Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Lokal do wynajęcia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Lucas Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183cm
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 1454
  Liczba postów : 1928
https://www.czarodzieje.org/t18564-lucas-sinclair#529285
https://www.czarodzieje.org/t18598-landryna-lukiego#531203
https://www.czarodzieje.org/t18574-wbijac-do-lucka#529769
https://www.czarodzieje.org/t18566-lucas-sinclair#529292
https://www.czarodzieje.org/t18716-lucas-sinclair-dziennik#53577
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyPon Paź 25 2021, 16:33;


Lokal do wynajęcia


W tej chwili jest to pustostan, nadający się do remontu. Obejmuje dwa pomieszczenia na poziomie piwnicy: jedno większe, podzielone ścianami, a drugi mniejszy pokój, nadający się na zaplecze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183cm
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 1454
  Liczba postów : 1928
https://www.czarodzieje.org/t18564-lucas-sinclair#529285
https://www.czarodzieje.org/t18598-landryna-lukiego#531203
https://www.czarodzieje.org/t18574-wbijac-do-lucka#529769
https://www.czarodzieje.org/t18566-lucas-sinclair#529292
https://www.czarodzieje.org/t18716-lucas-sinclair-dziennik#53577
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyPon Paź 25 2021, 16:49;

Był naprawdę napalony na pomysł wynajmu tejże miejscówki, bo od kiedy tylko zobaczył ten lokal, mieszczący się w piwnicy, wiedział, że to miejsce idealne dla nich. To był znak. Znak, że powinni otworzyć ten klub. Wiedział, ze to możliwe i był pewny, że to doskonały pomysł. Niesamowicie podobała mu się ta perspektywa i był pewien, że tak jak przy współpracy przy ich własnym elku, tak i teraz odniosą z Maxem sukces. Był pewien i - był mega podekscytowany.
Ale na razie pora była na to, aby obejrzeć piwnicę, którą oferował do wynajmu mężczyzna w średnim wieku, mieszkaniec kamienicy oddalonej o kilkaset metrów od jego własnej na ulicy Pokątnej. Umówił się z nim, że przyjdą z Solbergiem popołudniu tego dnia, a kumplowi powiedział, że spotkają się przed budynkiem, w którym mieszka Lucas. Kiedy zobaczył przyjaciela na ulicy, na jego ustach momentalnie rozciągnął się szeroki wyszczerz.
- Siemasz. Gotowy na pierwszy krok do otwarcia imprezorni? - spytał, wyrazie podjarany tym wszystkim (a najgorsze było to, że chodził taki od kilku tygodni!). Pewnie składowych takiego stanu rzeczy było więcej - bo i wspólne mieszkanie z Aliną, zaręczyny, a teraz próby ogarnięcia własnego biznesu z Maxem. To wszystko sprawiało, że czuł jak rozpoczyna się dobry okres w jego życiu. O ile nie najlepszy jak do tej pory.

@Maximilian Felix Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 536
  Liczba postów : 7681
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyPon Paź 25 2021, 17:21;

Nie chciał zbytnio napalać się na to wszystko. Wiedział, że życie nie jest takie proste i prawdopodobnie będzie to jeden z wielu lokali, jaki obejrzą nim zdecydują się na coś, co będzie spełniało ich oczekiwania i do tego nie zrujnuje ich skrytek w Gringotcie. Mimo to, próbował podejść do wszystkiego pozytywnie, a po powrocie z Malediwów humor naprawdę mu dopisywał. Wszystko zdawało się iść w lepszym kierunku i miał nadzieję, że tak też pozostanie.
O wyznaczonej godzinie pojawił się przed domem Lucasa z wielkim bananem na ryju.
-Brachu, pozwól się kurwa ten raz porządnie wyściskać! Jeszcze raz wielkie gratulacje! - Rzucił na przywitanie, obejmując go, jak naprawdę rzadko się do zdarzało. Cieszył się szczęściem kumpla i wiedział, że zarówno Sinclair jak i jego wybranka podjęli dobrą decyzję, a on miał zamiar ich wspierać bez względu na własne przekonania.
-Oczywiście, że gotowy! Miejmy ten lokal z głowy i zajmijmy się już rekrutacją tancerek. - Zażartował oczywiście, bo nie były sobą, gdyby choć raz poważnie odpowiedział na jakieś pytanie. Nie docierało jeszcze do niego to, że faktycznie mogą coś razem utworzyć. To było coś zupełnie innego niż wszystko, co do tej pory robili. Mieli podjąć wiążącą decyzję biznesową, która znacząco mogła wpłynąć na ich życie. Życie, które zaskakiwało Maxa na każdym możliwym kroku. -No to gdzie to cacko? - Zapytał, gdy pozwolił Lucasowi przejąć pałeczkę i zaprowadzić ich na miejsce, bo w końcu sam nie miał pojęcia, gdzie dokładnie powinni się udać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183cm
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 1454
  Liczba postów : 1928
https://www.czarodzieje.org/t18564-lucas-sinclair#529285
https://www.czarodzieje.org/t18598-landryna-lukiego#531203
https://www.czarodzieje.org/t18574-wbijac-do-lucka#529769
https://www.czarodzieje.org/t18566-lucas-sinclair#529292
https://www.czarodzieje.org/t18716-lucas-sinclair-dziennik#53577
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyPon Paź 25 2021, 19:11;

