Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Schowek na miotły

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 6 z 15 Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 10 ... 15  Next
AutorWiadomość


Bell Rodwick

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 25
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4482
http://czarodzieje.forumpolish.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.forumpolish.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.forumpolish.com/t7785-bell-rodwick#216614
http://dzika-mafia.blog.onet.pl/
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptyPią Cze 11 2010, 02:55;

First topic message reminder :


Schowek na miotly

Nie tylko schowek na miotły, jak głosi powszechnie używana nazwa. Można tam znaleźć niemal wszystko od mugolskich procy, przez pędzle i puszki z różnokolorowymi farbami, po kosy i beczki z prochem. Prawdziwy raj dla uczniów pragnących by z Hogwartu została jedynie stos kolorowych kamieni.




Ostatnio zmieniony przez Bell Rodwick dnia Sob Wrz 06 2014, 18:12, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptyPią Lut 25 2011, 21:36;

Jasne, że miała teraz okropny humor.
- Teraz chcę tylko moją różdżkę. Chcę stąd wyjść. - Powiedziała szybko. - Pożyczysz mi swoją, jeśli masz ją przy sobie? - Powiedziała z ogromna pogardą w głosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


David Thomson

Nauczyciel
Wiek : 30
Galeony : 212
  Liczba postów : 438
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 09:25;

-Nie mam różdżki.Niestety.
Wsunął bardziej ją do tylnej kieszeni. Uśmiechając się.
Coś lub ktoś zastukał w drzwi.
-Cicho.
Zaszeptał, chociaż ona jak na złość będzie się drzeć. Więc podszedł do niej i przykrył jej usta dłonią.
-Cicho...
Przynajmniej przywiązali jakiś kontakt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 15:38;

Usłyszała pukanie. Miała krzyczeć, ale David w porę zakrył jej usta dłonią. Zaczęła się wyrywać. Uderzyła go łokciem w brzuch. Starała się ugryźć go w dłoń. Puszczaj mnie! - Krzyczała w myślach. Na początku chciała się do niego zbliżyć. Teraz jednak w jej oczach już nie był tym samym chłopakiem co wcześniej. Jedyne o czym marzyła to wyjść stąd szybko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


David Thomson

Nauczyciel
Wiek : 30
Galeony : 212
  Liczba postów : 438
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 16:42;

Dostał z łokcia w brzuch, nie zabolało go to ale cóż.
-Cicho bądź.
Denerwowała go już powoli.
Jedyne co mógł zrobić to zacząć całować dziewczynę, tak też zrobił. Było to lepsze niż trzymanie ją przy sobie. Była przynajmniej cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 16:46;

Nagle obrócił ją i zaczął całować. Starała się wyrwać, ale trzymał ją w stalowym uścisku. Wierzgała nogami i kopała w powietrzu, David nie dawał za wygraną. W końcu wyrwała się i popatrzyła mu w oczy. Zresztą i tak prawie się nie widzieli.
- Taki z ciebie mężczyzna? Tak chcesz zdobyć kobietę? Jakkolwiek zdobyć? No to gratuluję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


David Thomson

Nauczyciel
Wiek : 30
Galeony : 212
  Liczba postów : 438
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 16:50;

-Chce byś się przymknęła, znajdą nas i co powiesz? Królewno?
Znalazła się.
-Dziękuje a medal dostanę?
Miał większy ubaw niż ona. Chociaż ona nie miała ubawu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 16:57;

- Przecież się nie drę, zrozumiałam, proszę pana. - Rzuciła z nienawiścią. - Myślisz, że to, co ty robisz jest godne podziwu? - Spytała z nutką rozbawienia. - Nie! Wyobraź sobie, że nie jest. To mnie brzydzi i chcę się znaleźć teraz jak najdalej od ciebie, jasne? - Warczała. - Bądź prawdziwym mężczyzną i udostępnij mi to.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


David Thomson

Nauczyciel
Wiek : 30
Galeony : 212
  Liczba postów : 438
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 17:05;

