Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Herbaciany Raj

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 15 z 15 Previous  1 ... 9 ... 13, 14, 15
AutorWiadomość


Drake Bennett

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 27
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 266
  Liczba postów : 240
http://czarodzieje.org/t4899-drake-bennett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4902-drastyczna-poczta
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4900-niezla-draka
Herbaciany Raj - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Herbaciany Raj - Page 15 Empty


PisanieHerbaciany Raj - Page 15 Empty Herbaciany Raj  Herbaciany Raj - Page 15 EmptyWto Kwi 02 2013, 23:02;

First topic message reminder :




Ten pokój z pewnością ucieszy miłośników herbat. Na wszystkich ścianach są ustawione w rządkach torebeczki ze wszystkimi herbatami świata, które w dodatku same się uzupełniają. Niestety, przygotowanie napoju nie jest już tak magiczne - w kącie stoi stary piecyk z kociołkiem, w którym to trzeba zagrzać wodę. Ta jednak zawsze się w nim znajduje i sama się uzupełnia, więc jeden problem z głowy!
Możesz przysiąść na puchowym dywanie, albo niczym cywilizowany człowiek - przy jednym ze stolików.

Uwaga! Możesz rzucić kostką wyłącznie jeden raz! W każdym następnym wątku, który tu rozpoczniesz, kości oraz płynące z nich straty/korzyści już Ci nie przysługują!
Spoiler:
1 - Przygotowując herbatę, natykasz się na jedną, intensywnie purpurową, która okazała się wiśniowy gryfem, w wyniku czego otrzymałeś zastrzyk energii - Twoje zmęczenie znika, a przez Twoje dwa następne posty nie możesz usiedzieć w miejscu.

2 - niechcący usiadłeś na sakiewce. Po zajrzeniu do środka okazuje się, że jest tam 20 galeonów. Jeśli szukasz właściciela to Ci nie wychodzi - najbliższy obraz mamrocze pod nosem, że ta sakiewka leży tu już tydzień i żebyś wziął sobie, a nie marudził. Odnotuj zysk w odpowiednim temacie.

3- Chwytasz za jedną z ziołowych herbatek; Yin i Yang pachnąca mango i miętą wydaje Ci się idealnym wyborem, by się zrelaksować. Wraz z kolejnymi łykami stajesz się bardziej senny (wszystko za sprawą dodatku waleriany), powieki same Ci się zamykają; nastrój ten będzie utrzymywał się przez Twoje dwa następne posty.

4- Masz wyjątkowego pecha - podczas przygotowywania herbaty niefortunnie wrząca woda wpada na Twoją rękę, w wyniku czego skórę okrywa czerwony, bolesny w dotyku rumieniec. Może nie jest to stan wymagający natychmiastowej pomocy, co nie zmienia faktu, że uporczywe pieczenie na pewno nie należy do najprzyjemniejszych; potrzebujesz odpowiedniego zaklęcia leczniczego okładów ze szczuroszczeta albo szybkiej wizyty w skrzydle szpitalnym (jeden post na minimum 2000 znaków, gdzie pielęgniarka udziela Ci pomocy).

5 -  Eliksir Gregory'ego? Najwidoczniej. Ktoś musiał coś pomieszać, a przede wszystkim dodać go do już wyschniętych listków herbaty, którą przygotowałeś. Substancja ta powoduje, iż pierwsza osoba, na którą spojrzysz, staje się Twoim najlepszym przyjacielem do tego stopnia, że możesz rozmawiać z nią o wszystkim i o niczym. Efekt ten będzie utrzymywał się przez Twoje dwa-trzy następne posty.

