Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Sala lustrzana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 4 z 25 Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 14 ... 25  Next
AutorWiadomość


avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySob Sty 08 2011, 21:34;

First topic message reminder :




Ta sala jest idealna dla tych, którzy lubią oglądać siebie ze wszystkich stron. Jest to dosyć duże pomieszczenie, na którego trzech ścianach zawieszone są przeróżne lustra – niektóre działają jak zwykłe lustra, inne zniekształcają sylwetkę. Pod ścianą niepokrytą lustrami, tą samą, w której znajdują się drzwi wejściowe, stoją kanapy i fotele, które można łatwo przemieścić i ustawić w dowolnym miejscu.
A oświetlenie? Nie wiadomo skąd pochodzi. Gdy ktoś wchodzi do środka, pomieszczenie staje się jasne, jakby cały czas panował dzień.
Idealne miejsce do ćwiczenia swoich tanecznych umiejętności.


***

Gabrielle, podekscytowana spotkaniem z przyjacielem z dzieciństwa, którego nie widziała przecież od tylu lat, szybko napisała notkę, która miała poinformować Pierre'a o tym, że czekała na niego. Najpierw pobiegła do sowiarni i wysłała ją, w niej zmieniając miejsce spotkania (w Salonie Wspólnym już ktoś był). Później szybko udała się do Sali, mając nadzieję, że nie spóźni się i że to ona nadejdzie tam pierwsza, tak, jak obiecała, a nie on. Na szczęście, gdy tylko weszła do pomieszczenia, okazało się, że nie było w nim nikogo oprócz niej. Także usiadła na jednym z foteli i czekała, przy okazji obserwując swe oblicza odbijające się w lustrach. A niektóre wyglądały prześmiesznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyWto Mar 15 2011, 22:25;

Mragaret z olbrzymim uśmiechem na ustach nie przestawała wbijać w niego palców.
- Jak to co robię? - Powiedziała, śmiejąc się. - ŁASKOCZĘ! - I zaczęła robić to z jeszcze większym impetem. Widok tak bezbronnego, roześmianego Yavana był niecodzienny i w sumie cholernie śmieszy i jeszcze te łzy z oczy. Margaret ledwo opanowywała się przed wybuchem śmiechu. Nie przerywała jednak tortur na swojej miłości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyWto Mar 15 2011, 22:44;

Płomyczek po udzielonej odpowiedzi na moje pytanie zwiększyła starania by doprowadzić mnie do śmierci poprzez śmiech. Nie mogłem uciec, a przynajmniej na razie nie miałem na to ochoty, tak dawno temu śmiałem się tak jak teraz, cóż z tego, że pewnikiem wyglądałem komicznie czułem się świetnie! Łaskotałem Margaret, lecz nie zauważyłem większej zmiany dziewczyna śmiała się, nic nie robiąc sobie z moich starań?
- Masz w ogóle łaskotki? - udało mi się zapytać pełnym zdaniem. Następnie znów stworzyłem w pokoju kakofonię śmiechu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyWto Mar 15 2011, 22:47;

Margaret nie dawała za wygraną. Yavan tez próbował ją łaskotać. Jednak nie w tych miejscach, gdzie trzeba.
- Nie, nie mam . - Powiedziała szczerząc się mocno. - Chyba można, co? - Mrugnęła do niego i odsunęła się kawałek, siadając po turecku. - I jak? Przeżyjesz to? - Zaśmiała się. Miała zamiar utrzymać to coś co teraz unosiło się w powietrzu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyWto Mar 15 2011, 22:58;

- Nie, nie mam. - kiedy usłyszałem odpowiedź przez chwilę zaistniała myśl – Nie ma nadziei! - ale nagle wszystko ustało. Margaret odsunęła się i usiadła po turecku przede mną, dzięki czemu jako tako mogłem przybrać pozycję siedzącą, łapałem powietrze i ocierałem pot z czoła musiałem dojść do siebie...
- Jasne – opowiedziałem z uśmiechem – po prostu dawno nikt mnie nie łaskotał, zaskoczyłaś mnie – no wreszcie się uspokoiłem i mogłem spojrzeć na Płomyczka, była wspaniała z włosami w lekkim nieładzie i uśmiechem na ustach...
- Znasz więcej takich niespodzianek? - zapytałem z obawą i nadzieją jednocześnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyWto Mar 15 2011, 23:03;

