś przy tyglach. Nikt go nie wołał, więc nikt nie miał problemów z wykonaniem zadania. Mimo wszystko obawiał się, że nie każdy podchodził do wróżenia poważnie, co nie ułatwi mu pracy. Ale cóż. Gdzie sztuka, tam też sceptycy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Clara Hepburn

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 648
Dodatkowo : rezerwowa szukająca
  Liczba postów : 982
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3996-clara-hepburn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3998-listy-do-panny-hepburn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3997-moja-mala-blondyneczko#119583
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7180-clara-hepburn
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyPon 15 Paź 2012 - 16:56;

Clara za pomocą różdżki napełniła miskę wodą, po czym wrzuciła kostkę do tygla, czekając aż całkowicie się rozpłynie. Do lewej ręki wzięła klucz i po kilku minutach przez jego dziurkę do uprzednio przygotowanej miski przelała wosk.
Te czynności były tak samo nieskomplikowane jak i odczytanie błękitnego kształtu który ukazał się w misce Hepburn. Siekiera? Zawsze spoko!
Clara otworzyła podręcznik i szybko zaczęła go kartkować, w celu dojścia do tego czego symbolem jest siekiera we wróżbiarstwie. Pokonane trudności? Nie głupie, zwłaszcza, że ostatnio pokonała trudności które męczyły ją baaardzo długo. Szkoda tylko, że w sumie to nie dowiedziała się niczego nowego, bo symbol miał raczej odniesienie do przeszłości, do której z resztą nie chciała wracać. Chyba, że woskowa siekiera miała być symbolem trudności pokonanych w przyszłości...O rety, gryfonka już miała dość wszelakich trudności, niech zostanie tak jak jest. Na wieki.
Szczerze mówiąc, wróżenie z wosku jakoś szczególnie jej nie podniecało, zwłaszcza, że było chyba najprostszą i najłatwiejszą formą przewidywania przyszłości. Wolała już wróżenie z fusów razem z Bell, było ciekawiej, a i wróżby miały na pewno większe odniesienie do rzeczywistości.
W końcu ręka Clary wystrzeliła w górę. Im szybciej skończy, tym szybciej spotka się z Danielem. Proste!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Max James Bein

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 289
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 654
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyCzw 18 Paź 2012 - 17:12;

Siedział tak sobie aż zorientował się, że podręcznik miał w torbie. Raz-dwa go wyjął i zaczął szukać swojej symboliki. Żółty. Balon. Co tak właściwie mogłoby to znaczyć?... Max przecież nie pokierował się instynktem, tylko wziął i wybrał swój ulubiony kolor. Nic więcej. I wyczytał, co oznacza żółty. I balon. A wtedy profesor już stał obok niego, pytając, co o tym sądzi. A Max oczywiście zdążył przeczytać i odpowiedź znał.
- Żółty to kolor szczęśliwy. Aktywizuje potencjał intelektualny. Ludzie lubiący kolor żółty są łowcami przygód w sensie duchowym. Zwykle porównują go z lewą półkulą mózgu. - spojrzał jeszcze raz na kształt. Balon. Ach tak, ten kochany, ulubiony balon. Co on oznaczał? Krótkotrwałe kłopoty? Max nie był tego do końca pewny.
- A balon... Krótkotrwałe kłopoty, zgadza się? - zapytał. Miał chociaż nadzieję,że odpowie poprawnie i nie będzie musiał słuchać wykładu. Kątem oka zauważył, że Clara podniosła rękę...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Betty Hampson

Nauczyciel
Wiek : 35
Galeony : 50
Dodatkowo : Jasnowidzenie, Teleportacja
  Liczba postów : 45
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3549-betty-hampson#108435
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3417-relacje-betty-hampson
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 13:35;

Kolejny dzień w pracy! Jakies wewnętrzne przeczucie mówiło Betty, że dziś nie wszystko pójdzie tak, jak sobie to zaplanowała, ale kobieta postanowiła się tym nie zrażać. Mimo wszystko zawzięła się, by odpowiednio przygotować się do zajęć, choć... tak naprawdę to nie musiała. Chciała, aby tym razem uczestnicy zajęć postarali się powróżyć sobie samym samodzielnie. Dość już wyłożyła teorii, wróżenie to przede wszystkim praktyka! I intuicja oraz łączenie faktów. I tego zamierzała ich nauczyć. A raczej wydobyć to wszystko z ich wnętrza.
Ze smutkiem stwierdziła, iż póki co klasa jest pusta. Otworzyła okna na oścież, aby się trochę wywietrzyło, po czym podeszła do biurka, by na blacie położyć swój dzienniczek. Następnie usiadła na fotelu, podpierając głowę rękoma.
Ciekawe, czy ktoś przyjdzie? Ten przedmiot był dosyć lubiany, ale Hampson doskonale zdawała sobie sprawę, że zdecydowana większość studentów i uczniów szydziła z tej formy magii i przychodzili tu jedynie dla uciechy. Teraz jednak, kiedy zajęcia nabrały trochę poważniejszego charakteru, to liczba uczestników drastycznie spadała. A zaplanowała taką miłą, lekką lekcję! No nic, może jednak ktoś przyjdzie. Może nawet jacyś uczniowie? Nie, chyba nie. A szkoda, bo gdyby dobrze pracowali, mogłaby im podnieść ocenę z wróżbiarstwa i mieliby lepszy start kiedy pójdą na studia, na Tajniki Tarota. Ale teraz... nikt nie jest tak ambitny, niezależnie o jaki przedmiot chodzi. Teraz zdobywanie wiedzy jest niemodne, a nawet obciachowe. Czasy, kiedy chodziło się na jak najwięcej zajęć, aby mieć najlepsze oceny, najwięcej wiedzy i osiągnąć coś w życiu dawno minęły.
Betty westchnęła ciężko ze zrezygnowaniem i ubolewaniem nad dzisiejszą młodzieżą, po czym odwróciła głowę, by patrzeć co się dzieje za oknem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Bennett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 266
  Liczba postów : 240
http://czarodzieje.org/t4899-drake-bennett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4902-drastyczna-poczta
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4900-niezla-draka
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 14:56;

Drake szczerze nie znosił tej strony magii. Nigdy nie wierzył w żadne wróżby, horoskopy, przepowiednie i inne bzdury. Ale generalnie przyszedł na zajęcia raczej nie w celach edukacyjnych, a po to, aby spotkać Ellie. Ona chodziła na wszystkie możliwe zajęcia, więc za nią włóczył się Bennett udając pilnego studenta. Dobra, lubił się uczyć, chodził na dużo zajęć, był bystry, ale były takie przedmioty, których nie trawił i takie były właśnie Tajniki Tarota. Chyba najgłupsza lekcja z możliwych.
Mimo to cieszył się z faktu, iż po prostu znów spędzi czas z przyjaciółką, nawet jeżeli będzie to polegać jedynie na pożyczaniu pióra albo spoglądaniu na siebie i wymianie porozumiewawczych spojrzeń. Mogliby nawet nic nie robić, a jedynie siedzieć obok i byłoby wspaniale.
Zdziwił się więc, kiedy przekroczył próg klasy, a nikogo jeszcze nie było, włącznie z Ellie. Ale to nic, zaczeka. Gorzej tylko, jeżeli będzie musiał się sam użerać z tą durną lekcją, bo dziewczyna nie przyjdzie. Ale przyjdzie. Musi. Nie opuściłaby lekcji, prawda...? Chyba, że miałaby ważny powód. Ale on by o nim wiedział. Prawda...?
- Dzień dobry - przywitał się z nauczycielką będąc trochę w amoku, ale to nic. Zajął miejsce na środku - na końcu siedziały zawsze same lesery, które przeszkadzały w zajęciach, a na początku same kujony i lizusy, a on nie zamierzał brać czynnego udziału w lekcji. Środek był idealny!
Rozłożył pergamin, pióro i książkę na blacie, by oprzeć głowę na ręce podobnie jak profesor Hampson i wwiercał uważny wzrok w drzwi. Oczekując jednej, konkretnej osoby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ellie Bennett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 26
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 151
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 294
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4667-eileen-maggie-hemingway#136668
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4670-poczta-ellie#136733
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4668-ziomki-ellci#136692
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 16:02;

