Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Pokój Życzeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 42 z 42 Previous  1 ... 22 ... 40, 41, 42
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4482
http://czarodzieje.forumpolish.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7785-bell-rodwick#216614
http://dzika-mafia.blog.onet.pl/
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptyPią Cze 11 2010, 18:28;

First topic message reminder :




Chyba najfajniejsze pomieszczenie w całym Hogwarcie. Wystarczy coś sobie wymarzyć, a już to mamy. Niestety, nie można tam wyczarować jedzenia, ani picia, także jeśli chce się przygotować romantyczną kolację, posiłek trzeba przynieść samemu. Jedną z większych zalet jest, że gdy jesteś w środku osoba która nie wie czymś stał się dla ciebie ten pokój nie może dostać się do środka. Aby pojawiły się drzwi, przez które można wejść, należy przejść trzy razy wzdłuż ściany, myśląc o odpowiedniej rzeczy.

UWAGA: Aby wejść obowiązkowo należy rzucić kostką w pierwszym poście. Nieparzysta – udaje Ci się wejść, parzysta – niestety nie udaje Ci się wejść. Jeśli już raz odkryjesz lokację możesz odwiedzać ją bez ponownego rzucania kością. Zezwala się zdradzić lokalizację tematu dwóm osobom towarzyszącym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Loulou Moreau

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 16
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 173cm
C. szczególne : francuski akcent, burza loków, ciemniejsza karnacja
Galeony : 766
  Liczba postów : 1025
https://www.czarodzieje.org/t18184-loulou-moreau
https://www.czarodzieje.org/t18218-loulou-m#518183
https://www.czarodzieje.org/t18443-lou-zaprasza#525367
https://www.czarodzieje.org/t18195-loulou-moreau
https://www.czarodzieje.org/t18299-loulou-moreau-dziennik#520878
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptySro Cze 17 2020, 13:30;

Okładanie pałką piniaty, która przypominała jej wujka, było zajęciem tak cudownym, że nie zwróciła uwagi na to, iż chłopaki nie zdążyli się oddalić. Właściwie odreagowywała całą sobą wszystko, co było ostatnimi czasy nie w porządku. Zrzucając na karb radosnego wyjazdu Hala wszystko, łącznie z przegraną z Puchonami, uderzała aż miło. Usłyszała lekki trzask, który sugerował, że za chwilę piniata się rozpadnie, więc poprawiła tylko zacisk palców na pałce i uderzyła jeszcze raz, aby... No nie, tego się nie spodziewała. To była metafora Hala, ostatniej afery z nim czy jej prób wygrania czegokolwiek? Stała przez chwilę, wpatrując się z niedowierzaniem w piniatę, jakby nagle miał wyskoczyć skrzat domowy, krzycząc, że to żart.
- Chrzań się, też jestem teraz w gównie - warknęła w stronę Boyda, wzdychając i upuszczając pałkę. - Tak... Można uznać, że to piękne podsumowanie Hala na koniec problemów z nim - dodała, próbując zetrzeć z siebie cuchnące plamy, nie wiedząc właściwie, za co wpierw się wziąć. Jej uwagę jednak przykuło co innego. Kulka? Podeszła krok bliżej chłopaków, uważając, aby nie ujechać na resztkach łajnobomby, przyglądając się zdobyczy Boyda i zerkając na to, co Max chował do kieszeni.
- Czyli tu uciekły pozostałe kulki. Mam taką złotą... Znaczy się, miałam. Dajcie znać, czym są wasze, gdy już odczarujecie. Chyba że komuś pomóc? - rzuciła lekko, patrząc z zainteresowaniem po obu Gryfonach. Ciekawa była, czy oni rozpoznaliby to, czym stała się jej kulka, ale nie zamierzała teraz o tym mówić. Spojrzała na Maxa, gdy pytał o sposób pozbycia się z siebie tego błota z dodatkiem. - Ja wybieram basen - rzuciła, wzruszając ramionami. Liczyła na magię Pokoju Życzeń, która nie pozwoli im na kąpanie się dalej w szambie, tylko magicznie oczyści wodę. Nie interesowało jej też, że będzie mieć później mokre ubrania. Od czego były czary? Uśmiechnęła się lekko, zbliżając się do basenu. Impreza miała pomóc w pokonaniu rozgoryczenia związanego z przegranym meczem, a pomogła z czymś więcej. Jak dla niej - była wyjątkowo udana. Bez zastanowienia weszła do basenu, na moment całkowicie zanurzając się w pianie, aby po chwili wynurzyć się z lekkim uśmiechem na twarzy. Miała nadzieję, że chłopaki nie wrócą nagle do naparzania się, a pozwolą po prostu zrelaksować się odrobinę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Boyd Callahan

