Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Biała jaskinia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 2 Previous  1, 2
AutorWiadomość


Mefistofeles E. A. Nox

Mieszkaniec Doliny
Rok Nauki : X
Wiek : 23
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 185
C. szczególne : Tatuaże; kolczyki; wilkołacze blizny; bardzo umięśniony; skórzana obroża ze złotym kółkiem;
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 2259
  Liczba postów : 3999
https://www.czarodzieje.org/t15136-mefistofeles-e-a-nox#403342
https://www.czarodzieje.org/t15139-kind#403356
https://www.czarodzieje.org/t15137-what-does-life-mean-to-me#403353
https://www.czarodzieje.org/t15134-mefistofeles-e-a-nox
https://www.czarodzieje.org/t18387-mefistofeles-e-a-nox-dziennik
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptyNie Sty 31 2021, 17:16;

First topic message reminder :


Biała jaskinia

Podobno położenie jaskini ciągle się zmienia - znalezienie jej polega na odszukaniu odnogi rzeki, której woda zaczyna zmieniać się w śnieg. Idąc tym tropem, można dotrzeć do magicznego lodowca. Choć pierwsze kilka kroków wgłąb jaskini wydaje się piekielnie mrozić całe ciało, później temperatura stopniowo się podnosi. Wtedy też ujawnia się magia tego miejsca.
Jeśli przyjdziesz sam, będziesz czuł się fenomenalnie. Wszystko rozjaśni ci się w głowie, uspokoisz się i odetchniesz, może nawet wrócą do ciebie utracone lub zagubione wspomnienia.
Jeśli przyjdziesz z kimś, jaskinia was połączy. Niezależnie od ilości osób i odległości między nimi, wasze myśli i emocje zaczną swobodnie przepływać od jednej osoby do drugiej.
Choć Biała jaskinia pozornie wydaje się niegroźnym i fascynującym miejscem, w rzeczywistości jednak może zmienić się w zabójczą pułapkę - wystarczy odrobinę zbyt dużo negatywnych myśli bądź emocji, by temperatura drastycznie spadła, a śnieżna rzeka wartkim strumieniem lawiny pochłonęła niechcianych agresorów.

______________________

I didn't wanna show what lives under my skin
but you're messing with a (cute) beast.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Beatrice R. Zakrzewski

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 15
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 122
  Liczba postów : 100
https://www.czarodzieje.org/t16227-beatrice-ristananna-zakrzewski#444625
https://www.czarodzieje.org/t16235-beatrice-p#444945
https://www.czarodzieje.org/t16230-beatrice#444671
https://www.czarodzieje.org/t16229-beatrice-r-zakrzewski#444663
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptyNie Lut 21 2021, 17:45;

Gdyby było na środku to pierwszy śmiałek by ją znalazł... Przecież to nie mogło być tak proste. Nie dość, że mieli mapę z podanymi lokalizacjami to jeszcze artefakty miały być pozostawione na środku i na widoku. To po prostu było nielogiczne dlatego też Beatrice zakładała, że to będzie gdzieś schowane lub będzie wymagało od nich jakiegoś wysiłku by ją zdobyć. Nie spodziewała się, że to będzie proste dlatego między innymi na to się zgodziła. Potrzebowała jakiegoś wysiłku i zaangażowania. Chciała jakiegoś wyzwania, a to wydawało się jej idealnym rozwiązaniem.
- Gdyby tak było już dawno by zostały odnalezione. Zwłaszcza że już i tak ułatwieniem jest pozostawienie mapy, którą spisałyśmy wcześniej - powiedziała do ślizgonki, bo tak sądziła. A jeśli chciała podjąć temat to niech to robi. Krukonka wcale nie jest taka straszna i odpowie jej, jakie miała podejście do szukania oraz też co sądziła. Zresztą prawie nikt nie pyta jej to, co ona myśli.
- No będzie ciekawe... ale wolałam tego nie sprawdzać jednak chce wrócić w jednym kawałku z tej wyprawy - nie przeszkadzały jej wyzwania, ale wolałaby nie były ona ponad ich siły. Czarna Magia i Beatrice to dwie różne rzeczy... tak jak ogień i woda. Beatrice po prostu nie bardzo lubuje się w czarnej magi, bo twierdzi, że ona ma swoją cenę.
- Powiesz mi w ogóle skąd pomysł szukania tych artefaktów?- była ciekawa, czemu chciała ich szukać. Dla sławy? Bogactwa? Czy po prostu dla samej siebie? Ludzie oddający się w takie wyprawy mają różne powody i była ciekawa, jakie ma jej towarzyszka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos, blizny na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, blizna na łydce po ugryzieniu inferiusa, tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka
Galeony : 1178
  Liczba postów : 2754
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptyNie Lut 21 2021, 19:58;