Ellie jakoś szczególnie też nie przepadała za wróżbiarstwem i związanymi z nim wszystkimi odłamami, czyli czymś właśnie w stylu run czy tarota, ale jako przykładna uczennica wychodziła z założenia, iż w sumie nie było wiadomo co kiedy może jej się przydać. I chociaż szczerze mówiąc trudno było jej wymyślić, na jaki problem związany ze starożytnymi runami może w przyszłości natrafić, to i tak postanowiła przyjść, bo na tych lekcjach faktycznie bywało ciekawie - nawet jeśli przychodziło się tylko i wyłącznie po to, aby odetchnąć od prawdziwej nauki, heheh.
Oczywiście samemu i starożytne runy przestają sprawiać przyjemność, jakkolwiek to brzmi, ale Ellie miała szczęście o tyle, że Drake był tak samo przykładnym uczniem co ona (bo dziewczę nie wiedziało, że chłopak ciąga się po tych lekcjach tylko za nią!).
W sumie to nie ustalali, że zamierzają przyjść na ową lekcje, ale Hemingway i tak miała nadzieję, iż spotka tam swojego przyjaciela - i nie przeliczyła się, bo kiedy weszła do klasy, jej wzrok od razu spoczął na Drake'u, zresztą jedynej osobie, poza nauczycielką, która w klasie była. A sądziła, że przyjdą tłumy... Ale to może nawet lepiej!
- Dzień dobry. - przywitała się cicho z nauczycielką, która chyba trochę nie wiedziała co się dzieje i podążyła do ławki, którą zajmował Drake. - Hej ho, to wróżymy dzisiaj, hmm? - zagadała pogodnie (jakoś dziwnym trafem w pobliżu nie było babeczek, a od wejścia na ustach Ellie momentalnie wykwitł delikatny uśmiech), wyjmując z torby wszystkie pióra, pergaminy i inne niezbędne rzeczy. Wszakże nie wiadomo co może się na takim wróżbiarstwie przydać!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette L. Villeneuve

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 27
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 441
Dodatkowo : wilkołactwo
  Liczba postów : 446
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3574-jeannette-leanne-villeneuve
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3578-poczta-jeannette
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3580-circus#108992
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7719-jeanette-leanne-villeneuve#214305
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 19:14;

Przykładna studentka opuściła swe dormitorium w nastroju poważnym, godnym przedmiotu, jakim były Tajniki Tarota. Serio, Jeanette lubiła wróżenie, choć parała się także użytecznymi zaklęciami i innymi lekcjami, jednak przyszłość traktowała nadzwyczaj poważnie! Szczerze mówiąc nie spodziewała się tłumów, dlatego nie zdziwiła się, kiedy w klasie wróżbiarstwa dostrzegła tylko dwie znajome postacie. Nie spóźniła się, ale nie podejrzewała, żeby pojawiło się dużo więcej osób, choć miała cień nadziei, że ktoś się pojawi; mimo wszystko nie miała ochoty na wróżenie profesorce, a Drake na pewno nie spieszyłby się, żeby do niej podejść, skoro siedział z Ellie. Uśmiechnęła się do nich wesoło i poczochrała energicznie włosy chłopaka, przechodząc obok Puchonów.
- Dzień dobry, pani profesor - powiedziała, zmierzając ku konkretnemu kąciku sali.
Umyślnie zajęła miejsce między środkiem a przodem, nie mogła się powstrzymać od dania Drake'owi znaku "masz tak trzymać i wziąć się w końcu do wyznań". Oczywiście nie w tym momencie, nie widziała się z nim jednak od jakiegoś czasu i warto było przypomnieć, że im kibicuje, coby to pograć dobrotliwą dla wszystkich osóbkę.
Podparła się łokciami o stół, twarzą o dłonie i wysłała buziaczka Puchonowi, żeby tak dobrze nie było, droczyć też się czasem trzeba, po czym postanowiła przestać mu przeszkadzać i zająć się czekaniem na... w sumie kogokolwiek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ioannis Gavrilidis

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 25
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 536
  Liczba postów : 528
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3237-ioannis-gavrilidis
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3238-ioannisowa-poczta
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3239-kalimera
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7189-ioannis-gavrilidis
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 19:30;

Janek nie był przykładnym uczniem (a teraz już studentem) i generalnie nie raz i nie dwa zachodził w głowę, jakim cudem został prefektem. Normalnie pewnie by odmówił, w związku z dodatkowymi obowiązkami, ale kiedy usłyszał o dodatkowych korzyściach to... no cóż, nie trzeba było jakoś specjalnie namawiać. Jednakże czuł się w obowiązku, aby niektórym dawać dobry przykład i właśnie z tej racji udał się na zajęcia z Tajników Tarota, które notabene lubił bardzo. Nie to co ten Drejk, którego w sumie nie znał, ale to nic!
Sądził, że będzie elegancko spóźniony, ale kiedy wszedł do pomieszczenia i zobaczył WIELKI TŁUM UCZESTNIKÓW i nauczycielkę, która póki co nic nie robiła, to już wiedział, że jest w samą porę. Posłał trochę chamskie spojrzenie w kierunku Ellie, bo generalnie tak i już. Nie miał zbyt dobrego humoru, widać to było na pierwszy rzut oka. Cóż, ostatnie jazdy z Mią dały mu nieźle popalić. Był już trochę wykończony psychicznie tym wszystkim.
Na szczęście znalazł perłę w tym morzu gnojownika, tylko... czy ta perła słała buziaczki jakiemuś tępemu puchonowi? Na Merlina, czy te kobiety oszalały? Kolejna, która leci na huffka? Nie rozumiał ich fenomenu i szczerze mówiąc rozdrażniło go to bardziej. Skąd miał biedny wiedzieć, że to głupie zaczepki tylko? Ech, biedny, przewrażliwiony Gavrilidis!
Dlatego kiedy zajął miejsce obok Jeanette, nie odezwał się ani słowem, tylko wyjął wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy i w skupieniu oczekiwał na rozpoczęcie zajęć. A raczej w zniecierpliwieniu i rozdrażnieniu.
Chyba puchoni to będzie u niego temat-wróg-numer-jeden.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Laila Howett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 0
Dodatkowo : animag (irbis), teleportacja
  Liczba postów : 1637
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5138-laila-howett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5141-laikowe-papierki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5139-laikowo-3
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7169-laila-howett#204311
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 19:44;

Halo? Co się dzieje Howett? Gdzie idziesz? Nie tędy droga... Trochę w prawo, może w lewo... Trzeba wreszcie się ogarnąć i iść na lekcje, na jakiekolwiek zajęcia. Nie? Howett orientuj się... Bierz tą zapitą głowę i wsadź ją w zimną wodę, a następnie dla odmiany spójrz w lustro i się ogarnij... Takie reprymendy codziennie... Jeśli chodziło o nią. Bo po każdym weekendzie zawsze było to samo...
Szczególnym wspomnieniem było to, jak podeszła do niewinnego człowieka i rzuciła: "cześć, chcę Cię kochać."... Miała do siebie oto żal. Oto, że znowu gadała głupoty i potem spędziła pół nocy na histerycznym płaczu, a do dormitorium wróciła ciągnąc za sobą kocyk... Którego pochodzenia nie znała. Najwidoczniej taki jej los. Brak sensu w czynach... Brak sensu w czymkolwiek... Rozczochrana z zapuchniętymi oczyma przygotowywała się do wyjścia. Ej, brawo.
Spojrzała na zegarek, za chwilę będzie spóźniona... Wróżbiarstwo. Mogła również usiąść i nie iść, w sumie to nie było jej do niczego potrzebne, ale chyba nikt nie pytał jej oto czy ma na to ochotę czy nie. W ogóle co za ludzie tutaj byli? Nieważne. Zaczęła wciągać na siebie szkolny strój. Tu spódniczka, tam koszula... Krawat... Gdzieś tu leżała torba... Przydałoby się poczesać włosy i znaleźć buty... To wszystko należało do tego, co powinno być przygotowane powszedniego wieczora, ale oczywiście nie miała czasu. Miała czas na siedzenie na korytarzu i płacz z powodu tego, że komuś umarł królik. Beznadziejnie.
Zaczęła biec po zamku i wreszcie doszła do wniosku, że za chwilę trafi do sali i będzie mogła usiąść gdzieś z tyłu... Schowa się i przeżyje. To był pracowity czas. Chyba.
Mruknęła do kogoś "cześć", jakby to miało znaczenie. Wróżbiarstwo - genialny przedmiot o przyszłości, która nic nie znaczyła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Clara Hepburn

