Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Grób Morgany

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Nessa M. Lanceley

Nauczyciel
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 159
Dodatkowo : animag, magia bezróżdżkowa
Galeony : 1406
  Liczba postów : 3857
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Grób Morgany QzgSDG8




Gracz




Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Grób Morgany  Grób Morgany EmptyNie Maj 01 2022, 21:35;


Grób Morgany

UWAGA! Dotrzeć tu można tylko poprzez przejście przez ciemną grotę.

Po wydostaniu się z ciemności wpadasz z pluskiem do błękitnej, czystej wody. Znajdujesz się w jaskini, do której światło wdziera się przez olbrzymią dziurę w skałach. Na ścianach dookoła tkwią wyryte runy oraz zaklęć, powietrze zdaje się pulsować od magii. Rozglądasz się i zauważasz kamienną ścieżkę prowadzącą przez jeziorko aż na jego środek, gdzie rośnie piękne, samotne drzewo. Zbliżając się do niego, widzisz, jak nienaturalnie różowe ma liście, dostrzegasz również u jego podnóży kamienną płytę z wyrytym imieniem "Morgana", niezawierającą jednak dodatkowych informacji...

Spoiler:

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Longwei Huang

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 177cm
C. szczególne : Łagodny uśmiech, blizny na łydce i na plecach
Galeony : 494
  Liczba postów : 276
https://www.czarodzieje.org/t20234-longwei-huang#630705
https://www.czarodzieje.org/t20253-poczta-longweia#631638
https://www.czarodzieje.org/t20251-longwei-huang#631542
https://www.czarodzieje.org/t21405-longwei-huang-dziennik#693068
Grób Morgany QzgSDG8




Gracz




Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Re: Grób Morgany  Grób Morgany EmptyNie Lip 17 2022, 13:37;

teleportacja z: schody donikąd
lokacja 1 - zyskuję Muzyczną Muszlę, ale tracę 30 galeonów

- Czy naprawdę miałem krzyczeć z odległości, gdy widziałem, że tu skręcasz? Przyszedłem właściwie od razu za tobą, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku i zdecydowanie nie powinnaś iść tyłem - powiedział, aby po chwili ucisnąć palcami nasadę nosa, gdy tylko zobaczył, jak dziewczyna znika, wpadając w przestrzeń. Czyli jednak portal. Niewiele myśląc, ruszył za nią, mając nadzieję, że trafi do tego samego miejsca.
Ku jego zdumieniu znalazł się w jakiejś jaskini, w której było niesamowicie dużo wody, a także piękne, naprawdę piękne drzewo. Jak przyciągany przez dziwną siłę, skierował się do niego, mając nadzieję dowiedzieć się, co to był za gatunek, dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego miejsca. Martwił go jednak brak dziewczyny wokół niego, więc szybciej skierował się w stronę drzewa, uznając, że ze środka jaskini będzie mógł ją łatwiej wypatrzyć. Byłoby prościej, gdyby znał jej imię, którego nie zdążył jednak poznać.
Dotarł do drzewa, a widząc wyryte imię na płycie, mimowolnie zaczął się zastanawiać, czy w tym miejscu była pochowana legendarna Morgana. Jeśli tak, to czy drzewo nie czerpało magii z ciała zmarłej czarownicy. Nim zdołał odpowiedzieć sobie na to pytanie, poczuł, jak robi się senny i nagle zamknął powieki. Sen nie trwał jednak długo, a koszmar, który go męczył, sprawił, że zerwał się nagle z ziemi. Odruchowo sprawdził, czy ma przy sobie wszystko i o ile ucieszył się, że różdżka była na swoim miejscu, odkrył, że nie ma sakwy z galeonami. Już miał przekląć, gdy dostrzegł znikający pod wodą ogon, prawdopodobnie syreny, a obok niego leżała muszla. Podniósł ją, chowając do kieszeni, po czym zaczął rozglądać się znów po jaskini.
- Panno Wystraszona, jesteś tu? Byłoby dobrze wydostać się z tej jaskini, nim opiekun twojego domu zacznie cię szukać - zawołał w przestrzeń, mając nadzieję, że dziewczyna go jednak usłyszy, że naprawdę wpadli w to samo miejsce.

