Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Poczta Alexandra

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 14 z 14 Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14
AutorWiadomość


Alexander D. Voralberg

Nauczyciel
Wiek : 36
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 198
C. szczególne : wysoki i szczupłej postury | blizny wokół ust i na twarzy | nienaturalnie białe oczy i mogące wywołać niepokój spojrzenie | chodzi w garniturowych spodniach i ciemnych koszulach zamiast szat
Dodatkowo : Bezróżdżkowość
Galeony : 418
  Liczba postów : 2057
https://www.czarodzieje.org/t17470-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t17584-poczta-alexandra#493071
https://www.czarodzieje.org/t17590-harem-voralberga#497045
https://www.czarodzieje.org/t17573-alexander-d-voralberg
https://www.czarodzieje.org/t18552-alexander-d-voralberg-dzienni
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyWto Wrz 10 2019, 23:00;

First topic message reminder :


Poczta Alexandra Voralberga


Cassiopeia


Samica uszatki błotnej
Lubi jak się ją mizia pod dziobem i szuka atencji, choć ostatecznie nie jest natrętna. Z drugiej strony cholernie dumna, obraża się o byle co i potrafi zmierzyć go krytycznym spojrzeniem, kiedy źle dopasuje krawat. Innymi słowy - typowa kobieta.


Kod listu Alexandra:

Kod:
<link href="https://fonts.googleapis.com/css?family=Ruthie" rel="stylesheet"><center><div style="width:575px; height:480px; padding: 5px; background-image: url('https://i.imgur.com/yeDIFNh.png'); background-repeat: no-repeat;"><div style="width:420px;height:380px; padding-left:70px; padding-right:60px; overflow:auto;font-size:13px; color:#000000;font-style:italic;">

[left]<font face="ruthie" font size="6">xxx,</font>[/left]

[justify]Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Proin fermentum est vel faucibus eleifend. Cras tincidunt dolor ut lacus pellentesque consequat. Nullam tempus massa at justo tempus, non tempus orci sagittis.[/justify]


[right]<font face="ruthie" font size="6">Alexander</font>[/right]
</div></div></center>

Kod:
<link href="https://fonts.googleapis.com/css?family=Ruthie" rel="stylesheet"><center><div style="width:575px; height:480px; padding: 5px; background-image: url('https://i.imgur.com/RETtZwW.png'); background-repeat: no-repeat;"><div style="width:420px;height:380px; padding-left:70px; padding-right:60px; overflow:auto;font-size:13px; color:#000000;font-style:italic;">

[left]<font face="ruthie" font size="6">xxx,</font>[/left]

[justify]Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Proin fermentum est vel faucibus eleifend. Cras tincidunt dolor ut lacus pellentesque consequat. Nullam tempus massa at justo tempus, non tempus orci sagittis.[/justify]


[right]<font face="ruthie" font size="6">Alexander</font>[/right]
</div></div></center>


Patronus Alexandra Voralberga


Ogier folbluta





Kod patronusa Alexa:

Kod:
<link href="https://fonts.googleapis.com/css?family=Ruthie" rel="stylesheet"><center><div style="width:575px; height:480px; padding: 5px; background-image: url('https://i.imgur.com/jFRkhYL.png'); background-repeat: no-repeat;"><div style="width: 420px; height: 380px; padding: 0px 60px 0px 70px; margin-top: 50px; overflow: auto; font-size: 13px; color: #fff; font-style: italic; text-shadow: 1px 1px 1px #5b9ab3;">
[left]<font face="ruthie" font size="6">xxx,</font>[/left]

[justify]Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Proin fermentum est vel faucibus eleifend. Cras tincidunt dolor ut lacus pellentesque consequat. Nullam tempus massa at justo tempus, non tempus orci sagittis.[/justify]


[right]<font face="ruthie" font size="6">Alexander</font>[/right]
</div></div></center>


Ostatnio zmieniony przez Alexander D. Voralberg dnia Sob Gru 05 2020, 21:19, w całości zmieniany 13 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Drake Lilac

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 204 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na ręce Bransoletę Wielkiej Wezyrki - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 166
  Liczba postów : 953
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyWto Wrz 28 2021, 23:42;





Szanowny Profesorze Voralberg

Na samym wstępie pragnę podziękować za list i obdarzenie mnie zaufaniem. Sam byłem w identycznej sytuacji kiedy zaczynałem naukę w Hogwarcie, więc z chęcią pomogę. Naturalnie więc może pan podać dziewczynce moje namiary. Najbliższa pełnia odbędzie się 20 października, więc myślę że do tego czasu powinienem ją już na nią przygotować i obeznać z zasadami życia w szkole jako wilkołak, o ile dziewczyna tego nie zlekceważy. Oczywiście pomoc z mojej strony na tym nie poprzestanie. Chciałbym się jednak spytać jakie ma nastawienie, jak dziewczynka zniosła wrześniową pełnię, i czy pojawiły się w związku z nią jakieś trudności, na które szczególnie należy zwrócić uwagę?
Z poważaniem,
Drake Lilac

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 204 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na ręce Bransoletę Wielkiej Wezyrki - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 166
  Liczba postów : 953
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptySro Wrz 29 2021, 00:08;





Szanowny Profesorze Voralberg

Rozumiem. W takim razie podczas pierwszej rozmowy z dziewczyną postaram się podczas rozmowy zachować ostrożność i nie naciskać zbytnio, żeby jej do siebie nie zrazić. W końcu jeśli mi nie zaufa, to nic nie wskóram. Będę Pana na bieżąco informować poprzez listy o postępach oraz potencjalnych problemach.
Z poważaniem,
Drake Lilac

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jessica Smith

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : Biały znak Zorzy łączący wewnętrzne kąciki oczu - zasłonięty złotymi okularami | Tlenione włosy | Znamię namiaru na wnętrzu lewej dłoni | Brisingamen i amulet Ijda Sufiaan na szyi
Dodatkowo : Prefektka
Galeony : 537
  Liczba postów : 1387
https://www.czarodzieje.org/t18405-jessica-anneliese-smith#525187
https://www.czarodzieje.org/t18434-jess-smith
https://www.czarodzieje.org/t18435-jess-smith#525191
https://www.czarodzieje.org/t18433-jessica-smith#525176
https://www.czarodzieje.org/t19201-jessica-smith-dziennik
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyPią Paź 01 2021, 19:03;





Szanowny Profesorze Voralberg,

  Na wstępie chciałam podziękować za Pana list gratulacyjny w związku z objęciem przeze mnie funkcji prefektki Ravenclawu - a także przepraszam za tak spóźnioną odpowiedź; niemniej, rzeczywiście ów stanowisko koliguje z kilkoma dodatkowymi obowiązkami. Pragnę również Pana Profesora zapewnić, że żaden z napotkanych przeze mnie problemów nie wiąże się z listem, który teraz Pan Profesor czyta.