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 648
Dodatkowo : rezerwowa szukająca
  Liczba postów : 982
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3996-clara-hepburn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3998-listy-do-panny-hepburn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3997-moja-mala-blondyneczko#119583
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7180-clara-hepburn
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 20:01;

Uczęszczanie na dodatkowe lekcje na pewno nie świadczyło o jakimś wyjątkowo napiętym grafiku czy o braku czasu - bo faktycznie, ostatnio Clara się po prostu nudziła. I niby nieco z niej leniwa osóbka była, ale z drugiej strony nie podobało jej się ta cała rutyna, w którą zaczynała wpadać. I nawet wyprawy na testrale czy plany na pogłaskanie nieżywego bazyliszka w komnacie tajemnic nie potrafiły biednej Clarci usatysfakcjonować.
Jako iż uważała wrózbiarstwo, a co za tym idzie i tajniki tarota, za bardzo interesujący, chociaż niezbyt wymagający przedmiot, postanowiła umilić sobie czas właśnie wykładem - a nuż się czegoś nauczy! Jak na razie te wszystkie symbole i postaci były dla niej wielką tajemnicą, ale to może właśnie Betty Hampson pomoże w rozjaśnieniu tego mroku, który ogarniał clarciowy umysł, kiedy tylko była mowa o wróżeniu. Jeśli jednak i to nie pomoże, to zawsze mogła zapytać Bell!
- Dzień dobry! - przywitała się, od razu rozglądając się po klasie. Na obecność takiej Mijuńki nie liczyła, przyszłość była tematem, którego jej przyjaciółka chyba wolała unikać. Zresztą dobrze, że nie ciągnęła jej tutaj - Ioannis, z miną w stylu kota srającego na puszczy, siedział w jednej z ławek i strzelał błyskawicami z oczu - z kijem nie podchodź! No ale, Clara znała sytuacje i chyba jeden, jedyny raz szczerze zrobiło jej się Gavridilisa żal.
Rozejrzała się po pozostałych - och, szkoda, że Drake siedział z tą puchonką co się własnego cienia boi... no nic! Minęła Ioannisa i Żanetkę, po czym usiadła koło Laili, którą w sumie znała tylko z korytarza, ale co tam! Tajniki tarota do doskonała okazja do zacieśniania więzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Chiara Ana Morello

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 356
Dodatkowo : Teleportacja, jasnowidzenie
  Liczba postów : 702
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2988-chiara-ana-morello
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3065-chiara
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6119-czarka-sie-przechlala
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 20:16;

Nienawidziła wróżbiarstwa, a był to jedyny przedmiot, na który uczęszczała regularnie. Może podświadomie miała nadzieję, że na którejś z nich dowie się, jak pozbyć się daru, który otrzymała. Z jednej strony wiedziała, że to niemożliwe, z drugiej – nigdy nie przestała wierzyć. Niczego tak bardzo nie chciała się pozbyć, jak właśnie jasnowidztwa. Wychodziła z założenia, że było to największe zło na Ziemii i nic chyba nie zmieniłoby jej zdania. Wystarczy, że jedna wizja okazała się tylko w połowie prawdą.
Wstała dziś z wyjątkową znieczulicą, wszystko było jej obojętne, nie miała nawet siły, żeby uprzykrzyć komuś życie od rana i zepsuć dzień. Po treningu i szybkiej kąpieli, zarzuciła na siebie pierwsze lepsze ciuchy, poszła na śniadanie i ruszyła na zajęcia. Weszła do klasy z dość kwaśną miną, tasując bezwiednie karty od tarota i wyszukując w tłumie uczniów kogoś, kto pomógłby jej zapomnieć, po co tu w ogóle jest. Z zadowoleniem dostrzegła Janeczka, który wstał chyba dzisiaj lewą nogą, no ale cóż, może sobie razem ponarzekają i im się poprawi. Po drodze do upatrzonej ławki pomachała tym, których lubiła, tych innych natomiast zignorowała, nie chcąc do reszty już psuć sobie humoru. No i oczywiście rzuciła ciche „dobry” do nauczycielki. Kulturka musi być. Usiadła sobie obok Greka, nie patrząc na niego jednak nawet. Pff, miała na niego focha. Ostatnio się nie widywali i nie zamierzała ukrywać, że jej to nie dotknęło. To pewnie przez Mię, ta dziewczyna potrafiła w pięć minut przewrócić jej życie do góry nogami i przy okazji potwornie je zniszczyć. Musiała się ruszać ze słonecznej Grecji? Tam z pewnością byłoby jej łatwiej, trzymałaby ręce przy sobie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jude Jackson

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 25
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 193
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 243
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5149-jude-chelsea-jackson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5159-platon?highlight=platon
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5154-hey-jude?highlight=jude
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 20:29;

Ktoś krzyknął na schodach 'Jude, chodź na tarota', więc głupia Jude postanowiła posłuchać niezidentyfikowanego głosu i poszukać wejścia do klasy wróżbiarstwa. Co z tego, że miliard razy już tam była, to nie był problem zapomnieć, w które drzwi wejść, zwłaszcza jeśli chodziło o lekcje. Lubiła się na nie spóźniać, nauczyciele wtedy (jeśli ją w ogóle zauważali), próbowali upchać w kieszenie swoją irytację i spokojnie prowadzić zajęcia dalej. Ale tak niestety ostatnio się zdarzyło, że i tak wpadała do środka przed profesorkiem, nieważne, przecież historia lubi się powtarzać. Frekwencja powalała znakomitością, chyba nikt nie lubił rozwodzenia się nad kartami, chociaż wszyscy lubili w nie grać bardziej lub mniej. Rozejrzała się i z jej genialnych wyliczeń wynikało, że powinna usiąść przy dziewczynie, która nie potrafi zwijać języka w trąbkę. Chyba jej nie lubiła, dziewczyna ją jakoś...odrzucała? Tak, chyba odrzucała, może nawet trochę przerażała, bo kto wie co ona robi z tym językiem, kiedy cała reszta zwija go w trąbkę. Usiadła w milczeniu. Przyszła bez podręczników, bez kartek, przecież miała zamiar odwiedzić Mię gdzieś na schodach, przy Mii nie były jej potrzebne te wszystkie rzeczy. Uśmiechnęła się do Laika, uśmiechnęła się też do Żanety i zestresowana czekała na jakikolwiek początek. Jeszcze chwila, a zacznie niecierpliwie stukać palcami. Wdech i wydech, przecież Czarka cię nie zabije, jest człowiekiem jak każdy inny, a jej mały defekt mięśni nie upoważnia cie do takich strasznych myśli, że niby zaraz ci coś zrobi. Siedziała jak na szpilkach i nie dało się tego ukryć, no dobra, śpieszyłam sie maksymalnie z tym postem i boję się jego długości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ioannis Gavrilidis

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 25
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 536
  Liczba postów : 528
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3237-ioannis-gavrilidis
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3238-ioannisowa-poczta
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3239-kalimera
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7189-ioannis-gavrilidis
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 21:14;