@Aurelia Leveret
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aurelia Leveret

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Noszę pierścień Hannibala na palcu serdecznym lewej ręki.
Galeony : 127
  Liczba postów : 106
https://www.czarodzieje.org/t21456-aurelia-leveret#696810
https://www.czarodzieje.org/t21460-tymoteusz#697003
https://www.czarodzieje.org/t21455-aurelia-leveret#696800
Grób Morgany QzgSDG8




Gracz




Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Re: Grób Morgany  Grób Morgany EmptyNie Lip 17 2022, 20:13;

Teleportacja z: Schody donikąd
Kostka: 4,2 - zamieniam się w zwierzę wodne

Wylądowałam prosto do wody. Zachłysnęłam się wodą, nie będąc gotowa na takie spotkanie, całe szczęście miejsce lądowania nie było głębokie i zdołałam stanąć na swoich nogach. Na przemian kaszlałam i przecierałam swoje oczy, łapiąc głębsze oddechy i próbując zorientować się, gdzie trafiłam. Po krótkiej chwili, gdy byłam zdolna cokolwiek zobaczyć, rozejrzałam się osłonecznionej jaskini, z wielkim drzewem pośrodku. Zaciekawiona tym zjawiskiem podeszłam bliżej, wydostając się z wody na ścieżkę z kamieni i następnie idąc nią do centrum. Powietrze było przesiąknięte magią, a na ścianach dostrzegłam runy, zapewne broniące tego miejsca. Sprawdziłam, czy moja różdżka jest cała, odgarnęłam włosy do tyłu i przeciągle westchnęłam. Wszystko było fajnie, tylko jak mam się teraz stąd wydostać? Przejechałam wzrokiem po pobliskim obszarze, dostrzegając tablicę z imieniem "Morgana". Biorąc pod uwagę, w jakim miejscu się znajdowałam, mogło chodzić o Morganę le Fey. Poczułam ciarki na plecach, a myśl, że stąpam po grobie potężnej czarownicy, wywołał u mnie zawroty głowy. Lekko się zatoczyłam bliżej drzewa, a to ruszyło swoimi gałęziami jak skrzydłami i strząsnęło kilka swoich liści. Jeden z nich spadł na mnie, a uczucie wirowania w głowie się nasiliło. Również w brzuchu poczułam jakieś dziwne łaskotanie, a następnie...upadłam? Straciłam przytomność i się właśnie ocknęłam? Patrzyłam na teren z bardzo niskiego położenia, ale coś mi kompletnie nie pasowało. Spojrzałam w dół na posadzkę, spróbowałam się obejrzeć do tyłu, a gdy to zrobiłam, zamiast swojego ciała dostrzegłam...cielsko foki? - O mamuniu! - Krzyknęłam, zdecydowanie swoim głosem, a nie po foczemu. Poczułam nagłą chęć wskoczenia do wody, i dobrze, że to zrobiłam, bo w jaskini pojawił się mój "oprawca".
Obserwowałam go z wody, wystawiając jedynie czubek głowy, niczym peryskop łodzi podwodnej. Przymrużyłam swoje focze oczy, gdy ten się położył. Postanowiłam zaczekać i sprawdzić, czy jego czeka to samo co mnie. On natomiast po jakimś czasie się przebudził, ale z lżejszą sakiewką. W żaden sposób nie przeszkodziłam syrenie, a nawet w duchu jej dopingowałam. Gdy zaczął mnie szukać, postanowiłam się z nim nieco podroczyć i powiedziałam głośno. - Tutaj jestem! - Po czym zanurkowałam w głąb wody, by pojawić się w innym miejscu i ponowić czynność trzy razy.

