Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Korytarz na I piętrze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 11 z 14 Previous  1 ... 7 ... 10, 11, 12, 13, 14  Next
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 26
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4482
http://czarodzieje.forumpolish.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7785-bell-rodwick#216614
http://dzika-mafia.blog.onet.pl/
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Cze 11 2010, 17:18;

First topic message reminder :



Korytarz na pierwszym piętrze jest chyba najbardziej oświetlony ze wszystkich. Wszystko dzięki ogromnym oknom przez które wpada światło słoneczne, a także jasnym, niemalże żółtym ścianom. Na samym końcu znajdują się spore drzwi wykonane z ciemnego drewna. Prowadzą do Skrzydła Szpitalnego, miejsca przez uczniów dość często, mimo ze niechętnie, odwiedzanego.



Ostatnio zmieniony przez Bell Rodwick dnia Sob Wrz 06 2014, 17:29, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Tori Lacroix

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 482
Dodatkowo : pół wila
  Liczba postów : 451
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12900-toralei-lacroix
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12904-fire
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12903-zombie-ruletka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12905-toralei-lacroix
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyNie Cze 19 2016, 14:08;

Ciężko było by się z tego wszystkiego wytłumaczyć, dlatego dużo mądrzej było odwrócić jego uwagę od tej awantury, którą mu zrobiła i jakoś inaczej poprowadzić rozmowę. Nie była zbyt dobra w kręceniu, ale jej umiejętności musiały wystarczyć. Słysząc jego słowa na temat plotkarza zaśmiała się. No proszę. Obudził się w chłopaku waleczny rycerz na białym koniu. Nie zamierzała pozwolić mu na jakiekolwiek wtrącanie się w tą całą sytuację. Straszna z niej indywidualistka i uważała zawsze, że wszystkie swoje problemy jest w stanie rozwiązać bez niczyjej pomocy. Dotychczas udawało się to - prędzej czy później.
- Przysięgam Ci, że jak mu już nakopię, to potem przyprowadzę żebyś go mógł umoralnić - Aż sobie wyobraziła tą gadkę pt. "jak śmiesz szargać dobre imię kobiety!". Szkoda, że raczej nie pozwoli, by do tego kiedykolwiek doszło i jej obietnica pozostanie w sferze żartu. Byłoby na co popatrzeć.
- Do czego to doszło, że Gryfon zmusza Ślizgonkę do przeprosin - Mruknęła pod nosem zastanawiając się czemu on się tak upiera przy tym. To generalni jest tylko jedno słowo. No owszem, nie szczypało ją przy mówieniu, ale jakoś tak po prostu no... Nie mogła się przemóc.
- To dobrze, bo nie znoszę kawy - Odpowiedziała kompletnie nie zrażona tym, że odrzucił jej propozycję. Dla niej to oznaczało tylko tyle, że udało się jak na razie nie zrobić z niego zombie. Może to właśnie dlatego zaryzykowała i starając się trzymać swoje umiejętności w ryzach przesunęła wzrok na jego całą twarz, nie skupiając już spojrzenia w jednym punkcie. Dopiero teraz miała możliwość, żeby mu się przyjrzeć. Gdyby go obserwowała idąc tu, to już z połowy korytarza wiedziałaby, że krzyczy na niewłaściwego człowieka. Na prawdę ostro się wygłupiła.
- Przepraszam? - Powiedziała szybko i jakoś bardziej pytająco. No, ale przeprosiła, a to już był pewnego rodzaju sukces. Raczej nie pozwalała się ludziom kontrolować. To ona kontrolowała, głownie nieświadomie. Ten jednak nadal wydawał się nie złapać w jej sidła, więc odważyła się spoglądać na niego otwarcie. Nadal jednak omijała oczy. Na wszelki wypadek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Casimir Spencer-Moon

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 145
  Liczba postów : 133
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12912-casimir-spencer-moon#346975
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12915-poczta-casimira
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12916-casimir
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12914-casimir-spencer-moon#346981
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyNie Cze 19 2016, 14:41;

Zaśmiał się. Wyrwało mu się. Doprawdy nie mógł sobie wyobrazić, by zdołała komuś nakopać. Wprawdzie byś świadkiem jej gniewu i nie był to przyjemny widok, ale dziewczyna nie miała prezencji by zrobić na kimś wrażenie w wypadku rękoczynów.
- Zapewniam, że wachlarz moich umiejętności jest dużo szerszy od moralizatorskich rozmów, ale jak wolisz. Widziałem próbkę twoich możliwości, jestem więc pewny, że zrobisz z nim porządek - odpowiedział całkiem szczerze, bez cienia złośliwości w głosie. Żałował wprawdzie, że nie poznał imienia tamtego typa, ale czuł, że nic od niej nie wyciągnie. Skoro chciała załatwić wszystko sama, to nie pozostawało mu nic innego, jak opanować swoje rycerskie zapędy.
- Czy coś w tym dziwnego? Mam wrażenie, że wśród czerwonych jesteście postrzegani jako osoby, które często powinny przepraszać za swoje zachowanie - wzruszył ramionami bez większych emocji w głosie. Stwierdzał tylko fakty. Sam nie miał nic do ślizgonów, prawdopodobnie dlatego, że czuł, iż równie dobrze mógł trafić do jakiegokolwiek innego domu, a o jego przynależności do domu lwa zdecydowały szczegóły. Jednak jego bardziej gryfońscy koledzy? Tu bywało różnie.
- Nie ma za co - odparł jak gdyby nigdy nic i spojrzał z góry w jej oczy. Miał ją za zwykłą uczennicę. Bardzo ładną, rzecz jasna, ale zdecydowanie nie za maszynę genetycznie zaprogramowaną do uwodzenia ludzkich serc. Przynajmniej na razie, póki nie obudził jej hipnotycznych zdolności. Był bardzo zadowolony, że zdołał wyciągnąć od niej to, co chciał: przeprosiny za jej zachowanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Tori Lacroix