  Wiele myślałam nad swoją przyszłością, którą dotychczas wiązałam jedynie z moimi talentami lingwistycznymi - jednak w czasie studiów kilka spraw uległo diametralnej zmianie. Nie chcę Pana Profesora zadręczać moją historią czy przemyśleniami - pragnę jedynie podkreślić, że długo myślałam nad ścieżką potencjalną dla mnie i... natknęłam się na żywo interesujący mnie aspekt. Mianowicie - różdżkarstwo.

  Jest Pan naszym Opiekunem, toteż wie Profesor, że wywodzę się z mugolskiej rodziny i nie mam u kogo zasięgnąć języka w tej kwestii; także naturalną koleją rzeczy pomyślałam o Panu. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że zaklęcia i uroki nie równają się różdżkarstwu (w końcu jemu bliżej do transmutacji), jednak żywię nadzieję, że i Pan Profesor może mi wskazać pewne podstawy, lektury - bądź nawet osoby od których mogłabym dowiedzieć się nieco więcej niż z ogólnodostępnych podręczników. Wyjątkowo zależy mi na podjęciu ku temu odpowiednich kroków i liczę na odpowiedź Pana Profesora.
Z wyrazami szacunku,
Jessica Smith
Ravenclaw

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Flaviana di Balsamo

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 11
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 140
C. szczególne : blizna po ugryzieniu wilkołaka na prawym udzie
Dodatkowo : Likantropia
Galeony : 74
  Liczba postów : 30
https://www.czarodzieje.org/t20801-flaviana-maria-elena-di-balsamo#663465
https://www.czarodzieje.org/t20834-sowka-flavii#664641
https://www.czarodzieje.org/t20802-flavia-di-balsamo#663474
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyPią Paź 01 2021, 19:13;







Szanowny Profesorze Opiekunie,

bardzo miło z Pana strony, że zainteresował się Pan moją osobą, nawet jeśli trochę za późno. Dostałam od pielęgniarki eliksir i mam się dobrze (podobnie jak inni uczniowie, od których trzymałam się z daleka w tym czasie). Dlatego Pan Profesor nie musi się martwić.
Wyślę sowę, kiedy będzie zbliżać się pełnia. Ale mogę mieć pytanie już teraz? Czy da się załatwić taki eliksir, ale o smaku pomarańczowym? Ten który dostaje jest ohydny. A ten Gryfon-wilkołak wie o tym, że mam za sobą dopiero trzy pełnie? Na pewno chce ze mną rozmawiać, skoro jestem "dzika"?

Pozdrawiam,
Flavia di Balsamo
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Oliver F. Fox

Nieokreślony
Wiek : 11
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 135
C. szczególne : Nadmierna dbałość o dykcję, więc gdy się podekscytuje jego "r" może brzmieć nieco zabawnie; specyficzny, nieco niezręczny uśmiech, który prezentuje niemal cały czas; zapach jabłkowej gumy balonowej; okulary z grubymi szkłami
Galeony : 252
  Liczba postów : 226
https://www.czarodzieje.org/t20456-oliver-flynn-fox#647281
https://www.czarodzieje.org/t20461-korespondencja-olivera-f-foxa#647375
https://www.czarodzieje.org/t20459-oliver-flynn-fox#647328
https://www.czarodzieje.org/t20464-oliver-f-fox-dziennik#647383
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyNie Paź 03 2021, 19:11;






Szanowny Panie Profesorze Voralberg

Choć istnieją Czarodzieje, którzy opanowali magię bezróżdżkową, to właśnie różdżka uznawana jest za podstawę ekwipunku każdego Czarodzieja. Pozwala ona na skupienie magii w strumień zaklęcia. Różdżkarstwo jest nauką, która nieustannie rozwija się na przestrzeni tysięcy(!) lat, a najstarsze dokumenty wspominają o różdżkach w postaci ułamanych gałązek z drzew, na których znaleziono nieśmiałki.
Myślę, że to naprawdę fascynujące, że nie ma na świecie dwóch takich samych różdżek, a każda kombinacja złożona z rodzaju drewna, długości i elastyczności różdżki, a także zawartego w niej rdzenia, sprawia, że różdżka ma predyspozycje do wzmocnienia konkretnych zdolności Czarodzieja. Dlatego właśnie to sama różdżka wybiera swojego Czarodzieja, nie odwrotnie, a jej użycie przez kogoś innego może przynieść naprawdę przeróżne efekty - od lekko osłabionych zaklęć czy niemożność ich rzucenia aż po niebezpieczne wybuchy.
Osobiście posiadam różdżkę kupioną w sklepie Ollivanderów, których rodzina jest najstarszym reprezentantem wytwórców różdżek w Europie. Według Ollivanderów rdzeń najlepiej pozyskać z jednorożca, smoka lub feniksa, jednak inna rodzina wytwórców różdżek (Fairwyn), uważa, że podstawą dobrego rdzenia jest poświęcenie zwierzęcego życia. Według nich więc najsilniejsze rdzenie pochodzą z serca, nie włosów czy piór. Jeszcze nie wiem co do końca o tym myślę, ale wydaje mi się, że to nie jest w porządku, by obwiniać różdżkę za swój poziom mocy magicznej. Wydaje mi się też, że nie każdy musi posiadać aż tak potężną różdżkę.
Pióro feniksa, które znajduje się w mojej różdżce, nie jest najbardziej popularnym rdzeniem - zapewne wpływ na to ma fakt, że samo zwierzę jest rzadko spotykane i nietypowe. Na lojalność takich różdżek trzeba zapracować, w przeciwnym wypadku potrafią działać wbrew woli właściciela. W mojej różdżce ten rdzeń połączony został z jabłonią, która również potrafi być kapryśna, ale bardziej z moralnego punktu widzenia, ponieważ odmawia rzucania zaklęć, którymi można kogoś skrzywdzić. Myślę, że świat byłby lepszym miejscem, gdyby tworzono różdżki jedynie z jabłoni.
Siedmiocalowa długość to jedna z najkrótszych miar różdżek, na jakiej wytwarzanie decydują się różdżkarze. W nowszych podręcznikach odchodzi się jednak od całkowitego łączenia długości różdżki z czarodziejskim potencjałem, więc raczej chodzi o dopasowanie długości do rozmiarów czarującego.
Gdybym miał możliwość samodzielnego wybrania elementów mojej różdżki, prawdopodobnie chciałbym rdzeń z włosa reema, ponieważ podoba mi się to, że może on ostrzegać przed bliskością magii - to brzmi naprawdę ciekawie i przydatnie. Drewna, które mi się podobają to cis i grab, ponieważ interesuje mnie ich lojalność, która uwydatniałaby moją przynależność do Hufflepuffu. Uważam, że poznanie cech charakteru własnej różdżki jest niezwykle ważne, nie tylko dlatego, by wiedzieć, jak się nią posługiwać, ale też dlatego, że pomaga to nawiązać z nią głębszą więź. Zupełnie jakby była żyjącą istotą!
Oliver Flyn Fox
Hufflepuff, I rok


