Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Sala Witraży

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Nessa M. Lanceley

Nauczyciel
Wiek : 22
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 157
Dodatkowo : animag
Galeony : 1070
  Liczba postów : 3433
https://www.czarodzieje.org/t15974-nessa-m-lanceley
https://www.czarodzieje.org/t15976-freya-i-korespondencja-dla-panny-lanceley#434018
https://www.czarodzieje.org/t15977-czerwone-nici-nessy#434024
https://www.czarodzieje.org/t15975-nessa-m-lanceley#433995
Sala Witraży  QzgSDG8




Moderator




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyNie Cze 27 2021, 16:34;


Sala Witraży

  Znajdująca się we wschodnim skrzydle pałacu sala, wprawia w zachwyt każdego, kto do niej trafi. Niepozorne, podwójne drzwi w niebieskim kolorze skrywają za sobą prawdziwy skarb. Opowieści głoszą, że podczas budowy została ona stworzona w prezencie ślubnym dla Sułtanki. Przez doskonałe oświetlenie promieniami słonecznymi  i tysiące kolorowych witraży w oknach, przedstawienia odgrywane tu dzięki tańcowi świateł codziennie wyglądają inaczej. Podłoga ma ten sam odcień błękitu, co drewniane skrzydła drzwi, a łuki pod sufitem i kolumny wykonane są przez starożytnych rzemieślników z największą dbałością, zdobione gresami oraz mozaikami. Nawet kolumny są skrupulatnie rzeźbione. Okazjonalnie odbywają się tu śluby lub ważne rocznice członków rodziny Władającej.

Spróbuj rzucić kostką jeśli twój Pappar jest dobry z Działalności Artystycznej.
Tutaj musisz nosić specjalny strój.  


______________________

.




___________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Billie J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 162
C. szczególne : twarz usiana piegami
Galeony : 305
  Liczba postów : 351
https://www.czarodzieje.org/t16782-sybille-j-swansea#471202
https://www.czarodzieje.org/t16920-nomeolvides
https://www.czarodzieje.org/t16921-i-told-you-my-name-was-billie-jean#471579
https://www.czarodzieje.org/t16904-billie-j-swansea
Sala Witraży  QzgSDG8




Gracz




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyNie Lip 11 2021, 22:28;

Wciąż nie mogła wyjść z podziwu, że najbliższe półtora miesiąca mieli spędzać w prawdziwym pałacu. I to jeszcze w chmurach. Z nieświadomie rozwartymi wargami i roziskrzony spojrzeniem chłonęła przepiękne zdobienia, kilka razy prawie przydeptując jedwabne suknie idących przodem służących. Żałowała, że nie może się zatrzymać i prześledzić wzorów; nigdy nie była pasjonatką architektury, lecz jedynie osoba o sercu wykutym z kamienia - i to nie byle jakiego, bo co najmniej granitu - mogłaby przejść obojętnie obok tych wszystkich wspaniałych zdobień. Ledwie postawiła stopę w pokoju, ledwie zdążyła przywdziać przeznaczony dla niej strój (przy tym wszystkim ledwie zdążyła zamknąć drzwi przed chcącą podążyć za nią dziwną papugą), a już przemierzała ponownie korytarze pałacu ze szkicownikiem pod pachą.
Ciągnięta przez intuicję, mijała kolejne zapierające dech w piersi miejsca, czując, że to jeszcze nie to, że czeka na nią coś tak wyjątkowego, co wbije jej nogi w podłogę i nie pozwoli odejść dopóki choć marny cień jego piękna nie odbije się na jej kartkach. Popychając niepozorne drzwi, nie spodziewała się ujrzenia milionów barw tańczących hipnotyzująco na błękitnych płytkach. Zsunęła z głowy chustę i dwoma nastąpnięciami pozbyła się lekkich butów; przyjemny dreszcz przeszył ją od chłodu podłogi, gdy niespiesznie zaczęła okrążać pomieszczenie i oglądać zjawiskowy spektakl, który wystawiało dla niej światło.

