Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Wyciszony pokój

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 8 z 10 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość


Drake Bennett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 26
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 266
  Liczba postów : 240
http://czarodzieje.org/t4899-drake-bennett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4902-drastyczna-poczta
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4900-niezla-draka
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyWto 2 Kwi - 23:07;

First topic message reminder :




Na to pomieszczenie nałożone jest zaklęcie wyciszające. Nie słychać nic z zewnątrz i wewnątrz, bowiem czar jest bardzo skomplikowany i zmaksymalizowany. Świetne miejsce do nauki, ćwiczeń czy potajemnych schadzek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Joshua Walsh

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 193cm
C. szczególne : bransoletki na ręce, wyczuwalny zapach pasty do mioteł
Galeony : 496
  Liczba postów : 843
https://www.czarodzieje.org/t18077-joshua-walsh
https://www.czarodzieje.org/t18086-poczta-profesora-walsha#514412
https://www.czarodzieje.org/t18300-joshua-walsh-dziennik#520889
https://www.czarodzieje.org/t18084-joshua-walsh#514388
https://www.czarodzieje.org/t18300-joshua-walsh-dziennik#520887
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptySro 29 Sty - 13:00;

Koniec maja 2019 r.

Staż na nauczyciela
etap II
kostki 1 i 6


Początek stażu nie był najlepszy, ale raz z mijającym czasem wszystko zaczynało się układać. Nie dawał innym powodów do narzekań na jego pracę, wypełniając wszystkie obowiązki z należytą starannością. Przynajmniej teraz był zauważany i sam wiedział, jak wygląda opiekun jego stażu. Do tego nawet zadania przeglądu mioteł w schowku wykonywał z uśmiechem na twarzy. W końcu jednak doszło do małego “wypadku”, który nie zniechęcił go do zawodu nauczyciela, ale przypomniał, żeby mimo wszystko uważać. Sam czasem płatał profesorom figle, gdy był uczniem, więc nie powinien lekceważyć własnych uczniów.
Po zakończonych zajęciach sprawdzał, czy szkolny sprzęt jest na swoim miejscu. Sięgał po szkolne gogle, które nie wiedzieć czemu, leżały z dala od reszty. Po chwili dowiedział się, dlaczego tak się stało - na jego ciele zaczęły pojawiać się piekące krosty. Z typowym dla siebie lekceważeniem własnego stanu zdrowia, jedynie ubierał się tak, aby zakrywać wysypkę i kontynuował staż. Nie powiedział nikomu o zdarzeniu, co nie było najmądrzejszym pomysłem. Nie chciał jednak powrócić do początkowych dni stażu, gdy wszystko wypadało mu z rąk. Zwyczajnie nie chciał dać plamy. Zamiast tego zemdlał w trakcie prowadzenia zajęć. Ocknął się w świętym Mungu, nie wiedząc właściwie, co się dzieje. Informację, że miał wiele szczęścia, bo jeszcze jeden dzień i nie byłoby tak łatwo go wyleczyć, zbył uśmiechem. Jednakże mimowolnie wzdryga się na samo wspomnienie i stara się bardziej uważać na to, czego dotyka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Joshua Walsh

Nauczyciel
Wiek : 33
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 193cm
C. szczególne : bransoletki na ręce, wyczuwalny zapach pasty do mioteł
Galeony : 496
  Liczba postów : 843
https://www.czarodzieje.org/t18077-joshua-walsh
https://www.czarodzieje.org/t18086-poczta-profesora-walsha#514412
https://www.czarodzieje.org/t18300-joshua-walsh-dziennik#520889
https://www.czarodzieje.org/t18084-joshua-walsh#514388
https://www.czarodzieje.org/t18300-joshua-walsh-dziennik#520887
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptySro 5 Lut - 9:40;

Początek czerwca 2019 r.

Staż na nauczyciela
etap III
Kostki 4 i 2


Wpadka z wysypką i pobytem w świętym Mungu sprawiła, że Josh nieco ostrożniej podchodził do swoich obowiązków. Początki były trudne, później wcale nie było wybitnie, więc chociaż na koniec nie chciał niczym podpaść. Starał się z całych sił i nawet nie zauważył, gdy staż się kończył. Przedostatni dzień, myślami był przy swojej babce, a także ojcu. Ciekaw był, jak mężczyzna zareaguje, gdy się dowie, że Josh poszedł niejako w jego ślady. Liczył na pierwszą od dawna spokojną rozmowę bez wyrzucania za drzwi. Dzień wydawał się być wyjątkowo pozytywny, gdyby nie fakt, że przełożony był wściekły. Nie miał pojęcia dlaczego, a nikt nie chciał mu odpowiedzieć. Kiedy więc zatopiony w swoich rozmyślaniach trafił na pozostałych współpracowników, postarał się o to, żeby tym razem wszystko usłyszeć. Nagle też zagadka została rozwiązana, chodziło o wazon po babci. Ktoś go stłukł i nikt nie miał odwagi się przyznać, a szef zaczynał szaleć. Być może Josh miał głupi pomysł, ale uznał, że dobrze będzie zastąpić stary wazon nowym. W Hogsmeade, na bazarze, udało mu się dostać wazon, który postawił w gabinecie szefa i zaczarował. Miał wyglądać tak, jak pamiętny po babci… Chwila prawdy nastąpiła, gdy szef wziął wazon do rąk. Na szczęście wszystko się udało i w dodatku dostał premię! Dwadzieścia galeonów piechotą nie chodzi, prawda? Staż został zakończony sukcesem i jeszcze dostał prezent od współpracowników! Jeśli miał wątpliwości, czy chce pracować w Hogwarcie to teraz... nie, nie zniknęły, ale się zmniejszyły.

Upominek: 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Valeria Albescu

Nauczyciel
Wiek : 31
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : przenikliwe spojrzenie, bladość, silna obecność pomimo milkliwości, ciężki akcent
Galeony : 873
Dodatkowo : jasnowidzenie
  Liczba postów : 289
https://www.czarodzieje.org/t18210-valeria-albescu
https://www.czarodzieje.org/t18238-valerii#518607
https://www.czarodzieje.org/t18237-i-m-tickling-the-stars-to-try-and-make-them-tell-the-truth#518604
https://www.czarodzieje.org/t18231-valeria-albescu
https://www.czarodzieje.org/t18382-valeria-albescu-dziennik#5232
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyPią 14 Lut - 0:19;

staż nauczycielski - etap I
Ardeal, wrzesień 2010
kości: 6, 6

Kiedy kończyła szkołę, nie spodziewała się, że wróci do niej tak szybko – i w takiej roli – ale kurs bardzo zmobilizował ją do pracy. Cieszyła się na nadejście września jak nigdy dotąd. W końcu nie tylko miała okazję wypróbować się w terenie, ale też kontynuować naukę pod okiem swojego dawnego ulubionego nauczyciela wróżbiarstwa, który widząc ją na stażu, uśmiechnął się szelmowsko i mocno uścisnął jej dłoń. Znał ją już dobrze, w końcu była kujonem, któremu zamiłowania do przedmiotu nie dorównywał nikt z klasy. Znał ją też z ambicji i pracowitości, które szybko znowu pokazała, nie tylko dając z siebie wszystko na lekcjach, ale i pomagając mu uprzątnąć stare dokumenty i uporządkować gabinet. Nawet dobrze wiedziała, która herbata jest jego ulubioną i nie musiała o nic pytać – nic dziwnego, że przeszli na "ty", co przysporzyło jej kilka złośliwych uwag ze strony innych stażystów. Nie mogła przejmować się mniej w tej sytuacji – zbyt dobrze wiedziała, dlaczego i po co tu jest, na czym powinna się skupić. Na popularności ze strony rówieśników nigdy jej zresztą nie zależało, za to staż potwierdził jej przypuszczenia o przeznaczeniu, bo czuła się trochę, jakby była rybą przez całe życie próbującą żyć na lądzie, która pierwszy raz weszła do wody i zrozumiała, że to jest jej miejsce. A premia była wisienką na szczycie tego tortu. Pewnie i tak wyda ją na książki i pomoce naukowe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Valeria Albescu