Może i ostatnio zachowywał się jak niepoprawny optymista, ale nie miał powodów, żeby było inaczej. Czuł, że wiele planów, które sobie założył jakiś czas temu, powoli odhacza na swojej przysłowiowej liście, bez większych problemów je realizując. A więc dlaczego miał nie nastawiać się pozytywnie? Tym bardziej, kiedy miał szykować plan działania na biznes z najlepszym kumplem. Wierzył, że dadzą radę. Jak zawsze.
- Korzystaj, póki mi się jeszcze stan cywilny nie zmienił - rzucił na jego słowa, po czym wyściskali się niczym góralskie serki. Bardzo dawno nie widział Solberga, przez co zdążył stęsknić się za przyjacielem, a dodatkowo okoliczności, w jakich przyszło im się spotkać, sprawiały, że cieszyła go perspektywa, że przez otworzenie wspólnego klubu w najbliższym czasie, będą mogli więcej czasu spędzać razem. - Dzięki, mordo. Wiem, że nam zawsze kibicowałeś. I wiem, że bardzo chcesz ten kawalerski zrobić... - dodał jeszcze po chwili, śmiejąc się i patrząc na niego z rozbawieniem. No raczej, że Max będzie organizatorem jego wieczoru kawalerskiego. Co prawda jeszcze im z Alise tak śpieszno do ślubu nie było, ale bez wątpienia Lu wiedział komu powierzy akurat to zadanie.
- Na tancerki przyjdzie czas, jak tylko pozbędziemy się tej wszechobecnej grubej warstwy kurzu. - odparł równie żartobliwie jak były Ślizgon, po czym oczami wyobraźni zobaczył klubowe wnętrze, tego pustego pomieszczenia, które udało mu się oglądnąć mimochodem, kiedy ustalał termin spotkania z właścicielem, na które de facto właśnie zmierzali. Dla niego też to było nie do pomyślenia, że zdecydowali się na coś takiego, ale przecież już raz podjęli się realizacji bardzo trudnego zadania, jakim było stworzenie własnego, autorskiego eliksiru. I tym razem, wierzył, że dokonają niemożliwego. - Z naszego mieszkania to jakieś pięć minut na piechotę. Nie daleko, nie? Sam nie wierzyłem w ten przypadek. To znak, stary, mówie Ci - tłumaczył, przekonany, że to Merlin podsunął im miejsce o tak dobrej lokalizacji (praktycznie w najbardziej ruchliwej części Pokątnej), idealnym na klub rozkładzie pomieszczeń w piwnicach i do tego w całkiem dobrej cenie, jak na te wszystkie aspekty. Nic tylko dogadać się z właścicielem i brać!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 536
  Liczba postów : 7681
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyPon Paź 25 2021, 19:33;

Do syreniego podchodził z podobną dozą uwagi, choć wtedy sytuacja była nieco inna. Na eliksirach się znał. Na zarządzaniu barem? Ni chuj! Starał się jednak nie przejmować wszystkim na raz, a powoli radzić sobie z wyzwaniami, jakie przed nimi powstawały z tego tytułu. Max zapisał się nawet na staż na sprzedawcę, by nieco podszkolić się w tej całej sztuce biznesu i musiał przyznać, że pierwszy tydzień szedł mu naprawdę dobrze. Nawet udało mu się wprowadzić małą zmianę, która miała ułatwić wszystkim robotę. Co jak co, ale Pippin nie był Dearami.
-No chyba nie mówisz, że jak się zmieni, to nie będę mógł Cię klepnąć po dupie! - Wyszczerzył się i zamachnął otwartą dłonią, jakby miał zamiar wymierzyć mu sporego klapsa, po czym jednak pierdolnął mu mukę w ramię. -Kurwa, nadal w to nie wierzę. Ty mężem... - Pokręcił głową biorąc głęboki wdech. Potrzebował zdecydowanie więcej czasu, by to wszystko przetrawić. Pamiętał, jak wydawało im się, że ich szkolne szaleństwa nie będą miały nigdy końca a tu nagle jeden z nich zaczyna poważne życie. -No oczywiście, że kibicowałem! Chociaż serduszko boli, że wolisz spędzić życie z nią, nie ze mną. - Złapał się teatralnie za serce i otarł niewidzialną łzę z kącika oka. Trochę dramy musiał odjebać, choć cholernie cieszył się z tego, co Lucas postanowił uczynić. Nie co dzień w końcu spotyka się taką dziewczynę jak Alise.
-To chyba jeszcze dużo czasu, co? - No cóż, na przyjemności trzeba było jeszcze poczekać, ale był pewien, że przez to będzie jeszcze bardziej warto. Zresztą, narazie i tak wszystko pozostawało w sferze planów i marzeń, dopóki faktycznie czegoś nie postanowią. -Jakby sam Salazar Ci go pod chatą wybudował, jak kociołek kocham! - Faktycznie nie brzmiało to specjalnie jak przypadek. W dodatku świadomość, że to już za rogiem sprawiła, że Max zaczął coraz bardziej się niecierpliwić, a co za tym szło odpalił szluga, by nieco ten stres zredukować. Oczywiście poczęstował i kumpla.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183cm
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 1454
  Liczba postów : 1928
https://www.czarodzieje.org/t18564-lucas-sinclair#529285
https://www.czarodzieje.org/t18598-landryna-lukiego#531203
https://www.czarodzieje.org/t18574-wbijac-do-lucka#529769
https://www.czarodzieje.org/t18566-lucas-sinclair#529292
https://www.czarodzieje.org/t18716-lucas-sinclair-dziennik#53577
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyWto Paź 26 2021, 16:42;

