Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Oczko wodne

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Salem Latif

Nauczyciel
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 190cm
C. szczególne : Zapach kadzideł, ślady farb na dłoniach, bardzo dużo pierścionków
Galeony : -10
  Liczba postów : 199
https://www.czarodzieje.org/t20282-salem-omar-usama-latif#634668
https://www.czarodzieje.org/t20303-bitaqa-sowa-salema#637187
https://www.czarodzieje.org/t20281-salem-latif-kuferek
https://www.czarodzieje.org/t20306-salem-latif-dziennik#637474
Oczko wodne QzgSDG8




Moderator




Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Oczko wodne  Oczko wodne EmptyNie 11 Lip - 18:43;


Oczko wodne

Wygląda bardzo zachęcająco i niemal przyciąga spragnionych bądź zgrzanych wędrowców. Woda jest przejrzysta, czysta i chłodna... a im bliżej niej ktoś się znajduje, tym mniej czujny się staje. Panująca tutaj magia potrafi być naprawdę fikuśna, a czarodziejska fatamorgana to prawdziwie zabójcze zjawisko!

Rzuć kostką k6:
Jeśli znajdujesz się tutaj z kimś, kostką rzuca tylko jedna osoba, a efekt dotyczy wszystkich.
1 - Przesuwające się po wodnej tafli chmury zdają się bardzo... hipnotyzujące. Nie możesz się powstrzymać i bierzesz kilka łyków wody. Nie wiesz jeszcze, że jej zdradzieckie właściwości wymuszą na tobie mówienie prawdy do końca tego wątku... Jeśli chcesz, możesz spróbować dorzucić kostkę k6 w ramach próby obrony przed tym efektem. Wynik 1 sprawi, że nie jesteś zmuszony do mówienia prawdy.
2 - Kiedy tylko zbliżasz się do wodnego oczka, woda zaczyna lekko migotać. Pochylasz się bliżej, bo masz wrażenie, że widzisz coś ciekawego na dnie... okazuje się, że woda jest tylko fatamorganą, a na ciebie wyskakuje kilka młodych osobników kobry tygrysiej! Jeśli masz minimum 20pkt z ONMS w kuferku, unikasz obrażeń. Jeśli nie posiadasz 20pkt z ONMS, kończysz z minimum jednym bolesnym ugryzieniem, które będzie wymagało wizyty w uzdrowicielskiej oazie.
3 - Wskakujesz do wody, czy może się potykasz na stromo osypanym piasku i po prostu do niej wpadasz? Jedno jest pewne - to wcale nie jest woda, tylko zakryte podstępną magią pole ognistych traw, które wzburzyłeś swoją obecnością. Rzuć kostką k6, by zobaczyć jakim obrażeniom ulegasz - im wyższa kostka, tym bardziej ucierpisz!
4 - Bierzesz łyka wody i nagle... w twojej głowie wszystko się zmienia. W tej jednej chwili wymyślasz dla siebie zupełnie nową osobowość - nowe imię, zajęcie, pochodzenie, upodobania, co tylko chcesz. Przykładowo, irlandzki student Gryffindoru, pracujący w sklepie różdżkarskim, nagle jest Ahmedem z Jamalu, który ukończył szkołę pięć lat temu i teraz gotuje w jednej z najlepszych magicznych restauracji. Ten tajemniczy efekt trwa minimum trzy posty.
5 - Woda zdaje się gasić twoje pragnienie prawdziwie magicznie. Właściwie, to czujesz się nieco jak na haju - wszystko cię bawi i cieszy. Jest ci lekko na duszy, a w dodatku do swoich towarzyszy pałasz najszczerszą, najbardziej platoniczną (lub nie tylko?) miłością, jaką tylko można!
6 - Odpoczywasz spokojnie nad oczkiem wodnym, gdy nagle woda zaczyna robić się coraz bardziej wzburzona. Piasek też zaczyna podskakiwać, ziemia drży... jeśli uniesiesz spojrzenie, dostrzeżesz spore stadko dzikich dumbaderów, które chyba bardzo się czegoś wystraszyły, bowiem pędzą tutaj na łeb na szyję. Lepiej spróbuj się jakoś obronić, albo uciekaj - w przeciwnym wypadku, skończysz bardzo boleśnie poturbowany!

