Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Bar Pałacowy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Nessa M. Lanceley

Nauczyciel
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
Dodatkowo : animag
Galeony : 1125
  Liczba postów : 3433
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Bar Pałacowy  QzgSDG8




Moderator




Bar Pałacowy  Empty


PisanieBar Pałacowy  Empty Bar Pałacowy   Bar Pałacowy  EmptyNie Cze 27 2021, 17:10;


Bar Pałacowy


 Znajduje się po lewej stronie od centralnego wejścia, kusząc ofertą najdroższych i najlepszych trunków z tego regionu świata. Wszystko utrzymane jest w odcieniach złota oraz błękitu, a pracujący tu kelnerzy mają nienaganny wizerunek. Zważywszy na rangę oraz klasy społeczne gości, oraz mieszkańców z wyższych sfer, którzy przychodzą tu na drinka — obowiązują tu pewne zasady, a dwoje ze strażników pałacowych pilnujących wyjścia z pewnością nie przymknie oka na ich łamanie. Poza samym szynkiem barowym i wystawą alkoholi znajduje się tu również kilka mniejszych stolików z krzesłami, nieco odsuniętych od przedniej części wspólnej, gdzie przebywa się ze wszystkimi.

Aby wejść do baru, należy być pełnoletnim (według tutejszego prawa - 18 lat) oraz obowiązuje strój wieczorowy.

Rzuć kostką k6, jeśli nie masz skończonych 18 lat:

1 - Niestety, nie udaje Ci się przemknąć do środka i straż pałacowa od razu zauważa Twój młody wygląd. Musisz opuścić to miejsce i nie próbować łamać zasad ponownie, jeśli nie chcesz ponosić żadnych konsekwencji.
2 - Masz szczęście, bo jakaś ważna osobistość wraz ze świtą zdecydowała się odwiedzić bar i udaje Ci się przemknąć między nimi niezauważenie. Wszyscy są tak gośćmi zaabsorbowani, że nikt nie zauważa Twojej obecności, a dzięki temu masz przed sobą miły wieczór.
3 - Udało Ci się wejść, ale wydajesz się zbyt młody dla barmana, u którego coś zamówiłeś. Mężczyzna obserwuje Cię przez jakiś czas, aż w końcu podchodzi do strażników, wysyłając ich do Ciebie w celi weryfikacji wieku. Rzuć kostką jeszcze raz:
Parzysta - Po sprawdzeniu różdżki okazuje się, ile masz naprawdę lat i w ramach kary, musisz zapłacić 15 Galeonów oraz opuścić bar.
Nieparzysta - Udaje Ci się zagadać strażników na tyle, że całkiem zapomnieli o tym, że możesz być młodszym klientem, niż nakazuje regulamin. Miałeś szczęście, że trafiłeś na ciekawych świata mężczyzn na zmianie, a nie służbistów!
4 - Musisz wyglądać naprawdę poważnie, bo wszyscy Cię zagadują i chyba mają za jakieś europejskiego biznesmena lub bizneswoman, dzięki czemu dostajesz drinki za darmo przez cały wieczór!
5 - Dostrzegasz, że jeden ze strażników poszedł na przerwę, a drugi wygląda na niewiele starszego, niż Ty. Postanawiasz spróbować szczęścia, ale zostajesz zatrzymany. Nie poddajesz się jednak, dyskutując z nim i opowiadając mu jakieś niestworzone historie, aż w końcu znudzony odpuszcza i zostajesz wpuszczony do baru.
6 - Wchodzisz bez problemu, wieczór mija i wszystko jest niby w porządku, ale pijąc sobie w najlepsze i dyskutując z towarzyszem, nie zauważasz nawet, że jesteś obserwowany. Zaczepia Cię jakiś podejrzany typek ze znajomymi, a dyskusja przeradza się w kłótnie oraz przepychankę. W okamgnieniu straż sprawdza Ci wiek, a potem zostajesz wyprowadzony. Masz zakaz wstępu do tego miejsca, a o Twoim wybryku dowie się opiekun wyjazdu, nakładając dodatkowe konsekwencje — być może gorsze, niż Twoje podbite oko.
Spróbuj rzucić kostką jeśli twój Pappar jest dobry z Magicznego Gotowania.
Tutaj musisz nosić specjalny strój wieczorowy.   


