Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Jezioro księżycowe

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Nathaniel Bloodworth

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 190 cm
C. szczególne : Pierścień na palcu lewej ręki (pochłaniacz magii), podłużna blizna na prawym przedramieniu, skórzana rękawiczka na prawej ręce zakrywająca objętą martwicą dłoń (klątwa)
Dodatkowo : Oklumencja
Galeony : 3136
  Liczba postów : 1852
https://www.czarodzieje.org/t17075-nathaniel-bloodworth#476657
https://www.czarodzieje.org/t17080-nathaniel-bloodworth#476778
https://www.czarodzieje.org/t17070-nathaniel-bloodworth
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Moderator




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyNie Cze 26 2022, 12:38;


Jezioro księżycowe

Według avalońskich legend Księżyc, nim zawisnął na niebie w znanej nam postaci, należał do trytońskiej nacji. Jego srebrne łuski lśniły głębokim, wewnętrznym blaskiem, emanując nie tylko światłem, ale i magicznymi właściwościami, pochłanianymi przez wody jeziora, które zamieszkiwał i strzegł. Był prawą ręką Pani Jeziora i to na jej rozkaz zamieszkał w przestworzach, by stamtąd czuwać wszędzie tam, gdzie nie sięgają jej wody.
  Bez względu na prawdziwość owej historii, całe jezioro zawiera w sobie najczystszą, przesyconą magią wodę księżycową; wystarczy pochylić się nad jej taflą i nabrać jej trochę do dowolnego naczynia. Kąpiele w tym miejscu polepszają samopoczucie, dodają sił i pomagają w odzyskaniu magicznej równowagi wszystkim tym, którzy z jakiegoś powodu ją utracili. Ze względu na ogromne stężenie księżycowej magii nie jest to jednak miejsce dla wszystkich! Wilkołak, który w całości zanurzy się w wodzie, dozna natychmiastowej przemiany, a potomek wili w mgnieniu oka utraci kontrolę nad swoją dziką naturą.

UWAGA: Aby wejść obowiązkowo należy rzucić kostką w pierwszym poście. Nieparzysta – udaje Ci się wejść, parzysta – niestety nie udaje Ci się wejść. Jeśli już raz odkryjesz lokację możesz odwiedzać ją bez ponownego rzucania kością. Zezwala się zdradzić lokalizację tematu dwóm osobom towarzyszącym. Próbować można raz dziennie.

______________________


Is the devil so bad
if he cries in his sleep?




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 210 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na palcu pierścień tojadowy - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak, prefekt naczelny
Galeony : 1133
  Liczba postów : 1496
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyPon Lip 18 2022, 21:45;

Kostka na wejście: Wchodzę dzięki uprzejmości Maxia :*
Zbroja: C, 1 - potem będzie lać 8D

Studiując lokalne, to znaczy Avalońskie legendy natknął się na taką która mówiła o całym jeziorze wypełnionym po brzegi wodą księżycową. Podobno zanim księżyc wstąpił na niebo je zamieszkiwał, ale wiadomo jak to było z legendami. Nie zawsze były prawdziwe w pełni, chociaż zawsze zawierały w sobie chociaż ziarno prawdy. A tę zdecydowanie chciał sprawdzić i jeśli okaże się prawdziwa, zbierze jej trochę do słoika albo butelki. W końcu była niedostępna przez parę ostatnich miesięcy, więc warto było ją zebrać i może nawet upichcić z niej przy najbliższej okazji jakiś eliksir. Los sprawił że po drodze wpadł na Solberga, który widocznie również wybierał się nad jezioro. Nawet nie zauważył kiedy do ich grupy dołączyła też zbroja. - Ciekawe czy to że jezioro jest wypełnione wodą księżycową jest prawdą. - Rzucił do Maxa podczas drogi do zbiornika wodnego. Miał delikatnie złe przeczucia odnośnie tak wielkiej ilości wody i zaklętej w niej księżycowej mocy, ale nawet gdyby źle to na niego wpłynęło nie przejmował się zbytnio. W końcu od kiedy otrzymał Pierścień Tojadowy, to praktycznie się z nim nie rozstawał.

@Maximilian Felix Solberg

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Nieokreślony
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 1074
  Liczba postów : 8911
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyWto Lip 19 2022, 15:30;

Wejście: 1
Rycerz: C,3 (Ciekawość to nienajgorsza cecha, jeśli tylko nie przekraczasz granic. Jeśli napiszesz jak zagadujesz zbroję o jej przeszłość (min. 1000 znaków, nieważne w ilu postach), możesz zgłosić się po 1pkt z Historii Magii do kuferka)

