Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Fontanna (s)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Dina Harlow

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 164
Galeony : 916
Dodatkowo : Pół wila, prefekt
  Liczba postów : 858
https://www.czarodzieje.org/t17491-claudine-harlow#491028
https://www.czarodzieje.org/t17497-pumpkin#491256
https://www.czarodzieje.org/t17496-dina-harlow#491254
https://www.czarodzieje.org/t17493-dina-harlow#491062
https://www.czarodzieje.org/t18297-dina-harlow-dziennik
Fontanna (s) QzgSDG8




Gracz




Fontanna (s) Empty


PisanieFontanna (s) Empty Fontanna (s)  Fontanna (s) EmptyCzw Kwi 09 2020, 22:39;


Fontanna


Niewielka fontanna w okolicach centrum parku. Otoczona jest kilkoma drewnianymi ławeczkami i alejkami, które rozchodzą się w różnych kierunkach. Latem szumi tu zawsze przyjemnie chłodna woda, zimną fontanna zaklęta jest w ten sposób, by wciąż zachwycać przechodniów i spacerowiczów skrzącymi się drobinami lodu osypującymi z kolejnych poziomów rzeźby centralnej.
Kości wydarzeń::
1 - Taki ładny dzień, że się nie chce siedzieć w domu. Siedząc na cembrowinie fontanny dostrzegłeś w wodzie pieniążek, niestety, kiedy po niego sięgnąłeś ktoś wepchnął Cie do wody! Jesteś kompletnie przemoczony.
2 - Patrząc w kolorowe rozbłyski, jakie rzuca woda odbijając światło słoneczne poczułeś się zainspirowany, masz ogromną ochotę usiąść i napisać list do tego dawno niewidzianego znajomego z dawnych lat…
3 - Co tu dużo mówić, niby park jak park ale się zgubiłeś. Stoisz przy fontannie jak słup soli i nie pamiętasz dokąd iść. To chyba jakaś przypadkowa klątwa zapomnienia, co Ty tu właściwie..? Kim jesteś? Dokąd zmierzasz? Chyba musisz poprosić przechodnia o pomoc w wyjściu z tego labiryntu.
4 - Nagle strasznie chce Ci się pić, nie trzeba było jeść tych ognistych fistaszków przed wyjściem z domu… Masz czelność i odwagę siorbnąć łyka z fontanny? Woda wygląda na krystalicznie czystą i kuszącą, nie możesz się teraz powstrzymać.
5 - Podbiega do Ciebie bombelek i usilnie prosi o pomoc w znalezieniu zgubionej zabawki, która wpadła mu do fontanny. Ty zasadniczo nie widzisz tam żadnej zabawki, odwracasz się, by powiedzieć dziecku, że chyba się pomyliło, a ono rozpływa się w powietrzu jak fatamorgana. Co to za duch..?
6 - W fontannie zalęgły się kaczomorany - niebezpieczne i złośliwe kuzynki zwykłych, pospolitych kaczek. Chciałeś je nakarmić chlebkiem, ale ostro Cię podziobały, a potem odleciały w dal głośno kwacząc! Czujesz już tę inspirację, by zapisać się do koła łowieckiego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Leonardo Taylor Björkson

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 24
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 186
Galeony : 710
  Liczba postów : 716
https://www.czarodzieje.org/t8096-leonardo-taylor-bjorkson
https://www.czarodzieje.org/t8123-sowka-leosia#225778
http://czarodzieje.org/t8122-chodz-do-leosia
https://www.czarodzieje.org/t8124-leonardo-taylor-bjorkson
https://www.czarodzieje.org/t19087-leonardo-taylor-bjorkson-dzie
Fontanna (s) QzgSDG8




Gracz




Fontanna (s) Empty


PisanieFontanna (s) Empty Re: Fontanna (s)  Fontanna (s) EmptyPon Cze 08 2020, 22:03;

Leonardo spacerował dzisiaj po ulicach Londynu, uśmiechając się do siebie lekko. W kieszeni trzymał list, który dostał dzisiejszego ranka od jednej z mieszkanek Hogwartu. Nigdy w życiu ze sobą nie rozmawiali, ale pewnego dnia coś go podkusiło i wysłał do niej sowę. Na początku chciał się po prostu rozerwać. Obserwował ją kilkukrotnie na lekcjach, zastanawiał się, jaka jest naprawdę i czy zawsze wszystkiego się tak boi. Coś go w niej zafascynowało. Nie sądził, że list, który miał być jednym, niewinnym, przerodzi się w regularną korespondencję. Nie sądził, że w ogóle mu odpisze. Wyglądała na taką niewinną i nieśmiałą. Nie zdradził jej jeszcze kim jest i nie wiedział czy w ogóle kiedykolwiek to zrobi, jednak korespondowanie z nią dawało mu niespodziewaną jak na niego radość.
Spacerował więc po Pokątnej, aż dotarł do tego pięknego miejsca. Uwielbiał tą fontannę. Przysiadł na jej skrawku, rozglądając się dookoła. Pogoda rozpieszczała, słońce, lekki wiatr. Ubrany w białą koszulę z podwiniętymi do ramion rękawami, czarne spodnie i czarne buty, z marynarką przewieszoną przez ramię, zainteresował się leżącym na dnie fontanny pieniążkiem. Odłożył marynarkę na bok i obracając się przodem do fontanny wychylił się, sięgając w jego kierunku. Woda była przyjemnie chłodna. Już, już prawie miał go w ręku, gdy nagle poczuł uderzenie i.. nagle leżał w fontannie, próbując wynurzyć głowę z wody.
- Co do cholery.. - warknął pod nosem, gdy już udało mu się usiąść na dnie fontanny z głową ponad powierzchnią wody. Przeciągnął dłonią po włosach, odgarniając je z twarzy i starając się zobaczyć cokolwiek. Woda kapiąca z włosów sprawiała, że obraz był rozmazany. Nie mógł dostrzec, kto był sprawcą całego tego zamieszania. Pewnie i tak nic by to nie zmieniło. Siedział tak, próbując doprowadzić swoją twarz do jakiegokolwiek porządku i przeklinając pod nosem.

