Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Polana do lekcji ONMS

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 33 z 35 Previous  1 ... 18 ... 32, 33, 34, 35  Next
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Absolwent Gryffindoru
Wiek : 28
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4482
http://czarodzieje.forumpolish.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7785-bell-rodwick#216614
http://dzika-mafia.blog.onet.pl/
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptySob Cze 12 2010, 14:15;

First topic message reminder :



Na samym skraju błoni, tuż gdzie już zaczyna się las znajduje się przestronna polana. Została ona przeznaczona do prowadzenia na niej zajęć z Opieki Nad Magicznymi Stworzeniami. Nauczyciele często z zaczynającego się tuż niedaleko lasu, przyprowadzali przeróżne zwierzęta. Na polanie znajdują się także poukładane pnie, na których uczniowie zwykli siadać w razie długiej, teoretycznej lekcji.

Opis zadań z OWuTeMów:

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 903
  Liczba postów : 602
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyNie Lis 06 2022, 01:01;

Z tejże zgromadzonej trójki chyba jedynie @Drake Lilac mógł mieć jakieś konkretne informacje o kimś nowym. Chociaż Wacław nie miał zamiaru robić z tego wydarzenia niczym na otwarcie nowej ekspozycji w zoo. Wszak mieli do czynienia jedynie z nauczycielem. Takim, który mógłby rzucić dzikim stworzeniom ich na pożarcie i zapewne umiejętnie ukrycie tego zrobiłoby zeń czaro-bohatera we wszystkich gazetach. Jednak to prawie najgorszy możliwy scenariusz. Poza zewsząd otaczającym Puchona zimnym złem, ten zamierzał być pozytywny. Chociaż zęby o siebie zaczynały już lekko się o siebie ocierać z zimna.
   - Właśnie, czy prefekci nie mają jakiś swoich sekciarskich zebrań, na których omawiane są wszystkie nowinki i nowości zanim jeszcze zostaną przekazane opinii publicznej? Powinny. - Podsumował to jakże elokwentnie, wspierając głos @Ivy Jones w tej sprawie. Wodzirej zaczął się zastanawiać czy chce usiąść na najbliższy kamień czy nie, skąd latał spojrzeniem między Gryfonem a Krukonką.
   Po czym @Bee May Valentine zgarnął całą jego uwagę, wraz ze swoją przeurokliwą towarzyszką. Uśmiechnął się na ich widok serdecznie i zimno świata na pół sekundy przestało istnieć. Jednak ignorując głupawe witanie się jakimiś machaniami ręką - wyszedł im na przeciw, zaczepiając na szybką pogawędkę.
   - Mordeczki, wy tak umiecie coś na te zajęcia czy przyszliście na krzywy ryj? - Zapytał z sympatii i ciekawości, a żeby nie być jedyną pokraką na tych zajęciach. W końcu jak nie u Borsuka to u kogo szukać oparcia w tym wszystkim? No właśnie. Po krótkiej wymianie zdań do Ivy i Drejka. W tego drugiego to nawet wszedł niemal pod ramię. - Następnym razem jak będziemy na zakupach to mi przypomnij, żebym kupił sobie coś ciepłego - tak, to chyba już można nazwać starością.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 211 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na palcu pierścień tojadowy - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak, prefekt naczelny
Galeony : 42
  Liczba postów : 1752
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyNie Lis 06 2022, 02:58;

Ilość punktów z ONMS: 28
Nastawienie do zwierząt: Kocha zwierzaki. O dziwo szczególnie te mniej czy bardziej niebezpieczne, które często postrzega jako urocze.

Cóż, Drejkowi trzeba było przyznać że niskie temperatury niezbyt mu wadziły. W przeciwieństwie do tych cholernie wysokich jak na przykład w Arabii. Dlatego podczas gdy Wacuś wyszedł w szaliku, Drake wyszedł na dwór ubrany jak zwykle. Tak długo jak nie padał śnieg mógł sobie jeszcze na to pozwolić. - Rzadko. Zimno mi aż tak nie przeszkadza. - Może odczuwał je słabiej głównie ze względu na swoją masę? Nie wykluczał. - Jak chcesz to mogę Cię ogrzać. - To jak te słowa Wacek zinterpretuje, już od Drejka nie zależy. Osobiście miał na myśli rzucenie paru zaklęć które nieco podwyższyłyby temperaturę w pobliżu. Dosłownie chwilę później z ust puchona padło pytanie odnośnie nowego nauczyciela. A i podeszła Ivy i potwierdziła informację o nowym nauczycielu. -No, niestety sam niewiele wiem. Podobno jest z Austrii. Poza tym nie wiem nic. - Sam był niezmiernie ciekaw jaką osobą okaże się nowy nauczyciel. I z właściwie jakim zwierzęciem postanowi ich zapoznać na pierwszej lekcji.
Po tym jak Wodzirej zamienił słówko z Przczółką i Carly, oczywiście nie oponował przed okryciem się jego ręką. - Naprawdę, jeśli chcesz żeby zrobiło się cieplej wystarczy jedno słowo. - I tak. Rozgrzałby go. Dosłownie zaczarowałby mu ubrania żeby emitowały ciepło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ruby Maguire

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 160
C. szczególne : irlandzki akcent | duże oczy | zapach cytrusów
Galeony : 76
  Liczba postów : 918
https://www.czarodzieje.org/t20263-ruby-echna-maguire
https://www.czarodzieje.org/t20265-poczta-ruby#632863
https://www.czarodzieje.org/t20264-ruby-echna-maguire
https://www.czarodzieje.org/t20266-ruby-maguire-dziennik#632872
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Moderator




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyNie Lis 06 2022, 12:53;

Ilość punktów z ONMS: 22 +  stałe 3 za owijkę na różdżce = 25
Nastawienie do zwierząt: Ruby oddałaby zwierzakom nerki jakby mogła, szanuje, kocha i bez zastanowienia rzuci się im na pomoc jeśli trzeba, a poza tym powie, że nie może gdzieś przyjść, bo jej pies będzie samotny i nawet nie będzie miała wyrzutów sumienia. Jej największym marzeniem jest zostanie uzdrowicielem zwierzęcym, darzy równą miłością łupduki co fogs i uważa, że wiele gatunków są po prostu niezrozumiałe.

Pojawienie się Ruby na ONMS było świętym obowiązkiem, jej obecność na tej lekcji więc nie powinna budzić jakichkolwiek wątpliwości. Fakt, że pojawił się w szkole nowy nauczyciel tylko i wyłącznie ją jeszcze bardziej zachęcił, bo tak jak szanowała Swanna, to musiała przyznać, że był czarodziejem całkiem specyficznym, i choć wiedzę miał ten człowiek ogromną, to obycie raczej słabe. Była gotowa zanim Jinx w ogóle ją zapytał czy idzie, a skoro był już listopad, a zajęcia odbywały się na zewnątrz – miała swoją ukochaną różową kamizelkę i totalnie niepasującą, ale równie ukochaną pomarańczową czapkę.
Prawda, ale wzięłam gorące kakao jakbyście chcieli — odparła, idąc sobie pod ramię z przyjacielem i kimkolwiek dla niej był Archibald, bo nie wiedziała i jakoś nie sądziła, że w najbliższym czasie się dowie, a że sama przejąć inicjatywy nie potrafiła, to tak sobie tkwili w tym czymś. Ale nie zamierzała narzekać, miło było, bo w końcu się nie kłócili o nie wiadomo co i czuła się trochę tak, jakby wróciła do starych i dobrych czasów, choć zmieniło się przecież wszystko. Pytanie Jinxa trochę zbiło ją z tropu, ale przecież była mistrzynią odwracania kota ogonem, była też ciekawa co niby powie Archie, a jednak nie zamierzała siedzieć zupełnie cicho. — Oczywiście, że nie, za kogo ty nas masz, chyba nie za Irlandczyków, naturalnie pijemy piwerko — powiedziała, całkiem zadowolona ze swojego wybrnięcia z tego tematu, który sprawiał, że czuła się dziwnie, a przez to, że Darling był obok, czuła się jeszcze dziwniej.
Dotarli na polanę i aż w szoku była, kiedy zobaczyła kocyki na kamieniach. Swann would never. Podeszła do jednego z wielkich głazów i klapnęła sobie na nim, słuchając co „mądrego” ma Jinx do powiedzenia i rzecz jasna się nie zawiodła.
Ty głupi jesteś naprawdę, to nielegalne typie — powiedziała z grymasem na twarzy, bo rzecz jasna jej bardzo rozwinięta wyobraźnia zaczęła już działać, a obrazy wpadające do jej głowy, były całkiem niepokojące, co jednak nie znaczyło, że nie zamierzała odpowiadać. — Fuck huldrekall, bo tylko przy tym można uniknąć poczucia zoofilli, marry centaur i kill syrena, nie zniosłabym tego rybiego zapachu, nie cierpię ryb — powiedziała równie mądrze co Queen i wzdrygnęła się, po czym spojrzała wyczekująco na Ślizgona — Ponoć jak się zaciągnie huldrekalla na ślubny kobierzec, to ogony znikają, a szkoda, mógłby być całkiem przydatny.