Gdy tylko Drake uświadomił mu, że gdzieś tutaj znajdują się hektolitry wody księżycowej, Solberg prawie wyskoczył z papci i już rwało go by sprawdzić, czy to prawda. Co jak co, ale był to składnik rzadki i ciężki do zdobycia, a nastolatek nie wyobrażał sobie nie mieć go w swoich zapasach. Umówił się więc z gryfońskim wilkołakiem na wyprawę, zostawił Salazara i Voralberga na pastwę losu i licząc, że będzie miał po powrocie dach nad głową wypalił z progu jak rakieta na koksie.
Życie nie było jednak takie proste i przyjemne i gdy tylko drzwi domku się za młodym eliksirowarem zamknęły, za jego plecami pojawiła się klekocząca zbroja z kolejnym duchem w środku. Tym razem towarzysz wydawał się być nawet w porządku i Max nie odczuwał żadnej dziwnej magii jaka zazwyczaj na niego działała, więc idąc na miejsce spotkania zagadał martwego rycerza o jego przeszłość. Lepiej nie mógł trafić. Duch od razu się ożywił i zaczął opowiadać o swoich przygodach, jakie przeżywał za życia, a nastolatek czuł, że o dziwo mają nieco wspólnego. Za życia rycerz kochał przygody i pchanie nosa tam, gdzie mogło mu go odrąbać, z czym Max się nieźle utożsamiał. Z uśmiechem na ustach słuchał opowieści o tym, jak to właściciel zbroi był giermkiem jednego z rycerzy okrągłego stołu i został zwolniony za nieumyślne wjebanie bohatera prosto w ryło tutejszego smoka, co mogło skończyć się pieczenią ze zbrojnego, ale na szczęście w ostatniej chwili przybyła odsiecz, choć giermek za całą tę akcję i przy okazji podjebanie kilku drogocennych klejnotów z sakiewki swojego pana, został zwolniony z roboty i musiał szukać szczęścia gdzie indziej, przez chwilę robiąc za pasterza moccusów nim ktoś się nad nim zlitował i dał ponownie miecz do łapy. Miecz, który jakimś cudem udało mu się pęknąć na pół, co było zupełnie inną historią, jaką na ten moment musieli sobie odpuścić, gdyż w końcu stanęli przed Lilaciem i rozpoczęli wspólną podróż ku księżycowej wodzie.
-Mam nadzieję, bo przyznam, że srogo się nakręciłem. - Odpowiedział, stukając wierzch swojej torby, w której miał przygotowane milion fiolek, które miał zamiar uzupełnić tym płynnym skarbem. -Chociaż przyznam, że chętnie spotkałbym też tę tajemniczą Panią jeziora. Ponoć dobra z niej dupa. - Zaśmiał się lekko, wciąż mając w głowie reakcję Paco na jego spoufalanie się z pięknymi nimfami w jaskini.

+

______________________



 
I thought that I could walk away easily
But here I am, falling down on my knees
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 210 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na palcu pierścień tojadowy - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak, prefekt naczelny
Galeony : 1133
  Liczba postów : 1496
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyCzw Lip 21 2022, 06:39;

Początkowo Drake nie zwracał większej uwagi na pogodę, ponieważ wydawało mu się że jest ona całkiem w porządku. To znaczy chmury nie wyglądały jakby miał z nich lada chwila paść deszcz. Jednak im dalej szli, tym bardziej mu się wydawało że chmur jest coraz więcej, a niebo staje się nieco ciemniejsze. - Tak też myślałem że nieco się tym podjarasz. Ja sam raczej z niej większego użytku nie zrobię. Chyba że z jakiegoś powodu będzie mi potrzebny eliksir euforii albo Gregory'ego. - I to nie tylko z tego powodu że były to jedyne eliksiry które w składzie miały wodę księżycową i potrafił uwarzyć. Naprawdę też nie widział siebie w sytuacji w których musiałby ich użyć. Chociaż gdzieś tam z tyłu głowy kusiła go myśl dolania eliksiru euforii Patusowi do kawy. O ile na tego starego grzyba by w ogóle zadziałał. Craine zdołał już chyba wytworzyć przeciwciała na jakąkolwiek radość inną niż ta, która pochodzi z dręczenia innych.
Na komentarz odnośnie Pani Jeziora lekko się uśmiechnął, ale nic w tej sprawie nie powiedział. Zwłaszcza że dotarli na miejsce. Całe jeziorko wypełnione po brzegi księżycową wodą. Drake natychmiast wyjął z kieszeni pomniejszony słój i powiększył go do oryginalnych rozmiarów. - Mi słoik chyba wystarczy. - Chociaż spodziewał się że Solberg przytaszczył ze sobą kilka beczek. W końcu jak brać to po całości.

