Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Ganek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 2 Previous  1, 2
AutorWiadomość


Elijah J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 185 cm
C. szczególne : znamię na karku, na które nie działa metamorfomagia; okulary do czytania, na szyi drewniana zawieszka w kształcie aparatu fotograficznego
Dodatkowo : metamorfomagia, kapitan drużyny Krukonów
Galeony : 1606
  Liczba postów : 2672
https://www.czarodzieje.org/t16927-elijah-julian-swansea#471679
https://www.czarodzieje.org/t16932-jeczybula#471794
https://www.czarodzieje.org/t16933-elijah-j-swansea#471795
https://www.czarodzieje.org/t16919-elijah-j-swansea
https://www.czarodzieje.org/t18741-elijah-j-swansea-dziennik#537
Ganek - Page 2 QzgSDG8




Moderator




Ganek - Page 2 Empty


PisanieGanek - Page 2 Empty Ganek  Ganek - Page 2 EmptyPią Maj 22 2020, 12:29;

First topic message reminder :


Ganek


Legendarne miejsce tuż przed wejściem do domu, w którym musi pojawić się każdy śmiałek, który zapragnie przekroczyć jego próg... lub wyciągnąć za niego któregoś z jego mieszkańców. Niech nie zwiedzie Cię przytulny, zachęcający wystrój werandy – kiedy tylko postawisz na niej stopę, z tyłu głowy pojawi się dziwne uczucie, że jesteś obserwowany...

______________________

Może nie perfekcja życia, a jego chaos
sprawia, że rzeczy nabierają znaczenia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Elaine J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 168 cm
C. szczególne : pomalowane usta, wyprostowane plecy, nowy wizerunek
Dodatkowo : metamorfomag
Galeony : 243
  Liczba postów : 1367
https://www.czarodzieje.org/t16910-praca-wre
https://www.czarodzieje.org/t16935-syczek-jeczybula#471819
https://www.czarodzieje.org/t16911-elaine-swansea#471382
https://www.czarodzieje.org/t18301-elaine-j-swansea-dziennik
Ganek - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ganek - Page 2 Empty


PisanieGanek - Page 2 Empty Re: Ganek  Ganek - Page 2 EmptySob Sty 16 2021, 10:25;

Jak zawsze gdy pojawiała się w zasięgu wzroku starała się wnieść trochę życia, energii i ciepła. W tym przypadku od razu zauważyła, że coś jest nie tak. Bardzo nie podobał się jej ten widok. Płacząca Éléonore w ramionach Alexandra, który zlekceważył wszystkie jej pytania, po prostu milczał jakby go nie było. Nic dziwnego, że w spojrzeniu Elaine pojawiła się podejrzliwość i wrogość. Ta dziewczyna nigdy nie nastawiała się do nikogo w negatywny sposób jednak teraz przemawiały przez nią nerwy. Przytuliła mocno Éléonore, ale zaraz odsunęła się na odległość wyciągniętych ramion i patrzyła uważnie na tą piękną twarz teraz naznaczoną łzami i smutkiem. Nie mogła uwierzyć w ten uśmiech na jej ustach, był okolony zbyt wyraźnym... żalem? Zmarszczyła brwi i przykryła dłonie siostry swoimi palcami. - Nie jest wszystko dobrze, Élé. Przecież widzę, że coś się stało. - tym razem nie potrafiła zdobyć się na cierpliwość i chociażby poczekać aż wejdą do domu, gdzie będą mogli usiąść, napić się i porozmawiać o tym, co zaszło. Milczenie Alexandra wzbudzało podejrzenia. Nie zauważała teraz jego wzroku jakim obdarzał jej siostrę. Coś tu było nie tak i brak informacji był uwłaczający. Poczuła się jakby nawaliła na całej linii jako młodsza siostra. Musiała wyjechać do Czech, aby uleczyć swoje złamane serce, a teraz gdy przybyła to odkrywała, że zachowała się egoistycznie zostawiając rodzeństwo samo sobie. Gdzie jest Elijah? Czemu go tutaj nie było?! Gdzie są wszyscy Swansea, kiedy jedno z nich płacze przed wejściem do domu. - To miała być niespodzianka. Co się dzieje, Élé? A dlaczego pan się nawet słowem nie odzywa? Czy to przez pana Élé płacze...? - wstrzymała oddech, a jej metamorfomagiczna powłoka zadrżała. Próbowała wymusić na nim odpowiedź, bo milczenie było tutaj niewskazane. - Gdzie są wszyscy? Faworku! - zawołała przez drzwi chcąc dowiedzieć się od ich domowego skrzata czy posiada jakieś informacje. Elaine nigdy nie widziała łez na twarzy siostry. Ona była niezniszczalna. Była jej idolką, osobą wspaniałą, cudowną, którą podziwiała całe swoje dzieciństwo i nawet teraz, gdy obie są dorosłe. Co musiało się wydarzyć, aby dopadła ją chwila słabości? Na twarzy Elaine malowało się wiele pytań jak i szalone zmartwienie. Nie zostawi tego w ten sposób. Pierwsze pięć minut pobytu w domu i dzieje się coś smutnego... tak, czuła, że zaniedbała własną rodzinę przez swój egoistyczny wyjazd. Jak można być tak kiepską młodszą siostrą?