Tutaj nie musisz nosić specjalnego stroju.  

______________________


It dragged me to the desert
To cleanse me of my sins.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Theresa Peregrine

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 164 cm
C. szczególne : konwaliowe perfumy | bardzo donośny, niski głos | lekki szkocki akcent, który intensywnieje wraz z emocjami | broszka w kształcie muszli ślimaka przypięta zazwyczaj do szkolnej torby
Galeony : 113
  Liczba postów : 307
https://www.czarodzieje.org/t18765-theresa-peregrine#538010
https://www.czarodzieje.org/t18833-tereskowa#540953
https://www.czarodzieje.org/t18804-tereska#539712
https://www.czarodzieje.org/t18766-theresa-peregrine
https://www.czarodzieje.org/t18811-theresa-peregrine-dziennik#53
Oczko wodne QzgSDG8




Gracz




Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Re: Oczko wodne  Oczko wodne EmptyWto 13 Lip - 12:23;

Spoiler:
kostka: 2 - Kiedy tylko zbliżasz się do wodnego oczka, woda zaczyna lekko migotać. Pochylasz się bliżej, bo masz wrażenie, że widzisz coś ciekawego na dnie... okazuje się, że woda jest tylko fatamorganą, a na ciebie wyskakuje kilka młodych osobników kobry tygrysiej!
pappar: 3, żadnych ciekawych snów

Właściwie odkąd tylko przyjechali na miejsce, Theresa nie mogła doczekać się eksploracji terenu; nie tylko z powodu zwykłej ciekawości i zachwytu nad okolicą – ostatnio czuła, że żyje, właściwie tylko wtedy, kiedy adrenalina wypełniała jej żyły i Tessa nawet nieświadomie lgnęła do miejsc, w których mogłaby tego zaznać. Zawsze była chętna do przygód, teraz jednak miały one inny smak – zwłaszcza odkąd pilnowała się pod okiem matki, żeby nie przekroczyć przypadkiem granicy jej cierpliwości. Tu jednak zasięgi Elodie nie sięgały, dlatego Peregrine już następnego dnia opuściła miasto w chmurach, zatapiając się w objęcia nieskończonych piasków pustyni.
Pożałowała niemal od razu; miała wrażenie, że wędruje godzinami w kółko – wszystko wyglądało podobnie, każdy następny krajobraz przypominał poprzedni, a dookoła nie dało się dostrzec nic oprócz piasku – jak okiem sięgnąć, zewsząd otaczał ją pomarańczowy pył. Piękny widok, ale ile można? Na dodatek jej pappar – Ren – spał w najlepsze na jej ramieniu.
Kiedy więc dostrzegła z oddali sylwetkę człowieka, natychmiast przyspieszyła kroku, licząc przynajmniej na towarzystwo w nudnej drodze powrotnej.
Hej! – wykrzyknęła, żeby zwrócić na siebie uwagę. – Też jesteś z Hogwartu, co nie? – Nie dało się nie zauważyć; uczniowie wyróżniali się na tle tubylców jasną skórą, a w przypadku napotkanej dziewczyny także włosami. – Myślałam, że ta pustynia będzie ciekawsza. Znalazłaś tu coś w ogóle? Bo ja wędruję już chyba godzinami – w rzeczywistości było to bliższe dwudziestu minutom, ale czas płynął inaczej na pustyni – i nic, kompletna nuda. Myślałam, że będzie tu więcejniebezpieczeństwatrakcji... – zatrzymała się w pół słowa, pewna, że w połaciach pyłu dostrzegła coś innego. Zasłoniła oczy przed słońcem, wytężając wzrok. Faktycznie! Zmysł szukającej jej nie zawiódł – nie tak daleko od nich coś połyskiwało w świetle. Wskazała to miejsce palcem. – Tam się coś błyszczy... chcesz iść ze mną to zobaczyć? – zapytała, przyglądając się dziewczynie. Nie znała jej (a przynajmniej tak jej się wydawało, bo żaden szczegół w prezencji dziewczyny nie świtał jej w pamięci, ale w strojach dostosowanych do pustynnej pogody ledwo orientowała się nawet w swoich najbliższych znajomych), ale to mógł być nienajlepszy pomysł, zapuszczać się w nieznane miejsca w pojedynkę. Adrenalina adrenaliną, ale Theresa planowała wyjść z tego żywa, co z pewnością byłoby łatwiejsze z towarzystwem, gdyby naprawdę trafiła na coś niebezpiecznego.

