Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Alexander D. Voralberg - dziennik

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


Alexander D. Voralberg

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 197,9
C. szczególne : Wysoki wzrost, olbrzymia blizna na ciele, blizny wokół ust, brak węchu i smaku, prawie białe oczy z ciemniejszą obwódką
Galeony : 99
Dodatkowo : Bezróżdżkowość
  Liczba postów : 1397
https://www.czarodzieje.org/t17470-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t17584-poczta-alexandra#493071
https://www.czarodzieje.org/t17590-harem-voralberga#497045
https://www.czarodzieje.org/t17573-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t18552-alexander-d-voralberg-dzienni
Alexander D. Voralberg - dziennik QzgSDG8




Gracz




Alexander D. Voralberg - dziennik Empty


PisanieAlexander D. Voralberg - dziennik Empty Alexander D. Voralberg - dziennik  Alexander D. Voralberg - dziennik EmptySro Mar 25 2020, 12:28;

Alexander Duncan Voralberg
szczegółowy dziennik postaci
Witaj w moim dzienniku, mam nadzieję, że Cię zainteresuje i znajdziesz tu wszystkie potrzebne Ci informacje.
Jeśli uważasz, że coś w nim zostało pominięte, niedopowiedziane
bądź chcesz dowiedzieć się czegoś więcej - zapraszam do kontaktu.
Od razu ostrzegam, że tak, to jest ściana tekstu. Ale będą też memuszki.

🚧 WORK IN PROGRESS 🚧
ostatnia aktualizacja 05.04.2020r. / ciekawostki

Spis treści

informacje o postaci i aktualności
cele
cytaty, arty i memy
odnośniki / inne
oś czasu
fabuły sierpień-grudzień 2019
fabuły styczeń-marzec 2020
ostatnia aktualizacja 25.03. (c) 2020


Ostatnio zmieniony przez Alexander D. Voralberg dnia Pon Kwi 13 2020, 20:55, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Alexander D. Voralberg

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 197,9
C. szczególne : Wysoki wzrost, olbrzymia blizna na ciele, blizny wokół ust, brak węchu i smaku, prawie białe oczy z ciemniejszą obwódką
Galeony : 99
Dodatkowo : Bezróżdżkowość
  Liczba postów : 1397
https://www.czarodzieje.org/t17470-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t17584-poczta-alexandra#493071
https://www.czarodzieje.org/t17590-harem-voralberga#497045
https://www.czarodzieje.org/t17573-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t18552-alexander-d-voralberg-dzienni
Alexander D. Voralberg - dziennik QzgSDG8




Gracz




Alexander D. Voralberg - dziennik Empty


PisanieAlexander D. Voralberg - dziennik Empty Re: Alexander D. Voralberg - dziennik  Alexander D. Voralberg - dziennik EmptySob Mar 28 2020, 20:51;

Informacje o postaci i aktualności
co możesz wiedzieć, czego nie wiesz i inne ciekawostki
Zbiór absolutnie wszelkich informacji na temat postaci od A do Z. Ścisły informator z wieloma faktami, których nie ma udostępnionych nigdzie indziej. Głównie po to, abym sam o nich pamiętał i miał je wszystkie w jednym miejscu.

ogólne informacje, dane techniczne i znaki szczególne
ALEXANDER DUNCAN VORALBERG
ft. Michiel van Wyngaarden
SCO | FRA
o. Sebastian N. Voralberg | m. Elisabeth A. Dumont
ur. 02.05.1985r. w Glasgow (34 lata) | 50% czystości krwi

■ kawaler ■ bezdzietny
■ Krukon z krwi, kości i decyzji Tiary Przydziału
■ żyje i mieszka w Hogwarcie ■ ma dom w Dolinie Godryka
nauczyciel zaklęć w Hogwarcie od 2019r. (wcześniej w Beauxbatons)
■ wódz, ojciec i  opiekun domu Ravenclaw

■ bardzo wysoki - 197,9 cm ■ sylwetka szczupła atletyczna - ok. 95 kg
■ kruczoczarne włosy ■ bardzo jasne, wręcz białe oczy z ciemniejszą obwódką
■ zwykle ubrany w smart casual ■ koszule i marynarki na porządku dziennym

■ różdżka - włos szyszymory, kalina, 14 1/3 cala (36.4 cm) • bezróżdżkowiec
■ patronus: koń pełnej krwi angielskiej ■ bogin: kotowate, duże stworzenie drapieżne

W olbrzymim skrócie:
Bardzo ciekawskie, łaknące wiedzy, ekscentryczne, bezuczuciowe drewno z pasją do nauczania,
którego twarz najczęściej wyraża emocjonalny beton i naturalną powagę.
Niemniej jednak jest miły, pomocny i nigdy nie ma złych intencji.
Ale lepiej go nie drażnić.

aktualne ciekawostki
Tym kolorem oznaczam ciekawostki dodane ostatnio, bo sobie o nich przypomniałem.

POCHODZENIOWE I RODZINNE
■ ma podwójne obywatelstwo, francuskie i brytyjskie, co dużo sprawniej pozwala mu na poruszanie się między państwami; niespecjalnie przejął się więc Brexitem, raczej nie ma zamiaru więcej wychylać nosa poza obręb Wielkiej Brytanii. Na razie.
■ mówi raczej czystym i wyraźnym angielskim, od czasu do czasu zaciągając szkockim akcentem. W przypływie emocji potrafi zmienić język na francuski albo mieszać oba. Nie zna innych języków, ale jest ich ciekaw.
■ wychował się w mugolskim domu dziecka w Glasgow. Matka wspólnie z ojcem podjęła decyzję o oddaniu go, ze względu na to, że rodzina rodzicielki w życiu nietolerowałaby dziecka półkrwi, a ojciec zwyczajnie nie miał czasu wychowywać potomka i nie widział się w tej roli.
■ wie doskonale wie jak nazywają/li się jego rodzice i gdzie mniej więcej mieszkają/li. Nigdy jednak nie przeszło mu nawet przez myśl, aby ich szukać. Są to całkowicie obcy ludzie. Nie wie, że ojciec nie żyje.

FIZJOLOGICZNE I ANATOMICZNE
■ olbrzymia blizna na jego ciele to efekt starcia w Bitwie o Hogwart. Zdarza się, że daje mu o sobie znać okropnym, paraliżującym bólem, szczególnie w nagłym, przeciążającym wysiłku do którego nie był przygotowany. Z jego powodu czasami chodzi o lasce.
■ jest wręcz absurdalnie niedotykalski co jest następstwem w/w. Nienawidzi dotyku na swoim ciele, bowiem ma wrażenie, że druga osoba zrobi mu krzywdę. Co ciekawe, sam nie ma problemu, aby kogoś dotknąć, natomiast robi to bardzo niechętnie.
■ nie posiada węchu i smaku, odkąd jakiś hehe kurwa śmieszek w szkole dolał mu eliksir własnej produkcji do dyniowego soku. Ma wypalone wszystkie kubki smakowe i jest w stanie poczuć jedynie temperaturę lub konsystencję.
■  praktycznie od nikogo nie weźmie nic do picia lub jedzenia, o ile przygotowywania tego nie widział. Ufa tylko skrzatom domowym, choć czasami i do nich ma wątpliwości.
■ uwielbia kawę w każdej postaci (nawet jak już nie czuje jej smaku), co sprawia, że pije jej zdecydowanie za dużo. Nie wyobraża sobie jednak jej odstawić i odkłada to na tzw. "jutro".
■ poza tym pije wyłącznie wodę, wychodząc z założenia, że i tak nie czuje smaków innych napojów, a wodą przynajmniej się nawodni. Czasami dodaje do niej owoce, wiecie... witaminki.
■ odkąd wpadł w szał spowodowany mieszanką stresu i alkoholu, o mało nie krzywdząc przy tym ważnej (jeszcze wtedy) dla niego osoby, to nie rusza napojów procentowych w ogóle.
■ nie ma w domu żadnych przypraw, bo po co. Wszystko co je smakuje tak samo - czyli wcale.
■ potrafi zjeść całkiem sporo, jednakże jego metabolizm nie daje tego po nim poznać. W zasadzie wygląda, jakby był trochę wychudły (ale umięśniony, stąd waga).
■ jest przewrażliwiony na punkcie własnej higieny, głównie dlatego, że nie ma węchu. Od kilkunastu lat używa tych samych kosmetyków, bo pamięta ich zapach.
■ zapach amortencji na niego nie działa. Po prostu go nie czuje i nie zna.
■ jest leworęczny. Jeśli chodzi o pisanie jego prawa ręka jest całkowicie bezużyteczna.
ma wyższą niż standardowa temperaturę ciała. Wpływa to na jego odczuwanie ciepła, a także grzeje mocniej jak się go przytuli - o ile na to pozwoli.
nie rumieni się. Co prawda w trakcie wstydliwych sytuacji odczuwa ciepłotę w policzkach, ale jego cera na to nie reaguje.

