Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Serce zakazanego lasu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość


avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 28
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : Teleportacja
Galeony : 29
  Liczba postów : 569
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyNie Lis 06 2011, 10:35;

First topic message reminder :


Serce zakazanego lasu

Nielegalny – niezlecony przez nauczyciela – pobyt tutaj może być karany szlabanem i minusowymi punktami dla Domu (automatycznie wyrażasz w tym temacie zgodę na ingerencję Mistrza Gry).

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31625
  Liczba postów : 78890
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyPon Kwi 15 2013, 19:32;

Klon Caspra szedł z Kartonem jak najdalej w ciemny las. Podał dziewczynie pełną butelkę, którą zdążył zabrać przed wyjściem z pubu. Nawet po niewielkiej ilości wypitej mieszanki każdy powinien poczuć zachwianie zachowania, jednak im więcej - tym lepiej!
Klon szedł przed siebie pewnym korkiem, pilnując jedynie, by dziewczyna szła za nim. Nie warto było martwić się o to, że wyczuje, że coś jest nie tak - w końcu powinna założyć, że nawet jeśli zachowuje się dziwnie, to jest to spowodowane alkoholem.
Prowadził ją w coraz to głębszy las, powtarzając, że to już nie daleko, za każdym razem, gdy ta zaczynała mieć wątpliwości, a drogę oświetlał różdżką.
Wyrównał z nią krok, tak, że teraz szli ramię w ramię. Nagle zatrzymał się, celując w las zaklęciem. Poczekał, aż dziewczyna instynktownie wyciągnie różdżkę przed siebie w geście obrony, po czym błyskawicznie ogłuszył ją zaklęciem. Schował zarówno jej, jak i swoją różdżkę, po czym sam ukrył się za drzewem.
Powoli jego wygląd zaczynał się zmieniać. Włosy nabrały czerwonego koloru, napuszyły się i pokręciły, zostawiając tylko łysy placek na czubku głowy. Na nosie znikąd pojawiła się kulka, a twarz przybrała białego koloru. Jedynie dookoła ust namalowany był czerwony uśmiech. Po chwili zmieniło się też jego ubranie. Zamiast modnych ciuchów pojawił się brudno-kolorowy kombinezon w paski.
Dziewczyna powinna zaraz dojść do siebie po zaklęciu. Dookoła niej znajduje się tylko ogarniająca ciemność, drzewa i odgłosy różnych stworzeń. No i oczywiście uśmiechnięty klaun, ukazujący swoje przyżółkłe zęby zaostrzone w kształt stożków.

______________________

Serce zakazanego lasu - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Carter Wilson

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Czystość Krwi : 50%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 164
  Liczba postów : 102
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyPon Kwi 15 2013, 20:23;

Już jej było tak straszliwie wszystko jedno. Zadowolona odebrała butelkę, którą opróżniała w zabójczej prędkości. Normalnie pewnie nie przyniosłoby takich efektów jak przyniosło, bo normalnie przecież nikt nic nie dosypuje... prawda? Nieważne. Z każdym kolejnym łykiem robiło się jej coraz weselej, aż w końcu przestała dostrzegać konary. Potykała się co jakiś czas i bardzo ją to bawiło. Tak samo bawiły ją drzewa i karuzela w głowie. Przystanęła na chwilę z zadartym łebkiem, patrzyła na przysłonięte gałęziami niebo. Było już chyba ciemno, bo nie przenikały tutaj nawet najdrobniejsze promienie słońca. To dobrze, noc była lepsza, w nocy działo się wszystko. Już nie patrzyła na Kacpra, wiedziała, że gdzieś obok idzie, słyszała jego kroki. W końcu butelka była pusta, to ją zasmuciło.
- No i kurwa co teraz? Jesteśmy w jakiejś dziczy, a wódka się skończyła... Gdyby nie fakt, że to twoje urodziny...Ale chyba Ci to już mówiłam. - Machnęła ręką, nadal trzymając butelkę, bo przecież miała nadzieję, że coś się w niej nagle pojawi. Rzuciła oskarżycielskie spojrzenie w stronę ślizgona i wtedy do niej dotarło, że chłopak celuje w nią różdżką. - O co tobie teraz chodzi? - Patrzyła na niego jak na przygłupa, ale wyciągnęła swoją różdżkę, myślała przecież, że on chce robić fajerwerki, a on ją znokautował! - TY NIKCZEMNY DZIADZIE! - Bała się, że po tym odrzucie butelka potłucze się jej w rękach, a to była teraz jej jedyna broń. Przez chwilę widziała gwiazdki, a kolejną rzeczą, którą zobaczyła, były potworne zęby. KLAUNA. - O KURWA, PRZECIEŻ TO NAJPRAWDZIWSZY KLAUN! - Wrzasnęła sama do siebie. I co ona teraz ma zrobić? Różdżka! Gdzie jej różdżka?!NIE MA! O BOŻE O BOŻE O BOŻE! Niewiele myśląc, rozbiła mu na łbie butelkę i rzuciła się do ucieczki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31625
  Liczba postów : 78890
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyCzw Kwi 18 2013, 22:07;

