Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 7 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
AutorWiadomość


avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 45
Galeony : 61
  Liczba postów : 66
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyNie 19 Wrz - 13:36;

First topic message reminder :


Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów

Departament zajmuje się ściganiem i wymierzaniem kary czarodziejom, którzy wbrew prawu użyli czarów. Właśnie w tym Departamencie mieści się Urząd Niewłaściwego Użycia Czarów, zajmujący się głównie użyciem czarów przez nieletnich czarodziejów lub w obecności mugoli, Kwatera Główna Aurorów, zajmujących się łapaniem czarnoksiężników oraz Służba Administracyjna Wizengamotu, o której pracownikach nic nie wiadomo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Caine Shercliffe

Nauczyciel
Wiek : 44
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 188 cm
C. szczególne : drogie garnitury, burzowe spojrzenie
Galeony : 1978
  Liczba postów : 538
https://www.czarodzieje.org/t17784-caine-vergil-shercliffe#500817
https://www.czarodzieje.org/t17800-lexa#501207
https://www.czarodzieje.org/t17799-nie-zabilem-brata#501202
https://www.czarodzieje.org/t17786-caine-v-shercliffe
https://www.czarodzieje.org/t19458-caine-shercliffe#575643
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyWto 26 Lis - 15:23;

Staż Pomocnika Prawnika Magicznego
III-IV tydzień, przełom czerwca/lipca 1998 roku


  Caine wiele godzin spędzał po pracy na dodatkowej robocie. Dostrzegał w tym jedną z przyczyn, dla których jego świeżo upieczona żona zarzucała mu pracoholizm. Starał się jednak wracać do dzieci po dopełnieniu wszystkich obowiązków, nie narażając się swojej małżonce. Tym razem jednak zostało mu jeszcze dużo papierkologii do uzupełnienia. Pochłaniał właśnie kolejną filiżankę kawy, kiedy przypomniał sobie, że stos dokumentów zostawił na biurku kolegi. Przykładając z rezygnacją dłoń do twarzy, przecierając zmęczone oczy, w rezygnacji w końcu westchnął wewnętrznie i podniósł się dynamicznie z miejsca, jak to miał w zwyczaju. Po spożyciu takiej dawki kofeiny ruch ten był jeszcze śmielszy, tym samym, nie zauważając, że jakiś dowcipniś uwiązał go do nogi stołu, runął bezwładnie na posadzkę, obijając sobie bok ciała, łokieć. Najbardziej prawdopodobne, że odczuwał jednak większy dyskomfort z powodu utraconej dumy, niż kilku nabitych siniaków i naruszonego nosa, z którego teraz ciekła mu krew.
  — Nieźle, Worringhton — pochwalił go, podejrzewając o podobne złośliwości swojego znajomego ze szkoły, skoro tylko on jeden pozostawał z nim w bardziej zażyłych stosunkach z uwagi na szkolne zaleciałości. Przykładając dłoń do nosa, okrył nozdrza palcami nie będąc pewien czy powinien pochylić się w dół i poczekać aż mu przejdzie, czy w tył, czując jak metaliczna krew przelewa mu się przez usta. Nie był uzdrowicielem, dlatego potrzebował profesjonalnej pomocy kogoś, kto znał się na magii leczniczej.
  Kilka minut później znalazł taką osobę, na piętrze w Depertamencie Magicznych Wypadków, ciesząc się, choć raz, że Izba prawników Wizengamotu dzieliła swój budynek ze wszystkimi działami Ministerstwa Magii, choć zawsze wcześniej uważał, że powinni posiadać oddzielny, niezależny od wszystkich innych gmach.
  Ostatniego dnia, przychodząc po pracy spodziewał się kolejnych psikusów, jako dzień kończący jego staż. Zamiast tego, na biurku zastał prezent od współpracowników. Zdziwiony tą szczodrością, sięgnął podejrzliwie po kapelusz. Zakładając go na głowę… już wiedział. lewitujący kapelusz. Całkowicie bezużyteczny, odejmujący mu animusz.
  Na pewno właśnie to było ich zamiarem.



Kostki 3 parzyste
Upominek: 3 → Lewitujący Kapelusz

    | zt


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lestat A. Wornighton II

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 43
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1.82 m
C. szczególne : widoczny zarost; magiczne tatuaże: litery „S.L.R.S.” na lewym ramieniu, gwiazda na prawym i smok na lewej łydce.
Galeony : 591
  Liczba postów : 47
https://www.czarodzieje.org/t17809-lestat-a-wornighton-ii
https://www.czarodzieje.org/t17820-vald
https://www.czarodzieje.org/t17822-badzmy-niewolnikami-prawa-abysmy-mogli-byc-wolni
https://www.czarodzieje.org/t17808-lestat-a-wornighton-ii
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptySob 30 Lis - 18:33;

Staż na asystenta prawnika - etap II
│rok 1999│marzec│zaraz po ukończeniu półrocznego kursu│

