Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Sala z numerem jedenaście

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 13 z 13 Previous  1, 2, 3 ... 11, 12, 13
AutorWiadomość


Jack Reyes

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 27
Czystość Krwi : 50%
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
Galeony : 582
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes
Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8




Gracz




Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 EmptySro Kwi 09 2014, 18:47;

First topic message reminder :




TTo mała sala, gdzie niegdyś uczono tutaj wróżbiarstwa. Kiedy Dumbledore był dyrektorem, zmienił ją tak, aby wyglądała na Zakazany Las. Jest tutaj więc dosyć mrocznie. Sala spowita jest mrokiem, a gdy wsłuchasz się w ciszę usłyszysz ze ścian dobiegające niepokojące dźwięki typu warkot, drapanie pazurów o korę drzewa, echo jęku, dyszenie, sapanie lub trzask łamanych gałązek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Nessa M. Lanceley

Nauczyciel
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
Dodatkowo : animag
Galeony : 1143
  Liczba postów : 3654
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8




Moderator




Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Re: Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 EmptySro Lip 07 2021, 19:00;

Drake wciąż miał mnóstwo czasu na naukę, więc młodą asystentkę cieszył fakt, że zdecydował się zacząć od zaklęć prostych. Podobnie postępowała z Darrenem, skupiając się na systematycznym, ale wolniejszym rozwoju jego magicznego talentu. Dziewczyna, tkwiąc w miejscu, westchnęła cicho, nie spuszczając z niego wzroku. Klątwa Wilkołaka musiała być problematyczna w tym wieku, ale skoro trwało to już kilka lat, może zdążył się przyzwyczaić do jej wad? Chociaż, czy to w ogóle było możliwe? Poruszyła dłonią, czując iskierki magiczne pomiędzy palcami, wywodzące się z jej drobnego przejęcia się Gryfonem.
- Możemy spróbować opanować eliksir Tojadowy, jeśli ułatwiłoby Ci to codzienność. Jeśli nie ja, jestem pewna, że moja serdeczna przyjaciółka — Profesor Dear, z pewnością okaże zrozumienie i chęć. Byłoby praktycznie, gdybyś umiał go przygotować, a nikt nie nauczy Cię lepiej, niż Trice.
Zauważyła z pewnością w głosie, nie zauważając nawet, jak zdrobniła imię nauczycielki. Znały się od dziecka, zawsze tak robiła i czasem zdarzało się jej o formalnościach podczas rozmów o niej zapominać. Nie wyglądał jednak, jakby miał to za złe. Widząc jego entuzjazm, przeszli do nauki.
Słuchał jej i starał się znaleźć najlepszą dla siebie metodę, aby zaklęcie było jak najbardziej efektowne już za pierwszym razem. Po wskazaniu mu celu, zamilkła, obserwując dokładnie. Postura, skupienie, inkantacja, chwyt, wykończenie — każdy z tych detali był nieodłącznym elementem rzucania czarów i tylko spełnienie wszystkich warunków gwarantowało pełny sukces.