- No widzisz. Ja jednak czasem wiem, co dobre. - Uśmiechnęła się delikatnie. Patrząc na niego całego mimowolnie przypomniała sobie ich pierwszy raz... Rozmarzonym wzrokiem zaczęła błądzić po jego ciele, ale szybko opamiętała się. - Jasne, że znam! Będzie ci dane się o tym przekonać, zapewniam cię. - Puściła mu oczko i przysunęła się do niego. Oparła głowę na jego ramieniu. - Nie jestem taka zła, co? - Szepnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyWto Mar 15 2011, 23:14;

- Co ty mówisz kochanie jesteś cudowna, dlaczego mówisz coś takiego? - kiedy się do mnie zbliżyła i położyła głowę na moim ramieniu przytuliłem Ją mocniej do siebie i nie puszczałem. Uwielbiałem kiedy byliśmy tak blisko siebie nasze ciała się stykały, mogłem poczuć zapach i usłyszeć bicie serca kiedy następowała cisza. - Spójrz na mnie. – powiedziałem cicho, kiedy to uczyniła ręką dotknąłem delikatnie Jej podbródka i złożyłem długi namiętny pocałunek na ustach Płomyczka – Patrząc na Ciebie lub myśląc o Tobie nigdy nie przyszło mi to słowo do głowy – pogładziłem policzek dziewczyny, a następnie przytuliłem mocno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyWto Mar 15 2011, 23:17;

- Nie wiem, tylko tak sobie gadam. - Podniosła na niego oczy i uśmiechnęła się szeroko. Całowali się. Ona to uwielbiała. Yavan robił to tak delikatnie i czule, że zawsze chciała, żeby chwila ich pocałunku nigdy się nie skończyła. Uśmiechnęła się delikatnie na jego słowa. Okrakiem usiadła mu na kolanach, przodem do niego. - Wiesz... Ty też jesteś cudowny. - Nie uśmiechnęła się. Zbliżyła swoje usta do jego czoła i lekko go cmoknęła. Oddaliła twarz i spojrzała głęboko w jego zdrowe oko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 16:19;

Nigdy nie mogłem przewidzieć jak zachowa się Margaret, co zaraz powie lub zrobi, uwielbiałem to uczucie niepewności i wyczekiwania które pojawiało się kiedy tylko Ją widziałem. Przy tym wszystkim była tak naturalna, podążała za tym czego pragnęła i nie zawsze przejmowała się konsekwencjami swoich poczynań, była całkowitym przeciwieństwem mnie. W domu zawsze musiałem zwracać uwagę na moje słowa i zachowanie, restrykcyjne wychowanie i obowiązki jakie otrzymałem przyzwyczaiły mnie do tego, ale przy Płomyczku nie musiałem na to zwracać takiej uwagi za co byłem Jej niezwykle wdzięczny. Kiedy spojrzała swoimi błękitnymi zwierciadłami duszy w moje oczy z radością odwzajemniłem spojrzenie, zawsze lubiłem wpatrywać się w oczy moich rozmówców w moich rodzimych stronach było to sprytne zagranie które często stosowałem. Ale w tym przypadku pragnąłem by ta chwila trwała jak najdłużej, delikatnie dotknąłem policzka Margaret sprawiało mi to wyjątkową radość.
- Jesteśmy przeciwieństwami które się przyciągają. – na moich ustach istniał lekki uśmiech, ale głos miałem poważny – Nie rozumem tego, ale czy muszę? Kocham Cię i to mi wystarczy za wszystkie odpowiedzi jakie bym odnalazł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 22:05;

Tak, wiedziała, że jej nieprzewidywalność bardzo zaciekawiała Yavan i dzięki temu jeszcze mocniej ja ubóstwiał. Na myśl o tym, kącik jej ust drgnął lekko.
- Tak, tak. Wiesz ile ja słyszałam o tych całych przyciągający się przeciwieństwach. - Wstała i zaczęła przechadzać się po sali w te i wewte. - To niby prawda, ale przecież podobieństwa tez się przyciągają, nie?! - Jakoś nie lubiła takiego gadania o jakimś przeznaczeniu czy Bóg wie co to ma być. Jest miłość to jest. Może przeznaczenie, może przypadek, a może jednak jakieś prawdziwe przyciąganie. Nie była pewna, ale akurat o takich rzeczach nie lubiła mówić głośno. Nie chciała, żeby Yavan poczuł się winny czy coś. Chciała mu delikatnie powiedzieć, że nie lubi o tym mówić i już. Delikatnie... Jak zwykle jej nie wyszło. Jakby nie znała tego słowa. Szybko się zrekompensowała. Uśmiechnęła się jak najbardziej słodko. - To wystarczy. Bo przecież kochamy się nawzajem, tak? To najważniejsze. - Usiadła znów obok niego i położyła głowę na jego ramieniu. - To takie cudowne uczucie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 22:27;