______________________

Be brave to stand for what you believe in even if you stand alone.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Archie N. Darling

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 175cm
C. szczególne : Bardzo jasne oczy, kolczyk w języku, dużo biżuterii, kokosowy zapach, irlandzki akcent, dźwięczny głos
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 663
  Liczba postów : 408
https://www.czarodzieje.org/t21279-budowa-archie-n-darling#686920
https://www.czarodzieje.org/t21280-and-my-darling#686976
https://www.czarodzieje.org/t21278-archie-n-darling-kuferek#686919
https://www.czarodzieje.org/t21282-archie-n-darling-dziennik#687
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Moderator




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyNie Lis 06 2022, 13:10;

Ilość punktów z ONMS: 1 8)
Nastawienie do zwierząt: Lubi, przede wszystkim z daleka i to te ładne. Archie nie lubi sobie brudzić rączek, więc praca ze zwierzakami jest dla niego trudna - nie pcha się też raczej do tych bardziej niebezpiecznych. Ostatnio próbuje się przekonać do ONMSu, bo się do niego przyczepiło kilka stworzonek (elf, świnks, Ruby, wielkiórka)...

- Oczywiście, że chcę gorące kakao - przytaknął natychmiast, bo i tak czuł, że jest najmniej entuzjastycznie nastawiony do tych zajęć z całej paradującej razem trójki. Obiecał Ruby, że będzie się starał jakoś ogarnąć z Opieki Nad Magicznymi Stworzeniami, żeby nie spadały na nią wszystkie obowiązki związane z ich małym zwierzyńcem, ale to nie zmieniało faktu, że cieszyło go to tylko w teorii. Teraz też wcale nie wiedział co myśleć o nowym nauczycielu, bo z jego perspektywy profesorzy od tych zajęć bywali dość specyficzni - Swann najchętniej by ich rzucił na pożarcie akromantulom, Vin-Eurico jako niedźwiedź chyba trochę za bardzo poczuwał się do zwierzątek, a Villenueve zniknął pewnie pod wodą, bo tak go ciągnęło do syrenek.
- A ja myślałem, że jeszcze nikt nie zdążył wyjść z szoku, że się w ogóle znowu lubimy - zaśmiał się lekko, choć oczywiście były to tylko pozory, bo Archie błyskawicznie spiął się pod piekielnie inwazyjnym pytaniem Jinxa. I, na litość merlinowską, nawet pewnie chętnie by ten temat jakoś pociągnął dalej, ale albo z samą Ruby, albo z samym Jinxem, a nie tak we trójkę. - A przede wszystkim to lubimy pić razem piwo, tak - zgodził się z Gryfonką, niby zupełnie przypadkiem szturchając chłopaka łokciem, by jakoś mu zasygnalizować, że lepiej ten temat porzucić.
- ...jak bardzo nielegalne? - Dopytał, marszcząc lekko brwi, bo w sumie nie wiedział czy bardziej chodzi o brak opcji małżeństwa, czy jednak stosunek seksualny z trytonem byłby łamaniem... praw... zwierząt?... - Eee... zdecydowanie kill centaur, nie umiem sobie tego zwizualizować w żaden inny sposób i nie zamierzam próbować - stwierdził, przeczesując palcami ciemne kosmyki włosów, gdy niespiesznie przechadzał się pomiędzy kamieniami, na których zasiedli Gryfoni. - Fuck syrena i huldrekall, bo marry to tylko i wyłącznie Ruby - zdecydował, spontanicznie jak chyba nigdy, uśmiechając się przy tym radośnie do dziewczyny. - Uważam, że też się zalicza do poprawiania mi obrazu ONMSu, więc...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Scarlett Norwood

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 160 cm
C. szczególne : Rytualny krwawy znak na wskazującym palcu lewej dłoni; ciemnogranatowe blizny na prawej kostce
Galeony : 1070
  Liczba postów : 223
https://www.czarodzieje.org/t21546-scarlett-norwood#699531
https://www.czarodzieje.org/t21555-serniczek#699868
https://www.czarodzieje.org/t21548-scarlett-norwood#699535
https://www.czarodzieje.org/t21554-scarlett-norwood-dziennik#699
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyNie Lis 06 2022, 18:38;

Ilość punktów z ONMS: 0 Polana do lekcji ONMS - Page 33 1754368413
Nastawienie do zwierząt: kocha zwierzaki domowe i jest z nimi oswojona, z innymi bywa różnie, a jeśli już jakiemuś trzeba byłoby podać robaki, to ucieknie szpagatami. I żadnych pająków!

Carly słuchała bardzo, ale to bardzo uważnie i nawet nie stroiła głupich min, wyrażając całą sobą wielkie zainteresowanie tym, co mówił @Bee May Valentine. Co lepsze, nie musiała tego wcale udawać, bo była faktycznie żywo zainteresowana tematem i gdyby tylko było to możliwe, zapewne strzygłaby teraz uszami, niczym koń, wywijała nimi na każdą stronę, jak kot, który usłyszał coś intrygującego albo robiła coś podobnego. Nie ulegało również wątpliwości, że śledziła uważnie wejrzeniem mimikę swojego bliźniaka, chcąc lepiej zrozumieć jego emocje, chcąc dowiedzieć się, co ten dokładnie czuł, podejrzewając, że za tymi jego zachwytami to może kryć się więcej, niż chciał przyznać albo wolał na razie jej nic nie mówić.
- A to, że jest hot nie ma żadnego znaczenia? - zapytała nieco rozbawiona, by zaraz dodać, że miała jednak nadzieję, że coś z tego wszystkiego wyjdzie, chociaż trudno było powiedzieć, co dokładnie miała na myśli i do czego piła, bo że do czegoś faktycznie się odnosiła, było wręcz oczywiste i jedynie skończony głupiec by się nie zorientował. Zaraz jednak parsknęła, by pochylić się nieco w stronę Bee. - Wydaje mi się, że w końcu jest trochę zajęty i nie może pilnować każdego chłopaka w mojej okolicy. Zdaje się, że też poznał kogoś hot - stwierdziła, marszcząc lekko nos, bo wyglądało na to, że jej brat faktycznie przestał zachowywać się jak cerber i przypomniał sobie, że ma własne życie do przeżycia, a wieczne łażenie za nią krok w krok, nie ocali jej przed problemami, jakie mogły na nią spaść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Andrew Park

Przyjezdny
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 182cm
Galeony : 31
  Liczba postów : 41
https://www.czarodzieje.org/t21647-andrew-park#705519
https://www.czarodzieje.org/t21659-andrew-park#706245
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyNie Lis 06 2022, 22:38;

Ilość punktów z ONMS: 0
Nastawienie do zwierząt: dobre. Nie zna się na nich za bardzo, ale się stara i lubi je.

Andrew nie przepadał za tym, gdy lekcje odbywały się poza murami zamku. Po pierwsze dlatego, że robiło się jednak coraz zimniej i nawet po założeniu ciepłej bluzy potrafiło jednak pizgać zimnem tak bardzo, że zdarzało mu się marznąć, a po drugie gorzej odnajdywał się na terenach błoni niż wewnątrz zamku, co chyba było całkiem paradoksalne biorąc pod uwagę, że miał tutaj do czynienia z otwartą przestrzenią, na której chyba trudniej było się zgubić niż w gąszczu korytarzy.
Dlatego też obecność kocyków na okolicznych kamlotach była całkiem miła i szczerze powiedziawszy Park był zadowolony z tego stanu rzeczy, bo przynajmniej mógł się otulić kocyczkiem i czekać na to, co stanie się później.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mina Hawthorne

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : rozsiane po ciele tatuaże, kolczyk w nosie, na środkowym palcu prawej ręki zawsze nosi pierścień Atlantów, który przykrywa krwawy znak
Dodatkowo : Wężoustość
Galeony : 70
  Liczba postów : 106
https://www.czarodzieje.org/t21049-wilhelmina-hawthorne#676337
https://www.czarodzieje.org/t21573-mina#701344
https://www.czarodzieje.org/t21033-wilhelmina-hawthorne#675877
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyNie Lis 06 2022, 23:08;

Ilość punktów z ONMS: 10
Nastawienie do zwierząt: nienawidzi pająków, ale poza tym to całkiem dobrze. Świetnie dogaduje się z gadami. I to dosłownie przez swoją wężoustość.

Ostatnio miała wrażenie, że kadra Hogwartu, gdy przychodziło do kwestii ONMS to zmieniała się częściej niż gacie na tyłkach Gryfonów, delikatnie mówiąc. Co rusz a to przybywał kolejny nauczyciel, a to poprzedni rezygnował. Nie wiedziała w ogóle czego powinna się spodziewać po tym nowym, którego jeszcze w ogóle na oczy nie widziała.
Z pewnością obecność kocyków na polanie była naprawdę miła. Przynajmniej można było gdzieś ładnie usiąść jak człowiek zamiast stać bezmyślnie w miejscu i po prostu marznąć. Z pewnością więc facecik już miał jakieś plusy na swoim koncie za ten jeden pomyślunek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek, na spodzie prawej dłoni ma wyryte imię Aleksandry
Galeony : 697
  Liczba postów : 726
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20247-mulan#631275
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyNie Lis 06 2022, 23:25;

Ilość punktów z ONMS: 52
Nastawienie do zwierząt: bardzo dobre. Uwielbia zwierzęta i pracuje z nimi na co dzień

Cieszyła ją bardzo perspektywa lekcji ONMS z nowym nauczycielem. Ciekawiło ją to jaki się okaże oraz co właściwie takiego dla nich wymyśli. Liczyła na to, że będzie ciekawie i będą mieć okazję do tego, żeby popracować nieco praktycznie z jakimiś zwierzątkami. Co w zasadzie było wielce prawdopodobne biorąc pod uwagę, że jednak zbierali się w terenie, a nie w zaciszu sali. Choć znowu mogli po prostu obserwować jakieś ptaszki z daleka lub robić jakieś inne cuda związane z obserwacją przyrody.
Na miejscu już zdążył się zebrać mały tłumek, ale to nic. Z pewnością była na czas, a świeżaka nigdzie nie dostrzegała. Przez chwilę zastanawiała się nad tym czy powinna sobie przycupnąć, na którymś z kamieni i owinąć się kocykiem, ale chyba nie mogłaby usiedzieć na miejscu. Dużo lepiej czuła się stojąc i przechadzając od czasu do czasu po polanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Marla O'Donnell