- Złap pewniej, o dobrze. - skomentowała jedynie, zanim zaatakował drzewo magicznymi linami. Był skupiony, energia magiczna dookoła drżała, co mogła wyczuć poprzez opanowane podstawy magii bezrózdkowej. Uśmiechnęła się pod nosem. Złożył puzzle, a czar za pierwszym razem wyszedł mu bezbłędnie. - Jestem pod wrażeniem. Nie mam zastrzeżeń, jeśli rzucasz je pierwszy raz. Poćwicz jeszcze chwilę. a ja w międzyczasie przygotuje Ci następne zadanie.
Mówiąc to, rzuciła bezgłośne "Finite" za pomocą machnięcia dłonią, a liny z drzewa zniknęły. To była olbrzymia wygoda podczas korepetycji — możliwość korzystania z zaklęć prostych i części złożonych. Podczas gdy on wzmacniał podstawy, ona dostrzegła kamień. Będzie idealny! Pierwsze etapy transmutacji złożonej z zaklęć prostych i złożonych zrobiła za pomocą ręki, układając palce w odpowiedni sposób — czasem inkantując pod nosem, gdy nie wychodziło niewerbalnie. Robiła to szybciej, sprawniej, działała instynktownie, niż wcześniej i było to zauważalne w płynności czarowania. Dopiero gdy zaklęcie było trudne, sięgnęła po swoją różdżkę i majstrowała przy kamieniu jeszcze chwilę, ostatecznie zmieniając go w ruszający się posąg dzika.
- Spróbuj go związać — uważaj, bo jest ruchliwy i może Cię staranować.
Poinstruowała jedynie, siadając i uwalniając kamienne zwierzę, dała mu czmychnąć między drzewa. - Pamiętaj, że z ruchomym celem jest trudniej. Musisz pracować nad szybkością rzucania czaru — na razie będzie wolniej biegał, zobaczymy, jak sobie poradzisz i ewentualnie go pośpieszymy.

Kostki:
Rzuć kostką k100
1-37 - nie udaje Ci się dzika spętać, a dodatkowo prosię potrąca Cię i wywala, uciekając dalej w krzaki.
38- 61 - spętałeś mu tylne kopytka, byłeś pewien sukcesu! Kamienna figurka miała jednak inne plany i po szarpaninie, uwolniła raciczki i czmychnęła, a w Twoją stronę poleciał kamień, zostawiając siniaka.
62- 86 - zaklęcie nie jest złe, nie jest też bezbłędne. Spowalniasz dzika, jednak musisz rzucić czar raz jeszcze, gdy leży nieruchomo, szarpiąc się.
87-100 - perfekcyjny refleks, prosiak pada spętany w bezruchu.

Za każde 10 punktów masz przerzut! Liczy się ostatnia kostka

______________________

The thing women have yet to learn is nobody gives you power. You just take it.

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 203 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na ręce Bransoletę Wielkiej Wezyrki - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 368
  Liczba postów : 767
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8




Gracz




Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Re: Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 EmptyCzw Lip 08 2021, 02:14;

Kości: 16>45>86 Sala z numerem jedenaście - Page 13 3831175897

Jak skończę szkołę, to lepiej jak sobie taki uwarzę zamiast kupować za niebotyczne ceny, prawda? - Zwłaszcza że byłby to comiesięczny, stały wydatek bez którego nie mógłby się obejść. Miał też nadzieję że profesor Dear będzie przy nim dostatecznie cierpliwa. Bo jak zna swoje szczęście i niekiedy brak zręczności, przez przypadek może upuścić całą fiolkę jakiegoś składnika do kociołka i wywołać jego zniszczenie. Zwłaszcza że Tojadowy trzeba umieć warzyć perfekcyjnie. Inaczej może mieć też nieco nieprzyjemne i szkodliwe efekty. Ból brzucha dla przykładu. Do wszelkich wskazówek starał się stosować, ale kiedy zobaczył jak Nessa znika liny skinieniem dłoni spojrzał na nią z nie małym podziwem. -Też jestem pod wrażeniem...- O magii bezróżdżkowej do tej pory jedynie troszkę czytał i zdarzyło się mu niekiedy zobaczyć popisy Pantalona na transmutacji. Kiedy widzi się ją jednak z bliska, potrafi zrobić wrażenie. Nawet jeśli było to tylko proste Finite albo Evanseco. Chociaż... Nie do końca proste, bo Incarcerous nie było chyba łatwe do cofnięcia za pomocą ogólnego przeciwzaklęcia. Następnie zabrał się za ćwiczenie zaklęcia, kiedy asystentka nauczyciela przygotowała. Może i udało mu się je rzucić za pierwszym razem, ale warto było je przećwiczyć. W końcu mógł to być tylko łut szczęścia. Kiedy zaś zobaczył wyczarowanego kamiennego dzika, z jego ust wydobyło się ciche "Oh". Przyjął postawę, wycelował, poczekał moment, a następnie rzucił w dzika zaklęcie lin. - Incarcerous. - Liny obwiązały zwierza, ale niedostatecznie mocno, bo ten po częściowym unieruchomieniu ten jeszcze się wierzgał. Żeby skutecznie unieruchomić odyńca, rzucił czar raz jeszcze. - Incercerous.- Już nie miał szans się z nich wydostać. -No, teraz na pewno nie ucieknie. - Spodziewał się kolejnej próby za dosłownie moment, ale z tą różnicą że dzik będzie tym razem szarżował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nessa M. Lanceley

