Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Bawialnia w południowym skrzydle

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Nessa M. Lanceley

Nauczyciel
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
Dodatkowo : animag
Galeony : 1188
  Liczba postów : 3440
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Bawialnia w południowym skrzydle  QzgSDG8




Moderator




Bawialnia w południowym skrzydle  Empty


PisanieBawialnia w południowym skrzydle  Empty Bawialnia w południowym skrzydle   Bawialnia w południowym skrzydle  EmptyNie Cze 27 2021, 17:15;


Bawialnia w południowym skrzydle


 Niewielki salon pałacowy z widokiem na ogród. Nie jest to często odwiedzane przez służbę miejsce, bo jest mnóstwo bardziej dostojnych bawialni, ale dzięki temu stanowi idealnie ustronne miejsce na odpoczynek. Wnętrze, chociaż utrzymane w odcieniach złota oraz czerwieni, pełne tutejszych tkanin nie jest tak bogate i ekstrawaganckie, dzięki czemu przyjemnie tu spędzić wolny czas. Sufit ma kształt kopuły i zdobiony jest złoto-białą mozaiką. Do pokoju przynależy niewielki balkon, na którego balustradzie są donice z kwiatami, poza nimi leżą tam duże, okrągłe poduchy.

Spróbuj rzucić kostką jeśli twój Pappar jest dobry z Działalności Artystycznej.
Tutaj musisz nosić specjalny strój.  



______________________

.




___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Doireann Sheenani

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
C. szczególne : Bardzo gęste, kręcone włosy. || Jest drobniutka.
Galeony : 88
  Liczba postów : 203
https://www.czarodzieje.org/t20296-doireann-sheenan#636815
https://www.czarodzieje.org/t20298-korespondencja-doireann-sheenan#637079
https://www.czarodzieje.org/t20299-korepetycje-z-matematyki#637082
https://www.czarodzieje.org/t20295-doireann-sheenan#636813
https://www.czarodzieje.org/t20301-doireann-sheenani-dziennik#63
Bawialnia w południowym skrzydle  QzgSDG8




Gracz




Bawialnia w południowym skrzydle  Empty


PisanieBawialnia w południowym skrzydle  Empty Re: Bawialnia w południowym skrzydle   Bawialnia w południowym skrzydle  EmptyYesterday at 19:23;

Strój:
dół  | góra | chusta  | puder na dłoniach
Wylosowało bardzo monotematycznie!

  Szczerze zmartwiła się wiadomością od Cassandry. Dziewczyna twierdziła, że nie miała jeszcze żadnego odzewu od swojego brata, zaś Doireann nie potrafiła jej w żaden sposób uspokoić - w końcu sama nie miała okazji się na niego natknąć. Ba, nie wiedziała nawet, że młody Walker w ogóle wybrał się z nimi na wypad do słonecznego Jamalu. Postanowiła więc być odpowiedzialną i dorosłą osobą; nałożyła na siebie ten nieszczęsny, odkrywający strój, upudrowała, co trzeba i zaczęła przeczesywać pałac, pomieszczenie po pomieszczeniu, próbując znaleźć Liama. Wprawdzie budynek nie należał do najmniejszych, jednak Sheenani zdawała sobie sprawę, że uczniowie Hogwartu mają dostęp jedynie do pewnej, mocno wykrojonej części. "Znajdzie się", powtarzała sobie w myślach, za każdym razem, gdy kładła rękę na kolejnej klamce. "Znajdzie się, wcisnę mu papier i przypilnuję, żeby do niej napisał".
  Jej ratownicza misja trwała już jakiś czas. Nie pomagała jej świadomość, że Liam koniec końców nie był statycznym obiektem, który będzie grzecznie czekał w jednym miejscu, aż dziewczyna go znajdzie, a żywym człowiekiem, który najprawdopodobniej się przemieszczał. No i… mógł przecież wyjść z zamku. Sama była chyba jedyną osobą, która do tej pory nie zwiedziła miasta, a Walker… Cóż, nie wiedziała o nim wiele poza tym, że był bratem jej przyjaciółki i miał w sobie coś ze spłoszonego kota, ale nie podejrzewała go o to, że całe dnie spędzałby w pokoju, czytając książki i popijając herbatę. W przeciwnym razie to nie jedynie Cass widywałaby w puchońskim pokoju wspólnym.
  Ogarniało ją powolne zrezygnowanie. Z początku chciała odpuścić sobie przemierzanie południowego skrzydła i po prostu rozbić namiot pod drzwiami do pokoju chłopaka; szybko jednak uznała, że byłoby to podwójnie absurdalne. Raz, że zostało jej tylko jedno skrzydło do sprawdzenia, a dwa, że czajenie się na korytarzu byłoby bardzo nie na miejscu. Bez większego przekonania wkroczyła więc do bawialni, rozglądając się po pomieszczeniu.
  I w końcu był!
  - Bogowie, Liam, wszędzie cię szukałam. - Odpowiedziała z wyraźną ulgą w głosie. Zaraz potem przeszła parę kolejnych kroków i usiadła na pufie naprzeciw chłopaka. Nie miała czasu na uprzejmości, kiedy wizja Walkerówny z tym smutnym uśmiechem mówiącym "Nie no, nic się nie stało, wcale się nie martwię" jarzyła się w jej głowie. Wyciągnęła ku niemu kawałek papieru, na którym podkreśliła fragment: "Właśnie nie wiem co z Liam'em. Też pojechał na te wakacje, a nic się nie odzywa. Pewnie zaszył się gdzieś na arabskiej pustyni, może gdzieś go wypatrzysz! Od razu mu przywal ode mnie tak od serca!", po czym spojrzała na niego uważnie. Uznała, że pismo siostry przemówi do niego lepiej, niż cokolwiek, co ona sama mogłaby mu teraz powiedzieć. Nie mówiła więc nic więcej, czekając na jakąkolwiek reakcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Liam G. Walker