Niewidoczny. Niezauważalny. Niewidzialny. Pan Niezdara. Kolejne dwa tygodnie pracy mija mu nieco szybciej. Od jakiegoś czasu już nie wypuszcza wszystkiego z rąk. Nie musi klęczeć na podłodze i zbierać dokumentów, ani też wycierać rozlanej kawy. Nie słyszy już przynieś to Armando. Przynieś tamto. Leć po to na trzecie piętro do pokoju 43B. Nic z tych rzeczy. Nie w tych ostatnich dwóch tygodniach pracy. Chyba go tu lubią, a może nie chcą mu się narażać, skoro szef patrzy na niego przychylnym okiem. Wcześniej go nie zauważał. Armando musiał upomnieć się o wypłatę; naprawdę nie powinno tak być. Jaki szef nie zna swoich pracowników, nawet tych na stażu? Teraz wszyscy kojarzą Armando. Chodzą pogłoski, że zaraz po stażu zostanie zatrudniony, a ci bardziej złośliwi powiadają, że pewnie zajmie czyjeś stanowisko.
Podobno, jeśli ktoś jest od wszystkiego, to mimo wszystko nie nadaje się on do niczego. Nie w przypadku Wornightona. Młody chłopak, a taki zaradny. Gdy urządzenie od kopiowania akt ulega awarii, ten odważny stażysta podejmuje się jego naprawy, ponieważ nikt z obecnych pracowników nie jest w stanie sobie z tym poradzić. Szef nie raz obserwuje go przy pracy. Może liczy na jego porażkę? A może nie? Na pewno to, czego się podejmuje Armando zostaje doprowadzone do końca. Tak jest i tym razem. Dodatkowa premia czemu nie, ale Wornighton jest z całą pewnością bardziej zadowolony z tego, że został zauważony przez górę. Powłoka niewidzialności pęka jak bańka mydlana.

3, 6 -> 25 galeonów premii
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lestat A. Wornighton II

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 43
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1.82 m
C. szczególne : widoczny zarost; magiczne tatuaże: litery „S.L.R.S.” na lewym ramieniu, gwiazda na prawym i smok na lewej łydce.
Galeony : 591
  Liczba postów : 47
https://www.czarodzieje.org/t17809-lestat-a-wornighton-ii
https://www.czarodzieje.org/t17820-vald
https://www.czarodzieje.org/t17822-badzmy-niewolnikami-prawa-abysmy-mogli-byc-wolni
https://www.czarodzieje.org/t17808-lestat-a-wornighton-ii
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptySro 18 Gru - 11:34;

Staż na asystenta prawnika - etap III
│rok 1999│marzec│zaraz po ukończeniu półrocznego kursu│


Słabość rodzi siłę. Porażki wchodzą w całe życie, ponieważ nie da się przeżyć życia bez upadku. Nie iść i ani razu nie przewrócić. Idealność nie wchodzi w grę, bo egzystencja nie jest idylliczna, nie jest bez skazy. Nie może być; jeśli pragnie słabość zrodzić w siłę. Upadek, jaki by nie był, doprowadza nas do powstania, bo co jeśli nie można już dalej upadać; trzeba się odbić.
Armando wiele razy narażał się na ośmieszenie, zmieszanie, wstyd, ale jakiekolwiek to, co doświadczał, wpłynęło na jego życie, zależało tylko od niego. Od jego podejścia do sytuacji, mentalności. Silnego umysłu, który nie pozwalał się ugiąć.
Właśnie ten ów staż w 1999 roku, wystawiał go na wiele prób. Wydawałoby się, że już tylko przedostatni dzień dzieli go od ukończenia tych zlotów i upadków. Szef chodził jakiś zdenerwowany i zapewne, gdyby Armando nie lubił robić zamieszania wokół siebie, nie dotyczyłyby go humorki przełożonego, bo po co się mieszać w końcu to już przedostatni dzień.
Chyba nie za bardzo go tu lubią. Nikt nie chce zdradzić, co jest powodem gwałtownie rosnącego ciśnienia szefa. Takie wiadomości nie łatwo ukryć, w końcu kochamy plotkować o tych, co stoją nad nami, a zwłaszcza wtedy gdy dzieje im się coś złego. Bo czemu oni nas mają tylko wkurwiać? Musi być jakaś sprawiedliwość. Jeden z pracowników nieumyślnie, a może i specjalnie stłukł wazon; widocznie nie byle jaki — pamiątka rodzina. Przywiązanie do rzeczy wyzwala w nas wiele emocji, nic dziwnego, że powstało takie zamieszanie.
Ktoś musiał temu zapobiec. Jak zwykle Armando chciał być sprytniejszy od innych. Podmiana wazonu, zaczarowanie go tak, aby wyglądał, jak ten stary? Nic prostszego. Sprawa wydawała się banalna, ale nie zawsze można liczyć na szczęście od losu. Wornighton wpadł. Został przyłapany na tym niecnym uczynku i na dodatek posądzony o zbicie tego wazonu. Utrata galeonów tak nie boli, jak to, że poniósł tu porażkę. Dobrze, że to ostatnie dni. Krzywe spojrzenia szefa, a także współpracowników jest niczym gwóźdź do trumny. Nie ważne, że upadek boli, ważne czy się podniesiesz i jak.
Ludzka pamięć jest ulotna. To, co przykre teraz za dekadę nie ma już znaczenia, a może i nawet wcześniej. Natura ludzka ma wiele wad. Jesteśmy ułomni, z góry skazani na porażkę czyż nie? Mamy to w genach. Dbamy o wizerunek, który za jakiś czas nie będzie miał znaczenia. Dlatego też, mimo tych wszystkich ciosów, Armando wychodzi z tego zwycięsko. Bo kim jesteśmy jak nie zwycięzcami? Sto galeonów i chyba tyle wystarczy na teraz.