______________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Éléonore E. Swansea

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 24
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : jasne piegi i wąskie usta
Galeony : 1973
  Liczba postów : 1117
https://www.czarodzieje.org/t17446-eleonore-e-swansea
https://www.czarodzieje.org/t17452-poczta-panny-eleonore#489449
https://www.czarodzieje.org/t17451-znajomkowie-eleonore#489448
https://www.czarodzieje.org/t17445-eleonore-e-swansea#489381
Ganek - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ganek - Page 2 Empty


PisanieGanek - Page 2 Empty Re: Ganek  Ganek - Page 2 EmptyNie Sty 17 2021, 22:28;

...I właśnie była takim promyczkiem. Iskierką. Sercem i głową Éléonore zawładnęły kolejne silne emocje, tym razem jednak bliższe radości, wzruszenia i... wdzięczności. Cieszyła się ogromnie, że znów widzi ukochaną siostrę. Oczy wciąż miała wilgotne, policzki zaróżowione. Jej głos był nietypowy, lekko drżący, ale... starała się uśmiechać. A może uśmiechała się sama z siebie? Nie wiedziała już i nie umiała tego trzeźwo ocenić. Emocjonalna karuzela mknęła jak szalona, a ona nie potrafiła zrozumieć, co się z nią dzieje i dlaczego jest w takiej rozsypce. Ze skrajności w skrajność.
...Wiedziała, że Elaine nie oszuka. Te błękitne oczy były zbyt bystre, zbyt mądre. Zawsze były ze sobą szczere i nie mogła (nie chciała!) tego zmienić. Jednak wszystko to wymagało rozmowy o wiele dłuższej niż zamienienie kilku słów w progu domu. Nie potrafiłaby dobrać odpowiednich słów, by nie martwić siostry jeszcze bardziej. Ale cała sytuacja zaczynała wymykać się spod kontroli (jakby do tej pory pod nią była...) i potencjalnym winowajcą stawał się Alexander. A przynajmniej tak to Éléonore odczuwała, gdy widziała spojrzenie Eli...
- Ale... to naprawdę tylko moja chwila słabości. - starała się brzmieć pewniej i opanować drżenie ramion - Można powiedzieć, że... że problemy w pracy. - było to jakieś wyjaśnienie. Nawet zbliżone do prawdy. Obiecała sobie, że wszystko jej wyjaśni i wytłumaczy, ale... jak zbierze siły. Musiała tylko jakoś uratować Voralberga.
...Elaine w ostatnim czasie przeżyła sporo. Dokładanie jej problemów byłoby bardzo egoistycznym i przykrym posunięciem. Nie dziwiło jej więc, że tak zareagowała i błędnie zinterpretowała milczenie Alexa. Wszystko jednak działo się tak szybko... Nie była w stanie ogarnąć całej sytuacji, nie w swoim obecnym położeniu. Dlatego jedyne, co była w stanie teraz zrobić to... jedną ręką chwycić dłoń siostrzyczki, a drugą... Alexandra. Trywialne? A jednak to zrobiła.
- Iskierko, Alexander przyszedł, by mnie wesprzeć. Wszystko Ci wyjaśnię, tylko nie teraz, nie tutaj. Jest zimno i... to nienajlepszy moment. Za to Twoje opowieści z wymiany z pewnością poprawiłyby mi humor. Może... wejdźmy do środka? - trzymała ich w tym dziwnym okręgu, który był dla niej teraz niczym bezpieczna ostoja i bariera przez złem całego świata. Ściskała ich dłonie być może za mocno, być może ton jej głosu był zbyt błagalny, jak na tę chwilę. Liczyła jednak na to, że nie pogorszy ich obecnego położenia. I nie miałaby żalu, gdyby Alexander w tym momencie się wycofał.
...Zrobił już i tak o wiele więcej niż oczekiwała.

@Elaine J. Swansea @Alexander D. Voralberg

______________________


you're frozen when your heart's not open


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Alexander D. Voralberg

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 198
C. szczególne : wysoki i szczupłej postury | blizny wokół ust i na twarzy | białe oczy i mogące wywołać niepokój spojrzenie | chodzi w garniturowych spodniach i ciemnych koszulach zamiast szat
Dodatkowo : Bezróżdżkowość
Galeony : 323
  Liczba postów : 1573
https://www.czarodzieje.org/t17470-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t17584-poczta-alexandra#493071
https://www.czarodzieje.org/t17590-harem-voralberga#497045
https://www.czarodzieje.org/t17573-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t18552-alexander-d-voralberg-dzienni
Ganek - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ganek - Page 2 Empty


PisanieGanek - Page 2 Empty Re: Ganek  Ganek - Page 2 EmptySob Sty 23 2021, 01:11;