______________________

.




___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online


Felinus Faolán Lowell

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 178
C. szczególne : Pisze lewą ręką, rzuca zaklęcia prawą, na której palcach nosi Sygnet Myrtle Snow, Pochłaniacz Magii i Pierścień Sidhe. Spokojne spojrzenie, łagodna aparycja.
Dodatkowo : Oklumencja
Galeony : 477
  Liczba postów : 6007
https://www.czarodzieje.org/t18786-felinus-faolan-lowell#539099
https://www.czarodzieje.org/t18807-felinus-faolan-lowell#539739
https://www.czarodzieje.org/t18806-felinus-faolan-lowell#539737
https://www.czarodzieje.org/t18796-felinus-faolan-lowell
https://www.czarodzieje.org/t18814-felinus-faolan-lowell-dzienni
Bar Pałacowy  QzgSDG8




Gracz




Bar Pałacowy  Empty


PisanieBar Pałacowy  Empty Re: Bar Pałacowy   Bar Pałacowy  EmptyWto Lip 20 2021, 18:35;

Spokojnie spędzony poprzedni wieczór postanowił w pełni poświęcić na tym, by dowiedzieć się, kto pojechał, z czym się zmaga i ogólnie jaki jest rozkład osób w pokoju. Nic dziwnego zatem, że pewne osoby trzymały ze sobą sztamę razem, udowadniając doskonale, iż w sumie to jakaś możliwość decyzji w wyborze współlokatora była. Samemu nie narzekał, mogąc dzielić pokój tylko i wyłącznie z tą osobą, na której mu naprawdę zależało. Choć obowiązki zdawały się przyćmiewać czasami te wspólne chwile, poświęcał jak najwięcej czasu ukochanemu, nie zamierzając spychać go na boczny plan i mając czasami w głębokim poważaniu obowiązkowe dyżury lub inne tego typu. Spał natomiast jak zabity - postrzelony odpowiednim środkiem z usypiaczem, był wyjątkowo trudny do wybudzenia o poranku i dopiero popołudniu był w stanie dosięgnąć ramion rzeczywistości, by nie przypominać wraka człowieka, który nie potrafi odpowiedzieć nawet na najprostsze pytania.
To właśnie tego dnia zdołał zauważyć, że jedno z nazwisk jest zaskakujące znane w jego głowie i dopóki nie wytężył wzroku bardziej, nie był w stanie stwierdzić, gdzie je widział. Zmęczony mózg - o ile w ogóle istniał i prowadził prawidłową egzystencję pod kopułą czaszki - leniwie połączył fakty i przyczynił się do lekkiego uniesienia brwi. Egon Franke, rzeczoznawca prawie w jego wieku (albo on w jego wieku?), z którym starał się rozwikłać pewną zagadkę; ta jednak odeszła w zapomnienie. Stała się tylko przeszłością, choć niezmiernie kusiła i zdawała się być ponownie na wyciągnięcie ręki ze względu na zbieżność osób, które znajdowały się w pałacu. Intrygujące.
Chwycenie za pergamin było zatem najprostszą rzeczą, a posłanie ptaka - no cóż, ciut trudniejszą. Ten niechętnie wykonywał polecenia, a gdy otrzymał list zwrotny, okazało się, że krakersy, które mu dał, wcale nie były zasłużone. Mimo to chciał się z nim spotkać, bo sympatyczne twarze łatwo zapamiętać, a też - dawno z nim nie rozmawiał. Bez problemów zaproponował zatem spotkanie w barku, gdzie, jak na złość, straż postanowiła go wylegitymować ze względu na zbyt młody wygląd. Ciągnący się leniwie na jego ciele strój, który mienił się wieloma kolorami i rzeczywiście przykuwał uwagę, wcale nie pomagał. Na lewym ramieniu znajdowała się różowa papużka w pastelowym, lekko bladym kolorze.
- Egon! - lekko się uśmiechnął, widząc znajomego, którego dłoń uścisnął na przywitanie, wcześniej poprawiając własne okulary, które to pozwalały mu widzieć ciut lepiej, ale nie były warunkiem koniecznym do przemieszczania się gdziekolwiek i jakkolwiek. - Jak pierwsze wrażenia, pomijając zgubienie się na pustyni? Co cię tak tam wywiało? - przyklepał miejsce przy jednym z bardziej odsuniętych stolików, zamawiając jakikolwiek alkohol... bez procentów. Cenił sobie trzeźwość, w związku z czym nie zamierzał wlewać w siebie niczego, co spowodowałoby, że rozmowę przeniósłby pod stół, bo nie potrafiłby się utrzymać na krześle.