- Wybacz jeśli moje słowa cię dotknęły, nigdy mi nie chodziło o przeznaczenie. Od kiedy Cię poznałem to słowo traci sens, a przynajmniej negatywne brzmienie które zawsze odczuwałem do niego. - pogładziłem Jej główkę kiedy ponownie usiadła i oparła się o mnie – Tak masz rację to cudowne uczucie, jesteśmy tu teraz razem – delikatnie pochwyciłem dłoń Płomyczka w moją i uniosłem lekko do góry – i to jest wspaniałe – pocałowałem delikatnie Jej dłoń i spojrzałem w oczy.
- Lubisz tańczyć? - jak zawsze pytania pojawiały się w mojej głowie w najdziwniejszych momentach, a co było zabawniejsze zazwyczaj nie pozwalałem by tylko siedziały w mojej głowie wypowiadając je zaraz po tym jak pojawiały się w moich myślach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 22:39;

- No, masz szczęście, że się zrehabilitowałeś. - Zaśmiała się serdecznie. Uwielbiała pocałunki w wierzch dłoni. To było dla niej takie szarmanckie i jej zdaniem najlepiej wyrażało uczucia. Przynajmniej zainteresowanie i w pewien sposób oddanie. Na pytanie o taniec Margaret podniosła głowę z jego ramienia i podrapała się teatralnie po głowie. Zamruczała jak kotka. - To zależy co. - Mrugnęła do niego i przeciągnęła się, ziewając lekko. Była trochę śpiąca, ale co tam! Poza tym niedawno wypiła trochę alkoholu, także...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 22:50;

Uwielbiałem jak się tak zachowywała, mruczenie jak i Jej przeciąganie się tak to bardzo, ale to bardzo na mnie działało, pobudzało moje instynkty i rozbudzało płomień we mnie. Ale jak na razie zamierzałem dokończyć temat który zacząłem.
- Nie mam pojęcia jakie są europejskie tańce, nigdy w sumie nie tańczyłem z kobietą. - cóż nie była to do końca prawda więc postanowiłem się poprawić – No może nie do końca, ale taniec ze sztyletami z siostrą nie powinien się liczyć – lekko się uśmiechnąłem – w moich rodzimych stronach rzadko można spotkać tańczącą parę, a chciałbym kiedyś z Tobą Płomyczku zatańczyć, chociaż najpierw musiałbym się nauczyć jakiegokolwiek z tańców. - tak znałem kilka tańców, ale były związane z walką i co z tego, że były piękne były zarezerwowane tylko i wyłącznie dla jednej osoby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 23:05;

- Wiesz, ja tam z kilkoma kobietami tańczyłam. - Powiedziała z uśmiechem. Typowo towarzysko tez nigdy nie tańczyła. jakoś nie było z kim. Ba! Nawet nie było ku temu okazji. Bała się, bo Yavan wymyśli. - Nie kochanie, ten taniec na pewno się nie liczy. - Mrugnęła do niego. - Jasne, że zatańczymy, ale ja sama nie umiem tańczyć także możemy być taką słodką parką, która potyka się o własne nogi i ich taniec w niczym nie przypomina tańca wszystkich wkoło. - Wyobraziła to sobie i wybuchnęła głośnym śmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 23:19;

- Może masz rację, ale chciałbym i tak kiedyś spróbować. – uśmiechnąłem się figlarnie, to czy się byśmy potykali czy nie, nie miało żadnego znaczenia, szczególnie że to raczej nam nie groziło, może pewności nie miałem ale za to mocne przypuszczenia – A jeśli chodzi o potykanie się – figlarny uśmiech pojawił się na mojej twarzy – to jeśli nikt mi nie wytłumaczy kroków będę mógł Ci zagwarantować. – puściłem oko do Margaret – Ale jeśli stanie się inaczej uczynię wszystko co w mojej mocy by tego uniknąć, jeśli czegoś chcę naprawdę potrafię się postarać. Więc jak chciałabyś spróbować w najbliższym czasie? - byłem wielce ciekaw co odpowie Płomyczek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 23:22;

