Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Polana przy chacie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 4 z 10 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość


avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 25
Galeony : 217
  Liczba postów : 215
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyPon 27 Wrz 2010 - 21:32;

First topic message reminder :




Trawa na łące była nieco dłuższa niż w innych miejscach na błoniach. Poza tym było tu więcej kwiatów, głównie stokrotek. Na środku rosło duże drzewo, z długimi grubymi gałęziami. Miejsce te było mało oblegane przez uczniów, więc jeśli ktoś chciał w spokoju poczytać książkę czy po prostu odpocząć od kłótni i hałasów w szkole, było to idealne miejsce, a o zachodzie i wschodzie słońca wręcz wymarzone, dla zakochanych par.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyPią 22 Lut 2013 - 17:53;

Niedaleko chatki gajowego, z położonej tam łąki, dochodziło wesołe pogwizdywanie. Ów dźwięki wydawała ze swoich ust wiecznie uśmiechnięta Puchonka, która radośnie podskakując znalazła się wreszcie tutaj. Rozpierał ją ogromny entuzjazm i energia, a to dlatego, że zmierzy się tu z Krukonem w bitwie na śnieżki. Tak, tu śnieg jeszcze nie zdążył stopnieć, mimo utrzymujących się od paru dni dodatnich temperatur. Cienka warstwa białego puchu nadal pokrywała grunt łąki. Była jednak na tyle cienka, że zrobiony z tego śniegu bałwan byłby zapewne cały 'brudny' od ziemi leżącej pod spodem. Toteż była możliwość, że bitwa śnieżna przerodzi się w bitwę błotną, co jeszcze bardziej rozbudzało zapał i entuzjazm w sercu Adi.
Dziewczyna rozglądała się uważnie po terenie, a w jej blond główce rodziła się taktyka za taktyką. Mogła zrobić sobie zapas amunicji i schować się z nią za drzewem, by zaatakować chłopaka z zaskoczenia... ale nie wiedziała, z której strony on może nadejść, a przez to z której strony drzewa ma się schować. Mogła też z amunicją wejść na którąś z gałęzi i z góry odstrzelać Krukona... ale tam byłaby łatwym celem dla Wave'a, a gdy skończyłaby się amunicja byłoby po niej. Tak to jest z taktykami. Człowiek myśli, że jest dobra, ale po chwili uświadamia sobie, że jest beznadziejna i musi wymyślać następną. W każdym razie zapas śnieżek się przyda niezależnie od planu działania. Litwinówna przykucnęła na środku łąki, przy drzewie, bo stamtąd mogła chyba najszybciej zareagować na widok nadchodzącego Wave'a. Zaczęła robić swoja 'broń', nucąc skoczną melodyjkę i rozglądając się co chwila czy Krukon nie nadchodzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyPią 22 Lut 2013 - 22:18;

Krukon długo stał na błoniach zanim odważył się podejść na miejsce bitwy. Podejrzewał. Nie. Był przekonany, że da podstępna Puchonka na pewno już miała wszystko pod kontrolą.
Nie wątpił, że Adi jak nic będzie na miejscu i obada teren. Że też wcześniej nie poszedł na łąkę. To do nie go nie podobne, żeby tak się zaniedbać.
Nawet liczył, że śnieg stopnieje zanim dojdzie do bitwy. Łatwiej zgrywać bohatera w cieple szkolnych zamków. Już nie chodziło tylko o to, że raczej na pewno przegra. Nie wątpił, iż skończy jako ten błotny bałwan.
Ostatnimi razy bawił się śniegiem jako małe dziecko, jeszcze zanim ojciec odszedł. Wtedy lubił bawić się na śniegu lub na dworze. Potem przestał i praktycznie zajął się jedynie nauką.
Dla bezpieczeństwa Krukon szedł brzegiem Zakazanego Lasu tak, że miał na widoku chatkę gajowego. Adi na pewno gdzieś się tam czai, żeby go dopaść. A Wave nie miał zamiaru tak łatwo dać się poddać. Nawet jeśli nie był dobry w te klocki. Lokalizacja nie była dobrze przemyślana, jak się teraz nad tym zastanowić. Słowo się jednak rzekło.
Okrążył chatkę kryjąc się pomiędzy drzewami Lasu. Nie wiedział, czy Adi już czeka na łące, czy też gdzieś się czai.
Zatrzymał się na obrzeżach i wyjrzał zza rogu. Miał rację. Podstępna Puchonka już się szykowała do bitwy. Nie ma mowy, żeby mu odpuściła. Bezwiednie Wave się uśmiechnął sam do siebie.
No to sobie poczekasz, aż nie wymyślę planu. Uznał Wave chowając się przed wzrokiem Adi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyNie 24 Lut 2013 - 11:39;