-Nie nie sądzę tak.
Wyjął różdżkę i szepnął coś(nie pameitam jaki to czar sr) i drzwi zamknęły się na klucz.
Usiadł z tyłkiem na podłodze.
-Aha tutaj są szczury, jakby co.
Zapalił papierosa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 17:13;

Margaret spojrzała na niego ze złością.
- Nie, szczurów się nie boję. Jako najmniej męski facet jakiego znam to TY powinieneś się bać. - Mówiła przez zaciśnięte zęby. Usiadła w kącie i zamierzała nawet się stamtąd nie ruszać, ani nawet odzywać. Miała totalnie dość tego miejsca, tego kolesia i tej sytuacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


David Thomson

Nauczyciel
Wiek : 30
Galeony : 212
  Liczba postów : 438
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 17:20;

-To dobrze. Oj a czego się bać?
A no tak szczurów, przecież.
Zaciągnął się. Wypuścił dym.
-Oj Margaret.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 17:27;

Starała się być maksymalnie niewzruszona, chociaż miała ochotę krzyczeć i bić nogami p pięściami o wszystko co się tutaj znajdowało. Była wściekła. Nie pamiętała już kiedy ostatnio się tak czuła, naprawdę. Najgorsze było to, że nawet nie miała przy sobie różdżki. Musi się zorientować gdzie siedziała wcześniej. Zaczęła chodzić na czworaka po podłodze. Może nie usłyszy. Miała nadzieję. Szanse na to były nikłe, ale musiała odnaleźć różdżkę. Po kilku minutach znalazła ją.
- Jest! - Zasyczała. - Accio różdżka Davida. - Trzymała w ręce je obie. - Alohomora. - Uśmiechnęła się cierpko. - Jak będziesz chciał odzyskać różdżkę to napisz, a spotkamy się w bardziej zaludnionym miejscu. - przesłała mu buziaka i wyszła do jasnego korytarza, zamykając za sobą drzwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


David Thomson

Nauczyciel
Wiek : 30
Galeony : 212
  Liczba postów : 438
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 17:32;

Wylazł na korytarz. Biegł za dziewczyną.
-Oddaj różdżkę.
Zaprzeczała więc zabrał jej różdżkę chociaż trzymała ją mocno.
-Nie wolno tak Gate.
Mama ją źle wychowała zakpił w myślach.
-Tup tup tup tup tup.
Właśnie tak lazła tupciała sobie.
Zaśmiał się głośnio. Ciągle idąc za dziewczyną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 22:03;

- Dobra, masz tą różdżkę i idź do diabła! - Wydarła się. - Jeśli będziesz chciał udowodnić, że jesteś prawdziwym mężczyzną i szanujesz kobiety jestem skora do przedstawienia. - Krzyczała mu prosto w twarz. - A teraz wybacz, idę kogoś zabić. Ciesz się, że nie ciebie. - Odwróciła się na pięcie i na odchodnym pokazała mu środkowy palec.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 22:25;

Parter zawsze przemierzałem jak najszybciej i jak dotąd nie byłem w stanie powiedzieć jakie pomieszczenia się tu znajdują, dlatego postanowiłem zwiedzić to miejsce. Byłem zdziwiony gdy zauważyłem jak Margaret pokazuje jakiś dziwny znak ręką w stronę mężczyzny. Szybko pokonałem kilka schodów i płynnym ruchem pojawiłem się trzy metry przed dziewczyną.
- Witaj – uśmiechnąłem się ciepło – zmierzasz gdzieś...mogę się przyłączyć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 22:29;

Szła zamglona swoja złością. Nagle przed nią wyrosła jakaś postać. Zatrzymała się i spojrzała w górę.
- Witam. - Odpowiedziała nikłym uśmiechem. - Teraz pójdę gdziekolwiek, muszę odpocząć i odreagować. Chętnie napiłabym się czegoś mocniejszego... - Powiedziała bez ogródek
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 22:40;