- Spróbujemy, spoko! - Klepnęła go w ramię. - Ja lubię się potykać. To jest takie moje małe hobby. Co prawda ukrywam się z tym, ale kilka osób odkryło już moja tajemnicę. - Skrzywiła się nieznacznie. - Dobrze to ty poćwiczysz, ja tez poćwiczę i możemy tańczyć i to nawet w najbliższym czasie! To jest nawet wspaniały pomysł. - Klasnęła w dłonie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 23:32;

Tak to dobry pomysł pomyślałem sobie, już nie mogłem się doczekać kiedy ten dzień nastąpi, ale usiałem się uzbroić w cierpliwość nauka pewnikiem potrwa jakiś czas przynajmniej z mojej strony.
- Więc jaki taniec wybierzemy? Nie znam żadnego więc cokolwiek wybierzesz powinno być dobrze. - teraz tylko pozostało znaleźć nauczyciela lub nauczycielkę, po prostu kogoś kto byłby w stanie mi to wszystko wytłumaczyć. Byłem zadowolony odkąd zawitałem do tej szkoły nauczyłem się tylu rzeczy, a ilu jeszcze nie znałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 23:38;

Margaret musiała się dobrze zastanowić. Chyba marzyła zawsze o tym, żeby móc poczuć się jak księżniczka. Nie była pewna, bo to marzenie z wczesnego dzieciństwa.
- Słyszałam, że walc jest najdostojniejszy. O tym marzę. - Uśmiechnęła się jakby do swoich myśli, w których wyobrażała sobie ich wspólny taniec. - A w rezerwie nauczmy się czegoś bardziej latynoskiego. Najlepiej rumby, bo to taniec miłości. - Spojrzała na niego bardzo znacząco. Miała nadzieję, że zrozumie... Margaret jest typem osoby wiecznie niezaspokojonej stąd miała nadzieję, że Yavan albo da sobie z nią radę tak, że będzie spełniał jej zachcianki, albo ja od niech oduczy. Miała jednak nadzieję, że zamierza to pierwsze. Najgorsze było to, że właśnie w tym momencie była niezaspokojona kobietą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptySro Mar 16 2011, 23:52;

- A więc walc i rumba! - podniosłem lekko głos co rzadko mi się zdarzało, ale byłem tak zachwycony tym pomysłem, że nie mogłem się powstrzymać – Najpierw opanujemy walca zgoda? A później przyjdzie czas na taniec...- położyłem palec na ustach Margaret, powoli zbliżyłem się do Niej i wyszeptałem -...miłości. - kiedy wypowiedziałem to słowo odsunąłem rękę i pocałowałem Jej usta raz, drugi i trzeci. - Pamiętasz pewną obietnicę? Nie ma tu nikogo...- znalazłem różdżkę i wypowiedziałem zaklęcie „Colloportus” które zamknęło drzwi wejściowe – ...a teraz raczej nikt nam nie będzie przeszkadzał. - przebywając z Margaret pragnąłem Jej całym sobą, choć starałem się kontrolować...moje wysiłki nic nie dawały. Może za mało się starałem?...Może, ale to teraz nie miało żadnego znaczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyCzw Mar 17 2011, 22:13;

Taaak, wal i rumba. Zawsze tego chciała. te tańce były tak inne, a tak doskonale były w stanie odzwierciedlić to, co między nimi istniało. Yavan najwidoczniej był zadowolony i to niemało cieszyło Margaret. Najpierw walc?
- Dobra, nie ma problemu. - Uśmiechnęła się. Kiedy położył palec na jej ustach i z jego ust wypłynął ten magiczny wyraz Margaret zrobiło się gorąco i poczuła łaskotanie w podbrzuszu. Uśmiechnęła się łobuzersko. W sumie nie zdążyła nawet tego zrobić, bo ich wargi nagle się połączyły. Kilka razy z rzędu.
- Jaką obietnicę, kochanie? - Spojrzała na niego z ciekawością. Chciała to od niego usłyszeć, oj chciała. Zamknął drzwi. Łaskotanie w podbrzuszu zwiększyło się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyCzw Mar 17 2011, 22:46;