  Nie wiedział co ma zrobić. W zasadzie zastygł w bezruchu kompletnie nie spodziewając się takiej, a nie innej sytuacji. Oczywiście nie mogli przewidzieć wszystkiego – równie dobrze na progu domu mogli pojawić się rodzice Éléonore, ale akurat, jeśli chodziło o jej siostrę to prawdopodobnie była to najmniej możliwa opcja. Jak widać jeszcze całkiem sporo przed nimi.
  Przyglądał się co rusz to jednej z dziewczyn, to drugiej, będąc gotowym aby w każdej chwili pomóc tej dla niego ważniejszej. Wystarczyłoby, że skinęłaby palcem, a już na powrót byłby dużo bliżej, chroniąc ją przed…sam nie wiedział czym, bo przed Elaine był bardziej przekonany, że nie musiał. W zasadzie patrząc na zachowanie młodszej z sióstr to prawdopodobnie powinien postawić defensywę wokół siebie przed tymi fałszywymi oskarżeniami. Pokiwał jedynie głową na jej słowa, kiedy zapytała czy to jego wina, bo w zasadzie… rozemocjonowanie Éléonore nią nie było. A może po części tak…? W końcu to on drążył ten dość niebezpieczny temat. Sam już nie wiedział. Dlatego właśnie wolał się nie odzywać. Zresztą dość szybko został obroniony.
  - Zostanę jeszcze chwilę. – powiedział, w zasadzie mruknął na propozycję Éléonore, bo choć wiedział, że będąc przy swojej siostrze była w dobrych rękach, tak wolał się upewnić czy aby na pewno wszystko z nią w porządku zanim ją zostawi. Poczekał aż dziewczęta wejdą do środka pierwsze – w końcu to był ich dom, a i nakazywały tego jakiegokolwiek zasady kultury, a później sam wszedł za nimi do jaskini łabędzi. Zapewne jeszcze tego pożałuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Elaine J. Swansea

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 168 cm
C. szczególne : pomalowane usta, wyprostowane plecy, nowy wizerunek
Dodatkowo : metamorfomag
Galeony : 243
  Liczba postów : 1367
https://www.czarodzieje.org/t16910-praca-wre
https://www.czarodzieje.org/t16935-syczek-jeczybula#471819
https://www.czarodzieje.org/t16911-elaine-swansea#471382
https://www.czarodzieje.org/t18301-elaine-j-swansea-dziennik
Ganek - Page 2 QzgSDG8




Gracz




Ganek - Page 2 Empty


PisanieGanek - Page 2 Empty Re: Ganek  Ganek - Page 2 EmptySob Lut 13 2021, 16:41;

Nie wiedziała już co ma myśleć i gdzie ulokować swoje wyrzuty. Wszystkie niczym magnes kierowały się do profesora, który nawet nie silił się na wyjaśnienie sytuacji. Jak zawsze oszczędny w mimice, gestach i słowach choć trzeba przyznać, że poczuła się skrępowana kiedy Éléonore wzięła jego dłoń i jednocześnie jej. Wodziła wzrokiem od niej do nauczyciela i marszczyła podejrzliwie brwi lecz ostatecznie jej spojrzenie osiadło na zapłakanej twarzy siostry. Złagodniała i wypuściła ciepłe powietrze z płuc. - W porządku, kochanie. Masz rację. Powinnyśmy odpocząć w domu, porozmawiać na spokojnie, w lepszych warunkach. - na końcu języka miała wypowiedź "bez osób trzecich" lecz w jej naturze nie leżała taka nieuprzejmość. Ba, powinna zaprosić go do środka, a raczej to Éléonore działka. Elaine wolała zostać z siostrą sam na sam i gdyby właśnie nie wyszła z obronną inicjatywą to być może właśnie teraz znielubiłaby nauczyciela raz, a porządnie. Teoretycznie nic nie zrobił. W praktyce mało co się odzywał. To rozgadanej Elaine bardzo przeszkadzało, ale uwierzyła Éléonore na słowo. Głęboko westchnęła ale uznała, że warto jednak nie patrzeć przez pryzmat zrobionego wrażenia. Ścisnęła siostrzaną dłoń. - Jasne, chodźmy. Faworek zrobi nam nasz ulubiony malinowy chruśniak. Niech pan... - uh, ma go tak tytułować we własnym domu, serio... - ... pan idzie z nami. - posłała mu uśmiech, któremu bardzo wiele brakowało. Walizkę zostawiła na zewnątrz, skrzat się tym zajmie. Mogli zatem wejść do środka i porozmawiać, choć nie było to takie swobodne jak powinno bowiem Elaine przeszkadzała obecność nauczyciela lecz taktownie zatrzymała to dla siebie. Najważniejsza była teraz wole Élé i oboje musieli się z tym zgodzić.

| zt x3

______________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Ganek - Page 2 QzgSDG8








Ganek - Page 2 Empty


PisanieGanek - Page 2 Empty Re: Ganek  Ganek - Page 2 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Ganek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Ganek - Page 2 JHTDsR7 :: 
Dolina Godryka
 :: 
Domy i mieszkania
 :: 
Dom Swansea
-