@Longwei Huang
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Longwei Huang

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 177cm
C. szczególne : Łagodny uśmiech, blizny na łydce i na plecach
Galeony : 494
  Liczba postów : 276
https://www.czarodzieje.org/t20234-longwei-huang#630705
https://www.czarodzieje.org/t20253-poczta-longweia#631638
https://www.czarodzieje.org/t20251-longwei-huang#631542
https://www.czarodzieje.org/t21405-longwei-huang-dziennik#693068
Grób Morgany QzgSDG8




Gracz




Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Re: Grób Morgany  Grób Morgany EmptyPon Lip 18 2022, 21:40;

Być może na miejscu Longweia, każdy inny byłby co najmniej zirytowany zachowaniem dziewczyny, która wcześniej zdawała się zupełnie nie słuchać tego, co mówił, a teraz bawiła się w chowanego. Być może każdy inny, ale nie on. Cierpliwość była drugim imieniem Huanga, a praca ze smokami, która opierała się o zachowanie opanowania jedynie ułatwiała mężczyźnie zachowanie spokoju przy kontakcie z nastolatką. To, czego jednak był już pewien, to że smoki były łatwiejsze w obiegu niż uczniowie Hogwartu. Chwilę wpatrywał się w wodę w ślad za nieznajomą uczennicą, którą przemieniło w fokę. Gdyby tylko był lepszy z transmutacji, z pewnością rzuciłby w nią odpowiednim zaklęciem, w obawie, że zbyt długie przebywanie pod postacią foki, może doprowadzić do pozostania tak na stałe.
- Dobrze, przynajmniej wiadomo, że nie przeniosło cię w inne miejsce. Teraz zdecydowanie powinnaś wyjść z wody. Nie wiemy, czy jeśli będziesz dłużej tak pływać, czy nie zostaniesz foką na zawsze. Powinniśmy również znaleźć wyjście z jaskini – odezwał się, patrząc chwilę jeszcze w ślad za dziewczyną, nim rozejrzał się znów po jaskini. Poza oczywistym wyjściem przez otwór w sklepieniu przez który wpadało do wnętrza światło, dostrzegł jeszcze jedno przejście. Nie wiedział dokąd prowadzi, ale z pewnością nie mogło być ślepym korytarzem. Pozostawała jeszcze możliwość teleportowania się, czego nie chciał jednak próbować, nim dziewczyna nie zbliży się odpowiednio do niego. Ostatecznie nawet jeśli była możliwość wyjścia z tej tajemniczej jaskini, z całą pewnością wejście musiało być trudniejsze i kto wie, czy nie jedynie przez tamte schody.
- Czy mogłabyś się chociaż przedstawić, żebym nie musiał nazywać cię panną Wystraszoną, albo foką? – zapytał jeszcze, kucając przy brzegu.

@Aurelia Leveret
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aurelia Leveret

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Noszę pierścień Hannibala na palcu serdecznym lewej ręki.
Galeony : 127
  Liczba postów : 106
https://www.czarodzieje.org/t21456-aurelia-leveret#696810
https://www.czarodzieje.org/t21460-tymoteusz#697003
https://www.czarodzieje.org/t21455-aurelia-leveret#696800
Grób Morgany QzgSDG8




Gracz




Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Re: Grób Morgany  Grób Morgany EmptyWto Lip 19 2022, 22:11;

Denerwowanie mężczyzny dość szybko mi się znudziło. Wyłoniłam swój foczy pysk z wody i zawisłam w jednym miejscu. Musiałam przyznać rację teorii, że mogę już pozostać zwierzęciem. Z drugiej strony, czy było to takie straszne? Ten bezkres wód do zwiedzenia, nawet tylko tutaj, w Avalonie. Skoro przebywała tutaj syrena, to musiała tu być ich jakaś kolonia, może by mi się udało z nimi dogadać i zamieszkać? Oferta brzmiała bardzo kusząco. Ostatecznie jednak posłusznie wyczłapałam na kamień, patrząc z dołu na towarzysza przygody. - Aurelia. - Przedstawiłam się, podając swoje focze ramię. - Panna Wystraszona? Powiedział Pan Prześladowca. - odgryzłam się, pokazując Longweiowi swój długi język. Podczłapałam pod tablicę grobową i trzepnęłam w nią odnóżem. - Chyba mnie nie lubi. - Skomentowałam, mając na myśli swoją przemianę. Przekrzywiłam łeb, wąchając powietrze. - Śmierdzi tu rybą. - Westchnęłam, zakrywając sobie łapą nos.