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 168 cm
C. szczególne : szeroki uśmiech, roziskrzone spojrzenie, głośny śmiech, koścista sylwetka, bardzo ekspresyjny sposób bycia, wyraźnie zarysowane kości policzkowe, irlandzki akcent, często wplata kolorowe apaszki we włosy
Dodatkowo : Prefektka, pół wila w oczach Paytona
Galeony : 1661
  Liczba postów : 848
https://www.czarodzieje.org/t20424-marla-o-donnell#646655
https://www.czarodzieje.org/t20478-marla-o-donnell#647470
https://www.czarodzieje.org/t20470-marla-o-donnell#647414
https://www.czarodzieje.org/t20875-marla-o-donnell
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyPon Lis 07 2022, 16:04;

Ilość punktów z ONMS: 3
Nastawienie do zwierząt: bardzo lubi, wiedzę ma raczej średnio imponującą, ale szanuje je i lubi wśród nich przebywać

…no i słuchaj, jest prawie połowa listopada, a ten gówniarz zaczyna mi się tłumaczyć, że się kurwa zgubił. Więc na niego patrzę jakby postradał zmysły, bo bez przesady, kilka razy dziennie zapierdala do tych zawszonych lochów, a nagle nie wie co i jak. Wzięłam z pięć głębokich wdechów, żeby nie potrenować na nim transmutacji, uprzejmie go odprowadziłam do dormitorium i no, właśnie dlatego się nie wyspałam – z przejęciem wyjaśniła @Boyd Callahan czemu właśnie sączy kolejną kawę. – Chcesz? – podsunęła mu termos w razie gdyby też miał za sobą jakieś nocne ekscesy i potrzebował dodatkowej energii. – Podobno lekcja jest z kimś nowym. Powiem ci, że nie przepadam za Swannem, bo jest taki no nie wiadomo jaki, ni to miły, ni to gbur, czasem znienacka przypierdoli ujemnymi punktami za nic – westchnęła, śmiało szkalując nauczyciela, ale prędko się rozpromieniła, gdy dostrzegła przed zamkiem @Hariel Whitelight. – Harry, orle, na ONMS ciśniemy. Chyba nie pogardzisz tak doskonałym towarzystwem? – zagaiła i zanim się rozmyślił, złapała go pod ramię, dziarsko prowadząc tych uroczych dżentelmenów na polanę.
Gdy dotarli w docelowe miejsce, od razu pomachała do @Eugene 'Jinx' Queen i @Ruby Maguire, u boku której oczywiście nie zabrakło też @Archie N. Darling. – Ciekawe czy już poinformował swoje fanki, że nie mają na co liczyć – zachichotała cicho do swojej eskorty, a kątem oka dostrzegła porozkładane na kamieniach koce. – Patrzcie jak miło, może to też znak, że raczej większość zajęć przesiedzimy. Nie mam siły uganiać się za tebo albo innymi wieprzami, wystarczą mi już dwa – posłała im szeroki uśmiech i okryła się jednym pledem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hariel Whitelight

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 23
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 184
C. szczególne : podobny do Camaela, wręcz myląco gdyby nie oczy i pieprzyk nad górną wargą | pachnie perfumami z nutą sosny | nosi super buty, które tworzą za nim kwiatkowy korowód | zawsze ma kolorowe okularki na nosie
Galeony : 376
  Liczba postów : 655
https://www.czarodzieje.org/t20706-hariel-whitelight#657554
https://www.czarodzieje.org/t20730-poczta-harry-ego#657951
https://www.czarodzieje.org/t20707-hariel-whitelight#657557
https://www.czarodzieje.org/t20986-hariel-whitelight-dziennik#67
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Moderator




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyPon Lis 07 2022, 17:46;

Ilość punktów z ONMS: 0 ! : O
Nastawienie do zwierząt: no toleruje je, lubi na nie patrzeć jak są ładne; nie lubi się do nich zbliżać jak są obrzydliwe

Kiedy słyszę wesołe powitanie Marli odwracam się pośpiesznie, lekko zsuwam okularki (dziś pomarańczowe) i uśmiecham się szeroko do dwójki Gryfonów. - Nigdy nie pogardziłbym! - oznajmiam po czym niezbyt delikatnie wbijam się między Marlę a Bogdana. Dziewczyna mnie łapie pod ramię, a ja zarzucam rękę na Boyda, uwieszając się na nim. Po drodze oznajmiam im ważne rzeczy takie jak fakt, że nie jestem wielkim fanem ONMS, bo zawsze boję się że dadzą jakieś paskudne lub kłopotliwie zwierzęta do opieki. I w zasadzie to planowałem szybko ucieczkę, gdyby oni mnie nie złapali.
Mijamy @Ruby Maguire oraz @Archie N. Darling, który już kompletnie gdzieś miał ziomków (mnie), kompletnie chyba tracąc głowę dla tej zdecydowanie zbyt furiackiej jak na mój gust Gryfonce. Wiecznie się o coś piekliła. - Bierzecie ślub? Najwyższy czas. Możemy być świadkami? A Boyd będzie pastorem? - pytam kiedy wychylam głowę zza rosłego Gryfona. Macham blond lokami, by wskazywać najpierw na mnie i Marlenkę jako świadków, potem mojego ziomka jako przyszłego pastora. Nie chcę oberwać od przyjaciółki Marlii więc pośpiesznie odciągam nas od wręcz bliźniaczej ekipy do naszej, tylko z ciemniejszymi włosami.
- A potem my weźmiemy ślub, wszyscy. Marlena, urodzisz nam dwójkę dzieci? Ze mną dziewczynkę, z Bogdanem chłopca. A potem ty będziesz wychowywać, a ja będę spędzać niesamowite wieczory z Boydem - proponuję nowy plan na życie dla naszej trójki, skoro wszyscy byliśmy jakoś (?) teoretycznie wolni. By sprawdzić czy do siebie pasujemy kładę się na kamieniu tak, by nogi rozłożyć na Marli, a głowę na kolanach Boyda. Próbuję wbić się pod ich koce, bo na swoim muszę leżeć.

@Boyd Callahan @Marla O'Donnell

______________________

You look like an angel. Walk like an angel. Talk like an angel. But I got wise.
You're the devil in disguise
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Thomas Maguire

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 179
C. szczególne : mam bardzo dziewczęcą twarz, upierdliwą siostrę i włosy, których nie umiem ogarnąć
Dodatkowo : najbardziej kocha Ruby
Galeony : 151
  Liczba postów : 223
https://www.czarodzieje.org/t21412-thomas-maguire#693589
https://www.czarodzieje.org/t21422-poczta-thomasa#694418
https://www.czarodzieje.org/t21417-thomas-maguire#694123
https://www.czarodzieje.org/t21463-tommy-maguire
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyPon Lis 07 2022, 20:32;

Ilość punktów z ONMS: zero
Nastawienie do zwierząt: @ruby maguire to moja siostra, wiem wszystko o zwierzetach i opiece nad nimi!!

Mam wspaniałe doświadczenie, jeśli chodzi o zwierzęta. Moje rodzeństwo zachowuje się gorzej niż niejedno stworzenie, a Ruby to już w ogóle osobna kategoria – zagaduję wesoło @Julia Brooks i @Augustine Edgcumbe, których bardzo entuzjastycznie prowadzę na polankę do opieki nad magicznymi stworzeniami. – W Avalonie uciąłem sobie bardzo dyplomatyczną rozmowę z trollem, czasem ogarniam zwierzyniec Jess, mieszkam z Augustem… – wymieniam dalej powody, które potwierdzają moją teorię, że świetnie nadaję się na opiekuna i bez problemów poradzę sobie z każdym zwierzęciem, jakie będziemy mieli na lekcji. – No a wy co tam gołąbeczki? Wciąż się wzruszam jak was widzę razem – paplam zachwycony, po czym szturcham Augusta w bok, żeby zamienił się ze mną miejscem i szedł tuż obok swojej ukochanej, bo aż mi głupio, że tak lezę w środku.
Mój analityczny umysł zaczyna mocniej pracować, gdy dostrzegam na kamieniach kocyki. – To jakieś kółko dyskusyjne się szykuje czy co? – zerkam na Krukonów trochę niepewnie, bo z reguły ONMS jest w terenie a nie w formie pikniku. – A racja, już wiem. Ktoś wczoraj plotkował podczas obiadu, że widział szalenie przystojnego nowego nauczyciela, więc jak mniemam planuje nas przekabacić na swoją stronę, co nie jest trudne, bo Swann to buc, i pewnie pierwszą lekcje ogarnie w luźnej atmosferze. Jak dla mnie już wygrał w wyścigu o bycie faworytem z tego przedmiotu, bo nie kazał zapierdalać na błonia o świcie. Jak myślicie, co będzie?? Jak smoki to spierdalam i musicie sobie radzić beze mnie, przykro mi – informuję ziomków, żeby byli świadomi konsekwencji bardzo złego doboru stworzenia przez nowego profesora, wszak nie od dziś wiadomo, że smoki sprawiały, że srałem pod siebie bardziej niż August na widok dziewczyny lub Julka widząc, że lekcja mioteł została odwołana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Augustine Edgcumbe