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 482
Dodatkowo : pół wila
  Liczba postów : 451
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12900-toralei-lacroix
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12904-fire
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12903-zombie-ruletka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12905-toralei-lacroix
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyNie Cze 19 2016, 14:55;

Przejrzał ją na wylot. Ona kompletnie nie potrafiła się bić. Nigdy tego nie robiła, bo po prostu nie musiała. Raz w życiu zdarzyła jej się sytuacja, że ktoś ją prawie uderzył. Zresztą właśnie w Hogwarcie. Jednak i wtedy pojawił się obrońca. Została znowu księżniczką w opałach i tyle. Taki stan rzeczy zdecydowanie jej nie odpowiadał i może dlatego za wszelką cenę próbowała pokazać jaka to jest niezniszczalna i niezwyciężona. Potrzebowała sama siebie w tym upewnić, by czuć się dobrze.
- No widzisz. Powinieneś się cieszyć, że zdążyłam na ciebie spojrzeć zanim tobie nakopałam. Inaczej już byś był w Skrzydle Szpitalnym - Odpowiedziała dumna z tego iż ktoś jednak docenił jej nieistniejące umiejętności walki wręcz z dużo wyższym i silniejszym przeciwnikiem. Zrobiła dwa kroki w stronę ściany, by się o nią oprzeć plecami. Kątem oka zauważyła książki na parapecie. Chyba do niego należały. Próbowała dostrzec tytuły, ale nie udało jej się. Może potem zapyta choć nie trudno było zauważyć jej zaciekawienie.
- Kierujemy się w życiu innymi zasadami. Wręcz przeciwnymi. Ślizgoni dbają tylko o siebie. Gryfoni o wszystkich. Pewnie dlatego się nie dogadujemy - Skomentowała z lekką zadumą. W sumie wiele ich też łączyło, ale tego już nikt nie dostrzegał. Zbyt wielki mur powstał między tymi domami przed laty i nie każdy był w stanie przekroczyć barierę stereotypów.
Oglądała go z zaciekawieniem aż do momentu, kiedy faktycznie ich oczy się spotkały. Wtedy natychmiast odwróciła twarz w bok.
- Wiesz co? Generalnie to ty też jesteś mi winien przeprosiny. Zamiast mnie od razu uświadomić, że się pomyliłam to pozwoliłeś mi zdzierać gardło. Jak dostanę chrypki to to będzie twoja wina - Czy przeprosiła, czy nie to i tak wciąż była Tori, która musiała znaleźć jakiegoś innego winnego osobnika na swoje miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Casimir Spencer-Moon

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 145
  Liczba postów : 133
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12912-casimir-spencer-moon#346975
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12915-poczta-casimira
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12916-casimir
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12914-casimir-spencer-moon#346981
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyNie Cze 19 2016, 15:21;

- "Zdążyłaś spojrzeć"? To co, krzyczałaś, zanim na mnie spojrzałaś? - złapał ją za słówko z wyrazem zdziwienia na twarzy. Stwierdzenie było to dla niego bardzo dziwne i niezrozumiałe: weszła z nim w interakcje, zwyzywała go od najgorszych, a dopiero później dla pewności zerknęła na niego? W świecie jakim żył, gdzie nikt nie mógł go zahipnotyzować jednym spojrzeniem, wydawało się to absurdalne.
Zauważył, że blondynka zerknęła na jego książki. Celowo udał, że nie spostrzegł tego. Jednym powodem było to, że poczuł dziwną potrzebę podrażnienia jej, sprawienia, by trochę pomęczyła się z ciekawości. Drugim zaś było to, że akurat były to zwykłe podręczniki z historii. Nic nadzwyczajnego, nic, czym mógłby zaimponować. Wziął je do ręki tak, by nie widać było tytułów i oparł się o parapet. Zrobił to tuż po tym, jak ona zmieniła pozycje, więc mogło to się wydawać w miarę naturalne.
- Ogólnie się zgadzam, ale nie wydaje mi się, by to była prawdziwa przyczyna konfliktu. Puchoni również są otwarci na innych, a Krukoni skupieni na sobie. Jednak nie ma takich sporów między Ravenclawem i Gryffindorem jak między Slytherinem i Gryffindorem - zauważył głośno - Może to dlatego, że jesteśmy najbardziej dumnymi domami? - spytał sam siebie z zawahaniem i zerknął w bok.
- Albo po prostu ślizgoni naprawdę są beznadziejni i stąd cały problem - uśmiechnął się szeroko, nie zostawiając żadnych wątpliwości, że to tylko niewinny żart.
Znów spojrzał na nią ze zdziwieniem.
- To najbardziej absurdalna rzecz, jaką usłyszałem od dawna. Stać cię na więcej. Jeśli naprawdę chcesz zwalić winę na mnie musisz się bardziej postarać - powiedział. Po raz kolejny przyjął wszystko z żelaznym spokojem, nie denerwując się ani na chwilę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Tori Lacroix

