Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Gwieździsta polana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 2 Previous  1, 2
AutorWiadomość


Ruby Maguire

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 160
C. szczególne : irlandzki akcent | duże oczy | zapach cytrusów | niebieskie włosy
Galeony : 323
  Liczba postów : 767
https://www.czarodzieje.org/t20263-ruby-echna-maguire
https://www.czarodzieje.org/t20265-poczta-ruby#632863
https://www.czarodzieje.org/t20264-ruby-echna-maguire
https://www.czarodzieje.org/t20266-ruby-maguire-dziennik#632872
Gwieździsta polana - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Gwieździsta polana - Page 2 Empty


PisanieGwieździsta polana - Page 2 Empty Gwieździsta polana  Gwieździsta polana - Page 2 EmptySob 9 Lip - 20:53;

First topic message reminder :


Gwieździsta polana


Niezwykle romantyczne miejsce, choć zdawałoby się, że to zwyczajna łąka. Jednak kiedy tylko stopy czarodzieja dotkną miękkiej i zawsze zielonej trawy – zapada noc, a niebo pokrywają tysiące gwiazd, które oświetlają to miejsce. Żadne zaklęcie, tworzące światło nie działa w tym miejscu, za to noc jest tu wyjątkowa.


______________________

Be brave to stand for what you believe in even if you stand alone.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Darren Shaw

Nieokreślony
Wiek : 21
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 184cm
Dodatkowo : Mistrz Pojedynków I Edycji Profesjonalnej Ligi
Galeony : 2615
  Liczba postów : 2941
https://www.czarodzieje.org/t18607-darren-shaw
https://www.czarodzieje.org/t18609-skrzynka-darrena#532211
https://www.czarodzieje.org/t18610-darren-shaw#532213
https://www.czarodzieje.org/t18608-darren-shaw#532138
https://www.czarodzieje.org/t18612-dziennik-darren-shaw#532281
Gwieździsta polana - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Gwieździsta polana - Page 2 Empty


PisanieGwieździsta polana - Page 2 Empty Re: Gwieździsta polana  Gwieździsta polana - Page 2 EmptyCzw 28 Lip - 0:27;

  - To następnym razem miotła kontra auto czy auto kontra hipogryf? - spytał Darren z lekkim uśmiechem - Tylko uważaj, bo jak wygrasz to Kruczopiór poprzebija ci opony - zaśmiał się, nie mając nawet zielonego pojęcia czy do latania guma na kołach była w ogóle potrzebna. Z pewnością zapewniała wygodniejsze lądowanie - a wściekły przez kolejną porażkę na pewno nie życzyłby Swansea specjalnych wygód i, gdyby wiedział to, co wiedział teraz Shaw, zapewne również wślizgnąłby się kiedyś do westybułu tylko po to, by podziobać sufit swoim haczykowatym dziobem.
  Nutkę zawodu w głosie Lei Darren przyporządkował do jej niepowodzeń związanych z idealnym rzuceniem zaklęcia - no bo do czego innego? Przecież zajmowali się teraz czarami, więc to było najważniejszą częścią ich spotkania, więc dość logicznym było że emocje takie jak gorycz czy rozczarowanie Shaw łączył z poniżej przeciętnymi (jeszcze!) wynikami Leighton.
- Powoli - ocenił, podchodząc na kucaka bliżej jednego z kwiatków, różdżką podnosząc jego kwiat i obserwując czarne kolce, które błyszczały jak obsydian albo inny heban, prawie tak jak w różach wyczarowanych na samym początku lekcji, co w sumie było zapewne zwykłym przypadkiem. Kto w końcu wyobraża sobie kolce innego koloru niż tak ciemnego? Widział ktoś różowe kolczatki? Głupota - Nie od razu Priory zbudowano - mruknął, podchodząc do kobiety i, po delikatnym złapaniu jej za nadgarstek, korygując lekko wciąż nieidealny ruch dłoni, oraz wysuwając różdżkę lekko dalej z jej palców. Wystarczyło, że trzymała ją lekko, trzema palcami, nie wszystkimi pięcioma.
  Efekt był widoczny chwilę później, pod postacią deszczu pojedynczych płatków jaśminu. Darren wciągnął zapach w nos, po czym poczuł że jego uszy czerwienieją tak, jakby wypił właśnie haustem setkę ognistej whisky. Chmura płatków na szczęście - a może i nie - po chwili odleciała, niesiona avalońskim wiatrem, Shaw zaś zorientował się, że w dość nachalny sposób gapi się na Swansea.
- Khm - chrząknął, mrugając parę razy - Jeszcze raz - powiedział, z nieco mniejszym niż wcześniej rezonem, czując świdrujące tył jego głowy spojrzenie zakopanej zbroi - Orchideus - dodał, wystawiając trzymaną trzema palcami Mizerykordię wręcz pionową do góry i wystrzeliwując z niej strumień azalii, w który wmieszało się jednak tu i ówdzie parę kwiatków jaśminu które jednak, jakby skarcone spanikowanym lekko wzrokiem Darrena, natychmiast zwiędły i opadły na ziemię.