Nauczyciel
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
Dodatkowo : animag
Galeony : 1143
  Liczba postów : 3654
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8




Moderator




Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Re: Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 EmptyPon Lip 12 2021, 19:38;

Kiwnęła głową w odpowiedzi na jego pytanie, przesuwając spojrzeniem po twarzy Gryfona. Zawsze wychodziło więcej eliksiru, przygotowując go samemu i przede wszystkim — taniej. Składniki nie były tak drogie, jak gotowy produkt. - W Twojej sytuacji poprawa wiedzy z zakresu eliksirów oraz zielarstwa wydaje mi się większym priorytetem niż z zakresu magii praktycznej. Widziałam Cię na swoich zajęciach oraz asystując pozostałym Profesorom, masz potencjał. Naprawdę, jeśli chcesz, to porozmawiam z Profesor Dear i we dwie Ci pomożemy. Nie wstydź się nigdy prosić o pomoc lub wsparcie, okey?
Odpowiedziała znów przydługo, wzdychając ostatecznie na wykończeniu wypowiadanych przez siebie słów, poruszając przy tym głową i wprawiając włosy w ruch. Ćwiczył uważnie, widziała w jego spojrzeniu determinację i chęć zdobycia wiedzy, co u studentów bardzo doceniała. Mało który był tak obsesyjny, jak ona — ale dawali z siebie wszystko na miarę swoich możliwości i przede wszystkim, nie marnowali jej czasu. Na komplement uśmiechnęła się w podziękowaniu, kiwając przy tym głową. Ten sposób czarowania był cholernie trudny, wymagający systematyczności oraz pracochłonny. Rzucała nawet najmniejsze zaklęcia w ten sposób w każdej wolnej chwili, ćwicząc gromadzenie magicznej energii nawet podczas czytania opasłych tomisk lub przygotowywania raportów. Musiała scalić się ze swoją aurą oraz energią, aby móc ją w pełni wykorzystać, kontrolować. To był jej cel, a ruda w dążeniu do nich była stworzeniem niezwykle upartym.
- Musisz wyczuć moment. Bardzo często jest on kluczowy, ta właściwa chwila na rzucenie czaru, który może pojmać Twojego przeciwnika. Czasem warto czekać, aż się zbliży, a czasem przeciwnie — nie pozwolić mu na to. - wyjaśniła jeszcze, obserwując jego poczynania z jakimś zadowoleniem przejawianym śladem uśmiechu. Był pojęty, szybko się poprawiał i zwracał uwagę na to, co mu mówiła. Kolejne uniesienie dłoni oswobodziło zwierzę. Dzik zarył racicami o podłoże, rozsypując przyschniętą trawę i czmychnął gdzieś dla zmyłki między krzaki, szykując się do kolejnego ataku, przyjmując polecenie od twórcy. - Jeszcze raz Drake. Będzie biegł teraz trochę szybciej.

______________________

The thing women have yet to learn is nobody gives you power. You just take it.