@Maximilian Felix Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Nieokreślony
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 1074
  Liczba postów : 8911
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyCzw Lip 21 2022, 08:33;

Max był tak podjarany wizją jeziora pełnego księżycowej wody, że pogoda była ostatnim o czym myślał, więc naturalnie też nie zauważył, że coś wokół się pierdoli szczególnie, że początkowo pogrążył się w dyskusji z towarzyszącą mu zbroją.
-Nieco? Stary, nie byłem tak podjarany od czasu jak odkryłem co to seks. - Zaśmiał się, bo może była to spora przesada, ale no nie co dzień trafia się taka okazja, a Solberg miał zamiar ją wykorzystać. -Gregory to bardziej ludzka wersja Amortencji, nie widzę użytku, ale euforia....? No tu już widzę większy potencjał i szansę na cudowny dzień. Poza tym warzenie dla praktyki zawsze się przydaje, prawda? - Wiedział, że nie każdy ma takie podejście do magicznych mikstur jak on, a Lilac bardziej siedział w zaklęciach, jak większość czarodziejów, których znał. Mimo to uważał, że woda księżycowa zawsze się przyda i jeśli gryfoński wilkołak uzna, że za długo leży mu na półce i się marnuje, to zawsze mógł mu to oddać.
-O. Kurwa. Pochowaj mnie tu.... - Mruknął zachwycony, gdy jego oczom okazał się cud natury w postaci jeziora. Max nie mógł nacieszyć oczu tym widokiem. Woda błyszczała się niesamowicie i Max aż miał ochotę cały się w niej zanurzyć. Stał i patrzył na to wszystko jak zahipnotyzowany, aż towarzysząca im zbroja nie wpadła na Maxa z impetem, przewracając go na trawę. -Może kultury trochę? Bo zaraz ja zrobię z Ciebie szaszłyka.... - Żachnął się w kierunku duszka, rozmasowując bark i otrzepując się. Od razu otworzył torbę, by sprawdzić czy fioleczki mu się nie potłukły, po czym zaczął wyjmować je jedna po drugiej. -Przemytnicy księżycowej wody meldują się na rozkaz. - Wyszczerzył ząbki, po czym podszedł do brzegu jeziora, by zacząć proces przelewania płynnego skarbu do naczyń. Właśnie napełnił pierwszą z nich, gdy odłożył kryształ do torby i spojrzał się na towarzysza. -Wiesz co, nie mogę się powstrzymać i muszę się w tym zanurzyć. Wskakujesz? - Zapytał będąc już w połowie nagim. Tak, Max nie pierdolił się w tańcu i chciał poczuć całym sobą jak to jest kąpać się w takim cudzie.

______________________



 
I thought that I could walk away easily
But here I am, falling down on my knees
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jessica Smith

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : Biały znak Zorzy łączący wewnętrzne kąciki oczu | Złote okulary (tłumaczki) | Rude włosy | Brisingamen, Ijda Sufiaan i druidzki amulet na szyi | Delikatny zapach frezji
Galeony : 147
  Liczba postów : 1595
https://www.czarodzieje.org/t18405-jessica-anneliese-smith#525187
https://www.czarodzieje.org/t18434-jess-smith
https://www.czarodzieje.org/t18435-jess-smith#525191
https://www.czarodzieje.org/t18433-jessica-smith#525176
https://www.czarodzieje.org/t19201-jessica-smith-dziennik
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyPią Lip 22 2022, 13:09;

Inny czas
Kostka na wejście: 1
Zbroja: C (6)


Naturalnie wciskała się wszędzie tam, gdzie miejsca mogły być jakkolwiek powiązane z legendami - i nie tylko z resztą. Pomijając wszelkie 'neutralne' okolice (o ile można tak było nazwać miejscówki na mitycznym Avalonie), to Smith ciągnęło jak pszczołę do miodu do lokacji często nawet niebezpiecznych...
Księżycowe jezioro jednak do nich nie należało.
Oczywiście, zapoznała się ze wszelkimi nie tylko opowieściami o tym mitycznym zbiorniku - ale też z samymi właściwościami księżycowej wody, którą ten był wypełniony. Pomijając czysty zachwyt nad tym faktem - nie znalazła żadnych przeciwskazań dla siebie przy kontakcie z magiczną cieczą. Siedziała więc spokojnie na obalonej przy brzegu kłodzie, z nogami zanurzonymi po kolana w migoczącej, krystalicznie czystej wodzie. Nad głową wisiała jej srebrna kula Lumos Sphaera, oświetlając lewitującą jej przed oczami książkę, którą Jess wygrała w kości od jednego z faunów w Ellan Vannin. Na kolanach miała rozłożony najzwyklejszy, mugolski zeszyt, w którym spisywała piórem co bardziej interesujące fragmenty - traktujące o miejscowej faunie i florze. Żywo zainteresowała się rozdziałem o cydrężach - nie tyle ich uwielbieniem do cydru i niecodziennym kształcie składanych jaj, co niesamowicie odporną na czynniki fizyczne skórą. Bynajmniej, wcale nie myślała o oskórowaniu Merlinowi tiarę winnych stworzeń - bardziej o ich wylinkach, które na pewno zachowywały choćby część tych niesamowitych właściwości. A gdyby tak skórę cydręży połączyć z wełną kulignów...?
Tak istotne rozważania przerwał jej nagle porywisty wiatr, który gwałtownie przekartkował jej książkę na sam koniec - wzbudzając w dziewczynie iskrę irytacji.
Co do... — mruknęła, poprawiając na nosie okulary - i sięgając po różdżkę, nim nagła wichura zdążyłaby sturlać drewno z kłody do jeziora. Smith podniosła spojrzenie na zmierzającego w kierunku brzegu blondyna. Zapewne w zwyczajnych okolicznościach najpierw zwróciłaby uwagę na to, jak niedorzecznie perfekcyjną miał twarz, nawet w wyraźnie zirytowanym grymasie - ale jej wzrok przykuła nie tyle podążająca za nim zbroja, co... burzowa chmura.
Cóż. Avalon.
Aexteriorem — zainkantowała cicho, samej odgradzając się od porywistego wiatru, którego epicentrum był mężczyzna. Odłożyła na bok swoje notatki i książkę, stając na równe nogi - po kolana w wodzie - i powoli brodząc w kierunku prześladowanego. — Hej! — zawołała, chcąc zwrócić jego uwagę i zwyczajnie pomóc, rozszerzając również na niego swoje zaklęcie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 210 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na palcu pierścień tojadowy - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak, prefekt naczelny
Galeony : 1133
  Liczba postów : 1496
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptySob Lip 23 2022, 07:26;