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 192
C. szczególne : jak mówi, to z irlandzkim zaśpiewem, na przedramieniu ma nieudany tatuaż "Fillin are my live".
Galeony : 1086
Dodatkowo : bardzo kocha Fillina
  Liczba postów : 1051
https://www.czarodzieje.org/t17850-boyd-callahan#503198
https://www.czarodzieje.org/t17855-sowa-boyda#503468
https://www.czarodzieje.org/t17856-bogus#503470
https://www.czarodzieje.org/t17851-boyd-callahan#503197
https://www.czarodzieje.org/t18313-boyd-callahan-dziennik#521152
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptySro Cze 17 2020, 16:21;

Średnio mu się spodobało zostanie oblanym gównem, ale gdy już skończył fuczeć na Lou i zorientował się, że powodem zajścia był wybuch twarzy Hala, nie mógł powstrzymać śmiechu, bo to było przekomiczne, że akurat on, były opiekun Gryffindoru który obraził się na wszystkich za parę postów na wizbooku, wybuchł łajnem. Piękna metafora, idealne podsumowanie. Iście poetyckie.
- Odczarować? - powtórzył słowa dziewczyny, podnosząc na nią wzrok znad swojej kulki i zerkając z zainteresowaniem, bo poczuł się jeszcze bardziej zaintrygowany tym, co takiego może skrywać dziwaczny przedmiot. Oby jego zawartość nie była tak gówniana jak wnętrze pana Cromwella, bo to byłaby naprawdę kiepska niespodzianka i już wolałby nic nie dostać. No, ale zaryzykuje, pomyślał, chowając kulkę do kieszeni z zamiarem podjęcia później prób odczarowania jej, albo poproszenia o pomoc mistrza transmutacji, Fillina, w razie gdyby nie poradził sobie sam - Damy radę - dodał, stwierdzając że faktycznie rozsądniej będzie teraz dać sobie spokój z tajemniczymi kulkami i skupić raczej na pozbyciu się obklejającego ich syfu, a że basen wypełniony czystą, ciepłą pianą znajdował się tuż pod ręką, różdżki zaś nie miał przy sobie, to szturchnął Brewera na znak, że też wybiera tę opcję i ruszył dziarsko w jego stronę tuż za Lou, a po chwili siedzieli w nim już we trójkę, z ulgą na twarzach spłukując  z siebie paskudne wnętrze piniaty, a potem po prostu sobie odpoczywając, bo zarówno mecz, jak i ta impreza, były przecież dość męczące i zdecydowanie wszystkim należała się w końcu chwila relaksu. O żadnym mordobiciu już nie było mowy, wyżyli się na sobie nawzajem, na tłuczkach i twarzach wrogów, dlatego resztę wieczoru spędzili już jak porządni imprezowicze, wymieniając jakieś mniej lub bardziej błyskotliwe uwagi, żartując i pływając w basenie z przerwami na bozikowe piwko. Kto by pomyślał, że to spotkanie skończy się tak sielankowo?


/zt dla mnie, Orzechujka i Lou
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Morgan A. Davies

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 162
C. szczególne : klątwa zaklęć, blizna na lewym ramieniu
Galeony : 307
Dodatkowo : Kapitan drużyny Gryfonów
  Liczba postów : 2477
https://www.czarodzieje.org/t17419-morgan-a-davies#488348
https://www.czarodzieje.org/t17421-listy-do-moe#488357
https://www.czarodzieje.org/t17420-morgan-a-davies#488355
https://www.czarodzieje.org/t18298-morgan-a-davies-dziennik#5208
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptyPią Cze 19 2020, 01:35;

Skurwiele dostali swoje własne super-smoki... Ekhm, to znaczy: znajome kulki wypadły z bagna, którym trzyosobową ekipę pałkarzy i innych zakutych pał potraktowała piniata. Było nie zmieniać jej w Hala, bo wszyscy już doskonale zdążyliśmy się przekonać, że wuja był full of shit - najwyraźniej nie tylko metaforycznie. Dla niej jednak istotniejszą kwestią było gryfońskie pogodzenie się (ciekawe, jak się to miało jeszcze do relacji chociażby Brewka-Fillin), nawet, jeżeli odbyło się na dosyć nietypowych zasadach. A może po prostu tak miało być?
- Dobra, wiesz co, pieprz się. - pozdrowiła piniatę, w którą sama celowała tłuczkiem od dobrych kilkunastu minut z niedługimi przerwami na chociażby wymiany zdań. Usiadła na brzegu zbiornika z pianą i zauważyła, że ta wbrew pozorom nie zaśmierdziała się na amen - ba, nadal była równie cudownie świeża, co początkowo. Odwróciła się jeszcze do Alvareza, trochę zdając sobie sprawę, że jego obecność w drużynie była dla chłopaka sporą rzeczą, ale pewnie i szokiem. Posłała mu pokrzepiający uśmiech - w końcu niecały rok temu była dokładnie w tej samej sytuacji. A teraz?

ATRAKCJA: piniata cd., nigdy w nią nie trafię
KOŚCI: tłuczek (kolor, którym obrywam) + trafiona piniata
MAGICZNE EFEKTY: pachnę deserem, potrzebuję hazardu
ZDOBYCZE: -
PRZERZUTY: 0/7

W poniedziałek 22.06 w godzinach porannych kończymy - wtedy też zamykam i rozliczam zdobycze, więc do tego czasu można jeszcze śmiało się udzielać, jeżeli ktoś ma ochotę na atrakcje/zaczepki.