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 203 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na ręce Bransoletę Wielkiej Wezyrki - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 368
  Liczba postów : 767
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8




Gracz




Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Re: Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 EmptyWto Lip 13 2021, 17:46;

Kości: 68>40>95

Pomysł Nessy był bardzo dobry i rozsądny. Podszkolenie się z tych dziedzin może mu znacznie ułatwić życie. Zwłaszcza jak zauważyła, z zaklęciami sobie radził całkiem nieźle. Oczywiście chciał opanować niektóre bardzo zaawansowane zaklęcia, ale jakby na to nie spojrzeć, to przecież one nie uciekną. Namyślił się jeszcze przez krótką chwilę zanim dał odpowiedź.- W sumie to mogłabyś z nią o tym porozmawiać. Chociaż prawdopodobnie będzie potrzebne mi więcej niż pojedyncza lekcja żeby opanować ten eliksir. - W końcu orłem z eliksirów nie był, a to naprawdę nie była łatwa w przyrządzeniu mikstura. Zdecydowanie będzie musiał się wziąć za siebie jeśli chce się nauczyć jak przyrządzać tojadowy. -Ciężko jest się nauczyć czarowania bez różdżki? - Głupie pytanie, bo odpowiedź znał. Jedyne czarowanie bez różdżki jakie mu się w życiu udało, było emanacją mocy magicznej za dzieciaka. A wizja takiego czarowania wydawała mu się czymś całkiem ciekawym, czego chciałby się w przyszłości nauczyć. O ile w ogóle istniała szansa na to że uda mu się to ogarnąć. Kiedy dzik został uwolniony, chłopak skupił na nim zdecydowaną większość swojej uwagi. Nawet lekko przymrużył oczy żeby lepiej wyczuć moment. Kiedy dzik biegł, on jeszcze przez moment czekał i kiedy tylko nadarzyła się okazja, rzucił zaklęcie lin. - Incercerous. - Dzik został perfekcyjnie związany, a tym samym unieruchomiony. Dobrze że był tylko ożywionym posągiem, bo biedak zacząłby się jeszcze im tu dusić. Na szczęście kamieniowi to nie groziło.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nessa M. Lanceley

Nauczyciel
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
Dodatkowo : animag
Galeony : 1143
  Liczba postów : 3654
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8




Moderator




Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Re: Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 EmptyWto Lip 13 2021, 22:06;

W zawodzie nauczyciela nie chodziło o to, aby ślepo namawiać do kucia nauczanego przez siebie przedmiotu. Zdaniem Nessy, kadra Hogwartu powinna dbać i doradzać im na każdym polu, szukając najlepszych rozwiązań. Nie musiały mieć nic wspólnego z ich dziedziną, jeśli chodziło o dobro i interes ucznia. Skoro wiedziała o jego klątwie, mógł być pewien, że będzie miała na niego. I nie, nie chodziło o dawanie żadnych ulg w nauczaniu, bo nie była takim człowiekiem i każdego oceniała na tle poziomu, który sobą przedstawiał. Kiwnęła głową z jakimś zadowolonym błyskiem w karmelowych tęczówkach, przepełnionym zadowoleniem z jego odpowiedzi. -Zajmiemy się tym od września, zakres mojej wiedzy też nie jest zły z alchemii, trochę gorzej z zielarstwem, bo zdradzę Ci, mój Drogi wilczku, że to był zawsze mój najmniej ulubiony przedmiot. Jestem pewna, że razem z Profesor Dear pomożemy Ci na tyle skutecznie i szybko, że będziesz w stanie sam przygotowywać ten eliksir oraz zioła pod niego przed feriami. A teraz wróćmy do ćwiczeń, w końcu po to tu jesteśmy.
Uśmiechnęła się, przenosząc spojrzenie na jego dłoń, w której tkwiła różdżka — prawidłowo złapana, co było ważnym elementem rzucania czarów. Nie rozumiała, dlaczego tak wielu bagatelizowało podstawy rzucania zaklęć, które były oczywistym kluczem do sukcesu. Wydała z siebie ciche mruknięcie na jego następnie pytanie. - To długotrwały proces, wymaga systematyczności i z pewnością — predyspozycji. Trudno, bywa wręcz irytujący, jeśli ktoś nie ma cierpliwości. Myślałeś nad próbą opanowania tego w przyszłości?
Jej ostatnie pytanie niesione było już czystą ciekawością, chociaż nie zamierzała go oceniać pod względem jego warunków, bo na to był jeszcze zbyt młody, potencjał wciąż nie rozwinął się w całości. Lanceley była sama w sobie skrajnym przypadkiem z olbrzymim talentem, który otrzymała kosztem innych rzeczy w życiu.
Obserwowała Gryfona uważnie i w skupieniu, poruszając palcami, pomiędzy którymi wiła się czysta, magiczna energia. Zastanawiała się, czy dobrze trafi. Kamienny posąg zakwiczał, wyleciał z krzaków na niego, chcąc widocznie powalić, jednak był szybszy. Uśmiechnęła się triumfalnie pod nosem, wstając i podchodząc do niego, obserwując obwiązaną linami, kamienną figurę.

