Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Sala lustrzana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 3 z 25 Previous  1, 2, 3, 4 ... 14 ... 25  Next
AutorWiadomość


avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 26
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptySob 8 Sty - 21:34;

First topic message reminder :




Ta sala jest idealna dla tych, którzy lubią oglądać siebie ze wszystkich stron. Jest to dosyć duże pomieszczenie, na którego trzech ścianach zawieszone są przeróżne lustra – niektóre działają jak zwykłe lustra, inne zniekształcają sylwetkę. Pod ścianą niepokrytą lustrami, tą samą, w której znajdują się drzwi wejściowe, stoją kanapy i fotele, które można łatwo przemieścić i ustawić w dowolnym miejscu.
A oświetlenie? Nie wiadomo skąd pochodzi. Gdy ktoś wchodzi do środka, pomieszczenie staje się jasne, jakby cały czas panował dzień.
Idealne miejsce do ćwiczenia swoich tanecznych umiejętności.


***

Gabrielle, podekscytowana spotkaniem z przyjacielem z dzieciństwa, którego nie widziała przecież od tylu lat, szybko napisała notkę, która miała poinformować Pierre'a o tym, że czekała na niego. Najpierw pobiegła do sowiarni i wysłała ją, w niej zmieniając miejsce spotkania (w Salonie Wspólnym już ktoś był). Później szybko udała się do Sali, mając nadzieję, że nie spóźni się i że to ona nadejdzie tam pierwsza, tak, jak obiecała, a nie on. Na szczęście, gdy tylko weszła do pomieszczenia, okazało się, że nie było w nim nikogo oprócz niej. Także usiadła na jednym z foteli i czekała, przy okazji obserwując swe oblicza odbijające się w lustrach. A niektóre wyglądały prześmiesznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 28 Lut - 22:52;

- No, masz szczęście. - Powiedziała poważnie. - Dzięki - Szepnęła za podana przez Yavana buteleczkę z trunkiem. Upiła kilka łyków. - Mojej mamie nikt z niczego tłumaczyć się nie będzie. - Powiedziała smutno. - Przecież i tak jej nie zobaczę. - Skończyła prawie niedosłyszalnie i oddała buteleczkę. - Lepiej już mi tego nie dawaj. Nawet jak będę o to błagać, zrozumiałeś?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyWto 1 Mar - 2:13;

- Lepiej już mi tego nie dawaj. Nawet jak będę o to błagać, zrozumiałeś? - oczywiście, że rozumiałem, niepotrzebnie podałem jej to wino, czasami u niektórych alkohol powodował depresję i nastawienie pesymistyczne. Nie źle to określiłem, mocne trunki wydobywają to co zalęgło się głęboko w nas samych i zacierają granice, podobnie było teraz z płomyczkiem. Schowałem butelkę do kieszeni i ściągnąłem opaskę tak by Margaret tego nie zauważyła, prawdopodobnie to co zrobię nie spodoba się dziewczynie, nikt nie lubi kiedy się go przymusza.
- Nie podam ci już alkoholu, więc tym się nie martw - objąłem ją w ramionach i płynnym delikatnym, acz stanowczym ruchem obróciłem by jej twarz była zwrócona ku mnie. Nie podniosłem głowy by nasze spojrzenia jeszcze się nie spotkały, użyłem różdżki i wypowiedziałem zaklęcie „ Accio” po chwili pojawiła się moja torba. Nie chowałem tam wiele, ale było w niej to czego teraz potrzebowałem, szybkimi ruchami wyciągnąłem następujące rzeczy: niewielką drewnianą deseczkę którą położyłem między nami, kartę czerpanego papieru którą umieściłem na deseczce oraz kałamarz z piórem. Powoli podniosłem pełen miłości wzrok na płomyczka, mam nadzieję że moje drugie oko ją...Dobra! to nie ma znaczenia co z tego że moje prawe oko jest praktycznie całkowicie zalane krwią...
- Na pewno zobaczysz mamę, przecież pojedziemy do twojej rodziny – zacząłem spokojnie cicho, do tego głaskałem jej policzek – napisz list do rodziców, że odwiedzisz ich w tym roku, na pewno się ucieszą. - Margaret była otwartą, żywiołową i napewno słowną dziewczyną, więc ten list powinien uspokoić myśli płomyczka i stać się pewnym bodźcem...Spokojnie czekałem co się wydarzy, a przecież mogło wszystko od napisania listu, zaatakowania mnie, lub...O tym wolałem nie myśleć. Dlaczego postąpiłem tak? Przecież mogłem spróbować uspokoić Margaret, przytulić mocniej i delikatnymi ruchami odegnać złe myśli i co dalej? Problem nie zostałby rozwiązany tylko zapomniany na chwilę, a na to nie mogłem pozwolić, zbyt kochałem tą dziewczynę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyWto 1 Mar - 22:15;