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 188
C. szczególne : zmieniający się kolor brwi | dresiki i bluzy z kapturem | okrągłe kolczyki w uszach | szkocki akcent | pachnie super kosmetykami czarodidasa
Dodatkowo : metmorfomag
Galeony : 208
  Liczba postów : 486
https://www.czarodzieje.org/t21305-augustine-edgcumbe#688941
https://www.czarodzieje.org/t21354-august#690461
https://www.czarodzieje.org/t21307-augustine-edgcumbe#688946
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Moderator




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyPon Lis 07 2022, 22:46;

Ilość punktów z ONMS: 1 pkt
Nastawienie do zwierząt: lubi się nimi opiekować, jego rodzina ma hodowle magicznych piesków, więc ma wiedzę tylko głównie o nich

- Jesteś bezużyteczny przy pomocy w zwierzyńcu Jess - zauważam z westchnieniem, bo taka była prawda. Proszenie @Thomas Maguire o cokolwiek z tym związanego to głównie mnóstwo dramowania, jęczenia, niemądrych żartów, a pożytku minus jeden. - I co ja mam do tego? Robię więcej niż Ty w mieszkaniu. Ty robisz chlew. Jak prosiak - dodaję jeszcze z iście kruczą mądrością. Każde zdanie dodaję nawet kiedy przyjaciel mówi jakieś pierdoły, że się wzrusza. Za tą czułość uderzam go otwartą dłonią po lokowanym łbie; ale łapię też @Julia Brooks za rękę, skoro już znajduje się obok mnie.
Rozglądam się po kocykach i wybieram jakiś głaz na którym siadamy, w międzyczasie gdy Tomasz kontynuuje swój monolog. Jeden kocyk rozkładam tak, żebyśmy mogli z Julką usiąść, drugim zaś okrywam i siebie i dziewczynę. Tomka pozostawiam samego sobie. Nie wyglądam na szalenie zachwyconego, że będzie jakiś kolejny niesamowicie przystojny nauczyciel od ONMS. - Wygląda jeszcze lepiej niż inni? - pytam przyjaciela z uniesionymi lekko brwiami. Wydawałoby się, że Camael, Salem czy dwa Walshe wystarczą by ich uczniowie mogli nabawić się kompleksów. Na jakiej podstawie ich wybierają? Zaczynam się zastanawiać czy pierwszym punktem w CV do Hogwartu jest bycie pierdolonym modelem.- Myślisz, że siadamy na kocykach, żeby smok nas spalił równomiernie? - pytam retorycznie. Wydawało mi się, że raczej będziemy dziś bezpieczni. A przynajmniej raczej nie będzie to piknik ze smokiem.

______________________

I Dont Smile Because My Life Is Perfect
Am i grumpy? I might be. But I think maybe sometimes it's misinterpreted.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Boyd Callahan

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 192
C. szczególne : irlandzki akcent / super magiczna proteza lewej ręki / szpetne blizny na klacie i jeszcze szpetniejszy tatuaż "fillin are my live" na przedramieniu / pachnie czarodidasem ale ładniej niż august / krwawa obrączka na palcu
Dodatkowo : bardzo kocha Fillina
Galeony : 857
  Liczba postów : 1729
https://www.czarodzieje.org/t17850-boyd-callahan
https://www.czarodzieje.org/t17855p26-sowa-boyda#top
https://www.czarodzieje.org/t17851-boyd-callahan
https://www.czarodzieje.org/t18313-boyd-callahan-dziennik
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyWto Lis 08 2022, 08:42;

ILOŚĆ PUNKTÓW Z ONMS: 4
NASTAWIENIE DO ZWIERZĄT: neutralne, może się zająć jak trzeba ale nie jest fanatykiem i nie zna się


- Przez okno trzeba było go wyjebać, byłoby szybciej i może by zapamiętał - poradził @Marla O'Donnell bardzo pedagogicznie, szczerze oburzony wybrykami niesfornych gówniarzy, którzy nie dawali biednej prefektce spać po nocach i oczywiście poczęstował się jej kawusią, chociaż sam był rześki niczym wiosenny poranek, bo odkąd świnks przestał wymagać całodobowej uwagi i stawał się powoli statecznym małym knurem, Bogdan wysypiał się wspaniale i wcale kofeinowego wsparcia nie potrzebował. - No, Swann jest trochę nawiedzony, jak byłem u niego się spytać o świnksa to mi powiedział że... HAROLD!! - nie dokończył, bo zajął się entuzjastycznym witaniem @Hariel Whitelight a ten zaraz zaczął coś opowiadać i tak oto wesołym korowodem dotarli na polankę i wpadli prosto na gryfońsko-gwiazdorską ekipę. Zachichotał na niedorzeczną propozycję Ślizgona żeby połączyć @Ruby Maguire i @Archie N. Darling węzłem małżeńskim. - A bardzo proszę, na mocy nadanej mi przez Harolda Whitelighta i Wizengamot mianuję was mężem i żoną, amen i świeć Lumos nad waszą duszą - zawołał, machając ręką w jakimś skomplikowanym geście który być może miał być znakiem krzyża płynnie przechodzącym w pomachanie na pożegnanie, bo Harry już odciągał ich na kocyk, plotąc przy tym kolejne rewelacyjne plany.
- E, gdzie z tym łbem - fuknął tak dla zasady, kiedy ziomek zaczął się na nich bezceremonialnie rozkładać, ale wcale nie miał zamiaru go zrzucać tylko wyjął z plecaka jakieś pyszne chrupki i uprzejmie jak przykładny mąż wrzucił mu kilka prosto do mordy, a potem poczęstował też Marlenkę, oczami wyobraźni widząc ich piękne, wspólne potomstwo biegające dookoła. Piękny widok. - No jestem wzruszony tą propozycją, już byłem pogodzony, że zdechnę w samotności. Tylko pamiętaj że ty nas musisz utrzymywać z hajsu rodowego - zastrzegł od razu, negocjując jak najlepsze warunki tego niesamowitego układu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Ryuuji E. Mimamoru

Przyjezdny
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 169cm
C. szczególne : Porcelanowa cera, ekstrawagancki ubiór często dopełniany kolczykami i pierścieniami. Blond włosy i złote oczy.
Galeony : 33
  Liczba postów : 24
https://www.czarodzieje.org/t21631-ryuuji-eito-mimamoru
https://www.czarodzieje.org/t21649-asami
https://www.czarodzieje.org/t21627-ryuuji-eito-mimamoru#705213
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyWto Lis 08 2022, 16:50;

Ilość punktów z ONMS: 0 pkt
Nastawienie do zwierząt: Bardzo dobre, choć nie idzie to w parze z moją wiedzą o nich. Wszelkie informacje o nich czerpię z mitycznych opowiastek z dzieciństwa o yokai.

Przebudziwszy się, przetarłem oczy i szybko spojrzałem zmrużonymi i wciąż zaspanymi ślepiami na leżący na szafeczce obok pergamin, na którym zapisany był grafik zajęć w każdym tygodniu. Ziewnąłem, przeciągnąłem się leniwie, chwyciłem jeszcze za szklankę wody i upiłem z dwa małe łyki pozbywając się suchoty w gardle. Westchnąłem i momentalnie chwyciłem za pochwę miecza, który zabrzęczał wdzięcznie. Obecnie, po dwóch miesiącach spędzonych w szkole, o niczym tak nie marzyłem, jak o zwyczajnym treningu bądź sparingu przy użyciu broni. Z tego co się orientowałem to posiadanie takich przedmiotów nie było mile widziane w szkole, nie mogłem się więc w tej sprawie "odprężyć" - nie godziło mi też zostawienie mojego ukochanego miecza w domu, czy też gdziekolwiek indziej niż przy moim boku, a więc zmuszony zostałem do ukrywania mojego skarbu.
Spojrzałem raz jeszcze na pergamin, jakby zapomniawszy co tam było napisane lub sprawdzając czy przez te trzydzieści sekund treść pozostała taka sama. Najbliższą lekcją była opieka nad magicznymi stworzeniami, czyli rzecz prawdziwie mnie zajmująca, przynajmniej w teorii - historie rodziców o najróżniejszych yokai zawsze pobudzały mój własny świat wyobraźni, ale na zawsze pozostawało tylko w tej sferze marzeń i własnych wymysłów, nie szła za tym żadna wiedza naukowa. Dlatego na zajęcia przychodziłem jako totalny świeżak i najprawdopodobniej obojętnie co bym zobaczył, byłaby to dla mnie nowość. Tym bardziej, że w Wielkiej Brytanii mieszkam od niedawna, więc jest czym mnie zaskoczyć.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Bocarter Wilton

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 175
C. szczególne : bardzo jasne włosy i intensywnie niebieskie oczy
Galeony : 24
  Liczba postów : 43
https://www.czarodzieje.org/t21757-bocarter-wilton#710231
https://www.czarodzieje.org/t21758-bocarter-wilton
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyWto Lis 08 2022, 17:49;

Ilość punktów z ONMS: 0
Nastawienie do zwierząt: fatalne, interesują go jedynie konie

Nie znosił magicznych zwierząt. Po prostu ich nie trawił. Były dla niego albo odrażające, albo niebezpieczne. Oczywisty wyjątek stanowiły pegazy i jednorożce, jednak nigdy nie było o nich mowy na zajęciach. Dotychczasowe lekcje z tego przedmiotu były jedną wielką porażką, dlatego trzymał się od nich z dala. Jednak ciekawił go nowy profesor i tylko ta zwykła ciekawość nakłoniła go do przyjścia na zajęcia, które standardowo miały odbyć się na przestronnej polanie, znajdującej się na skraju Zakazanego Lasu. A co tam, nic przecież nie straci, przychodząc na te zajęcia. Najwyżej śmiertelnie się na nich wynudzi i tyle. Usiadł sobie na pniu w pewnym oddaleniu od wszystkich i czekał na pojawienie się profesora.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Julia Brooks