Kostki: 4, 5 (- 30 galeonów)
Upominek: 2 -> 100G
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Benjen Valor

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 51
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 186
C. szczególne : Bliza na ręce
Galeony : 185
  Liczba postów : 12
https://www.czarodzieje.org/t18055-benjen-valor#513027
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptySob 11 Sty - 20:06;

Staż na pomocnika Aurora - etap I
│rok 1995│Czerwiec│Po egzaminach na Aurora

Od pierwszych dni w biurze, Benjen wszystkich znał i był w kapitalnych stosunkach z szefem. Trochę dlatego bo od zawsze lubił jego rodziców, ale tez lubił chłopaka za jego ambitne podejście. W związku z tym, Valor miał dość dużo miejsca żeby rozpychać się łokciami zarówno w biurze jak i na akcjach. Reszcie aż tak to nie przeszkadzało, bo znali już Benjena, a dodatkowo po śmierci rodziców na pewno nieco inaczej traktowali jego obecność w biurze. Wiedzieli też jak bardzo można na chłopaku polegać, więc pomagał im we wszystkim co było potrzebne do rozwikłania trudnych spraw. Dni mijały, a Benjen w zasadzie czuł się już jak u siebie. Żartował z współpracownikami, spotykał się z nimi po pracy, a szef podtykał mu coraz więcej pracy za co był wdzięczny. W końcu nadszedł dzień, kiedy Valor ruszył też w teren.
-Dziś razem z Hawkiem zbadacie małą szajkę na pokątnej, coś nam śmierdzi ich straganik. Możliwe, że handlują czymś dziwnym. Sami to ocenicie - mruknął. Tego samego dnia razem z Bernardem Hawkiem odwiedzili niesfornych handlarzy. W pościgu, Benjen wykazał się nizwykłym intelektem i umiejętnościami, za co po akcji otrzymał pochwałę od Bernarda. Z czasem wszyscy wiedzieli, że na młodziku można polegać i nie ma co się wstydzić pytać go o radę, był młody to fakt, ale był też najdzielniejszy z nich wszystkich. Tak upływały pierwsze tygodnie stażu, a Benjen wiedział, że to dokładnie to czego w życiu potrzebował.

Kostki:
6 (+15 Galeonów)
1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nicolai O. Dalgaard

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 36
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192 cm
C. szczególne : zawsze co najmniej kilkudniowy zarost | mocny norweski akcent | blizna na lewej dłoni i po lewej stronie podbrzusza
Dodatkowo : magia bezróżdżkowa
Galeony : 680
  Liczba postów : 44
https://www.czarodzieje.org/t18655-nicolai-o-dalgaard#533573
https://www.czarodzieje.org/t18663-askavi#533719
https://www.czarodzieje.org/t18656-nicolai-o-dalgaard#533582
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyNie 19 Kwi - 3:32;

Staż pomocnika aurora – etap I
sierpień, 2006 rok


  Nie miał żadnych wątpliwości co do wyboru swojej przyszłej ścieżki kariery, szczególnie odkąd tylko wyrwał się spod jarzma despotycznego ojca i nie musiał więcej zważać na jego zdanie; mógł w końcu podążyć za własnymi pragnieniami, dać skrytemu i pielęgnowanemu od lat marzeniu szansę się ziścić. Nie wahał się ani trochę w swojej decyzji, będąc pewnym, że to jest dokładnie to, co chciał robić przez resztę swojego życia.
  A pierwszym krokiem do zrealizowania tego było oczywiście podjęcie stażu.
  Dalgaard od samego początku dawał z siebie wszystko i jeszcze trochę, chcąc pokazać się z jak najlepszej strony; nie da się wszak ukryć, że Norweg bardzo liczył na to, że wraz z zakończeniem tego stażu nie dobiegnie również końca jego współpraca z Biurem i uda mu się tu zaczepić na dłużej. Jego zaangażowanie bardzo szybko zostało docenione przez współpracowników; nie tylko bez większych trudności wywiązywał się z własnych obowiązków, ale i chętnie pomagał starym wyjadaczom, zdejmując im z barków sporą część przytłaczającej papierkowej roboty. Swoim zacięciem zaskarbił sobie sympatię niektórych na tyle, że od czasu do czasu zbierali go na jakieś pomniejsze interwencje, żeby mógł posmakować również pracy w terenie i zobaczyć tą ciekawszą stronę aurorskiego żywota, niż tylko papierologia stosowana.
  Jedyną osobą, która zdawała się kompletnie nie zauważać wysiłków Nicolaia był… jego szef. Gdyby nie to, że musiał mu raz czy dwa zanieść jakieś dokumenty, to nawet nie byłby pewnie w stanie typa rozpoznać, mijając go gdzieś na korytarzu Ministerstwa. Wtedy zresztą też mężczyzna mruknął jedynie coś mało zrozumiale pod nosem i odprawił go gestem ręki, nie racząc Norwega nawet krótkim czy przelotnym spojrzeniem. Zupełnie jakby był powietrzem, względnie jakimś niewartym większej uwagi insektem, który mu pobzyczał trochę nad uchem. Ignorowanie nie było dlań tak naprawdę niczym nowym, w rodzinnym domu nieraz spotykał się z podobnym traktowaniem (głównie, kiedy ojciec nie mógł znaleźć niczego za co mógłby go skrytykować), ale… jak miał liczyć na późniejsze zatrudnienie, jeśli dla osoby odpowiedzialnej za to był w zasadzie niewidzialny? Mógł chyba jedynie zacisnąć zęby i robić dalej swoje jak najlepiej tylko potrafił; ciągle się wykazywać i mieć przy tym nadzieję, że któryś ze starszych pracowników szepnie o nim dobre słowo w odpowiednim czasie.