Carter Wilson okazała się całkiem uroczą osóbką. Klonik Caspra pomyślał, że gdyby nie aktualne okoliczności... chociażby fakt, że jest klaunem, to może nawet chciałby z taką Carter się umówić. Oczywiście można przyjąć też opcję, że zachowuje się tak tylko pod wpływem trunku o dziwnych właściwościach, jednak... oj, nadal była ładna. Zawsze można zabawić się w klauna-pedofila, prawda?
Zdziwiony szybką reakcją dziewczyny nie zdążył umknąć przed jej ciosem. Automatycznie zrobił kilka kroków do tyłu, po chwili nadeptując na swoje (w cholerę) długie buty, stracił równowagę i upadł. Błyskawicznie jednak powrócił do pionu, po czym z szaleńczą prędkością zaczął gonić dziewczynę.
- Poczekaj Carter. - zaczął wołać ochrypłym, niskim głosem. - Chcę Cię tylko lepiej poznać.
Jako klaun biegnąc w specjalnych, długich butach, które były co najmniej dwa razy dłuższe od normalnych butów, zdecydowanie miał utrudnione zadanie. Carter śmigała przed siebie między drzewkami, jednak on całkiem dobrze sobie radził, nie pozwalając jej odbiec za daleko. W końcu nie chodziło o to, by coś jej zrobić, a o to, by się śmiertelnie wystraszyła. Oczywiście nie mógł tak biec w nieskończoność, po dłuższej chwili poczuł się znudzony i zmęczony, więc najzwyczajniej w świecie wyjął swoją różdżkę i potraktował dziewczynę prostym zaklęciem drętwoty.
- Czas pozbyć się tych ciuchów. - powiedział, przyjmując rape face, gdy już obrócił dziewczynę tak, by leżała plecami na ziemi. Wycelował w nią różdżką i po chwili jej ubrania zaczęły się zmieniać identycznie jak jego jeszcze jakiś czas temu. Dziewczyna mogła poczuć jak jej ubrania robią się większe, włosy nabierają kształtu afro, a na jej nosie pojawia się czerwona piłka.
- Carter Wilson, teraz nie masz już odwrotu. Musisz wstąpić do naszego Tajnego Stowarzyszenia Nieśmiesznych Klaunów, w skrócie TSNK. Teraz nie ma już odwrotu.

______________________

Serce zakazanego lasu - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Carter Wilson

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Czystość Krwi : 50%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 164
  Liczba postów : 102
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySob Kwi 20 2013, 11:47;

Naiwny ten klaun. Miałaby zaczekać? Na co? Żeby dopadł ją i próbował rozśmieszyć swoimi balonowymi zwierzątkami? A może żeby dał jej kwiatka, który w twarz jej wybuchnie? Wilson nigdy nie rozumiała fenomenu tych okropnych stworzeń. W sensie, klaunów. Ludzie przebierali się za nie i myśleli, że będą w stanie poprawić nastrój przechodniom. Najgorzej jednak było, kiedy rodzice takie klauny wynajmowali swoim dzieciom na urodziny. To dlatego Karton tak bardzo ludzi teraz nie lubi, za często musiała się chować pod tortem, na tych niby wesołych przyjęciach urodzinowych. Kucyki - okej, jakiś mało czarodziejski czarodziej - okej, ale klauny?! Tylko je spalić na stosie.
I teraz naprawdę się bała. Chociaż strach ten wydawał się jej bezsensowny. Nienawidziła tego uczucia. To taka bezradność, którą próbowała nadrobić pijackim biegiem przełajowym. I gdyby chociaż miała różdżkę... A tak? Zero szans na obronę, mogła tylko pędzić przed siebie, obrywając gałęziami po twarzy. Zatrzymała się na chwilę, chociaż publika pewnie krzyczała, że ma zapierdalać póki nie zdechnie, żeby rozejrzeć się dookoła. Miała nadzieję, że już się pozbyła tego klauna, że zgubił się gdzieś, ale on szybko pojawił się na horyzoncie. Tym razem daleko uciec nie zdołała. Rzucił w nią drętwotą i jeśli to są jego sposoby na podryw, to nigdy nie zaliczy. Chciał ją gwałcić? Dobra, niech sobie gwałci, teraz już jej chyba wszystko jedno. Leżała na ziemi, twarzą w twarz z klaunem, jak chore może to jeszcze być? A może powinna się rozpłakać i błagać o litość? To nie w jej stylu i przecież była zbyt oszołomiona. Dopiero kiedy na jej nosie pojawiła się czerwona kulka, zaczęła intensywniej mrugać oczami. - Ty zidiociały, spierdolony, klaunie. - Drżenia w głosie ukryć nie potrafiła. - Nie jestem klaunem, nie będę. - Powiedziała jeszcze, po czym musiała się trochę podnieść, było jej niedobrze, bardzo niedobrze. Z żołądkiem zalanym wódką, nie powinno się biegać. No i... cóż... zwymiotowała na klaunowe buty klauna. Jego, nie swoje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31625
  Liczba postów : 78890
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySob Kwi 20 2013, 18:49;

Dlaczego ta dzisiejsza młodzież jest taka niemiła i agresywna? No dobrze... Może i dziewczyna jest w lesie, goni ją klaun, który ma zadatki na gwałciciela, ale... Dobra usprawiedliwiamy ją.
- Już jesteś. - mruknął ochryple do jej ucha, po czym wyprostował się, myśląc czy powinien już uwolnić dziewczynę. Mało brakowało, a by to zrobił, jednak w tym samym momencie dziewczyna zwymiotowała na jego buty. Jego nowe buty! Nie te klaunowe... te normalne w postaci klaunowych. Po jakimś czasie zaklęcie minie i ubrania powrócą do dawnej postaci, tak samo stanie się z butami i resztą charakteryzacji. Smród po wymiocinach zostanie...
- Twe grzechy zostaną odpokutowane, grzesznico. - walnął na koniec, starając się brzmieć tajemniczo. Wiecie... każdy superbohater i złoczyńca musi mieć swoje powiedzonko. Postanowił, że to będzie jego... A jego pseudonim to pokutnik! Położył różdżkę nieopodal dziewczyny, by mogła ją z łatwością znaleźć gdy zaklęcie drętwoty minie.
- Tu moja rola się kończy. Żałuj za grzechy! - krzyknął jeszcze na koniec, po czym przeteleportował się zdać raport.

zt

______________________

Serce zakazanego lasu - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Huan Bedau

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 175
C. szczególne : brunet,oliwkowo-szare oczy,na ramieniu i łokciu ślady kłów po wilkołaku.
Dodatkowo : wilkołak
Galeony : 937
  Liczba postów : 501
http://czarodzieje.org/t5192-huan-bedau
http://czarodzieje.org/t5199-ludwiczek
http://czarodzieje.org/t7245-huan-bedau
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyPią Cze 14 2013, 21:29;