Raczej nie miała jakiś traumatycznych wspomnień z kapturkami po egzaminie... No może jednak nie darzyła ich ogromną sympatią, bo te cholery mocno waliły pałkami, ale jeśli starcie z nimi miałoby ją przybliżyć do celu to jednak nie miałaby większego problemu, by to robić. Nawet z przyjemnością. Yorokonde i tak dalej.
Przewróciła jedynie oczami, gdy tylko usłyszała jak Felinus zaczyna argumentować czemu jednak wjebanie strzały do białej jaskini było kiepskim pomysłem, a nie przejawem czystego geniuszu. Jasne wiedziała, że w pewnym sensie było to miejsce, które wydawało się podejrzane, bo w zasadzie co takiego można było o nim wiedzieć? Westchnęła ciężko.
- Sarkazm, Felinus. Mówi ci to coś? - akurat jej ostatnią wypowiedź z trudnością można było wziąć na poważnie, ale chyba Lowell faktycznie wziął ją sobie do serca. Nie przerywając wędrówki postukała raz jeszcze w lodową ścianę zgiętym palcem. - Chociaż powtórzę: magiczny lód. Nie wiem jak dokładnie wygląda ta strzała i jakie ma właściwości, ale to otoczenie mogłoby zamaskować jej sygnaturę magiczną lub zabezpieczyć w jakiś szczególny sposób. Dlatego nie jest to do końca takie głupie.
Mruknęła jedynie potwierdzająco na kolejne słowa Puchona. Magia tego miejsca próbowała w jakiś sposób wpłynąć na to, co mogli odczuwać. Z drugiej strony w większości przypadków Strauss towarzyszyło przejmujące uczucie pustki lub jakiś trudny do zdefiniowania mętlik, którego nie potrafiła w żaden sposób określić. Trudno było jej zatem określić czy naprawdę odczuwa jakieś efekty jaskini czy po prostu jest w jakimś dziwnym stanie psychicznym.
- Pewnie jest niedaleko - stwierdziła jedynie, zapuszczając się jeszcze głębiej w rozświetlaną ich zaklęciami jaskinię. Oby tylko w miarę szybko znaleźli to czego szukali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Felinus Faolán Lowell

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 178
C. szczególne : Paraliż prawej ręki, blizny, opisane w dzienniku postaci.
Dodatkowo : Oklumencja
Galeony : 701
  Liczba postów : 3876
https://www.czarodzieje.org/t18786-felinus-faolan-lowell#539099
https://www.czarodzieje.org/t18807-felinus-faolan-lowell#539739
https://www.czarodzieje.org/t18806-felinus-faolan-lowell#539737
https://www.czarodzieje.org/t18796-felinus-faolan-lowell
https://www.czarodzieje.org/t18814-felinus-faolan-lowell-dzienni
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptyNie Lut 21 2021, 22:37;