______________________

An investment in knowledge pays the best interest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Leighton J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : Duże usta, kilka pieprzyków, ślady farby na rękach
Galeony : 777
  Liczba postów : 488
https://www.czarodzieje.org/t21367-leighton-lea-joanne-swansea#691779
https://www.czarodzieje.org/t21382-panna-sowa#692448
https://www.czarodzieje.org/t21368-leighton-lea-j-swansea#691780
https://www.czarodzieje.org/t21499-leighton-j-swansea-dziennik#6
Gwieździsta polana - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Gwieździsta polana - Page 2 Empty


PisanieGwieździsta polana - Page 2 Empty Re: Gwieździsta polana  Gwieździsta polana - Page 2 EmptyCzw 28 Lip - 9:25;

W takim razie auto kontra miotła, nie chciałabym zrobić sobie w nim wroga — nie tylko dlatego, że miał ostry i twardy dziób, szpony jak brzytwy, a na domiar złego pokaźnie przewyższał ją rozmiarem, ale również ze względu na to, że był całkiem uroczy i, cóż, należał do Darrena. Rozwścieczony hipogryf strzegący wejścia do posiadłości nie brzmiał jak przeszkoda, z którą chciałaby musieć się mierzyć – z którą zmierzyć by się potrafiła.
Zaakceptowanie tego, że należało robić rzeczy „powoli”, nie było łatwe dla Leighton przyzwyczajonej do zawrotnej prędkości w każdej dziedzinie życia. Niby wiedziała, że to praktyka czyni mistrza, że na wszystko potrzebny jest czas i nikt nie rodzi się mistrzem, i gdyby to ona stała tu w roli mentorki, bez wątpienia powtarzałaby te same frazesy, dla odmiany wykazując się cierpliwością. Od nikogo innego nie oczekiwała tak wiele, co od samej siebie; była to cecha tak samo przydatna, jak i kompletnie destrukcyjna. Mimo wszystko bardzo starała się nie podchodzić do ich małej lekcji z chorobliwą ambicją i perfekcjonizmem, które w połączeniu potrafiły zepsuć każdy pomniejszy sukces. Chciała spędzić miło czas i przy okazji wyciągnąć z tego coś przydatnego i dlatego postanowiła skupić się nie na celu, a na drodze do niego, za wszelką cenę przykuwając uwagę do jego drobnych poleceń i uwag, zamiast do wyczarowywanych przez nią kwiatów. Efekty były widoczne od razu.
No co? — zareagowała po przyłapaniu go na gapieniu się; początkowe zaskoczenie szybko przekuła w triumfalny uśmiech — nie spodziewałeś się, że wyjdzie, ha? — tym razem nie było tu żadnego wyrzutu, nie było jej z tego powodu przykro, wręcz przeciwnie, wypowiedziała to zadziornie, dumnie, prostując plecy i samodzielnie poprawiając chwyt różdżki. Pojęcia zielonego nie miała, że jego konsternacja mogła być wywołana czymkolwiek innym, aniżeli jej zachwycającymi osiągnięciami.
Orchideus — powtórzyła, przywołując jaśmin raz jeszcze, tym razem, o zgrozo, w większej ilości. Wolała trzymać się tego, co jak dotąd wyszło jej najlepiej i był to chyba dobry pomysł, bo tym razem pomiędzy pojedynczymi płatkami znalazły się również pełne kwiaty. — No, Shaw, skup się, kwiaty ci więdną — posłużyła się godnym nauczyciela tonem, strofując go za to niedociągnięcie. Zachichotała i spróbowała znowu, w kwestii doboru roślin skacząc z, hehe, kwiatka na kwiatek. Tym razem spróbowała wyczarować słonecznik, bo to właśnie bukiet tych kwiatów uznała za odpowiedni dla artystki orchideusowy sukces. Stworzyła trzy pojedyncze kwiatki – pierwszy zbyt mały, drugi zbyt duży, ale za to trzeci już całkiem udany. Problem polegał jednak na tym, że wciąż nie wiedziała, w jaki sposób skłonić różdżkę do wyczarowania kilku na raz, najlepiej ułożonych w bukiecie w odpowiedni sposób.

