Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Przystań

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Twan Nguyen

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 27
Czystość Krwi : 50%
Dodatkowo : wilkołak lunarny
Galeony : 237
  Liczba postów : 511
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1020-twan-nguyen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1021-twanowa-poczta
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1029-relacje-tlana-n
Przystań QzgSDG8




Gracz




Przystań Empty


PisaniePrzystań Empty Przystań  Przystań EmptyNie Cze 24 2012, 23:50;


Przystan


Prymitywna przystań, gdzie, za drobną opłatą, mili panowie przewiozą łódko-taksówką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 27
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 363
  Liczba postów : 382
Przystań QzgSDG8




Gracz




Przystań Empty


PisaniePrzystań Empty Re: Przystań  Przystań EmptyWto Lip 17 2012, 15:32;

Obudził się z przeświadczeniem, że dziś jest ważny dzień. Jednak przez chwilę zupełnie nie mógł sobie przypomnieć dlaczego. Dopiero, gdy spojrzał na śpiącego obok Tima, uśmiechnął się, całując go lekko w policzek. To był jego dzień. Dzisiaj ten tutaj kończył dwadzieścia lat. A Finn szykował się na tą okazję już dłuższy czas. Nie dawał jednak po sobie nic znać i gdy tylko Tim zaczynał rozmowę o przyjęciu urodzinowym, Puchon udawał głupka. Pytał, o jaką imprezę mu chodzi i kto ma urodziny. Wątpił więc, by Tim podejrzewał cokolwiek, bo Finn nigdy nie miał pamięci do dat. Jednak jakby mógł zapomnieć o urodzinach swojego najlepszego przyjaciela? Jego ukochany nie mógł zapomnieć o tym dniu i nasz Holender już się o to postara.
Wygrzebał się z łózka najciszej, jak potrafił i przebrał się w rzeczy, przygotowane wcześniej. Luźne spodenki i koszulka, na głowę czapeczka i był gotowy. Wyjął jeszcze prezent dla Tima, którym była na pozór zwyczajna deskorolka. Nie była jednak taka zwyczajna, bo podobnie jak różdżka- słuchała się jedynie swego właściciela i gdy ten rozpędził się, mógł poczuć, jak unosi się do góry. Użył na niej zaklęcia pomniejszającego, dlatego nie miał większych trudności, by ukryć ją przed solenizantem.
Na skrawku kartki nabazgrał szybką wiadomość dla chłopaka i zostawił mu ją obok poduszki. Wyznaczył miejsce spotkania i błyskawicznie udał się w tamtą stronę. Stara przystań wydała mu się dobrym pomysłem, bo mogli zwiedzić łódką Egipt, a Tim uwielbiał takie rzeczy. Go zwiedzanie nie kręciło, ale mógł się przecież poświęcić, zwłaszcza, że ten dzień należał do Tima.
Usiadł na niskim murku, deskorolkę kładąc obok. Słońce nawet o poranku nie dawało spokoju i Finn mocniej naciągnął daszek czapki, przeklinając pogodę. Na szczęście od wody było chłodniej i Puchon z niecierpliwością wypatrywał Tima. Nooo, szybciej, popędzał go w myślach. Krukon musiał niedługo wstać, często rano biegał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Tim de Jong

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 30
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 164
  Liczba postów : 241
Przystań QzgSDG8




Gracz




Przystań Empty


PisaniePrzystań Empty Re: Przystań  Przystań EmptyWto Lip 17 2012, 15:53;