Czy wziął sobie te słowa na poważnie? Otóż nie. Czemu tłumaczył? Bo mógł. I zawsze mógł zostać za to zlinczowany, mając to kompletnie w dupie. I nie inaczej było w tym przypadku, kiedy to usłyszał słowa Violetty, która najwidoczniej odebrała to za brak zrozumienia sarkazmu. Na co porozumiewawczo się uśmiechnął, kiedy to przechodził sobie dalej, w głąb jaskini, która to na nich czekała. Czy uda im się coś znaleźć? Tego nie wiedział, wszak zbyt wiele niewiadomych znajdowało się w otoczeniu, ale skoro tutaj przybyli, to nie mogli jakoś zaprzestać na jednym gównie, w związku z czym jedynie cicho westchnął, mając nadzieję, iż to jakoś wpłynie na ich bycie postrzeganym przez jaskinię. Bo słyszał te stukanie do drzwi, jakoby ktoś lub coś próbowało przedostać się do jego umysłu, chcąc wydobyć coś w ramach czystej solidarności uczuciowej.
Co jak co, ale tak łatwo na to nie pozwalał; może nie do końca udawało mu się w pełni ograniczyć własne emocje, wszak magia była zbyt silna (w szczególności jak na jego wcześniej wyczerpaną sygnaturę). A można było wyczuć naprawdę dziwne stężenie najróżniejszych uczuć, jakoby wywodzących się nie tylko z obecnej sytuacji, lecz także z wydarzeń przeszłych. Zrezygnowanie, radość, smutek, uczucie zaufania, samotność, uczucie posiadania kogoś bliskiego. To wszystko się mieszało naprzemiennie, w związku z czym rzeczywiście trudno było wyczuć, co obecnie czuje Lowell - w szczególności, gdy i tak ograniczał działanie Jaskini na jego własny umysł.
- Nie ma zabezpieczenia bez słabych punktów. - koniec końców, jakby nie było, każde ukrycie posiadało jakieś tylne wejście, dzięki któremu można zawładnąć ponownie nad własnym losem. Zresztą, wiele razy o tym słyszał. Tworzenie tylnej furtki, którą zna tylko osoba rzucają czar, wcale nie jest zjawiskiem nienormalnym - wbrew pozorom stanowi chleb powszedni. Tylko trzeba odnaleźć sposób na znalezienie i jej wytarganie, pomyśleć jak osoba, która chciałby to coś ukryć. A skoro magiczny lód ukrywał sygnaturę magiczną, to możliwe, iż poprzez różnicę w drżeniu substancji stałej mogliby wykryć położenie strzały. Choć potrzebowaliby do tego sporo sprzętu - którego to za chuja nie będą posiadać. Zresztą, taktyczne myślenie mogło się przydać na polu walki, a nie tutaj.
- Może... - mruknął pod nosem, przybliżając się do kolejnych sklepień magicznego lodu... i dostrzegając w nim coś. Coś dziwnego, coś, co zakrzywiało się w odbiciach, powodując jakoby nagły błysk zrozumienia; nie bez powodu Lowell przystanął, przykucnął, starając się bardziej doświadczyć tego, co znajduje się w tym cholernym, magicznym lodzie. Strzała. Po prostu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos, blizny na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, blizna na łydce po ugryzieniu inferiusa, tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka
Galeony : 1178
  Liczba postów : 2754
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptyPon Lut 22 2021, 19:46;

Zlinczować raczej by nie zlinczowała, ale nie zawsze widziała sens w podejmowaniu dyskusji na tematy, które dla niej wydawały się oczywiste tak jak fakt, że zdecydowanie pewne miejsca wydawały się oczywistymi kryjówkami i to je sprawdzano w pierwszej kolejności. Chociaż jak bardzo była to kryjówka skoro prowadziły do niej wyryte chamsko linie mapy w jaskini trolla? Coś kiepskie jak dla niej było to zabezpieczenie.
- Jedne tylko mają więcej tych słabych punktów, a inne mniej - wszystko dało się złamać z odpowiednimi umiejętnościami i wiedzą. Tylko tego było potrzeba, aby z czasem złamać nawet najtrudniejsze zabezpieczenia. I choć nie była doświadczoną łamaczką klątw ani awanturniczką z powieści przygodowych to jednak ze swoim samozaparciem zapewne była w stanie osiągnąć naprawdę wiele.
Felinus dostrzegł strzałę jako pierwszy. Ona zwróciła uwagę na nią dopiero w momencie, gdy Lowell przystanął i przykucnął, by przyjrzeć się jej lepiej. Już po chwili znalazła się tuż przy nim i zaczęła się przyglądać ich znalezisku, które odnaleźli w końcu po długim czasie.
- Tutaj się schowałaś... - mruknęła i choć jej głos brzmiał wciąż nieco demonicznie to jednak pobrzmiewała w nim jakaś łagodna nuta. Zaraz też sięgnęła różdżką ku lodowej ścianie, by spróbować ją w jakiś sposób nadtopić albo skruszyć. Chociaż chyba w tym wypadku jej zaklęcia ewidentnie nie dawały żadnego efektu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Felinus Faolán Lowell