- Perfekcyjnie. Dałabym Ci Wybitny oraz punkty, gdyby to były zajęcia. Możesz być z siebie dumny, dobra robota. - klepnęła wysokiego chłopaka w ramię, wyjmując różdżkę i kilkoma ruchami cofając nieco zaawansowane transmutacje, zmieniła go w małą rzeźbę, która przypominała szachową figurkę. Wręczyła mu ją do ręki. - Masz, na pamiątkę.

______________________

The thing women have yet to learn is nobody gives you power. You just take it.

___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 203 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na ręce Bransoletę Wielkiej Wezyrki - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 368
  Liczba postów : 767
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8




Gracz




Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Re: Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 EmptyCzw Lip 15 2021, 16:04;

To że zajmą się tym od września było raczej pewne, bo raczej dodatkowe zajęcia podczas wakacji nie do końca miały prawo bytu. Kto chciałby pracować na wakacjach? No może poza pracoholikami. Może podczas wakacji sam spróbuje nieco liznąć eliksirów, żeby się podszkolić. Chociaż bardziej będzie musiał się skupić na ćwiczeniach praktycznych, niż tylko teorii którą można wykuć na blachę. Ale raczej i to uda mu się jakoś ogarnąć. Chyba...
-Zastanawiałem się nad tym. Zwłaszcza teraz kiedy zobaczyłem jak bardzo użyteczna jest to umiejętność. Z drugiej strony nie wiem czy dałbym radę to opanować.- Użyteczność tego sposobu czarowania widział głównie właśnie w Finite oraz w Accio, którym można przywołać sobie różdżkę do ręki w przypadku zostania rozbrojonym za pomocą Expelliarmusa. Chociaż były jeszcze inne przydatne zdolności takie jak oklumencja, które ściągały na siebie jego uwagę. O animagii mógł tylko pomarzyć, bo będąc wilkołakiem raczej nie miał jak nim zostać. Poza tym pełniowe transformacje w pełni mu wystarczają i żadnych dodatkowych nie potrzebuje.
Kiedy okazało się że jednak zaklęcia nie spartaczył, odetchnął z ulgą. Naprawdę byłby niepocieszony gdyby spudłował albo co gorsza zaklęcie zawróciło w niego podczas lotu. Ostatecznie więc... Dumny z siebie był -Dziękuję za pomoc. No i za figurkę. - Która mogła być całkiem przyjemną pamiątką. -To ja już będę się zbierał. Do widzenia.- Po tych słowach ruszył do drzwi, po to by po chwili opuścić salę.