Owszem, w przypadku tworzenia Somnium bez wątpienia Max nie miał się co martwić branżą w której poruszał sie jak przysłowiowa ryba w wodzie. Jednak specyfika tego wywaru - konkretnie jego ścisłe połączenie z transmutacją gatunkową - sprawiała, że obaj mieli ciężki orzech do zgryzienia, jeśli chodzi o połączenie warzenia mikstur z samym procesem nadania eliksirowi kluczowych właściwości przemiany człowieka w syrenę. I wtedy też z początku wiedzieli dobrze, że to przedsięwzięcie zmusi ich do ostrego podszkolenia w dziedzinie transmutacji. Byli świadomi, że nie jest to takie proste, ale ostatecznie podołali - udało się. Czyli jednak wiara w siebie miała tutaj niemałe znaczenie, jeśli chodzi o mobilizacje przede wszystkim.
- A tego akurat nie możesz robić ciągle i nieprzerwanie aż do momentu mojego zgonu - rzucił, pokazując mu język i machinalnie robiąc unik, kiedy zobaczył jak przymierza się do klapsa. Zaśmiał się i pokręcił lekko głową z udawanym niedowierzaniem, po czym usłyszał kolejne słowa kumpla i roześmiał się na dobre. - No nie? Przecież to jest nie do pomyślenia. Ja nie wiem jak Alise to się udało - faktycznie jeszcze rok temu obaj mieli pstro w głowie, oglądali się za co rusz to nowymi obiektami pożądliwym wzrokiem i napierdzielali w chochliki pałkami na boisku Quidditcha. A teraz? Każdy z nich był w poważnym związku i zapowiadało się, że każdy skończy mocno spantoflony przez drugą połówkę...
- Weź, nie maż się. Jak ogarniemy tą knajpe, to będziesz mnie miał jeszcze serdecznie dość - odparł na jego wyrzuty i widząc jego teatralne gesty, szturchnął go łokciem w bok. Faktycznie bardzo rzadko się teraz spotykali, zwlaszcza, że Max teraz nie mieszkał w zamku i nie uczył się w Hogu, ale halo! byli w trakcie poważniej zmiany tego stanu rzeczy, więc jeszcze chwila, a będą spać w jednym pomieszczeniu (pod barem). 
- Sporo. Chyba, że zainwestujemy w jakąś armie skrzatów, co nam to ogarną w trymiga. - zaśmiał się, przyspieszając jednoczešniw kroku, bo tak samo jak kumpel juz nie mógł się doczekać, aż dotrą na miejsce. Kolejna salwa śmiechu rozbrzmiała na ulicy, kiedy usłyszał powiedzonko Solberga. - W takim razie trzeba złożyć ofiare Salazarowi w postaci utuczonego świniaka. - rzucił rozbawiony, czując, że jego mięśnie brzucha dawno nie miały takiej porcji śmiechu. Naprawde dobrze było widzieć tego debila.
Kilka minut później dotarli na miejsce. Lucas zapukał do mieszkania czarodzieja, który oferował im lokal, a potem ten zaprowadził ich na tyły kamienicy, do ktorej prowadził zaniedbany ogrodek. Niezbyt zachęcające otoczenie, ale z tym też można było coś zrobić.
- I mówi pan, że co tutaj wcześniej było? Rupieciarnia, aaa no tak... Ale nie wygląda najgorzej. Prawda, stary? Szczerze, myślałem, że takie pomieszczenie po latach nieużywania będzie wyglądać gorzej... - mówił, wchodząc po kilku schodkach wgłąb pomieszczenia, od razu sięgając po różdżkę, aby rzucić Lumos Sphaera by kula światła za moment podążając za nimi oświetlała wnętrze. - I tak byłoby tutaj od cholery roboty... Trzeba by było dostosować go pod rodzaj lokalu, w jakim chcemy działać, ale chyba... nadaje się. Co myslisz? - zwrócił się do Solberga, rozglądając się po pomieszczeniu, zaglądając w rózne kąty, aż wreszcie przeniósł wzrok na przyjaciela, czekając na jego opinie. 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 536
  Liczba postów : 7681
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyCzw Paź 28 2021, 09:00;