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 482
Dodatkowo : pół wila
  Liczba postów : 451
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12900-toralei-lacroix
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12904-fire
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12903-zombie-ruletka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12905-toralei-lacroix
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyNie Cze 19 2016, 15:35;

- Staram się raczej nie patrzeć ludzi i ich nie dotykać - Odpowiedziała mu tajemniczo, nic przy tym nie wyjaśniając. Skoro nie miał pojęcia kim jest, to może dobrze żeby tak zostało? Przynajmniej nie był przerażony, że zaraz straci panowanie nad sobą i będzie chodził za nią niczym wierne zombie spełniając każdą zachciankę. Niektórzy mieli o niej takie przekonanie i unikali jak ognia. Czasem lepiej żyć w błogiej nieświadomości.
I tyle z jej gmerania wzrokiem po książkach, bo musiał je schować. Nie była pewna, czy zrobił to tak po prostu, czy specjalnie. Jedno było pewne. Podłapała pewnego rodzaju wyzwanie, więc jakoś musiała skomentować tą całą sytuację.
- Powinnam donieść do dyrektora, że trzymasz jakieś zakazane, mroczne księgi? - Zagaiła mając przynajmniej teraz pretekst, by patrzeć na wystającą część okładki, a nie na niego. W sumie, to nie pomyślałaby, że to historia. Przedmioty opiewające o tym, co było dawno temu zdecydowanie mijały się z jej kręgiem zainteresowań. W sumie ten był dość wąski - uwielbiała węże, a obecnie jej największym pragnieniem było posiadanie Bazyliszka. Wiedziała, że jest nierealne, ale pomarzyć zawsze można, prawda?
- Możesz mieć rację. Ewentualnie z Gryfonów niezłe debile, które by tylko ratowały komuś życie - Odszczeknęła się również w klimacie rozbawienia i z uśmiechem. Generalnie to gdy ktoś obrażał Slytherin czuła się lekko dotknięta, ale nie było to w stosunku do niej personalne, więc to raczej nie była rzecz która ją mocno denerwowała nawet jeśli była powiedziana poważnie.
- Już Cię nie lubię, wiesz? Czy ty mu musisz zaglądać do wnętrza duszy i analizować moje poczynania? - Wypuściła z siebie coś w rodzaju "Pfff" po czym odepchnęła się od ściany tak, by w pełni stanąć na własnych nogach i oparła ręce o biodra. Miała minę jakby się nad czymś zastanawiała. Ciekawe, czy podzieli się tym ze światem... No chyba, że gryfon znowu jej zacznie czytać w myślach, to nawet nie będzie musiała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Casimir Spencer-Moon

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 145
  Liczba postów : 133
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12912-casimir-spencer-moon#346975
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12915-poczta-casimira
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12916-casimir
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12914-casimir-spencer-moon#346981
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyNie Cze 19 2016, 16:00;

Nie do końca wiedział co odpowiedzieć. To, co powiedziała, miało sens, ale tylko wtedy, gdyby była naprawdę skrytą, nieufną i nieśmiałą osobą. Wtedy by uwierzył, że wolała nie patrzeć na innych. Nieśmiała to jednak ona zdecydowanie nie była. Żadna nieśmiała osoba nie krzyczała by tak na kogoś innego, nawet, gdyby miała powód. Choć dobrze mu szło czytanie pomiędzy wierszami jej zachowania, to jednak bez wiedzy o jej genetycznej supermocy nie był w stanie logicznie wyjaśnić sobie, co znaczyła ta odpowiedź.
Na jej propozycje pójścia z książkami do dyrektora przycisnął woluminy do swojej klatki piersiowej, uniemożliwiając jej jednocześnie zobaczenia tytułów. Choć, gdyby trochę głębiej się zastanowić, to być może to, co dostrzegła do tej pory, wystarczyło jej do rozpoznania podręczników? Byli na tym samym roku, więc pewnie posługiwała się podobnymi. Jeśli często z nich korzystała to nawet kawałek okładki mógł wystarczyć do identyfikacji. Chłopak o tym nie myślał, licząc, że samo zasłonienie tytułów wystarczy.
- Możemy się do niego przejść, choćby i zaraz. Jestem ciekaw jego miny, gdy zorientuje się, że marnujesz jego czas - odparł, ciekawy jej reakcji na takie postawienie sprawy.
- Tak między nami, to bardzo mi to ułatwiasz - odpowiedział na jej dosyć agresywną reakcję. Dosyć szybko pożałował, bo spodziewał się kolejnej erupcji gniewu w jej wykonaniu, podobnej do tej, której celem był na samym początku ich znajomości. Mógł się jedynie zastanawiać, czy nie lepiej było odpowiedzieć w sposób, który zamiast podburzać, by ją uspokoił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Tori Lacroix