Nie spodziewał się niczego po dzisiejszym dniu. W ogóle. Nie wiedział nawet czy ktoś pamięta. Ale nie oczekiwał tego. Każdy ma prawo zapomnieć, nie mieć czasu, pieniędzy, niewiemcojeszcze. Nie domyślał się, że Finn coś planuje. No ale jak miałby to robić skoro Puchon tak świetnie to ukrywał?
To miał być dzień jak co dzień. Wstaną, pójdą coś zjeść, połażą gdzieś, poserfują, pojeżdżą na deskorolce...Nic niezwykłego. Tim powoli się przebudzał. Ostatnimi czasy troszkę się rozleniwił, nie biegał tak jak dawniej. Poprzedniego dnia postanowił nadrobić zaległości i, wymknąwszy się cichutko by nie obudzić chłopaka, wybrać się na przebieżkę po polu namiotowym. Może ktoś także wpadnie na ten pomysł i będzie miał towarzystwo? Kto wie. Wyobraźmy sobie więc jego zdziwienie gdy, otworzywszy oczy, nie ujrzał młodszego Holendra obok tylko jakąś kartkę na poduszce. Przeczesał włosy, zamrugał oczami, podrapał się po policzku i sięgnął po kawałek papieru leżącego obok niego. Przeleciał oczami po wypisanych na niej słowach i uśmiechnął się lekko. -Co też on...-mruczał pod nosem ubierając się. Szorty, niezapięta koszula w kratę, okularki przeciwsłoneczne na nosek, standardowy naszyjnik na szyi i mógł już udać się na przystań. Ruszył truchcikiem przed siebie, jednak nie spieszył się zbytnio. Kocha to poczeka, nie? No.
Uśmiechnął się gdy dotarł na miejsce i ujrzał Finna, który juz na niego czekał. -Hej.- mruknął nachylając się nad nim i całując go w policzek. Usiadł obok na murku, jego wzrok przykuła deskorolka leżąca przy nich. Nie widział jej wcześniej. -Co to?- wskazał głową na wyżej wymieniony przedmiot i wbił w chłopaka uważne spojrzenie. Nadal się niczego nie domyślał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 27
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 363
  Liczba postów : 382
Przystań QzgSDG8




Gracz




Przystań Empty


PisaniePrzystań Empty Re: Przystań  Przystań EmptyWto Lip 17 2012, 17:32;

-Cześć!- zawołał radośnie, szczerząc się, jak głupek. Zarzucił mu rękę na ramię i podniósł deskorolkę, kładąc ją na jego kolanach. -To dla Ciebie, staruszku. Myślałeś, że zapomniałem?- spytał i roześmiał się, nie mogąc ukryć radości. Pewnie cieszył się jeszcze bardziej niż Tim. Chwycił go za podbródek i pocałował lekko.
-Mam nadzieję, że jeszcze takiej nie masz. No. Przejedź się- rozkazał z uśmiechem i obrócił daszek czapki w tył, by przyjrzeć się swojemu chłopakowi. Był tak strasznie ciekaw jego reakcji. Gdy tylko Tim wsiadł na deskorolkę, ta jakby pisnęła cichutko i dosłownie na sekundkę błysła magicznym światłem.
-Polubiła Cię- dodał, wskazując głową na deskorolkę. Zbierał na nią już od dłuższego czasu, nawet, gdy nie byli razem. Chciał dać przyjacielowi coś wyjątkowego, coś co będzie mu służyć i z czego naprawdę się ucieszy. Coś, czego nie rzuci w kąt po tygodni, co mu się nie znudzi. Miał nadzieję, że mu się udało, a widząc uśmiech Krukona był niemalże pewny, że był to trafny zakup. Ten uśmiech był najpiękniejszy na świecie i Finn dałby się za niego zabić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Tim de Jong

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 30
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 164
  Liczba postów : 241
Przystań QzgSDG8




Gracz




Przystań Empty


PisaniePrzystań Empty Re: Przystań  Przystań EmptySro Lip 18 2012, 21:58;

On też się wyszczerzył. Miał niesamowicie dobry humor jeszcze nie wiedząc dlaczego. Ale wkrótce się wyjaśniło. Wytrzeszczył oczy na deskorolkę, którą właśnie otrzymał. -O MAMO.- powiedział dość głośno cały czas się gapiąc ze swiecącymi oczami. Podniósł przedmiot, obejrzał z każdej strony....- Jest boska. Dzięki. Oranyranyranyranyrany. CUDO. Nie, takiej nie mam. - zjął okulary z oczu i położył je obok. Chwycił nowy nabytek w ręce, położył na ziemi i stanął na deskorolce. Ta się jakby zaświeciła i pisnęła na co Krukon wydał z siebie cichy chichot i zaczął sie rozpędzać. Przejechał parę metrów, zrobił kilka tricków, wracając jechał już dość szybko. I...kurcze, naprawdę, czuł się jakby leciał w powietrzu. To na milion procent nie była mugolska, normalna, deskorolka. Tim cały czas szczerzył się jak głupi, nawet gdy już usiadł na murku obok Finna, którego natychmiast mocno przytulił. -Cudownie się na niej jeździ. Musiała kosztować majątek. Dziękuję. -szepnął chłopakowi do ucha cały czas patrząc na deskorolkę. Od dziś to jest jego ulubiona. Minę miał cały czas jak chłopiec, któy dostał samochodzik z ukochanej kolekcji. Zachwycanie się nowym prezentem przerwał szum. Najwyraźniej coś leciało w pobliżu. Podniósł wzork i ujrzał znajomą sowę. -Harold! Ann napisała!- wykrzyknął z entuzjazmem widząc list i jakąś paczuszkę, przyczepione do nóżki sowy. Odczepił je szybko i najpierw odpakował prezencik, którym okazał się naszyjnik. I znowu świecące się z radości oczy. -O MAMO. Jaki sliczny. - mruknał z podziwem chłopak i szybko założył go sobie na szyję po czym odpisał przyjaciółce i wysłał Harolda z powrotem do jego pani. Gdy już to zrobił ponownie wyszczerzył się do Finna tym swoim uśmiechem. -To co teraz robimy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 27
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 363
  Liczba postów : 382
Przystań QzgSDG8