Wejście nieco głębiej w dziedzinę, jaką była transmutacja naprawdę przydało się Maxowi. Zresztą zapewne gdyby nie to, w życiu nie pomyślałby o podjęciu się wyzwania, jakim była animagia i choć obecnie chciał skupić się na ułożeniu swojego życia, tak wciąż nie odpuszczał tego tematu, próbując w każdej wolnej chwili go po prostu zgłębić w teorii, by jak najlepiej przygotować się do praktyki.
-Mógłbyś chociaż raz w życiu, RAZ, nie psuć mi marzeń? - Nie żeby klepanie kumpla po tyłku było spełnieniem jego snów. Doskonale wiedział, że Lucasa nie da się przemycić na tęczową stronę mocy, choć nie znaczyło to, że miał zamiar zrezygnować z prób i żartów. W końcu w Luizjanie się udało, to czemu Londyn miał być inny? -Nikt tego nie wie. Trafiła CI się cudotwórczyni. - Dodał wciąż rozbawiony, po czym już nieco poważniej pociągnął temat zaręczyn swojego przyjaciela. -Skąd wiedziałeś, że to ten moment? Od dawna się zbierałeś? - Co jak co, ale naprawdę był ciekaw, jak do tego doszło i co działo się wtedy w głowie Lucasa i nie miał zamiaru czynić z tego tytułu zbyt wielu złośliwości.
-Nie ma takiej opcji! Będę wydzwaniał do Ciebie jak pójdziesz się wysrać, tak będę przyzwyczajony do Twojej obecności. - Tym razem to Max pokazał mu język i zdecydowanie zdawał sobie sprawę, że nie był to niemożliwy scenariusz. Był w stanie to zrobić choćby dla samego żartu, a świadomość, że Lucas wie, że go na to stać, jeszcze bardziej poprawiała mu humorek.
-Na armię skrzatów mnie zdecydowanie nie stać i szczerze chyba lepsza satysfakcja, gdy zrobimy to własnymi rękoma, nie uważasz? - Wyraził swoją opinię, jednocześnie po raz kolejny musiał przyznać, że finansowo nie idzie mu najlepiej. Zresztą, nie było to żadne zdziwienie, skoro większość tego co miał szła na dragi i alkohol. -Mówisz, że świniak wystarczy? Jestem w stanie i dziewicę poświęcić jeżeli pomoże. - Sam potrzebował tej dawki głupawki, którą mógł mu zagwarantować tylko Sinclair. Wiele mogło się zmienić, mogli podejmować dojrzalsze decyzje i układać swoje życia, ale ta dynamika między nimi była raczej niezmienna i za to Max kochał ich relację.
Z ciekawością przyglądał się jak Lucas wita właściciela i ten prowadzi ich do lokalu. Przejście przez zapuszczony ogródek już sprawiło, że w szmaragdowych tęczówkach pojawił się tajemniczy błysk, a gdy w końcu Solberg i Sinclair znaleźli się w piwnicznym pomieszczeniu, młodszy z nich całkowicie zamilkł, rozglądając się uważnie po wnętrzu. Słuchał wymiany zdań między towarzyszami, lecz nie uczestniczył w niej. Chłonął tylko wiadomości, a w głowie powstawał już pewien obraz.
-Jest... - Zaczął szukać odpowiedniego słowa, gdy Lu zapytał go o opinię. -Idealny! - Szeroki uśmiech pojawił się na jego twarzy. -Ta wnęka zajebiście nadaje się na bar, a metraż pozwala na urządzenie parkietu i nie tylko! - Zaczął łazić po sali i pokazywać rękoma miejsca, o których właśnie opowiadał. -Martwi mnie tylko to, że mamy jedno pomieszczenie na zaplecze. Przydałoby się coś więcej. - Wyraził swoją opinię, gdy obejrzał drugą salę, która miała robić im za pomieszczenia służbowe. Nie był pewien, czy jest to wystarczające, choć zdawał sobie też sprawę z tego, że powoli budziły się jego chore ambicje i jego wyobrażenie mogło być zdecydowanie zbyt drogie jak na możliwości, jakie posiadali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183cm
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 1454
  Liczba postów : 1928
https://www.czarodzieje.org/t18564-lucas-sinclair#529285
https://www.czarodzieje.org/t18598-landryna-lukiego#531203
https://www.czarodzieje.org/t18574-wbijac-do-lucka#529769
https://www.czarodzieje.org/t18566-lucas-sinclair#529292
https://www.czarodzieje.org/t18716-lucas-sinclair-dziennik#53577
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyNie Paź 31 2021, 11:26;

-Raz w życiu mogłem Ci pozwolić się klepnąć, więc masz o czym fantazjować - zażartował, poruszając sugestywnie brwiami, poczym wyprzedził go na moment, aby demonstracyjnie zakołysać przed nim biodrami, śmiejąc się. Merlinie, oni byli razem niereformowalni i z boku na pewno wyglądali jak dwóch kompletnie niedokrzałych nastolatków, ale o dziwo mentalnie powoli zaczynali dojrzewać. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby od czasu do czasu się powygłupiać, prawda? No dobra, może troche częściej niż "od czasu do czasu" w ich przypadku.
- Chyba już Ci o tym pisałem. Miałem kompletnego doła po śmierci babci. Alise była jedyną osobą, przed którą się otworzyłem. I wtedy tym co uświadomiło mi, że jest tą wyjątkową osobą było to, że nawet nie zawahała się, aby zaproponować, że możemy wziąć ślub, tylko po to, aby zapewnić Eskilowi opieke. - przerwał na moment, wspominając tamtą rozmowe w domu Rowle'a - Była gotowa to dla mnie zrobić. I dla mojego kuzyna oczywiście. Ale to był chyba ten moment kiedy uświadomiłem sobie, że chce z nią być do końca życia. I uznałem, że nie ma na co czekać. I obmyśliłem plan, kiedy pakowałem sie do Arabii, uznając, że to bardzo dobre miejsce, aby zadać to pytanie. - uśmiechnął się sam do siebie i przeniósł wzrok na kumpla, pewny, że ten go zrozumie. Chyba wystarczyło, że po prostu to poczuł - to, że to ten moment.
Parsknął śmiechem, słysząc swoistą obietnice Solberga, wyobrażając sobie podobną sytuacje. Oj tak, kumpel byłby w stanie iść za nim do kibla, wyznawając mu miłość i mówiąc, jak bardzo się za nim stęsknił. Co za cyrk. Ale za to go kochał. Za chwilę jednak szybko wszedł temat remontu  lokalu i kiedy Max uznał, że są w stanie zrobic go sami, Lu kiwnął głową, zgadzając się z nim.
- No pewnie. Myśle, że damy rade ogarnąć. Oby tylko nie było za bardzo zaniedbane. - myślał na głos, oczywiście mówiąc o miejscu, które ma posłużyć im za lokal na klub. - Dziewice? Solberg, to chyba zbyt cenna ofiara. Nawet klub nie jest tego warty. - zażartował, uczepiając się akurat tej kwestii. 
Kiedy zostali zaprowadzeni przez właściciela do piwnicy i mogli rozeznać się i rozejrzeć po pomieszczeniach do wynajęcia , szybko podjęci bardzo konretną rozmowe co do miejsca, ktore bez wątpienia  mieściło się w ich wymaganiach co do lokalu na klub. Ucieszyło go, że przyjaciel podzielał jego zdanie co do tego, że to miejsce jest wręcz idealne pod ich wymagania.
- O tak, tu mógłby być bar, doskonale. Ale myślisz, że ten parkiet nie byłby za mały? - spytał go, przechadzając się i wizualizując sobie tę perspektywe. - Hmm, rzeczywiście. Wypadałoby mieć jeszcze jakieś dodatkowe pomieszczenie. - przyznał, po czym odwrócił się do wlaściciela, a ten po chwili milczenia, jakby troche niechętnie wyznał, że można zagospodarować jeszcze jedno miejsce. Po chwili poprowadził ich przez mniejszy kwadrat, który miał im posłużyć za zaplecze, gdzie niewielkimi ukrytymi schodkami zeszli do małej klitki. O tym wcześniej nie wspominał...
- Dość ciasno... Ale możemy też to wykorzystać, tak? - zwrócił sie do mężczyzny, omiatając wzrokiem niewielkie wnętrze. Lucas nie wiedział co można byłoby na tak małej powierzchni zorganizować, przez co przeniósł spojrzenie na kumpla, czekając na to co on o tym myśli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 536
  Liczba postów : 7681
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptySro Lis 03 2021, 13:37;