Nauczyciel
Wiek : 31
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : przenikliwe spojrzenie, bladość, silna obecność pomimo milkliwości, ciężki akcent
Galeony : 873
Dodatkowo : jasnowidzenie
  Liczba postów : 289
https://www.czarodzieje.org/t18210-valeria-albescu
https://www.czarodzieje.org/t18238-valerii#518607
https://www.czarodzieje.org/t18237-i-m-tickling-the-stars-to-try-and-make-them-tell-the-truth#518604
https://www.czarodzieje.org/t18231-valeria-albescu
https://www.czarodzieje.org/t18382-valeria-albescu-dziennik#5232
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyPią 21 Lut - 12:20;

staż nauczycielski – etap II
Ardeal, wrzesień 2010
kości: 3, 6

Ani na moment Valeria nie zwalniała tempa. Doba wydłużyła się niemiłosiernie – zrobiła przez te kilka tygodni tyle, że miała wrażenie, jakby były miesiącami, a ona nauczyła się więcej, niż przez wszystkie lata szkoły razem wzięte – szczególnie o sobie samej. Nie sądziła, że to w ogóle możliwe, ale okazywało się, że nauczanie innych było jeszcze lepszym sposobem na przyswajanie wiedzy, niż zaszywanie się samotnie w bibliotece. Wyszło także na jaw, że z odpowiednią determinacją, Valeria miała zdolności, których w ogóle u siebie nie podejrzewała. To ona przyszła z pomocą, gdy sala do wróżbiarstwa padła ofiarą jakiegoś żartownisia, przez którego wszystkie kryształowe kule pokazywały ptasie tańce godowe zamiast przekazywać prawdziwe informacje. Akasza zawsze powtarzał, że nie ma przypadków – Valeria w młodości w podobny sposób zażartowała sobie z babci, dlatego natychmiast wiedziała, jak odwrócić szkody, przez co nie trzeba było odwoływać lekcji wróżbiarstwa. Gdy stary nauczyciel ją o to zapytał, uśmiechnęła się tylko tajemniczo. Sam musiałbym zwrócić się z tym problemem do literatury, przyznał wyraźnie niechętnie, ale za to z ochotą nagrodził Valerię premią, mimo że jej zdaniem nie było to nic takiego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Enrico Wespucci

Nauczyciel
Wiek : 70
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 182 cm
C. szczególne : Twarz pełna zmarszczek, oraz stare blizny po ranach ciętych jakimś ostrym narzędziem na prawej ręce
Galeony : 421
  Liczba postów : 90
https://www.czarodzieje.org/t18104-enrico-wespucci
https://www.czarodzieje.org/t19002-poczta-prof-wespucciego#547160
https://www.czarodzieje.org/t18107-henryk-wespucci
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptySob 22 Lut - 19:06;

Staż nauczycielski - część I
[Początek listopada 1989 roku]

Zimno, zimno i ponuro. Wespucci bezapelacyjnie wygrał z Ministerstwem Magii i wydarł im dyplom ukończenia kursu nauczycielskiego. Na drodze stanął mu teraz drugi przeciwnik - Hogwart. Pomimo pism do Ministerstwa, nie zgodzili się, żeby Wespucci odbywał staż w innej szkole niż Hogwart. A trzeba było wszystko robić w Hiszpanii. No dobrze. To tylko formalność.

Przez pierwsze dni trwania stażu nie było jednak tak najgorzej, jak mogłoby się wydawać. Jego opiekunem został nauczyciel zielarstwa. Wespucci nie pamiętał go za bardzo, więc raczej nie uczył go osobiście zielarstwa. Było ich dwóch? A kto ich tam wie. W każdym razie Enrico robił wszystko, co mu zlecono perfekcyjnie. Pomógł kilku nauczycielom uzupełnić braki w dokumentacji zajęć. Wszystko to sprawiało, że czuł, że dobrze zrobił przyjmując ofertę z hiszpańskiej szkoły magii. Być może to właśnie ten profesjonalizm sprawił, że stał się swego rodzaju ulubieńcem zarówno dyrektora, jak i jego stażowego opiekuna. Oby tak dalej wyglądała jego przygoda.

Kostki 6 i 6


Ostatnio zmieniony przez Enrico Wespucci dnia Pią 6 Mar - 19:28, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : dodano nagłówek "staż nauczycielski - część I")
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonardo O. Vin-Eurico

Nauczyciel
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 217
C. szczególne : Blizny na udzie i łopatce; umięśniony
Galeony : 2646
Dodatkowo : animag (grizzly)
  Liczba postów : 1860
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13793-leonardo-ovidio-vin-eurico#365517
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13807-love-letters#365644
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13806-looking-so-crazy-in-love#365642
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13804-leonardo-ovidio-vin-eurico#365640
https://www.czarodzieje.org/t18322-leonardo-o-vin-eurico-dzienni
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyCzw 27 Lut - 11:32;

Staż I


Trochę wahał się, czy nadszedł już odpowiedni czas na zostanie pełnoprawnym nauczycielem. Leonardo wiedział, że bardzo tego chce, ale nie chciał dopraszać się o to już w momencie, w którym ma skończone 24 lata. Musiał jednak przyznać sam przed sobą, że wszystko składało się idealnie czasowo, bowiem wystarczyło wrócić z ferii i... cóż, mógł zacząć nowy semestr z zupełnie innej perspektywy!
Miał wrażenie, że przemykał mocno niezauważony. Już od pierwszego dnia cicho robił swoje rzeczy, czując się w Hogwarcie przecież zupełnie jak w domu... I choć trochę gryzło go, że tym zachowawczym zachowaniem nie błyśnie i nie "zdobędzie" niczego więcej, to nie narzekał. Grunt, że było stabilnie i nie musiał się o nic martwić... choć nie potrafił ukryć, że trochę żałuje subtelnego dystansu zawieszonego pomiędzy nim, a pozostałymi pracownikami. Nie ma co się dziwić, w końcu wszyscy pamiętali go jako rozbrykanego ucznia, albo wiernego pomocnika Swanna - teraz próbował wyrobić sobie opinię niezależną od błędów młodości, ani osób postronnych.

Kostki: 4, 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Perpetua Whitehorn

Nauczyciel
Wiek : 41
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 161
C. szczególne : Styl vintage | Aura wesołości | Chroma prawa noga | Laska
Galeony : 331
Dodatkowo : Półwila
  Liczba postów : 657
https://www.czarodzieje.org/t18317-perpetua-whitehorn#521196
https://www.czarodzieje.org/t18325-sowiszcze-pet#521411
https://www.czarodzieje.org/t18326-relacje-pet#521412
https://www.czarodzieje.org/t18316-perpetua-whitehorn#521191
https://www.czarodzieje.org/t18547-perpetua-whitehorn-dziennik#5
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyCzw 27 Lut - 23:16;

1) Staż nauczycielski - Magia Lecznicza 20 listopad 2019r.

Naprawdę nie sądziła, że jej życie właśnie tak się potoczy. Właściwie to całą swoją egzystencję spędziła w dwóch miejscach: Hogwarcie i Szpitalu św. Munga. Paradoksalnie, właśnie na stare lata, Perpetua wróciła do Hogwartu, gdzie tak naprawdę wszystko się zaczęło, jeśli chodzi o jej karierę. Życie w jej przypadku zdecydowanie przybierało kształt koła. Chociaż sama wolała je określać jako szaloną karuzelę.
Dziwny był jednak fakt, że właściwie odbywając staż... Nikt jej nie obserwował. W Mungu, kiedy już trafił się jakiś stażysta, zawsze miał przydzielanego mentora - albo raczej obserwatora, który pilnował, żeby stażysta przypadkiem nie zrobił pacjentowi większej krzywdy niż ten już doznał. Pozwoliło to Pet bardziej wczuć się w swoją nową rolę przyszłej nauczycielki - co przychodziło zaskakująco naturalnie. Czyli jednak była jednym z tych nielicznych przypadków czarownic, które wiedziały do czego nadają się najlepiej już od samego początku. Mentorowanie młodszym Puchonkom ewoluowało w nauczanie sztuki uzdrowicielstwa wszystkich uczniów Hogwartu. Aż przez krótki moment pożałowała, że dopiero teraz wpadła na pomysł przebranżowienia... A właściwie to jej dziadek wpadł.
Doświadczona na deskach teatru, nauczona jak zachowywać się w centrum uwagi - czuła się jak ryba w wodzie, stojąc przed pełną klasą wlepionych w nią spojrzeń. Tak samo błyszczących z zaciekawienia jak i pełnych szacunku. Wiedziała, że nie chodzi tu tylko o jej osobę - Pet o magii leczniczej mogła opowiadać godzinami, nigdy nie tracąc fascynacji, dosłownie zarażając wiedzą i podziwem do tej wyjątkowej sztuki. Odpowiednia modulacja głosu, wyćwiczona na burleskowej scenie i izbie przyjęć, łączyła ze sobą zmysłowość z rzeczowością. Widocznie musiała zrobić dobre wrażenie - dosłownie błyszczała.