-Nareszcie cisza i spokój- pomyślał przechadzając się po sercu lasu, który już z oddali wyglądał złowieszczo. 
Nie bał się. Nie należał do osób, które się boją, chociaż wiele osób tak uważało. Chodził tutaj często. Może nawet zbyt często. Dwa razy udało mu się natknąć na bliżej nieokreślone roślin, których nie znalazł w żadnej książce należącej do biblioteki Hogwartu. Tym razem jednak nie znalazł nic. 
-Może powinienem pójść dalej? - szepnął do siebie, a serce zabiło  mocniej. 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nancy M. Wright

Nauczyciel
Wiek : 32
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 124
  Liczba postów : 153
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5524-nancy-wright
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6918-sowa-nancy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5760-powiazania-nancy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7528-nancy-wright#210965
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySob Cze 15 2013, 19:30;

Siedziała sobie pod jakimś drzewem, w dłoni miała różdżkę z której leciały czerwone iskierki. Nagle usłyszała jakiś głos, głos, który znała. Wstała i wyszła na ścieżkę, rozejrzała się dookoła i ujrzała brata Bruna, Huana, czy jak on tam miał na imię.
- Huan, hej. - powiedziała z lekkim uśmiechem na ustach. - co ty tu robisz? - spytała się. Było jednak późno, a on jeszcze zamiast siedzieć w dormitorium jak grzeczny chłopiec, to się szlajał po Zakazanym Lesie. No, no, no nie ładnie panie Bedau.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Huan Bedau

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 175
C. szczególne : brunet,oliwkowo-szare oczy,na ramieniu i łokciu ślady kłów po wilkołaku.
Dodatkowo : wilkołak
Galeony : 937
  Liczba postów : 501
http://czarodzieje.org/t5192-huan-bedau
http://czarodzieje.org/t5199-ludwiczek
http://czarodzieje.org/t7245-huan-bedau
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySob Cze 15 2013, 20:24;

Huan tylko wyostrzył  ciekawość. Zakazany las zawsze był  ulubionym miejscem, wiec z nie zamierzał  zrezygnować. Przyjemny chłód, szarość i naturalna dzikość tego miejsca sprawiały, ze czuł siędobrze. Dlaczego? Nie wiadomo. Być może ze względu na to, iż jego rodzeństwo nigdy tutaj nie przychodziło 
-Jeśli wczoraj była pełnia to dzisiaj chyba nic mi już nie grozi. Znajdę to, czego szukam- pomyślał 

Zrobił krok w tył. Już gdzieś widział tą kobiete. Ach tak! To była jakas klasa- przypomniał sobie po chwili. 
-Spaceruję. Lubię dziką przyrodę i... samotność. Tak, lubię samotność- odpowiedział po chwili zastanawiając się czy nie był przy tym zbyt niegrzeczny. Nagle zdał sobie sprawę, że nastała miedzy nimi niezręczna cisza... 
-A ty? znaczy pani nie wiedzac jak sie zwracać- zapytał, aby przerwać to ciężkie milczenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31625
  Liczba postów : 78890
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyPią Lis 15 2013, 23:54;

Różnie w życiu bywa. Czasem trzeba zagrać, żeby coś wygrać, pokazać, że coś się znaczy! Ludzie mają różne pobudki, ale kolejny tajemniczy organizator? Nie. Tym razem to nie organizator. Podobno chodziła plotka, że to dawni, szkolni prefekci zamierzali zrobić psikusa obecnym i to oni postanowili zorganizować tajne wyścigi na miotłach. A amatorów nigdy to takich ryzykownych zabaw nie brakowało, więc łatwo zgromadzili fanów tej rozrywki!
I oto udało się im niezauważanie porozdawać magiczne żetony, a i wyznaczyć miejsce i datę jednego z pierwszych wyścigów, który wskazywał na:
Serce Zakazanego Lasu, piątkowy wieczór... Godzina 19:00.

Można, ale można?

A ta informacja trafiła do: Rivera Quayle, Amelii Bonham, Roslyn E. Madox i Francisco Silveira


Piszecie w dowolnej kolejności czyli zaczyna ten, który pierwszy zobaczy ten post. Później już odpisujecie sobie po kolei zatem jeśli napiszecie w kolejności: River, Amelia, Roslyn i Francisco, to potem znów czekacie na post Rivera itd. W razie pytań prosimy o skontaktowanie się z Lailą Howett.

Objaśnienia kostek do wyścigów

Kostkami rzucacie tutaj!

Powodzenia!

______________________

Serce zakazanego lasu - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Amelia Bonham

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 41
  Liczba postów : 43
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6871-amelia-gabriella-bonham#196192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6881-postcrossing#196238
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6880-wake-me-up-before-you-go-go#196237
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySob Lis 16 2013, 09:31;

Czekała na informację cały dzień, nie rozstając się z zaczarowanym żetonem, nosząc go wszędzie w kieszeni szaty i sprawdzając na każdej przerwie czy aby nic się nie pojawiło (nie była na tyle nierozsądna, aby robić to na lekcjach, wystarczyła chwila i całe przedsięwzięcie wzięłoby w łeb). Może było to dosyć dziecinne, ale myśl o nielegalnym wyścigu napełniała ją euforią i podnieceniem. Bo w końcu, czy było coś lepszego od odrobiny dobrej zabawy i odrobiny adrenaliny, nie koniecznie zgodnych z regulaminem szkoły? Na pewno nie dla niej. Co prawda, nie brała udziału w bludgerze, ale miała ku temu dwa, całkiem niezłe powody; pierwszy - jako członek reprezentacji wolała trochę zadbać o swoje kości, a drugi - była naprawdę fatalna, jeżeli chodziło o grę na pozycji pałkarza.
W każdym razie, ta króciutka wiadomość sprawiła , że jej serce zabiło troszeczkę mocniej i dużo szerszy uśmiech zagościł na jej twarzy. Nie mogła usiedzieć na miejscu i wciąż zastanawiała się kim będą jej przeciwnicy. Miała nadzieję, że wśród nich znajdzie się River, aby pokazać mu ostatecznie, kto tu jest mistrzem quidditcha!
W końcu złapała za swojego wysłużonego Nimbusa i ruszyła do Zakazengo Lasu. Dłuższą chwilę zajęło jej przedarcie się do jego środka (a wolała nie wsiadać na miotłę przed wyścigiem, by nie trafić w żadne drzewo i nie skończyć jeszcze przed rozpoczęciem). Z lekkim zawodem odkryła, że przybyła pierwsza. Spojrzała na zegarek, piętnaście minut. Usiadła pod drzewem, czekając na resztę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Francisco Silveira