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Baby O. Macha

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 12
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 150
Galeony : 173
  Liczba postów : 241
https://www.czarodzieje.org/t20458-baby-ophelia-macha?highlight=Baby
https://www.czarodzieje.org/t20863-poczta-baby#667362
https://www.czarodzieje.org/t20864-hit-me-baby-one-more-time?highlight=baby
https://www.czarodzieje.org/t20460-baby-ophelia-macha?highlight=Baby
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyNie Paź 03 2021, 20:54;





Szanowny Panie Profesorze Voralberg

Kiedy tylko moja różdżka mnie wybrała, wyszukalam informację na temat jej właściwości.
Ma 11 cali - co wydaje mi się całkiem dobrą długością, biorąc pod uwagę mój wzrost. Podobno długość wpływa na potencjał czarodzieja, więc pewnie lepiej by było, gdyby wybrała mnie dłuższa różdżka, ale koniec końców i tak jestem zadowolona.
Jest sztywna. To znaczy, że najwidoczniej jestem mało elastyczna i nie dostosowuje się zbyt łatwo. Powiedziałabym, że prawda leży gdzieś po środku, bo w wielu sytuacjach musiałam dostosowywać się do otoczenia, ale faktycznie nie jest to coś co uwielbiam i z czym czuje się komfortowo.
Cyprys. Niespecjalnie interesują mnie rośliny, ale na ten temat wiem jedno. Ta różdżka stanowi świetne połączenie z obroną przed czarną magią. Wygląda więc na to, że te zajęcia powinny pójść mi dobrze. Dodatkowo, cyprys podobno wybiera sobie śmiałych i odważnych czarodziejów.
Krew salamandry. Ten składnik zdecydowanie podoba mi się najmniej, ale chyba niewiele rdzeni jest pozyskiwanych etycznie. Zdecydowanie szkoda mi salamandry, której kosztem mam taki a nie inny rdzeń, ale nie mogę narzekać, bo wygląda na to, że powinien do mnie całkiem dobrze pasować. Moja jedyna obawa jest taka, że z czasem robi się krucha.
Podsumowując, różdżka która mnie wybrała naprawdę mi się podoba i wygląda na to, że faktycznie do mnie pasuje. Nie testowałam jej jescze wystarczająco długo, więc pewnie więcej będę mogła powiedzieć z czasem. Oczywiście różdżki są niezbędnym przedmiotem dla każdego czarodzieja a wszystkie ich parametry wiążą się z charakterem i wpływają na to, jaki progres robimy w każdej dziedzinie. Jednocześnie, to tylko narzędzie i myśle, że powinniśmy sceptycznie podchodzić do znaczenia poszczególnych składników, zwłaszcza, że koniec końców połączenie ich ze sobą też jest istotne.
Zastanawia mnie też, ile różdżek może wybrać jednego czarodzieja? W końcu kiedy jakaś się złamie, lub zniszczy, można kupić następną o zupełnie innych właściwościach. Nie mamy pewności, czy to ta pierwsza odpowiada naszemu pełnemu potencjałowi. Możliwe też, że konkretna różdżka jest idealna tylko przez pewien okres naszego życia, a jeśli zostanie nienaruszona, pewnie nawet nie zorientujemy się, kiedy powinniśmy ją zmienić.
Baby O. Macha
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sophie Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 172 cm
Galeony : 590
  Liczba postów : 826
https://www.czarodzieje.org/t18692-sophie-sinclair#534986
https://www.czarodzieje.org/t18769-poczta-sophie#538251
https://www.czarodzieje.org/t18710-relacje-sophie#535349
https://www.czarodzieje.org/t18691-sophie-sinclair#534984
https://www.czarodzieje.org/t18698-sophie-sinclair-dziennik
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyNie Paź 03 2021, 20:59;





Profesorze,

Od kiedy zaczęłam używać świadomie magii, miałam już dwie różdżki. Moja pierwsza, która również służyła mi do niedawna, wykonana była z hebanu i miała rdzeń z kła widłowęża. Właściwie wcześniej nie interesowałam się tym, jaka jest charakterystyka mojej (byłej) różdżki, dopiero teraz, szukając informacji do pracy domowej, dowiedziałam się, że takie drewno wybiera czarodziejów "odważnych, będących sobą, nieulegających wpływowi innych, ceniących sobie ruch, działanie i postęp". Czytając te słowa, częściowo odnajduję w nich opis siebie, chociaż nie powiedziałabym, żeby był to dokładny opis mojej osoby. Na pewno mogę zgodzić się z sugestią, że taka różdżka pasuje do osób lubiących miotlarstwo, zdaje się również, że znalazłam przyczynę dla której nigdy nie było mi po drodze z zielarstwem, mimo że to dosyć ważna dziedzina jeśli chodzi o warzenie eliksirów (w których, nieskromnie mówiąc, jestem całkiem niezła). Otóż - wszystko to jest winą różdżki.
Jeśli zaś chodzi o rdzeń różdżki, to podobno kieł widłowęża wspiera czarodziejach w umiejętnościach zielarstwa. W moim wypadku tak nie było, być może powodem był sprzecznie oddziałujące na siebie rdzeń i drewno. Oprócz tego, dowiedziałam się również, że widłowężowe różdżki wybierają czarodziejów spokojnych, a także wzmacniają ich determinację. Czytając te wszystkie opisy, przychodzi na myśl, że posiadając wiedzę na temat czyjejś różdżki możnaby wręcz przepowiadać przyszłość. Wydaje mi się, że kieł widłowęża nie do końca do mnie pasował, a równocześnie nie wydaje mi się, żebym na początku swojej nauki w Hogwarcie była osobą dużo spokojniejszą.
Swoją pierwszą różdżkę straciłam podczas zimowej wyprawy w góry i od tamtego czasu mam nową - różni się ona od poprzedniej jedynie rdzeniem, jest to kopyto pegaza. Jego opis z książki jest dosyć zabawny, ponieważ sugeruje, że jestem "kobietą o czystym sercu i woli życia", co moim zdaniem brzmi jak z jakiejś bajki. Najważniejsze jednak, że nowy rdzeń podobno wspiera w warzeniu eliksirów i rzucaniu zaklęć, które są dla mnie bardzo ważnymi dziedzinami.

Co do moich relacji z różdżkami, to nie zauważyłam, żeby były one złe. Jestem zdania, że jeśli dana różdżka wybierze czarodzieje, to znaczy, że jest mu pisana i być może rdzeń wyczuwa w nas jakieś cechy o których sami nie wiemy. Jednocześnie, nie polegałabym do końca na opisach materiałów, jakie można znaleźć w książkach - jestem pewna, że zależnie od okoliczności czy kombinacji, ich cechy i działania należałoby interpretować inaczej, a to zapewne może zrobić jedynie doświadczony różdżkarz.