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 178
C. szczególne : Paraliż prawej ręki, blizny, opisane w dzienniku postaci.
Dodatkowo : Oklumencja
Galeony : 701
  Liczba postów : 3876
https://www.czarodzieje.org/t18786-felinus-faolan-lowell#539099
https://www.czarodzieje.org/t18807-felinus-faolan-lowell#539739
https://www.czarodzieje.org/t18806-felinus-faolan-lowell#539737
https://www.czarodzieje.org/t18796-felinus-faolan-lowell
https://www.czarodzieje.org/t18814-felinus-faolan-lowell-dzienni
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptyPon Lut 22 2021, 21:18;

Jego bardziej ciekawiło to, dlaczego troll nie postanowił samemu udać się na wyprawę poszukiwania artefaktów, najlepiej pod osłoną nocy, ale koniec końców nie było mu dane poznać realnych przyczyn. Owszem, istota ta może nie należała do najprzyjemniejszych, ale nie wątpił w to, iż ogromne łapska byłyby w stanie rozjebać ścianę przy pomocy jednego uderzenia. No, o ile się nie okaże, iż lód jest tak zabezpieczony, iż prędzej ten połamałby sobie własne kości, aniżeli osiągnął zamierzony cel. Co jak co, ale czuł się trochę jak chłopiec na posyłki, którego jedynym zadaniem jest tak naprawdę odpowiednio odnaleźć, zdobyć i przetransportować artefakty. Nawet jeżeli zajmowała się tym oczywiście Strauss - zwiedzanie różnych miejsc miało swój urok, ale nadal. Czy opłacało się poświęcać trochę czasu na głupie rzeczy od magicznej istoty? Nie podejrzewał.
Kiwnął w potwierdzeniu głową. Wiele rzeczy posiadało najróżniejsze strony - zarówno te słabe i mocne - które, poprzez prawidłowe doświadczenie i zdolność logicznego myślenia, są w stanie zostać złamanymi, o ile atakujący posłuży się w idealny sposób posiadaną wiedzą. No właśnie. A wiedza kosztuje - to, co wynosili z tego kurwidołka, tak naprawdę nie przydawało się zbyt często. Czego dowodem stała się uwięziona w lodzie strzała. Czekająca na kogoś, kto ją uwolni - niczym w tej słynnej bajce o księżniczce znajdującej się na szczycie najwyższej wieży, chronionej przez smoka.
- Czarnomagiczne? - zapytał się, choć nie wystosował żadnego, kiedy to roztapiające i rozjebujące wcale nie zadziałały tak, jak powinny zadziałać. Wyglądało na to, iż nie było to coś łatwego do zrozumienia - przynajmniej z początku. Dopiero potem pojawił się przed nimi napis, który to jawnie pokazywał, z czym będą mieli obecnie do czynienia. Jako że magiczna półka również się wysunęła, czekając na cokolwiek. - Ciekawe, co należy interpretować jako ofiarę. - prychnął poniekąd, bo nie widziało mu się wchodzić do, zresztą, zbyt małej dla niego półki. Przedmiot? Tylko jaki? Tego nie wiedział, dlatego czekał na decyzję dziewczyny.

@Violetta Strauss
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos, blizny na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, blizna na łydce po ugryzieniu inferiusa, tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka
Galeony : 1178
  Liczba postów : 2754
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptySro Lut 24 2021, 00:25;

Trolle nie były zbyt bystre i dlatego jeśli tylko trzeba było ruszyć głową, by odnaleźć jakiś artefakt to czarodzieje się nadawali do tego o wiele lepiej. Wszystko zależało od tego w jakich miejscach spoczywały łuk i strzały oraz co należało zrobić, aby je zdobyć. Plus jeśli miała zostać wynagrodzona za to wszystko to naprawdę nie przeszkadzało jej to, że wyręczała lokalnego trolla w zdobywaniu legendarnych przedmiotów.
Przez moment przyglądała się całemu miejscu, kontemplując to w jaki sposób mogłaby wyciągnąć tę cholerną strzałę ze ściany. Całe szczęście już po chwili pojawił się napis, który mógłby ją na to nieco naprowadzić. Razem z miejscem, w którym powinna złożyć ofiarę. Uprzednio pokręciła jedynie przecząco głową choć nie mogła być do końca pewna tego, że na pewno była to nieszkodliwa magia.
- Nie sądzę... Może ta magia jest dziwna, ale raczej nie wyczuwam tu żadnych czarnomagicznych wpływów - w Luizjanie co rusz czuła czarnomagiczne wpływy, które przepełniały nieraz całe miejsca. Tym razem nie potrafiła znaleźć czegoś podobnego w pobliżu.- Zaraz się przekonamy...
Wykluczyła w pierwszej kolejności składanie ofiar z krwi. Do tego raczej służyłaby czarna magia. Sięgnęła więc po sakiewkę z galeonami, bo w zasadzie poza nią nie miała zbyt wiele ze sobą i wyciągnąwszy kilka monet umieściła je na lodowej półce, czekając na to, co się stanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Felinus Faolán Lowell