______________________

A FRIENDLY REMINDER:
REMEMBER TO SMILE
Pokój Życzeń - Page 42 WWtAVqZ
REMEMBER THE PAIN
ONLY LASTS FOR A WHILE - S.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Russell Alvarez

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 173 cm
C. szczególne : tatuaż na kostce
Galeony : 263
  Liczba postów : 301
https://www.czarodzieje.org/t18225-russell-alvarez#518736
https://www.czarodzieje.org/t18249-poczta-alvaro
https://www.czarodzieje.org/t18236-russell-alvarez
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptyPią Cze 19 2020, 11:00;

Atrakcja: tłuczek, piniata
Kość: nieparzysta 1 piniata 4 i 1
Magiczne efekty: wciąż piórka, łózki i paznokcie+ budzi się we mnie agresja
Zdobycze: -

Kiedy zawołała go Morgan, to podszedł do niej z niepewnym uśmiechem na ustach. Nie wiedział, czego właściwie od niego oczekuje, ale był pewien, że za chwilę wszystkiego się dowie. Lubił dziewczynę, była idealnym kapitanem i dobrą uczennicą. Chociaż do wiedzy z uzdrawiania było jej znacznie daleko, to nie miało znaczenia. Cały czas była tak samo fajna jak przedtem.
Kiedy zaś padła propozycja dołączenia do drużyny otworzył tylko usta zaskoczony. Nie wiedział właściwie, dlaczego tu został zaproszony. Z tego co się zorientował byli tu uczestnicy drużyny i rezerwowi. Stał w osłupieniu niepewien czy aby to na pewno nie żart. Na jednych z zajęć z zaklęć nawet jej to zasugerował, ale nie wiedział, czy dziewczyna myśli o tym naprawdę na poważnie. W końcu był zwykłym błaznem.
- Wiesz doskonale, że to byłby dla mnie wielki zaszczyt- powiedział spokojnie, a w głębi duszy musiał się powstrzymać, by nie zacząć skakać z radości. Ciekawe co gryfonka by o nim pomyślała.
Zauważył jeden w tłuczków, które zmierzały w nią, dlatego też się zamachnął, ale niestety niezbyt mu się udało. Obronił ją własnym kosztem. Jaki był rezultat? W chłopaka wstąpiła agresja, ale na szczęście w pobliżu miał co uderzyć. Niezłe atrakcje przygotowali. Niestety nie udało mu się niczego zdobyć, ale zdobył miejsce w drużynie. Czyż to nie jest najważniejsze? Dla niego to największa nagroda, jaką mógł dzisiaj dostać. Nie żałował, że zgodził się tu dołączyć. Porozmawiał z nowymi ludźmi, dostał się do drużyny, a i damę uratował. Własnym kosztem, ale to tylko mały szczegół!
@Morgan A. Davies
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Morgan A. Davies

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 162
C. szczególne : klątwa zaklęć, blizna na lewym ramieniu
Galeony : 307
Dodatkowo : Kapitan drużyny Gryfonów
  Liczba postów : 2477
https://www.czarodzieje.org/t17419-morgan-a-davies#488348
https://www.czarodzieje.org/t17421-listy-do-moe#488357
https://www.czarodzieje.org/t17420-morgan-a-davies#488355
https://www.czarodzieje.org/t18298-morgan-a-davies-dziennik#5208
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptyPią Cze 26 2020, 00:09;

ATRAKCJA: tłuczek x2
KOŚCI: 1czarny + 4 (drugi odbijam)
MAGICZNE EFEKTY: pachnę deserem, potrzebuję hazardu, rozładowuję złość
ZDOBYCZE: -
PRZERZUTY: 0/7