RESZTA
■ podchodzenie do Alexandra od tyłu może się skończyć... nieciekawie. Lepiej go nie straszyć, a już na pewno nie rzucać w niego zaklęciami nagle, "dla żartu", ponieważ może zareagować dość gwałtownie. Bardzo gwałtownie
■ naczelny hejter szkolnych szat nauczycielskich, które stara się zastępować jak może - najczęściej czarnym garniturem.
■ praktycznie zawsze chodzi zapięty pod szyję/ma krawat/nosi koszulki polo lub golf. Nie odkrywa nic poniżej linii obojczyków, jeśli chodzi o tors.
■ lubi nosić okulary przeciwsłoneczne, nawet jak nie ma słońca. Ma lekki światłowstręt spowodowany zapewne jasnym kolorem oczu.
■ raczej nie kłamie. Zdarzyło mu się to zaledwie parę razy w życiu i tylko w obliczu wyższego celu. Zwykle po prostu nagina rzeczywistość na swoją korzyść, wciąż jednak mówiąc prawdę.
■ gardzi gazetami wszelkiego pokroju, ha tfu na Proroka, nie mówiąc już o jeszcze bardziej niszowych gazetach.
■ odkąd uczy w Hogwarcie zaczął palić więcej papierosów. W tym momencie wymowny wzrok na siebie otrzymuje Violetta Strauss.
■ umie grać na fortepianie, wirtuozem z pewnością nie jest, ale jakoś mu to wychodzi.
■ zdecydowanie woli jak jest chłodniej. Czasami można przy niskich temperaturach spotkać go w podkoszulku.
■ uwielbia pływać, szczególnie w chłodniejsze dni. Upodobał sobie morsowanie odkąd odkrył, że robią to mugole, a woda to jedno z niewielu miejsc, gdzie nie pewno się nie przeciąży.
Posiada mugolskie dokumenty i pieniądze. Wszystkie trzyma w portfelu i można znaleźć tam między innymi jego id i prawo jazdy na motor. Większość czasu leżą jednak w mieszkaniu.
ostatnia aktualizacja 05.04. (c) 2020

co możesz wiedzieć/co od razu widzisz?
Te kwestie padły już na fabule w większym gronie, więc nawet jeśli nie zdarzyło ci się spotkać Alexandra, to mogłeś się o tym jakoś dowiedzieć. Tu również trafia cały plotkarski syf.

■ Voralberg jest wysoki. Nawet bardzo wysoki, bo bez dwóch centymetrów mierzy dwa metry.
■ Ma tak jasne oczy, jakby Perwoll nie zadziałał i wyblakły. Są prawie białe i trochę przerążające. Szczególnie, że rzadko mruga.
■ w szkole krążyła plotka o jego rzekomym wilkołactwie, która została niedawno zdementowana wśród niektórych osób, ale nie wszyscy otrzymali tę informację.
■ wiadomo, że ma sporo wspólnego z Francją. Na początku roku szkolnego zaciągał francuskim akcentem, a także pewnym jest że uczył w Beauxbatons.
■ na lekcjach używał magii bezróżdżkowej, więc wiadomo, że to potrafi.
■ w Obserwatorze ostatnimi czasy pojawiła się plotka, jakoby jego i April Jones miałoby łączyć coś więcej. Nauczycielka wróżbiarstwa wstawiła nawet "śmieszny" post na Wizzbooka, na którym są oboje. Oficjalnie tego nie zdementowano, choć rzecz jasna są tylko przyjaciółmi.

czego na pewno nie wiesz/nie jesteś w stanie stwierdzić?
Tu są informacje, których na pewno nie jesteś w stanie dowiedzieć się bez fabularnej gry z samym Alexem bądź osobami, które o tym wiedzą. Jeśli coś nie zostało wymienione i nie masz pewności co do tego czy Twoja postać mogła się czegoś o nim dowiedzieć - pisz. Nie jestem wilkołakiem, nie gryzę c:

■ nikt nie wie kiedy Alexander ma urodziny. Z jednej strony on sam nie ma ochoty ich obchodzić, z drugiej - to rocznica Bitwy o Hogwart, więc w jego opinii... nie ma czego świętować.
■ nic o jego dzieciństwie, rodzicach i fakcie, że został wychowany w mugolskim sierocińcu. Nie ma znanego nazwiska, ale też nie można określić jakiej czystości krwi jest.
■ nie wiadomo dlaczego Alexander chodzi o lasce i dlaczego czasami wygląda jakby zobaczył swój najwiekszy koszmar. Nikt w szkole poza Perpetuą nie widział jego ataku. Oczywiście snuć teorie można... o wilkołakach np.
■ tylko trzy osoby widziały jego patronusa, nikt nie wie jak wygląda bogin.
■ mało kto wie, że Alexander nie ma węchu i smaku, a już na pewno nie jaka była tego przyczyna. Coś-tam mogą zdradzać niewielkie blizny wokół jego ust, ale tak naprawdę ciężko stwierdzić dlaczego je ma.

aktualny stan psychiczny i fizyczny
psychiczny
ostatnimi czasy źle śpi. Chodzi lekko rozproszony i choć zna powód to nie przyjmuje go do wiadomości. Poza tym klasyczny beton.
fizyczny
poza typowymi dla niego dolegliwościami, aktualnie jest po złamaniu piszczela i regeneracji po wyrwaniu kawałów mięsa z prawego barku i lewego uda.
ostatnia aktualizacja 26.03. (c) 2020


Ostatnio zmieniony przez Alexander D. Voralberg dnia Czw Cze 11 2020, 19:51, w całości zmieniany 11 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Alexander D. Voralberg

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 197,9
C. szczególne : Wysoki wzrost, olbrzymia blizna na ciele, blizny wokół ust, brak węchu i smaku, prawie białe oczy z ciemniejszą obwódką
Galeony : 99
Dodatkowo : Bezróżdżkowość
  Liczba postów : 1397
https://www.czarodzieje.org/t17470-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t17584-poczta-alexandra#493071
https://www.czarodzieje.org/t17590-harem-voralberga#497045
https://www.czarodzieje.org/t17573-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t18552-alexander-d-voralberg-dzienni
Alexander D. Voralberg - dziennik QzgSDG8




Gracz




Alexander D. Voralberg - dziennik Empty


PisanieAlexander D. Voralberg - dziennik Empty Re: Alexander D. Voralberg - dziennik  Alexander D. Voralberg - dziennik EmptySro Kwi 08 2020, 00:29;

Cele postaci
wszystkie cele forumowe / cele prywatne
Wszystkie cele forumowe w jednym miejscu, po to aby orientować się które są już zrealizowane, a które dopiero do... poza tym cele prywatne.

cele postaci - zrealizowane
Nadawca- wyślij 10 listów, każdy do innej postaci (prace domowe nie liczą się do celu).
Éléonore | Riley | Hal | Elijah | Violetta | Leo | April | Nathaniel | Avdotya | Fabien

Pomocna dłoń - Udzielenie pomocy co najmniej trzem innym graczom np. w postaci korepetycji z przedmiotu.
Szukanie kota Elaine | Nauka zaklęć z Éléonore | Ratowanie Violetty przed wiwernem

Różnica pokoleń - rozegraj trzy prywatne wątki z postaciami, z którymi dzieli cię co najmniej dziesięcioletnia różnica wieku.
Éléonore E. Swansea (12) | Elaine J. Swansea (15) | Violetta Strauss (17)

cele postaci - rozpoczęte
LEGENDA: rozpoczęte / mam zamiar rozpocząć w krótkim czasie

Abstynent - Wstrzymanie się od spożywania alkoholu w wątkach przeprowadzonych w barach przez co najmniej trzy takie rozgrywki.
Felix Felicis: 1, 2; | ...