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 482
Dodatkowo : pół wila
  Liczba postów : 451
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12900-toralei-lacroix
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12904-fire
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12903-zombie-ruletka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12905-toralei-lacroix
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyNie Cze 19 2016, 16:22;

No tak. Nieśmiałość to cecha, której zdecydowanie nie można jej przypasować szczególnie, gdy poznaje się ją w takich okolicznościach. W sumie na co dzień była zdecydowanie spokojniejsza, ale nawet wtedy było czuć od niej pewność siebie. Nie jednego mogłaby tym przytłoczyć, jednak jej rozmówca zdecydowanie nie wyglądał na takiego, który daje się w jakikolwiek sposób zdominować nawet chamską gadką. W końcu zareagował na nią z takim spokojem... To aż irytujące, że go to nie ruszyło.
Nawet przez myśl jej nie przemknęło, że to podręczniki. Szczerze mówiąc to Tori ich chyba nawet nie posiadała. Może były zakopane gdzieś głęboko w kufrze? Na historii magii pojawiała się zdecydowanie za rzadko. Gdyby natomiast trzymał podręcznik do OPCM połapała by się od razu.
- Dobra. Tym razem Ci odpuszczę, ale żeby to było ostatni raz - Wyratowała się jakże zgrabnie z opresji. Dalej już jej głowa była zajęta czym innym. Nie musiał się bać. Zdecydowanie nie zamierzała zareagować jakoś szczególnie gniewnie. Zerknęła ze dwa razy w stronę szyby, na przestrzeń błoni rozciągającą się za oknem.
-Chmury. Może w końcu będzie padać - Jakże interesująca rozmowa o pogodzie. Jednak chyba nie o to w tym wszystkim chodziło - Chodź. Zaczepimy po drodze o pokój snów i podwędzimy koc - Zapowiedziała mu po czym po prostu ruszyła w stronę wyjścia z korytarza. Jeśli nadal stał (pewnie nie rozumiejąc co się właśnie dzieje) zatrzymała się by ponaglić go ruchem reki. Nic nie tłumacząc zabrała go ze sobą bóg wie gdzie i bóg wie po co.

z/t x2 Ing face Zapraszam tutaj http://czarodzieje.forumpolish.com/t4762p50-mala-przystan#347081
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette Austin

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 338
  Liczba postów : 84
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14155-jeanette-austin#373769
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14163-moja-piekna-skrzynka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14166-jean#373870
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14165-jeanette-austin
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 14:40;

Jean szła prawie pustym korytarzem pierwszego piętra i tak naprawdę sama nie wiedziała, gdzie się kieruje. Wetknęła za ucho pióro wieczne i z opasłym notesem w ręku błądziła po szkole, szukając natchnienia na zaklęcie, które mogłaby wymyślić. Chciała się jakoś przysłużyć społeczeństwu, pokazać, że po tych prawie ośmiu latach nauki coś jednak potrafi. Ale chyba jednak nie do końca potrafiła.

Wzięła głęboki wdech i popatrzyła na pustą kartkę, po czym usiadła pod ścianą tak, żeby nikt się o nią przypadkiem nie potknął. Czuła, że zaraz może zacząć panikować, choć przynajmniej nie było tu klaustrofobicznie ciasno. Nieliczni ludzie przechodzili tam i z powrotem, a dziewczyna z czasem zaczęła się przyglądać każdemu z osobna dla zabicia czasu i w ramach chwili oddechu od zaklęcia, którego nie potrafiła wynaleźć. Po kilku minutach, kiedy korytarz opustoszał, wróciła do pracy, którą chwilowo było patrzenie na puste kartki notesu.


Ostatnio zmieniony przez Jeanette Austin dnia Pią Lut 10 2017, 15:20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Warner Anderson

Nieokreślony
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 286
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 15:01;