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 188 cm
C. szczególne : pieprzyk na lewej kości policzkowej, dość krzaczaste brwi, włosy w wiecznym nieładzie
Galeony : 14
  Liczba postów : 12
https://www.czarodzieje.org/t20579-liam-g-walker
https://www.czarodzieje.org/t20593-liam-g-walker?nid=4#651553
https://www.czarodzieje.org/t20583-liam-g-walker
Bawialnia w południowym skrzydle  QzgSDG8




Gracz




Bawialnia w południowym skrzydle  Empty


PisanieBawialnia w południowym skrzydle  Empty Re: Bawialnia w południowym skrzydle   Bawialnia w południowym skrzydle  EmptyToday at 09:19;

Lubił podróże. Zawsze kiedy tylko nadarzyła się okazja uciekał z domu, chociaż tym razem robił to z pełną świadomością i premedytacją. Nie wyobrażał sobie, by kolejne tygodnie spędzić w Dolinie w towarzystwie ojca, którego zwyczajnie nie potrafił znieść, nawet jeśli zostawiał tam również Cass, bo ta nie chciała opuszczać ukochanego tatusia. Kwestia rodziciela była jedyną w jakiej zupełnie się ze sobą nie zgadzali - on, choć miał do niego szacunek nie potrafił zaakceptować faktu, że ich zostawił, chociaż gdy był, stanowił jedynie tło, dodatek, natomiast Cassandra jakby zupełnie zapomniała o tym, że wciąż go brakowało, bo praca wydawała się największą miłością Georg'a. 
Zamknął oczy, ściskając palcami nasadę nosa, westchnął. Ponownie zapędził się myślami w zbyt odległe tereny, pozwalając by złość targnęła jego ciałem. Odrywając się na chwilę od rzeczywistości zagubił się na stronie książki znad której bez żalu ponosił głowę, kiedy usłyszał swoje imię wypowiedziane dziewczęcym głosem. Mimowolnie zmarszczył krzaczaste brwi, gdy niebieskie tęczówki natrafiły na znajomą twarz. Chwilowe zaskoczenie wymalowało się lekkimi spięciem mięśni widocznym na policzkach Liama, zanim ten wymusił delikatny uśmiech zdając sobie sprawę z kim ma do czynienia - Doireann Sheenani. Przyjaciółka siostry, Puchonka. Skłamałaby mówiąc, że jej widok wywołał u niego radość. Nie bez powodu zaszył się w miejscu, które mimo wymowniej nazwy było najbardziej ustronnym w pałacu; bez wątpienia liczył na chwilę spokoju i ucieczki. Sądził, że wyprawa kilka tysięcy kilometrów od Doliny Godryka pozwoli mu złapać oddech oraz nabrać dystansu do pewnych spraw, ale nawet tu jego siostra była w stanie go dopaść, jaki tym razem miała powód? Kochał Cass, ona i matka były dla niego najważniejszymi osobami na świecie, ale czasem potrzebował pobyć sam ze sobą, z dala od zamieszania, jakie w jego życie wprowadzała bliźniaczka. Zwłaszcza teraz, kiedy to wywrócone zostało do góry nogami, a oni zmuszeni byli mieszkać z ojcem, z czegoś Cass wydawała się bardzo zadowolona, w przeciwieństwie do niego. 
Zamknął książkę, czemu towarzyszyło ciche, ciężkie westchnienie. Opuściwszy ramiona, rozmasował dłonią lekko zesztywniały kark, czując nieprzyjemne zdrętwienie; zbyt długo siedział w jedynej pozycji. Widząc, jak wysuwa ku niemu kawałek pergaminu zapisanego cassowym pismem z zaciekawieniem odczytał jego treść, nie kryjąc rozbawienia, gdy dotarł do ostatnich słów. Wtedy też przeniósł spojrzenie na dziewczynę, unosząc w pytającym geście prawą brew.
- I co? Przywalisz mi? - nie sądził, że Doir jest zdolna do takiego zachowania, nawet jeśli było to poleceniem jego siostry. Z drugiej strony po wychowankach Helgi można było spodziewać się wiele, czego idealnym przykładem była jego siostra oraz jej często zaskakujące zachowanie.