- Wiem też, że ostatnio zasłużyłeś, jak nikt inny. - odparła mu, podsumowując zarówno jego ostatnią obecność na treningach, jak i ogólne starania, by realizować się sportowo. Podobało jej się zaangażowanie, niezależnie od tego, jak trudne wydawać mogłyby się początki kariery w drużynie.
- Witaj w domu. - jeżeliby uznać, że polana chwilowo należała do drużyny Gryfonów, Russ jak najbardziej mógł poczuć się teraz, jak u siebie. Niby wszyscy mogli, bo w końcu właśnie o to tutaj chodziło. O atmosferę zrzucania z siebie poczucia winy, odbudowywania się przed kolejnym spotkaniem. O otrząśnięcie się, nabranie nadziei, pozyskanie sił do kolejnych trudów, by w ostatecznej rozgrywce w tym sezonie móc już wyjść z tego wszystkiego zwycięsko.
- Och, wal się! - znów oberwała tłuczkiem, bo nie była w stanie odbić go, gdy ponownie ją zaskoczył, tym samym spychając ją w pianę wewnątrz basenu. Wyskoczyła z niego, jak poparzona, w dodatku buzował w niej gniew. Odbiła nowo powstałą piłkę, która po kolizji rozbiła się na czarny proszek, a potem poczekała cierpliwie, aż ta wróciła z powrotem z zamiarami potraktowania jej brokatem. Nie miała wyrzutów ani przez sekundę, gdy z potężnym rozmachem uderzyła gniewnie dokuczliwą piłkę na odległy koniec polany.
- Zróbmy sobie mały zakład. Ale nie o finał. - uspokojona, znów podeszła do Alvareza i zaczepiła go. Choć raczej nie powinno to budzić w nim złych skojarzeń. Jeżeli Morgan miała sprawę, zwykle nie chodziło o nic nieprzyjemnego.
- Na wakacyjnym wyjeździe pewnie zrobimy sobie jakiś mecz. Jeżeli zdobędziesz w jakichś wakacyjnych meczach bramkę, podrzucę Ci sową miotlarską niespodziankę. Hm? - właściwie mógł tylko wygrać, bo Morgan nie chciała wymuszać na nim ani wielkiego zaangażowania w miotlarstwo w lecie, ani nawet nie miała pewności, czy się na wyjazd w ogóle wybierał. Ciekawiła ją jednak reakcja chłopaka.


Jakiś czas później zaczęło się robić późno, więc mądrze byłoby zabrać się do łóżek. Choć z Pokoju Życzeń do dormitorium nie mieli wcale daleko, zawsze istniało ryzyko, że jakiś zbłąkany nauczyciel mógłby zadawać niewygodne pytania, drążyć, dociekać. Wolała uniknąć jakichkolwiek przykrych konsekwencji przed meczem zarówno dla siebie, Gryfonów, ale i Bozika.
- Dobra, zbieramy się! - rzuciła głośno przez polanę, choć sama miała ochotę zostać tutaj na tak długo, aż w basenie zabrakłoby piany, a z kwiatów wiśni wyrosły owoce. Żadne z tych wydarzeń nie miało jednak w Pokoju Życzeń nastąpić.

[z/t dla wszystkich]

______________________

A FRIENDLY REMINDER:
REMEMBER TO SMILE
Pokój Życzeń - Page 42 WWtAVqZ
REMEMBER THE PAIN
ONLY LASTS FOR A WHILE - S.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassian H. Beaumont

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 170
C. szczególne : Średniej wielkości znamię w kształcie krzyża pod okiem; Silny, szkocki akcent
Galeony : 270
  Liczba postów : 189
https://www.czarodzieje.org/t19364-cassian-hector-beaumont
https://www.czarodzieje.org/t19441-poczta-cassiana#574233
https://www.czarodzieje.org/t19439-cassiano
https://www.czarodzieje.org/t19421-cassian-hector-beaumont
https://www.czarodzieje.org/t19442-cassian-hector-beaumont-dzien
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptyPią Wrz 11 2020, 12:18;

Czy udało się wejść: Tak - Nieparzysta
Miejsce lokacji zdradzone: @Nikola Brandon i @Olivia Callahan

Sam sobie nie mógł uwierzyć kogo udało mu się namówić na wspólną naukę i to właśnie eliksirów. Jeśli co do Liv nie miał wątpliwości, że będzie chciała mu pomóc w tym drobnym dokształceniu samego siebie, o tyle Nikola był zgoła inną sprawą i stąd pojawiało się wielkie pytanie, które należało sobie postawić - czy faktycznie Brandon zamierza się dokształcać w sztuce eliksirowarstwa czy jednak bardziej interesują go potencjalne efekty zażycia własnoręcznie przygotowanego eliksiru? Niemniej jednak w Cassianie zdawało się narastać zniecierpliwienie i entuzjazm, które naprzemiennie w nim buzowały nie mogąc doczekać się na nadchodzące wydarzenia. Zaczął się uspokajać dopiero kiedy przemierzał zachodnie skrzydło w poszukiwaniu miejsca, w którym uwarzenie eliksiru nie będzie żadnym problemem.

Jak bardzo się rozczarował kompletnie nie mogąc znaleźć tego jedynego miejsca, w którym mogli by usiąść i na spokojnie przygotować się. Z dość dużej frustracji postanowił jeszcze raz prześledzić w swojej głowie mapę Hogwartu. Niemożliwym zdawało się być, że naprawdę nie ma ani jednego pomieszczenia, które mogliby zagarnąć dla siebie na chwilę. Zmierzając zatem w kierunku dormitorium Gryffindoru niejednokrotnie analizował wszystko to czego by potrzebował i jak w sumie powinno to wyglądać. Tym bardziej wybałuszył swoje oczy, kiedy ni stąd ni zowąd zmaterializowały się przed nim drzwi prowadzące do miejsca, w którym jeszcze nigdy nie był.

Nie był pewien czy akurat tutaj chce być, aż do momentu przekroczenia progu wrót, które tak enigmatycznie pojawiły się na ścianie. Zacisnął mocniej rękę na różdżce wchodząc do środka niepewnym krokiem. Dopiero po chwili zorientował się czym de facto jest ten pokój i dlaczego tutaj się znalazł.
- No tak... Zapomniałem. - Powiedział klepiąc się lekko w czoło.

