Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Kolorowa kawiarnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 12 z 12 Previous  1, 2, 3 ... 10, 11, 12
AutorWiadomość


Drake Bennett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 27
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 266
  Liczba postów : 240
http://czarodzieje.org/t4899-drake-bennett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4902-drastyczna-poczta
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4900-niezla-draka
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyCzw Maj 23 2013, 11:17;

First topic message reminder :


Kolorowa Kawiarnia

Urocza kawiarnia, zapraszająca w swoje skromne, acz wyjątkowo kolorowe progi wszystkich przechodniów. Zapach świeżo parzonej aromatycznej kawy można poczuć już na ulicy i trzeba mieć naprawdę nieludzkie pokłady silnej woli, by mu się oprzeć i nie zboczyć ze swojej wyznaczonej trasy na małą przerwę przy kawałku domowego ciasta.

Dostępny asortyment::
► Imbirowa mątwa
► Cytrynowy Raj
► Malinowy Chruśniak
► Wiśniowy Gryf
► Chochlikowe cappuccino
► Bazyliszkowe Macchiato
► Syrenie Latte
► Porcja dowolnego ciasta
► Porcja lodów
► Ciastka do kawy
► Dowolna kawa
► Smocze espresso

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Robin Doppler

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 166 cm
C. szczególne : Podobnież duże oczy, trzy podłużne blizny po pazurach od lewego nadgarstka aż do łokcia
Galeony : 1253
  Liczba postów : 965
https://www.czarodzieje.org/t19800-robin-doppler#600127
https://www.czarodzieje.org/t19810-robin-i-jej-sowa#600759
https://www.czarodzieje.org/t19811-robin#600760
https://www.czarodzieje.org/t19808-robin-doppler#600671
https://www.czarodzieje.org/t20573-robin-doppler-dziennik
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyCzw Maj 06 2021, 11:00;

To spotkanie było jednym z tych, na które czekała od dawna. Rozumiała kompletnie, że ktoś taki jak Violetta miał wiele spraw na głowie. W końcu była ścigającą w szkolnej drużynie quidditcha, w drużynie srok i jeszcze w drużynie narodowej. Tak, ona na pewno nie narzekała na brak zajęć. Robin już jakiś czas temu zastanawiała się nad tym, jakim cudem dziewczyna jest w stanie pogodzić to wszystko jeszcze ze swoimi obowiązkami uczennicy Hogwartu, ale uznała, że nie jej to oceniać. Skoro dziewczyna dawała radę, to najważniejsze. Ale w końcu teraz trafiła się okazja do tego, aby o wszystko Violkę zapytać! Kiedy dostała potwierdzenie, że Krukonka z nią porozmawia była naprawdę cholernie szczęśliwa. Chwaliła się tym osiągnięciem każdemu, kto tylko chciał ją słuchać. Opowiadała o tym, jakie to pytania nie zamierza zadać dziewczynie.
Aż w końcu przyszedł ten dzień. Umówiła się z nią na spotkanie na dosyć neutralnym gruncie. Nauczona doświadczeniem o tym, jak poszedł jej ostatni wywiad, wolała nie ryzykować jakichś dziwnych miejsc. Nie chciała powtórki z rozrywki. Dziś zamierzała wykazać się pełnym profesjonalizmem i zaangażowaniem. Oczywiście przygotowała się odpowiednio. Pytania starannie opracowała kilka dni wcześniej, niemniej zamierzała się nimi podpierać tylko w krytycznych sytuacjach. Do swojej torby spakowała aparat, samonotujące pióro i dyktafon. Chciała, aby było to naprawdę spotkanie na poziomie. Tym razem wszystko musiało pójść świetnie. A jeśli faktycznie tak się stanie, to Prorok na pewno zapłaci jej za ten wywiad grube galeony.
Pojawiła się w kawiarni nieco przed czasem. Lubiła być punktualna, więc kiedy tylko mogła, wykazywała się tą cechą. Zajęła jeden ze stolików i odłożyła wszystkie potrzebne jej rzeczy razem z torbą na bok. Podeszła do niej kelnerka pragnąc przyjąć zamówienie, jednak Robin odpowiedziała, że czeka na kogoś jeszcze. Nie wypadało, aby sama coś popijała, kiedy nie było jeszcze jej rozmówcy. W głowie powtarzała wszystkie te pytania, które chciałaby zadać z nadzieją, że dziewczyna zechce na nie odpowiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos | tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka | blizny: na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, na łydce po ugryzieniu inferiusa, w okolicach zregenerowanego lewego ucha
Galeony : 985
  Liczba postów : 3254
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyPią Maj 07 2021, 00:37;