Dobra, to co właśnie Max powiedział że Drake uśmiechnął się mimowolnie. Cieszył się nieco widząc go w takim stanie. Zdecydowanie zabranie tu Solberga było warte widoku tego jak dopada go szajba z ekscytacji. Takich wrażeń nie dałby mu nawet wspomniany przez nich eliksir euforii. - Szczerze to nie miałem za bardzo okazji go używać. Za to jeśli chodzi o praktykę to czasem zdarzy mi się go przyrządzić - głównie na lekcji. - Sam z siebie raczej rzadko coś warzył. Chociaż tworzenie eliksirów i tak wychodziło mu znacznie lepiej niż gotowanie. Sam nie wiedział czemu. W końcu w teorii te dwie rzeczy są do siebie nieco podobne.
Szczerze to nawet ledwie podchodząc do wody zdawało mu się że czuje od niej bijącą energię księżyca. A tej wody było tyle że aż go to niemalże przerażało. Zdołał już się przekonać że nawet sztuczne księżyce są w stanie wywołać u niego przemianę. Miał małe podejrzenia że woda w której ten ponoć mieszkał też mogłaby to wywołać, ale może to tylko paranoiczne przypuszczenia? Stojąc na brzegu delikatnie zanurzał słoik tak by woda powoli się wsączyła do jego środka. Nie śpieszyło się im w końcu, prawda? - Zapamiętam. Jeśli wykitujesz przede mną to zobaczę co da się zrobić. - I mu się nie dziwił. Gdyby Drake mógł to z chęcią na Avalonie by gdzieś się na stałe osiedlił. Nawet jeśli miałby to być domek na drzewie. I nawet nie zauważył kiedy Max zdążył się rozebrać. Dopiero kiedy zadał pytanie, wilkołak zwrócił na to uwagę. - Jesteś pewien że to dobry pomysł? Chmury się zbierają i chyba niedługo będzie lać. - A w normalnej sytuacji groziłoby to potem przeziębieniem czy innym(magicznym) choróbskiem. Gdyby to była burza... To nie byłoby zbyt fajnie gdyby ich jebnął piorun. Ciężko było jednak Solbergowi odmówić. Zwłaszcza że ten zbiornik wręcz go kusił żeby się w nim zanurzyć. Westchnął więc i wyjął różdżkę rzucając zaklęcie bariery antypogodowej, tworząc ją na tyle dużą żeby spokojnie objęła okolice brzegu zabezpieczając zarówno ich jak i ich rzeczy. Chwilę potem sam się rozebrał zostając tylko w spodenkach pokazując przy tym muskularne i nieco owłosione ciało. No i potężną, rozciągniętą bliznę przy okazji. Oczywiście pierścienia tojadowego nie zdejmował. Z tym cudeńkiem nawet spał, więc nie było opcji żeby go zostawił. Zwłaszcza że może się przypałętać tu jakiś niuchacz albo jego avaloński kuzyn. O ile istnieje. I nawet jeśli zabezpieczył go zaklęciem, to nie chciało mu się potem za bardzo gonić za nim przez całą wyspę. Wszedł do wody po pas i cicho zaklął. - Szlag, zimna jest. - Co też dobrze się równoważyło z gorącem jaki panował w lato. Chociaż pod tym względem Avalon do Arabii nie miał podjazdu.