______________________



Nie wiemy, dokąd idziemy
i nikt nie chce nas słuchać, gdy wszyscy święci balują sobie w piekle na prochach, a księżyc w nowiu znów nas śledzi na pokaz...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Emily Rowle

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,60
C. szczególne : Czerwone usta, zawsze!
Galeony : 847
  Liczba postów : 1642
https://www.czarodzieje.org/t15867-emily-rowle
https://www.czarodzieje.org/t15996-sowa-emily-felicja#436128
https://www.czarodzieje.org/t15874-emily-rowle?highlight=Emily+Rowle
https://www.czarodzieje.org/t15872-emily-rowle
Bar Pałacowy  QzgSDG8




Gracz




Bar Pałacowy  Empty


PisanieBar Pałacowy  Empty Re: Bar Pałacowy   Bar Pałacowy  EmptyToday at 09:27;

Emily ewidentnie nie była skrojona na imprezowy styl życia, skoro zaszła tylko tak daleko - do pałacowego baru, który daleki był do klubu czy jakkolwiek bardziej swobodnego miejsca w którym wypadałoby wypić o kilka drinków za dużo. Tutaj z całą pewnością nie wypadało, ale ona niespecjalnie się tym przejmowała, nawet jeśli jej irytująca papara brzęczała nad uchem o tym, żeby zamówiła coś bezalkoholowego, a najlepiej poszła do łóżka i wypoczęła, zanim straci kontrolę. W pewnym momencie dziewczyna złapała się na tym, że zaczęła robić jej na złość, biorąc większego łyka przy każdym jej piśnięciu i niemal tocząc zimną wojnę z tym irytującym ptaszyskiem. Cóż, ewidentnie próbowała zapełnić jakąś pustkę.
Zagadywanie do przypadkowych ludzi nie kończyło się najlepiej, wszyscy ją zbywali, albo przesiadali się w inne miejsce, a ona była w świetnym humorze, gotowa do wspólnego imprezowania i podobouje arabii. Własnie dlatego kiedy zobaczyła znajomą twarz, rozpromieniła się natychmiast i podeszła do Skylera bez wahania, tak jakby na trzeźwo nie trzymała bezpiecznego dystansu, który miał hamować okropną niezręczność. Teraz o nim nie było mowy, nie z jej strony.
- Skyler! - dosłownie podskoczyła do uścisku, zawieszając się na chwilę na jego szyi i cmoknęła go w policzek. - Chodź, napijesz się ze mną. Wiszę ci dużo kolejek za bycie najlepszym chłopakiem mojego przyjaciela pod słońcem. Poproszę to samo dla niego - ostatnie zdanie krzyknęła do kelnera, nie przejmując się ludźmi w ogół, którzy kręcili głową z dezaprobatą. Zajęła miejsce na jednej z kanap, uznając to za wygodniejszą opcję, skoro w końcu miała towarzystwo i poklepała miejsce obok siebie. Wtuliła się w niego jak gdyby nigdy nic. - Jak mijając ci wakację? Chyba trochę się opaliłeś - zauważyła, pozerkując na jego skórę, ale to mogła kompletnie nie być prawda. Kelner doniółsł im drinki i natychmiast upiła łyka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Skyler Schuester

