Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Mererid Tew

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Mererid Tew

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 155
C. szczególne : królicze ząbki | kolorowe ubranka | pachnie wypiekami
Galeony : 178
  Liczba postów : 298
https://www.czarodzieje.org/t20866-mererid-tew
https://www.czarodzieje.org/t20873-gruba-sowka-mer#668081
https://www.czarodzieje.org/t20868-mererid-tew
Mererid Tew QzgSDG8




Moderator




Mererid Tew Empty


PisanieMererid Tew Empty Mererid Tew  Mererid Tew EmptyWto Paź 12 2021, 12:38;


Mererid Tew

DATA URODZENIA31.07.2004
CZYSTOŚĆ KRWI   25%
MIEJSCE URODZENIABetws-y-Coed
MIEJSCE ZAMIESZKANIABetws-y-Coed
W HOGWARCIE JEST OD KLASYI
OBECNIE JEST NA ROKUVII
WYMARZONY DOMGryffindor
WYBRANY WIZERUNEKAimee Lou Wood

Wyglad

WZROST 155
BUDOWA CIAŁA normalna, lekko zaokrąglona tu i tam
KOLOR OCZU brązowe
KOLOR WŁOSÓW blond, zawsze bardzo elegancko ułożone - pokręcone loki czy finezyjne fryzury
ZNAKI SZCZEGÓLNE królicze zęby
PREFEROWANE UBRANIA bardzo kolorowe, najróżniejsze, skrupulatne pomieszanie stylów


Charakter


Zapachy moich znajomych mieszają się w zgodnym rytmie, nie mogę rozróżnić kto kiedy do mnie mówi. Zagaduję do licznych przyjaciół, szwendam się za nimi na lekcje, a kiedy nie widzę ich w pobliżu, witam się z nieznajomymi. Jestem duszą towarzystwa i sama zwyczajnie usycham, pogrążając się w niepotrzebnych, smutnych rozmyślaniach. Może nie bryluję w towarzystwie szczególną wiedzą, zdecydowanie tym nie mogę się pochwalić; nie jestem też osobowościowym magnesem, ani nawet przyciągającą wzrok modelką. Po prostu staję obok; zawsze kiedy potrzeba, zapewniając swoje dobre słowo, ciepły śmiech, wsparcie i lojalność do końca.

Wokół pachniało solą morską, a ja wspominam mój ostatni wypad nad morze i wzbudzam go o szczegóły, które się nie wydarzyły; a kiedy to robię, odlatuję do krainy marzeń, całkowicie się odcinam od wszystkiego, wyglądam za okno i porównuję kształty chmur, wyobrażając sobie, że właśnie otulam się ich białym puchem… A potem wracam na ziemię, bo po raz kolejny nie mam pojęcia co się wydarzyło. Jak zwykle jestem skruszona, bo wcale nie chciałam się narobić znowu bałaganu. Nieświadomie odpłynęłam, a wraz ze mną przelewająca się woda w wannie.

Zapach wrzosów unosił się w powietrzu kiedy mój brat stał z wyciągniętą ręką - z najbardziej obrzydliwym pająkiem jakiego widziałam. - Zrobię to! - krzyczę dziko i z furią po czym wsadzam do ust okropnego robala. Przełykam poruszające się nogi, wstrzymuję się do odruchu wymiotnego dopóki nie uciekam. Może i moja odwaga nie wygląda na najmądrzejszą, ale jest spontaniczna - zawsze mogę na nią liczyć. Jeśli ktoś będzie próbował ośmieszyć przy mnie  drugą osobę, powie niemiłe słowo, albo zwyczajnie odpowie mi niekulturalnie. Nagle z potulnej osoby zamieniam się w prawdziwy ogień. Nieważne kim druga osoba jest, wygarnę wszystko od początku, okrzyczę, szczerze wypomnę każdą wadę. Bo poczucie niesprawiedliwości i chęć walki o lepszy świat są we mnie zakorzenione bardzo głęboko. A by pokazać, że zrobię wszystko, by wygrać: nawet zjem pająka.