Strój: 3
@Heaven O. O. Dear
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
Dodatkowo : Dziecko - Milka O. O. Dear
Galeony : 1021
  Liczba postów : 1207
https://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
https://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
https://www.czarodzieje.org/t16084-hood
https://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Sala Witraży  QzgSDG8




Gracz




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyNie Lip 11 2021, 22:42;

Kiedy żadne zaklęcie nie podziałało na ją szatę, po prostu założyła ją tak, jaka była. Zdecydowanie za mała, ale o dziwo wciśnęła się w ten materiał na wstrzymanym oddechu. Wszystko ją uwierało, ale nie zdawała sobie jeszcze sprawy, że jest miejsce, gdzie mogą jej pomóc, więc postanowiła przejść się na spacer w tym stroju. Nie zamierzała wpakować się w kłopoty pierwszego dnia, wciąż podtrzymywała swoją filozofię, że zamierza się tutaj chociaż trochę zrelaksować.
Znalazła salę witraży kompletnie przypadkowo, ale trzeba było przyznać, że jest całkiem klimatyczna. Heaven nie była estetką, podobały jej się te bogate zdobienia, kolory i różne zakamarki pałacu, ale nie przykładała do nich tak dużej uwagi, raczej kończyła to zwykłym "o, ładne" i ruszała dalej. Bogactwo jej nie imponowało, naoglądała się piękna wystarczająco i okoliczności sprawiały, że nie kojarzyło jej się najlepiej. Przesadny przepych zawsze coś przykrywał, więc automatycznie robiła się sceptyczna, nawet jeśli podziwianie tych zdobień było częścią poznawania nowej kultury.
- Planujesz rysować puste pomieszczenie? - rzuciła do dziewczyny, która też akurat znalazła się w tej sali i wyglądała na znacznie bardziej zainspirowaną niż ślizgonka. Dostrzegła też szkicownik, więc domyślała się, że pałac musi być niezłym źródłem inspiracji dla artystycznych dusz których tak bardzo nie rozumiała. Było ładnie, ale czy naprawdę było tu coś wartego odwzrowywania? Koniec końców, to było tylko kolorowe szkło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Billie J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 162
C. szczególne : twarz usiana piegami
Galeony : 305
  Liczba postów : 351
https://www.czarodzieje.org/t16782-sybille-j-swansea#471202
https://www.czarodzieje.org/t16920-nomeolvides
https://www.czarodzieje.org/t16921-i-told-you-my-name-was-billie-jean#471579
https://www.czarodzieje.org/t16904-billie-j-swansea
Sala Witraży  QzgSDG8




Gracz




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyNie Lip 11 2021, 23:49;