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 178
C. szczególne : Paraliż prawej ręki, blizny, opisane w dzienniku postaci.
Dodatkowo : Oklumencja
Galeony : 701
  Liczba postów : 3876
https://www.czarodzieje.org/t18786-felinus-faolan-lowell#539099
https://www.czarodzieje.org/t18807-felinus-faolan-lowell#539739
https://www.czarodzieje.org/t18806-felinus-faolan-lowell#539737
https://www.czarodzieje.org/t18796-felinus-faolan-lowell
https://www.czarodzieje.org/t18814-felinus-faolan-lowell-dzienni
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptySro Lut 24 2021, 20:25;

Sam chyba wolałby wziąć ze sobą tę legendarną strzałę i łuk, by następnie wypierdolić z Norwegii, nie oddając ich trollowi. Co jak co, ale naprawdę sporo osób przewijało się przez jego jaskinię, dlaczego więc on miałby być osądzonym jako ten, kto nie przyniósł artefaktu? Niektórzy po prostu nie mają tyle szczęścia, by móc odnaleźć to wszystko, w związku z czym pozostają z pustymi rękoma. I to jest całkowicie naturalne - nie wszyscy przecież muszą zakończyć tę przygodę w sposób wyrażający jednoznaczny sukces. Czy nie bardziej opłacalnym byłoby wzięcie tego wszystkiego i sprzedanie w Wielkiej Brytanii za ogromną sumę? Albo po prostu pozostawienie trolla w dupie, gdzieś na drugim końcu Norwegii szukając kogoś, kto byłby w stanie zrobić z tych przedmiotów należyty użytek? Gdyby mógł, to by wzruszył ramionami - i do tego się posunął, ale pod kopułą własnej czaszki. Skoro to magiczne stworzenie było głupie, to skąd miało pamiętać, że akurat on był w tej jaskini, skoro wiele chętnych osób się w niej kręciło?
Półka najwidoczniej była objawem jakiejś magii, ale Lowell nie był w stanie stwierdzić, jakiej dokładnie. Mimo to bardzo powoli czuł narastający niepokój - nie do końca zregenerowana sygnatura magiczna zaczęła reagować niestosownie co do znajdującej się w tym miejscu magii, dlatego musiał się odsunąć, czując stres. Jeden krok do tyłu zatem stał się urealnieniem jego rzeczywistych zamiarów. Nienawidził tego. Może to nie były zakazane sztuki rzucania zaklęć, ale też, miejsce było przesiąknięte. Nie chciał siebie narażać w jakikolwiek sposób na zgubę, w związku z czym musiał trochę się odizolować.
- Jest w chuj dziwna. - stwierdził, mrużąc oczy, aczkolwiek pozostając tym samym w odpowiedniej odległości. Owszem, nie była to Luizjana, ale nadal - magia pozostawała poza zasięgiem ich wiedzy, w związku z czym zachowywał należytą, szczególną ostrożność. I obserwując to, co się działo po włożeniu sakiewki z jakąś ilością galeonów, która to została pochłonięta przez ścianę czarodziejskiego, niezniszczalnego lodu - typowymi zaklęciami, oczywiście.
Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę - nim się obejrzeli, a przedmiot zniknął, pojawiając się w dłoni Violetty - bez żadnych efektów ubocznych. Lowell podniósł mimowolnie brwi, jakoby sprawdzając, czy aby na pewno jest wszystko w porządku.
- No i gitówa, można zapierdalać do trolla. - dodał poniekąd rozbawiony, kiedy to wziął głębszy wdech, zastanawiając się nad tym, jak spędzi resztę dnia. Byleby się stąd wydostać i będzie wszystko w porządku. Raczej.