Adi robiła śnieżkę za śnieżką, kulę błotną za kulą, a przy tym co chwilę się rozglądała niczym jakaś surykatka. Mimo tego iż trochę niepokojący był fakt, że Krukon się jeszcze nie zjawił, to Puchonka była pewna swego zwycięstwa. W końcu kto by myślał, że przegra z takim arsenałem... Pewność siebie kiedyś ją zapewne zgubi, ale to nie był ten dzień. Po za tym doświadczenie też odgrywa tu ważną rolę, a ona miała je spore. Nadal z uśmiechem na ustach wspomina jak cała w błocie, ale z dumnie uniesioną głową, wracała do domu po wygranej bitwie błotnej. Lub jak rozkładała chłopców ze wsi w wojnach na śnieżki. A jakież wyniosła z nich umiejętności! Może to była tylko jedna z wielu zabaw, ale one też nas czegoś uczą. Dla przykładu: Adi dzięki tym wszystkim stoczonym bitwom wyćwiczyła sobie m.in. celność, robienie skutecznych uników, szybkie reagowanie na otoczenie... więc na pewno pod tym względem nie marnowała czasu w dzieciństwie.
Puchonka po zrobieniu mnóstwa śnieżek i kul błotnych, postanowiła lepiej rozejrzeć się po otoczeniu. Wave musiał się tu gdzieś kryć przed jej wzrokiem. Czuła to w kościach. Dziewczyna sprawnie wspięła się na drzewo i zaczęła dokładnie obserwować granice lasu i łąki, wypatrując sylwetki Krukona. Nagle dostrzegła jakiś ruch wśród drzew. To musiał być on.
- Wave! –zawołała- Nie chowaj się! Bądź mężczyzną i przyjmij śnieżki po męsku! Chyba nie tchórzysz?! –powiedziała, a raczej krzyknęła, by chłopak ją usłyszał, po czym zaczęła udawać gdakanie kury, by podkreślić ostatnie zdanie. Po chwili z jej ust, zamiast ów odgłosu, zaczął wydobywać się śmiech i to na tyle silny, że prawie nie spadła z drzewa. Takie docinki zdecydowanie ją bawiły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyPon 25 Lut 2013 - 20:38;

- A skąd, kurczaku - Wave wyszedł zza chatki gajowego trzęsąc się ze śmiechu. Właśnie dla tego też się chował.
Adi jak nic zawsze zrobiła coś, co go rozbawiło. Już nawet niewiele go obchodziło czy wygra. Raczej skończy jako błotny bałwan.
Krukon zatrzymał się jedno drzewo przed tym, na którym siedziała Puchonka. Cel miał raczej marny, ale co tam. W końcu raz się żyje. A po za tym musi pokazać, że nawet jeśli wie, że przegra nie może poddać się bez walki. Tej satysfakcji dziewczynie nie da. Przyjaźń przyjaźnią, lecz trzeba zachować pozory i honor.
Przykucnął i ulepił dosyć kanciastą kulkę śnieżno-błotną. Trafi czy też nie? O to w tejże chwili jest pytanie. Raczej nie trafi, ale co tam.
Nie planował teraz atakować Adi.
Wstał i wychylił się zza drzewa. Ocenił jakie ma szanse i rzucił. Jego zdziwienie wzrosło, kiedy kulka rozbryzgała się niedaleko Adeline.
- Następnym razem nie spudłuje - zawołał w kierunku przyjaciółki.
Może lepiej jej nie prowokować? Trochę na to za późno, więc cóż można zrobić? A no nic tylko przygotować się na sromotną porażkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptySro 27 Lut 2013 - 18:58;

Gdy Krukon wyszedł ze swojej kryjówki, Puchonka cicho chichotała, nieskutecznie próbując ukryć to, zasłaniając się dłońmi. Przyzna szczerze, że gdy tak gdakała to zaczęła sobie wyobrażać Wave'a jako kurczaka. Tak zabawnie wyglądał z pierzem i dziobem w jej wyobraźni, że aż trudno się było nie śmiać. A co to by było, gdyby w rzeczywistości przyszedł na pole bitwy w kostiumie kurczaka! Pokonał by zapewne Adi, która nie dałaby rady rzucić choćby jedną śnieżką, zgięta w pół ze śmiechu.
Od tych rozmyślań o kurczakach i o Krukonie w stroju kurczaka, dziewczyna prawie że nie zauważyła lecącej w jej kierunku kanciastej śnieżki. Dopiero gdy rozbryzgnęła się niedaleko niej, Puchonka zdała sobie sprawę z zamachu na jej osobę.
- Atakować damę bez uprzedzenia? Ta zniewaga śniegu wymaga! –powiedziała zeskakując z drzewa. Być może przesadziła z tą damą, ale Litwinówna uczepiłaby się wszystkiego, by z pretekstem móc zacząć bitwę. Co prawda to Wave ją zaczął rzucając śnieżką, ale szczegóły nie są ważne. Ważny jest wynik.
- Następnego razu może już nie być. –powiedziała z nie wróżącym niczego dobrego (dla chłopaka) błyskiem w oku. Postanowiła wytoczyć śmiały, acz raczej niezbyt przemyślany atak. Pochwyciła szybko w ręce z tuzin zrobionych wcześniej śnieżek i zaczęła biec w stronę Krukona z wyrywającym się z jej piersi okrzykiem bojowym. Szybka niczym gazela Puchonka zatoczyła łuk wokół drzewa, za którym student się schował i ostrzelała go. Skutkiem jej działania był fakt iż większość śnieżek trafiła do celu. Jedna nawet była o tyle dobrze wycelowana, że trafiła chłopaka prościutko w twarz. Okrzyk bojowy Adi zaraz się zmienił w śmiech, a dziewczyna zaczęła się trząść, próbując nie stracić równowagi i nie zacząć się turlać ze śmiechu. Sprawiło to, że Puchonka dziwnym, acz przezabawnym krokiem wróciła do swojej ‘bazy’ by czekać tam na odpowiedź ze strony Wave’a.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyCzw 28 Lut 2013 - 21:07;