- Dzięki. - Mruknęła cicho. Siedzieli tak chwilę i nagle on obrócił ja ku sobie, ale ona nie podniosła wzroku, nie była wstanie. Nie teraz. Jej oczy były czerwone i zaszklone. Bała się, żeby gdy tylko spojrzy na swoją miłość wszystkie hamulce puszczą i wybuchnie dzikim płaczem. A tego nie chciała. Nie chciała wyjść na mazgaja, który beczy o byle gówno. To ostatnia rzecz, której teraz pragnęła. Przywołał swoją torbę i zaczął coś z niej wyciągać. Nie patrzyła co, zamknęła oczy i skupiła się na sobie, żeby przestać myśleć o mamie i o tym, jak w wakacje dwa lata temu pokłóciły się strasznie i Margaret w efekcie uciekła z domu. Włóczyła się po dalekich ciotkach tak, żeby matka nie mogła jej wytropić i sprowadzić do domu. Dopiero jakiś miesiąc temu zaczęła żałować swojej decyzji. Tęskniła wszak za domem i ojcem. Za matką nie. Była jej teraz obojętna. Nawet nie była pewna, czy nadal ja kocha, choć przecież powinna. Była jej matką. TFU! Nadal jest.
- Nie. - Odpowiedziała tylko krótko na propozycję Yavana. - Nie chcę i proszę nie zmuszaj mnie. Jak trochę się uspokoję to wszystko ci opowiem, dobrze? - Oparła znów głowę o jego tors i wciągnęła mocno powietrze. - Kocham cię. - Szepnęła cichutko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptySro 2 Mar - 9:11;

Usłyszałem jej słowa ciche przepełnione smutkiem i goryczą, nie mogłem jej zmusić nie po tym jak mnie o to poprosiła. Nie wiem co się wydarzyło w przeszłości płomyczka, ale przez to wydarzenie strasznie cierpiała. - Dobrze – odpowiedziałem spokojnie i przymknąłem prawe oko, użyłem także zaklęcia „ Incarcorpus” by przedmioty które znajdowały się między nami podnieść i odrzucić na podłogę. Objąłem Margaret powoli i przysunąłem ją ku sobie, moje usta zbliżyły się ku niej.
- Też cię kocham – szeptałem uspokajająco – kiedy płaczesz czy śmiejesz się, kocham Cię całą...zawsze...kocham Cię...kocham...kocham...koch...- nie mogłem się opamiętać, słowa które kiedyś były tylko słowami teraz stały się wyznaniem które chciałem wypowiedzieć najważniejszej kobiecie w moim życiu. Gładząc delikatnie głowę płomyczka wypowiadałem cały czas – kocham Cię...kocham Cię...- zrozumiałem, że Margaret stała się moim życiem, przytuliłem ją mocniej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptySro 2 Mar - 9:52;

Nadal nie podnosiła wzroku. Nie chciała. Nie chciała też odrywać się od niego. Nie chciała. Teraz ze wzmożoną siłą potrzebowała jego bliskości i miłości. Teraz akurat było jej źle. Wiedziała, że niedługo jej przejdzie. Tak nienawidziła rozklejać się przy innych. Szczególnie przy tych, których kochała lub oni kochali ją. W tym przypadku to działało w dwie strony.
- Dziękuję. - Powiedziała do jego koszulki i cmoknęła go w klatkę piersiową. Kiedy odpowiedział na jej 'kocham cię' podniosła głowę i spojrzała w jego zdrowe oko z taką siłą. Chciała w tym spojrzeniu zawrzeć wszystko, co do niego czuje. Za każdym razem, kiedy powtarzał te dwa magiczne słowa, twarz Margaret coraz bardziej jaśniała i stopniowo opuszczał ją ten okropny nastrój. Przytulił ja mocniej. Przymknęła oczy i całkowicie oddała się dobremu humorowi ze swoja miłością w ramionach. Nie myślała już o domu i całej reszcie przykrych rzeczy. Teraz czuła się szczęśliwa. Bardzo szczęśliwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyCzw 3 Mar - 23:27;