Dziewczyna była pełna furii, a jej spojrzenie nie wróżyło niczego dobrego, ale przecież nie mogłem jej tak zostawić. Szybko obszukałem kieszenie mojej kurtki, było ich sporo, a nie pamiętałem gdzie schowałem niewielką manierkę zakupioną w Londynie przed przybyciem do szkoły. Dziewczyna musiała się irytować, a może wręcz przeciwnie bawiło ją to, sam nie wiem, scena którą urządzałem była przynajmniej według mnie komiczna.
- Mam... – wyciągnąłem niewielką metalową buteleczkę – jeśli nie masz nic przeciwko mocnemu winu to proszę – podałem manierkę obserwując reakcję – ja załatwiłem trunek, tobie zostawiam miejsce. - ponownie pojawił się ciepły uśmiech na mojej twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Lut 26 2011, 22:58;

Margaret podziękowała grzecznie za trunek.
- Jesteś wielki Yavan! - Powiedziała z podziwem. - Proponuję Salę Lustrzaną. Mam nadzieję, że nie będzie tam nikogo. Nie mam ochoty na nikogo patrzeć, ach. - Chwyciła go pod ramię, chowając jednocześnie metalową buteleczkę do kieszeni swetra. - Idziemy.

/pierwszy post dla Ciebie/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -34
  Liczba postów : 1457
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Cze 11 2011, 17:08;

Kolejna ucieczka ze szkoły nie skończyła się tak, jak to planowała z początku. Niestety, ale pewne bliżej nie określone dla obcych zdarzenia zmusiły ją do powrotu. Mianowicie nasłanie na nią ludzi, których wynajmował jej ojciec. Kto by pomyślał, że niegdyś najbliższa jej osoba teraz nie dość, że ją wydziedziczyła po śmierci mamy, to jeszcze dodatkowo pragnie jej śmierci?
Z początku nie wydawało jej się to wcale takie złe - Mogłaby znowu zobaczyć się z przyjaciółmi - z Namidą, Simonem, nawet Elliot, a i z dnia na dzień coraz dłuższej tułaczki zaczynała nawet tęsknić za swoimi odwiecznymi wrogami i to za każdym. Nawet Ingrid, która była wyłącznie jej ofiarą, przez co nie bawiła ją tak bardzo jak Ver czy Hanna, sprawiała, że aż Con chciało się wstawać z łóżka. Przynajmniej tak było dawniej.
Od czasu ostatnich zajść charakter ślizgonki uległ niewielkiej zmianie. Odrobinę zamknęła się w sobie co było równoznaczne z powiększeniem nieśmiałości. W wolnym tempie zanikał jej ogromny cynizm. Potrafiła się nawet porozumiewać miło z nieznajomymi, co było ogromnym krokiem. W chwili buntu dawniej zafarbowała włosy na blond, jednak po wielu myciach nareszcie odzyskały swoją dawną czerń co jej twarzy dodawało mroku, chociaż teraz czasem zamiast złości gościł na niej słodki uśmiech.
Ledwo weszła do szkoły i zobaczyła kilka znajomych osób zaczęły się pytania. Gdzie byłaś? Co się stało? Nadal pracujesz dla czarnoksiężnika? Co masz zamiar robić w wakacje? Komu będziesz teraz dokuczać? Ta upartość ludzi oraz natręctwo stawały się dla niej coraz gorsze do zniesienia. A gdy zaczęła ją boleć głowa i zauważyła, że nie da rady pozbyć się ich wszystkich tak po prostu odwróciła się na pięcie i mimo, iż to dziwnie wyglądało do odbiegła w jakieś ustronne miejsce. Kroki poniosły ją do schowka na miotły. Tu przynajmniej miała nieustanną ciszę. No bo kto wpadłby na pomysł, żeby tutaj spędzać czas? Ciasno, ciemno i nieprzyjemnie pachniało. Prawie idealna oaza spokoju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Namida Kirei