Och, jak wspaniale, cała hołota zaczęła się zbierać na zajęcia, fantastycznie! Jeszcze tej WSPANIAŁEJ Clary tu brakowało, tak, tak, oczywiście. Najpierw gapił się na nią z chęcią mordu, ale potem jego twarz zmieniła wyraz na iście pogody, a usta wykrzywiły się w szerokim, jakże szczerym uśmiechu.
- Hepburn, jak miło cię widzieć! - zakrzyknął z radością. - Co tam u ciebie słychać? Jak mniemam po twojej obecności na lekcji dla studentów, to twój szalony związek z tym starszym krukonem nie przetrwał? - pytał jakże troskliwie! - A nie chciałem w to wierzyć, kiedy widziałem go prowadzącego się z jakąś seksowną blondynką, co za szkoda - dodał smutnym głosem, kręcąc z dezaprobatą głową. I miał powiedzieć coś jeszcze, kiedy do sali przyszła jeszcze obrażona Morello. Wspaniale, tego mu brakowało!
- Och, jest i moja najlepsza przyjaciółka! - krzyczał dalej, wielce rozradowany. - Ta sama, którą chłop puchon zdradza z moją dziewczyną, fantastycznie - paplał dalej. - Może my też się prześpimy ze sobą i będziemy robić wymiany partnerów? - podchwycił cudowny pomysł, ale potem zacmokał z niezadowoleniem. - Nieee, tego Włocha to bym kijem nie dotknął. Ale nie martw się, u mnie masz jeszcze szansę - mrugnął pokrzepiająco do ślizgonki, by ostatecznie zwrócić wzrok w kierunku napływającej fali innych osób. - Ach, jest jeszcze banda samotnych puchonów plus Jea, z którą nikt nie potrafi wytrzymać. Zgrana z nas będzie paczka! - kontynuował swoje żałosne wywody. Nie zwracał uwagi na to, że tak naprawdę to jedzie po sobie, a nie po innych, no ale... naprawdę źle się z nim działo i każdy, który znał go choćby odrobinę, widział to na pierwszy rzut oka. - Teraz wszystko jasne. Wiadomo, gdzie przesiadują nieudacznicy życiowi: na lekcji z TAJNIKÓW TAROTA, łudząc się, że wywróżą sobie wspaniałą, wielką miłość aż po grób - mówił poetycko, łapiąc się za serce. - A wszyscy inni, normalni i szczęśliwi pieprzą się po kątach. Co za ból - dodał niby z rozgoryczeniem.
- Ale to nic, Jea, chodź, powróżymy sobie, postaram ci się wymyślić jakiegoś przystojniaka, który wpadnie na ciebie na korytarzu i zaprosi na randkę w Zakazanym Lesie - tu już zwrócił się nieco ciszej, sięgając po swoje karty i tasując je zapamiętale.
Nie, wcale nie był obłąkany, skąd taki pomysł?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette L. Villeneuve

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 27
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 441
Dodatkowo : wilkołactwo
  Liczba postów : 446
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3574-jeannette-leanne-villeneuve
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3578-poczta-jeannette
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3580-circus#108992
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7719-jeanette-leanne-villeneuve#214305
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 21:31;

Obserwowała Ioannisa (oraz jego minę), który wlókł się w jej stronę (a mina za nim, rządkiem gęsiego hop). No super, ona tu sobie pięknie czeka i droczy się z Puchonami, udając och ojej cudowną, stwarzając piękne pozory, do których można by przytoczyć miliony, nie, MILIARDY epitetów, a Ioannis Gavrilidis, na którego TAK JAKBY czekała, przychodzi i ma focha.
- E? - zapytała, zauważając (zupełnie przypadkiem) dziwny humor przyjaciela. - E e? - dodała, widząc brak reakcji. - Dobra, poczekam aż raczysz się przywitać! - burknęła, opierając policzek na łokciu i robiąc minę, na której ilość focha była dużo razy większa niż zawartość dziwnego humoru w twarzy Janka.
Obserwowała sobie przychodzących i słuchała cudnych komentarzy Krukona, witając się przy okazji z Jude, której wystawiła język i pokazała gestem, że ukatrupi Krukona. Siriusli, co mu odwaliło? Gdyby był Mią, mógłby mieć PMS, czy coś w tym guście, ale raczej nią nie był, chociaż nigdy nie było pewności, może to ona tak na niego wpływała? Ha, potrzebowali chyba sobie troszkę porozmawiać, jednak ta sala, ten humor oraz ta lekcja raczej się do tego nie nadawały. Zupełnie nie zrozumiała, czemu nikt miałby nie potrafić z nią wytrzymać. Przecież była miła. Może przejrzeli, że w większości przypadków udaje? A gdzie tam, w to by nie uwierzyła. Mruknęła przywitanie do Chiary, która usadowiła się obok.
- Och Janusiu, jakiś dziś miły jesteś! Może napijemy się meliski? Jeśli będziesz w tak szampańskim nastroju może się okazać, że tym przystojniakiem od randek w Zakazanym Lesie będziesz ty, a tego byśmy nie chcieli, prawda? - powiedziała, przesadnie milusim tonem, drażniąc się z Krukonem, przy okazji sięgając ręką do okolic jego twarzy i dając pstryczka w nos. A co, niech ma! - Serio, wrzuć na luz, chill out and tarot - skończyła, obserwując nieco chaotyczne tasowanie kart. Oho, ciekawe co z tego wywróży. Dramaty, same dramaty.
- I wytłumacz mi, czemu nikt nie może ze mną wytrzymać, bo zacznę dramatyzować i użalać się, że nikt mnie nie lubi!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Betty Hampson

Nauczyciel
Wiek : 35
Galeony : 50
Dodatkowo : Jasnowidzenie, Teleportacja
  Liczba postów : 45
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3549-betty-hampson#108435
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3417-relacje-betty-hampson
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 21:49;

Betty dotychczasowo była skupiona na widoku za oknem. Kiedy jednak studenci zaczęli przychodzić, oderwała się od tego zajęcia i uśmiechając się lekko witała z każdym z nich. I no proszę, zauważyła także jakieś uczennice! Od razu się rozpromieniła. Kto wie, może jednak odzyska wiarę w dzisiejszą młodzież?
Przynajmniej tak sobie gdybała, dopóki nie wszedł ostatni uczestnik lekcji i dopóki... jeden ze studentów nie zaczął terroryzować innych swoją gadaniną. Hampson momentalnie poczerwieniała i siedziała tak jak sierotka Marysia, nie wiedząc co ze sobą zrobić. Przerwać mu? Wyrzucić za drzwi? Nieeee, miała za dobre serduszko na coś takiego. Powinna po prostu uspokoić delikwenta i tyle. Wstała niepewnie, przyciskając dzienniczek do klatki piersiowej i zatrzymała się na środku, przed tablicą.
- Myślę, że lekcja Tajników Tarota nie jest odpowiednim miejscem na tego typu... zachowania - powiedziała nieśmiało, starając się jednak mówić głośno. Odchrząknęła parę razy i rozejrzała się po zebranych.
- Więc dziś... będziemy pracować w parach - zaczęła, ale mówienie szło jej kiepsko, ponieważ prefekt Ravenclawu wyprowadził ją trochę z równowagi. - Zakładam, że teorię już znacie. Więc przejdziemy do bardziej przyjemnych praktyk. Na początku będziemy się posługiwać Wielkimi Arkanami i proponuję, aby na razie na zajęciach pracować z jedną kartą. Kiedy opanujemy takie wróżby, będziemy mogli przejść do bardziej zaawansowanych - mówiła nieco drżącym głosem, teraz z kolei starając się patrzeć po wszystkim, byle nie po studentach i uczniach. - Więc zadaniem każdego z was jest potasowanie kart, wylosowanie jednej i położenie na blat stołu. Starajcie się przepowiedzieć przyszłość swojemu partnerowi w oparciu o waszą intuicję, znajomość drugiej osoby oraz łączenie faktów i inwencję twórczą. Potem niech osoba, z którą pracujecie wam powróży - kontynuowała, robiąc się nieco pewniejsza. - Wszelakie symbole powinniście znaleźć w swoich głowach, jeśli jednak ich nie pamiętacie, znajdują się one w waszych podręcznikach, a jeżeli jednak takowych nie wzięliście, możecie zabrać jeden z półki za wami - dodała, wskazując głową w odpowiednim kierunku. - Karty również powinniście mieć swoje, ale dla zapominalskich mam kilka kompletów w biurku - to mówiąc skinęła w odpowiednią stronę. - Jak będziecie mieć jakieś pytania, to śmiało - zakończyła, uśmiechając się szerzej i stojąc w miejscu, czekając na ewentualne wątpliwości podopiecznych.

ZASADY:
Rzucacie pięcioma kostkami. Sumujecie punkty pierwszych czterech i w zależności jaka liczba wyjdzie, odczytujecie symbol stąd.
Ostatnia, piąta kostka - liczba parzysta: karta normalna; liczba nieparzysta: karta odwrócona. W zależności, co wam wypadnie, zmienia się znaczenie wylosowanej karty (inne znaczenie ma np. zwykły Mag, a Mag odwrócony).
Najpierw wróży jedna osoba z pary, potem druga. I wtedy lekcja się kończy. Krótko i na temat!

