Czarodzieje
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Share
 

 Klasa Transmutacji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 37 z 37 Previous  1 ... 20 ... 35, 36, 37
AutorWiadomość


Lysander S. Zakrzewski

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 197
C. szczególne : Atletyczna budowa, veela vibe
Dodatkowo : Ćwierć wil, bezróżdżkowość
Galeony : 2320
  Liczba postów : 1657
https://www.czarodzieje.org/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
https://www.czarodzieje.org/t14410-krysia#381611
https://www.czarodzieje.org/t14409-lyskowe-relki#381609
https://www.czarodzieje.org/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyPon Wrz 18 2017, 20:38;

First topic message reminder :




Sala ta jest bardzo nasłoneczniona, a z jej okien widać obszerny dziedziniec. Pełno tu klatek, w których czasami pojawiają się kociaki do ćwiczeń, jedna szafa jest pełna kufrów, a omnikulary ułożone na regale mają tendencję do uciekania, bowiem te egzemplarze mają albo królicze łapy, uszy lub ogony.



Wjechałem do klasy zaledwie kilka sekund przed czasem co doprowadziło do tego, że wszystkie ciekawsze miejsca były zajęte, więc zasiadłem sam z tyłu sali rozglądając się po sali. Chciałam tutaj być dokładnie tak samo jak pragnąłem wymywać dupska wszystkim hipogryfom z Zakazanego Lasu. Jasne, Bergmann nie był wprawdzie chujem jak Craine, ale brakowało mu czegoś co miał Dear, a fakt, że wcześniej uczył mnie w Trausnitz wcale nie ułatwiał sprawy. Mimo że nie byłem fanem tego przedmiotu to lekcje z Dearem jakoś mnie przyciągały, a tutaj pojawiałem się tylko po to by pod koniec roku dostać upragnioną parafkę na świadectwie ukończenia studiów i móc rozpocząć upragnioną karierę.
Pewnie normalnie miałbym wszystko w głębokim poważaniu, ale z racji tego, że siedziałem sam to nie miałem specjalnie wyboru i postanowiłem przynajmniej spróbować skupić się na lekcji, a czekając na to aż nauczyciel w końcu zacznie mówić przejrzałem nawet moje transmutacyjne bazgroły z zeszłego roku - wiele z nich nie wyciągnąłem, ale zawsze coś. Musiałem chociaż trochę poudawać, że mi zależy dlatego wpatrywałem się w profesora i zmusiłem się do maksymalnego skupienia - może nie nie przepadałem za przedmiotem, ale starałem się zrobić dobrą minę do złej gry.

SZCZĘŚCIE: 2
PREFERENCJE: 0,5 - bo Bergmann jednak nie jest Crainem XD
KONCENTRACJA: 4
TALENT: 1
CAŁOŚĆ: 7,5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Camael Whitelight

Nauczyciel
Wiek : 26
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 185
C. szczególne : tęczówki w kolorze oceanu; bransoletka z morskiego szkła; zapach Lordków i drzewa sandałowego
Dodatkowo : animag (pręgowany kot)
Galeony : 251
  Liczba postów : 609
https://www.czarodzieje.org/t18633-camael-ariel-whitelight
https://www.czarodzieje.org/t18638-alphard#533258
https://www.czarodzieje.org/t18639-anioly-i-demony
https://www.czarodzieje.org/t18634-camael-whitelight#533045
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Moderator




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyPią Kwi 02 2021, 20:43;

Spodziewał się, że nie wszystkim pójdzie doskonale i zdecydowanie nie zamierzał nikogo karać, czy też besztać za zaklęcie, które po prostu – nie wyszło. Na tym polegała nauka, by ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, w międzyczasie ponarzekać i czasem pokrzyczeć, jedynie się nie zniechęcać zbyt szybko. Camael nie był zwolennikiem teorii, nie na lekcjach, kiedy mieli okazję potrenować zaklęcia pod jego wprawionym okiem, słuchać wskazówek, których nauczył się na własnych błędach i próbować jeszcze raz, do skutku. Obserwował ich, co jakiś czas wtrącając swoje trzy grosze, by zaraz potem przypomnieć sobie, że nie miał podpowiadać. Cóż, nie szło mu to najlepiej, ale niespecjalnie się tym przejmował. Jego uwadze nie uszła aktywność @Morgan A. Davies, przy której przystanął, obserwując jak transmutuje kolejny przedmiot, zamieniający się w kamień.
Świetnie, widzę, że wzięła pani sobie do serca sprawdzenie się. — rzucił w jej kierunku i zerknął na zegarek, by zobaczyć, że czas już się skończył. Machnięciem różdżki pozbył się więc zasłony. Następnie podszedł do swojego biurka i wziął łyk kawy, by ponownie odwrócić się w ich kierunku, z lekkim uśmiechem błądzącym gdzieś w kącikach jego ust, krzyżując ramiona na piersi.
Jestem pewien, że wszyscy się dobrze rozgrzaliście i przypomnieliście sobie zasady rządzące transmutacją, jak i zaklęcia, które już świetnie znacie. Teraz jednak chciałbym was czegoś zupełnie odwrotnego. — powiedział i zrobił krótką przerwę, dając im czas na samodzielne wpadnięcie na to, czego będzie dotyczyła dalsza część lekcji — Zajmiemy się więc enutitatum. Zaklęcie pozwalające odkryć wcześniej przetransmutowane przedmioty. Bywa przydatne. Wprawiony czarodziej jest w stanie rzucić je w promieniu nawet kilku metrów, przywracając pierwotny kształt. Tym właśnie różni się od disclore, które jak doskonale wiecie, działa punktowo. Dzisiaj jednak zajmiemy się działaniem obszarowym. — wyjaśnił działanie zaklęcia.
Zanim jednak wysłał ich do pracy, sam stanął przy jednym ze stołów i zaprezentował działanie zaklęcia, jedynie na najbliższym przedmiocie, zmieniając kamień z powrotem w grzebień.
Skupcie się, wymawiamy: enutitatum, płynny ruch nadgarstka, to ważne. — pokazał działanie zaklęcia jeszcze raz, wyraźnie wymawiając jego inkantację i sprawiając, że kawa w pucharze stała się na powrót wodą. — Do dzieła, podchodzicie do stołu nie swojej grupy, żebyście nie wiedzieli co dokładnie było transmutowane, bo wtedy nie byłoby żadnej zabawy, każdy po kolei, grupami naprzemiennie. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach – niech poćwiczy „na sucho”, a tymczasem zapraszam pierwszego odważnego. — skończył mówić i stanął lekko z boku, dając przestrzeń uczniom. Dyszenie nad uchem w niczym by nie pomogło, a jedynie niepotrzebnie zestresowało. Nikt nie lubił kiedy patrzyło mu się na ręce, w szczególności z bliska.



ETAP II
Informacje:
Zadaniem jest użycie zaklęcia enutitatum (odkrycie przedmiotów wcześniej przetransmutowanych) na przedmioty, które transmutowaliście w poprzednim etapie. Magiczna zasłona znika, zamieniacie się stronami sali i stołami. Nie ma już grup, każdy podchodzi do stołu po kolei – kolejności natomiast nie chcę dawać, bo to niepotrzebnie wprowadzi zamieszanie. Zakładacie jednak, że podchodzicie z grup naprzemiennie do stołów i wykonujecie zadanie.
Zakładamy, że międzyczasie Camael transmutował niektóre przedmioty razem z Wami, tudzież poprawiał niektóre zaklęcia, dając wskazówki, nie ma się więc co martwić mniej udanymi transmutacjami i tym, że przedmiotów nie starczy. Możecie brać przedmioty, które były transmutowane przez innych w poprzednim etapie, albo wziąć jakieś nowe i założyć, że to dzieło Camaela.
Punkty dla domów chcę podliczyć na końcu lekcji i wszystko ładnie wytłumaczę w poście zamykającym!