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 146
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1320
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Cze 11 2011, 21:32;

Głupie fanki. Nie to, że był jakoś specjalnie popularny, ale czytał kiedyś w jakiejś babskiej gazetce, że kiedy jesteśmy niedostępni, w sensie w związku, stają się nagle zupełnie bardziej atrakcyjni. Namiś nie był pewien, czy o to chodziło, bo artykuł napisany był dziwnym, babskim językiem, ale tak mu się wydawało. I to chyba była prawda, bo aktualnie był ścigany przez jakieś dwie drugoklasistki które chciały nakarmić go ciasteczkami... Ale! on już znał te ich ciasteczka! Nafaszerowane eliksirem miłosnym czy innym ustrojstwem!
Biegł przez korytarz, wkurzając się, bo szkolna szata strasznie przeszkadzała! Na dodatek, nadal biegnąc, rozwiązał krawat, bo coraz trudniej mu się oddychało. Pieprzone problemy! On naprawdę nie mógł tyle biegać, o ile nie chciał się udusić!
Wszedł w zakręt, o mały włos nie zderzając się ze ścianą, i ujrzał małe, niepozorne, trochę obdrapane drzwi. Jego wybawienie!
Wbiegł do schowka, możliwie jak najciszej i jak najszybciej zatrzaskując za sobą drzwi. Oddychał tak ciężko, że musiał zamknąć usta dłonią, aby przypadkiem te dwie małe harpie go nie usłyszały! Oparł się o drzwi, nasłuchując. Słyszał ich kroki, wielce zawiedzione jęki, że chyba im zwiał, aż na końcu, że pójdą poszukać go w Wielkiej Sali. Kiedy upewnił się, że odbiegły, odetchnął głośniej, odejmując dłoń od twarzy. Odwrócił się, opierając plecami o drzwi. Dopiero teraz zauważył, że nie jest sam. W czasie, kiedy sięgał różdżkę, tradycyjnie ukrytą w nogawce spodni, powiedział.
- Oh, wybacz. Nie chciałem się tak chamsko wpieprzać, ale te dwie smarkule chciały mnie nafaszerować jakimiś ciastkami zatrutymi, jak pragnę zdrowia! - mówił, cały czas zmęczonym głosem. Taki bieg jednak kosztował go mnóstwo wysiłku. Uniósł różdżkę do góry i wymówił formułę zaklęcia. - Lumos.
W pierwszej chwili był w ogromnym szoku... Ale miał pewność, to była ona. Może i kolor włosów był jakiś inny, ale oczy, twarz, blizna... Oh, tak, to na pewno ona.
- Connie? - spytał, mimo tej całej pewności. Nie mógł uwierzyć, minęło sporo czasu, odkąd ostatni raz ją widział. Od tej afery z porwaniem, w czasie walentynek... Nie był nawet pewien, czy nadal są przyjaciółmi, czy już wrogami?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -34
  Liczba postów : 1457
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Cze 11 2011, 22:03;