AHA, kosteczkami rzucamy w odpowiednim temacie w "poza grą".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Laila Howett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 0
Dodatkowo : animag (irbis), teleportacja
  Liczba postów : 1637
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5138-laila-howett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5141-laikowe-papierki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5139-laikowo-3
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7169-laila-howett#204311
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 22:09;

Osiemnaście w sumie i parzysta czwórka - diabeł

Długo się zastanawiała się co powinna zrobić... Pewnie się ruszyć, jakoś zareagować na słowa chłopca, który zachowywał się w sposób: "jestem zbyt zajebisty, ludzie to ....". Tak by to zwieńczyła, ale nie dane jej będzie kogoś oceniać, tym bardziej, że męzczyzna był chyba przed okresem, więc wypadałoby kupić mu jakieś tabletki rozkurczowe, a nie jeszcze bardziej miotać pogardą, której chyba miał nad wyraz za dużo w kieszeniach... Upchnęła się w rogu sali i długo się zastanawiała, co się tu dzieje. Przyszła nauczycielka, jak przystało na wróbiarstwo nie za bardzo ogarniała tego, co się działo wokół niej. Wyglądała, jakby pomknęła kij, albo coś ją uwierało, ale miała w sobie wiele dobra... Urszulka by to zobaczyła, Laikowa miała zbyt zamknięte serce.
Odchrząknęła, gdy kazano pracować w parach. Spojrzała pytająco na koleżankę, która dosiadła się tutaj jakiś czas temu, a Laikowa jeszcze nie zrobiła niczego pozytywnego.
- Cześć Clara. Jesteś ze mną w parze, tak? - Wydawało się jej, jakby już ktoś je przydzielił i pytanie o zgodę w ogóle nie było istotne. Uśmiechnęła się lekko. Podniosła leniwy tyłek i ruszyła po książkę z symbolami i zestaw kart... Tererefere. Tasowanie... I bum, szatan, omen, diabelskie stworzenie, śmierć, ból... A nie, to nie to. To po prostu koleś po mutacjach, ale diabeł... Odchrząknęła siadając z powrotem na miejscu patrząc na dziewczynę, która chyba czekała na laikową wróżbę, która miała nie trzymać się kupy... Ech.
- No to zatem... Muszę Ci powróżyć. - Powiedziała, jakby wcześniej ktoś powiedział, że mają smarować chleb masłem używając do tego pomidora. Brawo Laila, masz talent. Odrzuciła do tyłu włosy, które opadły kaskadą na plecy i powróciła do Clary. - Diabeł. Symbol zła. Siedzi w każdym z nas. Ogółem dołuje Cię gadaniną: 'ble, jesteś głupia, tępa, gruba, za niska'. Niestety to nie jest symbol dużej wygranej, przynajmniej w tym przypadku... - Tu otworzyło się jej wewnętrzne oko. Zginała kartonik we wszystkie możliwe strony i faktycznie się zastanawiała, co ma powiedzieć. - Nie ulegaj pokusom. Uważaj na seksownych chłopców. Nie bądź dla nich za dobra... I nie rób sobie za przyjemnie, bo to Cię zgubi. Opęta Cię szatan i przyjedzie jakieś zło... Czarna dama, czy coś... No i ktoś Ci może spalić dom. Uważaj. - Powtórzyła, jakby faktycznie miało znaczenie to co powiedziała. Nie miało. Stek głupstw... Ale teraz jej kolej. Laikowa dała znak, że skończyła i czekała na omena śmierci, czy coś. Bywa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jude Jackson

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 25
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 193
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 243
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5149-jude-chelsea-jackson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5159-platon?highlight=platon
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5154-hey-jude?highlight=jude
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 22:37;

16 - śmierć + parzysta

Siedziała sobie spokojnie, a do klasy wpadł Janek, dokładnie ten Janek od Mii, ale zachowywał się dziwacznie. Wyżywał się na wszystkich dookoła i Jackson była prawie pewna, że jeśli ktoś teraz zacznie do niego pyskować, to może nieźle oberwać. Dlatego siedziała cicho i obiecała sobie w myślach, że jak tylko lekcja dobiegnie końca, napisze Mii list z dużą ilością znaków zapytania, przecież takie zachowanie się nie godziło, krukonka powinna sobie chłoptasia jakoś wychować, żeby był też grzeczny dla całej reszty społeczeństwa, bo przecież to, że mu dupy nie dała nocy poprzedniej nie upoważnia go do zachowywania się jak kobieta w piątym miesiącu ciąży bliźniaczej. Choć starała się te wszystkie przytyki ignorować w pewnym momencie ciężko westchnęła. Wysłuchała co do wykrzyczenia miał frustrat, a chwilę później wysłuchała nauczycielki. Wymyślanie i rozwodzenie się nad życiem, nad przyszłością innych chyba nie szło jej dobrze, bo przecież co mogła o Czarce powiedzieć? Nie znała jej w ogóle i z jej zachowania, właściwie z ich zachowania, można było wyczytać, że nawet nie palą się do wzajemnego poznawania. Rozłożyła te wszystkie potrzebne karty, czy zrobiła z nimi to, co trzeba było zrobić i spojrzała na nie niepewnie. Chyba gorzej trafić nie mogła, śmierć? Ale naprawdę? Śmierć? Dłuższą chwilę zastanawiała się, jak to wszystko ubrać w słowa. Miała jej tek po prosu na twarz rzucić...umrzesz? A gdzie jakieś drugie dno? Jakiś głębszy sens? A może Czarka miała dokonać aborcji, która byłaby śmiercią wewnętrzną?
- No to...może...może zastanów się nad sensem swojego życia, żeby odciąć się od negatywnych emocji i krętactwa... - Zaczęła dość pokracznie, co chwilę na dziewczynę zerkając. - Żeby uśmiercić zgniłą część swojej osobowości, zainfekowaną kłamstwem i naturalną toksycznością, a później powstać w wersji odmienionej, lepszej, która cię uszczęśliwi, która uszczęśliwi osoby, na których ci zależy i pozwoli wyrzucić ze swojego serca wszystkie te, które kiedyś cię zraniły, albo im po prostu przebaczyć? Myślę, że musisz znaleźć sposób na uleczenie własnej duszy z wiecznych złudzeń o pozornej sile. - Co jej przyszło do głowy, żeby w durne karty wpleść swoje własne przemyślenia na temat koleżanki? Przecież teraz z pewnością czeka ją chłosta i zostanie znienawidzona na wieki. Już powinna uciekać gdzieś daleko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ellie Bennett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 26
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 151
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 294
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4667-eileen-maggie-hemingway#136668
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4670-poczta-ellie#136733
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4668-ziomki-ellci#136692
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 22:59;

siedemnaście plus dwa, czyli wyszła harmonia!

Kiedy Ioannis wszedł do klasy i rzucił Ellie to dziwne spojrzenie, dziewczyna mimowolnie spuściła wzrok. Na Helgę, czy on naprawdę tak bardzo musiał uprzykrzać wszystkim życie? Zaraz okazało się, że i owszem, bo wygłosił tę dziwną wiązankę o wszystkich z klubu tarotowego nieudacznika - Ellie poczuła się dotknięta, ale oczywiście nie odważyła się nawet mu zwrócić uwagi - w swoje złe dni już i tak miał zwyczaj się na niej wyżywać, a co dopiero, jeśli zwróciłaby mu uwagę w dzień, który chyba był jego najgorszym z gorszych - smuteczek, bo Ellie nie miała wizbooka i z plotkami była trochę do tyłu, choć i do jej uszu docierały różne historyjki, ostatnio z Jankiem w roli głównej. Swoją drogą, często chciała powiedzieć mu coś do słuchu - ale od tego dzieliły ją miliardy lat świetlnych, w życiu by się nie odważyła.
W każdym razie, postanowiła zignorować Gavrilidisa, który zdawał się nie mieć okresu, a stać na progu menopauzy. Posyłając Drake'owi znaczące spojrzenie pełne dezaprobaty, przeznaczonej oczywiście dla krukona, wzięła do ręki talię kart i postępując zgodnie z instrukcjami Betty, zaczęła je tasować i inne takie cuda, dziwy z nimi wyprawiać. Dyskretnie zerknęła do podręcznika i wreszcie postanowiła nie trzymać już Drake'a w tej na pewno okropnej niepewności.
- Więc, jako twoja nadworna wróżbitka, muszę ci powiedzieć, że ostatnimi czasy nie patrzyłeś na potrzeby innych! - cóż, to chyba byłoby ostatnie zdanie, które można powiedzieć o Drejku, ale to było jedyne zdanie, które udało się Ellie wyczytać z podręcznika. Chyba jednak wolała polegać na własnej intuicji. - Hmmm, moja karta mówi, iż powinieneś wyjść z delikatną inicjatywą, może wtedy uda ci się odzyskać spokój ducha. W twoim życiu wszystko się poukłada, nawiążesz lepszy kontakt z osobą, na której ci zależy. - biedne dziewczę jeszcze nie wiedziało w co się pakuje - Możesz oczekiwać dobrych wiadomości, rozwiązania konfliktów oraz spraw, które męczą cię od dawna. Radzę też iść na kompromis w sprawie, która nie daje ci spokoju! - zakończyła swoją przemowę i z powrotem odłożyła kartę do talii, po czym położyła ją na ławce. Teraz pozostało jej czekać na swoją własną wróżbę!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Bennett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 266
  Liczba postów : 240
http://czarodzieje.org/t4899-drake-bennett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4902-drastyczna-poczta
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4900-niezla-draka
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 23:18;