Pozdrawiam,
Sophie Sinclair
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Barry Markiewicz

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 1.87 m
C. szczególne : Okulary na nosie | trzy niewielkie pieprzyki po lewej stronie przy ustach | A w ustach wiśniowe dropsy
Galeony : 242
  Liczba postów : 92
https://www.czarodzieje.org/t20799-barry-markiewicz
https://www.czarodzieje.org/t20823-karkarow
https://www.czarodzieje.org/t20822-relacje-barrego
https://www.czarodzieje.org/t20803-barry-markiewicz
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptySob Paź 23 2021, 14:27;






Szanowny Profesorze Voralberg

Nie jestem zbytnim znawcą świata magicznych pochówków i konwersacji zwłok. Znam się bardziej na działaniach mugolskich, gdzie moja matka prowadziła Zakład Pogrzebowy, dlatego też przechodząc do rzeczy, chciałem zaproponować zaklęcie — procesu konserwacji zwłok zapobiegający rozkładowi. Nie wiem, czy nie podchodziłoby to po jakąś zakazaną sztukę magiczną. Moje motywacje są bardzo proste. Zwłoki wyglądałby o wiele ładniej w trumnach. Byłyby one niemal jak żywe. Chociaż mogłoby to zapewne budzić wiele kontrowersji, że denat żyje. Takie zaklęcie na pewno byłoby przydatne w śledztwach, gdzie należałoby ponownie zbadać zwłoki. Otwierają trumnę, a tam zwłoki jak żywe! Zaklęcie polegałoby na zamrożeniu funkcji rozkładu od wewnętrznej strony ciała, a także sprawieniu, że ciało wydaje się lekkie. Łatwiej byłoby przenosić trupy. Chociaż czarodzieje zapewne w branży pogrzebowej używają magii to takich rzeczy. Nie mam jakiejś konkretnej nazwy, ale proponowałbym może — Mortuus Cadaver, z łaciny Martwy Trup.
Fajnie byłoby, gdyby zaklęcie oddziaływało również na kwiaty. Zachować ich świeżość na zawsze... Marzenie każdego członka rodziny nieszczęsnego pogrzebanego. Mniej sprzątania na grobach. Zatrzymanie życiowego procesu, którego ciało i tak jest martwe i nie posiada już cząstki duszy, ale żywą zewnętrzną powłokę.

Barry Markiewicz, student IX, Ravenclaw
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Drake Lilac

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 204 cm
C. szczególne : Bardzo wysoki i barczysty. Praktycznie cały czas nosi na ręce Bransoletę Wielkiej Wezyrki - tak na wszelki wypadek.
Dodatkowo : Wilkołak
Galeony : 166
  Liczba postów : 953
https://www.czarodzieje.org/t20288-drake-lilac
https://www.czarodzieje.org/t20289-poczta-drake-a#636524
https://www.czarodzieje.org/t20286-drake-lilac#636463
https://www.czarodzieje.org/t20314-drake-lilac-dziennik#638560
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyWto Paź 26 2021, 02:35;





Szanowny Profesorze Voralberg

Przyznam szczerze że ciężko mi było się zdecydować na podanie tylko jednego zaklęcia które bym chciał stworzyć, ponieważ pomysłów na nie mam cały notatnik. Ostatecznie zdecydowałem się na zaklęcie ofensywne mogące wystrzelić z różdżki pocisk, który po przebyciu odpowiedniej drogi rozpadłby się na kilka mniejszych fragmentów, które przy kontakcie z powierzchnią wybuchłyby ostrym światłem wydając przy tym bardzo głośny huk. Zaklęcie oczywiście ma na celu zburzyć percepcję przeciwnika poprzez jego oślepienie i chwilowe pozbawienie słuchu. Podstawowe tarcze magiczne moim zdaniem raczej nie sprawdziłyby się dobrze przeciwko temu zaklęciu. Z całą pewnością Fallat mogłoby uchronić wzrok, ale nadal pozostaje kwestia huku który może zaburzyć zmysł równowagi. Mogłoby więc być dobrze wykorzystane w pojedynkach. Zwłaszcza jeśli przeciwników jest kilku i stoją blisko siebie.
Na sam pomysł zaklęcia wpadłem czytając mugolskie artykuły podczas spędzania ferii u dziadków. Wyczytałem tam o czymś co mugole nazywają "granatem błyskowo-hukowym". Jego działanie jest podobne co opisane przeze mnie zaklęcie z tą różnicą że pojedynczy granat nie rozpada się na mniejsze, więc błysk i huk są pojedyńcze. Pomyślałem więc że stworzenie zaklęcia obezwładniającego działającego na podobnej zasadzie, ale nieco bardziej zmasowanego od pojedyńczego granatu, mogłoby być dobrym asem w rękawie podczas pojedynku biorąc pod uwagę to że zaklęcie byłoby pomocne w zyskaniu przewagi przeciwnikiem  podczas starcia na średnią/daleką odległość bądź do przy ataku z zaskoczenia. Z oczywistych przyczyn nie użyłbym go oczywiście na bliską odległość bez uprzedniego przygotowania się w postaci Fallatu oraz nauszników takich jakich używa się przy pracy z mandragorami (albo odkrycia zaklęcia chroniącego słuch przed zbyt głośnymi dźwiękami i zastosowaniu go na sobie).
Odnośnie samej inkantacji miałem delikatne trudności z dobraniem odpowiednich słów, ale ostatecznie zdecydowałem się na wybranie: Lumen Tonitrui. Gdzie Tonitrui dosłownie oznacza grzmot, a Lumen światło. Uważam że odpowiednio oddaje ona cel działania zaklęcia. Mam jednak wątpliwości odnośnie drugiej części inkantacji, a mianowicie jej końcówki. Obawiam się że jeśli przyszłoby niektórym osobom uczyć się tego zaklęcia, to dla ułatwienia przekręcaliby oni ją na "Tonituri". Mogłoby to wpłynąć za działanie zaklęcia w niepożądany sposób. Z drugiej strony kwestię inkantacji na etapie tworzenia zaklęcia uważam za rzecz nieco elastyczną. Nie ma przecież całkowitej pewności że wybrane przeze mnie słowa wywołają ten konkretny efekt zaklęcia. Warto też pamiętać o ruchu różdżką, który również trzeba będzie opracować. Biorąc pod uwagę dosyć złożone działanie zaklęcia uważam że mogłoby być one czarem dosyć zaawansowanym jeśli nie współdzielącym kategorię trudności z zaklęciem takim jak Lupus Palus albo Turbonis.
 