Student Gryffindor
Rok Nauki : III
Wiek : 28
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 51
  Liczba postów : 50
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6817-francisco-silveira
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6824-poczta-franka
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySob Lis 16 2013, 19:17;

Franek dostał sowę z listem wskazującym mu miejsce wyścigów. Zgłosił się... no właśnie, sam nie wiedział dlaczego - nie był superekstrazajebistym graczem w quidditcha, nie lubił przebywać w Zakazanym Lesie, ani nawet rywalizacji nie lubił. Teraz byłoby jednak za późno wycofywać się, toteż chwycił miotłę i wyszedł z dormitorium, kierując się do wyjścia. Wzdrygnął się, kiedy poczuł chłodne powietrze; nie uśmiechał mu się wyścig po Zakazanym Lesie, w którym czaiło się na pewno mnóstwo stworów czyhających na Franka. Wskoczył na miotłę, wystrzelił w powietrze i poleciał nad lasem, ciesząc się, że nie musi iść, bojąc się nocnych odgłosów puszczy. W końcu ujrzał miejsce, w którym mieli się zebrać i wylądował. Czekała już tutaj inna Gryfonka, która najwyraźniej miała zamiar wziąć udział w zawodach i uśmiechnął się do niej na przywitanie. Nie wiedział z kim jeszcze będzie się ścigać, ale pewnie i tak nie miał szans na zwycięstwo - zbyt często dopadał go pech, znając życie przyrżnie w jakąś sowę czy innego ptaka, jak będzie latał pomiędzy drzewami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


River Quayle

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 279
  Liczba postów : 420
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5479-river-quayle#159453
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5483-rzekowa-sowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5482-indianski-wigwam-riverka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7165-river-quayle#204302
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Administrator




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySob Lis 16 2013, 20:10;

To, że River nie wygrał ostatecznie całego bludgera, zupełnie nie wpłynęło na jego poczucie pewności siebie względem Quidditchowych umiejętności. No bo po pierwsze, i tak dostał się do ścisłego finału pokonując pełno przeciwników, po drugie, przegrał z młodszym bratem, pewnie podświadomie dając mu wygrać (jasne, jasne!). Wyścigi miotlarskie? Zabrzmiało to dla niego jak najlepszy pomysł na świecie i nawet trzech minut się nie zastanawiał nad tym, czy chce, czy warto! Jeden wyścig w Hogwarcie już wygrał, pora wygrać drugi! Usłyszawszy o pojedynku, Indianin założył na siebie fioletowe, luźne, oczywiście lekko piżamowate spodnie oraz dużą, czarną bluzę z kapturem, którą pożyczył od swej współlokatorki (damska? Tym lepiej, tym zabawniej). Nadgarstki odpowiednio ozdobił drewnianymi koralikami, charakterystycznie i cicho pobrzękującymi przy każdym jego ruchu. Pełen ekscytacji oświadczył całemu światu (czyli Tedowi), że idzie pokonać Hogwarckich cieniasów po raz sto tysięczny i wyleciał przez otwarte okno jego Hogsmeadowskiego mieszkania.
- Ameeeelka, no wreszcie będę mieć okazję oficjalnie i przed wszystkimi udowodnić Ci, że jestem w tym lepszy! - Zawołał już z daleka, wciąż nawet nie stojąc na ziemi, gdy tylko dostrzegł swoją Gryfonkską przyjaciółeczkę. Wesoło się do niej uśmiechnął, gwałtownie zatrzymując się, wciąż jednak lewitując w powietrzu, kilkanaście centymetrów obok niej. - Ale nic się nie martw, już będę myśleć co Ci dać na otarcie łez po przegranej. Może jednak upiekę dla Ciebie to ciasto, może być dyniowe? - Nie dając jej dojść do słowa, wesoło sobie trajkotał, przypominając między innymi, iż ostatnio w książkach Manseley natknął się na przepis ciasta dyniowego. Oczywiście, nie żeby czytał tomy dla gospodyń domowych, po prostu książka cały dzień leżała otwarta na tym przepisie, że aż przypadkiem zauważył co i jak! W pewnym momencie posępnie zmarszczył brwi, spoglądając na swoją koleżankę wygodnie zasiadającą na trawie.
- Mama Cię nie straszyła, że wilka dostaniesz siedząc na zimnej trawie? To próby, by od razu uznali, że się nie nadajesz do gry i żebyś nie musiała ze mną konkurować? Czy może zamierzać wysłać samą miotłę na wyścigi kierując ją jedynie różdżką? - Zapytał lekko pochylając się w jej stronę, by ta seria pytań dotarła wyłącznie do niej. Zupełnie jakby właśnie odkrywał wstydliwe sekrety biedaczaki. Och och, tak właśnie było, już on ją przejrzał!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Amelia Bonham

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 41
  Liczba postów : 43
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6871-amelia-gabriella-bonham#196192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6881-postcrossing#196238
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6880-wake-me-up-before-you-go-go#196237
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyCzw Lis 21 2013, 08:31;