Mechanika:

Osoby z min. 11pkt w kuferku:

1. Rzucacie 15 x k6, przedział, w którym znajdzie się suma wylosowanych kostek odpowiada ilości odkrytych przez Was przedmiotów:
I: 1-10 – nic
II: 11-30 – odkryty 1 przedmiot
III: 31-60 – odkryte 2 przedmioty
IV: 61-90 – odkryte 3 przedmioty
2. Można maksymalnie odkryć trzy przedmioty, ale nie trzeba w jednym rzucie. CZYLI: Wylosujesz kostki z przedziału II i odkrywasz jeden przedmiot → możesz rzucić jeszcze raz, ale każdy rzut to post do napisania (chyba, że to przerzut z przysługujących). Jeśli najpierw wylosujesz I, a potem IV → traktujesz to jak III – MAX. 3 PRZEDMIOTY.
Można, nie trzeba – możecie zostać przy jednym rzucie, nie odkryć nic albo, dajmy na to, jeden przedmiot. Natomiast napisanie przynajmniej jednego posta warunkuje zaliczenie tego etapu!
3.  Patrzymy na koncentrację – przypominam, że jest ruchoma.
0-2 → od puli 15xk6 odejmij 10
3-4 → nic
5 → do puli 15xk6 dodaj 5

Osoby, które nie posiadają min. 11pkt w kuferku:

Nie spełniacie wymogów nauki zaklęcia złożonego – z tego względu nie pójdzie Wam tak gładko jak osobom z większą ilością punktów w kuferku.
1. Rzucacie 15 x k6, przedział, w którym znajdzie się suma wylosowanych kostek odpowiada ilości odkrytych przez Was przedmiotów:
I: 1-30 – nic
II: 31-60 – odkryty 1 przedmiot
III: 61-90 – odkryte 2 przedmioty
2. Można maksymalnie odkryć dwa przedmioty, ale nie trzeba w jednym rzucie. CZYLI: Wylosujesz kostki z przedziału II i odkrywasz 1 przedmiot → możesz rzucić jeszcze raz, ale każdy rzut to post do napisania (chyba, że to przerzut z przysługujących). Jeśli najpierw wylosujesz I, a potem III → traktujesz to jak II – MAX. 2 PRZEDMIOTY.
Można, nie trzeba – możecie zostać przy jednym rzucie, nie odkryć nic albo, dajmy na to, jeden przedmiot. Natomiast napisanie przynajmniej jednego posta warunkuje zaliczenie tego etapu!
3.  Każdy z Was musi rzucić k100 na szczęście. Jedna kostka na jeden odkryty przedmiot. Wynik tej kostki to procenty, pokazujące w jakim stopniu udało Wam się odkryć przedmiot.
3.  Patrzymy na koncentrację – przypominam, że jest ruchoma.
0-2 → od puli 15xk6 odejmij 20
3-4 → nic
5 → do puli 15xk6 dodaj 5

Modyfikatory:
Min. 11pkt wymagane do tej lekcji się nie wliczają, ale za każde kolejne 10pkt oprócz tych 11, macie jeden przerzut.
Humor poniżej 5 – jeden przerzut mniej z przysługujących; humor powyżej 5 – jeden przerzut więcej z przysługujących, humor równy 5 – nic.

Kod:
Kod:
<zg>Humor:</zg>
<zg>Koncentracja:</zg>
<zg>Punkty w kuferku:</zg>
<zg>Ilość odtransmutowanych przedmiotów:</zg>
<zg>Wylosowane kości:</zg>

Etap zamykam 12.04.21.

______________________

   We were one,  
more than blood runs through these veins. cuts can heal, scars will fade, what we had will never change.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Victoria Brandon

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168
C. szczególne : piegi na całej twarzy
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 906
  Liczba postów : 1177
https://www.czarodzieje.org/t18197-victoria-brandon#517279
https://www.czarodzieje.org/t18201-poczta-brandonowny#517591
https://www.czarodzieje.org/t18202-vicky-i-jej-magiczna-menazeria#517595
https://www.czarodzieje.org/t18199-victoria-brandon#517482
https://www.czarodzieje.org/t18306-victoria-brandon-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyNie Kwi 04 2021, 10:52;

Humor: 1
Koncentracja: 2
Punkty w kuferku: 41
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 2
Wylosowane kości: 42 - 10 = 32

Nie poszło jej aż tak źle, musiała przyznać, że spodziewała się o wiele gorszych efektów swojej pracy, biorąc pod uwagę, jak niską miała koncentrację i kiepski humor, musiała przyznać, że i tak nie było najgorzej. Wysłuchała zaraz również tego, co profesor miał do powiedzenia, zerkając z zaciekawieniem na drugą stronę sali, po czym skinęła lekko głową i nie wahając się nawet przez chwilę, ruszyła przed siebie, przekręcając różdżkę w dłoni. Doszła do wniosku, że im szybciej spróbuje, tym lepiej na tym wyjdzie, nic zatem dziwnego, że zatrzymała się dopiero przy stole przeciwnej drużyny, by rzucić pierwsze enutitatum na wazon z lodu, który już zaczynał nieznacznie topnieć i bez większego problemu przywróciła go do poprzedniego wyglądu, co sprawiło jej całkiem sporą przyjemność. Sięgnęła po kolejny przedmiot, nie mając najmniejszego pojęcia, co enutitatum może pod nim odkryć, ale wypowiedziała zaklęcie płynnie, wykonując odpowiedni ruch różdżki, by po chwili spojrzeć z pewną konsternacją na gumowe wężyki, ale jedynie lekko wzruszyła ramionami. O wiele gorzej poszło z drewnianą łyżką, która za nic w świecie nie chciała poddać się jej woli, ale uznała, że na razie nie będzie się tym jednak kłopotała, dwa zwycięstwa to i tak było naprawdę wiele, a czas najwyraźniej już jej się skończył. Przynajmniej jednak, mimo wszystko, czuła się nieco lepiej.

______________________


if i reach for the sun
it would be shining

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Lucas Sinclair

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 183cm
Dodatkowo : Prefekt Naczelny
Galeony : 885
  Liczba postów : 1757
https://www.czarodzieje.org/t18564-lucas-sinclair#529285
https://www.czarodzieje.org/t18598-landryna-lukiego#531203
https://www.czarodzieje.org/t18574-wbijac-do-lucka#529769
https://www.czarodzieje.org/t18566-lucas-sinclair#529292
https://www.czarodzieje.org/t18716-lucas-sinclair-dziennik#53577
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyPon Kwi 05 2021, 21:55;

Humor: 9
Koncentracja: 4
Punkty w kuferku: 22
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 2
Wylosowane kości: 53 ale przerzucam tą jedynkę -> 56

Jak tylko skończył się czas i Whitelight ogłosił, żeby opuścić różdżki, Lucas był z siebie średnio zadowolony, ale nie mógł narzekać, bo jednak kilka przedmiotów udało mu się przetransmutować. Słuchając nauczyciela, który tłumaczył na czym będzie polegać dalsza część zajęć, pokiwał głową z uznaniem. Zaklęcie Enutitatum było bardzo przydatne. Czas więc było się go nauczyć.
Zamienili się miejscami z drugą grupą i mieli przed sobą cały stolik różnych przedmiotów, z których mieli wybrać za pomocą magii te, które miały zmienioną formę, inną niż pierwotna. Rozejrzawszy się po stoliku, wyhaczył wzrokiem nietypowy przedmiot. Przycisk do papieru w kształcie jednorożca. Czy ktoś przetransmutował inny przedmiot właśnie w ten. To się okaże. Wycelował różdżką w przycisk, by wypowiedzieć zaklęcie. I szybko magia przedmiotu zniknęła, a na nim pojawiły się stare rysy, które pierwotnie się na nim znajdowały, a które były ukryte za sprawą zaklęcia. Uśmiechnął się do siebie i przeszedł dalej, w poszukiwaniu innego celu. Tym razem padło na blaszany czajnik. W niego również wymierzył wypowiadając formułę zaklęcia Enutitatum by po chwili ten wrócił do swojej wcześniejszej formy, czyli metalowego pucharu. Cóż, z pewnością ci w drugiej grupie mieli niezłą wyobraźnie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Larkin J. Swansea