6 - Na stoliku znajduje się nieznana książka, którą uczeń wcześniej zasiadający w Herbacianym Raju najwidoczniej pozostawił w wyniku nadmiernego pośpiechu. Gdy zaglądasz do niej.... Rzuć kostką:
parzysta: dowiadujesz się tym samym ciekawostek z zakresu Zielarstwa. Otrzymujesz 1 punkt z tej dziedziny - zgłoś się po niego w odpowiednim temacie;
nieparzysta: niestety nachylając się filiżanka z herbatą wyślizguje Ci się z ręki i niszczysz książkę. Oby jej właściciel się o tym nie dowiedział...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Jeremy Dunbar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 179
C. szczególne : Ruchome tatuaże na prawym ramieniu, wyszczerz na gębie, kocia sierść na ubraniu, zapach gumy balonowej.
Galeony : 175
  Liczba postów : 960
https://www.czarodzieje.org/t17312-jeremy-p-turner#485467
https://www.czarodzieje.org/t17314-awiza-pana-dunbar#485553
https://www.czarodzieje.org/t17313-j-turner#485466
Herbaciany Raj - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Herbaciany Raj - Page 15 Empty


PisanieHerbaciany Raj - Page 15 Empty Re: Herbaciany Raj  Herbaciany Raj - Page 15 EmptyWto Paź 06 2020, 20:44;

Uśmiechnął się uśmiechem zgoła innym, trochę zadziornym, niepełnym ale wciąż szczerym, co rzucało się w oczy za każdym razem wszak od pewnego czasu ani razu nie musiał kłamać i ten stan przechodził też na ekspresję twarzy. Odżył po powrocie z wakacji, które spędził z małą Carmelką. Wyciągnęła go za uszy z doła i postawiła na nogi. Potrzebował takiej przerwy od wszystkiego i teraz, gdy na drodze napotykał cudzy smutek to nie przejmował go na swoje barki a próbował przegonić. Pochłonął podsuniętego ananasa i w tym momencie jego organizm dał mu znać, że za dużo dzisiaj słodyczy. Naprawdę wyhoduje sobie oponkę jeśli tak dalej pójdzie. Dobrze, że zdołał dopić trzy czwarte ciepłego miodu, przynajmniej się nie zmarnowało. - Mówiłem ci, że dzielę się swoim jedzeniem tylko z wyjątkowymi jednostkami. Już me serce nie boli, dziękuję. - puścił jej oczko i zaraz to wyciągnął ramiona nad głowę i przeciągnął się mocno czując jak dopada go typowe zmęczenie po dniu pełnym łażenia, uczenia się i wielu rozmów. Uśmiechnął się pod nosem kiedy przesunęła dłonie po jego włosach i zastanawiał się czy powinien jej powiedzieć, że to nie było ani trochę przyjacielskie a cokolwiek intymne. Uznał jednak, że nie ma co przesadzać. Odprowadził ją wzrokiem i musiał przyznać, że ta dziewczyna ma genialny pomysł choć sporo niedopracowany. Dopadło go lenistwo zatem z pomocą trochę wilgotnej różdżki przywołał do siebie kilka poduszek. Podniósł jedną nogę Lary, wsunął pod nią jaśka i przesunął dalej, pod drugą nogę. Dołączył do pozycji (ha, zdjął buty przed bitwą!) kładąc się tuż obok, z poduszką pod głową. Podał jej kolejną, aby też się usadowiła wygodnie skoro przeszli do pozycji ogromnego lenia. - Okaaaay… mogę leżeć tak do rana. - westchnął z niewyobrażalną ulgą kiedy ciało mogło na dobre rozluźnić się w stanie spoczynku. Wsunął pod swój kark rękę i zawiesił wzrok na szarym suficie. Wyczarował nad nimi małe kanarki, aby ćwierkały i wariowały w powietrzu, a i ożywiły smutny obraz sufitu. Chwilę milczał, ekspresja jego twarzy uspokoiła się i przestał się szczerzyć. - Lepiej? - odezwał się nieco innym tonem gdy już milczenie wsiąkło trochę w atmosferę między nimi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lara Burke

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : Kolczyk w nosie, oraz obok dolnej wargi, bardzo jasne włosy często ma przy sobie swojego nieśmiałka. Powoli wraca na właściwe tory
Galeony : 201
  Liczba postów : 586
https://www.czarodzieje.org/t18343-lara-burke#521843
https://www.czarodzieje.org/t18362-listy-lary#522823
https://www.czarodzieje.org/t18355-lara-i-jej-relacje#522683
https://www.czarodzieje.org/t18352-lara-burke#522441
https://www.czarodzieje.org/t18489-lara-burke-dziennik
Herbaciany Raj - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Herbaciany Raj - Page 15 Empty