Bogacz - Zarobić 1000 galeonów.
341 (28.03.2020)

Człowiek renesansu  - Powyżej 20 p. w kuferkach z 3 przedmiotów (bez bonusów z ekwipunku).
Zaklęcia | Uzdrawianie | ...

Hipochondryk - zostań pacjentem skrzydła szpitalnego lub szpitala św. Munga 5 razy.

Kolekcjoner - Zdobądź 10 punktowanych przedmiotów i zgromadź je w kuferku (nie mogą być te same co w celu Kufer skarbów)
Cylinder Zniknięć | Mjolner | Onespellcoffee2018 | ...

Koneser sztuki - wspomnij w co najmniej pięciu wątkach o czarodziejskich zespołach, przedstawieniach lub książkach wymienionych w spisie. Wątki nie mogą pokrywać się z tymi z celu "Dusza artysty".
Książka Pierrot Mon Ami | ...

Miłośnik eliksirów - Zdobądź 10 fiolek RÓŻNYCH eliksirów i zgromadź je w kuferku.
Słodkiego Snu | Spokoju | Wiggenowy | Pieprzowy | ...

Mistrz bali - Wziąć udział w przynajmniej trzech balach organizowanych na forum.
Bal bożonarodzeniowy 2019 | ...

Zamknęli mnie w zoo - spotkaj w wątkach fabularnych co najmniej pięć magicznych stworzeń z kategorii groźne (lub wyżej) wymienionych w spisie.
Wiwern | ...


cele postaci - niezrealizowane
LEGENDA: niezrealizowane / raczej nie do zrealizowania / niemożliwe do zrealizowania na tej postaci [powód]

Awanturnik - Doprowadź i rozegraj bójkę w dowolnym miejscu (minimum trzy sesje, każda po sześć postów.)
[Alexander nie jest inicjatorem bójek]


Dusza artysty - Działalność artystyczna w fabule, przynajmniej 5 razy. Wątki nie mogą pokrywać się z tymi z celu "Koneser sztuki".

Dusza towarzystwa - zorganizować co najmniej dwie imprezy, w których wezmą udział co najmniej 4 osoby.
[Alexander i organizowanie imprez XD hahaha]


Dzielny pacjent - zachorować na jedną z magicznych chorób.

Gumowe ucho - Fabularnie podsłuchać rozmowę minimum trzech graczy.
[Nie podsłuchuje ludzi, ew. coś może trafić się przypadkiem]


Hazardzista - rozegraj po partii eksplodującego durnia, krwawego barona, gargulków i therii
[Nie gra w żadne gry tego typu]


Hodowca - kupić minimum 3 zwierzęta.
[jeśli juz to kupi komuś, ale do trzech nie dojdzie...]


Inicjator - Przeprowadzenie specjalnego spotkania dla dorosłych np. klasowe lub zrzeszające zainteresowanych spożywaniem wytrawnych magicznych win itp.

Król awansu - Zdobyć uprawnienia do wykonywania lepiej płatnej pracy.

Kryzys dorosłości - Spełnienie marzenia z lat młodzieńczych! Np. spóźniona nauka latania na miotle czy gra na instrumencie, co oczywiście zobowiązuje do zaangażowania jakiejś innej osoby do gry. Wszak jeśli się uczysz latać, to ktoś Cię musi asekurować, a gdy grasz to ktoś musi słuchać, aby powiedzieć, że strasznie rzępolisz!

Kuchcik - Gotować w fabule w co najmniej 3 sesjach. Oczywiście potrawy czarodziejskie!

Kufer skarbów - Zdobądź 10 "trudnych do zdobycia" przedmiotów i zgromadź je w kuferku (nie mogą być te same co w celu Kolekcjoner)

Łacina podwórkowa - wymyśl 3 przekleństwa związane z magią lub fabułą forum i użyj ich fabularnie.

Łowca losowości - Ukończ i rozlicz pięć zdarzeń losowych.

Medyk - Wykorzystaj w wątku/wątkach wszystkie przedmioty: okulary diagnostyczne, magiczny stetoskop, eliksir leczący rany.
[tym stetoskopem to mógłby się walnąć w głowę co najwyżej]


Miłośnik mugoli - rozegraj trzy wątki w środowisku niemagicznym.

Na tropie oszustwa - Wykorzystaj w wątku/wątkach wszystkie przedmioty: fałszoskop, ujawniacz, czapka niewidka.
[Nie zapowiada się, aby miał je mieć, a co dopiero korzystać]

Nauczyciel z wyboru - Nauczanie postaci studentów, uczniów - zaklęć, warzenia eliksirów czy przekazywanie innej, konkretnej wiedzy poza lekcjami (minimum trzy sesje). Dotyczy postaci bez rangi nauczyciela.
[Alexander jest nauczycielem ]


Party Animal - Wziąć udział w czterech imprezach (organizowanych przez innego użytkownika!) i napisać na każdej z nich minimum trzy posty
[Wyciągnięcie go na jakaś imprezę graniczy z cudem]


Pirat drogowy  - przeprowadź 3 wątki z wykorzystaniem magicznego pojazdu.

Podróżnik - Wyjechać za granicę w innym celu niż wycieczka szkolna.

Poznaj moich rodziców - wysłać rodzicom list, powiadamiając o swoim partnerze.
[ojciec nie żyje, matki nie zna]


Poprawny romantyk - Zorganizować co najmniej trzy niesamowite randki (które nie skupiają się wyłącznie na piciu alkoholu i seksie).

Przekorny los - Rozegraj trzy wątki po 6 postów w trzech różnych lokacjach z kostkami w Dolinie Godryka

Społecznik - zdobądź 25 znajomych na wizbooku i dodaj ich do swojego profilu.
[nie ma wizzbooka i nie będzie mieć]


Świadectwo z wyróżnieniem - zdobądź ocenę wybitny na dyplomie z co najmniej trzech przedmiotów. Cel dotyczy również owutemów w retrospekcji.

Wizoholik - Umieścić 10 komentarzy na wizbooku. Każdy komentarz musi być napisany na wizbooku innej osoby i odnosić się do aktualnego posta.
[nie ma wizzbooka i nie będzie mieć]


Wróżbita - Wykorzystaj w wątku/wątkach wszystkie przedmioty: kryształowa kula, świece laurie, tablica Quija.
[to, to może pomóc zrealizować April co najwyżej]


Wszechmogący - Rozegrać minimum 3 wątki w miejscach trudnodostępnych.

Za moich czasów... - Rozegrać wraz z drugim użytkownikiem retrospekcję z czasów zanim postać poszła do Hogwartu.
ostatnia aktualizacja 28.03. (c) 2020

Cele prywatne
Spis celów prywatnych, które chcę zrealizować na postaci w trakcie gry fabularnej.
Część z nich może znajdować się pod [hide], stąd pole może wydawać się puste...

■ 100 pkt kuferkowych w zaklęciach
■ udowodnić Ezrze, że jest "good enough"

ostatnia aktualizacja 28.03. (c) 2020


Ostatnio zmieniony przez Alexander D. Voralberg dnia Pon Kwi 13 2020, 22:25, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Alexander D. Voralberg

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 197,9
C. szczególne : Wysoki wzrost, olbrzymia blizna na ciele, blizny wokół ust, brak węchu i smaku, prawie białe oczy z ciemniejszą obwódką
Galeony : 99
Dodatkowo : Bezróżdżkowość
  Liczba postów : 1397
https://www.czarodzieje.org/t17470-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t17584-poczta-alexandra#493071
https://www.czarodzieje.org/t17590-harem-voralberga#497045
https://www.czarodzieje.org/t17573-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t18552-alexander-d-voralberg-dzienni
Alexander D. Voralberg - dziennik QzgSDG8




Gracz




Alexander D. Voralberg - dziennik Empty


PisanieAlexander D. Voralberg - dziennik Empty Re: Alexander D. Voralberg - dziennik  Alexander D. Voralberg - dziennik EmptyPon Kwi 13 2020, 20:46;

Sekcja memiczno-artystyczna
cytaty o postaci, arty, memy i inne grafiki
Wszystko to, co padło o postaci na fabule, chacie, a także grafiki.
Innymi słowy wielkie cytaty wielkich (i wspaniałych) ludzi i memuszki. Bo mi miło jak są.

subiektywnie ciekawe cytaty o postaci
Jeżeli nie znalazł się tu jakiś cytat z Twojego posta lub czatu, a chciałbyś, aby był - pisz koniecznie!
Przygarniam w każdej ilości i ukochuję, a niestety nie czytam/nie pamiętam wszystkich postów.