Wracał okrężną drogą do lochów. Lubił przebywać na wieżach, jednak nie mógł spędzić tam całego dnia. Nie przepadał ze przebywaniem w zatłoczonym Pokoju Wspólnym czy dormitorium, ale było za chłodno na ćwiczenie na zewnątrz. Musiał jakoś to przeboleć i wytrzymać w zamku do zakończenia nauki. Ostatnio i tak nie było najgorzej. Przez pracę przyzwyczaił się do przebywania w zatłoczonych miejscach i otaczające go ludzkie emocje już nie były tak męczące jak dawniej.
Korytarz wyglądał na pusty, dlatego po chwili namysłu pozwolił sobie na zdjęcie marynarki. W taką paskudną pogodę większość uczniów spędzała czas wolny w Wielkiej Sali czy tez w dormitoriach ze znajomymi. Było mu to na rękę, ponieważ dzięki temu wiele szkolnych korytarzy i niektórych ogólnodostępnych sal było pustych, więc miał gdzie spędzać całe dnie bez konieczności znoszenia towarzystwa innych.
Gdy tak szedł i rozmyślał nad tym, jak dużym błędem okaże się zapisanie na wyjazd w ferie, dostrzegł coś pod jedną ze ścian. A raczej kogoś. Dziewczyna, wyglądająca na dosyć zamyśloną, siedziała na podłodze i patrzyła na trzymany w dłoniach notes. Czuł od niej coś przypominającego chęć wykazania się,co go nieco zaintrygowało.
- Nie jestem pewien, czy przesiadywanie na zimnej podłodze jest najlepszym pomysłem - powiedział, zakładając marynarkę i patrząc na dziewczynę. Nie wypadało minąć ją bez słowa, skoro byli na korytarzu sami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette Austin

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 338
  Liczba postów : 84
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14155-jeanette-austin#373769
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14163-moja-piekna-skrzynka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14166-jean#373870
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14165-jeanette-austin
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 15:17;

Podniosła szybko (nawet nieco za szybko) głowę i omało co nie uderzyła nią w ścianę. Miała wrażenie, że skądś kojarzyła tego chłopaka. Na pewno nie był w Hogwarcie od pierwszej klasy, musiał przyjść jakoś niedawno... Jeanette była niemal pewna, że gdzieś już jej mignął, ale w sumie w szkole ciężko było nieraz wyłapać wszystkie twarze, a nie lada wyzwaniem było odróżnić jednych od drugich, jeśli nie znało się choćby imienia.

Dopiero po chwili milczącego przyglądania się nieznajomemu uświadomiła sobie, że coś powiedział. Ewidentnie coś mówił... Krukonka czuła się niezręcznie, zwłaszcza, że ona siedziała, a on stał i nawet rozważała, czy nie zaproponować mu miejsca koło siebie. W końcu uznała, że i tak nie usiądzie, bo przecież (no tak!) stwierdził, że to nie najlepszy pomysł. Jean bez słowa wstała i wyprostowała się, nie spuszczając wzroku z chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Warner Anderson

Nieokreślony
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 286
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 17:37;

Patrzył się na dziewczynę, która sprawiała wrażenie, jakby wyrwano ją z innego świata. Odniósł wrażenie, że chyba przeszkodził jej w jakiejś ważnej wewnętrznej konwersacji. W sumie chyba lepiej by zrobił przechodząc obok niej bez słowa, bo dziewczyna ewidentnie była we własnym świecie.
Patrzyła się na niego nic nie mówiąc i nic nie robiąc. Gdyby nie to, że nie wyczuwał w jej emocjach i uczuciach nic, co przypominałoby strach, mógłby z całą pewnością stwierdzić, że nieznajoma jest przerażona. Jednak nic na to nie wskazywało, więc tylko nadal się na nią patrzył.
Aż nagle dziewczyna poruszyła się. Był to jakiś postęp, bo już zaczynał myśleć, że ktoś ją spetryfikował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette Austin

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 338
  Liczba postów : 84
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14155-jeanette-austin#373769
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14163-moja-piekna-skrzynka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14166-jean#373870
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14165-jeanette-austin
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 17:57;

Jean mogła długo wytrzymać w bezruchu, ale z pewnością nie wtedy, kiedy ktoś się na nią patrzył. To było lekko stresujące. W głowie kołatało jej w kółko to samo zdanie: Czemu on się na mnie patrzy? Cały czas to samo, obijało o ściany umysłu i denerwowało ją, że nie mogła znaleźć logicznej odpowiedzi, żadnej. Taki człowiek-zagadka.
Zaczęła naprzemian zginać i rozprostowywać palce jak zawsze, gdy czuła się niezręcznie, na szczęście na korytarzu nie było nikogo, kto mógłby widzieć tę sytuację. Dziewczyna zamrugała szybko, ale wciąż patrzyła na chłopaka. Podejrzewała, że trudno byłoby jej oderwać wzrok, nawet gdyby chciała to zrobić. Zebrała się w sobie i przemówiła wcale nie aż tak cicho, jak się spodziewała.
- Musisz się na mnie patrzeć? To krępujące.