Przez długi czas unikała wywiadów ze względu na swój stan, który uniemożliwiał jej raczej prowadzenie swobodnej rozmowy. Teraz jednak oczywiście nic takiego jak brak strun głosowych nie stało jej na drodze, co oznaczało jedynie, że dziennikarze mogą korzystać z tego faktu.
Robbin kojarzyła ze szkoły. Głównie dlatego, że po każdym meczu ta zamieszczała krótki raport z niego na swoim wizzbooku, komentując zdarzenia mające miejsce na boisku. Chyba zatem coś ciągnęło ją do dziennikarstwa sportowego.
Wciąż miała pewną awersję do teleportacji. Dlatego też po wyjściu z treningu na stadionie narodowym, gdzie ćwiczyła w składzie Srok, udała się do najbliższego dostępnego kominka sieci fiuu, aby za jego pomocą przenieść się na jedną z uliczek Hogsmeade niedaleko wyznaczonego miejsca spotkania. Oczywiście szybko jeszcze sięgnęła po różdżkę, aby usunąć resztki sadzy z ubrania, które zdążyły na nim osiąść po czym skierowała się ku kolorowej kawiarni, gdzie jak się okazało, czekała już na nią Doppler.
- Hej. Mam nadzieję, że nie musiałaś długo czekać - przywitała się dosyć swobodnie, bo nawet jeśli znajdowały się w strefie profesjonalnej to raczej nie czuła w tej chwili potrzeby używania jakiś zwrotów grzecznościowych i tym podobnych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Robin Doppler

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 166 cm
C. szczególne : Podobnież duże oczy, trzy podłużne blizny po pazurach od lewego nadgarstka aż do łokcia
Galeony : 1253
  Liczba postów : 965
https://www.czarodzieje.org/t19800-robin-doppler#600127
https://www.czarodzieje.org/t19810-robin-i-jej-sowa#600759
https://www.czarodzieje.org/t19811-robin#600760
https://www.czarodzieje.org/t19808-robin-doppler#600671
https://www.czarodzieje.org/t20573-robin-doppler-dziennik
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyPon Maj 10 2021, 15:09;

Faktycznie, nie musiała czekać nie wiadomo jak wiele czasu, zanim na horyzoncie nie pojawiła się Violetta. Kiedy tylko ją dostrzegła, Robin jakby automatycznie przywdziała na twarz szeroki uśmiech. Wstała z zajmowanego miejsca, aby w odpowiedni sposób powitać swojego gościa.
– Cześć. Nie, spokojnie, sama też niedawno przyszłam. – odpowiedziała. Wskazała dłonią stolik przy którym siedziała i z konsternacją podrapała się po blond czuprynie, kiedy dotarł do niej fakt, jak wielki rozgardiasz zdążyła tam zrobić w tak krótkim czasie. Zerknęła na Violettę niepewnie. – Wybacz, za sekundę to ogarnę – usiadła z powrotem na swoim miejscu i machnęła krótko różdżką. Papiery które w przeciągu zaledwie kilku minut zdążyły zająć całą dostępną powierzchnię, poukładały się schludnie w jeden, bardzo estetyczny stosik. Podeszła do nich kelnerka, aby przyjąć zamówienie. Robin poprosiła o smocze espresso. W międzyczasie zaczęła wyjmować ze swojej torebki wszystko to, co uznała za niezbędne. Ułożyła na blacie magiczny dyktafon uznając, że przy wykorzystaniu go na pewno będzie im rozmawiać się o wiele swobodniej. A przecież każdy wywiad miał być komfortowym, maksymalnie przypominać zwyczajną rozmowę między dwojgiem ludzi.
– Dobra, muszę zapytać, chociaż nie chciałam od tego zaczynać i nawet nie mam tego na liście potencjalnych pytań. Ale… twój głos. Kurde, każdy słyszał, że nie mówiłaś i to przez naprawdę długi czas. Na pewno bardzo utrudniało ci to życie nie tylko w kontekście prywatnym, ale i zawodowym. W jaki sposób się komunikowałaś kiedy nie miałaś możliwości mówić? – Naprawdę nie planowała pytać konkretnie o to, ale kiedy w końcu mogła z nią porozmawiać, to niestety, temat sam wyszedł na wierzch. Kelnerka przyniosła zamówione przez nich napoje, za co Robin podziękowała kulturalnym skinieniem głowy. Upiła łyk czarnego trunku czekając na odpowiedź ze strony Strauss.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos | tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka | blizny: na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, na łydce po ugryzieniu inferiusa, w okolicach zregenerowanego lewego ucha
Galeony : 985
  Liczba postów : 3254
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyPią Maj 14 2021, 22:56;