Liczyła się z tym że ktoś wkrótce jej przeszkodzi, także przywiedziony potrzebą zwiedzania. Stało się to jednak szybciej niż się spodziewała; nie zdążyła się jeszcze porządnie rozgościć, a już musiała dzielić się przestrzenią. Na szczęście Billie nie bywała zazdrosna ani terytorialna; obecność rozpoznawalnej ślizgonki w żaden sposób jej nie peszyła ani nie dekoncentrowała.
- Oczywiście, że nie - odparła ze śmiechem, kręcąc głową, zupełnie nie zrażona tonem dziewczyny, który nie jedna wrażliwsza osoba mogłaby wziąć za lekceważący, szczególnie w połączeniu z całą negatywną reputacją, którą Dear sobie wyrobiła. Billie nawykła do tego, że ludzie często bywali aroganccy w swojej niewiedzy i najlepszą rzeczą, którą mogła zrobić, było spokojne tłumaczenie zamiast złoszczenia się. - Zamierzam malować światło. Podejdź bliżej i sama się przyjrzyj, zobacz jak ładnie załamuje się przy kolumnach. A za godzinę, może dwie, wszystko będzie już inaczej, światło z każdą minutą trochę się przesuwa, to byłby już inny rysunek. My też będziemy wyglądać inaczej, kiedy promienie przestaną tak intensywnie padać przez czerwone witraże albo przesuną się wyżej, ku sufitowi, nie ozdabiając nas a przestrzeń ponad nami - mówiła, otwierając szkicownik i wzrokiem szukając miejsca, od którego mogłaby zacząć. Nie spoglądała na Heaven, ale ciepły uśmiech cały czas utrzymywał się na jej ustach, nadając jej nieco zachęcająco-rozmarzonego wyglądu. - Ale możesz to nazywać pustym pomieszczeniem, mnie nie nudzi. Dwie rzeczy mnie nie nudzą. To i ludzkie ciało. A ludzkie ciało wśród ruchliwych barw światła? To dopiero byłoby coś.
Ołówek już prawie dotknął powierzchni kartki, rozpoczynając akt tworzenia, gdy do zakręconej głowy Krukonki zaplątała się myśl. Zamrugała, czując dreszcz ekscytacji idący wzdłuż kręgosłupa, gdy jednak więcej uwagi oddała Heaven Dear - jej włosom spływającym po ramionach, sylwetce z wyraźnie odcinającymi się mięśniami, twarzy niemal modelowej. Otworzyła usta, by zapytać się, jak wiele dziewczyna miała czasu, co ją tu sprowadziło; Billie nigdy nie było jednak po drodze z subtelnością.
- W zasadzie, chcesz żebym cię tu narysowała? Pokazałabym ci, co można zrobić ze światłem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
Dodatkowo : Dziecko - Milka O. O. Dear
Galeony : 1021
  Liczba postów : 1207
https://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
https://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
https://www.czarodzieje.org/t16084-hood
https://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Sala Witraży  QzgSDG8




Gracz




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyPon Lip 12 2021, 00:04;

Zamierzam malować światło. To faktycznie brzmiało dużo ciekawiej. Billie mogła jej tłumaczyć pół dnia fascynujące zmiany światła, ale Heaven prawdopodobnie nie miała dostrzeć tego zapewnianego uroku. Nie żałowała braku tej wrażliwości, zdecydowanie wolała stać nogami twardo na ziemi.
- Okej, czyli mój pierwszy strzał był nieprawdziwy. Nie jesteś nudna, tylko lekko stuknięta - nie próbowała jej tym obrazić i nawet głos to sugerował, rozbawiony, ale nie złośliwy. Trzeba było przyznać, że dziewczyna była całkiem urocza, ile mogła mieć lat, pietnaście? Przyjechała tu już jakoś dorosła, więc musiała trzymać jakiś poziom z dzieciakami.
Dalsza część ją trochę bardziej zainteresowała. Chęć rysowania ludzkiego ciała była dla niej znacznie bardziej zrozumiała - tutaj potrafiła zrozumieć pożytek a nawet wyzwanie w odwzorywowaniu ludzkiego ciała za każdym razem inaczej, z ich naturalnymi różnicami. Nie była pewna tylko co dziewczyna ma na myśli, zwyczajne, ubrane sylwetki, czy jej ciekawość ciała sięgała trochę dalej.
- Czemu nie - zgodziła się, bo bycie modelką jej odpowiadało. Spojrzała na drobną krukonkę i zawahała się, próbując ocenić jej wiek. Po chwili przypomniała ją sobie z krukońskiej drużyny i uznała, że chyba nie jest aż taka młoda jak jej się wydawało, więc bez zastanowienia rozpięła zdecydowanie za ciasny strój. Pod nim nie miała stanika, bo i tak by go nie wcisnęła, jedynie skąpe stringi. - Pod warunkiem, że poradzisz sobie bez tych błyskotek, strasznie piją - rzuciła swobodnie, w rzeczywistości zwyczajnie ją sprawdzając. Speszy się, odmówi? Wyglądała tak niewinnie, Heaven szczerze wątpiła, żeby w jej szkicowniku znajdował się jakikolwiek prawdziwy akt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Billie J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 162
C. szczególne : twarz usiana piegami
Galeony : 305
  Liczba postów : 351
https://www.czarodzieje.org/t16782-sybille-j-swansea#471202
https://www.czarodzieje.org/t16920-nomeolvides
https://www.czarodzieje.org/t16921-i-told-you-my-name-was-billie-jean#471579
https://www.czarodzieje.org/t16904-billie-j-swansea
Sala Witraży  QzgSDG8