Jakby nie patrzeć do dorosłych i poważnych biznesmanów było im w chuj daleko. Max nigdy jednak na to stanowisko nie aspirował i wiedział, że nawet jeżeli klub wypali, to nie przesiądzie się nagle na garnitury i korpogadkę. Mimo wszystko wciąż pozostawał sobą i miał nadzieję, że tego nikt mu nie odbierze.
-Złota kobieta z tej Alise. Nie każdy były gotów na takie poświęcenie. No, ale serio cieszę się, że się udało! Mam szykować Andrzeja na świadka? Ma już doświadczenie. - Zachichotał przypominając sobie swój nielegalny ślub z Tori, kiedy to figurka była istotą odpowiedzialną za obrączki. Spisał się wtedy na medal i gdyby nie to, że Max miał również ludzkich znajomych, pewnie i na prawdziwy ślub by smoczka wybrał. Jeżeli do takowego kiedykolwiek miałoby w ogóle dojść.
Oczywiście, że byłby w stanie. Widzieli się już wcześniej nago i dla Maxa nie był to problem. Zresztą, nawet jakby się nie widzieli, to dla Maxa nie byłby to żaden problem, ale tę kwestię można było już pominąć. Nie wyobrażał sobie jednak sytuacji, by mógł mieć kumpla dość, choć spodziewał się, że wspólny biznes może nie raz być przyczyną jakiś waśni między nimi.
-Jeśli nic dosłownie nie leci na łeb i nie trzeba użerać się z pleśnią czy grzybem, nie powinno być tak tragicznie. - Dołączył się do klubu głośnego rozmyślania, choć lokal naprawdę wydawał mu się wprost stworzony pod ich klub. -No i tu masz świętą rację. Za dziewicę to z osiem by nam musieli zaproponować i butelkę najlepszej Whisky po tej stronie globu. - Zaśmiał się. Zdecydowanie mieli popierdolony system wartości. Ważne było jednak, że wzajemnie się rozumieli.
-Zawsze można go jakoś trochę powiększyć. Wyburzyć kawałek tej ściany na przykład... - Przygryzł w zamyśleniu lekko wargę, próbując wyobrazić sobie ten metraż po urządzeniu. Oczywiście miał jeszcze kilka debilnych pomysłów, na które zastanawiał się czy Lucas przystanie, ale do tego mogli przejść później.
Z zaciekawieniem schodził po schodach zastanawiając się, co takiego może właściciel jeszcze kryć. Gdy jednak zobaczył to małe pomieszczenie poczuł, jak na serduszku robi mu się ciepło a na twarz pojawiło się czyste szczęście dopełnione ognikami w oczach.
-Lucas... - Spojrzał na kumpla jak na najcenniejszy kawałek wołowiny. -Mógłbym tu urządzić sobie moją pracownię? - Zabrzmiał jak słodkie dziecko błagające o cukierka, dodatkowo wyglądając jak słynny Kot w Butach ze Shreka. Normalnie czuć było, że o niczym innym Solbreg nie marzy jak o zaszyciu się w tej piwnicy z kociołkiem. -Oczywiście do celów biznesowych głównie! Mógłbym nieco urozmaicić serwowane tu drinki, czy coś... - Zaczął szukać rozwiązania, które miałoby też praktyczne i sensowne rozwiązanie bo domyślał się, że a darmo to pomieszczenie raczej nie jest a oni na pieniądzach na pewno nie spali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183cm
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 1454
  Liczba postów : 1928
https://www.czarodzieje.org/t18564-lucas-sinclair#529285
https://www.czarodzieje.org/t18598-landryna-lukiego#531203
https://www.czarodzieje.org/t18574-wbijac-do-lucka#529769
https://www.czarodzieje.org/t18566-lucas-sinclair#529292
https://www.czarodzieje.org/t18716-lucas-sinclair-dziennik#53577
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptySob Lis 06 2021, 18:42;