Przynajmniej tyle dobrego, że nie przetrzymała niepotrzebnie dziewczyny w kawiarni. W zasadzie nie bardzo zwracała uwagę na zegarek także możliwe było nawet, że nieco się spóźniła choć starała się przemieścić się o czasie. Gracze na treningu czasu nie liczą czy coś podobnego. Dlatego uśmiechnęła się jedynie na stwierdzenie, że faktycznie nie kazała na siebie zbyt długo czekać i zajęła miejsce naprzeciw Doppler.
- Nie ma sprawy - odczekała chwilę, aż Ślizgonka uprzątnęła znajdujące się na stoliku dokumenty, a następnie gdy tylko zostały zagadnięte przez kelnerkę zamówiła pierwszy gorący napój z brzegu, nie bardzo nawet się przejmując co właściwie brała.
Cóż jakoś niekoniecznie dziwiło ją to, że pierwszym pytaniem było właśnie to dotyczące jej głosu. Cóż nasuwało się niemal samo, gdy nagle przemawiała do kogoś po raz pierwszy od paru miesięcy głosem rodem z piekieł choć aktualnie i tak było już nieco lepiej. Ale tylko trochę. Nadal momentami brzmiała jakby była zachrypnięta. Aksamitny ten głos to to nie był.
- Jeśli chodzi o sytuację na boisku to komunikacja werbalna nie jest taka istotna. W czasie gry głównie musimy bazować na języku ciała, dobrej znajomości z tym jak grają inni zawodnicy oraz przewidywać to, co zrobią i być gotowym na różne możliwości. W Quidditchu wykrzykiwanie komend i uwag raczej nie bardzo się sprawdza - tutaj uśmiechnęła się delikatnie w stronę Robbin. - W życiu prywatnym bywało różnie. Była na przykład taka sytuacja, gdzie pisałam na wizbooku do osoby, która siedziała obok mnie na kanapie i czytała na bieżąco wiadomości. Po prostu trzeba było się jakoś dostosować.
Potrzeba matką wynalazków czy coś takiego, a potrzeby były różne. Najważniejsze, że jakoś przebrnęła przez te parę miesięcy i teraz nie musiała się przejmować podobnymi zagadnieniami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Robin Doppler

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 166 cm
C. szczególne : Podobnież duże oczy, trzy podłużne blizny po pazurach od lewego nadgarstka aż do łokcia
Galeony : 1253
  Liczba postów : 965
https://www.czarodzieje.org/t19800-robin-doppler#600127
https://www.czarodzieje.org/t19810-robin-i-jej-sowa#600759
https://www.czarodzieje.org/t19811-robin#600760
https://www.czarodzieje.org/t19808-robin-doppler#600671
https://www.czarodzieje.org/t20573-robin-doppler-dziennik
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyPon Maj 31 2021, 14:56;