@Longwei Huang
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Longwei Huang

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 177cm
C. szczególne : Łagodny uśmiech, blizny na łydce i na plecach
Galeony : 494
  Liczba postów : 276
https://www.czarodzieje.org/t20234-longwei-huang#630705
https://www.czarodzieje.org/t20253-poczta-longweia#631638
https://www.czarodzieje.org/t20251-longwei-huang#631542
https://www.czarodzieje.org/t21405-longwei-huang-dziennik#693068
Grób Morgany QzgSDG8




Gracz




Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Re: Grób Morgany  Grób Morgany EmptySro Lip 20 2022, 09:59;

Spojrzał na fokę z łagodnym uśmiechem, kiedy się przedstawiła, a w jego spojrzeniu błysnęło rozbawienie. Mimo to kucnął przed nią, aby uścisnąć jej płetwę, zadowolony, że teraz przynajmniej zna jej imię. Będzie mógł zgłosić do pozostałych opiekunów, aby zwyczajnie mieli na nią oko. Zaraz też musiał zapanować nad sobą, aby się nie zaśmiać, gdy usłyszał jej następne słowa. Nie wiedział, dlaczego tak się zakręciła wokół bycia prześladowaną przez niego, skoro nie miało to najmniejszego sensu, ale nie widział powodu, żeby kłócić się z nią o to. Ważniejsze było wyciągnięcie jej z jaskini, żeby mogła odzyskać swoją normalną postać.
- Podejrzewam, że czujesz własny zapach, jako foki, bo nie śmierdzi tu - zauważył swobodnie, przyglądając się uważnie jej foczemu ciału. Jego spojrzenie było poważne, gdy dostrzegł, że dziewczyna nie była już w wodzie, a mimo to nie przemieniła się na nowo w człowieka. To zdecydowanie nie powinno tak wyglądać.
- A jak właściwie zmieniłaś się w fokę? Dotknęłaś czegoś? Powiedziałaś coś? - zapytał, spoglądając w stronę nagrobku. Jemu wystarczyło podejść pod drzewo, aby stał się niesamowicie senny. Nie wykluczał możliwości, że coś podobnego stało się z Aurelią.



@Aurelia Leveret
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aurelia Leveret

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Noszę pierścień Hannibala na palcu serdecznym lewej ręki.
Galeony : 127
  Liczba postów : 106
https://www.czarodzieje.org/t21456-aurelia-leveret#696810
https://www.czarodzieje.org/t21460-tymoteusz#697003
https://www.czarodzieje.org/t21455-aurelia-leveret#696800
Grób Morgany QzgSDG8




Gracz




Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Re: Grób Morgany  Grób Morgany EmptySro Lip 20 2022, 19:58;