Z poważaniem,
Drake Lilac

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mulan Huang

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, często zmienia kolor włosów oraz korzysta z magicznych i barwiących soczewek, czasami chodzi z widocznym modelem smoka chińskiego ogniomiota, którego nazwała pieszczotliwie Mushu
Galeony : 268
  Liczba postów : 534
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20247-mulan#631275
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyWto Paź 26 2021, 20:44;






Szanowny Profesorze Voralberg,


na samym wstępie proszę, aby pan mnie nie osądzał ani nie kwestionował zaklęcia, które zaproponuję. Może i w rzeczywistości nie będzie przydatne, ale czy każde zaklęcie musi być użyteczne? Otóż w mojej opinii nie, bo często magia służy nam do samej rozrywki...
Dlatego też zaklęciem, które chcę Panu zaproponować jest dumnie brzmiące Exuo, które to zaklęcie na upartego można byłoby użyć jako zaklęcia ofensywnego w celu ściągnięcia spodni lub spódniczki celu na wysokość kostek. Z pewnością działałoby dekoncentrująco. Głównie jednak widzę to jako niezbyt groźną klątwę, która służyłaby jedynie po to, by z kimś drażnić. Mam nadzieję, że docenia Pan moją inwencję twróczą, dla której inspiracją były niedawne klątwy dręczące nas wszystkich.
Z poważaniem,
Mulan Huang
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Murphy M. Murray

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 173
C. szczególne : często chodzi po szkole z rogami lub ogonem, a w chwilach wzmożonych emocji włosy zawsze informują o tym otoczenie swoim kolorem; leworęczny; blizna po ranie ciętej na lewym boku na wysokości pępka
Dodatkowo : Metamorfomagia
Galeony : 446
  Liczba postów : 272
https://www.czarodzieje.org/t20812-murphy-m-murray#663687
https://www.czarodzieje.org/t20818-rower#663837
https://www.czarodzieje.org/t20819-murph#663838
https://www.czarodzieje.org/t20811-murphy-m-murray#663685
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyWto Paź 26 2021, 21:12;






Szanowny Panie Profesorze Kleks Voralberg!

Moim odwiecznym marzeniem jest posiadanie skrzydeł. Proszę mnie nie pytać dlaczego, bo sam nie jestem do końca pewien. Zawsze z zazdrością patrzyłem na szybujące ptaki i odkąd tylko zaczynałem uczyć się kontrolować moje metamorfomagiczne geny, próbowałem znaleźć sposób na to, żeby samemu móc sobie tak poszybować. Może po prostu kojarzy mi się to z nieograniczoną wolnością i niezależnością, które sobie wysoce cenię, ale nie wiem – po prostu zawsze chciałem móc latać, i to samemu, bez pomocy mioteł bo za bardzo nie umiem ani jakichkolwiek innych przedmiotów czy środków lokomocji, od których wszakże jesteśmy wtedy zależni.
W pierwszej kolejności przyszło mi więc do głowy zaklęcie, którym mógłbym sobie takie skrzydła sprawić, ale raczej nie wydaje mi się, żeby było to proste. Ale dlaczego by nie przenieść tego... na wszystko co pod ręką? Zawsze można zacząć od mniejszych przedmiotów, zanim spróbuje się rzucić takie zaklęcie na ludzi. Gdyby tak... skrzydlaty widelec? Albo książka? Albo krzesło? Albo KOT?
A więc chciałbym stworzyć zaklęcie, które wyczarowywałoby obiektom i istotom funkcjonalne skrzydła, a jego formułą byłoby Fugis, bo o ile słownik mnie nie okłamał, oznacza to po łacinie "latasz".

Pozdrawiam cieplutko,
Murphy M. Murray


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Darren Shaw

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 184cm
C. szczególne : Pierścień Claddagh na środkowym palcu prawej dłoni
Dodatkowo : Prefekt naczelny
Galeony : 1206
  Liczba postów : 2202
https://www.czarodzieje.org/t18607-darren-shaw
https://www.czarodzieje.org/t18609-skrzynka-darrena#532211
https://www.czarodzieje.org/t18610-darren-shaw#532213
https://www.czarodzieje.org/t18608-darren-shaw#532138
https://www.czarodzieje.org/t18612-dziennik-darren-shaw#532281
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Moderator




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyWto Paź 26 2021, 21:50;




   