WYGLĄD
KOSTKI: 1
@Lara Burke
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lara Burke

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 175 cm
C. szczególne : Kolczyk w nosie, pofarbowane na różowo-blond włosy, mocno pomalowane oczy i wulgarny język, często ma przy sobie swojego nieśmiałka
Galeony : 533
  Liczba postów : 343
https://www.czarodzieje.org/t18343-lara-burke#521843
https://www.czarodzieje.org/t18362-listy-lary#522823
https://www.czarodzieje.org/t18355-lara-i-jej-relacje#522683
https://www.czarodzieje.org/t18352-lara-burke#522441
https://www.czarodzieje.org/t18489-lara-burke-dziennik
Fontanna (s) QzgSDG8




Gracz




Fontanna (s) Empty


PisanieFontanna (s) Empty Re: Fontanna (s)  Fontanna (s) EmptyCzw Cze 18 2020, 15:42;


Kostki:piję wodę z fontanny...

Pojawienie się na Pokątnej, było dobrym rozwiązaniem. Miała zdecydowanie zbyt wiele na głowie. Codzienne kursowanie pomiędzy Londynem a Hogwartem, powoli doprowadzało ją do szaleństwa. Czuła, że jeszcze trochę, a sama stanie się jednym z pacjentów w Mungu, tylko tam, gdzie trochę się ludziom w głowach pokałapućkało. Dlatego uznała, że musi zrobić coś dla siebie. Inaczej, jeśli od tego wszystkiego nie odpocznie, niedługo skończy się to źle.
Po wizycie w szpitalu, przy łóżku umierającej matki, uznała, że czas najwyższy odwiedzić Pokątną. Miała kilka rzeczy niezbędnych jej do dalszej nauki, które musiała zakupić, a co odkładała już od naprawdę długiego czasu na dalsze tory. Jednak niemal wszystkie pióra były już kompletnie połamane, a tusz całkowicie wysechł. Nadrobienie zaległości wydawało się najlepszą opcją. Ciepła pogoda jeszcze tylko dodatkowo zachęcała do spaceru. Jak mogła sobie odmówić tego, aby choć na chwilę oderwać głowę od mrocznych wizji przyszłości, bez matki u swojego boku?
Taszczyła kilka toreb w których to próbowała zmieścić wszystkie swoje zakupy. Wyszło tego znacznie więcej, niż początkowo przypuszczała, że może być, ale delikatny uśmiech zdobił jej usta, więc chyba ostatecznie mogła uznać, że wszystko się udało, prawda? I to właśnie wtedy zobaczyła, jak do fontanny wpada jakiś chłopak. Niewiele myślała odnośnie tego, co to mogło oznaczać, czemu coś takiego miało miejsce. Jej jedyną myślą było to, że należało mu jak najszybciej i najsprawniej pomóc. Dlatego rzuciła wszystkie torby które miała w dłoni i czym prędzej ruszyła w kierunku fontanny, aby pomóc temu nieszczęsnemu chłopakowi.
Ej ty, mokry – rzuciła, jakby standardowe „cześć” już dawno wyszło z mody i powinna go jak najszybciej zaniechać. Podeszła bliżej, wyciągając w jego stronę dłoń, żeby pomóc mu wydostać się z objęć wody. – Wszystko ok? Nic ci się nie stało? – zapytała jeszcze po chwili, kiedy podeszła już na tyle blisko, że kolanami niemalże dotykała marmurowej krawędzi fontanny. Sprawa była dziwna i śmieszna, więc nic nie mogła poradzić na to, że jeden kącik jej ust mimowolnie powędrował ku górze, kiedy próbowała się nie roześmiać w głos.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Fontanna (s) QzgSDG8








Fontanna (s) Empty


PisanieFontanna (s) Empty Re: Fontanna (s)  Fontanna (s) Empty;

Powrót do góry Go down
 

Fontanna (s)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Fontanna (s) JHTDsR7 :: 
londyn
 :: 
Ulica Pokatna
-