Przewróciła oczami, słysząc swoje ulubione (Weldon prawdopodobnie by się obraził) utrapienie. Słysząc, no naprawdę, nawet ona miała wystarczająco rozsądku coby nie krzyczeć w środku Zakazanego Lasu (a uwierzcie, idąc przez drzewiastą gęstwinę, miała ochotę piszczeć niemal za każdym razem, gdy coś głośniej trzasnęło niedaleko niej; i tak właśnie wygląda Gryfońska odwaga).
- Zaraz nasze tajne wyścigi już nie będą takie tajne, gdy będziesz tak głośno kłapał jadaczką. Cała Szkocja cię usłyszy! - odgryzła się, rozsiadając się wygodnie i ignorując jego kolejny docinek. - I nie myślałam, że na pocieszenie się ludzi truje.
Mimo to, była zadowolona iż stanie do wyścigu wraz z Riverem, gdyż w końcu będzie mogła mu pokazać, kto tu naprawdę rządzi i jak błahe oraz bezpodstawne były jego przechwałki. No doprawdy, ona miałaby z nim przegrać? Niedoczekanie. Całe lekkie poddenerwowanie rozpłynęło się, a na jego miejsce wskoczyła chęć zwycięstwa.
W międzyczasie przybył kolejny przeciwnik i przy okazji, z lekkim zażenowaniem (czego oczywiście nie da po sobie poznać, bo przecież!), zauważyła że jako jedyna użyła nóg jako środka transportu, w obawie przed falsetartowym wyrżnięciem w drzewo. Uśmiechnęła się do Gryfona i spojrzała na zegarek. Była już dziewiętnasta, a wciąż nie było widać czwartej osoby.
Podniosła się z ziemi, złapała za koniec miotły Kanadyjczyka i zakręciła nim.
- Nie wiem jak ty, ja mam po prostu zamiar wygrać, a nie tylko machać jęzorem. - Trzymała szeroko uśmiechnięty fason, patrząc na niego ze smutkiem w oczach mówiącym och, biedne dziecię, rozwiej te płoche nadzieje, bo nic z tego i tak nie wyjdzie.
Wsiadła na swoją miotłę, wznosząc się na nieznaczną wysokość, na tyle by mogła beztrosko dyndać nogami w powietrzu. Minuty mijały, a ostatni zawodnik wciąż się nie pokazywał.
- Myślę, że możemy zaczynać, bo kto miał dotrzeć to już dotarł. - Wzruszyła ramionami, patrząc od jednego chłopaka do drugiego. Wyrównała, aby znajdować się z nimi w mniej więcej jednej linii. Chyba nikt do końca nie łapał zasad, których skrawki przekazywane były od ust do ust na korytarzach, ale kogo by to...
- Na trzy? - Podciągnęła rękawy grubego swetra. - Tylko nie zgub się i nie wróć do Kanady - rzuciła jeszcze do Rivera, szturchając go w ramię.
- Raz.
Złapała za rączkę.
- Dwa.
Przyjęła pozycję.
- Trzy!
I ruszyła.

Kostka: 2.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mistrz Gry

Czystość Krwi : 100%
Galeony : 31625
  Liczba postów : 78890
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Specjalny




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyCzw Lis 21 2013, 15:58;


Roslyn E. Madox zostaje wykluczona z tego wyścigu ze względu na brak około tygodniowej aktywności w wyścigu.

______________________

Serce zakazanego lasu - Page 2 Tumblr_myxyl0JKkN1s94thyo1_500
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Francisco Silveira

Student Gryffindor
Rok Nauki : III
Wiek : 28
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 51
  Liczba postów : 50
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6817-francisco-silveira
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6824-poczta-franka
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyPią Lis 22 2013, 15:56;

Franek dosiadł swojej miotły, nie czując się zbyt pewnie; nie nie nie, nie dlatego, że dosiadał miotły - ich się nie bał - ale dlatego, że nie chciał robić z siebie pośmiewiska przy dwóch dobrych graczach w quidditcha. 'Dobrzy' to chyba mało powiedziane, ale tym się teraz nie przejmował; znając życie zgubi się w ciemnym lesie, albo nie zauważy zwisającej gałęzi i spadnie na ziemię. Albo wleci w sowę. Albo w testrala. Albo wpadnie w gniazdo akromantul, czy innych świństw mieszkąjących w Zakazanym Lesie. Przyjrzał się swoim przeciwnikom; najwyraźniej oni czuli się bardzo pewnie; ba, chyba byli gotowi zabić go podczas wyścigu (i siebie nawzajem pewnie też), byleby tylko wygrać i udowodnić, że są najlepsi. Jemu to w sumie dyndało razem z dzwonkiem przy drzwiach, w swojej opinii wygra, jeśli tylko nie zdarzy mu się coś głupiego, jeśli sam się nie upokorzy, a reszta była tak naprawdę mało ważna.
Czekał, aż wszyscy dosiądą mioteł i wystartują; Gryfonka już to uczyniła, ale wciąż mieli przecież czekać na czwartą osobę. W końcu (jemu wydawało się, że to wieczność), dziewczyna zadecydowała, że startują bez nieobecnej; zamierzała też chyba dać sygnał do startu. Pochylił się nisko w gotowości, zamierzając ruszyć niczym dzik i usłyszał "trzy". Wystrzelił przed siebie jak korek z szampana, czując, że wiatr rozwiewa mu włosy. Nie widział przeciwników, po prostu leciał, jakby goniło go stado wilkołaków. Nagle wleciał w jakieś krzaki, które znikąd wyrosły tuż przed nim, naprawdę! Nie chciał spędzić w nich ani chwili dłużej, ale nie widział też gdzie lecieć, by trafić na trasę. W końcu wzbił się w powietrze i zobaczył, skąd startował. Szybko poleciał w tamtym kierunku i trafił na trasę. Dobra, nie jest źle, teraz bez głupot, Franek.