@Robin Doppler
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Robin Doppler

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 166 cm
C. szczególne : Podobnież duże oczy, trzy podłużne blizny po pazurach od lewego nadgarstka aż do łokcia
Galeony : 1004
  Liczba postów : 853
https://www.czarodzieje.org/t19800-robin-doppler#600127
https://www.czarodzieje.org/t19810-robin-i-jej-sowa#600759
https://www.czarodzieje.org/t19811-robin#600760
https://www.czarodzieje.org/t19808-robin-doppler#600671
Oczko wodne QzgSDG8




Gracz




Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Re: Oczko wodne  Oczko wodne EmptySro 14 Lip - 12:59;

Gdyby ktoś ją zapytał, dlaczego wybrała akurat to konkretne miejsce godne tego, by jako jedne z pierwszy zostało przez nią zbadane, szczerze odpowiedziałaby, że nie ma najmniejszego pojęcia. Cała Arabia oferowała ogrom rozrywek oraz atrakcji. Z pewnością znalazłoby się tutaj też coś odpowiedniego dla osób takich jak ona, czyli tych, które lubiły poczuć dreszczyk emocji na swojej skórze. Ale żeby od razu pustynia? Nie wiedzieć czemu, kojarzyła się ona Ślizgonce przede wszystkim z nudą i ogromną ilością piasku. A jak wiadomo, tam gdzie sam piasek, tam nie ma nic wielkiego do zwiedzania czy sprawdzania. Niestety, trochę za późno się o tym zorientowała, a konkretniej, kiedy już znalazła się na pustyni. Świetnie. Zapowiadało się cudowne popołudnie. Żar lał się z nieba, wokół żadnego schronienia czy możliwości schłodzenia ciała. Nic tylko smażyć się na patelni w poszukiwaniu... no właśnie, czego?
Nie bardzo wiedziała, ile czasu eksplorowała teren, gdy usłyszała za sobą jakiś głos. Różdżka automatycznie wyciągnięta z kieszeni, od razu została skierowana w stronę ewentualnego napastnika. Kiedy jednak zrozumiała, że to dziewczyna, w dodatku zapewne w porównywalnym do jej własnego wieku, od razu opuściła ramię wzdłuż ciała i przywdziała na twarz delikatny uśmiech.
- Cześć - przywitała się grzecznie, przyglądając kroczącej ku niej postaci. - Tak, też wycieczka szkolna. Chociaż jak na razie, to bardziej zagubienie szkolne - uśmiechnęła się pod nosem, słysząc ten własny, nieco nieudolny żart. Znając życie, pewnie trafiła na dziewczynę, która tego nie doceni, jednak nie ma co oceniać książki po okładce, czyż nie?
- Jedyne, co dotychczas znalazłam, to piasek. I jeszcze trochę piasku. I nieco więcej, bo przecież tyle, ile znalazłam, to za mało - prychnęła pod nosem, nieco zawiedziona własnymi osiągnięciami do tej pory. Pochyliła się i zdjęła jednego trampka, po czym wysypała z niego, jakby na dowód prawdziwości własnych słów, naprawdę sporo piasku. - Tak w ogóle, to Robin jestem, nie wiem czy miałam okazję cię wcześniej poznać - przywitała się jeszcze, kiedy już założyła z powrotem but na swoją stopę.
Odwróciła wzrok we wskazanym przez dziewczynę kierunku. Musiała nieco zmrużyć oczy, ale w końcu... tak, dostrzegła, to, co jej nowa towarzyszka miała na myśli. Poczuła delikatne ukłucie ekscytacji i odwróciła się w jej stronę.
- Jasne, że chcę! - odpowiedziała z uśmiechem na ustach. Okręciła się na pięcie i upewniwszy się, że dziewczyna ruszyła za nią, skierowała swoje kroki w we wskazanym kierunku. - Jak myślisz, co to jest? Coś jakby się błyszczało... - zastanawiała się na głos. Wciąż ściskała różdżkę w swojej dłoni, bo jednak, mimo wszystko, nie zamierzała dać się zaskoczyć jakąś dziwną sytuacją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Theresa Peregrine