@Violetta Strauss
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos, blizny na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, blizna na łydce po ugryzieniu inferiusa, tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka
Galeony : 1178
  Liczba postów : 2754
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptyCzw Lut 25 2021, 00:02;

Jasne, że można byłoby to sprzedać, ale po co? Jakoś nie bardzo przemawiała do niej mowa galeonów. Owszem miło było je posiadać i wymieniać na dalsze towary i usługi, ale nie czuła większej potrzeby tego, by je kumulować. Przede wszystkim liczyło się dla niej to, że poszukiwanie artefaktów mogło stanowić pewnego rodzaju awanturniczą przygodę i zapewnić jej jakąś rozrywkę. Jedynie o to chodziło. Chociaż jak na razie poza łażeniem po lesie i jaskiniach nie spotkało ją nic nadzwyczajnego. Po prostu rozczarowanie.
Na krótkie stwierdzenie Felinusa mogła jedynie przytaknąć. Z pewnością to wszystko było pojebane, ale to chyba była jej specjalność. Magia pojebana. Powinna to wykładać w Hogwarcie jak już skończy studia i doktorat z tego napisze, bo najlepiej się do tego nadawała. Ciekawe czy utworzą specjalnie dla niej stanowisko. Byłoby naprawdę miło.
- No proszę, nie sądziłam, że to zadziała... - powiedziała, gdy w końcu strzała pojawiła się w jej dłoni. Bo oczywiście dla niej to wszystko było zdecydowanie za proste. Zupełnie inaczej niż w Luizjanie gdzie zamiast napieprzać galeonami w drzwi trzeba było złożyć ofiarę na progu. Ze zwierzęcia.
- Możemy się stąd wynieść. Dzięki za dotrzymanie towarzystwa - zwróciła się jeszcze do Puchona, któremu zapewne było niezwykle spieszno do wyjścia z terenu jaskini.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Irvette de Guise

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : Burza rudych włosów i piegi, pierścionek zaręczynowy na palcu
Dodatkowo : Hipnoza
Galeony : 116
  Liczba postów : 313
https://www.czarodzieje.org/t19796-irvette-lavena-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19821-poczta-irvette#601307
https://www.czarodzieje.org/t19822-znajomi-rudej#601308
https://www.czarodzieje.org/t19797-irvette-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19820-irvette-de-guise-dziennik#601
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptyCzw Lut 25 2021, 12:02;

Musiała się zgodzić z krukonką. Zbyt łatwe odnalezienie artefaktów nie miałoby najmniejszego sensu, więc musiały wysilić nieco swoje głowy i pomyśleć nad jakimś sposobem rozwiązania tego problemu.
-Mogli chociaż zostawić tutaj jakieś wskazówki, nie sądzisz? Przynajmniej ja żadnej nie widzę, a jaskinia może się ciągnąć kilometrami. - Powiedziała czując, jak jakaś magiczna siła pcha ją do ścian groty. Próbowała się jej opierać, ale mimo wszystko powoli stawiała kroki w tamtym kierunku.
-To tak jak ja. Mam jeszcze plany na przyszłość. - Uśmiechnęła się lekko, bo żadnej z nich widać nie było na rękę umrzeć tutaj, szukając kawałka magicznego drewna.
-Szczerze? Czysta ciekawość i chęć sprawdzenia się. Historia wydała mi się dość ciekawa, więc czemu by nie spróbować swoich sił. - Przyznała lekko, bo ani sławy, ani bogactwa to ona nie potrzebowała. Nawet potencjalna nagroda nie była dla niej specjalnie kusząca.
-A jak u Ciebie? Liczysz na sowitą nagrodę od trolla? - Domyślała się, że nie każdy wybiera się na te poszukiwania bez większej potrzeby materialnej i nie było w tym nic złego. Sama nie wiedziała, czy potrafiłaby żyć, gdyby nagle odebrano jej wszelkie wygody, do jakich została przyzwyczajona, choć nie lubiła zamykać się tylko i wyłącznie w tym hermetycznym światku.