/zt x2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hope U. Griffin

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Piegi na twarzy i ciele. Kilka blizn po szponach na ramionach i jedna na skroni, skrupulatnie zakrywana włosami.
Dodatkowo : Prefektka
Galeony : 350
  Liczba postów : 977
https://www.czarodzieje.org/t20055-hope-ursula-griffin#617982
https://www.czarodzieje.org/t20074-gobaith#618955
https://www.czarodzieje.org/t20059-hope-u-griffin#618372
https://www.czarodzieje.org/t20191-hope-u-griffin-dziennik
Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8




Moderator




Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Re: Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 EmptyPon Lis 08 2021, 19:41;

Prawda była taka, że na koło miłośników przyrody zapisała się ze względu na zielarstwo i swoją olbrzymią chęć poprawienia relacji z roślinami. No bo tak naprawdę to zielarka była z niej żadna, ale chęci miała dobre! No, a ze zwierzętami to w ogóle dziwnie bywało, bo z jednej strony oczywiście bardzo je lubiła, ale z drugiej nie stanowiły jej pasji, tak jak było to na przykład w przypadku Ruby. Nie miała do nich szczególnie dobrej ręki, a gryzonie napawały ją lękiem... no ale szpiczaki były akurat przesłodkie, kiedy więc dowiedziała się, że członkowie koła mogą pomóc Swannowi w opiece nad osieroconymi młodymi, nie wahała się nawet przez moment. W pierwsze wolne popołudnie zebrała się w sobie, przezwyciężyła swoje lenistwo i ruszyła się aż na parter, do sali wyglądem przypominającej Zakazany Las, w której bez wątpienia było szpiczakom najlepiej.
Była taka przekonana, że wie co robi, i że da sobie radę, że w momencie kiedy po przekroczeniu progu sali odwaga ją opuściła, kompletnie ją to zaskoczyło. No bo... co teraz? Nie było tutaj nauczyciela, a te małe istotki były z pewnością tak kruche, że mogła je uszkodzić byle mocniejszym dotykiem. Zresztą może wcale nie powinna ich dotykać, to pewnie tylko by je zestresowało. Mleko było naszykowane na niewielkim stoliczku, zaklęciem utrzymywane w stałej temperaturze – więc przynajmniej o to nie musiała się martwić. Stanęła bezradnie na środku sali. Właściwie nie wiedziała nawet gdzie są same jeżyki.
Zwątpiła.

______________________

it could be better
but it doesn't matter


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aryan Caladan

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 190 cm
C. szczególne : Noszę naszyjnik z krzyżykiem
Galeony : 19
  Liczba postów : 58
https://www.czarodzieje.org/t20920-aryan-caladan#669960
https://www.czarodzieje.org/t20926-corvus#670193
https://www.czarodzieje.org/t20912-aryan-caladan#669738
Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8




Gracz




Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Re: Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 EmptyPon Lis 08 2021, 22:20;

Opiekowanie się roślinami zdecydowanie wychodziło mi lepiej niż zwierzętami. Nic na mnie nie prychała, gryzło, pluło czy robiło inne nieprzyjemne rzeczy. Mimo to nie mogłem powiedzieć, że tego nie lubię. Opiekowanie się szczególnie młodymi przysparzało mi dużo przyjemności. Dlatego też gdy usłyszałem o możliwości zajęcia się szpiczakami, od razu się do tego zgłosiłem.
Przybyłem do sali nie wiedząc czego mam się spodziewać. Wiedziałem, że jest przerobiona na las i będzie to namiastka naturalnego środowiska dla małych, ale czy powinienem zwracać uwagę jeszcze na coś innego? Ruszyłem powoli przed siebie, uważnie stawiając kroki by przypadkiem nie podeptać żadnego z moich podopiecznych. Dopiero bym się nasłuchał od Swanna gdybym przyniósł mu szpiczaka rozsmarowanego na moim bucie. Poruszałem się w miarę cicho, ale trzaskające co jakiś czas gałązki na pewno zdradzały moją obecność. Niedługo później natrafiłem na dziewczynę, która wydawała się zastanawiać co tu w ogóle robi. Przywołałem uśmiech na usta i przystanąłem, łącząc ręce za plecami.
-Dzień dobry. - Przywitałem się pogodnym tonem, przenosząc wzrok po przygotowanych rzeczach. -Czyżbyś miała szpiczakowy problem? - Podszedłem bliżej i wziąłem jedną z butelek mleka. Usiadłem na ściółce i wylałem nieco zawartości.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hope U. Griffin