Ten kolor oznacza najnowsze cytaty.

Z POSTÓW INNYCH
■ "Wychodziło na to, że całkiem dobry był z niego różdżkarz, skoro tak po prostu sobie machnął patykiem i zaklęcie zadziałało." ~ April Jones, dziedziniec

■ "Nawet nie zwróciła uwagi, że zapomniała zapytać się mężczyzny kim jest, co tu robi. Równie dobrze mógł być nowym samozwańczym Czarnym Panem, a ona go tak po prostu wprowadziłaby do zamku. Z drugiej strony jaki czarny pan wyławia topiące się ciamajdy?" ~ April Jones, dziedziniec

■ "Aha! Coś ukrywasz, Panie Ekscentryk! A więc człowiek z przeszłością, niebanalny... [...] Taki na pozór porządny... Niepijący? A może to jakiś psychopata, tacy zawsze wyglądają niegroźnie." ~ Éléonore E. Swansea, pub Felix Felicis

■ "[...] powiedziała z zachwytem, wpadając w objęcia April,  po czym spojrzała na Alexandra. - A Pan Profesor wcale nie jest taki straszny - dodała, co uznała za komplement najwyższych lotów i także rzuciła się w jego ramiona." ~ Pandora J. Doux, klasa wróżbiarstwa

■ "Fajnie było myśleć, że w gronie nauczycielskim wreszcie znalazł się ktoś kto faktycznie nie chce widzieć w tobie jedynie mundurka z herbem Ravenclawu wyszytym na piersi, a faktycznie prawdziwą osobę z krwi i kości." ~ Riley Fairwyn, gabinet Voralberga

■ "Popatrzyła w milczeniu na nauczyciela. - Wydaje się pan czasami niezniszczalny. - mruknęła" ~ Elaine Swansea, obrzeża lasu

■ "...albo jej się wydawało, albo zupełnie nie pasował do niego świąteczny klimat. Ale może była w błędzie i czekało na nią wspólne śpiewanie kolęd z opiekunem Kruków?" ~ Morgan A. Davies, Wielka Sala

■ "Mogłaby nawet powiedzieć, że wjeżdżał jej na ambicje. Była po szkole aktorskiej i nie umiała okiełznać swoich emocji? A nauczyciel zaklęć opanował tę sztukę? Niemożliwym było, że wszystko spływało po nim, jak po kaczce..." ~ Éléonore E. Swansea, Aleja Prawdy

■ "Wiadomość od niego jak zwykle była zwięzła i rzeczowa. Niczym pracownicza notka, cichy rozkaz, niepodszyty żadnymi emocjami. Po prostu: przyjdź tu i tu, o tej i o tej. „Ubierz się ciepło”. Kto jak kto, ale Talia wiedziała, że w tym krótkim zdaniu czai się największa dawka czułości, na jaką może liczyć od swojego przyjaciela." ~ Talia L. Vries, świetliste pola

■ "Szkopuł tkwił w tym, że akurat do niego czuła głęboki, ale siostrzany rodzaj miłości, szacunku i podziwu. Więc jeśli wylądowaliby na bezludnej wyspie, a w ich rękach leżałoby przedłużenie czarodziejskiego gatunku, to cóż - wszyscy by wymarli." ~ Talia L. Vries, świetliste pola

■ "Był jak pudełko zapakowane w pudełko, zapakowane w pudełko, które znajduje się w innym pudełku. A wstążki na nich były tak poplątane w supły, że rozprawianie się z nimi zajmowało lata." ~ Talia L. Vries, świetliste pola

■ "Voralberg był jednym z tych pacjentów, których pamięta się całe życie - zwłaszcza, jeśli na takim przypadku opierała się cała późniejsza kariera." ~ Perpetua Whitehorn, korytarz na I piętrze

■ "Czasami był jak skała. Niewzruszony, wyzbyty emocji, sprawiał wrażenie, jakby w żyłach płynął mu beton, a nie ludzka krew. Jego ponadprzeciętny wzrost tylko potęgował odczucie ściany." ~ Éléonore E. Swansea, dom Voralberga

■ "A potem wparował on: król wszystkich Kruków, kuśtykający wielkolud, nadworny zaklęciarz Hogwartu, umęczon od łabędzich Aquamenti Voralberg. Alexander Voralberg." ~ Bruno Tarly, na lekcji zaklęć

■ "I w tej chwili zamarła. Alexander Duncan Voralberg, Pan na Hogwarcie, Władca wszystkich Kruków i Cesarz Zaklęć stał w drzwiach do klasy..." ~ Violetta Strauss, na lekcji zaklęć

■ "Ewidentnie był masochistą. I samobójcą. Cholernie głupim, lekkomyślnym samobójcą." ~ Éléonore E. Swansea, dom Voralberga

■ "Chociaż skoro to akurat Perpetua miała teraz ją nadzorować to może powinna z tego korzystać póki miała okazję. Miała wrażenie, że kobieta dużo łatwiej pójdzie na wszelkie ugody niż Voralberg. Nie miała nic przeciwko niemu, ale bądźmy szczerzy... jego raczej nie udałoby się ułaskawić pudełeczkiem czekoladek i uśmiechem. Był nieco trudniejszy w obyciu, ale i tak go lubiła. W końcu był jej Kruczym Ojcem." ~ Violetta Strauss, lekcja wróżbiarstwa

■ "W tej chwili prawdopodobnie zachowywała się nieco jak Voralberg. Creep od zaklęć, stojący w wejściu do sali i patrzący na to, co tam się w środku odwala. Brakowało jej tylko wymownego papieroska i kubka z kawą." ~ Violetta Strauss, pusta sala

"Facet wyglądał jak model; ba, lepiej, bo kiedy się na niego patrzyło, odnosiło się wrażenie, że ma spory bagaż doświadczeń. A to przecież właśnie życiowe historie odzwierciedlone w wyrytych na twarzy zmarszczkach, czyniły zdjęcia najbardziej interesującymi." ~ ~ Elijah J. Swansea, kuchnia rezydencji Swansea

"Niesiony upartą złością, miał w głowie jedną myśl: ktoś zagrażał jego drużynie, więc i on powinien zagrozić jemu. Sytuacja komplikowała się kiedy tą osobą był profesor. Bezróżdżkowiec. Zaklęciarz. Cholerny olbrzym. I jeszcze na dodatek kręcił z jego siostrą. Voralberg był prawdopodobnie ostatnią osobą, z którą warto było zadzierać" ~ Elijah J. Swansea, gabinet Voralberga

"Voralberg zdecydowanie nie był jakimś mięczakiem, który jedynie na lekcjach pozował na mocnego zaklęciarza. Nie musiał tego robić, bo faktycznie mało kto rzucał zaklęciami jak on. Tym bardziej, że po utracie części mięśni i krwi był w stanie wyrwać drzewo z korzeniami i uderzyć nim kilka razy wiwerna po mordzie. Czegoś takiego z pewnością nie dokonałby przeciętny człowiek. Za to należał mu się szacunek. Oraz za to, że jeszcze nie przeprowadził na niej magicznej eutanazji." ~ Violetta Strauss, sekretny bar u irka

"Mefisto odnotował w pamięci, by może nieco przychylniej patrzeć w najbliższym czasie na opiekuna Ravenclawu, który najwyraźniej był całkiem twardym orzechem do zgryzienia." ~ Mefistofeles E. A. Nox, sekretny bar u irka

Z CZACIKU/GG
■ "Alex powinien napić się melisy. TAK ZA TRZY LITRY." ~ Éléonore E. Swansea