KOSTKI: 4&1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Valeria Albescu

Nauczyciel
Wiek : 31
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : przenikliwe spojrzenie, bladość, silna obecność pomimo milkliwości, ciężki akcent
Galeony : 873
Dodatkowo : jasnowidzenie
  Liczba postów : 289
https://www.czarodzieje.org/t18210-valeria-albescu
https://www.czarodzieje.org/t18238-valerii#518607
https://www.czarodzieje.org/t18237-i-m-tickling-the-stars-to-try-and-make-them-tell-the-truth#518604
https://www.czarodzieje.org/t18231-valeria-albescu
https://www.czarodzieje.org/t18382-valeria-albescu-dziennik#5232
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyNie 1 Mar - 15:00;

staż nauczycielski – etap III
Ardeal, wrzesień/październik 2010
kości: 4, 3

Stary wróżbiarz Miedwiediew był znany ze swoich zmiennych nastrojów – Valeria pamiętała to jeszcze z czasów uczniowskich. Nie powinno być dla niej zatem zdziwieniem, kiedy nagle, ni stąd, ni zowąd, mimo ich świetnych relacji, zaczął burczeć na nią tak samo, jak na wszystkich innych. Zdawał się być niezainteresowany tym, że jak zwykle pracowała za dwóch i udało jej się domyć dziwną plamę, która chyba od stuleci zdobiła kanapę w sali lekcyjnej. Kiedy poinformowała go o tym, spodziewając się zwyczajowych pochwał, on tylko burknął coś do niej pod nosem i sobie poszedł. Dopiero koleżanka ze stażu wyjaśniła, o co chodzi – wazon po babci zniknął. Faktycznie, Valeria zauważyła zniknięcie naczynia, nie posądzała za to nauczyciela o szczególne przywiązanie do jakichkolwiek przedmiotów. Jego utrzymujący się zły nastrój wszystkim dawał się we znaki.
Nie wiedziała, co ją podkusiło. Zobaczyła na pchlim targu równie brzydki wazon i zadziałała pod wpływem impulsu. Rzuciła na niego czar i ustawiła na biurku Miedwiediewa. To rozwiąże problem, pomyślała przy tym, głupia.
Następnego dnia została przywitana furią. Nie udało jej się nawet dojść do słowa, żeby jakkolwiek się wytłumaczyć – Miedwiediew dobrze wiedział, że to jej przypadło w udziale porządkowanie jego biurka dzień wcześniej i uznał, że to ona jest wszystkiemu winna. I nawet jeśli miała dobre intencje, to i tak winna się czuła – trzeba było nie mieszać się w sprawy, które jej nie dotyczyły. Dostała swoją nauczkę. Na szczęście staż wkrótce dobiegł końca – nie musiała długo znosić chłodnego spojrzenia nauczyciela i dystansu innych stażystów, a ostatniego dnia jej przełożony zdaje się przypomniał sobie, ile ciężkiej pracy włożyła we wszystko, co zrobiła – uścisnął jej rękę z uśmiechem i złożył na jej ręce podarunek. Była w takim razie nadzieja, że jeszcze weźmie ją pod uwagę w trakcie rekrutacji na asystenta.

upominek: 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Enrico Wespucci

Nauczyciel
Wiek : 70
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 182 cm
C. szczególne : Twarz pełna zmarszczek, oraz stare blizny po ranach ciętych jakimś ostrym narzędziem na prawej ręce
Galeony : 421
  Liczba postów : 90
https://www.czarodzieje.org/t18104-enrico-wespucci
https://www.czarodzieje.org/t19002-poczta-prof-wespucciego#547160
https://www.czarodzieje.org/t18107-henryk-wespucci
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyPią 6 Mar - 19:44;

Staż nauczycielski - cześć II
[Listopad 1989 roku]

A to podłe chujki. Koledzy ze stażu ewidentnie nie chcieli, aby Wespucci objął dobrzepłatną pracę w Hogwarcie. A niech ich wszystkich... a mniejsza. Enrico dzięki uprzejmemu donosowi, jakoby nic nie robił stracił to dosyć dobre nastawienie szefa i opiekuna. Teraz musi zapierdalać za kilku, a końca nie widać. Niby mógłby powiedzieć, że nie. Bo po co, jednak postanowił, że chce jak najszybciej zakończyć te formalności, żeby wyjechać do słoneczniejszych, niż Zjednoczone Królestwo państw. Dyrektor dołożył mu codziennie trzy godziny obowiązkowych, bezpłatnych nadgodzin. Enrico nigdy nie brzydził się pracą, nawet tą, bez zapłaty. Powiedział jednak, że zaraz po zakończeniu stażu on, Enrico Wespucci złoży skargę do Ministerstwa i dzięki kilku znajomościom pomoże pewnym osobom szybciej skończyć karierę w tej budzie.

Jednak teraz pozostało pracować Wespucciemu przez kolejne 11 dni jako wolontariat. Łącznie 33 godzin, za które mu nie zapłacą. Oni nie wiedzą, że on jeszcze przyjdzie i upomni się o swoje...

[b]Kostki: 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Perpetua Whitehorn

Nauczyciel
Wiek : 41
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 161
C. szczególne : Styl vintage | Aura wesołości | Chroma prawa noga | Laska
Galeony : 331
Dodatkowo : Półwila
  Liczba postów : 657
https://www.czarodzieje.org/t18317-perpetua-whitehorn#521196
https://www.czarodzieje.org/t18325-sowiszcze-pet#521411
https://www.czarodzieje.org/t18326-relacje-pet#521412
https://www.czarodzieje.org/t18316-perpetua-whitehorn#521191
https://www.czarodzieje.org/t18547-perpetua-whitehorn-dziennik#5
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptySob 7 Mar - 14:09;

2) Staż nauczycielski - Magia Lecznicza 3 grudzień 2019r.

Z rozpędu rzuciła się w wir pracy nauczycielki - na stażu dopiero, ale jednak. Przez pierwsze dni wszystko wydawało jej się takie nowe, ekscytujące... I właściwie niewiele się zmieniło przez ostatnie dwa tygodnie. Wszystko dalej było ekscytujące - w końcu to nie była typowa praca za biurkiem. No dobrze, w pewnym sensie owszem, była, ale jednak nie - a jej organizm przyzwyczajony był do wielozadaniowości przez tyle lat spędzonych na oddziałach Munga. Niby nie działo się nic, ale Pet poznawała wszystko z ciekawością godną małego dziecka - pokój nauczycielski, kodeks nauczyciela - bo ucznia jeszcze pamiętała - badała wszystkie możliwości jakie przyniesie jej nowa posada... Planowała same lekcje, ale i kółka pozalekcyjne jakie mogłaby zorganizować. Starała się chociaż z widzenia poznać uczniów Hogwartu. Złotowłosa już chyba miała w krwi opiekowanie się innymi - a teraz wtłaczała w siebie jeszcze chęć przekazywania wiedzy. Co robiła z nieudawanym zapałem.
Entuzjazm nie opuszczał jej nawet, gdy już po skończonym dniu ogarniała na spokojnie klasę, rozglądając się, czy aby jakiś uczeń niczego nie zostawił. Czasem znajdywała różne rzeczy - i szybko kojarzyła je z przewijającymi się w ciągu dnia prawowitymi właścicielami. Tym razem jednak było inaczej.
Na jednym z krzeseł leżało pióro. Wściekle czerwone i prążkowane - tym dziwniej było je widzieć po raz pierwszy - Perpetua była pewna, że nie widziała przez cały swój staż nikogo z takim akcesorium. Ale skądś się tu w końcu musiało wziąć, prawda?
Kiedy z ciekawością chwyciła pióra w drobną dłoń i przyjrzała się mu... Okazało się na dodatek piórem samonotującym! Czy uczniowie Hogwartu przypadkiem nie mieli zakazu używania tych piór? Sama Pet, przyznać trzeba, że niezbyt przepadała za tym wynalazkiem. Choć naszła ją myśl... Że w aktualnej pracy takie pióro mogłoby być przydatne. Niechętna myśl, bo wolała pisać sama i własnoręcznie, ale...
Westchnęła ciężko i skonfiskowała pióro. Szczerze wątpiła, żeby jakikolwiek uczeń się po nie zgłosił. A było ładne.



KOSTKI: 5

______________________



Courage doesn't always roar

Sometimes courage is a quiet voice at the end
of the day saying, "I will try again tomorrow".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Perpetua Whitehorn

Nauczyciel
Wiek : 41
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 161
C. szczególne : Styl vintage | Aura wesołości | Chroma prawa noga | Laska
Galeony : 331
Dodatkowo : Półwila
  Liczba postów : 657
https://www.czarodzieje.org/t18317-perpetua-whitehorn#521196
https://www.czarodzieje.org/t18325-sowiszcze-pet#521411
https://www.czarodzieje.org/t18326-relacje-pet#521412
https://www.czarodzieje.org/t18316-perpetua-whitehorn#521191
https://www.czarodzieje.org/t18547-perpetua-whitehorn-dziennik#5
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptySob 14 Mar - 22:35;

3) Staż nauczycielski - Magia Lecznicza 17 grudzień 2019r.