Gracz




Przystań Empty


PisaniePrzystań Empty Re: Przystań  Przystań EmptyCzw Lip 19 2012, 15:39;

Miło było obserwować Tima. Tak powinno być już zawsze; cieszył się jego szczęściem i o to chodziło w związku. Ale... znów coś go ukuło w sercu. O Corin myślał tak samo. Była jego życiem, szczęściem i naprawdę myślał, że to ta jedyna. A ona tak po prostu go zostawiła. Wciąż o nie myślał, ale zdarzało się to już wyjątkowo rzadko, w chwilach takich jak ta. Wiedział jednak, że gdyby ktoś dał mu wybór; wybrałby Tima, za każdym razem. Bo mieli coś trwałego, coś co warte było tego całego zachodu.
-Udusisz mnie- roześmiał się, gdy Tim go przytulił. Odepchnął go żartobliwie i spojrzał na sowę, której nie znał tak dobrze. Za to imię jej właścicielki mówiło mu już więcej.
-Myślałeś, że nikt nie będzie pamiętał o Twoich urodzinach? Niedoczekanie- zajrzał mu przez ramię i uśmiechnął się lekko. -Nie damy ci zapomnieć, że się starzejesz. Co to to nie.
Naszyjnik faktycznie był ładny, ale Finn ostatnio robił się naprawdę sentymentalny. Wiedział, że Tim nie lubi biżuterii, a jedyna jaką nosił to ta od niego, naszyjnik, który dał mu kilka lat temu, gdy byli jeszcze młodzi i piękni. Dziwnie było patrzeć, jak wkłada go na szyję, czego sam do końca nie umiał wyjaśnić. Nie była to zazdrość, a raczej... ta głupia świadomość, że Tim może też przecież mieć innych przyjaciół, którzy będą dla niego ważni.
-Teraz, jeśli chcesz, możemy przepłynąć się łódką- wstał i pociągnął go za sobą, prowadząc w stronę rzeki. -Wiem, że lubisz zwiedzać, a z tej perspektywy to może być ciekawe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Tim de Jong

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 30
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 164
  Liczba postów : 241
Przystań QzgSDG8




Gracz




Przystań Empty


PisaniePrzystań Empty Re: Przystań  Przystań EmptyCzw Lip 26 2012, 12:47;