Niejednokrotnie słyszał już historię o tym miejscu i jak ono działa. Słyszał na szkolnych korytarzach, że komuś udało się już tutaj wejść, a także że nie jest to jakimś specjalnie wielkim problemem. Faktycznie... Nie było. Tym bardziej cieszył się, że wszystko zdawało mu się w takim wypadku finalnie sprzyjać. Nawet szkoła chciała, żeby się uczył. Na środku wielkiej przestrzeni znajdował się kociołek z przygotowanym doń paleniskiem, który spokojnie mogli użyć. Niewiele więc trzeba było czekać by chłopak wysłał wiadomość do dwójki swoich towarzyszy informując o tym, że już są gotowi i tego wieczoru mogą się złapać w konkretnym celu. Po powrocie z sowiarni, bo informację wysłał listownie momentalnie zjawił się ponownie w Pokoju Życzeń, nie chcąc by ten nagle przestał mu się objawiać. Postanowił tutaj zaczekać na pozostałą dwójkę przygotowując resztę potrzebnych rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Julia Brooks

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 170
C. szczególne : ciemna prosta grzywka, tatuaże
Galeony : 93
  Liczba postów : 326
https://www.czarodzieje.org/t19470-julia-brooks
https://www.czarodzieje.org/t19475-julia-brooks
https://www.czarodzieje.org/t19483-julia-brooks#576912
https://www.czarodzieje.org/t19471-julia-brooks#576533
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptyWto Wrz 15 2020, 17:52;

INNY CZAS

KOŚĆ: NIEPARZYSTA (BIG WIN!)

Julia słyszała wiele plotek na temat Pokoju Życzeń. Trochę ciężko było w nie uwierzyć, bo wydawały się tak wspaniałe, że aż nierealne. Otóż zawartość pokoju miała się zmieniać w zależności od tego, czego dana osoba potrzebowała. Julia przez długi czas zbierała pojedyncze strzępy informacji zasłyszane czy to na korytarzu, w dormitorium, czy na lekcjach i w końcu zaczęła podejrzewać, gdzie znajduje się tajemnicze wejście. Tego dnia wstała wcześniej niż zwykle i kiedy inni jeszcze spali, a skrzaty szykowały śniadanie, ona udała się na siódme piętro w okolice gobelinu z Barabaszem Bzikiem. Następne kilka minut zajęło jej znalezienie odpowiedniej ściany, wzdłuż której, według zdobytych informacji, powinna przejść trzy razy, wyobrażając sobie wymarzone miejsce. Julia bez wahania wykonała to zadanie i nagle jej oczom ukazały się drzwi. Niepewnie chwyciła za klamkę, weszła do środka i jej oczom ukazał się… pokój z rodzinnego domu. Krukonka z satysfakcją weszła do środka, oniemiała oglądając przedmioty, które wyglądały tak, jak te pozostawione w Southampton. Pierwszą rzeczą, jaką zrobiła, było przejrzenie sterty winylowych płyt. W końcu wybrała jedną i z niemal nabożnym namaszczeniem położyła ją na gramofonie. Kiedy w pomieszczeniu popłynęła muzyka, położyła się we własnym łóżku, położyła na brzuchu popielniczkę i odpaliła Merlinową Strzałę, zanurzając się w miękkim wokalu Davida Bowiego. Homesick, który towarzyszył jej przez te dwa ciężkie tygodnie szkoły, pogłębiony jedynie wakacjami w Luizjanie, szybko zniknął, przynajmniej na razie.


Ostatnio zmieniony przez Julia Brooks dnia Sro Wrz 16 2020, 15:44, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Olivia Callahan

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 173
C. szczególne : lekka wada wzroku; zmuszona jest przez nią nosić okulary, wąskie usta, gęste i długie włosy
Galeony : 406
Dodatkowo : Prefekt
  Liczba postów : 441
https://www.czarodzieje.org/t18233-olivia-callahan
https://www.czarodzieje.org/t18263-pegaz
https://www.czarodzieje.org/t18255-oli
https://www.czarodzieje.org/t18234-olivia-callahan
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptySro Wrz 16 2020, 15:26;