- Kiedyś ją ozłoce. Jak się dorobimy - rzucił w odpowiedzi, po czym słysząc o smoczku kumpla zaśmiał się - Doświadczenie? Chyba w podrywaniu mojej narzeczonej w ogródkach na błoniach - zażartował, wspominając pierwsze spotkanie Alise z Maxem i jego pogoń za Andrzejem. Nie dość, że Argent ma słabość do smoków to jeszcze te lgną do niej jak ćmy do światła. O nie, nie. Żadnych miotaczy ognia na ich ślubie!
To jasne, że im więcej czasu będą ze sobą spędzać z Solbergiem i im więcej będą mieć spraw na głowie, tym łatwiej będzie o sprzeczkę. W końcu prowadzenie interesu we dwóch wiązało się z tym, bo naturalnie każdy z nich może mieć inne zdanie w tej samej kwestii. Jednak Lucas wiedział, że co by się nie działo, ma oparcie w przyjacielu i ufa mu bezgranicznie, bo inaczej przecież nie zaproponowałby wspólnego otwarcia biznesu.
- Buda stoi, grzyba ani pleśni nie ma, więc myślę, że damy radę sami. Chyba, że grasuje tam poltergeist. Wtedy będzie trochę pod górke... - myślał na głos, marszcząc nieco brwi i pocierając sobie kark, kiedy nagle wpadał na taką ewentualność, o której właściciel mógł ich nie poinformować. - Najpierw może otwórzmy ten klub, a potem zastanowimy się nad tym na ile go wycenić - odparł rozbawiony na jego słowa odnośnie całego pakietu wymiennego.
Pokiwał głową z uznaniem, na propozycję Maxa odnośnie zburzenia ściany i powiększenia miejsca do tańczenia. Oznaczałoby to, że mieliby więcej roboty niż obstawiali na początku, ale w zamian lokal wyglądałoby dokładnie tak jak go sobie wymarzyli. Zdecydowanie opłacało się spiąć dupę, bo już widział te migoczące światła i bar pełen magicznych alkoholi.
Widząc niezbyt pokaźne pomieszczenie, które zdecydował się pokazać im właściciel, nie za bardzo wiedział jak mogą je zagospodarować. Nic na niego nie pasowało. A jednak Max widocznie miał na niego plan. I to nie byle jaki. Widząc jego słodką minkę, uniósł lekko brwi, wiedząc co się święci, choć nie miał pojęcia o co konkretnie kumpel chce go prosić. Uśmiechnął się jednak, słysząc o pracowni, w dodatku takiej, która zaopatrzałaby w eliksiry potrzebne do magicznych drinków. To był genialny pomysł!
- Zajebisty pomysł, stary, ale... zmieścisz się w tej klitce? Tu ledwo postawisz regał na składniki i stolik z kociołkiem... - nie chciał kumplowi podcinać skrzydeł, ale dla niego samo słowo pracownia kojarzyło się z miejscem, gdzie można swobodnie pracować, a tutaj jednak była dość mała przestrzeń. Ale w sumie dla niego samego może by wystarczyła?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 536
  Liczba postów : 7681
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyWto Lis 16 2021, 09:51;

- To się biedna naczeka. - Prychnął, bo choć oczywiście wizja bycie miliarderami była cudowna, tak jakoś nie sądził, by miało się to stać w przeciągu najbliższych kilku lat. Nowy biznes raczej nie od razu przynosił zyski, a jeżeli już to na pewno nie tak duże, by móc kogokolwiek ozłocić. -Zawsze coś! Boisz się, że Alina by Ci odmówiła, jakby zobaczyła Andrzeja w muszce na waszym ślubie? - Wyszczerzył się w jego stronę wyobrażając sobie tę sytuację. Sam miałby wielki dylemat między uroczym smoczątkiem a Lucasem.
Wspólny biznes mógł okazać się koszmarem dla ich przyjaźni, ale z drugiej strony Max też nie wyobrażał sobie tego przedsięwzięcia z kimkolwiek innym. Uzupełniali się nieźle. Lucas był tym bardziej twardo stąpającym po ziemi i zdecydowanie bardziej odpowiedzialnym, a Max z kolei miał łeb pełen pomysłów, który był przez kumpla skutecznie filtrowany. Obydwoje zdecydowanie mieli w sobie jednak tę potrzebną dozę szaleństwa, która mogła sprawić, że klub okaże się sukcesem. Zresztą nie bali się zaryzykować, a bez tego nigdy nie mieliby pewności, czy biznes wypali, czy też nie.
-Klub z poltergeistem? Tego jeszcze nie było. - Zaśmiał się, wyobrażając sobie tę oryginalną atrakcję, choć sam raczej wolał żadnego ducha w to nie angażować. Potrzebowali ludzi, ale na to najpierw musieli mieć lokal. - Ty tak zawsze wszystko po bożemu i po kolei? Daj mi choć raz wyjść poza schemat. - Wystawił język w jego stronę, choć oczywiście wiedział, że Sinclair ma rację. Max jeżeli jednak chodziło o plany zawsze wybiegał daleko w przód, co czasem sprawiało, że wiele z nich po prostu musiał odłożyć na bok, gdyż życie pokazywało mu, że jednak nie wszystko idzie tak pięknie jakby tego chciał.
Słodka minka, uroczy głosik i ten błagalny ton... Max zdecydowanie żył nadzieją, która zburzona mogła doprowadzić go do wielkiego smutku. Na szczęście przyjaciel nie miał zamiaru podcinać mu skrzydeł, choć musiał spojrzeć na to nieco bardziej logicznie.
-No i co z tego? Na początek wystarczy, a potem się pomyśli. Może będzie dało się ją jakoś rozbudować? - Ostatnie pytanie skierował do właściciela przybytku i choć faktycznie obecnie było tu ciasno, Solberg był pewien, że taki metraż na obecną chwilę mu wystarczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183cm
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 1454
  Liczba postów : 1928
https://www.czarodzieje.org/t18564-lucas-sinclair#529285
https://www.czarodzieje.org/t18598-landryna-lukiego#531203
https://www.czarodzieje.org/t18574-wbijac-do-lucka#529769
https://www.czarodzieje.org/t18566-lucas-sinclair#529292
https://www.czarodzieje.org/t18716-lucas-sinclair-dziennik#53577
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyCzw Lis 25 2021, 11:57;