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 164 cm
C. szczególne : konwaliowe perfumy | bardzo donośny, niski głos | lekki szkocki akcent, który intensywnieje wraz z emocjami | broszka w kształcie muszli ślimaka przypięta zazwyczaj do szkolnej torby
Galeony : 113
  Liczba postów : 307
https://www.czarodzieje.org/t18765-theresa-peregrine#538010
https://www.czarodzieje.org/t18833-tereskowa#540953
https://www.czarodzieje.org/t18804-tereska#539712
https://www.czarodzieje.org/t18766-theresa-peregrine
https://www.czarodzieje.org/t18811-theresa-peregrine-dziennik#53
Oczko wodne QzgSDG8




Gracz




Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Re: Oczko wodne  Oczko wodne EmptySob 17 Lip - 6:05;

Aż nazbyt prawdziwe z życiu Tessy stwierdzenie wydarło z niej niski, ponury śmiech. Żart trafił w wyjątkowo bolesne miejsce, ale dziewczyna była wystarczająco znieczulona – pracowicie do tego podchodziła od początku wyjazdu – żeby nie zareagować irytacją. Ubaw po pachy.
To o co chodziło z tym całym "strzeżcie się śmiertelnie niebezpiecznych bezkresnych piasków pustyni i ich tajemnic" na początku? – mruknęła z niezadowoleniem, przedrzeźniając śpiewny głos mężczyzny, który witał ich w Arabii. Splotła ramiona na piersi. Pewnie nie wiedzia, że tymi słowami pustyni robi tylko świetną reklamę – szkoda tylko, że, jak się wydawało, wyjątkowo zwodniczą. – Naobiecywali, a tylko "bezkresne piaski" się zgadzają – rzuciła z zawodem, patrząc, jak dziewczyna wysypuje sobie piasek z trampka, na sam widok czując dyskomfort we własnych butach, w których też się pewnie już stworzyła mini pustynia. – Tessa – przedstawiła się, machając przelotnie ręką w geście przywitania. Faktycznie chyba się nie znały, bo imię jej nie zaświtało, pomijając to, że skojarzyło się jej z Batmanem, a on... nieważne, szybko wyrzuciła tę myśl z głowy, odwracając swoją uwagę migotaniem w oddali.
Uśmiechnęła się szeroko na odpowiedź dziewczyny. – Możeeee... jakaś magiczna bariera? – teoretyzowała, wyobrażając już sobie położony na środku pustyni kartel narkotykowy, chociaż ten byłby pewnie zabezpieczony trochę lepiej. Ruszyła naprzód, przelotnie zerkając na różdżkę w dłoni Robin. Nie wyciągała jeszcze swojej; przezorny zawsze ubezpieczony, ale jej nie zależało na bezpieczeństwie, wręcz odwrotnie. Zresztą pustynia jak na razie ją zawodziła, więc wolała się nie nastawiać na fajerwerki. – Albooo... woda – stwierdziła z rozczarowaniem, kiedy zbliżyły się do obserwowanego obiektu. W zasadzie też się przyda – od tego łażenia po bezkresnych piaskach miała ochotę się schłodzić. Kiedy pokonała kilka kolejnych kroków, dostrzegła coś na dnie jeziorka. – Co to? Widzisz to? – spytała, wytężając wzrok. Nic nie widziała przez rażące światło. Musiała zbliżyć się na jeszcze kilka kroków, żeby rozpoznać dziwny kształt pod wodą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Robin Doppler