Potrzeba zdobywania, a przede wszystkim rozszerzania wiedzy towarzyszy człowiekowi od dawien dawna; kiedy dziecko stawia pierwszy krok w tym samym momencie rozpoczyna wędrówkę przez świat nowych odkryć, jednocześnie rozbudzając w sobie ciekawość, z kolei ta pcha go w ramiona kolejnych wyzwań, którym pragnie sprostać, podobnie było z Olivią. Nigdy nie przepadała za eliksirami, chociaż zdawała sobie sprawę z tego, jak przydatna w życiu bywa umiejętność warzenia chociażby podstawowych mieszanek, które niejednokrotnie okazać się mogły jedynym ratunkiem. Z tego powodu słysząc propozycję Cassa o wspólnej nauce zgodziła się bez wahania.
Zdążyła odłożyć książkę od zielarstwa, kiedy przyszła wiadomość - była już trochę zmęczona, jednak jeśli obiecała, to teraz nie mogła się tak po prostu wycofać. Włożyła na siebie mało formalny strój w postaci prostej [url=https://www.instagram.com/p/CAasQ7JDoqG/?utm_source=ig_web_copy_link] sukienki, zdejmując z siebie czarną szatę, z której wcześniej nie zdążyła się przebrać. Rok szkolny rozpoczął się bardzo intensywnie, obfitując nie tylko w ilość zajęć i prac domowych, ale również prywatnych rozterek, o których w tym momencie chciała zapomnieć.
W Pokoju Życzeń uważanym za najbardziej magiczne miejsce w Hogwarcie pojawiła się chwilę po umówionej godzinie, co sekunda tracąc i odzyskując oddech.
- Sch… Schody, postanowiły się dziś ze mną pobawić - wyjaśniła na wstępie, w duchu przeklinając tego, kto je stworzył.
Dała sobie chwilę na uspokojenie, by chwilę później obdarzyć przyjaciela uroczym uśmiechem.
- Więc? - zapytała patrząc na niego wymownie, gdyż Gryfon postanowił nie zdradzać jej jaki eliksir dziś uwarzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nikola Brandon

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183 cm
C. szczególne : Dość niedbały wygląd, ubranie często połatane kolorowymi materiałami. Szeroki uśmiech z dołeczkami. Świeża blizna na prawej łydce
Galeony : 81
  Liczba postów : 97
https://www.czarodzieje.org/t19443-nikola-brandon
https://www.czarodzieje.org/t19451-telegraf#574843
https://www.czarodzieje.org/t19448-choc-usztrykuje-ci-sweter#574645
https://www.czarodzieje.org/t19444-nikola-brandon?nid=14#574592
https://www.czarodzieje.org/t19598-nikola-brandon-dziennik#58259
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptySro Wrz 16 2020, 22:11;

Przez całą ich długą znajomość, to Nikola namawiał przyjaciela do różnych bardziej lub mniej legalnych głupot, on ciągał Gryfona po niezliczonych imprezach, na których tamten nie chciał być, i to wreszcie on pakował ich w te wszystkie kłopoty. Jakież było więc zdziwienie blondyna, gdy pewnego dnia to Cassian zaczepił go na dziedzińcu, wyraźnie podekscytowany, próbując nakłonić go na wspólne warzenie eliksriu, o którym Puchon nigdy w życiu nie słyszał. Zaskoczenie nie przeszkodziło mu jednak w przystaniu na tę nietypową propozycję, czym chyba zdziwił samego namawiającego. Nauka czy nie, samodzielne przygotowywanie wywarów bez wiedzy i pozwolenia nauczyciela było sprzeczne z regulaminem szkoły, Nikola był więc naprawdę ciekaw, jaki to musiał być eliksir, żeby Cassian sam z siebie postanowił podjąć ryzyko.
Minęło kilka dni, a roztrzepany jak zawsze siedemnastolatek zwyczajnie zapomniał o całym planie, aż do chwili, kiedy w okna jego dormitorium zapukała sowa z listem od Cassiana. Przebrał się w wygodniejsze ubranie, zgarnął do torby kilka najpotrzebniejszych rzeczy i nieśpiesznie ruszył na siódme piętro. Dobór miejsca bardzo mu się podobał, tym bardziej zwiększając jego zainteresowanie całym przedsięwzięciem. Przemierzał korytarze, pogwizdując pod nosem, by wreszcie stanąć przed kamienną ścianą, która - według listu Gryfona - miała prowadzić do Pokoju Życzeń. I faktycznie, nie minęła minuta, a przed nim zmaterializowały się ogromne drzwi z żelaznymi okuciami.

-Serwus! -rzucił, wchodząc do środka -Czekaliście na mnie? Oh jak miło!
Wyszczerzył zęby w zawadiackim uśmiechu, a następnie pogrzebał w torbie i wyciągnął z niej woreczek pełen dyniowych pasztecików i czekoladowych żab.
-Przyniosłem trochę żarcia, gdybyśmy zgłodnieli.

@Cassian H. Beaumont @Olivia Callahan
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Cassian H. Beaumont

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 170
C. szczególne : Średniej wielkości znamię w kształcie krzyża pod okiem; Silny, szkocki akcent
Galeony : 270
  Liczba postów : 189
https://www.czarodzieje.org/t19364-cassian-hector-beaumont
https://www.czarodzieje.org/t19441-poczta-cassiana#574233
https://www.czarodzieje.org/t19439-cassiano
https://www.czarodzieje.org/t19421-cassian-hector-beaumont
https://www.czarodzieje.org/t19442-cassian-hector-beaumont-dzien
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptyPią Wrz 18 2020, 17:33;

Tak i Olivia jak i Nikola spotkali się z dużym uśmiechem chłopaka na wejściu. Cieszył się, że odnaleźli drogę do miejsca spotkania, bo miał wrażenie, że treść wiadomości, którą rozesłał była dość... Chaotyczna. Niemniej jednak, skoro finalnie skończyło się to dla nich pomyślnie tym bardziej kształtował się w jego głowie, że wcale tak źle tego nie wytłumaczył. Niemniej jednak... Nie pozostawało im ni innego jak brać się powoli do roboty.  