Ucichłem po kilku minutach tuląc płomyczka przez następne minuty. Cieszyłem się Jej bliskością, ale bolał mnie ból jaki odczuwała.
- Już dobrze? - zapytałem czule głaszcząc policzek Margaret – Jeśli coś leży ci na sercu powiedz, a postaram się pomóc – nie wiem czy byłbym w stanie cokolwiek zdziałać, ale zawsze bym spróbował, a na pewno wysłuchał. - powiesz? - spokojnie poczekałem na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyCzw 3 Mar - 23:31;

Margaret popatrzyła na niego jeszcze troszkę zapłakanymi oczami.
- Powiem, ale daj mi jeszcze chwilę, proszę. - Musiała się uspokoić do końca. Inaczej nie zdąży opowiedzieć nawet połowy, a już wybuchnie płaczem tak wielki, że nie będzie w stanie opowiadać dalej. Tego była pewna. - Opowiedz mi o czym, co mnie rozluźni. - Zaproponowała z bladym uśmiechem. Ucałowała jego policzek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPią 4 Mar - 0:35;

Rozluźni? No wspaniale nigdy czegoś takiego nie opowiadałem, nawet nie słuchałem takich historii. Straszyłem, przekonywałem, nawet uwodziłem do pewnego stopnia, ale opowieść rozluźniająca? Cicho przełknąłem ślinę, nie mogłem powiedzieć – Nie znam takiej. - myślałem już od pewnego czasu nad rozwiązaniem...
- Nie wiem czy to ci pomoże, ale zrób to co ci powiem - to co panowałem pewnie się nie pokrywało z tym co miała na myśli, ale nie miałem lepszego pomysłu.- zamknij oczy i wsłuchaj się w mój głos – powoli obróciłem dziewczynę by oparła się o mnie plecami – spokojnie oddychaj i wyobraźnią podążaj za moimi słowami. - od czekałem chwilę - Jest piękna bezchmurna noc na pustyni, młody chłopiec właśnie wymyka się z obozu by wyglądać gwiazd. Szuka odpowiedzi... – szeptałem cicho do jej ucha - …znów miał ten dziwny sen, ponownie widział Ją, kim była? Skąd pochodziła? Te pytania dręczyły młodzieńca od miesięcy. – położyłem dłonie na ramionach płomyczka i delikatnie zacząłem masować napięte mięśnie, robiłem to uważnie i powoli by nie rozproszyć uwagi Margaret, która spoczęła na moich słowach. - Najgorszym dla niego było to, że nie pamiętał dziewczyny ze snów, ilekroć się budził jej oblicze pokrywał mrok zapomnienia, jednak młodzieniec wiedział jedno...całym sercem kochał Ją. - mój głos stawał się coraz cichszy – Lata mijały, chłopiec z pustyni dojrzał, lecz nie zapomniał o swojej miłości do Niej, skrył ją głęboko w sercu by nigdy jej nie utracić. - wypowiedziałem te słowa tak jakby to był koniec – Opowieść ta ma dobre zakończenie. Młodzieniec odnalazł swoją miłość...- moje usta pojawiły się tuż przy uchu płomyczka i uwodzicielsko wyszeptały - ...Ty nią jesteś Margaret. - objąłem dziewczynę i przytuliłem do siebie..
- Wybacz, ale nie znam relaksujących opowieści. - uśmiechnąłem się niepewnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyNie 6 Mar - 21:24;

Nic nie mówiąc, dalej wtulona w niego po prostu zamknęła oczy. Starała się oddychać możliwie najgłębiej. Kiedy szeptał jej do ucha to czuła na całym ciele ciarki. Jego głos tak na nią działał. Kiedy dotknął jej ramiona z początku wzdrygnęła się zaskoczona tym gestem. To działało i to cholernie. Już teraz czuła się o wiele lepiej, bo nie myślała o niczym tylko o opowieści Yavana. Kiedy myślała, że już skończył chciała otworzyć oczy, ale poczuła jego usta przy swoim uchu.
- ...Ty nią jesteś Margaret. - Gryfonka mimowolnie się uśmiechnęła. Obróciła się w jego stronę.
- Uważasz, że ta opowieść nie była relaksująca? Dla mnie była, gwarantuję. - Uśmiechnęła się patrząc w jego zdrowe oko z miłością. Delikatnie pocałowała jego usta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 7 Mar - 16:48;