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 170
C. szczególne : Ciemna grzywka, tatuaże, oburęczność, zapach lawendy, krwawa obrączka na palcu, perfekcjonistka
Dodatkowo : Kapitanka Krukonów
Galeony : 2888
  Liczba postów : 4344
https://www.czarodzieje.org/t19470-julia-brooks
https://www.czarodzieje.org/t19475-julia-brooks
https://www.czarodzieje.org/t19471-julia-brooks#576533
https://www.czarodzieje.org/t19697-julia-brooks-dziennik#589978
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyWto Lis 08 2022, 21:03;

Ilość punktów z ONMS: 1 XD
Nastawienie do zwierząt: kocha domowe, boi się magicznych, a wodnych to nienawidzi z głębi serca

W drodze na zajęcia ONMS, których unikała zazwyczaj jak wody, była jedynie pasażerem. Konduktor Maguire po raz kolejny wszedł jednak na wyżyny elokwencji podczas namawiania jej na udział, a do tego takie zacne towarzystwo w postaci Tomka i Augusta stanowiło całkiem ciekawy pretekst do miło spędzonego czasu. No i do tego były to pierwsze zajęcia z nowym profesorem, który ponoć był nieco mniejszym bucem niż Swann. A i chodziły pogłoski, że był całkiem przystojny, ale tego tematu wolała nie poruszać przy Edgcumbie.
Niewątpliwą atrakcją bujania się z Tomkiem było to, że wypluwał z siebie kolejne zdania, skacząc z tematu na temat jak Gucio po kwiatkach. Zastanawiało ją czasem, jak by wyglądała rozmowa mecenasa z taką Zośką. Zapewne w kwadrans wypowiadali więcej słów, niż ona i August przez cały dzień. Swoją drogą, dzięki tej Tomkowej gadatliwości, doskonale się z Edgcumbem uzupełniali.

- Właśnie sobie uświadomiłam, że potrafię spać z otwartymi oczami – skomentowała do Augusta szeptem gadulstwo przyjaciela, uśmiechając się przy tym szeroko i idąc po rączkę ze Szkotem w kierunku polany, gdzie już zgromadziło się miliard ludzi, siedzących na kocykach. Siedząc na jednym i opatulona drugim, położyła głowę na ramieniu Łysego, ziewając przy tym leniwie, nie wtrącając się kompletnie w rozmowy o smokach, urodzie nauczyciela czy tym, co miałoby się zadziać na lekcji. Zamiast tego przymknęła powieki, ciesząc się ostatnimi chwilami spokoju przed przybyciem belfra.

@Thomas Maguire @Augustine Edgcumbe

______________________

It's Soton baby!
There's no mountain I can't climb, there's no tower too high, no broom that I can't learn how to fly.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wiktor Krawczyk

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 160cm
C. szczególne : Mańkut, Rude włosy, centymetrowa blizna na udzie w kształcie smoka. Na policzkach i nosie ma piegi, które według rodzeństwa dodają mu uroku. Amulet Uroborosa zawsze na szyji +1 ONMS
Galeony : 884
  Liczba postów : 561
https://www.czarodzieje.org/t18845-wiktor-iwan-krawczyk
https://www.czarodzieje.org/t19010-irys-wik#547591
https://www.czarodzieje.org/t18897-wiktor-iwan-krawczyk#543748
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptySro Lis 09 2022, 18:44;

Wiktor złapał w połowie drogi dłonią @Summer Lancaster.
Zmierzając razem z gryfonką w kierunku szkolnych błoni na końcu których znajdowała się polana do ONMS myślał tylko o jednym- o tym jak bardzo lubi zwierzeta i chce się nimi opiekować.
Puchon wiąże nimi karierę chce pracować z ojcem przy zwierzętach.
Druga dłoń wciśnięta w kieszenie szaty obserwował uważnie otoczenie swoimi niebieskimi tęczówkami gotów wyłapać wszelkie objawy szkolnej niesubordynacji.
Był w tym dość dobry i dość skuteczny.
Niestety, albo i stety wszystko chodziło jak w zegarku, a on jeszcze przed czasem pojawił się na polanie gdzie było już trochę uczniów.
Zawsze lubił ten przedmiot i stawiał go na pierwszym miejscu zwłaszcza jak chodzi o zajęcia praktyczne. Zwierzęta Rudzielca znosiły, ale dlaczego to już tego nie wiedział. Zawsze któreś z nich go drapnęło lub ugryzło(takie są zawsze początki)zawsze.
Najbardziej łagodny kot na świecie był w stanie ostrzyć sobie pazury na Krawczyku czasami nie wspominając już o innych nie bezpiecznych stworzeniach.
Był pewien, że dzisiaj będzie inaczej. Poprawił skórzaną torbę na ramieniu i rozejrzał się badawczo. Nikogo więcej nie było.  Zerknął na swój wysłużony zegarek i tak... pół godziny przed czasem. Dobrze. Może chociaż na nowym nauczycielu od tego przedmiotu uda mu się zrobić dobre wrażenie.


Ilość punktów z ONMS:22+3
Model smoka "Szwedzki krótkopyski" +1 ONMS ten sam co brał udział w smoczych walkach
Amulet Uroborosa zawsze na szyji +1 ONMS
zawieszka z kory świetego drzewa przy pasku +1 ONMS
Nastawienie do zwierząt:
Po ojcu odziedziczył zamiłowanie zainteresowanie, zafascynowanie wszelkimi zwierzętami, i magicznymi i zwykłymi praktycznie każdym.
Od dziecka zafascynowany wszelkimi zwierzętami, i magicznymi i zwykłymi.

@Summer Lancaster. można zmienić
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Atlas M. O. Rosa

Nauczyciel
Wiek : 27
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 198
C. szczególne : czar wili rozdawany na lewo i prawo, ogromne zainteresowanie każdym rozmówcą
Dodatkowo : Półwil
Galeony : 106
  Liczba postów : 142
https://www.czarodzieje.org/t21769-atlas-malte-otto-rosa#711050
https://www.czarodzieje.org/t21773-kartki-do-atlasu#711160
https://www.czarodzieje.org/t21770-atlas-m-o-rosa#711053
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyCzw Lis 10 2022, 21:30;

Szedł od strony żwirowej drogi, nie od zamku, więc już z daleka widział grono studentów i uczniów zebranych na polanie. W oddali dostrzegał jeszcze figurki pospiesznie pędzących kilku osób, przecinających błonia od strony Hogwartu, więc z lekkim uśmiechem niekoniecznie przyspieszał kroku. To pierwsze zajęcia, zależało mu więc, żeby ich do przedmiotu zachęcić, a nie zniechęcić, szczególnie, że postać pedagoga miała w tym temacie zawsze wiele do życzenia.
Niósł w ramionach sporych rozmiarów, zamknięty kosz, który poruszał się lekko, mimo, że wyciszony był odpowiednim zaklęciem, zapewne by nie zdradzić tematu dzisiejszych zajęć. Wszedł na polankę po cichu, nie chcąc rozpraszać prowadzonych dyskusji. W końcu jeszcze nie zaczynają zajęć, a czekają na spóźnialskich, więc nie ma co wprowadzać napięcia. Uniósł wzrok ku górze, patrząc tęsknie po niebie w poszukiwaniu słonecznych promieni, których wcale nie było dziś wiele i westchnął, odstawiając kosz na ziemię.
- Liczyłem na lepszą pogodę, planując zajęcia na dworze. - powiedział lekkim tonem, uśmiechając się ciepło do kilku najbliżej strojących osób. Z pewną ulgą dostrzegł, że kilkoro uczniów sięgnęło po koce, które roztropnie rozłożył wcześniej, zdając sobie sprawę z tego, jak kapryśna potrafi być Angielska pogoda. Na szczęście nie padało!
Odstawił kosz przy jednym z pni, jednak nim na nim usiadł podniósł z popękanej kory sporych rozmiarów wija, połyskującego na niebiesko.
- Mardonius parilis. - owad, przebierając lśniącymi nóżkami, przepełzł między palcami nauczyciela, owijając się wokół jego nadgarstka jak wyjątkowo upiorna bransoleta- Ciekawe. W Angielskim lesie? - może komuś uciekł, różne gusta mają lokalsi.
Odchrząknął lekko, upewniając się, że wieko kosza jest na miejscu, odłożył wija w wysoką trawę i odwrócił się do zebranych.
- Nazywam się Atlas. -uśmiechnął się miękko do uczniów, przyglądając każdemu z nich z wielką uwagą- Będę was uczył metod pracy, sposobów opieki i rozumienia zwierząt. Mamy jeszcze chwilę zanim dobiegną spóźnialscy... - ujął w palce jeden z wolnych koców, zarzucając go niedbale na pieniek, po którym chwilę temu urzędował jeszcze krocionóg- ...będzie mi szalenie miło, gdyby ktoś z was chciał mi powiedzieć coś o sobie. Chciałbym was poznać. - jego uważne spojrzenie zatrzymywało się to na jednym, to na drugim uczniu, jakby umiał rzeczywiście tymi szklanymi oczami wyczytać w nich informacje, mające zaspokoić jego ciekawość- Oczywiście na tyle, na ile zechcecie dać się poznać. - uśmiech rozciągnął jego usta. Nie zamierzał na siłę budować ciepłych relacji ze studentami, wiedząc, że niektórym wygodniej, kiedy dystans między uczniami a pedagogami był wyraźny i duży. Położył dłoń na koszu, który zachwiał się podejrzanie, by zapobiec przewróceniu się go i uwolnieniu buszującej wewnątrz zawartości.