A Tim naprawdę cieszył się jak dziecko. Dwudziestoletni facet, no cóż. Ale taki był jego urok, że gdy był szczęśliwy to całą gębą. Deskorolka naprawdę mu się podobała i był pewien, że się nie zmarnuje. Wszędzie będzie na niej jeździł. Na pewno. Nawet gdy już z niej zszedł nie wypuścił jej z rąk tylko usiadł kładąc ją sobie na kolanach. Czuł, że nigdy nie zapomni tego dnia. Dwadzieścia lat...ostatni rok. Nie chciał opuszczać Hogwartu. Nie już, teraz, za rok. Jego marzeniem było zostać tu nauczycielem, ciekawe czy się uda. Jeśli tak to będzie musiał...a zresztą, to jeszcze mnóstwo czasu na takie rozmyślenia. Niemniej jednak od kilku dni myślał nad tym i owym. Ale dziś mamy się tylko bawić. I to własnie miał zamiar zaproponować gdy dostał ową paczkę od Annelise. Nie przyjaźnił się z nią długo, przed balem kończącym rok rozmawiali zaledwie ze trzy razy, dlatego zdziwił się, że pamięta o jego urodzinach. Czytał jej liścik z wypiekami na twarzy. Słysząc komentarz Finna parsknął cicho. -No dzięki. -mruknął odchylając głowę w tył by spojrzeć na chłopaka. -Rany, już nie jestem nastolatkiem. I to mój ostatni rok tutaj. Nie musicie mi przypominać. - wyszczerzył się ubierając naszyjnik. Może i nie nosił biżuterii na co dzień, ale Gryfonce pewnie będzie miło, że nosi prezent od niej. No i bardzo mu się podobał. Jakby dostał coś od Jaszczura, Angie, Naomi czy Kostki także by to ubrał, gdyż te osoby były dla niego bardzo ważne. Ale naszyjnik od Finna i tak był na wierzchu i najbardziej widoczny. Mógłby zgubić głowę, ale jakby zdjął ten element garderoby i go gdzieś posiał to nigdy by sobie nie wybaczył. Dostał go kilka lat temu i nadal nie było takiej sytuacji, że go zdjął. Dał się pociągnąć w stronę rzeki cały czas coś tam gawędząc, że "o jak fajnie, kurczę, łódka, świetny pomysł" i tak dalej, załatwili łódkę i już po chwili siedzieli w niej podziwiając widoki. -Patrz! To piramida! Tam!- wykrzyknął entuzjastycznie machając ręką przed siebie. I rzeczywiście, na horyzoncie jawiła się jakaś, może nawet ta sama, w której był kilka dni temu razem z Camille gdy zawaliła się pod nimi ziemia. Całe szczęście, że nic się wtedy nie stało i jakoś udało im się wyjść. Tim rozłożył się na łódce i przymknął na chwilę oczy, słońce naprawdę grzało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 27
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 363
  Liczba postów : 382
Przystań QzgSDG8




Gracz




Przystań Empty


PisaniePrzystań Empty Re: Przystań  Przystań EmptyCzw Sie 02 2012, 11:37;

On nigdy nie zastanawiał się nad tym, co będzie robił po szkole. Tak naprawdę wydawało mu się to tak odległe... jeszcze tyle lat w Hogwarcie, nim zdecyduje się, jaką ścieżkę obierze, nigdzie nie musiał się spieszyć. Co innego z Timem... i tu zaczynały się pewnego rodzaju schody. Nie będą spędzać razem każdej minuty, jak dotychczas, a nawet jeśli Tim zostanie nauczycielem to nie będą mogli chodzić po szkole za rękę i wygłupiać się na korytarzach. To już nie będzie to samo, co teraz... Nie chciał by Krukon znalazł sobie kogoś innego, nie chciał by zakochał się w jakieś uroczej, słodkiej nauczycielce. Chciał go tylko dla siebie i choć to samolubne- nie zmieni zdania.
Gdy znaleźli się na łódka, Finn siadł koło rozłożonego chłopaka i uśmiechnął się lekko, kładąc dłoń na jego brzuchu. Pogłaskał go delikatnie i wbił spojrzenie w czyste, błękitne niebo.
-Myślałeś już, co chcesz robić po Hogwarcie?- spytał i przełknął ślinę, sam także przymykając oczy. Nasunął daszek czapki bardziej na oczy i spuścił głowę w dół, jakby chowając się przed słońcem.
-Ty w tym roku kończysz studia, ja będę je dopiero zaczynał i... nie będziemy mogli spotykać się tak często. Ty będziesz miał pewnie prace, ja naukę, ale...- pochylił się nagle nad nim gwałtownie, otwierając oczy i wbijając w niego uparte, twarde spojrzenie.
-Obiecaj mi, że przez te trzy lata w nikim się nie zakochasz. A potem będziemy razem. Na zawsze- powiedział stanowczo, kładąc dłonie po obu stronach jego głowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Przystań QzgSDG8








Przystań Empty


PisaniePrzystań Empty Re: Przystań  Przystań Empty;

Powrót do góry Go down
 

Przystań

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Przystań JHTDsR7 :: 
reszta świata
 :: 
egipt
 :: 
Glowna Oaza
-