PisanieHerbaciany Raj - Page 15 Empty Re: Herbaciany Raj  Herbaciany Raj - Page 15 EmptyWto Paź 06 2020, 21:11;

Był taki okres czasu w życiu Gryfonki, kiedy próbowała pomóc każdemu i w każdej sytuacji. Niestety, bardzo często te zdarzenia odwracały się przeciwko niej, a ona uparcie obiecywała sobie, że więcej nie powtórzy tego samego błędu. Czas weryfikował jej spojrzenie i szybciej, niżby się tego spodziewała, poddawał ją próbie charakteru. I znów powtarzał się schemat, gdzie niesiona przez nią pomoc była tak bardzo marnotrawiona, bo nigdy nie było odpowiedzi zwrotnej w momencie, kiedy to Lara jej potrzebowała. To dziwne, że nagle ktoś zupełnie niespodziewany wyciągnął w jej stronę nie tyle pomocą dłoń, co po prostu bezczelnie podniósł z dna, choćby to nawet miało być tylko kilka cali. Miła odmiana względem tego, co zazwyczaj w życiu przeżywała. Czasem potrzeba było zarówno tych drobnych, jak i znacznie bardziej okazałych gestów, które są w stanie burzyć mury i od nowa budować świat. Nie sądziła, że czegoś takiego dzisiaj doświadczy. A już szczególnie dzisiaj, w najmniej odpowiednim momencie, bo przecież znów po prostu chciała być samotna, z dala od wszystkiego i wszystkich. Tymczasem nawet odważyła się na taki gest po tych kilku godzinach, jakim było to zmierzwienie włosów, choć nawet nie miała pojęcia, jak on to odczytuje. Teraz było jej wszystko jedno, bo czuła się tak dobrze i bezpiecznie, jak od dawna nie miała okazji. Niemniej znowu zmusił ją do robienia czegoś wbrew niej samej. Uchyliła powieki, kiedy jej noga podniosła się ku górze i uśmiechnęła się nieco bardziej na widok wlatującej pod nią poduszki. Przyjęła od niego drugą poduszkę i podłożyła ją sobie pod głowę, nie mówiąc nawet słowa. Czuła, że położył się naprawdę blisko, ale nie przeszkadzało jej to w żaden sposób. Odetchnęła pełną piersią, po prostu rozkoszując się krótką chwilą. Milczała z zamkniętymi powiekami, wsłuchując się w... świergot ptaków? Uchyliła jedno oko, by zobaczyć, jak nad nimi krążą małe ptaszki. - Mam nadzieję, że na nas nie nasrają - mruknęła, znów zamykając ślepia i dalej delektując się po prostu tym niesamowicie prostym a zarazem zaczarowanym momentem. Słysząc jego pytanie, uśmiech na jej twarzy poszerzył się. Nie była pewna, czy odnosiło się do podania poduszek, czy do bardziej zawiłych spraw. Jak te, które czyhały na nią za progiem tego pomieszczenia. Niemniej, bez względu na kontekst, była pewna odpowiedzi -Lepiej - powiedziała cicho, odprężona i zrelaksowana. Nie przeszkadzało jej mokre ubranie, nieład, jaki zrobili. Nie była pewna, ile czasu minęło, jak długo tak leżeli. Po prostu później otworzyła oczy i przekręciła się na bok w jego stronę, nawet wcześniej nie myśląc o tym, że faktycznie był blisko. Oparła głowę na łokciu, patrząc mu w oczy. -Dziękuję - powiedziała po chwili. Czuła, że nie musi mówić nic więcej, bo nawet by nie była w stanie znaleźć odpowiednich słów, aby wyrazić swoją wdzięczność względem jego postawy i po prostu aktualnej obecności obok. Chyba to jednak prawda, że łatwiej poradzić sobie z problemami w towarzystwie. Może powinna uwierzyć w tę sentencję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeremy Dunbar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 179
C. szczególne : Ruchome tatuaże na prawym ramieniu, wyszczerz na gębie, kocia sierść na ubraniu, zapach gumy balonowej.
Galeony : 175
  Liczba postów : 960
https://www.czarodzieje.org/t17312-jeremy-p-turner#485467
https://www.czarodzieje.org/t17314-awiza-pana-dunbar#485553
https://www.czarodzieje.org/t17313-j-turner#485466
Herbaciany Raj - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Herbaciany Raj - Page 15 Empty