Kostka na pappara: 3 - mam wszystko ze sobą
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Doireann Sheenani

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
C. szczególne : Bardzo gęste, kręcone włosy. || Jest drobniutka.
Galeony : 88
  Liczba postów : 203
https://www.czarodzieje.org/t20296-doireann-sheenan#636815
https://www.czarodzieje.org/t20298-korespondencja-doireann-sheenan#637079
https://www.czarodzieje.org/t20299-korepetycje-z-matematyki#637082
https://www.czarodzieje.org/t20295-doireann-sheenan#636813
https://www.czarodzieje.org/t20301-doireann-sheenani-dziennik#63
Bawialnia w południowym skrzydle  QzgSDG8




Gracz




Bawialnia w południowym skrzydle  Empty


PisanieBawialnia w południowym skrzydle  Empty Re: Bawialnia w południowym skrzydle   Bawialnia w południowym skrzydle  EmptyToday at 16:06;

  Rozumiała Liama i jego częste potrzeby, by być spędzać czas jak najdalej od ludzi. Wszak sama była rasową introwertyczką, odkąd tylko pamiętała. Już jako dziecko rozmawiała niemalże jedynie z lalkami, chowała się za spódnicą matki i wyrobiła w sobie nawyk przepraszania przedmiotów, na które nierozważnie wpadała i wolała unikać zabaw głośnych i wymagających kontaktu fizycznego. Ludzie obarczeni podobną dozą nieśmiałości zdawali sobie sprawę, że wzajemne towarzystwo nie zawsze jest czymś pożądanym - dlatego też pewna część dziewczyny czuła się źle za zmącenie spokoju młodego Walkera. Czym jednak było jej współczucie wobec chłopaka, kiedy po drugiej stronie siedziała smutna, pozbawiona braterskiej miłości Cassie? Musiała zadecydować, czyj komfort psychiczny jest teraz dla niej ważniejszy; i wcale nie było to trudne.
  Obserwowała więc pilnie twarz Gryfona, kiedy ten pokonywał wzrokiem kolejne linijki tekstu. Jego zmieniająca się mimika - od czegoś, co wzięła za irytację, bo niebudzące wątpliwości rozbawienie - sprawiła, że nie wiedziała, na ile może sobie pozwolić. Ostatecznie jednak, kiedy uznała, że pozytywne emocje zdają się obecnie górować nad wszelkimi ponurościami, postanowiła odrobinę się odprężyć. Rozluźniła nieco ramiona i pochyliła się nieznacznie w stronę Walkera.
  - Liam, bądźmy dorośli. - Odebrała od niego list, a potem położyła go na swoich kolanach, by z namaszczeniem złożyć go parokrotnie; za każdym razem równiutko. - Nawet, gdybym chciała cię uderzyć, to nic byś nie poczuł, za to ja skończyłabym z wybitymi palcami. - Zerknęła na niego lekko rozbawionym wzrokiem, kiedy składała kartkę po raz ostatni. Prawdą było, że Doireann niezdolna była do bezsensownych aktów przemocy, o ile w ogóle była w stanie w jakikolwiek sposób uzewnętrzniać agresję. Gryfon mógł więc być spokojny - jej puchońskie, kościste palce na pewno nie będą próbowały go poturbować. Nie mogła jednak ręczyć za samą Cassie, która zapewne nie omieszka wyrazić swojego niezadowolenia.
  Wesołość nie utrzymała się jej oczu zbyt długo. Wyprostowała się i odgarnęła opadające na twarz oczy, przybierając pozę, która informowała, że teraz sobie porozmawiają. I to bez żartowania.
  - Wiem, że nie jestem w żadnej pozycji, aby o to pytać, ale dlaczego nie piszesz do siostry? - Spytała, wciąż posyłając mu to pełne uwagi spojrzenie. - Oboje dobrze wiemy, że Cassandra jest naprawdę wrażliwa. Na pewno bardzo to przeżywa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Sponsored content

Bawialnia w południowym skrzydle  QzgSDG8








Bawialnia w południowym skrzydle  Empty


PisanieBawialnia w południowym skrzydle  Empty Re: Bawialnia w południowym skrzydle   Bawialnia w południowym skrzydle  Empty;

Powrót do góry Go down
 

Bawialnia w południowym skrzydle

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Bawialnia w południowym skrzydle  JHTDsR7 :: 
Arabia
 :: 
Miasto
 :: 
Pałac
-