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Piegi na twarzy i ciele. Kilka blizn po szponach na ramionach i jedna na skroni, skrupulatnie zakrywana włosami.
Dodatkowo : Prefektka
Galeony : 350
  Liczba postów : 977
https://www.czarodzieje.org/t20055-hope-ursula-griffin#617982
https://www.czarodzieje.org/t20074-gobaith#618955
https://www.czarodzieje.org/t20059-hope-u-griffin#618372
https://www.czarodzieje.org/t20191-hope-u-griffin-dziennik
Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8




Moderator




Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Re: Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 EmptyWto Lis 16 2021, 18:31;

Drgnęła, gdy za jej plecami trzasnęła gałązka, dość gwałtownie przerywając jej rozmyślania nad kolejnym krokiem – konkretniej nad tym, czy tym krokiem nie powinna być na przykład ucieczka, ot, dla dobra i jej, i samych szpiczaków. Zaklęła w myślach, uświadamiając sobie, że teraz to już koniec, bo przecież absolutnie nie wypada jej teraz odwrócić się i zdezerterować, nie jeśli chciała zachować miejsce w kółku i chociaż odrobinę godności.
Hej — zawołała więc, uśmiechając się przy tym szeroko. Zamiar był taki, że miał to być uśmiech sympatyczny, taki co to odwraca uwagę od wszelkich nieprawidłowości i sprawia świetne wrażenie. W praktyce wyszło raczej głupkowato, jakby robiła do niego maślane oczy, a przecież praktycznie go nie znała.
Aryan, prawda? — zagaiła, odwracając się do niego przodem, gdyż z początku spojrzała tylko dość gwałtownie przez ramię. — Ja? Problem? — starała się machnąć lekceważącą dłonią, a potem w pełnej luzu pozie oprzeć się nią o pień pobliskiego drzewa, ale źle oceniła odległość i omal nie wyszła z tego katastrofa. Kiedy odzyskała już równowagę i wyszła z szoku jak bliska była wybicia sobie zębów w tak, co tu dużo mówić, głupi sposób, westchnęła ciężko.
Aż tak widać? — popatrzyła na niego nieśmiało, z nieco opuszczoną głową i rumieńcem wpływającym na policzki. Wygładziła materiał czarnej dżinsowej sukienki i zebrała się w sobie. Dawaj, dziewczyno, zaraz pomyśli sobie, że prefekci w tej szkole są kompletnie nieudolni.
No... więc chyba mam, no bo ja tak naprawdę wcale się nie znam na zwierzętach. Na roślinach też nie, ale nie mów nikomu, proszę, bo jeszcze mnie wyrzucą z tego kółka, a całkiem mi się tutaj podoba. Pomyślałam sobie, że takie małe szpiczaki to przecież mały problem, ale nie wiem nawet gdzie ich szukać i... och... jesteś pewien, że nie powinniśmy go... no wiesz, podać im do pyszczków? — zupełnie zbiło ją z tropu to, że rozlał mleko na trawę. Zaintrygowana, zamilkła i podeszła bliżej niego.

@Aryan Caladan

______________________

it could be better
but it doesn't matter


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Sala z numerem jedenaście - Page 13 QzgSDG8








Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty


PisanieSala z numerem jedenaście - Page 13 Empty Re: Sala z numerem jedenaście  Sala z numerem jedenaście - Page 13 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Sala z numerem jedenaście

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 13 z 13Strona 13 z 13 Previous  1, 2, 3 ... 11, 12, 13

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Sala z numerem jedenaście - Page 13 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Parter
-