Wave wiedział, że tak się stanie i polegnie na całej linii. Dlatego też nie zdziwił się, że Adeleine odsłonie rozłożyła go na łopatki szybkością ataku. Wszak chodziło tu o wiejską królową bitwy na śnieżki.
Uśmiechał się na tytuł jaki w myślach nadał Puchonce.
- Chylę czoła przed wiejską królową bitwy na śnieżki - zaśmiał się.
Krukon był cały w śniegu, a raczej tym, co z niego zostało. Przez dodatnią temperaturę białego puchu zostało tyle, co kot napłakał.
Nie mógł jednak postawić wygranej Adi. Co to to nie. Nawet jeśli nie trafi nie mógł dać jej tej satysfakcji i poddać się bez walki nawet z góry skazanej na przegraną. Na pewno nie da jej popalić, ale chociaż może parę razy trafi?
Wave dość szybko ulepił kulki. Chociaż nie rzucał się śnieżkami, to miał wprawę w ich lepieniu. A to zasługa babci, która zmuszała wnuka do pomocy w robieniu pączków i nie tylko.
Rozpoczął ostrzał. Siedząc na drzewie Adi miała małe pole manewru do odnoście ucieczki. To trafił, to śnieg rozbryzgiwał się na drzewie. Grunt, że co któraś kulka doleciała.
- Zejdź z tego drzewa i walcz jak mężczyzna - krzykał do Adi.
Tym samym mógł szykować się na swoją porażkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptySro 6 Mar 2013 - 18:53;

Adi z dziwnym wyrazem twarzy spojrzała na Krukona, gdy ten nadał jej tytuł „Wiejskiej królowej bitwy na śnieżki”. Wiejskiej? Toż to ona jest z wyższej ligi! Powinna się zwać Brytyjską... Nie... Światową królową bitwy na śnieżki, o! Wave, po takim szturmie jakiego doznał, powinien tak ją nazwać. Czyż „światowa” nie brzmi bardziej dostojnie od „wiejskiej”?
Jakby to powiedział teraz mędrzec, jeśliby się jakiś znalazł w obecnej chwili, rzekłby, że Adi zgubiła duma... duma i głupota. Po co ona wlazła na drzewo, po co? Stanowiła tam taki łatwy cel dla Krukona! Szczęśliwie udawało jej się uniknąć niektórych ciosów, jednak tylko niektórych... Czemuw taki sposób przyszło jej zapłacić za swoje czyny?
Puchonka otrzepała się z resztek nalotu, choć i tak znaczna jego część zdąłrzyła stopnieć, gdy doszły do niej słowa Wave'a.
- Jestem kobietą, więc walczę jak kobieta! –odpowiedziała na jego słowa, wieńcząc wypowiedź prychnięciem. Jak na takie ‘niewinne’ droczenie się, Litwinówna wypadła nadzwyczaj realnie, udając tzw. fochniętą osobę. A może... Nie... Przecież co mogło być w wypowiedzi chłopaka obraźliwego? Może i czasem wkurzała się o nie wiadomo co, jednak nie o aż takie błahostki.
Puchonka jednak mimo wszystko postanowiła zejść. W końcu nie narazi się na kolejny w połowie udany atak chłopaka! A tu wstrętny los chciał, żeby noga jej się ześlizgnęła, nim dziewczyna zdążyła dobrze się złapać, co poskutkowało upadkiem. Może i z większych wysokości przyszło jej spadać, ale upadek zawsze boli. Jednak to nie ciało najbardziej bolało, tylko duma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyPią 8 Mar 2013 - 22:51;

Wave był zdziwiony, że coś trafiło. Nie miał tak dobrego celu jak Puchonka. Od wielu lat z nikim się nie rzucał. Więc naprawdę się cieszył. Prawie jak dziecko.
Krukon nie mógł powstrzymać uśmiechu widząc przyjaciółkę częściowo w śniegu. On sam wyglądał podobnie, ale jakoś u niej wydawało mu się zabawniej. W końcu to wiejska królowa bitwy na śnieżki!
Nie mniej jednak cieszył się jak dziecko, że chociaż coś z jego idealnych śnieżek trafiło w dziewczynę.
Czy to nie podłe?
Ależ skąd! W końcu jest to bitwa, chociaż nie do końca śnieżna. Raczej błotno-śnieżna. Nie miał jednak złudzeń, że dziewczyna prędzej czy później i tak da mu popalić jak nie lepiej.
Chciał już coś nieco złośliwego powiedź, ale wtedy Adi poślizgnęła się i upadła.
- Nic ci nie jest? - Spytał chłopak podchodząc do przyjaciółki. Wyciągnął rękę, aby pomóc jej wstać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyPon 11 Mar 2013 - 20:21;