Ostatnio zmieniony przez Jeanette Austin dnia Pią Lut 10 2017, 20:29, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Warner Anderson

Nieokreślony
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 286
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 18:13;

Gdy nieznajoma w końcu przemówiła, uniósł jedną brew do góry, ale poza tym wyraz jego twarzy się nie zmienił. A zatem potrafiła mówić. To zawsze jakiś postęp po tym milczącym wpatrywaniu się w niego jak w przybysza z innego świata. Jej pytanie nie zrobiło na nim wrażenia. Często je słyszał. Ale dla kogoś, kto z natury jest obserwatorem to coś normalnego. Jeszcze raz uważnie i bez pośpiechu przyjrzał się dziewczynie, po czym wzruszył obojętnie ramionami.
- Ty też patrzyłaś się na mnie, więc nie widzę w swoim zachowaniu nic dziwnego - odpowiedział powoli, nadal na nią patrząc. - Poza tym nic nie powiedziałaś, a nie mam nawyku gadania sam do siebie, gdy ktoś mi nie odpowiada - dodał, przekrzywiając lekko głowę. Dziewczyna wydawała się wyjątkowo drażliwa. A to podobno on jest czepialski.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette Austin

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 338
  Liczba postów : 84
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14155-jeanette-austin#373769
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14163-moja-piekna-skrzynka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14166-jean#373870
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14165-jeanette-austin
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 18:26;

Bezczelność - przemknęło przez głowę Jeanette. "Ty też patrzyłaś się na mnie". Oczywiście, ale to, że ona się patrzyła, było zupełnie normalne, bo przecież wytknął jej, że siedzi na podłodze, a ona ewidentnie nie lubiła, gdy wytykało się jej błędy. Ale chyba musiała się powoli przyzwyczajać, w końcu żyła w społeczeństwie i każdy mógł ją krytykować. Może powinna mu nawet podziękować, że uświadomił jej brutalną prawdę? Nie, skąd, nie miała zamiaru mu za nic dziękować, to by było chyba już poniżej godności. Jean pokiwała powoli głową.
- Nie widzisz w swoim zachowaniu nic dziwnego... Cóż, ja w swoim też nie. I dobrze wiedzieć, że nie gadasz do siebie.


Ostatnio zmieniony przez Jeanette Austin dnia Pią Lut 10 2017, 20:30, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Warner Anderson

Nieokreślony
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 286
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 20:04;

Ponownie uniósł brew słysząc zaczepny głos nieznajomej. Nie wiedział skąd u niej ta bojowa postawa. On tylko kulturalnie zwrócił uwagę, że siadanie na podłodze nie jest najlepszym pomysłem. Ale cóż. Może nie stawiała swojego zdrowia zbyt wysoko i chciała się przeziębić siadając na zimnej, zamkowej podłodze. Nie mu to oceniać.
Zamiast tego znów przyjrzał się dziewczynie. Nie wyglądała na osobę, która szuka problemów tam, gdzie ich nie ma, ale widocznie pozory mylą.
- Skoro już sobie wyjaśniliśmy, że żadne z nas nie ma nic do zarzucenia swojemu zachowaniu, oraz że nie rozmawiam sam ze sobą, to dodam, że zwróciłem ci uwagę tylko ze względu na ryzyko choroby. A ty rób z tą wiedzą co tylko chcesz - odpowiedział i wyjrzał przez okno, za którym robiło się powoli ciemno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette Austin

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 338
  Liczba postów : 84
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14155-jeanette-austin#373769
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14163-moja-piekna-skrzynka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14166-jean#373870
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14165-jeanette-austin
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 20:26;

Aha, czyli teraz udaje dobrodusznego.
Krukonka przez chwilę miała ochotę wyrzucić z siebie parę rzeczy, ale szybko doszła do wniosku, że przecież nie szukała konfliktów, szczególnie wśród starszych i wyższych od siebie ludzi. Patrząc na chłopaka uznała, że ktoś o takiej powierzchowności nie może być zły do szpiku. W sumie nikt tak naprawdę nie może.
Jean zdobyła się na lekki uśmiech.
- Właśnie zasugerowałeś, że martwisz się o moje zdrowie? Uroczo.
Nagle zdała sobie sprawę, że taka nagła zmiana nastawienia do jego osoby mogła zostać dziwnie odebrana, więc próbowała przestać się uśmiechać. Jednak radość sama rozjaśniała jej twarz, a dziewczyna sama nie wiedziała, skąd ona się bierze. Może z satysfakcji?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Warner Anderson

Nieokreślony
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 286
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 20:53;

Gdyby nie to, że nie przewracał oczami, to właśnie teraz by to zrobił. Najpierw szukała dziury w całym w jego dobrych intencjach a teraz to nad interpretowała. Chyba miała jakieś wahania nastrojów czy coś w tym stylu. Spojrzał na nią ponownie.
- Tak, tak to określmy - powiedział, nie mając ochoty zagłębiać się w szczegółowe wyjaśnienia swoich pobudek. Nie tyle martwił się o dziewczynę, co uznawał za niekulturalne przejście obok drugiej osoby bez słowa, jeśli są jedynymi osobami na korytarzu. To, ze dziewczyna mogła się przeziębić to tylko dodatkowy temat.
Patrzył na to, jak nieznajoma zaczyna się uśmiechać i całkiem stracił wątek. Jeszcze niedawno wyglądała, jakby chciała zjeść go żywcem, a teraz uśmiechała się szeroko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette Austin