Nie mogła wprost uwierzyć, że to był prawie koniec jej stażu nauczycielskiego - już niedługo, dosłownie za chwilę zostanie pełnoprawną nauczycielką! Ekscytacja całymi tygodniami z niej nie schodziła, a teraz niemal osiągnęła swoje apogeum. Po tylu latach pracy jako Uzdrowicielka, nawet nie myślała o zmianie zawodu - a w obecnej chwili bliżej tego już być nie mogła. Jakież to było wspaniałe uczucie, zaczynanie czegoś nowego! Czy można wyobrazić sobie lepszy prezent bożonarodzeniowy?
Widocznie jej zaklinanie rzeczywistości i różowe okulary na nosie nie przekładały się jednak na pozostałą kadrę nauczycielską. Wszyscy chodzili jak struci - i niewiele było trzeba, żeby Perpetua nakłoniła jednego ze stażystów na zdradzenie jej sekretu obecnego kryzysu w Pokoju Nauczycielskim. Zbity wazon Hamptona. Otóż, naprawdę? Tylko o to chodziło? Whitehorn nigdy nie była specjalnie sentymentalna jeśli chodzi o przedmioty (wyłączając różdżkę, która prócz przedłużenia ręki była też jej trzecią nogą). Wspomnienia powinny wiązać się z miejscami i innymi osobami, a nie z... Wazonem. A więc naprawdę nie chcąc źle - zniknęła na chwilę z Hogwartu, żeby kupić nowy i popisać się swoim "talentem transmutacyjnym". I jak widać, podziałało. Wszyscy szczęśliwi, wazon cały, dzień uratowany! Perpetua bohaterem dnia, czy mogłoby być piękniej?



KOSTKI: 5&6
Kostki pod sobą.

______________________



Courage doesn't always roar

Sometimes courage is a quiet voice at the end
of the day saying, "I will try again tomorrow".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Beatrice L. O. O. Dear

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 160cm
C. szczególne : Czarne oczy, przenikliwe spojrzenie, blizny na dłoniach po błędach popełnianych w młodości podczas ważenia eliksirów, ukryte po metamorfomagią
Galeony : 805
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 1035
https://www.czarodzieje.org/t14885-beatrice-l-o-o-dear
https://www.czarodzieje.org/t14920-poczta-beatrice-l-o-o-dear#397481
https://www.czarodzieje.org/t14916-are-you-afraid-of-blood
https://www.czarodzieje.org/t14915-beatrice-l-o-o-dear
https://www.czarodzieje.org/t18356-beatrice-l-o-o-dear-dziennik
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyPon 16 Mar - 13:33;

Staż nauczycielski, etap 1, Grudzień 2019

Kostki: 6 i 6

Staż należało zacząć... Skoro powiedziała A, należało powiedzieć też B i całą resztę literek z alfabetu. I w zasadzie ochoczo to robiła. Coś po prostu ciągnęło ją do tego, aby zostać nauczycielem, bez względu na to, co wszyscy mieli powiedzieć na ten temat. Mogli nienawidzić tego pomysłu, uwielbiać, odradzać go. Nie zamierzała się wycofać. Dawno nie była tak na coś zdecydowana, jak w tym momencie na to, aby nauczać młodzieży eliksirów. Nim jednak mogłaby do tego przystąpić, należało odbyć odpowiednie staże.
Pierwszego dnia stawiła się w wyznaczonym miejscu, z nostalgią rozglądając się po wnętrzu tak dobrze znanego jej zamku. Chyba jeszcze nie dowierzała, że już niedługo miała wrócić w obręb tych murów, aby napełniać młode umysły wiedzą. A tymczasem należało rozpocząć staż. Dla panienki Dear szybko stało się jasnym, że jest traktowana delikatnie lepiej, niż inni stażyści. Nie wiedziała, z czego to wynika, ale nie negowała takiego zachowania. Może to ze względu na nazwisko? A może zwyczajnie dlatego, że po prostu dobrze sobie radziła. Wszystkie powierzane jej zadania były wykonywane od razu, bez zbędnych pytań czy dodatkowych wyjaśnień. Po prostu wszystko szło jej wyśmienicie. Do tego stopnia, że pod koniec tego dnia, jej przełożony zdecydował się na ofiarowanie jej premii w wysokości 15 galeonów.Taki zastrzyk gotówki był bardzo miłym zaskoczeniem, dlatego z uśmiechem na ustach go przyjęła. Co mogła jeszcze zrobić? Chyba po prostu kolejnego dnia zaprezentować się równie dobrze, jak dziś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonardo O. Vin-Eurico

Nauczyciel
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 217
C. szczególne : Blizny na udzie i łopatce; umięśniony
Galeony : 2646
Dodatkowo : animag (grizzly)
  Liczba postów : 1860
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13793-leonardo-ovidio-vin-eurico#365517
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13807-love-letters#365644
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13806-looking-so-crazy-in-love#365642
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13804-leonardo-ovidio-vin-eurico#365640
https://www.czarodzieje.org/t18322-leonardo-o-vin-eurico-dzienni
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyPon 16 Mar - 15:25;

Staż II


Chociaż początkowo szło mu bardzo neutralnie, Leonardo nie zamierzał się poddawać. Co jak co, ale optymizmu miał pod dostatkiem, a teraz z łatwością mógł przekierować go na to, na czym zwyczajnie mu zależało. Może nie próbował jakoś szczególnie wyskakiwać przed szereg (wzrost robił swoje, ciężko ignorować ćwierćolbrzyma pomimo najszczerszych chęci), ale za to przykładał się do wszystkiego co robił, chyba jeszcze nigdy w życiu nie popadając w tak dziwny perfekcjonizm.
Nie spodziewał się nagłego uśmiechu od losu, kiedy to nagle mógł okazać się potrzebnym. Zupełnie odruchowo wyrwał się do pomocy przy klatkach dla sklątek tylnowybuchowych, które "magicznie" uległy tragicznym zniszczeniom; może chciał pokazać, że jest w stanie szybko i sprawnie reagować nawet w obliczu takiego kryzysu? Bo w końcu prędko uporał się z samymi klatkami, umożliwiając też bezpieczniejszą opiekę nad wymagającymi stworzeniami. Zadowolony sam z siebie, niemal skakał z radości w momencie, w którym dodatkowo został doceniony przez przełożonego.

Kostki: 3, 4

______________________

Quiero respirar tu cuello

Quiero desnudarte a besos

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Beatrice L. O. O. Dear

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 160cm
C. szczególne : Czarne oczy, przenikliwe spojrzenie, blizny na dłoniach po błędach popełnianych w młodości podczas ważenia eliksirów, ukryte po metamorfomagią
Galeony : 805
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 1035
https://www.czarodzieje.org/t14885-beatrice-l-o-o-dear
https://www.czarodzieje.org/t14920-poczta-beatrice-l-o-o-dear#397481
https://www.czarodzieje.org/t14916-are-you-afraid-of-blood
https://www.czarodzieje.org/t14915-beatrice-l-o-o-dear
https://www.czarodzieje.org/t18356-beatrice-l-o-o-dear-dziennik
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyCzw 26 Mar - 20:25;

Staż, etap II

Kostka: 2

Początkowo bardzo obawiała się tego, co będzie musiała tutaj robić. Przecież dopiero od niedawna była w stanie wyobrazić sobie siebie w roli nauczyciela w Hogwarcie. Nigdy wcześniej nie brała takiej ewentualności pod uwagę. Teraz nie dość, że bardzo poważnie to traktowała i myślała nad tym, to dodatkowo uczęszczała na wszelkie te kursy i szkolenia związane z tym, aby później mieć możliwość nauczania młodzieży jej ukochanego zagadnienia. Musiała przyznać, że staż szedł jej całkiem nieźle. Nim się obejrzała, minęły już dwa tygodnie i to wcale nie tak najgorzej spędzone, jak pierwotnie przypuszczała. Owszem, w wielu kwestiach się nie myliła: faktycznie, zadania jej powierzane były nadzwyczaj proste i niewymagające, innymi słowy dokładnie takie, jakie można było dać stażystom, bez obawy, że coś popsują. Ale z drugiej strony, znakomicie się z tego wywiązywała. Nie dość, że radziła sobie ze wszystkimi zagadnieniami bez nawet jednego większego problemu, to jeszcze zawsze kończyła wcześniej. Na szczęście jej przełożony nie widział sensu w dokładaniu jej ilości dziennych zajęć. Zamiast tego mogła po prostu wcześniej wychodzić do domu, a pieniądze i tak się zgadzały. To samo wynagrodzenie za mniej godzin pracy? Dla niej idealne równanie. Zawsze z pobłażliwym uśmiechem spoglądała na innych stażystów, którzy to mieli jeszcze od groma do zrobienia, kiedy ona zakładała już płaszcz na plecy by udać się do domu. Wspaniale było codziennie powtarzać tę czynność, ze świadomością, że prawdopodobnie, gdyby tylko lepiej się postarali, tak jak ona, mogliby równie wcześnie kończyć swoją pracę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonardo O. Vin-Eurico