Gracz




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyPon Lip 12 2021, 01:12;

Zmarszczyła brwi i przez chwilę zastanawiała się, czy wziąć to za komplement czy jednak obrazę, nawet jeśli ozdobioną uśmiechem i pozornie przyjemnym tonem rozbawienia. Billie była zdania, że nieważne jak przyjazne miało się intencje, jak dobrze operowało się głosem i mimiką, nazywanie zupełnie obcej osoby "stukniętą" po prostu nie było na miejscu. Nie sądziła jednak, by uwaga "nie zwracaj się w ten sposób do ludzi" mogła odnieść jakikolwiek sukces.
- Jestem Swansea - odparła z wibrującą wyczuwalnie nutą dumy, jakby to miało tłumaczyć wszystko. Osoba z czystokrwistego rodu musiała wiedzieć, co tak naprawdę kryło się za tym wdzięcznym nazwiskiem - skandale, narkotyki, swobodne wychowanie, gorszące znamienite rody, takie jak ten, z którego przecież Heaven się wywodziła. Nie miało znaczenia, ilu z nich doświadczyła Billie, ponieważ wystarczyło robić taką minę, jakby wszystkich, jakby świat przesiąknięty hedonizmem, sprowadzany jedynie do kategorii estetyczno-artystycznych był jej chlebem powszednim.
Sama nie wiedziała, co miała na myśli, proponując Ślizgonce rysunek, bo opcji było wiele; nie zdążyła jeszcze przemyśleć dokładnie, w jaki sposób chciałaby, aby Heaven Dear użyczyła jej swojego ciała i zdecydowanie nie ośmieliła się zaproponować zrzucenia ubrań, sądząc, że takie decyzje powinny być podejmowane bez zewnętrznych nacisków. Ślizgonka wyraźnie jednak nie posiadała zbyt wielu barier. Zawahała się tylko na moment, zaraz jednak uniosła ucieszony wzrok.
- Poradzę? Dla mnie nawet lepiej, wiesz jak trudno kogoś namówić na akt? Cass był w tym zawsze trochę lepszy niż ja, wszyscy do niego lgnęli, co dało mu dobrą praktykę. Ja raczej więcej rysowałam ze zdjęć albo z głowy, a to jednak co innego... - Nie patrzyła na Heaven pod względem atrakcyjności, zamiast tego już szukając bezczelnie wzrokiem jej cech charakterystycznych; pieprzyków, wystających linii kości. - Ustawiłabym cię blisko witraży, tak żeby kolorowe światła padały przede wszystkim na jedną stronę twojej twarzy. O, o, tam. Wolisz stać czy siedzieć? Możesz oprzeć się o kolumnę. Tak żeby było ci wygodnie, bo chwilę tak spędzisz. - Skinęła do Heaven, by podeszła bliżej, by pozbyła się z siebie tych ubrań, których nie chciała. - Och i czy mogłabyś zaklęciem zamknąć drzwi? Akurat z zaklęć nie jestem dobra, a nie chcę kogoś zaszokować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
Dodatkowo : Dziecko - Milka O. O. Dear
Galeony : 1021
  Liczba postów : 1207
https://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
https://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
https://www.czarodzieje.org/t16084-hood
https://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Sala Witraży  QzgSDG8