Wokół unosi się zapach suszonych owoców i przypraw, a ja wyjmuję chleb z pieca pod okiem matki, która poklepuje mnie po ramieniu. Wolałabym odnaleźć w życiu inną drogę - najchętniej taką w której mogłabym zajmować się magicznymi zwierzętami, ale jeśli zostanie mi w spadku rodzinna piekarnia, również nie będę narzekać. Nie mam zbyt dużych wymagań co do samej siebie, bo też dobrze wiem, że nie mam inteligencji, zdolności czy wyglądu, by osiągnąć o wiele więcej. W sprawach samej siebie jestem realistką.

Udaję, że nie czuję dziwnego swędu, i wyciągam dłoń w kierunku małej akromantuli, która nagle atakuje mnie znienacka, wysyła do Munga, zostawia bliznę, a ja nadal jestem przekonana, że mogłam ją udomowić. Moja naiwność i wiara w innych jest śmiesznie wysoka. Ludzie za którymi przepadam mogą mnie z łatwością wykorzystywać, co ja przyjmuję wręcz z radością, że mogę pomóc. Wierzę naiwnie w każdą rzecz i kiwam głową na odpowiedzi bliskich. Nawet jeśli już od dawna coś tu śmierdzi.
Historia


Poranki to zapach chleba, okrzyki pobudki, kościelne dzwony, obfite śniadanie. Wybiegam z łóżka by jak najszybciej pomóc matce i ojcu, którzy są posiadaczami przekazywanej z pokolenia na pokolenie piekarni w Betws-y-Coed. Niewielkiej wsi, w której duża część mieszkańców to do nas przychodzi z rana po świeże wypieki. Od najmłodszych lat pomagałam mamie w sprzedaży, wypiekach. Moje wspomnienia z rodzinnego domu to mąka na czubku jej nosa, białe dłonie i ciepłe piece. A w niedzielę przywdziewanie najpiękniejszych sukienek, by całą rodzinę zgodnie iść do kościoła. “Dom modlitwy w lesie”. Tak się nazywa nasze miasteczko. I wszyscy bardzo respektują tę nazwę, zawsze licznie stawiając się lokalnym, starym kościółku.

Południa to szum drzew, śmiech braci, promienie słoneczne próbujące przebić się między gałęziami. Były moim wytchnieniem w wakacje, udręką w szkole. Nie przepadałam za żadnym przedmiotem, wolałabym wyobrażać sobie świat bajek i szalonych przygód, a nie próbować rozwiązać zadania z ułamkami, więc zbierałam kiepskie oceny w zastraszającym tempie. Rodzice ze zmartwieniem cieszą się, że chociaż w wypiekach jestem niezła. Często to próby walki z moim rodzeństwem. Próby wyłonienia szczęśliwca kto jest najbardziej dumny, odważny, sprytny na najróżniejsze sposoby. To właśnie w trakcie jednej z nich oznajmiam, że skoczę z najwyższej gałęzi drzewa, matka krzyczy by mnie powstrzymać, ale nie ma prawa zdążyć - spadam. A potem odbijam się od ziemi jak piłka i ląduję na dwóch nogach. Przerażona matka mówi, że musi gdzieś zadzwonić. A następnego wieczoru przyjeżdża moja babcia.

Wieczory to zapach świeczek, które rozstawiam po całym domu, ciepły wosk pod palcami, dziergany koc od mojej babki, goździki w herbacie. Moja babka to twarda, specyficzna kobieta. Pochodzi z Irlandii ma twardy akcent i chłodne spojrzenie. Często powtarza, że jestem jeszcze bardziej durna niż wyglądam i nie wie jakim cudem ja również odziedziczyłam magię płynącą w jej żyłach. Sama tego nie wiem, ale obracam list, który dostałam z Hogwartu. Powoli wszystko mi tłumaczy, a ja z tego wszystkiego rozumiem tylko jedno - muszę się rozstać z Betws-y-Coed i może już nigdy nie będę mogła wrócić do niego normalnie. Należy wymyślić historyjkę o prywatnej szkole i porzucić wielu mugolskich znajomych, bo przecież nie będę potrafiła ich okłamywać. Muszę zacząć wszystko od nowa w świecie, którego kompletnie nie znam. I na dodatek mogę w nim spróbować być kim chce.