PisanieHerbaciany Raj - Page 15 Empty Re: Herbaciany Raj  Herbaciany Raj - Page 15 EmptyWto Paź 06 2020, 21:40;

Każdy kiedyś się wyczerpuje. Pojawia się moment kiedy brakuje już wszelkich sił do działania i Merlinie!, Jeremy miał taki silny kryzys pod koniec zeszłego roku. Cein próbowała dodać mu otuchy, ale gdy sama wpadła w tarapaty to zrozumiał, że będąc samemu w dołku na niewiele się jej zda. Gallagherowie wyciągnięli go z silnej chandry, a więc on podjął się próby zrobienia czegoś podobnego dla smutnej i samotnej dziewczyny. Dzięki temu leżeli teraz wygodnie na miękkim dywanie, czuł bijące z jej ramienia ciepło i w sumie reszta była nieistotna. Uzupełnili zapas trójglicerydów, pośmiali się, poganiali, w jakiś sposób poznawali i nic ani nikt nie każe im się teraz stąd ruszać. To taki mały, przytulny azyl i dopiero kiedy położył się poczuł jak tego mu brakowało - leżenia obok drugiej osoby, a nie jak zawsze samotnie w swoim łóżku w zbyt cichej kawalerce. Należał do osób towarzyskich więc czekał aż zgłosi się do niego jakiś lokator, aby nie oszaleć w tak cichym mieszkaniu. - Są magiczne, nie mają fizjonomii. - uspokoił ją i pokręcił z niedowierzaniem głową jak można w tak uroczej chwili mówić o ryzyku oberwania ptasim bobkiem. Powinien ostudzić swoją romantyczną naturę i spoglądać na sytuację nieco trzeźwiej. Kilka z kanarków walnęło w różne elementy wyposażenia pokoju i pozostały ledwie dwa z dobrej garści. Gapił się na nie i wyciszał swój oddech, odpoczywał i dawał czas dziewczynie na znalezienie dobrej odpowiedzi. Uśmiechnął się lekko, przelotnie słysząc jej treść. - To dobrze. - zerknął na nią kątem oka i dzięki temu od razu zauważył jak przekręca się na dywanie i swoim spojrzeniem o dziwo ogrzewa powietrze w tej odległości między nimi. Skrzyżował z nią wzrok i odkrył, że ma piwny odcień tęczówek. Tym razem nie uśmiechnął się kiedy dziękowała, wydawało mu się to zbędne bowiem w dziwny sposób czuł, że za tym jednym słowem kryje się cała reszta, którą trudno zebrać w sensowne zdanie. Nie był bohaterem, był dla niej po prostu miły. Sam nie wiedział dlaczego tak się stało lecz chwilę później spostrzegł swoje palce odgarniające jeden wilgotny kosmyk od drugiego; nawet nie dotknął jej skóry, a jednak z jakiejś przyczyny dłoń znalazła się dalej niż powinna. - Jakby było źle to daj znać. Połazimy gdzieś aby było znowu lepiej. - i mówił to poważnie, gotów choćby następnego wieczoru poszwendać się enty raz po Dolinie Godryka jeśli miałoby to pomóc. - Znam kilka fajnych miejsc w Dolinie czy Londynie. Niektóre z nich nadają się na ucieczkę przed złośliwym dniem. - oparł dłoń na swoim brzuchu i cicho westchnął. Chwilo trwaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lara Burke