@Beatrice R. Zakrzewski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Felinus Faolán Lowell

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 178
C. szczególne : Paraliż prawej ręki, blizny, opisane w dzienniku postaci.
Dodatkowo : Oklumencja
Galeony : 701
  Liczba postów : 3876
https://www.czarodzieje.org/t18786-felinus-faolan-lowell#539099
https://www.czarodzieje.org/t18807-felinus-faolan-lowell#539739
https://www.czarodzieje.org/t18806-felinus-faolan-lowell#539737
https://www.czarodzieje.org/t18796-felinus-faolan-lowell
https://www.czarodzieje.org/t18814-felinus-faolan-lowell-dzienni
Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 EmptyPią Lut 26 2021, 09:24;

Samemu nie uważał, by te całe artefakty były warte jakiegokolwiek wysiłku. Wszystko opierało się na nudnych poszukiwaniach, aniżeli rzeczywistej przygodzie. Może Lowell nie wymagał fajerwerków, co nie zmienia faktu, iż koniec końców wszystko zdawało się być niezwykle monotoniczne. Może wszystkiego nie wiedział i wiele rzeczy znajdowało się poza jego zasięgiem czekoladowych tęczówek, spokojnie analizujących otoczenie, ale... po prostu było nudno. Wcześniej o mało co nie spadł z drzewa i o mało co sobie kręgosłupa nie rozwalił i gdyby nie dobra reakcja towarzysza, zapewne nie skończyłoby się to zbyt dobrze. Potem jakiś trup postanowił rozpierdolić im nadgarstki. I tyle - zero dialogu, po prostu statyczne sytuacje, polegające na kopaniu, patrzeniu w powietrze, szukaniu. Samemu nawet nie zdołał odnaleźć wcześniej z Zamszonym Lesie poprawnie artefaktu, co jeszcze przy okazji mogło skutecznie dobić jego chęci wobec szukania tego gówna. Ale koniec końców udało mu się wypełnić zadanie za dość... nietypowe, ale niekoniecznie przydatne składniki.
Przyglądał się zatem, jak półeczka z magicznego lodu zjada do środka galeony, pozwalając na wyplucie łuku - ten magicznie pojawił się w dłoniach Violi, co ewidentnie wskazywało na zwycięstwo. Mimo to... jakoś nie chciał wierzyć w tę lokację. Napawała go wręcz niepokojem, dlatego nie bez powodu chciał się stąd jak najszybciej wydostać. Nie czuł się bezpiecznie ze świadomością, iż ktoś może mieć jednak wgląd do jego obecnych uczuć i zachowania wynikającego z danych sytuacji, jakie to kłębiły się pod kopułą jego własnej czaszki.
- Zajebiście ukryty łuk. - dodał prześmiewczo, kiedy to postanowił odpalić sobie szluga przed wyjściem stąd, spoglądając na artefakt. Piękny? Może. Nie czuł jakoś specjalnie emocji wobec tego przedmiotu, w związku z czym prędzej miał na niego wyjebane. Tyle zachodu o jakieś gówno, z czego i tak czy siak troll będzie bardziej korzystny. Ciche westchnięcie nie bez powodu wydobyło się spomiędzy jego ust, formując się na krótką chwilę w widoczny, charakterystyczny obłok. - W sumie jedyne, o czym teraz marzę. - zaśmiał się, kiedy to spoglądał na tlący się zastrzyk nikotynowy, który to potem zutylizował, kiedy to wydostawali się z Białej Jaskini. - Jasne, nie ma problemu. - powiedział, zanim to świeże powietrze nie uderzyło ich w twarze, pozwalając na spokojne rozejście się.
I tak oto potowarzyszył w dość nietypowych poszukiwaniach, odnajdując chwilę spokoju we własnym życiu. Sylwetki rozeszły się w odrębne strony, kiedy to uznał, że ma również własne rzeczy do roboty; miał swoje własne. Lowell naprędce pożegnał się z Violą i tym samym zniknął za drzewami... czy czymkolwiek.

[ zt x2 ]

@Violetta Strauss
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Biała jaskinia - Page 2 QzgSDG8








Biała jaskinia - Page 2 Empty


PisanieBiała jaskinia - Page 2 Empty Re: Biała jaskinia  Biała jaskinia - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Biała jaskinia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Biała jaskinia - Page 2 JHTDsR7 :: 
Norwegia
 :: 
Okolice
-