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 166 cm
C. szczególne : Podobnież duże oczy, trzy podłużne blizny po pazurach od lewego nadgarstka aż do łokcia
Galeony : 1004
  Liczba postów : 853
https://www.czarodzieje.org/t19800-robin-doppler#600127
https://www.czarodzieje.org/t19810-robin-i-jej-sowa#600759
https://www.czarodzieje.org/t19811-robin#600760
https://www.czarodzieje.org/t19808-robin-doppler#600671
Oczko wodne QzgSDG8




Gracz




Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Re: Oczko wodne  Oczko wodne EmptyWto 20 Lip - 8:28;

Jedna jej brew nieco powędrowała ku górze, kiedy dotarła do niej reakcja dziewczyny na swój delikatny i głupi żarcik. Obserwowała ją, choć ostatecznie zdecydowała się na to, aby nie komentować tego w żaden sposób. W końcu sama też była dziwna, jakkolwiek by to nie brzmiało, więc nie miała żadnych podstaw, aby zastanawiać się nad poczytalnością innych ludzi znajdujących się w jej otoczeniu.
- Cholera go wie - wzruszyła delikatnie ramionami, jakby kompletnie nie ogarniała tego, co tamten mężczyzna powiedział. - Może chciał zostawić wszystkie pułapki i groźne miejsca dla siebie, żebyśmy my wynudzili się tutaj na śmierć? - gdybała na tym, choć nie była pewna, czy dziewczyna zechce podjąć tego typu polemikę w tamtym momencie. Właśnie wysypywała piasek z drugiego buta, kiedy dziewczyna rzuciła kolejnym tekstem. Zaśmiała się pod nosem czując, że mają szansę naprawdę dobrze się dogadać. To dziwne, bo przecież zazwyczaj Robin nie dogadywała się z innymi kobietami.
Ruszyły przed siebie, w poszukiwaniu przygody, którą to Robin prawie że czuła już pod skórą. W końcu coś zaczęło się dziać na tej nieciekawej pustyni i naprawdę chciała sprawdzić, o co dokładnie chodziło w tym miejscu. Jak widać, towarzysząca jej Tessa również była złakniona wrażeń. I dobrze, przynajmniej obie nie będą się nudzić w swoim towarzystwie, skoro już na siebie wpadły w tym miejscu. - A może jakiś dziwny portal - gdybała głośno, cholernie ciekawa tego, co tam zastaną. W głowie roztańczyło się milion różnorakich wizji, każda coraz to śmielsza i intrygująca. Pozwalająca poczuć ten dreszczyk emocji niejednokrotnie związany z koniecznością szybkiego podejmowania decyzji. Niestety, chyba żadna z nich nie spodziewała się zwykłej sadzawki na na samym środku pustyni. Jęknęła z wyraźnym zawodem w głosie, od razu zwalniając kroku, bo po co było tak pędzić w stronę byle jakiej kałuży? Już miała spisać to miejsce kompletnie na straty, kiedy usłyszała słowa Tessy i od razu wróciła spojrzeniem w tamtą stronę. - Nie, nic nie... Ej! Tam coś się błyszczy! Taki nie za duży przedmiot! - od razu pochyliła się nad wodą, aby widzieć jeszcze lepiej, co oczywiście za bardzo jej nie pomogło w tamtym przypadku. - Chyba jest za głęboko, żeby można było to wyciągnąć ręcznie - stwierdziła po dłuższej chwili gapienia się w jedno i to samo miejsce. Falująca delikatnie woda wcale nie pomagała dostrzec kształtu tego, co zostało skryte na dnie jeziorka. Mimo to, Robin powoli i kompletnie bezmyślnie sięgnęła dłonią w tamtą stronę. Doznała ogromnego szoku, kiedy zamiast wody dotknęła... nicość. A tuż obok siebie usłyszała bardzo złowieszczy syk...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : blizna pod lewym żebrem, blizna na lewej ręce, blizna po pazurach na prawym boku, blizna po sidłach na prawej łydce, blizna po uderzeniu na prawej skroni, na linii włosów, leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni
Galeony : 973
  Liczba postów : 6700
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Oczko wodne QzgSDG8