@Maximilian Felix Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Nieokreślony
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 1074
  Liczba postów : 8911
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptySob Lip 23 2022, 22:22;

Oj tak, mało co było chyba w stanie tak go ucieszyć jak miejsce po brzegi wypełnione jednym z najtrudniejszych do pozyskania składników. A tu? Mógł zaopatrzyć w nią cały Hogwart!, co pewnie wystarczyłoby na własne potrzeby nastolatka.
-Nie wiem, czy powinienem polecać. Jakby uczucie po nim jest kurwa za-je-bis-te, ale też można się w to niezdrowo wciągnąć i tu już powstaje pewien problem... - Nie miał zamiaru ukrywać, że nie podobał mu się efekt tego eliksiru, ale też musiał dodać dla samej świadomości gryfona, że jest jeszcze druga strona medalu. Dla Solberga zawsze warta swojej ceny, ale on to miał już mózg przeżarty przez dragi i alkohol.
Max już świecił dupskiem i stojąc po kolana w wodzie napełniał kolejną fiolką księżycową wodą. Jego twarz przypominała buzię dziecka, które zostało wpuszczone do sklepu z cukierkami. A pewnie i nawet Solberg bardziej doceniał to, co miał teraz przed sobą. -Czy ja miałem kiedyś zły pomysł? - Zapytał ironicznie, choć tym samym dał znać, że gdzieś w dupsku ma konsekwencje pogodowe i jest w stanie dla takiego przeżycia zaryzykować naprawdę wiele. A śmierć nie była dla Maxa jakąś specjalnie wygórowaną ceną jeśli to oznaczało, że jego zwłoki spoczną w tych magicznych głębinach.
-Lekko chłodnawa, to prawda. Ale za to czujesz tę magię? Mam wrażenie, jakby coś się we mnie odblokowało. - Powiedział, gdy wyłonił się po zanurkowaniu w księżycowych głębinach. No nie mógł się powstrzymać. Po prostu kurwa nie mógł.

______________________



 
I thought that I could walk away easily
But here I am, falling down on my knees
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 210 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na palcu pierścień tojadowy - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak, prefekt naczelny
Galeony : 1133
  Liczba postów : 1496
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyNie Lip 24 2022, 07:18;

Pewien druid kiedyś powiedział żeby brać od natury tylko tyle ile się potrzebowało i można powiedzieć że Drake kierował się nieco tą zasadą. Ten słoik wody księżycowej, który zdążył nabrać wystarczy mu na długo. No i należało też spojrzeć na to że jeśli dosłownie każdy przychodziłby nabrać tyle wody ile się da, to jezioro szybko zostałoby osuszone a tym samym odeszło w niebyt. A to mogłoby nieco zirytować mieszkańców. No chyba że woda w jeziorze samoistnie się odnawiała. Samego eliksiru euforii raczej szybko nie zrobi, z gregory'ego nie miałby pożytku a animagiczny byłby dla niego stratą czasu biorąc pod uwagę to że nawet gdyby próbował animagiem zostać, to ostatni krok rytuału byłby niemożliwy. No chyba że nauczy się gadać w postaci wilkołaka i sprawnie zażywać w niej płyny. Wtedy nadzieja jakaś może istniała.
Na komentarz Maksa odpowiedział jedynie uśmiechem. Tak zdarzały mu się durne pomysły z tego co słyszał, ale nie należało z góry zakładać że każdy taki będzie. - Czuję i to dobitnie. Zwłaszcza że mam podobne wrażenie. - Nie żartował. Każdą częścią ciała która była zanurzona, czyli w tym wypadku wszystkim poniżej pasa czuł księżycową energię promieniującą z wody. Zwłaszcza że im bardziej próbował wejść dalej w wodę, tym bardziej czuł znajome ciarki na plecach i delikatne osłabienie. - Nie wiem czy powinienem wchodzić głębiej... W sumie nikt wcześniej chyba nie brał kąpieli w księżycowej wodzie. - Nie, nie bał się. Po prostu miał złe przeczucia podpierane racjonalnym myśleniem. W najlepszym wypadku skończyłoby się na tym że czułby się tak samo jak przed pełnią. Uwzględniając w tym rosyjską ruletkę czy będzie jak dziecko opite kawą czy też jak smutny ziemniak pozbawiony energii. W tym dużo gorszym mógłby się przemienić na czas którego nie potrafił sprecyzować, a to oznaczało dwie rzeczy. Patrzyłby na Solberga jak na kawałek soczystej szyneczki której nie wolno mu ruszyć, i rzecz najgorsza... Miałby mokre futro! Tak jak kochał przebywać w swojej wilczej postaci, tak najgorszą rzeczą jaka może mu się w niej przytrafić to właśnie bycie przemoczonym! Nie pchły, nie rzep... To mokre futro było najgorsze! Patrzył się więc na Maksa nadal będąc niepewnym zanurzania się w wodzie.