Nieokreślony
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 180cm
C. szczególne : medalik na szyi
Dodatkowo : Metamorfomag
Galeony : 122
  Liczba postów : 138
https://www.czarodzieje.org/t19499-larkin-j-swansea#577514
https://www.czarodzieje.org/t19599-marmo-sowa-larkina#582623
https://www.czarodzieje.org/t19600-wyrzezbimy-cos-razem#582651
https://www.czarodzieje.org/t19516-larkin-j-swansea#578211
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyPon Kwi 05 2021, 22:09;

Humor: 7
Koncentracja: 4
Punkty w kuferku: 11
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 2
Wylosowane kości: 51

Nie było sensu udawać, że tego dnia szło mu wybitnie na zajęciach, bo tak zdecydowanie nie było. Nie wiedział, czy  to przez problem z koncentracją, gdyż czuł, że nie jest na najwyższym poziomie, czy z humorem stopniowo opadającym. Próbował jednak nie zrażać się do tego, jedynie skupiając na tym, co profesor miał im do przekazania. Spojrzał po pozostałych przedmiotach, jakie były transmutowane, zastanawiając się, czy wszystkim poszło zadowalająco. Odszukał spojrzeniem znajome twarze, dostrzegając w nich całą gamę uczuć od spokoju po irytację i zniechęcenie. Uśmiechnął się kącikiem ust do siebie, czując, że palce go świerzbią, aby złapać za noże i rzeźbić w glinie.
Nim się spostrzegł, nadeszła jego pora na próbę rzucenia zaklęcia. Podszedł do stołu drugiej grupy, próbując skupić się na tym, co chciał osiągnąć, rzucając zaklęcie. Zastanawiał się mimowolnie jakie przedmioty skrywały się pod tymi, jakie teraz oglądał.
-Enutitatum - wypowiedział cicho, celując różdżką w stół. Jeden z kamieni przemienił się w kwiat. LJ uśmiechnął się kącikiem ust i skupił się mocniej na zaklęciu. W końcu jego oczom ukazała się misa, transmutowana wcześniej w smoka. Pozostałe przedmioty nie zmieniły swojego kształtu, co nie było zadowalającym efektem, ale wystarczyło na ten moment. Wycofał się, dając szansę kolejnej osobie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hope U. Griffin

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Piegi pokrywające nie tylko twarz, ale i ramiona, dekolt i plecy Hope
Galeony : 221
  Liczba postów : 402
https://www.czarodzieje.org/t20055-hope-ursula-griffin#617982
https://www.czarodzieje.org/t20074-gobaith#618955
https://www.czarodzieje.org/t20059-hope-u-griffin#618372
https://www.czarodzieje.org/t20191-hope-u-griffin-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Moderator




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyPon Kwi 05 2021, 23:54;

Humor: 7
Koncentracja: 1
Punkty w kuferku: 0
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 0
Wylosowane kości: póki co nie rzucam, Cam pozwolił, najwyżej dam jeszcze posta

Coś nie wyszło
Nie miała pojęcia, że ktoś patrzył na nią, jak czaruje. To znaczy jak transmutuje. To znaczy jak próbuje transmutować, bo nigdy w życiu nie nazwałaby swoich wyczynów pełnoprawną transmutacją. Co za żenada – nie wiedziała już nawet czy gorsze było to, że przyłapał ją na jej partactwie, czy że się do niej odezwał. Czy to nie był czasem ten Fillin-kumpel-Boyda? Obejrzała się przez ramię, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie mówi do kogoś stojącego za jej plecami, ale przecież rzucił zaklęcie na jej twór, więc chyba nie mógł to być przypadek. Wciąż milcząc, obejrzała dokładnie swój kamień i popatrzyła na chłopaka z wdzięcznością. Czuła jakby język zawiązał jej się w supeł, uniemożliwiając wyduszenie z siebie jakiegokolwiek słowa, ze szczególnym naciskiem na coś mądrego. Z tego co wiedziała, jęzlep nie miał mocy wpływania na iloraz inteligencji, próżno więc było doszukiwać się w nim przyczyny. Na żart Ślizgona parsknęła niezbyt głośnym, stłumionym ze względu na nauczyciela śmiechem. Zupełnie szczerze rozbawił ją swoim pomysłem, choć byłaby ostatnią osobą zdolną do takiego uczynku.
P-podobno w dawnych czasach czarodzieje nie używali toalet, a zaklęć czyszczących... tak czytałam — wydusiła z siebie z zająknięciem, dopiero po pierwszym słowie nabierając werwy, a jednak tracąc ją pod koniec, kiedy uświadomiła sobie, że powiedziała to tak, jakby był to świetny żart, a przecież chłopak też był czarodziejem. Co jeśli robił to na przykład jego pradziadek i uważali to za normalne?
To talent, czy wytrwała nauka? — zmieniła temat, biorąc do ręki swój kamień i przyglądając mu się ze wszystkich stron. To, co zrobił z jej kwiatem, nie było może pokazem najwyższych umiejętności, ale już to, jak przemienił własne przedmioty, robiło na niej wrażenie. Im dłużej zresztą mu się przypomniała, tym lepiej przypominała sobie lekcje transmutacji z jego udziałem.
Skupcie się
No, tak, znów zgubiła wątek. Trochę zagubiona odnalazła wzrokiem Whitelighta i zmarszczyła brwi, starając się zapamiętać płynny ruch jego ręki. Jak to szło? Spróbowała powtórzyć za nim, ale wyszło jakoś tak... koślawo. Jak to się działo, że przy zaklęciach szło jej całkiem dobrze, a kiedy przychodziło do transmutacji, zachowywała się, jakby pierwszy raz trzymała w ręku różdżkę? Nie patrzyła już na Fillina, wbiła wzrok w podłogę, a kiedy spróbowała rzucić zaklęcie, nie udało jej się niczego odkryć, sprawiła wyłącznie, że jedna ze szklanek drgnęła i spadła na podłogę, rozbijając się na kawałeczki.

@Fillin Ó Cealláchain
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Camael Whitelight

Nauczyciel
Wiek : 26
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 185
C. szczególne : tęczówki w kolorze oceanu; bransoletka z morskiego szkła; zapach Lordków i drzewa sandałowego
Dodatkowo : animag (pręgowany kot)
Galeony : 251
  Liczba postów : 609
https://www.czarodzieje.org/t18633-camael-ariel-whitelight
https://www.czarodzieje.org/t18638-alphard#533258
https://www.czarodzieje.org/t18639-anioly-i-demony
https://www.czarodzieje.org/t18634-camael-whitelight#533045
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Moderator




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyWto Kwi 06 2021, 01:31;