Nauczyciel
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 217
C. szczególne : Blizny na udzie i łopatce; umięśniony
Galeony : 2646
Dodatkowo : animag (grizzly)
  Liczba postów : 1860
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13793-leonardo-ovidio-vin-eurico#365517
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13807-love-letters#365644
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13806-looking-so-crazy-in-love#365642
http://czarodzieje.forumpolish.com/t13804-leonardo-ovidio-vin-eurico#365640
https://www.czarodzieje.org/t18322-leonardo-o-vin-eurico-dzienni
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyCzw 2 Kwi - 0:04;

Staż III



Wydawało mu się, że przemyka zupełnie niezauważony. Jeśli wcześniej miał jakieś potknięcia, to najwyraźniej wszystko nadrobił tamtym ratunkiem w sprawie klatek. Leonardo z ulgą mógł przyznać przed samym sobą, że jest całkiem zadowolony, a miłe słowa dyrektora jedynie go w tym upewniały. Co więcej, każdego dnia zaczynał czuć się coraz pewniej, nie tylko jako nauczyciel, ale również opiekun Gryffindoru. Świadomość, że ukończenie stażu pozwoli mu pozostać na upragnionym stanowisku, jedynie potęgowała radość ćwierćolbrzyma. Wbrew pozorom nie należał do aż takich wulkanów pewności siebie, wobec czego istotne były dla niego komfortowe słowa zapewnienia, że idzie w dobrą stronę. Hogwart był przecież jego domem, a Leo dbał o swoje najbliższe otoczenie jak tylko mógł.
Vin-Eurico mimowolnie uległ ekscytacji, przyniesionej przez ostatnie dni dokładniejszej kontroli. Nie mógł już doczekać się prawdziwej samodzielności, która dopiero miała pokazać jak się sprawdzi w swoim wymarzonym zawodzie. Dodatkowo podniesiony na duchu został przy pomocy pieniężnej rekompensaty za mniej przyjemne chwile poświęcone na wypełnianie obowiązków stażysty; nawet jeśli nie uważał tego za coś koniecznego, po prostu było mu cholernie miło. I tyle. Ciężko narzekać, kiedy w kieszeni pobrzękuje ci nadprogramowe sto galeonów.
Udało się.

/zt

Kostki: 6, 6

______________________

Quiero respirar tu cuello

Quiero desnudarte a besos

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Beatrix Cortez

Nauczyciel
Wiek : 43
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 244
  Liczba postów : 256
https://www.czarodzieje.org/t14321-beatrix-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18651-krucza-poczta-profesor-beatrix-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18653-profesor-beatrix-cortez
https://www.czarodzieje.org/t14343-beatrix-cortez
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptySob 4 Kwi - 18:45;

1) Staż nauczycielski - Obrona Przed Czarną Magią 12 marzec 2000r

Młodziutka Beatrix zaczynając pracę jako dwudziestolatka nie miała jeszcze zbyt dużego doświadczenia. Stres przy okazji sprawiał, że była bardzo niezdarna i zachowywała się niczym słoń w składzie porcelany. Dosłownie tak wygladło. Już na samym progu profesor Falcone miał ją na oku i przywitał ją zgryźliwym uśmiechem. Bardziej przez ten pierwszy tydzień, była przez niego traktowana jak popychadło aniżeli pracownik.
Z tego wszystkiego, panna Cortez wpadła w taką depresję, że ręce trzęsły się jej przy każdej nawet najprostszej pracy. Wiedziała, że inni koledzy i koleżanki na stażu nie są do niej przychylnie nastawieni i za jej plecami nazywają ją niezdarą , wiedziała, że kiedyś się na nich odgryzie i pożałują swojego zachowania.
Teraz niestety musiała robić wszystko pod dyktando, tak jak jej nakazywano. Nie miała wpływu na nic, a za co się nie brała, wszystko było źle. Na domiar złego, za stłuczenie kilku fiolek profesor kazał jej wyłożyć z własnej kieszeni aż 10 galeonów.
Po całym tygodniu chciało jej się płakać, ale postanowiła sobie, że nie wolno jej się poddać, oraz że kolejny tydzień będzie lepszy.

kostki: 2,4
stracono: 10G
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Beatrice L. O. O. Dear

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 160cm
C. szczególne : Czarne oczy, przenikliwe spojrzenie, blizny na dłoniach po błędach popełnianych w młodości podczas ważenia eliksirów, ukryte po metamorfomagią
Galeony : 805
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 1035
https://www.czarodzieje.org/t14885-beatrice-l-o-o-dear
https://www.czarodzieje.org/t14920-poczta-beatrice-l-o-o-dear#397481
https://www.czarodzieje.org/t14916-are-you-afraid-of-blood
https://www.czarodzieje.org/t14915-beatrice-l-o-o-dear
https://www.czarodzieje.org/t18356-beatrice-l-o-o-dear-dziennik
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyNie 5 Kwi - 17:34;

Staż, etap III


Kostki: 4 i dodatkowa kostka mówiąca o tym, czy mój przekręt z wazonem się uda 4, czyli się udało.
Upominek 4

Czas mijał Beatrice bardzo szybko. Nim się obejrzała, jej staż prawie całkowicie dobiegał końca. Pozostawało jej już tylko kilka ostatnich chwil. Niestety, jak wiadomo, nie wszystko może cały czas iść bez żadnego problemu. I jakby na potwierdzenie prawdziwości tego stwierdzenia, ostatni dzień Beatrice był ciężki. Całkowicie przez przypadek dowiedziała się od współpracowników, że jej bezpośredni przełożony, miał w swoim gabinecie niesamowicie ważny dla niego wazon. Wazon ten był jakiegoś rodzaju rodową pamiątką, dlatego sentyment był ogromny. Pech chciał, że miał on niesamowite nieszczęście zostać rozbitym przez jednego ze współpracowników Beatrice. I pewnie nie przejęłaby się tym w ogóle, gdyby nie fakt, że jej przełożony odchodził od zmysłów, próbując go odnaleźć. W końcu panna Dear wpadła na genialny pomysł. Znalazła na bazarze tani, podobny wazon i dzięki odpowiedniemu zaklęciu transmutacyjnemu sprawiła, ze wyglądał on dokładnie tak samo, jak ten, którego tak zawzięcie poszukiwał szef. Delikatnie zestresowana postanowiła przynieść go do jego biura i sprawdzić, jakie wrażenie na nim zrobi. Chwila konsternacji wymalowana na jego twarzy została szybko zastąpiona ogromną wręcz radością. Cały przekręt udał się idealnie. I nie dość, że Beatrice zyskała od niego ekstra 20 galeonów, to jeszcze dodatkowe 100, za wszelkie niedogodności, które mogły ją spotkać w czasie tego stażu. Z uśmiechem na ustach Trice opuściła to miejsce, nie mogąc doczekać się kolejnych wyzwań jakie pojawią się na jej ścieżce zawodowej.

/Zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Camael Whitelight

Nauczyciel
Wiek : 25
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 185
C. szczególne : tęczówki w kolorze oceanu; bransoletka z morskiego szkła; blizna na ramieniu
Galeony : 388
Dodatkowo : animag (pręgowany kot)
  Liczba postów : 217
https://www.czarodzieje.org/t18633-camael-ariel-whitelight
https://www.czarodzieje.org/t18638-alphard#533258
https://www.czarodzieje.org/t18639-anioly-i-demony
https://www.czarodzieje.org/t18634-camael-whitelight#533045
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyNie 5 Kwi - 22:19;

Staż etap I – grudzień 2019
Kostki: 4 i 2
Staż odbyć musiał, czy mu się to podobało, czy też nie. Nie miał żadnego wyboru, a skoro kurs udało mu się skończyć za pierwszym razem, czuł ogromną motywację i ekscytację, jakby to właśnie była droga, która została dlań stworzona. Uśmiech mu jednak zrzedł gdy tylko okazało się, że staż ma odbyć u Craine’a. Camael doskonale pamiętał starego nauczyciel transmutacji i mimo upływu lat czuł doń taką samą niechęć jak za czasów szkolnych. Merlinie, zapłaci za ten pomysł, czuł to.
Niemniej jednak znalazł się w murach Hogwartu, łapiąc chłodne powietrze wewnątrz jak tlen, po długich minutach spędzonych pod wodą. Zamierzał nie przejmować się swoim szefem i dokończyć to co już przecież zaczął. Prawdę mówiąc, nigdy wcześniej nie czuł się tak niezauważany. Na dobrą sprawę nawet nie widział swojego szefa (choć doskonale pamiętał jak wygląda) i był pewien, że ten nie ma pojęcia o Whitelighcie w szkole. Camael doszedł jednak do wniosku, że tak było zdecydowanie lepiej. Miał w nosie premię i inne dodatki, wiedział, że Craine potrafił zepsuć czarodziejowi humor jak nikt inny na tym świecie, tak więc młody mężczyzna wykonywał swoje obowiązku, zupełnie nie przejmując się faktem, że szefa na oczy jak nie widział, tak nie widzi.
Nie wszystko jednak było takie piękne jak mogło się z początku zdawać. Camael był młody, to prawda, nie uważał jednak, żeby był to powód do śmiechów swoich „kolegów”. Absolutnie mu się to nie podobało i ignorował wszelkie komentarze na swój temat. Nie jego wina, że przyszło mu pracować z człowiekiem, który niczym de mentor potrafił wyssać całe szczęście, nawet kiedy go się nie widziało. Niejednokrotnie zbił filiżanki w pokoju nauczycielskim, choć szczerze powiedziawszy staż nie miał z tym nic wspólnego. Cam niebywale często wypuszczał rzeczy ze swoich dłoni. Obawiał się jednak, że za chwilę straci staż, musiał popracować nad refleksem, nie chciał stracić możliwości tego stażu.

______________________


Wyciszony pokój - Page 8 HXWQZea
may it be a light to you in dark places,
when all other lights go out
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Adénuga 'Adé' A. Aighewi

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 178cm
C. szczególne : bardzo szczupła, prawie chłopięca sylwetka
Galeony : -28
  Liczba postów : 36
https://www.czarodzieje.org/t18675-adenuga-ade-amaru-aighewi
https://www.czarodzieje.org/t18787-skrzynka-pocztowa-p-prof-aighewi#539173
https://www.czarodzieje.org/t18690-adenuga-ade-amaru-aighewi
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyPią 10 Kwi - 17:18;

STAŻ NA NAUCZYCIELA ASTRONOMII
kwiecień dwa tysiące siódmego roku

RETROSPEKCJA:
ETAP I
kostki: 6 i 6
[…] Kształcenie innych to ciężki orzech do zgryzienia, jednakże pierwsze tygodnie stażu wyglądały dość obiecująco; uczniowie wydali się być zaciekawieni tym, czym nasza bohaterka za wszelką cenę próbowała ich zainteresować, (o dziwo!) nie stwarzali problemów i wykonywali jej polecenia bez zbędnych dyskusji. Nauczyciel prowadzący był wręcz pod wrażeniem posłuchu swoich wychowanków i ich pracowitości na początkowych lekcjach ze stażystką. Nie da się ukryć, że za względnym spokojem uczniów stała cała masa ostrzeżeń, które poleciała w ich stronę z ust profesora astronomii. Od pierwszego dnia stawał na rzęsach, by ten krótki okres pracy dziewczyny był dla niej owocnym i faktycznie przydatnym doświadczeniem pedagogicznym. Tak też się stało... Nie każdy w swej pierwszej pracy trafia na tak oddanego przełożonego, który stara się wdrożyć pracownika we wszystkie elementy swojej działalności. Było to niezwykle przydatne przeżycie, gdyż każdy kolejny tydzień stażu był coraz bardziej i bardziej przygnębiającym utrapieniem. Coraz ciężej było zapanować nad bujającymi w obłokach podopiecznymi i nie stracić w ich oczach choć krzty zainteresowania. Pozostało mieć nadzieję, że każdy kolejny dzień będzie tak samo udany jak poprzedni, a czas stażu minie jak najszybciej. […]


Ostatnio zmieniony przez Adénuga 'Adé' A. Aighewi dnia Pon 13 Kwi - 9:15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Desmond Emerson

Nauczyciel
Wiek : 28
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 183cm
C. szczególne : Brak
Galeony : 337
  Liczba postów : 55
https://www.czarodzieje.org/t18618-desmond-emerson#532643
https://www.czarodzieje.org/t18727-poczta-desmonda#536341
https://www.czarodzieje.org/t18619-desmond-emerson#532652
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptySob 11 Kwi - 16:16;

STAŻ NA NAUCZYCIELA 1/3
Kwiecień 2016


Nadchodzący okres stażu ekscytował Desmonda. Był świadomy swoich braków w wiedzy i doświadczeniu, więc nie mógł się doczekać, by mieć możliwość uzupełnić ów luki. Poznanie życia szkoły od strony członka kadry również wydawało się być niesamowitym doświadczeniem, choć o tym miał przekonać się na miejscu. Bohater liczył, że w ten sposób uda mu się odkryć coś, czego uczeń nigdy nie byłby w stanie. Najpierw będzie musiał jednak zapracować na szacunek tak swojego mentora, reszty kadry, jak i młodzieży. Miał szczęście, że udało mu się zorganizować staż pod koniec roku szkolnego, to jak dopisze szczęście, na początku kolejnego będzie już pełnoprawnym nauczycielem. Grunt to dać z siebie teraz wszystko, jeśli nie więcej.
Start wydawał się obiecujący. Desmond z niebywałą łatwością dogadywał się ze swoim mentorem i wywoływał u niego uśmiech na twarzy. Odnosił nawet wrażenie, że jego praca oceniana była przez opiekuna z niewielkim przymrużaniem oka. Oczywiście obowiązki bohatera na początku przypominały bardziej miszmasz pomiędzy tym, co wykonywać winien prefekt oraz sekretarka, niżeli rzeczywistą pracę nauczyciela. Godziło to w ambicje Emersona, ale już wcześniej wiedział, że to będzie tak mniej więcej wyglądać i częściowo pogodził się z takim stanem rzeczy. Co zabawne, nawet te błahostki potrafiły sprawiać mu trudności. Raz powierzone mu dokumenty źle posegregował, a inne wypełnił czy to niedokładnie, czy nieodpowiednio. Innym razem, podczas patrolowania korytarzy, nie zareagował jak jacyś uczniowie zajmowali się czymś niestosownym. Zdarzyło mu się nawet zrobić głupi błąd przy demonstracji jakiegoś zaklęcia, co skończyło się dość komicznie. Współpracownicy podśmiewali się z powodu jego niepowodzeń, ale po Desmondzie spływało to jak po kaczce. Znał swoją wartość i w końcu wszyscy się na niej poznają. Wszystko w swoim czasie. Ważne, że wiele innych zadań udawało mu się wykonywać przynajmniej zadowalająco i z każdym kolejnym uczył się czegoś nowego o pracy nauczyciela. To było dla niego najistotniejsze. Tak jak wyciąganie wniosków z wszystkiego, co jednak robił źle, by nie powtarzać tych samych błędów. Starał się chłonąć ile się da z doświadczeń jako stażysty, tak tych pozytywnych, neutralnych, oraz tych negatywnych. To wszystko były cegiełki budujące jego przyszłą karierę. Nawet mentor Emersona zdawał się być zadowolony z postawy swojego nowego pupila, choć nie szczędził mu delikatnych uwag. Starał się jednak motywować bohatera i wspierać go, gdy tylko się dało. Nie tylko dobrym słowem, jak się okazało, bo zdarzyło się, że Desmond dostał niewielką premię za swoją pracę, nawet jeżeli ta pozostawiała wiele do życzenia. Taka podpora wystarczyła, by mógł zupełnie ignorować zaczepki i żarty, a skupiać się na własnym rozwoju i jak najlepszym wykonywaniu powierzonych mu zadań. Bohater nie miał zamiaru poddać tego stażu. Co to, to nie.