Aj... słabiutko... żeby spaść z drzewa na czyiś oczach? To byłoby świetną inspiracją do wieloletnich, a przynajmniej wielomiesięcznych żartów. Może i Puchonka zapewne sama by się z nich śmiała, jednak w obecnej chwili cieszyła się, że Wave nie należał do osób, które zrobiły by z tego wydarzenia wesołą anegdotkę.
- Mi nic nie jest. -powiedziała, korzystając z pomocy przyjaciela by wstać- Ale tobie zaraz będzie! -mówiąc to wskoczyła na niego, co z powodu zaskoczenia chłopaka, poskutkowało upadkiem... tak jak chciała.
Litwinówna śmiała się do rozpuku. Nie sądziła, że to zadziała. No cóż... Adi mogłaby góry nosić, ale przewalenie Krukona i tak jest dla niej zadowalającym osiągnięciem. Dziewczyna jednak nie będzie spoczywać na laurach. Trza wykorzystywać okazje! A taka okazja jak Wave leżący na ziemi nie zdarzy się drugi raz. Puchonka zaraz zaczęła zasypywać chłopaka 'tonami' śniegu, błota i mieszanki tych dwóch rzeczy, nie przestając przy tym chichotać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyWto 12 Mar 2013 - 18:39;

Widząc postawę Adi, Wave postanowił, że dobre uczynki nie zawsze przynoszą pozytywne skutki. A tego dowodem było właśnie położenie w jakim się znalazł. Chciał pomóc i teraz oto znalazł się po "lawiną" zesłaną przez wiejską królową, którą teraz zdegradował do roli służki.
A, co!
Krukon od turlał się spod "lawiny" i podniósł się z ziemi. Całe jego ubranie nadawo się już tylko do prania. Miał nadzieję, że zejdzie.
Jak mówiło przysłowie. Ta zniewaga krwi wymaga, chociaż krew można sobie darować. Zamiast tego będzie śnieg i błoto. I jeszcze satysfakcja, że jednak nie poddał się tak łatwo.
Wave schował się za drzewo, by stworzyć dużą śnieżno-błotną kulkę i cisnął nią w Adi. Następnie z zapałem zabrał się do atakowania przyjaciółki.
Nie został nawet cień tego, że chciał przegrać. Już nie. Gdzieś ta chęć wyparowała. Może to zasługa Adi, że nie pozwoliła mu ani na moment zająć myśli czymś innym.
- Jakaś ty podstępna prosta dziewojo! - Zawołał. - Leżącego się nie atakuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptySro 13 Mar 2013 - 19:27;

Gdy Krukon tylko zaczął próby (jak się później okazało, owocne) wydostania się spod 'lawiny', Puchonka wiedziała, że zaraz nastąpi jego kontratak. Czym prędzej czmychnęła za drzewo, co ją uchroniło od ataków Wave'a. Jakiż go ogarną zapał! Wręcz dorównywał w tym polu Litwinównie, co było nie małym wyczynem. Chłopak na prawdę chce wygrać... ale i tak nie ma szans!
- Ależ drogi panie Fordzie! Tak dam się nie nazywa! Poza tym, jak to mawiają, trzeba wykorzystywać każdą sytuacje. -powiedziała niczym guwernantka, dbająca o wpojenie dziecku z jakiegoś arystokratycznego rodu zasad kultury (w końcu za naukę jej płacą). Nawet głos i tonacja jej wyszła niemalże idealnie. Jednak, jak to zawsze z Adi bywa, zaraz zaczęła chichotać z tego co powiedziała i jak to brzmiało. Przecież za to się ją kocha! Za to że wiecznie się uśmiecha i śmieje!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptySro 13 Mar 2013 - 22:27;

- A mamy tu jakąś damę? - Zapytał zaczepnie Krukon. Zazwyczaj nie drażnił się z kimś, ale przecież tu jest mowa o Adi! - Jak na razie widzę tu jakiegoś banienno-śnieżnego stwora!
Wave już nawet przestał zwracać uwagę, na wszystko po za wygraną. Naprawdę chciał wygrać i nie zamierzał się łatwo poddać. Nie doczekanie! Nawet jeśli będzie musiał tu siedzieć do późnych godzin wieczornych.
W tej chwili, gdyby ktoś spojrzał na Wave`a zdziwiłby się, że to ten sam chłopak, co zawsze.
Czy to aby na pewno ten Waverley, który jakoś nie rwał się do jakichkolwiek zajęć po za domem?
Od dłuższego czasu Wave nie bawił się tak przednio jak w tej chwili. Miał przed sobą jasny cel, który zamierzał osiągnąć albo zginie (nie dosłownie) próbując tego dokonać. Na samym początku nastawiał się, że pójdzie i trochę porzuca w Adi tak dla świętego spokoju.
- Myślałaś, że zwycięstwo masz w kieszeni, Bagienna? - Zawołał chłopak celując śnieżką i to dość pokaźną w dziewczynę. Nawet jeśli nie trafi to nic.
Kto by pomyślał, że jeszcze w tym wieku na nowo odkryje radość zabawy na śniegu. A raczej jego resztkach? Szczerze powiedziawszy on sam nie uwierzyłby, gdyby ktoś mu o tym powiedział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyNie 17 Mar 2013 - 11:52;