Bardzo szybko przeszły do konkretów, co w zasadzie odpowiadało Robin. Lubiła tego typu ludzi, którzy nie skupiali się na głupotach tylko robili to, co do nich należało. I żeby to nie zabrzmiało źle; bardzo chętnie porozmawiałaby z Violettą na jakikolwiek temat, jednak tym razem spotkały się w dosyć sprecyzowanym celu, jakim było zrealizowanie wywiadu. Szybko ogarnęła bałagan, który zdążyła zrobić, nim pojawiła się krukonka tak, że po chwili była już naprawdę w stu procentach gotowa.
Słuchała z uwagą tego, co rozmówczyni ma jej do powiedzenia. Ucieszyła się, że nie dostała reprymendy za tak personalne pytanie, jednak uznała, że nie jest ono wcale takie straszne. W końcu na pewno wielu fanów kariery Strauss zastanawiało się, w jaki sposób dziewczyna radziła sobie w tak trudnym momencie w swoim życiu.
- Czyli pod tym względem nie miałaś problemów w pracy - wyszczerzyła w jej stronę zęby, kiedy podsunęła takie stwierdzenie.Słuchała jej dalej, kiedy opowiadała o życiu codziennym z niemożliwością mówienia. Dla Robin było to czymś, czego nie mogła sobie nawet wyobrazić. Może to i lepiej, że nawet nie próbowała...
- Musiało ci być bardzo ciężko, to z pewnością - podsumowała to wszystko. - Czujesz, że otrzymałaś odpowiednie wsparcie zarówno w szkole jak i jako zawodnik quidditcha? Czy może musiałaś szukać tego wsparcia również w innych miejscach, może w jakimś szpitalu? Na pewno to wszystko nie było łatwe. - naprawdę zaciekawiła ją ta konkretna kwestia. Jak dokładnie wyglądała pomoc, jakiej udzielali dziewczynie ludzie wokół. Ona sama kompletnie nie wiedziała, jak poradziłaby sobie w podobnej sytuacji. A wiedziała, że na pewno wielu czytelników będzie zainteresowanych tym tematem. Kelnerka przyniosła zamówione przez nie napoje. Robin podziękowała jej cicho po czym wzięła kawę w dłoń i upiła jej niewielką ilość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos | tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka | blizny: na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, na łydce po ugryzieniu inferiusa, w okolicach zregenerowanego lewego ucha
Galeony : 985
  Liczba postów : 3254
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptySob Cze 12 2021, 23:17;

Nie było co zwlekać. Nie była fanką jakiś zbędnych formalności i wymienianiem uprzejmości, które były dla niej w większości jedynie stratą czasu. Obie doskonale wiedziały po co tu przyszły i wystarczyło jej w zasadzie krótkie przywitanie, aby przejść do właściwej części spotkania.
Nie miała nic przeciwko temu bardziej personalnemu pytaniu. Przynajmniej nie jeśli był to w zasadzie jedynie ułamek tego, co miałaby do powiedzenia. Tym bardziej, że przywykła już do tego, że większość osób była wielce zainteresowana faktem, co się działo z jej głosem.
- Nie było to aż tak uciążliwe. Po jakimś czasie człowiek nieco się przyzwyczaja i potrafi się dostosować do sytuacji - stwierdziła jeszcze, chcąc w ten sposób zakończyć jakoś ten temat.
Z pewnością zatem nie bardzo spodobało jej się kolejne pytanie związane z kwestią jej głosu. Nawet jeśli tego nie okazała w żaden szczególny sposób. Myślała, że miały mówić o Quidditchu, ale najwyraźniej się myliła. Może jednak lepiej było w momencie, gdy nie posiadała głosu i mogła po prostu unikać wszelkich wywiadów?
- Powiedzmy... Nigdy nie szukałam czegoś podobnego - nie bardzo przejmowała się tym, że w tej chwili udzieliła Doppler w zasadzie zbyt lakonicznej odpowiedzi na zadane przez nią pytania. Przynajmniej może dzięki temu porzuci raz na zawsze ten temat i skupi się na ciekawszych zagadnieniach związanych ze sportem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Robin Doppler