Gracz




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyPon Lip 12 2021, 01:28;

Swansea. Kojarzyła to nazwisko aż za dobrze. Nie patrzyła z góry na ten specifyczny, potępiony towarzysko ród. Wręcz przeciwnie, wolałaby się urodzić w tym liberalnym, z pozoru zepsutym, ale w praktyce znacznie zdrowszym świecie niż jej własny. Co nie znaczy, że miała dobre doświadczenie z dziećmi tej rodziny, a zwłaszcza z jednym, o którym po chwili Billie wspomniała w superlatywie.
Wyglądało na to, że ona i Cass są blisko. Była jego siostrą, kuzynką? Trudno jej było sobie wyobrazić go w pozytywnej rodzinnej relacji, ale domyślała się też, że trafiła na jego nienajlepszą odsłonę. Może tak jak ona przy rodzinie zakładał kompletnie inną maskę.
- Gust większości nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać - rzuciła, ale potem zapaliła się w niej ochota, żeby zmienić ton i być odrobinę milszą dla dziewczyny. Co powiedziałby Cass, gdyby Heaven uwiodła mu tę drobną, wyglądającą na całkiem wrażliwą siostrę? Heaven odrazu założyła, że to nie mogło być trudne, oczywiście oceniała ją tylko po wyglądzie i zachowaniu, ale wyglądała na kogoś naiwnego i podatnego. Nie miała tylko pojęcia o jej orientacji, ale w końcu ten artystyczny ród był raczej otwarty i chętny na eksperymenty, więc kto wie? Może miała okazję trochę się zabawić. - Ja zdecydownie chętniej rozbiorę się przed tobą - dodała i poszła we wskazane przez miejsce dziewczynę. Zrzuciła również swoją bieliznę, żeby Billie mogła namalować pełny akt, skoro nieczęsto miała okazję. Z zaskoczeniem przyjęła brak spłoszenia, może jednak założyła pewne rzeczy zbyt pospiesznie.
Zamknęła drzwi tak jak dziewczyna poprosiła i oparła się o kulemnę, chociaż pewnie po chwili tego stania nieruchomo miała pożałować tej decyzji.
- Czyli próbowałaś już kogoś namówić? Skończyło się na próbowaniu, czy nie jestem twoją pierwszą modelką? - zapytała, starając się pozostać w bezruchu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Billie J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 162
C. szczególne : twarz usiana piegami
Galeony : 305
  Liczba postów : 351
https://www.czarodzieje.org/t16782-sybille-j-swansea#471202
https://www.czarodzieje.org/t16920-nomeolvides
https://www.czarodzieje.org/t16921-i-told-you-my-name-was-billie-jean#471579
https://www.czarodzieje.org/t16904-billie-j-swansea
Sala Witraży  QzgSDG8




Gracz




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyCzw Lip 15 2021, 10:33;