Czas na przyjście jest do jutra (11.11) do godziny 19.00 - wtedy wrzucam pierwszy etap (otaguję wszystkich).
Zaczynam teraz, żeby wprowadzić Atlasa, ale jak ktoś jeszcze chce zdążyć, to może.
Na pewno będzie Atlasowi miło, jakby ktoś chciał się przedstawić i powiedzieć o sobie dwa słowa
 Polana do lekcji ONMS - Page 33 3831175897 jest szansa, że będzie to miało potem znaczenie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Basil Kane

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 182
C. szczególne : heterohromia, wiecznie pogryzione wargi
Galeony : 508
  Liczba postów : 315
https://www.czarodzieje.org/t21736-breasal-o-cathain-zanglizowane-basil-kane#709152
https://www.czarodzieje.org/t21738-bazyl#709234
https://www.czarodzieje.org/t21735-basil-kane#709151
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyCzw Lis 10 2022, 21:34;

Ilość punktów z ONMS: 0
Nastawienie do zwierząt: Najbardziej lubi pieski, bo się z nimi wychował, poza tym są posłuszne. Ma nastawienie jak każdy normalny człowiek, zwierzęta są fajne i piękne, ale niekoniecznie chciałby zaraz z nimi biegać po łąkach.


Opieka nad magicznymi stworzeniami nie była jego ulubionym przedmiotem, ale nie była też daleko od ścisłej czołówki. Od dziecka lubił zwierzęta, a czytał o nich wystarczająco dużo, żeby chcieć się rzeczywiście zainteresować tematem lekcji, kiedy już się na nią wybierze. Czy się wybierał? Zadawał sobie to pytanie od rana, a później przez całe drugie śniadanie, przeżuwając z namysłem pankejki, sowicie polane syropem klonowym, ze wzrokiem zupełnie bezwstydnie wbitym w plecy gryfona, siedzącego dwie, szerokie ławy dalej. Nie mógł powiedzieć, że postać Rivera go męczyła, ale rzeczywiście zaprzątał mu myśli znacznie częściej, niż przypadkowe osoby, a to sprawiało, że Bazyl zaczynał mieć obiekcje co do tego, jak bardzo jest przypadkową ich znajomość. Oblizał wargi z syropu i popił rozwodnioną kawunią, za którą rodowity Włoch powinien mu odstrzelić kolano, po czym przełykając jeszcze ostatnie kęsy naleśników, złapał dwie muffiny i wstał, wciągając ślizgońską bluzę na plecy, by zawisnąć przy wyjściu z wielkiej sali jak gargulec nad rynną. Czekając, aż Coon łaskawie skończy jeść drugie śniadanie, co szło mu mozolnie, bo cały czas o czymś gadał, machając tymi łapkami jak rażone zaklęciem zwierze, zaczynał tracić ochotę na tę opiekę nad magicznymi stworzeniami. Zanim jednak rozmyślił się całkiem i odkleił od ściany, burza kręconych włosów w kolorze przed chwilą jedzonego, słodkiego klonowego syropu odwróciła spojrzenie dokładnie w jego kierunku, zapewne tuż po tym, jak któryś z głupich gryfonów mu doniósł, że jakiś psychopata się na niego gapi od godziny. Jedyne, co psychopata zrobił, to kiwnął ponaglająco głową, bezgłośnie poruszając ustami "No chodź.". Oderwał plecy i wyprostował się, wyciągając z kieszeni dwie uprzednio skradzione muffinki, kusząc nimi jak psa kiełbaską i wyszedł na korytarz.
- Idziemy na ONMS. - poinformował, kiedy River w końcu zrównał z nim krok- Chyba nie chcesz się spóźnić? - zerknął na niego, jednak zatrzymał się nagle, ramieniem zatrzymując też i gryfona. Ujął w palce jego brodę, krzywiąc się i cmokając pod nosem, po czym wytarł kciukiem odrobinę dżemu z policzka chłopca i oblizał tenże kciuk- Zdążyłeś coś zjeść, czy tylko opowiadałeś historię życia? - westchnął, oddając mu jedną z muffinek, kiedy wyszli na błonia i skierowali się na polanę do zajęć ONMS.

@River A. Coon
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


River A. Coon

Rok Nauki : VIII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 174
C. szczególne : Ruchome tatuaże, drobna przerwa między lewą jedynką a dwójką, melodyjny głos, lekko włoskie zaciąganie, zapach (figa, cytryna, czarna porzeczka, cedr)
Galeony : 439
  Liczba postów : 219
https://www.czarodzieje.org/t21577-river-a-coon-williams#701443
https://www.czarodzieje.org/t21595-poczta-racoona#702795
https://www.czarodzieje.org/t21594-river-a-coon-williams-kuferek#702747
https://www.czarodzieje.org/t21603-river-a-coon-dziennik#702930
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Moderator




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyCzw Lis 10 2022, 21:55;

Nieszczególnie miał ochotę na Opiekę Nad Magicznymi Stworzeniami, więc też pozwolił na porzucenie się Marli i Jinxowi, zapewniając, że tę lekcję z nowym nauczycielem sobie odpuści, ale będzie niecierpliwie czekał na wieczorne ploty. Chciał skorzystać z tej wolnej chwili na zacieśnienie więzi z mniej znanymi przez siebie Gryfonami, pewnie więc przesunął się po ławie do siedzącej nieopodal grupki, dodatkowo ściągając ich uwagę głośno odstawionym przed nich talerzem z ledwo rozpoczętym rogalem. Zanim zdał sobie z tego sprawę już opowiadał im o Calpiatto i o tym jak dezorientujące jest to, że w szkole uczniowie rozmawiają w kilku różnych językach, przez co zupełnie naturalne uczysz się każdego po trochu, zatracając panujące między nimi granice. I naprawdę, naprawdę starał się słuchać tego, co i inni mieli do powiedzenia, a jednak co chwilę szukał tylko drobnej przerwy, by wtrącić jakąś anegdotę, która akurat powróciła mu do głowy, przy czym gestykulował na tyle żywo, że w pewnym momencie dżem zsunął mu się z trzymanego rogala, spadając na szatę jednego z uczniów. Gaspnął żywo i zerwał się do hiszpańskich przeprosin, by w akompaniamencie śmiechów zabrać się za ręczne ścieranie swojej winy, zanim nie otrzeźwiał na tyle, by użyć do tego zaklęcia. Zaklęcia - które nie doszło do skutku, bo zaraz poprowadzony ruchem głowy nowego kolegi podążył spojrzeniem do wejścia, przy którym stał wskazany przez Gryfona Ślizgon.
- Nie, nie, on nic złego nie kombinuje. Ma po prostu taki wyraz twarzy - zapewnił ze śmiechem, z miejsca porzucając nowych kolegów, swojego rogala i nierzucone zaklęcie, by z pospiesznie chowaną na pas różdżką ruszyć w stronę uciekającego mu Bazyla.
- Idziemy? - sapnął w drobnym zaskoczeniu, nie tego się spodziewając - czy może bardziej - nie na to licząc, a jednak ledwo został zatrzymany w miejscu, a już przytaknął wesoło: - Idziemy!
Ręka zdążyła unieść mu się w górę, gdy i usta zaczęły rozchylać się w gotowości do monologu, a jednak zamilkł, zdezorientowany przechwyceniem jego podbródka. Na krótki moment instynktownie zaczął odrywać pięty od kamiennego podłoża, chcąc wyciągnąć się do powitalnego pocałunku, by jednak ściągnąć brwi pod niepasującym mu do tego cmoknięciem dezaprobaty.
- Merlinie, ale z Ciebie teaser - fuknął, niby obrażony, niby wywracając nawet oczami, a jednak kąciki ust drżały mu w zadowoleniu od ciepła, które zdążyło przemknąć mu po ciele. - Mhm - przytaknął więc bezmyślnie, jeszcze nie wychodząc ze świata fantazji na tyle, by w pełni przetworzyć zadane mu pytanie, więc z głupawym uśmiechem zrobił kilka pierwszych kroków na błoniach, by ocknąć się dopiero pod smakiem ugryzionej nieświadomie muffinki.
- To jest jakiś absurd, że ciągle poznaję kogoś nowego, a wciąż jest jeszcze tylu ludzi do poznania. Jakby, no większość nie jest warta uwagi, ale skąd mam mam o tym wiedzieć, póki ich nie poznam. A strasznie głupio by było nie poznać kogoś super przez to, że by się założyło, że nie warto, bo nie wyobrażam sobie, że na przykład miałbym przez takie założenie nie poznać na przykład Jinxa, chociaż jego to akurat trudno nie poznać, bo nie da się go ignorować - rozgadał się, beztrosko machając przy tym ręką z trzymaną babeczką, zamykając się na chwilę tylko dlatego, że odruchowo wziął i kolejnego gryza.

Ilość punktów z ONMS: 1
Nastawienie do zwierząt: Pozytywne. Oprócz węży (poza morskimi) i akromantul.