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 166 cm
C. szczególne : Podobnież duże oczy, trzy podłużne blizny po pazurach od lewego nadgarstka aż do łokcia
Galeony : 1253
  Liczba postów : 965
https://www.czarodzieje.org/t19800-robin-doppler#600127
https://www.czarodzieje.org/t19810-robin-i-jej-sowa#600759
https://www.czarodzieje.org/t19811-robin#600760
https://www.czarodzieje.org/t19808-robin-doppler#600671
https://www.czarodzieje.org/t20573-robin-doppler-dziennik
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyPon Cze 28 2021, 07:22;

Była w tym fachu tyle czasu, że bez najmniejszego nawet problemu potrafiła wyczuć, kiedy zadawane przez nią pytania są jeszcze akceptowalne przez uczestnika wywiadu, a kiedy zmierzały już w takim kierunku, którego jej rozmówca nie chciał kontynuować. Tak więc wyraźnie zauważyła, że Violetta poczuła, że nie ma ochoty kontynuować rozmowy na temat stanu jej zdrowia i tego, w jaki to sposób odzyskała zdolność mówienia. Robin westchnęła głośno i sięgnęła w stronę magicznego dyktafonu, aby na chwilę go wyłączyć.
- Wybacz mi te pytania - powiedziała ze szczerą skruchą w głosie. - Po prostu naciskali na mnie, abym poruszyła w rozmowie z tobą ten wątek. Bez tego mój artykuł miał się w ogóle nie pokazać - wyjaśniła i jakby na potwierdzenie swoich słów pokazała dziewczynie kartkę, gdzie na samym początku długiej listy pytań zostały zapisane te dotyczące strun głosowych krukonki. - Obiecuję, że to już wszystko jeśli chodzi o tę kwestię! - oznajmiła jeszcze, posyłając jej szeroki uśmiech. Upiła niewielką ilość zamówionego trunku i ponownie włączyła magiczny dyktafon.
- W takim razie, powiedz mi proszę, w tym sezonie reprezentowałaś barwy Srok z Montrose. Ta drużyna miała bez wątpienia świetny skład, jednak mimo wszystko nie osiągnęła wysokich miejsc w tabeli. Jak oceniasz swoje rezultaty na boisku? - powrócili na tory, po których ta rozmowa powinna być prowadzona od samego początku. Miała nadzieję, że tym razem nie narazi się Violettcie z nieodpowiednimi w jej mniemaniu pytaniami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos | tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka | blizny: na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, na łydce po ugryzieniu inferiusa, w okolicach zregenerowanego lewego ucha
Galeony : 985
  Liczba postów : 3254
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyNie Sie 01 2021, 21:24;

Całe szczęście, że Robbin z łatwością wyłapała to, że lepiej było porzucić tematy związane z utratą oraz odzyskaniem głosu i to jak wpływało to na jej życie codzienne. Wolała nie wracać do tego. Raczej nie była dobrym przykładem, który mógłby być przedstawiany osobom niepełnosprawnym i takie tam. Lepiej w pełni skupić się na sporcie.
- Nie ma sprawy - posłała w jej kierunku delikatny uśmiech. Brzmiała naprawdę szczerze i skoro podobne pytania były efektami nacisków z góry to nie mogła jej mieć tego za złe. Postanowiła również wykorzystać przerwę na napicie się swojego własnego napoju i następnie odpowiedzieć na kolejne zadane jej pytanie, które już wyraźnie odnosiło się do jej kariery sportowej.
- Myślę, że jeszcze długa droga przed nami. Owszem, sam skład jak sama stwierdziłaś był dobry i całkiem mocny, ale chyba nie do końca zgrany. W tym sezonie naprawdę sporo razy eksperymentowaliśmy na boisku, a efekty tego były niestety różne. Myślę, że musimy wypracować jakiś konkretny system i poprawić to jak w nim wzajemnie funkcjonujemy... - zaczęła dosyć ogólnikowo, opierając się łokciami o blat stolika. - Jeśli chodzi o moje własne wystąpienia... Nie jestem z nich w pełni zadowolona. Z perspektywy czasu wiem, że mogłam zupełnie inaczej rozegrać pewne akcje i dostrzegam popełniane przez siebie błędy. Czasami niestety czuję się zbyt pewna siebie i gram zbyt ryzykownie, co nie zawsze się opłaca. Zdecydowanie muszę nad sobą popracować i wyeliminować pewne nawyki i poprawić swoją pracę na miotle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Robin Doppler