  @Maximilian Felix Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Nieokreślony
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 1074
  Liczba postów : 8911
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyPon Lip 25 2022, 11:31;

Max nie miał zamiaru zaprzeczać, że ów druid się mylił. Wręcz przeciwnie, miało to ręce i nogi i nawet głowę, ale potrzeby eliksirowe nastolatka były zdecydowanie większe niż przeciętnego czarodzieja, który pewnie nawet nie wiedział, do czego tego skarbu mógłby użyć, bo faktycznie niewiele opracowanych receptur miało go w swoich składnikach.
-Myślisz, że ma to jakieś właściwości? Zdrowotne na pewno nie, bo nadal jestem upośledzonym zombie, co by chciało a nie może, ale mówię o czymś bardziej...no nie wiem. Nie znam się jak działa magia, ale może jakoś to na to wpływa? - Wysnuł swoją teorię, bo przecież też pierwszy raz miał do czynienia z czymś takim, a i nie słyszał żadnych legend dotyczących tego aspektu jeziora. -Ktoś przed nami był na pewno. - Powiedział, początkowo nie rozumiejąc, co Drake mógł mieć na myśli. -Czekaj... Chyba, że mówisz o swoich futrzastych przyjacielach. Dopóki nie spróbujesz to się nie przekonasz. Bierzesz tojadowy? - Zapytał z błyskiem w oku, bo już miał w głowie pojebany plan, ale też nie miał zamiaru użerać się z wilkołakiem w szale jeśli się okaże, że faktycznie nie jest to najlepszy pomysł. W końcu sił Maxio nie miał tyle co kiedyś, a i z magią nie radził sobie nigdy specjalnie. Wolał więc nie ryzykować aż tak nawet jeśli czuł, że w jakimś stopniu moc magiczna się w nim odblokowała. Na pewno miał zamiar przetestować tę teorię przy najbliższej nadarzającej się okazji, czyli pewnie zaraz po wyjściu z tych magicznych wód i odpowiednim zabezpieczeniu fiolek z księżycową wodą.

______________________



 
I thought that I could walk away easily
But here I am, falling down on my knees
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 210 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na palcu pierścień tojadowy - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak, prefekt naczelny
Galeony : 1133
  Liczba postów : 1496
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyPon Lip 25 2022, 22:26;

-Nie wykluczam że jakieś ma... To że jest nafaszerowana księżycową energią jest pewne, ale nie wiem jak za bardzo działa na ludzi. Może lepiej będziesz spał po takiej kąpieli albo coś? - Powiedział odsyłając słoik z powrotem do swoich rzeczy tylko po to by po chwili wrócić do Solberga wzrokiem. Magia którą emanował księżyc nawet po tylu latach była nie w pełni zbadana.  Może astrologowie wiedzieli na jej temat nieco więcej. Osobiście znał tylko jej podstawy i nie zagłębiał się zbytnio w tematy z nią związane. Ale chyba kiedy będzie miał trochę okazji to spróbuje może trochę poszperać żeby dowiedzieć się więcej o księżycu. - Oczywiście że biorę. I mimo że pełnia była dość niedawno, to można powiedzieć że jestem przygotowany na wszelkie sztuczne pełnie czy inne wymuszające przemianę rzeczy. - I to tylko dzięki łaskawości Pani Jeziora, którą mu okazała przy rozdawaniu nagród za pomoc w zmasakrowaniu Mordreda. - No dobra, raz kozie śmierć. - W tym wypadku Maxowi. Drake zaczął iść głębiej i głębiej, aż w końcu mógł dać nura. I rzeczywiście musiał przyznać że uczucie jakie go nachodziło podczas przebywania w wodzie było wspaniałe. Przynajmniej do momentu w którym znajome uczucie się nasiliło i niemal natychmiastowo zmienił w wilkołaka. Niezbyt zadowolony z faktu posiadania MOKREGO futra, złapał swoją starą cedrową różdżkę w pysk i zaczął płynąc pieskiem do brzegu rzucając tylko ślizgonowi spojrzenie niezbyt zadowolone. Zwłaszcza że Drake znowu był w sytuacji gdzie można podstawić go za osobę będącą na diecie, a Solberga za tort. Niby kusi zjeść, ale kurwa nie wypada. Na dodatek jego zaklęcie antypogodowe zaczęło zanikać, w przeciwieństwie do deszczu który zaczął szaleć. Usiadł obok zbroi która patrzyła się na niego z lekkim niezrozumieniem. Drake tylko na nią burknął i usiadł sobie czekając na Maxa i na to aż przemiana się cofnie.
@Maximilian Felix Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jamie Norwood

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 191 cm
Dodatkowo : Półwil
Galeony : 57
  Liczba postów : 49
https://www.czarodzieje.org/t21547-jamie-norwood#699534
https://www.czarodzieje.org/t21553-torcik#699779
https://www.czarodzieje.org/t21551-jamie-norwood
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyWto Lip 26 2022, 22:17;

przed Graalem
zbroja 1  Nie wiesz co się dzieje, ale nagle na niebie pojawiają się ciemne chmury, które nie zwiastują niczego dobrego. Porywisty wiatr szarpie Twoimi ubraniami, a ciężkie krople deszczu nie zostawiają na tobie suchej nitki. Niestety, zbroja musi mieć dzisiaj trudny dzień, skoro nie jesteś w stanie uchronić się przed burzą nawet jeśli znajdziesz się w pomieszczeniu!