-Wave! Nie obrażaj siebie samego! Licz się trochę ze swoimi uczuciami! –powiedziała, chichocząc, w odpowiedzi na określenie „bagienno-śnieżny stwór”. Ostentacyjnie wystawiła mu język, by go rozdrażnić.
Adi, chyba pierwszy raz od jakiegoś czasu, widziała Krukona w takim stanie. Szczerze mówiąc... cieszyła się, że tak mu na tej wygranie zależy. Na początku była pewna, że da jej wygrać, za co by się na niego gniewała co najmniej (albo raczej maksimum) do końca dnia. Bo co to za frajda by była wygrać z kimś, kto by się w ogóle nie starał?! A tu chłopak miło zaskoczył Puchonkę! Bitwa nabierała rumieńców. Jednak ile by się nie starał i tak nie ma z nią szans. A jak!
- A co? Wątpisz w to? – spytała ironicznie, zerkając zza drzewa. Litwinówna miała wielki fart! Ogromna śnieżka przeleciała dosłownie parę centymetrów od jej głowy. To się nazywa szczęście... i talent oczywiście. Blond włosa myślała, jakby tu podejść Krukona. Taka otwarta przestrzeń teraz nie była po jej stronie. Chociaż... udało jej się jakoś wykonać tamten niebywale mocny manewr, z puszczeniem się sprintem i obrzuceniem śnieżkami Wave’a, ale za drugim razem może jej się to nie udać... A może jednak tak. Potrzebowała tylko jakiejś tarczy. Adi spojrzała na swoją kurtkę. I tak jest już cała brudna, przeszło jej przez myśl, po czym ściągnęła i założyła na rękę tak, że większa część zwisała, co służyło za taką zasłonę. Może trochę lipna jest taka tarcza, ale trzeba przyznać, że pomysłowa. Puchonka napakowała do wewnętrznych kieszeń tyle kulek błotno-śnieżnych, ile się mieściło i ruszyła. Wglądało to jak za pierwszym razem , tyle że Litwinówna była w dwóch trzecich zasłonięta swoją kurtką i obrzuciła chłopaka trochę mniejszą ilością śnieżek, ale obrzuciła! Dziewczyna szybko po szturmie schowała się za drzewo by z uśmiechem satysfakcji czekać, jaki to komentarz, na temat jej i jej ataku, rzuci Wave.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyNie 17 Mar 2013 - 20:43;

- Nie wywiniesz się Litwin od swojego prawdziwego pochodnia - oświadczył Wave. - Wiedziałem, że tak powiesz, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Fakty są po mojej stronie. Kto, jak nie śnieżno-bagienny stwór jest w takich konszachtach ze śniegiem?
Zazwyczaj Wavie był małomówny, ale jak na dzisiaj to i tak się rozgadał i porzucił swój dotychczasowy mur, który chronił go przed innymi.
Kiedy Adi zaatakowała go śnieżkami nie było już takiej części Krukona, który nie pokryta byłaby śniegiem i błotem. Oboje przypominali śnieżno-bagienne potwory, ale Wave nie zamierzał tego mówić na głos. Za nic nie przyznałby Adi, że oboje wyglądają jak stwory rodem z koszmarnych snów.
- Chociażbym nie wiem, jak zaprzeczała to twoje zachowanie wyraźnie wskazuje na twe błotne pochodzenie Bagienna.
Krukon dość rzadko chodził po drzewach, ale teraz postanowił to zrobić. I tak już cały ociekał błotem, więc nie ważne co zrobi czystszy nie będzie.
Ulepił parę śnieżek schowawszy je do kieszeni wszedł na drzewo. Nie za wysoko, ale i nie za nisko. Stamtąd przepuścił szybki i dość celu atak, po czym szedł na dół.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyWto 19 Mar 2013 - 15:52;

- Wiedziałam, że tak powiesz,... –mówiła, naśladując jego głos- ...ale spójrzmy prawdzie w oczy. Fakty są po mojej stronie. Po prostu nie możesz przeboleć faktu, że jesteś bardziej obłocono-ośnieżony ode mnie, dlatego przypisujesz mi pochodzenie od tego stwora. –powiedziała jakże mądrze, patrząc na chłopaka z góry. Po prostu jak dziecko upierał się przy swoim, pod czas gdy prawda była prosta i jasna. Jednak i tak Adi dawała mu się nacieszyć przezwiskiem, który dla niej wymyślił. W końcu z czegoś niech czerpie radość, bo jak ona go załatwi to zapłacze.
- Mogłabym powiedzieć to samo o tobie Bagienny. –powiedziała, akcentując ostatnie słowo. Do niego ten przydomek bardziej pasował. W końcu to jasne, że śnieżno-bagienne potwory, aby ukryć to kim są i odwrócić uwagę innych od ich pochodzenia, mówią, że jakaś niewinna osóbka jest ów stworem. Logiczne.
Gdy Krukon zaczął ostrzał z drzewa, Litwinówna nie mogła się zadziwić, jak celne były jego ataki. Chłopak nabierał wprawy, to trzeba było przyznać. Ale Puchonka się nie podda! Co to, to nie! Gdy tylko spostrzegła, że Wave schodzi z drzewa, zaraz pochwyciła największe z śnieżno-błotnych kul jakie zrobiła i ostrzelała chłopaka. Bezbłędnie, pomyślała z satysfakcją, patrząc jak kolejny ‘pocisk’ uderza w Krukona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyWto 19 Mar 2013 - 17:11;