- Uważasz, że ta opowieść nie była relaksująca? Dla mnie była, gwarantuję. - słowa dziewczyny ucieszyły mnie, nie byłem pewny jak się Płomyczek zachowa po usłyszeniu opowieści. A kiedy zobaczyłem Jej wspaniały uśmiech i poczułem delikatne usta nie byłem w stanie nic zrobić, prócz podziwiania piękna i uroku dziewczyny.
- Znów się uśmiechasz... – powiedziałem cicho – ...to dobrze. Chciałbym byś mogła czuć radość przez całe życie, chociaż przecież wiem że to niemożliwe. Życie składa się także ze złych chwil, ale dzięki nim jesteśmy w stanie docenić te dobre. - delikatnie tuliłem Margaret...jak ja Ją kocham! - Dzięki temu co przeżyłem mogę szczerze powiedzieć, że chwile spędzone z Tobą są najcenniejsze. - uśmiechnąłem się i czekałem co postanowi Margaret, opowie o swojej przeszłości czy też nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 7 Mar - 21:29;

Tak, to dobrze. Przecież Margaret prawie całe życie nic nie robiła tylko się uśmiechała. Czasem mogła mieć chwile bez uśmiechu, czyż nie?
- Tak, dobrze. - Powiedziała tylko cicho, przytulając się do niego.
- Dzięki temu co przeżyłem mogę szczerze powiedzieć, że chwile spędzone z Tobą są najcenniejsze. - Tylko uśmiechnęła się do jego koszulki. Postanowiła jeszcze trochę poczekać. Nie uspokoiła się na tyle, żeby opowiedzieć o tym wszystkim, co stało się dwa lata temu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 7 Mar - 21:46;

To co stało się w przeszłości Margaret ma dla niej niezwykłą wartość, wspomina te wydarzenia z takim bólem i uczuciem. Wystarczyło mi bycie przy niej by to stwierdzić. Zacząłem delikatnie gładzić jej główkę.
- Zmieńmy temat dobrze? - lekki uśmiech ponownie pojawił się na mojej twarzy, choć Margaret nie mogła tego zauważyć w tulona w mnie – To może dość nie stosowne pytanie, ale kiedy się urodziłaś? Chodzi mi o dzień i miesiąc. – szybko się poprawiłem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyCzw 10 Mar - 22:04;

Była dozgonnie wdzięczna Yavanowi w tym momencie. Uśmiechnęła się mocno do jego koszulki.
- Jesteś najlepszy. - Mruknęła. Chłopak zawsze wyczuwał wszystko, czego potrzebowała w danym momencie. Było w tym coś niezwykłego. Ona sama nie wiedziała, czy to działa między nimi też w odwrotną stronę. Miała nadzieję, że może chociaż czasem. W ich związku do tej pory nie było nawet jakiejś poważniejszej kłótni. Na te myśl Margaret zachichotała i sama nie wiedziała dlaczego tak naprawdę. To nie było zabawne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyCzw 10 Mar - 22:45;

- Jesteś najlepszy. - usłyszałem z ust Margaret, owe słowa niezwykle mnie ucieszyły, dlatego też pocałowałem Płomyczka w główkę. Gładząc dziewczynę odezwałem się.
- Dziękuję, ale to Ty jesteś najwspanialsza...kocham Cię – wyszeptałem, przez chwilę siedzieliśmy tak w ciszy -...Nie odpowiedziałaś jeszcze na moje pytanie. Więc jak wyjawisz mi? - dziewczynę delikatnie chwyciłem w pasie i kładąc się przysunąłem ją do siebie by nadal spoczywała na mojej klatce piersiowej. Leżąc czekałem na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyNie 13 Mar - 22:52;

Oczywiście, że uśmiechnęła się, czując jego usta na swojej głowie. Lubiła to. Ten gest świadczył o tym, jaka jest ważna dla Yavana i jak bardzo stara się nią opiekować. Wtuliła twarz w jego klatkę piersiową. Teraz już musiała odpowiedzieć na pytanie. Spojrzała na niego, mrużąc powieki.
- No dziewiątego marca. - Przewróciła oczami. - Ja też chcę wiedzieć kiedy obchodzisz urodziny. - Powiedziała od razu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyNie 13 Mar - 23:13;

Kiedy usłyszałem dziewiąty marzec zrobiło mi się chłodniej, to przecież było kilka dni temu, a ja to przegapiłem. No stało się, nic już na to nie mogłem poradzić.
- Wybacz...Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. - słowa płynęły prosto z serca – Gdybym wcześniej wiedział...- czułem się niezręcznie, powinienem się dowiedzieć wcześniej jak zawszę myślałem, że mam jeszcze sporo czasu, a się okazało odwrotnie. Przynajmniej udało mi się to zdobyć. - Urodziłem się dziewiątego sierpnia. Ale to teraz nie jest ważne, mam dla ciebie mały prezent – powiedziałem z uśmiechem i sięgnąłem po różdżkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyNie 13 Mar - 23:16;