Coś jest w tym babskim gadaniu. Zawsze, kiedy druga osoba była zajęta to co najmniej trzy razy bardziej starało się ja uwieść. Jak dla Connie to była po prostu głupia potrzeba dowartościowania się - że niby to ja jestem lepsza, albo lepszy. Takie osoby nie zasługują na szacunek a tym bardziej na to, by zwrócić na nie uwagę w głębszym tego znaczeniu. A co do eliksirów, może i ona powinna się na kogoś z takowym przyczaić? W końcu nie chce zostać starą panną z widłowezami. A właśnie. Musi wysłać koleżance jedzenie dla pyszczka. Zwierz rośnie i teraz bez problemu zjadł by konia z kopytami.
Usłyszała kroki na korytarzu dlatego natychmiast zgasiła wcześniej zapalone światło mając nadzieję, że nikt nie wejdzie do owej oazy ciszy, gdy nie dowie się, ze tam ktoś jest. Błagała, żeby to nie była kolejna osoba, która ją będzie wypytywać o dokładnie wszystko co dotyczyło jej życia.
Przeliczyła się gdyż po chwili poczuła lekki powiew przy otwieraniu drzwi, a następnie usłyszała ich trzask. Może chociaż ta osoba szybko wyjdzie? Kiedy usłyszała jakieś stadko dziewcząt już wiedziała, że owy najwyraźniej chłopak żyje tym samym... Chociaż nie do końca. Ją goniono z ciekawości, jego w przypływie ogromnej "miłości".
Ten głos... Sposób mówienia znała na pamięć odkąd pierwszy raz spotkali się w wielkiej sali w czasie rozpoczęcia roku, a chłopak postanowił ją oprowadzić. Namida... Tyle czasu minęło od ich ostatniego spotkania. Kiedy to było... Już nie pamiętała. Zbyt wiele myśli kryło się w jej głowie, żeby pamiętać każdy szczegół dotyczący jej życia osobistego.
- Nami... - Wyszeptała niezwykle cicho jak na nią lekko się rumieniąc. Przeklęta wstydliwość - skąd to się do cholery jasnej wzięło? Uśmiechnęła się delikatnie podkreślając swoje dołeczki w policzkach po czym odgarnęła przydługą grzywkę za ucho. Następnie tak po prostu, bez ostrzeżenia rzuciła się naszyję zapewne rozwiewając wszystkie wątpliwości co do tego, co ona czuje. Przytuliła go mocno jednocześnie przylegając do niego całym ciałem. Nos wtuliła w jego szyje.
- Tak tęskniłam... - Ponownie powiedziała cicho jakby się bała, że jeśli odrobinę pod głosi to zaraz zlecą się do tego miejsca i jego i jej utrapieńcy. Wypuściła odrobinę ciepłego powietrza na jego skórę, co mogło wywołać dreszcz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Namida Kirei

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 146
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1320
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptySob Cze 11 2011, 22:15;

W głowie miał tysiąc myśli, które nagle przyszły zupełnie nagle, w chwili, kiedy Connie tak mocno go przytuliła. Czyli on wcale nie miał zwidów z przemęczenia? To naprawdę była ona? Ta mała, zdradziecka rasistka? Jego przyjaciółka?
Mimo to, on także przytulił ja mocno. Oh, tak, on też się stęsknił, na swój sposób dziwny, chociaż przysporzyła mu tylu kłopotów.
- Na Merlina, gdzie Ty się podziewałaś? Zresztą, to nie jest ważne. - zreflektował szybko, odsuwając dziewczynę od siebie, aby jeszcze raz jej się przyjrzeć. Właściwie wcale się nie zmieniła.
- Dobra, jednak ważne, cholernie mnie to ciekawi. - przyznał po chwili. Cóż, jego ciekawość była silniejsza niż dobre wychowanie. Nadal jednak miał mieszane uczucia, i nie wiedział, co ze sobą robić w tej chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -34
  Liczba postów : 1457
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptyNie Cze 12 2011, 09:18;