- Skoro papugujesz mnie to znaczy, że nie masz nic wartościowego do powiedzenia - uznał Wave.
Nie chciał dać Adi satysfakcji z wygranej, ale mokre ubranie zaczynało mu dawać się we znaki. A to oznaczało, chyba pora będzie to kończyć. Wsadzić dumę do kieszeni i jakoś przetrawić komentarze Puchonki o jego wypadzie śnieżki.
Jakby na potwierdzenie tego, co myślał kichnął raz, a za chwilę drugi. Po paru sekundach znów. Po raz trzeci.
Krukon zaśmiał się ponuro.
Chyba powinienem zostać wróżbitą. Przewiduję, kiedy będę chory, a chciałby uniknąć wizyty w Skrzydle Szpitalnym.
Chłopak nie przepadał za szpitalami. Obojętnie czy to magiczny czy mugolski. Nawet urodził się w domu, a nie w szpitalu. Cóż takie jego szczęście.
- Sądzę, że jak na początek poszło mi bardzo dobrze - zakomunikował Wave. - Tym razem uznam twoje zwycięstwo. Chciałbym już wrócić do zamku. Czuję, że łapie mnie przeziębienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptySro 20 Mar 2013 - 16:06;

Puchonka przekręciła oczami, słuchając jego słów. Powinien bardziej zwracać uwagę na mówione słowa, a nie sposób w jaki się je powiedziano, przeszło jej przez myśl. Wave skupiał się nie na tym co trzeba. Dziewczyna już sobie wyobrażała, jak ktoś mówi coś w ogóle bez sensu, ale w ładny sposób, więc Krukon przyznaje mu racje. No po prostu... to nie miało większego sensu dla Adi.
Nagle do jej uszu doleciał odgłos kichnięcia. Spojrzała w stronę, z której ów odgłos doszedł. Ujrzała, jak raz po raz, Krukon kichał. Litwinówna zaczęła cicho chichotać widząc to zjawisko. komuś tu się 'udzieliła' ta bitwa, pomyślała rozbawiona.
- Oj, moje biedactwo! Choróbsko cię łapie? Ugotuje ci ciepły rosołek, jak tylko wrócimy. -powiedziała ironicznie, po czym się cicho zaśmiała- A tak na poważnie... -choć ciężko było, aby Adi była w jakiejkolwiek sprawie poważna- ...to chodź, bo jeszcze zaraz nam tu zasłabniesz tylko po to, aby uniknąć wielkiej klęski. -powiedziała, biorąc go pod ramię- Ale jeśli tylko spróbujesz to zrobić, to zostawię cię tu na pastwę Nargli. -powiedziała, grożąc mu przy tym palcem, po czym miło się uśmiechnęła, jakby nigdy nic.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyCzw 21 Mar 2013 - 20:22;

Wave naprawdę cieszył się, że zrobili z Puchonką tę bitwę. Dawno tak się nie bawił, ale zaczynał odczuwać skutki przemoczonego ubrania i tarzania się w błocie.
- Aż tak źle ze mną nie jest - powiedział Wave. - Zdziwię się kiedyś jak mi powiesz, że masz chłopaka - Krukon wyszczerzył się do przyjaciółki.
Czasami naprawdę Adi nieźle go wkurzała.
Czy ona nigdy nie może być poważna? zastanawiał się nie raz Wave. Może dla niej to coś naturalnego, ale on zawsze bywał poważny. Tak miał od dziecka. Nie potrafił za bardzo się bawić. To nie leżało w jego naturze.
- Nie wiem, jakie są twoje zdolności kulinarne, ale nie chciałbym być twoim królikiem doświadczalnym moja droga - Wave nie zdążył się ugryźć w język.
No, ale słowo się rzekło i nie dało się tego już wymazać. Z resztą, co tam. Adi przeważnie cały czas ironizowała, więc dajmy sobie z tym spokój.
- Nargli? - Chłopak spojrzał zdziwiony na przyjaciółkę. - To twoi przyjaciele? Chętnie ich poznam - uśmiechnął się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyPią 22 Mar 2013 - 16:42;

Puchonka zaśmiała się słysząc jego słowa. Nie tylko on by się zdziwił, gdyby powiedziała, że ma chłopaka. Musiałby albo tak entuzjastycznie podchodzić do życia jak ona, albo mieć świętą cierpliwość do niepoważnej Litwinówny. W każdej razie naukowcy jeszcze nie odkryli nikogo takiego.
Adi dźgnęła Krukona palcem w biodro, słysząc, jak on śmiał wątpić w jej zdolności kulinarne.
- A tylko spytaj kiedyś, czy możesz skosztować miodowych ciasteczek mojej babci, to nie dostaniesz ani jednego! -powiedziała, wieńcząc wypowiedź prychnięciem i odwróceniem głowy w drugą stronę. No jak tak można. W końcu kto pomagał babuni przy wypiekach? Adi! Ulka oczywiście też, ale nie o to tu chodzi. Poza tym... królikiem doświadczalnym?! Jeśli kiedykolwiek by potrzebowała kogoś jako 'królika doświadczalnego', to tylko po to, by dać go do eksperymentów Lizzie (na jej polecenie oczywiście).
I tak teraz przestało już się liczyć, jak bardzo Litwinównę wkurzyły poprzednie słowa Wave'a, bo znów wybuchła śmiechem. A sprawiło to, to co powiedział o Narglach.
- Nargle to taki małe, złośliwe złodziejaszki, które najchętniej przesiadują w jemiołach. -wyjaśniła mu, odrobinę dumna z faktu, że wiedziała coś, czego 'wszechwiedzący' Wave nie wiedział
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyPią 22 Mar 2013 - 22:17;