Kostki
5 i 2

Bonus
+15 Galeonów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Camael Whitelight

Nauczyciel
Wiek : 25
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 185
C. szczególne : tęczówki w kolorze oceanu; bransoletka z morskiego szkła; blizna na ramieniu
Galeony : 388
Dodatkowo : animag (pręgowany kot)
  Liczba postów : 217
https://www.czarodzieje.org/t18633-camael-ariel-whitelight
https://www.czarodzieje.org/t18638-alphard#533258
https://www.czarodzieje.org/t18639-anioly-i-demony
https://www.czarodzieje.org/t18634-camael-whitelight#533045
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyWto 14 Kwi - 13:00;

STAŻ ETAP II – GRUDZIEŃ 2019
Kostka: 5
Nie wiedział kiedy dokładnie minęły dwa tygodnie. Czuł się zapracowany i nieco nawet przytłoczony nawałem pracy, którą zrzucił nań Craine. Nie narzekał, wiedział, że musi się przemęczyć z nauczycielem, by ostatecznie nie podlegać już nikomu z wyjątkiem dyrektora Hampsona. Nie potrafił zliczyć ile razy przewrócił przez ten czas oczami na wyzwiska Pattona, który nie zmienił się wcale od czasów, gdy Camael był jeszcze uczniem, tudzież studentem.  Musiał jednak przyznać, że praca sama w sobie go zadowalała. Prowadzenie przezeń lekcji było zgoła satysfakcjonujące, a każde nowe szkolenie, na którym się pojawiał rozwijało go dokładnie tak jak to przewidywał. Czuł się umocniony w podjętej decyzji, mimo że potrzebował przysłowiowego „kopa”, by ją ostatecznie podjąć. Whitelight w swoim życiu dążył do ogólnego samomotywowania się. Nie patrzył przesadnie ani w przeszłość, ani też w przyszłość. Był bowiem zdania, że zbyt duże gdybanie może jedynie zaszkodzić. Nie pamiętał jak długo w jego głowie siedziała myśl o zostaniu nauczycielem. Przelewanie do młodych umysłów wiedzy i zarażanie miłością do transmutacji było niebywale pociągające, toteż czuł się spełniony, zastępując na lekcjach profesora Craine’a. Uczniowie wydawali się zadowoleni z samego faktu, że transmutację prowadzi ktoś inny, czego jednak nie można było powiedzieć o samym nauczycielu. Nic specjalnie ciekawego przez miniony czas się jednak nie wydarzyło. Żałował nieco, jednak nie zniechęcał się. Czasem nauczycielską pracę można było porównać do walki o dominację między przesadnie naładowanymi testosteronem nastolatkami, a nauczycielem, choć w tym wypadku niczego takiego nie doświadczył.
Siadał właśnie do uzupełnienia dziennika, w którym to miał skrupulatnie notować postępy swoich podopiecznych. Uważał to za generalnie zbędne, jednak jeśli tego właśnie od niego wymagali na tym stażu – nie miał wyboru. Zasiadłszy przy biurku, jego wzrok padł na bezpańskie pióro, leżące obok stosu notatek i książek.
Dziwne… – mruknął, a magiczny przedmiot w reakcji na jego głos zaczął notować. Krótkie oh wyrwało się z piersi mężczyzny, gdy uświadomił sobie, że ma do czynienia z samonotującym piórem! Rozejrzawszy się dookoła i nie dostrzegł nikogo, kto mógłby być jego potencjalnym właścicielem. Gdyby ktoś się jednak upominał o swoją zgubę, zwróci ją bez mrugnięcia okiem. Nie był przecież złodziejem.

______________________


Wyciszony pokój - Page 8 HXWQZea
may it be a light to you in dark places,
when all other lights go out
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Beatrix Cortez

Nauczyciel
Wiek : 43
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 244
  Liczba postów : 256
https://www.czarodzieje.org/t14321-beatrix-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18651-krucza-poczta-profesor-beatrix-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18653-profesor-beatrix-cortez
https://www.czarodzieje.org/t14343-beatrix-cortez
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptySro 22 Kwi - 13:14;

STAŻ NA NAUCZYCIELA OPCM - ETAP II - 2000 ROK
KOSTKA: 3
DODATKOWO: przerzut na nieparzystą 3 , zdobyto 15G

Dokładnie dwa tygodnie stażu minęły jakby ktoś z bicza strzelił. Każdego dnia prowadziła notatki i praktycznie rozmawiała z uczniami na temat zajęć. Robiła wszystko na co nie miał ochoty jej szef. Jak to na stażu, asystentów i stażystów wykorzystywano na wszelkie możliwe sposoby. Mogła albo się odezwać, albo zacisnąć zęby i po prostu to przetrwać. Później będzie mogła już sama decydować o wszystkim, jednakże na razie musiała podlegać innym. Nie znosiła nigdy rozkazów, a tutaj całe dwa tygodnie wykonywała czyjeś polecenia. Mówi się podobno, że jeśli ktoś jest od wszystkiego, to mimo wszystko nie nadaje się on do niczego. W tym przypadku Beatrix była niczym złota rączka w damskiej wersji. Jedno z urządzeń, które służyło uczniom do ćwiczeń w Sali do Obrony Przed Czarną Magią uległo uszkodzeniu. Niestety nikt nie był w stanie sobie z tym poradzić, a ona sama stwierdziła, że da radę.
Spędziła sporo czasu po godzinach pracy, by na zajęcia wszystko śmigało i hulało. Zależało jej by każdy z uczniów miał odpowiedni sprzęt do ćwiczeń. Była tutaj gapą, bo szef nie widział tego ile czasu poświeciła by naprawić dany sprzęt, ale koledzy z pracy wstawili się za nią i tylko dzięki temu szef uścisnął jej dłoń i złożył na nią aż piętnaście galeonów. Dzięki temu wyszła z 5 galeonami do przodu, ponieważ ostatnim razem zabrał jej całe 10 galeonów. Te dwa tygodnie na stażu minęły jej ciężko, pracowicie, ale za to bardzo przyjemnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Camael Whitelight

Nauczyciel
Wiek : 25
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 185
C. szczególne : tęczówki w kolorze oceanu; bransoletka z morskiego szkła; blizna na ramieniu
Galeony : 388
Dodatkowo : animag (pręgowany kot)
  Liczba postów : 217
https://www.czarodzieje.org/t18633-camael-ariel-whitelight
https://www.czarodzieje.org/t18638-alphard#533258
https://www.czarodzieje.org/t18639-anioly-i-demony
https://www.czarodzieje.org/t18634-camael-whitelight#533045
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Moderator




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyCzw 23 Kwi - 15:29;

STAŻ ETAP III – STYCZEŃ 2020
Kostki: 2 i 6
Staż trwał w najlepsze i z każdym dniem Camael był coraz bardziej pewien, że wybrany przezeń zawód, jest właśnie tym co w życiu powinien robić. Niezależnie od wzlotów i upadków, tych drugich było definitywnie więcej, czuł się w pewien sposób spełniony, choć na dobrą sprawę pracować jeszcze nie zaczął. Swój uporządkowany dziennik i wszelkie notatki prowadził bardziej skrupulatnie niż wydawało się to w ogóle możliwe, biorąc po uwagę jego wrodzone roztrzepanie. Był jednak mile zaskoczony, że udało mu się aż tak zorganizować. Sielanka jednak szybko odeszła w zapomnienie i jego przełożony zdawał się popełnić ogromny błąd. Przekazywanie Camaelowi tajnej korespondencji nie mogło skończyć się dobrze, bo chociaż nie należał do osób wścibskich i bezapelacyjnie nie interesowało go co dokładnie znajduje się na pergaminie w kopercie, to był osobą, która wiele rzeczy, cóż, gubi. Tak też się stało w tym przypadku, poufny list, który trafił w jego ręce, szybko w nich przestał się znajdować, a on ze zgrozą się zorientował, że nie ma pojęcia gdzie go zostawił. List miał trafić do dyrektora, a tymczasem Whitelight przeczesywał Hogwart w dłuż i w szerz, w jego poszukiwaniu. Był przekonany, że jego stres osiągnął absolutne apogeum, nie przejmował się jednak zdziwionymi spojrzeniami uczniów i studentów, kiedy biegał z rumieńcami na policzkach po zamku, przygryzając od wewnątrz policzki. Słodki Merlinie, to nie działo się naprawdę. Listu autentycznie nigdzie nie było, a Camael, idąc do dyrektora, by o tym powiedzieć, czuł dusze na ramieniu i słyszał swoje walące o żebra serce. Dyrektor przyjął to o dziwo spokojnie, choć jego komentarz sprawił, że Cam chciał zapaść się pod ziemię. Jego staż dobiegał końca, a przecież właśnie w tym miejscu miał starać się o posadę. Był skrajnie zestresowany i przerażony zaistniałą sytuacją, a także perspektywą wysyłania listu motywacyjnego do dyrektora SMiC Hogwart.
Złość jednak musiała przejść mu szybko, bowiem wkrótce potem, przy zakończeniu stażu Camael otrzymał bardzo hojny gest w postaci stu galeonów. Z początku nie chciał go nawet przyjął, nie uważał, że na to zasłużył. Oczywiście komentarze innych pracowników nie zawsze były uprzejme, ale Cam nie zwykł przejmować się takimi rzeczami. Niemniej jednak uprzejmie podziękował i przyjął prezent z delikatnym uśmiechem. Skończył staż, który był wyzwaniem, jednak był pewien, że prawdziwe wyzwanie dopiero przed nim.