[6 mi dały kosteczki, wróciłem się na 1]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


River Quayle

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 279
  Liczba postów : 420
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5479-river-quayle#159453
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5483-rzekowa-sowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5482-indianski-wigwam-riverka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7165-river-quayle#204302
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Administrator




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyPią Lis 22 2013, 19:22;

Zapewne wydzieranie się w środku zakazanego lasu nie było najmądrzejsze i Indianin musiał zdawać sobie z tego sprawę, aczkolwiek ewentualne przyciągnięcie niebezpiecznych zwierząt, na pewno uznałby za bardzo ciekawe rozegranie tego dnia! Przecież takie wyścigi połączone z ucieczką przed centaurami to byłoby coś! Dlatego na słowa swojej przyjaciółki machnął tylko lekceważąco ręką, co by wyluzowała, bo żadnych nauczycieli na pewno tu nie ściągnie. Ci byli głusi i daleko stąd.
- A ja mam zamiar wygrać i do tego trochę sobie pogadać. Jestem tak zdolny, że potrafię pogodzić jedno z drugim! - Zawołał, nim jeszcze wyścigi się rozpoczęły. Swoją drogą, bardzo dobrze, że postanowili nie czekać na czwartą osobę, im mniejsza konkurencja tym lepiej, poza tym okropnie chciał już być na mecie i napawać się swoim zwycięstwem.
- Zdążyłbym wrócić do Kanady, a na mecie i tak i tak byłbym przed tobą - posłał jeszcze jeden wesoły uśmieszek przyjaciółce i już postanowił na dobre się zamknąć. No, na jakieś parę minut.
Już chwilę później trójka graczy wystartowała. I momentalnie wprost River pożałował, że nie pożyczył miotły, którą jego brat wygrał w bludgerze. Błyskawica 2013 na pewno pozwoliłaby osiągnąć mu nieco lepszą prędkość, bo jakimś cudem River znalazł się na ostatnim miejscu, chociaż nie było najgorzej, bowiem Amelia była tuż przed nim, a co więcej, chłopak, który przed chwilą niczym szalony wystartował do przodu, zaraz jakimś cudem znalazł się na tej samej odległości co River. Nic nie było stracone, teraz trzeba się tylko skupić na mecie i porządnie przyśpieszyć!

1 oczko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Amelia Bonham

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 41
  Liczba postów : 43
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6871-amelia-gabriella-bonham#196192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6881-postcrossing#196238
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6880-wake-me-up-before-you-go-go#196237
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySob Lis 23 2013, 15:36;

Ha, z niemałą satysfakcją zauważyła że wysunęła się na prowadzenie wyścigu, a dobry start zawsze dobrze nastraja do rywalizacji. Była już nawet gotowa, aby odwrócić się i dogryźć Riverowi, ale ten siedział jej na końcu miotły, a przede wszystkim - musiała uważać na drogę przed sobą. Tym bardziej, że nie miała zamiaru przegrać tej zabawy!
Wiatr smagał ją po twarzy, podobnie jak drobne gałązki drzew. Czuła buzującą w jej żyłach adrenalinę, serce dudniące w uszach i gdzieś za sobą zostawiła ziąb i leśną wilgoć. To był jeden z tych momentów, gdy zamieniała się w radosny, rozedrgany odbiornik bodźców, a w jej głowie nastawała czystość i pustka. Jedynie odruchy, przyśpieszony oddech, rozwiane włosy i czerpanie tego wszystkiego wspaniałego całą sobą. I znów rumieńce na policzkach, które była gotowa przekląć na każdy znany jej sposób. Docisnęła się jeszcze bardziej do drzewca miotły, zupełnie zapominając o oglądaniu się za siebie i mknęła do przodu.

Kostka 5, pole 7. ;>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Francisco Silveira

Student Gryffindor
Rok Nauki : III
Wiek : 28
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 51
  Liczba postów : 50
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6817-francisco-silveira
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6824-poczta-franka
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySob Lis 23 2013, 17:07;

Franek zobaczył, że chłopak z Kanady leci tuż obok; brawo, brawo, dajesz stary, dajesz, wio koniu, wiooo! Tak, zaczął właśnie bawić się na miotle, jakby siedział na koniu i... o! Już cwałował między drzewami Zakazanego Lasu, mijając drzewa i krzaki. Gryfonka wysunęła się na prowadzenie, widział ją daleko przed sobą, dlatego pochylił się nisko nad rączką miotły i wystrzelił do przodu, pilnując się, aby nie uderzyć w żaden pień, albo krzaki, albo żeby się nie zgubić - nie chciał znów wrócić na start, pewnie i tak wyszedł już na debila, prawda? Powoli zaczął doganiać dziewczynę, zmniejszył się dystans pomiędzy nimi i leciał teraz prawie za nią - stracił też z oczu chłopaka, który został daleko w tyle. Dobra, nie jest źle, drugie miejsce jest lepsze, niż trzecie. Albo czwarte. Trzecie też nie jest złe, przecież to nadal podium, a to miejsce miał gwarantowane, tak? W duchu dziękował losowi, że czwarty uczestnik nie przybył, miał dzięki temu gwarancję, że nie będzie na lamerskim, czwartym miejscu. Hehehe, supcio!