______________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Darren Shaw

Nieokreślony
Wiek : 21
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 184cm
Dodatkowo : Mistrz Pojedynków I Edycji Profesjonalnej Ligi
Galeony : 2615
  Liczba postów : 2941
https://www.czarodzieje.org/t18607-darren-shaw
https://www.czarodzieje.org/t18609-skrzynka-darrena#532211
https://www.czarodzieje.org/t18610-darren-shaw#532213
https://www.czarodzieje.org/t18608-darren-shaw#532138
https://www.czarodzieje.org/t18612-dziennik-darren-shaw#532281
Gwieździsta polana - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Gwieździsta polana - Page 2 Empty


PisanieGwieździsta polana - Page 2 Empty Re: Gwieździsta polana  Gwieździsta polana - Page 2 EmptyCzw 28 Lip - 15:13;

- Dobry wybór - przytaknął Darren. Był prawie - prawie! - pewien, że miotła będzie szybsza od jakiegoś tam samochodu, który przecież był stworzony raczej do długodystansowych wypraw, a nie sprintów. Szczególnie, jeśli Leighton miała zamiar kupić jakiś większy model... a szczerze mówiąc, Shaw miał cichą nadzieję (no, może nie taką cichą, biorąc pod uwagę fruwający dookoła jaśmin), że kobieta nie celowała w nic miniaturowego.
- Wcale nie - przewrócił oczami Darren - To, że non stop nie powtarzam, jak dobrze ci idzie, nie znaczy że się spodziewam że zaraz pęknie ci różdżka. Ręka już trochę za luźno. Teraz lepiej - powiedział mężczyzna, cofając się o krok by zostawić Lei nieco więcej wolnej przestrzeni. W końcu zaklęcie zaczęło jej wychodzić coraz bardziej spektakularnie - ale w przypadku pomyłki nadal nie chciał dostać kwiatem kaktusa, razem z resztą kolczastej rośliny, prosto w twarz.
  - To nie ja mam się skupiać - mruknął, machnięciem różdżki paląc zwiędnięte kwiatki na drobny popiół, który zabłysnął wcześniej przypominającymi świetliki iskierkami. Kolejna prezentacja Orchideus pozbawiona była już niedociągnięć, a w powietrze wystrzeliła wiązanka pogrzebowa z dorodnych chryzantem, przewiązana szarfą z napisem "Najdroższemu langustnikowi" - A nawet gdybym miał, to wcale mi nie ułatwiasz - westchnął, obserwując kolejne próby Swansea, które nadal zawierały tony jaśminu. Na szczęście cofnięcie się o krok sprawiło, że Darren nie był już w samym epicentrum tego wonnego huraganu, bo jeszcze spłonąłby rumieńcem od stóp do głów - Włóż nieco więcej energii w to zaklęcie - poradził, widząc że dziewczynę nadal dręczy niemożność wyczarowania całego bukietu - Tylko nie za dużo - dodał szybko, celując Mizerykordią gdzieś w bok. Z różdżki wystrzeliły różowe iskry, a jakiś metr dalej pojawił się prawie dwumetrowy snop ściśle związanych, różnokolorowych róż - efekt dość nieestetyczny choćby przez sam nadmiar kwiatów - ...bo wyjdzie ci coś takiego.