■ "Alex jest jak kondor - wielki Król Kruków i dostojny skurwol." ~ Morgan A. Davies

■ "O boże, "aport kurwa". Tekst marca 2020. O takiego nauczyciela zaklęć robiłem pułapki na Elio" ~ Morgan A. Davies

■ "Mentalny Alex brzmi jak jakieś zaburzenie psychiczne, hmm... / Alex to chodzące zaburzenie psychiczne." ~ Éléonore E. Swansea & myself

■ "Alex to paskud. Ale kochany paskud." ~ Violetta Strauss

■ "Voralberg bogiem, Élé jego nałogiem XD" ~Violetta Strauss

"Alex to taki słodziak max, że Sarenka Hania to przy nim chuj" ~Éléonore E. Swansea

"Alex po udanym zdobyciu obu pucharów na uczcie - klik / Nie wiem co by mnie bardziej zdziwiło, uśmiechnięty tak promiennie nazista czy Alex" ~Rasmus Vaher & Darren Shaw

"Chociaż to fakt że Alex to takie 10/10 w skali Ruchensteina" ~Violetta Strauss

"Ja bym Alexowi ogarnął jakiś pomnik, dla najlepszego wychowawcy ever w Hogu" ~Julius Rauch

"Jak Cię Alex pocałuje zaklęciem to nie zapomnisz do śmierci xD" ~Maximilian Felix Solberg

"Mały Alex pomyślał kiedyś na lekcji, że pójdzie w ślady Flitwicka, dzięki czemu wyrówna średnią wzrostu w rankingu opiekunów Ravu i nauczycieli Zaklęć" ~Éléonore Swansea

"[14:58:52]    Lara Burke : A ile razy wy to robiliście?
[14:58:56]    Éléonore E. Swansea : hmm
[14:58:58]    Éléonore E. Swansea : niech policzę
[14:59:01]    Éléonore E. Swansea : 0
[14:59:02]    Alexander D. Voralberg : -1
[14:59:07]    Éléonore E. Swansea : -1?!
[14:59:07]    Alexander D. Voralberg : jak powiadomienia na Czaro
[14:59:10]    Éléonore E. Swansea : co ma to znaczyć
[14:59:15]    Alexander D. Voralberg : że coś się zepsuło w kodzie forum?
[14:59:24]    Éléonore E. Swansea : ..."


Leo: Wiesz, [Alex] do mnie napisał list, jak awansowałem. Taki powitalny, z gratulacjami. I no, biorąc pod uwagę okoliczności, to serio było miłe z jego strony...Może najpierw dowiedz się co za problem Élé ma? Może chodzi o to, że tak fenomenalnie przytula, albo jest tak niesamowicie dobrym słuchaczem? ...super, teraz rozkminiam jak Voralberg przytula, wtf
Ezra: Niepokojący ludzie też mogą mieć miłe gesty i dobrze przytulać. Dobry morderca na pierwszy rzut oka będzie sympatycznym kolegą z pracy! To ma sens
Leo: Ok, więc Voralberg to dobrze przytulający morderca. Claro.



ULUBIONE Z WŁASNYCH POSTÓW
■ " Najpierw jednak zrobił sobie kawę [...] Nie trzeba było długo czekać na efekty, kiedy odczuł nagłą potrzebę pójścia do toalety. Pech chciał, że jakiś kurwa śmieszek spod piątki dowciapny kolega uznał, że cudownym pomysłem będzie przywiązanie go do krzesła. Sznurówkami. Nawet nie wiedział kiedy upadł na ziemię, bo po drodze zdążył oberwać biurkiem w głowę. Przynajmniej szlachetnym, dębowym drewnem, więc to się ceni. Bądź co bądź po przebudzeniu miał wrażenie, że boli go nawet otwieranie oczu, a kiedy zaczął gadać, to zdaje się, że wyrecytował przepis na sos habanero." ~ cicha klasa

■ Zerknął w tamtym kierunku z niemałą ciekawością i przewrócił oczami widząc niewielką [...] rudowłosą osóbkę [...] Czy ona nie powinna już siedzieć w szkole? Przewrócił oczami zastanawiając się nad sensem tych zasad, które wszyscy z tak wielką ochotą łamią. Odezwał się, pan i władca szkolnego regulaminu, mecenas prawa i herold przestrzegania go." ~ dziedziniec

■ "Gdyby za wszystko słyszał tyle podziękowań, co za tę akcję z Czarodziejskich Pól, to mógłby nimi płacić niczym madki uśmiechami bombelków." ~ Felix Felicis

■ "Nie wierzył w przeznaczenie. Wszelkie gadanie o dobrej lub złej passie, losie ludzkim i o tym, że coś było komuś pisane było zdecydowanie gadką dla kobiet łaknących jakiejkolwiek romantyczności. Dlatego to kobiety lubiły wróżbiarstwo, a on uwierzy w to wszystko, jak zobaczy. Czyli nigdy. Bo żadna przepowiednia jeszcze się nie spełniła i nic w tej kwestii nie miało zamiaru się zmienić." ~ Czarodziejskie pola

■ "Zorientował się co się dzieje dopiero wtedy, kiedy jej ciało przyległo mu do torsu. Nie zdążył zareagować, złapać jej rękami, zrobić czegokolwiek, aby przytrzymać ją jak najdalej do siebie. Natychmiastowo wszystkie jego mięsnie spięły się, łącznie z rękami, które nawet nie drgnęły, ścięgno po ścięgnie sztywniejąc po jego bokach, zupełnie tak, jakby bały się jej dotknąć… problem w tym, że to ona właśnie go dotykała. Patrzył przed siebie otępiałym wzrokiem i dopiero teraz jakby go zobaczyła, to mogłaby się przerazić tych pustych, zimnych oczu, które starały się skupić na czymkolwiek innym, tylko nie na tym, że właśnie ktoś dotyka go w tak newralgicznym miejscu. Jego oddech przyspieszył, a zęby zacisnęły się niczym w szczękościsku uwydatniając mięśnie żuchwy. Czuł, że powoli zlewa się potem, a gardle stoi mu gula. Walczył sam ze sobą, aby w tym momencie nie zaatakować jej, nie odrzucić zaklęciem, nie wystrzelić jej w powietrze. A im dłużej go dotykała, tym bardziej ta chęć się nasilała. Miał wrażenie, że ma mroczki przed oczami. - Proszę, odsuń się. – rzucił naprawdę słabym głosem, prawie niesłyszalnym w okolicznościach koncertu. I miał olbrzymią nadzieję, że usłyszała." ~ Czarodziejskie pola

■ "Nie miał pojęcia dlaczego Krukoni nie mogli przychodzić do niego z przyziemnymi sprawami, typu - panie profesorze: pojedynkowałem się z X, Y mnie obraził, profesor Z mnie nęka, mam depresję, pierogi na obiedzie miały za mało farszu, sriracha z tego przepisu nie wyszła tak jak chciałem itd. nie. Oni musieli przychodzić od razu z rzeczami pokroju tej dzisiejszej, dostania się do działu ksiąg zakazanych bez szczególnego uzasadnienia, wejścia do zakazanego lasu czy prosić go o inne sprawy, których raczej realizować nie powinien." ~ gabinet Voralberga

■ "Mistrz wymieniania superlatyw, baron pochwały i cesarz pochlebstwa. Z drugiej strony co bardziej znające go osoby zapewne przetłumaczyłyby tę wypowiedź jako naprawdę olbrzymi komplement w stronę dziewczyny, bowiem Voralberg zwykle niewiele mówił, a jak już mówił to z pewnością nie były to osobiste wyprawy w kierunku innych. Tu jednak musiał skomentować w jakiś sposób jej aparycję, nie tylko ze względu na grzeczność, ale również na fakt, że był zachwycony tym, jak wyglądała. Choć oczywiście nie dał po sobie poznać skali tego uznania, bo kimże by był, gdyby wyrażał swoje urzeczenie. Na pewno nie Alexandrem Voralbergiem." ~ polana.