[kostka dała 4, jestem na 5 polu]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


River Quayle

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 279
  Liczba postów : 420
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5479-river-quayle#159453
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5483-rzekowa-sowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5482-indianski-wigwam-riverka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7165-river-quayle#204302
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Administrator




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySob Lis 23 2013, 20:55;

Swoich rywali obserwował bardzo uważnie, starając się zmusić miotłę, do jakiegoś konkretnego przyśpieszenia, by póki są jeszcze blisko startu, mógł szybko się z nimi zrównać, a już najlepiej, to gwałtownie ich wyprzedzić. Oczywiście w myślach przeklinał fakt, wybrania naprawdę średniej miotły do ów wyścigu. Jednak, jeśli na tym starociu wygra, tym większa będzie satysfakcja! Pociągnął odpowiednio za rączkę, dzięki czemu jego latający pojazd wystartował jak szalony. Jedynie świsnął obok Gryfona, szybko go wyprzedzając i zrównując się z Amelią. Uśmiechnął się wesoło pod nosem widząc, że są w jednej linii i jedyne co teraz mu pozostało, to zmusić miotłę, by dalej leciała z taką cudowną prędkością. No przecież nie może pozwolić by Gryfonka tu teraz z nim wygrała! Poza tym potrzebował jakiejś wygranej po ostatnim pojedynku bludgerowym. Ich brak przez dłuższy czas równał się bardzo złym nastawieniem do całego świata. A przecież, jak to tak, marudny River?

6 oczek, czyli pole 7!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Amelia Bonham

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 41
  Liczba postów : 43
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6871-amelia-gabriella-bonham#196192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6881-postcrossing#196238
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6880-wake-me-up-before-you-go-go#196237
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyNie Lis 24 2013, 08:45;

Nie odwróciła się by spojrzeć na Rivera, gdy ten się z nią równał. Zbyt kurczowo trzymała się miotły i trasy, aby nie wylądować twarzą na żadnym pniu (lub stworzeniu, którego na pewno nie chciała bliżej poznać). Ale czuła, że Kanadyjczyk znajduje się blisko, a naprawdę nie miała zamiaru dać my wygrać. Zastanowiło ją tylko czy trzeci zawodnik wciąż znajduje się w zabawie, będąc po prostu za nimi, czy przypadkiem nic mu się nie stało. Wtedy wypadałoby mu pomóc, gdy już skończą wyścig.
Jednakże, to nie były myśli na ten moment, teraz wypadało skupić się na zwyciężaniu! Tym bardziej, że jej miotła szarpnęła nieprzyjemnie i postanowiła zwolnić i nabrodęMerlinaczemuWeldonznówmusiałprzyniejmajstrować! W ciągu sekundy miała już miliard pomysłów na bolesne tortury, które zaserwuje swojemu starszemu bratu. Ścisnęła mocniej kolana i teraz już leżała na rączce miotły, mając nadzieję, że szarpanie i spowolnienie były naprawdę bardzo chwilowe.

Kostka 3, pole 10.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Francisco Silveira

Student Gryffindor
Rok Nauki : III
Wiek : 28
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 51
  Liczba postów : 50
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6817-francisco-silveira
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6824-poczta-franka
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyNie Lis 24 2013, 09:52;

Wszyscy go wyprzedzili, on został w tyle, no czadersko po prostu. Kanadyjczyk minął go i dogonił dziewczynę, która przyspieszyła i znalazła się daleko przed nimi. Franek miał ochotę tupnąć nogą, ale ścisnął miotłę mocniej kolanami, pochylił się nisko i przyspieszył, chcąc ich dogonić. Wyprzedził chłopaka i zaczął powoli doganiać dziewczynę, której zaczęła szwankować miotła; ło, jeśli to coś poważnego, to Franek nie da jej się zabić, prawda? Siedział jej teraz na ogonie, ale nie widział przyjezdnego; liczył na to, że jakiś czas da radę utrzymać się na drugim miejscu, bo wstyd, wstyd. Myśląc o tym prawie wyrżnął w wielką gałąź, która zwisała z potężnego buku. Zanurkował, aby nie spaść z miotły i odetchnął z ulgą. Ło, patrz na drogę, kierowco bombowco. Jeszcze kilka takich numerów, a pożegnasz się z głową. Albo z życiem, albo z czymś tam jeszcze, co mógł zrobić przy upadku.  

[4 oczka, jestem na 9 polu]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


River Quayle

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 279
  Liczba postów : 420
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5479-river-quayle#159453
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5483-rzekowa-sowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5482-indianski-wigwam-riverka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7165-river-quayle#204302
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Administrator




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyNie Lis 24 2013, 20:43;

Jako, że nie pora to jeszcze była na świętowanie, to River szybko porzucił swój wesoły uśmiech i mimo zadowolenia, iż coraz lepiej mu idzie, skupił się na wyścigu. Wszakże trasy przed nim na pewno nie brakowało. Jednak ta miotła zdawała się mieć spory defekt (bo nie, że River zbyt się podniósł i pewnie zaburzył gładki przepływ powietrza, tym samym powodując iż nieco zwolnił), bo zamiast dalej pędzić jak szalony, stopniowo zaczął zwalniać. Co gorsza, Amelia znów znalazła się tuż przed nim, a Gryfon, którego jeszcze przed chwilą zostawił bardzo daleko w tyle (albo tak mu się zdawało), nagle znów był obok niego! Nie, nie, bardzo mu się to nie podobało. Chociaż, z drugiej strony, wygrać takie zrównane wyścigi, no cóż, to na pewno byłoby bardzo satysfakcjonujące!

2 oczka, czyli 9 pole
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Amelia Bonham

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 41
  Liczba postów : 43
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6871-amelia-gabriella-bonham#196192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6881-postcrossing#196238
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6880-wake-me-up-before-you-go-go#196237
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyNie Lis 24 2013, 21:18;

Z ulgą i lżejszym sercem wciąż znajdowała się na pierwszym miejscu wyścigu, pokonując dwóch starszych chłopaków, nawet z coraz bardziej szwankującą miotłą. Gdyż ta ponownie zaczęła szarpać i dziewczyna zachybotała się niebezpiecznie. Zahaczyła ramieniem o jakąś gałąź i do jej uszu dobiegł dźwięk rozgrywanego materiału. A tak lubiła ten sweter... Jednak, nie było teraz na to czasu! Adrenalina, zadowolenie z utrzymywania prowadzenia oraz strach powodowany możliwością jego utraty mieszały się w jej krwiobiegu, buzując niczym się eliksir na skraju wybuchu.
Starała się odciąć od bodźców zewnętrznych, ale i bez tego las wydawał się jej nadzwyczajnie cichy i spokojny, jakby ich trójką była jedynymi żywymi stworzeniami wśród drzew. I dobrze, bo atak nieznanego stworzenia raczej nie pomógłby im w wyścigu. Bum, bum, bum, świst, tylko to wypełniało jej uszy, równomiernie. Odważyła się spojrzeć przez ramię, aby dostrzec że panowie są tuż za nią.
Cholera to był naprawdę dobry wyścig!