- Mam wrażenie, że nie jesteś jego fanką - zaśmiała się, kręcąc głową. Nie zamierzała bronić kuzyna, tym bardziej, że dalej trochę złościła się na niego za niektóre podjęte decyzje - z pewnością jednak nie powiedziałaby, że zachwyt nad jego umiejętnościami to cecha pospolitego gustu. Nie czuła względem kuzyna zazdrości, przeciwnie, długi czas patrzyła na niego jako na prawdziwy wzór; uśmiechnęła się jednak słysząc, że decyzja Heaven nie jest podyktowana jedynie koniecznością i brakiem tego drugiego wyboru.
- Hm, a liczą się zajęcia artystyczne? Sam na sam jakoś nigdy nie wyszło, raz czy dwa w towarzystwie właśnie Cassa... - Usiadła, biorąc szkicownik na kolana i przez chwilę tylko patrzyła, bo coś jeszcze jej nie pasowało. - Jakbyś mogła jeszcze... - przekręciła własną głowę, by dać sugestie Heaven, ale w końcu wciąż niezadowolona z efektu po prostu do niej podeszła. Pytanie zawisło w ciemnym spojrzeniu Billie, zanim pozwoliła sobie wyciągnąć rękę i z motylą delikatnością dotknąć twarzy dziewczyny. Uniosła jej podbródek, zagarnęła dwa kosmyki, by wydobyć kontrolowany chaos, a na końcu musnęła opuszkiem jej dolną wargę pod pretekstem jej rozchylenia. W rzeczywistości po prostu chciała to zrobić, mając słabość do badania dotykiem cudzego ciała, jakby dopiero wrażenie faktury - spierzchniętej, gładkiej, pomarszczonej - dawało jej pełny obraz. Jej wzrok uciekł na chwilę wzdłuż kobiecej sylwetki, ale dłonie za nim nie podążyły.
- Tu więcej nie ma czego poprawiać - skomplementowała ją z żartobliwym uśmiechem, mając nawyk uspokajania i normowania; sama prawie nigdy nie ubierała biustonoszy, nie przejmując się, że fragment jej piersi odznaczy się pod ubraniem, ani nie martwiąc się, jeśli od czasu do czasu uwydatni się brzuszna fałdka lub wyskoczy czerwony rozstęp na biodrze. Wiedziała też, że nie wszyscy byli tak śmiali, gdy chodziło o cielesność, nawet jeśli nie dawali tego po sobie poznać. Nie zdała sobie tylko sprawy, że ton w jaki ujęła myśl i bliska odległość, w jakiej wciąż się znajdowały mogły nadać zwykłemu docenieniu charakteru flirtu.
Teraz mogła już zacząć stawiać pierwsze kreski na papierze; na razie bez detalu, by oddać najważniejsze kształty i wydobyć przestrzeń w odpowiednich proporcjach. Skupiona zmarszczka kształtowała się na czole Swansea, a koniuszek języka raz po raz dotykał kącika ust. Cisza jej nie przeszkadzała, ale nie wiedziała, czy nie jest niezręczna dla Heaven, więc zapytała, wracając do poprzedniego tematu:
- A czy ja jestem pierwszą osobą, która maluje twój akt? Bo nie będę się ośmieszać pytaniem, czy pierwszą, która ogląda cię nago.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
Dodatkowo : Dziecko - Milka O. O. Dear
Galeony : 1021
  Liczba postów : 1207
https://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
https://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
https://www.czarodzieje.org/t16084-hood
https://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Sala Witraży  QzgSDG8




Gracz




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyCzw Lip 15 2021, 20:22;

- Czyli jestem twoją pierwszą prawdziwą modelką? Zaszczyt - uśmiechnęła się. Cóż, ona była pierwszą artystką, której Heaven pozowała, ale z całą pewnością nie pierwszą osobą, przed którą była nago. Licznik sięgał pewnie znacznie dalej niż u Billie, chociaż ona nie miała wymówki w postaci sztuki. No, w zależności od definicji.
Naprawdę spodziewała się, że dla dziewczyny będzie to chociaż trochę niezręczne, ale ewidentnie się pomyliła. Widocznie była prawdziwą profesjonalistką, bo nie wychwyciła ani odrobiny nieśmiałości w jej spojrzeniu, wręcz przeciwnie, badała ją wzrokiem uważnie, co pewnie było istotne dla dobrego efektu końcowego. Na pewno nie spodziewała się jednak, że do niej podejdzie i poprawi ją na własną rękę, zamiast zasugerować zmiany na odległości.
Uśmiechnęła się, kiedy dziewczyna uniosła jej podbrudek, ale zaraz okazało się, że jej usta też muszą mieć odpowiedni układ, który był częścią jakiejś jej wizji na obraz. Kiedy poczuła uważne spojrzenie również na swoim ciele, była pewna i może trochę miała nadzieje, że jej dłonie podążą również tam, ale zamiast tego otrzymała tylko komplement.
- Na pewno? Śmiało zmieniaj co chcesz - powiedziała rozbawiona, ale dziewczyna wróciła do swojego szkicownika, więc Heaven starała stać we względnym bezruchu. Trzeba było przyznać, że nie było to proste, miała nadzieje, że to nie będzie trwało nie wiadomo jak dlugo.
- Tak, to mój pierwszy akt. Nie należe do nieśmiałych, ale trzeba przyznać, że to dziwne uczucie, kiedy stoisz tam kompletnie ubrana. Szkoda, że ja nie mam wymówki, żeby ciebie rozebrać, ale to pewnie byłoby niezręczne jakby akt wyglądał jak rysunek kilkulatka - przyznała, bo tak skończyłyby się jakiekolwiek jej próby oddania kobiecej sylwetki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Billie J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 162
C. szczególne : twarz usiana piegami
Galeony : 305
  Liczba postów : 351
https://www.czarodzieje.org/t16782-sybille-j-swansea#471202
https://www.czarodzieje.org/t16920-nomeolvides
https://www.czarodzieje.org/t16921-i-told-you-my-name-was-billie-jean#471579
https://www.czarodzieje.org/t16904-billie-j-swansea
Sala Witraży  QzgSDG8