Gracz




Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Re: Oczko wodne  Oczko wodne EmptySro 21 Lip - 9:26;

Inny czas

Kostka: 5

Zawsze, gdy narastały problemy, zaczynały się wędrówki. Będąc w obcym kraju i nie znając okolicy, bardzo łatwo było się zgubić, a pustynia praktycznie to gwarantowała. Max nie bał się jednak tych bezkresnych piasków. Wynajął dumbadera i ruszył przed siebie chcąc znaleźć spokój i przestrzeń na myślenie, a przede wszystkim jakoś odciągnąć się od zatłoczonych uliczek, na których można było kupić mudmin.
Myślami był daleko, nie do końca wiedząc, gdzie zwierzę go niesie. Ufał jednak, że stworzony do tych warunków dumbader nie zgubi ich i jakoś przeżyją. Czas jednak płynął, a słońce nie ustępowało. Pragnienie rosło i Max marzył o tym, by znaleźć źródło wody. Nagle, jakby wszechświat usłyszał jego prośbę, oczom nastolatka ukazało się oczko wodne. Od razu skierował się w  tamtą stronę, a gdy dotarł do skraju zbiornika, zeskoczył z dumbadera, by napić się życiodajnego płynu. Nie wiedział, że woda może być zaczarowana, więc bez opamiętania zaczął połykać hausty, byle tylko zaspokoić własne pragnienie.

@Úlfur Tunglbarnn
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Úlfur Tunglbarnn

Nauczyciel
Wiek : 31
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 235 cm
C. szczególne : Całe ciało poza twarzą ma w tatuażach.
Galeony : 305
  Liczba postów : 84
https://www.czarodzieje.org/t20341-ulfur-tunglbarnn#641094
https://www.czarodzieje.org/t20343-poczta-ulfura#641178
https://www.czarodzieje.org/t20340-ulfur-tunglbarnn#641072
Oczko wodne QzgSDG8




Gracz




Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Re: Oczko wodne  Oczko wodne EmptyPią 23 Lip - 5:36;

Podróże odegrały sporą rolę w życiu ćwierć olbrzyma, który nie jeden kraj już zwiedził. Jednak w Arabii był pierwszy raz i nie miał zamiaru marnować w niej czasu. Oczywiście chciał zbadać miasto, ale jego okolice też były ważne i mogły skrywać ciekawe tajemnice, które tylko czekają na to aż ktoś je odkryje. Przybył tu więc na dumbaderze, razem z papparem na ramieniu, który tak jak zwykle zarzucał mu bycie straszliwym nudziarzem i tylko czekał na okazję, aż Úlf postanowi przejść się z nim do baru.
Przez większą część podróży miał wodę ze sobą, jednak ta się kończyła kiedy akurat dojeżdżał do oczka wodnego. Pokusa była nieodparta i niemal bez zastanowienia podjechał bliżej, zszedł i zbliżył się do wody.-Dobry. Ładny dzionek.- Rzucił do Maximiliana, który akurat pił i sam zabrał się za picie będąc całkowicie nieświadomym o właściwościach wody znajdującej się w oczku.