   
Profesorze Voralberg,

   
  Prawdę mówiąc, zadana przez Pana praca domowa sprawiła mi dość tęgi orzech do zgryzienia. Parę osób co prawda poleciło mi zainteresowanie się czarotwórstwem, jednak do tej pory nie miałem żadnego pomysłu na czar, który spełniałby kryteria rozwoju, utylitarności i prostoty. Na temat tych trzech wyznaczników postanowię rozpisać się nieco niżej.
  Co do tła i osobistych motywów co do takiego, a nie innego zaklęcia - mam nadzieję, że wie już Profesor o moich predyspozycjach co do czarów służących do samoobrony, defensywnych, unieruchamiających czy paraliżujących bez towarzyszących innym urokom krwotoków czy złamań. Jeśli nie, to już Pan wie.
Także więc, miałem nadzieję na zaprojektowanie zaklęcia z tych właśnie terenów. Zdecydowałem się na pochodną zaklęć unieruchamiających, jednak niepozbawiających przytomności - być może jest to pozostałość treningu i pracy w Biurze Bezpieczeństwa.
  Kontynuując to przydługie nieco słowo wstępu przed zaprezentowaniem pomysłu, w tej syntezie moich przemyśleń chciałbym nakreślić moje ścieżki rozumowania dotyczące kryteriów przydatności i celowości tworzenia nowego zaklęcia. Zacznę od tyłu - prostoty. Uważam, że podczas tworzenia zaklęć dość hobbystycznego - bo utrzymać się z tego może być dość ciężko - powinniśmy mieć z tyłu głowy to, że taki czar powinien być do osiągnięcia dla każdego, odpowiednio zmotywowanego czarodzieja. Nie powinien wymagać ofiar całopalnych czy kręgów z rozmarynu i soli, ani ośmiu inkantacji zanim z naszej różdżki wystrzeli pióropusz iskier. Połączyć to można od razu z kryterium przydatności - nie chciałbym tracić czasu na tworzenie czarów, które przydać by się mogły 'od święta' dla czystej satysfakcji pojawienia się w jakiejś obskurnej księdze czarów na najniższej półce.
  I na końcu - rozwój. Chcemy oczywiście stworzyć zaklęcie albo takie, którego utylitarna nisza jest jeszcze niezajęta przez inne czary, albo takie, które jest po prostu lepsze od swoich alternatyw. Weźmy na przykład moje trudności - o których w sumie nie miałem Panu okazji opowiedzieć - w otwarciu szafki pozostawionej przez moją babkę. Pomijając nałożone czary, sprawiały że drzwiczki mogły otworzyć tylko wybrane inkantacje, podczas poszukiwań tychże właśnie zaklęć natknąłem się na niesamowitą ilość uroków służących do otwierania bram w starożytnym Rzymie, drzwi w Grecji, słojów i urn w Egipcie - słowem, dziesiątki czarów które dziś możemy z powodzeniem zastąpić Alohomorą bez żadnych problemów. Nikt o nich nie pamięta oprócz leksykonów i encyklopedii. To oczywiście więc nie jest moim celem.
  Przechodząc więc do centralnej części mojej pracy, do 'mięsa' całego tego wypracowania. Postanowiłem pójść drogą zaczerpnięcia z innych zaklęć i ulepszenia kolejnych. Wybrałem dobrze wszystkim znaną rodzinę zaklęć Orbis - Icalius - Incarceorus. Z pierwszą dwójką doświadczony czarodziej nie ma większych problemów, trzecie jest uznawane za niehumanitarne z racji na siłę związania przeciwnika.
Korzystając więc wyłącznie z teoretycznych podstaw zaklęć Lupus Palus czy Flagrantera - utrzymania quasi zwierzęcego kształtu, poruszania się niezależnie lub prawie niezależnie od ruchów różdżki - wpadłem na pomysł czaru o wdzięcznej, i całkowicie roboczej, inkantacji Aureum Cavea, Klątwie Złotej Klatki. Jej działaniem byłoby wyczarowanie złotego kształtu psa gończego, który miałby ruszyć w pogoń za swoją 'ofiarą', by po dopadnięciu jej okryła ją ciężkim (wystarczającym do przytrzymania przy ziemi) i szczelnym, złoto-metalicznym płaszczem.
  Myślę, że zaprezentowane przeze mnie Aurum Cavea - nazwa robocza, przypominam - spełnia wszystkie trzy nadane samodzielnie kryteria, od prostoty (choć uważam, że byłoby dość skomplikowane, to na pewno możliwe do użycia 'od ręki'), przez rozwój (wyraźna wyższość nad nawet Incarcerousem poprzez atakowanie przeciwnika 'z flanki' - w przeciwieństwie do sznurów lecących prosto z różdżki - oraz zwiększenie masy i wytrzymałości więzów), aż po utylitarność - uważam, że taki czar mógłby znaleźć się zarówno w arsenale stróżów prawa, jak i osób zajmujących się hodowlą lub łapaniem magicznych stworzeń. Zapewnia on bowiem w miarę bezbolesny i bezpieczniejszy sposób związania ofiary w przeciwieństwie do ciasnego spętania jej sznurami.
  Ufam, iż powyższa lektura przypadła Profesorowi do gustu.
Z wyrazami szacunku,
   

   
Darren Shaw

Ravenclaw, rok X
   

______________________

An investment in knowledge pays the best interest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos | tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka | blizny: na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, na łydce po ugryzieniu inferiusa, w okolicach zregenerowanego lewego ucha
Galeony : 593
  Liczba postów : 3406
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyWto Paź 26 2021, 22:17;


   



   

   
Szanowny Panie Voralberg,

zaklęcie, o którym myślałam zostało przeze mnie roboczo nazwane Convexum. Jest Pan dobrze świadom moich problemów związanych z rozszczepieniem w Luizjanie. Mniej więcej w tamtym okresie stworzyłam zaklęcie, które zajmowało się zmianą tekstu pisanego na magiczną wytworzone dźwięki mowy. Teraz jednak pomyślałam o zaklęciu, którego celem byłoby nadanie napisanemu tuszem tekstu wypukłości, aby mógł on zostać odczytany przez osoby niewidome. Zdaję sobie sprawę, że nie byłaby to pełna konwersja na pismo Braille'a, bo to byłoby dużo trudniejsze do odczytania, ale mam nadzieję, że chociaż w jakiś sposób pomogłoby ono osobom niewidomym i niedowidzącym, a także ułatwiłoby im listowną komunikację z innymi osobami, które nie musiałyby wysyłać im wyjców.

Z wyrazami szacunku,
Violetta Strauss
   
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Doireann Sheenani

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 158
C. szczególne : Jest drobniutka i wygląda zdecydowanie młodo; piwa jej nie sprzedadzą. || Na lewym barku ma blizny po Sectumsemprze. || Pomiędzy łopatkami ma tatuaż. || Od powrotu z przerwy świątecznej: ma kolczyka w nosie i prostowane, pofarbowane miejscami na złoto włosy. || Ubiera się skromnie, może odrobinę staroświecko.
Dodatkowo : Prefektka
Galeony : 4
  Liczba postów : 776
https://www.czarodzieje.org/t20296-doireann-sheenan#636815
https://www.czarodzieje.org/t20298-korespondencja-doireann-sheenani#637079
https://www.czarodzieje.org/t20299-korepetycje-z-matematyki#637082
https://www.czarodzieje.org/t20295-doireann-sheenan#636813
https://www.czarodzieje.org/t20301-doireann-sheenani-dziennik#63
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptySro Paź 27 2021, 19:21;