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : Kolczyk w nosie, oraz obok dolnej wargi, bardzo jasne włosy często ma przy sobie swojego nieśmiałka. Powoli wraca na właściwe tory
Galeony : 201
  Liczba postów : 586
https://www.czarodzieje.org/t18343-lara-burke#521843
https://www.czarodzieje.org/t18362-listy-lary#522823
https://www.czarodzieje.org/t18355-lara-i-jej-relacje#522683
https://www.czarodzieje.org/t18352-lara-burke#522441
https://www.czarodzieje.org/t18489-lara-burke-dziennik
Herbaciany Raj - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Herbaciany Raj - Page 15 Empty


PisanieHerbaciany Raj - Page 15 Empty Re: Herbaciany Raj  Herbaciany Raj - Page 15 EmptyWto Paź 06 2020, 22:01;

Oderwali się od rzeczywistości, co było niezaprzeczalnym faktem. I na pewno to oderwanie było bardzo przyjemnym i koniecznym, Lara podejrzewała, że nie tylko dla niej. Bała się jedynie, że przez to, kontakt z rzeczywistością będzie nader nieprzyjemny. Nie mniej gotowa była zaryzykować, by spędzić kolejne tak miłe chwile, jak właśnie te, które miały miejsce w towarzystwie gryfona. I wiedziała, że nie musi mówić nic więcej, aby przekazać mu to, co chciałaby powiedzieć. Miała jakieś dziwne przeczucie, że dokładnie rozumie. Obserwowała, jak odgarniał kilka kosmyków jej włosów, ale nie przerywała ciszy, która nastała. Czuła, że jej serce delikatnie przyspieszyło swój rytm, choć uparcie to ignorowała. To po prostu z tego szczęścia, które ją dzisiaj ogarnęło. A słysząc jego kolejną propozycję, jeden kącik jej ust, uniósł się wyżej, niż drugi. -Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze będziesz błagał o litość - skomentowała krótko jego słowa. Czuła się w towarzystwie Jerry'ego tak swobodnie, że nie miała żadnych przeciwwskazań przed kolejnym ewentualnym spotkaniem. -W takim razie zarezerwuj sobie jutro kilka godzin - dodała po chwili, po czym położyła się na powrót w tej samej pozycji, w głowie układając już plan działania. Chyba wypadało, by się odwdzięczyła. -Możemy tu jeszcze chwilę zostać? - zapytała, zerkając na niego kątem oka, a kiedy uzyskała potwierdzenie, po prostu ponownie przymknęła powieki rozkoszując się wszystkim tym, co miało miejsce.

Zt. x2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Dante Godwin

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 187 cm
C. szczególne : Sygnet rodowy, magiczny tatuaż gryfa na plecach, różdżka z błękitnym blaskiem
Galeony : 84
  Liczba postów : 65
https://www.czarodzieje.org/t20331-dante-godwin#640792
https://www.czarodzieje.org/t20335-skrzynka-pocztowa-dantego#641006
https://www.czarodzieje.org/t20330-dante-godwin#640788
https://www.czarodzieje.org/t20338-dante-godwin-dziennik#641015
Herbaciany Raj - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Herbaciany Raj - Page 15 Empty


PisanieHerbaciany Raj - Page 15 Empty Re: Herbaciany Raj  Herbaciany Raj - Page 15 EmptyNie Wrz 05 2021, 10:34;

Zadanie wrześniowe Laboratorium Medycznego

Wyobraźcie sobie moją minę kiedy usłyszałem temat prezentacji do wykonania. Spodziewałem się czegoś...bardziej interesującego niż choroby weneryczne. Do tego musiałem to zrobić w parze - z dziewczyną. Oczami wyobraźni widziałem Astrid która aż płacze ze śmiechu po usłyszeniu tych wieści. Skoro zapowiadało się nam kilka godzin fascynujących doznań umówiłem się w Herbacianym Raju. Możliwość napicia się zwykłej herbaty i chwili odprężenia od burzy mózgów pozwalała mi na patrzenie się na tą sytuację bardziej przyjemnym wzrokiem. Przybyłem na miejsce o wiele wcześniej, by móc przygotować stanowisko pracy i przynieść wszystkie książki z biblioteki, które posiadały w sobie wiedzę tajemną. Złączyłem dwa stoliki i przystawiłem dwa fotele obok siebie, by moja towarzyszka siedziała obok mnie. Zapaliłem w piecyku by zagotować wodę i spośród ogroma pudełek wybrałem herbatę o smaku owoców tropikalnych. Przystanąłem obok piecyka i począłem się na niego patrzyć jakby oczekując, że pod moim wzrokiem woda się szybciej zagotuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aurora N. Taylor

