Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Sala do muzykoterapii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Emily Rowle

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 1,60
C. szczególne : Czerwone usta, zawsze!
Galeony : 686
  Liczba postów : 1478
https://www.czarodzieje.org/t15867-emily-rowle
https://www.czarodzieje.org/t15996-sowa-emily-felicja#436128
https://www.czarodzieje.org/t15874-emily-rowle?highlight=Emily+Rowle
https://www.czarodzieje.org/t15872-emily-rowle
Sala do muzykoterapii  QzgSDG8




Moderator




Sala do muzykoterapii  Empty


PisanieSala do muzykoterapii  Empty Sala do muzykoterapii   Sala do muzykoterapii  EmptySob Kwi 25 2020, 12:32;


Sala do muzykoterapii


Kameralna sala, dostępna również dla pacjentów z innych oddziałów, najczęściej jednak odwiedzają ją pacjenci, którzy potrzebują rehabilitacji, lub znajdują się na oddziale psychoterapii. Muzykoterapia jest stosowana również w mugolskim świecie, jednak magiczne instrumenty mają znacznie szersze zastosowanie. Pacjenci mogą uczestniczyć w grupowych zajęciach, a także przychodzić tu indywidualnie i grać na wybranym instrumencie.

Harmonijka hypnosa - często wykorzystywana jest w przypadku pacjentów z amentis. Oczywiście jest to terapia uzupełniająca, w pierwszej chwili podajemy duże ilości eliksiru uspokajającego, jednak kojący dźwięk harmonijki wspomaga leczenie.
Inteligentna perkusja - wdraża się ją w odpowiednim etapie leczenia neurogny. Zalecane jest głównie granie przez pacjenta, pozwala rozładować emocje i hamuje niekontrolowane wybuchy.
Czarodziejski flet - instrument ceniony przez magipsychologów, pomaga zwłaszcza przy terapii chorych na obscero. Pacjentom tym pomaga muzykoterapia w przeróżnych formach, ale to właśnie gra na czarodziejskim flecie przynosi najlepsze efekty.
Instrumenty smyczkowe - bardzo przydatne w przypadku chorych na chorobę somnea. Należy jednak pamiętać, że nie chodzi o naukę chorych, a jedynie o zagranie im odpowiednich melodii przez terapeutów. Pomaga w walce z bezsennością wszystkim pacjentom.

W sali znajdują się również inne instrumenty. Zarówno nauka gry jak i słuchanie kojących melodii ma ogromny wpływ na proces rehabilitacji.


______________________

I’m still a believer, but I don’t know why

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Yuuko Kanoe

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 166cm
C. szczególne : zdarza jej się mówić z japońskim akcentem gdy jest bardzo rozemocjonowana
Galeony : 107
Dodatkowo : Prefekt
  Liczba postów : 881
https://www.czarodzieje.org/t17924-yuuko-kanoe#507792
https://www.czarodzieje.org/t17975-yuuko
https://www.czarodzieje.org/t17976-yuu
https://www.czarodzieje.org/t17925-yuuko#507797
https://www.czarodzieje.org/t19163-yuuko-kanoe-dziennik#561975
Sala do muzykoterapii  QzgSDG8




Gracz




Sala do muzykoterapii  Empty


PisanieSala do muzykoterapii  Empty Re: Sala do muzykoterapii   Sala do muzykoterapii  EmptyNie Wrz 13 2020, 14:29;