Drake przywitał się z Jeą (na którą znacząco popatrzył, żeby nie robiła takich aluzji, bo wszystko się wyda!), Clarą, Jude i innymi znajomymi twarzami, na szczęście nie zauważając spojrzenia tego wstrętnego krukonka w kierunku Ellie, bo biedny Bennett by się wkurwił i mogłoby być nieciekawie! Tymczasem jednak skupił się na swojej partnerce (tylko na lekcji, peszek) i już chciał coś mówić, kiedy ten sam krukon wygłosił swoją dziką tyradę do wszystkich zebranych. Puchon spojrzał się na niego z politowaniem i generalnie na tym zakończył swoją interwencję. Na idiotów szkoda czasu generalnie. Choć rozumiał, że każdy mógł mieć zły dzień. Nieświadomy był faktu, iż u niego zdarzają się niemalże same złe dni!
Nieważne, nauczycielka przemówiła i to jej teraz słuchał, zapominając już o tamtym jegomościu. Cóż, chyba jego hejterski wyskok nie odniósł takiego skutku, jakiego oczekiwał, co za ból. I kiedy profesor Hampson skończyła, miał mówić, aby Ellie wróżyła pierwsza, ale sama się za to zabrała. Odwzajemnił oczywiście spojrzenie, wywracając oczami i dając w ten sposób do zrozumienia, aby się tym nie przejmowała.
Zasłuchał się tym razem w swoją wróżbę, podpierając głowę na ręce. Och, zaniedbał innych? W ogóle zrobiło mu się dziwnie, bo... wziął tą wróżbę chyba za bardzo do siebie. Coś mu się ubzdurało, że jego przyjaciółka chce mu w ten sposób coś powiedzieć... inicjatywa, spokój ducha, osoba, na której mu zależy... to się wszystko trzymało kupy i jednego tematu, choć on ewidentnie to nadinterpretował. Biedna Ellie, rzeczywiście nie wiedziała, co uczyniła! Bo Bennettowi chyba nawet przyszło na myśl, iż ona może też czuje coś do niego, tylko nie ma odwagi tego powiedzieć...
O naiwniaku.
Kiedy skończyła, ocknął się z dziwnych rozmyślań i zaczął tasować swoje karty, by ostatecznie wyciągnąć jedną z nich.
- A tobie, panienko Hemingway, wróżbita Drake wywróżył... - zaczął tajemniczo, wgapiając się w swoją kartę. - Iż ostatnio nie było u ciebie najlepiej, ale...los z pewnością się odmieni, ponieważ zakończyłaś poprzedni rozdział, a teraz napiszesz nowy. Lepszy - z tym lepszym to trochę skłamał, ale...
To wszystko dlatego, że spojrzał na nią i stwierdził nagle, że musi posłuchać się tych wszystkich wróżb i wyjść z inicjatywą.
I wyszedł, nagle nachylając się w kierunku Ellie i delikatnie ją całując.
O rany, armagedon gotowy, drama na dramie, uciekajcie wszyscy, jeśli życie wam miłe!
Dopiero po krótkiej chwili jakiś głosik w jego głowie huknął: CO TY KURWA ZROBIŁEŚ, POWALIŁO CIĘ?! Ale było już za późńo, domino runęło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Clara Hepburn

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 648
Dodatkowo : rezerwowa szukająca
  Liczba postów : 982
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3996-clara-hepburn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3998-listy-do-panny-hepburn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3997-moja-mala-blondyneczko#119583
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7180-clara-hepburn
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyNie 24 Lut 2013 - 23:38;

Ech, a ta lekcja miała tak wielki potencjał, żeby być następną, choć trochę ciekawszą od pozostałych - szkoda, że Ioannis musiał to zepsuć, co za gbur! Mimo, iż Clara gorąco kibicowała całemu paringowi Mioannis, to i tak myślała, że zaraz rzuci w krukona jakąś avadą (rzucenie mu krzesłem w twarz też nie wydawało się złą opcją), ale w końcu powstrzymała się - może to dlatego, iż stwierdziła, że zostawiła różdżkę w dormitorium. Ten Janek to miał szczęście!
Oczywiście, było widać jak na dłoni, że chłopak ma jakiś poważny rozstrój nerwowy i należałoby te jego uwagi puścić mimo uszu - Clara tylko ze złością wstała z miejsca, już, już mając w planach rzucić do tego młotka, który jakimś cudem nosił odznakę prefekta, jakąś niewybredną uwagę, ale nad buzującymi emocjami gryfonki w końcu górę wzięła troska o Mię i stan psychiczny jej niedoszłego ukochanego, dlatego czerwona ze złości Clara w końcu usiadła, nie wypowiedziawszy ani jednego słowa. A to, drodzy państwo zdarzyło jej się tylko raz w życiu - ach, ona naprawdę tak bardzo, bardzo kochała swoją ławeczkową przyjaciółkę, że nawet nie starała się pogorszyć stanu tego podłego Gavridilisa!
- Na Godryka, co za kretyn... - westchnęła teatralnie i konspiracyjnie nachyliła się do Laili. - Cococo? Aaa, nono, jesteśmy razem w parze! - odparła jej nieuważnie, zaczynając się zastanawiać, czy to o czym mówił Ioannis mogło być prawdą. Mogło być? Niee, Clara, nie bądź głupiutką trzpiotką! Mogło być prawdą, wiesz o tym.
- Cudowna wróżba, mam nadzieję, że ten kretyn tego nie słyszał. - posłała puchonce ciężkie spojrzenie, jednak po chwili i tak się uśmiechnęła. Nie sposób było się nie uśmiechnąć, po prostu!
- A ty droga Lailo... - tutaj zrobiła stosowną pauzę i wyciągnęła przed siebie dłoń oraz przymknęła oczy - Rozpoczniesz nowy etap w życiu uczuciowym - znajdziesz nowego lowelasa, który będzie prawdopodobnie świetny w łóżku, a później okaże się, że on ma żonę, dwójkę dzieci i psa, takiego ładnego labradora, więc kiepsko. Ludzie z labradorami zwykle wydają się szczęśliwsi, więc zburzysz taki ładny, rodzinny obraz wesołej rodzinki z labradorem, smuteczek Laila, smuteczek! - pokręciła głową z dezaprobatą, oczy wciąż miała przymknięte - Jest jeszcze opcja, że stracisz dziewictwo, ale w twoje życie intymne, pozwolisz, nie będę się zagłębiać! - i tym zdaniem, wróżbitka Clara zakończyła swoje dywagacje na temat życia seksualnego Laili Howett.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ellie Bennett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 26
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 151
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 294
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4667-eileen-maggie-hemingway#136668
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4670-poczta-ellie#136733
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4668-ziomki-ellci#136692
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyPon 25 Lut 2013 - 0:05;