Mieszkaniec Doliny
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 179 i PÓŁ!
C. szczególne : Ciepłe spojrzenie, zapach cynamonu i Błękitnych Gryfów/mugolskich fajek; łatwy do wywołania uśmiech; czasem da się wypatrzeć malinkę czy dwie (jedna to tatuaż przy obojczyku); ciepły, niski głos i raczej spokojne tempo mówienia, tatuaże (dziennik); pierścionek zaręczynowy
Galeony : 717
  Liczba postów : 2413
https://www.czarodzieje.org/t17504-skyler-schuester#491351
https://www.czarodzieje.org/t17509-blue-sky#491410
https://www.czarodzieje.org/t17510-skyler-schuester
https://www.czarodzieje.org/t17506-skyler-schuester#491388
https://www.czarodzieje.org/t18314-skyler-schuester-dziennik#521
Bar Pałacowy  QzgSDG8




Gracz




Bar Pałacowy  Empty


PisanieBar Pałacowy  Empty Re: Bar Pałacowy   Bar Pałacowy  EmptyToday at 12:57;

Jakimś cudem nie zobaczył jej wcześniej, zaoferowany ploteczkami z uroczo zarumienioną od alkoholu Puchonką, z którą spędził w barze ostatnią godzinę, testując i oceniając lokalne trunki, by zdecydować czy któryś z nich warty jest sprowadzenia do Lumos. Ledwo zdążył zapłacić za wypite alkohole, a przed oczami zatańczyły mu miodowo-złote niteczki, które wypadły mu z brody przy nagłym uścisku, przy którym instynktownie objął Emily wolną dłonią, by ta przypadkiem nie straciła równowagi. Zaniepokojony zerknął w stronę puchońskiej koleżanki, ale ta, jakby czytając z jego przepraszającego spojrzenia, sama pożegnała się błyskawicznie i zniknęła z ich pola widzenia.
- Emilyyy - przeciągnął na powitanie, próbując brzmieć optymistycznie, bo i zaraz sam siebie strofował, by powstrzymać się od komentarza, że on w zamian nie powinien jej wisieć żadnej kolejki za to, jaką była przyjaciółką dla jego narzeczonego. W końcu stanu dziewczyny, w połączeniu z brakiem towarzystwa, nie potrafił uznać za dowód jej dobrego samopoczucia, a raczej za wyraźny znak, że potrzebuje nie tyle pomocy, co uwagi. A przecież siadając tuż obok niej na kanapie doskonale wiedział, że powinien jej ją dać. Jeśli nie przez swoje własne wartości i ideały, to przynajmniej przez wzgląd na Mefisto.
 - Ta, chyba tak... Staramy się z Mefem jak najwięcej korzystać z atrakcji, więc jest super, ale nie da się uciec od słońca... - zaczął, może nieco niezręcznie, bo i bardziej skupiając się na tym, by wygodniej ułożyć się na kanapie z tak beztrosko wczepioną w niego dziewczyną. - Nawet teraz jest z małą na... nie wiem, poszli na jakieś warsztaty z farbami - pociągnął dalej i ledwie udało mu się w miarę płynnie uciec z objęcia, by sięgnąć po postawionego mu drinka, a już odstawiał go na stolik z westchnięciem, nie mogąc wytrzymać z narzuconą sobie próbą dystansu. Poprawił swój niebieski turban na głowie i w końcu pełnoprawnie, bo dosyć ciasno, objął dziewczynę, pozwalając, by złotawe niteczki z jego brody zatańczyły wokół nich.
- Jesteśmy jak stabilne, stare małżeństwo, wszystko u nas dobrze. Lepiej powiedz, co u Ciebie - odpowiedział powoli, bo i z namysłem w cichym, niskim tonie głosu, próbując wybadać czy Emily faktycznie jest wesoła, czy tylko upiła się na wesoło, samemu nie przykładając nawet uwagi do tego, że jego związek jest już na tym etapie, w którym odpowiadając na pytanie mówi w liczbie mnogiej. - Jak się czujesz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Bar Pałacowy  QzgSDG8








Bar Pałacowy  Empty


PisanieBar Pałacowy  Empty Re: Bar Pałacowy   Bar Pałacowy  Empty;

Powrót do góry Go down
 

Bar Pałacowy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Bar Pałacowy  JHTDsR7 :: 
Arabia
 :: 
Miasto
 :: 
Pałac
-