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 338
  Liczba postów : 84
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14155-jeanette-austin#373769
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14163-moja-piekna-skrzynka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14166-jean#373870
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14165-jeanette-austin
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 21:12;

Jeanette poczuła się nieco zbita z tropu tym, że przyznał jej rację, bo kompletnie nie oczekiwała takiego scenariusza, ale w sumie tym lepiej dla niej. Patrzyła w ciszy, nie mając pojęcia, co powiedzieć. W końcu jednak zdała sobie sprawę, że wracają do punktu wyjścia. Cóż, nigdy nie była dobra w prowadzeniu rozmów. Zgięła i rozprostowała palce, po czym założyła ręce na klatce piersiowej i mocno zacisnęła na przedramionach.
- Chyba nie jesteś zbyt rozmowny, co?
W sumie to znała odpowiedź i sama nigdy nie była gadatliwa. Ciężko jej było utrzymać jako taką konwersację, a już na pewno w przypadku ludzi tego rodzaju, jak chłopak stojący naprzeciwko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Warner Anderson

Nieokreślony
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 286
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 21:48;

Przyglądał się dziewczynie,która przez ten czas straciła nieco ze swojego wojowniczego nastawienia. Nawet w jej emocjach wyczuł pewnego rodzaju zakłopotanie, a nie wrogość. Stało się jasne,że dziewczyna jest równie rozmowna jak on, co nie zapowiadało im zbyt długiej i owocnej rozmowy.
- Może i nie jestem, ale to samo można powiedzieć o tobie - odpowiedział spokojnie, mierząc dziewczynę ponownie wzrokiem. Natura obserwatora dawała o sobie znać. Starał się odnotować każdą zmianę w otoczeniu. Dziewczyna była poza nim jedyną osobą w korytarzu, więc to na niej koncentrował w większości swoją uwagę. Ściany przecież nie zmienią nagle swojego położenia.
- Co tam pisałaś? - zapytał z grzeczności. Nie wypadało odchodzić w trakcie rozmowy, skoro już się ją zaczęło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette Austin

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 338
  Liczba postów : 84
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14155-jeanette-austin#373769
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14163-moja-piekna-skrzynka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14166-jean#373870
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14165-jeanette-austin
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptyPią Lut 10 2017, 22:09;

- Właśnie problem w tym, że nic nie pisałam - odparła Jean, opuszczając wzrok na notatnik. Zastanawiała się, dlaczego ten chłopak tu jeszcze stoi i doszła do wniosku, że chyba po prostu nie chciał jej w jakiś sposób... urazić? To by było w sumie miłe i poczuła się dziwnie, gdy spojrzała na sprawę w ten sposób.
Potem zdała sobie sprawę, że nawet nie wie, jak on ma na imię, ale chyba nie wypadało o to pytać. Czułaby się pewnie jakby wpychała się z butami w jego życie osobiste. Chociaż lubiła się czasem zajmować życiem osobistym innych ludzi, aczkolwiek w życiu nie zrobiłaby tego przy takim typie człowieka. Nie wyglądał, jakby w ogóle życzył sobie jak obecności.
- Tak serio to raczej nie jestem kreatywna. Ale kiedyś dam radę.  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Warner Anderson

Nieokreślony
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 286
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptySob Lut 11 2017, 10:38;

Poczuł się lepiej, gdy dziewczyna spuściła z niego wzrok. To, że był typem obserwatora nie oznaczało, że sam lubił być obserwowany. Wręcz przeciwnie. Uczucie bycia obserwowanym wytrącało go z równowagi. Czasami zapominał, że nie wszyscy są empatami i nie mają takiej łatwości w czytaniu uczuć i emocji innych jak on.
- A więc co zamierzałaś pisać? - zapytał inaczej, chcąc dopasować pytanie do stanu faktycznego.
W mieszance uczuć wypełniających dziewczynę wyczuwał coś coś jakby lekką ciekawość. Jako, że w korytarzu byli jedynymi ludźmi, a ściany raczej nie budziły większej ciekawości, musiało to dotyczyć w jakiś sposób jego osoby.
- Nie każdy musi być kreatywny - odpowiedział na słowa nieznajomej. Przecież taka jest prawda. - Cokolwiek zamierzasz, pewnie dasz radę - odpowiedział dyplomatycznie. Nie znał planów Krukonki ani jej możliwości, ale taka odpowiedź wydawała się dobra.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette Austin

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 338
  Liczba postów : 84
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14155-jeanette-austin#373769
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14163-moja-piekna-skrzynka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14166-jean#373870
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14165-jeanette-austin
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptySob Lut 11 2017, 11:05;

- Zamierzałam się jakoś pochwalić swoimi umiejętnościami, ale średnio mi wychodziło.
Zaczynała czuć się swobodniej w towarzystwie chłopaka i początkowy stres i podejrzliwość powoli ulatywały w zapomnienie. Może brało się to też z tego, że po prostu lubiła mówić o swoich planach na przyszłość, zwłaszcza, że sama uważała je za dość ambitne.
- Generalnie - ciągnęła. - Od kilku lat próbuję wymyślić jakieś własne zaklęcie, ewentualnie coś innego, co mogłoby być w jakiś sposób przydatne.
Jean wciąż patrzyła na pusty notes i nie mogła uwierzyć, dlaczego kartki cały czas są puste. No fakt, większość początkowych projektów wylądowała w koszu, ale tylko dlatego, że w każdym czegoś brakowało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Warner Anderson