Szanowny Profesorze Voralberg,

  Wymyślanie zaklęć nigdy nie było - podejrzewam też, że nigdy nie będzie - moją dobrą stroną. Wychodzę z prostego założenia, by swojej magii nie nadużywać, toteż w rozwiązywaniu problemów dnia codziennego staram się korzystać w sposób jak najbardziej mugolski. Nie mam w zwyczaju sięgać po zaklęcia, kiedy potrzebuję zrobić cokolwiek, do czego mogłabym równie dobrze użyć siły, czy prostych sprzętów. Kiedy już zaś odczuwam brak jakiegoś urządzenia, bo niestety, nasza szkoła nie jest przychylnie nastawiona względem elektrycznych mikserów, czary “zastępcze” już istnieją. Nigdy więc nie zostałam postawiona w sytuacji, w której musiałabym odkryć w sobie wynalazcę.
  Jeśli zaś chodzi o magię stosowaną w pojedynkowaniu się, to staram się o niej nie pamiętać poza salą lekcyjną. Nie uważam, by była mi ona potrzebna, ani też nie wydaje mi się, by było koniecznym zajmowanie nią własnych myśli. Można w końcu żyć, nie pakując się w żadne kłopoty. Jeśli zaś kłopoty znajdą mnie… Cóż. Nie każdy człowiek wie, jak się bronić, a jednak żyjemy w świecie, w którym - wedle statystyki - co trzy sekundy dochodzi do napaści. W sytuacji stresowych wyuczone umiejętności potrafią nie znaczyć nic.
  Pomyślałam więc o czymś znacznie prostrzym. Parę miesięcy temu padłam ofiarą czegoś, co możnaby nazwać całkiem nieśmiesznym żartem. Mianowicie poczęstowano mnie herbatą, która niosła ze sobą skutki uboczne w postaci upośledzenia aparatu mowy. “Finite”, rzucone rzecz jasna przez znacznie bardziej utalentowanego czarodzieja nie pomogło, przez co zmuszeni byliśmy udać się do skrzydła szpitalnego. Od tamtego czasu odczuwam pewien dyskomfort, jeśli chodzi o spożywanie... czegokolwiek, co nie zostało przyrządzone przeze mnie, na moich oczach, bądź przez osoby, którym ufam. Skutkiem tego są samotne posiłki w dodatkowej kuchni i parogodzinny post w przypadku wszelkich uroczystości - bo jednak słodycze podawane na szkolnych stołach mają to do siebie, że robią z ludzkim ciałem rzeczy przedziwne i nienaturalne. Mój przyjaciel ział ogniem. Mój chło inny przyjaciel nie był w stanie zjeść czegokolwiek; a jest człowiekiem nienasyconym.
  Myślałam więc nad zaklęciem, które byłoby w stanie wykryć niepożądane działanie w napojach i jedzeniu. Nie musi informować czarodzieja o tym, co dokładnie niosłoby za sobą spożycie danej rzeczy; wystarczyłaby jedynie podstawowa informacja, że coś się stanie. Proste ostrzeżenie, które mogłoby zaoszczędzić mi niesamowitej ilości stresu oraz pozwoliłoby na spożycie posiłku z przyjaciółmi (bo samodzielne gotowanie oraz późniejsze biegnięcie na piętro z tacką pełną jedzenia zajmuje naprawdę sporo czasu).
  Czar ten mógłby nazywać się “Depre (od deprehendere, wykryć) Cantatio (od incantatio, zaklęcia/czaru)”. Jest to nazwa prosta do wymówienia i łatwa do zapamiętania - wprost opisuje, co będzie robić. Czarodzieje są jednak odrobinę obeznani z łaciną, przez co sama fraza będzie zrozumiała i nie zaskoczy swoim działaniem.
  Byłby to prawdopodobnie mój ulubiony czar, zaraz po Lumos.
Z poważaniem,
Hufflepuff, rocznik VII

Doireann Sheenani


______________________



two birds say that they are always gonna stay together
But one's never going to let go of that wire.
He says that he will but he's just a liar
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Rylan A. Coulter

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Czystość Krwi : 10%
Wzrost : 170
Galeony : 325
  Liczba postów : 201
https://www.czarodzieje.org/t20738-rylan-a-coulter
https://www.czarodzieje.org/t20742-rylan-a-coulter#658468
https://www.czarodzieje.org/t20740-rylan-a-coulter
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptySro Paź 27 2021, 20:33;





Szanowny Panie Voralberg,  

Zadana przez Pana profesora praca domowa była dla mnie lekkim wyzwaniem. Nie jest łatwo wymyślić swoje zaklęcie, wszakże niektórzy poświęcają na to znamienitą część swojego życia. Niemniej jednak podniosłem rzuconą mi rękawicę i stawiłem czoła wyzwaniu poniżej prezentując wyniki swoich przemyśleń.  

Z góry założyłem, że chciałbym postawić na prostotę. Nic specjalnie wymyślnego, szukając problemów przyziemnych, takich, których rozwiązanie zdecydowanie pomogłoby w codziennym funkcjonowaniu. Jak może Pan profesor wiedzieć, bądź też nie – w żadnym wypadku nie wymagam od nikogo takiej wiedzy, jestem jasnowidzem, a mój dar objawia się w ten sposób, że podczas zsyłanych na mnie wizji widzę symbole. W określonej kolorystyce, kolejności, bardziej bądź mniej szczegółowe. Niemniej jednak wymusza to na mnie korzystanie z kilku słowników symboli. Ksiąg, które są w stanie opisać mi każde z potrzebnych znaczeń. Nie mówiąc już o tym, że czasem symbole rozgałęziają się wprost łącząc się z innymi. Pochłania mi to gargantuiczne ilości czasu. Właśnie podczas takiej jednej sesji wpadłem na pomysł tego co mogłoby mi znacznie bardziej ułatwić życie.  

W mojej głowie wykiełkował pomysł zaklęcia, które po trafieniu w książkę i wypowiedzeniu poszukiwanego słowa, będzie w stanie zaznaczyć wspomniane słowo płóciennymi wstążkami tak by praca z ogromnymi woluminami, albo wielotematycznymi tomami stawała się prostsza. Całość ująłem zgrabnie w dwóch słowach - Zaklęcie Zakładki.

Moją propozycją inkantacji to “Marquer”, które wprost tłumaczyć możemy jako “Oznacz”. Po słowie “Marquer” należy wypowiedzieć poszukiwane przez nas słowo bądź sformułowanie. Zaklęcie powinno również poradzić sobie z ewentualną odmiana tego słowa. Zapis fonetyczny słowa “Marquer” to /maʁ.ke/. Należałoby więc uwzględnić niewymawialność “r” na końcu. Niemniej jednak sama inkantacja to w obecnym przypadku sprawa drugorzędna.  

Mam nadzieje, że moja praca usatysfakcjonowała Pana, Panie Profesorze Voralberg.
Z poważaniem,
Rylan A. Coulter
Ravenclaw, Student II roku
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


May Jupiter Farris

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 177cm
C. szczególne : krótka fryzura, zachrypnięty głos, papieros w ustach, ekscentryczne stroje, dziwaczny manieryzm i wieczny poker face
Galeony : 309
  Liczba postów : 116
https://www.czarodzieje.org/t20885-may-jupiter-farris#668762
https://www.czarodzieje.org/t20896-poczta-emdzej#669053
https://www.czarodzieje.org/t20895-mj#669052
https://www.czarodzieje.org/t20894-may-jupiter-farris#669001
https://www.czarodzieje.org/t20922-mj-farris-dziennik
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Gracz




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptySro Paź 27 2021, 21:21;