Kostki: 3 i 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nicolai O. Dalgaard

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 36
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192 cm
C. szczególne : zawsze co najmniej kilkudniowy zarost | mocny norweski akcent | blizna na lewej dłoni i po lewej stronie podbrzusza
Dodatkowo : magia bezróżdżkowa
Galeony : 680
  Liczba postów : 44
https://www.czarodzieje.org/t18655-nicolai-o-dalgaard#533573
https://www.czarodzieje.org/t18663-askavi#533719
https://www.czarodzieje.org/t18656-nicolai-o-dalgaard#533582
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyNie 3 Maj - 14:00;

Staż pomocnika aurora – etap II
I-II tydzień sierpnia, 2006 rok


  W ciągu dwóch pierwszych tygodni stażu nie wydarzyło się absolutnie nic nadzwyczajnego – ot, standardowa aurorska robota, w jego przypadku głównie opierająca się na wypełnianiu i segregowaniu rozmaitych dokumentów; nawet na tych kilku akcjach w terenie, w których zezwolono mu wziąć udział, nie wydarzyło się nic na tyle szczególnego, żeby mogły mu się jakoś mocniej zapisać w pamięci. Trudno było mu stwierdzić, czy powinien się z tego cieszyć, czy wręcz przeciwnie – uznawać to za jakiś niepomyślny omen, nawet jeśli w podobne rzeczy nie wierzył, i szykować na to, że druga połowa stażu ostro przetrzepie mu skórę? Może w tym momencie próbował doszukiwać się dziury w całym, ale to naprawdę wyglądało jak cisza przed burzą.
  Nie skupiał się jednak na tym, a na swoich zadaniach, niezmiennie dając z siebie wszystko i jeszcze trochę. Ze współpracownikami pozostawał w dobrej komitywie, a szef… dla niego wciąż był całkowicie niewidzialny, kolejny niewiele znaczący trybik w tej wielkiej machinie jaką stanowiło Biuro.
  Jedynym bardziej ‘znaczącym momentem’, który go spotkał w tych dwóch tygodniach było… znalezienie samopiszącego pióra. Nie brzmi to ani trochę ekscytująco, ale taka była prawda. Natrafił na nie, gdy porządkował wedle swojego osobistego systemu jakieś starsze dokumenty, w których od dawna panował nieziemski wręcz bałagan. Podpytał innych pracowników czy ktoś go tam czasem nie zostawił, ale nikt się nie przyznał do zguby, więc ostatecznie zdecydował się je zachować. Na pewno zrobi z niego właściwy użytek przy wypełnianiu kolejnych stosów papierzysk; zdecydowanie mu to ułatwi dalszą pracę, o ile tylko pióro nie będzie mieć problemów z jego akcentem.

Kostka: 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nicolai O. Dalgaard

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 36
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 192 cm
C. szczególne : zawsze co najmniej kilkudniowy zarost | mocny norweski akcent | blizna na lewej dłoni i po lewej stronie podbrzusza
Dodatkowo : magia bezróżdżkowa
Galeony : 680
  Liczba postów : 44
https://www.czarodzieje.org/t18655-nicolai-o-dalgaard#533573
https://www.czarodzieje.org/t18663-askavi#533719
https://www.czarodzieje.org/t18656-nicolai-o-dalgaard#533582
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyPon 11 Maj - 20:19;

Staż pomocnika aurora – etap III
III-IV tydzień sierpnia, 2006 rok


  Norweg spodziewał się najgorszego, a tymczasem jego staż dalej przebiegał bez najmniejszych zakłóceń czy przykrych sytuacji, które mogłyby go postawić w czarnym świetle przed innymi pracownikami z szefem na czele; w zasadzie powinien być z siebie zadowolony, ale… No właśnie, zawsze musiało pojawić to „ale” i w jego przypadku chodziło o to, że nie tylko nie przytrafiło mu się nic złego, ale też nie wydarzyło się nic dzięki czemu mógłby mieć szansę wybić się ponad resztę stażystów i czymś zabłysnąć, dać się jakoś lepiej zapamiętać, a przede wszystkim – w końcu sprawić, żeby szef przestał go traktować jak powietrze, co go nadal uwierało bardziej niż przypuszczał.
  Szczególnie, że staż nieubłaganie zmierzał ku końcowi.
  Pewnego dnia, gdzieś w środku przedostatniego tygodnia w Biurze, przypadkiem dotarła do niego rozmowa dwójki współpracowników o… zaginionym kugucharze szefa. No nie do końca takiej okazji szukał, ale tonący brzytwy się chwyta więc może… Zagaił potem jednego z nich o szczegóły odnośnie zwierzaka; był to mały, rudy kociak o wdzięcznym imieniu Maniuś. Podchodziło to prawdopodobnie pod mały akt desperacji z jego strony, niemniej zdecydował się spróbować odszukać mruczka. Dwoił się i troił, ale jego starania nie przyniosły żadnego skutku poza zmarnowaniem czasu – kocisko ewidentnie nie chciało zostać przezeń odnalezione. Nicolai zrezygnowany wrócił do swojego biurka, by tam… znaleźć klatkę z Maniusiem w środku oraz notkę od jakiegoś życzliwego współpracownika, który uznał, że jemu przyda się to bardziej. Z trudem powstrzymując uśmiech cisnący mu się na twarz, chwycił klatkę i udał się z nią prosto do biura szefa. Tamten był nad wyraz szczęśliwy, że jego zguba się odnalazła i nie tylko dał mu za to premię w wysokości aż dwudziestu galeonów, ale też pochwalił publicznie przed wszystkimi pracownikami. Dla Dalgaarda liczyło się jednak przede wszystkim to, że w końcu został przez niego zauważony.
  Pod koniec ostatniego dnia pracy, szef wezwał go do siebie i po wygłoszeniu krótkiej mowy – którą najprawdopodobniej powtarzał prawie każdemu, kto przewinął się przez Biuro – wręczył mu upominek w postaci stu galeonów jako ‘rekompensatę za wszelkie niedogodności’.
  Tym całkiem miłym akcentem jego staż dobiegł końca, ale dla niego to był w zasadzie dopiero początek.