Chociażby bardzo chciał Krukon nie potrafił wyobrazić sobie chłopaka, który dałby radę wytrzymać z Adi. Przyznawał, że dziewczyna ma wiele zalet. Między innymi optymizm i wiecznych uśmiech, ale na pewno nieźle dałaby temu biedakowi popalić.
Cóż.
On same też nie widział siebie w roli chłopaka jakiejkolwiek dziewczyny. Raczej nie był materiałem na towarzysza życia.
- Brzmi podobnie, jakbyś opisywała siebie, z tym wyjątkiem, że nie zmieścisz się w jemiołę - Wave pokiwał głową. - No chyba, że utrzymałabyś się na jakiś drzewie, ale od nadmiaru ciastek to i biedne drzewo się złamie - zakończył swój wywód Wave. A dla podkreślania słów swych kichnął raz jeszcze.
Kiedy był mały, Wave lubił chorować, ponieważ wtedy cała uwaga mamy, cioci i babci skupiała się na nim. Na rodzynku w rodzinie. Czuł się wtedy jak książę, ale kochająca siostrzyczka musiała jak zwykle wszystko popsuć.
- A tak na poważnie - zaczął Waverley. - Nie przypominam sobie, żebyś wspominała mi, że gotujesz. Jednakże - popatrzył na Adi - dla mnie gotowanie zawsze było jak wyższy poziom czarnej magii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptySob 23 Mar 2013 - 12:53;

- Ej! -powiedziała, znów dźgając go w biodro. Żeby naśmiewać się z niej i ciastek! Głównie chodziło o to, że po części naśmiewał się z ciastek... No jak tak można! Przecież są takie pyszne i dobre i... i... lepszych łakoci nie ma na świecie, ot co! A on się z nich nabijał. Pff!
- W końcu jak babcia mogłaby sama robić pyszne wypieki, kiedy mogła mieć do pomocy dwie urocze wnuczki? -odpowiedziała pytaniem retorycznym na jego słowa, z szerokim uśmiechem na twarzy, zapominając zupełnie o tym, że jeszcze przed chwilą znieważył babcine ciasteczka.
- Zawsze coś się wydaje trudne, dopóki się tego nie spróbowało. -powiedziała, spoglądając na niego- To tak jak Ulka i eli... chociaż nie. Dla niej nadal nie wychodzą eliksiry. -powiedziała rozbawionym głosem, gdyż przypomniało jej się, jak zakończyła się jedna z prób zrobienia wywaru przez jej siostrę. No cóż, nie da się być świetnym we wszystkich przedmiotach. Adi na przykład jest beznadziejna w Wróżbiarstwie i Numerologii. W ogóle nie rozumie tych przedmiotów, a tym bardziej tych osób, które są dobre w tych przedmiotach. Co prawda do tej grupy w połowie zalicza się jej bliźniaczka, ale jej akurat się nie dziwi. W końcu trudno być słabym ze Wróżbiarstwa, kiedy widzi się przyszłość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyWto 26 Mar 2013 - 17:08;

- Ja się teraz nie naśmiewam z twojego gotowania, Adi - powiedział szczerze Krukon. - Mnie nawet babcia nie prosiła o pomoc, bo wiedziała, że jestem w pracach domowych beznadziejny. Jedynie umiem pierogi robić.
Chłopak chociaż był domatorem, to jednak nie palił się do przebywania w kuchni. Jedyne, co z niej wynosił, bez szwanku do picie oraz robienie prostych kanapek. Chociaż umiał jeszcze gotować makaron.
Z innymi przedmiotami Waverley radził sobie znacznie lepiej. Musiał się jednak liczyć, że jak będzie mieszkał sam, to przecież jakoś musi się żywić.
- A mogę cie zatrudnić jako moją nadworna kucharkę - zapytał się Wave, kiedy szli przez łąkę w kierunku zamku.
Chłopak cieszył się już na myśl, że niedługo będzie mógł zdjąć te przemokłe i obłocone rzeczy. Nie mniej jednak bawił się przednio.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyWto 26 Mar 2013 - 19:30;

- Ale to już zawsze coś. -powiedziała, próbując podnieść samoocenę jego zdolności kulinarnych. Raczej robiła to na darmo. Wave był pod tym względem był stereotypowym facetem, który nie umie gotować, co sprawia, że kobieta musi to za niego robić. I mimo tego, że nie ma dziewczyny, która mogłaby być w przyszłości jego potencjalną żoną, to zawsze może wpadać do matki na obiadki lub jadać na mieście, o!
Puchonka uniosła lewą brew, zdziwiona propozycją Krukona. Ona ma być jego nadworną kucharką?
- Zależy ile będziesz płaciła. -zażartowała, co można było wywnioskować z jej śmiechu, którym zakończyła wypowiedź- Może i nie wiem jeszcze, co będę robić w życiu, ale raczej już teraz mogę powiedzieć, że nie będę nadworną kucharką. -odrzekła już na poważnie, uśmiechając się ciepło do Krukona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wave N. Ford