Szanowny Panie Profesorze A. Voralberg


Noc to dla mnie niezwykle istotna pora – chyba nawet ważniejsza od dnia. Nie tylko dlatego, że moja matka moja porywa kobieta, która mnie wychowała, była a przynajmniej podawała się za astronomką, zarażając mnie pasją do przyglądania się gwieździstym firmamentom i obserwowania ruchu ciał niebieskich.
Codzienne doczesny sprawy czasem mnie nudzą, czasem wydają się wręcz bredniami, koniecznymi, acz nieprzyjemnymi. Noc jest za to czasem dla naszej podświadomości – mam wrażenie, że niezależnie od tego, czy akurat śpimy, czy też nie, wyzwala się w nas coś dużo bliższego naszej prawdziwej naturze. To jednak na śnie chciałabym się tutaj skupić.
Skrupulatnie spisuję swoje sny i chociaż jest to fenomen wciąż dla nas tajemniczy, wierzę, że odgrywa niezwykle istotną rolę w naszym rozwoju – zwłaszcza jeśli potrafimy należycie jego właściwości wykorzystać. Niezależnie od tego, jak bardzo zaawansowani jesteśmy w technikach śnienia, np. świadomego – jest to samotna wędrówka.
Ale co jeśli nie musiałaby być?
Gdybym mogła stworzyć zaklęcie, to takie, które pozwala nam śnić wspólnie – nie tylko wzajemnie oglądać nasze sny, bo do tego mogłaby równie dobrze przysłużyć się myślodsiewnia, ale uczestniczyć w tej samej marze, w której obie osoby (lub, w miarę możliwości, może nawet więcej) mają wpływ na rozwój wydarzeń. Tym samym sny mogłyby stać się prywatnym miejscem spotkań, przestrzenią do pracy nad relacją. Bylibyśmy w stanie pokazać sobie nawzajem najbardziej prywatne zakamarki umysłu.
Formułą tego zaklęcia mogłoby być proste łacińskie Somnium simul, oznaczające "śnij razem" lub Communi somno, czyli "wspólny sen".

Z poważaniem,
May Jupiter Farris



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Li Wang

Nauczyciel
Wiek : 58
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 163cm
Dodatkowo : Jasnowidzka
Galeony : 23
  Liczba postów : 30
https://www.czarodzieje.org/t20698-poczta-li-wang
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Specjalny




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyPon Lis 22 2021, 17:49;





Szanowny Profesorze Voralberg,

piszę w sprawie dwójki Pana podopiecznych, tj. Julii Brooks oraz Hawka Keatona. Otrzymałam wiadomość od centaura z informacją o nieregulaminowym pobycie tej dwójki w Zakazanym Lesie. To ja, jako dyrektorka Hogwartu, omawiałam z mieszkańcami Zakazanego Lasu zdjęcie magicznej bariery, której postawienie zatwierdził mój poprzednik, dlatego też to ja zwróciłam się z przeprosinami do centaurzej społeczności oraz wystosowałam karę w postaci ujemnych 300 punktów za wyskok Panny Brooks oraz Pana Keatona. Chciałabym oczywiście, by miał Pan świadomość zachowania swoich podopiecznych i rozważył przeprowadzenie z nimi stosownej rozmowy.

Z wyrazami szacunku,

Li Wang
Dyrektorka Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Camael Whitelight

Nauczyciel
Wiek : 27
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 185
C. szczególne : tęczówki w kolorze oceanu; bransoletka z morskiego szkła; zapach Lordków i drzewa sandałowego
Dodatkowo : animag (kot syberyjski)
Galeony : 637
  Liczba postów : 964
https://www.czarodzieje.org/t18633-camael-ariel-whitelight
https://www.czarodzieje.org/t18638-alphard#533258
https://www.czarodzieje.org/t18639-anioly-i-demony
https://www.czarodzieje.org/t18634-camael-whitelight#533045
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Moderator




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyCzw Lis 25 2021, 21:45;








Zakochani
i niezmiernie szczesliwi

Beatrice Layla Olivia Odetta Dear

oraz

Camael Ariel Whitelight

Mają przyjemność zaprosić
Alexandra D. Voralberga
z osobą towarzyszącą
na uroczystość swoich zaślubin, która będzie miała miejsce 29.12.2021 r. w Hogsmeade




Beatrice &
Camael




______________________


You’ve heard me saying that smoking was my only vice. But now it isn’t true, now everything is new, and all I’ve learned has  overturned. I beg of you.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Huxley Williams

Nauczyciel
Wiek : 42
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 183
C. szczególne : biegające po ciele tatuaże, w pracy przykryte długimi rękawami, chociaż wychodzą na ręce i czasem na szyję | tatuaż "P" na zakolu, pojawia się gdy Perpetua jest obok | tlenione włosy | pojedynczy kolczyk szeherezady w uchu
Galeony : 1309
  Liczba postów : 1164
https://www.czarodzieje.org/t19615-huxley-butcher-williams#583118
https://www.czarodzieje.org/t19619-rzeznik#583498
https://www.czarodzieje.org/t19620-butcher-s-victims#583499
https://www.czarodzieje.org/t19616-huxley-butcher-williams#583130
https://www.czarodzieje.org/t19753-huxley-butcher-dziennik#59438
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Moderator




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyCzw Gru 09 2021, 19:54;


Alexandrze,

Słuchaj... poważna sytuacja z Twoim uczniem. Wagon sypialniany. Bądź jak najszybciej.

Huxley Butcher - Williams


Kapibara przenika przez ścianę w pociągu w wagonie gdzie przebywał Alex.

______________________

have enough courage
to trust love one more time and always one more time

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Listonosz

Galeony : 3817
  Liczba postów : 3263
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Specjalny




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptySro Gru 22 2021, 19:59;



Domyślam się, że nie wierzysz w magię świąt i obdarowywania, ale ja myślę, że jest to przyjemna tradycja, więc mam nadzieję, że przynajmniej przyjmiesz szczere "Wesołych świąt".
Ezra

Dolaczony podarunek:

Samonagrzewający kubek i zestaw czekolad do rozpuszczania.
O przedmiotach mozna przeczytac wiecej w spisach.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Li Wang

Nauczyciel
Wiek : 58
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 163cm
Dodatkowo : Jasnowidzka
Galeony : 23
  Liczba postów : 30
https://www.czarodzieje.org/t20698-poczta-li-wang
Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8




Specjalny




Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 EmptyNie Sty 02 2022, 17:56;





Szanowny Panie Voralberg,

na wstępie bardzo chciałam podziękować Panu za szybką i zdecydowaną reakcję oraz niezwłoczny kontakt w tej sprawie. Sytuacja, do której doszło, choć miała miejsce poza murami zamku, jest niedopuszczalna i oburzająca, i z całą pewnością wyciągnięte zostaną odpowiednie – mam przez to na myśli surowe – konsekwencje względem pana Fairwyna.
Kwestię pana Keatona pozostawiam w Pańskich rękach – wierzę, że zna Pan swoich podopiecznych znacznie lepiej niż ja i jest Pan w stanie udzielić im odpowiedniego wsparcia. Po takich przeżyciach może być mu ono bardzo potrzebne.

Z wyrazami szacunku,

Li Wang

Dyrektorka Szkoły Magii i
Czarodziejstwa w Hogwarcie



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Poczta Alexandra - Page 14 QzgSDG8








Poczta Alexandra - Page 14 Empty


PisaniePoczta Alexandra - Page 14 Empty Re: Poczta Alexandra  Poczta Alexandra - Page 14 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Poczta Alexandra

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 14 z 14Strona 14 z 14 Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Poczta Alexandra - Page 14 QCuY7ok :: 
akcesoria postaci
 :: 
poczta
-