Patrzył jak po kolei podchodzą do stołów i rzucają zaklęcie, lekko się uśmiechając, kiedy widział jak sprawnie wszystkim idzie. Nie liczył na to, że od razu odczarują cały stół, dwa przedmioty naraz uznawał za sukces, doskonale pamiętając swoje pierwsze próby z tym zaklęciem, choć było to wiele lat temu. Nie ingerował przy pierwszych osobach, dał im wolną rękę. Wiedział, że nauka na własnych błędach była najlepsza i nie mówił tego dla zasady, a zwyczajnie sam się o tym przekonał. Mówił więc swoje uwagi, starając się nakierować uczniów na to, nad czym powinni jeszcze popracować, nie poprawiając tych mniej udanych zaklęć. Dopiero przy @Hope U. Griffin nieco zmarszczył brwi, widząc jej spuszczoną głowę i niemrawy ruch ręką, a potem tłuczone szkło. Podszedł więc do niej z delikatnym i ciepłym uśmiechem, mając wrażenie, że Gryfonka jest tragicznie zestresowana, a przecież nie o to chodziło na lekcji, nie na jego lekcji.
Reparo — rzucił, kierując różdżkę na rozbite szkło, zanim ktokolwiek zdążył się skaleczyć i podniósł całą już szklankę, ponownie kładąc ją na stół — Panno Griffin, bez stresu, nikomu nie musi się udać za pierwszym razem, właściwie gdyby wszystkim się od razu udawało, to te lekcje nie miałyby żadnego sensu. — patrzył na nią spokojnym wzrokiem i lekko wzruszył ramionami, by w końcu poprawić uchwyt swojej różdżki i wyciągnąć ją przed siebie, powoli pokazując ruch nadgarstkiem po raz kolejny. — Wymowa nie była najgorsza, trochę pewniejszy chwyt i manipulacja, spróbuj jeszcze raz, jak nie teraz, to za kilka minut, najwyżej znowu się nie uda, ale skoro już poświęcamy czas na tę lekcję, to szkoda ją zmarnować, prawda? — powiedział i skinął jej głową, by mogła spokojnie zdecydować czy od razu po porażce zamierza podjąć kolejną próbę, czy zamierza trochę poczekać. Nie zmuszał do niczego, ale nie chciał, żeby zupełnie rezygnowała z jeszcze jednej próby, wszyscy tutaj byli, by się czegoś nauczyć, absolutnych geniuszy, którym wychodziło wszystko w stu procentach, nie potrzebował w klasie, bowiem jaki byłby tego cel?

______________________

   We were one,  
more than blood runs through these veins. cuts can heal, scars will fade, what we had will never change.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Violetta Strauss

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 168cm
C. szczególne : wyjątkowo niski i zachrypnięty głos, blizny na palcach i wierzchu lewej dłoni oraz jedna biegnąca w poprzek jej wnętrza, blizna na łydce po ugryzieniu inferiusa, blizny w okolicach zregenerowanego lewego ucha, tatuaż z runą algiz na wnętrzu lewego nadgarstka
Galeony : 391
  Liczba postów : 3054
https://www.czarodzieje.org/t17878-violetta-strauss#504731
https://www.czarodzieje.org/t17893-viola#505013
https://www.czarodzieje.org/t17889-violka#504934
https://www.czarodzieje.org/t17884-violetta-strauss#504822
https://www.czarodzieje.org/t18567-violetta-strauss-dziennik#529
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptySro Kwi 07 2021, 22:31;

Humor: 5
Koncentracja: 4
Punkty w kuferku: 42pkt
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 3
Wylosowane kości: 6x5 + 5 + 4x5 + 3 + 2x3 = 64

No i nareszcie stało się jasne to czemu pracowali w dwóch odseparowanych grupach. Dzięki temu z pewnością łatwiej było im teraz wykorzystać zaklęcie wykrywające i odczyniające transmutację przedmiotów na danym obszarze. Nie czuła jakiegoś większego stresu w momencie, gdy podchodziła do stołu. Aby utrudnić sobie nieco zadanie zdecydowała się na rzucenie zaklęcia w formie niewerbalnej. Choć może zrobiła to bardziej z przyzwyczajenia. Zwykle rezygnowała z wypowiadania formuły zaklęć, a przez ostatnie kilka miesięcy mogła o tym jedynie marzyć. Skupiła się zatem przede wszystkim na odpowiednim ruchu nadgarstka, płynnym i zręcznym, który towarzyszył rzucaniu enutitatum. Miała wrażenie, że wszystko poszło zgodnie z planem wykrywając trzy przemionione przedmioty, które przywróciła do ich poprzedniego kształtu i formy. Mogła to raczej zaliczyć jako spory sukces.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Yuuko Kanoe

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 166cm
C. szczególne : azjatycka uroda, zawsze nienagannie wyprasowany mundurek z odznaką prefekta
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 4856
  Liczba postów : 1654
https://www.czarodzieje.org/t17924-yuuko-kanoe#507792
https://www.czarodzieje.org/t17975-yuuko
https://www.czarodzieje.org/t17976-yuu
https://www.czarodzieje.org/t17925-yuuko#507797
https://www.czarodzieje.org/t19163-yuuko-kanoe-dziennik#561975
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyCzw Kwi 08 2021, 01:37;

Humor: 7
Koncentracja: 4
Punkty w kuferku: 18
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 2
Wylosowane kości: 6, 5x3, 4x4, 2x2, 1x2 -> 52

Nie do końca była pewna tego jak może jej wyjść zaklęcie. Nie była jakoś specjalnie zaawansowana w dziedzinie transmutacji. Pocieszać mogła się jedynie tym, że z pewnością Whitelight nie zabije jej ani nie odejmie punktów za to, że zrobiła coś nie tak.
Podeszła nieco nieśmiało do stanowiska przeciwnej grupy i pamiętając dokładnie wskazówki nauczyciela przystąpiła do samodzielnych prób rzucenia zaklęcia. Co prawda nieco się stresowała, ale wyszło na to, że kompletnie niepotrzebnie
Głośno i wyraźnie wypowiedziała formułę zaklęcia, wykonując przy tym odpowiedni ruch nadgarstkiem, aby pociągnąć w powietrzu różdżką nad znajdującymi się przed nią przedmiotami. Z pewnością namierzyła dwa, które udało jej się zidentyfikować i odwrócić skutki uprzedniej transmutacji. Chyba mogła być z siebie dumna bo patrząc na to jak zwykle radziła sobie z przemianą przedmiotów to było to prawdziwe osiągnięcie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Robin Doppler

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 166 cm
C. szczególne : Podobnież duże oczy, trzy podłużne blizny po pazurach od lewego nadgarstka aż do łokcia
Galeony : 830
  Liczba postów : 731
https://www.czarodzieje.org/t19800-robin-doppler#600127
https://www.czarodzieje.org/t19810-robin-i-jej-sowa#600759
https://www.czarodzieje.org/t19811-robin#600760
https://www.czarodzieje.org/t19808-robin-doppler#600671
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyCzw Kwi 08 2021, 16:20;

Humor: Dalej 8
Koncentracja: 4
Punkty w kuferku: 1 8D
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 2
Wylosowane kości:
Szczęście: 86 – czyli całkiem nieźle odkryte przedmioty
K6: 64 8)

Transmutacja nie była jej ulubioną dziedziną i nawet nie próbowała nigdy z tym w żaden sposób dyskutować. Nie zdziwiła się więc, że ostatecznie udało jej się transmutować zaledwie jeden przedmiot w całości i drugi w stopniu połowicznym. I tak była z siebie zadowolona, bo przewidywała kompletną klapę od samego początku! Tymczasem coś się jej udało!
Uśmiech nieco zszedł z jej ust, kiedy okazało się, że teraz należało podjąć próbę przywrócenia przedmiotów do stanu pierwotnego. Za cholerę nie wiedziała, jak się za to zabrać. Zaklęcie, o którym mówił profesor było dla niej kompletnie nieznanym. Nie wiedziała, jak go używać, jaki gest dłoni wykonać aby rzucić je poprawnie. Pomimo przewidywanej przez nią kompletnej klapy, dalej się uśmiechała.
Podeszła do jakiegoś dziwnego czajnika. Wpatrywała się w niego bez większego przekonania, próbując zrozumieć czym on mógł być. W końcu doszła do wniosku, że od samego patrzenia, to za wiele się nie nauczy i po prostu pozostawało jej rzucać odpowiednie zaklęcie. Wycelowała różdżką w czajnik i precyzyjnie wypowiedziała inkantację. O dziwo czajnik zaczął się zmieniać! Przed nią pojawiła się piękna, czarna ramka na zdjęcia. No, nieco wyjątkowa bo wciąż miała z boku dziubek od czajnika, ale tym szczególnie się Robin nie przejęła. Zadowolona ze swojej pierwszej próby, ruszyła do kolejnego przedmiotu, którym okazała się być jakaś dziwna książka. Ponownie wzięła uspokajający oddech i rzuciła jeszcze raz czar. Książka również się przemieniła, tym razem w okulary korekcyjne. I kiedy już sądziła, że będą idealne to jedno ze szkieł nieco pękło. Skrzywiła się, ale wciąż pozostawała dumna ze swoich dokonań. W końcu transmutacja nie była jej konikiem!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Jessica Smith