@Maximilian Felix Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : blizna pod lewym żebrem, blizna na lewej ręce, blizna po pazurach na prawym boku, blizna po sidłach na prawej łydce, blizna po uderzeniu na prawej skroni, na linii włosów, leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni
Galeony : 973
  Liczba postów : 6700
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Oczko wodne QzgSDG8




Gracz




Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Re: Oczko wodne  Oczko wodne EmptyPią 23 Lip - 8:14;

Pustynia była zarazem przerażająca jak i pociągająca. Tak naprawdę zdarzyć się tam mogło wszystko, co Max wiedział już po wyprawie do przeklętego miasteczka. Oczy niemiłosiernie mu się kleiły. Bladego pojęcia nie miał, jak zachować przytomność, a żadna ilość kawy mu w tym nie pomagała. Cud, że nie zasypiał na dumbaderze. Szczególnie, że towarzystwa najlepszego nie miał skoro jego pappar sam rozmowny nie był a albo spał albo marudził, że nic się nie dzieje. No chyba, że akurat oddawali się mniej moralnie poprawnym rozrywkom. Wtedy ptaszysko nagle dostawało zastrzyku energii, za co Max obecnie by oddał wiele.
Musiał zaspokoić pragnienie, by dodatkowo nie umrzeć jeszcze z pragnienia. Właśnie brał kolejny haust, gdy zobaczył nachodzący na niego cień i usłyszał nieznany sobie głos. Podniósł głowę i ujrzał największego mężczyznę jakiego w życiu widział.
- O kurwa, a myślałem, że ja jestem wysoki... - Wypalił bez zastanowienia. Przy nieznajomym jego sto dziewięćdziesiąt kilka centymetrów nie robiło żadnego wrażenia.
-Znaczy... Sorki. Dzień może i ładny, ale te upały zdecydowanie nie są dla mnie chyba.... - Poprawił się, po czym przerwał, bo nagle poczuł, że coś jest nie tak jak być powinno. -Czy Tobie też ta pustynia mieni się na milion kolorów, czy nieświadomie przyćpałem i mam jakegoś tripa? - Wypalił, bo świat wokół zaczął się zmieniać, a on nie do końca widział ku temu powód. Piasek nagle zaczął przybierać najróżniejsze barwy, a słońce wydawało się śmiać niczym jebany koszmar z teletubisiów. Coś tutaj ewidentnie było nie tak jak powinno.

@Úlfur Tunglbarnn
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Úlfur Tunglbarnn

Nauczyciel
Wiek : 31
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 235 cm
C. szczególne : Całe ciało poza twarzą ma w tatuażach.
Galeony : 305
  Liczba postów : 84
https://www.czarodzieje.org/t20341-ulfur-tunglbarnn#641094
https://www.czarodzieje.org/t20343-poczta-ulfura#641178
https://www.czarodzieje.org/t20340-ulfur-tunglbarnn#641072
Oczko wodne QzgSDG8




Gracz




Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Re: Oczko wodne  Oczko wodne EmptyNie 25 Lip - 5:07;

Takiego typu reakcji się spodziewał, bo po paru latach koegzystencji z ludźmi przyzwyczaił się do nich. Mimo tego nadal były nieco zabawne. Głównie z tego też powodu w miarę unikał mugolskich miejsc, bo jego wzrost wtedy już na pewno przyciągałby niepotrzebną uwagę. No chyba że nałykałby się kilku kropel eliksiru żeby ten wzrost nieco obniżyć. -Nic się nie stało. Często to słyszę.- Dobrze i tak że był olbrzymem tylko w ćwiartce. Gdyby był połówką byłby jeszcze wyższy, co sprawiałoby mu jeszcze więcej kłopotów.-Nie wydaje mi się żeby...- Úlf delikatnie się zachwiał i zobaczył jak pustynia rzyga tęczą. Zaraz po tym poczuł się tak, jakby Max miałby być jego najlepszym przyjacielem.-W tej wodzie chyba coś było.- Na te słowa jego Pappar jakby się nieco pobudził, zleciał mu z ramienia i sam zaczął pić zanurzając łeb tak że tylko bąbelki leciały. No przynajmniej dopóki go nie wyciągnął żeby biedak się nie utopił.