Rodzina


★ Gwendolyn Tew - ciepła, miła, okrągła kobieta; ojciec jej był walijczykiem, zaś matka Irlandką i na dodatek czarodziejką. Jestem do niej bardzo podobna z charakteru. Jest dla mnie wzorem i oparciem.
★ Cefin Tew - rodzina ojca miała piekarnię, mieszka z pokolenia na pokolenie w Betws-y-Coed. Jest bardzo dumny z rodzinnej działalności, która działa już od ponad dekady, przechodząc z jednego członka rodziny Tew na drugiego. Nasz sklepik pamięta czasy jak miasteczko żyło jedynie dzięki wydobyciu ołowiu.  Okrągły, dobry, poczciwy mężczyzna.
★ Rodzeństwo brat i siostra. Obydwoje o dziwnych walijskich imionach, z którymi o wszystko rywalizowałam w dzieciństwie.


Ciekawostki


★ Nasza rodzina ma teoretycznie normalne imiona, jednak zmienione na walijską modłę. Moje imię to tak naprawdę po prostu Margaret.
★ Od dziecka zmagałam się z problemem dotyczącym króliczych zębów i próbowałam stosować wiele różnych zaklęć i eliksirów. Po jednym w trakcie którego całkowicie straciłam moje trzonowce - postanowiłam nie działać już na własną rękę i próbować żyć w zgodzie ze swoimi zębami.
★ Mam notesik, z którym się nie rozstaje i gdzie zapisuję mądre cytaty. Dlatego o ile zazwyczaj nie jestem najbystrzejszą w pokoju - tym bardziej zaskakuję, gdy rzucam w przestrzeń zgrabnym cytatem.
★ Każdy kto zna walijski, może wiedzieć, że Tew pochodzi od walijskiego słowa gruby. W mugolskiej szkole miałam wiele przykrość zarówno z powodu nazwiska jak i moich zębów.
★ Kiedy odkryłam magię i magiczne zwierzęta - poczułam do nich niesamowitą miłość. W przyszłości chciałabym założyć farmę magicznych zwierząt. Oczywiście niedaleko mojego miasta.
★ Jestem lokalną patriotką i uwielbiam swoją małą wieś, nie tęskniąc specjalnie za dużymi miastami. Umiem więc oczywiście walijski.
★ Moi rodzice są bardzo pobożni i chodzę z nimi do kościoła regularnie. Jednak odkąd odkryłam istnienie magii okazało się, że to nie jest tak proste jak było do tej pory. Nie porzucam jednak wiary w nadprzyrodzone rzeczy i regularnie zmieniam swoje wierzenia, by odnaleźć te prawdziwe w moim mniemaniu.



Ostatnio zmieniony przez Mererid Tew dnia Pią Lis 26 2021, 15:43, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mererid Tew

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 155
C. szczególne : królicze ząbki | kolorowe ubranka | pachnie wypiekami
Galeony : 178
  Liczba postów : 298
https://www.czarodzieje.org/t20866-mererid-tew
https://www.czarodzieje.org/t20873-gruba-sowka-mer#668081
https://www.czarodzieje.org/t20868-mererid-tew
Mererid Tew QzgSDG8




Moderator




Mererid Tew Empty


PisanieMererid Tew Empty Re: Mererid Tew  Mererid Tew EmptyWto Paź 12 2021, 23:42;

kufr Mererid Tew 1291670070
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Nessa M. Lanceley

Nauczyciel
Wiek : 23
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 159
Dodatkowo : animag, magia bezróżdżkowa
Galeony : 1519
  Liczba postów : 3856
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Mererid Tew QzgSDG8




Gracz




Mererid Tew Empty


PisanieMererid Tew Empty Re: Mererid Tew  Mererid Tew EmptySro Paź 13 2021, 00:29;



GRYFFINDOR!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!


Następne kroki:
stworzenie poczty
założenie relacji
zaczęcie gry
rozwój postaci




Życzymy

miłej gry!

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Mererid Tew QzgSDG8








Mererid Tew Empty


PisanieMererid Tew Empty Re: Mererid Tew  Mererid Tew Empty;

Powrót do góry Go down
 

Mererid Tew

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Mererid Tew QCuY7ok :: 
karty postaci
 :: 
karty uczniów i studentow
-