Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Przesmyk poza czasem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Mefistofeles E. A. Nox

Mieszkaniec Doliny
Rok Nauki : X
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 185
C. szczególne : Tatuaże; kolczyki; wilkołacze blizny; bardzo umięśniony; skórzana obroża ze złotym kółkiem; od 14.02.2022 pierścionek zaręczynowy!
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 4106
  Liczba postów : 4447
https://www.czarodzieje.org/t15136-mefistofeles-e-a-nox#403342
https://www.czarodzieje.org/t15139-kind#403356
https://www.czarodzieje.org/t15137-what-does-life-mean-to-me#403353
https://www.czarodzieje.org/t15134-mefistofeles-e-a-nox
https://www.czarodzieje.org/t18387-mefistofeles-e-a-nox-dziennik
Przesmyk poza czasem QzgSDG8




Moderator




Przesmyk poza czasem Empty


PisaniePrzesmyk poza czasem Empty Przesmyk poza czasem  Przesmyk poza czasem EmptyWto Lip 05 2022, 13:10;


Przesmyk poza czasem

Teoretycznie znajduje się niedaleko Wąwozu mgieł, ale praktycznie wejście do tego przesmyku za każdym razem ukazuje się gdzie indziej. W tym miejscu czas płynie zupełnie inaczej - można wejść jako nastolatek, ugiąć się pod starczym ciężarem i wyjść raczkując jako dziecko. Podobno zaklęta tutaj magia ma działać leczniczo i kojąco. Działa oczywiście tylko tymczasowo, więc po wyjściu z przesmyku wszyscy wracają do swojego normalnego stanu, ale... wracają też do momentu, w którym tutaj weszli, jakby na zewnątrz nie minęła ani sekunda.
Panuje tutaj nietypowa atmosfera, a sam przesmyk dopasowuje się do przechodzących przez niego osób - to dla nich pogoda zmienia się ze słonecznej na deszczową i przez nich niektóre szczeliny stanowią większe wyzwanie od innych.

Uwaga! Niestandardowe kostki na wejście!
Aby wejść obowiązkowo należy rzucić kostką w pierwszym poście. 1, 5 – udaje Ci się wejść, 2, 3, 4, 6 – niestety nie udaje Ci się wejść. By ponownie odwiedzić lokację, należy znowu rzucać kostką! Zezwala się zdradzić lokalizację tematu dwóm osobom towarzyszącym, należy je tutaj jednak wtedy przyprowadzić. Próbować można raz dziennie.

______________________

Happiness is beautiful to see
Won't you box it up for me?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Marla O'Donnell

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 168 cm
C. szczególne : szeroki uśmiech, roziskrzone spojrzenie, głośny śmiech, koścista sylwetka, bardzo ekspresyjny sposób bycia, wyraźnie zarysowane kości policzkowe, irlandzki akcent, często wplata kolorowe apaszki we włosy
Galeony : 879
  Liczba postów : 703
https://www.czarodzieje.org/t20424-marla-o-donnell#646655
https://www.czarodzieje.org/t20478-marla-o-donnell#647470
https://www.czarodzieje.org/t20470-marla-o-donnell#647414
https://www.czarodzieje.org/t20875-marla-o-donnell
Przesmyk poza czasem QzgSDG8




Gracz




Przesmyk poza czasem Empty


PisaniePrzesmyk poza czasem Empty Re: Przesmyk poza czasem  Przesmyk poza czasem EmptySro Lip 13 2022, 01:10;

wejscie: 1 i biore @murphy m. murray ze soba

W pierwszym odruchu po przebudzeniu odgarnęła Murphowi grzywkę z czoła w geście czułości, bo choć mieli piętrowe łóżka to woleli leżeć ściśnięci na jednym – wszystko, byleby nie stawiać między sobą kolejnej ściany oddzielającej ich od siebie. Bardzo dziecinnie udawała, że ich poprzednia poważna rozmowa, jeszcze przed wyjazdem do Avalonu, nie zrobiła na niej najmniejszego wrażenia, ale wewnątrz czuła się zraniona na wskroś, jak gdyby wtedy rozłupał jej serce na pół i skleił je za pomocą najtańszego kleju. Problem był taki, że nawet nie podjął tego wysiłku i po prostu oboje uznali, że życie toczy się dalej – trzymali się za ręce, spali w jednym łóżku, przy każdym udawali najbardziej zgrany duet, a kiedy zostawali sami, obdarzali się tylko niezbędnymi uprzejmościami i poruszali po neutralnym gruncie, ciągnąc ten teatrzyk dalej.
I uparcie ignorowała ten ścisk w okolicy żołądka, ale gdy tak zerknęła na jego zaspaną twarz, poczuła, że jej cierpliwość się skończyła. Że nie ma już więcej energii na kontynuowanie tej szopki. – Chodźmy gdzieś – oznajmiła więc zamiast typowego dzień doberek, wychodząc z jakąkolwiek inicjatywą, która kosztowała ją więcej niż wskazywał na to delikatny uśmiech i rozświetlone spojrzenie. Wiedziała, że jeśli nie zrobiłaby tego teraz to każdy kolejny dzień byłby jeszcze gorszy. Ogarnęli się prędko i wyszli z domku; zbyła narzekanie Murraya, że nie zjedzą śniadania i ciągnęła go za sobą, tłumacząc cierpliwie, że na rozwidleniu widziała piękną ścieżkę przez las. Doskonale zdawała sobie sprawę z tego, jak to musiało wyglądać z jego strony – że to jej kolejny dziki pomysł, w który go wciąga lub kolejna fanaberia, której nie umiała zignorować. – Słyszałam ostatnio jak ktoś rozmawiał, że był w miejscu, w którym czas nie istnieje, więc zagadałam i to niby gdzieś tutaj. A chciałabym czasem mieć zdolność, żeby zatrzymać wskazówki zegara, a najlepiej to w ogóle je cofnąć – złapała go za dłoń; była rozdarta, bo z jednej strony pragnęła bliskości i zrozumienia, a z drugiej czuła, że jego skóra ją parzy. Walczyła z tymi sprzecznościami i trzymała go tuż obok, bardzo egoistycznie zaspokajając potrzebę kontaktu i chłonąc tę wymuszaną namiastkę normalności. – I tak sobie pomyślałam, że tam pójdziemy. Myślisz, że to w ogóle możliwe? Poza zmieniaczem czasu – bezwiednie wzruszyła ramionami, ukrywając w swoim pytaniu przekaz, że chciałaby w końcu, żeby do niego dotarło, że to, co wygadywała w mieszkaniu, wypłynęło z niej pod wpływem silnych emocji. Rozumiała jego punkt widzenia i doskonale widziała też swoją winę, ale zależało jej, żeby i on zrozumiał ją. I wtedy szybko powróciły wspomnienia jego bolesnych oskarżeń, przez które automatycznie rozłączyła ich dłonie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Przesmyk poza czasem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Przesmyk poza czasem JHTDsR7 :: 
Avalon
 :: 
Góry Onchu
-