Chciałby powiedzieć, że miał zły dzień, ale znał takich, którzy twierdziliby, że nigdy nie miewał dobrych. Jednak jak inaczej nazwać dzień, w którym do człowieka przyczepia się nawiedzona przez ducha rycerza zbroja, sprawiając, że znikąd pojawiają się nad głową takiego czarodzieja gęste chmury, porywisty wiatr i nagle wszystko wokół jest mokre od deszczu z owym czarodziejem włącznie? Chujowy. To był po prostu chujowy dzień, a w takie Jamie potrzebował zwiększonej aktywności fizycznej, aby w jakimś stopniu panować nad sobą. Prawdę mówiąc, liczył na to, że zdoła pozbyć się natrętnej zbroi, gdy tylko opuści domek, ale tak się nie stało. Nic więc dziwnego, że Norwood, z każdą chwilą tracąc cierpliwość, szedł przed siebie, nie patrząc na to, gdzie idzie, aż trafił na jezioro. Nie pamiętał, czy słyszał o nim, czy ktoś coś wspominał, ale w tej chwili nie miało to znaczenia.
Spojrzał wściekle na dziewczynę, która pojawiła się, jak dla niego znikąd, choć z pewnością musiała siedzieć na brzegu wcześniej. Nie rozumiał, czym owe hej miało być, ale nie zamierzał się nad tym zastanawiać. Zdołał jedynie zorientować się, że znał dziewczynę, że ją kojarzył, ale w tym momencie nie miało to żadnego znaczenia. Właściwie w tej chwili wolał być sam, czując, że jest na granicy własnej cierpliwości.
- Jeśli nie chcesz być mokra, lepiej się cofnij - warknął w stronę dziewczyny, odgarniając mokre włosy z twarzy, nim wyjął różdżkę i kolejny raz cisnął zaklęciem w zbroję, odsyłając ją kilka metrów dalej, co choć na chwilę osłabiło szalejącą wokół niego burzę. Był właściwie wściekły i nie szczędził czasu, aby cisnąć kolejnym zaklęciem w zbroję, gdy tylko ta spróbowała podejść znów bliżej. Próbował wcześniej otoczyć siebie samego barierą, ale deszcz i tak przenikał przez nią, zupełnie jakby zbroja zwyczajnie uwzięła się na niego.

@Jessica Smith
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Nieokreślony
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 1074
  Liczba postów : 8911
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptySro Lip 27 2022, 20:53;

-Akurat lepszego snu też nie odmówię. - Wyszczerzył się, bo z tym to miał już od dawna problemy, a choć przez chwilę było lepiej, tak bez łapacza snów wciąż nie potrafił odważyć się zasnąć, co uznałby za naprawdę wielki sukces swojego życia. Nie pamiętał już jak to jest o czymś śnić.
-Dobrze słyszeć, że jesteś jednym z tych odpowiedzialnych wilczków. - Trochę mu ulżyło, bo naprawdę nie chciał teraz bić się z wilkołakiem tylko dlatego, że Drake postanowił wykąpać się z nim w księżycu. Oczywiście z własnej woli. Max ani trochę nie sugerował, że to może być dobry pomysł. Wcale.
Oczywiście musiało okazać się, że ich pomysł wcale dobry nie był. Max również zanurkował, a gdy wypłynął na powierzchnię, obok nie było już Drake`a, a wilkołak. Solberg instynktownie zamarł, bo choć rok temu przeżyli nawet miłe chwile podczas pełni w Arabii, to jednak wciąż pamiętał, że poniekąd przez Lilaca, Feli stracił nogę. No nie było to łatwe. Odetchnął dopiero, gdy wilk znalazł się na brzegu. W bezpiecznej odległości. -Nie ma chuja, że wychodzę, jak jesteś w tym stanie. - Powiedział ciekaw, czy przemiana wywołana księżycową wodą jest trwała, czy tylko chwilowa. W końcu był środek dnia i takie rzeczy nie powinny się zdarzyć. -Spróbuję Cię wysuszyć? - Uniósł różdżkę, niepewny tego, czy to jakkolwiek dobry pomysł, po czym rzucił na Lilaca Silverto licząc, że gdy tylko woda przestanie dotykać ciała gryfona, ten powróci do swojej ludzkiej postaci.

@Drake Lilac

______________________



 
I thought that I could walk away easily
But here I am, falling down on my knees
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 210 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na palcu pierścień tojadowy - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak, prefekt naczelny
Galeony : 1133
  Liczba postów : 1496
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptySob Sie 06 2022, 03:24;