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : Biały znak łączący wewnętrzne kąciki oczu - zasłonięty złotymi okularami | Znamię namiaru na wnętrzu lewej dłoni | Brisingamen na szyi
Galeony : 498
  Liczba postów : 1237
https://www.czarodzieje.org/t18405-jessica-anneliese-smith#525187
https://www.czarodzieje.org/t18434-jess-smith
https://www.czarodzieje.org/t18435-jess-smith#525191
https://www.czarodzieje.org/t18433-jessica-smith#525176
https://www.czarodzieje.org/t19201-jessica-smith-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyCzw Kwi 08 2021, 21:24;

Humor: 8
Koncentracja: 4
Punkty w kuferku: 7pkt
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 1
Wylosowane kości: k6x15 = 51 (% odkrycia 93)

Uważała, że całkiem nieźle poszedł jej pierwszy etap - w końcu coś udało jej się w wybranych przedmiotach zmienić. Nawet jeśli niespecjalnie wiele - ale też nie oczekiwała szczególnych sukcesów, biorąc pod uwagę swoje zaawansowanie w transmutacji. Niemniej, nie poszło źle. Ale słysząc dalszą część zajęć przedstawioną przez Whitelighta odrobinę się spięła. Doskonale wiedziała, że zaklęcie Enutitatum leży delikatnie poza jej zasięgiem.
Westchnęła głęboko, wstając od stołu, kiedy nadeszła jej kolej i przeszła do przedmiotów drugiej grupy. Stanęła nad nimi, czując się odrobinę jak na skazaniu - śmiesznie będzie jak trafi na w ogóle nieprzetransmutowanego grata. W końcu jednak wybrała kamienną figurkę - licząc, że pucharek raczej w pierwotnej formie z kamionki nie był.
Enutitatum — wymówiła płynnie inkantację, stukając różdżką w rupieć. I rzeczywiście, okazało się, że miała rację, kubeczek zachrobotał po czym wrócił do swojej pierwotnej, złotej barwy. I cóż, był to jedyny przedmiot, który udało jej się odtransmutować.

______________________




Wit beyond measure

is man's greatest treasure.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Darren Shaw

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Czystość Krwi : 75%
Wzrost : 184cm
C. szczególne : Pierścień Claddagh na środkowym palcu prawej dłoni
Dodatkowo : Prefekt
Galeony : 488
  Liczba postów : 1875
https://www.czarodzieje.org/t18607-darren-shaw
https://www.czarodzieje.org/t18609-skrzynka-darrena#532211
https://www.czarodzieje.org/t18610-darren-shaw#532213
https://www.czarodzieje.org/t18608-darren-shaw#532138
https://www.czarodzieje.org/t18612-dziennik-darren-shaw#532281
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Moderator




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyNie Kwi 11 2021, 13:40;

Humor: 9
Koncentracja: 3
Punkty w kuferku: 31
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 2
Wylosowane kości: Łącznie 47

  Darren, choć nie używał go prawie w ogóle, to zaklęcie Enutitatum znał, acz raczej ze strony czysto akademickiej i teoretycznej. Powtórzył za Whitelightem ruch nadgarstka, bezgłośnie wymówił nazwę zaklęcia - i czekał na swoją kolej, wzrokiem omiatając transmutowane chmary przedmiotów, z lekkim ukłuciem niezadowolenia zerkając na swoje pierwsze dwie, niezbyt udane próby. Może dopuszczalne dla kogoś innego - dla niego jednak niedostateczne.
  Kiedy przyszła jego kolej, Shaw stanął przy stole drugiej grupy i podniósł różdżkę.
- Enutitatum - powiedział, powtarzając najlepiej jak potrafił zarówno chwyt, jak i ruch dłoni zaprezentowany przez profesora. W efekcie, jabłko zamienione w trzech czwartych w gruszkę stało się ponownie pierwotnym owocem, a mały, kamienny pręt podskoczył lekko na biurku i 'zrzucił' z siebie mineralną skorupkę, wracając do bycia zwykłym, nienaostrzonym jeszcze nawet po raz pierwszy ołówkiem.

______________________

An investment in knowledge pays the best interest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Hope U. Griffin

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 165 cm
C. szczególne : Piegi pokrywające nie tylko twarz, ale i ramiona, dekolt i plecy Hope
Galeony : 221
  Liczba postów : 402
https://www.czarodzieje.org/t20055-hope-ursula-griffin#617982
https://www.czarodzieje.org/t20074-gobaith#618955
https://www.czarodzieje.org/t20059-hope-u-griffin#618372
https://www.czarodzieje.org/t20191-hope-u-griffin-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Moderator




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyNie Kwi 11 2021, 22:15;

Humor: 7
Koncentracja: teraz to już na minusie hoho
Punkty w kuferku: 0
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 1
Wylosowane kości: k6: 52 - 20 za zerowe skupienie = 32; szczęście: 91

No tego to zdecydowanie się nie spodziewała. Zwykle jej aktywność na transmutacji ograniczała się do chowania się po kątach i odbębniania swoich obowiązków, a jeszcze częściej do wymigiwania się od nich, tak żeby nie zrobić z siebie niepotrzebnego pośmiewiska – takiego jak teraz, na przykład. Szklanka rozbiła się z hukiem i przyciągnęła uwagę nauczyciela, który, o zgrozo, ruszył w jej stronę wyglądając przy tym jak cholerny anioł, który zszedł z nieba, żeby udzielić jej transmutacyjnego błogosławieństwa.
Przepraszam! — zawołała jakoś tak piskliwie, bo oczywiście nie byłaby sobą, gdyby nie skompromitowała się, stając z Whitelightem twarzą w twarz. Za co go w ogóle przepraszała? Przecież naprawił szklankę i w dodatku wyglądał, jakby nade wszystko chciał ją wesprzeć. Zamrugała i wbiła w niego wzrok, bojąc się, że jeśli opuści go na podłogę, to będzie wyglądała, jakby go lekceważyła, a tak przecież zdecydowanie nie było. Całe szczęście z tak bliskiej odległości odechciało jej się podziwiania niezwykłej urody nauczyciela i nawet potrafiła wydobyć z siebie wystarczająco dużo koncentracji, by uważnie przyjrzeć się ruchowi jego ręki. Wyciągnęła swoją różdżkę i powtórzyła gest, którym tym razem wyszedł znacznie płynniej i mniej lękliwie. Pierwszy raz ktoś osobiście prowadził ją przez wykonanie zaklęcia, do tej pory była to tylko masówka, powtarzanie gestów i wymowy w grupach – zero indywidualnego podejścia. To zaskoczyło ją do tego stopnia, że drzemiąca w niej lwica gryfonica zaryczała bezgłośnie, skutkując cichym „spróbuję”. Nie chciała, by sobie poszedł, bo jego spokojna aura w jakiś dziwaczny sposób bardzo jej pomagała.
Przyłożyła pięść do ust i odchrząknęła, by zaraz wypowiedzieć wyraźne enutitatum, któremu towarzyszył elegancki ruch dłoni. Nie było perfekcyjnie jeśli by brać pod uwagę przeciętnego ucznia szóstego roku, ale jak na nią... cóż, chyba pierwszy raz w życiu zaklęcie transmutacyjne poszło jej tak dobrze. Udało jej się odsłonić jeden przedmiot i to prawie w całości – kubkowi brakowało uszka, ale przynajmniej było wiadomo, że to kubek, tak? Popatrzyła na Camaela, początkowo z zaskoczeniem, a potem z mieszaniną dumy i radości, od której cała pojaśniała.
I dopiero kiedy się oddalił, uświadomiła sobie, że właśnie gadała z Whitelightem, tym chodzącym aniołem. Przecież Ruby w życiu jej w to nie uwierzy.