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 166 cm
C. szczególne : Podobnież duże oczy, trzy podłużne blizny po pazurach od lewego nadgarstka aż do łokcia
Galeony : 1253
  Liczba postów : 965
https://www.czarodzieje.org/t19800-robin-doppler#600127
https://www.czarodzieje.org/t19810-robin-i-jej-sowa#600759
https://www.czarodzieje.org/t19811-robin#600760
https://www.czarodzieje.org/t19808-robin-doppler#600671
https://www.czarodzieje.org/t20573-robin-doppler-dziennik
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyCzw Sie 05 2021, 08:13;

Szybko uznała, że to dobrze, że dziewczyna nie należała do grona tych, co to obrażają się za głupoty. Sama Robi naprawdę czuła pewnego rodzaju dyskomfort na myśl, że musi zadać jej tego typu pytanie, ale innego wyjścia nie miała. Wymagali od niej, więc robiła to, co musiała, bo w innym wypadku miałaby spore problemy ze strony redakcji. Na szczęście jej wyjaśnienie spotkało się ze zrozumieniem ze strony Krukonki, co przywitała szerokim uśmiechem na ustach.
Samonotujące pióro śmigało po pergaminie, zapisując wszystko to, co Violetta mówiła odnośnie swoich wrażeń dotyczących tego sezonu i tego, jak potoczyły się losy Srok. Pokiwała głową ze zrozumieniem, popijając niewielką ilość zamówionego przez siebie trunku. W duchu cieszyła się z faktu, że nie ma do czynienia z zadufaną w sobie osobą, która nie potrafiła, bądź nie chciała spojrzeć na świat przez inny pryzmat niż ten, że to wszyscy zjebali, a ja byłam najlepsza!
- Widzę, że starasz się być w tym wszystkim naprawdę obiektywna - powiedziała po chwili, co właściwie miało być potwierdzeniem jej myśli. - A to naprawdę dobrze o tobie świadczy. Sądzę jednak, że jesteś zbyt skromna. W końcu nie bez powodu zdobyłaś w tym sezonie aż tyle goli - uśmiechnęła się do niej szeroko, w ten sposób zmierzając do kolejnego pytania, które automatycznie się jej nasunęło. To miłe, bo w sumie rozmawiając z Violettą, nie czuła się tak, jakby prowadziła z nią wywiad, jedynie swobodnie dyskutowała na temat quidditcha. - Krążą plotki, że w Srokach planowane są poważne rotacje na różnych pozycjach. Twój status jest niemal pewny, ale mogłabyś w sumie powiedzieć, czy planujesz dalej wiązać swoją przyszłość z tym klubem? Czy wpływ na to może mieć, że do Srok, podobnież, ma dołączyć Samuel Serafiel, najlepszy punktujący w Niemieckiej lidze quidditchowej?- o tak, przygotowała się do tego wywiadu dobrze. Wsadziła nos tam, gdzie wsadzać nie powinna, przez co udało jej się uzyskać takie smaczki. Była poniekąd ciekawa, czy Violetta będzie zaskoczona jej wiedzą, czy niekoniecznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos | tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka | blizny: na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, na łydce po ugryzieniu inferiusa, w okolicach zregenerowanego lewego ucha
Galeony : 985
  Liczba postów : 3254
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyNie Sie 22 2021, 19:52;