Kostki: 46
Upominek: 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Arariel Whitelight

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 36
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 189cm
C. szczególne : Przeszywające błękitne oczy, zadbany zarost, zapach pieprzu, paczuli i bergamoty. Sygnet rodowy na małym palcu.
Dodatkowo : Legilimencja i oklumencja
Galeony : 120
  Liczba postów : 100
https://www.czarodzieje.org/t19676-arariel-whitelight#589037
https://www.czarodzieje.org/t19689-poczta-arariela#589705
https://www.czarodzieje.org/t19688-arariel-whitelight#589698
https://www.czarodzieje.org/t19675-arariel-whitelight#589034
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyCzw 1 Paź - 18:23;

Staż I - prawnik spraw czarodziejskich
retrospekcja, rok 2010
Kostka: 6

Nie podlegało wątpliwościom, że Arariel Whitelight czuł się w Wizengamocie jak prawdziwa plumpka w wodzie. Nie licząc tych kilku godzin spędzonych w mieszkaniu, gdzie odsypiał - znaczną część swojego czasu spędzał właśnie w gmachu Ministerstwa. Niektórzy podejrzewali go, że również tam nocuje - choć nigdy nie zawitał do pokoju socjalnego choćby na głupią kawę. Zawsze był w biegu - chociaż odkąd podjął decyzję o przebranżowieniu się i przeszedł z Biura Aurorów do Wizengamotu, jego krok znacznie zwolnił. Choć absolutnie nie wyhamował - a do początków stażu podszedł z typową dla siebie niewyczerpaną, choć stałą energią. Wszyscy znali jego podejście i profesjonalizm, nikogo więc nie zdziwiło to, że Aro brylował na korytarzach tak pewnie - i był w stanie bez kompleksów dyskutować o wszystkich bieżących sprawach z pełnoprawnymi prawnikami. W końcu - na Merlina - nie raz i oni zasięgali u niego rad. Plotki o potencjalnym zatrudnieniu przepuścił koło ucha - choć dodatkowe galeony za swoją rzetelną pracę przyjął z zadowoleniem.

Z tematu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Arariel Whitelight

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 36
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 189cm
C. szczególne : Przeszywające błękitne oczy, zadbany zarost, zapach pieprzu, paczuli i bergamoty. Sygnet rodowy na małym palcu.
Dodatkowo : Legilimencja i oklumencja
Galeony : 120
  Liczba postów : 100
https://www.czarodzieje.org/t19676-arariel-whitelight#589037
https://www.czarodzieje.org/t19689-poczta-arariela#589705
https://www.czarodzieje.org/t19688-arariel-whitelight#589698
https://www.czarodzieje.org/t19675-arariel-whitelight#589034
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyWto 6 Paź - 12:29;

Staż II - prawnik spraw czarodziejskich
retrospekcja, rok 2010
Kostka: 2

Pracy ciąg dalszy - nie owocował w żadne niespodzianki. Whitelight nie tracił rozpędu, ani swojego ciężko wypracowanego animuszu. Wiedział dokładnie gdzie się znajduje i jak powinien działać, nie potrzebował właściwie żadnych wskazówek. To wszystko przekładało się wyraźnie na czas jego pracy - wykonywał swoje stażowe zadania znacznie prędzej niż inni, co nie pozostało oczywiście bez echa. Chociaż pozwolenie od przełożonego, by mógł kończyć pracę wcześniej wcale mu się tak nie uśmiechało. Mimo to, nie opóźniał specjalnie swojego tempa pracy, a nawet je jeszcze podkręcił, ostatecznie wychodząc niemal w połowie swojej zmiany. Nie wracał jednak do domu, ani nie odpoczywał - wędrował wtedy do Biura Aurorów, by sprawdzić jak sobie radzą jego koledzy po fachu. I ewentualnie im pomagał - głównie w przesłuchaniach. Ostatecznie to praca dwóch ministerialnych oddziałów wystrzeliła do przodu.

Z tematu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Arariel Whitelight

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 36
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 189cm
C. szczególne : Przeszywające błękitne oczy, zadbany zarost, zapach pieprzu, paczuli i bergamoty. Sygnet rodowy na małym palcu.
Dodatkowo : Legilimencja i oklumencja
Galeony : 120
  Liczba postów : 100
https://www.czarodzieje.org/t19676-arariel-whitelight#589037
https://www.czarodzieje.org/t19689-poczta-arariela#589705
https://www.czarodzieje.org/t19688-arariel-whitelight#589698
https://www.czarodzieje.org/t19675-arariel-whitelight#589034
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptySro 14 Paź - 9:17;

Staż III - prawnik spraw czarodziejskich
retrospekcja, rok 2010
Kostki: 1 (4) + upominek: 4 (100G)