■ "- Teoretycznie. – odezwał się nagle, jakby zdecydował się na wyznanie swojego życia w stylu „pytam dla kolegi". – Jest taki człowiek. I ten człowiek. – nawet nie wiedział kiedy zaczął gestykulować. To zdecydowanie nie było w jego stylu i nie umiał sobie z tym poradzić co dało się zauważyć od razu, jeśli znało się go wystarczająco długo. Czyli w zasadzie idealnie dla obecnej sytuacji, w której dziewczyna potrafiła przejrzeć go na wylot. – I ten człowiek...jest typem człowieka który ciągle siedzi w głowie i wywołuje takie… – zdecydowanie zbyt wiele razy padło tu słowo "człowiek". Patrzył na nią czując się jak kompletny kretyn. Wyraz jego twarzy przypominał coś pomiędzy „wzruszam się na widok małych dzieci” a „został mi tydzień życia”. Brzmi znajomo? - Dziwne i niezrozumiałe emocje..." ~ świetliste pola

■ "Wrzasnął – sam nie wiedział czy już z braku sił czy z powodu tego, że się udało – kiedy ostatni z korzeni pękł i wypuścił olbrzymi pień, który już po chwili z wymownym machnięciem dłoni pomknął w kierunku stworzenia uderzając je prosto w pysk.
- Aport kurwa. – mruknął." ~ środek lasu

■ "- Panie Voralberg? – dźwięk czyjegoś głosu wyrwał go z zamyślenia, a on sam odwrócił głowę w kierunku z którego dobiegał. Zmarszczył brwi widząc pielęgniarkę? Uzdrowicielkę? Kto by się nad tym zastanawiał. Na pewno człowieka, który tu pracował i który zaraz zacznie jojczyć mu, że powinien leżeć. – Powinien pan leżeć. – no właśnie. Bynajmniej nie pocieszało go dodane zaraz przyjdzie do pana uzdrowiciel sprawdzić stan, tak więc kiedy zniknęła, nie zważając na wiele rzeczy po prostu w miarę możliwości jak najszybciej się przebrał. W pokoju i tak nie było absolutnie nikogo, a bieganie do łazienki skończyło by się wyrżnięciem o korytarzowe kafle szybciej niż by zdążył powiedzieć Viola to najbardziej nieodpowiedzialna osoba jaką spotkałem w życiu. Chyba, że powinien policzyć siebie. Tak czy tak – lubił ją. Zapewne dlatego, że przypominała mu jego samego." ~ urazy magizoologiczne, Mung

TE SĄ TYLKO O Élé, JUST SAYIN'
■ "Przyglądał się jej z dość skrzętnie ukrywaną ciekawością, choć jego twarz na tę chwilę dla odmiany wyglądała bardzo sympatycznie. Rozbawione oczy pokryte wokół pogłębionymi, mimicznymi zmarszczkami i lekko uniesiony kącik ust raczej nie wskazywały na to, że w jego środku rozgrywa się coraz bardziej niepokojące go, emocjonalne rozerwanie. Było to miłą alternatywą dla wiecznie sztywnego i poważnego profesora, i nie mógł ukryć, że po tym ciężkim dniu jej widok i irracjonalne zachowanie były swego rodzaju promyczkiem w tym cholernie męczącym dniu." ~ Felix Felicis

■ "Gdyby jego obecne myśli można było zobrazować jako siedzącego na jego ramionach aniołka i diabełka, to ten pierwszy wygrywając na harfie nakazywałby mu grzecznie pożegnać się i stąd odejść, wrócić do zamku i odpocząć, a w najbardziej racjonalnym zakończeniu tego scenariusza zakończyć tę znajomość bądź utrzymywać ją na takim poziomie na jakim zdawała się być aktualnie. W grze pozostawało jednak to cholerne, dźgające go widłami w szyję licho rozkazujące mu dobitniej tu zostać, siedzieć gdzie siedział i zastanawiać się, czy zdołałby w jakikolwiek sposób przezwyciężyć swoją awersję do dotyku tylko po to, aby dać się znów pochwycić za dłoń. W ciągu tych kilku sekund, kiedy jej chłodna ręka muskała jego rozpaloną skórę, to choć odczuwał narastającą panikę i ból, to gdzieś przez myśl przemknęło mu prawie niewidoczne uczucie przyjemności. Choć zniknęło równie szybko jak się pojawiło." ~ Altana Helgi

■ "Jego humor poprawiał się z każdą kolejną minutą. Kolejne chwile zwątpienia zdawały się aktualnie nie istnieć, a patrzenie na nią sprawiało, że dziwnie się uspokajał. Choć to ona była w gruncie rzeczy prowodyrem jego emocjonalnych rozterek – przyciągała go do siebie niczym magnes. Aktualnie był niczym ciekawski owad przyciągany przez słodką woń kwiatu, problem był jedynie w tym, że owa roślina mogła okazać się dla niego zabójczą rosiczką." ~ Altana Helgi

■ "Zbliżył się do niej, nagle, chwytając w jedną z dłoni jej podbródek i uniósł go do góry składając na jej ustach bardzo delikatny i subtelny pocałunek. Bardzo chciał poczuć smak jej warg i żałował, że nie było mu to dane, jednakże bijące z nich ciepło kontrastujące z chłodem jej skóry wynagradzało mu to w stu procentach. Czuł jak jego serce przyspieszało mu coraz bardziej, a fale gorąca obejmowały i tak rozgrzane ciało. Miał ochotę napawać się jej zapachem i choć już dawno nie przeszło mu to przez myśl z przyzwyczajenia, to w tym momencie uderzyło w niego ze zdwojoną siłą. Nie miał pojęcia jak dziewczyna zareaguje, ale już sam fakt, że od razu nie odsunęła się dawał mu poczucie dziwnego zwycięstwa, które powoli, niczym wybudzająca się bestia zaczęło przeobrażać się w świadomość nadchodzącej porażki. Aktualne pożądanie i rozpętana w nim adrenalina skutecznie wyciszyły w nim wrażenie jej dotyku, choć muskał ją jedynie opuszkami palców, abstrahując już od samego pocałunku wciąż pozostającego niezwykle delikatnym. I wtedy się ocucił." ~ Altana Helgi


ostatnia aktualizacja 08.04. (c) 2020

Arty / grafiki własne
Arty wykonane dla mnie, jak i te zrobione przez mnie: Alexa, o Alexie etc.
Po najechaniu kliknij napis, aby wyświetlić pełną wersję.



Memuszki
Wszysktie memuszki z udziałem Alexa i Violi..., które przewinęły się przez forko - i nie tylko.
Po najechaniu kliknij napis, aby wyświetlić pełną wersję.



ostatnia aktualizacja 11.06 (c) 2020
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Alexander D. Voralberg

Nauczyciel
Wiek : 35
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 197,9
C. szczególne : Wysoki wzrost, olbrzymia blizna na ciele, blizny wokół ust, brak węchu i smaku, prawie białe oczy z ciemniejszą obwódką
Galeony : 99
Dodatkowo : Bezróżdżkowość
  Liczba postów : 1397
https://www.czarodzieje.org/t17470-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t17584-poczta-alexandra#493071
https://www.czarodzieje.org/t17590-harem-voralberga#497045
https://www.czarodzieje.org/t17573-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t18552-alexander-d-voralberg-dzienni
Alexander D. Voralberg - dziennik QzgSDG8




Gracz




Alexander D. Voralberg - dziennik Empty


PisanieAlexander D. Voralberg - dziennik Empty Re: Alexander D. Voralberg - dziennik  Alexander D. Voralberg - dziennik EmptyWto Lip 28 2020, 23:20;

Dziennikocepcja
lekcje, zadane prace, stworzone egzaminy i inne
Sekcja stricte dotycząca kariery nauczycielsko-opiekuńczej Alexandra. Opis kariery, kompetencje, a także cała dotychczasowa fabularna praca i inne szkolne aspekty.