- Jeśli sobie życzysz... - z lekkim uśmiechem odpowiedziałem, szybko pozbyłem się dwóch schowanych noży - ...tym razem mi nie będą potrzebne. – spojrzałem w oczy Płomyczka nie mrugnąwszy ani razu wypowiedziałem zdanie – Obiecałaś że będę mógł... – mówiłem powoli, ręką dotknąłem dołu bluzki dziewczyny i lekko ją podniosłem – ...Cię rozbierać kiedy tylko będę miał na to ochotę, oczywiście spełniając pewne warunki. – puściłem ubranie Margaret, a moja ręka delikatnie powędrowała w górę zataczając powoli kręgi na wysokości brzucha następnie piersi – Chciałbym się dowiedzieć, czy spełniłem wszystkie warunki? - ostatnie zdanie wyszeptałem w ucho Płomyczka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyCzw Mar 17 2011, 22:54;

Margaret tylko przyglądała się z uśmiechem jak wyrzuca noże za siebie.
- Cieszę się bardzo, że nie zamierzasz ich użyć na mnie. - Zaśmiała się. Ich oczy się spotkały. Głos Yavana zrobił się teraz jeszcze miększy i czuły niż zwykle. - Tak, tak właśnie mówiłam. - Powiedziała bardzo oficjalnie. Nie minęło kilka sekund, a już była po części naga. - Gdybyś nie spełnił nie mógłbyś zrobić tego, co właśnie zrobiłeś. - Uśmiechnęła się jadowicie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyCzw Mar 17 2011, 23:21;

- Tak masz całkowitą rację – wyszeptałem i zacząłem pieścić pocałunkami szyję dziewczyny, robiłem to powoli delikatnie czerpiąc z tego niewypowiedzianą przyjemność. Zawsze wolałem sprawiać rozkosz, moje dłonie przesuwały się po plecach Margaret, niezauważalnie rozpiąłem stanik dziewczyny – Jak bardzo cię pragnę. - ciche słowa wydobyły się z moich ust, a oczom ukazały się jędrne piersi Płomyczka. Instynktownie moja dłoń ruszyła ku nim, pieściłem Jej całe ciało, niestety musiałem przerwać przynajmniej na jakiś czas. Na sofie było za mało miejsca, wstając pocałowałem delikatnie usta Margaret – Niestety sofa jest za mała dla nas, nie sądzisz? - było to jednocześnie pytanie jak i stwierdzenie, szybko rozpiąłem kurtkę i rzuciłem ją na ziemię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyCzw Mar 17 2011, 23:36;

- Tak, wiem, że mam. Jak zwykle kochanie. - Westchnęła na sam koniec. Jak zwykle był delikatny. Uwielbiała to. Jego delikatnych pocałunków prawie nie czuła, co dawało jej niewiarygodną przyjemność. Kiedy rozpiął jej stanik tylko zachichotała i pozwoliła zupełnie robić mu co chce. Po prostu mu się oddała. Jak za każdym razem zresztą. Yavanowi się to chyba podobało. Przynajmniej wyglądał na zadowolonego, a jak dwie strony są zadowolone to chyba sukces osiągnięty. Przynajmniej Margaret tak myślała.
- Ooo, gdybyś wiedział jak ja pragnę ciebie. - Popatrzyła na niego z rozbawieniem zmieszanym z pożądaniem, lekką kpiną i kokieterią. To spojrzenie mówiło wiele i jeszcze więcej. Chciała go tu i teraz, no! Widziała po jego twarzy, że zrozumiał. Zaczął robić dokładnie to, o czym marzyła i czego pragnęła. Wzdychała od czasu do czasu, dając do zrozumienia, że jest jej dobrze. Wręcz bardzo dobrze. - Niestety sofa jest za mała dla nas, nie sądzisz? - Powiedział w pewnym momencie. - Sądzę. - Marg rzekła z uśmiechem i usiadła na kurtce, którą Yavan rozłożył na podłodze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyCzw Mar 17 2011, 23:51;