Ostatni dzień stażu - acz na pewno nie ostatni dzień w pracy. Właśnie dlatego Whitelight nie oszczędzał się tak jak inni stażyści - wiedział doskonale, że w Departamencie Przestrzegania Prawa zostanie i to na dłużej. Choć musiał przyznać, że regularna praca w Biurze Aurorów po godzinach odbiła mu się w końcu czkawką - i na biurku czekało na niego całkiem sporo protokołów i spraw karnych do zapoznania się. W myślach dalej wirowały mu wspomnienia ostatniego przesłuchiwanego, co również nie pomagało w skupieniu. Wiedział, że jeśli tylko znajdzie chwilę - co akurat w dniu dzisiejszym było wątpliwe - to będzie musiał przysiąść i oczyścić myśli nad jakimś kawałkiem pergaminu.
Przechodził właśnie między salą Wizengamotu a salą przesłuchań, zmierzając prosto do biur adwokackich - kiedy zza rogu ktoś dosłownie podrzucił mu pod nogi karton. Ten Arariel zdołał zgrabnie wyminąć, czerpiąc ze swojego refleksu - gorzej ze skrzatem domowym, który zaraz to aportował się tuż obok niego, na drodze jego wymijającego manewru. Nie chcąc biedaka przygnieść - szarpnął się w miejscu, zmieniając gwałtownie kierunek - prosto w kierunku podłogi. I może gdyby nie powłóczysta adwokacka toga, zdołałby odrzucić trzymane protokoły i wesprzeć się na ramionach przy upadku. Ale nie zdołał - i przypłacił to spotkaniem trzeciego stopnia swojego nosa i marmurowej posadzki.
A zawsze szczycił się tym, że nigdy nie oberwał w nos - choć zbierając się z ziemi, zbadał swoje obrażenia, z ulgą odkrywając, że przynajmniej nos nie był złamany. Choć krwawił niedorzecznie mocno. Zbył przepraszającego go skrzata machnięciem ręki, dobywając różdżki i naprawiając szkody. Tylko męska duma odrobinę ucierpiała. Odkupiona zaraz premią za ukończenie stażu - ogólnie więc wyszedł na plus.

Z tematu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Dean Cassidy

Nieokreślony
Wiek : 41
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 175
Galeony : 670
  Liczba postów : 48
https://www.czarodzieje.org/t19682-dean-aodhan-cassidy#589383
https://www.czarodzieje.org/t19756-dean-aodhan-cassidy#594993
https://www.czarodzieje.org/t19683-dean-aodhan-cassidy#589388
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyPon 19 Paź - 17:03;

STAŻ – część I

https://www.czarodzieje.org/t19737p676-kostki#594700- 6

PAŹDZIERNIK 2003

Po ukończonym kursie, Dean postawił kolejny krok na drodze do zostania pełnoprawnym aurorem. Długa miała być długa i wyboista, ale był na to gotowy. To był już trzeci tydzień jego stażu. Właściwie, to czuł się doskonale. Szybko zapamiętał imię każdego pracownika biura. Wiedział o nich wszystko – kiedy się urodzili, czym przybywali do pracy, jak się nazywały ich dzieci, żony, matki, a nawet zwierzaki. Potrafił znaleźć wspólny temat z każdym i zawsze był pierwszy, żeby pomóc. Nadgorliwość? Lizusostwo? Też, ale przede wszystkim ambicja. Po niespełna kilkunastu dniach pracy wiedział o nich wszystko, a oni nie wiedzieli o nim nic. Wiedzieli tylko, że jest z Irlandii, zdradzał go akcent. I o tym, że jest biedny, bo jego buty były wyjątkowo znoszone. Mimo wszystko młody Irlandczyk zrobił na nich wrażenie i kiedy ktoś na korytarzu wspominał o wolnym wakacie, był uznawany za faworyta do objęcia stanowiska. A jakby na potwierdzenie tych słów, postanowiono wręczyć mu premię w wysokości 20 galeonów. Ucieszył się niezmiernie. Kiedy ponownie pojawi się w pracy w poniedziałek, będzie miał na stopach nowe buty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Dean Cassidy

Nieokreślony
Wiek : 41
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 175
Galeony : 670
  Liczba postów : 48
https://www.czarodzieje.org/t19682-dean-aodhan-cassidy#589383
https://www.czarodzieje.org/t19756-dean-aodhan-cassidy#594993
https://www.czarodzieje.org/t19683-dean-aodhan-cassidy#589388
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyPon 26 Paź - 13:06;

https://www.czarodzieje.org/t19766p442-kostki#596772- 5

PAŹDZIERNIK 2003

Póki co wszystko szło zaskakująco gładko. Ludzie go akceptowali i nawet pamiętali jak się nazywa, na stopach miał nowe buty i coraz rzadziej zajmował się jedynie noszeniem kawy. Zdarzyło mu się nawet brać udział w jakiejś prostej akcji, podczas której czuł się jak bohater filmu detektywistycznego, które z takim zamiłowaniem oglądał w młodości. A do tego wszystkiego, jego skromny dobytek zwiększył się ponownie. Tym razem o samonotujące pióro. Co tu dużo mówić, z pewnością ułatwi mu ono pracę, zwłaszcza, że na jego biurku urosła sterta nudnych raportów, które musiał wypełnić za prawdziwych aurorów. Mimo wszystko, potrafił znajdować pozytywy nawet w takich nudnych obowiązkach, a co więcej, katalogując i układając dokumenty w archiwach, zapoznawał się z dziesiątkami starych spraw, które fascynowały go jak najlepsza lektura. Niektóre z przypadków zapisywał nawet w prywatnym notesie i dodawał swoje uwagi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Dean Cassidy