- NO HEJ, ROZMYŚLIŁEM SIĘ - rzucił głośno w ramach powitania do  @Marla O'Donnell i  @Eugene 'Jinx' Queen, ciągnąć Bazyla za przedramię w kierunku grupki znajomych, nie zamierzając wspominać, że to on był odpowiedzialny za jego nagłą motywację do nauki. - Chce ktoś gryza? - podpytał jeszcze uczynnie (a więc też @Ruby Maguire,  @Archie N. Darling,  @Hariel Whitelight i  @Boyd Callahan) normalnie jakby był jakimś Puchonem i dopiero gdy wyciągnął przed siebie nadgryzioną babeczkę, rozglądając się po obecnych, by znaleźć chętnego, spojrzenie padło mu na samego nauczyciela, przez co gaspnął głośno w nagłym zrozumieniu. - O dzień dobry, nie widziałem Pana, trochę głupio, jak Pan taki wielki. Pewnie za dwa metry Pan ma, co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Wiktor Krawczyk

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 160cm
C. szczególne : Mańkut, Rude włosy, centymetrowa blizna na udzie w kształcie smoka. Na policzkach i nosie ma piegi, które według rodzeństwa dodają mu uroku. Amulet Uroborosa zawsze na szyji +1 ONMS
Galeony : 884
  Liczba postów : 561
https://www.czarodzieje.org/t18845-wiktor-iwan-krawczyk
https://www.czarodzieje.org/t19010-irys-wik#547591
https://www.czarodzieje.org/t18897-wiktor-iwan-krawczyk#543748
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyPią Lis 11 2022, 18:00;

Zajęcia się rozpoczęły. Puchon odetchnął z ulgą, ot tak poprostu.
W nowym nauczycielu było w nim coś ... władczego, dziwnego kiedy wbił w Ciebie spojrzenie, rudzielec miał ochotę się ukryć uciec jak naj dalej .Tak było z Wiktorem.
Zapewne nikt nie będzie miał odwagi zrobić mu jakiegoś psikusa. A na dodatek był przystojny... aż miło popatrzeć. Kiedy nauczyciel się przedstawił zaraz po nim uczynił to Puchon.
-Wiktor Krawczyk, kłopoty lubią mnie i na odwrót. Po ojcu mam smykałkę do zwierząt- Rudy Puchon przedstawił się i to tyle.
Nie wiedział niestety co to za stworzenie, ale zapewne znajdzie się tu jakiś geniusz. Rozglądał się, kto uniesie dłoń.

(jak można to Wiktor zalicza się do kilku najbliżej strojących osób.)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Atlas M. O. Rosa

Nauczyciel
Wiek : 27
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 198
C. szczególne : czar wili rozdawany na lewo i prawo, ogromne zainteresowanie każdym rozmówcą
Dodatkowo : Półwil
Galeony : 106
  Liczba postów : 142
https://www.czarodzieje.org/t21769-atlas-malte-otto-rosa#711050
https://www.czarodzieje.org/t21773-kartki-do-atlasu#711160
https://www.czarodzieje.org/t21770-atlas-m-o-rosa#711053
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptyPią Lis 11 2022, 19:10;

Uśmiechnął się do dwóch studentów, którzy dołączyli do grupy, po czym zwrócił swoje spojrzenie do @Wiktor Krawczyk.
- Bardzo mi miło. Mój ojciec również jest miłośnikiem zwierząt. - uśmiechnął się zachęcająco. Słysząc słowa @River A. Coon odwrócił się do niego i uniósł  brwi w lekkim rozbawieniu.
- Może nie dwa i może nie taki wielki. - zaśmiał się perliście, kręcąc głową. Rozejrzał się po obecnych i skinął głową, decydując, że dłużej nie ma co czekać.
- No dobrze. Myślę, że możemy zaczynać. Na dziś przygotowałem wam niesamowicie ekscytującą lekcję, ale niestety, będzie ona musiała zostać przesunięta na następne zajęcia. - powiedział z żalem, dotykając dłonią torsu w okolicach serca, jakby rzeczywiście go to ubodło- Mój dobry znajomy skierował do mnie jednego z londyńskich hodowców, z prośbą o pomoc przy problemie, jaki się pojawił, kiedy jego ostatni miot okazał się... aż nazbyt liczny. - mówiąc to, podszedł znów do przyniesionego przez siebie kosza- Chciałbym, by każdy z was rozłożył sobie koc, bo dziś będziemy wszyscy starali się pomóc panu Yates'owi w oswojeniu jego nowych podopiecznych z ludźmi. - zachęcił, by uczniowie sięgnęli po koce, po czym zdjął z kosza pokrywę, ujawniając, co będzie tematem dzisiejszej lekcji.
W środku kłębiły się, skacząc po sobie, poszczekując i popiskując, szczeniaki psidwaków. Mały gang ciekawsko wystawiał z kosza główki, oglądając się to na siebie, to na uczniów, podskakując i popiskując, domagając się atencji.
- Bardzo bym prosił, byście się dobrali w pary. Jeśli ktoś nie ma pary, można w trójki, i wzięli jednego ze szczeniaków, z którym praca będzie Waszym zadaniem zaliczeniowym na tych zajęciach. - ukucnął koło koszyka, by wydać uczniom pieski.
- Pierwszym zadaniem jest rozpoznanie charakteru i potrzeb waszego podopiecznego, w tamtym pudełku możecie znaleźć różne przysmaczki, którymi możecie przekupić swojego szczeniaka, by lepiej się was pilnował. - uśmiechnął się pięknie.- Zapoznajcie się z nimi dobrze, by przygotować je do dalszej pracy!

Etap 1

Ustalcie w grupach, kto losuje psidwaka, jest jeden szczeniak na parę/trójkę. Rzucacie też kością na to, czy udaje wam się załapać na przysmaczki i jak dobre są to przysmaczki.
Kość na charakter można przerzucić ale tylko, jeśli jakaś para wcześniej wylosowała takiego samego.

Charakter:

Przysmaki:

Kod:
<zg>Grupa/para:</zg> (tu wpisz osoby w swojej grupie)
<zg>Wylosowany charakter psidwaka:</zg> (tu wpisz charakter psidwaka, możesz dodać coś od siebie)

Czas na odpisy do 16.11.



Lista obecności::
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Thomas Maguire

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 179
C. szczególne : mam bardzo dziewczęcą twarz, upierdliwą siostrę i włosy, których nie umiem ogarnąć
Dodatkowo : najbardziej kocha Ruby
Galeony : 151
  Liczba postów : 223
https://www.czarodzieje.org/t21412-thomas-maguire#693589
https://www.czarodzieje.org/t21422-poczta-thomasa#694418
https://www.czarodzieje.org/t21417-thomas-maguire#694123
https://www.czarodzieje.org/t21463-tommy-maguire
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptySob Lis 12 2022, 02:09;

Grupa/para: @julia brooks @augustine edgcumbe
Wylosowany charakter psidwaka: piesek krukon 



Gdy na polanę wchodzi niebiański anioł, aż otwieram ze zdumienia mordę. – I jak tu czuć się męsko, gdy typ co przerzuca łajno hipogryfów wygląda jak adonis – jęczę, bo w głowie mi się nie mieści, że można być tak przystojnym skurwysynem. – Julka, nie patrz – zakrywam jej oczy, taki ze mnie wspaniały przyjaciel. Nie żebym uważał, że nowy profesor przyćmiewa urodą Augusta, absolutnie! W końcu ten w każdej chwili mógłby wyglądać jak Atlas. Albo jeszcze lepiej, na przykład inspirując się moim zacnym i dojrzałym ryjem.
Słucham co tam dzisiaj będziemy robić i muszę przyznać, że nawet taki laik jak ja jest tym podekscytowany. Psidwaki to twór samego Merlina i gdy zaglądam do kosza, skąd zerkają na mnie słodkie mordki szczeniaczków, aż wydaję jakiś bliżej niezidentyfikowany dźwięk wyrażający zachwyt. – Matko co za piękne pimpki. Ja nam jakiegoś wybiorę – obwieszczam moim towarzyszom i zanim zdążą zaprotestować, zgarniam małego psiaka, który wydaje mi się najbardziej rozgarnięty. Łapię też paczkę smaczków, gadam coś do niego pod nosem, pytam kto jest najpiękniejszą psinką, a potem obracam w stronę przyjaciół. – Spójrz, to jest August. Wygląda na gbura, ale zna się na takich ancymonach jak ty. A to Julka, nasz głos rozsądku i królowa pał, na szczęście z jej strony przemoc ci nie grozi – paplam radośnie, kompletnie zauroczony zwierzątkiem. To z kolei sprawia wrażenie jakby rozumiało wszystko co dzieje się dookoła. – Widzicie? Już nas polubił, nazwijmy go jakoś. Proponuję KODEKS – rzucam świetnym pomysłem, a gdy wypowiadam jego nowe imię rzucam mu przysmak, żeby szybko ogarnął. – Kodeks – ponawiam wpojenie mu fantastycznego imienia, dorzucam smaczka i odstawiam na ziemię, aby mógł się też przywitać z moimi krukońskimi mordami. – Wiecie, Wizengamot za długo – tłumaczę skąd mój wybór i nawet nie przyjmuję do wiadomości, że coś im się może nie podobać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Marla O'Donnell

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 168 cm
C. szczególne : szeroki uśmiech, roziskrzone spojrzenie, głośny śmiech, koścista sylwetka, bardzo ekspresyjny sposób bycia, wyraźnie zarysowane kości policzkowe, irlandzki akcent, często wplata kolorowe apaszki we włosy
Dodatkowo : Prefektka, pół wila w oczach Paytona
Galeony : 1661
  Liczba postów : 848
https://www.czarodzieje.org/t20424-marla-o-donnell#646655
https://www.czarodzieje.org/t20478-marla-o-donnell#647470
https://www.czarodzieje.org/t20470-marla-o-donnell#647414
https://www.czarodzieje.org/t20875-marla-o-donnell
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptySob Lis 12 2022, 02:59;

Grupa/para: @boyd callahan @hariel whitelight
Wylosowany charakter psidwaka: strachliwa psinka :c 