- Na pewno by się zawahała przez chwilę - odparł na jego słowa z rozbawieniem, mając na myśli oczywiście silną słabość Argentówny do ognistych stworzeń. Ale gdyby wiedział, że nawet jego kumpel miałby wątpliwości przy tym wyborze... oj, ich przyjaźń usiadłaby na włosku.
To prawda, różnili się z Solbergiem pod wieloma względami, ale można było zauważyć, że mimo to potrafią realizować wspólne wizje, idąc na kompromisy i rozważając niektóre kwestie tak, aby ostatecznie każdy z nich był zadowolony. Bo można było połączyć wizjonerskie myślenie Maxa z tradycyjnym podejściem Lucasa, tak aby nikt nie był rozczarowany. A to dlatego, że faktycznie potrafili się uzupełniać i pracować wspólnie, bez zbędnych konfliktów.
- I nie będzie. Takie współpracownika ciężko kontrolować - uznał niezwykle niepoważnie, śmiejąc się pod nosem i wyobrażając sobie jaki chaos mógłby wprowadzić duch pokroju Irytka. Zdecydowanie tego nie chcieli - No stary, Merlin nakazuje raczej najpierw kupić lokal, a potem ewentualnie go sprzedać, ale jeśli Ty masz inną wizję, to możesz mi o tym opowiedzieć. Tylko najpierw muszę poinformować Alinę, że będzie musiała mi wysyłać do Azkabanu paczki ze słodyczami - prychnął rozbawiony, kręcąc lekko głową i wyobrażając sobie reakcję Alise na tę prośbę. I ta dwójka poważnych, dorosłych osób chciała otwierać biznes i zarabiać pieniądze...
Podobał mu się pomysł z pracownią i po słowach Maxa, zaczął usilnie główkować nad tym jak zorganizować tą klitkę tak, aby wszystko co potrzebne kumplowi się tam zmieściło. Miał wielką nadzieję, że może da się jakoś powiększyć tą przestrzeń, by chociaż w którymś kącie umiejscowić niewielki kącik na najpotrzebniejsze zapasy składników.
- Tak? Można coś pokombinować? - spytał mężczyznę, który na początku wzruszył ramionami, kiedy usłyszał pytanie Solberga odnośnie rozbudowy ukrytego zaplecza. Lucasowi bardziej chodziło o to czy sam właściciel pozwoli im nieco zmodyfikować to pomieszczonko za pomocą magii, by mogli je pod siebie zagospodarować. W końcu tylko wynajmowali, więc musieli mieć jego zgodę, jeśli chcieli coś zmienić. I ostatecznie facet im na to pozwolił, uznając, że mogą próbować, o ile nie naruszy to całej konstrukcji piwnicy. Powiedział też, że chce być obecny przy pracach remontowych, aby zobaczyć co będzie się działo z jego lokalem. To zrozumiałe.
Po kilku minutach rozmowy, umówili się mężczyzną nazajutrz na spisanie umowy i wpłacenie pierwszej raty za wynajem. Pod tym względem właściciel poszedł im bardzo na rękę i obdarzył zaufaniem, stwierdzając, że są "konkretnymi gościami". A poza tym ich pomysł z klubem bardzo mu się spodobał i wydawało się, że sam Garry będzie często w nim bywał w przyszłości. Ale koniec końców lokal już był ich. I nie posiadali sie z tego powodu z radości.

|zt x2|
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 536
  Liczba postów : 7681
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyPią Lis 26 2021, 15:21;

Nie mógł uwierzyć, że tym razem będą przekraczać próg tego lokalu będąc jego oficjalnymi właścicielami. Co prawda ledwo ten hajs uzbierał, ale nie mógł pozwolić, by Lucas sam wyłożył tak ogromną kwotę na coś, co miało być ich wspólną własnością. Max nawet był już po kursie, dzięki któremu nieco lepiej rozumiał te wszystkie biznesowe chuje muje i inne dzikie węże.
-Potrafisz w to uwierzyć stary? To wszystko jest kurwa nasze! - Rozłożył ramiona, gdy tylko weszli do lokalu z zamiarem wzięcia się za jego remont. Jeżeli chcieli mieć tutaj klub jak się patrzy, to musieli włożyć w niego naprawdę sporo pracy, a Solberg chciał otworzyć to przed własną emeryturą.
-Od czego zaczynamy? Ekipa od burzenia ściany widzę wykonała już swoją robotę. Miejsca się zrobiło od cholery. - Spojrzał na pomieszczenie, które zdecydowanie się powiększyło i musiał przyznać, że teraz zdecydowanie lepiej widział tutaj parkiet niż w momencie, gdy dobijali targu.
-Masz jakiekolwiek doświadczenie w takich robotach? Czy liczymy na szczęście, że to wszystko nie jebnie jak się za to chwycimy? - Wyszczerzył się do kumpla wiedząc, że ten jest tak samo zajarany tą wizją co on. Co prawda stres gdzieś tam w środku był, że mimo wszystko im się nie uda i tylko wyjebią hajs w błoto, ale nie byliby sobą, gdyby nie podjęli tej ryzykownej próby spełnienia swojego marzenia.

@Lucas Sinclair
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183cm
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 1454
  Liczba postów : 1928
https://www.czarodzieje.org/t18564-lucas-sinclair#529285
https://www.czarodzieje.org/t18598-landryna-lukiego#531203
https://www.czarodzieje.org/t18574-wbijac-do-lucka#529769
https://www.czarodzieje.org/t18566-lucas-sinclair#529292
https://www.czarodzieje.org/t18716-lucas-sinclair-dziennik#53577
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptyNie Lis 28 2021, 11:01;