Nieokreślony
Wiek : 41
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 175
Galeony : 670
  Liczba postów : 48
https://www.czarodzieje.org/t19682-dean-aodhan-cassidy#589383
https://www.czarodzieje.org/t19756-dean-aodhan-cassidy#594993
https://www.czarodzieje.org/t19683-dean-aodhan-cassidy#589388
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyWto 10 Lis - 10:16;

kostka: 3
upominek: 6 - 100 galeonów

Staż Cassidiego był zlepkiem drobnych sukcesów oraz nieco większych porażek. Ostatni tydzień przynauczania do zawodu upłynął pod znakiem tychże właśnie porażek. Może to świadomość, że niedługo wszystko się wyjaśni, sprawiła, że narzucił na siebie większą presję, niż powinien? A może to zwykłe gapiostwo lub zmęczenie? Co by to nie było, efekt był niezbyt przychylny dla Irlandczyka. Zgubił on bowiem poufny list, który miał przekazać przełożonemu. Kiedy pierwszy mikroatak paniki minął, zaczął odtwarzać własne kroki, licząc, że uda mu się znaleźć zgubę. Kolejne minuty mijały, potem godziny, a listu jak nie było, tak było. W końcu musiał zachować się jak facet i wziąć wszystko na klatę. Z niechęcią i strachem zapukał do biura Szefa, wyjaśnił mu całą sprawę i spuścił głowę w dół, gotów wysłuchać słownych cięgów na temat swojej niekompetencji. O dziwo Szef nie krzyczał i wykazał się spokojem, choć potraktował go uwagą, że wolałby pracować sam, niż zatrudnić jego. Niezbyt pocieszające słowa. I niedające zbytniej nadziei na angaż, choć już po chwili szef wysłał zupełnie sprzeczny sygnał i wręczył Irlandczykowi sumę 100 galeonów, jako rekompensatę za wszelkie przykre słowa. Nie wiedział już co o tym wszystkim sądzić. Pozostało teraz mieć jedynie nadzieję, że pracę jednak otrzyma. A gdy już tak się stanie, udowodni, że nie jest tak niekompetentny, za jakiego go uważają.

/zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


George Walker

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 35
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 177
C. szczególne : intensywny zapach tytoniu, często tradycyjna fajka w ustach, okulary kontaktowe w przedniej kieszeni koszuli
Galeony : -68
  Liczba postów : 72
https://www.czarodzieje.org/t20293-george-walker#636736
https://www.czarodzieje.org/t20294-skrytka-pocztowa-g-w#636761
https://www.czarodzieje.org/t20292-george-walker#636733
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptySob 24 Kwi - 21:40;

staż - Bibliografik

etap 1 - rok 2009


kość: 1 -20g

Istotnym problem stanowiła jego ospałość. Nigdzie się nie spieszył, co bardzo denerwowało jego współtowarzyszy w niedoli, bowiem zajmowanie się najgorszymi rzeczami było właśnie taką niedolą. Wykonywał powierzone zadania jednak we własnym tempie, co bardzo mocno rzutowało na zadowolenie pracodawców. Czasami udawało mu się pospieszyć jednak to ryzyko niedociągnięć powstrzymywało go przed pracą w odpowiednim do tego przeznaczonym czasie. Zostawał po pracy, aby nadrabiać to, czego nie zdążył w ciągu dnia i oczywiście nikt mu za to nie płacił. Zachowywał się przyjaźnie i spokojnie jednak niechęć współtowarzyszy zaczynała mu doskwierać. Zamiast wieczorami spać i odpoczywać, siedział nad zleconymi zadaniami, co przekładało się na jego produktywność w godzinach pracy. Dostawał najwięcej roboty aż w niej tonął po uszy. Nie poddawał się jednak choć nie mógł liczyć na wsparcie innych. Nie nadążał za realizacją celów nawet śpiąc po trzy godziny dziennie i wlewając w siebie eliksiry czuwania. Nikt normalny nie dałby rady z taką ilością zadań jednak jego asertywność trochę kwiczała. Pracował zatem za trzech, choć z miernym skutkiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


George Walker

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 35
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 177
C. szczególne : intensywny zapach tytoniu, często tradycyjna fajka w ustach, okulary kontaktowe w przedniej kieszeni koszuli
Galeony : -68
  Liczba postów : 72
https://www.czarodzieje.org/t20293-george-walker#636736
https://www.czarodzieje.org/t20294-skrytka-pocztowa-g-w#636761
https://www.czarodzieje.org/t20292-george-walker#636733
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptyNie 2 Maj - 10:52;

staż - bibliografik

Etap II - rok 2009


kość: 4

Poznał wyraźnie zawiść innych stażystów. Nie bardzo rozumiał co miałaby dać ich złośliwość. Powinni zdobywać doświadczenie na stażu a wysługiwali się George'm. Nie dość, że odwalał najgorszą robotę to aktualny szef uwierzył, że się obija. Nic bardziej mylnego. Kiedy otrzymał nakaz zostawania po godzinach i nadrabiania pracy, przystał na to bez zająknięcia z prostego powodu - robił nadgodziny od samego początku. Nie dość, że dbał o każdy detal zadania, to wykonywał to w stu procentach. Sprawiało mu to przyjemność choć pochłaniało strasznie dużo czasu. To były pierwsze symptomy pracoholizmu. Nawet bez polecenia z góry siedział dłużej w pracy. Z początku ciężko było o prawidłowe wyniki ale starał się i po cichu wierzył, że zostanie to zauważone. Współpracownicy strzelali sobie w kolano. Nie nabywali doświadczenia potrzebnego w bibliografii. Obijali się, rzucali kłody pod nogi, nieświadomi, że nie na tym polega staż. Zaciskał zatem zęby i dobrowolnie wpadał w wir pracy, zaniedbując życie prywatne i towarzyskie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Phoenix A. I. Northwood