Wróżbita Drake brzmi prawie jak wróżbita Maciej! Jednakże podejrzewam, że Drake chyba lepiej umie przewidywać przyszłość, nawet jeśli robi to w tak kontrowersyjny sposób, jakim z pewnością dla Ellie jest całowanie się! W każdym razie, wróćmy do dramy!
Ellie na prawdę nie chciała, żeby przyjaciel odebrał to w taki sposób - faktycznie, teraz uświadomiła sobie, że jej wróżba brzmiała wysoce dwuznacznie, ale czy sformułowała ją w taki sposób specjalnie? Możliwe, iż zadziałała podświadomość, ale, żeby aż w takim stopniu? Gdyby się tak poważniej nad tym wszystkim zastanowić... Tak, uczucie do Bennetta zaczynało być coraz bardziej klarowne, a to wszystko zwyczajnie Ellie przerażało. Bała się takich uczuć, za dużo możliwości zranienia.
Kiedy chłopak się do niej nachylił, nie ruszyła się ani o centymetr - była przekonana, że przyjaciel chce jej coś szepnąć na ucho, może jakąś uwagę o Jiro, może coś o skradzionych babeczkach... ale nie! I w jakim była puchonka szoku, kiedy jej najlepszy przyjaciel złożył na jej ustach delikatny pocałunek - dziewczyna zamarła, zdawało się nawet, że przestała oddychać.
- Drake... - szepnęła, kiedy chłopak już oderwał się od jej ust. Na Merlina, Hemingway już nic nie rozumiała, nic kompletnie. Wpatrywała się przez dobre kilka sekund w jego usta, próbując sobie jakoś to poukładać, ale chyba nie będzie niespodzianką, że prędzej by jej głowa wybuchła, niż udało się jej to ogarnąć. Po chwili zaczęły docierać do niej jakieś przebłyski świadomości - nie wiedziała co robi, jakby w amoku spakowała swoje rzeczy i wstała. Przystanęła na sekundkę, aby sprawdzić, czy Drake nie zamienił się w jakiegoś chochlika, a to wszystko okazało się snem, przypominającym ten po lsd - oczywiście Ellie nie wiedziała jak taki sen wygląda! Niestety Drake nie zmieniał koloru na niebieski, dlatego puchonka spakowała rzeczy do torby (z której zaraz wypadł podręcznik i pióro, ale jakoś to dziewczyny nie obeszło) i wyszła z klasy (nawet się nie pożegnała z nauczycielką, a to do Eileen nie podobne!), po czym pognała do dormitorium. I kiedy już nikogo wokół niej nie było, padła twarzą w poduszkę, po czym wreszcie zaczęła głośno i rozdzierająco szlochać. Wszystko jej się waliło, wszystko. I nie miała siły, aby to wszystko jakoś posprzątać - bo jedyna osoba, która jej w tym mogła pomóc, zrobiła jeszcze większy bałagan.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Chiara Ana Morello

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 356
Dodatkowo : Teleportacja, jasnowidzenie
  Liczba postów : 702
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2988-chiara-ana-morello
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3065-chiara
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6119-czarka-sie-przechlala
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyPon 25 Lut 2013 - 1:00;

Miało być cicho, spokojnie, bez większych wybryków. Po prostu kolejna lekcja tarota, równie nudna co pozostałe, z nauczycielką, która boi się własnego cienia. I była, dopóki ten skończony idiota, inaczej nazywany też Jankiem czy jej najlepszym przyjacielem, nie otworzył swoich głupich do granic możliwości ust. Spojrzała na niego, kiedy w swoim wywodzie dojechał do niej i już wiedziała, że nie wytrzyma jego słów. Doskonale go rozumiała, w niej też było tyle zawodu i goryczy, ale nigdy nie zamierzała swoich problemów uzewnętrzniać, szczególnie nie w takim towarzystwie. Skrzywiła się, ale niczym innym nie dała po sobie poznać, że każde jego kolejne słowo wbija się boleśnie w jej serducho. Wzięła parę głębokich oddechów, uspokajając się trochę. Dzięki temu tylko nie wstała i nie przywaliła mu w twarz, przeklinając przy tym jak szewc. Szlaban jednak nie był jej potrzebny.
- Po pierwsze, ja Mii nawet gałęzią nie tknę, oczywiście, bez obrazy, ale leci na mojego chłopaka. Po drugie, pewnie i tak skończymy razem w łóżku. Po trzecie, następnym razem miej trochę klasy i uzewnętrzniaj się po pijaku, a nie robisz z siebie większego debila, niż jesteś. – Przewróciła oczami, udając całkowicie obojętną na jego słowa. Po chwili, gdy wszyscy zajęli się swoimi sprawami, a jej partnerka tasowała karty, kopnęła Janka mocno w kostkę.
- Nie myśl, że ci się upiekło, Gavrilidis. Pogadamy po lekcji. – Spojrzała na niego spode łba i odwróciła się do Jude, z którą na nieszczęście musiała pracować. Oby chociaż z wróżbiarstwa była dobra. Wpatrywała się w każdy jej ruch rąk i uśmiechnęła się mimowolnie na widok śmierci. Już wiedziała, co zaraz usłyszy i… nie pomyliła się. Wykład o tym, jaka to ona jest zła, niedobra i że powinna się zmienić, osobiste zdanie ukryte za kurtyną wróżby. Jej wypowiedź skwitowała tylko asymetrycznym uśmiechem. Cudownie, doprawdy. Przetasowała porządnie karty i wyciągnęła jedną z nich. Rydwan, ale odwrócony.
- Cóż… z przykrością stwierdzam, że niczego w życiu nie osiągniesz, wszystko będzie do dupy, wypatruj sowy ze złymi wiadomościami, ucz się jak najpilniej do egzaminów… albo nie ucz się w cale, po cholerę, skoro i tak oblejesz, co nie? Nie bądź też taka prędka, bo to wpędzi cię w niezłe kłopoty i nie próbuj zgrywać twardziela, bunt i zazdrość nie pasują do twojej słodkiej twarzyczki. – Uśmiechnęła się milusio, jakby właśnie przepowiedziała jej wspaniałą miłość aż po grób i gromadkę dzieci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Laila Howett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 0
Dodatkowo : animag (irbis), teleportacja
  Liczba postów : 1637
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5138-laila-howett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5141-laikowe-papierki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5139-laikowo-3
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7169-laila-howett#204311
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyPon 25 Lut 2013 - 8:38;

Oh, wow. Seksy dla Lailii? Święte narody Barabasza i Figofago... Co się działo z tą młodzieżą. Czego ta jej dziewczynka życzyła? Uśmiechnęła się do niej delikatnie i długo zastanawiała się, co powinna odpowiedzieć... Ale chyba nic inteligentnego nie przychodziło do jej głowy... Cóż. Można by powiedzieć, że po części chciałaby, aby Hepburn miała rację, ale czy to odpowiednie? Do tego nie powiedziała, w której części... Z wróżby wynikało, że powinna się chociaż cieszyć z dobrego seksu, ale o tym później, o ile w ogóle, kiedyś w nieznanej przyszłości.
Ponownie odchrząknęła.
- Powinnaś zostać erotyczną wróżką. - Poradziła jej tak od siebie, gdyby ta miała problem z wyborem zawodu, albo po części chociaż coś. Uśmiechnęła się lekko, teraz już nieco zakłopotana obrotem sprawy, ale nic na to nie wskazywało. Howett przecież słynęła z chamskich odzywek i nienormalnych zachowań, więc jakby się teraz rozpłakała, to też by nie miało znaczenia. Nie? Kto by się ją przejął. Może ten kretyn, który opowiadał o swoim życiu, ale nie pozostawało jej nic innego, jak go zignorować i zająć się własnymi rzeczami... Takimi, jak wyjścia z klasy.
- Pani profesor. - Tu zrobiła znaczącą pauzę, aby powtórzyć to ponownie zwracając uwagę owej postaci na siebie - drobną Puchonkę z nieogarniętymi włosami. - Skończyłyśmy.
Tyle z komunikatu do ludzi... Czy z czegokolwiek... Jeszcze chwila i postanowiła wstać... Popatrzyła na Clarę i posłała jej najcieplejsze spojrzenie, które wsadziła dziś do plecaka...
- Dzięki, już pójdę. Nie będę tutaj siedzieć, bo zwariuję. - Wyjaśniła krótko i faktycznie za chwilę zniknęła w drzwiach. Ot Howett, pilna uczennica. Soł kul.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jude Jackson

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 25
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 193
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 243
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5149-jude-chelsea-jackson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5159-platon?highlight=platon
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5154-hey-jude?highlight=jude
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyPon 25 Lut 2013 - 13:37;