Zawsze świadoma była mniej lub bardziej swoich mocnych i słabych stron. Głównie przez to, że jej matka dawniej również grała zawodowo w Quidditcha na pozycji ścigającej. Od dawna była wystawiona na opinie profesjonalistów, którzy jasno mówili jej, co powinna poprawić. Szczególnie Lisa, znajoma pani Strauss, która bez ogródek krytykowała młodych zawodników, wymagając od nich perfekcji i jak najlepszych wystąpień.
- Staram się. Gdybym nie słuchała słów krytyki płynących od innych zapewne nie byłoby aż tylu goli - odpowiedziała, odwzajemniając uśmiech dziewczyny, która siedziała naprzeciw.
Cóż kolejne pytania były już nieco bardziej skomplikowane i dotykały też kwestii, które były raczej poufne. Raczej nie powinna rozmawiać na pewne tematy albo raczej ujawniać zbyt dużo szczegółów, które ich dotyczyły.
- Cóż, chwilowo nie planuję zmian barw chociaż już pod koniec sezonu otrzymałam kilka ciekawych propozycji klubowych. Czuję się bardzo dobrze w tej drużynie i mam nadzieję, że w przyszłym sezonie pójdzie nam o wiele lepiej - powiedziała spokojnie, wodząc palcami wolnej dłoni po brzegu znajdującego się na stole kubka. - Jeśli zaś chodzi o pana Serafiela to nie mogę na ten temat udzielić żadnych informacji. Mogę jedynie powiedzieć, że jest naprawdę świetnym graczem, a oglądanie jego dotychczasowych wyczynów miotlarskich w składzie Sokołów z Heidelbergu było prawdziwą przyjemnością. Z pewnością każda drużyna bardzo zyskałaby posiadając takiego zawodnika. Gra z nim to byłby prawdziwy zaszczyt.
Jeśli Robin chciała ją zaskoczyć posiadanymi informacjami to chyba nie bardzo jej się to udało. Spekulacji na temat różnych transferów było pełno. Kluczowi zawodnicy ligowi byli pod stałą obserwacją mediów, podobnie jak przedstawiciele klubów, a źródeł przecieków mogło być niezwykle wiele. Wciąż jednak nie pojawiła się żadna oficjalna informacja na temat także zdecydowanie nie była na pozycji, by dyskutować o tym transferze.

@Robin Doppler
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Robin Doppler

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 166 cm
C. szczególne : Podobnież duże oczy, trzy podłużne blizny po pazurach od lewego nadgarstka aż do łokcia
Galeony : 1253
  Liczba postów : 965
https://www.czarodzieje.org/t19800-robin-doppler#600127
https://www.czarodzieje.org/t19810-robin-i-jej-sowa#600759
https://www.czarodzieje.org/t19811-robin#600760
https://www.czarodzieje.org/t19808-robin-doppler#600671
https://www.czarodzieje.org/t20573-robin-doppler-dziennik
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptySro Sie 25 2021, 09:46;

Ogólnie miała wrażenie, że cala ta rozmowa szła im obu całkiem nieźle. O ile na początku się stresowała, w końcu Violetta była znaną zawodniczką, a ona zaledwie malutką płotką w dziennikarskim świecie, tak z czasem rozluźniła się coraz bardziej i częściej traktowała to jak zwyczajną rozmowę, nie jak ważny wywiad. Dlatego cieszyła się, że po niezbyt udanym początku przez wymuszone na Robin pytania ze strony redakcji, jakoś dalej dawały radę.
- Bardzo przejmujesz się krytyką? Bierzesz te słowa do siebie, czy raczej traktujesz je jak motor napędowy do dalszej poprawy samej siebie i swoich umiejętności? - chciała jeszcze dopytać, bo w sumie została poruszona naprawdę interesująca w opinii Robin kwestia. Każdy różnie radził sobie z krytyką. jednych ta napędzała do działania, innym ucinała skrzydła i sprawiała, że już nigdy nie miało się odwagi wzbić w powietrze. czytelników na pewno mogło zainteresować, jak to prezentuje się w przypadku Violetty.
Nie dziwiła się, że Strauss postanowiła skrupulatnie ominąć ten temat. Poniekąd właśnie tego się spodziewała, choć oczywiście musiała spróbować swojego szczęścia. Jednak okazało się, że ma do czynienia z pełną profesjonalistką, która nie zamierzała narażać swojej kariery na szwank przez jakiś durny wywiad.
- Jasne, rozumiem twoje nastawienie i słowa - stwierdziła lekkim tonem, kiwając głową jakby dla potwierdzenia. Uśmiechnęła się jednak jednym kącikiem, mając nadzieję, że na to pytanie zechce Violetta odpowiedzieć. - No dobra, ale tak off the records, gdybyś miala wybrać jednego zawodnika z dowolnej drużyny quidditcha na świecie, z którym chciałabyś współpracować na pozycji ścigającego, to kto by to był i dlaczego? - To, co teraz mogła jej powiedzieć, było naprawdę interesujące, nic więc dziwnego, że Robin zaczęła nieświadomie stukać paznokciami o blat stolika, jak zawsze, kiedy się czymś ekscytowała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos | tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka | blizny: na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, na łydce po ugryzieniu inferiusa, w okolicach zregenerowanego lewego ucha
Galeony : 985
  Liczba postów : 3254
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8