Zawsze wiedziała co chciałem uczynić w takiej sytuacji, była płomieniem w którym się zakochałem, którego pragnąłem, podziwiałem...mógłbym tak przez długi czas, ale po co, zamiast w myślach lub w słowach wolałem to okazać w czynach. Zanim dołączyłem do Margaret jeszcze zdjąłem koszulę, delikatnym ruchem przytrzymałem Jej podbródek i pocałowałem ledwo dotykając ust Płomyczka, uwielbiała delikatność z jaką Ją całowałem i pieściłem, co mi całkowicie odpowiadało. Ukląkłem przy dziewczynie moja dłoń dotknęła Jej policzka powoli przesuwałem palce niżej pieszcząc każdy cal jej ciała który był na drodze mojej dłoni. Zacząłem od szyi poprzez piersi brzuch i...Spojrzałem w oczy Margaret i odpiąłem guzik. Po chwili spodnie Płomyczka leżały koło nas, a ja składałem delikatne pocałunku na łonie mojej ukochanej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyPią Mar 18 2011, 22:56;

Margaret często miała wrażenie, że łączy ich jakaś dziwna, nie do końca wiadoma dla nich więź. To było coś wyjątkowego. Potrafili odczytywać swoje największe potrzeby czy marzenia, a nawet myśli i spełniać je. Tak właśnie działo się teraz. Marzenie było obustronne. Starała się całkowicie oddać jego dłonią, błądzącym po jej ciele. Uwielbiała ten ledwo wyczuwalny dotyk. Podniecało ją to dwukrotnie bardziej. Odpiął jej stanik. Westchnęła na znak, że jej się podoba i opadła bezwładnie na kurtkę. Yavan zaczął pieścić jej całe ciało. To znaczy tę część, która akurat teraz była odsłonięta. Tak jak Margaret najbardziej lubiła, chociaż nigdy mu tego nie mówiła, skupił się na jej piersiach. Wygięła się do przodu i oddychała odrobinę głośniej i szybciej. Jego ręce powędrowały w kierunku brzegu spodni. Uśmiechnęła się figlarnie, tym samym pozwalając na zdjęcie ich z niej. Kiedy już zupełnie naga leżała na kurtce swojego kochanka, ten dobrał się do jej najintymniejszego miejsca. Oparta na łokciach, z odchyloną głową w tył i zamkniętymi oczami w pełni oddała się rozkoszy płynącej z jej podbrzusza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 EmptyPią Mar 18 2011, 23:23;

Czułem jak reaguje na mój najmniejszy dotyk, sprawiała mi tym nieopisaną rozkosz i motywowała do kontynuowania pieszczot. Chciałem by owe delikatne muśnięcia skóry Płomyczka trwały jak najdłużej potęgując doznania które wspólnie przeżywaliśmy. Spokojnie przeniosłem usta niżej na wewnętrzną stronę ud delikatnie muskając skórę Margaret, palcami jednej z dłoni powędrowałem ku tylnej części kolana zauważyłem jak lekko uniosła nogę pod tym ledwo wyczuwalnym dotykiem. Lewa ręka gładziła talię dziewczyny od czasu do czasu sięgając piersi delikatnie głaszcząc je...
Po dłuższej wypełnionej rozkoszą chwili powędrowałem ku górze lekko omijając pocałunkami łono Margaret, kiedy moja głowa znalazła się na wysokości brzucha dziewczyny delikatnym ruchem sięgnąłem ku dłoni ukochanej odwróciłem wewnętrzną stroną i zacząłem delikatnie całować przechodząc ku nadgarstkowi, a potem dalej. W tym czasie lewa dłoń powędrowała w dół tali dochodząc do ud...
Chciałem by tym razem rozkosze trwały bardzo, ale to bardzo długo dlatego nie śpieszyłem się, nie mogłem, była taka cudowna, wspaniała. Moja krew wręcz wrzała, a do uszy dochodziły dźwięki wydobywające się z Margaret. Moje usta były zaledwie o centymetr od szyi dziewczyny, ale nie dotknąłem Jej skóry, czuła tylko mój gorący oddech kiedy podążałem ku ustom Płomyczka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Sala lustrzana - Page 4 QzgSDG8








Sala lustrzana - Page 4 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 4 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 4 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Sala lustrzana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 25Strona 4 z 25 Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 14 ... 25  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Sala lustrzana - Page 4 KQ4EsqR :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
trzecie pietro
-