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 172
C. szczególne : Kilka tatuaży, burza loków na głowie, silny amerykański akcent
Galeony : 77
  Liczba postów : 93
https://www.czarodzieje.org/t20361-aurora-nora-taylor
https://www.czarodzieje.org/t20368-niepoczytalna-poczta-aurory#644120
https://www.czarodzieje.org/t20366-chodzcie-chodzcie
https://www.czarodzieje.org/t20363-aurora-n-taylor
Herbaciany Raj - Page 15 QzgSDG8




Gracz




Herbaciany Raj - Page 15 Empty


PisanieHerbaciany Raj - Page 15 Empty Re: Herbaciany Raj  Herbaciany Raj - Page 15 EmptyWto Wrz 07 2021, 13:01;

Temat pierwszego w nowym roku szkolnym zadania nieco wybił ją z rytmu, przede wszystkim dlatego, że pod koniec ubiegłego roku ktoś przecież już to wszystko dokładnie omawiał. Miała więc wielką nadzieje, że ten temat zostanie już zamknięty, może nie na zawsze, ale przynajmniej na jakiś czas, jednak słysząc pierwsze słowa opiekuna klubu, mówiące o paru zdiagnozowanych w zamku przypadkach Purpury, zbladła dobrze wiedząc do czego do wszystko zmierza, a chwile później jeszcze bardziej, gdy usłyszała, że prezentacje mają wykonać w parach. Postanowiła jednak zrobić to szybko, mieć z głowy i czekać na jakieś inne ciekawsze do wykonania zadania. Jej partnerem w zbrodni okazał się być Dante, z czego w zasadzie była całkiem zadowolona, bo mimo że nadal zna go dosyć krótko, jest on jedną z tych osób, z którymi zawsze może pogadać.
Umówili się w tym śmiesznym herbacianym pokoju, o którym wcześniej ktoś jej już wspominał. Hogwart krył w sobie wiele zabawnych i niecodziennych miejsc i mimo, że Herbaciany Raj nie jest znowu AŻ tak rzadkim widokiem, Aurorę bardzo rozczulił pomysł na tego typu pomieszczenie. I kiedy leżąc spokojnie na łóżku w dormitorium, zorientowała się, że od ponad 5 minut powinna przygotowywać tą przeklętą prezentacje, momentalnie zerwała się na równe nogi, po drodze zabierając z komody przygotowane wcześniej materiały, chociaż z niezadowoleniem musiała przyznać, że nie nazbierała ich zbyt wiele. I wcale nie jest to kwiestią tego, że zaczęła to robić poprzedniego dnia wieczorem - jak zwykle na ostatnią chwile.
-Hej! Wybacz, ale myślałam, że mam jeszcze godzinę na drzemkę… -Rzuciła, wchodząc do pomieszczenia i rzucając na jedno z krzeseł zbyt ciężką jak na dzisiejsze warunki torbę. Parę książek, które trzymała w ręku delikatnie położyła na złączonych pewnie przez chłopaka stołach i z lekkim rozbawieniem rozejrzała się po pomieszczeniu, ręce opierając o biodra. -Wiesz co? W Ilvermorny nie mieliśmy nigdy epidemii chorób wenerycznych, Wielka Brytania zadziwia mnie coraz bardziej. -Dodała, podchodząc do stojącego obok piecyka chłopaka, po czym lekko zadarła głowę, coby spojrzeć jakie herbatki im tutaj oferują.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Herbaciany Raj - Page 15 QzgSDG8








Herbaciany Raj - Page 15 Empty


PisanieHerbaciany Raj - Page 15 Empty Re: Herbaciany Raj  Herbaciany Raj - Page 15 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Herbaciany Raj

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 15 z 15Strona 15 z 15 Previous  1 ... 9 ... 13, 14, 15

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Herbaciany Raj - Page 15 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
trzecie pietro
-