Gracz




Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 EmptyPią Wrz 03 2021, 21:24;

Szło sprawnie i pomijając fragmenty o utracie głosu było całkiem przyjemnie i traktować to można było jako zwykłą przyjacielską pogadankę, a nie poważny wywiad do jednej z większych magicznych gazet w kraju. Z pewnością swoje robił też fakt, że znajdowały się w podobnym wieku. Bez tej przepaści jakoś o wiele łatwiej było im załapać wspólny język i utrzymywać dobry kontakt.
- Szczerze powiedziawszy to krytyka właśnie jest dla mnie jednym z ważniejszych motywatorów. Jestem bardzo przekorna i uparta także jeśli tylko ktoś twierdzi, że nie dam rady czegoś zrobić lub ostro mnie krytykuje to mam coraz większą ochotę pokazać mu jak bardzo się myli. Przede wszystkim jednak zwracam uwagę na słowa osób, które faktycznie znają się na Quidditchu i mogą powiedzieć mi obiektywnie i szczerze, co muszę podciągnąć i gdzie popełniam błędy. Nie lubię jak ktoś mówi mi, że wszystko było w porządku i poszło mi całkiem nieźle. Wolę jak wprost mówi, że muszę podciągnąć to i to, popracować nad tym i nad tym. Wtedy jest dla mnie udany trening.
Chyba sama powoli coraz bardziej się rozkręcała i odpowiadała o wiele pełniejszymi wypowiedziami na zadawane jej przez Robin pytania. Może powinna przywyknąć do tego, że teraz będzie niestety mówiła nieco więcej przez to, że nareszcie odzyskała głos i niektórzy dziennikarze będą chcieli z tego skorzystać. Czekając na kolejne pytanie, upiła kolejny łyk swojego napoju, a następnie uśmiechnęła się nieco szerzej.
- Aiden Ackermann - odpowiedziała bez większego zastanowienia, odstawiając filiżankę. - Aiden jest byłym zawodnikiem Srok z Montrose, aktualnie gra w Toyohashi Tengu, którzy w tym roku zostali mistrzem ligi azjatyckiej. Prywatnie znamy się od wielu lat, ale nigdy nie mieliśmy okazji do tego, by wspólnie zagrać na poziomie profesjonalnym także z pewnością chciałabym to zmienić.
Naprawdę nie miała nic przeciwko temu, aby było to także on the record. Cóż jej osobiste preferencje nie miały większego znaczenia jeśli chodziło o ewentualne przyszłe i obecne składy srok. Nawet cieszyła się z tego, że mogła zwrócić czyjąś uwagę na sylwetkę Aidena, który był naprawdę niesamowitym ścigającym, który aktualnie budował swoją karierę poza granicami Wielkiej Brytanii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Kolorowa kawiarnia - Page 12 QzgSDG8








Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty


PisanieKolorowa kawiarnia - Page 12 Empty Re: Kolorowa kawiarnia  Kolorowa kawiarnia - Page 12 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Kolorowa kawiarnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 12 z 12Strona 12 z 12 Previous  1, 2, 3 ... 10, 11, 12

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Kolorowa kawiarnia - Page 12 JHTDsR7 :: 
hogsmeade
-