Wchodząca dwójka mogła zaobserwować, jak chłopak stara się ogarnąć ich miejsce pracy tak by było im wygodnie. Nie pamiętał ze swoich notatek jak długo trwa warzenie tego eliksiru, ale... Był pewien, że trochę tutaj spędzą. Zbyt duża burgundowa bluza zdawała się na nim wisieć, a w ogromnej kieszeni znajdującej się z przodu wystawała jego różdżka, która raz po raz sprawiała wrażenie jakby miała z niej wypaść. Podciągając swoje rękawy rozpostarł swoje ręce prezentując okazałość pokoju.  
- Witam w pokoju życzeń... - Na jego twarzy mieszała się radość z satysfakcją. - Byliście już tutaj kiedyś?  

W sumie nie wiedział, czy ktokolwiek z przebywającej tutaj dwójki kiedykolwiek się już tutaj znalazł. O tym pomieszczeniu krążyły plotki, ale jak wszyscy dobrze wiedzieli te nie zawsze miały potwierdzenie w świecie realnym. Trzeba było mieć nie lada szczęście, żeby tutaj trafić, a tym... Wyjątkowo wykazał się nikt inny jak właśnie Cassian, który na brak szczęścia narzeka wręcz permanentnie.  
- Jeśli mówimy już o schodach... Ostatnio i mi się wydaje, że stały się bardziej... Wredne? - Nie wiedział czy to odpowiednie słowo odnośnie zachowania schodów, ale zdecydowanie tak właśnie mógł interpretować ich zachowanie, kiedy raz po raz wysyłały go do ślepych zaułków.  

Obserwując tak zniecierpliwienie jak i zainteresowanie odnośnie tego co dziś właściwie będą warzyć pokazał im przygotowane składniki leżące tuż nieopodal kociołka. Nie spodziewał się, że ktokolwiek z nich po samych ingrediencjach odkryłby eliksir, który zamierzyli uwarzyć. Niemniej jednak nie zamierzał przedłużać ich spotkania bardziej niż było to potrzebne... W końcu mieli się tak pouczyć jak i zabawić.
- Powiedzcie mi co wiecie o... - Tutaj pozwolił sobie na taktyczną pauzę nie wiedząc w sumie jak ta dwójka zareaguje na taki wybór mikstury. - Eliksirze otwartych zmysłów?

W międzyczasie zdążył złapać się za brzuch na samo wspomnienie o jedzeniu. W sumie w pośpiechu zjadł tak mało, że był święcie przekonany o tym jak bardzo pomocne okażą się przekąski Nikoli. Zawsze tak miał, kiedy czymś się zajmował. Potrafił odpuszczać sobie te bardziej i mniej znaczące potrzeby dla samego szybszego osiągnięcia celu, który w tym przypadku był tak samo potępiany przez szkolny regulamin, jak i szczytny... Była to w końcu część nauki.  


@Olivia Callahan @Nikola Brandon
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Olivia Callahan

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 173
C. szczególne : lekka wada wzroku; zmuszona jest przez nią nosić okulary, wąskie usta, gęste i długie włosy
Galeony : 406
Dodatkowo : Prefekt
  Liczba postów : 441
https://www.czarodzieje.org/t18233-olivia-callahan
https://www.czarodzieje.org/t18263-pegaz
https://www.czarodzieje.org/t18255-oli
https://www.czarodzieje.org/t18234-olivia-callahan
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptySro Wrz 23 2020, 08:56;

Nim zdążyła usłyszeć odpowiedź z ust Gryfona, drzwi do pokoju życzeń ponownie się otworzyły, a Olivia w zdziwieniu uniosła prawą brew - czyżby spodziewali się kogoś jeszcze? Wyraz ten szybko zastąpiony został przez uroczy uśmiech, kiedy spojrzenie dziewczyny napotkało bliżej nieznanego jej Puchona.
- Poznaj naszą dobroć - zaśmiała się w odpowiedzi - Olivia - przestawiła się, by tą oficjalną część mieć już za sobą, gdyż wcześniej nie mieli okazji się poznać. Słysząc pytanie Cassa mimochodem pokręciła przecząco głową - pokój życzeń zdaniem wielu uczniów był najbardziej magicznym pomieszczeniem w Hogwarcie, dużo osób o nim mówiło, w książkach również pojawiały się pewne wzmianki, szczególnie w autobiografiach, ale wciąż dla Gryfonki były to jedynie historie, jak te wymyślane przez Odey; do dziś.
-A jak właściwie odkryłeś to miejsce? - zapytała, bo przecież według plotek drzwi tu prowadzące nie pojawiały się każdemu, więc jakim cudem trafiła tu ona oraz Niko? Czy to była zasługa Cassa? Dziwne to wszystko pomyślała marszcząc przy tym w zabawny sposób nos.
- To prawda, zauważyłam że zawsze na początku robi są bardziej drażliwe, to chyba chodzi o pierwszoroczniaków - odpowiedziała, doskonale pamiętając jak w pierwszym roku nauki zaprowadziły ją w dziwny korytarz przez co spóźniła się na lekcje.
Słysząc znajomą a jednocześnie obco brzmiącą nazwę popatrzyła na Gryfona z wyraźnym zaskoczeniem malującym się w niebieskich tęczówkach. W następnej chwili na jej twarzy pojawiła się konsternacja - Nazwa jest wymowna - tylko tyle mogła powiedzieć, nigdy nie była dobra z eliksirów, a ten był jej całkowicie nieznany. Uczyli o nim na zajęciach?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nikola Brandon