Drake poniekąd przeklinał los że ostatnio miał tak ogromnego pecha jeśli chodziło o pozaterminowe przemiany. O tyle dobrze że Pani Jeziora wydawała się to dostrzegać, dlatego tak mądrze wybrała nagrodę. Nie zmieniało to jednak faktu że naburmuszony siedział obok zbroi czekając aż Solberg go osuszy, jednocześnie myśląc o wszystkich najobrzydliwszych rzeczach jakie mu przychodziły do głowy tylko po to żeby oddalić powoli napierające myśli o tym że chętnie spróbowałby Maxioszynki. I to suszenie szło całkiem sprawnie. Całe szczęście księżycowa woda w przeciwieństwie do wilkołaka nie posiadała zwiększonej odporności na zaklęcia, dzięki czemu mogła sobie bezpiecznie wyparować. A on wrócić do swojej ludzkiej postaci i się ubrać. - Dzięki. Niezbyt lubię bycie przemoczonym. - Marny dobór słów. Bo właśnie zaczęło lać jak w pieprzonych tropikach, a on jedyne co mógł zrobić to popatrzyć z pretensją w chmury i ponownie rzucić zaklęcie bariery antypogodowej. - No już wyskakuj, bo jeszcze coś złapiesz. - W końcu ta bariera wieki nie będzie tu wisieć. No i w sumie... Nie wiadomo czy od kąpieli z wilkołakiem też nie było można na coś zachorować. Raczej niewiele osób coś takiego przeżyło. Drake ostrożnie podniósł swój słoik z wodą starając się ocenić czy ten na pewno był szczelny. Na wszelki wypadek zabezpieczył wieczko zaklęciem i był gotowy żeby opuścić to miejsce i przeczekać gdzieś deszcz. Popatrzył też przez chwilę na zbroję. - Mam nadzieję że nie rdzewiejesz od deszczu.

@Maximilian Felix Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jessica Smith

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : Biały znak Zorzy łączący wewnętrzne kąciki oczu | Złote okulary (tłumaczki) | Rude włosy | Brisingamen, Ijda Sufiaan i druidzki amulet na szyi | Delikatny zapach frezji
Galeony : 147
  Liczba postów : 1595
https://www.czarodzieje.org/t18405-jessica-anneliese-smith#525187
https://www.czarodzieje.org/t18434-jess-smith
https://www.czarodzieje.org/t18435-jess-smith#525191
https://www.czarodzieje.org/t18433-jessica-smith#525176
https://www.czarodzieje.org/t19201-jessica-smith-dziennik
Jezioro księżycowe QzgSDG8




Gracz




Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe EmptyDzisiaj o 08:23;

Po krótkim czasie na Avalonie, Smith zdecydowanie nauczyła się spodziewać niespodziewanego. Co prawda samo działanie magii na tym polegało - ale to jeszcze szło w mniejszym czy większym stopniu przewidzieć. Magiczna kolebka jaką była Wyspa Kiedyś i Na Zawsze charakteryzowała się jednak znacznie wzmożoną aktywnością czarodziejskich kaprysów.
Dlatego raczej niespecjalnie zdziwił ją widok chłopaka - Ślizgona...? - który próbował odegnać przyczepioną do niego zbroję jak natrętną muchę. Sama miała niespecjalnie miłe doświadczenia z duchami rycerzy - począwszy od plociucha, który wygarnął jej sekrety, a kończąc na zbroi zabawiającej się w Amora. Chociaż, musiała przyznać, warknięcie blondyna w jej stronę odrobinę ją spłoszyło - ale nie powstrzymało od brnięcia przez wodę w jego kierunku.
Właściwie, to już jestem mokra — stwierdziła wystarczająco głośno, żeby ją usłyszał, jednocześnie unosząc różdżkę w kierunku upartej zbroi. — Icalius!
Oszczędnym ruchem Glamdriga cisnęła w rycerza zaklęciem, które - choć na moment - unieruchomiło go w znacznej odległości. Podeszła do chłopaka, spokojnie brodząc w płytkiej wodzie - kompletnie niepomna na krople deszczu zraszające jej sukienkę, ani na wiatr targający jej włosami. Widocznie Aexteriorem traciło na mocy, im bliżej Ślizgona się znajdowała - ale przecież to nie było jedyne użyteczne zaklęcie. Stając niemal ramię w ramię z blondynem, uniosła jeszcze różdżkę, żeby cichym Aerudio otoczyć ich wirującą barierą, która roztrącała deszcz i neutralizowała porywy wiatru.
Ogień zwalczaj ogniem. — Szare oczy zabłysły jej żartobliwie - nie opuszczała jednak swojej różdżki, stale utrzymując zaklęcie. — Mój przyjaciel poradził sobie z taką upartą zbroją zamieniając ją w kamień, próbowałeś już może? — zapytała, zerkając spod rzęs na rosłego chłopaka, wolną ręką zsuwając okulary na czoło - i tak były mokre i nic przez nie nie widziała. Za to doskonale widziała idealny męski profil i Morgana jej świadkiem - prawie się rozproszyła i przerwała inkantację, więc szybko odwróciła wzrok.

@Jamie Norwood
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Jezioro księżycowe QzgSDG8








Jezioro księżycowe Empty


PisanieJezioro księżycowe Empty Re: Jezioro księżycowe  Jezioro księżycowe Empty;

Powrót do góry Go down
 

Jezioro księżycowe

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Jezioro księżycowe JHTDsR7 :: 
Avalon
-