Gracz




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyPon Lip 26 2021, 20:31;

Nie odpowiedziała na zaczepkę dziewczyny; gdyby chciała dotknąć jej ciała, to zwyczajnie, by o to poprosiła, nie musząc chować się za nieśmiałymi sugestiami. Była przyzwyczajona, że ludzie odbierali ją, jakby przez pryzmat krzywego zwierciadła. Widzieli jej twarz, widzieli jej młody wiek, widzieli jej brak doświadczenia w zakresie erotyki i tylko te trzy aspekty wystarczały im, aby ją ocenić, jako nieśmiałą, infantylną, potulną, słabą.
Rodzina uważała, że wciąż jest kaczątkiem, które należy chronić, a obcy ludzie zupełnie nie traktowali jej poważnie. Czasami trochę ją to irytowało.
- Rozumiem. To ludzkie. Jeśli mogę wysnuć hipotezę, to wydaje mi się, że czujesz się dziwie głównie dlatego, że nie rozumiesz do końca, po co to robisz i przez to zamykasz się w postrzeganiu jedynie bezwstydnej cielesności - wytłumaczyła, rozciągając swoje myśli miękko pomiędzy sekundami, nie spiesząc się ani z pociągnięciami grafitu na powierzchni kartki, ani z wypełnianiem przestrzeni własnymi myślami. - I zapominasz, że może być ona też zupełnie naturalna i nie wiązać się z seksualnością.
Miała wrażenie, że ludzie tak wiele tracili, koncentrując się tylko na tym jednym aspekcie. Odgarnęła włosy, czując odrobinę pobłażliwości we własnym uśmiechu. Rysowanie jako forma rozrywki było faktycznie dla wszystkich, ale Billie zdecydowanie nie chciałaby tracić czasu na pozowanie osobie, która nie miała o tym żadnego pojęcia.
- Mhm... nie ma co się porywać miotłą na słońce. Ale jeśli już potrzebujesz pretekstu, to w takiej sytuacji pozostaje ci fotografia. Robić zdjęcia każdy potrafi. W każdym razie trudniej to zepsuć tak bardzo jak rysunek - podpowiedziała, jednocześnie nie chcąc umniejszać pracy fotografów w jej rodzinie - uchwycenie zapierającego dech w piersi kadry również wymagało większego zaangażowania, natomiast poziom amatorski i tak zazwyczaj bywał akceptowalny. Uniosła kącik ust, na dłużej zatrzymując wzrok na Heaven. - Więc jeśli koniecznie chcesz mnie rozebrać, to mogę się zrewanżować pozowaniem do fotografii. Mnie nikt jeszcze nie widział nago - zdradziła trochę na zachętę, nie czując się tym faktem skrępowana. Zdarzało jej się zastanawiać, jak to jest znaleźć się z kimś w bardzo intymnej sytuacji; stresująco, niezręcznie, zwyczajnie trochę dziwnie? Zdarzało jej się nawet tego chcieć - z samej ciekawości. Nie uważała jednak, by jej życie było jakkolwiek wybrakowane bez tej strefy, którą większość uważała za niezbędną. - Tylko nie wyobrażaj sobie za dużo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Heaven O. O. Dear