Popatrzyła na niego z uśmiechem.
- A dziękuję, dziękuję. - Zaśmiała się i cmoknęła w policzek. - Dziewiąty sierpnia. - Mruknęła z wyraźnym zadowoleniem na twarzy. - Cudownie. Zatarła ręce obracając się tak, żeby leżeć na nim. - Prezent? - Powiedziała z wielkim uśmiechem prosto w jego twarz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyNie 13 Mar - 23:36;

- Mały podarunek, akurat się złożyło że otrzymasz go z okazji urodzin. - spojrzałem w oczy Margaret, była słodka kiedy tak leżała i czekała co się wydarzy. - Ale są pewne zasady którymi powinnaś się kierować obchodząc się z nim – spojrzałem poważniej na tyle by Płomyczek wziął moje słowa do serca – nie zbliżaj jej do ognia dobrze? To na pewno się źle skończy. - tłumacząc przedłużyłem trochę chwilę ukazania prezentu, ale pod naporem oczu Margaret dłużej nie mogłem tego robić. Zaklęciem przywołałem karmazynową różę która po kontakcie z ciepłym powietrzem zapłonęła błękitnym płomieniem – Płonąca róża dla mojego Płomyczka, choć płonąć będzie tylko przez tydzień w przeciwieństwie do Ciebie. - wręczyłem dziewczynie kwiat uważając by nie skaleczyła się o ostre kolce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 14 Mar - 22:30;

Margaret patrzyła na niego z wyczekiwaniem i zaciekawieniem. No, szybko, szybko. Chcę to zobaczyć! Kiedy zaczął wydłużać chwilę podarowania jej prezentu, ściągnęła brwi w ostrzegawczej minie.
- Dobrze, dobrze. - Powiedziała potakując. Nie mogła się już doczekać, więc przygryzła dolną wargę, żeby nie zacząć piszczeć jak mała dziewczynka z podniecenia i radości, które ogarniały ją akurat w tej sekundzie. Kiedy tylko przed jej oczami ukazała się płonąca na niebiesko róża, Margaret już nie potrafiła dłużej trzymać w sobie tego pisku. Wyszedł on z niej z trochę większym natężeniem niż by tego chciała. Zasłoniła usta tak szybko jak się dało. - Przepraszam. - Szepnęła, lekko czerwieniąc się. Co on teraz sobie o mnie pomyśli?! Chwyciła delikatnie kwiat. Wpatrywała się w niego zachwycona. - Dziękuję. - Szepnęła, a jej oczy zwilgotniały. Oczywiście, że się wzruszyła. Uśmiechała się, żeby zatuszować to, jak bardzo chce teraz wybuchnąć płaczem. Bała się, że dzięki temu przestraszy Yavana. Położyła się na plecach obok niego. Pocałowała go delikatnie w policzek na znak podziękowania i położyła swoją głowę na jego klatce piersiowej. - Co teraz czujesz? - Powiedziała cicho. Nie mogła głośniej, bo wzruszenie odbierało jej mowę i teraz, kiedy nie widział jej twarzy mogła pozwolić sobie na uronienie kilku, małych łez.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 14 Mar - 23:00;

Jak zawsze nie mogłem przestać patrzeć na Płomyczka, wtedy kiedy ściągnęła brwi wyglądała słodko, a kiedy przygryzła wargę nie mogłem już dłużej pozwolić Jej czekać. Reakcja mnie całkowicie zaskoczyła, nie byłem przyzwyczajony pisków, przez chwilę spoglądałem na Margaret zdumiony, nie mogąc odgadnąć co oznaczało to zachowanie. Ale kiedy spojrzałem w twarz dziewczyny uspokoiłem się, ujrzałem radość i wzruszenie, tak byłem szczęśliwy, mój mały podarunek uszczęśliwił Płomyczka. Słowo „dziękuję” wiele dla mnie znaczyło z Jej ust tak samo jak pocałunek jakim mnie obdarzyła, położyła się wygodniej, a ja delikatnie otuliłem Ją ręką.
- Co teraz czujesz? - usłyszałem cichy szept Margaret.
- Radość...jestem szczęśliwy... – mówiłem szeptem – kiedy się uśmiechasz, jesteś szczęśliwa chciałbym oglądać ten widok zawsze. Mężczyzna czuje się najszczęśliwszy wtedy kiedy sprawia radość ukochanej kobiecie, a dla mnie to właśnie Ty Margaret. - pocałowałem Płomyczka w główkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 14 Mar - 23:21;