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptySro 27 Mar 2013 - 16:34;

- Wynagrodzenie zależy od jakości tego, co ugotujesz - stwierdził Wave starając się nie śmiać.
Podziwiał ludzi, którzy potrafili dobrze gotować. A szczególnie takich zawodowych kucharzy, jakich widywał w mugolskiej telewizji, którzy muszą ogarnąć personel kuchenny w ogromnych restauracjach pod presją czasu.
Chociaż nawet przy zdolnościach Adi, Wave był daleko w lesie. W samym sercu tego lasu. Albo i jeszcze dalej. W miejscu, gdzie ten las dopiero zaczynał rosnąć.
- Pamiętam, że kiedyś ryż przypaliłem - powiedział Wave. - Mama poszła na chwilę do sklepu po coś tam. Zostałem w domu i miałem ten ryż przypilnować. I tak jakoś wyszło, że się przypalił.
Krukon miał wiele ciekawych przeżyć związanych z gotowaniem jako dzieciak. Mama, ciocia i babcia cieszyły się jak znajdował się jak najdalej od tego pomieszczenia. Im dalej tym lepiej.
On był z tego powodu szczęśliwy, a panie miały pewność, że chłopiec nie narobi szkód w domu. Nikt nie ucierpi i wszyscy wyjdą na tym zadowoleni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adeline Ainslie Litwin

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 112
Dodatkowo : teleportacja, animagia (pies)
  Liczba postów : 192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5053-adeline-ainslie-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5058-adeline-litwin
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5059-w-grupie-razniej
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptyWto 9 Kwi 2013 - 15:13;

Puchonka starała się stłumić śmiech słysząc jedną z przygód Wave’a z gotowaniem. Ciekawe ile podobnych ma historyjek, przeszło jej przez myśl, gdy spoglądała, uśmiechając się promiennie, na chłopaka.
- Ty i twoi bliscy trochę przypominacie rodziny z filmów: kobieta gotuje w domu, a gdy facet próbuje się za to wziąć, to wychodzi z tego jedna wielka katastrofa. –powiedziała, patrząc przed siebie. Zastanawiała się chwilę, czy nie powinna dodać „bez urazy” lub coś w tym deseniu. Ona wprawdzie nie widziała niczego obrażającego w tym, co powiedziała, jednak może Krukon coś widział. Odpuściła sobie taki zwrot. Co się stało, to się nie odstanie, pomyślała i przymykając oczy, zaczęła pogwizdywać.
- Założę się, że będę pierwsza w zamku. –rzuciła nagle i niespodziewanie, po czym, nie czekając na odpowiedź towarzysza, ruszyła biegiem w stronę szkoły. Już po paru chwilach zdążyła zniknąć gdzieś, za jakimś drzewem, bądź wzniesieniem, jednak było słychać w oddali cichy śmiech.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Vivienne Nevan

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 222
  Liczba postów : 24
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5673-vivienne-nevan
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5674-koniec-psot
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12417-vivienne-nevan#332539
Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 EmptySob 18 Maj 2013 - 21:10;

Niby pielęgniarka powinna być cały czas w skrzydle szpitalnym. Ale ona też ma swoje życie, prawda? Nie ma zamiaru cały dzień siedzieć sama w pomieszczeniu gdzie tym bardziej, że nie przybywają ludzie chętni do rozmowy. Chociaż nie kiedy i to się zdarzało. Uczniowie przychodzili, aby zabić czas, nie których na prawdę lubiła, ale na przykład ślizgoni i nie tylko oni przychodzili stroić jej jakieś żarty.
Ok, można raz się z kogoś pośmiać, tym bardziej, że ona jest tutaj dopiero nowa, co z tego, że wcześniej uczęszczała tutaj do szkoły, jak żaden uczeń jej nie zna? Może Ci co są w siódmej klasie kojarzą ją, ale ona też się zmieniła, bardziej wydoroślała i stała się bardziej odważna niżeli wcześniej.
Postanowiła przejść się, a zarazem odwiedzić gajowego z którym zawsze miała dobry kontakt. W szkole nawet ze sobą rozmawiali, on był jedynie o rok od niej starszy, należał do innego domu niż ona, ale znajdowali czas, aby pogadać. Nie był on ani chamski, ani złośliwi co do jej osoby, co ją bardzo podnosiło na duchu. Postanowiła przy okazji rozejrzeć się za roślinami, które służyły do lecznictwa, na studiach uczono ją tego i dobrze potrafi rozróżnić te rośliny, które będą w jakiś sposób przydatne. Gdy tylko znalazła się na tej łące od razu przykucnęła przy jednym z krzaków przyglądając mu się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Polana przy chacie - Page 4 QzgSDG8








Polana przy chacie - Page 4 Empty


PisaniePolana przy chacie - Page 4 Empty Re: Polana przy chacie  Polana przy chacie - Page 4 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Polana przy chacie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 10Strona 4 z 10 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Polana przy chacie - Page 4 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Okolice zamku
 :: 
blonia
-