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,70
Dodatkowo : Dziecko - Milka O. O. Dear
Galeony : 1021
  Liczba postów : 1207
https://www.czarodzieje.org/t16083-heaven-olive-octavia-dear
https://www.czarodzieje.org/t16087-margarita
https://www.czarodzieje.org/t16084-hood
https://www.czarodzieje.org/t16082-heaven-o-o-dear
Sala Witraży  QzgSDG8




Gracz




Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  EmptyToday at 06:46;

Szybko się przekonała, że faktycznie źle musiała ocenić małą Swensea. W sumie powinna się domyślić, że w tej rodzinie nie uchowałby się nikt zbyt nieśmiały i niewinny, przynajmniej nie za długo. Billie całkiem zbiła ją z tropu swoim spojrzeniem na nagość i Heaven była pewna, że coś takiego mogło tylko paść z ust artysty - malarza, fotografa, kogokolwiek, ale na pewno nie normalnej, przyziemnej osoby.
Czuła się swobodnie w swojej nagości, ale faktycznie na ogół w obecności innych wiązała ją jednak z seksualnością. Nawet teraz, kiedy dziewczyna malowała jej akt nie za bardzo widziała sens rozdzielać te dwa aspekty, wręcz przeciwnie, połączenie ich wydawało się znacznie ciekawsze.
- Może i może w zależności od towarzystwa, ale przy tobie jakoś trudno pozbyć się tego kontekstu - co innego, gdyby pozowała przy kimś, kto kompletnie nie byłby dla niej atrakcyjny, albo zwyczajnie byłaby nago przy kimś przy którym trudno było nawiazać jakieś seksualne połączenie. Tak jak się czuli rodzicie z dziećmi, czy pacjenci z lekarzami. W tej chwili jednak daleka była od chęci nabrania tego rodzaju dystansu.
Zdecydowanie nie spodziewa się, że dziewczyna tak lekko zgodzi się na pozowanie. Zwłaszcza kiedy dodała, że nikt inny nie widział jej nago i to byłby pierwszy raz. Nawet ona za pierwszym razem nie podeszła do tego tak swobodnie.
- Ludzię muszą cię często lekceważyć - odparła tylko, bo wyraźne potwierdzenie, że chętnie wcieli się w rolę fotografa nie było chyba potrzebne. Oczywiście, że miała na to ochotę, może nie była jakimś mistrzem w tej dziedzinie, ale to faktycznie było znacznie trudniej zepsuć. No i była pewna, że będzie wystarczająco zmotywowana, żeby znaleźć odpowiedni kadr. Przez chwilę naprawdę myślała, że w końcu otrzymała wyraźną odpowiedź na flirt i niemal przepustkę do działania dalej, dopóki dziewczyna nie ukruciła tego jednym zdaniem. Mogła się droczyć, ale to był dość gwałtowny przeskosk z śmiało rób zdjęcia do nie wyobrażaj sobie za dużo. - Dlaczego?  Nie podoba ci się to co widzisz, czy myślisz, że jesteś zbyt hetero?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Sala Witraży  QzgSDG8








Sala Witraży  Empty


PisanieSala Witraży  Empty Re: Sala Witraży   Sala Witraży  Empty;

Powrót do góry Go down
 

Sala Witraży

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Sala Witraży  JHTDsR7 :: 
Arabia
 :: 
Miasto
 :: 
Pałac
-