______________________


i've been searchin’
nothin’s workin’
i've been trippin’
no one’s perfect
chasing vision
just the surface
shirt’s on backwards
not on purpose




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Bruno O. Tarly

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 183,5
C. szczególne : mocno zarysowane kości policzkowe, baran na głowie, typowo brytyjski akcent
Dodatkowo : prefekt
Galeony : 1375
  Liczba postów : 1087
https://www.czarodzieje.org/t17773-bruno-o-tarly
https://www.czarodzieje.org/t17828-korespondencja-bruna#501992
https://www.czarodzieje.org/t17827-znajomkowie-bruna#501987
https://www.czarodzieje.org/t17803-bruno-o-tarly
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyPon Kwi 12 2021, 21:58;

Humor: 6
Koncentracja: 3
Punkty w kuferku: 10
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 2
Wylosowane kości: k6x15 łącznie 65 | k100 29 i 18

Jakaś taka duma go objęła, gdy młody profesor pochwalił pracę Moe. Może to znak, że się już zestarzał? Albo zbyt dobrze wszedł w rolę Prefekta? Cóż, jeszcze piękniej byłoby, gdyby nauczyciel nagrodził Davies jakimiś przyzwoitymi puntami dla Domu - tym bardziej, że Gryffindor musiał trochę nadrobić. A wiadomo, że nie samymi pochwałami człowiek żyje.
Szybko wyjaśniło się, po co trzaskali na prawo i lewo proste zajęcia transmutacyjne. On akurat natrzaskał armię kamieni, mało ambitnie, ale nic innego nie potrafił. Przyglądał się więc z zainteresowaniem, szczerze ciekaw tego, jak zadziała nieznane mu zaklęcie. W pierwszej chwili nawet nie dosłyszał poprawnej wymowy - brzmiało dla niego wyjątkowo skomplikowanie. Zaciekawienie urosło, gdy prowadzący podszedł do kamienia, który niewątpliwie był brunowym dziełem. Założenie się potwierdziło, gdy Whitelight odczarował niekształtną bryłkę i stała się ona z powrotem grzebieniem. Tak lepiej.
On sam nie poradził sobie z ujawnianiem przedmiotów tak świetnie, nie od razu. Celowo ustawił się gdzieś na końcu kolejki, by poćwiczyć ten inkantacyjny łamacz językowy. Gdy już nadeszła jego kolej, to wstępnie był gotowy. Na pierwszy ogień wybrał... kamień. Ujęło go to, że ktoś też, tak jak i on sam, nie był w stanie wyczarować nic innego.
-  Enutitatum! - machnął różdżką i nawet nieźle wypowiedział zaklęcie. Zadziałało. Nie w pełni, ale po chwili kamień rozpłaszczył się i przybrał jakiś taki różowawy kolor. Mały fragment był też jakiś delikatniejszy, przywodzący na myśl płatek kwiatu... - Czy to była może lilia wodna? - strzelił. A potem zmierzył się z zaklęciem raz jeszcze. Wybrał jakąś glinianą donicę, ale tym razem poszło mu o wiele gorzej i choć ujawnił częściowo pierwotną postać przedmiotu to nie był do końca pewny, co to takiego było. Jakaś statuetka? Posążek?
Nie było to najłatwiejsze zadanie.

______________________

hear me roar
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Morgan A. Davies

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 25%
Wzrost : 162
C. szczególne : klątwa zaklęć, skórzany plecak, bransoletka
Dodatkowo : Kapitan drużyny Gryfonów
Galeony : 938
  Liczba postów : 2916
https://www.czarodzieje.org/t17419-morgan-a-davies#488348
https://www.czarodzieje.org/t17421-listy-do-moe#488357
https://www.czarodzieje.org/t17420-morgan-a-davies#488355
https://www.czarodzieje.org/t18298-morgan-a-davies-dziennik#5208
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Moderator




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyWto Kwi 13 2021, 01:18;

Humor: 7
Koncentracja: 3 (-1 bo Filin cuchnie)
Punkty w kuferku: 50
Ilość odtransmutowanych przedmiotów:
Wylosowane kości: 6066

Kiedy tylko oddzielająca ich grupy kotara zniknęła, Davies poczuła w powietrzu odurzający i przyprawiający ją o mdłości aromat mandragory. Czy faktycznie ktokolwiek w tych czasach stosował ją na co dzień jako formę uspokojenia i wyciszenia? Biorąc pod uwagę charakter Ó Ceallachaina i ostatnie szkolne wydarzenia, wydało jej się to całkiem prawdopodobne. Co nie zmieniało faktu, że jej żucie tego paskudnego liścia kojarzyło się wyłącznie z jednym pomysłem. Ryzykownym i wyjątkowo niewdzięcznym w czasie przygotowań ale, na tuptające szpiczaki, wyjątkowo wartym całego tego zamieszania wokół osiągania celu.
- Cuchniesz, Fillin. - odezwała się z pełną gracją i kulturą godną przedstawicielki szkoły Hogwart, po czym dość uważnie zlustrowała go wzrokiem, na moment zatrzymując się na jego szczęce. Czy wyglądał, jakby właśnie żuł kapcia i pragnął wyłącznie pozbycia się go z ust? Jeżeli właśnie tak by to wyglądało, to raczej nie stosował mandragory uspokajająco. A już na pewno nie dla przyjemności. Objawy mogły być jednak już dużo mniej widoczne - ostatecznie liść działał wyciszająco, więc mężczyzna równie dobrze mógł już być znieczulony i nietykalny dla smaku tego zielska. Oby tylko nie okazało się, że najzwyczajniej dla sportu popijał sobie mandragorową herbatkę.
- Enutitatum. - mruknęła, gdy przyszła jej kolej, bo nie była w stanie skupić się na zadaniu na tyle, by bez obaw zastosować zaklęcie niewerbalne. Trzy przedmioty jednak posłusznie zmieniły kształt i sprowadziły się do pierwotnego wyglądu. Coś czuła, że mimo niewielkich perturbacji jej grupa odniosła sukces. A jeżeli nie, to i tak miała zamiar być z siebie bardzo dumną. Koniec końców poszło jej czarująco.

@Fillin Ó Cealláchain

______________________

Even if the sky is falling down
Klasa Transmutacji - Page 37 FEpqxeJ
I know that we'll be
SAFE and SOUND
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Fillin Ó Cealláchain

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Czystość Krwi : 50%
Wzrost : 175
C. szczególne : czarne, wąskie ubrania; mocny irlandzki akcent; prawie udany tatuaż na szyi, nad karkiem : all four boyd;
Galeony : 917
  Liczba postów : 1557
https://www.czarodzieje.org/t16446-fillin-o-ceallachain#452046
https://www.czarodzieje.org/t17983-fillin#510202
https://www.czarodzieje.org/t16447-w-moim-domu-straszy#452099
https://www.czarodzieje.org/t16445-fillin-o-ceallachain#452029
https://www.czarodzieje.org/t18350-fillin-o-ceallachain-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Moderator




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyWto Kwi 13 2021, 02:29;

Humor: 4
Koncentracja: 4
Punkty w kuferku: 55 +5
Ilość odtransmutowanych przedmiotów: 1
Wylosowane kości: 45

Zerkam rozbawiony na Hope, która mi coś mówi o zwyczajach czarodziejów jeśli chodzi o higienę intymną. Owszem, byłem urodzony w domu magicznym, ale nigdy nie zastanawiałem się nad tym jak w dawnych czasach załatwiali sprawy defekacji.
- Dzięki za szczegółowe info - mówię parskając na słowa Hope i uśmiechając się lekko. Wzruszam ramionami na jej kolejne pytanie. - Mam nadzieję, że obydwie rzeczy - dodaję z uniesionymi brwiami. Po chwili do Hope podchodzi profesor, więc ponownie staram się ukryć swój liść, który żuję. Skupiając się na czymś innym.
Pierwszy etap lekcji kończy się i zaczynamy zmienianie przedmiotów. Mruczę zaklęcie enutitatum pod nosem, elegancko przemieniając z powrotem papier w swoją poprzednią wersję, jednak wcale nie mam ochoty odmieniać swojego kibla, więc siedzę sobie zadowolony z siebie. Szczególnie, że wtedy Morgan nagle zaczepia mnie w dziwny sposób. Unoszę brwi na tą jawną nieprawdę, bo przecież zawsze się kąpię, psikam toną lakieru do włosów i perfumami, więc jakim cudem niby cuchnę! Wtedy jednak orientuję się o co jej chodzi, kiedy patrzy znacząco na moją żuchwę. Unoszę do góry brwi, patrząc pytająco na Morgan, już kompletnie zapominając o moim kiblu. Skupiam się już całkowicie na Gryfonce.
- Też kiedyś cuchnęłaś? - pytam, wiedząc że Morgan była transmutatorką równie dobrą co ja i to było całkiem możliwe.