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183 cm
C. szczególne : Dość niedbały wygląd, ubranie często połatane kolorowymi materiałami. Szeroki uśmiech z dołeczkami. Świeża blizna na prawej łydce
Galeony : 81
  Liczba postów : 97
https://www.czarodzieje.org/t19443-nikola-brandon
https://www.czarodzieje.org/t19451-telegraf#574843
https://www.czarodzieje.org/t19448-choc-usztrykuje-ci-sweter#574645
https://www.czarodzieje.org/t19444-nikola-brandon?nid=14#574592
https://www.czarodzieje.org/t19598-nikola-brandon-dziennik#58259
Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8




Gracz




Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 EmptyYesterday at 12:26;

O Pokoju Życzeń krążyły legendy. To właśnie tymi opowieściami zaskarbiano sobie uwagę młodszych uczniów, a wśród starszyzny szkolnej respekt i pewnego rodzaju podziw budził każdy, kto choć raz trafił do tego pomieszczenia. Było to więc z całą pewnością jedno z najbardziej ekscytujących miejsc w Hogwarcie. Nikt do końca nie wiedział, jakie rzucono na tę komnatę czary, ani nawet jak właściwie działa to całe "Pojawi się wtedy, kiedy go potrzebujesz" - nie przeszkadzało to jednak w tym, by na poszukiwania Pokoju Życzeń nie wybrał się każdy, przynajmniej raz w swojej szkolnej karierze.
-Nie, nigdy. - odparł, rozglądając się uważnie dookoła. Słyszał plotki, że wystrój pomieszczenia zmienia się, w zależności od potrzeb, był więc szczerze ciekaw, czego zażyczył sobie Cassian.
-Właśnie Cass, pochwal się, kogo musiałeś przekupić, żeby pokazał Ci to miejsce? - wyszczerzył się do przyjaciela, mrugając porozumiewawczo w stronę nowo poznanej Gryfonki. O ile dwójka chłopców była na porządku dziennym z okazjonalnymi docinkami, a Cassian zdążył już przywyknąć do impertynenckiego i infantylnego poczucia humoru Nikoli, tak panna Callahan dopiero co Puchona poznała, nie chciał więc, by już na wstępie uznała go za nieprzyjemnego czy niemiłego. Prawda była taka, że chłopak nie nadawał się na czarny charakter, nawet gdyby bardzo tego chciał - chłopięca jeszcze buzia, roześmiane oczy i ten mało groźny ton głosu, dzięki któremu nawet uszczypliwy komentarz nie uchodził za obelgę.
Podczas gdy dwójka Gryfonów zajęta była rozmową, Nikola dostrzegł w kącie pokoju coś, co przykuło jego uwagę. Bez zastanowienia ruszył w tamtą stronę, by po chwili wrócić do nich z trzema ogromnymi, miękkimi poduchami
.
-Patrzcie, co znalazłem! Nie wiem jak wam, ale nie widzi mi się siedzenie kilka godzin na zimnym kamieniu. - ponownie uśmiechnął się szeroko, układając poduszki dookoła kociołka. -Tam w rogu jest ich więcej, jeśli chcecie. - wskazał ręką na stosik ułożonych pod ścianą najróżniejszych puf i poduch. Na kolejne pytanie Gryfona także musiał pokręcić głową. Eliksiry były jego ogromną kulą u nogi, wymagały bowiem za dużo precyzji, skupienia i uwagi. Przez ten cholerny przedmiot ledwo zdał SUMy, było więc oczywiste, że nie zamierzał kontynuować nauki przyrządzania wywarów. Olivia miała jednak rację, nazwa faktycznie brzmiała zachęcająco, nawet dla niego.
-Zamieniam się w słuch.

@Olivia Callahan @Cassian H. Beaumont
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Pokój Życzeń - Page 42 QzgSDG8








Pokój Życzeń - Page 42 Empty


PisaniePokój Życzeń - Page 42 Empty Re: Pokój Życzeń  Pokój Życzeń - Page 42 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Pokój Życzeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 42 z 42Strona 42 z 42 Previous  1 ... 22 ... 40, 41, 42

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Pokój Życzeń - Page 42 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
siodme pietro
-