Oburzyłam się, słysząc komentarz o moich zapachu. Odczłapałam kilka metrów od niego, mamrając coś pod nosem. Obróciłam głowę, chcąc spojrzeć z wyrzutem na mężczyznę, ale by faktycznie to zrobić, musiałam ruszyć całym swoim cielskiem. Skręciłam się prawie w literę U i potrzepałam ogonem w posadzkę. Popatrzyłam zdziwiona na ogon, jakbym się dopiero dowiedziała, że istnieje, i ponownie nim uderzyłam w posadzkę. Zaczęłam się śmiać i plaskać raz za razem. - Hm. - Popatrzyłam się na Longweia z szerokim uśmiechem, tudzież wyszczerzeniem foczych zębów. Podczołgałam się do niego tyłem i spróbowałam wspiąć się na przednich płetwach do góry, by dać mu ogonowego plaskacza. Niestety przeliczyłam się, bo zgubiłam równowagę i wywróciłam się do góry nogami. Mimo wszystko zrobiłam to ze śmiechem, turlając się na boki. - Eee... - Zatrzymałam się w miejscu, gdy padło pytanie o moją przemianę. Uniosłam płetwy na znak wzruszenia ramion. - Drzewo trzepnęło gałęziami i spadł na mnie jeden z tych liści. Zaczęło mnie łaskotać w brzuchu, a następnie byłam już foką. - Podczłapałam bliżej drzewa i dźgnęłam je nosem. -Może musi spaść na mnie kolejny?

@Longwei Huang
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Longwei Huang

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 177cm
C. szczególne : Łagodny uśmiech, blizny na łydce i na plecach
Galeony : 494
  Liczba postów : 276
https://www.czarodzieje.org/t20234-longwei-huang#630705
https://www.czarodzieje.org/t20253-poczta-longweia#631638
https://www.czarodzieje.org/t20251-longwei-huang#631542
https://www.czarodzieje.org/t21405-longwei-huang-dziennik#693068
Grób Morgany QzgSDG8




Gracz




Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Re: Grób Morgany  Grób Morgany EmptyPią Lip 22 2022, 19:57;

Miał ochotę roześmiać się, gdy widział, co Aurelia w ciele foki próbowała zrobić. Mimowolnie zaczął się zastanawiać, ile miała lat, gdyż brał ją za nastolatkę, a zachowywała się jak on w dzieciństwie, gdy udawał, że jest smokiem. Było to w pewien sposób urocze, choć dziecinne. Szczególnie gdy próbowała uderzyć go ogonem.
- Obawiałaś się, że jestem prześladowcą, ale teraz, gdy w razie jakiegokolwiek ataku, nie masz możliwości bronić się zaklęciami, próbujesz uderzyć tego, co ma różdżkę w ręce, prowokując go? Byłoby dobrze, gdybyś zaczęła z rozmysłem oceniać sytuację, w jakiej się znajdujesz - powiedział prosto, poważnie, pomoc uniesionych nieznacznie kącików ust. Gdyby chciał, mógłby zrobić jej krzywdę, tłumacząc się przed innymi, że nie wiedział, że ma do czynienia z transmutowaną w zwierzę uczennicą. Gdyby był choć trochę mniej cierpliwy, trochę bardziej podatny na podobne prowokacje, ale szczęśliwie dla Aurelii daleki był od podobnych zachowań, o jakich mówił.
Podszedł odrobinę bliżej drzewa, zachowując mimo wszystko bezpieczną odległość od niego. Przyglądał się chwilę nienaturalnie różowym liściom, a później znów płycie z imieniem potężnej czarownicy. Jeśli to było miejsce jej pochówku, to drzewo mogło czerpać magię prosto z ciała zmarłej czarownicy, mogło przejąć jej magię w jakimś stopniu.
- Myślę, że kolejny liść mógłby jedynie pogorszyć sytuację. Najlepiej będzie teleportować się stąd. Podejrzewam, że poza tą jaskinią magia tutejszego miejsca nie działa - stwierdził, po czym podszedł znów bliżej Aurelii, wyciągając w jej stronę rękę. - Teleportujesz się ze mną, czy próbujesz w tym ciele wyjść przez jaskinię sama? - zapytał, gotów teleportować ich w pobliże domków, gdy tylko poda mu swoją płetwę.