______________________


Too much of anything is bad, but too much good whiskey is barely enough.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Percival d'Este

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Czystość Krwi : 0%
Wzrost : 196cm
C. szczególne : Piegi, tatuaże na całym ciele, kolczyki, od czasu do czasu makijaż i pomalowane paznokcie. Często farbowane włosy, aktualnie brąz wchodzący w czerń. Chorobliwie biała cera.
Galeony : 189
  Liczba postów : 489
https://www.czarodzieje.org/t20115-budowa
https://www.czarodzieje.org/t20140-jackson
https://www.czarodzieje.org/t20141-herosi-i-ci-inni
https://www.czarodzieje.org/t20137-percival-d-este
https://www.czarodzieje.org/t20139-percival-d-este-dziennik
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyWto Kwi 13 2021, 15:16;

Humor: 5
Koncentracja: 2
Punkty w kuferku: 0
Ilość przetransmutowanych przedmiotów:
K100: w sumie 58 , k100 = 69


  Następnym zadaniem było odkrycie, odczarowanie przedmiotów za pomocą enutitatum. Nie czuł, żeby było mu dane wykonanie tego zaklęcia, o którym wcześniej nie słyszał, a jeśli nawet, to był za słaby żeby potrafić go używać. Tym razem jednak było to postawione przed nim zadanie i chcąc niechcąc musiał w jakimś stopniu je wykonać.
  Profesor chodził od ucznia do ucznia i szczerze mówiąc, przez długi czas Percy modlił się, żeby omyłkowo nie zauważył najwyższego ucznia w sali go i wziął za tło. Będąc w czymś co najwyżej mierny, wolał nie wzbudzać jakiegokolwiek zainteresowania, nawet jeśli był to nauczyciel, który miał go czegoś nauczyć. To jednocześnie blokowałło przez Percy'm wiele ścieżek, którymi mógłby podążyć, gdyby nie własna blokada.
  Wziął się za odczarowywanie przedmiotów i pierwsze jakie mu wpadło do rąk nie były zbyt udanymi próbami. Albo nic się nie działo, albo działo tylko w małym procencie, przykładowo kubek, który wcześniej był nożem, miał po prostu ząbkowane ucho i nieco ostrzejsze niż wcześniej. Dramat.
  W końcu zaś udało mu się odczarować talerz, który jeszcze chwile temu był zegarkiem. Może nie w pełni, ponieważ na talerzu wciąż pozostały wskazówki zegara i wydawało mu się, że dalej odliczają czas, ale miło było zobaczyć, że nie jest się aż taką transmutacyjną amebą, lecz Percy nie miał złudzeń - amebie to może nawet i dwa zaklęcia by się udały, on zaś był poziom niżej. No cóż, spróbował jeszcze dotknąć paru rzeczy, ale nic się nie udawało - pozostał więc na jednym odczarowanym przedmiocie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Camael Whitelight

Nauczyciel
Wiek : 26
Czystość Krwi : 90%
Wzrost : 185
C. szczególne : tęczówki w kolorze oceanu; bransoletka z morskiego szkła; zapach Lordków i drzewa sandałowego
Dodatkowo : animag (pręgowany kot)
Galeony : 251
  Liczba postów : 609
https://www.czarodzieje.org/t18633-camael-ariel-whitelight
https://www.czarodzieje.org/t18638-alphard#533258
https://www.czarodzieje.org/t18639-anioly-i-demony
https://www.czarodzieje.org/t18634-camael-whitelight#533045
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Moderator




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyWto Kwi 13 2021, 15:19;

Zachęcająco skinął głową @Hope U. Griffin, kiedy ta podjęła się swojej kolejnej próby rzucenia zaklęcia. Był zadowolony, że się nie poddała i zamierzała jeszcze raz spróbować. Uważnie patrzył na to co robi i uśmiechnął się, kiedy zaklęcie prawie się udało. W ciągu kilku minut już widział postęp, co tylko utwierdzało go w myśli, że nie o talent chodzi, a praktykę.
Świetnie! Dla chcącego nic trudnego, jeszcze trochę, a będziesz mistrzynią transmutacji. — rzucił w jej kierunku, widząc jak rozpierała ją duma, miała z czego być szczęśliwa i nie zamierzał jej tego odbierać.
Obserwował jak każdy po kolei podchodzi do stołów i rzuca zaklęcie, by pochwalić @Violetta Strauss za odkrycie trzech przedmiotów jednocześnie, co dla niewprawionych aż tak młodych czarodziejów nie było wcale zupełną bułką z masłem. Miał wrażenie, że większość miała problem z pełną koncentracją, która w transmutacji, chcąc nie chcąc, miała szczególne znaczenie. Być może właśnie dlatego zaliczana była do tych trudnych magicznych dziedzin. Przy @Morgan A. Davies skinął głową, chwaląc odkryte trzy przedmioty, będącą drugą osobą spośród wszystkich zebranych w sali, którym się to udało. Zanim się obejrzał – czas lekcji dobiegł końca.
Na dzisiaj kończymy, dla zainteresowanych jak działa zaklęcie w pełnej okazałości… — rzucił enutitatum, odkrywając jednocześnie całą resztę przedmiotów leżących na stołach, których uczniom nie udało się odkryć, ostatni raz prezentując jak to zaklęcie dokładnie powinno wyglądać — Panno Davies, świetna aktywność gratuluję, nagrodzę to punktami dla domu, może być pani pewna. — dodał na sam koniec i skinął im głową, mówiąc, że mogą już iść, zanim wszystkim mózgi zaczną parować.


Punkty dla domu:
Punkty za etap I to obecność (liczona jeśli napisane są dwa etapy) tj. 5pkt + ilość odkrytych przedmiotów.
Wyjątek: Morgan – 5pkt za obecność + 10pkt za super aktywność

Punkty za etap II to ilość odkrytych przedmiotów mnożona przez 2 + dodatkowe 2pkt dla tych, którzy odkryli 3 przedmioty.

Z tematu dla wszystkich.