No cóż, kiedy już myślała, że wszystkie uczucia jakie żywiła do Namidy zniknęły bezpowrotnie przeobrażając się wyłącznie w przyjaźń musiała akurat spotkać jego. Jak na gwałt dokładnie każde, nawet najmniejsze wspomnienie związane z nim przeleciało przez jej głowie jednocześnie wprawiając jej serce o szybsze bicie. I do tego mogła poczuć jego ciepło... To sprawiło, że jej policzki przybrały o jeden ton dojrzalszą barwę, ale w tym słabym świetle tak czy siak nie było to na szczęście bardzo widoczne. I na całe szczęście.
Nie była do końca zadowolona kiedy odsunął ją od siebie, ale postarała się tego nie okazywać szczególnie, że jej szanse u niego zmalały do zera wraz z pojawieniem się jej drugiego kumpla, Simona. Tak właściwie to dopiero teraz zauważyła, że obraca się głównie w męskich kręgach. Cóż się dziwić. Wszystkie dziewczyny niegdyś traktowała jak dzi*ki bez przyszłości... I chyba nadal tak jest z większością napuszonych panienek z Hogwartu. Mniejsza o to. Postara się obudzić uprzednie usposobienie później.
Na kolejne pytanie na jej twarzy pojawił się lekki grymasik przypominający ten u małego dziecka, które nie dostało czegoś, co chciało dostać. Ale to było oczywiste, że jej upragniony spokój nie nadejdzie. No, ale Nami jako jedyny miał chociaż najmniejsze prawo o to pytać.
- Tu i tam - Powiedziała krótko i rzeczowo opierając się placami o jedna z wąskich ścian. Spojrzała w sufit starając się wreszcie uspokoić bicie serca, zanim owy organ rozwali jej zebra.
- Głownie w Londynie, w mugolskiej strefie. Blee... - Rozdzielanie ludzi rasowo ze względu na czystość krwi i nie tylko zdecydowanie nigdy jej chyba nie odpuści. Mimo nienawiści do rodziny to jednak jakieś nawyki pozostają niezmienne. Opuściła wzrok krzyżując oczy Namisia z jej. Ręką nieustannie bawiła się skrawkiem białej, męskiej koszuli którą w tym momencie miała na sobie. Do tego miała jeszcze ubrane czarne rurki idealnie podkreślające jaki ma wielki tyłek - Ona też może mieć kompleksy. No i oczywiście wysokie, zielone trampki na znak przynależności do Slytherinu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Namida Kirei

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 146
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1320
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptyPon Cze 13 2011, 15:39;

Na jego twarzy pojawił się wyraz, kiedy zobaczył, z jakim "obrzydzeniem" Connie wypowiada się na temat mugolskiej części miasta.
- Nie mam pojęcia, w czym masz problem. Co takiego złego jest w mugolach lub takich, jak ja, że aż tak nas nienawidzisz. - syknął, nie mogąc już opanować złości. Nie dość, że dopiero co wróciła, i kto wie, może znowu mogli by się zaprzyjaźnić, a ona juz na wstępie wyjeżdża z czymś takim.
Nerwowo, lekko drżącymi dłońmi zdjął z siebie szkolną szatę i rozwiązał do końca krawat. Nie, to nie był striptiz. Było mu po prostu cholernie gorąco, pomijając fakt, że przebiegł pół zamku, uciekając przed smarkulami.
- Zresztą, nie ważne, nie odpowiadaj, nie chcę wiedzieć. - powiedział szybko po chwili. Tak, stanowczo nie chciał wiedzieć. Miał zbyt wrażliwe serducho, żeby się kłócić, szczególnie teraz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -34
  Liczba postów : 1457
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptyPon Cze 13 2011, 16:30;

Do osób półkrwi raczej nie była nastawiona tak negatywnie jak do tych, którzy nie zasługują, by być czarodziejami. Wiele osób z czystością 50% szanowała i lubiła - Chociażby tu można było postawić przykład Namisia.
Posmutniała delikatnie słysząc, że ślizgon jest na nią zły. Skuliła się delikatnie patrząc na niego spod długich brwi. Nie musi się aż tak denerwować. Przecież dobrze wiedział, że Con nigdy nie pałała miłością do mugoli, szlam.
Mimo jego zaprzeczenia i tak postanowiła odpowiedzieć. Zarumieniła się delikatnie widząc, że chłopak się pozbawił odrobiny ubioru. Ciekawe jak by to wyglądało, gdyby ktoś teraz wtargnął tutaj i zastał ich w takim stanie, który był wywołany głownie ciepłem.
- To nie jest nienawiść - Zaczęła przy okazji zastanawiając się co to właściwie jest za uczucie. Po kilku minutach ciszy dokończyła.
- To raczej nawyk wyniesiony z domu - Westchnęła głęboko. Może jednak kiedyś uda jej się pozbyć tego. Szczególnie, że po raz kolejny przez swoje słowa raniła Namidę. Może nie powinna wracać do szkoły, skoro prawdopodobnie już tu nikogo nie ma. Miała nadzieję, że chociaż Simon zareaguje na nią pozytywnie.
- Słyszałam, że masz chłopaka... - Zaczęła owy temat, który dręczył ją od jakiegoś czasu, a jeszcze bardziej po przeczytaniu ostatniego numeru gazetki szkolnej. Odkaszlnęła cicho podnosząc głowę by patrzeć mu prosto w oczy i przyszpilić go wzrokiem w razie gdyby starał się uniknąć odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Namida Kirei