Margaret tylko przymknęła oczy i wsłuchiwała się w jego cudowny głos. Cieszyła ja jego odpowiedź. Była taka jakiej oczekiwała, a nawet lepsza! Pokręciła głową po jego klatce piersiowej, mocniej się wtulając i przesuwając na brzuch. Uśmiechnęła się szeroko.
- Bardzo dobra odpowiedź! - Powiedziała. - Masz łaskotki? - Spojrzała na niego zawadiacko, łzy już dawno się wysuszyły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 14 Mar - 23:39;

Spojrzałem na dziewczynę przesunęła się niżej i zapytała się o moje łaskotki, Jej spojrzenie wróżyło „coś”, choć nie byłem przekonany czy to „coś” było dobre czy też złe.
- Owszem mam...- nie wiedziałem co dokładnie odpowiedzieć, więc prawda powinna być najlepsza – co zamierzasz z tą wiedzą zrobić? - uśmiechnąłem się figlarnie do Płomyczka, zastanawiając się co teraz zrobi. Spokojnie obserwowałem Margaret, jeśli coś knuje to nie zamierzam po prostu się poddać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 14 Mar - 23:43;

Kiedy usłyszała, że ma łaskotki, jej oczy zabłyszczały, a kąciki ust powędrowały jeszcze wyżej w uśmiechu, który nie wróżył dla Yavana nic dobrego.
- Nie żartujesz sobie ze mnie? - Powiedziała nie przestając intensywnie się w niego wpatrywać. Jasne, że po prostu chciała teraz i w tym momencie się z nim połaskotać., On najwidoczniej nie zdawał sobie sprawy z jej okrutnych planów. Przecież to on miał zostać ofiarą. Nie na odwrót.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 14 Mar - 23:49;

- Dlaczego miałbym żartować... - lekko zdziwiony odpowiedziałem, kiedy zaś chciałem kontynuować zdanie zauważyłem zmianę w postawie Margaret. Tym razem to „coś” chyba zdecydowanie było czymś złym, próbowałem się podnieść przynajmniej oprzeć na łokciach. Ale z leżącym na mnie Płomyczkiem mogło się to okazać trudne, szczególnie, że nie chciałem zrobić dziewczynie krzywdy. - Co planujesz? - zapytałem spokojnym głosem i tak jak na razie nie mogłem się ruszyć więc postanowiłem czekać na rozwój wydarzeń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 22
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1507
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyPon 14 Mar - 23:53;

- Nie wiem, ludzie żartują z rożnych powodów. - Wyszczerzyła się.
- Co planujesz? - Jej uśmiech znów się rozszerzył. Jej palce pomału powędrowały na jego brzuch. Powinien tego nie poczuć. Nagle z impetem wbiła je mocno w jego brzuch, łaskocząc go tak mocno jak się da. Drugą ręką sięgnęła do jego boku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 46
  Liczba postów : 508
Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8




Gracz




Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 EmptyWto 15 Mar - 21:50;

Byłem przygotowany na to „coś” dlatego powstrzymałem w ostatnim momencie reakcję obronną mojego ciała, nawet wolałem nie myśleć co bym mógł zrobić Margaret. Wiedziałem, że nic mi nie grozi, ale byłem zaskoczony tym co się stało łaskotki? Byłem w takim szoku, że dopiero po chwili moje ciało zaczęło reagować normalnie. Zacząłem wykręcać się i śmiać, do tego leciały mi łzy z oczu, to było...
- Ej co...robiszz? – ledwo udało mi się wypowiedzieć słowa, łapałem powietrze i śmiałem się coraz głośniej, nie mogłem pozwolić bym śmiał się w samotności. Nachyliłem się ku dziewczynie i dopadłem rękoma jej boki – Zobaczymy...czyy też maszz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Sala lustrzana - Page 3 QzgSDG8








Sala lustrzana - Page 3 Empty


PisanieSala lustrzana - Page 3 Empty Re: Sala lustrzana  Sala lustrzana - Page 3 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Sala lustrzana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 25Strona 3 z 25 Previous  1, 2, 3, 4 ... 14 ... 25  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Sala lustrzana - Page 3 KQ4EsqR :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
trzecie pietro
-