Przebieg kariery, kompetencje i umiejętności
ŚCIEŻKA EDUKACJI I KARIERY
■ w latach 1996-2003 był uczniem Hogwartu (Ravenclaw), w latach 2003-2006 jego studentem z roczną wymianą do Beauxbatons;
■ w Wielkiej Brytanii ukończył staż i kurs nauczycielski, jednakże tuż po tym wyprowadził się do Francji (ok. 2008-09), ponieważ nie otrzymał posady w Hogwarcie;
■ od 2009 był asystentem nauczyciela zaklęć i opcm w Beauxbatons, w 2014 roku został pełnoprawnym nauczycielem zaklęć w tej samej szkole;
■ w wakacje 2019 roku otrzymał propozycję objęcia stanowiska nauczyciela zaklęć w Hogwarcie, którą przyjął. Został również opiekunem domu Ravenclaw;

STATYSTYKI
Zaklęcia i OPCM - 84 pkt | Magia lecznicza - 26 pkt | Czarna Magia - 15 pkt

OWUTEMY
Zaklęcia - W | OPCM - W | Magia lecznicza - PO

DODATKOWO
Przebyty staż i kurs nauczycielski.
Bezróżdżkowość.

ostatnia aktualizacja 28.07. (c) 2020

ROK SZKOLNY 2019/2020
RAVENCLAW
Puchar domów: 6692 (II miejsce) | Zdobyty Puchar Quidditcha

ROZDANE PUNKTY
Lekcja I: R: 143 / S: 78 / G: 53 / H: 118
Lekcja II: R: 150 / S: 101 / G: 205 / H: 80
Lekcja III: R: 245 / S: 189 / G: 132 / H: 243
PD I: R: 91 / S: 65 / G: 41 / H: 24
PD II: R: 220 / S: 111 / G: 64 / H: 32
Inne: R: 20 / S: - / G: - / H: -

ODEBRANE PUNKTY
Lekcja II: R: -40 / S: -80 / G: -200 / H: -
Inne: R: - / S: - / G: -20 / H: -

ZADANE PRACE DOMOWE
I. Wybierz jedno, nieosiągalne dla siebie zaklęcie i opisz jego zamiennik z dostępnych dla siebie zaklęć. Może być to pojedyncze zaklęcie bądź ich ciąg/kombinacja, efekt końcowy ma być podobny (nie musi być taki sam), można uwzględnić też czynniki zewnętrzne. Im kreatywniej, bardziej skomplikowanie i zabawnie tym lepiej. Osoby które potrafią wszystkie zaklęcia mogą wybrać dowolne. Osoby które mają mało pkt kuferkowych z zaklęć mogą zamienniki pisać z zaklęć w przedziale +10 do ich statystyki.

II. Do rozwiązania jest wykreślanka - link na dole. Zasady:
1. Ponieważ wykreślanka ma tylko jedno, spójne i logiczne rozwiązanie, proszę o wysyłanie PD z jednego, wybranego multikonta. Do tej pory żałuję, że nie zrobiłem tego z zagadkami na ostatniej lekcji.
2. Hasłami są zaklęcia - nie powiem ile ich jest, ale na pewno są wśród nich zaklęcia zwykłe, ofensywne i defensywne. Dla podpowiedzi dodam, że są to wyłącznie zaklęcia jednoczłonowe. Nie Elijah, nie ma tam aquamenti.
3. Hasła mogą, ale nie muszą na siebie nachodzić.
4. Hasła są pionowo (od góry do dołu), poziomo (od lewej do prawej) i po skosie (od lewej do prawej ku górze i od lewej do prawej ku dołowi).
5. Proszę, aby nie spoilerować zawartości wykreślanki na CB, tj. pisać ilości haseł ogólnie, nie pisać ilości haseł znalezionych do tej pory (tak, mówienie "a ja znalazłem pisiąt!" to też podpowiedź), nie mówić jakie są hasła, ani nic co z hasłami jest powiązane. Oczywiście inne podpowiedzi również niet. Będę ścigał i gnębił.
Link do wykreślanki: https://imgur.com/CoQicUx

PRZEPROWADZONE LEKCJE
Nazwa lekcji: Sztafeta
Etapy: 3
Liczba uczestników: 18 (R: 6, H: 4, S: 4, G: 4)
MVP: Pandora J. Doux
Drama: zaliczona
Grafika do lekcji: klik
Opis lekcji:
Uczniowie zostali podzieli na grupy liczące po cztery osoby. Każda z grup miała za zadanie otworzyć skrzynkę, stawić czoło jej zawartości, a na koniec ją zamknąć. Drużyny miały indywidualne kufry, których nie dało otworzyć się zwykłym zaklęciem otwierającym, a ich wygląd miał służyć za podpowiedź pod jaką inktantacją uchylą swoje wieko. W zależności od skrzyni po otwarciu ukazywała się jej zawartość, a dodatkowo osoba otwierająca była więziona, gdzie jej uwolnienie należało do jednego z zadań pozostałych osób z grupy. Pokonanie przeciwności oznaczało próbę zamknięcia skrzynki, acz również nie za pomocą oczywistego zaklęcia. Kto pierwszy ten lepszy.

Nazwa lekcji: Przeciąganie liny
Etapy: 1 ze zmiennymi
Liczba uczestników: 32 (R: 11, H: 4, S: 6, G: 11)
MVP: brak
Drama: zaliczona
Grafika do lekcji: klik
Opis lekcji:
Uczniowie dzielili się na pary, a następnie stawali po przeciwnych stronach wyznaczonego pola. Ich zadaniem było przeciągnięcie na swoją stronę obciążnika za pomocą różnych zaklęć przywołujących. Każda para startowała z danego pułapu punktów, a za pomocą kostek otrzymywała je bądź traciła, ostatecznie musząc osiągnąć dany próg.

Nazwa lekcji: Magiczna gra miejska
Etapy: 6
Liczba uczestników: 36 (R: 10, H: 9, S: 10, G: 7)
MVP: Aleksandra Krawczyk & Ezra T. Clarke
Drama: brak :c
Grafika do lekcji: klik
Opis lekcji:
Uczniowie byli dzieleni na pary. Gra polegała na zebraniu w jak najszybszym czasie i z jak najlepszym (kreatywnym, ciekawym, pomysłowym) wynikiem wszystkich wstążek z sześciu miejsc zadań. Zadania dotyczyły kolejno przedziałów tematycznych: zielarstwo, onms, defensywa, DA, eliksiry, zaklęcia zwykłe. Każda osoba z pary musiała wykonać po 3 zadania. Aby dowiedzieć się jak dotrzeć do danego miejsca musieli rozwiązac pierwszą słowną zagadkę, a w kolejnych lokacjach znaleźć następne podpowiedzi do kolejnych tematów. Po znalezieniu wszystkich wstażek para musiała wrócić na miejsce zbiórki i oddać je nauczycielowi, co oznaczało ukończenie zadania.

EGZAMIN KOŃCOWOROCZNY
Egzamin z zaklęć przeprowadzony przez Voralberga na koniec roku. Składał się z części teoretycznej i praktycznej, i miał za zadanie wszystkich wykończyć psychicznie ze względu na wymagania co do jego pisania.

TEORIA

PYTANIA ZAMKNIĘTE

Pytanie nr 1. Które z tych zaklęć zadziała na ciecz?
a) aquamenti
b) calefactio
c) glacius
d) wszystkie

Pytanie nr 2. Które z poniższych zaklęć o skutku odpychającym ma działanie odśrodkowe?
a) depulso
b) expulso
c) impervius

Pytanie nr 3. Na jaki zmysł wpływa zaklęcie Muffliato?
a) wzrok
b) węch
c) słuch

Pytanie nr 4. Które z poniższych zaklęć stricte obroni Cię przed mugolską bronią?
a) Exna
b) Protego
c) Metusque

Pytanie nr 5. Na jaki układ człowieka wpłynie zaklęcie Poena Inflicta?
a) pokarmowy
b) nerwowy
c) ruchu
d) krwionośny

Pytanie nr 6. Który rodzaj magii jest najtrudniejszy?
a) różdżkowa werbalna
b) różdżkowa niewerbalna
c) bezróżdżkowa werbalna
d) bezróżdżkowa niewerbalna

Pytanie nr 7. Jak nazywamy zaklęcie, które hamuje efekt innego zaklęcia?
a) urok
b) przeciwzaklęcie
c) transmutacja
d) klątwa

Pytanie nr 8. Jakiego zaklęcia używa czarodziej na załączonym zdjęciu? (podgląd zdjęcia)
a) Levicorpus
b) Wingardium Leviosa
c) Di Siki

Pytanie nr 9. Z jakiego języka pochodzi większość werbalnych inktantacji?
a) łacińskiego
b) greckiego
c) egipskiego

Pytanie nr 10. Jak brzmi partykuła wzmacniająca moc zaklęcia?
a) fortis
b) maxima
c) potentia

PYTANIA OTWARTE
Pytanie nr 1. Jakie zaklęcie użytkowe w Twojej opinii sprawdzi się jako ofensywne i dlaczego? Czy Twoim zdaniem jest jakieś zaklęcie ofensywne, które może posłużyć jako użytkowe?