@Maximilian Felix Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Maximilian Felix Solberg

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 194 cm
C. szczególne : blizna pod lewym żebrem, blizna na lewej ręce, blizna po pazurach na prawym boku, blizna po sidłach na prawej łydce, blizna po uderzeniu na prawej skroni, na linii włosów, leworęczność, dupa nie zaklęciarz, Znak zorzy w postaci czerwonej kreski na palcach lewej dłoni
Galeony : 973
  Liczba postów : 6700
https://www.czarodzieje.org/t18528-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18530-poczta-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18542-relacje-maxa-felixa
https://www.czarodzieje.org/t18529-maxmilian-felix-solberg
https://www.czarodzieje.org/t18677-max-felix-dziennik
Oczko wodne QzgSDG8




Gracz




Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Re: Oczko wodne  Oczko wodne EmptyNie 25 Lip - 10:41;

Gdyby nie to, że był już pod wpływem magii wody z oczka, zapewne zastanowiłby się, czy nie uraził mężczyzny. Choć ten faktycznie musiał słyszeć wiele podobnych komentarzy w swoim życiu, niekoniecznie musiały one być dla niego miłe. W końcu na wzrostu nikt nic poradzić raczej nie mógł.
-Ciężko jest żyć z takim wzrostem? - Zapytał szczerze ciekaw odpowiedzi, a w jego sercu wzbudziła się dziwna, nienaturalna radość z faktu, że nieznajomy jest obok niego. Jakby właśnie tej obecności teraz potrzebował. Zbliżył się do niego odrobinę, zielonymi tęczówkami uważnie studiując górującą nad nim sylwetkę. -Jestem Max. - Przedstawił się, wyciągając dłoń. Szalenie chciał poznać imię tego nietuzinkowego przybysza. W głowie miał tyle pytań, na które chciał poznać odpowiedź i w tej chwili nie bał się do tego dążyć. -Jesteś stąd, czy przyjechałeś z Hogwarckim taborem? - Oczywiście nie kojarzył go ze szkoły, ale w tym roku kilka osób mu spod radaru umknęło. Wolał upewnić się, bo choć sam nie był już częścią szkolnej społeczności, nie do końca potrafił się od niej w pełni odciąć i zdystansować.
-Tak... Chyba było. - Uśmiechnął się szeroko w jakiś sposób podbudowany tym, że mężczyzna potwierdza jego słowa. Normalnie jakby czytali sobie w myślach! Solberg spojrzał na pappara towarzysza, który rzucił się do wody, jednocześnie trzymając pewnie swojego ptaka.
-Nawet o tym nie myśl, kochany. Nie mogę Cię stracić jak mi się utopisz. - Powiedział stanowczo, acz czule, co był ogromną zmianą w porównaniu do tego, jak zwykle się do ptaszyska odnosił. Woda w oczku zdecydowanie musiała być zaczarowana, co Max zrozumiał właśnie przez tę niewielką interakcję.
-Czyżby Tobie też trafił się ptasi miłośnik wszystkiego co nielegalne i niemoralne? - Zapytał, szukając kolejnego punktu wspólnego z mężczyzną. W końcu skoro od początku tak dobrze się dogadywali, na pewno mieli stos wspólnych rzeczy, który tylko czekał na odkrycie.

@Úlfur Tunglbarnn
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Oczko wodne QzgSDG8








Oczko wodne Empty


PisanieOczko wodne Empty Re: Oczko wodne  Oczko wodne Empty;

Powrót do góry Go down
 

Oczko wodne

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Oczko wodne JHTDsR7 :: 
Arabia
 :: 
Pustynia
-