Nieokreślony
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 286
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptySob Lut 11 2017, 12:22;

Odczuł zmianę atmosfery, co oznaczało, że i nastawienie dziewczyny oraz jej uczucia ulegają zmianie. Uznał to za dobry znak. Napięta atmosfera nie była niczym przyjemnym, a on od zawsze unikał wszelakich cięższych emocji.
- Nie wszystko musi wychodzić od razu - powiedział, przeczesując włosy dłonią. Mu bycie empatą początkowo też sprawiało wiele problemów. Dopiero z czasem zaczął rozumieć co to oznacza i dlaczego tak reaguje na innych. Do tej pory nie do końca radził sobie z niektórymi emocjami.
- Dosyć ambitne plany - stwierdził, zamyślając się lekko. W sumie wielu młodych czarodziejów marzyło o wymyśleniu czegoś, co zapisze ich w historii magii. Nie można było ich za to winić. - Próbuj, a może w końcu ci się uda - dodał.
On sam nie miał jeszcze planów na przyszłość. A w sumie wypadałoby za takie się w końcu wziąć. Nie mógł przez całe życie robić za barmana. Już i tak ciężko było mu wytrzymać w tak dużej zbieraninie ludzi. Myśl o tym, że miałby robić to przez resztę życia załamywała go.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette Austin

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 338
  Liczba postów : 84
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14155-jeanette-austin#373769
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14163-moja-piekna-skrzynka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14166-jean#373870
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14165-jeanette-austin
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptySob Lut 11 2017, 12:34;

- Może - powtórzyła, kiwając głową z lekkim zrezygnowaniem. Mało oryginalna rada, ona przecież i tak nie zamierzała przestać próbować. Bynajmniej nie brakowało jej uporu. Za oknem było już prawie całkiem ciemno, ale nie miała w sumie nic przeciwko temu, wieczory lubiła tak samo jak poranki czy popołudnia. Nagle zdała sobie sprawę, że przecież tuż obok stoi chłopak, przy którym czuła się już mniej skrępowana, a nawet nie zna jego imienia. Nie żeby miała zamiar się z nim jeszcze kiedyś kontaktować (no może miała, ale by się do tego nie przyznała), aczkolwiek chyba wypadałoby o to spytać.
- Nie przedstawiłeś się - zauważyła ostrożnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Warner Anderson

Nieokreślony
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 286
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptySob Lut 11 2017, 13:31;

Podążył za jej wzrokiem. Ciemność za oknem obwieszczała już dosyć późną porę. I tak musiał jeszcze trochę pochodzić po korytarzach. Za wcześnie było na wracanie do dormitorium czy Pokoju Wspólnego. Za wiele osób jeszcze nie spało. Nie chciał wchodzić w ten wir buchających emocji i hormonów. To było wybitnie męczące.
- Ty też tego nie zrobiłaś - odpowiedział unosząc brew. Nie widział potrzeby zdradzania swojego imienia skoro dziewczyna tego nie zrobiła. Nie należał do wylewnych osób i obecna sytuacja wcale nie odbiegała od normy. Nie miał też w zwyczaju przedstawiać się pierwszy. Robił to wyjątkowo rzadko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jeanette Austin

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 22
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 338
  Liczba postów : 84
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14155-jeanette-austin#373769
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14163-moja-piekna-skrzynka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14166-jean#373870
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14165-jeanette-austin
Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8




Gracz




Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 EmptySob Lut 11 2017, 13:48;

Faktycznie, nie przedstawiła się, w sumie nawet o tym zapominała. Bała się, że powoli zaczynała uważać znajomość jej imienia za oczywiste. Dawno nie rozmawiała z kimś, kto by go nie znał, bo trzymała się swoich znajomych i raczej nie była typem ekstrawertyczki. W pierwszej chwili chciała od razu się przedstawić, ale dosyć boleśnie ugryzła się w język - nie mogła dać tak sobą manipulować, bądź co bądź przecież nie spytał.
- Nie mam w zwyczaju przedstawiać się niepytana - powiedziała spokojnie. - Poza tym ja zwróciłam uwagę pierwsza.
Tak, ten chłopak miał zdecydowane problemy w kontaktach międzyludzkich. I to w sumie fascynowało Jean.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Korytarz na I piętrze - Page 11 QzgSDG8








Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty


PisanieKorytarz na I piętrze - Page 11 Empty Re: Korytarz na I piętrze  Korytarz na I piętrze - Page 11 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Korytarz na I piętrze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 11 z 14Strona 11 z 14 Previous  1 ... 7 ... 10, 11, 12, 13, 14  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Korytarz na I piętrze - Page 11 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
pierwsze pietro
-