Nie spodziewała się, że w świętym Mungu będzie mogła się natknąć na salę pełną instrumentów. Co prawda kiedyś słyszała o muzykoterapii, ale nie sądziła, że będzie ona tu praktykowana.  Była to jednak z pewnością naprawdę miła niespodzianka. Nic dziwnego, że kiedy tylko mogła zacząć się w miarę swobodnie przemieszczać po terenie szpitala to postanowiła tu zajrzeć. Co prawda wciąż była obolała i nie powinna się przemęczać po spotkaniu z trollami rzecznymi, ale na ogół raczej niewiele jej dolegało. Po prostu musiała poczekać aż ból zniknie z poobijanych kości i wróci do formy.
Nie zamierzała jednak rezygnować z pewnych rzeczy. I choć nie miała przy sobie swoich osobistych instrumentów to raczej nie widziała większego problemu w tym, by użyczyć sobie szpitalnego sprzętu, który był do dyspozycji wszystkich chętnych, którzy chcieliby z niego skorzystać.
Wybrała tym razem skrzypce. To chyba z nimi była najbardziej zaznajomiona spośród wszystkich innych instrumentów, które znajdowały się w sali. Wiedziała, że zapewne ze względu na to, że jeszcze nie doszła do siebie po wydarzeniach na moczarach jej gra może znacząco odchodzić od tego, co na co dzień sobą reprezentowała. Jednak kiedy już odzyskała słuch to musiała go jakoś wykorzystać.
Ostrożnie sprawdziła czy na pewno skrzypce są nastrojone i znajdują się w dobrym stanie. Po dokonaniu szybkiej inspekcji stwierdziła, że z pewnością nie jest tak źle i należy jedynie lekko go nastroić.
Przyłożyła instrument do ramienia i musiała przyznać, że już odczuwała pewien ból i dyskomfort. Może był to zły pomysł, ale naprawdę nie mogła sobie odpuścić. Nawet gdy czuła jak kości i mięśnie sprzeciwiają się temu to i tak musiała zagrać chociaż jeden kawałek, by całkowicie nie wyjść z wprawy.  Ułożyła wygodniej palce na gryfie i przyłożyła smyczek do strun. Z pewnością nie była w stanie grać zbyt długo. Już przy pierwszych ruchach wyczuła, że jej ciało zdecydowanie było w nieco gorszym stanie niż się tego spodziewała. Zbyt wiele mięśni zaangażowanych było w każdy ruch, gdy musiała nieraz przeciągnąć niemal całą długością smyczka po strunach, by uzyskać odpowiednie dźwięki, a palce lewej dłoni wędrowały po szyjce skrzypiec, starając się ułożyć na niej tak jak powinny i przycisnąć struny w odpowiednich miejscach. I choć zdecydowanie było to bolesne i trudne do wykonania to nie zamierzała tak szybko rezygnować. Chciała doprowadzić całość do końca nawet jeśli zdarzały jej się drobne potknięcia. Wiedziała, że czasami w jej grę wkradał się fałsz: jakiś skrzekliwy lub po prostu drżący ton, który był całkowicie niezamierzony. Normalnie nie mogłaby sobie na to pozwolić, ale w tych okolicznościach było to chyba zrozumiałe i robiła co mogła byle się tym nie przejmować i kontynuować grę najlepiej jak tylko mogła.

/tu miał być link do jakiegoś utworu z soundtracków Yuki Kajiury ale zamiast tego znalzłam to cudo
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Matthew Alexander

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 39
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 181
C. szczególne : Blizny na nadgarstkach, pogodne spojrzenie, towarzystwo Euthymiusa oraz zapach wody kolońskiej. Przyjacielski, miły, jak również poukładany. Co jakiś czas popija mniej znane eliksiry.
Galeony : 1478
  Liczba postów : 1276
https://www.czarodzieje.org/t16392-matthew-alexander#449540
https://www.czarodzieje.org/t16400-matthew-alexander#449655
https://www.czarodzieje.org/t16401-matthew-alexander#449750
https://www.czarodzieje.org/t16387-matthew-alexander
Sala do muzykoterapii  QzgSDG8




Gracz




Sala do muzykoterapii  Empty


PisanieSala do muzykoterapii  Empty Re: Sala do muzykoterapii   Sala do muzykoterapii  EmptyYesterday at 15:35;

Dziwny dźwięk.
Euthymius wzdrygnął się, gdy coś obudziło go ze snu. Stan wpadnięcia w ramiona Morfeusza zanikł, jakoby będąc przerwanym, będąc kompletnie niespodziewanym momentem. Matthew Alexander, jako że pełnił w dniu obecnym dyżur, spojrzał na niego wzrokiem przyjaznym, lecz także zaciekawionym, kiedy to ognisty ptak zaczął poruszać własnym ogonem, jakoby w bliżej nieokreślony rytm. Segregowane papiery niemalże natychmiastowo zostawił na biurku, robiąc to jednak w sposób subtelny - nie pozwolił, by jakakolwiek jego akcja wydawała niepożądany, agresywny dźwięk. Oparłszy się dłońmi o własne policzki, zaczął zastanawiać się, czy aby na pewno wszystko jest na oddziałach w porządku, dlatego nie bez powodu poprawił swój własny strój uzdrowicielski, by następnie na klucz zamknąć gabinet i tym samym pożegnać się z Euthymiusem, kiedy to prostymi krokami opuścił pomieszczenie. Zwierzę tylko utkwiło na nim chwilowo swoje ślepia, jakoby zastanawiając się nad czymś, niemniej jednak nie zatrzymało właściciela przed wyjściem.
Zaciekawione, kołyszące się.
Chwilowe okrążenie wokół najważniejszych sal, nad którymi sprawował pieczę, pozwoliło na to, by stwierdził, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Tylko jedna osoba zdawała się zniknąć bez słuchu, co go naprawdę zmartwiło. Yuuko Kanoe... po ataku trolli, wymagała dość intensywnej opieki, nawet jeżeli powoli powracała do pełni sił. Pacjentów zawsze było dużo, niemniej jednak, kiedy to właśnie pełnił swój etat w pracy, nie posiadali oni zbyt poważnych obrażeń. Ale również z takimi miał do czynienia; mimo że ból to jest najgorsza rzecz, jaka spotyka człowieka - kiedy to bodźce nerwowe przekazują sygnał do mózgu, wymęczający i pozbawiony racji cięższego bytu - współczuł im wszystkim. Nawet tyle lat, ile spędził na Mungu, nie wypędziły z jego duszy powszechnej empatii.
Przeszedł obok sali do muzykoterapii, słysząc dźwięk - zanim jednak nacisnął klamkę, przed nim teleportował się Euthymius, jakoby starając się tym samym dać do zrozumienia, że to właśnie dlatego się wybudził. Oparłszy swój łeb o tors mężczyzny, ostatecznie postanowił zagnieździć się na jego ramieniu, tym samym pozwalając na to, by drzwi skutecznie otworzyły się, a przed jego oczami ukazała się zagubiona z oddziału dziewczyna.
Nie przerywał jej spektaklu, wsłuchując się w muzykę, którą tworzyła - przedstawicielka Hogwartu musiała mieć talent. On sam kiedyś próbował przekonać się do gitary, niemniej jednak kompletnie o tym zapomniał w natłoku otaczających go obowiązków. Nawet dłonią zachęcił, by kontynuowała.
Przyglądał się zatem, w ciszy, wraz z feniksem na ramieniu.