Te wszystkie nieszczęścia to chyba żadna nowość, matka przepowiedziała jej to bez kart i jakiejkolwiek, magicznej zdolności. Smutne to trochę było, ale cóż mogła zrobić, przecież nie będzie się biła z przeznaczeniem, które może nawet nie być prawdziwe? Bo czy powinna wierzyć w takie pierdoły? Sama teraz siebie próbowała tłumaczyć, pewnie gdzieś głęboko w podświadomości będzie się miała na baczności, będzie oglądała się za siebie i unikała drabin. Czarnych kotów, jak wszystkich kotów, unika już od zawsze. Może dla większego bezpieczeństwa przybije sobie na głowę podkowę? Zrobi wianek z koniczyny? Tyle było możliwości na odseparowanie od siebie pecha, mogła pomyśleć o tym wcześnie, ale jeśli stałaby się najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi to gdzie podziałaby się równowaga?
Teraz to zostawi, nie zacznie się przecież chować po kątach w poszukiwaniu okropności, do tego stopnia jeszcze nie zwariowała. Zanotowała jednak w głowie, żeby już nie latać na zajęcia, na które wołają ją niezidentyfikowane głosy, zwłaszcza, że owego ktosia tu nawet nie było. Nie skomentowała tej pesymistycznej przepowiedni, nawet nie odwzajemniła tego krzywego uśmiechu. Rozejrzała się po klasie, żeby nie wystrzelić za szybko i kiedy pierwsze osoby zaczęły wstawać, też postanowiła to zrobić. Nic jej tu nie trzymało, a tak dobrze się złożyło, że Laila też akurat miała wychodzić. Mina jej była jakaś niemrawa, Jude poczuła nagłą potrzebę porozmawiania z nią o pierdołach.
- Powodzenia. - Mruknęła cicho i bezbarwnie, tak wypadało czy to tylko mały kaprys JJ? Nieważne, Chiara chyba i tak nie zwróciła na to uwagi. Wstała z krzesła i szybko dogoniła Howettównę, żeby z nią wrócić do dormitorium.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ioannis Gavrilidis

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 25
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 536
  Liczba postów : 528
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3237-ioannis-gavrilidis
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3238-ioannisowa-poczta
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3239-kalimera
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7189-ioannis-gavrilidis
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyPon 25 Lut 2013 - 16:59;

Ioannis nie zamierzał się witać, ani z nią, ani z kimkolwiek innym, włącznie z nauczycielką. Chciał przeboleć swoje wewnętrzne rozgoryczenie, swoją pogardę do siebie (!) i wszystkich wokół. Ale nie udało się, bo tak naprawdę to właśnie Jea sprowokowała go do wszystkiego i widok Clary, a potem obrażonej Chiary przepełnił szalę goryczy.
Na co liczył? Szczerze, to chciał się na kimś wyżyć, pokłócić... ale się zawiódł. Nawet Hepburn, która ma okres na okrągło i warczała na niego nieustannie, podarowała sobie jakikolwiek komentarz, poza tym cichym, że jest kretynem. I to go zabolało bardziej, aniżeli potencjalne wrzuty i rękoczyny. Jest aż tak żałosny, że nie warto się wdawać z nim w dyskusje? A może gryfonka jednak zna jego beznadziejne położenie i nie chce dobijać leżącego? Wspaniałomyślnie, ale to go właśnie przeraziło w tym wszystkim najbardziej.
Mimo to zgrywał twardziela, nie ukazując swoją miną absolutnie nic. Jak zwykle.
- Zawsze jestem miły - skwitował słowa Villeneuve, po czym wyciągnął jedną z kart i wpatrywał się w nią zapamiętale. Tzn., próbował, bo potem dostał psytryczka w nos, wysłuchał wykładu krukonki, następnie tego od Morello, która na koniec walnęła go w kostkę. - Auć? - powiedział nieco rozdrażniony. - Drogie panie, obydwie jesteście nie do zniesienia. Jea, bo nikt jej nie rucha, Chiara, bo wszyscy ją ruchają - skwitował jakże miło! - I niedługo zwariuję z wami. Jedyna nadzieja w tym, iż ktoś rzeczywiście spali chatę Hepburn. Zapewne ta dobierająca się do spodni Slone'a-krukona, bo przecież nie ja - zakończył swoje gorzkie żale, udając smutek. Hm, chyba więc słyszał wróżbę Laili.
- Ale dobrze, powiem ci, co cię czeka, moja rozkoszna, wyczillowana przyjaciółko - zmienił temat. - Wisielec. Czyli generalnie masz przesrane. Coś straciłaś i już tego nie odzyskasz, bo czas na zmiany i totalną transformację. Zapewne chodzi o dziewictwo. Może wstąpisz do klasztoru? - trochę się zgrywał, ale to nic. - Chociaż nie, bo to może też oznaczać, że możesz być w ciąży. Takich chyba nie przyjmują - dodał na koniec z nieukrywanym żalem. - A, miał być przystojniak od Zakazanego Lasu. Hm - zastanowił się przez chwilę. - Zapewne to on będzie ojcem - zakończył, jakże zgrabnie, robiąc na koniec niewinną minkę.
A teraz czekał na swoją wróżbę, która zapewne będzie równie porywająca. Pewnie nawet bardziej od dwójki całujących się puchonów, z czego żeńska część ucieka z klasy, jakby ją ktoś miał gwałcić. Ech, degrengolada poszerzyła się już nawet do uczniów Helgi Hufflepuff. Świat schodzi na psy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette L. Villeneuve

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 27
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 441
Dodatkowo : wilkołactwo
  Liczba postów : 446
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3574-jeannette-leanne-villeneuve
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3578-poczta-jeannette
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3580-circus#108992
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7719-jeanette-leanne-villeneuve#214305
Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 EmptyPon 25 Lut 2013 - 19:30;

Jeanette mogłaby się czuć fatalnie, zdając sobie sprawę z tego, że Ioannis marudzi i prycha za jej drobną pomocą, ale jakoś jej to nie obeszło. Nie zepsuł jej nawet specjalnie humoru, choć niektóre wzmianki, zresztą nieprawdziwe, mógł sobie darować. Nie wiedział nic, nie musiał gadać, ale co się stało, to się nie odstanie. Nie tylko ona dostała dziś od Gavrilidisa kubeł zimnej wody. Słuchała go sobie i w międzyczasie, bardzo trafnie, spojrzała w stronę stolika, przy którym wróżyli sobie Drake i Ellie.
Trochę zaskoczyła ją bezpośredniość Benneta, ale szczerze myślała, że ostatecznie, jeśli zdobędzie się na coś takiego, sprawa skończy się dobrze. Inna sprawa, że nie spodziewała się tego zobaczyć, mimo wszystko dużo ryzykował, publiczność była spora, a do tego siedział tu osobnik w cudownym humorze. Fakt, sytuacja nie była stworzona do pierwszego pocałunku. I ostatecznie wszystko się spartoliło, Ellie wyszła z klasy, a mina Drake'a nie była zbyt... no właśnie. Mogłaby z nim pogadać, ale właśnie w tej chwili Krukon wygłosił komentarz na temat jej życia seksualnego. Świetnie, mój drogi, idealnie. Spojrzała na niego wzrokiem, który bez wątpienia coś sugerował.
- Wiesz, mnie nikt nie rucha, Chiarę ruchają wszyscy, ale prawdę mówiąc, to chyba ktoś tu nie poruchał - wygłosiła, wzruszając ramionami. - Ale poczekaj, mam dla ciebie wróżbę, kochanieńki - dodała, kończąc tasować karty.
- Sprawiedliwość - zaczęła - hm, śmiesznie, trochę sprzeczność. W twoim życiu nadszedł czas na uporządkowanie w aspekcie społecznym i prawnym, ale raczej w społecznym, bo chyba masz z tym trochę problemów! PODOBNO jesteś gotowy do trzeźwego osądu, ale nie byłabym tego taka pewna, bo zachowujesz się jakbyś miał okres, ale to nic, karty mówią prawdę. Masz dobrą okazję do kompromisów i wyjaśnień, jeśli zadziałasz uczciwie oczywiście. Powinieneś liczyć się z opinią innych. Jeśli chcesz usłyszeć o uczuciach, odpal galeona - dodała poirytowana kartą, która działała raczej na korzyść Ioannisa w tej bitwie słownej. - Kompromis w miłości, jeśli zadziałasz poprawnie i uczciwie, tak jak mówiłam, ewentualnie to na co się zasłużyło, czyli inaczej mówiąc nie poruchasz w ciągu dalszym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 QzgSDG8








Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty


PisanieKlasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty Re: Klasa Wróżbiarstwa  Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Klasa Wróżbiarstwa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 34Strona 6 z 34 Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 20 ... 34  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Klasa Wróżbiarstwa - Page 6 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
siodme pietro
-