Pytanie nr 2. Jaka kombinacja zaklęć użytkowych jest w stanie posłużyć jako zaklęcie defensywne? Opis dokładny proces użycia i możliwe skutki.

Pytanie nr 3. Jakie zaklęcie jest Twoim zdaniem najbardziej uniwersalne i dlaczego tak uważasz?


PRAKTYKA

Zadanie nr 1
Na środku sali stoi skrzynka. Twoim zadaniem jest - używając wyłącznie zaklęc użytkowych/zwykłych - otworzyć ją bez użycia inktantacji otwierającej, na podstawie jej wyglądu, a następnie pokonać to co znajduje się w środku. Brzmi znajomo? Miejmy nadzieję, że dzisiaj nikt nie wyjdzie sparaliżowany strachem.

Kostki (rzucasz kostką k6):
1,2 - skrzynka wygląda na zrobioną ze szkła. A może to lód? Woda? Nie jesteś pewien. Rzuć kostką po raz drugi.
1,2,3 - uważasz, że to szkło. Postanawiasz rzucić zaklęcie Finestra. Nic z tego, zupełnie nic się nie wydarzyło. Zrób dodatkowo scenariusz z kostki poniżej, związanej z wodą.
4,5,6 - to musi być woda, barwa jest zbyt intensywna. Rzucasz aquamenti i okazuje się być to strzałem w dziesiątkę. Z wewnątrz wylatuje z impetem ptak stworzony w pełni z wody i zaczyna Cię atakować. Rozegraj ten scenariusz dowolnie - zaklęciem zwykłym.

3,4 - skrzynka jest czerwona. Na myśl przychodzi ogień lub krew. Nie jesteś pewien. Rzuć kostką po raz drugi.
1,2,3 - jesteś pewien, że jest to w jakiś sposób związane z ogniem. Celujesz w skrzynkę Relashio, a ona odkrywa przed Tobą swoje podwoje w postaci wściekłego, ognistego węża. Rozegraj ten scenariusz dowolnie - zaklęciem zwykłym.
4,5,6 - dlaczego pokusiłeś się o założenie, że chodziło tu o krew? Choć upierasz się przy tym, to nie przychodzi Ci do głowy żadne zaklęcie mogące pomóc z tą tematyką. Masz jednak ochotę kłócić się z nauczycielem o swoje zdanie. W ostateczności poddajesz się i jednak wybierasz ogień. Rozegraj dodatkowo kostki ze scenariusza powyżej dotyczącego ognia.

5,6 - skrzynka jest żółta. Światło? Pioruny? Rzuć kostką po raz drugi.
1,2,3 - nie wiesz czemu, ale rzucasz lumos. Ale jak lumos miałby zadziałać jakkolwiek na skrzynkę? Nie dzieje się nic. Rozegraj drugi scenariusz związany z piorunami.
4,5,6 - intuicja podpowiedziała ci, że może to mieć związek z elektrycznością.  A może chodzi o obie właściwości? Rzucasz Baubillious, a ze środka wyskakuje naelektryzowane ogromną energią, wielkie... origami? Nie no, poważnie? Nie bierzesz tego na serio i wkrótce przekonujesz jaki to był błąd. Rozegraj dowolnie scenariusz z użyciem zaklęć zwykłych.

Zadanie nr 2
Na chwilę wszystko znika w ciemności, a kiedy znów możesz dostrzec to co się dzieje Twoim oczom ukazują się trzy osoby zdecydowanie niechętnie nastawione do Ciebie. Jedna z nich przetrzymuje człowieka wskazującego na postać pozytywną, z którą napastnik szarpie się i nie zwraca na Ciebie uwagi. Twoim zadaniem jest obronienie się przed dwoma wrogami dowolnym zaklęciem i uratowanie przetrzymywanej osoby bez szkody dla niej. Jest to hologram. Nic Ci nie grozi, choć jest bardzo realistyczny i nie od razu można się zorientować, że nieprawdziwy.

Kostki (rzucasz dwoma kostkami k6 i sumujesz oczka):
1-3- zdecydowanie Ci dzisiaj nie idzie i to nie jest Twój najlepszy dzień. A na pewno nie w tym zadaniu. Co prawda udaje Ci się rzucić jedno zaklęcie, ale trafiasz tylko jednego napastnika - drugi zdąża Cię obezwładnić. Może jeszcze spróbujesz się uwolnić? Rzuć dodatkową kostką k6.
1,2 - nie udaje Ci się uwolnić, kończysz zadanie z marnym skutkiem. No, ale chociaż rzuciłeś jedno poprawne zaklęcie.
3,4 - uwalniasz się i unieszkodliwiasz swojego napastnika, od razu rzucając w amoku próbę obezwładnienia trzeciego. Wszystko pięknie, ale niechcący trafiłeś też w ofiarę.
5,6 - udaje Ci się pokonać drugiego wroga, a Twój samo zapał pozwala Ci celnie trafić w szarpiącego się z ofiarą trzeciego napastnika. Ostatecznie kończysz zadanie bardzo pozytywnie i jesteś zadowolony z tego, że udaje Ci się działać w nawet cięższej sytuacji.

4-6 - obezwładniasz obu przeciwników z lekkim problemem, ale ostatecznie udaje się. Masz lekkie wątpliwości co do tego jak powinieneś rozegrać tę partię z trzecim napastnikiem, ale myślisz odrobinę za długo. Rzuć dodatkową kostką.
1,2 - nawet nie sądziłeś, że to możliwe, ale skończył Ci się czas. Widzisz, jak ofiara pada na ziemię, a trzeci napastnik celuje w Ciebie zaklęciem. Nie masz szans.
3,4 - rzuciłeś zaklęciem w trzeciego napastnika i nawet trafiłeś. Jesteś z siebie zadowolony, ale wtem okazuje się, że poprzednio rzucone zaklęcie było zbyt słabe. Jeden z nieprzytomnych jeszcze chwilę temu wrogów nagle obezwładnia Cię od tyłu. Broń się i zdecyduj jak to się skończy.
5,6 - drzy Ci ręka i zaklęcie przeznaczone dla Twojego wroga o mały włos nie trafia. Musisz szybko zareagować obroną i od razu wystosować kontratak, który  tym razem mija o milimetry ofiarę. Cóż, było blisko i mogłeś zabić potencjalnego kolegę, ale w ostateczności się udało, nie?

7-10 - wykonujesz całe zadanie poprawnie, jednakże nie do końca jesteś zadowolony z tego jak wyszło. Mogłeś zrobić to lepiej, choć w ostateczności cieszysz się, że wszystko się udało.

11-12 - samemu się sobie dziwisz, że jesteś dziś tak pewny siebie. Bardzo szybko rozbrajasz w imponujący sposób obu przeciwników, a zaklęcie, które używasz na trzecim nie daje mu nawet szans zareagować, bardzo precyzyjnie trafiając w narząd który od razu pozbawia go przytomności. Warto było poćwiczyć przed egzaminem.

PRZEPROWADZONE WARSZTATY
I. WAKACJE: Luizjana 2020
Temat warsztatów: patronusy
Liczba etapów: 3
Liczba uczestników: 10
Ukończyli: -

ostatnia aktualizacja 28.07. (c) 2020
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Alexander D. Voralberg - dziennik QzgSDG8








Alexander D. Voralberg - dziennik Empty


PisanieAlexander D. Voralberg - dziennik Empty Re: Alexander D. Voralberg - dziennik  Alexander D. Voralberg - dziennik Empty;

Powrót do góry Go down
 

Alexander D. Voralberg - dziennik

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Alexander D. Voralberg - dziennik QCuY7ok :: 
akcesoria postaci
 :: 
Dzienniki
-