Kostka 2, pole 12.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Francisco Silveira

Student Gryffindor
Rok Nauki : III
Wiek : 28
Czystość Krwi : 100%
Dodatkowo : teleportacja
Galeony : 51
  Liczba postów : 50
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6817-francisco-silveira
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6824-poczta-franka
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyWto Lis 26 2013, 16:48;

Lecąc wśród ciemności Zakazanego Lasu, tych wszystkich krzaków, pajęczyn, drzew i innych takich, bardzo łatwo można było się zgubić; on nawet nie znał trasy, po prostu leciał za dziewczyną, mając nadzieję, że nie zostanie w tyle i będzie mógł po prostu siedzieć jej na ogonie. Nagle znów przyspieszyła i znalazła się kawałek przed nim; równocześnie Kanadyjczyk zrównał się z jego miotłą. Teraz pędzili ramię w ramię, toteż Franek ścisnął miotłę mocniej kolanami i przyspieszył, zamierzając zrównać się z Gryfonką. Nie udało mu się to, ale ponownie siedział jej na ogonie - no cóż, przynajmniej się nie zgubi, to pewne. Musieli przelecieć już połowę drogi, on chciał, żeby to się już skończyło. Tak, stanowczo wyścigi nie były tym, co go rajcowało; zdecydowanie wolałby obserwować to z bezpiecznej odległości, wśród tłumu osób. Przynajmniej wiatr by mu nie przeszkadzał, a lecąc na miotle miał wrażenie, że palce zaraz mu skostnieją. Ehehe.

[2 oczka, pole 11]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


River Quayle

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 279
  Liczba postów : 420
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5479-river-quayle#159453
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5483-rzekowa-sowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5482-indianski-wigwam-riverka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7165-river-quayle#204302
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Administrator




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptySro Lis 27 2013, 22:11;

Zwinnie lawirował między licznymi krzakami, które to niekiedy zdawały się wyrastać wprost znikąd, uważając, by zderzając się z jakimkolwiek z nich nie zranić się, a co za tym idzie, by zapewne znacznie się nie spowolnić. Dodatkowo cały czas obserwował swoich konkurentów, którzy utrzymywali się na podobnej odległości. Jego miotła mogłaby lecieć znacznie, znacznie szybciej, a ciche przekleństwa pod nosem w niczym mu nie pomagały. Wszelakie starania i złote plany by już tu wyprzedzić swoich przeciwników na niczym spełzły, bowiem cały czas Amelię miał dokładnie tuż przed sobą, natomiast Gryfona obok siebie. Ten stan był już naprawdę irytujący! Leciał, leciał, a cały czas miał na równi drugie miejsce z innym studentem. Już zaczął rozważać czy oby nie mógłby sprytnie wykorzystać jakichś niezupełnie sprawiedliwych tricków, co by tu wyprzedzić tą dwójkę. No hej, to i tak były nielegalne wyścigi, kto by tu trzymał się prawo zasad? Ale mimo tych złotych planów, nic takiego nie uczynił, bo ostatecznie satysfakcja z wygranej poprzez oszustwo, za słodka nie była.

2 i oczywiście 11, bo nie mogę opuszczać Franka a Amelka musi być o pole przede mną <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Amelia Bonham

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 41
  Liczba postów : 43
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6871-amelia-gabriella-bonham#196192
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6881-postcrossing#196238
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6880-wake-me-up-before-you-go-go#196237
Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 EmptyCzw Lis 28 2013, 19:40;

Sama nawet nie zauważyła kiedy minęła połowa, ale na brodę Merlina, rzeczywiście! Trudno jej było uwierzyć, że już jest tak blisko nie tylko końca wyścigu, a i do jego wygarnia. O ile nic się nie stanie, tfu, tfu, odpukać. Aczkolwiek, podskórnie, czuła że ostatecznie któryś z panów w końcu ją wyprzedzi i będzie musiała dać z siebie wszystko aby zdobyć swoje zwycięstwo. Apetyt zwiększa się w miarę jedzenia, w tym przypadku latania i z każdą chwilą czuła wewnętrzne parcie na zdobycie pierwszego miejsca. To by było coś i może pomogłoby na stres związany ze zbliżającymi się meczami Znikaczy. Mimo to, przegrana w towarzystwie Gryfona i Kanadyjczyka, nie byłaby żądną hańbą, gdyż obydwaj także dawali niezły popis.
Znów odwróciła się aby spojrzeć jak im idzie i znów uświadomiła sobie, że siedzą jej na ogonie. Chciała przyśpieszyć, jednak po wcześniejszej serii szarpnięć i chybotań, miotła nie dawała z siebie wycisnąć nic więcej niż obecną prędkość. Pozostawało jej śmigać, przyciśniętą do drzewca, i przeklinając w myślach wszystkie nagle pojawiające się krzaki, drzewa i inne dziwne obiekty, którym nawet nie miała czasu się przyjrzeć.
Była już tak blisko, a wciąż tak daleko.

Kostka 2, pole 14, bo nigdy Wam nie ucieknę, ale przynajmniej już nie odpadnę. <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Serce zakazanego lasu - Page 2 QzgSDG8








Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty


PisanieSerce zakazanego lasu - Page 2 Empty Re: Serce zakazanego lasu  Serce zakazanego lasu - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Serce zakazanego lasu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 7Strona 2 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Serce zakazanego lasu - Page 2 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Okolice zamku
 :: 
zakazany las
-