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 146
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1320
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptyPon Cze 13 2011, 19:52;

- Ta, jasne... - mruknął cicho. Wiedział dobrze, jakie jest podejście Connie się nigdy nie zmieni... A tłumaczenie się rodziną było dla niego jak zawsze beznadziejne.
- Tak, mam chłopaka. - odpowiedział od razu, bez zawahania, uśmiechając się przy tym szczerze, trącając językiem kolczyk w wardze. Starał się jednocześnie cały czas patrzeć jej w oczy. W końcu pierwszy raz od dłuższego czasu był... no, niemalże pewny swoich uczuć. - Simona przecież znasz. Jesteśmy razem od jakiegoś czasu... I nie powiem, świetnie nam się układa. Mamy w planach spędzić wspólnie wakacje i na ten czas zamieszkać razem... Tak wiesz, wstępnie, żeby zobaczyć, jak nam się będzie układało...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -34
  Liczba postów : 1457
Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8




Gracz




Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 EmptyWto Cze 14 2011, 10:53;

Ten temat lepiej by było, gdyby całkowicie zignorowali. Zdecydowanie nie na rękę jej był kłótnie i zwady z jedyną osoba w zamku, która nie próbuje jej czegoś zrobić i nie jest członkiem KDK. Dlatego już nic nie powiedziała i poczekała na odpowiedź na to ważniejsze pytanie.
Kidy w końcu nadeszła poczuła się jakby oberwała prosto w serce długą katanę, która przebiła ją na wlot. Uchyliła lekko usta ze zdumienia. Na prawdę błagała los o to, żeby on zaprzeczył. Chociaż dużo bardziej zabolało ją to, że są już tak blisko by razem spędzać wakacje. To było równoznaczne z tym, że ona je spędzi samotnie - w końcu jak mogłaby przeszkadzać dwóm mizdrzącym się osobą, z których oboje dziwnie na nią działają. Głucho przełknęła ślinę.
- Na prawdę? Tak bardzo się cieszę - Powiedziała szybko jednocześnie odwracając spojrzenie w prawy górny róg pokoju, jakby nagle znalazło się tam coś niezwykle interesującego.
- Chociaż zapewne twoja opinia podrywacza na tym ucierpi. Ale co tam. To dobrze, że ktoś ci daje szczęście - "Którego ja nigdy nie potrafiłam dać" dopowiedziała sobie już w myślach. Zresztą o czym ona gada. Między nimi nigdy nic nie było. Chociaż jej wspomnienia wyciągnęły z głębi jedne z wielu jego słów "Nawet myślałem, że jestem w tobie zakochany". Po tym na prawdę miała nadzieję, ale to już przeszłość.
- Może przeniesiemy się gdzieś? Mam wrażenie, że specjalnie dla mnie zaraz się zlezą tu pająki - Zadrżała na samą myśl o tych obrzydliwych stworzeniach i zaśmiała się cichutko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Schowek na miotły - Page 6 QzgSDG8








Schowek na miotły - Page 6 Empty


PisanieSchowek na miotły - Page 6 Empty Re: Schowek na miotły  Schowek na miotły - Page 6 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Schowek na miotły

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 15Strona 6 z 15 Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 10 ... 15  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Schowek na miotły - Page 6 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Parter
-