Jemu też długo zajęło oswojenie się z myślą, że będą mieli własny interes. Nawet po podpisaniu umowy najmu z właścicielem lokalu, nie do końca to do niego docierało. Dopiero, kiedy przyszło im zająć się szukaniem ekipy do pierwszych prac i załatwianie formlaności związanych z ogólnym remontem, zdał sobie sprawe, że zaczyna się coś wielkiego. Oczywiście, obydwaj byli świadomi, że równie dobrze może się okazać, że ich pomysł nie wypali, jednak Lucas był dobrej myśli. Zaangażowali się w przygotowania, a pierwszym etapem miał być generalny remont wynajętej piwnicy.
Zaśmiał się, wchodząc razem z Maxem do przestrzennego pomieszczenia, kiedy ten kolejny raz zaczął się nim ekscytować. Samemu Sinclairowi też ciężko było ukryć podeskcytowanie, choć wiedział doskonale, że jeszcze masa pracy przed nimi.
- Nadal nie mogę do końca się z tą myślą oswoić, ale tak, stary - mamy to - rzucił do niego, przechadzając się po dość dużej przestrzeni, która nagle się pojawiła, po zburzeniu kilku ścian. Teraz mieli do dyspozycji naprawdę całkiem nieglupi metraż. - Hm, chyba wypadałoby w pierwszej kolejności odrestaurować tynki. Po tych robotach na ścianach jest masa kurzu i wyglądają gorzej niż na początku. A jeśli chcemy zamontować porządne oswietlenie, chyba potrzebujemy dobrego gruntu - uznał, patrząc na pokryte pyłem i kurzem ściany, którym przydałoby się odnowienie. A dopiero potem można planować jakieś konkretniejsze prace.
- Raczej licze na pomoc Merlina, bo szczerze mówiąc oprocz takich prostych rzeczy, nigdy nie robiłem takiego remontu - odpowiedział kumplowi po chwili. Fakt faktem doprowadzał do porządku pokój, który pozwolił mu zająć w swoim domu Charlie, ale nie było w tym większej filozofii i na pewno nie było to pomieszczenie, w którym miało być tyle sprzętu, co tu w przyszłości. Liczył na to, że z Maxem jednak jakoś temu podołają. W końcu co dwie głowy to nie jedna. 
Ruszył więc ku wejściu, gdzie przyglądając się najpierw poszczególnym elementom niewielkich schodków, wyjął różdżkę, aby za pomocą zaklęć transmutacyjnych zacząć odnawiać zerdzewiały stelarz, do momentu aż efekt był zadowalający. Transmutacja była naprawdę przydatna w wielu przypadkach.
- Ej, a myślisz, że zrobienie iluzji wody na schodach, byłoby przegięciem? - zwrócił się do Solberga, kiedy naszła go taka myśl. Już od dawna myślał nad tym jak nadać ich klubowi oryginalnego charakteru, dlatego główkował nad różnymi kwestiami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni, tatuaż kojota na lewym ramieniu
Galeony : 536
  Liczba postów : 7681
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Lokal do wynajęcia QzgSDG8




Gracz




Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia EmptySro Gru 01 2021, 16:00;

Fakt, że Sinclair był nastawiony pozytywnie do całego przedsięwzięcia tylko pchało Maxa do przodu. Gdyby nie kumpel, Solberg pewnie nie zdecydowałby się na taki krok, a tu wiedział, że ma oparcie i że razem wypływają na głębokie wody własnego biznesu w tak młodym wieku. Obawy gdzieś tam były, ale nie chciał o nich myśleć. Musieli skupić się na tym, by wszystko zaczęło w końcu działać, a w obecnym stanie nie było mowy o jakimkolwiek otwarciu.
-Dziwne, naprawdę.... Kto by pomyślał, że moją pierwszą poważniejszą inwestycją będzie lokal pod własny bar. - Zaśmiał się kręcąc głową. To było nieco abstrakcyjne, a jednocześnie realne jak nigdy. -To prawda. Na szczęście kabloza już pomontowana, więc nie musimy sami kuć w tym gównie. Założę się, że nie byłoby czego zbierać, gdybyśmy sami się za to zabrali. - Dał mu kuksańca w bok, choć oczywiście miał więcej racji niż żartu w swojej wypowiedzi. Nie byli budowlańcami i choć posiadali magię, niektóre rzeczy lepiej było zostawić fachowcom.
-Czyli jesteśmy w dupie, cudownie! - Wykrzyknął, rozkładając ramiona i zaraz potem wybuchając śmiechem. Chwycił znajdującą się gdzieś tam na kupce narzędzi szpachelkę i uniósł ją ku górze. -To do roboty Panie współwłaścicielu! Szpachla sama się nie nałoży. - Zaczął szukać reszty potrzebnych przyrządów, w międzyczasie dosłownie podrzucając Lucasowi to, co mogło mu się przydać.
-Iluzja wody? - Przystanął na chwilę w zamyśleniu. -Pomysł dobry, pytanie jak z wykonaniem! - Po raz kolejny wszedł na żartobliwe tory. - A tak serio, to oprócz tego, że trzeba będzie to odnawiać, raczej nie powinno być problemu. - Zamyślił się jeszcze na chwilę, mając już w głowie plan, jak wiele rzeczy powinni zrobić, by były miarę trwałe. -A myślisz, że parkiet zamieniający się czasem w basen, to przeginka? Mam pełno prypanych pomysłów i jesteś tu od tego, żeby powybijać mi te najchujowsze z głowy, pamiętaj! - Wystawił mu język, choć akurat ta rola była bardzo ważna. Gdyby nie Lucas, Max mógłby zrobić z tego miejsca chujwieco.

Kostki:

Tak na urozmaiconko rzuć sobie k100, żeby zobaczyć ile procent przedmiotów rzucanych Ci przez Maxa łapiesz, a ile katastrofy tworzysz. Im więcej tym mniejszy problem!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Lokal do wynajęcia QzgSDG8








Lokal do wynajęcia Empty


PisanieLokal do wynajęcia Empty Re: Lokal do wynajęcia  Lokal do wynajęcia Empty;

Powrót do góry Go down
 

Lokal do wynajęcia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Lokal do wynajęcia JHTDsR7 :: 
londyn
 :: 
Ulica Pokatna
-