@Aurelia Leveret
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Aurelia Leveret

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Noszę pierścień Hannibala na palcu serdecznym lewej ręki.
Galeony : 127
  Liczba postów : 106
https://www.czarodzieje.org/t21456-aurelia-leveret#696810
https://www.czarodzieje.org/t21460-tymoteusz#697003
https://www.czarodzieje.org/t21455-aurelia-leveret#696800
Grób Morgany QzgSDG8




Gracz




Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Re: Grób Morgany  Grób Morgany EmptySob Lip 23 2022, 22:02;

Wzruszyłabym ramionami, ale foki takich rzeczy nie potrafiły. - Gdybyś chciał mnie skrzywdzić, to już byś to zrobił. Dodatkowo, może chciałam wytrącić właśnie różdżkę, ale ciężko mi podnieść tyłek, wiesz? - Podpełzłam do mężczyzny, dźgając nosem w jego but. - Jestem w tak beznadziejnej sytuacji, że może rozbawię Ciebie na tyle, byś mnie nie przemieniał w składniki do eliksirów? - Podniosłam cielsko do góry i jak na prawdziwą fokę przystało, zaczęłam klaskać swoimi płetwami. - Ooo, ooo! Jestem przerażająca foka niszczyciel! - Zatrzymałam się, obserwując jego reakcję na to małe przedstawienie. - Razem. Przynajmniej poskarżysz na mnie w mojej obecności. - Podniosłam w jego kierunku płetwę, zastanawiając się czy po powrocie do mojego ciała będę miała ubranie. Ups.

@Longwei Huang
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Longwei Huang

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 25
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 177cm
C. szczególne : Łagodny uśmiech, blizny na łydce i na plecach
Galeony : 494
  Liczba postów : 276
https://www.czarodzieje.org/t20234-longwei-huang#630705
https://www.czarodzieje.org/t20253-poczta-longweia#631638
https://www.czarodzieje.org/t20251-longwei-huang#631542
https://www.czarodzieje.org/t21405-longwei-huang-dziennik#693068
Grób Morgany QzgSDG8




Gracz




Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Re: Grób Morgany  Grób Morgany EmptyWto Lip 26 2022, 08:22;

Słuchał odpowiedzi dziewczyny, ciesząc się, że przynajmniej jedno udało jej się dobrze wydedukować - gdyby chciał jej zrobić krzywdę, zrobiłby to już dawno. Jednak tłumaczenie, że może próbowała wytrącić mu różdżkę ogonem oraz trącanie go nosem w but, sprawiły, że rzeczywiście uśmiechnął się nieco szerzej, na wpół rozbawiony na wpół zrezygnowany. Sytuacji nie poprawił jej występ, gdy zaczęła uderzać płetwami o siebie. Longwei przesunął palcami po swoich ustach, zastanawiając się, czy powinien mówić o powodzie, dla którego foki klaszczą, czy też nie. Ostatecznie uznał jednak, że nie zaszkodzi uświadomić dziewczyny w tym temacie, gdyż podejrzewał, że w tym momencie nie była w pełni świadoma co robi.
- Wiesz, u fok klaszczą głównie samce i to aby odstraszyć konkurentów. Samice w ten sposób przywołują do siebie partnerów… Może lepiej uważaj, jakie sygnały dajesz, bo jeszcze się okaże, że mieszka tu jakiś samiec foki? - odezwał się, próbując odrobinę zażartować, ale zdecydowanie nie był w tym najlepszy. Pokręciło więc lekko głową, jakby chciał powiedzieć, żeby nawet nie komentowała jego słów.
Kiedy tylko zgodziła się teleportować razem z nim, uśmiechnął się do niej zachęcająco, aby w końcu złapać za płetwę. Odliczył głośno do trzech, aby dać dziewczynie czas do nastawienia się na szarpnięcie w okolicy żołądka i teleportował ich poza jaskinię, nie zamierzając spędzać ani chwili dłużej w tym miejscu, ryzykując pogorszenie się stanu dziewczyny, czy ponowne okradzenie z galeonów.

/zt x2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Grób Morgany QzgSDG8








Grób Morgany Empty


PisanieGrób Morgany Empty Re: Grób Morgany  Grób Morgany Empty;

Powrót do góry Go down
 

Grób Morgany

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Grób Morgany JHTDsR7 :: 
Avalon
 :: 
Góry Onchu
-