______________________


Wyciszony pokój - Page 8 HXWQZea
may it be a light to you in dark places,
when all other lights go out
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Beatrix Cortez

Nauczyciel
Wiek : 43
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 244
  Liczba postów : 256
https://www.czarodzieje.org/t14321-beatrix-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18651-krucza-poczta-profesor-beatrix-cortez
https://www.czarodzieje.org/t18653-profesor-beatrix-cortez
https://www.czarodzieje.org/t14343-beatrix-cortez
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyPon 4 Maj - 14:00;

STAŻ NA NAUCZYCIELA OPCM - ETAP II - 2000 ROK
KOSTKA: 1
DODATKOWO: przerzut na 6 , upominek na 2 +100G w prezencie

Staż, który odbywała młoda wtedy Cortez trwał sobie spokojnym trybem i mimo iż ona miała wrażenie, że czas leci do przodu, to tak naprawdę on jakby zatrzymał się magicznie w jednym miejscu. Wszystko się ciągnęło, a ona zasuwała jak króliczek. Mimo tej ciągłej pracy, to czasem udało jej się wykonać coś idealnie i prawidłowo, ale czasem i też miała potknięcia, jak każdy. Nawet Cortez nie była idealna, aczkolwiek jej brat Braig mógł za takiego uchodzić. Jej mąż z kolei wolał się zbytnio nie wypowiadać i zostawić to po prostu wymownemu milczeniu, gdy tylko go o to pytano. Czasem też po prostu była wielką niezdarą. Ostatniego dnia pracy chciała nadrobić zaległości w papierkowej pracy. Uwielbiała papierologię, mimo iż w późniejszym swoim czasie miała się przekonać, że to jednak praktyka sprawia jej większą przyjemność. W tym całym nawale pracy, piła już obecnie 3 wielki kubek kawy, miała dziwne i złudne wrażenie, że te poprzednie dwa wiaderka nie pomogły jej tak jak powinny, albo ta kawa była jakaś słaba. Wspaniały kolega z pracy związał jej sznurówki, a ona wstając gwałtownie od biurka poleciała przed siebie jak długa. Minusem picia kawy jest fakt, że pęcherz woła o pomstę do nieba i nalega byśmy częściej chodzili do toalety. Niestety. Beatrix pożałowała tej myśli i poznała jak naprawdę bolesne jest przyciąganie do ziemi w przypadku grawitacji. Krew leciała jej non stop z nosa i dopiero po chwili, gdy oprzytomniała udało jej się zaklęciem powstrzymać proces krwawienia. Dopiero wtedy mogła skupić się na swojej pracy i zarazem ostatnim dniu stażu. Była trochę blada, ale po około dwóch godzinach znów odzyskała kolory na twarzy. Po zakończonym stazu udała się do swojego przełożonego,by poinformować go o skończonej pracy. Nigdy by nie sądziła, że jej szef jest hojny, a przy tym ma jakieś odruchy ludzkich uczuć. Mimo wcześniejszych kłótni, problemów i śmiesznych historii, teraz, na koniec, gdy przyszedł jej czas pożegnania się ze stażem otrzymała od szefa drobny upominek w postaci 100 galeonów i kilka miłych słów. Później praca w Hogwarcie z miejsca mogła stać się przyjemniejszą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Angelus Scorpion

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 27
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 1,85
Galeony : 219
  Liczba postów : 426
https://www.czarodzieje.org/t7754-angelus-scorpion
https://www.czarodzieje.org/t7758-angelus
https://www.czarodzieje.org/t7757-druzyna-aniola
https://www.czarodzieje.org/t7786-angelus-scorpion#216618
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptyWto 5 Maj - 17:44;

STAŻ NA NAUCZYCIELA - ETAP I - STYCZEŃ 2019 ROK

KOSTKA:3

Nadszedł ten dzień, gdy Angelus świeżo po zrobionym kursie na nauczyciela mógł rozpocząć swój staż w Hogwarcie. Do tej pory praktycznie prześlizgiwał się z jednego miesiąca w kolejny. Raz gdzieś zagrał w tanim barze, albo w lepszym klubie, innego dnia z kolei zarobił na kilku tatuażach, reszta pieniędzy była brana od ojca, który miał jej po prostu za dużo, więc Scorpionowi się należała, za to wszystko co zrobił, albo czego nie zrobił dla ich rodziny. Teraz mając dwadzieścia lat mógł zrobić coś dla siebie i w końcu oznaczać coś więcej niż typowy bawidamek i buntownik z natury. Czy na pewno był stażystą? Praktycznie był niczym duch przenikający przez ściany. Nikt go nie widział, a on jak to Angel, robił wszystko, ale zarazem starał się robić to tak, byle narobić się najmniej. Z tego wszystkiego tak naprawdę mało kto go znał. Jak coś poszło nie tak to z kolei mógł odejść szybko w przeciwległym kierunku i nikt nie zauważał jego potknięć. Jednakże w pewnym momencie zaczął się jednak zwyczajnie w świecie nudzić. Na zajęciach przeważnie zajmował się obecnością uczniów. Dzięki temu miał okazję lepiej ich poznać i nawiązać z nimi kontakt.Po zajęciach jego głównym zadaniem było sprawdzanie dzienników. Nie zawsze można być cichym i przepływać przez życie jakby się nie istniało. Czasem warto choćby wyżej podnieść ton. Może dzięki temu nikt by go nie pytał co chwilę jak się nazywa, albo kim jest i co tutaj robi. Angel, rusz się i zacznij być mniej przezroczysty.


Ostatnio zmieniony przez Angelus Scorpion dnia Sro 27 Maj - 20:10, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Enrico Wespucci

Nauczyciel
Wiek : 70
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 182 cm
C. szczególne : Twarz pełna zmarszczek, oraz stare blizny po ranach ciętych jakimś ostrym narzędziem na prawej ręce
Galeony : 421
  Liczba postów : 90
https://www.czarodzieje.org/t18104-enrico-wespucci
https://www.czarodzieje.org/t19002-poczta-prof-wespucciego#547160
https://www.czarodzieje.org/t18107-henryk-wespucci
Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8




Gracz




Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 EmptySro 6 Maj - 19:23;

Staż nauczycielski - cześć II
[Koniec listopada 1989 roku]

Po dosyć nieprzyjemnym incydencie z donosem i bezpłatnymi nadgodzinami Enrico już kończył swój staż. Wypełniał ostatnie dokumenty, które oczywiście były na wczoraj. Według Dyrektora tego przybytku, jeśli zaraz się tego nie zrobi to nastanie istny koniec świata. No po prostu śmiechu warte. Wespucci postanowił zapierdzielać co sił z swojej klitki w szklarniach do gabinetu dyrektora, potrącając uczniów zmierzających na lekcje. Wreszcie, robiąc slalom pomiędzy pudłami ustawionymi przed gabinetem swojego przełożonego po prostu nie wyrobił się i potknął się o jedno z nich. Ciekawe w sumie co tam jest... Nieszczęśliwie pliki dokumentów wylądowały w wiadrze pełnym wody, które pewnie musiał postawić tam woźny. Przez dłużą chwilę Enrico panikował, nie wiedząc co dokładniej zrobić, jednak ostatecznie przypomniał sobie jakieś zaklęcie do osuszania tego czegoś (w końcu miał objąć posadę nauczyciela eliksirów we Włoszech). Gdy to wszystko zrobił dokumenty wyglądały nawet lepiej niż przedtem, dlatego mógł je wręczyć dyrciowi wysłuchując zachwytu dyrcia i jego opiekuna.

Po pewnym czasie, gdy Enrico wrócił się pakować do swojej kanciapy na biurku spostrzegł lewitujący kapelusz, jako prezent od całego zespołu. No pewnie, niech żałują, że Enrico postanowił opuścić Hogwart i wyjechać do Włoch. A co mu tam. Podziękował za wszystko swoim współpracownikom i po prostu opuścił przybytek.

Kostki: 5; 4
Upominek: 3 (lewitujący kapelusz)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Wyciszony pokój - Page 8 QzgSDG8








Wyciszony pokój - Page 8 Empty


PisanieWyciszony pokój - Page 8 Empty Re: Wyciszony pokój  Wyciszony pokój - Page 8 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Wyciszony pokój

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 10Strona 8 z 10 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Wyciszony pokój - Page 8 KQ4EsqR :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
piate pietro
-