______________________

   We were one,  
more than blood runs through these veins. cuts can heal, scars will fade, what we had will never change.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Mulan Huang

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 176cm
C. szczególne : niewielki tatuaż z przodu lewego barku, często zmienia kolor włosów
Galeony : 84
  Liczba postów : 213
https://www.czarodzieje.org/t20227-mulan-huang#630198
https://www.czarodzieje.org/t20246-lacze-lan
https://www.czarodzieje.org/t20247-mulan#631275
https://www.czarodzieje.org/t20228-mulan-huang#630207
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyPon Maj 17 2021, 01:05;

Zadanie klubu magicznych wyzwań

Kto by się spodziewał, że w końcu nadejdzie taki dzień, że nawet panna Huang przyłączy się do wielkiej akcji sprzątania Hogwartu? Oczywiście nie robiła tego sama z siebie, a raczej wynikało to z powodu takiego, że przynależała do jednego z szkolnych klubów, który wymagał podobnego zaangażowania od swoich uczniów, ale to już są z pewnością drobne szczegóły. Salą, którą postanowiła uprzątnąć samodzielnie była klasa transmutacji, w której z pewnością było niezwykle sporo rzeczy do ogarnięcia. Jej jednak jakoś to nie zniechęcało. Poza tym z pewnością doceniała to, że mogło to być swego rodzaju wyzwanie.
Już od progu dostrzegła, że z pewnością znajdował się tam krótko mówiąc burdel. Ktoś chyba po sobie nie posprzątał, ale trudno. Jakoś sobie z tym poradzi. Pierwszym zaklęciem, którego użyła było Tergeo, za którego pomocą chciała się pozbyć zalegającego na różnych powierzchniach i w kątach kurzu. Dopiero później zajęła się detalami, które odnosiły się do poszczególnych przedmiotów, które znajdowały się w pomieszczeniu. Niektóre z nich były zabrudzone i wymagały interwencji przy pomocy prostego Chłoszczyść, aby usunąć zalegający na nich brud. To było jedno z prostszych zajęć. I zdecydowanie cieszyła się, że nie musiała robić tego wszystkiego ręcznie.
Musiała oczywiście przejrzeć wszystkie przedmioty, na których dokonywano transmutacji w czasie zajęć. Przy tym z pewnością było dużo więcej problemów, bo niektóre z obiektów zostały bardzo brutalnie potraktowane przez uczniów, którzy wyraźnie nie umieli w zaklęcia transfigurujące, przez co zamiast dokonać ich pewnej modyfikacji, czynili jedynie szkody. Przez to bardzo często rzucała na wiele różnych przedmiotów szybkie Reparo, aby dokonać potrzebnych napraw. Oprócz tego dostrzegła także stosik, na którym znajdowały się niepoprawnie przetransmutowane przedmioty, nierzadko znajdujące się w stanie przejściowym takie jak zapalniczki z motylimi skrzydłami czy pokryte futrem kielichy z poruszającymi się ogonami. Część z nich wyglądała naprawdę niedorzecznie. Najbardziej jednak irytował ją fakt, że na każde z osobna musiała nakładać zaklęcie mające odwrócić skutki niepoprawnie zastosowanego na nich zaklęcia. Straciła aż rachubę ile razy rzuciła Disclore nim finalnie mogła poukładać wszystko na należne miejsce.
Ogarnąwszy jakoś składzik na przedmioty do transmutowania, które zostały ułożone w pięknych rządkach i pogrupowane w odpowiedni sposób, mogła raz jeszcze upewnić się czy aby na pewno o niczym nie zapomniała i wszystko było odpowiednio doczyszczone. Wyglądało na to, że nie miała zbyt wiele do roboty, ale jeszcze na sam koniec sięgnęła po jeden ze znajdujących się w klasie wazonów, aby dzięki zaklęciu Orchideus umieścić w nim bukiet świeżych kwiatów. Przynajmniej w ten sposób będzie mogła wprowadzić do pomieszczenia swego rodzaju powiew świeżości. Przez chwilę przyglądała się swojemu dziełu, aby stwierdzić czy na pewno pasuje do całego wystroju po czym z zadowoleniem skinęła głową.  Wyglądało na to, że jej praca była ukończona i mogła wrócić do dormitorium.

z|t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Irvette de Guise

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Czystość Krwi : 100%
Wzrost : 172cm
C. szczególne : Burza rudych włosów i piegi
Dodatkowo : Prefekt, Hipnoza
Galeony : 411
  Liczba postów : 683
https://www.czarodzieje.org/t19796-irvette-lavena-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19821-poczta-irvette#601307
https://www.czarodzieje.org/t19822-znajomi-rudej#601308
https://www.czarodzieje.org/t19797-irvette-de-guise
https://www.czarodzieje.org/t19820-irvette-de-guise-dziennik#601
Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8




Gracz




Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 EmptyPon Maj 31 2021, 23:52;

Zadanie na kółko

Jakim cudem zlecono jej wykonanie tego zadania nie miała pojęcia. Nie od dziś było wiadomo, że z zaklęciami użytkowymi Irvette nie radziła sobie najlepiej, a tu nagle sama Ursulla Bennett łapie ją na korytarzu i mówi, że Klub Magicznych Wyzwań służy w tym miesiącu pomocą przy renowacji zniszczonych klas. Ruda nie miała wyjścia nie tylko jako członkini koła, ale i jako prefekt. Musiała potulnie kiwnąć głową, zakasać rękawy i wziąć się do roboty.
Za cel wzięła sobie klasę transmutacji. Akurat miała tam mieć dyżur, więc uznała, że zabierze się za to, co ma pod ręką. Na pierwszy rzut oka pomieszczenie nie wyglądało tragicznie. Ściany i sufit były w całości, a to faktycznie był dobry znak. Długo jednak nie trzeba było patrzeć, by dostrzec pierwsze niedoskonałości. Przede wszystkim kurz i stosy niepoukładanych rzeczy walały się w kątach, co sprawiało wrażenie zagracenia. Ruda znała na to prosty sposób. Chłoszczyść była stworzona właśnie do takich zadań i to miała zamiar wykorzystać. Tym samą inkantacją udało jej się pozbyć kilku pajęczyn, które znalazła gdzieś w zgięciach ławek.
Następnie zabrała się za stojącą nieopodal wejścia szafę. Widocznie ktoś niedawno ją odsuwał, ale zrezygnował w trakcie, bo nie była ona na swoim miejscu. Ruda użyła więc Depulso, by pomóc sobie z tym niewątpliwym ciężarem i umieścić mebel pod ścianą. To samo uczyniła z niektórymi ławkami, które były krzywo postawione, zapewne dlatego, że uczniowie spragnieni kontaktu ze sobą, sami zaaranżowali lepszy według nich wystrój sali.
Ciężko było uznać pracę tutaj za owocną, bez użycia podstawy, jaką było Reparo. Ruda nieźle namachała się różdżką łatając dziury, sklejając krzesła, czy nawet niektóre meble. Drobnych prac naprawczych było tutaj naprawdę mnóstwo i Irv sama nie mogła się nadziwić, jak ktokolwiek mógł doprowadzić klasę do takiego stanu i jeszcze wymagać, by jedna osoba dała temu radę.
Była już zmęczona tymi porządkami, a to nawet nie była połowa roboty. Wzrok ślizgonki padł na rozsypane pergaminy i inne bibeloty, walające się po podłodze sali. Nie miała zamiaru zbierać ich po kolei i ręcznie przenosić. Zdecydowanie nie. Skorzystała więc z inkantacji Wingardium Leviosa, by unieść te śmieci, posegregować i odłożyć na odpowiednie miejsce tak, by w razie potrzeby właściciel mógł je znaleźć, a jednocześnie, by ktoś przypadkiem się o nie nie zabił.
Na koniec dojrzała jeszcze niewielkie pudełko, w którym coś zdawało się grzechotać. Podeszła do niego ostrożnie i już chciała otwierać wieczko, gdy powstrzymała się. Nie miała pojęcia, co jest w środku. Musiała więc zachować odpowiednie środki ostrożności. Po raz ostatni uniosła więc różdżkę i wypowiedziała Detegento. Pudełko od razu prześwietliło się, ujawniając przed ślizgonką swoją zawartość. Na szczęście nie było to nic niebezpiecznego, a zamknięty w środku szczurek, który próbował się jakoś wydostać. Irvette bez oporów podniosła więc wieczko i wypuściła malucha na wolność tym samym kończąc swoją pracę w tym miejscu.

//zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content

Klasa Transmutacji - Page 37 QzgSDG8








Klasa Transmutacji - Page 37 Empty


PisanieKlasa Transmutacji - Page 37 Empty Re: Klasa Transmutacji  Klasa Transmutacji - Page 37 Empty;

Powrót do góry Go down
 

Klasa Transmutacji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 37 z 37Strona 37 z 37 Previous  1 ... 20 ... 35, 36, 37

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje :: Klasa Transmutacji - Page 37 JHTDsR7 :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
piate pietro
-