Zaśmiała się, kiedy Hariel zaoferował Archibaldowi i Ruby ich jako świadków, a Bogdana jako pastora, który zresztą od razu profesjonalnie udzielił im sakramentu małżeństwa jakby to robił zawodowo. Krzyknęła młodej parze na odchodne wszystkiego dobrego w akompaniamencie chichotu i oddaliła się od nich, chwaląc jeszcze Boyda po drodze za kreatywność podczas szybkiego błogosławieństwa.
Wsłuchiwała się w plan Harolda z coraz szerszym uśmiechem. – Brzmi dojebanie, nawet wam mogę więcej niż dwójkę urodzić – zaproponowała szczodrze, gdy sadzała dupę na kamieniu i jęknęła, kiedy Harry przygwoździł ją nogami. – Ale sorry, w tych wieczorach też mnie musicie uwzględnić. Będzie nas stać na jakąś nianię, lepiej dla tych dzieci, gdy wychowa je ktoś inny niż ja – zauważyła bystrze, zgarnęła parę chrupek od Bogdana, które szybko wepchnęła sobie do mordy i aż westchnęła cicho na widok nowego nauczyciela. – Panowie, jesteście super przystojni, jednak rezygnuję z opcji spędzania upojnych nocy z wami, bawcie się dobrze, ja tutaj widzę na horyzoncie innego dżentelmena – zamajtała brwiami, dyskretnie wskazując na mężczyznę wbijającego na polanę. Prędko poprawiła rozwichrzone przez wiatr włosy, rozpięła kurtkę, wyprostowała plecy i uśmiechnęła się promiennie, chcąc prezentować się jak najlepiej.
Nieprzyzwoicie śliczny Atlas mógłby im teraz zaproponować oswajanie samego Patola, a i tak zareagowałaby na to równie entuzjastycznie, co na zajęcie się uroczymi psidwakami. – O zobaczcie, zanim rozpoczniemy produkcję potomstwa będziemy mieli psa na głowie, świetne wprowadzenie do rodzicielstwa – szturchnęła swoich przyszłych mężów i ruszyła w stronę koszyka, z którego wzięła najmniejszą kruszynkę, bezczelnie pomijaną przez innych delegatów grup. Szczeniak cały czas się trząsł i nie był skory do pieszczot, a na każdy żwawszy ruch reagował podkulaniem uszu i ogonka. – Nie mogłam pozwolić, aby zgarnął ją ktoś niekompetentny, my przecież idealnie się nią zajmiemy – wyjaśniła skąd ten nagły syndrom Matki Teresy i chęć zaopiekowania się zwierzęciem, które unikało człowieka jak ognia. Ostrożnie podstawiła psu dłoń pod nos, aby ją obwąchał, a kiedy i to skutkowało ucieczką, wyciągnęła parę smakowitych przekąsek, na które o dziwo zareagował z większą radością.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Wacław Wodzirej

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 172 cm
C. szczególne : Miodowe końcówki włosów | dziwny wąs pod nosem | pieprzyk po lewej stronie nosa | blizna na lewej ręce | zawsze gotów rzucić w Ciebie kasztanem
Galeony : 903
  Liczba postów : 602
https://www.czarodzieje.org/t21017-waclaw-wodzirej#675364
https://www.czarodzieje.org/t21021-poczta-wacka#675681
https://www.czarodzieje.org/t21018-waclaw-wodzirej#675372
https://www.czarodzieje.org/t21057-waclaw-wodzirej#676702
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptySob Lis 12 2022, 12:19;

Grupa: @Drake Lilac @Ivy Jones (?)
Wylosowany charakter psidwaka: 2 - Szatan, piekło bez niego zamarznie. Chociaż jak każdy Władca Piekła - mega hot

Najpierw obdarował Drake'a spojrzeniem z pewnym wyrzutem, ale to tylko przez wszystkie warunki wokół. Później łagodnie się uśmiechnął, zbierając w sobie manę na miłą odpowiedź. W końcu takie rzeczy się w życiu liczyły - wdzięczność i kultura osobista. Plotki może troszkę też, stąd Wacław musiał się silnie zdobyć na pokorę, żeby gładko przyjąć fakt o braku informacji o nowym nauczycielu.
   - Jestem silny i niezależny, Drejczi, poradzę sobie z pogodą, dziękuję - powiedział, pocierając lekko czerwony nosek. Taki problem to nie problem. Trzeba zacząć przecież sezon na wódę z pierzem. Znaczy... co? Na eliksir pieprzowy, tak! Z całą pewnością na eliksir pieprzowy. - Ale doceniam - dodał szczerze, pozostawiając swoim myślom, co sobie dopowiedział w słowach Gryfona.
   Kiedy pojawił się nauczyciel to odbyło się bez żadnych iskierek w serduszku, ale kiedy na tapet wszedł temat zajęć - Wacław zasłonił twarz dłońmi, aby nie było słychać jego pisku radości. W końcu mieli do czynienia z pjeskami. Po momencie, kiedy odzyskał spokój ducha, rozejrzał się po swojej doborowej drużynie. Oznajmił, że wybierze im pjeska do tego zadania. Po czym tylko trochę kokieteryjnie przeszedł obok @Atlas M. O. Rosa, uśmiechając się niezręcznie w zawieszeniu między: boję się tego człowieka, bo go nie znam a chcę powiedzieć dzień dobry, bo mnie uczy. Więc pozostał tylko niezręczny uśmiech, w czasie kradzieży psa.
   Wyboru nie żałował, chociaż lekko nie było. Jeszcze dojście z psiakiem do swoje grupy było łatwe, ale kiedy już Puchon zasiadł na kocu - Piekło znalazło się na ziemi. Chociaż zwierzak przypominał Wacusiowi Drejka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Summer Lancaster

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : -
Galeony : 21
  Liczba postów : 14
https://www.czarodzieje.org/t21767-summer-lancaster#710956
https://www.czarodzieje.org/t21777-sowa-summer#711343
https://www.czarodzieje.org/t21776-summer-lancaster#711342
https://www.czarodzieje.org/t21775-summer-lancaster#711307
https://www.czarodzieje.org/t21778-summer-lancaster#711344
Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8




Gracz




Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 EmptySob Lis 12 2022, 15:51;

Grupa/para: @Aleksandra Krawczyk, @Wiktor Krawczyk
Wylosowany charakter psidwaka: 1 śpioch

Lubiła obcować ze zwierzętami. Być może nie na tyle, żeby wiązać z nimi przyszłość (tym bardziej znając swoją umiejętność do przyciągania kłopotów i pakowania się w niebezpieczne sytuacje), ale wciąż, Opieka Nad Magicznymi Stworzeniami była przedmiotem, który dosyć wysoko plasował w rankingu jej ulubionych zajęć szkolnych. Nic dziwnego zatem, że planowała pojawić się na zajęciach.
W drodze na polanę spotkała @Wiktor Krawczyk, w którego towarzystwie zamierzała pojawić się na lekcji; okazało się jednak, że zapomniała jednej super ważnej rzeczy ze swojego dormitorium i musi tam wrócić. Normalna sprawa, takie rzeczy były codziennością w jej stylu - każdy, kto choć trochę znał Lancaster doskonale o tym wiedział. Czy istniały jakieś zajęcia na które się nie spóźniała? No... zdarzało się, czasami. Tym razem jednak wyglądało na to, że nie była jedyna, która nie będzie idealnie na czas - wychodząc z zamku natknęła się na @Aleksandra Krawczyk, zmierzającą w stronę polany. No i pięknie, przynajmniej podróż nie będzie nudna. A i w doborowym towarzystwie!
Powrót z błoni do Zamku i z Zamku ponownie na błonie zajął jej trochę czasu; lekcja zdążyła się już zacząć i wyglądało na to, że trwała w najlepsze. Nie chcąc, by jej spóźnienie zostało zauważone przez profesora, stanęła gdzieś z boku, starając się zgubić w tłumie. To miały być ich pierwsze zajęcia z tym nauczycielem i zdecydowanie nie chciała dać się zapoznać jako ta, która się spóźnia.
Tłum zdawał się zachwycać czymś, co znajdywało się w koszu. Stanęła na palcach, starając się dostrzec, co wzbudziło w uczniach taki zachwyt. Kiedy dostrzegła co się tam znajduje, całkowicie zrozumiała rozemocjonowanie uczniów. Były to... szczeniaki. Przesłodkie. Przeurocze. Rozczulające.
Mimowolnie wydała z siebie cichy dźwięk, świadczący o zachwycie. Szybko jednak uświadomiła sobie, że to opieka nad magicznymi stworzeniami i nie może być zbyt łatwo. Gdy podchodziła do kosza, zerknęła podejrzliwie na @Atlas M. O. Rosa.
- Tu gdzieś jest haczyk, prawda? Nie wierzę, że spędzimy lekcję na głaskaniu takich słodziaków. - odezwała się, niezależnie od odpowiedzi, biorąc do rąk jednego ze zwierzaków. Ten zdawał się kompletnie tym nie przejąć, będąc pogrążonym w głębokim śnie. Ze swoim nowym towarzyszem podążyła w stronę swej grupy, by na kocyku starać się nawiązać jakąś więź ze zwierzakiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Polana do lekcji ONMS - Page 33 QzgSDG8








Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty


PisaniePolana do lekcji ONMS - Page 33 Empty Re: Polana do lekcji ONMS  Polana do lekcji ONMS - Page 33 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Polana do lekcji ONMS

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 33 z 35Strona 33 z 35 Previous  1 ... 18 ... 32, 33, 34, 35  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Polana do lekcji ONMS - Page 33 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Okolice zamku
 :: 
blonia
-