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 1.72 m
C. szczególne : Jest blondynką, ale farbuje włosy na brąz. Ma sporą bliznę na środku klatki piersiowej po działaniach czarnej magii, na które została wystawiona dość długi czas. Pieprzyk nad wargą po lewej stronie.
Galeony : 16
  Liczba postów : 23
https://www.czarodzieje.org/t20311-phoenix-a-i-northwood
https://www.czarodzieje.org/t20312-sowa#638545
https://www.czarodzieje.org/t20313-sprawiedliwosc-jest-silniejsza-nawet-od-prawa
https://www.czarodzieje.org/t20309-phoenix-a-i-northwood
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptySro 5 Maj - 12:21;

Staż - Auror
│rok 2019│Styczeń| Po przepracowaniu trzech lat na stanowisku Młodszy Auror|

Masz szanse na awans. Stanowisko Młodszego Aurora piastujesz już trzy lata. Nie przeszkadza ci to, ale nie lubisz być ciągle tą "nową". Wiesz, że należy ci się stanowisko Aurora. Sprawujesz się dobrze, nie mają ci nic do zarzucenia. Pilnujesz się, nie wychylasz za bardzo. Pracowałaś ciężko na to wszystko, co masz. Nie możesz sobie pozwolić na spierdolenie tego, nawet jeśli to nie teraz; jeszcze jesteś taka młoda i na pewno dużo wyzwań przed tobą i skurwysynów do złapania.
Pierwsze tygodnie stażu to istna katorga. Nie wpasowujesz się w to wszystko. Nie lubią cię, szepczą za twoimi plecami. Padają z ich ust przeróżne określenia na twoją osobę. Niby czym sobie na to zasłużyłaś? Nienawidzisz tych pieprzonych ludzi, ale nie poddajesz się, za daleko zaszłaś. Masz w dupie ich opinie. Niech sobie gadają, co chcą.
Przełożeni też wydają ci się przyglądać podejrzliwie. Wiesz, że musisz uważać. Jakoś to przetrwasz. Nikt nie mówił, że początki będą proste. Irytuje cię, że wychodzisz stratnie. Omija cię ta pieprzona premia, no cóż, jakoś to przebolejesz. Wiesz, że te wszystkie trudności są tego warte, tego, co tak naprawdę pragniesz osiągnąć.

Początek Stażu: 1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


George Walker

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 35
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 177
C. szczególne : intensywny zapach tytoniu, często tradycyjna fajka w ustach, okulary kontaktowe w przedniej kieszeni koszuli
Galeony : -68
  Liczba postów : 72
https://www.czarodzieje.org/t20293-george-walker#636736
https://www.czarodzieje.org/t20294-skrytka-pocztowa-g-w#636761
https://www.czarodzieje.org/t20292-george-walker#636733
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8




Gracz




Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 EmptySro 12 Maj - 22:03;

staż - bibliografik

Etap III - rok 2009


kość: 1, nieparzysta

Skoro nie wyrzucili go ze stażu to znaczy, że dobrze wykonywał swoją pracę. Straszliwie zaniedbał swoje relacje, a i jego dziewczyna zaczynała mieć pretensje, że nie ma dla niej czasu. Co miał jednak zrobić skoro inni stażyści umywali ręce od pracy i zrzucali na niego dosłownie wszystko? Pracodawca na to przyzwalał, a co za tym idzie George wiedział, że nie podejmie tutaj pracy. Nie będzie aplikować skoro bardziej liczy się dla nich wolny czas i lenistwo zamiast wyciągania nauki z wykonywanych czynności. Nie skarżył się na nic, w milczeniu wykonywał to, co należało, dzięki czemu wyrabiał sobie niezwykłą pracowitość, zaciekłość i determinację. Mało co spał, chodził wiecznie zmęczony i musiał posilać się eliksirem czuwania, ale dawał sobie radę. W ostatnich dniach stażu miał mieszane uczucia. Był wykończony ciągłą pracą i choć poniekąd mu się podobała (nie w takich ilościach jak obecnie bowiem nie był do tego jeszcze przyzwyczajony) to pozwalał sobie poczuć ulgę, że staż dobiega końca. Kto by pomyślał, że stażyści kierunku bibliografii są tak leniwi? Ledwie przytomny kończył swoją pracę. Pilnował, aby wszystko, co zostało mu powierzone zostało ukończone w trzystu procentach. Nie dał rady jednak sprawdzić czy wszystko jest w porządku bowiem w połowie ostatniego dnia z powodu chronicznego zmęczenia wpadł na jakieś... pudła? Musiały być zaczarowane, wypełnione czymś ciężkim i topornym bowiem nie zdołał ich przesunąć swoim ciężarem, po prostu poleciał jak długi na ziemię. Byłoby to zabawne gdyby nie stracił przy tym przytomności. Musiano wezwać uzdrowiciela ze świętego Munga, a dopiero kiedy zdiagnozowano u niego wycieńczenie to i ci beznadziejni stażyści i pracodawca pojęli, że chyba trochę przesadzili. Czy to dało George'owi do zrozumienia, że nie można brać na siebie tyle pracy? Być może tak, ale nie nauczył się na własnych błędach. Dwa lata po tym zdarzeniu popadł w pracoholizm choć nie kończył się on już utratą przytomności.

| zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 QzgSDG8








Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty


PisanieDepartament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty Re: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów  Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 7Strona 7 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów - Page 7 JHTDsR7 :: 
londyn
 :: 
ministerstwo magii
 :: 
Trzecie Pietro
-