@Yuuko Kanoe
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Yuuko Kanoe

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 166cm
C. szczególne : zdarza jej się mówić z japońskim akcentem gdy jest bardzo rozemocjonowana
Galeony : 107
Dodatkowo : Prefekt
  Liczba postów : 881
https://www.czarodzieje.org/t17924-yuuko-kanoe#507792
https://www.czarodzieje.org/t17975-yuuko
https://www.czarodzieje.org/t17976-yuu
https://www.czarodzieje.org/t17925-yuuko#507797
https://www.czarodzieje.org/t19163-yuuko-kanoe-dziennik#561975
Sala do muzykoterapii  QzgSDG8




Gracz




Sala do muzykoterapii  Empty


PisanieSala do muzykoterapii  Empty Re: Sala do muzykoterapii   Sala do muzykoterapii  EmptyYesterday at 23:28;

Nawet nie zdawała sobie sprawy z tego, że jej gra zyska niespodziewanego słuchacza w formie feniksa należącego do jednego z uzdrowicieli. To jedynie mogło potwierdzać fakt, że zwierzęta miały o wiele bardziej wyczulony słuch niż ludzie. Potrafiły wyłapać dźwięki, których człowiek nie był w stanie usłyszeć oraz reagowały na nie w odpowiedni sposób.
Przez długi czas nie była świadoma tego, że w zasadzie ktoś mógłby się jej przysłuchiwać: czy to pod drzwiami na korytarzu czy w innym miejscu, gdzie dźwięk skrzypiec mógłby być dosyć dobrze słyszalny. Skupiała się przede wszystkim na uczuciu strun, wyczuwalnych pod palcami, na wibracjach, w które zostawały wprawione przy każdym jej najdrobniejszym ruchu. Czuła jednak, że nie była w najlepszej formie, a gra zaczyna ją męczyć o wiele szybciej niż normalnie.
Upłynęła dłuższa chwila nim w końcu dostrzegła postać uzdrowiciela, która znalazła się w sali razem z nią. Jej wzrok spoczął także na majestatycznym ptaku, siedzącym na jego ramieniu. Na ich widok niemal przerwała grę, a smyczek przesunął się po strunach pod nieodpowiednim kątem, wydając z nich coś, co zdecydowanie nie było nutą, którą chciała uzyskać. Jednak zgodnie z gestem, który pokazał jej mężczyzna postanowiła pomimo fałszu doprowadzić cały utwór do końca.
Palce wróciły do przerwanego tańca na szyjce instrumentu, a prawy nadgarstek wznowił miarową pracę, by móc wygrać wyryte w pamięci Puchonki nuty zgodnie z jej wolą. I choć muzyka potrafiła ją naprawdę zrelaksować i pozwolić oderwać się od rzeczywistości to jednak wciąż obolałe po spotkaniu z trollami ciało było czymś, co przeszkadzało jej w pełnym zatraceniu się w świecie sensacji i dźwięku.
Dopiero gdy ostatni z dźwięków wybrzmiał w sali mogła rozluźnić się nieco i opuścić obolałe od gry ręce, wiedząc, że musi na chwilę odpocząć jeśli chciała później wrócić do kolejnych utworów.
Spojrzała przy tym na mężczyznę, posyłając mu przepraszający uśmiech. Miała nadzieję, że nie przyszedł tu zaniepokojony jej zniknięciem z sali oraz na to, że jednak jej umiejętności jednak wciąż znajdowały się na zadowalającym poziomie.
- Wciąż próbuję dojść do siebie - powiedziała zupełnie jakby to miało być wytłumaczenie dlaczego gra trwała tak krótko i posiadała pewne mankamenty, których w normalnych okolicznościach by uniknęła. No, ale cóż... tak to już było.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Sala do muzykoterapii  QzgSDG8








Sala do muzykoterapii  Empty


PisanieSala do muzykoterapii  Empty Re: Sala do muzykoterapii   Sala do muzykoterapii  Empty;

Powrót do góry Go down
 

Sala do muzykoterapii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Sala do muzykoterapii  JHTDsR7 :: 
londyn
 :: 
szpital sw.munga
 :: 
Parter
-