+

______________________

An investment in knowledge pays the best interest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Leighton J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : Duże usta, kilka pieprzyków, ślady farby na rękach
Galeony : 777
  Liczba postów : 488
https://www.czarodzieje.org/t21367-leighton-lea-joanne-swansea#691779
https://www.czarodzieje.org/t21382-panna-sowa#692448
https://www.czarodzieje.org/t21368-leighton-lea-j-swansea#691780
https://www.czarodzieje.org/t21499-leighton-j-swansea-dziennik#6
Gwieździsta polana - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Gwieździsta polana - Page 2 Empty


PisanieGwieździsta polana - Page 2 Empty Re: Gwieździsta polana  Gwieździsta polana - Page 2 EmptyPią 29 Lip - 0:22;

Niech będzie — zgodziła się z rozbawieniem, raczej po to, żeby go uspokoić, niż żeby faktycznie przyznać mu rację. Oczywiście zdawała sobie sprawę, że musiał wierzyć w nią choć trochę, skoro sam zaproponował, że pomoże jej nieco podciągnąć umiejętności. W innym wypadku byłoby to niezwykle dziwne spotkanie i cała relacja właściwie też byłaby niecodzienna, bo zdecydowanie wolała wierzyć, że ludzie, z którymi miło spędza czas, nie doszukują się w niej potencjalnych porażek.
Parsknęła śmiechem na widok wiązanki.
Ja? — zdziwiła się szczerze, patrząc w dół. To ta sukienka tak go rozpraszała? Nie była to najbardziej kusa rzecz, jaką na sobie miewała, ale może ilość wiązań w jakiś sposób odwracała jego uwagę? Nie połączyła faktów, w życiu nie przypuszczałaby, że to przypadkowo wybrany jaśmin był bezpośrednią przyczyną niecodziennego zachowania mężczyzny. — Więcej energii... — powtórzyła za nim bez przekonania, jednocześnie strzepując z włosów kilka kontrastowo białych płatków, które się na nich zatrzymały. „Więcej energii” brzmiało jak coś, co bardzo łatwo było powiedzieć, ale zdecydowanie trudniej zinterpretować. Zwłaszcza że zaraz uprzedził ją, by nie przesadzała i nawet zaprezentował, jakie mogą być skutki owej przesady. Swansea westchnęła i stworzyła jeszcze jednego słonecznika, żeby udowodnić sobie, że może powtórzyć swój mały sukces i nie był to wyłącznie przypadek i dopiero kiedy jej się to udało, spróbowała jakoś odnieść się do jego słów i przełożyć je na czyny. Najpierw wyszły jej dwa słoneczniki jednocześnie, potem cztery, ale za to jakieś takie mniej dorodne, by nie powiedzieć – brzydkie. Dwie próby dalej w końcu wyszedł jej bukiet, może nie tak perfekcyjny, jak sobie go wyobrażała, ale jednak bukiet.
Aaa, ZOBACZ! — zawołała – choć chyba niepotrzebnie, bo i tak ciągle miał ją na oku – kompletnie podekscytowana, jakby nie wyczarowała tylko bukietu, a co najmniej obsiała kwiatami pół Avalonu. Potrząsnęła słonecznikami, które z powodzeniem dałoby się przenieść na płótno, gdyby trochę podkręcić je umiejętnościami i siłą wyobraźni i wzięła je ze sobą, razem z różami, które wcześniej odłożyła nieco z boku i o których ani myślała zapomnieć. Rozpromieniona zbliżyła się do Darrena.
Lepiej chodźmy stąd, zanim znajdzie sposób, żeby wyleźć — powiedziała niezbyt głośno, żeby nie podsuwać zbroi głupich pomysłów podążania ich śladem i nie czekając na żadne potwierdzenie z jego strony z uśmiechem przyklejonym już chyba permanentnie do ust skierowała się w stronę ścieżki, pozostawiając za sobą usłaną przeróżnymi kwiatami polanę.

{ z t. x2 }


+

______________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Gwieździsta polana - Page 2 QzgSDG8








Gwieździsta polana - Page 2 Empty


PisanieGwieździsta polana - Page 2 Empty Re: Gwieździsta polana  Gwieździsta polana - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Gwieździsta polana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Gwieździsta polana - Page 2 JHTDsR7 :: 
Avalon
 :: 
Ellan Vannin
-